Cze 282018
 

Nikt tu wczoraj nie dzwonił na szczęście, ale ja w nocy już zadzwoniłem do Jacka, bo wysłał mi sms z dziwną informacją. Taką mianowicie, że premier Morawiecki, swoim wczorajszym posunięciem otworzył drogę do utworzenia polskiego Jobbiku. Ja początkowo nie zrozumiałem o co chodzi, ale Jacek mi szybko wytłumaczył. Oto wczoraj zdefasonowano całkiem ustawę o IPN, a więc dano pozwolenie na produkowanie wszelkich możliwych hagad na temat polskich obozów koncentracyjnych i uczestnictwa Polaków w holocauście. Tak to trzeba odczytywać, ale sprawa ma jeszcze jeden wymiar, z zakresu praktyki politycznej. To co zrobił premier przesunie całe masy wyborców w kierunku zwanym przez gazownię ekstremistycznym, czyli w kierunku partii narodowych. I to będzie ten polski Jobbik. Teraz właściwie przydałoby się tylko zbadać kto finansuje Jobbik i kto zacznie finansować tę przyszłą, nie istniejącą jeszcze polską partię prawicową, a także w jaki sposób gazownia będzie ich promować. I już. Wiedza na temat mechanizmu przejmowania władzy z rąk ospałych bałwanów z aspiracjami wypełni się i zbliży do górnego ekstremum.

Być może całe zamieszanie z ustawą o IPN służyć miało właśnie temu – wykreowaniu partii o charakterze narodowym, która wejdzie do sejmu i będzie swoją obecnością świadczyć o postępującej faszyzacji kraju. Jasne jest, że dla ludzi, którzy dostaną tę szansę, nie będzie takiej granicy, której nie da się przekroczyć, a jeśli znajdzie się wśród nich ktoś rozsądniejszy zostanie natychmiast skompromitowany i wypchnięty z szeregów. Tak działa polityka w Polsce, a smutne, pełne współczucia oczy Szewacha Weissa i jego łagodny uśmiech tylko tę prawdę potwierdzają.

Niestety nie jest łatwo przeciwstawić się temu mechanizmowi, bo człowiek przeciętny z miejsca ma ochotę, widząc co się dzieje, opowiedzieć się za albo przeciw i jeszcze ten swój wybór solidnie umotywować. Nie widzi innej drogi, bo nauczony jest tego, że święty spokój jest wartością najwyższą.

No więc świętego spokoju nie będzie. Nie po to zmienia się ustawę o IPN, żeby był. To jest punkt wyjścia, a skoro go osiągnęliśmy, możemy powiedzieć tylko jedno – pocałujcie nas wiadomo gdzie. Nie słuchamy waszej gawędy, tak samo jak nie słuchamy już tego co mówi PiS. Powodów jest kilka. Pierwszy z brzegu, choć nie najważniejszy, to idiotyczny program Adama Hoffmana, który istnieje po to, by wszyscy już dokładnie mogli zobaczyć, że nie ma górnej granicy aspiracji jeśli idzie o polityków i byłych polityków Prawa i Sprawiedliwości. I jeśli przyjdzie taki moment, że trzeba będzie iść na paradę równości, oni wszyscy tam pójdą i będą machać tymi kwiatkami z bibuły, czy czym tam się macha na tej paradzie. Kolejnym jest wczorajsza transmisja z wystąpień Morawieckiego i Netanjahu. Ponoć było tak, podaję informacje z drugiej ręki, bo nie widziałem – najpierw pokazali Bibiego, który zaczął mówić po swojemu, a w polskiej telewizji dał się słyszeć głos z offu – o, to on mówi po izraelsku? Potem ktoś zaczął nieudolnie tłumaczyć to co mówi Bibi, a potem była przerwa. W kolejnej fazie wezwali kogoś, kto gadał już składniej i ponoć nawet dało się zrozumieć, co premier bratniego narodu chce nam przekazać. Następnie był występ Morawieckiego. Przez piętnaście minut – podaję czas przybliżony – widać było pustą trybunę i snujących się wokół niej dwóch facetów. Potem wyszedł premier i zaczął odczytywać z kartki swoje przemówienie, napisane w języku angielskim. Ponoć dlatego, że sprawa miała wymiar międzynarodowy. Nikt jednak nie uprzedził Kurskiego, że to będzie po angielsku, więc nie zorganizowali na czas tłumacza. Morawiecki więc czytał, a reszta słuchała. Potem ktoś to zaczął tłumaczyć z kamery, która łapała tekst spod sufitu. Tak to zrozumiałem. Jacek, który mi to opowiadał rzekł, że Kurski zostanie zamordowany za takie przygotowanie wystąpienia, ale ja myślę, że mu się nic nie stanie. Poziom pychy bowiem, w głowach polityków partii, na którą głosowaliśmy, jest już tak wysoki, że zaczyna ona tworzyć krystaliczne złogi w ich mózgach. Tego nie da się zatrzymać, ponieważ działające na nich kije i marchewki, są tak silnymi atraktorami, że nic poza nimi się nie liczy. Najmniej zaś nasza tutaj opinia. Oni już wiedzą, że media społecznościowe, opinia publiczna i temu podobne historie to fikcja, a skoro wiedzą, nie pozostaje im nic innego, jak wystaranie się u Kurskiego o czas antenowy i wypełnienie go swoją fryzurą, uśmiechem i czarem.

Niestety przegraliśmy, ale możemy się z tego jakoś wytłumaczyć – od samego początku projekt mediów społecznościowych i tak zwanej wolnej dyskusji formatowany był tak, żeby nie było w nim miejsca na wolność. Pisałem już o tym i szkoda do tego wracać. Role zostały rozdzielone i każdy, mniej lub bardziej udanie, starał się je odgrywać. Ja sam, kiedy okazało się, że jestem jednak prawdziwkiem, zacząłem otrzymywać różne propozycje, wszystkie jak jedna fałszywe i nie nadające się do realizacji. No, ale świadczyło to o tym jedynie, że o żadnych szczerych intencjach ze strony PiS nie ma mowy. Najdobitniej prawda ta ujawniła się po Smoleńsku, ale wszyscy i tak wierzyli. Dziś już za bardzo nie ma w co wierzyć, bo twarze PiS to Tarczyński i Hoffman po liftingu. Komunikacja zaś, jaką ma nam do zaproponowania ta partia, jest gorsza od tego co miał do zaproponowania Tusk. Tamci bowiem przynajmniej się starali, żeby wypaść jakoś, nie za dobrze może, ale na miarę swoich możliwości. Kurskiemu takie kwestie zwisają. On się nie musi przejmować, bo ma wszelkie potrzebne gwarancje i uwierzytelnienia, żeby trwać. To co myślimy o nim my, czy ktokolwiek, czy też tak zwana jakość, nie interesuje go w stopniu najmniejszym. To jest politruk wystrugany z kartofla. Czy Jarosław Kaczyński o tym wie? Oczywiście, że wie i przyklaskuje temu, albowiem on także uważa, że zarządza masą. Nie licznymi organizacjami o skomplikowanym i nie do końca rozpoznanym charakterze, ale masą. Masa zaś kojarzy mu się brzydko. Jego otoczenie, jak mniemam, bo nie wiem tego na pewno, utwierdza prezesa w tym przekonaniu i tak się to toczy. Jestem tego pewien, albowiem gdyby było inaczej nie mielibyśmy do czynienia z tak strasznym lekceważeniem. Jeśli na górze nie byłoby tej pogardy, nie byłoby jej również na dole. A jest. Powtórzę więc raz jeszcze – nie będziemy się komunikować z nikim za pomocą Ściosa, bo to jest pretensjonalny bałwan. Nie będziemy słuchać Hoffmana, ani Kurskiego, ani Tarczyńskiego. A tym się odróżniamy przy tym od zamieszkującej wyobraźnię prezesa masy, że o tym mówimy wprost. Masa, nie odpowie na tę hucpę nic, tylko spokojnie pójdzie głosować na SLD i taki będzie koniec projektu Prawo i Sprawiedliwość. To jednak nikogo już, a najmniej samych polityków PiS, nie interesuje.

Zapraszam na portal www.prawygornyrog.pl gdzie od wczoraj wisi pogadanka o zamachu na Andrzeja Potockiego, namiestnika Galicji. Przypominam też, że nowy numer kwartalnika Szkoła nawigatorów – numer ukraiński – jest już w sprzedaży.

  65 komentarzy do “Czy będziemy głosować na PiS?”

  1. Bardzo to przykre co piszesz, bardzo.

  2. Wszystko fajnie, ale wcześniej z narodowców zostało spuszczone powietrze poprzez infiltrację i rozproszenie, oraz zrównanie kiboli z kibicami. A mieniący się narodowcami posłowie to zawodowcy. Do zagarnięcia jest jedynie/aż szaramasa, ale nie ma za bardzo kim.

  3. na SN wrzuciłem bliski wpis, z drugiej strony ja będę w tych wyborach głosował na PiS, ale jeżeli zawiodą nie zawaham się zamykać do więzień w przyszłości.

  4. Ciebie i tak dorwiemy Maciejewski za publikacje książkowe które używają słów takich jak „kresy” „małopolska wschodnia” naruszają suwernność  krajów sąsiednich. Skoro za „polskie obozy” są 3 lata to za „kresy” będzie 10 dla Ciebie i Tobie podobnych, przyjedź tylko za Bug to tamtejsza bezpieka Cię zatrzyma.

  5. Wpadnij dziś wieczorem do sklepu FOTO MAG będziemy tam nagrywać. Sprowadź kolegów.

  6. Kto wie czy „PiS” od początku nie był traktowany, przez wielu patriotów, jako tzw. „mniejsze zło”, termin w zasadzie dość wyświechtany, ale jednak oddający jakąś rzeczywistość w naszym niezbyt szczęśliwym kraju. A tworzeniem alternatywy, bo coraz wyraźniejszych kompromitacjach z pewnością zajmą się SS (spec. służby)

  7. A w jaki sposób takie określenia jak „kresy” czy „małopolska wschodnia” naruszają suwerenność” krajów sąsiednich?

  8. sugerują, że tam jest władza rządu RP i, że to terytorium Polski, albo że powinno tak być.

  9. Rząd III RP, chyba nie do końca ma władzę nawet na terytorium Polski, co innego rząd I RP, wtedy było nawet województwo kijowskie  ;).

  10. Czy ja wiem…

    … dla mnie to nie jest przykre… to jest  tylko  PRAWDZIWE  !!!   I jak w przyslowiu – przyjmijmy zasade –  umiesz liczyc licz na siebie i modl sie do Pana Boga  !!!

  11. Prawda okazała się przykra…Dlatego zawsze trza uważać na optymistyczną propagandę ;).

  12. A bo w ogole taki „zwierz” jak  narodowiec wczesniej istnial  ???

    Kogo lub co ma Pan na mysli mowiac  narodoFcy ???  Te bande  Ssssakiewiczowa… roznych miedlarow… pastorUF  w tych debilnych  patriotycznych  wdziankaH  ???… i na tych roznych  spENdaH  narodowyH  rzezbionych  za panstwowe pieniadze  ???

    Ma Pan poczucie humoru.

  13. Z tą TVP kurskiego to zwykła prawda, nie da się tego już oglądać co jest trochę dziwne jak to porównać z TVP platformy to tam nawet w schylkowym okresie całkiem nieźle to wyglądało. Obecnie nawet jak ktoś robił różnice to szybko wylatywal a zostają najtwardsi propagandysci. Szkoda bo sporo osób liczyło na poważna telewizję.

  14. Chyba nie wszyscy z nich korzystają z państwowych pieniędzy.

  15. Jakie kompromitacje, prosze Pana  ?!?!?!

    To jest  JAWNA  ZDRADA  – to co zrobil wczoraj ten caly  bankster  Morawiecki  !!!

    No  i tak ogolnie to narod  MUSI  zapamietac wczorajsza date i wczorajsze wydarzenie… i  ZERO  ZLUDZEN… zostalismy zdradzeni jako narod nie pierwszy i nie ostatni raz…

    … glowa do gory i robmy swoje  !!!

  16. Poważna telewizja (jeśli chodzi o treść) to dziś może być (póki co) chyba tylko w internecie 😉

  17. A kto liczyl  ???

    Lemingi… darmozjady… i nieroby  !!!

  18. Zdrada zawsze jest kompromitacją (przynajmniej w oczach trzeźwiej myślących członków danej wspólnoty)  ;). A data będzie zapamiętana tylko wtedy jeśli będzie odpowiednio przypominana (bo nagłośniona raczej nie jest na razie). No i co  tego, że bankster zdradził? My straciliśmy, ale z tego co wiem u niego jawna wypłata jest ciągle pobierana, a może i co więcej… ;).

  19. I owszem…

    …  sztaby zarzadcze,  merdialnia do pApowania piany   na tych  patriotycznyH  spENdaH  ZARABIAJA…

    … maszerujace i biorace udzial w nich  masy  jeszcze  do tego  PATRIOTYCZNEGO  BYZNESU  dokladaja  !!!

  20. Nazywajmy rzeczy po imieniu…

    … zdrada to zdrada,  a kompromitacja to kompromitacja  !!!   To co wczoraj zostalo  pSZeTstawione w kurwizorze  to  ZDRADA…  i  HANBA  dla calej  tej  swoloczy   politycznej  !!!

  21. Na jakąkolwiek działalność kasa musi być ;).

  22. Tylko że z tej zdrady dla zdrajców nic nie wynika. Czy to kompromitacja narodu, czy co innego 😉 ?

  23. Tak jest,  Panie Gabrielu…

    … macie Panowie absolutna racje… to proba stFoZenia  polskiego  „jobbiku”…  zeby takie rozne kreatury jak tarczynskie,  hofmany  i cala reszta  tej  „naszej”  choloty  miala dostep  do koryta… lobuzeria polityczna wie, ze nie da sie juz  tak latwo  „nowych partii”  wystrugac jak chocby w 2015…  te kukizy… nowoczesne… czy partia Gowina… senior Morawiecki tez juz jest  SPALONY… wiec  kAbinuja  te wsiarze jak kon pod gore…

    … a „naszej Hani kochanej”  w ferworze walki politycznej o koryto  nie ma kto  wziac za d**e  i wsadzic  zlodziejki do  pierdla  !!!

    Kapitalny  wpis  !!!

  24. Wynika wynika…

    … nie trza  na tych  ZDRAJCOW  glosowac… a ze nie ma wsrod tej lobuzerii  nikogo godnego naszego polskiego zaufania  – to  musimy  te przyszle  OSZUKANCZE  wybory  olac… czyli  ZBOJKOTOWAC… np.  wrzucajac przekreslone karty wyborcze… tak jak rok temu zrobilo to okolo 6-9.000.000.000  Frankow  !!!

  25. Oprócz narodowców są też wolnorynkowcy spod bandery Kukiza który ma całkiem niezłe noty.
    Ktoś może wie coś więcej na temat ich genealogii?

  26. A co z wolnorynkowcami od Kukiza, jaka jest ich genealogia?

  27. to co wynika z tego co nas otacza,  mamy wybór między dżumą a cholerą?

  28. Powiem tak:
    Bardzo rzadko komentuję bo uważam że jeszcze nie zdążyłem pożreć wszystkich rozumów, ale Kaczyńscy to – każdy średnio rozgarnięty powinien o tym wiedzieć – dwupoziomowy apartament przydzielony pod koniec lat czterdziestych przez tzw. kwaterunek dla matki z dwójką „genialnych bliźniąt” plus tymczasowy tata do 1956 r. z późniejszą legendą w oddziałach AK.
    Dla jednostki myślącej logicznie i znającej z autopsji dzieje PRL-u jawi się on jako atrapa męża spełniająca przykry obowiązek ochroniarza cudzej rodziny z którego został zwolniony wraz z odwilżą polityczną po dojściu do władzy Gomółki.
    Cudowne dzieci miały w takim razie cudownego ojca, który potrafił im ten komfort zapewnić…

    I to jest sedno

  29. Nie oddanie głosu w wyborach (załatwią mu inną fuchę ;)) to chyba niewiele za zdradę. To kompromitacja narodu czy co ?

  30. Bojkot wyborów jest to bierna ich akceptacja … to chyba nie tędy droga ?

  31. to co wynika z tego co nas otacza,  mamy wybór między dżumą a cholerą?

    —–

    Zawsze tak było, zawsze był wybór między dżumą a cholerą tylko o tym nie wiedzieliśmy.

  32. Od 19tej i dalej od 26tej minuty (wykład jeszcze ze stycznia 2018):

    https://vimeo.com/249767423

    Dalej rekrutacja bojówki po regionach. Finansowane z BGK (wiec jest i bank).

  33. Wczoraj wpisano na stałe „czasowe” podwyższone przez PO stawki VAT – mają niby być obniżane jak będzie okres dobrej koniunktury gospodarczej – ale chyba teraz taka jest.

    A dwa tygodnie temu :

    Dla izraelskich komandosów ćwiczenia nad Polską i Niemcami, gdzie mieściły się obozy zagłady miały wymiar symboliczny – tak pisze „The Times of Israel”.

    Najważniejszym zadaniem dla izraelskich spadochroniarzy była misja przejęcia lotniska w Polsce. Izraelscy i amerykańscy spadochroniarze przylecieli z Niemiec i wykonali skoki w Polsce.

    „To był dla nas wielki przywilej i zaszczyt, zarówno współpraca [z USA red.], jak i symboliczne wydarzenie” – powiedział major Amir Puri, dowódca izraelskich spadochroniarzy.

  34. >przesunie całe masy wyborców…

    Zmiana masy – chronologicznie

  35. Na poczucie humoru nie narzekam, do narodowców najbliżej kibolom

  36. „Kukiz” w młodym wieku śpiewał wyraźnie „Unikaj zdjęć”, a jest to w dzisiejszych czasach coraz trudniejsze..

    Kukiza bardzo mocno i gwałtownie promowano przed ostatnimi wyborami, nagle pojawiło się dużo plakatów stylizowanych tak , jakoby on i jego ugrupowanie to byli „wyklęci”, coś z wilkami na biało-czerwonym tle, symbolika.

    Beznadziejna płyta Kukiza wydana na chwilę przed wyborami, z „patriotycznymi” tekstami.

    Płyta stała na najbardziej prime`owych półkach (na wysokości wzroku, na wejściu itd) w Empiku. Empik zaś to żydoubecka sieć dystrybucyjna, kontrolująca co się będzie, a co nie będzie aktualnie sprzedawać.

    W ogóle Kukiz dostał nagle przed wyborami bardzo dużo medialnego tlenu w żydoubeckich mediach polskojęzycznych. Celowany w ten sam „target” co PiS, miał uszczuplić jego dosyć pewny wynik wyborczy po „dokonaniach” PO.

  37. Chaos jest, ale w tle. Prezes ma od lat tą samą wizję Polski i ją konsekwentnie realizuje. Tylko nie ogłasza jej publicznie, gdyż obawia się że może ona być trudna do zniesienia dla elektoratu.

  38. O tak…

    … zapewne spod Wrocka albo okolic… swego czasu bylo glosno w internecie o tym  pajacu  !!!

  39. Dokladnie  !!!

    Trzeba ten dopust bozy  obserwowac z ogromna uwaga…  trwac w uporze  i robic swoje,  naprawde nie mamy nic do stracenia…  a budowac cokolwiek z tymi lachudrami na przyszlosc  to nawet mowy nie ma… bo ten burdel wlasnie sie wali…

    … widac tylko jak te  KANALIE  nas sprzedaja… siebie przy okazji tez.

  40. To nie te czasy…

    … a fuchy dzis sa na wage zlota  !!!… a poza tym  wali sie ten bajzel… co widac i slychac.

  41. Ja mam zamiar  isc na wybory i wrzucic przekreslona karte wyborcza z napisem  PROTEST  albo  BOJKOT… jeszcze nie wiem, zobacze pozniej.

  42. Pomijając, że wybory nic nie zmieniają, bo większość jest głupia, to zawsze głosowałem na Janusza Korwin-Mikkego. I tak będzie nadal.

  43. Nie, to jest czwarty sygnal do sluzb i koterii, procz oddania niewaznego glosu lub waznego na lewo lub „prawo”

  44. Kukiz ze wszechmiar grzany byl  przez  Ssssakiewiczy…

    … oni to wystrugali tego pajaca jak i „gore piachu” z tymi nowoczesnymi debilami,  twoZONc  tzw.  fakty medialne… z d**y  wziete.  Pamietam jak niezaleRZna od rozumu grzala te bande…

    … tak dobrze pamietam… jakby to bylo wczoraj  !!!

  45. Juz od dluzszego czasu, Panie Chlorze…

    … nie biore pod uwage tego co mowi  Prezes Kaczynski… to naprawde nie ma juz dla mnie zadnego znaczenia.  Dzis tez wiem i jestem tego pewna, ze gdyby nawet PK  krzyzem padl – to tez nie bedzie mialo to znaczenia… caly ten nedzny projekt jest juz  dla mnie  spa-lo-ny  !!!… i tyle.

  46. Gdy byłem mały, to też głosowałem na Mikkego.

  47. Jestem Narodowcem. Nie należę do żadnej partii. Dlaczego?

    1) Ktoś decyduje kto w Polsce jest prawicą. J K zakładając jako socjalista PC uparcie podkreślał że  n i e  jest prawicowcem. Teraz nie zaprzecza. Kto mu kazał?

    2) System partyjny jest  z ł e m. Dlatego propaganda go chwali. Bądźmy inni.

    2a) Wybory. Pokazują nam jak stadu baranów dwie bądź więcej dróg, ale wszystkie one kończą się w chlewni.Dlaczego zastanawiamy się którą drogą leźć do chlewni?

    3) Oczekiwanie aż ktoś coś założy żebym to mógł poprzeć  świadczy o bezsilności (w najlepszym przypadku). Dlatego należy bezwzględnie cenić p. GM.

    Mobilizujcie sąsiadów i znajomych. Nie nachalnie. Delikatnie.Bądźcie dobrymi ludźmi.

    Jako nastolatek uwielbiałem czytać Winnetou. Jedno powiedzenie zapamiętałem stamtąd i przysposobiłem sobie : serce dla przyjaciół, topór dla wrogów!

  48. Demokratyczne wyroby zawsze są farsą a głosowanie na tzw. mniejsze zło piarowskim podszeptem złego. Chodzi tylko o to, żeby hodowlane bydło raz na ileś lat spędzić do urynien, żeby legitymizowało poprzez frekwencję tę hucpę. Mam w dupie demokratyczne wyroby!!!

  49. Raz dwa trzy dziś prawicą będziesz Ty

    Entliczek pentliczek czerwony stoliczek

  50. No i obcięło mi jeszcze: A kuku!, na koniec

  51. właśnie na imieninach (Ireneusza), rozmawialiśmy o tym wszystkim, goście imprezy powiedzieli że ważny jest artykuł w Gazecie Polskiej (wtorek lub środa), jest to wywiad z Prezesem J. Kaczyńskim i tam jest wyjaśnione o co chodzi.  Wywiadu z tej Gazety mam sobie poszukać w internecie, zaraz to zrobię.

  52. I tu się różnimy. Do wolności się dorasta. Nie jest łatwo zrozumieć jaką potęgą jest wolność i nieuchronność konsekwencji. Ułuda rozwiązań innych jest silną pokusą – dlatego wielu pisze „Gdy byłem mały, to też głosowałem na Mikkego.” 

    Trudno jest dorosnąć i pogodzić się z faktem, że realnie nie ma innej alternatywy nad wolność. Po części wynika to chyba z pychy i iluzji, że gdyby się miało realny wpływ to byłoby inaczej. Nie byłoby.

  53. Przepraszam Was najmocniej ale co to za poziom dyskusji. Zapytałem o Kukiza bo nie wiem i myślałem, że tu jest inny poziom niż na innych forach. Myślałem że coryllus skupia ludzi którzy piszą jeśli coś mają dopowiedzenia. Panowie Paris i chlor wstyd.

  54. Tylko PIS, pieski ujadają a karawana jedzie dalej

  55. Niech Rav za duzo nie mysli…

    … bo go glowa rozboli, a widac, ze myslenie nie jest jego silna domena… to zapewne od tego bywania na innych forach  !!!

  56. Chlopie, zluzuj majty. To ludzie nie kompy ani politycy.

  57. od dłuższego czasu Paris to bełkot, brak ortografi i bluzgi. Po co TO TAKIE jest ?

  58. I dalej tak bedzie…

    …  nie przewiduje zmian… a po co jestem – to nie twoja rzecz  !!!

  59. Ja już coś to będę głosował, ale na Peryklesa.

    Ta demokratyczna inżynieria społeczna niewątpliwie sprawdza się przez dziesięciolecia.

    Nawet królowa Elka słuchając tych wszystkich monarchistów: Brauna, Korwina-Mikke a i Michalkiewicza z politowaniem kiwa głową.

    Królestwo jest tylko dla hardcore-osobistości inaczej szybko pada ofiarą zorganizowanych band i spisków. Tak samo nie będzie powrotu do wolnorynkowych utopii, gdzie mali przedsiębiorcy decydują o polityce. Wydaje się to być zbyt łatwe, aby było prawdziwe.

    Jest zorganizowana przestępczość, którą się ściga i jest ta zalegalizowana, którą obsługują politycy demokratyczni.

    A prikaz jest, że Polacy mają zasilać inne rynki pracy a w Polsce ma istnieć na tyle wysokie podciśnienie, aby tych ludzi z kraju wyciskać. To samo w Irlandii i pewnie kilku jeszcze krajach.

  60. Będę głosowała na PiS

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.