Sty 252017
 

Wkrótce na stronie rozetta.pl, stronie targów bytomskich, które organizuje nasz kolega Piotr Szeligowski pojawi się nowe logo imprezy. Piotrek tak to wymyślił, żeby każda kolejna edycja targów miała inną symbolikę. Chodzi bowiem o to, by przestrzenie wokół nas, wirtualna i ta realna, wzbogacały się o znaki świadczące o tradycji i kulturze chrześcijańskiej. To jest istotne z każdego właściwie punktu widzenia i wszelkie argumenty typu – a co wy tam możecie chłopaki nawzbogacać, ilu was w końcu jest – odsuwamy zdecydowanym ruchem ręki.

Nowe logo nie oznacza, że z symboliki targów zniknie rozetka bytomska, ona tam nadal będzie, ale prócz tego będą elementy nowe. W zeszłym roku, roku jubileuszowym, mieliśmy biskupa, który chrzcił Polskę i Polan przed tysiącem lat. Wizja tegoroczna jest trochę inna i do innych jakości się odwołuje. Przyznam, że debaty nad nowym obrazkiem dla targów trwały długo i jest on w ostateczności dziełem – w zakresie koncepcji – Piotra, Tomasza, ojca Wincentego, z jakimś tam skromnym udziałem mojej osoby. Całość wykonał zaś oczywiście Tomek.

Chodziło o to, by w sposób symboliczny, ale jednocześnie narracyjny przedstawić moment największej potęgi Rzeczpospolitej. Zanim zaczniemy omawiać poszczególne elementy nowego dzieła, powiem tylko jeszcze, że tak jak w przypadku komiksów, memiksów i ilustracji do książek, staramy się oddalać nieco od pomysłów bardzo syntetycznych, które trzeba rozgryzać niemal, by wreszcie dojść do tego „co artysta chciał powiedzieć”. Wszyscy tutaj się zgadzamy, że nasze działania muszą być poparte jakąś gawędą.

Cóż jest w naszej nowej gawędzie. Przede wszystkim Piotr Skarga. Jasne jest, że nigdy nie był on w kościele św. Jacka w Bytomiu, ale Tomek tak to wymyślił, że jego twarz i księga, która przed nim leży oświetlone są błękitno-zielonym blaskiem przesączającym się przez witraże rozety z tego kościoła. Prócz tego mamy prosty krucyfiks oraz dwa symbole potęgi państwa, militarny i ekonomiczny. Ten ostatni jest moim zdaniem szczególnie ważny, bo nie ma chyba w całej historii polskiej ikonografii patriotyczno-narodowej ani jednego momentu, w którym podkreślona byłaby ekonomiczna moc Rzeczpospolitej. Mamy więc tę chorągiew z czasów króla Zygmunta III oraz złotą monetę. Ci, którzy się trochę znają bez trudu rozpoznają w niej słynną studukatówkę z wizerunkiem króla, o którą specjaliści od numizmatyki wiedli długie spory. Próbowano bowiem, nieskutecznie, udowodnić, że to nie jest moneta, ale medal. Otóż bito za czasów Zygmunta III studukatowe monety ze złota. I to właściwie załatwia kwestię, którą tak często rozważają nasi wrogowie – czy Rzeczpospolita była państwem, czy może tylko obszarem, na którym słabo związane ze sobą grupy ustalały na jakiś czas wspólne metody rządzenia. Czy była potęgą, czy jakimś polem gdzie ścierały się, przepraszam za wyrażenie, etnosy. Być może w innych państwach także bito takie monety ułatwiające kumulację kapitału, chętnie je tu obejrzymy. Ja, przyznam otwarcie, nie słyszałem o nich, ale jest otwarty na przyjęcie nowych, ciekawych informacji.

Tak więc mamy z jednej strony mistyczne światło, a z drugiej jak najbardziej twardą realność polityczno-ekonomiczną. Wszystkie te aspekty łączą się w postaci największego w polskiej historii kaznodziei. I tak to już zostanie. Projekt ten, tak jak w zeszłym roku znajdzie się na koszulkach, które będzie można nabyć w czasie trwania imprezy. Całość można na razie oglądać na fesjbuku

https://www.facebook.com/rozettapl/?notif_t=page_name_change&notif_id=1485303146199264

Chciałem jeszcze raz zwrócić uwagę na to, że nie ma właściwie w przestrzeni publicznej symboli i treści, gdzie tradycja państwa łączyłaby się z tradycją Kościoła. Nie ma i pewnie nie będzie, jeśli sami o to nie zadbamy. Jak pewnie pamiętacie, co jakiś czas ktoś podejmuje próbę dekonstrukcji jednego z tradycyjnych symboli Polski, a to orła z koszulek reprezentacji piłkarskiej chcą przerobić na plątaninę jakichś linii, a to coś jeszcze innego. Nie są to sprawy przypadkowe i trzeba te przygody logotypów śledzić, bo ktoś za te przeróbki odpowiada. Ktoś ma pomysł, a jeśli ma pomysł, to pewnie dostał wcześniej zlecenie i propozycję finansową. Od kogo i za ile? Myślę, że prób zdefasonowania państwowej symboliki będzie przybywać. O innej symbolice, o znakach firmujących imprezy kulturalne, sportowe czy ważne wydarzenia i rocznice, szkoda nawet mówić. To jest ta część rynku treści, na której szaleją potwory. Nikt tego nie ogarnia i nikt nie próbuje mierzyć się z tymi, jak najbardziej artystycznymi, wyzwaniami poważnie. Bierze się to po części z pustych obaw, o to czy aby kogokolwiek to obejdzie, po części z jakiegoś takiego zawstydzenia, żeby czasem ktoś tego wysiłku nie wyszydził, a także z lenistwa. Nikomu się nie chce.

Nie ma, powtarzam, w przestrzeni publicznej, znaków łączących tradycję państwa z tradycją Kościoła. Są za to znaki obydwie te tradycje rozdzielające. Przywołajmy po tysiąckroć już powtórzoną historię z orłem, któremu zdjęto krzyż z korony i przyprawiono dwie pięcioramienne gwiazdki na skrzydłach. Dociekliwym pragnę jeszcze przypomnieć, że pięcioramienne gwiazdki są także oznaczeniami stopni wojskowych w polskiej armii. Ktoś powie, że w innych armiach także są takie oznaczenia. No właśnie nie we wszystkich, w niektórych jedynie. Tak to się jakoś ułożyło.

Pozostawmy na razie symbole i zajmijmy się treścią obecną w tej nieszczęsnej przestrzeni publicznej. Treść ta da się w zasadzie podzielić na dwie części – polityka, rozumiana jako kity wciskane frajerom oraz sprawy obyczajowe czyli promocja ekscentrycznych zachowań seksualnych. Ktoś mi dziś z samego rana zwrócił uwagę na ramówkę TVP Kultura kierowaną przez Matyszkowicza, hipstera prawicy. To jest pan, który polecił wyemitować w swoim paśmie kulturalnym takie gnioty jak Ostatnie kuszenie Chrystusa i jeszcze jakaś inną biblijną dekonstrukcję. I mnie zastanawia jedno, dlaczego z taką ochotą wszyscy popularyzatorzy, ci z pieniędzmi jak Martin Scorsese i ci bez pieniędzy jak Matyszkowicz, zabierają się za demontowanie tematów biblijnych w redakcji Kościoła. A żaden nie podejmie niczego z tradycji Kościoła, czyli nie zrobi filmu o żadnym świętym. Poza oczywiście św. Franciszkiem, którego można dopasować do lewicowej ideologii, do ekologii i do czego tam jeszcze chcecie. To jest niezwykle zastanawiające. Tym mocniej trzeba o tym myśleć, że zbliża się termin rozstrzygnięcia ogłoszonego przez ministra Glińskiego konkursu na scenariusz polskiej produkcji holywoodzkiej. Aż boję się myśleć jaki projekt zyska akceptację jurorów. Jestem pewien, że nie będzie to historia Piotra Skargi i jego misji na dworze królewskim. Nie będzie to też historia opowiadająca o chrzcie Polski. Obawiam się, że liczyć możemy jedynie na sfilmowanie przygód Stefana Żeromskiego w przyfrontowym zamtuzie, gdzieś na Polesiu, na to wskazywałby preferencje dyrektora Matyszkowicza. Oto link do krytyki jego wyczynów http://www.pch24.pl/od-bluznierstwa-do-homoerotyki–najnowsza-historia-tvp-kultura,48974,i.html

Michał ze sklepu FOTO MAG napisał, że są u niego jeszcze następujące numery Szkoły nawigatorów

SN 2 – 34

SN 3 – 30

SN 4 – 21

SN 5 – 39

SN 6 – 22

SN 7 – 5

SN 8 – 19

SN 9 – 8

SN 10 – 24

SN 11 – 24

SN 12 – 17

SN 13 – 7

SN S – 19

To znaczy, że najbardziej poszukiwany nawigator, czyli brytyjski, nr 6, jest tam również.

Teraz ogłoszenia

Nasze książki, prócz Tarabuka, księgarni Przy Agorze i sklepu FOTO MAG dostępne będą w księgarni przy ul. Wiejskiej 14 w Warszawie, a także w antykwariacie Tradovium w Krakowie przy ul. Nuszkiewicza 3 lok.3/III oraz w księgarni Odkrywcy w Łodzi przy ul. Narutowicza 46. Komiksy zaś są cały czas do kupienia w sklepie przy ul przy ul. Przybyszewskiego 71 , także w Krakowie. Zostawiam Wam także link do elektronicznego indeksu naszych publikacji, który stworzył dla nas Pan Marek Natusiewicz. Prace są już ukończone i w indeksie są wszystkie nazwiska z naszych publikacji. Oto link:

http://www.natusiewicz.pl/coryllus/

Wszystkim serdecznie dziękuję za wsparcie naszego projektu komiksowego, który mam nadzieję, zostanie wydany już jesienią tego roku. Będzie to wielki album poświęcony spaleniu Rzymu w roku 1527. Do tej pory udało się nam zebrać ponad połowę środków potrzebnych na produkcję. Dziękuję wszystkim jeszcze raz za poświęcenie i wsparcie naszej sprawy.

Mam nadzieję, że do marca uda nam się zebrać całość. Oto numer konta

41 1140 2004 0000 3202 7656 6218

i adres pay pala [email protected]

Wszystkich tradycyjnie zapraszam na stronę www.coryllus.pl

  260 komentarzy do “Co się mieści w rynku treści?”

  1. Monetę widziałem po raz pierwszy jako gówniarz i pozostała w mej pamięci jako wzorzec doskonałości.

  2. No właśnie, zostało chyba ze trzy egzemplarze, taki symbol, a nikt po niego nie sięga

  3. Czy choć parę sztuk koszulek z targów udało by się wrzucić do  Pana sklepu ?

  4. Moneta fulwypas która chodzi po 5 mln za sztukę, a pierwszy raz o niej słyszę. Dziwne. W muzeach widziałem co najwyżej jakiś cienkie złote blaszki.

  5. Piękne jest to nowe logo! Gratuluję wszystkim pomysłodawcom i panu Tomaszowi wykonania, świetnie to wygląda.

    A o tej monecie teraz poszukałem jakiejś informacji i faktycznie jest to wyjątkowa rzecz.  Ważyła 350g,  jest uważana za jedną z najpiękniejszych w Europie. Wybita w Mennicy Bydgoskiej w 1621 roku. Jedną z pozostałych do dzisiaj sztuk sprzedano w 2008 na nowojorskiej aukcji za 1,5 mln dolarów. Jeszcze raz – symbolika pierwsza klasa.

  6. Nowe logo to właściwie, jak piszesz, opowieść i jest super! Chorągiew i moneta bezcenne!

  7. Kopia chyba jest w muzeum bydgoskim menniczym, na Wyspie. Swoja droga polecam zwiedzanie Bydgoszczy, Wyspy i Eksplozeum.

  8. Szukałem dobrego zdjęcia tej monety, tu jest replika wysokiej jakości:

    http://www.skarbiecmennicy.pl/replika-monety-100-dukatow-krola-zygmunta-iii-wazy-350-g-srebro-platerowane-zlotem.html

    Rewers to kunszt sam w sobie, nie znam się na monetach, ale ilość szczegółów i przepych robi niezwykłe wrażenie.

  9. A, no i przejazd tramwajem wodnym , w lecie.

  10. Srebro w tej replice warte z 800zl. Do 1500 bym kupil, 4900 za drogo. Oryginal mial zlota za ok. 15.000, tu 1/3 ceny za kopie…

  11. Myślę, że tak, to zalezy od Piotra, ale tych z poprzedniego roku chyba już nie ma

  12. Przeczytać i obejrzeć coś związanego z Zygmuntem i Skargą = świetne rozpoczęcie dnia 🙂
    Nawet nie wiedziałem, że moneta jest aż takim ewenementem tzn. że gdzie indziej nie były wybijane monety o takiej wartości. To daje inny punkt widzenia na problem aktualny przez całą „dobę Wazów” czyli psucie monety, o którym to problemie bezskutecznie radzili na sejmach. Nie bardzo wiedzieli co z tym zrobić, przez co sam temat stał się taką samą „śmierdzącą wrzutką” jak „problem innowierców”. Zaczynasz taki temat na sejmie i już wiadomo, że połowa ważnych spraw nie zostanie załatwiona…

  13. Mnie się marzy, że ktoś kiedyś nakręci film wg „Poematu Boga Człowieka” Marii Valtorty, na który imprimatur dał papież Paweł VI. Ze szczególnym uwzględnieniem nienawiści z jaką Jezus spotykał się wszędzie, od urodzenia do ukrzyżowania, od faryzeuszy do tzw. zwykłych ludzi – to było dla mnie największym zaskoczeniem. Byłby to film przy wiernym oddaniu książki porównywalny z Pasją Gibsona.

  14. A kto miałby to zrobić?

    Przeciez oni wszyscy, czyli ci po „filmówce” i po „studiach” uniwersyteckich , są po „jednych pieniądzach”. Identyczna  klisza mentalna w głowie. uważają, że dyplom uzyskany na koneksjach, gotowcach i ściągach, ewentualnie nabyty na raty w „prywatnej uczelni” upoważnia ich do oceny tego, jake poglący wyrażane publicznie są  nowoczesne i postępowe, a jakie  zacofane, obskuranckie i „niegodne” ludzi o statusie (lumpen)inteligenta.  Utkani z arogancji i ignorancji nigdy nie zdobędą się na porzucenie owych klisz mentalnych, które zostały im zaimplantowane w ramach „państwowej edukacji”.

    Zaś o  niektórych z tych edukatorów na tym blogu była mowa.

  15. Też napisałem że to moje marzenie, bo zdaje sobie sprawę z tego jakie są realia.
    Z drugiej strony Gibson Pasję zrobił wg innej niemieckiej mistyczki Anny Katarzyny Emmerich, której także w Kościele nikt poważnie nie traktował, dopiero kiedy Jan Paweł II w 2004 wyniósł ją na ołtarze trochę się to zmieniło.

  16. Proces usuwania symboli trwa od wielu lat, między innymi „poznikały” orzełki z mundurów kolejarzy, teraz mają takie dziwaczne stroje i loga.

  17. i ten marsz przez instytucje, znaki, loga, godła, flagi, filmy, książki,  itp. trwa – oczywiście zawsze w jedną stronę. Kiedy się słyszy o tym, że we Francji już nie wolno publicznie pokazywać dzieci z zespołem downa – takich, które się uśmiechają – to włos się jeży na głowie! Czy to jakiś Lem czy sen? Również we Francji nie wolno publicznie wzywać do rezygnacji z aborcji i to pod karą – nowy wspaniały świat pędzi już jak oszalały.

  18. Nie wiem komu przeszkadzał gryf pomorski, że w herbie Szczecina przerobili go parę lat temu na nieczytelny bazgroł podobny do otwieracza piwa.

  19. Jak to? nie ma gryfa w herbie? Pokaż no może….

  20. Na targach bedzie firmowe stoisko „Rozetta” z koszulkami i praktycznymi gadzetami. Koszulek z ubieglorocznych targow juz nie mam.

  21. Coo to chyba jakaś pomyłka?!

  22. Jedyna polska tradycja gospodarcza jaką zna przeciętny tzw. patriotyczny inteligent to Gdynia i COP. Słysząc te nazwy, szczególnie drugą, doznaje silnego bicia serca, w ciele rozchodzi się przyjemne ciepło, oczy łzawią ze wzruszenia – czuje się tak, jakby sam w towarzystwie dumnie szybującego srebrzystego Orła zatykał biało-czerwoną flagę na najwyższym kominie Magnitogorska. Wśród dymów stalowni i przy wtórze huku młotów parowych. Tam prosty lud pod troskliwą opieką niepodległego państwa polskiego wykuwał potęgę i chwałę Rzeczypospolitej oraz swoje własne szczęście. Tak, właśnie, ten lud wyrwany przez postęp z łap burżujów-cięmiężycieli. Szpicruta dziedzica zażywającego konnej przejażdżki już nigdy nie będzie lądować na suchym grzbiecie harującego w polu biedaka (taką skłonność zasugerował kiedyś Szanownej KOSSOBOR jeden z blogerów w S24).

  23. Nawet się załapałem na jedną, ale mam taki wielki brzuch, że już nie mogę nosić. Ale jak była Msza Święta z Papieżem na ŚDM to jeszcze ubrałem 🙂

  24. Nie pomyłka, zobacz w internecie pod herb Szczecina. Nie umiem wklejać obrazków.

  25. Szukam i chyba znalazłem, ale to jest co najwyżej logo urzędu miasta:

    http://oda.szczecin.pl/pliki/uzytkownik/logo_um.jpg

  26. No i krzyż z karetek pogotowia (i okolic) + -> *

  27. W czasie ostatnich Świąt Bożego Narodzenia, które po raz pierwszy spędziłem tutaj po latach tak w pełni, jak w moim domu rodzinnym, z wszystkimi bez wyjątku potrawami, jakie tradycyjnie mieliśmy co roku na stole, bo nawet zrobiłem śląskie makówki, nie mówiąc o karpiu i kapuście z grzybami i z polskimi kolędami w tle, zupełnie przypadkiem trafiłem na NowTV (to taki tutejszy internetowy box z tv w sieci ale też bloki tematyczne, filmy również) na ten film

    http://www.imdb.com/title/tt0762121/

    i po prostu to było to, w tym właśnie czasie.

    Miałem to szczęście, że w te ostatnie święta przed i po miałem urlop. Wszedłem więc w klimat tych świąt zupełnie, razem z tym, co te święta ze sobą niosą. Powinniśmy o tym pamiętać i już od dzisiaj przygotowywać się na tegoroczne Święta Bożego Narodzenia. On nowo narodzony i rodzina, najbliżsi …

    A potem, dostaje się skrzydeł, prawie dosłownie, bo musiałem ostatnio pojechać do Polski samochodem, w tę mroźną i śnieżną zimę i w parę dni przejechać ponad 3.500km. Dało się.

  28. Każde dobre działanie:  Ad maiorem Dei gloriam – i na pomyślność naszej udręczonej Ojczyzny.

    A Matyszkowicz to jakiego jest wyznania ? Koło rzymskiego  katolika  to on nawet nie siedział.

  29. Nie, to nowy herb Szczecina (ten otwieracz do piwa). Normalnie nie ma podpisu, chyba że używa go jakiś urząd wówczas jest jakoś podpisany. Czasem dają podpis „Miasto Szczecin”. Tak czy siak, tego starego herbu z gryfem praktycznie już się nie spotyka.

  30. Na to też się zasadzali w 2014 roku, gdy pomału kombinowali ze sprzedażą polskich lasów:

    http://kossobor.neon24.pl/post/109887,z-mundurow-lesnikow-znika-polski-orzel

    No ale „się rypło”, DZIĘKI BOGU. I chyba dzięki oporowi leśników.

  31.  

    Najbogatszą produkcją monet w historii mennictwa polskiego charakteryzuje się panowanie Zygmunta III Wazy. Na terenie ówczesnej Polski czynnych było 16 Mennic, w tym 7 Koronnych. Z jednej z nich, Mennicy Koronnej w Bydgoszczy, pochodzi 100 dukatów Zygmunta III Wazy – obecnie jedna z najbardziej wartościowych monet świata.

    Na jej awersie widnieje popiersie króla Zygmunta III Wazy i legenda „SIGISMVNDVS III D G POLONIAE SVECIAE REX”, rewers prezentuje tarczę herbową polsko-litewską pod koroną ze szwedzkim herbem VASE i legendę: „MAGNVS DVX LIT VAN RVSS PRVSS MAS SAM LIVON ZC”. W oryginale moneta wybita została w złocie próby 967, ma 70 mm średnicy i waży 357,31 g. 

  32. Oczywiście, a to epoka Jagiellonów nazywana jest złotym wiekiem….

  33. Zrobie do podwojnej XLki. Bedzie dobrze. A brzuch jest na piwo. Przyda sie.

  34. Któryś z Ramzesów przerżnął  kampanię wojenną tak, że cudem sam z garstką wrócił do dom; po czym natychmiast kazał uwiecznić na murach świątyń swoją zwycięską kampanię;) Historię tworzą nawet nie zwycięzcy, ale ci, którzy rządzą mediami;)

  35. Fajny film, widziałem go już. Jednak poleciłbym Ci zupełnie inne spojrzenie, którego jak dotąd w żadnym innym filmie nie znalazłem.

  36. coś tak jak z Bolkiem co to nie chciał ale musiał sam obalić komunę 🙂

  37. Fejzbuka unikam choć konto mam. poczekam aż logo będzie na baśni.   ciekawe że nie ma sposobu żeby zlikwidować swoje konto fejbzbukowe. Próbuję  po dobroci.ale fejzbuka dobroć ignoruje. musiałbym chyba tam narozrabiac.

    Identyczna rozeta jest nad wejściem do kościoła św.  Józefa w Wadowicach, czyli Oo. Karmelicka na Gorce.

  38. Bóg zapłać za przypomnienie, bo skleroza mi się najwyraźniej pogłębia;)

  39. Nic dziwnego, przy tym roczniku produkcji 😉

  40. Logo fajnie na tapecie w kompie się prezentuje.

  41. To akurat wynik zakazu używania tego znaku wydany przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż.

  42. Pielgrzymka ziemiaństwa na Jasną Górę, 1937:
    https://audiovis.nac.gov.pl/i/PIC/PIC_1-R-546-2.jpg

  43. Piszecie o tym Szczecinie, wpisywano też coś  o  Wrocławiu, Opolu, że się depolonizują,  może to idzie tak, że jacyś Słowianie zastępczy (częściowo już  po II WŚ) na tych terenach osiedleni mają stanowić sól tej ziemi, a Słowianom zastępczym nasza polska historia jest niepotrzebna .

    Mają swoją historię i swoje niemieckie wsparcie z tylnego siedzenia i to co polskie nie jest na rzeczy.

  44. fejsbuka brzmi podobnie jak „bazuka”.

  45. Nummi nervus rerum, nummi gestorum testae – pieniadz jest nerwem rzeczy i świadkiem czynów.

    Gdy pociągnąć temat poszukiwań w świetle tej monety to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć i na ciekawych ludzi trafić:

    http://www.gedanopedia.pl/?title=AMMON_SAMUEL

    http://www.czapscy.org.pl/index.php

  46. Zaś król Zygmunt III, któremu szlachecki naród z serca postawił pomnik w postaci kolumny w Warszawie należy do jednych najbardziej znienawidzonych przez historiografię pooświeceniową królów polskich. „Jezuickim królem” go nazywają, eh!

  47. A replika zalicza się do największych emisji wybitych przez Mennicę Polską S.A. w dodatku do tej pory w całości nie sprzedaną.

  48. Jak dziś pamiętam; stałam na prawym skrzydle dywizji Ra, słońce akurat wschodziło, nikczemni Hetyci przeprawiali się przez Orontes;))

  49. Tak poza tematem Wpisu Gospodarza:

    Będąc również pod dużym wrażeniem Poematu Boga Człowieka muszę się jednak zapytać co z tym implimatur Pawła VI, bp ja na ogół widzę coś takiego:

    http://www.voxdomini.com.pl/of_ks/vd-vlt.html

  50. Lepiej z bl. Emmerich. pełniejsze.  Valtorta poemat to jednak wybraznia literacka, .nie objawienie prywatne. Fajna literatura. takich powieści i filmów powinno być setki. Ale cierppliwosci młyny Boże miela. Valtorta trzeba jeszcze sprawdzić pod kontem doktryny.

  51. Ja nie mogę rytownik stempli pochodził ze Szwajcarii. Trzeba to Piotrkowi powiedzieć…

  52. masz rację, pomyliłem Pawła VI z Piusem XII

  53. Przepraszam, że trochę obok tematu ale tylko obok bo deprecjonowanie byłej świetności ma miejsce nawet w tak niewinnej sprawie jak relacja z zawodów sportowych na stronie Europejskiej Federacji Szachowej.

    Relacjonując ostatnią olimpiadę szachową w Baku, o naszych reprezentantkach napisano jak by były z Burki na Faso, co to srebrny medal to dla nich to abstrakcja i coś niemożliwego co się stało. Część tego komunikatu kończyła się prymitywnym kłamstwem pasującym do całości tego przekazu:  największy sukces polskich szachów EVER!

    Nie wierzę, że to błąd i że oni nie wiedzą o sukcesach polskich szachów przed wojną. Napisałem do nich by zmienili ten tekst – pewnie nie zmienią, tym bardziej, że wisi to już długi czas. Swoją drogą ciekawe jest, że mamy PZSzach i działaczy i nikt tego nie monitoruje.

  54. Pare szczegolow, ktore wstepnie moge na dzis potwierdzic. Negocjuje wystapenia nastepujacych prelegentow: Leszek Żebrowski, ks. Roman Kneblewski, ks.prof. Tadeusz Guz, prof. Grzegorz Kucharczyk. Wystapi równiez czolówka blogerów politycznych Polski. Targi odbywać się będą w tym roku w hali sportowej „Na Skarpie” przy ul. Frycza Modrzewskiego 6, w Bytomiu-Szombierkach. Czas trwania imprezy 10 – 11 czerwca 2017 r. w godz. od 10.00 do 19.00.

  55. Tak, ja wiem dobrze o co ci chodzi. Tylko czy na pewno wszystko musi być „na filmie”? My mamy ten jeden długi film, Boski od Narodzenia Pana, który się nigdy nie skończy. Wystarczy.

  56. awers

    SIGISMVNDVS • III • D : G : POLONIAE • ET • SVECIAE • REX

    rewers

    MAGNVS • DVX • LITVAN : RVSS : PRVSS : MAS : SAM : LIVON : ZC

  57. Ks.prof.Tadeusz Guz, tak, to jedna z najważniejszych postaci doby współczesnej w Polsce.

  58. Nb.  dukat Łokietka miał na rewersie św. Stanisława  z prawą ręką wzniesioną do błogosławieństwa, a w lewej trzymającego pastorał. W otoku napis: S(anctus) Stanislaus Pol(oniae) E(piscopus)

  59. No dobrze,Wielki Książe  Lituaniae  ,Russiae,Prussiae ,Masoviae,Livoniae ….a co to jest SAM  oraz ZC ?  Sambia?

  60. Może SAM to Samogitia – po łacinie Żmudź

  61. Z tymi mennicami w Polsce to ponura afera. Rabunek w biały dzień w białych rekawiczkach.  Srebrne monety sprzedawane po 2000 PLN maja wartość 20 – 30 PLN.Także prawie wszystkie monety i znaczki od 1960 roku maja wartość 2 % wartości zakupu / nominału.To już zwykła złotówka z lat 50 ubiegłego wieku ma wartość 200 – 300 PLN

  62. Taki dodatkowy podatek, na kolekcjonera…

  63. A co to komu przeszkadzało. Kto tam rządził w  Międzynarodowym Czerwonym Krzyżu, żeby takie głupie decyzje podejmować.  Teraz zamiast Czerwonego Krzyża, który symbolizowal ofiarę Jezusa,  jest zimny, żeby nie powiedzieć,  trupio zimny, niebieski kolor, symbol X i pal z wężem i  napis ECNALUBMA, tzn. lustrzany. X to znak śmierci, wąż na palu też wiadomo,  spojrzysz na węża przybitego do pala przeżyjesz,  pisanie z prawej do lewej- hebrajski, ale nie wiem co znaczą te promienie w tle iksa.

  64. Fantastyczny zestaw prelegentów!Nie bądź,drogi Valserze,zbyt twardy w negocjacjach 🙂

  65. Panie Magazynierze, na stronie christusvincit można się zapoznać z cyklem kazań ks. Natanka i rozwazaniami, w świetle pism Marii Valtorty.  Nazwanie jej objawień poematem, z góry unieważnia ich treść i chyba o to chodzi.  Szczegóły, które zawierają  nie są wygodne.

  66. Na targach bedzie firmowe stoisko „Rozetta” z […] praktycznymi gadzetami.

    Celownik nocny do AK47 może będzie? I „siatka na małpy” do montowania na lufie może?

    Bo nigdzie nie mogę tego dostać.

  67. To typowe dla demencji. Świeżych faktów, np.wyrazu twarzy Kościuszki pod Maciejowicami pewnie już nie pamiętasz;)

  68. Z czy nie warto byłoby zaprosić Normana Finkelsteina i Grzegorza Brauna. Obaj w tandemie dyskusyjnym. Już to widzę – nie zaburza to mojej wyobraźni. Naprawdę.

  69. Tak się pani przyglądam i zastanawiałem się kiedy nastąpi demaskacja. No i nastąpiła…..

  70. Jak pani zorganizuje swoje targi będzie pani miała głos decydujący w sprawie, okay…

  71. Król Zygmunt III, z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, inflancki, a także dziedziczny król Szwedów, Gotów i Wenedów.
    łac. Sigismundus Tertius Dei gratia rex Poloniæ, magnus dux Lithuaniæ, Russiæ, Prussiæ, Masoviæ, Samogitiæ, Livoniæque, necnon Suecorum, Gothorum Vandalorumque hæreditarius rex.

  72. polecam sklep w ktorym sie zaopatruje: http://www.waffenboerse.ch/

    Jak czegos nie maja, to sprowadza na zamowienie. AK47 to juz tylko w jakis ubogich krajach afrykanskich jest w uzyciu. Od wejscia polski do NATO te karabiny sa bezuzyteczne, bo w NATO uzywa sie amunicji innego kalibru. AK47 krotko mowiac to zlom. Z polskej produkcji podejdzie jeszcze Beryl, ale po moim riserczu i doswiadczeniu polecam produkty, ktore strzelaja amunicja 9mm. Mozna dobrac krotka i dluga bron pod ten sam rodzaj amunicji, co ma praktyczne bardzo implikacje. Kombinacja np. Kriss VECTOR i Walther PPQ umozliwia strzelanie jednym rodzajem amunicji.

    Jesli chodzi o „praktyczne gadzety”, to zrobie dla pani brytfanke do wypieku ciast, jesli pani jest jakis dobrze zapowiadajacym sie materialem na zone.

  73. >„co artysta chciał powiedzieć”…

    … na okładce tygodnika American Legion w rocznicę 11 listopada?

    (Zdjęcie generała Hallera pochodzi z wnętrza tego numeru w związku z jego wizytą w USA).

  74. Jest lepiej z „tym płatkiem śniegu” – kiedyś ktoś się awanturował, że jest to herb 6 Dywizji Górskiej SS Nord.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/6_Dywizja_G%C3%B3rska_SS_Nord

  75. Przecież to żart.

  76. Pani Dzoano, ja niestety nie jestem firma „koncert zyczen”. Robie to co mi pasuje i generalnie nikogo sie nie slucham. Nic do mnie nie przemawia, bo jestem uparty jak osiol, jak zaliczam glebe, to wstaje i napieram dalej. Nie mam zadnych wahan co do kierunku natarcia i w pol drogi nie bede sie zastanawial czy ide w dobrym kierunku, a to z tego powodu, ze pol juz przebylem. Grzegorz Braun byl naszym gosciem na pierwszych targach i z pewnoscia kiedys sie pojawi. W tym roku zestaw prelegentow jest inny, ale rownie ciekawy. Pare rzeczy jeszcze musze dopiac, ale to sa juz tylko male techniczne detale. Impreza bedzie co najmniej tak sa mo dobra jak pierwsza, jesli nie duzo lepsza.

  77. Na początku 2002 roku, zdaje się.

  78. Po pierwsze to był żart. Przepraszam.

    Ogólnie – ma Pan rację, to już trąci muzeum, ale w tym przypadku cena jest najważniejsza, amunicja też jest tania. Nie znam tańszej i popularniejszej broni.

    Może zakończy ten temat, bo coryllus wyraził wobec mnie poważne podejrzenia, skądina dał sie sprowokować; przeczytałem stare notki sprzed miesięcy i bardzo mnie zdziwiły niektórego jego reakcje na wypowiedzi innych dot., broni. Ja tego nie rozumiem; przeciezż tu nie chodzi o emocjonowanie się, bo nie ma czym, lecz o prawo każdego człowieka do samoobrony. W Polsce temat powszechnego dostępu do broni wywołuje po obu stronach – zwolennikach i przeciwnikach – reakcje groteskowe, nieadekwatne, zdradzające nierozumienie tej kwestii.

    Mam broń tak, jak wiele innych rzeczy. I pewnie za to p. Maciejewski mnie zaraz stąd wyrzuci. Naprawdę, nie wiem tylko, czy z zazdrości, ze strachu czy jakiejś fobii.

    No więc p. Gabrielu, jaki jest Pana stosunek do prawa do posiadania broni?

  79. AK47 w kalibrze 7,62 wciąż są na wyposażeniu WP, podobnie jak P64 i P83 na nabój Makarowa, są jeszcze SWD w kalibrze 7,62×54.

  80. Wie Pan, co robi, nie mnie to oceniać.

    Zapytałem, ponieważ słucham od dłuższego czasu tego Brauna  i mam poważne wątpliwości co do niego. Rozmaite, nie będę o nich pisać publicznie, bo łatwo o obmowę. Skonfrontowanie go z Finkelsteinem  i zadanie obu w jednym miejscu pewnych pytań umożliwiłoby może rozwianie tych nagromadzonych wątpliwości, nie tylko zresztą Brauna się tyczących, ale Finkelsteina. Podkreślam – może ułatwiłoby.

  81. Chodzi o to, że znak czerwonego krzyża jest „negatywem” flagi szwajcarskiej (biały krzyż na czerwonym polu). No i ,jak się domyślam, chcieli mieć wyłączność ze względu jego znaczenia  dla konwencji genewskich. Ale chyba też można się z nimi dogadać za kasę i kontrolę. To się dzisiaj zrobił taki sam biznes jak piłka nożna czy olimpiady.

    Znak używany dziś na karetkach też coś znaczy (trzeba by sprawdzić) i oczywiście jest też zastrzeżony. Bo główny biznes dzisiejszych czasów to płynąca strumieniem kasa z praw majątkowych – od parkingów po prawa autorskie.

  82. off-top czytałem niedawno na wiki biogram Henia Krzeczkowskiego i… ciekawa zmiana, okazuje się, że już nie opuścił wojska w ramach protestu, a został usunięty ze sztabu generalnego, czytają bloga i dostosowują narrację 😉

  83. Panie redpill,  daruj Pan sobie, dobrze?

  84. Przecież nie piszę do Pani. Ja tylko chciałem sprowadzić Valsera z obłoków. To, że Tusk sprzedał 100 tysięcy kałaszy po 20 dolarów do Afryki, nie oznacza, że już jesteśmy nowocześni i bogaci.

  85. Cos pani powiem. Ja nie moge robic imprez zeby rozwiewac jakies watpliwosci bo po pierwsze zadnych watpliwosci nie mam, a po drugie cel imprezy jest zupelnie inny. To jest w sumie proste i padlo tu juz wielokrotnie, ale dla utrwalenia powtorzmy – propagujemy scisle okreslone tresci i robimy

  86. Dupa bedzie jak do starych kalachow przyjdzie 5mm natowska amunicja a tu trzeba bedzie jakis pluton zielonych ludzikow wystrzelac.

  87. I robimy to za pieniadze.

  88. Zestaw prelegentów OK! Życzyłbym sobie i innym, aby w następnych bitwach z targami doszło do tak spektakularnych wystąpień jak o. Polka. Nieznany szerzej prelegent a zakasał tuzów. Tacy ludzie to objawienie i niezaprzeczalna promocja osoby prelegenta i targów jednocześnie.

  89. Takie żarty już dawno nikogo nie śmieszą.

  90. Pielgrzymka ziemiaństwa na Jasną Górę w 1937 roku – no to jakby ostatnie takie grupowe  zdjęcie tej warstwy społecznej.

    Autentyczne requiem dla ziemiaństwa.

  91. Guzik panią obchodzi mój stosunek, okay i niech się pani tu nie szarogęsi i nie ustawia tematów do dyskusji, bo jak się zdenerwuję to broń pani nie pomoże

  92. Ogólnie dupa będzie, jak przyjdzie strzelać. Dziś możemy wysłać „w pole” 30 tysięcy wojska. To jest ilość odpowiednia na jakieś mniejsze województwo. Z drugiej strony, mamy pokaźne zapasy wciąż sprawnej broni i amunicji, w którą można by od ręki masowo wyposażyć tę całą obronę terytorialną, bo to przecież ma znaczenie doraźne, więc zamiast zaopatrywać rzeźników z Trzeciego Świata, można by pomyśleć o sobie. Tyle, że my nie dla zysku przecież te stare kałachy do Afryki ślemy, ktoś nam każe te konflikty sponsorować.

  93. Kiedyś na liście Heńka był Marek Jurek, ale też już dawno usunięty. To znaczy, że temat Heńka będzie grzany nadal, a on sam ma być, jak się zdaje nowym Janosikiem.

  94. Popatrz jak to trudno zrozumieć. Może opowiedz tej pani co zrobiłeś jak w zeszłym roku pojawili się na targach klienci zbierający podpisy pod petycją dotyczącą prawa do noszenia broni. Oni też nie rozumieli kierowanych do nich komunikatów, nawet policję wezwali w pewnym momencie. Może pani Dżoana jest jedną z nich i zagląda tu celem kontroli naszych poczynań.

  95. Ojciec Wincenty bedzie na targach goscil.  Bedzie jeszcze kilka niespodzianek, ale o tym w stosownym czasie.

  96. Przypowieść

    W autobusie z charczeniem i pianą na ustach wali się na podłogę menel. Do akcji wkracza małżeństwo, ona komenderuje, a on wykonuje jej polecenia. Ludziska zrywają się z siedzeń i cisną się aby obejrzeć co się dzieje. Kobieta apeluje o odsunięcie się i argumentuje, że brak jest powietrza. Zupełnie nie skutkuje. Kobieta zwraca się do cisnącego się faceta aby pomógł mężowi i od razu robi się luźno w okól leżącego na podłodze autobusu.

  97. W tym roku będę i ja, bez żadnych petycji, ani indywidualnych oczekiwań.

  98. No tak. Ale ja nie potrzebuje pistoletu zeby kogos postawic do pionu. Uskok Bronski tez nie musial podpisywac petycji, zeby z ta czerwona cholota robic porzadek. Trzeba bedzie jeszcze raz tluc do lbow, ze my tu zadnej polityki doraznej nie robimy dla nikogo. Ani dla korwinowcow-wolnosciowcow, ani dla tych co musza miec zgode od mamy zeby sobue trawke zapalic,albo postrzelac. Nie dalem tez przyzwolenia na zbieranie podpisow pod ustawa antyaborcyjna. Ci to przynajmniej zrozumieli slowo pisane, bo do przyglupow od Korwina dopiero but przemowil.

  99. Zawsze gdy ktoś wspomni o broni pojawia się cała masa specjalistów i trollują wpis na potęgę. Kiedyś mnie też to rajcowało, ale wtedy miałem piętnaście lat. Czyli można z tego wyrosnąć:)

  100. ZC jest dla mnie zagadką

  101. Każdy pretekst jest dobry żeby wyrugować krzyż.

    Może ja jestem egzaltowana i nadwrażliwa, ale mnie się ten symbol nie podoba. Ciarki przechodzą już ze względu na kolor. Mnie się to kojarzy z trupiarnią. Trudno mieć zaufanie do medyków pod takim znakiem.  Kiedyś była Służba Zdrowia,  potem Opieka Medyczna,  a teraz to już chyba usługi medyczne… nie,  chyba jeszcze jakoś mniej empatycznie.

    http://www.traditia.fora.pl/wydarzenia-wywiady-wiadomosci,12/zmija-zamiast-krzyza,2766.html    Gdyby ktoś chciał zerknąć.

  102. …nie ustawia tematów do dyskusji.

    Rozumiem. A trudne pytania można tu Panu zadawać?

  103. No ale nie takie jak Gozdyra, Pochanke, albo Olejnik. LITOSCI….

  104. „Jedyna polska tradycja gospodarcza jaką zna przeciętny tzw. patriotyczny inteligent to Gdynia i COP. ”

    Beatyfikacja Wojniłłowicza, wydanie przez Autora jego pamiętników i wspomnień Korwina-Milewskiego dają szansę na wzbogacenie tej pamięci o dziedzictwo polskich ziemian.

  105. Rytownik to oczywiście facet do wynajęcia. Najważniejszą personą był właściciel (zarządca mennicy) II-VE Jakub Jakobson van Emden. Szukałem w spisie Natusiewicza i nie ma ale wydaje mi się że gdzieś o nim czytałem w SN.
    W roku 1594, król Zygmunt III Waza udzielił podkomorzemu krakowskiemu, Stanisławowi Cikowskiemu, przywileju na zorganizowanie mennicy w Bydgoszczy i czerpanie dochodów z jej działalności. Organizacja i prowadzenie mennicy to skomplikowane przedsięwzięcie wymagające fachowej wiedzy i praktyki. Cikowski zatrudnił więc Walentego Jahnsa, mincerza działającego wcześniej w Poznaniu i Wschowie. Słowo „zatrudnił” nieprecyzyjnie opisuje stan rzeczy. Jahns został dzierżawcą mennicy, zać zarządzał nią (podobnie, jak w Poznaniu i Wschowie) Herman Rudiger. Jahnsowi nie powiodła się działalność w tych pierwszych mennicach – zbankrutował. Zarząd objął po nim Rudiger. Cikowski także rozwiązał kontrakt z Jahnsem i przekazał zarząd mennicy bydgoskiej Rudigerowi. Zarządcy mennicy zatrudniali mincmistrzów, właściwych fachowców od spraw technicznych. W początkowym okresie działalności mennicy bydgoskiej byli nimi Andrzej Lauffert i Ernest Knorr. Nad zgodnością monet z obowiązującą ordynacją menniczą nadzór sprawowali probierze – Jerzy Kindiger i Jakub Weinbach.
    W roku 1601 sejm nakazał zamknięcie wszystkich mennic z wyjątkiem krakowskiej, ale po siedmiu latach okazało się, że bez dochodów z bicia monety, skarb zaczyna pustoszeć. W roku 1608 Rudiger ponownie został zarządcą i jednocześnie dzierżawcą bydgoskiej mennicy. Do roku 1613 bił w niej drobne monety, głównie niskopróbne grosze. W roku 1614 miejsce Rudigera zajął Eryk Huxer, rok później Konrad Bremer, a w 1617 Jakub Jakobson van Emden. Temu ostatniemu udalo się objąć w dzierżawę wszystkie mennice koronne oraz litewskie i utrzymać do roku 1639, kiedy zmarł.
    https://e-numizmatyka.pl/portal/strona-glowna/monety/lista-artykulow/Bydgoszcz.html
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Jakub_Jacobson

  106. Proszę Pana, gdybym wiedział, że to moje pytanie o gadżety, zresztą prowokacyjne wobec p. Maciejewskiego, którego zachowanie jeszcze staram się zrozumieć, otworzy ten niedorzeczny słowotok, w którym wzajemne podniecanie się kalibrami, modelami i czym tam jeszcze, po raz kolejny obnażając tę nędzę, odpuściłbym sobie, bo w końcu co mi do tego?

    Wszystkich Państwa bardzo proszę o natychmiastowe zakończenie wymiany zdań nt. broni.

  107. W takim razie nie będzie już żadnych pytań.

  108. Aha, czyli pod nickiem Dżoana kryje się facet, skąd to się ludziom bierze…

  109. Po co? Czy ja mogę pana zaskoczyć, albo o czym powiedzieć, czego pan już nie wie?

  110. Proszę porównać Valtortę z objawieniami prywatnymi bł. Katarzyny Emmerich. Różnice wskazują że jedna tylko wersja może być objawieniem prywatnym. Jeśli dotyczą chronologii życia Zbawcy i poszczególnych epizodów nie może w nich być rozbieżności. Objawienia bł. Emmerich zostały uznane przez Kościół za dar Ducha Świętego. O ile wiem poprostu w odniesieniu do Valtorty nie podjęto takiego rozeznawaniu, chyba z powodu rozbieżności w stosunku do objawień bł. Emmerich.

    Nie neguję wartości literackiej Valtorty. Zgodności z doktryną nie sprawdzałem. Czytałem to z dużą fascynacją. Na pierwszy rzut oka nic niewygodnego nie znalazłem.

  111. Co za bezczelny typ, jeszcze tematy będzie ustawiać. Szybko wyszło.

  112. Powiem tak… dla mnie dylematy o broni winikajace z glupich sugestii o gadzetach sa niezrozumiale, bo w Szwajcarii legalny zakup broni dowolnego kalibru i marki to jest temat do zamkniecia w tydzien, dzialajac od zera.  W tym kontekscie siatka na malpy to jest wyglup na poziomie gimnazjum.

  113. „Bierze się to po części z pustych obaw, o to czy aby kogokolwiek to obejdzie, po części z jakiegoś takiego zawstydzenia, żeby czasem ktoś tego wysiłku nie wyszydził, a także z lenistwa. Nikomu się nie chce.”

    Ale jak zawstydzenia kiedy oni na koniec robią jakąś spreżynkę albo czerwoną plachtę z mazgrołami z których szydzi potem cały świat. Obawiam się że produkcje jakie niedługo zacznie się tłuc będą miały na celu tylko tyle by jakością przebić „Ucho prezesa”. A i to nie jest pewne czy się uda. Już Wolski dopilnuje by w każdym filmie pojawił się jakiś jego śmieszny żart.

    Co do Wikipedii to róbmy screeny notatek bo tak szybko odchodzą. Biełsat generował 17 baniek rocznie i pracowało tam 160 osób. Gdyby to rzucić tylko na Wiki to nie potrzeba by było tych filmów, think tanków, redut i wysp polskości. Cały balast do kosza.

    Piękne to nowe logo, jak ktoś gada „co wy chłopcy chcecie w pięciu osiągnąć?” to od razu strzelaj jak francuski niepiśmienny baron. A choćby i z papierowej torby ale z nienacka i przy uchu. Efekt będzie ten sam.

  114. Z Mennicą Polską to dziwna sprawa, to jest obecnie prywatna firma, własność Jarubasa i jakichś, chyba ukraińskich udziałowców i robią naprawdę dużo kolekcjonerskich monet, głównie pod flagą banków Białorusi i Nowej Zelandii. Jeszcze niedawno mieli monopol na produkcję polskich monet, ale żółciaki robi teraz mennica brytyjska. Dalej mają monopol na odznaczenia i medale, na obrót metalami szlachetnymi i produkcję sztabek i bulionów. Te kolekcjonerskie monety, które sprzedają jako Skarbiec Mennicy Polskiej, są bez szczególnej wartości, a przedstawiane są jako jakaś rewelacyjna lokata. Przelicznik jak przy tych stu dukatach. To ma wartość kruszcu, czyli max 20% ceny.

  115. Jesli to zbieranie podpisów było prowokacją nie służącą bynajmniej uzyskaniu poparcia dla przywrócenia legalności posiada boni, to to postąpiliście słusznie. Ja jednak mam wątpliwości, czy faktycznie tak było. Dlatego interesuje mnie pogląd coryllusa w tej sprawie tak, jak jego słusznie interesują prezentowane tu kwestie, ale jeśli nie chce odpowiedzieć, to jego sprawa. Każdy i tak z tego incydentu sam wyciągnie wniosek.

  116. Marek Jurek bardzo ostro występował przeciwko kapłanom bractwa  św. Piusa X i zgromadzonym wokół nich wiernym.

  117. Wikipedia wciąż daje historię edycji, więc wszystko jest zapisane. Za 17 baniek Biełsat budował płot kolczasty pomiędzy Polską i Białorusią i w tym kontekście były to dobrze wydane pieniądze. Co z tym dalej będzie, zadecyduje nowa amerykańska administracja, nasi jeszcze nie wiedzą, co dalej, stąd dziwny taniec wokół tej sprawy w ostatnim czasie. Najgorzej dla nich, jeśli Amerykanie powiedzą, żebyśmy robili, co chcemy, na takie wyzwanie chyba nikt nie jest przygotowany, prócz nas.

  118. Link nie działał, znaczy: napisali, że gdzieś to przenieśli.

  119. Dzoana dajej nie rozumie, ze dylematy „czy jestes za PiSem czy za Nowoczesna” to tutaj nikogo nie obchodza. Tym bardziej inne „wazne sprawy” jak dostep do broni czy medyczna marihuana. To w sumie jest proste. Jesli to firmuja takie figury jak Korwin czy Liroy to jedyna sensowna reakcja jest obojetnosc. Proby streczenia tych idiotyzmow spotkaja sie u mnie i mysle ze u duzej wiekszoszosci przychodzacych tutaj, z bardziej lub mniej grzeczna odmowa.

  120. W każdym razie – wychowankowie Heńka. Mają być.

  121. Duża pociecha. Boson to dawał fragmenty u siebie dawnymi czasy. Ale zobaczyć w całości to frajda.

  122. Tak, a Heniek ma być bohaterem prawicy, w końcu nawet ten cały Skórzyński się na niego powoływał, że niby taki uczciwy i otwarty i empatyczny….

  123. A to już narzucało się na oko od kilku dni… Miałam też w pewnym momencie wrażenie, że to co najmniej są dwie osoby.

  124. A nie wiedziałam, że i Skórzyński. No ale nie jestem zorientowana w tym warszawskim światku, wzajem się przenikającym.

  125. O różnicach między Valtortą, a Emmerich dziś się nie wypowiem… No może tyle, że Emmerich jest bardziej „niemiecka”. Valtorta zaś bardziej przemawia do serca, ale pewne sprawy są zbyt ostentacyjnie uwypuklane, jak dobry wizerunek Rzymskich legionistów, wiadomo, patriotyzm… Teologicznie nie mnie oceniać… Kazania ks. Natanka na temat M. Valtorty znam, wysłuchałem… Teraz przerabiam cykl „Poznaj wroga…”

    A co do symboli medycznych. No cóż to już nie żadna nawet opieka medyczna tylko medycyna rockefellerowska ( co ja mam z tym nazwiskiem). Ktoś się może poczuć urażony, więc tłumaczę:

    Jakiś czas temu zawiozłem kogoś z rodziny do pewnego niewielkiego szpitala powiatowego. Zresztą może nie rzut beretem, ale niedaleko Grodziska. No i tam zrobili akurat SOR, zamiast starej Izby przyjęć i pogotowia. No to sobie pogadałem z niektórymi pacjentami. I się dowiaduję, że tak, obsługi niby więcej, a ludzie na pomoc czekają nawet cały dzień, a nie góra dwie, trzy godziny, jako drzewiej bywało… A i śmiertelność się zwiększyła. Teraz już nie umierają tyle na oddziałach, tylko na SORze. Także moze lepiej, że to już nie będzie kojarzone z krzyżem, no chyba, że nagrobnym. To w końcu zrobią czarny, z trupią główką…

  126. Teraz mogłem sobie obejrzeć logo tegorocznych. Jest w dechę. Kompozycja Matejkowska. Nie wiem czemu mnie tak chwyta za serce ta złota moneta. A raczej wiem. Jest nad sztandarem i nieco poniżej na skos od Sługi Bożego …

  127. Aha, jeszcze chodzi mi po głowie koncert Bereźnickiego. Za rok na przykład. Gruzini z Ulmuri też byliby nieźli.

  128. Kilka cytatów z wiki

    …17 lipca 2007 roku przez Zarząd Główny Telewizji Polskiej, która otrzymała na ten cel 16 mln zł z budżetu państwa…

    …W czerwcu 2008 roku stacja zatrudniała około stu osób w Polsce i za granicą…

    …Biełsat to telewizja, którą tworzą Białorusini dla Białorusinów, w ich ojczystym języku. Pracuje dla niej ok. 80 osób w Polsce i ponad 120 współpracowników na Białorusi i na Litwie…

    Co liczba to cynk łotrowski, przepraszam, masoński czyli jest kasa i jest przechowalnia albo matecznik dobrze zapowiadających się dla systemu. Zespół liczył ok. sto osób dziesięć lat temu obecnie ok. 200 więc te 16 milionów  z 2007 roku już jest zapewne nieaktualne.

  129. Dżoana nie ma żadnych dylematów politycznych, a wszystkie partie odstawia w jedno miejsce.

    Natomiast zasada, którą Pan tu wyraził, mianowicie, że skoro np. Korwin czy Liroy itd, to my tego samego robić nie będziemy, jest z zasady błędna. Konsekwentnie postępując w ten sposób należy przyjąć, że skoro mój przeciwnik np. rozmnaża się, to ja będę żył w celibacie, a jeśli on je, to ja jeść nie będę itd., mogę się tylko spokojnie przyglądać, jak on się obżera.

    W wymiarze duchowym, dosłownie: świecie duchów, takie postępowanie byłoby już jawna głupotą: niebo i sam Bóg ustępowaliby pola piekłu zawsze  i wszędzie.

    To jest błąd mechanicyzmu. Prosty – mówiąc słowami coryllusa – jak włos Mongoła.

  130. Nie pomyle sie za bardzo jak napisze, ze panskie pseudoproblemy tu nikogo nie interesuja.

  131. Nie bedzie koniunktury na koncert czy projekcje filmowa w tym roku.

  132. Ale coryllus zareagował poważnie, tak, jak podejrzewałem że zrobi, i to mi się właśnie nie podoba. To było nie dobre i takim pozostanie.

    Zakończmy już rozmowę na ten temat, bo istotnie nie ma o czym mówić. Ja o zgodę na posiadanie broni żadnego człowieka ma mam nawet zamiaru pytać, tak, jak nie pytam, czy mi wolno chodzić bez czapki w środę czy ścigać się z papugą na motocyklu.

  133. Może się Pan pomylić lub nie.

    Dobrze jest mówić tylko za siebie.

  134. Oprocz mnie to juz z tutaj nikt z panem nie gada.

  135. Konsekwentnie postępując w ten sposób należy przyjąć, że skoro mój przeciwnik np. rozmnaża się, to ja będę żył w celibacie, a jeśli on je, to ja jeść nie będę itd., mogę się tylko spokojnie przyglądać, jak on się obżera.

     

    Niech pan nie pieprzy głupot, dobrze…i tak wykazuję się nieludzką wręcz cierpliwością

  136. I to jest właśnie to: autentyczny pisarz Sumliński, autentyczny konferansjer Pawlicki i autentyczny polityk Rabiej

     

    https://www.youtube.com/watch?v=-HxzUp4Fp8E

    I wszyscy są oszustami…

  137. Wreszcie Gospodarz napisal w zarysie co sie dzieje…

    Pieknie to wymysliles… ta choragiew… ta zlota 100-dukatowka… no i ks. Piotr Skarga… symbolika  prze-pie-kna!  I Goscie wspaniali… nie znam tylko profesora Kucharczyka… no i blogerzy polityczni…

    … juz wiem, ze moze byc  TYLKO  LEPIEJ  niz w ubieglym roku… baaardzo sie ciesze… i czekam na te targi z utesknieniem, na te wyjatkowe wyklady gosci…  i  spotkania z bytomska publicznoscia.  Mam nadzieje, ze wszystko bedzie zarejestrowane przez „wszedobylska” kamere filmowa, aby wszyscy nieobecni, tacy jak m.in. mogli ja zobaczyc i przezyc.

    Szczesc Boze i Bog zaplac…  dla Ciebie, dla Mniszyska, dla Pana Tomka, dla Gospodarza  za te cenna prawdziwie intelektualna, patriotyczna, polska impreze… i  BEZ  UDZIALU PIENIEDZY  PODATNIKA  POLSKIEGO  !!!    !!!    !!!

  138. Tak. Nie wiem na przykład kim byli Pana dziadkowie, pradziadkowie i ze dwa pokolenia i tak ze cztery pokolenia do tyłu. Ja rozumiem, skromność nie pozwala, ale proszę śmiało. Niekoniecznie teraz, może Pan o tym napisać  kiedy indziej, a jeśli już gdzieś Pan o tym napisał, to proszę napisać gdzie.  Bo o jednym z moich przodków napisał Pan, i to bardzo pochlebnie, choć ja tego wcale tak nie widzę. Ani moi przodkowie nie zgodziliby się z Panem, bo…

    Niestety, Pan wybaczy, nie dokończę tego wątku.

    Interesujące jest to, co Pan robi. Proszę jednak starać się wypracować w sobie cnotę uprzejmości. Szczególnie wobec osób, których Pan nie znosi, nie lubi, a nawet uważa za wrogów.

    Żegnam.

  139. Całe szczęście. Tu się kończy nasza przygoda. Ja też nie wiem kim byli Pana dziadkowie, pradziadkowie i tak ze dwa i ta ze cztery pokolenia do tyłu. I guzik mnie to obchodzi. A teraz won.

  140. Pożegnaliśmy pana Dżoanę, mam nadzieję, że na zawsze.

  141. Nie w temacie trochę, chociaż tez o symbolach. Okazuje się, ze koszulki patriotyczne są dla Polaków-cebulaków. Dla elity jest coś ekstra: http://www.enigmaonline.pl/kolekcje/patriotyki/

  142. Dla elity jest coś ekstra: http://www.enigmaonline.pl/kolekcje/patriotyki/

    Ta biżuteria nie jest niebezpieczna dla życia i zdrowia? ta zawieszka Kotwica Powstańcza z ostrymi szpicami to aż się prosi aby wbić się komuś w tchawice przez nieuwagę… a może przewrażliwiony jestem?

  143. Ramzes II po bitwie z Hetytami pod Kadesz tak zrobił. O Mojżeszu to w ogóle nie wspomniał.

  144. Wczesniej przy korycie POpaprancow przez 8 lat… a teraz beda „walczyc” z ta POpaprana patologia…

    … no i ten KONFERANSJER…  czerwonego chowu  Pawlikowski… smiechu beczka i wesela… karuzela, karuzela !

  145. i ten marsz przez instytucje, znaki, loga, godła, flagi, filmy, książki,  itp. trwa – oczywiście zawsze w jedną stronę.

    Na dodatek klub piłkarski Real Madryt pozbywa się z herbu Krzyża na koronie
    https://dorzeczy.pl/swiat/20320/Real-Madryt-usuwa-krzyz-ze-swojego-logo-Dzieki-temu-zarobi-duze-pieniadze.html

    nowy wspaniały świat pędzi już jak oszalały.

    Pędzi coraz szybciej, ale mam dziwne wrażenie że na skałę na której zrobi sobie wielki crash-test. Jeśli MarszKobiet w USA organizuje muzłumanka z Palestyny, która robi innym kobietom hijab z flagi USA (tym które akurat nie są przebrane za żeńskie genitalia), oficjalnie propaguje wprowadzenie szariatu w USA reklamując, że w szariacie kobiety nie będą musiały płacić odsetek od kredytów i kart kredytowych, niemieckie feministki na manifestacji krzyczą „allah akbar”. A nawet w naszym kraju Paulina Młynarska pisze list do świeżo upieczonej prezydentowej Melanii Trump (zaczyna od „cześć Melania…”), żeby ta rzuciła swojego blond otyłego męża-przemocowca to to wszystko się robi na starej zasadzie „smieszno i straszno„. Ale coraz bardziej smieszno.

    Również we Francji

    Ja bym spokojnie poczekał do wyborów.

  146. Tak jest. SOR jak rampa  selekcyjna w obozie.

  147. W ramach praktycznych gadżetów pragnę zwrócić uwagę, że książki kupione na targach lepiej się nosi w bawełnianej torbie na ramię niż w plastikowej reklamówce do ręki. A i na przyszłość się przyda. Studenci cały czas chodzą z torbami reklamującymi jakieś akcje, fundację czy chociażby uniwersytet z logo.

  148. Studenci nie kupują naszych książek.

  149. Czytałam tylko bł. Katarzynę Emmerich,  Valtorte tymczasem poznałam w niewielkim zakresie,  ale mam nadzieję,  że uda mi się to nadrobić.  Wolę posłuchać wytłumaczenia w kazaniu. Sama nie czuję się na siłach w interpretacji. Ale po prostu to co usłyszałam i przeczytałam jest zgodne z Ewangelią tylko uszczegolowione. Błędów teologicznych tam chyba nie ma.  Zresztą nie będę się mądrzyc na ten temat, bo co ja tam wiem.

  150. Tak… bez 2 zdan „nowy wspanialy swiat” pedzi jak szalony… na skale… albo… w przepasc – co najedno wychodzi, ale – tak gwoli scislosci – to tak pedza zdegenerowane „jelity” i ich zaprzedane merdia.

    We Francji od wczoraj  nowa, skandaliczna afera Madame Penelope Fillon nb. zony kandydata „prawicowego”… i ostatnio „dumnego” katolika Francois Fillon’a, ktora od 2003 roku… dyskretnie, przy boku meza zgarnela „za swoja prace” ponad 600.000€… oficjalnie bedac „przy mezu”… do tego przy Fillon’ie od lat zrodlo utrzymania w roznych agendach i na roznych stanowiskach maja wszystkie dzieci Fillon’a…

    … dzisiaj tez prasa zaczyna „czepiac sie” rowniez Sarko’ziego i zrodel utrzymania jego rodziny.  Przy okazji z Francji „wyprowadzaja sie” firmy amerykanskie jak „Whirlpool” i IBM do… Polski i innych krajow Europy wschodniej… Franki sa wsciekli… i juz glosno mowia, ze jest to wielka zmowa zlodziejskich elit, ze juz wiadomo, ze ta „delokacja” do Polski jest tylko chwilowa… podobno na 2 gora 3 lata… a potem byc moze kierunek Azja.

    W tej chwili, we Francji jest ogromny chaos, balagan, ze sami Francuzi mowia wprost, ze takiego „merde” we Francji nie pamietaja.  W zwiazku z Brexit’em do Francji maja wracac dziesiatki tysiecy Frankow z Londynu, gdzie juz podobno bankrutuje wiele firm… a wczoraj kandydat lewicy, ktory w niedziele wygral prawybory z Valls’em przyznal… ze jest… KATOLIKIEM !

    Po prostu… z kazdym dniem coraz bardziej  SMIESZNIEJ.

    Owszem trzeba poczekac do wyborow… bo w tym celowo „rezyserowanym” rozgardiaszu… nic pewnego nie mozna powiedziec… widac tylko, ze „wielcy” skacza sobie do gardel… a Hollande w Chile… korzysta z okazji – podobno – podziwiajac widoki.

  151. Dzięki, ale czy ten na karetkach nie był niebieski ?

  152. Fantastyczny link! Na str. 2 o procesie wołyńskim m. endecją a sanacją, w którym świadkiem był ks. Tokarzewski. Musiał nawet przeciwstawiać Piłsudskiego – Piłsudczykom!

    A obok o zbombardowaniu Barcelony i kilku nadmorskich miejscowości przez czerwoną władzę w maju 1937 r.(pobili się dwaj lewacy, bo w Barcelonie rządzili wówczas anarchiści)! Ciekawe, że nie wspomina o tym Wiki, za to wszyscy znają, dzięki niejakiemu Picasso, straszną rzeź miasta Guernica, co to je krwawy Franco kazał zbombardować…

  153. Na historii mieliśmy zajęcia w archiwum – czytelni prasy. W ogromnych teczkach była zarchiwizowana np. codzienna, przedwojenna prasa toruńska. Człowiek był jeszcze mentalnym szczeniakiem poniekąd, także co do wiedzy, ale miało się już namacalne /sic!/ przekonanie, że w tych ogromnych tekach jest „samo mięcho”. To było naprawdę fascynujące. No a te cudne, ówczesne ogłoszenia 🙂

  154. ale żółciaki robi teraz mennica brytyjska

    „żółciaki” to zakładam polskie grosze tzn 1,2,5.

    Nie wiem kto je robił przed anglikami ale od, bodajże, 2 lat nasze „żółciaki” są ferromagnetyczne 🙁 Czyżby wtedy gdy zaczęli je tłuc w JuKeju? Taka ciekawostka.

  155. No tak tu krzyż zawiesimy, a tam zdejmiemy.

  156. Stal powlekana brązem.

  157. Jak to dobrze, że choć część tych cudów zdygitalizowano i nie trzeba po czytelniach łazić. A ogłoszenia to sam miód;-))). Kiedyś w nobliwym Ikacu było tak bezczelnie pornograficzne, że dziś niejeden „świerszczyk” by się zgorszył. Niestety, nie mogę teraz znaleźć tego kwiatuszka;-)

  158. Dokładniej pisząc mosiądzem.

    Zakładam, że stal jest tańsza od oryginalnego mosiądzu manganowego.

    Od 2014. Tak czy inaczej dziwne. Nie spotkałem się z monetami innych krajów, które „lepią” się do magnesu.
    Określenie „żelazna waluta” nabiera teraz całkiem nowego znaczenia 😀

  159. No ja wiem że budowali płot kolczasty, pytanie czy my na tym odcinku takiego płotu potrzebujemy? Bo jeśli nie to w czyim imieniu Biełsat budował?

    http://www.tvp.info/28752506/ta-notatka-byla-poczatkiem-porzucania-przez-rzad-tuska-polityki-proukrainskiej

    Z resztą się w pełni zgadzam.

  160. Przy okazji z Francji „wyprowadzaja sie” firmy amerykanskie jak „Whirlpool” i IBM do… Polski i innych krajow Europy wschodniej… Franki sa wsciekli… i juz glosno mowia, ze jest to wielka zmowa zlodziejskich elit, ze juz wiadomo, ze ta „delokacja” do Polski jest tylko chwilowa… podobno na 2 gora 3 lata… a potem byc moze kierunek Azja.

    Wiem o Whirpoolu, przenosi z Francji do Łodzi i do Wrocławia, gdzie już fabryki ma. O IBMie nic. Teoretycznie da się wozić pralki i zmywarki z Chin do Europy, ale – pamiętam z wywiadu, który ukazał się kilka lat temu w Rzeczpospolitej z prezesem Electroluxa z okazji otwarcia jakieś fabryki na Dolnym Śląsku – te przenosiny nie są w nieskończoność, bo to koszty transportu, przepustowość tego transportu, dostosowanie do popytu itp. a pralka czy w ogóle duże AGD, to nie to samo co smartfon czy notebook. Może nas pocieszał?

    Po prostu… z kazdym dniem coraz bardziej  SMIESZNIEJ.

    Dziś w Polityce Jacek Rakowiecki duma
    Jak odbudować Polskę po PiS. Zostawić, cofnąć, poprawić?

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1691244,1,jak-odbudowac-polske-po-pis.read

    Wydumał, że opozycja sobie nie radzi, wypowiedziane po raz 4586936 zaklęcie „precz z kurduplem” i „bezproduktywny hejt” również. I naprawdę zabawnie się czyta na fejsbuku (ktoś mi zalinkował) ich przemyślenia począwszy od „sierpy i młoty w dłoń, wypalić żelazem, wsadzić na długie lata do więzienia, znacjonalizować majątek Kościoła (to taki stały motyw)” po „trzeba dotrzeć do młodzieży” aż po „wszystko zgniło i z tego chleba nie będzie, znikąd nadziei”. Więc pomimo wielu problemów i niedociągnięć po tej naszej stronie jakoś jestem optymistą, bo widać że Nowy Wspaniały Świat (tak się nazywał też nieistniejący już lokal  którym zawiadywała Krytyka Polityczna z Sierakowskim) pędzi coraz szybciej do crash-testu.

  161. Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Proszę o pomoc

    Historyk Pan Macierewicz o historii na nowo ?

    https://www.youtube.com/watch?v=n9j16XR0rcg

  162. Od razu rzuciłem się do portmonetki i znalazłem cztery zółciaki:

    1 gr 2005

    5 gr 2008

    ——————————–

    1 gr 2015

    1 gr 2016

    Te pod kreską są ferromagnetyczne (!) i orzełek chudnie (liniowo ok. 75 % tego z 2005)

  163. No przecież nie ściemniałem 😉 Nawet na stronie NBP jest info. Brakuje tylko wytłumaczenia skąd ta zmiana.

    PS
    Trzymaj te z góry. One powoli ale systematycznie są wycofywane z obrotu.

  164. Skarbiec Mennicy Polskiej… oooo… to jest miejsce na opowieść.  Kilka lat temu moja mama postanowiła zrobić mi prezent, kupila srebrny medal z Janem Pawłem II. Była reklama w Naszym Dzienniku. Prezent przyjęłam z radością,  prawdę mówiąc, nie znając się na tym, potraktowałam jak monetę.  Ale przysylając pierwszy medal Mennica zaoferowała zakup co miesiąc kolejnych jedenastu. Czyli do tuzina, co miesiąc jeden. Po pierwsze czas przesyłania się stpniowo się skracal, po drugie medale drozaly, kosztowały sporo ponad 200 zł.  Potem była jeszcze drewniana kaseta …ha, ha, ha gratis, a w niej miejsce na kolejny tuzinmedali. No i mama to uzupełniala. W międzyczasie zdążyłam się dowiedzieć o ich prawdziwej wartości. Delikatnie uświadomiłam mamę,  że do końca kasety i koniec. Bo naprawdę się już za bardzo wykosztowala na coś,  co ja mogłam traktować jako ładne przedmioty.

    Ale to nie koniec historii. Przez pocztę przyszła przesyłka z kaseta, na następne medale. Tego już było za wiele. Kaseta została odeslana z odpowiednim listem,  minęło trzy tygodnie,  w skrzynce koleny medal. Odesłany.  I jeszcze jeden.  Odeslany. A w 2 kwietnia, poza rocznicą śmierci Jana Pawła II to było w Wielkim Tygodniu, mama odebrała list ze Skarbnicy z pieczęcią z firmy windykacyjnej i żądaniem zapłaty w ciągu siedmiu dni, za te trzy medale.  Za te co zostały odesłane.

    Myślałam, że mnie szlag trafi. Dzwonię tam, godzinami tylko automat, w końcu przed zakończeniem urzędowania przed 17, panienka podniosła słuchawkę.  Może dobrze,  bo odparowalam z gniewu.  Panienka mi tłumaczy, że są w prawie żądać zapłaty, bo subskrypcja nie została listownie odwołana. Za dużo by pisać.  W każdym razie wystosowałam do nich list, tłumacząc wszystko jak Ślama suce. Miałam ochotę robić awanturę,  ale chciałam osiągnąć cel, więc się opanowałam. W każdym razie odczepili się.

    Ale na dobrą sprawę każdy taki list z medalem był przysyłany pocztą zwykłą,  wrzucany do skrzynki i mógł choćby przez pomyłkę zginąć,  albo być skradziony,  a adresat zobowiązany jest do zapłaty. Tak to można zarabiać. I straszyć starszych ludzi widykatorami.

  165. Tak, te angielskie można po tym odróżnić że magnes je przyciąga i są tandetniej wykonane. Jakiś tańszy stop.

  166. To jakiś fejk czy naprawdę prawda??? Może się napił…

  167. Zgadza się, teraz pojechałem szlifierką. Blacha pokryta mosiądzem lub brązem. Ale syf.

  168. Stalowe bo tańsze. Zawarta w dawnych jednogroszówkach miedź  była warta ca. 2,7 grosza…

  169. Ta 100dukatówka Zygmunta III była bita w Bydgoszczy, …ale w Bydgoszczy o tym nie wiedzą, ale spoko właśnie zamknięty zostaje kolejny konkurs na tzw. promocję miasta przez prezydenta

  170. Będą mieli okazję sprawdzić się w nadchodzących latach, gdy rozpęta się piekło na ziemi. Oni będą prześladować tych, którzy odrzucą nowy porządek świata. Wielu da się oszukać, ale jeśli kto chce wiedzieć, po której stronie leży prawda, niech weźmie stronę prześladowanych, zwłaszcza prześladowanego Kościoła. Część postępowych katolików tak zwanych pójdzie z talmudystami, krytykami politycznymi, muzułmanami i innymi na polowanie, biorąc nas za zwierzynę łowną.

    Amerykański Komitet Obrony Diabła wyszedł na ulice w dzień zaprzysiężenia pana Trampka: https://www.youtube.com/watch?v=2Aa4LzpWbc8

    Będą nas prześladować w imię bezwarunkowego miłosierdzia.

  171. To ja może skomentuję kolegą chlorem „Ale syf” :/

  172. Napis „Rzeczpospolita Polska” na tych starszych jest  „nad orłem”, a na nowych „pod orłem”. Ciekawe, czy ma to znaczenie ?

  173. Z tego Rakowieckiego to „znafca” jak z koziej doopy traba!

    Ma Pan racje, ze w nieskonczonosc te „fabryczki” zbudowane… z blachy falistej…  na przerazliwym wyzysku ludzi w nich pracujacych prosperowac i przynosic zysku nie beda… wlasnie ta „dyslokacja” dobije tylko te firmy… to sa potezne koszty logistyczne… transport, itp.  Reportaz mial taki sens… Whirlpool juz we Francji byl zbankrutowany… od pol roku trwaja trudnosci z regulacja wynagrodzen dla 800 Frankow, ktorzy w niej pracowali… wiec „delokacja” do Polski… do Wroclawia czy do Lodzi to jest po prostu JAWNY  KANT !

    Podobne bankrucwo wisi na globalna marka IKEA… wczoraj o 21.00 byl wyswietlony ponad 2-godzinny reportaz o tym, jak wspolpracujace z IKEA’a firmy austryjackie degraduja skandaliczna, nielegalna wycinka calych polaci lesnych w Rumunii, w Transylwanii… przez lapowy na szczeblu rzadowym ponad 30% nielegalnej wycinki jest LEGALIZOWANA przez firmy „KronoSpan” i „Schweighofer” i francuski gigant w produkcji opakowan certyfikowanych APP…

    … IKEA’i grozi seria procesow sadowych, ktore doprowadza ja do… bankructwa!

    Cala Europa musi wrocic do gospodarek narodowych… nie ma wyjscia… tu nie ma co reformowac, udoskonalac, zmieniac… Nie ma co przejmowac sie takimi Rakowskimi czy innymi debilami… bo to co sie dzieje to BANKRUCTWO… i wobec tych co to spowodowali trzeba wyciagnac surowe konsekwencje…

    … a we Francji naprawde zaczyna wrzec… i KTOS bedzie musial porzadek z ta rzadowo-masonska MAFIA  porzadek zrobic… tak wiec odbudowywac to tu nie ma co i nie ma za co… ale to jest problem Frankow… my mamy problem z wlasnym zlodziejstwem i na tym nalezy sie skupic.

  174. O ile pamięć mnie nie myli to Alistair MacLean w „Tylko dla orłów” twierdził, że ten symbol to „alpejska szarotka” – (tak to przynajmniej przetłumaczono). Ja mam raczej skojarzenie, że to runa Hagall – jedna ze składowych „pierścienia honoru” (Ehrenring) dla podwładnych Heinricha.

  175. Wszystkie montownie są lokalizowane w państwach o najniższej pensji minimalnej, czyli Polska jest tu bezkonkurencyjna. Philipsa sprzedano Chińczykom pod warunkiem, że fajne posady w ośrodku badawczym pozostaną w Holandii, zaś do Polski przejdą linie montażowe nie wymagające absolutnie żadnych kwalifikacji. Płace w tej montowni (Gorzów) są tak nędzne, że trudno utrzymać stan liczebny. Zorganizowano więc specjalny  wydział z instrukcjami po rosyjsku,  dla pracowników z Ukrainy. To jest ta innowacyjna gospodarka Morawieckiego.

  176. To poważna sprawa, on nie wie co mówi. To jest niemożliwe…

  177. To ja tylko przypomnę, Mennica Polska (przed prywatyzacją Mennica Państwowa), to firma, która ma monopol na bicie monet, oprócz tych żółtych bitych przez Royal Mint, na bicie medali i odznaczeń, na obrót kruszcami, produkcję złotych i srebrnych sztab, monet bulionowych, cały szereg poważnych usług związanych z kruszcami. I robi takie właśnie rzeczy, jak Pani opisała.

  178. Jeśli chodzi o symbole to, moim skromnym zdaniem, wszystko ma znaczenie.

  179. Może to jest tak chlorze w tym poważnym świecie, że my musimy być tanią siłą roboczą, a także zasilać ludźmi inne gospodarki. Zasililiśmy brytyjską i GB wychodzi z Unii. Tamci mówią zasilajcie dalej, bo rozbiór albo niemiecka okupacja bez żartów. No to chcąc nie chcą trzeba tych robotników skądś wziąć. Bierzemy Ukraińców, kształcimy ich, a oni porobią tu trochę, a potem wyjadą do Londynu na lepsze warunki. A my tu bajamy o doktrynie, o symbolach…ech…

  180. Francuzi mogą się nie martwić o przeniesienie produkcji do Chin, bo Chińczykom od dawna trzeba płacić więcej, niż Polakom, a dochodzi jeszcze drogi transport i cła. Produkcja w Chinach jest mniej opłacalna, tam się teraz robi wysokie technologie.

  181. Pięknie podsumowane !

  182. Angielskie pensy są stalowe, od bardzo dawna, pokryte miedzią.

  183. A ciekawe co się miało nie zmieścić na tym rynku treści? Stawiają tamę, od kilkuset lat, instynktownie, jak bobry. Kto widział taką tamę to wie że jest dziurawa, coraz wyższa a i tak się nad nią przelewa. W końcu już w okolicy nie ma drzew do jej rozbudowy i wszystko stopniowo gnije i znika. I tak oni zgniją i znikną, bo prawda się przeleje nad ich prymitywną tamą.

  184. To właśnie dokładnie o to chodzi. Nas nie mogą wyeksploatować do cna, bo ktoś następnych musi przyuczać. A tam wciąż będzie brakowało rąk do pracy, bo przecież ktoś musi utrzymywać lekarzy i inżynierów o śniadej cerze, żeby nie zaczęli sobie sami wypłacać zasiłków.

  185. Obyś miał rację. Zobacz jednak lepiej co wyplata minister Macierewicz. I oceń czy to jest fejk, czy może nie. Bo jeśli nie, to nie wiem co powiedzieć…

  186. Żeby tylko nas nie zadeptali na skrzyżowaniu bawełny z bursztynem.

  187. Wygląda na to, że pomyliły mu się powstania, Warszawskie ze Styczniowym.

  188. Pewnie z Bitwą Warszawską mu się pomikiciło.Zgroza.

  189. To nie jest nic nowego, on nie raz tak…

    Pisałeś niedawno o „Uchu Prezesa”, to jest warte 100 KODów, zobacz sobie te odcinki z Antonim i ostatni, z Morawieckim. To jest wunderwaffe. Tam Prezes jest nawet sympatyczny, oszczędzają go, ale każdy wie, że najłatwiej kogoś prawidłowo ocenić, przyglądając się ludziom, którymi się otacza. A nie było jeszcze Waszcza…

  190. Długo tak system nie pociągnie, coś się w końcu ruszy. Oby na lepsze. No, ale chaos będzie straszny.

  191. Nie bede zdradzal wszystkich szczegolow. Moja jest tylko ksiazka na tej grafice. Za cala reszta stoi ojciec Wincenty, Gabriel i Tomasz. Nie ma chyba nic gorszego niz rysowanie nie swoich pomyslow.  Wykonalismy dwa nieudane podejscia zanim zaczelismy isc w kierunku ktorego efekty widac. W tej grafice jest moc, sukces, madrosc, prawda, swiatlo i jeszcze kilka mniej wymownych elementow. Wzmacniamy ekipe filmowa i postprodukcyja, zeby uniknac poslizgow z publikacja materialow. Czolowki i stopki do filmow beda wykonane przed targami. Cztery i pol miesiaca do imprezy.

  192. Znaczy się wprowadzamy „standardy brytyjskie”?
    Jeszcze raz polecę kol. chlorem „Ale syf”!

    Dobrej nocy.

  193. A w ogóle fajnie byłoby wiedzieć ilu też Ukraińców dostało, w zeszłym roku pozwolenie na pracę w Czechach?

     

    http://kobieta.wp.pl/dostaja-tam-prace-mieszkanie-i-stabilna-przyszlosc-polacy-uciekaja-z-kraju-6083661466543233a

  194. Macierewicz widac zyje w zakrzywionej czasoprzestrzeni. Musza cos rozpylac w powietrzu. To sa teksty  na poziomie „cesarstwa rzymskiego” Rycha podroznika. Rychu jednak nie ma takiego dramatycznego zaciecia i patosu.

  195. No to nie wiesz co powiedzieć.

    Tak naprawdę, on jest zwykłym bobrem, nie wie co robi i po co ale musi. A że oprócz tego jest bardzo zajadły to jest wpuszczany we wgryzanie się w większe drzewa.

  196. To bardzo dobra diagnoza. Teraz wystarczy jeszcze wiedzieć, przez kogo jest wpuszczany i będzie wiadomo, po co.

  197. Wystarczy wiedzieć przez kogo, ależ to proste:) Ja nie mam zacięcia Pantery ani Tropicielki, ani ich niemożliwych nosów gdzie szukać i jak:) Ale panem Antonim to chyba jeszcze się ty nie zajmowaliśmy, chyba?

  198. No ale ma rodziców:)

  199. No ale to to samo co w Polsce. Chińczycy kupują zachodnie firmy i lokalizują montownie w Czechach oparte na tańszej, czyli tym razem polskiej sile roboczej. Widać to po zarobkach. 2,5 – 3,5 tysięcy to w Czechach do pierwszego ledwie starczy. Zwykły Czech zarabia 5 tysięcy za dowolną pracę. Jednak ceny są tam ok. 1,5 razy wyższe. Jest pewną pociechą, że Czechy, Słowacja, i Węgry również nie uniknęły montowniczej gospodarki. Tyle, że ich jest mało, właściwie mogą wyżyć z samej turystyki.

  200. Doczytałem jeszcze taki ciekawy komentarz pod tym artykułem:

    „wczoraj o 21.45 czyli w najlepszym czasie antenowym na kanale CANVAS belgijskiej tv wyemitowano 1945 the savage peace – film w ktorym przedstawia sie jak to biedni Niemcy byli mordowani w obozach przez Polakow i jak to zgrabnie ujeto Niemcy stali sie niewinnymi ofiarami ludobojstwa najwiekszego we wspolczesnej historii … film zostal wyprodukowany przez bbc”

  201. A dopiero teraz przeczytałem jego biografię w wiki. Jest che guewara i mao ze dong, pomógł członkom partii Movimiento de Izquierda Revolucionaria  z Chile uzyskać azyl w Polsce, i tak dalej… Czyli dojrzało chłopisko, poglądy zmienił, ale zajadłości nie. Na stare lata ma się tak samo, ale bardziej:)

  202. Wlasnie to doslownie w tym reportazu bylo przytoczone, co Pan napisal… ze „Whirlpool” przenosi sie do Polski,  bo w Polsce Polacy beda pracowac za… 8 zlotych !!! … czyli za 2€ !!!

    Doslownie tak bylo powiedziane… za 8 zlotych… wiec gdzie ta minimalna stawka za godzine… tosa dalej jakies kosmiczne jaja… i nic wiecej.

    W zwiazku z pogarszajaca sie sytuacja sprzedazy tych pralek czy suszarek czy jeszcze jakichs innych sprzetow tej marki wlasciciel Whirlpool’a proponowal Frankom 7€ na godzine i oni sie nie zgodzili… wychodza takie przekrety… ze to naprawde wlosy urywa!

    Ta lobuzeria rzadowa i te cale zarzady tych rzekomo wielkich marek swiatowych… kolosow… na glinianych nogach – nie maja zielonego pojecia o prowadzeniu dzialalnosci gospodarczej, a ewentualne zyski i tak wyprowadzane sa do rajow podatkowych!

  203. Nie epidemia, tylko skoordynowana akcja, widocznie wiralowa kampania „German Death Camps” działa.

  204. Pan Antoni walnął się na powstaniach. Może to przemęczenie?

    Słabo wygląda na tym filmiku. Za mało broni dla nas a za dużo ideologii. Chcą ogarnąć zaległości 70lat w 2-4 lata. Nie da się 🙁 To wersja optymistyczna.

  205. wylatowo ? hiperbolicznie/parabolicznie ? to nie okrąg, nie spirala, tylko elipsa – raz dalej, raz bliżej.

  206. Nie, nie… nie zdradzaj szczegolow…

    … wszystko w swoim czasie, a ja jestem naprawde spokojna… nawet… blogospokojna. Grafika jest piekna… po prostu CUDO… i wymowna bardzo.

    Nie zawracam glowy… trzymam kciuki za wspaniala impreze dla wszystkich Polakow – jak zawsze – i zapewniam modlitwe dla calego zespolu organizacyjnego.

    Z Panem Bogiem,

  207. Jak przeżyje, żyć będzie.

    patientia.

  208. Obiecanki-cacanki, a glupiemu radosc…

    … pamietam jak kolezanki mi opowiadaly jak tu do Rennes przyjechala grupa 15-tu Polakow do pracy w betoniarni przy produkcji zuzlu budowlanego… w szkodliwych warunkach jak sie potem okazalo.  Z tej 15-ki do dzisiaj pracuje 5 plus tlumacz… bo chlopaki nie nauczyli sie francuskiego… posciagali zony, dzieci… z 5 osob wzielo kredyty na zakup domku… i sie zalatwilo na cacy… 2 znalazlo sobie jakas inna prace na niewiadomo jak dlugo… 5 jest na zasilku dla bezrobotnych, a 3 chleje… 3 z tych co sa na zasilku wrocilo do Polski i juz nie chca slyszec o przyjezdzie tutaj… generalnie wiekszosc chce wrocic do Polski, ale maja strasznie pokomplikowane zycie… i w sumie – to u Pana Boga w reku – jak potocza sie ich losy… nie jest wesolo.

    Betoniarnia jeszcze zipie, ale coraz slabiej… dotacji coraz mniej… 3 chlopakow jest powaznie chorych. U jednego wykryto stwardnienie rozsiane i jest juz na niewielkiej rencie, o ktora walczyl z 5 lat, 2 kolega zaczyna miec problemy ze stawami, a 3 problemy z oddychaniem… w betoniarni nawet Arabowie nie chca pracowac.

    I tak to sie plecie.

  209. Aha… i to sa koledzy w wieku 47- 53 lata… czesc z nich prawie jak wraki.

  210. Kolejny darmozjad z krakowskiego zerowiska… az zal tylko mlodziezy.

  211. Socjalizm nigdy niczego dobrze nie rozwiązał, nie naprawił, nie polepszył. To w każdej swej odmianie i mutacji system złodziejski. Przez złodziei stworzony i przez posłusznych im złodziei niższej rangi wdrażany. Może się utrzymywać pzez dłuższy czas wtedy, gdy ma zasilanie z zewnątrz – tzn. okrada słabszych, tak jak współczesne jewropejskie zachodnie socjaldemokratury lub wtedy, gdy w izolacji, tak jak „socjalizm realny”, pracuje w obiegu zamkniętym – okrada swoich niewolników na swoim terenie. U nas obecnie mamy mieszankę socjalizmu realnego i NEP-u, bo wskazania tow. Lenina są ponadczasowe. III RP przy życiu utrzymuje  przebiegłość lichwiarskich drapieżników, które pozwalają durniom i sprzedawczykom z rodzimej polskojęzycznej klasy próżniaczej chodzić w glorii zbawców w zamian za powiększanie długu publicznego z prędkością kilku tysięcy złotych na sekundę. Im więcej tego długu tym dla lichwiarzy lepiej, bo w efekcie stopień przyzwolenia ze strony tychże indywiduów na eksploatację ekonomiczną oraz polityczne podporządkowanie będzie coraz wyższy.

    http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinakatolickadorosli/31-literatura/11782-socjalizm-potpiony-przez-papiey

  212. Napisz cokolwiek „na prawo”, zgań kilka razy tych „na lewo”, linkuj Józefa Orła, dźgaj w Onet. Mnie już dawno tam nie ma …za Brauna 2015, Pobudkę, Redutę dobrego imienia; ormo czuwa i kasuje z korzeniami, klient nieważny, społeczność „fb” to mit. Za-władcy świata mają interesy tylko z lemingami, przestraszony moderator lepszy od Cerbera.

  213. „Waszcz” jest od samego początku, Górski mówi do „niego” – Mariusz (Mikołaj Cieślak).

  214. A Kucia nie jest zainteresowany tym co tu i teraz? Bardzo dobrze, niech tak myślą dalej….to jest najprostszy sposób na katastrofę, kolejny specjalista od ciepłej wody w kranie

  215. Ja to słyszałem w TVP. Przy kwestii powstaniowej warszawskiej w związku z  Piłsudskim zacząłem głośno kląć i nawet nie usłyszałem, że dorzucił jeszcze do puli Dmowskiego. Zagłuszyłem sobie tę drugą  kwestię.

  216. Popacz pan… i pominal Witosa?  To ci dopiero!

  217. A jeden mój kolega upierał się, że imigranci są po to, żeby on miał emeryturę

  218. przed II wojną także zbyt późno się zorientowano w kwestii uzbrojenia

  219. Jakubas wypowiadał się, że brytole przebili ofertę jego mennicy tańszym materiałem.

  220. Przed II wojną Dziadek każdą kasę topił na utrzymanie koni. Dopiero po nim coś się ruszyło, trochę.

  221. Anglicy od dawna robią stalowe pensy, więc nic nowego nie musieli wdrażać, Jarubas musiał, więc musiał to wliczyć w cenę. Taki przetarg miał z góry wyznaczonego zwycięzcę.

  222. To jest stara metoda i na „złotym zachodzie” od okresu boomu powojennego skutecznie stosowana. A kto tu jest 'ojcem chrzestnym' to inna, przypuszczam, 'etruska bajka' plus lokalsi  co 'gębą świecą'. No i zawsze stróże prawa w tle do rewindykacji roszczeń. To się nazywa „jak to zrobić żeby nic nie robić a zarobić”.

  223. Wygląda to na przemówienie z .154 rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, ale przydałoby się całe przemówienie

    http://www.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/154-rocznica-wybuchu-powstania-styczniowego-72017-01-22/

  224. Opozycja się tego nie czepi, bo sami nie wiedzą, jak to z tymi powstaniami było, a jeszcze się któryś machnie i co będzie…

  225. Opis metody sprzedaży (subskrybcje itp. wnyki) podany przez Panią nasuwa mi podejrzenie, że miała Pani „przyjemność” z fimą Skarbnica Narodowa Sp. z o.o., KRS: 0000241299. O ile mi wiadomo nie ma ona związku z Mennicą Polską, która powstała w skutek prywatyzacji Mennicy Państwowej i która była wspominana wyżej.

  226. no właśnie ja o tym, że  tych kilku (10)  lat zabrakło.

    Trzeba było zdążyć przed kryzysem 1933-35
    Ergo, za późno „dziadkowi”  się  zmarło.

  227. Marusz u Górskiego to „Błaszczu”, a nie „Waszczu”.

  228. Ten akurat misio (o bardzo małym rozumku ale himalajskiej lojalności) to je Błaszczak

  229. No właśnie się czepili, ale potrzebowali na to kilkunastu godzin. Bulk mnie uprzedził z tym linkiem. A sprawa wygląda tak, że jak się władza zajmuje głównie akademiami ku czci, to ze zmęczenia i znudzenia można się łatwo przejęzyczyć, zwłaszcza gdy miejscem uroczystości jest Warszawa. W końcu stolica, gdzie od ponad 200 lat krew się lała obficie w różnych porach roku.

    Co do Macierewicza, to początkowo nawet Polsat nie zauważył przejęzyczenia:

    http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-01-22/macierewicz-powstanie-styczniowe-jest-zrodlem-polskiej-niepodleglosci-i-wzorem-patriotyzmu/

    Tu jakiś automat też nie wychwytuje pomyłki: https://www.youtube.com/watch?v=VYS_OTkaYvU

    Ale Wprost (pewnie za internautami?) czuwa i już 23 stycznia o 14:47 (prawie 24 h po fakcie) nawet dość delikatnie się wyzłośliwia:

    https://www.wprost.pl/kraj/10039938/Pilsudski-i-Dmowski-inspirowali-sie-powstaniem-warszawskim-Szef-MON-zalicza-wpadke.html

    Dzisiaj zaś, po wczorajszym karambolu na drodze z Torunia do Warszawy, Macierewicz jest wszędzie, ale w zupełnie innym kontekście…

  230. Bo to jest jak z tą tamą bobrową, o której pisał Wierzący Sceptyk;-))). Się buduje, podnosi, przegradza rzekę, a ona i tak przecieka. Pospolitość skrzeczy, jak pisał klasyk. Albo: człowiek strzela, a Pan Bóg kule nosi:-).

    Czyli: góra stoi, że i ja sobie powtórzę.

  231. Rewelacja! Na następnej stronie jest opisany „Sanacyjny proces Wołyński”, w której cytowane jest oświadczenie ks. prałata Tokarzewskiego w sprawie tego co działo się na Wołyniu. Mówi również o miłości Piłsudskiego do Polski…i że to co się teraz dzieje na kresach jest przeciwne myślom Marszałka, warto przeczytać całe oświadczenie.

  232. Refleks szachisty;-)?

  233. Tak właśnie z tą firmą,  która jednak ma taką nazwę i profil działalności,  że sugeruje co innego czym jest.  Ze tak naprawdę jest prywatną firmą w ogóle nie związaną z Mennica Polską,  która po przejęciu przez Jarubasa też jest przywatna. Najgorsze jest to, że Skarbnica Narodowa jest reklamowana w prasie katolickiej co ją uwiarygodnia. Nawiasem mówiąc,  po dwóch latach przerwy znowu zaczęli przysyłać oferty. Oczywiście oferty lądują w koszu, ale zostawili sobie dane osobowe i adres, i wciskają się nieproszeni.

  234. Witam.

    Chciałem się odnieść do tego konkretnie komentarza  (po przeczytaniu wszystkich pod notką) bo moim zdaniem szukamy nie tam gdzie jest problem. Zarówno utrata państwowości polskiej za I RP jak i przetrwanie polskości, a więc i pośrednio państwowości ma jedną charakterystyczną cechę. Jest nią własność. Za budowę własności, własności na wielu poziomach odpowiadają przede wszystkim podatki. Podatki jako prawa podziału majątku wytwarzanego decydują jak jest relokowany kapitał powstający z pracy. Za emigrację w największej mierze odpowiada taka alokacja kapitału (system podatkowy), który wytwarza wrażenie opłacalności wyjazdu, czyli opuszczenia kraju. Oczywiście chodzi o momenty w historii, w których taki wyjazd jest oczywiście możliwy. U nas takim momentem było wejście do UE. Opresyjny system podatkowy w którym żyjemy, przekazujący państwu czyli grupie aktualnie trzymającej władzę większość dochodów z pracy powoduje brak wiary w przyszłość i przy ułatwionej możliwosci wyjazdu, emigrację. Zmiana stosunków własnościowych poprzez maksymalne zmniejszenie presji podatkowej (ZUS w tym roku znowu podskoczył) może zatrzymać emigrację. Tylko tyle i aż tyle. Ale tego elementu nie ma w żadnej dyskusji publicznej. Widocznie to temat tabu również dla PiS-u. Na rynku dystrybucji treści ten temat nie istnieje i nie zaistnieje bo jest szalenie niewygodny dla wszystkich dysponujących budżetami dostępnymi z podatków.

    Dzięki za notkę i pozdrawiam

  235. trochę miał racji. Oni są, żeby państwo nie miało problemu  z jego emeryturą.

  236. Miałem nieodświeżoną stronę 😉 tak to niestety jest jak się szybciej robi niż myśli.

  237. Powstanie Wehrmachtu i nieprzytomne w dziejach Niemiec zbrojenia, to lata: 1935-38, tuż po śmierci „dziadka”, dziadka, którego Adolf podziwiał, którego politykę podpatrywał.

    Warszawa 1922: wybór pierwszego prezydenta RP, natychmiast – jego tragiczna śmierć, zamieszki, groźba wojny domowej, Piast i ChZJN (pogardliwie zwany Chjeno-Piast) kontra czerwoni, agentura PPS – Trust – „reakcja”. Monachium 1923: nieudany marsz NSDAP po władzę. Warszawa 1926: zamach majowy, przechwycenie władzy przez „dziadka”.

  238. Dziękuję wszystkim za ratunek. Najważniejsze, to pierd…ić bez sensu.

    Link do bajania Pana Ministra

    https://www.youtube.com/watch?v=n9j16XR0rcg

  239. Bardzo dobry komentarz.

    System drenażui transferu pieniędzy z państwa uzależnionego od lichwiarzy do ich kieszeni musi być jakoś zorganizowany. Najłatwiej jest do tego wykorzystać aparat państwowego przymusu, ale wtedy nie będzie on oczywiście spełniał swoich podstawowych obowiązków względem wspólnoty narodowej. Jej interes rozjedzie się z interesem władzy i ta zacznie być uważana za wroga i okupanta. PiS wskutek swej polityki „uszczelniania” i „przykręcania śruby”, która jest po prostu realizacją żądań lichwy przed otwarciem przez nią kasy na nowe kredyty na wdrażanie pomysłów rozdawnictwa Dobrej Zmiany,  nie dzieli już wiele od tego by zacząć być postrzeganym przez ogół za ciemiężcę i szkodnika. Degeneracja wizerunku partii Kaczyńskiego jako „dbającej o Polaków w przeciwieństwie do Tuska” będzie postępowała równie szybko jak w przypadku przedwojennej Sanacji.

    Na żadne poszerzenie pola własności nie mamy co liczyć, bo lichwa musi od władzy uzyskać zabezpieczenie w postaci elementów majątku narodowego – władza nie może zastawić prywatnej własności, ale może z niej Polaków administracyjnie stopniowo wyzuwać, nakładając ograniczenia prawne i sprawiając, że w końcu stanie się fikcją. Taki cel rzeczywisty niewątpliwie niosła ze sobą słynna ustawa o obrocię ziemią. Identyczny równie niewątpliwie przyświeca tzw. programom rewitalizacyjnym w obszarze przemysłu, np. stoczni – pieniądze skonfiskowane Polakom mają być władowane w państwowe przedsiębiorstwa, które władza będzie mogła zastawić w lombardzie.

  240. Tak jest. Ja się zastanawiam, czy gdyby za Bismarcka były taki system podatkowy jak nam współczesny, to czy ksiądz Piotr Wawrzyniak miałby jakiekolwiek szanse, by podjąć walkę o ekonomiczną emancypację Wielkopolan?

  241. to trzeba koniecznie napisać pismo z prośbą o usunięcie danych osobowych z ich bazy danych a jeśli tego nie zrobią zawiadomić GIODO.

  242. Władza dawno zastawiła prywatną własność, i dawno też jest ona fikcją.

  243. Bardzo mi się podoba tegoroczny skład prelegentów. Wszystkich wymienionych z nazwiska panów bardzo cenię. Czołówka polskich blogerów politycznych to będzie dla mnie nowość bo z blogów to śledzę tylko ten jeden i to głównie wpisy gospodarza bo dyskusję od jakiegoś czasu zrobiły się strasznie długie i cierpliwości mi nie starcza 🙂 Pytanie mam do organizatorów. Czy znany jest panom pan Krzysztof Karoń ? Wydaje mi się że on też ma ciekawe historie do opowiedzenia, dużo chyba tych satanisto-socjalistów się naczytał i ładnie to dziadostwo rozkłada na części, podobnie jak ks.prof. Guz

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.