Wrz 092015
 

W czasach kiedy świat aspirował do normalności w kinach pokazywano filmy dewastujące emocje, których funkcją była z jednej strony deprawacja, z drugiej wywołanie jak największych frustracji, głównie wśród mężczyzn. Dziś nie ma w ogóle potrzeby, by kręcić jakiekolwiek filmy, ci tak zwani filmowcy zostali już tak naprawdę tylko w tych krajach, w których kino nadal uważane jest za sztukę, w tych krajach, różni młodzi frajerzy kręcą sobie coś tam domowym sposobem i uważają, że zrobią na tym karierę.
Prawdziwe kino, kino z rozmachem przeniosło się w sferę polityki i prowokacji montowanych na skalę dotąd niewyobrażalną. Po co do ciężkiej cholery kręcić jakieś filmy, płacić aktorom, montażystom, dźwiękowcom, oświetleniowcom i całej tej czeredzie, skoro można zorganizować prowokację, rebelię, wojnę lokalną, a następnie pokazać w internecie jak jeden gość wyrywa drugiemu serce i je zjada. Po co się bawić w jakieś przesłania skoro można wszystko powiedzieć wprost. A jak ładnie reaguje widz na taki spektakl. Widzieliśmy to wczoraj w Niemczech. Na szantaż jakim są uchodźcy stara Europa odpowiedziała z godnością i spokojem, wynajęli dobrego reżysera i on im podpowiedział, że musi być mała dziewczynka z torbą cukierków, i dwaj smagli chłopcy, którzy od niej te cukierki wezmą. Muszą być brawa i otwarte serca i flagi oraz transparenty, a także otwarte drzwi domostw. Jeśli tego nie będzie może zrobić się naprawdę groźnie. Teraz jednak Niemcy po zaaranżowaniu tak dobrego przedstawienia zyskali trochę czasu, który mogą poświęcić na realne rozwiązanie problemu uchodźców, zanim reżyser przeciwnika przygotuje kolejną aranżację. Rozwalanie Europy właśnie się zaczęło. W dodatku, jak zwykle zaczęło się w Niemczech. Tym razem jednak wygląda na to, że Niemcy nie dadzą się wpędzić w pułapkę łatwo, że trochę się będą bronić zanim nastąpi katastrofa. Oczywiście dla nas nie oznacza to nic dobrego, Niemcy bowiem mogą jedynie stosować taktykę zwalania problemów na słabszych i biedniejszych, czyli na nas. To jednak, jak powiadam chwilowe, bo tym razem to naprawdę nie chodzi o nas, nie chodzi o wspólną granicę niemiecko-rosyjską jak w roku 1939.
Reżyseria takich przedstawień jak ten spektakl pod tytułem „Przyjmujemy uchodźców” jest dużo łatwiejsza niż realizacja i produkcja filmów, efekty zaś są mocniejsze i silniej zapadają w pamięć, mają też nieco inną funkcję. Nie dość, że tresują masy to jeszcze pełnią funkcję straszaka. Film zawsze można było wyłączyć, albo można było wyjść z kina, nasze współczesne spektakle emitowane są bez przerwy, tak wygląda bowiem przewaga Internetu.
Filmu „Nędzne psy” Sama Peckinpaha nie obejrzałem do końca nigdy. Bynajmniej nie dlatego, że wstrząsnęła mną scena gwałtu dokonanego na specjalnie wybranej do tej sceny aktorce Susan George, ledwie dwudziestoletniej siksie, pomyślanej jako wcielenie niewinności i zepsucia w jednym kawałku i obsadzonej w roli młodej mężatki. Nie takie rzeczy pokazywali w nocy w telewizorze za mojego dzieciństwa i jakoś przez to przeszedłem. Potem jednak sprawa się skomplikowała, bo w filmie tym pokazują niedorozwiniętego, który morduje dziewczynę i ten niedorozwinięty ucieka i nędzne psy chcą go zabić w domu Dustina Hoffmana i tej całej Susan George. U nas na ulicy było dwóch opóźnionych w rozwoju panów, którzy snuli się w tę i z powrotem i ja od dzieciństwa miałem z nimi problem emocjonalny. Nie wiedziałem co zrobić na ich widok i jak się zachować. Miałem ponadto okazję kilka razy obserwować ich agresję wywołaną hormonami, czy jakimiś wizjami, czy inną jakąś cholerą nie zrozumiałą przez dzieci. I to było naprawdę straszne. Kiedy więc w telewizji pokazywali coś podobnego, wyłączałem grata i szedłem spać. Tak właśnie było z filmem „Nędzne psy”. Ten sławny gwałt sobie obejrzałem, a potem lulu, bo nie dało rady dłużej.
Sam Peckinpah jak wiecie specjalizował się w filmach uznawanych za brutalne i był za to wychwalany przez różnych polskich autorów, którzy te głupoty oglądali, takich jak na przykład Waldemar Łysiak. Kiedy dziś oglądamy filmy Peckinpaha, mają one w sobie urok niewinności. „Dzika banda” to jest w ogóle film dla dzieci. Z ‚Nędznymi psami” jest gorzej, bo tam Sam rzeczywiście się napracował i powymyślał te postaci tak, że Freud by się nie powstydził. Nie wiem, skąd im się to brało, a mam tu także na myśli producenta tego dzieła, pana Daniela Melnicka, ale obaj mieli jakieś wąty do prowincji. W „Nędznych psach”mamy prowincję angielską, konkretnie Kornwalię, która pokazana jest jako zadupie gdzie morduje się ludzi bez mrugnięcia okiem. Wszyscy wiedzą, że Kornwalia to jest najsympatyczniejszy chyba zakątek Wyspy, rosną tam palmy, kwiaty kwitną nawet zimą, uprawia się tę całą celtycką cepelię i w ogóle jest miło. U Peckinpaha mamy coś innego. Młodzi ludzie, safandułowaty nauczyciel matematyki i jego urocza żona, przyjeżdżają do miasteczka, gdzie ona się wychowała. I tam spotykają jej dawnego chłopaka i jego kumpli, typowych wiejskich grandziarzy, wynajmujących się do prostych robót na wysokościach. Wszystko rozgrywa się jeszcze w czasach, kiedy na Wyspie nikt nie słyszał o uchodźcach i emigrantach. Faceci w szetlandzkich swetrach i tweedowych marynarkach włażą na dach i przybijają poszycie. Nie do uwierzenia. I w tym czasie obserwują sceny małżeńskich nieporządków, które budzą w nich zbrodniczą myśl o zdewastowaniu związku biednego Dustina Hoffmana. I to się w istocie tak toczy, no ale sprawiedliwości musi stać się zadość, czyli Dustin musi wreszcie zrozumieć, że matematyka to nie wszystko, że powinien także zająć się swoją młodą żoną, bo ona się nudzi, powinien także obudzić w sobie bestię, żeby obronić swój dom przed nędznymi psami. No i na koniec tak rzeczywiście jest, oblężony w swoim domu Hoffman, zabija wszystkich i ratuje życie swoje, żony i niedorozwiniętego.
W czasach kiedy na ekrany w Wielkiej Brytanii miał wejść film Peckinpaha, próbowano tam także wepchnąć inny film. Było to dzieło Andy Warhola zatytułowane „Flesh”. Film ten w przeciwieństwie do „Nędznych psów” nie został dopuszczony do dystrybucji. Opowiada on historię prostytuującego się chłopaka, który zostaje wysłany na ulicę, przez swoją dziewczynę, bo ta zbiera na aborcję. Może coś pokręciłem, ale to nie ważne. Nie dopuścili tego filmu, a lewicowi intelektualiści protestowali, bo to przecież skandal. „Nędzne psy” idą w kinach, a„Flesh” nie, dlaczego? No więc zapewne dlatego, że Flesh odwraca całkowicie kulturowe aspekty płci, a Psy te aspekty podkreślają. Flesh to historia zgrai pedałów z aborcją w tle, a Psy to historia pierdoły, który musi zamienić się w komandosa. I teraz będzie najważniejsze. Tylko durnie z tej brytyjskiej cenzury mogły orzec, że film „Nędzne psy” nadaje się do pokazywania. Te dwa obrazy bowiem niczym się nie różnią. One sprzedają jedną podstawową fikcję, która demoralizuje i niszczy serca i umysły ludzi. Tę mianowicie, że człowiek jest sam wobec swoich wrogów i sam ich musi pokonać. Mówiąc wprost filmy takie jak ten rzekomo budujący i nadający męskości dawne znaczenia obraz Peckinpaha to taka sama demoralizacja jak głupoty reżyserowane przez Morrisseya, agenta CIA. Ludzie reprezentujący zwarte środowiska i silne organizacje produkują filmy, po których widz jest całkowicie zdemolowany i całkowicie samotny. I jedyne czego pragnie to, żeby ktoś go chronił, tym kimś zaś mogą być jedynie te same struktury, które wykreowały Anty Warhola, Sama Peckinpaha, Morriseya i innych. I nikt więcej. W filmie „Nędzne psy” nie ma policji, lokalna społeczność jest zdemoralizowana i podła, nie ma Boga ani żadnej nadziei. To wszystko musi przyjść z zewnątrz. Jak wiecie pewnie film „Nędzne psy” doczekał się remake’u, jest on dużo gorszy niż oryginał. I mniej prawdziwy. Młodzi Amerykanie nie kryją dachów, robią to za nich Polacy i Latynosi. Tamci goście w marynarkach stojący na owiewanym wichrem znad oceanu dachu byli o niebo prawdziwsi. No, ale mamy ten remake i mamy setki filmów nakręconych przez ostatnie 40 lat w takiej samej konwencji, dokładnie po to, byśmy wiedzieli, że jesteśmy sami. I teraz kochani okazuje się, że w tak wychowane masy, bo przecież nie nazwiemy tego wspólnotą wchodzą ci uchodźcy. Oni nie oglądali tych filmów, oni wiedzą, że mogą na siebie liczyć, oni mają akcesoria potrzebne, żeby się obronić, ich nikt nie będzie wynajmował do pracy na wysokościach, a ich żony nie boją się gwałtów, bo kto by tam chciał mieć z nimi do czynienia. Czego więc potrzebujemy w tak dramatycznej sytuacji, my Europejczycy? Bo przecież jesteśmy Europejczykami, prawda? Potrzebujemy wyłącznie dobrego reżysera, który nam powie co i w jakim momencie robić. Reżyser taki w dzisiejszych czasach, nie musi już jak Morrissey udawać awangardowego artysty. On nawet nie musi zdejmować munduru i oddawać legitymacji służbowej, więcej – on nie musi udzielać wywiadów, ani nawet pokazywać się publicznie. Wystarczy, że ktoś czasem o nim wspomni. Tylko tyle.

Zostawiam wam nagranie dyskusji z Bielska Białej

Mam jeszcze ważny komunikat. Ponieważ rozpoczyna się rok szkolny, postanowiliśmy, że album Sanctum Regnum opowiadający historię upadku średniowiecznych Węgier, album w języku angielskim, zaopatrzony w płytę długogrającą z muzyką Tomka Bereźnickiego, będzie do 30 września kosztował 30 zł za egzemplarz plus koszta wysyłki. Tak szkolna promocja.

Zapraszam na stronę www.coryllus.pl do sklepu FOTO MAG przy stacji metra Stokłosy w Warszawie, do księgarni Tarabuk przy Browanej 6 i przypominam, że 18 września będziemy mieli z Toyahem wieczór autorski w Kietrzu, niedaleko Raciborza, początek o 19.00, następnego zaś dnia można nas będzie spotkań na jarmarku franciszkańskim w Opolu, wieczorem zaś w auli uniwersyteckiej będzie nasz kolejny wieczór autorski. Początek chyba o 18, ale pewien nie jestem. Zostawiam Wam jeszcze nagranie z Zielonej Góry i z Bielska Białej.
Aha, rozpoczęliśmy współpracę z zaprzyjaźnionym wydawnictwem turystycznym i od dziś można u nas kupić ich przewodniki. Są naprawdę ciekawe.  

 

  33 komentarze do “Nędzne psy”

  1. Oj, będzie się działo 😉

  2. Promotorzy multikulturalizmu w Europie…

    https://www.youtube.com/watch?v=k2Vq_e2Z1ug

  3. A widzisz jakoś nic się nie dzieje

  4. dzieje sie…na razie jesteśmy na etapie rozstawiania pionków na szachownicy…

  5. „kryniczanie” wybrali człowieka roku – wirtuoza intrygi Pana Jarosława Kaczyńskiego ! wektory rozgrzane do czerwoności ( nomen omen )

  6. Niestety chyba jednak chodzi o nas. O nas i o Węgrów.
    Przyjmijmy optymistycznie, że mamy przyjąć „z rozdzielnika” 5’000 „emigrantów”. Zgodnie z prawem o łączeniu rodzin jeden przyjęty człowiek powoduje
    – przyjęcie jego rodziców (+2)
    – jego rodzeństwa (+ 2 do 5)
    – jego żony i dzieci (+2 do 5)
    Czyli w pierwszym rzucie po przyjęciu jednego człowieka przyjmujemy dodatkowo od 6 do 12 osób
    Ale to jest tylko pierwszy rzut.
    Rodzeństwo tego człowieka ma (może mieć) żonę i/lub męża.
    To powoduje, że w rzucie drugim, zgodnie z prawem o łączeniu rodzin przyjmujemy:
    – rodziców małżonka (+2)
    – jego rodzeństwo (+2 do 5)
    Czyli drugi rzut owocuje przyjęciem od 8 do 35 osób
    Ta spirala korzystania z tego prawa o łączeniu rodzin nie ma końca – to jest chyba oczywiste.
    Nie wszyscy z tych ludzi mogą oczywiście chcieć tu przyjechać (nie wszyscy są przydatni dla organizatorów tego eventu). Ale przyjmuje się w obliczeniach, że przyjęcie JEDNEGO człowieka ze społeczności opartej o strukturę klanową (jak ktoś woli, to strukturę ula lub mrowiska), owocuje przyjęciem w czasie 5 lat 10 nowych ludzi.
    Czyli przyjmując teraz 5’000 osób – de facto godzimy się na przyjęcie przymusowe 50’000 w okresie najbliższych 5 lat.
    Wczoraj przemknęło takie info, że Saudowie oczywiście nie mogą przyjąć żadnych emigrantów, ale bardzo chętnie sfinansują budowę 2’000 meczetów w tych miejscach, gdzie pojawią się ich współwyznawcy.

  7. Według spisu powszechnego z 2011 w Polsce mieszka 51 tys Ukraińców. Według doniesień prasowych w Polsce obecnie mieszka i pracuje 300 tys Ukraińców. Cichy najazd. I porównanie jak polski rząd reagował z pomocą dla Ukraińców podczas majdanu a jak reaguje obecnie z pomocą dla Polaków z Litwy. Polski rząd ? Czy namiestnicy UE w Warszawie ?

  8. Mi wychodzi tyle samo czyli.
    Limit 5 procent od 1 mln. daje 50.000 ludzi.
    Inna metoda liczenia ale ten sam wynik.

    Poza tym jedna jaskolka wiosny nie czyni ale juz lewica w szwecji nazywa organizatorow marszow LGBTQ faszystami i homofobami bo ….. urazaja uczucia religijne przybyszom.

    Corka moja wczoraj miala dyskusje z wiejskim irlandzkim gejem ( podobno sie urodzil taki juz) ze gejostwo juz nie modne. Powinien sie uczyc koranu na wyrywki…., skoczyl na nia ze i ona sie powinna uczyc. Odpowiedziala ze nie – zalozy burke z prostokatem na oczy i jako baba da rade.

    Ciekawe czasy sie zapowiadaja….

    Pozdrawiam

  9. Na celu resztki chrześcijaństwa w Europie.

    Filmów w dokonywaniu obsuwów bym nie lekceważył. Idą dwie młode mamy i pchają wózki z berbeciami, a obok pałętają się starsze. Zajęte są rozmową i lecą słowa niecenzuralne, a młodzież słucha i się uczy, że tak można.
    Po około 30 latach uprawiania tego poletka przez filmy amerykańskie, potem polskie, później celebrytów, a ostatnio i polityków zeszło to w dół i dzielnie się trzyma. Widać, że szybko nie minie, bo osłuchane malce poniosą to dalej..

  10. Do wszystkich którym się wydaje że nastapi coś niezwykłego proponuje poczytać na temat histori… a lekturę zacząć od książki Juri Lina…

    https://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/09/spod-znaku-skorpiona1.pdf

    i jeszcze raz Polska jest tylko bardzo małym trybikiem..wieć nie przesadzajmy…:))

  11. liczyłem łaso na ciekawe komentarze …
    ale chyba bez liku wszyscy zagłębili się w lekturze

  12. A jeśli weźmie się pod uwagę, kim faktycznie są członkowie obecnej dynastii saudyjskiej, to tworzony właśnie obraz zarysuje się jeszcze wyraźniej.

  13. Kłopotowski o żydach – „to jest pewien obłok z zagęszczeniem w środku, to nie może być zdefiniowane” 🙂

  14. Dobrze, to może napisz w sposób jawny kim według Twoich informacji są Saudowie, bo ja na przykład nie wiem na ten temat nic.

  15. Nie trybikiem tylko celem…

  16. Andrzej.A i M.D.,
    Dobry wieczor,
    Bardzo dobrze Panowie licza… tej polityce laczenia rodzin nigdy nie bedzie konca!
    Wiem co mowie… przez te polityke to z Francji zostalo „panstwo teoretyczne”, a scislej
    juz muzulmanskie… jakies moze 2-3 lata temu jak Soros odwiedzil Instutut Muzulmanski
    pod Paryzem to przewidzial, ze juz 2040-50 Franca bedzie krajem „stricte” islamskim… pomylil sie
    bo juz nim jest.
    Sadze, ze te „kwoty” z rozdzielnika zwyczajnie nie przejda… ulica francuska wrze i oni doskonale
    o tym wiedza… czekaja tylko na nasza reakcje i stanowisko. Dzis zdecydowane nie powiedziala
    Pani Fotyga, a w telewizorze o 20.00 byl naprawde duzy matefial ze Slowacji, wszystkie
    wypowiedzi byly na nie, a co najwazniejsze wybrzmialo zdecydowane, wyrazne, absolutne NIE
    premiera Slowacji (mlody facet, taki w wieku naszego PAD’a, moze ciut starszy), ze Slowacja
    przyjmie tylko i wylacznie 200 uchodzcow… bez rodzin… i nie ma mowy o wiekszej ilosci!
    Ze tylko 200 Syryjczykow… i tylko chrzescijan! Na pytanie dlaczego tylko chrzescijanie, odpowiedzial,
    ze Slowacy nie maja ani jednego meczetu, a ludzie boja sie kobiet w burkach… i nigdy tego
    nie zaakceptuja! Poza tym nie maja pieniedzy… i tyle.
    Coraz wiecej w telewizorze relacji z Lesbos, z Wegier, pokazana byla bardzo „kosztowna droga
    uchodzcow” przez Kaliningrad i kolo podbiegunowe… tak wiec mysle, ze do poniedzialku
    ten stary peper Juncker zwyczajnie przypeka.
    PS. A swoja droga to ma Pan, Panie MD rezolutna corke… dobrze powiedziala temu zbokowi,
    cielunowi jednemu.

  17. Islam to ciemnota. Jego doktryna religijna, w przeciwieństwie do katolicyzmu, nie ma wsparcia ze strony filozofii. Islam mogą więc przyjmować tylko ludzie z poważnym deficytem intelektualnym w zakresie logiki formalnej i filozofii bytu, ściśle – metafizyki. Dlatego rozprzestrzenianie się mahometanizmu w krajach niegdyś katolickich lub wyznających katolicyzm posoborowy jest możliwe wyłącznie dzięki wyrugowaniu z teologii katolickiej filozofii chrześcijańskiej, ściśle – tomizmu (doktryna protestancka od zarania go odrzuca). Jeśli zatem osoba uważająca się za katolika nie zna autentycznego wykładu wiary, choćby tradycyjnego katechizmu, to nie poradzi sobie ani rozumowo, ani przede wszystkim praktycznie, z żadną religią, którą charakteryzuje jakikolwiek rygor. A islam oferuje przede wszystkim bezrozumny rygor. Człowiek bowiem jest z natury istotą religijną i jeśli odbierze mu się możliwość zginania kolana i chylenia czoła przed jedynym prawdziwym Bogiem, to prędzej czy później odda cześć czemukolwiek lub komukolwiek, kto od niego tego zażąda lub obieca mu spełnienie jego pragnień. Islam zaś 5 razy dziennie nakazuje bić czołem w stronę Mekki i wiele innych czynności religijnych, o hurysach w nagrodę nie wspominając.

    Tylko feministki-ekumenistki mogą mieć z islamem problem, bo nie przypominam sobie, by Koran obiecywał podobne rozkosze muzułmankom, ale to już problem takich, jak Środa, Szczuka czy Senyszyn.

  18. Coryllus powinien wyrywac do odpowiedzi „po adresie internetowym” – wszedles/weszlas na strone to tak jak poddal-bys/-abys sie obowiazkowi szkolnemu.

  19. Dobry wieczor, Eternalstudencie,
    Prosze Pana, czy to ciemnota czy nieciemnota to na ten przyklad mnie to absolutnie nie interesuje!
    Jestem czlowiekiem wolnym, mam rozum i wolna wole i nie zycze sobie aby mafia unijna
    zmuszala mnie do przyjecia „niby-uchodzcow”! Zebym musiala na nich zapier… lac, wystarczy, ze
    musialam wyjechac z Polski szukac pracy i radzic sobie. Ca suffit!!!
    „Uchodzcy” moga sobie wyznawac swoja religie u siebie, w swoich ojczyznach! Nie w mojej ojczyznie!
    Jesli bede miala wolne srodki… czyli za duzo kasy to moge pomyslec aby im pomoc, ale… tez nie ma
    przymusu.
    Najwazniejsze na dzien dzisiejszy sa pytania: 1. Kto bierze za to pieniadze? 2. Skad ci biedni, uciemiezeni „uchodzcy” maja kase na „podroz”, na te iphone’y… to koszta w granicach
    4 do 15.000€???
    Francja sprawuje protektorat nad Syria, Francja pilnuje zloz naftowych, Francja ma tam udzialy
    i Francja niech teraz wezmie ich do siebie… my nic nie mamy do Syrii i Syryjczykow!
    To nie nasz woz i nie bedzie nas wiozl! Francja nawazyla sobie piwa to niech go teraz pije…
    Nie interesuje mnie dyskusja o islamie ani propaganda merdialna… a jesli Kopaczka i Ryzy
    zrobili cos brzydkiego przeciw Polsce i Polakom… to niech Pan Bog ma ich w swej opiece!
    Dobranoc,

  20. Kalwiński i niemiecki sposób na Sacco di Roma:
    http://rebelya.pl/forum/watek/79793/#comment-2310773

  21. czytam bloga od 2 miesięcy
    zainteresowałem się ze względu na baśnie
    a właścicielem adresu jest firma

  22. Tak odnośnie ciemnoty to się podmywają w przeciwieństwie do wyperfumowanych francuzów. Proponuje dodatkowo przeprowadzić taki eksperyment – spytać 10 wychodzących osób z kościoła, jaką encyklikę przeczytali ostatnio i jakie są ich przemyślenia w związku z tym. Drugie pytanie może brzmieć następująco – co to jest apologetyka katolicka – jeżeli termin jest znany to dopytać jak w przełomowych chwilach życia wpłynęła na postrzeganie rzeczywistości a w związku z tym na podejmowane decyzje.

    Myślę, że po przeprowadzeniu powyższego przynajmniej jedna stopą dotkniemy ziemi.

  23. Uwaga niestety w dużej mierze trafna, choć przypomnieć należy, że Chrystus encyklik nie pisał (to dla Żydów przypisy rabiniczne są ważniejsze od samego źródła). Co do braku filozofii w islamie, choć mam zero sympatii do tego wyznania, radzę nie uogólniać (vide: Al Ghazali, Ibn Arabi), poza tym nurtów w islamie jest równie dużo, jak herezji chrześcijańskich, to nie jest jednolita masa – w Syrii zarzynają się nie tylko dla władzy i interesów zewnętrznych, ale w imię różnic „teologicznych” (choć nasz gospodarz podkreślałby, oczywiście słusznie, pretekstowość tych ostatnich powodów).

  24. A co Pani robi we Francji? Czy Pani również nie wyemigrowała Pani z ojczyzny, ale w innym trybie, innym stylu? Pani dała się potraktować podobnie, jak ci z Bliskiego Wschodu, tyle wobec Polaków zastosowano inną metodę – bez jednego wystrzału, bez jednej bomby, bo wiedzą oni, że takie metody rodzą w Polakach opór trudny – czytaj zbyt kosztowny – do stłumienia. I dlatego posłużono się wobec Polaków sposobami bardziej subtelnymi, których zdemaskowanie wymagałoby inteligencji, której zabrakło m.in. Pani. I proszę się nie obrażać, bo Panią zrobiono w konia wcześniej niż tych z BW. Oni nigdy by nie wyjechali stamtąd bez wzniecenia wojny, bo tam z racji warunków przyrodniczych żyje się po prostu przyjemniej, a można też żyć bardzo dostatnio, o ile nikt nie próbuje grabić tego, co jest przyrodzoną własnością ludów zamieszkujących – poczynając od bogactw naturalnych a na pracy skończywszy.

  25. Miałem na myśli wyłącznie wyższość i atrakcyjność intelektualną katolicyzmu, a nie to, co prezentują sobą jego wyznawcy. Pod tym względem żadna inna religia nie może się z naszą równać, ponieważ tylko katolicyzm jest jedyną spójną logicznie, czyli zgodną z ludzkim rozumem religią, w obrębie której człowiek może być prawdziwie wolny wobec wszystkiego.

    Pozostałe religie zniewalają na różne sposoby, podtrzymywane przez diabła lub wręcz będące jego dziełem, są też pełne błędów logicznych i moralnych.

  26. W takim przypadku proszę doliczyć jednego zbrojnego.

  27. Jednak w przypadku islamskiego amoku nawracanie słowem jest niemożliwe: albo zabijemy muzułmanina, albo on zabije nas. Zatem strzelamy pierwsi, ale czym prędzej, o ile to możliwe, udzielamy mu chrztu świętego by nie poszedł do piekła. Podobnie czynimy z żydem i każdym innym chcącym nas zbić fanatykiem religijnym.

  28. Słowacy już mają,, swój,,problem z Cyganami którzy też się nie chcą asymilować .Wystarczy pojechać na północ Słowacji.Strach tam wysiąść z samochodu.Jak im dodadzą muzułmanów to zrobi się tam taki tygiel że ho ho .

  29. Dzien dobry, Eternalstudencie,

    Co robie we Francji? Nie kradne, nie puszczam sie, nie deprawuje innych, nie wykorzystuje ich,
    i co najwazniejsze nikogo nie zabijam… bo zabrania mi tego religia, bo jak moge przestrzegam
    10 przykazan boskich… to wystarczy w zupelnosci!!!
    … a propos, czy nie sadzi pan, ze Pana tez „ktos” robi w konia… i to nie ma nic wspolnego
    z Pana inteligencja…
    Prosze Pana, ja sie nie obrazam… bo i nie mam o co… ja doskonale o tym wiem, ze mnie
    robia w konia… ale ja tez ich robie!
    Przepraszam, ale nie mam dzis czasu na filozofowanie, mam troche spraw do zalatwienia,
    a czasu nie za duzo… moze wieczorkiem zajrze.
    Pozdrawiam Pana i milego, slonecznego popoludnia… tu u mnie w Rennes jest przepiekne
    Slonce… az chce sie zyc!

  30. To wszystko, czego Pani nie robi we Francji, można nie robić również w Polsce: nie kraść, nie puszczać się itd.

    Proszę o wiadomość, jak w tego wzajemnego robienia w konia powstanie jakaś stadnina arabów, a może tylko polskich tarpanów?

  31. Dobry wieczor, Eternalstudencie,
    Owszem, ale wynagrodzenie za prace mam tutaj conajmniej… 3-krotnie wyzsze!
    I to jest zasadnicza roznica! Nie jestem niewolnikiem, nie mam kredytu w banku do splacania,
    tu mam jeszcze jakis wybor… ale i tu sytuacja drastycznie sie zmienila… na moich oczach Francja popelnia samobojstwo!!!
    Tak to wyglada… nie poddaje sie, nie zalamuje rak, bo widze wokol siebie takich samych ludzi
    jak ja, ktorym sie to nie podoba i tez nie poddaja sie.
    PS. Eternalstudencie, z cala sympatia… nie bede Panu dawala zadnych wiadomosci, bo i po co.
    I ja i Pan ma swoje zycie i kazde z nas musi isc swoja droga… ja nie jestem ciekawa zadnych
    wiadomosci od Pana… wiem co mam robic i kogo sluchac.
    Pozdrawiam Pana serdecznie i dobrej nocy,

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.