Lis 102015
 

Wrócimy dziś jeszcze raz do jednej z naszych ulubionych scen filmowych, tej z małymi kosmitami, ukrytymi w skrzynce pocztowej, którym faceci w czerni podsunęli kartę rabatową z pizzerii. Oni zaś wierząc, że to znak nadprzyrodzonej mocy zaczęli się do niej modlić i tworzyć wokół niej swoją autonomiczną kulturę. Na razie jednak muszę przypomnieć słowa Jarosława Kaczyńskiego, które usłyszałem w radio, jadąc do Katowic. Dotyczyły one promocji Polski i tej, tak zwanej kultury. No i rzecz jasna napełniły mnie grozą. Powiedział mianowicie prezes coś takiego; wystarczy, że zbierzemy pieniądze na dwa, trzy hollywoodzkie filmy z gwiazdorską obsadą, żeby ludzie przekonali się jak to z tą Polską było naprawdę. Nie wiem jakich ma Kaczyński wokół siebie doradców od kultury i wiedzieć nie chcę, uważam, że należy ich natychmiast przepędzić, a ludzi którzy zamierzają zabrać się za tak zwaną politykę kulturalną zagonić do kopania rowów, albo do taczek. To jest groza. Wiadomo bowiem, że całe Hollywood, to właśnie ta karta z pizzerii wręczana kosmitom. Tylko skrajny cynik może to ukrywać, a skrajny idiota nie może tego zrozumieć. Istnieje takie słowo – dystrybucja. Od dogłębnego poznania wszystkich jego znaczeń zależy sukces filmu i sukces wszystkich produktów zwanych kulturą. Z Hollywoodem zaś jest jak z tą kartą, ona się nie nadaje do zewnętrznej dystrybucji, bo o co innego chodzi. Inwestowanie w filmy hollywoodzkie ma tyle samo sensu co zbieranie historyjek z kaczorem Donaldem z nadzieją, że uda się kupić za nie wódkę w Peweksie.
Tego się jednak nie da wytłumaczyć żadnemu politykowi, nawet Jarosławowi Kaczyńskiemu, bo każdy polityk chce sukcesu. Film zaś, szczególnie wysokobudżetowy, to widomy znak, że jakiś sukces jednak był, a nawet jeśli nie, to jest chociaż ten film. Film taki ma też oczywiście znaczenie dla tych wszystkich ludzi, którzy będą dzielić pieniądze na jego produkcję i dla tych wszystkich, którzy czuwać będą nad jego wymową propagandową, po to rzecz jasna, by nie nadawał się on do oglądania. Całe szczęście, że przedmiotem ambicji naszych kulturtragerów jest kino historyczne, a nie kino SF, bo wtedy ani chybi oglądalibyśmy na ekranie bohatera nazwiskiem Kosmicic machającego świetlnym mieczem.
Teraz kilka słów bardziej serio. Gdzie Jarosław Kaczyński i jego doradcy zamierzają dystrybuować te jeszcze na szczęście nie wyprodukowane filmy? W byłych demoludach? Czy może w Brazylii i w Indiach? I kto to obejrzy? Przypominam, że filmy historyczne miały swoje wielkie dni za komuny, wtedy kręciło się ich najwięcej. Czerwoni bowiem, czy to w Polsce czy w innych krajach legitymizowali swoją władzę odniesieniami do królewskiej, przetykanej purpurą i złotem przeszłości, nie zaś do siermiężnego ruchu robotniczego, który nawet mocno upudrowany kojarzyłby się wszystkim z terroryzmem opłacanym pieniędzmi bankierów. Rynek filmów historycznych był rynkiem wewnętrznym, filmy czeskie i węgierskie wyświetlano czasem w Rosji, rumuńskie w Polsce, a polskie w Wietnamie. I tak to leciało. Dziś rynek filmów historycznych to czysta, nieraz bardzo subtelna i trudna do rozpoznania antykościelna propaganda, która zlewa się powoli z filmami SF, bo kogo w końcu interesuje, czy ta gra o tron opowiada o tronie Filipa IV we Francji, czy o jakimś innym, całkiem wymyślonym meblu. Propaganda ta produkowana jest wyłącznie w językach angielskim i amerykańskim, czasem jakiś inny, germański lud dokręci coś od siebie i to jest właściwie wszystko. Sprzedaje się to na siłę, w pakietach, wraz z kolorowymi tygodnikami, a złożona i oszukana struktura tych filmów jest funkcją dystrybucji, jej celem zaś jest uwiedzenie różnych zwartych i politycznie bądź ideowo zaangażowanych grup na małych, izolowanych rynkach, przypominających skrzynkę poste restante na wielkim dworcu.
Czy są jakieś inne, skuteczne sposoby promocji lokalnych kultur niż wielkie produkcje rujnujące budżety ministerstw? Są oczywiście, trzeba jednak pamiętać, że propaganda musi być skorelowana z rzeczywistą siłą organizacji, która za nią stoi. To znaczy musi być wyrazem misji. Jeśli ktoś chce napaść na Polskę to robi filmy agresywnie antypolskie, jak ZSRR przed wojną. Jeśli ktoś zamierza utwierdzić swoje wpływy w odległych koloniach, głównie poprzez zaznaczenie wyższości kulturowej i delikatną kokieterię, to robi filmy dla dzieci, które na zawsze pozostają w pamięci, takie jak Królewna Śnieżka, lub filmy dla widza młodzieżowego. Można to robić na dwa sposoby: po amerykańsku, z dużym budżetem i po angielsku, oszczędzając na wszystkim. Ten drugi sposób jest moim zdaniem lepszy. Wielka Brytania przez pięć dekad lansuje się jednym tylko wysokobudżetowym filmem, w którym ciągle pokazują to samo. Chodzi rzecz jasna o Bonda. Za Bondem nie ma już nic, poza tanimi kręconymi gdzieś na przedmieściach serialami. Wymieńmy niektóre: Niewidzialny człowiek, Rewolwer i melonik, Hotel „Zacisze”. To w zupełności wystarcza, by wszyscy wierzyli, że Anglia to cudowny kraj, a sami Anglicy są najfajniejszymi ludźmi na świecie.
Podkreślmy jednak, że produkcje te są wyrazem z jednej strony, a z drugiej przykrywką, ekspansywnej polityki państwa. U nas zaś, w kraju, gdzie wszyscy reprezentują interesy obce, a racja stanu bez przerwy ulega przedefiniowaniu, nie ma żadnej ekspansywnej polityki. Po jaką więc cholerę kręcić filmy z gwiazdorami i wydawać na nie pieniądze? Zacznijmy od wyznaczenia kierunków polityki ekspansji i zacznijmy kręcić filmy w związku z tym. Nakręćmy film o polskiej emigracji w Niemczech, albo o pozostałościach polskiej kultury na Ukrainie, albo o Jałowieckim w Gdańsku. Zróbmy to jednak sami, bez korzystania z wzorów, aktorów, gwiazdorów i obcych wpływów. To jest pułapka.
Piszę to bez nadziei na jakiekolwiek zrozumienie, ale sami popatrzcie jak to wygląda – przykład nie filmowy, ale muzyczny. Oto dwa wykonania tej samej melodii. W pierwszym przypadku pieśń jest hymnem Katalonii, a w drugim jedną z ważniejszych, patriotycznych pieśni łotewskich. Słowa są inne rzecz jasna, bo i do innych kosmitów pieśń została zaadresowana. Mechanizm jednak widać dokładnie. I dokładnie wiemy, że ani jedno, ani drugie państwo nie jest niezależne w tym znaczeniu w jakim niezależna jest Wielka Brytania. Tym, którzy uwielbiają podniecać się w tłumie przypominam, że hymny Polski i Serbii są prawie identyczne. I są tacy, którzy z tego faktu wyciągają bardzo daleko idące, do spodu zafałszowane wnioski.

Zapraszam na stronę www.coryllus.pl , przypominam, że kończy się nakład 6 numeru SN i II tomu Baśni.

  106 komentarzy do “Jarosław Kaczyński i kosmici ze skrzynki poste restante”

  1. Filmy o przeszłości dla przyszłości 😉

  2. Coryllus ma rację. O tym też świadczy to, że jak była olimpiada w Londynie to prawie całe UK ociekało od flag brytyjskich, a Londyn aż w nich tonął. Wtedy, nie wiem czy pamiętacie, był nawet na zakończenie pokazany filmik z królową i Bondem.

    Anglicy to mistrzowie lokowania produktu i promocji (opanowali doskonale przekaz podprogowy).

    Byli chyba tacy zawsze, jak się czyta o tych wielkich wystawach kolonialnych w Londynie, prezentujących w wielkich pawilonach każdą z części imperium.

  3. Jakie uduchówione twarze mają ci śpiewacy
    ale porównać to do Bogurodzicy i wysiada ta ichnia cepelia
    A Anglicy jak juz mają zadane to chyba raczej rules Britania & God save the …

  4. Zaraz wylecisz. Właśnie przeciwko takim schematom jak to co zaprezentowałeś jest napisany ten tekst.

  5. Ten łotewski chór wielkością jest w sam raz do zaśpiewania w św. Pawle w Londynie oratorium „Mesjasz” Haendla!

  6. Do klasyki brytyjskich produkcji należy nakręcanie co kilka lat nowych filmów o Elżbiecie I i kolejnych wersji damskiej literatury autorstwa Austen (Duma i uprzedzenie, Rozważna i romantyczna, Emma) i Bronte (Wichrowe wzgórza, Dziwne losy Jane Eyre).

  7. O Elżbiecie to kręci Hollywood, a występują tam tylko Brytyjczycy. takie mam wrażenie….

  8. „To jest pułapka.” powinno chyba brzmieć „Tamto jest pułapką”. Tak?

  9. Panie Gabryjelu! To jak pan widzi naszą role misyjną. Nie uda się nam żadna taka sztuczka marketingowa jak Beatels z urwaną głową Poula czy Słoneczniki Vincenta z obciętym uchem. Ma być właśnie Bogurodzica śpiewana ze zrozumieniem i niech wylecę stąd. Chce Pan króla nie tchórza, to tego Pan siłami ziemskimi tego nie osiągnie. Kaczyński mniej ważny jest od Bogurodzicy i co on robi i z kim. To wszystko jest pikuś.

  10. Heh wczoraj oglądałem „Dzień szakala” z 1973r produkcji angielsko-francuskiej. Toto dopiero pokazuje, jaka dobra jest stara wesoła anglia. Jeden tylko zgrzyt gdy dwóch angielskich tajniaków myśli kim może być szakal i dochodzą do wniosku, że morderca polityczny który działa poza GB, byłby w domu szanowanym dżentelmenem 🙂

  11. Kingsman, do obejrzenia na przykład tutaj
    http://xbmcfilm.com/files/mrknow/play/11123
    taki trochę Bond, a trochę co innego
    To jest w dodatku film zrobiony na podstawie komiksu, czyli jak najbardziej, najpierw trafiano do dzieci i młodzieży – na własnym podwórku dodajmy

  12. O którym wykonaniu Bogurodzicy pan mówi? Rozumiem, że o tym z ‚Krzyżaków” kręconych przez pułkownika Forda.

  13. Matko, właśnie w tym rzecz! Jaśniej chyba nie można. Lokalsi planują, zwrócić się do metropolii z prośbą, by za lokalne (ogromne) pieniądze ta raczyła nakręcić film, który odkłamie historię i pomoże wyrwać się spod wpływów metropolii. Nie potrafią zrozumieć, że nie może z tego wyjść nic lepszego od niesławnej, kompromitującej „Bitwy pod Wiedniem” (na którą nawiasem reżyser próbował wyrwać kasę budżetową).

  14. Słucham Bogurodzicy prawie codziennie …. jest w internecie stała transmisja , na żywo z Kaplicy Cudownego Obrazu …i o 21;00 zaczyna się Apel Jasnogórski ..od tego spiewu …. nie jakiegoś wyćwiczonego chóru …. śpiewają obecni w danym dniu …. Jeśli tylko mnie serwer Jasnej Góry nie wyrzuci … słucham … Tylu ogląda , że serwer nie zawsze wytrzymuje …

    Bo to my śpiewamy ….

  15. Brytyjczycy wyprodukowali bardzo popularne dwa seriale ostatnimi czasy czyli skins – taka bardziej zaawasnowana wersja warsaw shore. Oraz black mirror – ten drugi polecam ponieważ wg mnie wciąga.

    Jezeli chodzi o promocje choc może i propagandę polecam kung fury – film o mega zasięgu dla młodzieży do obejrzenia za darmo na youtubie. Tego polskie filmy nie osiągną nawet z kosmicznym budżetem

    Ciekawy jestem opinii o wiedźminie

  16. Tak trochę o wszystkim.
    Jeśli już o emigracji polskiej do Niemiec to o sezonowej jest wspomniane w „Na skraju imperium”. Jałowiecki, na zjeździe agrariuszy (Berlin przed I WŚ) rozmawia z bauerami (ok 100 ha gospodarstwa położone w Brandenburgii) i ci chwalą polskiego robotnika, że pracowity. Pozostali uczestnicy zjazdu tj junkrzy i drobni kilku hektarowi rolnicy wyraźnie nienawidzą bauerów, uważają ich za chciwych, bezwzględnych, pozbawionych etyki, kultury itd.
    Jak więc mógł być traktowany przez bauera (tak źle ocenianego przez swoich) – taki sezonowy robotnik rolny z ziem polskich ? .
    Czytałam książkę księdza Chrystusowca, opisującego historie opowiedziane mu przez ludzi z takiej sezonowej emigracji. Przeżywali wielce upadlające sytuacje. Właściwie dla bauera nie byli ludźmi.
    Dlatego Polacy chcieli mieć swoje państwo, które się za nimi ujmie. Dali szereg dowodów bohaterstwa i waleczności i na wschodnich ziemiach polskich i na zachodnich. Opatrzność jeszcze podesłała wirtuoza – pianistę, którego prośbom Polskę, wielcy polityce tego świata nie mogli odmówić.
    Waleczność zwykłych ludzi połączona z takim ambasadorem kultury jak Paderewski.
    Itd.
    Inna część emigracji polskiej do Niemiec to chyba robotnicy przemysłowi. Ci zostali na początku II WŚ wywiezieni z Niemiec i pogrzebani w Piaśnicy, tam tylko do dorosłych strzelano, dzieci wpadając do dołów śmierci z swoimi rodzicami żywcem, dusiły się ziemią. Ile tysięcy ludzi?
    Jak wygląda ta emigracja po II WŚ – nie wiem – pewnie też jest to dobry temat na film a nawet serial.

    Jutro mamy piękne święto, komuś to święto przeszkadza, donos na ten temat już złożył do prokuratury p. Dutkiewicz, on chyba jest taki jakiś jakby przypadkowo nosił polskie nazwisko. …. Czyżby p. Dutkiewicz nie lubił Święta Niepodległości?

  17. ponoć Bagiński ma kręcić Wiedźmina w hollywood

  18. Polska nie musinie spłacać żadnego „publicznego zadłużenia” tylko dlatego że żydowska mafia wymyśliła system rezerwy cząstkowej i sfałszowanym pieniadzem przekupiła polityków. Te żydowskie pieniąze bez pracy społeczeństw są warte tyle co „informacje” z G Aborczego. Nie ma żadnego „publicznego zadłużenia” są tylko żydowskie inżynierie społeczne typu socjalizm i multi-kulti i oszukańczy system bankowy który okrada ludzi z owoców ich pracy. Tyle.

  19. Po udancy targach gospodarz znowu nadmuchal sie proznoscia(nie bez powodu jest to pierwszy grzech na liscie). I piszac powyzszy tekst popelnil dwie bardzo wazne pomylki:
    *Pierwsza „Tylko skrajny cynik może to ukrywać, a skrajny idiota nie może tego zrozumieć. Istnieje takie słowo – dystrybucja.” idealny przyklad ze mozna zamknac temat z hukiem ale niestety wymaga to poswiecenia swojej kariery jest „Pasja” Mela G.. Zrobil film dokladnie taki jaki chcial – komu sie nie podoba nie musi komentowac – w kazdym razie zamknal drzwi Hollywood’owi do eksploatacji tego tematu raz na zawsze.
    *Druga „Wielka Brytania przez pięć dekad lansuje się jednym tylko wysokobudżetowym filmem, w którym ciągle pokazują to samo. Chodzi rzecz jasna o Bonda. Za Bondem nie ma już nic, poza tanimi kręconymi gdzieś na przedmieściach serialami.” kolejny blad GB od conajmniej 5 lat promuje sie wysokonakladowymi produkcjami. Najwazniejsza z nich byl „show” motoryzacyjny „TopGear” ktory tak naprawde promowal brytyjski imperializm w czystej postaci. Kazdy kto mysli ze to program motoryzacyjny jest w bledzie – promowanie brytyjskich produktow, brytyjskiej kultury przy jednoczesnym dewaluowaniu wszystkich akualnych tematow. Nejlepszym przykladem byl odcinek o Krymie ktory to odcinek byl krecony pol roku przed emisja(co jest normalne) a 5 dni po jego wemitowaniu zaczely sie wpierw nieoficjalne proby przejecia Krymu a nastepnie walki wyniku czego USA nie udalo sie przechwycic Sevastopola. Niestety amerykanie ukradli brytyjczykom magiczna zabawke „TopGear” przez prowokacje szyta tak grubymi nicmi(prowadzacy nakrzyczal na chlopca na posylki) ze tylko slepy by tego nie widzial i obecnie „brytyjskie mapety”(Clarkson I spolka) sa na garnuszku jednego z najgorszych korpow w historii ludzkosci mianowicie Amazona(ja na takie organizacje mam jedno okrezlenie – „ZUO”). Nalezy rowniez wspomniec inna produkcje wysokobudzetowa mianowicie „Peaky Blinders” gdzie brytyjczycy nie ukrywaja nawet w jakis sposob „mafia” jest sterowana przez sluzby zeby juz nie wspomniec o temacie Irlandii..

  20. To Gear to film fabularny? Nie wiedziałem. Nie reklamują tam koncernów tylko im płacą, to chcesz mi powiedzieć? Wiesz co, ja cię od razu wyrzucę, tolerowanie takich durnot jest poza moją cierpliwością. Precz.

  21. Wy tu pitu, pitu i mazu, mazu a na prawdziwym rynku sztuki pewien Chińczyk kupił przez telefon niewielki obraz olejny na płótnie autorstwa Modigliniego, za 170 milionów dolarów czyli wklęsłodrukowych grafik z podobiznami prezydentów USA, na papierze wyczerpanym.
    Sądze, że w ten prosty sposób chińczycy pozbędą się największej kolekcji dolarów, które wrócą do ich producentów. Skutki tzw. wolnego rynku. Kto wie czy nie falsyfikatów.

  22. Cyniku hymn serbski „Bože pravde” czy „Boże sprawiedliwy” ma całkiem inną melodię niż pokrętnie ustanowiony hymn polski. Nasz hymn był pierwowzorem dla hymnu jugosłowiańskiego, ale.skoro nie ma.państwa to i hymnu też nie ma.

  23. A jaka to różnica erudyto od siedmiu boleści? Dowolnemu państwu można narzucić dowolny hymn, potem zaś to państwo zlikwidować wraz z tym hymnem. Możesz sobie ustalać czy chodzi o Jugosławię czy o serbię do us….ej śmierci.

  24. Możesz napisać o tym tekst na swoim blogu, my tu dziś gadamy o czymś innym.

  25. Problem w tym,że jak młody,zdolny,z dobrym pomysłem człowiek chce zrobić coś na czym się zna ,a nie chce efektu pszenno-buraczanego do tego z blue boxa, musi iść tam gdzie na produkcję są gotowi wyłożyć pieniądze. Na to ąpiewanie Bogurodzicy nie wystarczy.

  26. Był już jeden Wiedźmin z naszym eksportowym aktorem Żebrowskim (1612) i był tak drętwy, że och.

  27. To jednak różnica.

  28. A jak szanowny Gospodarz zakwalifikuje ulotki takich pizzerii jak ‚Trainspotting’ czy ‚Urodzeni mordercy’? Do czyich skrzynek są wrzucane?

  29. faktycznie, o piosenkach i ich ukrytych treściach.

    Paczpan! Jeden taki olej jest wart tyle co odcinek Jamesa Bonda. Czy to jest promocja Włoch?

    A taka Radwańska za swoją kolekcję dolarów mogłaby zorganizować międzynarodowe biennale interpretatorów kompozycji Chopina.

    Zazdrośniku! Jestem przecież twoją entuzjastką, bo ładnie piszesz. Szkoda, że robisz w detalowej niszy.

  30. No aż tak drętwy nie był. Smok, który pożarł a potem wypluł Walczewskiego, mnie przynajmniej, przyprawił o konwulsje ze śmiechu.

  31. A ja ci mówię, że żadna.

  32. No jak złożył donos to ani chybi nie lubi. Może on jak wielu innych „u sterów” to tylko władają językiem polskim?

  33. coryllusie, powiedz: kiedy Imperium Bryt. będzie kontratakowało?

    czy w ogóle będzie?

    przecież to ostatni dzwonek by wejść do poważnej gry geopolitycznej, chyba że wcale UK nie chce

  34. No przecież to on „honorował” Baumana, a młodzież skandującą za ukaraniem tego stalinowca nazwał „nacjonalistyczną hołotą”.
    Dutkiewicz w latach 90-tych startował z list Unii Demokratycznej i KLD więc wiadomo z jakimi środowiskami jest związany.

  35. Szanowna Kraino. Bądź uprzejma wydawać swoje dolary a do portfela p. Radwańskiej nochala nie wściubiaj. Ona co prawda gra ale w tenisa a nie na fortepianie. Robi też swoim działaniem dużo dobrego – choćby szlaban dla TVN na swoje konferencje prasowe.

  36. Szacunek do języka polskiego sprawia, że nazwy państw należy pisać z dużej litery. Z takiego wnioskowania jaki przytaczasz masz rację Coryllusie. Tylko w takim razie po co w ogóle pisać o jakimkolwiek podobieństwie hymnów jak nie ma to znaczenia?

  37. Dwa ostatnie: Elisabeth (1998) i Elisabeth: Złoty wiek (2007) to angielskie produkcje. Teraz wypada, że kolejny w przyszłym roku. Zakochany Szekspir to Hollywood z 1998r.

  38. a ja ciagle nie moge pojac dlaczego – po jakiego grzyba – nowa / przyszla premier poszla do ambasady uk ogladac najnowszego j-bonda
    przypomina to branie zaplaty w szklanych paciorkach

    pomysl kaczynskiego dot podplacenia holyludu swiadczy o naiwnosci
    starszego pana, ktory jedynie po to wychodzi na ulice zeby wsiasc do sluzbowej limuzyny

  39. A skąd ja mam to wiedzieć/ Zapytaj Bonda.

  40. Tak właśnie, nie wiem po co się tu wpisujesz. Może po prostu przestań.

  41. Voila!

    Nic dodac – nic ujac! Czysta prawda!
    … i niech icki sie bujaja z tym swoim „wystruganym z karofla” dlugiem publicznym!
    Ha, ha, ha…

  42. A do francuskiej kręcenie nowych wersji ,,Trzech Muszkieterow ,,

  43. Dziękuję za Bauman. Co do Dutkiewicza to wiadomo, że to człek z „układu wrocławskiego” a więc schetyniątko. A kim jest Schetyna to wiadomo.

  44. Niby ten Dutkiewicz poza tematem, ale ten jego niby patriotyzm (zgłoszenie do prokuratury) to jakby w temacie dbałości o politykę historyczno – kinematograficzną Polski.
    Nie wiem dlaczego ta prowokacja z plakatem we Wrocławiu kojarzy mi się z takimi sytuacjami z lat 90- tych kiedy to informowano społeczeństwo polskie, że samolot rosyjski naruszył przestrzeń powietrzną naszego kraju. Ludzie się mieli ta wiadomością zdenerwować. itd.
    Takie te sytuacje są podobne. Obie polegają na naruszaniu przestrzeni która jest dla NAS ważna.
    Mam pytanie do p. Dutkiewicza jako wieloletni samorządowiec tego miasta, w którym rozklejano te plakaty ze swastyką, pewnie wie gdzie są drukarnie we Wrocławiu, a może ktoś to przywiózł – skąd?
    Na plakatach socrealizm, dobrze dobrane kolory, epatujące znaki, dorodne męskie postaci. No zupełnie jak z lat 1933 – 39 . Kto to mógł wydrukować, że taki Dutkiewicz wiedział od razu gdzie pognać z wiadomością?

  45. Łotwa pewnie jest tak „bliska” Katalonii, że ta druga nie tylko hymn (melodię) zaczerpnęła stamtąd (pierwsze wykonanie w 2014 roku), ale większy pakiet. Jak w 1989 roku zrobiono „żywy łańcuch” Wilno-Ryga-Tallin (po dwóch latach ogłoszono tam niepodległość), tak też w 2013 roku 1.6 mln ludzi poprzez całą Katalonię (480 km) trzymało się za ręce. W tym samym roku ówczesny premier łotewski powiedział, że Łotwa może pierwsza uznać niepodległość Katalonii.

  46. Pięknie. jak to się ładnie plecie.

  47. Obawiam się, że to, co o sponsorowaniu polskich tematów w filmie mówił JK to z podszeptu tego nowego od dziewictwa kulturowego.

  48. A tak a propos Bonda, to ja już nie Pamiętam czy to było tu czy może w Baśniach może pominąłem, ale ostatnio odkryciem dla mnie było, że 007 to podpis Johna Dee czyli korzenie „agent jego KM” ma przednie

  49. to nie bylo pytanie, a jedynie ‚oswiadczenie w formie pytajacej’
    czyli jak tu wierzyc w powage-wartosc ludzi reprezentujacych europejskie panstwo

  50. Ja to przypomniałem, ale to jest powszechnie znana sprawa.

  51. ja to wrzucam do „skrzynki” tzw. ogólnej deprawacji społeczeństw, pochwały zbrodni, narkomanii, prostytucji, albo przynajmniej oswajanie z tym, pokazywanie jako coś oczywistego i nawet, momentami, fajnego. Kolejna metoda tworzenia Niewolnków fałszywych znaków pieniężnych, kawałków papieru, na wydruk których monopol ma żydowska mafia.

  52. mi na myśl przychodzą redaktorzy w G Aborczym i w Potylice, tylko to „środowisko” ma INTERES w przyprawianiu Polakom gęby faszysty.

  53. Całe szczęście, że przedmiotem ambicji naszych kulturtragerów jest kino historyczne, a nie kino SF, bo wtedy ani chybi oglądalibyśmy na ekranie bohatera nazwiskiem Kosmicic machającego świetlnym mieczem. – pisze Coryllus. Coryllus nie ma racji. Filmy o Kosmicicu walącym świetlistym mieczem Astrobohuna lub innego Uranozaurusa byłyby znacznie mniej szkodliwe od tych „historycznych”.
    Nie ma też racji Coryllus wątpiąc w te trzy holyłódzkie teraprodukcje. Wszak pierwszą już spłodzono – jest to oczywiście nagrodzona oskardem Gnida. Drugą teraprodukcję niechybnie nakręci Wajda (o którym Wańkowicz napisał, że „wszystko zwajda”), a trzecią puknie Pasikowski – klasa sama w sobie. Więcej optymizmu, Coryllusie, lepiej już było! Nie jest więc tak źle.

  54. to jest blog Gabrysia Maciejewskiego a Coryllus to wykidajło, pewnie przydzielony a może już zaprzyjaźniony

  55. jeszcze jest tzw Smarzowski co wygarnie jakimś wyklętymi z grubej rury.

  56. Pasożydy żyją w dobrobycie, jak owsiki, całe życie w odbycie

  57. taki kapciowy jak Mnietek u Bolka. Nie do ruszenia.

  58. ona gra tylko dla pieniędzy, a ile można zjeść kawioru, czy ośmiorniczek? Niech zainwestuje w coś trwałego jak muzyka Chopina, bo tenis na pewno tym nie jest. Patrz Paderewski.

  59. Tez sie tego obawiam. Nowomianowany Pan Piotr Glinski jest mocno zorientowany
    w temacie „filmowym”, a to z racji profesji swojego braciszka – wg mnie – postac nieszczegolna,
    przereklamowana, powiedzialabym, ze wrecz przecietna z ta naprawde zalosnym, mocno
    pompowanym w mediach szczegolnie od jakaly „Czesc Tereska” – to dla mnie po prostu dno!

    Pan Kaczynski nie musi znac sie na filmie… Pan Glinski moze Mu nawijac rozne rzeczy
    „na ucho” z racji bliskosci, ale to m.in. rozni tworcy artystyczni – ogolnie rzecz ujmujac –
    przede wszystkim niezalezni musza mocno protestowac przeciwko takim radom
    i takim doradcom jak m.in. Panowie Piotr i Robert Glinski!

    … a tak poza tym to chcialabym poprosic Pana Kaczynskiego przede wszystkim
    o likwidacje PISF, likwidacje wszelkich zwiazanych z tym „etatow” absolutnie
    zbednych, no i najwazniejsze zniesienie wszelkich dotacji panstwowych
    do jakiejkolwiek sztuki.

    Jesli ta nedzna kreatura filmowa Holland chce robic swoje szmatlawce to niech
    robi je tylko i wylacznie za swoje pieniadze… ja nie zycze sobie aby tej starej malpie
    moje panstwo przyznawalo jakiekolwiek pieniadze na jej filmowy chlam.

    Nikt we Francji nie jest zainteresowany pseudosztuka tej malpy i zdecydowanej
    wiekszosci Frankow jej nazwisko nic nie mowi. Takie kaszaloty jak Holland czy
    Wajda, Seweryn i ewentualnie pryk Zulawski, znany kiedys ze zwiazku z Marceau
    dzis sa praktycznie nikim, a „publicite” na stosowny gwizdek zawsze od lat wyrabial
    im cyngiel jakala z goowna wyborczego.

    I taka jest prawda o tych szmatach artystycznych we Francji… prawdziwi Polacy
    nie chca na nich splunac… a co dopiero ich wypociny ogladac.

    Dlatego oni wszyscy: WON… i to natychmiast i bez zadnej dyskusji! Wszyscy WON
    i zero dotacji!

  60. Co sadzicie o„piesni wojow” w wykonaniu Cz. Niemena ,.. ma zadatki na eksponowanie doktryny ekspansywnej ?

  61. klucze do lepszego jutra trzyma Paris, dzięki Bogu

  62. z daleka na to wygląda

  63. Jeżeli nawet gra tylko dla pieniędzy to są JEJ pieniądze. Dlaczego wtyka Pani nos w jej portfel i za nią próbuje decydować na co ma wydać swoje pieniądze?

  64. Arkadio, kazdy musi trzymac klucze do lepszego jutra sam dla siebie,
    kazdy musi sie interesowac sprawami, ktore go dotycza, musi glosno
    wyrazac swoje niezadowolenie i dezaprobate, kazdy musi powiedziec
    dosc okradaniu nas Polakow i kazdego z osobna przez rozne bandy
    nawiedzonych debili, ktorzy chca nas „uszczesliwiac” na sile swoja
    radosna tfurczoscia… wbrew naszej woli!

    Bandyterka tzw. artystow jest wyjatkowo bezczelna, perfidna
    i szkodliwa – wyjatkowo!
    Dlatego im wszystkim nalezy sie serdeczne WON!

    … i wara od naszych pieniedzy!

  65. Pieśń wojów to chyba jednak Stan Borys

  66. „Ani przez chwilę nie mówię, że Wielka Brytania nie przetrwałaby poza Unią. Jesteśmy wspaniałym krajem, piątą gospodarką świata, najszybciej rozwijającym się krajem G7, a świat dosłownie mówi naszym językiem” to Cameron w Chatham House najważniejszym think tanku brytyjskim. I jeszcze: „Unia Europejska dotarła do kluczowego momentu w swoim rozwoju” i jeszcze „Decyzja, która zostanie podjęta, będzie prawdopodobnie najważniejszą w naszym życiu”.
    Kiedy, nie wiadomo (może 2017) ale szykują się na pewno.

  67. A co z tureckim serialem? Skąd jego popularność? W Polsce już chyba powtarzają a popularny był w nienawidzących Turków krajach bałkańskich. Ja go nie oglądam, bo nie oglądam tv, no ale słyszę że wszyscy go oglądają. Zerknąłem z ciekawości w necie i to jest propaganda islamu.
    No i pomysł z filmem o Jałowieckim w Gdańsku to taka sama katastrofa jak te 3 filmy w holywood. To się może podobać kanapowej gawiedzi jak my wchodzącej na to forum. Nikt tego nie skonsumuje nawet w krajach ościennych czy innych Łotwach.

  68. Zaczelo sie odpalanie UE… a pieknie mowi – „Mniej UE w Europie! Wiecej rzadow
    narodowych!!”

    Cwany gangster… szykuja sie na 200%! My tez sie szykujmy!

  69. Pierwsze – czy aby na pewno się zna? Pełnometrażowy „prawdziwy” film to nie to samo, co dotychczasowe produkcje jego studia. Drugie – jest wielce prawdopodobne, że ktoś kasę wyłoży – Wiedźmin, to nie bohater Chandlerowski lecz czysty nihilizm plus promocja herezji. Gdy autor był w pełni sił, jego dobra proza była naprawdę niebezpieczna (pożerana przez rzeszę „młodych inteligentnych”). Zdaje się jednak, że upodobania z autorem wygrały i niczego o porównywalnej sile już nie stworzy.

  70. Rac czytałeś Wiedźmina?

  71. Ale Żeborowski dobrze zagrał jak dla mnie.

  72. Co myślicie o tym, że Macierewicz to dywersja w PiS? https://www.youtube.com/watch?v=QjkFNHq2kgs

  73. Jesteś genialna Paris. Paris na premiera!!!!!

  74. Do Janusza, podjąłbyś się likwidacji tego co Macierewicz zlikwidował, czy na sama myśl o takim działaniu dostałbyś wylewu, albo zawału i umarł ?

  75. W latach 70-tych można było w czytelni EMPiKu oddać się lekturze TIME’a, Newsweeka. Jednak nie były dostępne wszystkie numery, bo czuwała cenzura. Pamiętam, że nie był dostępny numer z popękanym popiersiem Lońki.
    http://backissues.com/issue/Newsweek-April-12-1982

    W jednym z tych czasopism wyczytałem, już nie pamiętam w którym, że w Warszawie aresztowano historyka Antoniego Macierewicza. Spotkałem to nazwisko po raz pierwszy i byłem święcie przekonany, że Amerykanie je przekręcili. 🙂

  76. nie ogarniam tej głupoty

  77. Nie chodzi o żaden film tylko o to by przelać olbrzymie środki do jedynie słusznych bankierów

  78. A jak odniesiesz się do zarzutów Wolniewicza? Co stworzył Macierewicz? A poza tym: 1) lista Macierewicza i likwidacja rządu Olszewskiego, 2) rozłam w partii Olszewskiego, 3) rozłam w Lidze Polskich Rodzin 4) Nargal Khel 5) kompromitacje smoleńskie. Przecież on cały czas zachowuje się jak agent robiący dywersję na prawicy. A wcześniej Macierewicz był w KOR. Może to nie ma związku a może ma. Poza tym co dało rozwalenie służb? To, że amatorzy się zajmują wywiadem?

  79. Rewolucyjne hasło: won, nie wystarczy. Trzeba wskazać kto, dokładnie, i dokąd ma ten won zrobić.
    Dwupokoleniowe, już, elity, nie znikną same z siebie i nie oddadzą zdobytych dóbr, ani nowoczesnych zabawek.

  80. Bardzo ciekawy wyklad… ale, nie potrafie odpowiedziec czy to dywersja w PiS.
    Mam nadzieje, ze nie… ale, i to dopiero sie okaze za jakis czas.
    Jak zwykle – trzeba zachowac troche spokoju i dystansu, nie byc w goracej wodzie kapanym,
    bardzo sie tym interesowac… i nawet Panu Macierewiczowi patrzec na rece, tyle.

    … decyzja juz zapadla, jutro zaprzysiezenie nowego rzadu… trzeba nam mocno sie temu
    przygladac i interesowac!!!

  81. Tylko spokoj nas uratuje! Teraz dzieja sie sprawy ciut wazniejsze… a do zarzutow
    profesora Wolniewicza mysle, ze odniesie sie sam zainteresowany…
    Powoli nie wszystko naraz… bo sie pozabijamy.

  82. Wystarczy, wystarczy… do tego zelazna konsekwencja, zero
    litosci i… zero dotacji!!!
    To jest najlepszy sposob! Nie ma innego!

    ZERO GROSZA!!! I wszyscy WON!

    Nie takie dynastie wyginely jak zalosne, zlodziejskie
    elyty w Polsce… nawet 2-pokoleniowe!

    Nie boj zaby, Arkadio… damy rade pokazac czerwonym i zlodziejskim elytom w Polsce gdzie ich miejsce!

  83. Odniosę się do dwóch pięknych przykładów muzycznych jako „zawodowy”muzyk- spotykamy w internetach porównania haplogrup mające udokumentować migracje ludów w dziejach. Śledząc kulturę muzyczną możemy również odkodować echa tych peregrynacji. Najwyraźniej widać to na przykładzie muzyki romskiej(Kodaly-Tańce z Galanty) i żydowskiej(oberżyświaty), ale nie tylko. Wpływy tureckie na (greckim) Cyprze, tygiel bałkański z jego metrycznymi, bułgarskimi naleciałościami, wpływy celtyckie (jigs) w barokowych gigach np Bacha etc- można i warto wędrować przez epoki i krainy delektując się geniuszem poszczególnych ras.

  84. P.S. Jewgienij Swietłanow jest autorem przepięknego poematu symfonicznego Daugawa, to a propos chóru z Katalonii, nazywanej małą Polską, w odróżnieniu od Corwacji-białej Polski.

  85. Oba zespoły śpiewem wyrażają modlitwę o coś niewysłowionego- pamiętajmy, że muzyka to nie soprt, gdzie ktoś coś szybciej, mocniej etc, te przykłady to nie cepeliowska masówka- znajmy proporcjum 😉

  86. Wichrowe wzgórza Kate Bush i ich setki youtubowych wersji to mikrokosmos wart „pochylenia się”- wiem, bo próbowałem

  87. Wichrowe wzgórza Kate Bush i ich setki youtubowych wersji to mikrokosmos wart „pochylenia się”- wiem, bo próbowałem

  88. Bagiński oparty na prozie Dukaja- moim zdaniem głównego sukcesora Lema. Dukaj ostro lewicuje, jak całe sf, (gender i turbopostęp) ale warto mu patrzeć na pióro- geniusz,
    Jakby nie patreeć

  89. Sorki, pomyliłem Katedrę Dukaja z Sapkowskim ofkors Haripotą od wiwernow i innej okultnej swołoczy

  90. Nie ogarniam gier PC (za stary) , ale muza do Wiedźmina iii to rewelacja w skali światowej, produkt exportowy na miarę Chopina 😉

  91. Kocham Katalonię, ale jak widzę ich separatystyczne ciągoty, od razu myślę o Śląsku i niech zostanie tak jak jest… Polska, Hiszpania, jedność w różnorodności, bez nowych granic- dialog ziomków z drobnymi różnicami w akcencie

  92. Warto odświeżyć estońską pełnometrażową animację 007 przygód Franka&Wendy- artystycznie przebija prawie półwieczne wysiłki ekipy superhero

  93. Dla mnie ciekawe jest, że ZP kosztował 1 mln zł i nic specjalnego nie ustalono, pomimo kolejnych szumnych zapowiedzi. Złośliwie dodam, że ZP to swoista lodówka w której dotrwał on do obecnej funkcji w nowym rządzie. Wcale bym się nie zdziwił, że JK musiał go wziąć do rządu na to newralgiczne stanowisko. On wiele wie, zarówno o swoich, jak i o oponentach. Człowiek nie do ruszenia, omalże instytucja.

    Do wymienionych wyżej uwag prof. Wolniewicza dodałbym umieszczenie na sławetnej liście liście szefa swojej(?) partii Wiesława Chrzanowskiego, więc go z niej wydalono. Według mojego mniemania jest to człowiek destrukcji i musi być podczepiony pod dużą partię by trwać.
    Kiedy startował samodzielnie na prezydenta Warszawy, czy w małych partyjkach do Sejmu to nie uniósł pokładanych w nim nadziei i skończyło się na spektakularnych porażkach. Na podstawie tego wszystkiego można postawić hipotezę, że jest człowiekiem pilnującym czyiś interesów i robi tak sprytnie, ze mogą to być interesy każdego, nawet Polski. 😉

  94. Rzeczywiscie jest czlowiekiem instytucja, jest czlowiekiem kontrowersyjnym, baaardzo duzo wie… ja jednak szanuje Pana Macierewicza. Niezbyt duzo
    o nim wiem, ale zdziebko wiem…

    Pamietam Go od tzw. „nocnej zmiany” … nie slyszalam aby mowiono o nim zlodziej, hochsztapler i zdrajca… widze ile wscieklizny wywoluje Jego
    nominacja… i czuje, ze to dobra nominacja dla Polski!

    … detale i szczegoliki z Jego zycia mnie nie interesuja… cichutko marzylam
    aby to On zostal ministrem Obrony Narodowej… marzenie mi sie spelnilo,
    i dlatego zycze Mu wszystkiego najlepszego ku chwale Ojczyzny.

    A co do nazwisk… Walesa, Chrzanowski… przeciez nie pomylil sie.

  95. Paris, „powiedzielim co mielim”, a teraz obserwacja. 🙂

  96. Tak jest, teraz obserwacja.
    Dobranoc.

  97. Heh Kingsman do tego to jeszcze niezła antykościelna propaganda.
    Ta scena gdzie superagent, aby przeżyć musi zabić wszystkich w jakimś amerykańskim kościele. Jatka na całego, ale przekaz podprogowy dla niedowiarków jest.

  98. Jeśli nie spłacimy długów to ktoś zacznie egzekwować je siłą.

  99. Coś nie tak z Bogurodzicą, ziom.? 🙂

  100. Racja. Nie ma co szaleć.

  101. Ktoś wywalił mojego posta, tutaj panuje szeroko zakrojona cenzura.

    Pan Gabriel mógłby formatować tekst, ponieważ te wpisy ciężko się czyta bez akapitów.

  102. To ich nie czytaj, skoro tyle rzeczy ci tu przeszkadza

  103. Jakże przyjazna i pragmatyczna odpowiedź.
    Nie ma potrzeby tak odszczekiwać.

    Weź je Pan najlepiej zakoduj to będzie trafiało do jeszcze węższego grona, które Pana otacza.

  104. Proszę się nie zrażać.
    Polacy bardzo skłonni są do wymiany uprzejmości, dlatego w świecie mają posłuch, a interakcja z nimi jest przyjemna.

    Chciałem jedynie powiedzieć, żeby się Pan tak nie martwił, gdyż opracowałem rozwiązanie Pańskiego i całego świata chrześcijańskiego problemu, ale na tym etapie nie mogę zdradzać żadnych informacji.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.