Gru 212016
 

W zasadzie chciałem nazwać ten tekst „Entuzjazm kretynek”, ale mam już tylu wrogów, że się pohamowałem. Poklikałem sobie, jak to czasem czynię w różne profile na fejsie i…nie mogę się otrząsnąć. Zajrzałem między innymi na profil pani Diduszko coś tam, coś tam, która jest żoną tego położonego na wznak przed sejmem. Jej profil zalewa fala hejtu, czyli mówiąc wprost dobrzy ludzie tłumaczą jej, że oszalała, a ona dalej swoje. No, ale jak wiemy ludzie bywają bezradni wobec 700 złotych, a co dopiero wobec kwot, które pan Soros wypłaca tej dziwnej istocie. Prócz informacji o tym, że Kaczyński to potwór, że zbliża się wojna domowa, a protesty będą trwały do skutku, bo demokrację trzeba uratować, na profilu pani Diduszko znajdują się w zasadzie same zdjęcia z Aleppo. Jest tych zdjęć tyle i są tak wystudiowane, że człowiek od razu traci wiarę w to, że w Syrii trwa jakaś wojna i zbliża się z astronomiczną prędkością ku przekonaniu, że panuje tam szczery pokój, a jedynie gromadka oszustów usiłuje coś zamarkować w sieci, żeby przewalić kolejny budżet.

Wchodziłem też na inne profile. Dominuje ostatnio postulat dotyczący rozdzielenia Kościoła od państwa. Na argument, że już się to dawno temu dokonało nikt nie raczy odpowiedzieć. Najśmieszniejsze jest jednak to, że ci wszyscy, którzy wieszają sobie ten idiotyzm na profilach latają chrzcić dzieci i biorą śluby przed ołtarzem.

Entuzjazm wobec wydarzeń pod sejmem nie słabnie, a ludzie z gazowni ustawiają się wręcz w roli prześladowanych niewinności, które za chwilę schronią się w katakumbach przed rozszalałym prezesem. Gdyby serio brać to, co znajduje się na profilu tej całej Diduszko musielibyśmy uznać, że to prezes zdobył Aleppo i sam jeden znęca się nad tamtejszymi dziećmi. A do tego pomaga mu w tym Putin i Łukaszenka, ale zdalnie…dobrzy z nich kibice. Dzieci płaczą, prezes ryczy jak lew i tylko biedna Diduszko oraz załoga z gazowni stoi dzielnie nie zważając na strzyknięcia jadowitej śliny Kaczyńskiego przelatujące im nad głowami….A co by było gdyby raz trafił? Trąd i paraliż w jednym, a potem długie konanie….

Jedno w tym wszystkim uderza, a nie jest to bynajmniej nowość….chodzi mi o taki, znany mojemu pokoleniu już tylko z opowieści, powojenny, bolszewicki idiotyzm. Tylko, że ten współczesny nie dotyczy brudnych sołdatów w kufajkach, ale różnych wyzwolonych dziewczyn, z których ta cała Diduszko wyróżnia się in minus do tego stopnia, że nawet Terlikowska jest od niej ładniejsza. A na pewno ma dłuższą szyję. Ja może podam przykład takiego ogłupienia, będzie to przykład związany z leśnictwem, ale chyba mogę skoro Środa ze Szczuką zabierają głos w sprawie kornika drukarza.

Oto mój nauczyciel od hodowli lasu, zwany Władkiem albo tuńczykiem, stary komunista, do tego ideowy, opowiadał jak po wojnie doświadczony leśnik kazał takiemu młodemu bolszewikowi usuwać posusz znad drogi. No i tamten powycinał wszystkie modrzewie, bo igieł nie miały, stały z gołymi gałęziami, a była już późna jesień. To może nie jest zbyt widowiskowy przykład, ale wiecie o co mi chodzi. Byli także ludzie, którzy w tym swoim szaleństwie szli dalej. Oto zdobywszy jakąś tam, dość powierzchowną wiedzę o kulturze zaczynali nią imponować innym i tu zaczynał się dramat prawdziwy. Na historii sztuki krążyły legendy o pewnym panu, który zakończył żywot jako wychowawca młodzieży i znawca sztuki lat powojennych, a jak głosiła legenda branżowa, przyjechał tu na czołgu w 1945, z glutem do pasa. Wyznaczyli go na nadzorcę od kultury i sztuki i kazali śp. profesorowi Porębskiemu nauczyć go jeść nożem i widelcem, a także odzwyczaić od różnych zawstydzających nawyków, jak to pierdzenie w towarzystwie i połykanie całych śledzi wyjmowanych palcami z salaterki. Udało się i tak oto Polska wzbogaciła się o jeszcze jednego luminarza kultury. Dziś już niestety go straciła, gdyż zmarł był w roku 2014.

Wszystkie te dawne przecierki, te powidoki i gryzmoły odnajdujemy dziś ponownie w zachowaniach młodszego pokolenia, które gromadzi się przed sejmem. Ta sama tępota, ten sam entuzjazm powodowany głębokim przekonaniem o absolutnej bezkarności, ta sama agresja i ta sama wściekłość, kiedy pojawiają się jakiekolwiek argumenty przeciwko ich postawie. Bo tu doprawdy nie chodzi o argumenty racjonalne, te już bowiem od dawna straciły rację bytu. Chodzi o to, kto sobie wyżej podniesie ciśnienie i kto głośniej, w zlaicyzowanym do szczętu państwie będzie się domagał rozdziału tegoż państwa od Kościoła. No i o to, by powiedzieć, że Kaczyński do zbrodniarz, z Kuchciński powinien dostać trzy lata za to jak zachowywał się w sejmie.

Ponieważ jednak stawką w tym obłędzie jest nasze państwo musimy się tymi kretyństwami zajmować i musimy patrzeć na tę bezszyją Diduszko, jak się trzęsie o pieniądze, które niewątpliwie zostaną jej zabrane jeśli sprawy będą rozwijać się w tym samym kierunku co do tej pory.

Napisałem, że stawką jest państwo, bo to prawda, a dobrze wiemy, że ani Petru – z tego względu, że jest za głupi, ani Schetyna – ten z kolei przez swoją bezwzględność, nie zawahają się przed żadną polityczną destrukcją. Kiedy zaś im przypomnimy, że w 2007 roku prezes oddał władzę i rozpisano nowe wybory, oni mogą się co najwyżej głupio uśmiechnąć i dać nam absolutną pewność, że oni by nie oddali. Oni by w obronie swojej władzy strzelali i zapełnili więzienia ludźmi, a wszystko w imię wolności, równości i braterstwa, jak za dawnych, dobrych czasów, kiedy demokrację wprowadzali towarzysze Trocki i Dzierżyński. Tomasz Lis mówi o tym codziennie w swoich wpisach na twitterze. Mówi o tym także Maleńczuk stara, reżimowa kreatura, oraz Hartman, rzekomy profesor, rzeczywisty showman uliczny, tyle, że bez cylindra i królika. Bez katarynki nawet….Oglądamy to wszystko i nie możemy uwierzyć, że to widowisko zorganizowali ludzie, którzy chcą by ich traktować serio. Kto ma to robić? Przecież nie my. Może niemiecka policja, której wreszcie udało się ustalić nazwisko faceta, co kopnął w plecy dziewczynę na schodach? A teraz gania bezskutecznie za jakimś Pakistańczykiem, co może wjechał w ludzi TIR-em, a może nie.

Tak myślę, że to musi być jakaś taka lokalna kokieteria wobec niemieckiej policji i jej wyjątkowych wprost osiągnięć w mijającym roku. Nic innego nie przychodzi mi do głowy.

41 1140 2004 0000 3202 7656 6218


Wszystkich tradycyjnie zapraszam na stronę www.coryllus.pl i przypominam, że do 1 stycznia trwa duża promocja na niektóre tytuły. 

Targi Bytomskie odbędą się w przyszłym roku w pierwszy weekend czerwca, wszystkich już teraz serdecznie zapraszam

 

Przypominam, że nasze książki są dostępne w następujących punktach: księgarnia Przy Agorze, sklep FOTO MAG oraz księgarnia Tarabuk  

  52 komentarze do “Kaczyński zdobył Aleppo! Wojna domowa w Polsce!”

  1. >prezes ryczy jak lew i tylko biedna Diduszko oraz załoga z gazowni stoi dzielnie nie zważając na strzyknięcia jadowitej śliny Kaczyńskiego przelatujące im nad głowami….A co by było gdyby raz trafił? Trąd i paraliż w jednym, a potem długie konanie…

    😀

  2. Gajdar, Katajew, … no i wg Fakty i komentarze [do uzytku wewnetrznego] Sytuacja w ruchu politycznym [patrz: nr 6, 20lutego 1981 „Sytuacja w ruchu młodzieżowym” ….] i tak to wszystko się zaczyna/powtarza

  3. do użytku wewnatrzpartyjnego – tak to brzmialo, mam archiwalne egzemplarze – cóz za wzruszające narracje o: Do strajkujacych studentow polskich uczelni wystosowala list otwarty organizacja partyjna Huty Warszawa ….;- ten sam elementarz i te same zamiary

  4. Notatnik lektora, 3września1980 (184) 31;- Antysocjalistyczne rachuby – do uzytku wewnatrzpartyjnego; wydawnictwo wydzialu pracy ideowo-wychowawczej kc pzpr, przeznaczone dla lektorów partyjnych.

  5. mamy dość dużo zdobyczy w wojnie o archiwa, dlatego możemy się pośmiać i pożartować z każdej maści dewiantow intelektu; my pamietamy i dobrze wiemy w co musimy grać aby przeżyć; to nie prawda nas wyzwoli lecz sami musimy zwyciężać; historia dowodzi, że wyzwalanie przez prawdę bywa pomieszaniem z poplątaniem – i tutaj jest w tle ów rodzial KK od państwa – po prostu aparat panstwa nie chce aby nazywać ich dzialania slowami z dekalogu lub z listy 7-miu grzechow głównych – bo to narusza neutralność przestrzeni publicznej – i o to chodzi w tej zabawie z podmianami pojęć podstawowych/definicyjnych

  6. Ok. Więcej ich nie nazwę. Czy to uratuje kraj kiedy wszyscy będą udawać że nie ma tego złego?
    Pan tu często przywołuje informacje na temat sądów i półświatka politycznego Krakowa. Po co?
    Żeby było jasne ja rozumiem że należy negocjować z silniejszym i się nie wystawiać. Ale jak Pan zamierza jedno z drugim pogodzić? Piszą coś na ten temat w tych archiwach?
    I żeby nie było ją nie pytam jak żyć 🙂 a od kilku dni staram się po prostu tonować emocje życząc sobie wyłącznie wykorzystania przez obecną władzę stosownej wiedzy którą dysponuje. Życząc sobie tzn. nie naiwnie wierząc że władza to zrobi ale demaskując w skromny sposób we własnym zakresie właśnie tę smutną rzeczywistość.
    I to miałem na myśli mówiąc że prawda nas (a nie ich) wyzwoli. Być może to frajerskie poczucie, ale mnie osobiście z nim dobrze i jakoś tak pewniej idzie się przez życie podczas gdy naokoło płacz i zgrzytanie zębów.
    Cokolwiek się wydarzy lub nie, to już nie ma znaczenia. Znaczenie ma tylko to czy sam nie tkwię w błędzie i kłamstwie. Polityką zawodowo się nie zajmuję, ale wiem czego oczekuję od polityków. Tego co tu niedaleko można było wyczytać z fragmentu pamiętnika Pana Korwin-Milewskiego. To jest ta straszna prawda.

  7. No więc – tonować emocje.
    Tu i ,,na żywo,,.

    Ja rozumiem qwerty . Ma swoje silne przeżycia wyraźnie i to narzuca optykę. Ale i ja też mam i nawet i tu czasem warknę, ale….potem żałuję….

    Jak pisałam, gdy się chłopaki biją to stoję z boku. Nie żebym nie miała swojego zdania.
    Tak się nauczyłam od dzieciństwa. Mogę się włączyć gdy widzę sens rozmowy.

    Więc znikam.
    Lepić te uszka – co jest synonimem różnych zajęć stosownych do tej pory przedświątecznej.

    Aktualnie operuję miotłą, gdyby kto chciał wiedzieć;).

    .

  8. ja już bigos zrobiłem i karpie sprawiłem, i dalej do roboty pzdr świątecznie

  9. a co to jest ów kraj? populacja o składzie 70% dziczy posowieckiej funkcjonującej jak gangi, co tylko patrza na resztę co by tu zlupić; czy może wspólna własność, której juz nie ma a jesli jest to zastawiona po wieki wieków; istotą Państwa [przez duże P] jest tworzenie i stosowanie prawa – a nie pokrzykiwanie o demokracji/rzeplińskim/kodachdainiedavinci/..; w RP tzw. prawo stosowane jest obrazem mafijności lokalnych i ponad lokalnych grup [zawodowych, środowiskowych, zewnętrznych, ..] i pointa: bez Sądownictwa [przez duże s] to możemy sobie przy gorzale poopowiadać o imperium, to jest wojna o sądownictwa w calym zakresie od referendarzy po sędziów/adokatów/prokuratorow/biegłych

  10. na owo wystawianie się czy brak owego nie mamy wpływu bo nie jesteśmy z gangów – to my jestęsmy tymi ktorych sie wystawia i na ktorych sie poluje; negocjacje z ‚silniejszymi’ realizuje sie poprzez bycie skutecznym i bezwględnym w dochodzeniu racji; coryllus wys\ciąga na światlo dzienne właśnie wiedzę archiwalną i dlatego tak cenną ze wzgledu na możliwość poznania meandrow rozumowania i faktów i przebiegu zdarzeń, etc; bez znajomości bolszewickich metodyk i myślenia nie ma co rozważać o ratowaniu kraju, analfabeci nie ratują bibliotek;

  11. w RP z mienia wyzwalają właśnie sądy i komornicy, z prawdy media i cale rzesze nawiedzonych płatnych i darmowych dziennikarzy/analityków/… do wyboru do koloru

  12. i niestety ta prawda co ją przywołałęś jest nie do przyjęcia dla większości bo zmiata obowiązujące w różnorakich narracjach mity do kosza; postaw pytanie: jak przeżyć będąc ofiarą aparatu panstwa? i popróbuj udzielić rady obywatelom wyzbytym z mienia i z wolności; zaproponuj narzędzia konfrontacji z panstwem [bez znaczenia czy wczoraj/dziś/jutro]; życie w samozadowoleniu z własnego intelektu i lokacji społecznej to erzatz a nie życie

  13. E tam… Przeca nikt się nie tłucze. Powie co ma na wątrobie a potem co najwyżej karpia zamorduje albo śledzia w śmietanie utopi 🙂

  14. No właśnie też tak uważam. Tylko nie wiem czemu prawda ma być tu pokrzywdzona. Cóż to za sądy bez prawdy właśnie… Ja wiem że możemy tylko wymagać na obecnym etapie i że to śmiesznie brzmi, ale wymagajmy choćby tym „pustym słowem”… żeby samemu nie oszaleć. Imperium niech budują ci co się czują na siłach 🙂

  15. No właśnie… Prawda/fakty naszym orężem

  16. A czyj to problem że jest nie do przyjęcia? 🙂
    Narzędzia konfrontacji? Jakiej konfrontacji? Ja mówię wyłącznie o zapleczu ideowym, a jak żyć na przekór/przeciwko systemowi to niech każdy sam kombinuje i tylko niech się przypadkiem głośno o tym nie chwali, nie obnosi i nie da się złapać… „myślmy o tym, ale nigdy o tym nie mówmy” bo aparat tylko czeka na takich odważnych.
    Na szczęście (albo i nieszczęście) za zadowolenie z własnego intelektu nikogo nie zamykają i nie mordują… więc nie demonizujmy samych siebie.

  17. ”populacja o składzie 70% dziczy posowieckiej funkcjonującej jak gangi”-ot wymyślił (chyba raczej nie , za głupi),właściwszym będzie stwierdzenie ,że powtarza to co wtłoczono mu do tego pustego łba .Typowy entelegent przygotowany do roli kapo . Otóż durniu ta dzicz sowiecka to 10% przywieziona na ruskich czołgach ,20% takich ćwierć inteligentów jak ty robiących za kapo ,no i rzeczywiście 70% to Polacy ,którzy wbrew wszystkiemu potrafią przeżyć ,mało tego nieźle sobie radzą . I na tyle są mądrzy , że nie nabierają się na te marnej jakości cukierki ,które tacy jak ty jełopie ,próbują im serwować .żryjcie się o te koryto i przewalajcie sobie te budżety ale nie z naszych ,Polaków kieszeni .

  18. Ale to już wiemy. Tylko czy to jest pretekst/powód by samemu tej prawdy unikać. Otóż nie bo inaczej nie byłoby nas u coryllusa. Siedzielibyśmy cicho i potakiwali innym narracjom.

  19. gówniarzeria się tu zebrała i pyskuje

  20. „Ta sama tępota, ten sam entuzjazm powodowany głębokim przekonaniem o absolutnej bezkarności, ta sama agresja i ta sama wściekłość…” Oto kluczowe słowo i praprzyczyna rozpanoszenia się wszelkiego ZŁA. *BEZKARNOŚĆ* Ale któż to dzisiaj jest w stanie wyegzekwować karę ? Mam smutne przeczucie, że ostatni do tego władni i zdolni zostali straceni w Powstaniu Warszawskim. I oto szło.

  21. A skądże to u ‚Małego Rycerza’ bierze się upodobanie do wywijania publicystycznymi pałkami w stylu „kapo”, „durniu” etc? Sugeruję przechrzcić się na ‚Mały Zawalidroga’ lubo ‚Mały Osiłek’ !

  22. Pytanie czy właśnie wrócił czy dopiero się wybiera na ulicę/spacer z KODem

    Dla rozładowania atmosfery coś małego… i zadziornego 🙂
    „4 miesięczny West zaszczekał muche na śmierć”
    https://www.youtube.com/watch?v=y7dEx8-4g14

  23. Śledzik będzie topiony w oleju. 🙂
    A karpie mordowane jutro.

  24. Ci którzy nie zginęli w Powstaniu dostali pepesze i kabeki i zostali pogonieni na bunkry Wału Pomorskiego,do wybicia.NKWD bardzo tego pilnowało by wszyscy poszli…

  25. Kaczyński zdobył Aleppo a Schetyna i Petru chce kraść i gwałcić.

  26. Nie kraść i gwalcic, tylko stabilizowac region i zaprowadzac demokrację… 😉

  27. No wlasnie…

    … te fakty historyczne, ktore przez te zaledwie KILKA ostatnich lat ujawnil Gospodarz na blogu czy we wspanialych wspomnieniach, ktore
    opublikowal – chocby w tym konczacym sie roku – Connor’a… potem sp. Tokarzewskiego, Woynillowicza, teraz Hipolita Milewskiego… to byl, jest i bedzie przelom w mysleniu i poznaniu meandrow rozumowania faktow i przebiegu najrozmaitszych zdarzen…

    … rzeczywiscie bez poznania tych bolszewickich metod nie moze
    byc mowy o ratowaniu kraju!

    Tylko prawda historyczna… fakty… to nasz najwiekszy orez!

  28. Voila !

    Calkowita BEZKARNOSC spowodowala te anarchistyczna, gorszaca i bulwersujaca hucpe, ktora
    za ciezkie panstwowe dotacje dzieje sie na oczach calego narodu!

  29. Tak…

    … to sie teraz tak nazywa!

    Niech Opatrznosc nas zachowa… strzezmy sie przed „stabilizowaniem” innych regionow
    i siebie tez nie pozwolmy „stabilizowac” przez obcych… za nic na swiecie!

  30. Dzięki za uwagi problem prawdy to też temat do porozmawiania; materialna filozoficzna i wg logiki rozmytej etc z chęcią z Tobą pogawędzę w tym temacie przy okazji pzdr

  31. chce coś napisać…. kupiłem …kurwa… wszystkie…. książki wlaściecilka …pisałem …..nigdy mnie wpuściłeś….leśnik ,,kurwa ..drukarz…

    ps
    uzasadnienie chyba dostałeś cynk ze ktoś z wieruszki PIS to czyta ,,moze JK…moze sam pisze..(ciekawe)

  32. No i co z tego, że kupiłeś? Ktoś ci kazał kupować? Myślisz, że jak kupiłeś to może tu wypisywać jakieś głupoty?

  33. PS..nikt nie kazał… ty kazałeś ludzom którzy myślą i wierzą w Boga ……….jest taki lekarz medycyny -Pokrywka (na YT -Kapitan Nemo ) buduje domy okrągłe-kopułowe -koło Wałbrzycha ..ale można tam jechać, pomieszkać ..niektórzy mówią można wyleczyć, podleczyć białaczkę czy inne choroby…skoro on właściciel tworzy coś dla pokrzepienia serc i dusz … to czemu Coryllus przy swojej przenikliwości nie pokusi się
    o analizę czasów współczesnych …kto dał na to kasę…bo zwykli śmiertelnicy tego nie rozumieją..
    A teraz poważnie … ..Szacunek dla samego Autora i działających na blogu ..(nie wiem gdzie o tym napisć- pieprze salon -Bóg zapłać za wpuszczenie )… zaczęło się dla mnie YT.. – wysłuchałem FB …Coryllusa z Braunem np np. kardynała Puzyny to MŚ, czy herbaty z państwa jezuickiego Yerba Mate…przenikliwość Coryllusa w zakresie…”kto dał na to kasę lub da” jest imponująca ………..
    Bieżąca analiza autora (moim zdaniem )jest pozbawiona tego czegoś … pytam….. przypadkowo……,czy dbanie o opinie Prezesa jest najważniejsza .

  34. Współczesność to nieliniowy układ dynamiczny z elementem chaosu…

  35. https://www.facebook.com/maciej.pawlicki.31/posts/10209494554895360 jeden z „ulubieńców” gospodarza promuje jeden z „ulubionych” rodzajów „aktywności”. 😉

  36. ‚kabek’ to taki zacytuję „…kurwa…” KORNIK znowu cytuję ,,kurwa ..drukarz…”

  37. saturn ty dawno kuku nie dostałeś i pyskujesz zza mamy fartucha

  38. Brzoza z jakiej urwałeś się choinki o tak wczesnej porze…

  39. znajdz sobie planete 10x większą – poczujesz się lepiej i może przestaniesz pyskować

  40. Also doch! Birke ist die „Populäre Front”. Spalter!
    https://www.youtube.com/watch?v=6pwmffpugRo

  41. nie popisuj się że umiesz wklejać linki

  42. i stateczność w małym

  43. Kabeków dostać nie mogli, bo konstrukcja pochodzi z 1947 roku.

    Przepraszam za czepianie się, ale taki już jestem.

  44. jeśli już „Klinika Języka” w sensie znaczeniowym, to nie „się trzęsie o pieniądze, które niewątpliwie zostaną jej zabrane”, a raczej „się trzęsie o brak, bo pieniądze jej nie będą dane” … pozdrawiam przed świątecznie w radosnym oczekiwaniu na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa …

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.