kwiecień 282021
 

Dziś będą tu same straszne rzeczy, ale trudno, nie można ich pozostawić bez oceny. Oto dostałem wczoraj informacje następującą:

W dniach 6-8 maja 2021 r. odbędzie się piąta Międzynarodowa Konferencja Watykańska zatytułowana Exploring the Mind, Body & Soul. Łączcie się, aby zapobiegać i łączcie się, aby leczyć. Globalna inicjatywa w zakresie opieki zdrowotnej: jak innowacje i nowatorskie systemy wpływają na poprawę zdrowia ludzi. Wydarzenie to jest organizowane przez Papieską Radę ds. Kultury, Fundację Cura, Fundację Nauka i Wiara oraz Stem for Life.

 

Michael Haynes z LifeSiteNews opisywał, jakie tematy mają być poruszone oraz wymienił uczestników konferencji. Są wśród nich niesławny Anthony Fauci, któremu skandaliczne konflikty interesów nie przeszkodziły w przejęciu zarządzania pandemią w Stanach Zjednoczonych; Chelsea Clinton, wyznawczyni Kościoła Szatana i zagorzała zwolenniczka aborcji; guru New Age Deepak Chopra; Dame Jane Goodall, ekolog i ekspert od szympansów; prezesi firm Pfizer i Moderna; przedstawiciele Big Tech; oraz cała rzesza aborcjonistów, maltuzjan i globalistów znanych ogółowi społeczeństwa. Do udziału w konferencji zwerbowano jako moderatorów pięciu wybitnych dziennikarzy, którzy wywodzą się wyłącznie z lewicowych mediów, takich jak CNN, MSNBC, CBS i Forbes.”

Cytat pochodzi z Tygodnika Solidarność, który ratuje się umieszczając na łamach wypowiedzi Brzeskiego o kosmitach. Tu zaś wskazuje na to, że Kościół został podłączony do globalnej sieci dystrybucji medykamentów. O to bowiem chyba chodzi w istocie. No, ale w rzeczywistości jest jeszcze gorzej. W mojej głowie pojawiły się bowiem, po przeczytaniu tekstu tekstu, takie oto sekwencje zdarzeń. Kościół i zgromadzenia zostały dawno temu całkowicie wyautowane z opieki medycznej nad chorymi, w tym chorymi obłożnie. Dziś to się trochę zmieniło, ale niczego to nie załatwia. Moment ten nastąpił pod II wojnie światowej w Polsce, a w świecie katolickim chyba jeszcze wcześniej. Chorymi opiekować zaczęły się zawodowe pielęgniarki, które kształcone były w specjalnych szkołach. Wiele dziewcząt tam się uczyło i zawód miał swoje charyzmaty, nikt nim nie pogardzał ani zeń nie szydził. Potem przychodzi transformacja i szkoły pielęgniarskie są likwidowane. Powód nie jest tu istotny, ale chyba, o ile pamiętam podano jakieś wyjaśnienia ekonomiczne. Dziś personel medyczny musi kończyć studia, często płatne, są jakieś szkoły ratowników, ale pielęgniarki w sensie takim, jakim je pamiętamy, zniknęły. W normalnych warunkach nikt za bardzo na to nie narzekał, bo nikomu nie przyszło do głowy, by okazywać współczucie tym paniom pielęgniarkom, które siedzą na oddziałach, po wiele godzin, umordowane nieludzko. To chorzy bowiem są ważni, a jeśli nie chorzy to lekarze. Poza tym zwykle ludzie zwracali uwagę na te pielęgniarki, które nie wypełniały właściwie swojej misji, choć są one w mniejszości. Tyle, że w służbie medycznej jest jak w wojsku, w drużynie najważniejszy jest czas i wynik ostatniego ofermy. Dziś mamy pandemię i ludzi, którzy leżą pod respiratorami, w zimnych salach, bez opieki, całkiem nieprzytomni. Ktoś powie, że opieka jest im niepotrzebna. Jasne, w końcu ważniejsza jest szczepionka, którą teraz będzie się reklamować dodatkowo przez parafie. Jeśli komuś naprawdę zależy na tym, by poprawić warunki, w jakich znajdują się pacjenci, niech pozwoli na przeszkolenie medyczne sióstr zakonnych i niech one opiekują się chorymi. Tak, jak to bywało dawniej. Czy ktokolwiek w Kościele w ogóle pomyślał o takiej inicjatywie? Nie, bo ważniejsze są spotykania z lobbystami organizacji tak dziwacznych jak kościół szatana i z przedstawicielami firm farmaceutycznych. To musi być oczywiście ocenione jako próba zdegradowania Kościoła i do niczego więcej nie służy. Wobec tego co się dzieje, żadne konferencje i ustalenia międzyśrodowiskowe, firmowane przez jedyną organizację, która ma jeszcze olbrzymi kredyt zaufania nic nie pomogą. Żeby poprawić sytuację w służbie zdrowia trzeba zacząć inaczej traktować pacjentów. Nie okradać przedsiębiorców ze składek zdrowotnych, za które otrzymają oni teleporadę i nie mnożyć „profesjonalne” projekty reorganizacji służby zdrowia. Idea szpitala zrodziła się w kulturze chrześcijańskiej, z postulatu jaki złożył Pan Jezus – o miłości wzajemnej. Nie zaś z postulatów składanych przez Annasza i Kajfasza – ręka rękę myje i innych, podobnych. Jeśli nie powrócimy do początków będzie tylko gorzej. Szpital już jest przedsiębiorstwem, gdzie testuje się leki i metody na osobach bezbronnych. Covid wykazał to dobitnie. Powtórzę więc – żadne oświecone unowocześnienia i tony sprzętu, nic tu nie pomogą bez poświęcenia i miłości bliźniego. To zaś mogą wnieść do szpitala tylko całkiem oddane chorym zgromadzenia zakonne posiadające odpowiednią wiedzę medyczną w zakresie pomocy, ale świadome też tego, że są na pierwszej linii bardzo ciężkiego frontu, skąd nie ma odwrotu. Inna sprawa czy takie zgromadzenia dziś istnieją, bo przecież mamy za sobą dekady porozumień Kościoła z innymi organizacjami w różnych bardzo zakresach i być może niewiele już zostało do uratowania.

Kolejna sprawa jest chyba jeszcze straszniejsza. Mam wrażenie, że już o tym pisaliśmy, ale nie szkodzi. Oto ksiądz Tomasz Trafny, który organizuje papieskie klasy przywództwa, gdzie młodzieży stawiani są za wzór różni bardzo ludzie. Zaraz ich wskażę, ale na razie słowo o samym księdzu Trafnym. W sieci możemy przeczytać:

Ksiądz katolicki wyświęcony w 1996r. Od 2006 roku pracuję w Papieskiej Radzie ds. Kultury, gdzie, jak słusznie wskazuje nazwa – Departament Nauki i Wiary – łączę bezzasadnie zwaśnione przed laty religię i naukę, powtarzając za Einsteinem: „Nauka bez religii jest kulawa, religia bez nauki jest ślepa”. Połączenie tych dwóch aspektów życia oferuje jak najdokładniejsze zrozumienie człowieka jako istoty i świata wokół.

Nie wiem, co takiego jest podstawą rozważań księdza, ale z pewnością nie historia nauki. Gdyby bowiem tak było, miałby ksiądz świadomość, że instytucja zwana dziś niesłusznie uniwersytetem, była u samego zarania, tak jak szpital, instytucją kościelną. To co księdzu Trafnemu jawi się jako bezzasadne zwaśnienie wiary i nauki, było złodziejstwem dokonanym na mieniu Kościoła, czyli kradzieżą uniwersytetu przez państwo, organizacje świeckie, tajne, kościoły szatana i inne dęte towarzycha. Kiedy już ukradziono uniwersytet i ogłoszono, że Kościół to siedziba obskurantyzmu, zabrano się za demontaż szpitala, także instytucji kościelnej. I dziś próbuje się, za tę trwającą stulecie dewastację, z której nie widać wyjścia, zrzucić odpowiedzialność na Kościół.

Przejdźmy teraz do tutorów, który ksiądz Trafny zatrudnia w klasach liderów. Oto oni

https://popeleadership.org/en/guides-all/

Moją uwagę zwróciło kilka osób, ale to nie Zanussi zdenerwował mnie najbardziej. Popatrzcie ilu tam jest doradców klienta hurtowego w różnych przedsiębiorstwach. To jest szkoła sprzedaży bezpośredniej po prostu, którą ukryto pod szczytną misją, wkładając między nauczycieli stręczycielstwa, różne sławy. Wśród nich są właśnie ludzie tacy jak Zanussi i Gajos, a także Beata Pawlikowska. Do tego – handlu hurtowego i detalicznego podejrzanymi lekarstwami – sprowadza się dziś misję Kościoła. I ludzie Kościoła wyrażają na to zgodę.

Kolega, który mi podesłał te linki zwrócił uwagę na takiego oto tutora:

https://popeleadership.org/en/guide-page/?u=Boguslaw.Kott

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bogus%C5%82aw_Kott

Nie chce mi się tego nawet komentować. No, ale może spróbuję. Skoro dobra zmiana zawarła sojusz z lewicą w imię racji stanu, nie ma się czemu dziwić właściwie. To wszystko dla dobra ludzi, a jeśli ludzi, to także Polaków, choć pewnie kilka osób próbowałoby z taką interpretacją polemizować. No i, jak to lubi zawołać Owsiak Jerzy, dla dzieciaków….dla dzieciaków to wszystko!!!! Czyli dla przyszłych pokoleń.

  39 komentarzy do “Jak Annasz z Kajfaszem założyli fan club Jezusa z Nazaretu”

  1. Ale o co chodzi?…

    Za główny cel swojego papiestwa Jan Paweł II postawił sobie transformację i zmianę położenia Kościoła katolickiego, chciał „postawić swój Kościół w sercu nowego sojuszu religijnego, który zgromadziłby żydów, muzułmanów i chrześcijan w wielkiej religijnej armadzie”.

    I postawil:

    https://www.bibula.com/?p=70627

    https://islampopolsku.wordpress.com/2012/08/12/slowa-jana-pawla-ii-do-spolecznosci-muzulmanskiej-w-syrii/

    https://www.google.com/url?sa=i&url=https%3A%2F%2Fwww.rp.pl%2Fartykul%2F1101311-Jednosc-i-dialog–Co-zaczal-Jan-XXIII–rozwinal-Jan-Pawel-II.html&psig=AOvVaw3hO3djz9UsMFIwZWRoElfM&ust=1619677983276000&source=images&cd=vfe&ved=0CAIQjRxqFwoTCOCPueiooPACFQAAAAAdAAAAABAY

    A kto rozpylał mąke w świętych gajach Togo ku uciesze lokalnych animistycznych szamanów?

    Papiez Jan Pawel II pod koniec zycia skarzyl sie cicho, ze zostal oszukany przez zydow (chodzilo o Krakow i srodowisko Tygodnika Powszechnego) oraz pisal w encyklice, iz jest przekonany, ze za totalitaryzmami XX wieku stoja pewne filozofie, ale nie raczyl sprecyzowac (nie mogl, niechcial?), o jakie filozofie chodzi i jakich autorow.

     

    Franciszek zrobil smialy krok naprzod w kierunku wytyczonym przez poprzednikow.

  2. Mnie najbardziej denerwuje w gronie tutorow s. Malgorzata Chmielewska, poniewaz takie osoby sa wykorzystywane do przeciwstawienia caritas tradycyjnemu Kosciolowi hierarchicznemu, jego nauce i kultowi, ktory sprawuje.

    Ps. dobra zmiana zawarla sojusz z lewica w imie zgodnosci pogladow i wbrew polskiej racji stanu.

  3. Dzień dobry. To poważne sprawy. Nie mogę tego skomentować inaczej, jak tylko powrotem do Pryncypiów. Kościół jest organizacją ludzi, a więc niewolną od ludzkich słabości. Doskonałość – to w Niebie. Poróżnienie wiernych z Hierarchią jest jednym z celów Złego na drodze do ostatecznej likwidacji Kościoła. To mając cały czas z tyłu głowy trzeba stawiać pytania. Głównie zaczynające się od „Kto..?” Kto podsunął temu czy innemu purpuratowi takie „salomonowe” decyzje. Jestem pewien, że są odpowiedzi na te pytania. I intuicyjnie czuję jakie one są. Ale cóż ja wiem? Są mądrzejsi. Niech zatem robią swoje małe i duże śledztwa i dzielą się rezultatami. Tylko tak „staniemy w prawdzie”.

  4. Ostatnio rozmyslam nad tym, ze Jan Pawel II przez caly swoj pontyfikat stanowczo twierdzil, ze marksizm zbankrutowal, a socjalizm upadl z kretesem, tymczasem dzisiaj obserwujemy calkowity sukces marksizmu we wszystkich instytucjach, o ktorych Pan pisze oraz socjalizmu w strukturach panstwa polskiego, UE i na swiecie poza nielicznymi, chlubnymi wyjatkami.

     

    Skoro rozmontowanie ZSRR zostalo uzgodnione (przez loze) najpozniej w pierwszej polowie lat 1980-tych, to Jan Pawel II byl jedynie aktywnym swiadkiem tych wydarzen, a nie ich czynnikiem sprawczym.

    Jego otoczenie zorganizowalo z Jego udzialem zalosny spektakl, w ktorym na oczach swiata wszechmocne rezimy ropadaly sie, jak domki z kart – ale tylko niektore.

    Inspirowana przez CIA i Zbigniewa Brzezinskiego rewolucja w Chinach skonczyla sie w taki sposob, ze chinskie czolgi przejechaly po studentach, a kilka dni temu Raul Castro zwyczajnie przekazal wladze swojemu nastepcy, wiec gdzie sa te cuda, pytam sie?

    Przeciez system na Kubie mial zdemontowac nasz Papiez po spotkaniu z Fidelem Castro?

    Ameryka Poludniowa jest szargana wojnami i kryzysami, w Afryce rozwija sie islam itp.

    W Polsce po 1989 r. wiemy, jak poszlo.

     

    Sa autorytety w Kosciele (Kolbe, Wyszynski i in.), natomiast na katolikow czeka niewypal, bo w chwili proby i ostatniej nadziei okaze sie, ze spuscizna naszego wielkiego Rodaka to rzeczywistosci sterta papierow bez wartosci, pogryziona przez myszy. W tych dzielach nie ma niczego wielkiego, co dawaloby sile i nadzieje, dlatego w Polsce nie wolno badac naukowo Holocaustu i wlasnie spuscizny Jana Pawla II, zeby nie doszlo do krytycznej analizy i rozbrojenia niewypalu – straszaka, ktorego uzyto przeciw Polakom  w 1989 roku, po 1989 r. w 2004 i wtedy, kiedy jest potrzeba, zeby nas uciszyc.

    W objawieniach jest rada, zebysmy sie zwracali bezposrednio do osob boskich i bytow anielskich, szanujac oczywiscie przedstawicieli Kosciola, ale bez pokladania w nich ufnosci, bo Kosciol zostal zwiedziony i opanowany przez inne moce.

    Tak to widze.

  5. Może precyzyjniej: mamy jakieś 3,5 roku na posprzątanie bałaganu w naszym życiu. Odliczanie do końca już trwa i zegar się nie zatrzyma.

    I nie ma co zwalać wszystkiego na JPII. Przed nim „ktoś” zlikwidował JPI. Wcześniej jeszcze – pomimo całej postępowości Pawła VI – episkopat USA świadomie ignorował encykliki PVI a wszędzie wwprowadzano dokumenty Vaticanum II, które nie były dokumentami Vaticanum II, ba nie były nawet podpisane. Jeszcze wcześniej Jan XXIII świadomie wyrwał zęby i połamał ręce Świętemu Officium wcześnie jeszcze …

    Przypominam, grzech z kategorii „wołający o pomstę do nieba”, lichwę, dyskretnie usunięto z indeksu grzechów w 1832. WTEDY zaczęła się demoralizacja i rozkład. To po tej dacie objawienia prywatne, które Watykan ignoruje, zaczęły sypać się tysiącami.

  6. To jest taka siostra w takim sensie , jak my wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami 🙂 , to nie jest  zakonnica … ale nawet na stronie https://popeleadership.org/en/guides-all/ jest tytułowana siostrą…

  7. „Przejdźmy teraz do tutorów, który ksiądz Trafny zatrudnia w klasach liderów.” Jest chyba odwrotnie, to oni zatrudnili księdza. A ten cytat z Einsteina, też dobry. Ksiądz nie zna encykliki „Fides et ratio”?  Przypomina mi to opowieści o tym, jak to ciemni chrześcijanie Arystotelesa poznawali dzięki światłym Arabom i Żydom. 

  8. Ostatni postulat ekumeniczny papieża Franciszka: „„Duch globalnej solidarności wymaga przynajmniej znacznego zmniejszenia zadłużenia najbiedniejszych narodów, pogłębionego przez pandemię” – powiedział.

    Papież zaapelował do Międzynarodowego Funduszu Walutowego i do Grupy Banku Światowego o „znaczącą redukcję zadłużenia” biednych krajów, w czym dopatrywałby się „głęboko ludzkiego gestu”.  (Za Do rzecz)

  9. Czy mozna te wypowiedz rozumiec w ten sposob, ze Bergoglio chce w imieniu Kosciola zrezygnowac z jakichs zbednych, przeterminowanych dogmatow w zamian za umorzenie dlugow najbiedniejszym krajom? Np. zgoda Kosciola na malzenstwa jednoplciowe za umorzenie 100.000.000 $? Hehe… Biznes is biznes.

     

    Tak sie zastanawiam, kto ma na sumieniu chinskich studentow z placu Tiananamen

    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/1-Yk9kqTURBXy9jMDk5MGZlYWEyYTA1Njg5ZjU2ZDg4MWEzNGZmNDU3Yy5qcGVnkpUDAADNA7TNAhWTBc0DSM0B-oKhMAGhMQE

     

    bo gornicy z kopalni Wujek, ktorzy walczyli o coca-cole, banany, wolne soboty (prawa noachickie) i pracujace niedziele byli chyba swiadomi, w czym uczestnicza?

    https://bliskopolski.pl/pliki/gornicy-z-kopalni-wujek.jpg

     

    – tak samo, jak napalone dzieciaki, ktore – podobno – za wszelka cene chca zdobyc papierki po lodach Friza z Ekipy

    https://www.horecanet.pl/wp-content/uploads/2021/03/lody-koral-friz-horeca.png

     

    Ja dziekuje za ten cyrk, nie skorzystam, ale przynajmniej wiadomo, dlaczego Walesa nigdy nie przyzna sie do wspolpracy – bo nie moze zepsuc show.

    https://actionfiguren24.de/media/image/1a/fc/f4/s-h-figuarts-actionfigur-freddie-mercury-live-aid-version-btn58727_600x600.jpg

  10. Może się mylę, ale to taksa za to spotkanie ekumeniczne. Jak pan sobie to wyobraża, że goli, wyzuci z zasobów i własnoci   ludzie będą mogli podejmować wolne decyzje? Tyle wolności, ile własności. Pamięta pan to hasło „Solidarności”?

    Proszę zauważyć, ci co mają kasę, ale są tak trochę z nieprawego łoża, w pewnym momencie potrzebują uwiarygodnienia i gotowi są za to płacić.

  11. Mudzahedini w Afganistanie nie maja z tym problemu.

    Ostatnio dostali propozycje, ze w zamian za wybudowanie przedszkoli jakies koncerny beda u nich mogly kopac. Padla odpowiedz, ze Afganczycy sami zorganizuja sobie przedszkola i sami beda sobie kopac.

    Afganistan ma bogate zloza litu, ktory jest podstawowym surowcem do produkcji baterii i akumulatorow, na ktorych opiera sie cala elektronika i produkcja pojazdow elektrycznych.

     

    https://www.h-alter.org/img/repository/2014/09/scaled/mudzahedini.jpg

    https://static.dw.com/image/2717533_4.jpg

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ61aDn5JWUwAmQ5A9aaDBPkdaqTJI5rWp1Xeh2CUcEyKFTZRsahgZMvr0iZMtKuesgd6I&usqp=CAU

  12. Dokladnie nie wiem. Moze chodzi o wladze w Kabulu albo najwazniejsze grupy etniczne, ktore wykazuja sie duza samodzielnoscia. Marksizm nie jest juz popularny w Afganistanie. Zdjecia mudzahedinow sa ilustracyjne.

    Byc moze Hazarowie sie postawili i pokazali Amerykanom wala. Hazaradzat (Hazaristan) zajmuje duza, srodkowa, gorzysta czesc kraju i tam cos moze byc pod ziemia (jak u nas na Slasku).

    https://www.ekologia.pl/wiadomosci/srodowisko/afganistan-odkryto-zloza-mineralow-lit-miedz-zloto-zelazo-i-niob-warte-1-bilion-dolarow,12587.html

  13. Jak pan myśli, czy prawowierny islamista popiera budowę przedszkoli?

    A teraz coś, co zastanowia. Czy tak płonie współczesna Sodoma i Gomora?

    https://www.stefczyk.info/2021/04/27/podpalono-rezydencje-slynnego-pornografa/

  14.  

    >Kościół i zgromadzenia zostały dawno temu całkowicie wyautowane z opieki medycznej nad chorymi…

    Nie było jeszcze WHO, ale był już „Papież medycyny” Rudolf Virchow. To on w roku 1863 oświadczył przed zgromadzeniem kobiet, że opieka nad chorymi to sprawa ściśle świecka. A jak on coś oświadczył, to cała medycyna społeczna i nowoczesna patologia przyjmowała jak święte.

    Od poświęcenia do wynagrodzenia

  15. Polscy zolnierze wykazywali na misjach zadziwiajaca troskliwosc o afganskie dzieci. Zawozili im zabawki, a doroslym dawali pewnie koraliki. W dzisiejszej dobie pandemii dzielenie sie zabawkami wyglada nieco szokujaco.

    W Afganistanie jest duzy przyrost naturalny, a tamtejsze kobiety wczesnie zaczynaja rodzic dzieci, wiec jak ojciec rodziny zginie na froncie, to zostawa w domu na przyklad osmiu synow, ktorzy pragna zemsty. Sadze, ze jednak tradycyjne przedszkola sa im potrzebne, skoro jest duzo dzieci, chociaz w islamie opieke nad dziecmi organizuja spokrewnione kobiety w ramach duzych rodzin.

    https://wydarzenia.interia.pl/swiat/news-polscy-lotnicy-opiekuja-sie-afganskimi-dziecmi,nId,861747

  16. (…. stanowczo twierdził, ze marksizm zbankrutował, a socjalizm upadł z kretesem)

    Proszę podać chociaż jeden przykład, że to powiedział.

  17. Encyklika Centesimus annus, nawiazujaca do Rerum novarum –

    rozdzial III „Rok 1989”:

    25. Wydarzenia roku 1989 są przykładem zwycięstwa woli dialogu i ducha ewangelicznego w zmaganiach z przeciwnikiem

    26. (…) Gdy marksizm znalazł się w kryzysie, zaczęły wyłaniać się spontaniczne formy świadomości robotniczej, które wyrażają żądanie sprawiedliwości i uznania godności pracy, zgodnie z nauką społeczną Kościoła.

    27. (…) Upadek marksizmu naturalnie pociągnął za sobą daleko idące skutki w tym, co wiąże się z podziałem globu ziemskiego na zamknięte wobec siebie i zazdrośnie rywalizujące światy.

    Rozdzial IV Własność prywatna i powszechne przeznaczenie dóbr

    kwestia 42:

    Koncepcja marksistowska poniosła klęskę, ale nadal występują na świecie zjawiska marginalizacji i wyzysku, zwłaszcza w Trzecim Świecie, a także zjawiska alienacji człowieka, zwłaszcza w krajach najbardziej rozwiniętych, przeciw którym stanowczo występuje Kościół. Wielkie rzesze ludzkie żyją nadal w warunkach skrajnej nędzy materialnej i moralnej. Upadek systemu komunistycznego w wielu krajach usuwa niewątpliwie jedną z przeszkód, które nie pozwalały skutecznie i w sposób realistyczny stawić czoła tym problemom, nie wystarcza jednak do ich rozwiązania. Istnieje wręcz niebezpieczeństwo rozpowszechnienia się radykalnej ideologii kapitalizmu, która odmawia nawet ich rozpatrywania, uważając a priori za skazane na niepowodzenie wszelkie próby stawienia im czoła, pozostawiając ze ślepą wiarą ich rozwiązanie swobodnej grze sił rynkowych.

  18. Rozdzial V Panstwo i kultura.

    47. Po upadku totalitaryzmu komunistycznego i wielu innych ustrojów totalitarnych i tak zwanych systemów „bezpieczeństwa narodowego”, obserwuje się dzisiaj dominację — co prawda nie wolną od sprzeczności — ideału demokratycznego, który łączy się z zainteresowaniem i troską o prawa człowieka.

    (…) Pragnę zwłaszcza, by upowszechniano ją i realizowano w krajach, które po załamaniu się socjalizmu realnego napotykają na wielkie trudności w dziele odbudowy. Z kolei krajom zachodnim grozi niebezpieczeństwo, że uznawszy upadek socjalizmu za całkowite zwycięstwo własnego systemu gospodarczego, zaniedbają podjęcie odpowiednich wysiłków w celu doskonalenia go. Natomiast kraje Trzeciego Świata znajdują się w dramatyczniejszej niż kiedykolwiek sytuacji niedorozwoju, pogarszającej się z dnia na dzień.

  19. – op. cit., tamże

  20. Koraliki to sami sobie kupowali na targu w Kabulu –  kamienie szlachetne, tanio. Zanim tam pojechali przechodzili specjalne szkolenia, co im tam wolno, a co nie. Mieli się z szacunkiem odnosić do miejscowej ludności. Podstawą organizacji społeczeństwa w tamtych krainach dalej jest klan, nie rodzina. Nie są im potrzebne przedszkola.  Przedszkole to wymysł tych, którzy uważają, że matka nie musi wychowywać dzieci, bo lepiej zrobi to państwo. Jestem przeciwniczką takich pomysłów. Polacy pod zaborami nie dali się wynarodowić między innymi dlatego, że dziecko zanim poszło do szkoły, było już na tyle uformułowane, że mogło sobie radzić we wrogim środowisku.

  21. Nooo… znakomicie sobie radza latorosle tych klanow, bo nie marnuja czasu w przedszkolu, tylko ucza sie, jak sobie w zyciu poradzic, jak na przyklad w Czarnogorze:

    https://m.interia.pl/interia-tv/video,vId,2559846

  22. Wszystko zależy od tego jakie wybierze się cele tego wychowania.  Czy chce się wychować wojownika czy urzędnika.

  23. Pracuję w korpo. Wielkiej, amerykańskiej. Oprócz zajmowania się swoją robotą, korpo świętuje dziwne święta, a to Dni Ziemi, a to jakaś Harmonię Ciała i Umysłu. Po ścianach porozlepiane są plakaty nawołujące do medytacji i odmawiano przedziwnych litanii do żywiołów („Dzięki Ci, Ziemio, za glebę! Dzięki Ci, Ziemio, za wodę” itd.). Czasem zdarza mi się podsłuchać serwis Radia Watykańskiego. Co ja tam słyszę? To samo! Plus maseczki i szczepionki. ZGROZA…

  24. To jednak nasz Papież był drętwy w porównaniu z Franciszkiem…

  25. Kościół od zawsze zajmował się leczeniem  ( klasztory, szpitale itp. już w dobie oświecenia biskupi zachęcali do szczepień… ). Leczył dusze i ciała. Nigdy nie lekceważył natury, wszak człowiek należy do dwóch światów : natury i kultury. Słyszy pan podobne, ale nie identyczne, mam nadzieję. Bóg stwarzając świat, błogosławił mu. ( I widział Bóg, że było dobre… ) To co pan tam widzi, to jawne bałwochwalstwo. Medytacja chrześcijanina to modlitwa do Boga. Jak patrzymy na piękno natury to podziwiamy Boga za to, że to piękno stworzył itd. i nie możemy niszczyć tego piękna bezmyślnie jak dzicy, ale nie znaczy to, że mamy  oddawać mu pokłon czy nie korzystać z zasobów natury.   To tak jak z Janem Pawłem II i komunistami. On używał  i oni używali np. słowa patriotyzm. A przecież znaczyło to coś skrajnie innego…  Franciszek słusznie krytykuje wielkie korporacje za to, że prowadzą rabunkową gospodarkę ograbiając narody z ich bogactw, zostawiając w zamian zdewastowaną ziemię i nie dając nic w zamian.

    Pewnie jestem zbytnią optymistką, bo sporo jest racji w tym co napisał Coryllus. Nie paktuje się wszak z diabłem.

    Niech pan powiesi na ścianie plakat  z modlitwą „Ojcze nasz… „

  26. Tak napisać może tylko ktoś kto kompletnie nie zna Św. Jana Pawła, ktoś kto w życiu nie przeczytał żadnej Encykliki, nie zapoznał się z Jego spuścizną. Słyszł tylko coś tam o Nim od tej czy innej gadającej głowy… a te potrafią obrzydzić każdego.

  27. Ja jednak dziwię się jego decyzjom personalnym. Przez ponad pół wieku możnaby wyselekcjonować lepsze episkopaty. Przynajmniej w umiłowanej Ojczyźnie. Ty się nie Dziwisz?

  28. Nie, bo krawiec kraje jak mu materiału staje.

    Czy pamięta pan prośbę Jana Pawła tuż przed 2000 rokiem ? Wyznajcie grzechy … i co?

    Posłuchali?  A mogli zrobić porządek chociaż z lustracją. Myślę, że Jan Paweł był straszliwie samotny.

  29. A oto co powiedział Franciszek dzisiaj : „Zwracając się do Polaków podczas audiencji transmitowanej z biblioteki w Pałacu Apostolskim, papież powiedział:

    „Serdecznie pozdrawiam Polaków. Drodzy bracia i siostry, 3 maja będziecie obchodzić uroczystość Maryi Królowej Polski. Od XVII wieku naród polski nadaje ten tytuł Matce Bożej, oddając się w jej matczyną opiekę i zobowiązując się do wiernej służby dla sprawy królestwa jej syna”.

    „Pamiętając o ślubach, jakie wasi ojcowie złożyli na Jasnej Górze, również w tych naszych trudnych czasach podejmujcie zawsze aktualne zaproszenie Maryi i róbcie wszystko, co Jezus wam powie. Jego błogosławieństwo niech towarzyszy każdemu i każdej z was, waszym rodzinom i całemu narodowi polskiemu”.

    Czy wie pan, że Franciszek do niedawna był przekonany , że u nas jest legalna aborcja do 12 tygodnia? Papieże muszą ogarniać cały świat, muszą polegać na swoich wspólpracownikach, a ci jak to ludzie… nie ma się co Dziwić.

  30. Też uważam, że siostry zakonne powinny pracować w szpitalach. Tym bardziej teraz jest odpowiedni czas i kościół mógłby coś zdziałać w tej sprawie, podbić kilka oddziałów, bo ludzie nie mają, po tych wszystkich jajach wokół pandemii, zaufania do służby zdrowia. Chociazby to, że w szpitalu w Bielsku-Białej, jeżeli matce przed porodem wyjdzie wynik dodatni to odbierają po porodzie dziecko na czas, aż wyjdzie wynik ujemny. Przecież to powinno się więzieniem kończyć takie traktowanie pacjentów. Gdzie tu miłość do bliźniego, jakieś współczucie, ordynator od telewizora się nie odrywa ? Przyspawał sobie dwie maseczki do twarzy ? Tacy ludzie powinni wylecieć na bruk. Do lekarza człowiek się nie dostanie, a moja mama z kotem poszła do weterynarza i no problem. Aha przecież koty nie mają składek na NFZ tylko prywatnie.

  31. ale tak rozglądając się wokół, to jestem przekonana że to obława na nas chrześcijan i chyba niczym się ich /tych z obławy/ nie kupi, bo tak sobie kojarzę że Watchdog dostał 3 bańki za uświadamianie nas o pandemii, tak pisała na Szkole Nawigatorów, blogerka chyba p. Remibkowska , a dziś tenże watchdog , choć dostał kasy ,  choć pożarł tak wiele na resztę naszą /katolicką/rozwiera gardziele

  32. Moją ilustrację zilustrowałem dodatkowo rysunkowym skeczem, by uświadomić, co znaczyło 400 dolarów miesięcznie dla pielęgniarki w roku 1963. A ponadto problem postawiony przez amerykańską pielęgniarkę w roku 1915

    Czy my pomagamy przedłużać wojny?

  33. Jeśli jest tak jak  pani pisze, to jasne staje się zachowanie Kościoła w czasie tej epidemii. Spokojnie uczyli zachowań niezbędnych katolikom, gdy zostaną zepchnięci do katakumb?

  34. U nas to samo (mój pracodawca, to także wielkie amerykańskie korpo na Pomorzu), więc akcja skoordynowana odgórnie.

  35. Droga Pani, Marcin Luter też był księdzem, ba, był młodym-gniewnym na polecenie biskupa Drezna (!!!), bo to ksiądz biskup chciał ograbić papieża z pieniędzy za relikwie i odpusty (w.g. modelu „papieskie złe, drezdeńskie dobre”).

  36. To był zbyt długi pontyfikat by wystąpić z tezą że nie było w Kościele stosownego materiału by ulepić kadrowego lub kilku. Co nam zostało? Trochę zapisanych papierów, które kolejni następcy unieważnią najpierw praktyką a z czasem formalnie i Pokolenie JPII jako rechot.

    Franciszek ogarnia cały świat, nie wiem czy mnie to napawa otuchą.

  37. Chodzi o dostęp do dystrybucji dużych pieniędzy w ramach unijnego funduszy odbudowy. UE zaciągnie dla nas i dla siebie kredyty. Polska będzie zadłużona na kilka następnych pokoleń. To są wszystko socjaliści. Po co trzymają tę postmagdalenkową władzę. W „Szewcach” Sajetan mówi: „Jeden dekret, drugi, trzeci i szlus. Więc czemu, powtarzam, pan tego sam nie zacznie, mając władzę, która ci na gówno w rękach gnije, skurwysynie, a mogłaby kupą piorunów twórczych być. Czemu, rozumiejąc to, nie masz Pan odwagi? Żal ci tego głupiego, spokojnego żyćka twego, które dowolnie niski stwór gdzieś głęboko ma? Czy to ze względu na publiczkę oną sobaczą, dla popularności — czy co? O — gdyby były wyższe potęgi,to modliłbym się do nich o oświecenie tej hoch-explosiv bomby władzy, aby świadomie pękła z własnej woli. Czemu, jeśli jest towarzystwo świadomego macierzyństwa, nie ma instytutu oświecającego mężów stanu co do istotnego znaczenia słowa „ludzkość” i charakteru chwil dziejowych! Czemu są oni zawsze ciasnymi pionkami jakiejś zaściankowej idejki czy intrygi, u źródeł czy raczej na dnie której siedzi ohydny, bezpłodny, bezpłciowy już polip międzynarodowej finansjery, koncernu czystej formy chamstwa albo draństwa i tak dalej, i dalej. Czemu pan tego nie zrobi, mając władzę? Czemu?” No właśnie! Czemu dobra zmiana tego nie zrobiła i nie robi?

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.