lt. 272017
 

Zaczniemy od ogłoszeń. Od dziś kończymy naszą zbiórkę na komiks o Sacco di Roma. Mamy już potrzebną kwotę i nie będziemy ciągnąć tego dalej. Mam też nadzieję, że polityka wydawnictwa przyniesie owoce na tyle obfite, że nie będziemy już w przyszłości organizować żadnych zbiórek. Co prawda w tym momencie nic tego nie zapowiada, bo zostaliśmy znokautowani przez podatek magazynowy, ale mimo to jestem dobrej myśli. Produkcja wszystkiego niestety przesunie się w czasie, bo Tomek rysuje teraz ilustracje do nowej Baśni. Ja ją ciągle kończę, a moja żona robi korektę. W związku z bardzo szerokimi planami na ten rok, co wiąże się z podjęciem współpracy z jeszcze jedną drukarnią oraz w związku z tym, że trzeba płacić podatek od tego co na koniec roku zostaje w magazynie, będziemy robić promocje na starsze książki. Zaczynamy od marca, czyli od środy. Obniżamy cenę memiksów do 20 zł, a każdy kto zrobi zakupy powyżej 150 zł otrzyma w prezencie I tom Najlepszych kawałków Coryllusa. Każdy kto zrobi zakupy powyżej 250 zł, otrzyma w prezencie obydwa tomy. Takie będą promocje w marcu. To wszystko od środy.

Podjąłem jeszcze kilka ważnych decyzji. Dotyczą one targów. Nie pojadę w tym roku na targi wydawców katolickich, które odbywają się pod Zamkiem Królewskim. Po doświadczeniach zeszłego roku oraz po podsumowaniu wydatków tegorocznych na te targi stwierdziłem, że nie ma to sensu. Za stoisko, ze wszystkimi opłatami trzeba wybulić 4 tysiące złotych. Z Baśnią na pewno nie zdążę, więc nie ma sensu ryzykować. To jest za duża kwota. Co prawda w marcu będziemy mieli książkę o wołach, kolejny numer nawigatora, niezwykle atrakcyjny, a także wspomnienia księdza Wacława Blizińskiego, społecznika i spółdzielcy, ale nie zmienia to faktu, że trzeba zapłacić na dzień dobry 4 tysiące złotych. Impreza jest biletowana i to powoduje, że odwiedza ją coraz mniej klientów. Poza tym targi w tym roku zaczynają się 30 marca. Nie wiadomo jaka będzie pogoda, może być zwyczajnie zimno. Zapłacić cztery patole po to, żeby siedzieć przez dwa dni i patrzeć na smętnie snujących się ludzi, w oczekiwaniu na sobotę, kiedy przychodzi najwięcej klientów, to jest pomysł bardzo ekstrawagancki, na który mnie w tym roku nie stać. Nie wysyłam także zgłoszenia na targi majowe. No chyba, że dostanę taką samą propozycję jak w zeszłym roku, bardzo atrakcyjną. Póki co wszystko jest za drogie. Sądzę, że o wiele lepiej będzie pojawić się kilka razy na jarmarku Radia Wnet. Myślę, że możemy tak zrobić bez ryzyka, a to z tego względu, że to za nami podążają klienci, a nie my jeździmy na targi, żeby klientów znaleźć. W razie gdyby Radio Wnet odmówiło nam gościmy, wynajmiemy po prostu jakiś lokal w Warszawie i tam będziemy urządzać premiery kolejnych tytułów. Targi zaś zostawimy sobie na jesień. Wiosnę zaś poświęcimy na promocję imprezy w Bytomiu.

Teraz do rzeczy. Króciutko, bo trzeba się brać za robotę. Oto w na stronach Magna Polonia pojawiła się informacja, że Geert Wilders, złotowłosy, prawicowy, holenderski ekstremista zawiesił kampanię wyborczą, albowiem dowiedział się, że w jego ochronie pracuje jakiś marokański strażnik, który był powiązany z grupami islamskich przestępców. Nie wiem ile jest prawdy w tej informacji, ale piszą, że Wilders wycofał się z życia politycznego do czasu wygaśnięcia afery. Nie bardzo wiadomo co to znaczy – do czasu wygaśnięcia, albowiem ta afera nigdy nie wygaśnie. On zaś sam, jak informuje nas Polonia Magna, prowadzi życie takie mniej więcej jakie prowadził Jasir Arafat w czasie gdy OWP była organizacją tajną, przez wszystkich uznawaną za bandę terrorystów. To jest – postawa Wildersa – przełom w postrzeganiu prawicy na świecie. Przełom istotny, który nie wróży nic dobrego. Oto ci, których do tej pory opisywano jako bezwzględnych terrorystów stojących twardo przy władzy i metodami policyjnymi dręczących dobrą lewicę, stają się na naszych oczach brudnymi terrorystami dążącymi do destabilizacji sytuacji politycznej w krajach, które dobra lewica pragnie uszczęśliwić. Jeśli Wilders rzeczywiście żyje w ten sposób jak to opisuje Magna Polonia, to znaczy, że jest jedynie biednym zającem wypuszczonym przez sprytnego myśliwego po to, by wyciągnął i pociągnął za sobą inne, chowające się w bruzdach na polu zające. Po to, żeby było łatwiej na nie polować. Wilders służy tylko i wyłącznie temu, by zdewastować wizerunek prawicy i z całej formacji, obojętnie katolickiej, protestanckiej czy jakiejś innej uczynić podludzi, którzy nie zasługują na nic poza strzałem w potylicę. A i to jedynie w wyjątkowych wypadkach, jak są wcześniej bardzo grzeczni.

Tym samym celom służy także były ksiądz Jacek Międlar i to się okazało wczoraj, w czasie jego zatrzymania na lotnisku przez brytyjskich tajniaków. Codziennie przez londyńskie lotniska przewijają się setki bandziorów, terrorystów, handlarzy bronią i narkotykami, sutenerów i wszelkiej maści oszustów, poszukiwanych przez policje całego świata. Tajniacy jednak zatrzymują biednego chłopaka z Polski, który zrezygnował z kapłaństwa, bo posłuchał złych doradców. Teraz zaś uwierzył w to, że demonstrując wraz z tymi brytyjskimi prowokatorami będzie walczył o lepszy świat. Nie będzie bo nie o to chodzi. To nie prawica jest stroną w tej rozgrywce, stronami są muzułmanie i rządy państw europejskich, to oni negocjują warunki przebywania barbarzyńskich hord na terytorium cesarstwa, obmyślają też na kogo najłatwiej będzie przerzucić koszty utrzymania barbarzyńców i kogo przyjdzie obarczyć winą na ich ekscesy. Wytypowano do tej roli formację zwaną prawicą, która ochoczo podskakuję z radości, bo wierzy, że ktoś będzie serio taktował jej logiczne argumenty i odwołania się do tradycji europejskiej i jej kultury, ze szczególnym wskazaniem na tradycję i kulturę chrześcijańską. To są brednie i pułapka, przeciwnik zaś jest poważny. I żeby z nim wygrać potrzebne są metody niestandardowe i obliczone na dłuższą metę. To znaczy potrzebna jest organizacja, która będzie trwalsza niż państwo i zdolna przeniknąć w strukturę tego państwa. To znaczy, na przykład, poobsadzać kluczowe stanowiska w policji. Tak, żeby na rozkaz strzelania do prawicowych demonstrantów wydany w sytuacji krytycznej oddziały prewencji skierowały lufy w drugą stronę. To są oczywiście na tym etapie mrzonki, bo jak widzimy to Wilders ma problem z własną ochroną i to jego środowisko jest poprzerastane agenturą, a nie na odwrót. Dlatego w żaden sposób nie można go traktować serio. To jest najprawdopodobniej człowiek wynajęty do odegrania jakiejś roli, który po wyborach w Holandii zejdzie ze sceny i zostanie zapomniany. Może też być inaczej, może okazać się, że to biedny frajer, którego odstrzelą w kulminacyjnym momencie. Zobaczymy. Wróćmy do księdza Międlara. Oczywiście jestem zdania, że państwo polskie powinno się za nim wstawić, bo jest on takim samym obywatelem jak wszyscy, a jego zatrzymanie na lotnisku to skandal. Państwo oczywiście tego nie zrobi, albowiem bezwiednie przyjmuje kryteria oceny sytuacji narzucanej przez ludzi dążących do dewastacji Europy. Być może jakiś konsul już tam jest, razem z Jackiem Międlarem i pilotuje jego sprawę, ale znając okoliczności, szczerze w to wątpię. Uważam, że powinniśmy ile sił, korzystać z tej komfortowej sytuacji jaką daje nam peryferyjne położenie i nie przyjmować na wiarę wszystkich prowokacji stosowanych przez zachodnie służby. Jacek Międlar jest obywatelem Polski i Polska powinna zabrać głos w jego sprawie. Są formuły które to umożliwiają. Jeśli ktoś zacznie oskarżać nas o ksenofobię możemy spokojnie pokazać mu środkowy palec. I tak oskarżają nas o ksenofobię i chęć wymordowania mniejszości, a więc wiele się w tej sytuacji nie zmieni. Poza tym lewica korzysta stale z usług syna Hansa Franka, co jest nie hucpą nawet ale slapstickiem, w najlepszym wydaniu, jak programie Stanisława Janickiego – W starym kinie.

Skuteczną obronę własnych wartości, interesów i pozycji zaczyna się zawsze od zanegowania narracji przeciwnika, nawet jeśli wygląda on chwilowo jak sojusznik. Odrzucamy w ten sposób zasady, które on próbuje forsować i mówimy – walcie się chłopaki, mamy własny program. Czy Polskę stać na to w tej chwili? Się okaże….

Mam jeszcze jedno ogłoszenie. Nasze książki będą dostępne od jutro w Bielsku Białej, przy ul. Podcienie 13. To jest sklep w podcieniach pod zamkiem. Robią tam pieczątki, a nasze książki są na dokładkę.

A tutaj proszę – zajawka nowej edycji Bytomskich Targów Książki „Rozetta”.

https://www.youtube.com/watch?v=W-ijzjo1XjE

Nasze książki, prócz Tarabuka, księgarni Przy Agorze i sklepu FOTO MAG dostępne będą w księgarni przy ul. Wiejskiej 14 w Warszawie, a także w antykwariacie Tradovium w Krakowie przy ul. Nuszkiewicza 3 lok.3/III oraz w księgarni Odkrywcy w Łodzi przy ul. Narutowicza 46. Komiksy zaś są cały czas do kupienia w sklepie przy ul przy ul. Przybyszewskiego 71 , także w Krakowie. Zostawiam Wam także link do elektronicznego indeksu naszych publikacji, który stworzył dla nas Pan Marek Natusiewicz. Prace są już ukończone i w indeksie są wszystkie nazwiska z naszych publikacji. Oto link:

http://www.natusiewicz.pl/coryllus/

  357 komentarzy do “Międlar i Wilders największe zagrożenie dla Europy”

  1. Świetna wiadomość z rana – to, że książki będą dostępne w Bielsku:)

    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin oraz imienin. Niech Archanioł Gabriel strzeże i prowadzi szczęśliwie i w zdrowiu przez kolejne lata…

  2. Widzę, że wziąłeś sprawę Międlara na poważnie. Ja nie wiem czy państwo powinno interweniować, może wysłać zapytanie czy coś. Bo jak znam takich Miedlarów, to nie chciał śiągnąć paska na bramce wykrywającej metal potem zaczął się stawiać i go cofnęli. Myślę też, że niedługo będziemy mieli nagranie incydentu i dopiero będzie kupa śmiechu.

  3. Jestem za.

  4. Myślę, że nie. Uważam, że ktoś powinien przy nim być i może też przemówić mu do rozsądku. Sprawa ma szeroki kontekst niestety.

  5. Taka organizację mamy, jest nią Kościół Katolicki Powszechny i Jedyny. Potrzeba nam się zacząć określać, czy my w nim, czy obok, czy przeciw. Reszta z tego wynika. Mamy tylko na razie problem, bo nawet następca św. Piotra ma problem, a nawet jest ich dwóch.

  6. Międlar jest polskim obywatelem i jest bez znaczenie co tam sie stało, psim obowiązkiem państwa jest obrona praw jego obywateli wobec każdego kto ma jakiekolwiek roszczenia/zarzuty wobec osoby z paszportem RP; państwo, które porzuca swoich obywateli to nie jest Państwo i nie ma na to żadnych argumentów

  7. Państwo powinno zażądać wyjaśnień, a co odpowiedzą Brytole, to już inna sprawa.

  8. Nie no spoko, ale bez napinania się, bo będzie zaraz nagranie w stylu „niemcy mnie biją”

  9. Gdyby Międlar był nowym Hadaczem, to przydałaby mu się reklama w postaci prześladowania przez brytolskie służby. W ten sposób uzyskuje rozgłos w środowiskach, do których ktoś go kieruje.

  10. To zdaje się nie jest ten numer

  11. nie idzie o to jak rozumujesz; idzie o to czym jest państwo i o jego rolę wobec obywateli; tak na marginesie to skala patologii w RP jest funkcją takich właśnie „niemcy mnie biją',  ' a po co nim sie zajmować – sam sobie winien' etc;- to jest droga do nikąd

  12. Coryllus – Dmowski XXI wieku

  13. tak i przy dużym nagłośnieniu, że to państwo za to bierze haracz od obywateli aby wykazywać elementarną troskę o ich prawa w świecie

  14. Gdyby tak miało być, to już widzielibyśmy takie nagranie (lub stosowny ekwiwalent). Tymczasem mamy ze strony państwa postawę strusia i słuszne pytanie Coryllusa: na jakiej podstawie JM wyłowiono z tłumu i kto typuje takie ofiary. Bo póki co żaden list gończy, nawet tylko polski, za Jackiem Międlarem nie został wystawiony…

  15. Są informacje, że ostrzeżenie o przyjeździe przyszło z polskiej ambasady.

  16. „…Czy Polskę stać na to w tej chwili? Się okaże….”    –

    to się już okazało i to wiele razy – że nie stać, ofkorse

    Tego i poprzednich rządów nie stać, bo Polskę o jakiej myślimy byłoby stać

  17. lepiej nie chodź do miasta

  18. Co się okaże ? Jakby coś było to przekaz szedłby ONLINE. Parafrazując pana polityka premiera z Krakowa 0 -> brytole mnie biją bo paska nie chcę wyciągnąć ?!?
    Pan Jacek Międlar się stale komunikuje, nie ma co domniemywać ?

  19. KALOS, KHAI, AGATOS – (dosłownie) piękny i dobry, kategoria estetyczno – etyczna w starożytnej Grecji, człowiek określany jako „kalos kagathos” był wzorem urody, moralności i obywatelskiego postępowania. – z książki Jan Gawroński „Moje wspomnienia 1892 – 1919 ” s. 224.

    Pacz pan jak nas wymóżdżyli jak postawili na głowie to co oczywiste i co było oczywiste przez wieki i zdefiniowali to oczywiste jako samo zło. No nie inaczej, ze różni szatani są przy tym czynni.

    Archaniele Gabrielu, prosimy Cię  miej nas i Coryllusa z Rodziną w swojej opiece.

     

    9

  20. Mnie interesuje gdzie teraz Miedlar mieszka i skad bierze pieniadze na biezace utrzymanie. Zgromadzenie opuscil. Rachunki przychodza co miesiac. Sama idea i wiara czlowiek nie przezyje.

  21. i zawsze w tle jest pytanie: czy ta Polska to w ogóle Państwo? czy cuś innego? i jaki mieć stosunek do tego cuś?

  22. figurant z zadaniami do wykonania, kasa z funduszy operacyjnych, legendowanie zapewniają ….

  23. a tak na marginesie: cóż to za idee, które 'męczennik' JM propaguje? i masz rację- kto płaci ten wymaga, a nikt tego który płaci nie ujawni

  24. Się stale komunikuje? I co z tego wynika? Że go mossad zatrzymal?

  25. Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy…

  26. Osiejuk pisząc o J. Międlarze, sięga do wyborów burmistrza Londynu i zapytuje skąd ten kandydat hinduskiego pochodzenia wiedział jak z nami gadać bo w przedwyborczych tekstach wspominał Sobieskiego i Wiedeń, przez co przekonywał do siebie Polaków.

    No skąd on wiedział? Dla uczestników  tego bloga odpowiedź jest oczywistą oczywistością. Wiedział od kreatorów zdarzeń.

  27. może zaplanował, byu  przyjazd do Albionu  został stosownie nagłośniony

  28. „chłop ze wsi”

    To ani chybi masło maślane

  29. Dlatego uważam, że Pański tekst jest poważny i nacechowany realizmem. Jak Dmowskiego. Czegoś takiego nawet nie pomyśli mwzwm.

  30. Czyżby w Anglii po zabójstwach i zastraszaniu Polaków przyszła kolej na uderzenie od strony wiary? Był coming out w Watykanie to i może być jakiś event w Londynie.

  31. Po wystąpieniu ze zgromadzenia został dziennikarzem… Pisze regularnie między innymi do Polska Niepodległa i Warszawskiej Gazety.

  32. To są żarty, z tego się nie może utrzymać.

  33. Ja właśnie nie traktuję Dmowskiego poważnie i mam po temu poważne powody.

  34. ŁaŁ, tak napisał ? Patrzyłem tam rano i słowa o tym nie widziałem, trochę było o mediach i przyprawianiu mu gęby. Ale wiesz może to jest trop ? @SIGMA1830 napisał o takim bycie jak USrael. Może to oni się pytali pana Jacka czy przyleciał do nich zęby leczyć? Może mu wytłumaczyli, że dużo pieniędzy wydali i jeszcze więcej pożyczyli, żeby zębów nie leczyć na fundusz w Brytanii tylko poczekać, aż siły NHC jak w czasie olimpiady w Londynie desantują się w Polandzie. I, wiesz, że te pomysły z siecią szpitali państwowych z budżetem na 4 lata to są do bani bo niby PRL a nie liberalizm na rynku usług medycznych nad, którą to tak długo i po nocach pracował mój ulubiony lewicowy minister w rządzie liberalnych demokratów Bartosz Arłukowicz.

    Ładny mnie ten model się wyklarował.

  35. Ja mam zanotowane zdanie Miedlara „bede wymiatal brudy Kosciola”. Korona w tym momencie chyba jest naszym sprzymierzencem. Pozamiatali, tego co to chcial wymiatac. Ten biedak myslal, ze jak troche glosniej pokrzyczy i bedzie o Ojczyznie, to stanie ks. Popieluszka naszych czasow. Cala rzecz ociera sie o farse. Mnie takie przygody jak mial Miedlar specjalnie nie ekscytuja, bo w podobnych sytuacjach sam wielokrotnie sie znajdowalem. Nie robi to na mnie specjalnego wrazenia, smieszy mnie natomiast ta „gownoburza” po zatrzymaniu.

  36. Jestem świadomy, że ktoś go pilotuje. To oczywiste. Tak jak oczywistą jest podkładka: został dziennikarzem znaczy się propagandystą. Szkoda go. Młody i durny – wybaczcie ten paternalizm i protekcjonizm, ale inaczej się nie da.

  37. To ja strzelę, żeby domknąć ten mój model z panem Jackiem. Panu Jackowi rachunki płaci pan Bartosz. Lewicowy liberał co to mu serce bije po lewej stronie.

  38. Z informacji, ktore mam to oni tam bardzo slabo placa. Zeby wyzyc to musialby produkowac z 50 tekstow miesiecznie czyli wiecej niz Coryllus. Bieda.

  39. H. K.-Milewski miał na temat Dmowskiego inne zdanie.

  40. czy mogła to być aranżowana tzw. „ustawka”?

  41. Jeśli chodzi o tekst dzisiejszy to wspomina on o BF

    Bo jest kwestia tego klipu BF z okresu wyborów na prezydenta Londynu. Gdzie ona nawiązuje nawet do Sobieskiego i Wiednia.

  42. Jak by nie było uważam, że jakiś poważny urzędnik powinien się tam zjawić.

  43. JM to taka antyteza Lemańskiego – syntezą jest „pranie brudów Kościoła”

  44. A jeszcze 6 lat temu Polacy w Anglii robili za pozytywnych mieszkańców wyspy.
    http://niepoprawni.pl/blog/2256/monika-konczyk-osobistym-konsultantem-radoslawa-sikorskiego

  45. Chciałem napisać, co już Carlos zauważył, że nie ma pewności czy MSZ nie interweniował jeszcze przed wylotem Międlara na wyspy. Odnośnie ,,chrześcijańskości” samej osoby byłego księdza to Międlar wrzucił przekaz na tłiterze, że podczas gdy on został srogo ukarany miesiącem poza klauzurą za modlitwę w intencji pamięci majora Kurasia ,,Ognia” to jakiś misjonarz za wysłanie nagich zdjęć dzieciom został przeniesiony do innej parafii.  Z takim  przekazem dziw, że go nie przyjęli z otwartymi ramionami w UK. Proszę teraz spojrzeć w jakim czasie i z kim ruszył do boju. Mieliśmy wczoraj w Londynie bieg pamięci żołnierzy wyklętych (byli Żebrowski, Płużański, Międlar mówi, że: został zatrzymany przez żydowskie służby specjalne! ), zaś za tydzień odbędzie się organizowany przez stowarzyszenie Patriae Fidelis piąty londyński marsz żołnierzy wyklętych. To się dzieje teraz, nałóżmy na to breksit. Wczoraj, premier T.May zapowiedziała utratę automatycznego prawa pobytu przez obywateli UE wraz z uruchomieniem artykułu 50, czyli jeszcze w tym miesiącu. To jest beczka prochu, i lepiej do niej nie podchodzić z ogniem.

  46. Taki gość co to udawał prawicę to już w Holandii był i w kulminacyjnym momencie dostał rzeczywiście kule to inna sprawa że był nie takiej orjentacji seksualnej jak na prawicowca co trzeba ale wariant z kulą już był ćwiczony

  47. A ja się trochę dziwię, że takich badań się nie zleca krzyżowo laboratoriom z różnych krajów.

    http://www.tvp.info/29218104/czy-brytyjczycy-odnajda-trotyl-na-szczatkach-tupolewa

  48. Miedlar jechal pokrzyczec na wiecu wiec ja nie jestem zdziwiony. Wciagneli bylego ksiedza na liste i jak sczytali mu paszport to sie podkreslil na czerwono. Widac, ze Brytole pilnuja swoich spraw. Urzednik ma prawo odmowic wjazdu bez podania przyczyn, a jak sie pacjeln bedzie rzucal to przyjda i zakuja go w kajdanki i wrzuca na dolek. Na lotnisku to jest standard. To jest tylko sygnal, ze zaden unijny paszport nie jest automatyczna przepustka do wjazdu na teren zjednoczonego krolestwa i pokrzyczec to se mozna w domu. Urzednik sie nie pojawil, bo sam Miedlar chyba sie zawinal do Krakowa nastepnym samolotem.

  49. Może jednak nie rozerwałoby naszej administracji od tego wybuchu. Jest kilka formuł do wykorzystania moim zdaniem…

  50. Moje przeoczenie, myślałem, że on tam jeszcze jest

  51. No według mnie trzeba zrobić takie założenie że prawdę ci co trzeba to znają natomiast na razie chodzi o tzw gonienie króliczka i robienie szumu koło tego do czasu aż koniunktura będzie dobra i ujawnienie pewnych szczegółów pomoże ugrać coś na tej sprawie i nie chodzi o wywołanie wojny tylko ustępstwa w jakiejś sprawie a pan K i M udają wariatów którzy uderzą z motyką na słońce ale do czasu

  52. https://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/10630-jacek-miedlar-wypuszczony-wraca-do-krakowa-podczas-przesluchania-moje-powolywanie-sie-na-jezusa-komentowane-bylo-z-pogarda

    Gdyby Miedlar byl ksiedzem to sprawy wygladalyba zupelnie inaczej, a tak to on jest teraz hiperwentylowanym, nawiedzonym cywilem, ktorego nikt powaznie nie bedzie traktowal.

    Proste pytanie – bierzemy bylego ksiedza Miedlara jako prelegenta na targi czy nie bierzemy? Dla mnie Miedlar jest teraz kims miedzy Terlikowskim i Jablonowskim. Ja tego nie mam zamiaru ani promowac, ani bronic.

  53. Polak może być Europejczykiem całą gębą; symbolika z mostem taka nachalna:

    W Berlinie zrodziła się inicjatywa upamiętnienia Władysława Bartoszewskiego. Chodzi o budowę pomnika. „Wspominano także o nazwaniu jego imieniem jednego z berlińskich mostów.”

  54. Dla niego samego najlepiej byłoby, aby o nim zapomnieć.

  55. obawiam się, że Międlarowi nie da się przemówić do rozsądku, ponieważ on tego rozsądku nie posiada, to jest typowy przedstawiciel prawicy narodowej: przekonany o swojej wszechwiedzy – z zerowym doświadczeniem życiowym. To nie jest wyjątek, tylko reguła.

    To jest nieuniknione, ponieważ zerwana jest ciągłość, nie ma starych narodowców – innych niż podstawionych przez służby. Sądzę, że nikt nam nie da czasu na dorośnięcie i nabranie dystansu, sprawy się coraz szybciej toczą.

  56. Żal duszę ściska z tym ks. JM, wygląda na inteligentnego faceta, wierzyć się nie chce żeby nie wiedział w co się pakuje – i jakie będą tego owoce w niedalekiej przyszłości

  57. Tylko czy pan Międlar jest wart tworzenia wokół niego legendy? O to mi chodzi. Oskarża kościół o zamiatanie pod dywan pedofilii i rusza na Pakistańczyków u boku Britain First . Ja się boję pomyśleć, co będzie jeśli Polska prawica na wyspach da się wkręcić w ten kanał. Przecież Pakistan jest członkiem Commonwealthu, wielkim atomowym strażnikiem Indii. Jeśli Teresa zechce zasilić brytyjski rynek pracy studentami z Indii (300 mln studentów) to nie zgodzi się by choć włos z głowy spadł śniadym kierowcom taksówek.

  58. To jest tylko jeden z kolejnych etapów, bardzo wielu. A głębokość i przepastność tego horroru sięga tam, gdzie większość z nas sobie nie wyobraża, bo daje się zwodzić zwodzicielom, którzy sami są zwiedzeni.

    Oto przykład dobrze moim zdaniem opisujący sytuację: w 1824 roku Karol X został królem Francji. Wytrzymał na tronie przez sześć lat, aż został zmieciony przez paryskich majdaniarzy. Po nim na tronie zasiadł Ludwik Filip I, król Francuzów, koronowany Palikot, znacznie gorszy i bardziej niszczycielski od Napoleona, cesarza Francuzów. To Ludwik Filip I wsparł oszukańczego historyka Micheleta, który zabejcował płótno rewolucji i namalował sielankową wersję tamtego paryskiego majdanu, który napisał fałszywą wielotomową historię Francji, przetłumaczył i szerzył wspomnienia Marcina Lutra. Do tego Michelet udawał przyjaciela Polski, bo napisał teksty pt. „Kościuszko, legenda demokratyczna” czy „Polska i Rosja„, „Polska męczennikiem„.

     

    W takich okolicznościach funkcjonujemy. Cieszymy się na widok koronowanych Palikotów, którzy zachowują się w sposób bardziej dystyngowany i używają ładniejszego języka niż wódczany filozof, i na widok pisarzy szerzących fałszywą doktrynę takich koronowanych Palikotów.

  59. Ciekawe, czy gdyby pojechał samochodem (samolotem np. do Paryża, żeby było szybciej) albo pociągiem, to też by go wychwycili? Jak? Przecież nie ma kontroli na lądowych granicach? Czy może jednak sam się o to zatrzymanie prosił, bo to co on wygaduje w linkowanym wywiadzie, to się kupy nie trzyma. Ibrahim ibn Jakub jest najlepszy;-)))

    Ale z drugiej strony państwo powinno formalnie wystąpić o wyjaśnienia przyczyn takiego potraktowania swojego obywatela. Z szacunku dla siebie. Brytole powinni zrozumieć;-))) W końcu sami mówią o kanonierkach, a tam przecież ciągle tylko poddani

  60. Roman Dmowski naprawdę niewiele różni się od posłów siedzących w Sejmie. Na plus można mu zapisać, że bardzo dobrze mówił po francusku i angielsku. Poza tym szerzył truciznę jako wykonawca poleceń wychodzących z francuskiego ministerstwa dyplomacji.

  61. Czyli, że niby kolejny Gay Fawkes dzień i noc się szykuje. No i fakt twarzami biegu tropem wilczym byli ks.Jacek Międlar, Leszek Żebrowski i Tadeusz Płużański. Ciekawe po co do tego zestawiania był pan Jacek ?

  62. ”Będę interweniował w tej sprawie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i w ambasadzie Zjednoczonego Królestwa. Nie może być zgody na taką quasi-totalitarną cenzurę prewencyjną wobec polskiego obywatela – poinformował Winnicki.
    Polityk jednocześnie dodał, że ma wątpliwości co do słuszności działań podjętych przez byłego księdza….”
    https://parezja.pl/winnicki-bede-interweniowal-sprawie-zatrzymania-miedlara/

  63. Brytole grają na wielu fortepianach i nigdy nie wiadomo, który okaże się najważniejszy…

    A JM może sam się dodatkowo legendować, na potrzeby krajowe. On tu ma swoje zadanie do wykonania, ale chyba coś nie wychodzi, popularność raczej spada, więc trzeba się kreować na męczennika.

    Tym bardziej służby państwowe powinny sprawę wyjaśnić.

  64. Miedlar, nagroda w Berlinie dla Holland, spektakl Klatwa… to sa wszystko eventy robione po to, zeby ludzie swoja aktywnosc organizowali w reakcji do tych idiotyzmow, zeby nie mieli wlasnej perspektywy obliczonej na dluzszy czas, zeby nie mieli wlasnej strategii i taktyki i dlugofalowego planu, ktory koncentrowalby sie na budowaniu wlasnych zasobow, wlasnego rynku, sieci i zaleznosci. Zeby wszystko co robia bylo reakcja do tego co im sie wrzuca jako wazny temat. To jest test – jesli publika reaguje oburzeniem, to znaczy, ze wszystko dziala jak nalezy.

    Chodzi o to, zeby ludzie mieli perspektywe jak zamknac miesiac, jak pospinac tematy, zeby nie wziac chwilowki. Zeby nie mieli planowania w skali roku, a bron Boze w perspektywie generacji. Ja jestem pewien w stu procentach, ze Midlar nie ma wiekszej perspektywy niz rok. Nie widzi siebie kim chce byc i gdzie chce byc za lat 10, 20, 30. On sie pompuje biezaczka i tylko to jest wazne, zeby se strzelic fotke z samolotu i walnac na twitera. To jest taka nedza i droga donikad, ze brac jego gaworzenie na powaznie, a juz nie da Boze podazac za takim chlopkiem to uraga wszytkiemu wokol czego my sie tu krecimy.

  65. Nastepny debil, ktory ustawia sie w kolejce do reagowania na biezaczke. Na dodatek nie jest strona w sprawie.

  66. Serwer się grzeje. Znowu błąd 509. Czyżby Mosad na hasło przewodnie „Międlar” reagował? ;-)))

  67. Podam przykład z drugiej strony: tuż po komunie paryskiej parlament francuski zdominowali monarchiści legitymiści, prezydentem został monarchista legitymista, który apelował do hrabiego Chambord o objęcie tronu Francji. Hrabia nie zasiadł na tronie oficjalnie tylko z powodu niezgody na flagę trójkolorową. Ale to wymówka, bo najważniejsze było, że cały system porewolucyjny był totalnie skorodowany i że nie dało się z nim współpracować w żaden sposób.

  68. „Zeby wszystko co robia bylo reakcja do tego co im sie wrzuca jako wazny temat…”    –

    to jest dokładny opis działania „naszych” mendiów….

  69. Pojawia się tutaj wiele prób analizy postępowania brytoli, w związku z tym warto przytoczyć cienką (63str.) rozprawę Mackiewicza pt.Londyniszcze.

    Korzyść będzie podwójną zwłaszcza dla autora, którego słuchałem na antenie Radia Merkury” w audycji o „polskim złocie”.

  70. chyba o to chodzi, o wkręcenie gorących polskich głów do jakiejś awantury „arabskiej”.

    I byłby to fantastyczny, podany na tacy pretekst aby ich wszystkich ciupasem wywalić z Wyspy.

  71. poco mu planować na 10, 20 lat – męczennicy z reguły szybko ”odchodzą”

  72. A jeśli usiłuje być stroną to można wyciągnąć nieciekawe wnioski co do samego Winnickiego, jak i jego formacji.

  73. Dziwnym zbiegiem okoliczności nic się mówi o innym zakonniku ojcu Adamie Wyszyńskim OP i jego sprawie. Media, które sprawę każdego duchownego przerabiają tygodniami, nim jakoś się nie interesują ani tym co mówi.

  74. Lepiej będzie dla Polaków, jeśli zostaną wyrzuceni z Wielkiej Brytanii, niż jeśli mają tam zostać.

  75. To byloby dobre wyjscie, zeby zdal sprzet i podpisal obiegowke. Mysle, ze po tych akcjach, ktore on odawalil, to drogi powrotu do Kosciola nie ma, a jak jest to przez jakas kilkuletnia pokute totalnego milczenia. Jego na to nie stac. Dzien bez tweeta dla niego jest dniem straconym. To co on ma to jest dryf na gorskiej rzece.

  76. ale teraz będzie mógł udzielać wywiadów (płatnych) i podgrzewać „antypolskość” Brytoli.

  77. […]znacznie gorszy i bardziej niszczycielski od Napoleona, cesarza Francuzów.

    Czyżby Saueliosie nie miał na Ciebie wpływu jego miłośnik, znaczy się Łysiak senior?

  78. … Miedlar, nagroda w Berlinie dla Holland, spektakl Klatwa… to sa wszystko eventy robione po to, zeby ludzie swoja aktywnosc organizowali w reakcji do tych idiotyzmow, zeby nie mieli wlasnej perspektywy obliczonej na dluzszy czas, zeby nie mieli wlasnej strategii i taktyki i dlugofalowego planu, ktory koncentrowalby sie na budowaniu wlasnych zasobow, wlasnego rynku, sieci i zaleznosci. Zeby wszystko co robia bylo reakcja do tego co im sie wrzuca jako wazny temat…
    Słuszne spostrzeżenie, które sobie trzeba ciągle przypominać. A najlepiej wyryć w marmurze i postawić sobie przed oczy. Koniecznie !!! Góra stoi i nie możemy sobie pozwolić dać ogarnąć się tej iluzjonistycznej bieżążce.

  79. Pierwszy raz po zakończeniu II WŚ, a ci którzy ze względów bezpieczeństwa nie dali się namówić musieli pracować w barze lub w magazynie, mimo generalskich szlifów.
    Jedynie politycznie umocowany Anders radził sobie, może w zasługę za wiadomych dezerterów.

  80. Przeciwnie. Waldemar Baldhead wychwala cesarza Francuzów jako męża opatrznościowego, choć cesarz Francuzów był pod każdym względem rewolucjonistą, który wyrwał koronę z rąk papieża Piusa VII i koronował się sam.

  81. Pewnie jak ci dokerzy, co to w kluczowych dniach dla Warszawy taktownie zastrajkowali, by dać rządowi JKM wymówkę do powiedzenia, że wobec strajku rząd JKM nie może wysłać do Warszawy żadnej dostawy broni, której to dostawy w żadnym momencie nie zamierzał wysyłać.

  82. Tak jeszcze raz przeczytałem i rzuciło mi się na myśl, czy dokładnego portretu mentalnego Andersa, narysowanego na Łubiance, Anglicy nie dostali bezpośrednio od Stalina.

  83. Tu jeszcze należy przypomnieć Niemców i ich niezgodę na przepuszczenie broni dla Polaków przez swoje terytorium – zasługa ostatniego kanclerza Cesarstwa Niemieckiego i pierwszego prezydenta Republiki Weimarskiej Friedricha Eberta.
    O Czechach to pamietamy.

  84. Czy są to powody obyczajowe czy bardziej programowe?

  85. Niestety masz rację w 100%

  86. Coś mi się zdaje,że dzisiaj Gabriela i Twoje urodziny na dokładkę.Niech Cię Bóg błogosławi i dopomaga a Ty usilnie szukaj Jego woli i wypełniaj ją.Tego Ci życzy jubilatka sprzed tygodnia 🙂

  87. Jeśli doda się a do b i do c, wychodzi pogańskie Cesarstwo Rzymskie, które jeszcze tkwi w podziale, a łączy się przez pozorny podział w tych dniach. Z nim walczymy, choć nie widzimy tego, oszukani maską demokratyzmu, republikanizmu itd.

    Demokratyczni i ateistyczni Czesi to, jak wiadomo, najlepsi agenci podzielonego Cesarstwa pod słońcem. Tak dobrzy, że sami nie wiedzą, kim są, ale podskakują jak pajacyk na najdrobniejsze pociągnięcie sznureczka.

  88. niestety mam… i sam nie jestem lepszy. Tez robie rzeczy w reakcji do calosci szamba, ktore nas zalewa. Roznica jest taka, ze ja to planuje na lata i szykuje ofensywe na kilku frontach.

  89. Wczoraj  kolega  podeslal  mi link  do wypowiedi  jakiegos Irlandczyka,  oceniajacego  sytuacje  w  Europie.  On  jedyna  nadzieje na  odrodzenie widzi w  Polsce,  gdzie jeszcze uchowaly sie  europejskie  wartosci.  Obok  wyswietlaja sie  podobne  wypowiedzi innych ludzi.   https://www.youtube.com/watch?v=Wpy3FbYC5Ok   Najwyrazniej  ludzie  zaczynala  dostrzegac  opisane  tu  zjawiska.

  90. Mam nadzieję, że oni nie są zorganizowani, to raz, a dwa, że lekceważą Cię, a trzy, że jesteś w jakimś sensie trudniej osiągalny, a to ich zniechęca, bo do pracusiów się nie zaliczają.
    Z tego przybliżonego szacowania wychodzi, że masz spore szanse, a na co to sam wiesz.
    Nie trzeba im ułatwiać zadania.

  91. Przeciwnik jest powazny. Sa dobrze zorganizowani, dysponuja nieporownywalnie wiekszymi pieniedzmi, maja infrastrukture pod kontrola, kontroluja media – wlasciwie wszystkie, maja dobrze zbudowana siec dostarczajaca informacji. Zaczna sie interesowac jak temat zacznie puchnac i ludzie beda z pieniedzmi szli gdzie indziej.

    My dzialamy w pojedynke, w rozproszeniu, ale to za chwile bedzie sie zmieniac. Dopoki tzw. nasi pieprza o archipelagach polskosci i innych durnotach, albo robia takie zenujace akcje jak Miedlar czy bzdurza jak Terlikowski i robia za wizerunek katolika, ewentualnie babcia w berecie z welny, ktora ojcu Tadeuszowi „rzuca na tace”, to mozemy dzialac w miare bezpiecznie.  Jak dotrze, ze jest troche inaczej to wszyscy bedziemy mieli problem. I my idziemy w tym kierunku. Nie miejmy jednak zludzen. Zasoby mamy w porownaniu z przeciwnikiem zadne i walczymy w okrazeniu, a tacy durnie jak Miedlar wcale nam niczego nie proponuja, ani niczego nie ulatwiaja.

  92. Czytam czytam i oczom nie wierzę.
    Ewidentnie widac że jest prowadzony od dobrych paru /nastu / lat .
    Naiwność naiwnością ale przebywanie w otoczeniu JM dyskwalifikuje 🙂

    A zapraszanie na targi  to mi wygląda, że jeszcze  na dobre się zaczeło a juz sie kończy.
    Mnie to nie dziwi 🙂 wcale.

  93. Jestem zdania , że takim potężnym wstrząsem generującym tego rodzaju refleksje u zachodnich Europejczyków był  przekaz ze   Światowych Dni Młodzieży
    w Krakowie (i innych miejscach) AD 2016.

    Stąd bierze się  taka wściekła kontrakcja masonerii i sług Antychrysta.

  94. Janko nie doczytales. Sproboj jeszcze raz.

  95. Jak się Międlarem już przejmują to jest naprawdę kiepsko.

    Koniec zasiłków na Zachodzie i się cyrk zacznie.

    Wszyscy macherzy pójdą krowy paść.

  96. Może tak trochę opamiętania i pokory oraz więcej faktów niż emocji. Może każdy komentujący sam zdecyduje co jest dla niego propozycją a co ułatwieniem. Kierunkiem jest Pan i będąc z Nim nie będziemy mieli żadnego problemu – ani kierunku ani okrążenia a i durni jakby mniej wokół siebie o ofensywach nie wspominając. Mamy czynić dobro a nie koncentrować się na złu.

  97. Nie wiedziałem, że Gospodarz ma urodziny wtedy kiedy moja Żona.
    Wszystkiego dobrego!

  98. Mam wrazenie, ze wszyscy tutaj mieszamy dwie rozne sprawy, czyli: „wiemy, co to za ziolko”, oraz to, ze jako obywatel polski zatrzymany bez wyraznego powodu powinien otrzymac opieke jakiegos urzednika.

    Nie mam powodu, zeby nie wierzyc opowiesci Miedlara;  najwyrazniej dostali cynk jaki to straszny antysemita ma sie pojawic, co to lubi lud podburzac na ulicach.

    Jesli prawda jest, ze to polski konsulat zadzialal „prewencyjnie”, to sprawa przedstawia sie nieco inaczej.

  99. W ten piękny dzień imienin i urodzin zarazem życzę przede wszystkim zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia oraz siły potrzebnej do spełnienia swoich (i naszych) marzeń. Ponadto co najmniej 100 lat życia i żeby się interes rozkręcał. A na poważnie – błogosławieństwa Bożego dla Solenizanta i Jubilata oraz dla całej Rodziny. Szczęść Boże.

  100. Najlepsze zyczenia!

    Pan Nowak z panem Grechuta:

    https://www.youtube.com/watch?v=XMqjymw7vVQ

  101. Na okoliczność imienin  życzę wielu łask Bożych:)

    A z p.Jackiem Międlarem – na frądelku istne szaleństwo. I mowę nienawiści mu zarzucają, i atakowanie księży za homoseksualizm, i nade wszystko – antysemityzm i antymuzułmanizm w stanie ostrym.  Nic dziwnego, że UK przerażone przybyciem kogoś takiego, dało odpór i jakoś się wybroniło.

  102. Najlepsze życzenia dla Pana i całej Pańskiej rodziny

  103. Z wspomnianej flądry, chyba oksymoron.

    Krzyżak: Międlar zdradził. Sączy jad i bluźnierstwo

  104. Moze… Justyna mu pomaga… albo klub gapol’a w Londynie…

    … jestem pewna, ze Macierewicz… Sakiewicz… Kowalski… Pastor… Winnicki… i reszta tej „narodowej choloty” doskonale wie… i „zlonet”… tez wie…

    … kto te USTAWKE merdialna struga… i „bije piane”… zeby waadza jawna i masonska mogla… nadazyc… jak to mawia ten gamon Zybertowicz… zbliza sie 60-ta rocznica tego pier*****ka w Brukseli i trzeba sie „konsolidowac”… trzeba narracje „strugac”… z czegos trza zyc tym gnidom zaprzanym w tych roznych „detych” parlamentach i lozach masonskich… bo grunt im sie pali pod doopa !!!

  105. Dziękuję wszystkim

  106. Targi w Arkadach Kubickiego nie były biletowane. Zawsze tam wchodziłem za darmo?

  107. Wchodziłeś tam za darmo jesienią. Wiosną są bilety. Co i tak niczego nie zmienia, bo nie zapłacę 4 kawałków Arturowi Zawiszy, który jest patronem tej imprezy

  108. Juz bez ujawniania wiadomo kto placi z ta „deta”  USTAWKE !!!

    Pierwszy to Sakiewicz… a za Sakiewiczem… grant na „portal ekologiczny” od pana Szyszko… napewno dorzuca sie Soros… bo on sie do wszystkiego dorzuca i wszystkim… no i Nouland’owa… Radus z Chobielina tez musi sie dorzucac… sprobowalby sie wylamac… to juz na 200%  zniknalby z „zycia politycznego”… a tak to go Sakiewicz z reszta „naszystuf” odkurza i wyciaga jak „krolika z kapelusza”… poza tym dzieci rosna tez trzeba gdzies toto strugane na przyszla elite ulokowac… Ukraina czeka na „kadry”…

    … no nie wspomne o „micha” Ujazdowskim czy tym drugim Rychu „londynczyku” Czarneckim… cala ta bandyterka z Brukseli…

    … to sa wlasnie tych szmaciarzy i zlodziei IDEE… i Miedlar za cyrograf to firmuje !

  109. Ten cały Wilders to jest cwana gapa klasycznie odgrywająca rolę, jaką w holenderskim teatrzyku politycznym mu przeznaczono. On się urodził w katolickiej rodzinie, których  to katolickich rodzin było w dawnej Holandii bardzo wiele. Ale „odszedł” od Kościoła Katolickiego. Za to w ramach „poznawania świata” jakoby z powodu braku pieniędzy po maturze nie pojechał do Australii i „dookoła świata jak marzył” ale do Izraela, gdzie przebywał ciurkiem 2 lata. Potem w różnych momentach wracał zarówno do Izraela jak i objeżdżał okoliczne kraje muzułmańskie. I te podróże przywiodły go to takiego przekonania gdzieś koło roku 2008, że najfajnieszy to był Żabotyński, Ariel Szaron i Margaret Thatcher i że ziemi Palestyńczykom nie ma co zwracać. A żeby podlizać się lepiej ogłasza, że „być może jego przodkowie byli żydowskiego pochodzenia”. W uzupełnieniu warto dodać, że turystyczne wyjazdy do krajów muzułmańskich przywiodły go do przekonania, iż kraje te cierpią na niedostatek demokracji. Po terminowaniu u starego wyjadacza politycznego, jakim był Frits Bolkenstein, założył „skrajnie prawicową partię” i jest liderem tej partii w parlamencie. Korzysta nie tylko z immunitetu ale też z bardzo mocnej ochrony całodobowej zarówno prywatnego domu jak i biura w parlamencie a z małżonka spotyka się potajemnie raz na tydzień. Wożą go do parlamentu opancerzonym wozem i ma 6 policjantów do ochrony.
    W ramach „skrajnej prawicowości” ostrzega przed islamem, głównie z powodu „zagrożeń dla praw kobiet i środowisk LGBT”.
    Co do „byłego księdza Jacka Międlara”, to oczywiście nie wiem , czym on się kieruje obecnie naprawdę, ale mam podejrzenie, że uwierzył w swoją wielką moc po 11 listopada 2015 r. kiedy przemawiał do ponad 150 tysięcy uczestników Marszu Niepodległości. Jego krótka przemowa w internecie chodzi z angielskimi napisami i oczywiście ma swoich wielbicieli.
    Dalej było tylko gorzej, zaczynając od nieposłuszeństwa wobec władz zakonnych do publicznego ogłaszania, jak to on będzie „wymiatał brudy w Kościele”.On się zwyczajnie od jakiegoś czasu miota bo nie ma już tej cichej przystani i zabezpieczenia życiowego, jakie dawał mu wzgardzony i niespełniający jego wysokich kryteriów Kościół Katolicki.

    Nagrany wywiad po nie wpuszczeniu go przez służby graniczne Wielkiej Brytanii pokazuje człowieka mającego poważne problemy ze zdrowym rozsądkiem. Miał zamiar publicznie pokazać się z ludźmi, których nie zna, a którzy mogą być 100 razy gorsi niż jego najgorsze wyobrażenia o KK. Wedle tego, co powiedział w wywiadzie, miał zamiar przemawiać „o Żydach-handlarzach niewolników”. I jakoby na lotnisku przesłuchiwały go „żydowskie służby” i się go czepiły, bo w czasie rewizji znalazły „notatki o Ibrahimie ben Jakubie”.

    Czy ktoś go „wystawił” to inna sprawa, bo w Norwegii „wystawiony” został Leszek Żebrowski przez norwesko-polskiego „twórcę filmowego” korzystającego obficie z zasobów PISF a w Oslo pikietującego ambasadę RP jako „lider KOD na Norwegię” – pan Leiv Igor Devold czy jakoś tak. Więc pewnie go wystawił ktoś w Londynie bezpośrednio do władz brytyjskich a  sam Jacek Międlar jeszcze pomógł. Jeśli to prawda o tym, co gadał z pogranicznikami.

    W każdym razie widać, jak sobie wyobrażają chłopaki ze WSI lub inne Azefy „skrajną polską prawicę”: ma być agresywnie antysemicka ale też ma „wymiatać brudy z Kościoła Katolickiego”. I ma latać na skinienie palcem do różnych podejrzanych „aktywistów-nacjonalistów”- zagranicznych oczywiście.  Były ksiądz Jacek Międlar miał swoją wielką szansę, ale z niej nie skorzystał. Myślę też, że niewykluczone, iż naiwny ksiądz Międlar stał się na własne życzenie ofiarą tutejszych „partii skrajnie prawicowych”, które nie życzyły sobie jego „liderowania duchowego” ale kiedy mu się noga powinęła, to już zaczęły żerować na tym incydencie.
    Władze polskie oczywiście powinny wystąpić oficjalnie z formalnym zapytaniem o przyczyny zatrzymania obywatela RP na lotnisku i nie wpuszczenia go do Wielkiej Brytanii.

  110. Tak napisał – notatki o Ibrahimie ibn Jakubie? Muszę staranniej przeglądać poranne newsy, albo się przynajmniej dobudzić najpierw…jestem rozgrzeszony jednak, mam dziś urodziny i imieniny…:-)

  111. W ub. roku z magazynem Idziemy wjazd do Arkad Kubickiego na targi był za darmo.

  112. Ależ to oczywiste że ta niby impreza to tylko biznes dla nich. 4k PLN to przegięcie.

    Chodziło mi tylko o te bilety że nie przypominam sobie żebym płacił.

  113. to kto niby ma sie opamietac? Ja czy Miedlar?

  114. Wilders jest typowym „prawicowym” zwodzicielem, który głosi fałszywą doktrynę. Nie potępia bowiem sodomii, prawda?

    Były ksiądz Międlar, gdyby nie był podobnym „prawicowym” zwodzicielem, pozostałby księdzem, ale pracowałby tak, jak pracowali księża jezuici w Anglii za Elżbiety I. Ma parcie na szkło i nic więcej. Prawdziwi kapłani i święci nie mieli parcia na szkło, tylko codziennie nieśli krzyż jak święty ojciec Pio, prześladowany przede wszystkim przez kościelnych zwierzchników za absolutne posłuszeństwo Trójcy Przenajświętszej i Matce Najświętszej.

  115. W tym też pewnie będzie. Wiem z całą pewnością, że są tacy, co nie płacą za stoiska na tych targach. Nie widzę więc powodu, dla którego ja mam płacić za nich. Targi w Bytomiu są w tym roku płatne, ale płacą wszyscy, ja także i dlatego między innymi cena jest przystępna. No i stoiska są zróżnicowane.

  116. Frądelek, wiadomo, gazeta judeopolonijna.

    Nb.Jacek Międlar podał, o co go pytano na tym lotnisku:o to, czy jest antysemitą i o to,  czy nienawidzi Żydów. Trzecie pytanie dotyczyło  Ibrahima ibn Jakuba (z XI wieku), które Międlar miał zapisane w swoim notatniku. 

  117. Ja to tylko zaluje, ze go tego calego Jacusia na samym „Chifrol” nie zatrzymali, a tylko na jakims lotnisku na S…

    … jakby go na tym „Chifrol” zatrzymali… to by bylo CUS… a tak to tylko syf kila i mogila… i beka smiechu !

  118. Trzeba poczekać na dalsze wiadomości, bo przecieeż kustosz Muzeum Historii Żydów Polskich bez krępacji chwaliła ludzi Ibrahima ibn Jakuba, że za jednego wykastrowanego żywego Słowianina dowiezionego do Kordoby była dla handlarza przebitka 1350%. Mówiła to prosto do kamery, więc cóż ten biedny Międlar mógł do tego jeszcze coś dodać.

  119. Ja go wysmiewam, prosze Mniszyska… ale w gruncie rzeczy… to mi go ogromnie zal i szkoda… mlody, inteligentny, ladny chlopak i tak sie pogubic… przeciez zdaje sobie sprawe z tego co robi, w czym uczestniczy i skad ma pieniadze na te „ustawki”…

    … naprawde gorzka nauczka dla mlodych ludzi aby nie podjeli drogi Miedlara… a dalej to tylko modlitwa… zeby Pan Bog mial go w opiece i dal opamietanie.

  120. Co na to wyznawcy wielkiej lechii? Nie myślą występować o odszkodowania?

  121. Nie mów! I oni wiedzieli, że to nie tajny kontakt, a nazwanie gostka z czasów Mieszka???
    Nie docenialiśmy najwyraźniej służb JKM.

  122. Ale czegóż można się spodziewać, skoro w telewizjach leci serial pt. „Lucyfer”? https://pl.wikipedia.org/wiki/Lucyfer_(serial_telewizyjny)

    Skoro takie rzeczy są emitowane i reakcji wśród ludu nie ma, za chwilę przyjdzie apokaliptyczny wielki ucisk.

  123. Kolega Parasolnikow dał linka do „gorącego wywiadu Jacka Międlara”. Jakoby dostał 3 pytania od „dwóch panów”, którzy wg Jacka Międlara „nie służby brytyjskie”:1) czy jest pan antysemitą, b) czy nienawidzi pan Żydów, c) co robi nazwisko Ibrahima bin Jakuba w notesie Jacka Międlara.

    Gdyby był kumaty w kontaktach z biurokracją całego świata, to odpowiedziałby, że a) nie jest antysemitą, b) nie nienawidzę  Żydów ale jako katolik kocham ich jako swoich bliźnich, c) nazwisko w notesie sobie zapisałem, bo przygotowuje magisterkę z historii średniowiecznego handlu i chcę sobie poszukać w brytyjskich bibliotekach jakichś źródeł.
    Ale Jacek Międlar nie mówi CO odpowiedział na te banalne pytania tylko rozwodzi się nad „błyskami nienawiści w oczach agenta granicznego”. I zrobił sobie z nimi jakieś kilkugodzinne „dialogi na cztery nogi” (albo i nie) ale w każdym razie TERAZ ma o czym opowiadać i wreszcie różne Der Onety i portale typu Fronda mogą wyrazić swoje skrajne zaniepokojenie z powodu „antysemityzmu” i „mowy nienawiści' Jacka Międlara. A to się będzie przyklejać w odpowiedniej chwili – ludziom z Marszu Niepodległości.
    Co do jakoby zalecenia, „żeby szukać noży w bagażu Jacka Międlara „, to przypomniała mi się przygoda mojego znajomego na lotnisku Heathrow w latach 90-tych, gdzie przebywał w strefie tranzytowej w ramach przesiadki z Buenos Aires do Warszawy. Okazało się, że kupił na lotnisku w Buenos Aires swojemu małemu synkowi lat 4 – zabawkę- indiański łuk. I oczywiście musiał to wlec jako bagaż podręczny. I celnicy brytyjscy maglowali go ponad godzinę „na okoliczność groźnej broni”. Na szczęście w angielskim był biegły, bo wiele lat mieszkał w USA a generalnie był pokojowo nastawionym człowiekiem, więc jakoś im to wyjaśnił. Pewnie im pokazał zdjęcie synka z portfela. Dla nas był to szok, bo zabawka wyraźnie wyglądała na zabawkę. No ale.

    http://thenowypolskishow.co.uk/przesluchania-agenci-kpili-naszych-barw-narodowych-j-miedlar-opowiada-o-deportacji-uk

  124. Może na to postawione przez solenizanta pytanie odpowie jakiś zabłąkany troll. 🙂

  125. Szuka miejsca dla siebie, ale po omacku, więc go ktoś zagospodarował.

  126. Z okazji Urdzin i Imienin nieustającej opieki Bożej,  pogody ducha  i  zdrowia życzę; niech Ci się darzy!

  127. Nawet nie chce mi się tam zaglądać

  128. To pokazuje, że takie „byty” „partie prawicowe” w obecnych warunkach to tylko listki figowe , żeby nie było, że „demokracja jest ułomna”.

    Księdza Jacka jest mi szkoda, bo wielki dar, jakim był przywilej odprawiania Mszy Św. i nawracania ludzi zamienił na grząskie bagno bez dna, którego nie rozumie. Chyba nie ćwiczył się w cnocie pokory. Szkoda każdego księdza, który zaprzepaszcza swoje powołanie i zamienia je na byle co. Teraz jest już tylko marionetką bardzo wygodną dla anty-Kościelnych mediów i środowisk. Zrobił krzywdę : sobie, Kościołowi, nam katolikom i Ojczyźnie, którą niby tak kocha.

  129. Z tej okazji dużo łask Bożych życzę.

  130. Widać, że niedojrzałych jednostek nie należy wypuszczać z cielętnika, bo zrobi krzywdę:

    sobie, Kościołowi, nam katolikom i Ojczyźnie, którą niby tak kocha.

  131. Nasze służby zabrały podczas kontroli na lotnisku naszej małej (wówczas)  córeczce  małe, ulubione plastikowe nożyczki.  Z tępą końcówką, żeby nie było, że mogła nimi zadźgać załogę. I nie było zmiłuj się. Sama wówczas  najchętniej bym się tym służbom wgryzła w tchawicę, a potem to już tylko ulgowo poskakała po ich zwłokach.

  132. Ćwiczenie się w cnocie pokory jest naprawdę trudne. Zwłaszcza gdy jest się pod Nyczem. Zwłaszcza

  133. Do smiechu to nie jest.  On predzej czy pozniej podzieli los Lemanskiego i Charamzy. Czy ktos jeszcze tego Charamze gdzies eksploatuje? Pojawi sie moze znowu jak bedzie „zmienial plec”. To jest tak wszystko dete i slabe i bez znaczenia, ze szkoda sie tym zajmowac.

  134. Może i lepiej, że go cofnięto z UK, bo jak sobie poczytałam o tych z Britain First,  to niekoniecznie jest to towarzystwo, z którym warto się pokazywać w  towarzystwie.

  135. On jeszcze ma możliwość powrotu… Nie będzie mu łatwo, bo głupoty, które narobił, mają swoje konsekwencje, ale jeszcze ta możliwość jest. I wbrew pozorom też nie będzie straszno. Musi jednak swoją publiczną, polityczną działalność zostawić raz na zawsze. Może zrozumie, że przynoszenie i głoszenie ludziom Pana Jezusa, to jest rzecz, która wszystkiemu … także temu co tu robimy, daje sens. Eh! Biedny chłop. Po prostu od czasu do czasu pomódlmy się za niego.

  136. Gospodarzu! Błogosławieństwa Bożego i opieki Maryi, Naszej Królowej! Dobrze, że jesteś!

  137. No to widzę, że i na mnie kolej przyszła.
    Życzę sił witalnych – jak dzisiaj – na dziesięciolecia, a do tego gros pomysłów z pożytkiem dla siebie, rodziny, a przy okazji i my coś uszczkniemy i odwdzięczymy się na kasie.

  138. Demokratyczni i ateistyczni Czesi to, jak wiadomo, najlepsi agenci podzielonego Cesarstwa pod słońcem. Tak dobrzy, że sami nie wiedzą, kim są, ale podskakują jak pajacyk na najdrobniejsze pociągnięcie sznureczka.

    I mam nadzieję, że w Polsce nikomu coś takiego nie przyjdzie do głowy.

    http://namzalezy.pl/czechy-przeciwnicy-islamizacji-spalili-koran-video/

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027191,title,Slowaczka-spalila-Koran-Teraz-grozi-jej-szesc-lat-wiezienia,wid,18710542,wiadomosc.html

  139. To może dlatego są przecieki o jakimś udziale naszego MSZ w zatrzymaniu.

  140. Międlar to pikuś. To jest problem.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kard-nycz-jestesmy-przygotowani-na-organizowanie-korytarzy-humanitarnych/f17v4d9

    Zasada jest taka że „uchodźca” jest zawracany do tego kraju, unii w którym pojawił się na początku. Czyli nawet gdyby pojechali gdzie indziej, np. do Niemiec,  zgodnie z prawem mają być przymusowo zawracani do Polski.

  141. Ja mysle, ze Miedlar uwaznie czytal tutejsza dyskusje o handlarzach niewolnikami, tam ten filmik z Muzeum byl zamieszczony i komentowany. Wydrukowal notatki i pojechal w swiat:)

  142. Korelacja: w sferach i w mediach grzeją tzw. mowę nienawiści. Dzisiaj.

  143. A wszystko ma być w sferze kultury masowej bo tam tylko te memy się popularnieją i są. Jak taki Bond czy ten De Niro w łowcy jeleni. A my próbujemy pukać od spodu. Jakiś czas temu Toyah  zrównał z ziemią takie coś jak Ona tańczy dla mnie. A potem pogratulował temu co śpiewał Twoje oczy zielone, bo to miało 80 milionów odsłon. A wartość tych potworów jest podobna. Nie da się z takim budżetem jaki masz stworzyć memów nowych, skierowujących na prawdziwą rzeczpospolitą. Nie da się, choćbyśmy na to wszystko oddali i  goli i bosi zostali.  To pisz i wydawaj co uważasz, dla wybranych, może uda się z tego coś zrobić.

  144. „”Naplulbym Chrystusowi w twarz gdybym zostal …”” ten JM od poczatku byl pogubiony i tam chyba nie ma miejsca na skromnosc i sluzbe a jest buta i gwiazdorstwo. Na dole pod tekstem jest 6min rozmowa , http://thenowypolskishow.co.uk/naplulbym-chrystusowi-twarz-gdybym-zostal-rozmowa-jackiem-miedlarem

  145. JM mowi ze spowiadanie i posluga to nie jego misja ,on ma dar wiedzy ,talentu i wiary. Sam tak mowi .

  146. Jak sie slucha opowiesci Miedlara, to on oczywiscie jest gleboko przekonany, ze to jakies zydowskie sluzby tak go wnikliwie o tego Ibrahima indaguja; a to pewnie bylo jak Pan mowi, mysleli, ze to tajny kontakt:)

  147. Czytalem o tym kilka miesiecy temu i sprawa wygladala na zaawansowana i przygotowana ,na chwile obecna nie pamietam zrodla. Ale z tego co wyczytalem  jest to skuteczny sposob na ubogacanie Polski ,bo beda potem zawracani do nas.

  148. A co będziemy sobie żałować!

    https://www.youtube.com/watch?v=aZRqSiY-drU

    Wszystkiego najlepszego, Gabrielu!

    /Tam bardzo pięknie wybrzmiewają soprany chłopaczków, tych w czerwonych kabacikach./

  149. Zal mi tego chlopaka…

    … ale JM na Twojej imprezie ???

    Masz mnostwo fantastycznych pomyslow Valser’ku… i jestes brawurowy, odwazny gosc ale z tym pomyslem to trzeba poczekac… nie w tym roku… moze kiedys… a moze i nie… czas pokaze.

  150. „I oni wiedzieli, ze to nie tajny kontakt, a nazwanie gostka z czasów Mieszka???”

    Tadziu, wymiatasz :)))

  151. No i właśnie nadejszła ta wiekopomna chwila.

    Abp Życińskiego i  abp. Goclowskiego mamy już z glowy. Z propagandystow ostal się właśnie kardynał Nycz i bp Pieronek.

  152. Nycz właśnie zadął w trąbę: mowa nienawiści. W chórze. Zadął w medialnym chórze, znaczy się.

  153. Wellman deklaruje, że:

    chętnie wybatożę jego białe prawicowe dupsko. Pejczem, skórzaną szpicrutą i packą do klapsów”

    Idzie o Michalkiewicza, a właściwie o jego ocenę  incydentu „z udziałem posłanki Nowoczesnej, która wraz z grupką osób zakłóciła wykład zorganizowany w jednej z toruńskich szkół poświęcony Żołnierzom Wyklętym„.

    – Za okupacji to ku*wy gestapowskie były strzyżone do gołej skóry. Ten zwyczaj zaczął zanikać i ku*wy ubeckie przestały być strzyżone. Zwyczaj zaczął zanikać i się dziewuchy rozzuchwaliły. Tak naprawdę posłanka powinna być wybatożona na gołą dupę. Są granice bezczelności, łajdactwa, powinny być. Jak komuś nie można przez głowę rozumu, to przez tyłek się powinno lewatywę robić. Mam nadzieję, że tradycje odżyją – mówił wówczas felietonista.

    http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/wellman-nied%c5%82ugo-b%c4%99d%c4%85-nas-pali%c4%87-na-stosie-ziemkiewicz-ale%c5%bc-to-by-skwiercza%c5%82o/ar-AAnuElh?li=BBr5MK7&ocid=iehp

    To co pisali tu wyżej: podrzucanie bieżączki, by o tym mówić, pisać, roztrząsać i zamiast spojrzenia w przyszłość, planów, działania było tylko i wyłącznie ślepe odreagowywanie na ich zagrania, jak u psów Pawłowa..

  154. Przepraszam… ale ze smiechu nie moge sie powstrzymac…

    … a gdzie ta „prawice” Reka Lewa widzi?… z ktorej strony???

    Od Pelczynskiego… od Michnika… bo i on tam juz zawital  „Polonie organizowac”… od Sakiewicza… bo ten juz tez klubow gapol’a nasr*l… a moze od pana Janka Zylinskiego ???

    Przeciez to znowu…  PRYMITYWNA  USTAWKA… a moze Vincent z coronia tego tez pilnuje…  kto tam inny oprocz tych samych zdrajcow, czerwonego pomiotu i masonerii wszelkiej moze cokolwiek tworzyc ???

    Kto im da kase ???   Kogo moze poderwac ten Miedlar… predzej co…  tylko doope z krzesla !!!

  155. Jeśli będą zawracani do nas, to by oznaczało zmianę rangi Polski z „obóz taniej pracy” na „kraj do likwidacji”. Chyba jeszcze nie czas na to. Etap „zasób siły żywej na eksport” już raczej przeskoczyliśmy.

  156. Zeby Sakiewicz z kurwipublika i reszta tej merdialnej swoloczy mogl zrobic PIANE… tylko, ze przeszarzowal… to juz jest taka nedza, ze szkoda slow.

  157. To sigma1830 mnie wypuściła. 🙂

  158. Projekt pomija budzet panstwa i jest finansowany przez stowarzyszenia , dostaja wize w tym przypadku do Polski a leca np do Niemiec, i potem moga byc zawracani itd.

    https://wzzw.wordpress.com/2016/06/09/%E2%96%A0%E2%96%A0-polska-sprowadzi-uchodzcow-we-wspolpracy-z-caritas-polska/

  159. Właściwa nauka w cierpliwym znoszeniu służb celnych i granicznych to zaczęła się na przejściach granicznych jeszcze za komuny. A to jeden pogranicznik zaczął mi „udowadniać” że zdjęcie w paszporcie -to nie moje ( przytwierdzone metalowym ćwiekiem z dziurą w środku), a to enerdowskie służby Polakowi przed nami wysypały z bagażnika samochodu w błoto całkiem sporo różnych paczek, głównie papierowych a był to Pan wiozący stare numery jakichś biuletynów organizacji polskich działających w Niemczech jeszcze  w XIX w. – głównie w Zagłębiu Ruhry. I ten miły pan naukowiec musiał brodzić w błocie, aby to pozbierać. O rewizji osobistej służb PRL to nawet nie ma co wspominać.
    Z tego była jedna nauka: nie dać się sprowokować, udawać głupiego i znikać sprzed oczu tak szybko jak się da. Służby graniczne mają bardzo szerokie i niezbyt precyzyjnie określone uprawnienia, zapewne brytyjskie „nawet bardziej”. A „polskich papistów” to już z pewnością „uwielbiają do obłędu”.

  160. Ćwiczenie pokory jest nadzwyczaj trudne dla „osobowości typu polskiego”, ale powołanie kapłańskie to tak cenny dar, że warto pocierpieć. Owoce tego zawsze są wielkie.
    Rozumiem Pańskie przesłanie, ale żelazna zasada KK jest taka, że „dłużej klasztora niż przeora”:)))

  161. Każdy odpowiada za siebie.

  162. To jest jasne dla każdego i nie trzeba mieć za sobą tresury prlowskiej.

    Zaryzykuje twierdzenie, że Pan Jacek Międlar wcale nie chciał być wpuszczony do UK, bo dziwnym trafem natychmiast po zatrzymaniu i przesłuchaniu odleciał do Polski. Czyżby jeszcze w Warszawie miał zakupiony bilet powrotny ?

  163. Kiedy się ujawnił jako opiekun duchowy młodzieży patriotycznej w tak trudnym obszarze jak Dolny Śląsk, to było wiadomo, że się przyczepią do niego wszystko „służby tajne i dwupłciowe” najróżniejszego autoramentu. W takich okolicznościach należy być szczególnie ostrożnym.  Jeśli ma jeszcze szansę powrotu do KK, to winien zrobić wszystko, aby dać sobie spokój z „polityką” obecnego typu, czyli brudną ponad wszelkie wyobrażenie, a na której się wcale nie zna – i powrócić do Kościoła. Nawet, jeśli miałoby to być trudne.

  164. Nie, sytuacja jest wielokrotnie, podkreślam, wielokrotnie gorsza. Np. czy dokonała się państwowa intronizacja Pana Jezusa Chrystusa na króla Polski według zasad nakreślonych przez papieża Piusa XI w encyklice Quas Primas? Nie, bo spowodowałaby wysadzenie w powietrze porządku politycznego na świecie.

  165. Cieszę się, że Ojciec widzi dla ks. Jacka Międlara szansę powrotu, bo zapewne wielu mądrzejszych od niego nie dałoby sobie rady z prowokatorami, którzy go otoczyli, kiedy stał się sławny.
    W tej chwili każdy ksiądz jest na wagę złota i zarówno KK jak i sam ks. Międlar powinni „dać sobie jeszcze jedną szansę”. Inaczej wiele lat nauki i posługi kapłańskiej – pójdzie na marne. Trzeba się modlić.

  166. Co za przypadek. Wysłuchałam sobie tego aż 2 razy i jest to bardzo ciekawa ocena np. Francji i Polski.

  167. Cokolwiek to było, to lepiej, że się nie pojawił na tych „manifestacjach” ale też nie można wykluczyć, że te jego opowieści o swoich „przygodach na lotnisku” to miała być taka pożywka dla wszystkich portali frądelkowych, pudelkowych i innych „przeciwnych polskiemu skrajnemu nacjonalizmowi (czym on się różni od „zwykłego”), ksenofobii i oczywiście antysemityzmowi. Chyba aż taki głupi nie jest, żeby nie wiedzieć, jaka będzie reakcja na te jego „rewelacje”,  w  które szczerze wątpię. Parę osób się na nim właśnie „lansuje”: czy to z lewej, czy to z prawej.

  168. Przepraszam, Gabriel ja tu o mało ważnych rzeczach …
    A należało zacząć Zdrowia Szczęścia i Błogosławieństwa!

  169. może lepiej zapłacić – to w końcu (przynajmniej niedawno) Prezes Związku Żołnierzy NSZ! I patronuje targom książki… przewodniczył komisji śledczej… – istny człowiek renesansu

  170. Zarty…  Dla Miedlara nie ma miejsca na bytomskiej imprezie. To chyba jest dla wszystkich jasne po tym co napisalem.

  171. Ale pomyśl tylko! Międlar jako ostatnia ofiara Ibrahima ibn Jakuba! To są jaja jak berety.

  172. Te służby lotniskowe, czy z biur paszportowych – to towarzystwo upchnięte tam za dawnych, komunistycznych czasów, jak przypuszczam również pełnymi rodzinami.  I oni kochają okazywać waadzę.

  173. Michalkiewicz uderzył w stół, a p.Wellman się poczuła i odezwała. Ale heca;)

  174. Mowa nienawiści to moja ulubiona;) Jak ja nie lubię Ibrahima ibn Jakuba!

  175. Trochę ze sfery niepolitycznej. Dzisiaj mi przyszło do głowy, że Pan Międlar to taki kazus jak księża zaangażowani w „teologię wyzwolenia”. Wiara w rację i swój zdrowy rozsądek większa niż zaufanie Bogu. To pozwala uzasadnić drogę na skróty.

    Jak się Bogiem nie rozmawia (modlitwa) to człowiek łatwo może sobie uzasadnić wiele rzeczy a tym bardziej drogę na skróty.

    Wykorzystywanie pana Międlara do różnych celów politycznych to już tylko pochodna tego pierwszego kroku. Dalej będzie chodził po grząskim gruncie, aż utonie. Może być też tak, że w porę dostrzeże że to droga do nikąd – czego mu szczerze życzę.

    Pozdrowienia dla gospodarza z okazji imienin i urodzin też.

  176. Hola, hola, bo jeśli piszesz, że jest ostatnią ofiarą tego gostka to powinien zamiast do kraju polecieć do Kordoby.

  177. Modlić się – koniecznie, ale również działać, choćby otoczenie nas wyśmiewało. To jest skrajnie bolesne, ale alternatywa jest i będzie jeszcze boleśniejsza. Dla zilustrowania problemu podaję cytaty:

    Drugi list do Koryntian 6:15: Albo co za zgoda Chrystusowi z Belialem? Albo co za część wiernemu z niewiernym?

    Gaudium et spes 12: Wedle niemal zgodnego zapatrywania wierzących i niewierzących wszystkie rzeczy, które są na ziemi, należy skierować ku człowiekowi, stanowiącemu ich ośrodek i szczyt.

    Coś w tym zestawieniu nie gra, prawda? Inaczej mówiąc: jeszcze nie zgruntowaliśmy.

  178. Najserdeczniejsze życzenia imieninowe, Panie Gabrielu. Jestem osobą taktowną a więc wieku nie wytykam. Proszę o wzajemność w tej kwestii. /żart./

  179. Wypowiedź p. Międlara bardzo ciekawa. Po wysłuchaniu nie mogę się jednak zgodzić z Argutem. Uważam, że jego sponsorem jest jednak Thun Janowski, ten od handlu wołami, czyli od stołecznej kultury. Oczywista, moja podejrzliwość jest już nie tylko przysłowiowa ale i chorobliwa. Jak każdy szanujący się magazynier-babuszka-z-mauzerem-na-sznurku (czy jakoś tak, też na m) na straży kołchoźnego parku maszynowego, muszę wziąć na muszkę nawet gienseka, a co dopiero takiego szczawia jak p. Międlar.

    Dwa momenty wpadły mi w moje chorobliwie podejrzliwe ucho, mianowicie, że  p. Międlar był wyznał swoim koszernym oprawcom, że „Jezus jest jego Panem”, na co oni do niego z ryjem „Shut up”, Międlar tłumaczy to jako zamknij mordę, a to oznacza tylko zamknij się, ale to nie jest takie ważne. Taka reakcja, gdyby faktycznie miała miejsce oznaczałaby, że się wkurzyli bo nic na niego nie mają. A przede wszystkim jeśli jak mówi gdzie indziej znali wszystkie jego kontakty i wypowiedzi, to po cholerę go pytali, kto jest jego Panem. No chyba że on nie zrozumiał a in chodziło im o tego Thuna.

    Drugi moment to, kiedy mówi, że przeszukując jego bagaż koszerni ciągle gadają jeden do drugiego, żeby w końcu znalazły się te prochy albo te narzędzia (mordu?), i on to słyszy. P. Międlar niestety chyba jednak wie, co mówi, bo młodzi narodowcy nie oglądają już tv i filmów z holiłudu i nie wiedzą już, że koszerna agentura daje sobie luz i zamiast przeszukiwać przez 5 godzin czyjeś szmaty, od razu bezbłędnie znajduje woreczek z białym proszkiem w kosmetyczce społecznie zaangażowanego dziennikarza, oczywista, po uprzednim umieszczeniu tegoż woreczka w tejżesz kosmetyczce.

    Aha i jeszcze trzeci moment, najpierw mówi p. Międlar, że przyjeżdża tam budować cywilizację chrześcijańską, a potem że przyjeżdża tam jako dziennikarz. Nie musi być w tym sprzeczność, ale jednak to są dwa odrębne poziomy zaangażowania.

    Niestety nagle usłyszałem w ostatniej chwili czwarty moment, że źle wypowiedział po angielsku słówko rabin , na co ich wzięła wścieklizna, i kazali mu pięć razy powtórzyć poprawny akcent. No niech ten Thun Janowski załatwi mu jakieś korki przed wyjazdem, żeby podciągnął swój akcent etonowski (Eton college, jedno z kolegiów oxfordzkich słynące z poprawnej angielszczyzny)!

    Wniosek: p. Międlar to jednak zając innej rasy niż Wilders, Wilders nie wie co robi (chyba), p. Międlar wie, może nie doskonale, ale wie wiele.

  180. „o Ibrahimie ibn Jakubie”  handlarzu niewolnikami wspominał w artykule „Gazety Warszawskiej” z ub. tygodnia. „CZy Prezydent Andrzej Duda wezwał władze Izraela do walki z antypolonizmem”.

  181. Ojej to fatalnie….oni nie mogą wyjść poza pewne schematy, dość już mocno wyeksploatowane.

  182. Też tak to widzę,jak już kiedyś pisałem,mamy mieć perspektywę od przełyku do kiszki stolcowej,a gdy na tej drodze znajdzie się jedzenie z Monsato to jeszcze lepiej…tak to idzie

  183. Najlepsze życzenia. Gabriel oznacza podobno Boży wojownik, względnie Bóg jest moją mocą, czego życzę ci, drogi Gabrielu, serdecznie. Również zdrowia.

  184. Wilders, jestem przekonany, wie, co robi jako wierny wykonawca cesarskich pogańskich poleceń, jako prawicowy prowok wysokiej klasy, handlarz narkotyków politycznych, po zażyciu których ludzie zachowują się tak:

    https://www.youtube.com/watch?v=Het2KVTaIeI

    Były ksiądz Międlar nieświadomie zmierza w stronę Wildersa, ale sporo mu brakuje, zwłaszcza że jest Polakiem, czyli podczłowiekiem z punktu widzenia Wildersa i innych przedstawicieli Cesarstwa Rzymskiego.

  185. Aha, Laskowski i Panther tłumaczą że Wilders wie co robi. Przyjmuję do wiadomości, czyli to ta sama rasa, zając pstrokaty do wynajęcia.

  186. W tym samym momencie o tym samym pisali my, a wcześniej czytali siebie na wzajem. Pozdro serde

  187. pociągnę tego Mackiewicza

    „My w stosunku do tej cechy sadyzmu angielskiego jeste
    śmy właśnie tacy jak owe dziecię naiwne. Trzeba
    lat wczuwania się w sposób reakcji nerwowych tego społecze
    ostwa, aby zrozumied na przykład, że taka a
    taka sztuka teatralna podoba się Anglikom, ponieważ widzą w niej pewną porcję sadyzmu, ponieważ
    zadowalnia ich zmysł sadyzmu.
    Oto kilka obserwacji w tej dziedzinie:
    We Francji egzekucje gilotyn
    ą odbywały się publ
    icznie. Nie wiem, czy gustowałbym w tego rodzaju
    widowisku, ale było przynajmniej na co popatrzed. Głowa spadała do okrwawionego kosza, bębny biły
    itd.
    W Londynie egzekucja skaza
    oców przez powieszenie odbywa się na zamkniętym podwórzu więzienia w
    Brixton.
    Odbywa się o godzinie piątej rano. Londyn jest miastem olbrzymim, o odległościach biegnących
    w dziesiątki kilometrów; o godzinie piątej rano kolej podziemna nie jest czynna, autobusy chodzą raz na
    godzinę, komunikacja jest więc bardzo utrudniona. A jednak
    zawsze, przy każdej egzekucji, zbiera
    si
    ę o
    tej ciemnej mglistej piątej rano przed więzieniem w Brixton jakieś od dziesięciu do dwudziestu tysięcy
    ludzi. Powtarzam: tysięcy ludzi. Patrzą oni na mury więzienia, które nie są w niczym inne od murów
    innych bud
    ynków w Londynie i widad czują niezrozumiałą dla nas rozkosz, że oto tam, za tym murem, w
    danej chwili, jakiegoś człowieka spotykają cierpienia niewymowne.
    Potem
    ścisk ku drzwiom więzienia. To funkcjonariusz więzienny wywiesza na bramie kartę z napisem, że
    o godzinie piątej tyle a tyle minut rano z wyroku sądowego został uduszony sznurem aż do śmierci taki a
    taki człowiek. Formuła jest dośd długa, staroświecka i jak mi się zdaje, również solidnie podszyta
    sadyzmem przechodzącym w
    lubieżnośd
    . Teraz chodzi o
    to, kto pierwszy się dociśnie do drzwi, aby byd
    pierwszym w odczytaniu tej formuły. Nazajutrz gazety będą drukowały fotografie tego szczęśliwca. Raz,
    za mojej pamięci, była to jakaś kobieta z dzieckiem na ręku, raz jakiś duchowny kościoła anglikańskiego.”

  188. strasznie wyciągnęło

  189. Wszystkich przebijały wrednością służby pograniczne czeskie. To było powszechnie wiadome. Nasza nieświadoma niczego wycieczka studencka, wydziałowa! kursowa! do Czechosłowacji została przećwiczona na okoliczność bród kolegów. Bo na zdjęciach nie mieli bród, a potem przyszła moda i brody mieli. Autokar ruszył dopiero wówczas, gdy wszyscy koledzy zgolili zarosty w czechosłowackim kiblu na przejściu granicznym.

  190. Niech Pana Archanioł Gabriel chroni i pańską Rodzinę

  191. Kłaniam się. Nie szkodzi powtarzać się, zwłaszcza jeśli powtarzamy prawdę: pan Wilders służy władcom tego świata, by zwodzić ludzi. A przecież jest to takie proste. Wystarczy pomnożyć dwa przez dwa, bo tabliczka mnożenia jest nietolerancyjna, nieinkluzywna, niedemokratyczna ani nieliberalna.

  192. Solenizyant Szanowny, Coryllusem zwany, wejść właśnie raczył i miejsce należne objąwszy, do gratulacyj wzięcia skory pozostaje. Czereda komentatorska, z nogi na nogę w niecierpliwości przechodząc, chutnie węża kolejkowego składa, przy głowie gada chwalców znaczniejszych oraz biegliwych wynosząc. Za ich plecy płochliwsi wyrobnicy się skryli, arrectis auribus pilnie strzygąc, by ze słowa uroczystego kropli nie uronić. Najwięcej jednak po to, by mowę swą uchędożyć, gdy Solenizyantowi winszować im przyjdzie i aby w paplaninę jaką albo andrykuły tekstu nie przemienić. Wnet i mruki powszednie, co gardła swego napinać nie zwykli, ośmeieni w owacyję potężną swój udział wtrącają, z sił całych „Plurimos annos!” pod powałę wznosząc… 🙂

  193. Moja też! Obok zrównoważonego rozwoju i innowacyjnej gospodarki. Weź wytłumacz krowie, że ma dawać innowacyjne mleko i to tylko w dozwolonych przez europejsów kwotach, celem zrównoważonego rozwoju.

  194. Jeżeli w Kordobie są Maurów zastępy.

  195. wygląda na to, że to przede wszystkim temat rzucony na nasz lokalny front gazetowo-pudelkowy

    zatrzymanie Międlara w anglojęzycznej prasie miało raczej nieduży oddźwięk – oprócz parokrotnych wzmianek w izraelskiej gazecie „wyczulonej na punkcie antysemitów”  ( http://www.timesofisrael.com/uk-border-forces-detain-anti-semitic-polish-ex-priest/ )

    temat grzany był w newsweeku i niezawodnym lewackim guardianie, gdzie znalazł się szybko ekspert od polskiej nienawiści i antysemityzmu Rafał Pankowski z „nigdy więcej”, który jest towarzysko dość głęboko osadzony w warszawskiej gminie żydowskiej

    https://www.theguardian.com/world/2017/feb/25/far-right-polish-priest-jacek-miedlar-detained-at-stansted-airport

    Więc poniekąd JM ma trochę racji mówiąc, ze to żydzi się na niego uwzięli 😉

  196. ale grzanie Międlara jest również okazją, by gadzinówka po raz kolejny nazwała Leszka Żebrowskiego antysemitą

    http://wyborcza.pl/7,75248,21416814,miedlar-antysemita-zebrowski-organizatorzy-biegu-pamieci.html

  197. Ja już mam odruch Pawłowa na hasło „zrównoważony rozwój”. Od razu warczę i kąsam po łydkach.

  198. świetne, pobił Pan wszystkich 🙂

  199. być może to nie Międlara na czerwoną listę graniczną wciągnęli a Ibrahima….dlatego lepiej żeby Gospodarz do UK nie podróżował, a przynajmniej nie drogą powietrzną 😉

  200. myślę, że to również przejaw zrównoważonego rozwoju newsów: wczoraj zajmowaliśmy się Klątwą to dzisiaj mamy nienawiść prawicowego katolickiego ekstremisty, żeby przypadkiem nie złapać oddechu i nie pomyśleć w spokoju

  201. tak jest rżnąć głupa zawsze i wszędzie wobec administracji, ale w zanadrzu warto spokojnie wypracowywać rewanż; te opowieści nie sa odosobnione, mamy takie same doświadczenia, nawet niuasów niezbyt wiele

  202. No chyba że on nie zrozumiał a in chodziło im o tego Thuna.

    no właśnie aż go szkoda, by wydaje się, że kompletnie nic nie rozumie

  203. Nienacki dość dokładnie analizował  angielski sadyzm w książce 'Uwodziciel” (chyba w tej).

  204. Rzadko się odzywam bo przy PP Komentatorach tego bloga trzeba mieć rzeczywiście coś do powiedzenia (napisania) ale w podwójne święto Coryllusa robię wyjątek:

    100 lat Gabrielu, Błogosławieństwa Bożego i spełnienia planów wydawniczych  !

  205. O do licha!. Nie cierpię dostawać ani składać życzeń. Maksimum to wymamrotanie „wszystkiego najlepszego”.

  206. Coryllusie, z okazji wszelkich okazji najlepsze życzenia pomyślności i wytrwałości no i zdrowia życzą Niepokonani2012 no i qwerty

  207. ale sprawa Międlara przy okazji, „przypadkowo” sprzyja przygotowaniom

  208. to należy rozumieć, że administracja nam tj każdemu zrównoważy rozwój od masy ciała poczynając a na kontach bankowych kończąc

  209. i to jest właściwe rozumienie intencji czynników wyższych 🙂

  210. Wiadomo, chlory są reaktywne, a fluor jeszcze bardziej.

  211. Czeskie służby, podobnie jak enerdowskie miały jakiś trwały uraz na punkcie owłosienia męskiego. Ponieważ tam w ramach „niezależności” miejscowa kawalerka co najwyżej potrafiła zapuścić włosy „na hipisa” i była ganiana przez bezpiekę. Więc tu też zapewne czeskie służby uznały, że to cały autokar „wrogów ustroju” jedzie:))) A po „karnawale Solidarności” to się czepiali Polaków za co tylko mogli. Czesi i enerdowcy mieli jakiś uraz do Polaków. Podejrzewam, że chodziło o to, że nasze psy były chude, ale sobie mogły poszczekać skolko ugodno;)))

  212. Wraca nowe! Będzie to urawniłowka w nowym stylu.  Chyba już to parę razy przezywaliśmy.

  213. W latach 80/90 Czesi dość cienko przędli, np zazdrościli że u nas węgiel się normalnie kupowało, a u nich na zapisy, przedpłaty, listy kolejkowe. Szkoda że te ich kompleksy polskie wyparowały. Już nie zazdroszczą nam niczego, co chcieliby mieć.

  214. Lewacki, antyantysemicki = diabelski. Przekaziory piszą o skrajnie prawicowym, antysemickim. Kłamią jak zwykle, odciągając uwagę czytelników od istoty rzeczy.

    Pan Pankowski nawdychał się trujących wyziewów doktryny Cesarstwa Rzymskiego na Oksfordzie i uważa, że człowiek znarkotyzowany postępuje normalnie. Ale ważniejsze jest to, że pan Pankowski śpiewa na melodię płynącą pospołu z synagogi szatana i nierządnicy, która ujeżdża bestię Cesarstwo Rzymskie.

  215. Były ksiądz Międlar może nie miałby takich problemów , gdyby przed podjęciem decyzji o „wspieraniu Brytyjczyków” przeczytał sobie książeczkę „Łowcy księży” i parę innych opracowań o położeniu katolików w Empajer.
    Chyba ten, co go namówił do tego wyjazdu to nie był jego największy przyjaciel. B.ks. Międlar miał znakomicie odebrane przez publiczność wystąpienie 11.11.2015 r. i stał się „sławą międzynarodową” w internecie „na odcinku antyislamskim”.  Śledztwo prokuratorskie i sprawa sądowa, która dzięki zainteresowaniu opnii publicznej – „upiekły mu się” winny były go wyczulić na najdrobniejsze oznaki prowokacji. A tu wyszedł z niego „młody bojownik”. Co do „ratowania Brytyjczyków” to gdyby przeczytał sobie najpierw książkę „Łowcy księży” może nie wyrwałby się do „misji zagranicznej”.   Brytyjczyków nie trzeba ratować przed niczym. Oni wolą sami sobie radzić.

    PS. Każde kwestionowanie autorytetu przełożonych w sytuacji wzmożonego ataku na KK jest dowodem braku roztropności. A teraz został „wystawiony” przez tutejszych. Którzy przy okazji chcieli „zapolować” na Leszka Żebrowskiego. Już zrobili to w Norwegii.

  216. na tym odcinku był szkolony i w Eton i na Oxfordzie, dlatego musi być dyspozycyjny jak na akademika przystało

  217. Też tak mam. Dlatego zdecydowałem się na formę pośrednią. 🙂

  218. Modlitwa jest teraz bardzo, bardzo potrzebna. Złe się wścieka. Słudzy złego też nie próżnują.

  219. Brytyjczycy znajdą trotyl na wraku tupolewa, zwłaszcza że ten tupolew nie jest tym tupolewem lecącym z Warszawy do Smoleńska, bo ten lot z Warszawy do Smoleńska nie odbył się. Brytyjczycy, którzy znają prawdę o zbrodni 10 kwietnia, znajdą dowolną ilość trotylu po to, by podnieść nam ciśnienie i zagrzać nas do krwawej wojny z agentem Kompanii Moskiewskiej Wołodią Putinem.

  220. Jeśli udało się u Solenizanta i Szanownych Komentatorów wywołać szczery uśmiech to dobrze. 🙂

  221. W sumie ciekawsze jest to, kto przewoził, mimo tych „srogich służb” tzw. wydawnictwa bezdebitowe. Jak „służby miały polecenie” to oko przymykały:))) Ale rzeczywiście zwykłego obywatela traktowały szorstko. PS.Oczywiście, to jest zajęcie „rodowe”. Jak ochrona ambasad, służba w kulturze (film) czy w dyplomacji:)))

  222. Inaczej wyleciałby z hukiem ze wszystkich stanowisk i zostałby obłożony karą usunięcia wszystkich śladów po nim. Nas też to czeka.

  223. życzenia wszystkich nas były z całego szczerego serca, ale Pana to z wyjątkowym zadziorem 🙂

  224. Przeczytałeś Uwodziciela? Chlorze powinieneś dostać order i dożywotnią rentę…nawet ja nie dałem rady…odleciałem przy wspólnym – ojca z synem sikaniu na śnieg.

  225. Jest niezbędna pod każdym względem. I trzeba z niej wyciągać wszystkie konsekwencje. Ergo: musimy szykować się na los niezłomnych księży niosących Dobrą Nowinę w Anglii po pogańskim przewrocie Henryka VIII.

  226. Wszystko co chcieli przemycali dyplomaci, podobnie piloci LOT. Dodatkowo za Gierka można było się starać u rodziny o pieczątkę w paszporcie zwalniającą z kontroli celnej.

  227. może nie należy tak pesymistycznie „o nas”, szczęśliwie ani Eton, ani Oxford, ani nawet Bath nie figurują w moich papierach 😉

  228. Nie mniej jeśli człowiek ma duże aspiracje, a jest świadom braku jakichkolwiek zdolności, to Takie Eton i Oxford załatwiają w Polsce sprawę kariery. Tutaj rzuca się przykład Richarda Czarneckiego jak ropień na oko.

  229. Dzięki za linka. Artykuł w The Guardian napisany wyraźnie tutaj i podesłany w tłumaczeniu. Wykorzystano np. kazanie z Białegostoku, które było dość dawno i nie zrodziło skutków prawnych tzw. ksiądz Międlar nie został za nie skazany.
    To całe Stowarzysenie „Nigdy Więcej” na ul.Bagno 3/93 w Warszawie to taka bardziej „rodzinna impreza”. Na 6 osób łącznie w zarządzie i komisji rewizyjnej aż 3 to Pankowscy: Rafał ur.1976, Zygmunt ur.1950 i Krystyna ur. 1953. Te „organizacje pozarządowe” to jakiś „family business”. Newsweek to wiadomo czyja działka. Czyli wracamy na domowe podwórko.

  230. Tutejszych spotkała straszna kara: polikwidowali im granice. Ale służby graniczne , w tym celnicy – to zaufani towarzysze z pokolenia na pokolenie.

  231. Wszystkiego najlepszego.

    (ja także obchodzę  w dzień swoich urodzin imieniny)

  232. Udało :-{) Życzonka staropolskie pierwsza klasa.

  233. A co w tym pesymistycznego? Za niedługo naprawdę zostaniemy zmuszeni do dokonania wyboru, po której stronie chcemy stać. Dadzą dwie opcje, lepsza z nich będzie ta: Trzeba słuchać bardziej Boga niż ludzi.

  234. prawda, to „namaszczenie” robi wrażenie, szczególnie na tych, którzy również nie mają zdolności, a nie mieli tego szczęścia by się załapać  do odpowiednich klubów

  235. Wszystkiego najlepszego 😉

    Na uśmiech „Makłowicz” w wersji brutal

    https://twitter.com/pikus_pol/status/835936392437968900

  236. A jednak, śmiem twierdzić, że rozumie, może za mało, ale kuma, np. że trzeba wykorzystać ten powiew, tylko może nie zastanawia się skąd ten powiew idzie.

    Pomodlić się za niego, owszem, ale ja bym był ostrożny na miejscu Mniszyska i już go tak nie ciągnął z powrotem do kapłaństwa. Nawet na braciszka pokutnego. On już umoczony nie wiemy nawet w czym.

  237. Bogu dzięki, jeszcze nie zmuszają 🙂

    niech się martwią ci, którzy ten Oxford skończyli i cyrograf podpisali

  238. Modlitwa zawsze jest bardzo potrzebna. Ale Apokalipsa i tak nas nie minie. Tyle, że modląc się gorąco, powinniśmy się z tego raczej cieszyć.

  239. Uważam, tak jak Pani Pantera, że poniosła go wiara w „swoją moc sprawczą”, chęć wykorzystania fali, może pycha która zaślepiła, ale nie sądzę, że wiele rozumie i gra z poganiaczem wołów.

    Ostatecznie jednak nie wiemy jak to jest, wiadomo tylko, że zawsze jest nadzieja, dlatego modlić się trzeba

  240. w sumie lepszy niż makłowicz, przynajmniej autentyk 😉

  241. Oj to zacna rodzina w istocie, z perłą w koronie w postaci profesora Rafała 😉

    Czasem aż nie chce się wierzyć ile tutaj tych postaci nam udziergali, gdzie się nie obejrzeć to ludzie z „towarzystwa”.

  242. Jeszcze nie zmuszają, ale za niedługo ruszą do ostatecznej ofensywy.

    Ci, którzy podpisali cyrografy, są bardziej zwiedzeni niż ludzie zamiatający ulice i oczyszczający kanały, bo tym pierwszym wydaje się, że zanurzanie paszczy w melasie przed czymkolwiek ich chroni. Ci, co żyli przed potopem, też tak myśleli, a dysponowali techniką jakże bardziej zaawansowaną niż my.

  243. A we Francji „grzeja”  oskary… i karnawal w Rio…

    … takie priorytety tu… daja „odpoczac” Fillon’owi  i  Marine.

  244. Wszystkiego najlepszego,  udanych inwestycji, bo jeżeli się już mieszka w takim miejscu:

    http://superbiz.se.pl/wiadomosci-biz/grodzisk-i-blonie-w-top-ten-miast-przyszlosci-w-polsce_958025.html

  245. Bo Francja już zrównoważona jest 😉

    a u nas proces na etapie rozwojowym więc i odpoczynku nie ma, szczególnie przed 1 marca

  246. Zamiast laurki coś o ostrożności i szczęściu

    https://www.youtube.com/watch?v=VIi9vCTlDvA

  247. Coraz ciekawiej grają Międlarem, ale chyba już więcej nic nie wykrzesają z tego projektu, a to zawsze nadzieja dla niego, że w końcu otrzeźwieje.

    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i imienin!

  248. Oooo, kolega, kryminalista… Winnickiego… co to sie o Miedlara upomni… jaja jak Himalaya!

    Mysle, ze to jest baaardzo dobra decyzja, Panie Gabrielu… jestem przekonana, ze bez tych parchow samodzielnie doskonale Pan sobie poradzi… to klienci powinni Pana szukac, a nie odwrotnie… i tak tez bedzie sie dzialo…

    … a Zawisza niech sie buja!

    Szczesc Boze Panie Gabrielu we wszystkim… zdrowia i pomyslnosci za przyczyna swietego Gabriela,

  249. Ja tam Pani Panther’o nie wierze w te bujdy na resorach Jacusia… ale wierze, ze der zlonet i Sakiewiczowa fladra piane bic beda ile wlezie… a ile dyskusji w kurwipublice z tego wystrugaja… i wszystkim tym debilom bedzie sie dobrze zylo…

    … i moze tym razem przepchna w Sejmie wieczorowa pora ten projekt abonamenu co to go Czabanski, Lichocka i te drugie od Sakiewicza wystrugaly…

    … wie Pani… dzisiaj to juz taka „cfana” Sakiewiczowa zlodziejska merdialna tradycja… i jeszcze im debilom sie wydaje, ze narod tego ich zaprzanstwa nie widzi.

  250. Tak… na odegranie tej „ustawki” w Londynie… bo w Warszawie graja „ustawke” z Hadaczem…

    … Sakiewicz to jest gracz… na wieeeelu „fortepijanach” !

  251. czy aby nie za często się powtarzasz?

  252. Bankruci jada na oparach… zaklinaja rzeczywistosc jak moga… a widac golym okiem, ze to lipa… ze to jest dete, slabe… i absolutnie juz nie zre… czyli jest to  BEZ  ZNACZENIA !

  253. Panie Gabrielu,

    wszystkiego najlepszego nie tylko w dniu imienin i urodzin.

  254. Robert Winnicki miał dziadka (nawet w PZPR), rodziców już nie. Urodził się pod granicą niemiecką, a studiował/nie studiował we Wrocławiu. Widać, że Bosak nie spełnił pokładanych w nim nadziei, bo tylko się zapowiadał, więc wypchnęłi Winnickiego, bo znany był układowi wrocławskiemu.

  255. Tak zwany naturszczyk. No ale zaistniał dzięki podrabianiu Makłowicza bez którego nigdy byśmy się o gościu nie dowiedzieli.

  256. Panie Gabrielu

    Bożego błogosławieństwa, wielu następnych, znakomitych pomysłów, sił i zdrowia do ich realizacji …

    wszystkiego najlepszego.

  257. Dopiero teraz pokojarzylam, ze Pana patronem jest sw. Gabriel Possenti. A to stad, ze regularnie otrzymuje newsletter o.Przemyslawa Sliwinskiego, ktory zalozyl „Misje Gabriela” (buduje osrodek  dla mlodziezy i swiatynie). 18 lutego przyslal mail z informacja o rozpoczeciu nowenny do sw.Gabriela, ktora zakonczyla sie dzisiaj. Swiety ten przedstawiany bywa z rewolwerem. Nietypowy atrybut swietego, ale podoba mi sie:)

    Tutaj historia: http://www.m.pch24.pl/kim-jest-swiety-gabriel-possenti-,34239,i.html

    http://misjagabriela.pl

  258. Ryszard Czarnecki (Richarda, Henry’ego zmienił w 2013 roku na Ryszarda, Henryka) ukończył Wydział Historyczno-Filozoficzny na Uniwersytecie Wrocławskim, nie ma więc na sumieniu Etonu czy Oxfordu – przynajmniej tego . To tak gwoli ścisłości, nie jest to bowiem postać z mojej bajki.

  259. Tak, prosze Mniszyska… on ma mozliwosc powrotu, jak kazdy grzesznik, ale bedzie to bardzo trudne. Nie wiem… wydaje mi sie tylko… tak na moje rozeznanie, ze bedzie to dla niego niemozliwe, ale naprawde niezbadane sa wyroki Pana Boga, a Jego milosierdzie jest ogromne.

    Szkoda, ze Jacek nie wie, ze dobro dzieje sie i rosnie w cichosci, a Pana Jezusa mozna glosic w roznoraki sposob… ale napewno nie w taki jaki on wybral.

    Zawiodl zaufanie w wielu ludziach… biedny chlop, jak Mniszysko mowi… ciezko mu bedzie to zaufanie odzyskac, ale musi probowac… bo po tych ostatnich ekscesach to naprawde nikogo nie porwie… NIKOGO… ale zycze mu jak najlepiej… i jeszcze zwyklej sympatii dla niego nie stracilam… pewnie dlatego ze taki mlody… i ze szkoda jego zycia dla tych szatanow wokol niego…

    … nie potepiam go ani odsadzam od czci i wiary… i obiecuje, ze od czasu do czasu bede sie za niego modlic.

  260. No, chyba tam u siebie… przez palac prymasowski… a potem przez Wilanow jakis korytarz kardynal przygotowuje… w porozumieniu z „bulem” Komorowskim albo nawet ze starym kiejkutem Kwachem…

    … nie wiem kogo kardynal Nycz ma na mysli mowiac „jestesmy”… bo napewno nie wiernych… moze On i Michnik… toto „jestesmy”.

  261. Tu nie moze byc mowy Tadman’ku o zadnym „podrzucaniu biezaczki” jak to elegancko okresliles… tu zwyczajnie jest chamski terror merdialny w wykonaniu jakiegos niewydarzonego, tlustego, zdegenerowanego  komuszego pomiotu resortowego do tego antypolskiego… i wielu Polakow ma tego swiadomosc.

    We Francji ta szmata wellman dawno wylecialaby na tlusta swoja morde. Ten kaszalot to taki bulterier…

    … no nie ma w Polsce polskich mediow… za wyjatkiem kilku „nisz” w internecie… ale to i tak duzo… pozostaje nam sledzic te biezaczke i tylko z niej SZYDZIC… u nas w Polsce sa  prowokacje i ustawki merdialne we wesolej Francji serwuja zabawe…

    … moze ten tefalenowski szmatlawiec mysli, ze uda jej sie sprowokowac… do reakcji redaktora Michalkiewicza… albo ze wywola „piane” i jej „pozycja” na rynku merdialnym wzrosnie  ???

    No odlot… i presstytutki nerwowo nie wytrzymuja… no i dziadostwo nie ma zajecia wiec kanarki pier***a sie na chorym mozgu… tyle.

  262. Stanowczo naduzywa Pani wulgaryzmow.

    Dobranoc.

  263. Ks. Subocz to juz w ubieglym roku z panem Macierewiczem kolega masona Janka Lipskiego  wstepnie „kombinowal”… jakies dete „caritas-mon” powstalo.

    Skoro tez „cfany projekt” finansowany jest przez stowarzyszenia… to moze przedstawiciele-bankruci stowarzyszen-wydmuszek  wyjawia skad maja  pieniadze na takie cele… no i pod takie siusiu to narod polski sie nie da wziazc…

    … kolejna zlodziejska mundrosc etapu… najpierw trzeba pomoc Polakom!

  264. Ze znacznym opoznieniem daje swoje komentarze, bo teraz jest ich wyjatkowo duzo… no i od razu wydawalo mi sie to niemozliwe… ale komentarz poszedl troche wczesniej zanim doczytalam Twoje nieco pozniejsze komentarze.

  265. A ja gdzies wczoraj wyczytalam, ze ten jego plan na tym spedzie G20… najwiekszych bankrutow… bedzie okreslany… ha… ha… ha… jako… master plan !!!

  266. Jutro… a wlasciwie dzisiaj… tez bedzie szal… karnawal w Rio…

    … ja bede spiewac… Kuba wyspa jak wulkan goraca… a od srody bedzie spokoj… bo to Popielec, a potem juz Wielki Post… i skoncza sie reakcje na glupie i bez znaczenia debilne prowokacje.

  267. Swietne… ha… ha… ha………………………

  268. BAba… i  jestesmy w domu !!!

  269. Tak… Francja juz prawie zrownowazona.

  270. Moze zdziebko… uwazam, ze pewne rzeczy czesto trzeba powtarzac.

  271. OK… sprobuje sie znowu ograniczyc… zbliza sie Wielki Post… i nie jestem taka jak Pani.

    Dobranoc,

  272. Nieźle. Nie wiedziałem o tym. Mi też się podoba….

  273. Prawdziwe motto.
    To oczywiste, że od dawna o tym wiedzą matki, bo i nie sieją, i nie sadzą, ale chowają dzieci, posyłają je po naukę, myślą co dla nich i dla rodziny byłoby najlepsze. Są o wiele lepsze niż tzw. planista po dyplomach, bo obserwują swoje dzieci i to co dzieję się w okół i stosownie do zdolności, umiejętności swojego dziecka, a także stosownie do zmieniajacej się rzeczywistości ustawicznie modyfikują plany, aby je pomyśnie dla dziecka i rodziny zrealizować. Oczywiście nie zapominamy o więzi łączącej matkę z dzieckiem.

    Wszystkie NUMy i inne ćwoki pod każdtym względem nie dorastają im do pięt.

  274. Z pani linku:

    święty Gabriel od Matki Bożej Bolesnej (ukazywany jako młodzieniec trzymający w ręku rewolwer):

    „W mieście Gabriel zastał ponad 20 żołnierzy podkładających ogień pod domy.

    Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. „Puść ją natychmiast!” – krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: „Rzuć broń na ziemię, ale już!”. Żołnierz posłuchał. Wrzask zaalarmował jednak innych rewolucjonistów. Gabriel rozkazał żołnierzom złożyć broń, dowodzący nimi sierżant zareagował śmiechem. Na ulicy pojawiła się jaszczurka, w świętym obudził się dawny talent łowiecki – nie patrząc nawet w kierunku zwierzęcia odstrzelił głowę gada. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Zszokowani żołnierze rzucili broń.

    „Opróżnić kieszenie!” – krzyknął Gabriel. Piemontczycy oddali wszystko co zrabowali. Trzymając sierżanta na muszce zmusił jego podkomendnych do ugaszenia podłożonego ognia w, po czym odprowadził ich na rogatki. „Na kolana i modlić się!” – krzyknął. Żołnierze uklękli ze swoim sierżantem, niejeden zapłakał. Odmówili pacierz, po którym młodzieniec nakazał: „A teraz biegiem precz stąd!” Rozbrojeni Piemontczycy pobiegli przez pola. Wdzięczni mieszkańcy miasta odprowadzili bohatera do klasztoru niosąc go na rękach. W taki oto sposób Św. Gabriel Possenti uratował mieszkańców Isoli.”

  275. Jakie państwo? To tylko pas ziemi niczyjej, z formą administracyjną będącą najtańszą formą okupacji. Skrzyżowanie stref wpływów.

  276. I w końcu za wszystko zapłaciła Bogu ducha winna jaszczurka.

  277. Ale odwage i oko mial:)

  278. bardzo dużo ryzykowała, tyle cierpiała, a niektórzy to pewnie nawet wywróżają, że miała duszę.

  279. Z czynności jakie wykonał można wnioskować że miał Ducha. I pewnie nie długo musiał walczyć z pychą po tym jak został obwołany bohaterem.

  280. Mam nadzieję, że żarty wyżej, to żarty a nie jakaś herezja ekologizmu. Ta jaszczurka – właśnie jaszczurka, mały cel – była cudem Bożej Opatrzności. Gdyby jej nie było, co wtedy? Musiałby zabić albo dowódcę albo pozwolić żołnierzom dokończyć swoje dzieło. Ta jaszczurka to cud Bożego Miłosierdzia. Pojawia się mały cel, który trafiony pokazuje szybkość, precyzję i zdeterminowanie świętego.

    Mnie co inne w tym opowiadaniu uderza. Św. Gabriel każe się żołnierzom pomodlić. Wie, że wszyscy oni są katolikami nawet jak od lat nie byli w kościele a teraz walczą przeciw Kościołowi. Robi dwie rzeczy. Stwarza psychologiczny moment zwrotny. Po modlitwie trudno będzie, któremuś nagle próbować znienacka znowu zacząć się mścić na mieszkańcach. Dwa. Poprzez modlitwę pokazuje co stracili. Stwarza moment refleksji i otwiera im możliwość powrotu do Kościoła.

    Coryllusie! Jeśli to twój święty to masz bardzo dobrego patrona!

  281. w internecie info o kanibalizmie muzułmanów i podręczniku opisującym sposób przegotowywania tegoż jako posiłku  … Wygląda na to że meble ze skóry ludzkiej już były, teraz chyba czas na człowieczyznę (por. dziczyznę) jako dania główne. No to nie ma się co martwić o „korytarz humanitarny” jedzenia ci u nas dostatek.

  282. msn:  „Świat w szoku. Islamiści usprawiedliwiają kanibalizm”

  283. Zauwazylam, po wyslaniu komentarza, ze zle wkleil sie link, ale juz nie mialam sily. Dziekje za stosowny fragment.

    Wklejam jeszcze raz + link do Czytelni (tam zebrane rozne arykuly), moze kogos zainteresuje caly zyciorys:

    http://www.m.pch24.pl/kim-jest-swiety-gabriel-possenti-,34239,i.html

    http://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/02-27a.php3

  284. I jeszcze ten święty walczy z Piemontczykami, Garibaldim z rewolucją po prostu. Twoich Rodziców Gospodarzu proroctwa wspierały, kiedy nadawali ci to imię…

  285. Bardzo dziekuje. Miod na serce matki. To niby sa oczywistosci, i malo sie o nich mowi, ale czasami warto dwa slowa:)

  286. Oni mogą usprawiedliwiać, ale jeśli komórki zamordowanych dzieci nienarodzonych są dodawane do żywności, my kanibalizm możemy potępiać, tyle że nieświadomie go praktykujemy.

  287. To przypadek, matka nie miała pojęcia o takich rzeczach, nie była też specjalnie pobożna.

  288. >Mam nadzieję, że żarty wyżej, to żarty a nie jakaś herezja ekologizmu.

    Ojcze drogi – żarty.

  289. Pan niedawno napisał o „przypadkach” i „Znakach”.

  290. Piękne! Jest i polski akcent (za jednym z komentarzy):
    Święty Gabriel od Matki Bożej Bolesnej (urodzony jako Francesco Possenti) w roku 1853 zapadł na chorobę gardła. Swoje uzdrowienie przypisywał beatyfikowanemu wtedy (30 października 1853r.) św. Andrzejowi Boboli.

  291. Najlepszego! Wielu lat w zdrowiu i zawsze dostatku temperamentu.

     

    O panu Międlarze, ptzyszłym księdzu Kościoła Katolickiego: zaproszenie Go do Bytomia może być ostatnią szansą: wyjątkowy człowiek dokonuje swych wyborów czasami tylko w miejscach i z ludźmi, których by inaczej nie spotkał. Zatem, żadnego slotu wykładowego, ale „obecność” to tak. Ile wspomagających argumentów zaoferować, skoro Mu się najwyraźniej dobrze powodzi, to będzie dyplomatyczna sprawa. Z pewnością nie gwiazdorska gaża, być może żadna gaża, być może coś pośrodku. Obecność, dwudniowa, stała tam, między ludźmi, między stoiskami, tak. A dodatkowo, to podsumowujące tę obecność, zamknięte spotkanie wieczorem dnia pierwszego (?) bez tematu, za to pytania, stawiane przez chętnych i wpuszczonych na to zamknięte spotkanie. Pytania, będące odpowiedziami. Być może to ostatnia szansa porozmawiania z (przyszłym) księdzem Jackiem.

  292. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie! Do Bytomia w żadnym razie.

    Dlaczego: zajrzyjcie wszyscy do wczorajszego tekstu Toyaha i wszystko stanie się jasne. Angole po raz kolejny chcą wyjąc kasztany z ognia naszymi rękami… Niedoczekanie ich!

  293. Jest to stwierdzenie tzw.łysego faktu, Ojcze. Rachunek strat i zysków. Mieszkańcy Isoli uszli z życiem i majątkiem, żołnierze  w dodatku się nawrócili, święty Gabriel został świętym. Jaszczurka była jedynym stratnym;)

    Zajrzałam do życiorysu Świętego i widzę, że ma nawet dwa rewolwery w charakterze atrybutów.

  294. Dzięki. To jest niesamowite. Te znaki, zw. przypadkami… Gabriel wydaje album o polskim malarzu z Abruzji, popularyzuje św. Andrzeja Bobolę, walczy z wszechobecną głupotą i małością pseudoelit, a tu taki święty! Wprawdzie ochrzczony jako Franciszek, dopiero w zakonie przybrał imię Gabriel (archanielskie jednak, sądząc po dalszej części: od Matki Bożej…), ale skoro 27 lutego jest także jego wspomnienie, to patronów ma nasz Gospodarz aż dwóch;-))). Niech Go strzegą i wspierają w dobrych dziełach!

  295. Nie ma przypadków są znaki jak mówił świętej pamięci ksiądz Brzozowski.  🙂

  296. Musiał wtedy mieć. Jak sobie Pani myśli, że w jaki sposób zestrzeliwując jaszczurkę miał w szachu dowódcę.

  297. łyse fakty:

    -groźba odwetu ich czy innego oddziału na tej wojnie ciągle była mimo oddalenia dzięki Świętemu tego widma.

    – jak wpłynęło „zachowanie nerwów” przez dłuższy czas u Świętego na jego chyba nie najlepsza kondycję, czy jego późniejsze ofiary może za tych gnojów strzelających wcześniej do oddziału milicji broniącego tego miasta nie wiadomo.

  298. Proszę Ojca proszę o link do Księdza Brzozowskiego.

  299. Jako odwiedzający, między stoiskami, pewnie znajdzie miejsce. Na liście prelegentów, nie wyobrażam sobie. Gdy natomiast zapytałby się kogoś, kto wystawia książki, to nie ma powodów, dla których pytany miałby odwrócić się plecami. Życie Jacka Międlara decyduje się w tym roku. Powrót do kapłaństwa, po spowiedzi, mógłby być tą ciernistą, wąską drogą, jakiej początku On sam szuka.

  300. Już patrzę. Dzięki za wskazówkę. Między wykładającymi, ale na widowni, jako słuchacz — tam widzę Jacka Międlara.

    Nie mówiąc o tym, że z książek, wystawianych w Klinice Języka, oraz tych obecnych w Bytomiu, Jacek Międlar może i powinien „zatankować” do pełna. Co może wywołać pozytywne reakcje wewnętrzne, kierując Nim ku dobru.

  301. Przeczytałam raz jeszcze życiorys. Wszystko się zgadza. Jeden rewolwer wyciągnął żołdakowi zza pasa, a drugi  zdobył, kiedy  kolejnemu kazał rzucić broń na ziemię.

  302. I jakież to filmowe;-) Święty rozbrajający żołdaków siłą swojego charyzmatu, płynącego od Boga.

  303. Ja to wiem z książki o ks. Brzozowskim. Nie pamiętam autora. Wiem, że autorem był ks. pallotyn.

  304. Podejrzewam że nie charyzmat – działał szybko, celnie, skuteczność nie zmniejszała się z czasem i był gotowy do nich strzelać.

  305. e tam, jaszczurki nie mają duszy, zatem nie mają niczego, czym byłyby winne Bogu

  306. Jeśli nie będzie robił wokół siebie szumu, tylko przyjdzie jako zwykły gość, to go chyba Valser nie potraktuje jak Angole na lotnisku;-))). Nic mi o tym nie wiadomo, żeby w zeszłym roku na targach Rozetta wisiały przy wejściu wielkie zdjęcia z podpisem: tych panów nie obsługujemy;-)))

  307. ks. Bronisław Bozowski

  308. aaa teraz widzę pogrubienie

  309. Święta racja! Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa !!!
    Przepraszam za przejęzyczenie, eh!

  310. Tutaj już konkretne namiary w ramach mocnego postanowienia poprawy i zadośćuczynienia:
    http://tezeusz.pl/458592,palyga-sac-jan-x-bronislaw-bozowski-proboszcz-niezwyklej-parafii.html

  311. Dokladnie tak. I ta Abruzja, i sw.Andrzej Bobola, i pare innych rzeczy – sklada sie jakos wszystko:)

  312. Szanowni,

    nasz koleżanka Sigma ma specyficzne, pure nonsensowe, wisielcze poczucie humoru. Często czarnego jak najbardziej. Ja to doskonale znam i – o ile mogę – to Sigmie wtóruję w realu. Przeto nie ma się co napinać względem tej jaszczurki, naprawdę 🙂

    Tu mój ulubiony przykład:

    ukochany wujek sigmy, ksiądz profesor, liczący sobie grubo ponad 90 lat, ale bardzo czynny, zapodział gdzieś laseczkę, z która czuł się pewniej. Prosi przeto Sigmę, czy nie mogłaby skombinować mu jakiejś laski. Sigma wychodzi i po 15 minutach wraca z laską. Ksiądz profesor pyta zdziwiony, skąd i to tak szybko? Sigma odpowiada, że pomyślała o sąsiedzie, który niedawno zszedł był  i – cytuję – „jako żywo schodził o lasce”.

  313. Dzięki.

    Wiele hałasu o jaszczurkę;)

  314. A czy kto się napiął? 🙂 Bardzo lubimy takie wisielcze  poczucie humoru.

  315. Właśnie, na mnie to też zrobiło wrażenie, że kazał im się modlić. Natomiast gdy szukałam angielskojezycznej wersji ( żeby przesłać znajomemu) to tam nic nie ma o tej modlitwie. Może uznali to za nieważny szczegół.

  316. No i oczywiście przyłączam się do życzeń imieninowych dla Gospodarza.

  317. To całe Stowarzysenie „Nigdy Więcej” na ul.Bagno 3/93 w Warszawie to taka bardziej „rodzinna impreza”. Na 6 osób łącznie w zarządzie i komisji rewizyjnej aż 3 to Pankowscy…

    Czy ONI nie potrafią inaczej tylko zawsze ta właściwa liczba jak jakieś fatum, gematryczno-kabalistyczna metoda ’wiatr i woda' na mus ma być bo inaczej sprawa się rypnie. No bo mieć lokal na ul Bagno 3 pod numerem 93 to świadczy o pewnej trosce o genius loci inaczej tego sobie nie jestem w stanie wytłumaczyć.
    No poważna firma co ma znak na chorągwi 999 powinna jak zięć Trumpa szukać lokum pod numerem 666. Wawa mała więc i 6 na Twardej da radę tym anty-wszystkim co źle życzą Brim Brom Brum.
    Ale trzy osoby z rodziny w zarządzie i komisji rewizyjnej to cosik więcej jak przypadek.

  318. Od razu tak pomyslalam, ze to ZNAK, a nie jakis przypadek… no i te cyferki juz sama wylapalam… chociaz przez glowe przebiegla mi mysl… jak Pan by to wytlumaczyl ;-)…

    … tak 3 Pankowskich… to nie przypadek… a dalej i ziec i sama tesciowka Rozyczka… sami swoi.

  319. Nie chciałam przede wszystkim, by Mniszysko posądzał Sigmę o ekologiczną herezję 🙂 No bo z Sigmą nie ma żartów w te klocki: zakatrupi i oskacze zwłoki 😉

    Pahdą za czarny żarcik 😉

  320. Zobacz jego kanał na YT. Niektóre jego filmiki mają 140 tys widzów a to już jest jakieś 600 zeta.

  321. >Pahdą za czarny żarcik

     

    swój czy sigmy

  322. Swój, naturalnie.

  323. Szanowny Panie Gabrielu

    To chyba najbardziej spóźnione i „oklepane” życzenia dla Pana, jednak serdeczne. Wszystkiego najlepszego.

    Jako poddany ostracyzmowi „miłośnik Wielkiej Lechii” nie będę się więcej produkował u Pana, przynajmniej w tej kwestii. Na koniec tylko wspomnę, iż wyśmiane „pokrzepienie serca”, tam przeze mnie poszukiwane, bynajmniej nie jest oparte na zalewie pseudo „eksperctwa”, czy wręcz bełkotu, lecz wielu poważnych poszukiwaniach językoznawczych i historycznych, bynajmniej nie wyglądających na sponsorowane przez „matuszku Rassiju”, i których słuszności jedynie przy złej woli można by nie uznać.

    Życzę powodzenia w podjętym dziele. Mam nadzieję, iż nie myli się Pan wraz ze swoimi kolegami, że Wasza praca przynieść może trwałe spoiwo i inspirację, jakże potrzebne naszemu narodowi.

  324. proszę o link do tej wypowiedzi gdzie pisanie książek ma dać „trwałe spoiwo i inspirację, jakże potrzebne naszemu narodowi”.

  325. Bardzo dobrze, że Pani się przygląda ale proszę przyglądać się spokojnie. Chyba, że jakaś osoba publiczna zacznie osobliwym kodem liczbowym operować albo takie osobliwe NIGDY WIĘCEJ się pojawi, a to tylko kalka językowa i ideologiczna z niemieckiego NIE WIEDER a jest to znak rozpoznawczy czerwonej, komunistycznej propagandy antywojennej. Ale skoro w Polin się odnoga pojawiła znaczy się, że całość jest pilotowana i krótko mówiąc troskliwie prowadzona przez 'żydokomunę'. No ale te 3 łamane przez 93 to i mnie zatkało. To brzmi dumnie jak dywizjon 393 bo z tych trzech liczb da się i 69 i 96 i 15 no i rzecz jasna przenajświętsze SZEJŚĆ utworzyć. Vivat tradycja?!

    Ostatnio, przez przypadek, trafił mi się inny ciekawy kąsek do rozgryzienia. Czy się Pani kiedykolwiek cosik ciekawego na temat rewolweru 'Nagan' dowiedziała? W bibliotece wertując pewną książkę przypadkiem trafiłem na miejsce, gdzie mowa o Nagant kaliber 7,62. Zadrżałem, co za liczby czy to znak? Przemkneło mi przez głowę, że niechybnie tak! Po konsultacji u ciotki wiki ciekawe niuanse można wyczytać. Należy porównywać wpisy w kilku językach. No ale o tym sławetnym rewolwerze przy jakiejś innej okazji więcej.

    Czy śledzi Pani uważnie wyborcze zmagania w F? Proszę sobie zapisywać liczby jakie padają, zapewne 15 pada co chwilę, to chyba najważniejsza liczba we Francji. Nawet jak mówią Franki za dwa tygodnie to nie mówią dwa ale za piętnaście dni… Podpytywałem kilku mi znanych mieszkańców tego obszaru ale nie znali skąd i dla czego taka tradycja. Zapewne pewnego pięknego dnia dowiem się ale to nie jest tak pilne jak inne sprawy.

  326. Przecież 7,62 mm to zwykłe, banalne 0,3 cala

  327. Cytuję Adolfa Nowaczyńskiego „Kohn by się uśmiał.” Bowiem zgodnie z angielską wiki takie cacko ma następujące niebanalne gabaryty:

    Specifications

    Weight
    1.8 lb (0.8 kg), unloaded

    Length
    10.5 in (235 mm)

    Barrel length
    4.5 in (114 mm)

  328. po co Ks. Międlar miałby wracać do załganego, zjudaizowanego KK?

    do osobistej relacji z Bogiem pośrednika niepotrzeba, do tego skorumpowanego!

  329. abażury? czysta zmyła, poszperaj na necie

  330. pomyliłeś szklankę z nocnikiem? nie liczysz się z słowami gnoju.

  331. licz się ze słowami, chłopcze, albo wspomnisz tutka jako przyjemną randkę
    podaj godność szubrawcu, spotkamy się, zobaczymy jakiś chojrak buhaha
    nawet przy coraz gorszym wzroku nie pijam ścierwa buhaha a ty? masz tyle gnojowicy pod sufitem, że wypycha ci wulgaryzmy z chamskiej gęby LOL

    kolejny katodebil? no to fakty i dowody, voila…

    1. Watykan wciska talmudyczne 7 Praw Noego jako chrześcijańskie — wczesne arty tutaj: https://grypa666.wordpress.com/category/7-praw-noego/

    2. żydłacki sęp wojny i pośmiewisko Polaków, Singer/Macierewicz nadaje hejt antyruski z radia co niemaryja

    3. hierarchia polskiego KK jest zżydłacona https://jozefbizon.wordpress.com/2017/02/21/ad-limina-israelum-2013-historyczny-pielgrzymkowy-poczet-biskupow-do-izraela/

    4. Franek I Lewacki robi dla NWOcuf https://thewildvoice.org/pope-francis-analysis-statements-events/

    5. zżydłacony żont wszawski „intronizuje Chrystusa” buhaha  — żeby podnieść moralność własną i przydupasuf? LOL z katolików, tylko Ks. Prof. Dr Guz komentuje to jak należy

    wobec ww, kim qźva jesteś, dla kogo trollujesz?

  332. Autor bloga pisze o narodowym holenderskim przywódcy: „Wilders służy tylko i wyłącznie temu, by zdewastować wizerunek prawicy i z całej formacji […] uczynić podludzi […]”. Możliwe, nie znam przypadku. Bloger pisze dalej: „Tym samym celom służy także były ksiądz Jacek Międlar i to się okazało wczoraj, w czasie jego zatrzymania na lotnisku przez brytyjskich tajniaków.”
    Porównanie z Ks. Międlarem jest oczernieniem: czy jest dowód na agenturalność Ks. Jacka? Nie jest on przywódcą podobnej partii czy ruchu w Polsce. Toteż raczej nie służy agenturze. Gdy się do niego dobiorą, niech Bóg go broni tak, jak NIE obronił Winnickiego. Zawiszę, Bosaka, Kukiza itd.
    Do Ks. Międlara dorwały się służby ŻYDOWSKIE (Jewish Special Branc, JSB) działające wewnątrz W. Brytanii. Syjoniści uważają wszystkich Żydów, wbrew woli np. ortodoksów i światłych Żydów za pokojowym współistnieniem w Palestynie (jak to było od wieków) za zbiorowość ekstraterytorialną na całym świecie. Ks. Międlar niezagraża Żydom wyprostowując załganą ich historię. Wręcz przeciwnie, broni pamięci milionów zamordowanych przez syjonistów w Szoa (nie ma dowodu na „6 mln”; robiłem badania w gronie wiodących badaczy ludobójstwa i są co do tego zgodni).
    Jakie to więc służby? Ano tych: http://piotrbein.wordpress.com/2010/04/22/judeocentrycy-i-masowe-zbrodnie/
    Czego się przestraszyli? Chyba nie prawdy o żydłactfie, dostępnej od sprawiedliwych Żydów, także w prasie izraelskiej… Piszę, mówię o tym publicznie od 10 lat i nikt mnie niezatrzymywał. Więc widocznie niepodoba się żydłactfu, że goje zaczną opierać się spiskowi destabilizacji  rękoma „migrantów”. Ostatnio KE usadziła Le Pen za „mowę nienawiści” do islamu i ona nie może kandydować w wyborach na prezydenta Francji. Narodowe ruchy są niemiłe żydłactfu, a co mówić o brataniu się ponad granicami! Ks. Międlar jechał na namiastkę jednoczenia się, impreza nt. Wykluczonych nieobchodzi JSB.

    Czy Ks. Międlar „zrezygnował z kapłaństwa, bo posłuchał złych doradców”? Hierarchia suspendowała Ks. Międlara, co nie pozbawia sakramentu kapłana KK. Z tego co słyszałem w programie TV „Skandaliści”, Ks. Międlar posłuchał własnego sumienia, żadnych podszeptów diabelskich.
    „…uwierzył w to, że demonstrując wraz z tymi brytyjskimi prowokatorami będzie walczył o lepszy świat. […] To nie prawica jest stroną w tej rozgrywce, stronami są muzułmanie i rządy państw europejskich, to oni negocjują warunki przebywania barbarzyńskich hord…” To jest wojna hybrydowa żydłactfo kontra narody cywilizacji zachodniej i jej wartości. Możemy przegrać, ale oręża złożyć niewolno, bo gorszy świat przyszedłby walkowerem.

    „Wytypowano do tej roli formację zwaną prawicą, która […] wierzy, że ktoś będzie serio taktował jej logiczne argumenty […] ze szczególnym wskazaniem na tradycję i kulturę chrześcijańską. To są brednie i pułapka, przeciwnik zaś jest poważny. I żeby z nim wygrać potrzebne są metody niestandardowe i obliczone na dłuższą metę. To znaczy potrzebna jest organizacja, która będzie trwalsza niż państwo i zdolna przeniknąć w strukturę tego państwa. To znaczy, na przykład, poobsadzać kluczowe stanowiska w policji.”

    Trwałe struktury cichociemne to muzyka przyszłości, teraz PILNIE trzeba podwyższać świadomość, m.in. o mechanizmach prowadzących do ogólnego odurnienia, izolowania ruchów narodowych i ich korupcji. Temu dobrze dotąd służy Ksiądz Jacek.

    „Skuteczną obronę własnych wartości, interesów i pozycji zaczyna się zawsze od zanegowania narracji przeciwnika, nawet jeśli wygląda on chwilowo jak sojusznik. Odrzucamy w ten sposób zasady, które on próbuje forsować i mówimy – walcie się chłopaki, mamy własny program.”

    Chodzi o Britain First? „Narracja” o nieletnich ofiarach w W. Brytanii łączy ludzi sprawiedliwych, a fakt, że chucpy miglanckie nieominą Polski (banderszczochy jeśli nie muślimy bezpośrednio czy poprzez sieci przestępcze), tym bardziej nagli do łączenia się w sojusze ponadnarodowe — zmora dla żydłactfa.

  333. Jeszcze jedno: Zamuślimiona jewropa to nie nasza sprawa? Trwa chinolizacja Kanady, coraz intensywniejsza muślimizacja — nic przyjemnego. Przyjeźdzcie, zobaczcie sami.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.