Lip 142016
 

Wszyscy dobrze zdajemy sobie sprawę, że nie ma w Polsce żadnego życia literackiego, w znaczeniu takim, jak to sobie wyobrażają młodzi, aspirujący pisarze. Wzorem takiego życia była w Polsce oczywiście rzeczywistość II RP całkowicie zafałszowana przez poetów, pisarzy i publicystów. Po cóż oni podejmowali trud fałszowania tego życia? Bo tylko w takim wymiarze widać było, że coś znaczą. W „Alfabecie wspomnień” Antoniego Słonimskiego mam w jednym z opisów pokazany cień prawdy. Opis dotyczy Ignacego Matuszewskiego, konkretnie zaś jego rozmowy ze Słonimskim, kiedy to Matuszewski opieprza Słonimskiego za to, że on i jego koledzy nie realizują zadanego programu tylko jakiś inny, z kontekstu wynika, że bardzo lewicowy. Bardziej niż to przewidzieli Wieniawa z Piłsudskim. Ów stosunek władzy do poetów ujawnił się zresztą zaraz, bo Lechoń i Iwaszkiewicz poszli przecież w dyplomację w nagrodę za swoje wiersze, a Tuwim i Słonimski, zostali na aucie. Słonimski pewnie z lenistwa, a Tuwim z przekonań, jakże przecież czerwonych.

Tego całego, literackiego zaplecza II RP nikt przed nami nie ujawnia i z całą pewnością nie ujawni. Pozostaną nam jedynie anegdoty. No i obserwacja współczesnych, naszych tuzów firmamentu, takich jak Eustachy Rylski czy Jacek Dehnel, którzy próbują naśladować jakieś poetyczne wygibasy czasów minionych, bez zrozumienia rzecz jasna. Dziś nikt się za bardzo nie kryje z tym do czego potrzebni są literaci, widać to za każdym razem kiedy pokazują się oni w mediach i muszą coś mówić. To jest pierwszy stopień demaskacji – zamiast pisać, literaci gadają. Książki Stasiuka i Dehnela są żenująco cienkie, a wrażeniowo płaskie. Wszyscy zaś literaci polscy zostali spozycjonowani na rynku przez jakiegoś obłąkanego parapsychologa-cybernetyka, który podzielił wszystkich czytelników na kasty i każdej przyporządkował pasterza z piórem. Jedni interesują się tak zwaną klasyką i problematyką moralną i dla nich jest Eustachy Rylski, pisarz, co dostaje zadyszki po 30 stronach tekstu. Innych ciekawią prawdziwe, dynamiczne przeżycia pogłębione o refleksję religijną, dla nich jest Stasiuk, który już w ogóle przestał pisać i tylko opowiada, jak to jechał ciężarówką przez Azję i o czym wtedy myślał. Dla wrażliwych młodzieńców, którzy mają kłopoty z tożsamością jest Dehnel, człowiek udający XIX wiecznego dandysa, który rozpoczynał swoją karierę od antydatowanych wierszy. On to ostatnio dał wywiad dla portalu WP i w tym wywiadzie napisał, że za wszelkie nieszczęścia homoseksualistów odpowiedzialny jest Kaczyński i Kościół. Tak właśnie, te dwie organizacje, bo jak wiemy Kaczyński to organizacja, a groźniejszą odeń szajką jest jedynie Kościół. To z ambony – według Dehnela – lecą gromy potępiające gejów i to przez księży młodzi kochający inaczej chłopcy muszą się wieszać w szkolnych toaletach. Póki co był jeden taki przypadek, okoliczności zajścia są mocno zagmatwane, ale Dehnel uważa, że mamy w Polsce plagę samobójstw w wyniku prześladowań gejów. Po co człowiek uważający się za pisarza zajmuje się w ogóle takimi sprawami, zamiast pisać? Bo nie ma żadnego pisarstwa. Wystarczy posłuchać jak strasznie na każdych targach pieprzy Eustachy Rylski, który jest notorycznie eksploatowany przy takich okazjach, niczym kobieta z brodą, albo Yeti. Nie ma żadnej literatury, jest tylko propaganda. Ona ma swoje źródło w rewolucji roku 1789, a my musimy mierzyć się z kolejną jej falą. Dehnela zaś i całą resztę bandy wyciąga się za każdym razem, kiedy trzeba powiedzieć coś, co z punktu widzenia organizatorów życia publicznego jest ważne. Aha, zapomniałbym o Żydach, wśród pisarzy umieszcza się oczywiście zawsze jakiegoś agresywnego Żyda, który opowiada o tym, że w szkole był prześladowany na równi ze swoimi kolegami gejami, których zawsze bronił, przed rozwydrzoną katolicką tłuszczą. Czasem dla oszczędności łączy się dwa albo trzy w jednym. Można na przykład zaangażować kobietę-Żydówkę, która będzie lesbijką, albo będzie biseksualna i ona opowie o tym, że jest dręczona przez katolików, osoby heteroseksualne oraz męskich szowinistów. Tak jest na przykład z Sylwią Chutnik, znaną pisarką opiewającą świat współczesnych kobiet. Jak to udowodniliśmy wczoraj, na przykładzie środowiska prawicowego może się zdarzyć, że trzeba będzie oszczędzać, a wtedy Dehnel zostanie wsadzony do ciężarówki i wysłany do Ułan Bator zamiast Stasiuka.

No, ale wróćmy do wywiadu Dehnela, oskarża on wprost ludzi, których uważa za prawicę, o moralne sprawstwo samobójstw. Ja tu już kiedyś apelowałem do wszystkich, by nie używać i nie eksploatować formuły „moralny sprawca”, rzecz dotyczyła sytuacji po zabójstwie Rosiaka. To jest pułapka. Nie ma żadnych moralnych sprawców. Sprawcy są jedynie faktyczni, a każdy potencjalny świr-zabójca jest dobrze rozpoznany przez policję. Oczywiście, wielbiciele filmu „Taksówkarz” i innych, podobnych produkcji nigdy w to nie uwierzą, no, ale to nie jest nasz problem. Tak więc prawica jest według pisarza Dehnela moralnym sprawcą samobójstw gejów. Nie będę dalej rozwijał tego wątku, pointa będzie krótka, przypomnę pewną konkretną sytuację – o moralne sprawstwo śmierci Narutowicza oskarżono generała Hallera. I ja jeszcze raz apeluję do wszystkich, by dokładnie przeczytali tekst Jana Skotnickiego znajdujący się w ostatnim nawigatorze. Kończymy z Dehnelem, mamy już zarysowany pewien ład, któremu poddają się poeci, pisarze i publicyści, żeby jakoś, panie tego, żyć. Ten ład dotyczy zarówno prawicy jak i lewicy. On się różni jedynie w szczegółach, które z mojego punktu widzenia są nieistotne.

Przeczytałem wczoraj, że minister kultury i wicepremier ogłosił wreszcie konkurs na scenariusz filmu fabularnego o historii Polski. Filmu, który unieważni „fałszywe kody pamięci”. Od razu widać, że minister Gliński ma dobre chęci i ja chętnie bym jego inicjatywie kibicował. Wy też byście jej kibicowali, szczególnie po deklaracji, że ma ona spowodować ruch na rynku. To jest ważna deklaracja, ale czy minister wie, że rynek treści jest kontrolowany, a ośrodki tej kontroli znajdują się poza granicami kraju? Podobnie jak centra dystrybucji filmów. Ja rozumiem, że to będzie obraz przeznaczony na rynek wewnętrzny. Konkurs zaś będzie dwustopniowy, najpierw wyłoni się autorów najlepszych koncepcji i oni zostaną nagrodzeni niewielkimi stypendiami, a potem wyłoni się autorów scenariuszy, którzy dostaną stypendia większe i będą opracowywać całą koncepcję w szczegółach. To jest ze wszech miar słuszne i ja jestem za. Tym bardziej, że minister ogłosił iż nie chodzi o nakręcenie kolejnej „historycznej kobyły”, ale o film ciekawy i wartościowy, także ze względów estetycznych. Nie będę się tu teraz zajmował kryteriami oceny, całkowicie w naszych warunkach rozwałkowanymi, bo nie o to chodzi. Rozumiem, że Glińskiemu chodzi po prostu o film piękny. Taki jak „Noce i dnie” na przykład, chodzi o malarski obraz pewnej epoki. Tak jak powiedziałem ja jestem za, a raczej byłem do momentu kiedy nie przeczytałem składu jury. Myślę, że w zasadzie pozostało nam już tylko jedno – musimy śledzić ilu krewnych i znajomych panów jurorów dostanie te stypendia. Pilnujmy tego i obserwujmy jak rozwijać się będzie sytuacja. Finał pierwszego etapu konkursu kończy się już 12 września.

Dlaczego ja mieszam występy Dehnela z tym konkursem? Uważam po prostu, że ogłaszanie konkursu, którego intencja jest uczciwa, w całkowicie zafałszowanej rzeczywistości mija się z celem. Oczywiście jestem za powstaniem takiego filmu, gdybym chciał szydzić naprawdę, zasugerowałbym, żeby minister Gliński wydał pieniądze na obraz przedstawiający sytuację generała Hallera w roku 1922 i później. No, ale dziś jesteśmy poważni i ja dam ministrowi i wiecepremierowi Piotrowi Glińskiemu radę poważną. Niech Pan, szanowny Panie Ministrze, wyrzuci tych jurorów, niech Pan zatrudni zespół doświadczonych scenarzystów, postawi nad nimi kogoś z batem, a oni niech się zajmą pisaniem scenariusza o Polsce według wspomnień Jana Skotnickiego. To wszystko. Sukces gwarantowany. Ja pozostanę przy swoich dotychczasowych zajęciach. Góra stoi.

Zapraszam na stronę www.coryllus.pl do sklepu FOTO MAG, do księgarni Przy Agorze i do księgarni Tarabuk.

A koniec nagrania z Bytomia

Reportaż

https://www.youtube.com/watch?v=Vkm3LM5jiQI

Wywiad z Toyahem

https://www.youtube.com/watch?v=QsI32_YCtI0

I cała reszta

https://www.youtube.com/watch?v=17FNP_5Eabo

 

https://www.youtube.com/edit?o=U&video_id=YMuHJXO8nsk

Jola Gancarz i Tomek Bereźnicki

 

 

I wywiad z Grzegorzem Braunem

 

https://www.youtube.com/watch?v=-Y1HtmxP6CY

Oto Leszek Żebrowski

 

https://www.youtube.com/watch?v=dzfrfWakaNQ

 

I cała reszta

 

Grzegorz Braun

https://www.youtube.com/watch?v=9pGHsAG8iwc

I poprzednicy

Dziś jeszcze raz zamieszczę tu linki do wszystkich opublikowanych nagrań z Bytomia, a także do swoich dwóch pogadanek z Wrocławia.

 

Zapraszam na stronę www.coryllus.pl, do sklepu FOTO MAG, do księgarni Przy Agorze i do księgarni Tarabuk

I jeszcze nagrania

https://www.youtube.com/watch?v=pnH4_CNnFHQ

 

https://www.youtube.com/watch?v=bz4wLIvJ5C8

 

 

Oto przed Państwem wykład który w czasie targów książki w Bytomiu wygłosił przeor klasztoru cystersów w Wąchocku Ojciec Wincenty Wiesław Polek. Dotyczy on kasaty zakonu cystersów na ziemiach Królestwa Polskiego, w początkach XIX wieku oraz dewastacji przemysłu stalowego zarządzanego przez ojców cystersów, co dokonało się rękami naszych narodowych bohaterów – Stanisława Staszica i Stanisława Kostki Potockiego. Miłego odbioru. Pod drugim linkiem są pytania z sali.

 

https://www.youtube.com/watch?v=UAUQxSEPJ_k&feature=em-upload_owner

 

Mam nadzieję, że wykład ten ukaże się w kolejnym, dodatkowym numerze Szkoły Nawigatorów. Niebawem przed nami pierwszy taki numer, dostępny poza prenumeratą, poświęcony Żydom i gospodarce. Kolejny zaś dotyczył będzie obecności Kościoła w przemyśle i finansach i tam znajdzie się, jak mniemam powyższy wykład.

 

Zapraszam na stronę www.coryllus.pl. gdzie można już kupić kolejny, polski numer Szkoły nawigatorów

 

Prócz tego zachęcam do obejrzenia wywiadów z laureatami nagród oraz transmisji z wręczenia bytomskich rozetek.

 

https://www.youtube.com/watch?v=eQspcgDeRJI https://www.youtube.com/watch?v=fmP_w6hZvQ4
Wystąpienie Leszka Żebrowskiego w Bytomiu. Nie ma co gadać, trzeba oglądać.

 

 

I pytania publiczności

 

  63 komentarze do “Literackie i moralne autorytety”

  1. Amoralne autorytety jako jurorzy nie gwarantują sukcesu.
    Widać to najlepiej na konkursach o dotacje unijne 😉

  2. Konkurs z nagrodami równowaznymi po 50.000 PLN to pikuś. Powstała Fundacja Narodowa z kapitałem 100 mln PLN na rok. Tam się będzie działo ze ho ho 🙂 Uroczysta gala TV powołania fundacji wyglądała mi na stypę. Jakoś wszyscy byli poważnie przerażeni i sparaliżowani tym co robią.Poszczególni udziałowcy Orlen,PGE, KGHM, Lotos PGNiG / 20 spółek skarbu państwa/ podchodzili na dygoczących nogach do stolika by podpisać akt załozycielski. Chyba jakaś odnoga świata równoległego na naszych oczach powstaje.

  3. Bardzo ciekawe w Jury pan Piotr Dzięcioł to nie ten co wyprodukował „Ida”?

  4. No ten….że też wszystko trzeba pisać wprost….

  5. Będziemy mieli taką promocję Polski o jakiejś się Świrskiemu nie śniło

  6. OT ale ważne. Niejaki Wojciech Kempa w grupie G. Brauna na FB promuje „Okręg śląski AK” do kupna na Allegro.

  7. Niezły jest. Naprawdę. To jest wartościowa książka i ja ją wziąłem do sklepu z pełnym przekonaniem.

  8. Piszesz , że film o gen. Hallerze…. Jak nie oglądam w zasadzie – taki bym obejrzała… Najchętniej poprzedzony opowieścią o zdobywaniu materiałów. Czemu? Zaraz powiem.

    Najpierw małe coś o nowej SN… Tekst Skotnickiego przeczytałam jako pierwszy nie ze względu, ze jest pierwszy w kolejności… bo tego nie przestrzegam.

    No więc z nazwiskiem Hallera zetknęłam się w sposób ‚przytomny’ bardzo późno… Wcześniej musiałam słyszeć …w szeregu innych , historycznych.

    Jak tu nie raz wyszło na jaw , śledzę historię Czerwonego Zagłębia na róznych poziomach …od dobrych kilku lat.
    I gdzieś w necie wyczytałam taką oto uwagę : Armia Hallera wkroczyła do Zagłębia…mało śladów ich pobytu… w Czeladzi PODOBNO byli , ale tylko podobno…
    Jak coś jest w ten sposób napisane , to mnie przynajmniej, intryguje. I w następnych latach ‚miałam oko’ na generała….
    Jakby trochę ‚odtajał’ zapis na jego nazwisko …. w sposób taki hmm…testujący… czy już mozna i co inni na to.

    Czyli takie np zdanka , że ktoś ??? ma jakieś pocztówki od żołnierzy ..dziewczyny , oczywiscie …. bo to za błękitnym mundurem panny sznurem….
    Potem, ze sam Haller był w Czeladzi dla uspokojenia nastrojów….
    Teraz widzę, ze w necie jest artykuł Jerzego Machury „Żołnierze z Piasków’ …. i tam zdanko jedno… że niektórzy się z pannami z Pisków ( nowa relatywnie dzielnica Czeladzi) – ożenili…

    Czyli w rodzinach, w domach , jakies wspomnienia i zdjęcia Dziadków SĄ….

    I dalej nikt nie chce ich pokazać….. mimo wabienia , mimo różnych zachęt….
    Zawsze pada zdanie, że starych pamiętek historycznych mieszkańcy nie chcą ujawniać…

    Nooo …więc taka historia opowiedziana przez scenarzystę – JAK pozyskał materiały do filmu – chętnie usłyszę…komu i jakim sposobem to się uda!!!!!!!!!!??????????

    A z pewnych względów , jasnych tu dla nas , widać czemu był na nazwisko Hallera zapis i przed wojną i po wojnie…..

    Może kiedyś jeszcze do tego wrócę.

    .

  9. errata : z pannami z Piasków ożenili.

    .

  10. Spółki skarbu państwa wykładają pieniądze? Myślałem, że będzie wydzielona pozycja w budżecie policji.

  11. Nooo, to szykuje sie nam… drugi OSCAR… publika bedzie w Polsce i na swiecie
    walic na takie „dzielo” drzwiami i oknami… malo sie nie pozabija!

  12. A czy w jury zasiada pan Glinski Radoslaw, brat pana ministra… ten od… szlagieru filmowego
    „Czesc Tereska”?

  13. Z tego co wiem to nie, ale kto tam wie kto będzie pociągał za sznurki.

  14. A dla ciekawskich lista: W jury konkursu pod przewodnictwem scenarzysty Jarosława Sokoła zasiądą: Piotr Gociek – publicysta, scenarzysta, prof. Wojciech Roszkowski – profesor historii, Remigiusz Włast-Matuszak – publicysta, Dariusz Wieromiejczyk – producent filmowy, Mateusz Werner z Narodowego Centrum Kultury, Rafał Wieczyński – reżyser, Piotr Dzięcioł – producent filmowy, Joanna Kos-Krauze – reżyserka oraz Wojciech Tomczyk – scenarzysta, literat.

  15. Podejrzewam, że narodzi się gniot na miarę naszych czasów, oparty o wiele instytucji…

  16. Dziekuje… ale w miedzyczasie poczytalam o „salomonowym” pomysle
    pana ministra w ND. Nooo, sklad jury powala na kolana… warto sie zapoznac
    z „dorobkiem artystycznym” tych jelopow filmowych, chyba najbardziej „utytulowany”… to ten szmaciarz Piotr Dzieciol… producent
    oskarowej „Idy”… widzialam ten jego „oskarowy” filmowy syf !!!

    Po prostu… DNO i 2 metry mulu!

    Jest jeszcze „chistoryk” Roszkowski i chyba Wieromiejczyk TVP,
    filmowiec od „Edi”ego” z udzialem pijaczka Henia Golebiewskiego… no
    i presstytutka Gockowa… na miejscu konkursowiczow… obeszlabym
    ten konkurs pana ministra i to zaje.iste jury… szerokim lukiem… szkoda ewentualnie „nagrodzonych” stypendysow aby tak beznadziejnie spalili
    sobie przyszla szanse kariery uczestniczac w tak zalosnym konkursie…
    i tym samym dajac sie okrasc z pomyslow…

    … lepiej jak to mowi nasz Valser… zaczekac, kombinowac cos na wlasna
    reke, ale nie wlazic… w bagno!

    Nie wiem kto…i co…i jak doradza panu Glinskiemu, ale „siolo to” zbytnia
    lotnoscia umyslu sie nie wykazalo… oprocz cwaniactwa.

    Pardon… ale racje ma Gospodarz… „Nocy i dni” z tego NIE BEDZIE !

  17. Werner i Wieromiejczyk to są czarne konie tego składu moim zdaniem

  18. pan nalezy do cywilizacji łacinskiej?prof. Bartyzel wylogowuje się z Cywilizacji Łacińskiej i zgłasza akces do Cywilizacji Bizantyjskiej

  19. Może pan rozwinąć swoją myśl?

  20. Książka Wielomskiego jest kompletnie niezrozumiała, ale on ma rację. Niebawem wydamy Łowców księży i tam jest napisane czarno na białym kim był król Jakub i do jakich funkcji przeznaczył go parlament

  21. interesujace 5/ Rzeczywiście, uważam, że siłą napędzającą Reformację, szczególnie zaś germański luteranizm i angielski anglikanizm, była żądza władzy monarchów, którzy chcieli ponownie odzyskać pełnię władzy nad kościołami, rozdawać biskupstwa swoim kolegom i stronnikom, zagarnąć ziemię kościelną i klasztorną. Istotą Reformacji była restauracja przed-gregoriańskiej idei króla-kapłana, oczywiście w zmodyfikowanej i unowocześnionej narracji. Dlatego władcy ze świata germańskiego tak licznie poparli Lutra. Zerowe poparcie dla Lutra ze strony władców z krajów tradycyjnie romańskich, silniej schrystianizowanych i o słabszej tradycji królewsko-kapłańskiej nie jest przypadkowe. Tam, gdzie silniej zakorzenił się gregorianizm, tam słabsza była sympatia dla luteranizmu. Lasy Germanii i Skandynawii nigdy nie wyzbyły się zabobonnej wiary w mit króla-kapłana i króla-szamana, dlatego poparły bunt brata Marcina. Francuski gallikanizm czy hiszpański „patronat królewski” także stanowiły refleks teologii króla-kapłana, ale głębsza romanizacja tych krajów spowodowała, że nie doszło do ich zerwania z Kościołem katolickim ufundowanym na idei gregoriańskiej.

  22. Obecny na konferencji szef resortu skarbu państwa wyjaśnił, że pomysł fundacji zrodził się tak naprawdę w głowach prezesów spółek skarbu państwa.

    – Wszyscy niemalże w podobnym czasie i w podobny sposób zakomunikowali mi, że jest potężny obszar zaniedbań, zaniechań, jeśli chodzi o promocję polskiej marki poza granicami naszego kraju. Chodzi (…) nie tylko o to, abyśmy reagowali, wtedy kiedy pojawiają się złe, krzywdzące Polskę niesprawiedliwe, stereotypowe informacje, ale abyśmy sami wychodzili z komunikatem, pozytywnym przekazem wszędzie tam, gdzie istnieje potrzeba, aby taki komunikat dotarł

  23. Niezły w sensie sposobu promocji

  24. Tym wszystkim prezesom polskich spolek skarbu panstwa… niemalze w podobnym
    czasie… ktos dobrze nasral do pustych lbow… i zapomnial wymieszac…

    … szef resortu – wyglada na to, ze tez ma dobrze nasrane… skoro powtarza takie
    brednie !!!

  25. Już od października mozna składać wnioski o dofinansowanie. Klinika języka koniecznie powinna otworzyć biuro w Brukseli –

    „Bo właśnie Polska Fundacja Narodowa będzie budowała markę, która nazywa się Polska. Będzie budowała tę markę poza granicami naszego kraju” – dodała. Podkreśliła, że PFN będzie miała za zadanie pokazywać „Polskę piękną, Polskę przyjazną, Polskę, do której warto przyjechać, Polskę ambitną; Polskę, w której są ogromne możliwości,
    wspaniali ludzie // Coryllus i czytelnicy bloga //, wspaniałe pomysły”.

    PANI PREMIER ewidentnie tutaj o nas mówi 🙂

  26. fundacja będzie wzorowana na fundacji wszechczasów tj. Fundacji Pro Civili

  27. Nooo, ten Mati Werner… to dopiero egzemplarz… i oryginal!

    Az mi dech w piersiach zaparlo… jak go zobaczylam i poczytalam…
    Chryste Panie, no normalnie… tylko lewa reka sie przezegnac…

    … nic dziwnego, ze pan minister konkurs oglasza jak takie cepy
    i barany… z dyplomami zatrudnia… absolutnie z recami nie…
    splamionymi praca, bez dorobku… cale zycie wiszace na panstwowym
    etacie !

    Ma Pan absolutnie racje… ten Werner i Wieromiejczyk… to sa
    „czarne konie”… to szukanie jeleni do ograbienia z pomyslow
    a la „redaktor Rachon z TVP”… ten partner zyciowy republikanskiej
    redaktor Hejke !

    Tam w tych wszystkich merdjalniach jest juz taka nedza i taki syf,
    ze uciekaja sie do roznych zlodziejskich konkursow, kastingow,
    itp.

    Mlodzi ludzie musza byc szczegolnie wyczuleni na udzialy
    w takich zaprzanych przedsiewzieciach… mlodzi ludzie powinni
    wykazac maximum ostroznosci… zapoznac sie z CV, „dorobkiem
    tworczym” tych wszystkich ludzi… mocno uwiklanych, niemoralnie
    i nieetycznie postepujacych… mlodzi ludzie powinni tych wszystkich
    „cfaniakow” dobrze zlustrowac, nie dac sie naciagac i wykorzystywac!

  28. Polska, Europa i nie tylko, podlega systemowemu ,,urabianiu wała” i celowej podmianie ze strony propagandystów, których ośrodek władzy znajduje się poza Polską.
    ..,,Nie ma żadnej literatury, jest tylko propaganda. Ona ma swoje źródło w rewolucji roku 1789, a my musimy mierzyć się z kolejną jej falą.”..
    Przykład, jak można wbić do głów, że ,,rewoltę” w paryskiej Bastylii dokonali wybitni i wartościowi obywatele, ludzie honoru i czynu. Ba,..! Przykład największego dna, podnieść do rangi obchodzonego głownego Święta Narodowego i etosu Francji.
    A co za ,,literackie i moralne autorytety” to były proszę posłuchać choćby z dzisiejszego datownika historycznego pt.,,Bastylia”;
    http://www.rmfclassic.pl/program/Datownik-historyczny-Macieja-Korkucia,592.html
    Są tak pewni skuteczności masowej propagandy, że nawet nie dbają o pozory.

  29. Z calym szacunkiem dla PBS… ale ja bym wolala, zeby PFN zaczela budowe
    marki POLSKA… w Polsce, a dopiero potem nasze osiagniecia pokazywac
    innym… poza granicami naszego kraju… no i najwazniejsze by bylo aby to
    Polacy w pierwszej kolejnosci wrocili do Polski, a potem ewentualnie inni
    Europejczycy…

    … odkad pamietam zawsze obcy mieli lepsze szanse i mozliwosci w naszym
    kraju niz my Polacy… zdecydowana wiekszosc z nas zmuszona zostala
    wyjechac z tej „przyjaznej, pieknej, ambitnej” Polski aby sobie jakos radzic
    w swiecie… bo w Polsce to bylo niemozliwe… i dzis po 7 miesiacach rzadow
    jest dla mnie wielce nieprzyzwoite… ponownie wciskac ludziom taka
    ciemnote!

    Budowanie marki POLSKA przez PFN… to po prostu wielka POMYLKA
    i jeszcze wieksze NIEPOROZUMIENIE !!!

    Przykro mi, ale PBS nie ma racji… owszem zgoda na budowanie marki
    POLSKA ale tylko i wylacznie w Polsce… i przede wszystkim dla Polakow !!!
    Dobrze by bylo aby PBS i Jej doradcy… przestali bujac w oblokach…
    i zeszli na ziemie !!!

  30. Niezły moralny ałtorytet opisuje Pink Panther – p. Białek z Kielc, b. członek PZPR, psycholog który to zasiada w fundacjach chrześcijańskich, żydowskich., muzułmańskich, który to ” cementuje pogrom w Kielcach” i który to jako ałtorytet moralny powiadomił białostocką prokuraturę o swoich odczuciach co do treści zawartych w kazaniu Ks J. Międlara.
    No moralny ałtorytet na fundacyjnym utrzymaniu.
    Prokuraturze się dziwię.

  31. Pewnie powstanie Polska Fundacja Narodowa do wspierania poczynan
    roznych niemot i miernot… tym razem we filmie… i wszystkie kroliczki beda
    zyly dlugo i szczesliwie…

    … kto wie moze tez zaczna marke FILM POLSKI… budowac!

  32. I tak tych ksiazek nie kupie ani na allegro ani od innych… jesli je kupie to tylko od Pana,
    z Kliniki Jezyka… zlodziejstwa i cfaniakuf… nie dorabiam!

  33. Bo prokuratura tez pewnie wspomagana przez fundacje!

  34. Czekam z niecierpliwoscia na stanowisko w tej sprawie Pana Ministra Ziobro…
    chyba wody w usta nie nabral… ja mysle!

  35. Ja trochę z innej bajki.
    Panie Gabrielu, Pan parę miesięcy temu wspominał tu o niejakim Jaskóle. Załączam post z FB Cenckiewicza. Nie chodzi mi jednak o to, co napisał Cenckiewicz, ale komentarz tego właśnie Jaskóły – rzecz dotyczy rewolucji francuskiej.
    Nie jestem historykiem, ale wydaje mi się, że ten cały Jaskóła wypisuje jakieś koszmarne androny.

    https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1664523753873063&id=100009463637739

  36. prokuraturze się nie dziw ,inaczej będziesz mitologizować instytucje Państwa;- tam przechodzi każdy numer: zamawiasz – płacisz i masz

  37. cierpliwości Paris, cierpliwości i bez złudzeń

  38. to wszystko ‚dla chleba Panie dla chleba” jak za ppr/pzpr/…

  39. Co za cholerny krakowek. Oni zawsze muszą być wszędzie.
    Już zostawił rozgryzanie tajemnicy Kurasia?? Miał być drugi tom. I co? Wystraszył się…

    .

  40. Przepraszam, Paris…ale czekaj tatka latka… Tak się u nas mówiło …inaczej ..święty nigdy.

    .

  41. Proszę Szanownych Komentatorów

    Co do rewolucji franc… jest e najnowszej SN tekst .. znakomity!!!
    Cxy ktoś już czytał??? Przecież tam jest wszystko. Geneza KEN ..

    .

  42. Ultramontanizm jest z mojego punktu widzenia fundamentem. Prymat papieża…

    .

  43. Ja na pana Zbynia to… mam „dobra pamiec i oko” juz od wielu lat…
    jak dotad… to oprocz ulokowania zony Paty na dobrym „stolcu”…
    to tak jakby go nie bylo… a kiedys taki… „energiczny, dynamiczny,
    aktywny” byl…

    … co to sie z ludziami dzieje…

  44. Zdziebko zaczekam, pani Marylko… no dzisiaj np. pan minister
    wykazal sie „dzialaniem” i zazadal wyjasnien z prokuratury
    w Poznaniu nt. skandalicznego ujawnienia imion i nazwisk chyba
    16 dziewczyn, ktore byly molestowane czy nawet zgwalcone
    przez 61-letniego zboczenca biznesmena… najmlodsza podobno
    miala 13 lat…

    … moze i w sprawie ks. Miedlara wykaze sie podobnym „dzialaniem”,
    bo zachowanie prokuratury wBialymstoku… to prowokacja, granda
    w bialy dzien, bezczelna hucpa i skandal !!!

  45. To już od dłuższego czasu jest normą ochrona gąb i personaliów zbrodniarzy, gwałcicieli i złodziei. Natomiast ofiary nie cieszą się takimi względami policji, dziennikarzy i innych kręcących się koło takich spraw. Pamiętam jak mieszkańcy małej miejscowości odgadli personalia zgwałconej, bo sfotografowana została profil perdu, a głos nie był zniekształcony.
    Za takie qrestwo powinny pójść odszkodowania dla osoby poszkodowanej, aby węszący za sensacją dziennikarze mieli nałożony na pysk kaganiec, a prokurator też powinien dostać po łapach, bo często nie pozwala na dojście dziennikarzy do przestępców, a tu voila drzwi szeroko otwarte.
    A Zbysiu ma to co chciał – żonę, dziecko i stanowisko, a od komisji sejmowej identyfikowalną twarz i co; mało?

  46. To są niebezpieczne świry. Lepiej by było dla nas, dać im te sto milionów, żeby nic nie robili.

    Np. Joanna Kos-Krauze ze swoim mężem nieboszczykiem Krzysztofem Krauze, zrobiła takie dzieła jak Mój Nikifor, Plac Zbawiciela, który „spotkał się z entuzjastyczna oceną krytyków”. Za ten film presydent Lech Kaczyński uhonorowal państwo reżyserostwo, nagrodą pieniężną, którą oni natychmiast przekazali na cele statutowe Stowarzyszeniach Otwarta Rzeczpospolita.

    Scenariusz do Placu Zbawiciela pisał na pewno psychopata sadysta. Film jest wredny, ohydny, antypolski. Himalaje hipokryzji. Za takie dzieła wręczyłabym chętnie „czerwone jabłuszko przekrojone na krzyż”.

  47. Wiesz Tadziu, ja mam bardziej ostateczne pomysły na potraktowanie takich przestępstw … za skrzywdzeni kogoś już skrzywdzonego…. łeb uciąć!

    .

  48. Zbigniew Ziobro i wielu innych, wymiekają po podetknieciu Dalili.

  49. Mateusz Kijowski się dziś skarżyl w wywiadzie, że go mogą aresztowac za pedofilię. Robi chłop ruch wyprzedzający. Sprytne.
    Ale swoją drogą to muszą mieć niezły materiał na niego, że to w ogóle wchodzi pod rozwazania.

  50. Nie, pani Rozalio, dziadostwo trzeba niszczyc… w zarodku…
    i dziadostwa nie wolno rozpuszczac… bo apetyt rosnie w miare
    jedzenia!

    Nie ma zadnej gwarancji, ze na 100 milionach by sie skonczylo…
    dziadostwa nie wolno dowartosciowywac ani uwiarygadniac!

    Dziadostwo… omija sie na odleglosc.

  51. Ten „wyciek” w Poznaniu czy ten drugi przypadek opisany
    przez Ciebie… to z miejsca powinny poleciec lby… obojetnie gdzie
    czy to w prokuraturze czy w policji !

    Owszem… ma i zone, chyba nawet 2 dzieci, stanowisko, rozpoznawalna twarz od komisji Rywina, ale dla mnie pan Zbysio
    ma jeszcze… przypieta „latke-komplement” od Lesia Millera,
    ma jeszcze lake „rozlamowca-kreta” w PiS… i zenujace „prywatne” wystepy w TVN !

    To nie jest niestety „dobra laurka”… ja to pamietam… i jestem
    przekonana, ze miliony Polakow tez to pamieta!

  52. Oczywiscie, ze masz racje… ryba psuje sie zawsze od glowy! A co oni w prokuraturze
    sa gorsi od tych rzadowych zlobow… inne maja zoladki… albo sa z innej gliny ???

    A co beda se zalowac!

  53. Ależ, łba pozbawić? To takie nienowoczesne.

  54. Pani Rozalio, przeciez ten petak z kucykiem gdyby to bylo przyzwoite
    to zylby spokojnie z zona i dziecmi i by bylo spoko, a ze to wykolejony
    figurant jest… odegral swoja role… kop w gore, rzuca pare judaszowych srebrnikow na ryj… i bujaj wory petaku…

    … nie zal mi go wcale… to samo bedzie z tymi nowoczesnymi
    qrwami… gasiukami, lubnalerami, gajeskimi, podpaska… ja
    w ogole nie wiem skad oni takie barachlo biora… nie moge
    uwierzyc jak zadarzy mi sie ich posluchac czy zobaczyc…

    …przeciez to wszystko prosi sie o pomste do Nieba… i sie doczekaja!

  55. Jaskola zaczyna byc wkurzajacy. Zbiera punkty na solidny lomot.

  56. Wolałabym im te forsę zabrać, ale jak?
    To znaczy każdemu czerwone jabłuszko na dzień dobry? Mnie by pasował taki scenariusz. Trzeba tylko ogłosić konkurs na podwykonawce.

  57. Licze na to pani Rozalio, ze ten konkurs to bedzie NIEWYPAL…
    to od samego poczatku jest… oszukany pomysl… szkoda bedzie
    tylko tych, ktorzy dadza sie nabrac…

    … pod auspicjami takiego qrewskiego gremium nie moze powstac
    nic przyzwoitego, patriotycznego i prawdziwie polskiego… i z tego
    trzeba sobie zdawac sprawe.

  58. Nooo, pan Zbynio wymiekl niesamowicie! Teraz to takie…
    flaki z olejem!

  59. Ja Tadmanku, nigdy nie bylam nowoczesna… w moim przypadku
    to absolutnie niemozliwa rzecz!

  60. Przy okazji ubogacani kulturowo…

  61. Wyjątkowo irytujący bubek.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.