Lut 272019
 

Jak już wszyscy pewnie wiedzą, kończę dziś 50 lat. Miałem to ogłosić i jak co roku przyjmować hołdy, ale od wczoraj nie mam najlepszego nastroju. Skończyliśmy właśnie sprawdzanie i poprawianie tekstów do nowego nawigatora, kiedy laptop gdzie się te wszystkie teksty zapisuje przestał działać. Czekam aż otworzą serwis, żeby się dowiedzieć co z tego wyniknie. Mam nadzieję, że odzyskają te pliki.

Jakby tego było mało facet stuknął mnie z tyłu na skrzyżowaniu jakimś gratem. Całe szczęście nic się nie stało. Strach wyjeżdżać gdziekolwiek. Pomyślałem więc, że napiszę coś o zawartości tego nowego nawigatora, to się trochę uspokoję. No więc jest tak – handel moskiewski to w rzeczywistości handel ryzykiem. On jest bardzo zyskowny i w zasadzie wszyscy pośrednicy akceptują ryzyko. Nie chce tego zrobić tylko Wielka Brytania, albowiem stoi to w rażącej sprzeczności z brytyjską doktryną monopolistyczną. Centrum handlu moskiewskiego jest rzeka Wołga, która stanowi arterię komunikacyjną łączącą Moskwę z Persją. Zmonopolizowanie handlu moskiewskiego i zajęcie tej arterii oznacza de facto likwidację Moskwy. Ktoś w XVII wieku na Rusi się zorientował, że tak jest i włożył mnóstwo wysiłku w to, by nie dopuścić do zmonopolizowania handlu moskiewskiego przez Brytyjczyków. Mimo to kompania utrzymała swoją dominującą pozycję przez całe stulecie, aż do „Chwalebnej rewolucji”, kiedy to musiała podzielić się monopolem z Holendrami i posadzić na tronie tego durnia zwanego Piotrem Wielkim. Podobieństwo pomiędzy schyłkiem XVI wieku w Moskwie, a czasami tuż po rewolucji w Rosji jest uderzające.

Najważniejsze jest jednak to, że wojna Polaków prowadzona w Moskwie jest tak naprawdę wojną o złamanie monopolu kompanii i niedopuszczenie do ponownego nawiązania przez Anglików kontaktów handlowych z Persją. My tego nie rozumiemy, albowiem do głowy nałożono nam bredni o Marynie Mniszchównie i samozwańcach. Widzimy dekorację, a nie widzimy istoty. Król Jakub I jest marionetką w rękach członków kompanii, którzy próbują doprowadzić do podziału Moskwy w początkach XVII wieku. Nie zależy im bowiem na terenach zajętych przez Polaków i Szwedów, chcą mieć tylko dostęp do Morza Białego. Szczegóły dyplomatycznych zabiegów wokół tych spraw nie są na znane, a pisma historyków rosyjskich i angielskich poruszają te kwestie w dobrze nam znanym duchy misji cywilizacyjnej. To znaczy mamy wierzyć, że Anglicy pojawili się w Moskwie po to, żeby ją ucywilizować i wznieść na wyższy poziom kultury. Tak to mniej więcej wyglądało.

Dziś już więcej nie napiszę, bardzo przepraszam. Dziękuję wszystkim za życzenia i pamięć.

Przypominam, że promocja obydwu tomów Baśni socjalistycznej trwa tylko do końca jutrzejszego dnia.

Zapraszam na stronę www.prawygornyrog.pl

  34 komentarze do “Handel ryzykiem”

  1. To mi się chyba jako pierwszej uda pospieszyć z hołdami 🙂 Wszelkiego dobra,łaski Bożej i prowadzenia Maryi we wszystkich Twoich przedsięwzięciach z podwójnej (o ile pamiętam) urodzinowo-imieninowej okazji życzę Ci razem z moja rodziną.I polecam opiece Twoich patronów.Jesteś niemal naszym domownikiem 🙂

  2. Najlepszego!

    Coś wczoraj wisiało w powietrzu, mi spaliło dysk twardy, nic nie jest do odzyskania.

  3. Życzę również wszystkiego najlepszego- łask Bożych, zdrowia i wszelkiej pomyślności.

    Temat Nawigatora, nawiasem mówiąc, fascynujący. Zaintrygowało mnie czy ten grat – sprawca stłuczki – to nie było żiguli z kierownicą po prawej stronie?

  4. Wszystkiego najlepszego

  5. Panie Gabrielu zdrowia i wytrwałości bo resztę pan ma.

  6. PENDRIVE SANDISK CRUZER FIT 16GB 16 GB MINI NANO  18,90 zł

  7. Wielu Łask…

  8. Komputer (PC) nie jest urządzeniem przeznaczonym do przechowywania danych.Trzymanie danych szczególnie na pulpicie, to jakiś obłęd…Komputer został skonstruowanych przede wszystkim do przetwarzania danych.

    Po operacji przetwarzania (obróbce) danych, należy je skopiować na inne nośniki (magazyny). Najlepiej na kilka przenośnych: Pendrive, dyski itp…

    Życzę zdrowia i cierpliwości

  9. Wołga jako wewnętrzna rzeka angielskiego monopolu, łączy Londyn z Persją . W interesie zminimalizowania ryzyka angielskiego monopolu,  panowie  Minin i Pożarski zapraszają  (wynajmują) wojska z Europy zach. dla przegonienia Polaków.  Polacy opuszczają Moskwę, no i ktoś się zorientował że Anglicy będą za mocni…. a Moskwa filar prawosławia będzie zlikwidowana …  Bardzo prawdziwie to wygląda, interesy, interesy, interesy. Uratowali ten filar prawosławia na 300 lat dynastii Romanowych.

  10. Panie Gabrielu. Wszystkiego najlepszego i zdrowia na następne 50 lat życzę.

  11. Niech Dobry Bóg ma Pana w opiece. Dużo zdrowia, dalszych sukcesów i życzliwości ludzkiej.

    Wszystkiego najlepszego.

  12. Coś mnie tchnęło i złożyłam dziś właśnie zamówienie. Wynika z tego że siła wyższa czuwa nad Panem. Oby tak było zawsze. Wielu łask Bożych życzę!!!!

  13. sto lat, sto lat, sto lat, sto

  14. Niech Duch Święty obdarza swoimi siedmioma darami.

  15. Doskonaly  ten dzisiejszy, urodzinowo-imieninowy wpis…

    … zwlaszcza jego ostatni akapit, jako „efekt” niesprzyjajacego zbiegu kilku wypadkow  !!!  Rewelacja… te dekoracje „dyplomatyczne”, ten krol marionetka, wreszcie ta wieczna „wyzszosc” Londynu nad Moskwa… jaja jak berety – zupelnie jak dzisiaj…

    … te dekoracje „antysemickie”,  ta demaskacja marionetkowosci  POPiS’u i tej calej, zalosnej,  niedouczonej merdialnej bandy  BARANOW  jako  UTRWALACZY tej samej co niegdys wyzszosci  !!!  Widac, ze kolejny nawigator to bedzie mistrzostwo, kolejna niesamowita demaskacja i kompromitacja tzw.  „polskiej akademii”  !!!

    Panie Gabrielu, na kolejne 50 lat zycze Panu tylko zdrowia, sily, ciepliwosci  i samych  szczesliwych zbiegow okolicznosci ku Panskiej chwale,  Jego rodziny i Ojczyzny… niech Pan Bog wspiera i prowadzi…

    … Szczesc Boze,

  16. Bardzo dziękuję wszystkim za życzenia. o 16 ma się okazać czy dane są do uratowania czy nie

  17. Trzymam kciuki…

    … i jestem dobrej mysli.  Wlasnie wczoraj dostalam z Blonia telefon, ze 2 moje laptopy, na ktore juz postawione byly „krzyzyki” sa do odebrania… i do tego z zawartoscia, wszystko sie zachowalo.  Odbiore w piatek, bo zmogla mnie straszna grypa i chce pobyc jeszcze w ciepelku.

    Tak wiec, wszystko bedzie ok, Panie Gabrielu… bo to na boza chwale i nasza  !!!

  18. To, że komputer odmówił współpracy, ie oznacza, że dane przepadły. Co jest problemem awarii – jeśli dysk to sprawy się komplikują. Jeśli ma Pan dostęp do drugiego komputera to można wykręcić dysk i podpiąć go do niego albo bezpośrednio albo za pomocą kieszeni na dysk. Jak komputer widzi dysk to dobra nasza. Proszę uruchomić eksplorator plików jako administrator i wejść do katalogu z danymi (jak są w katalogu domowym)..

  19. Krótko ale bardzo treściwie! Sto lat!!!

  20. Życzę panu rozwoju misji i rosnącej liczby współpracowników i oby ludzie pragnęli kontynuować tę misję.W sumie to dzięki pana pracy istnieje koniuktura na ten kierunek .

  21. Życie zaczyna się po „piecdziesiatce”…

    Właśnie oczekuje na Globalnego , z którym wspólnie odmówimy Rozaniec w intencji urodzin Coryllusa i – moich..

    Szczęść Boże

  22. ..acha , zapomniałem o zyczenia ch.

    Szczerze życzę powodzenia w realizacji pomysłu zalozenia Fundacji!!!!!!!

  23. Sto lat !!!!!

  24. Panie Gabrielu, życzę Panu wszystkiego najlepszego, tylko dobrych zdarzeń otrzymywanych od losu oraz tradycyjnych 100 lat!!!

  25. Składając serdeczne życzenia zwracam uwagę na włoskie powiedzenie odnoszące się zarówno do upływającego życia jak i do sytuacji na drogach:

    „Co jest za mną, to nie jest przede mną”.

  26. Składając serdeczne życzenia zwracam uwagę na włoskie powiedzenie odnoszące się zarówno do upływającego życia jak i do sytuacji na drogach:

    „Co jest za mną, to nie jest przede mną”.

  27. Na Szkole Nawigatorów , niedawno, ktoś rozpoczął swoje rozważania o Anglii od zamieszczenia mapy Europy i to takiej  z punktu widzenia Anglii. Takie angielskie/historyczne spojrzenie na kontynent Europy „z góry i z boku”, pozwala zauważyć, że, dla nich ważny np. pozostaje szlak wzdłuż Norwegii i dalej. Tak mi się wydaje że zamieszczenie takiej mapy w nowym numerze SN, zilustrowałoby oczywiste kierunki historycznie realizowanych, angielskich interesów na kontynencie europejskim. Tej angielskiej oczywistości co do kierunków działań polityczno – gospodarczych  nie widać kiedy się patrzy na Europę z punktu Warszawy czy Krakowa.

  28. Ilustracja z poselstwem perskim przed Kremlem dotyczy czasów Piotra I. Niedźwiedź jako symbol perskich Medów, to czasy znacznie wcześniejsze. Niżny Nowogród, to miasto, które już za Piotra I kwitnęło dzięki handlowi wołżańskiemu. Miało swój perski bazar. Krótka notka po śmierci szacha zamordowanego przez fanatyka religijnego przypisuje Rosji chęć zdobycia zaufania nowego szacha, wbrew polityce brytyjskiej, by korzystać z najstarszej i najłatwiejszej drogi do Indii poprzez afgański Herat i Kabul.

    Wielka Brytania i Persja

    W roku 1892 prasa amerykańska doniosła, że rok wcześniej Szach przyznał Wielkiej Brytanii monopol na handel tytoniem, a główną postacią tego monopolu był pan Talbot, krewny Lorda Salisbury, angielskiego ministra spraw zagranicznych i premiera. Persowie sprzeciwili się temu tak ostro, że koncesja została wycofana. Brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych zareagowało równie ostro i zmusiło Szacha to zapłacenia 2 1/2 miliona dolarów odszkodowania. Amerykańska prasa nie kryła satysfakcji z nakrycia Brytyjczyków na praktykach budzących wątpliwości.

  29. Dużo zdrowia życzę!

  30. Nieśmiało przypominam o obietnicy podzielenia się relacją o złożach…

  31. No jest w tych złożach dużo pierwiastków a może nawet wszystkie, ale za głęboko żeby eksploatacja dzisiaj się opłacała, dzisiaj się eksploatuje na świecie płytsze złoża. No  jest problem z ewentualną (w przyszłości) eksploatacją, bo złoża suwalskie są „przeplecione” warstwami wody. To są ziemie pojezierza. Nie głębokość  złóż, ale te warstwy wód podziemnych to jest największy problem. Warstwy złóż i wody powinny być w zasadzie sinusoidalne, ale tylko w zasadzie , bo jednak dużo tam  nierównych pokładów, zaskakująco nierównych i  przeplatających się z warstwami wody. Chyba tak wynika że na dzisiaj nie ma opracowań technicznych dla tej eksploatacji. A co do zasobów to tam są i jeszcze w kilku miejscach kraju . Na dzisiaj te złoża, to jest to taki sejf. Powiało optymizmem.

  32. Bog zaplac, Panie Tytusie…

    … juz dzis wszyscy mamy sie duzo lepiej,  do niedzieli jestesmy na antybiotykach, zmoglo caly dom – najpierw ja, Michel, mama, siostra – tylko szwagier jakims cudem sie wymiksowal az dziw bierze, ze ocalal, ale chyba tylko po to aby ktos kolo nas wszystkich mogl chodzic…

    … wzajemnie zycze Panu i Jego bliskim  duzo, duzo cennego zdrowka.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.