maj 042017
 

Rzadko piszemy tutaj o sprawach bieżących, ale dziś to zmienimy. Nie ma po temu żadnego szczególnego powodu, ot chodzi o to tylko, że ktoś tam gdzieś umarł, a media podają na temat tej śmierci informacje w sposób bardzo charakterystyczny.

Zacznę jednak jak zwykle od dygresji. Oto powieść Juliusza Verne’a zatytułowana „W 80 dni dookoła świata” napisana została w celu udowodnienia światu całemu, że cywilizacja europejska, cywilizacja wieku pary i elektryczności opanowała glob, zwyciężyła i nie straszne jej nic. Ani odległości, ani barbarzyńskie obyczaje, każdy zaś gentleman, który ma pieniądze albo lubi zakłady, może jechać gdzie chce i zwycięsko stawić czoło okolicznościom. Tak było 150 lat temu i my w tym złudzeniu, mimo wojen i kryzysów, trwaliśmy do dziś, a pomagały nam w tym media. Dziś, a raczej wczoraj zaczęła się nowa epoka. Jak to zwykle bywa, epoka nie rozpoczęła się od jakichś wielkich huków, pojawiła się cicho i bezszelestnie, a jej początkiem była śmierć nieznanej nikomu dziewczyny. Nikt się za bardzo nad nią nie lituje, w sieci przeważają głosy, że wariatka zasłużyła na to co się jej przytrafiło. Ja jednak mam na temat tej śmierci inne zdanie.

Zanim przejdę do opisu zdarzenia, który pojawił się w sieci i do komentarzy go dotyczących, sprawdźmy o czym pisały tak zwane wiodące portale, kiedy pojawiła się wiadomość o śmierci tej kobiety. Gazownia wiadomo – o przeniewierstwach Dudy, który prawie poparł faszyzm, a także o tym, że kilku dzielnych Polaków mieszkających w Niemczech złożyło donos na trójkę swoich rodaków, którzy w metrze zachowywali się wyzywająco i brzydko w stosunku do jakiegoś geja. Polacy donoszą na Polaków do niemieckiej policji z powodu jakiegoś geja jadącego metrem? Szanowny Panie Gestapo, że powtórzę stary żarty Stanisława Michalkiewicza, nic się na tym świecie nie zmienia. TVN oczywiście obrabiał tyłek Misiewiczowi. O tym, że w Egipcie zginęła jakaś dziewczyna napisali na WP. Od razu też pojawiły się głosy, że cała ta informacja, oraz otaczające ją komentarze to preparat służący badaniu nastrojów publiczności, celem sprawdzenia ilu jest wśród nas islamofobów. Po co to sprawdzać zapytacie? Jak to po co? Żeby dzielni, mieszkający w Niemczech rodacy mogli napisać na swoich donos do niemieckiej policji i jeszcze raz uszanować Pana Gestapo. Przeczytałem wczoraj informację o śmierci Magdaleny Żuk z Bogatyni i obejrzałem nagranie, które znalazło się w sieci, gdzie widać jak człowiek podający się za jej chłopaka przemawia do smartfonu, na którym widać ją płaczącą i usiłującą coś powiedzieć. Być może się mylę, ale pan ten zachowuje się w czasie 15 minutowego nagrania jak modelowy piździelec i oszust matrymonialny, a więc wyklucza to w mojej ocenie całkowicie opcję manipulacji opinią publiczną. Nie jest powiedziane, że sprawa Magdy Żuk nie zostanie przez media potraktowana tak samo jak sprawa tak zwanej matki Madzi albo sprawa Ewy Tylman. Nie ten jednak aspekt sytuacji nas dziś interesuje. Chodzi o to, że czas Phileasa Fogga minął i dziś człowiek jadący z Polski, gdzie ma przyjaciół i środowisko, na jakieś wakacje do egipskiego kurortu nie może być pewien dnia ani godziny. Nie może być nawet pewien tych przyjaciół, którzy zostają w Polsce. Ktoś powie, tak jak wielu internautów, że jeśli samotna, młoda kobieta wybiera się do muzułmańskiego kraju, to sama jest sobie winna. No, ale Phileas Fogg pojechał do Indii w czasach kiedy palono tam wdowy i jakoś sobie poradził, a do tego znalazł żonę. Dlaczego dziś nie zdarzają się takie historie? Pewnie dlatego, że imperium już nie zależy na zmianie obyczajów na bardziej cywilizowane. Przeciwnie, wszystko wskazuje na to, że Imperium całą swoją mocą zmierza do tego, by obyczaje na świecie zdewastować. To zaś dokonuje się zawsze tak samo – poprzez liczne i mocno nagłaśniane przykłady bestialstwa. Pierwsze trzy trzeba może trochę podrasować, trochę podkręcić i gdzieś tam do w tle umieścić jakiegoś aktora. Potem jednak rzecz już robi się sama, mnóstwo jest bowiem na tym świecie chętnych do tego, by odgrywać rolę śmierdzącej, latającej po wybiegu hieny, której rzuca się jakieś ochłapy. Dlaczego jak obrażam tak szlachetne i piękne w istocie zwierzę? Sami posłuchajcie: https://www.facebook.com/Bogatynia24/videos/vb.937737359674208/1275936912520916/?type=2&theater

Ktoś powie – Gabryś, chłopie, masz prawie pięć dych na karku, wzruszyłeś się losem biednej blondynki, jak to się zdarza panom w twoim wieku, nie przesadzaj. Być może, ale jakoś nie mogę przejść obojętnie obok tego zestawienia – tu donos na Polaków złożony przez Polaków w Niemczech, a tu przemilczanie śmierci nie tak znowu banalnej przecież. Nie mogę też do końca wysłuchać tego nagrania i tego głosu. Prześledziłem komentarze pod tekstem znajdującym się na WP, ale za nim o nich opowiem kolejna dygresja.

Opowiadano mi jakiś czas temu o przygodzie jaką miała córka pewnej telewizyjnej, dziś już nieżyjącej gwiazdy. Nie wiem czy to była prawda, czy zmyślenie, bo coś się w tej historii nie zgadza. Dziewczyna wyjechała na wakacje do kraju arabskiego i zniknęła. Na dobre. Pan, który był jej ojcem, a było to za głębokiej komuny, poruszył, jak to mawiają, niebo i ziemię. Tak jak zwykle czyni ojciec, który chce chronić dziecko. Tak się składało, że miał dobre kontakty w wojsku. Jak pamiętamy organizacja o nazwie Ludowe Wojsko Polskie i jej poszczególne, mocno wyspecjalizowane agendy, była dość poważna i mało kto się tam znał na żartach. Wojsko, ze względu na szczególny zawód i szczególną misję tego pana zbadało sprawę i ku jego rozpaczy odmówiło pomocy, albowiem nic się nie dało zrobić. Panowie oficerowie powiedzieli, że jest im bardzo przykro, ale z miejsca gdzie ona się teraz znajduje nie mogą jej niestety wydobyć, nawet jeśliby rozkaz taki wydał im sam towarzysz generał Wojciech Jaruzelski. Kiedy usłyszałem tę historię zrobiłem się jeszcze bardziej podejrzliwy niż normalnie, bo jestem podejrzliwy z natury. Zacząłem grzebać po sieci i okazało się, że pani ta, już znacznie starsza, przyjechała normalnie na pogrzeb swojego ojca. Być może była już na tyle nieatrakcyjna, że została po prostu wypuszczona za jakąś poręką, a być może cała ta historia jest zmyślona, jak wiele historii z czasów PRL.

W ten oględny i mało emocjonalny sposób omówiliśmy jeden aspekt sprawy śmierci Magdaleny Żuk, kolej na inny. Każdy z nas słyszał o mułach wożących narkotyki w żołądku, czy gdzieś przy sobie. Gangi zatrudniają takich ludzi, żeby minimalizować ryzyko wpadki i zwiększyć ilość dystrybuowanego preparatu. Ludzie ci czasem zostają zatrzymani, czasem idą siedzieć, ale jeśli są grzeczni i nie sypią zwykle organizacja się o nich upomina i pośredniczy w przekazywaniu przez rodzinę pieniędzy na wykup jednej z drugą idiotki z ekwadorskiego więzienia. To również wchodzi w grę w przypadku Magdaleny Żuk. Coś się mogło posypać na trasie przerzutu i panowie ochraniający transporty wpadli w nerwowe drżenie. Takie sugestie pojawiają się wśród komentarzy.

Teraz kilka konkretów, a może tylko informacji wyglądających na konkrety. Musicie zrozumieć moje wątpliwości, bo w dzisiejszych czasach media nie pełnią już tej roli co latach 80-tych XIX wieku, kiedy Phileas Fogg przemierzał świat. One służą dziś wyłącznie do tego by dyscyplinować publiczność i kształtować ją jak kulkę kitu, którym w dawnych czasach uszczelniano okna. Wiecie jak zatytułowano news o śmierci tej dziewczyny? Śmierć, coś tam, coś tam….Polacy snują teorie spiskowe. Coś takiego byłoby nie do pomyślenia w czasach Phileasa Fogga. Media brytyjskie nigdy nie dałby takiego tytułu na pierwszej stronie, to jest nie do wyobrażenia. Czytelnik mógłby pomyśleć, że kraj znalazł się pod okupacją, a królowa jest w niewoli. Niemożliwe. No, ale my dziś żyjemy w innych czasach. Można więc cieszyć się z donosów składanych na rodaków w Niemczech i można pisać, że ludzie, którym włosy na głowie postawiło zalinkowane tu nagranie, snują teorie spiskowe.

Komentatorzy piszą, że nieżyjąca już dziś Magda prowadziła studio kosmetyczne i wygrywała jakieś konkursy, a za granicę, do krajów bardzo niebezpiecznych i egzotycznych, takich jak Nigeria na przykład, jeździła sama. Nie wiem czy to prawda, takie newsy latają po sieci. Do Egiptu pojechała sama, bo jej chłopakowi, który przemawia na nagraniu do smartfona, skończyła się ważność paszportu i to się okazało już na lotnisku. Takie rzeczy się zdarzają, wszyscy o tym wiemy, ja znam osobiście dwie osoby, które stanęły w takiej sytuacji, a jedna z tych osób miała właśnie lecieć do Egiptu. Ten chłopak, ten, który przez 15 minut tytułuje przerażoną Magdę myszką, ma na imię Marcus. Szkoda, że nie Marcus Maria….Wielu komentatorów nie wierzy, że on nie wiedział o tym, że ma nieważny paszport i podejrzewają go wprost o to, że sprzedał swoją koleżankę jakiemuś gangowi, a zainkasowawszy pieniądze zrobił to nagranie, żeby mieć jakieś alibi. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że w 6 minucie i 30 sekundzie słychać dochodzący z boku szept – nie wypytuj jej tak o wszystko, bo ja to przecież nagrywam.

Okay, nie podniecajmy się za bardzo, może to rzeczywiście jest badanie rynku i zaraz okaże się, kto z nas zachował się niestosownie i na kogo trzeba napisać donos do szanownego pana Gestapo. No, ale chyba nie sfingowali by do czegoś takiego śmierci młodej kobiety? W dodatku śmierci tak makabrycznej. Magda bowiem wyskoczyła przez okno szpitala, do którego zawieźli ją miejscowi mężczyźni, których słychać na nagraniu. Tak to relacjonują w portalu WP. Ponoć była w kilku szpitalach i nawet próbowała wrócić do domu samolotem, ale nie wpuszczono jej na pokład ze względu na zły stan psychiczny. Miała zachowywać się agresywnie. To samo miało miejsce ponoć w czasie przyjmowania jej na oddział.

Ja tutaj jeszcze raz to może podkreślę – mamy śmierć młodej kobiety, niezwykle dramatyczne okoliczności, mnóstwo tropów i mnóstwo świadków, a media, z wyjątkiem jednej bardzo mało wiarygodnej platformy, milczą. Na co czekają?

Wiele osób zwróciło uwagę, że na tym nagraniu, Magda mówi – wożą mnie od hotelu do hotelu – a potem – nie wrócę stąd, oni znają różne sztuczki. To co pada z jej ust stoi w tak dramatycznej sprzeczności z tonem głosu i wymową tego całego Marcusa, że jak powiedziałem, nie mogłem tego znieść. Dziewczyna wykonuje tez dziwne gesty, oplata dłonią nadgarstki, jakby chciała coś pokazać. To wszystko są oczywiście nadinterpretacje wymyślone przez komentujących, którzy snują te, sugerowane przez portal WP, teorie spiskowe.

Tak naprawdę nie wiemy nic, poza tym oczywiście, że lubimy napadać gejów i kochamy się w teoriach spiskowych. Zamiast przyjąć po prostu do wiadomości, że naćpana dziwka rzuciła się z okna i dać sobie spokój, jak to zapewne uczynili już wszyscy dziennikarze ze wszystkich mediów zwanych nie wiadomo dlaczego polskimi.

Patrzę na to i zastanawiam się co w tej sytuacji zrobiłby Phileas Fogg. Chyba kazałby swojemu służącemu pakować kufry, gdyby oczywiście była to osoba bliska jego sercu. Wcześniej zaś naoliwiłby rewolwer. Dziś w epoce smartfonów, samolotów latających na najbardziej odległe zadupia, wypasionych telewizji, dziennikarzy nie stać na nic innego poza tytułem – Polacy snują teorie spiskowe.

Za chwilę zaczną szydzić z Waszczykowskiego, że nie pomógł rodzinie zmarłej, albo wyciągną skądś informację, że kiedyś tam, na plaży sfotografowała się bez stanika. Może chociaż zadzwoniliby do kogoś ze służb, żeby im powiedział co się robi w takich momentach? Mowy nie ma. Pozostaje mieć nadzieję, że jesteśmy wkręcani i chodzi tylko o to, żeby jakiś Smarcus mógł napisać na nas kolejny donos, o to, by przez media polskojęzyczne po raz kolejny przeszedł szmer oburzenia, na niedojrzałość Polaków i ich barbarzyńskie zwyczaje. Wdów co prawda nie palą, ale łatwo dają się zmanipulować i jeśli im tylko pokazać blondynkę, co umarła w Egipcie od razu zaczynają nienawidzić Arabów. Co za banda wstrętnych ksebofobów, islamofobów i tych no…gejofobów…

Mam nadzieję, że to wszystko nieprawda, ale na wszelki wypadek składam wyrazy współczucia rodzinie zmarłej. Niech spoczywa w pokoju.

Nasze książki dostępne będą w Słupsku, w sklepie Hydro-Gaz przy ul. Słowackiego 46, wejście od ul. Jaracza

Na papug.pl wisi mój kolejny tekst.

http://papug.pl/cudowne-nawrocenia-celebrytow/

Zapraszam do księgarni Przy Agorze, do księgarni Tarabuk w Warszawie, do sklepu FOTO MAG, do antykwariatu Tradovium w Krakowie i do sklepu Gufuś w Bielsku Białej.

Przypominam, że mamy już nowy numer Szkoły nawigatorów, przypominam także o naszym indeksie zawierającym biogramy osób występujących w moich książkach

http://www.natusiewicz.pl/coryllus/

  320 komentarzy do “O emocjach, które biorą górę”

  1. no tak w filmie „Małą Moskwa” jest scena w której „wymusza się” na przesłuchiwanym skok z okna. Może ta dziewczyna …. (no spiskowa teoria, pokazana w scenie filmu)

  2. Ponoć wykluczono już zabójstwo. Tak podały lokalne media. Powiało optymizmem….skąd się ci durnie biorą, a najważniejsze czym się ich karmi…

  3. Ja nie wierze absolutnie w nic, lubuję się w teoriach spiskowych i dopóki nie mam więcej danych, zakładam, że to reklama jeansów z dziurami na kolanach. Bo to jest taka żenada, że koniec. I prawdę mówiąc jest to takie słabe, że ja nie mogłem przebrnąć do 2giej minuty tego nagrania.

  4. A media, media zajęły się wrzucaniem zdjęć „słodkich kotków” i innego internetowego barachła. A jak zdały sobie sprawę, że przeciętna 12nastolatka na fejsbuczku, ma więcej polubień „zdjęć kotków” to zaczęły coraz bardziej zachowywać się jak 12stolatka.  Nie wiem czy słyszeliście o „niebieskim wielorybie” czy coś takiego, ta miejska legenda i do Czech dotarła, a kto wie czy nie dalej.

  5. Obejrzyj to nagranie. To nie jest reklama dżinsów

  6. Śmierć Polaka za granicą ma tradycyjnie niską rangę w mediach, coś jak włamanie do osiedlowej żabki. Znacznie wyżej stoi zabójstwo zagranicznego turysty w Polsce, a najwyżej przestępstwa z udziałem Polaków dokonane „na zachodzie”.  Chodzi o pokazanie że Polak  z nizin za granicą, albo daje się zabić bo jest głupi, albo robi chlew.

  7. Mam w sobie głęboki sprzeciw wobec tak podawanych informacji. A po odsłuchaniu tego nagrania mam ochotę wypatroszyć tego Smarcusa i zasolić. Teraz znów jacyś idioci piszą, że zrobią wszystko, żeby poznać prawdę….

  8. Smarcus jest na poziomie pierwszego randkowania z dziewczyna. Te wszystkie aniolki, myszki, zabki, ktorymi przezywa ta dziewczyne o tym swiadcza. Ona tez jakas niekumata, ze nie potrafi przez 14 minut powiedziec o co chodzi. Smarkus chce miec dowod na telefonie, zeby zrobic jakies oficjalne zgloszenie.

    Najwazniejsza jest koncowka, gdzie pojawia sie lokalny biznesen, ktory dlugo jest w branzy bo nawet polskiego sie nauczyl i nie zna sie na zartach. W tle jest biznes. Nie wiadomo jaki, ale w takich miejscach jak egipskie kurorty handluje sie wlasciwie wszystkim. Ekipa sie zna miedzy soba i mowia do siebie po imieniu. Klotnia w rodzinie zatem.

  9. Podpisuję się obiema rękami pod dwoma pierwszymi zdaniami. Czy to jest słabe, to się okaże w praniu… Bo nie wiemy, jaki był/jest oczekiwany skutek tej ustawki. Ustawki z filmowaniem rozmowy, choć i tego z drugiej strony nie można być do końca pewnym. Bo po pierwsze, skąd ten dupek o głosie i sposobie akcentowania młodego Szyca wiedział, że trzeba akurat tę rozmowę z „ukochaną” nagrywać? I dlaczego ciągle trzyma telefon przed sobą, jakby chciał, żeby cały świat widział z kim rozmawia? Żeby „kamerzysta” nie musiał sprzętu przestawiać? No i chyba miał wcześniej jakąś zapowiedź rozmowy, skoro się tak do niej przygotował technicznie?

    A po drugie: skąd ta Magda dzwoni? Przecież nie przez skypa, bo stoi na ulicy, słychać jakieś głosy w tle, więc ktoś ją chyba filmuje na żywo, żeby głos wzmocnić obrazem (głosu to niemal nie słychać, a i ten obraz puszczany przez niemal 14 minut jest jednak dość monotonny).  Po trzecie: dlaczego dziewczyna nie rozmawia z własnego telefonu, co (obłudnie?) poleca jej ten nieźle mówiący po polsku typ arabski w ostatniej minucie nagrania?

    Swoją drogą, gdyby nie dzisiejsza notka Coryllusa, to tę pojawiającą się od kilku dni na wp, gdzie mam pocztę, wiadomość traktowałabym nadal (przelatując wzrokiem tytuły) właśnie jak taką mamęMadzi albo EwęTylman.

  10. Myślę, że Smarcus naoglądał się filmów i próbował za pomocą tej pani i jej wdzięków wykolegować z zarobku egipskich bizmesmenów. Wnosić więc należy, że niebawem znajdą Smarcusa gdzieś w stawie całkiem bez kończyn. Te bizmesnen na końcu to podobno rezydent biura podróży, ale jakoś nie chce mi się wierzyć.

  11. Magda dzwoni z telefonu arabskiego biznesnema

  12. A niemiaszki oddały już p. Urbanowi jego ciężarówkę i zapłacili za zniszczony przez nich towar (minęło prawie pięć miesięcy) ?

  13. Nie sądzę….to homofob był pewnie i nie należy mu się ciężarówka

  14. On mial wazny paszport, tylko jego waznosc wygasala w terminie ponizej 6  miesiecy od daty wyjazdu. Na to nikt nie zwraca uwagi i jest jak najbardziej prawdopodobne.

    Nagranie rozmowy fonia i obraz to jest banalnie proste, chyba ze ktos ma 50 lat.

  15. Jak na razie sprawa utknęła na tym, że mogą oddać tylko jest problem z jakimiś rozbieżnościami w przepisach i „ciężko” pracują nad rozwiązaniem problemu.

  16. Mnie się wydawało, że widziałem newsa w tv, że zniszczoną ciężarówkę odtransportowano do Polski. Ale tak mi się może tylko wydaje

  17. Dokładnie. Mylą nas te myszki i kotki a facet ewidentnie wczuł się w rolę negocjatora policyjnego, tylko na poziomie powiatowym. Pojawia się trzecia osoba, niejaki Maciek z brodą, raczej ktoś ważny kto ma załatwić sprawę. Biznesmen/rezydent po imieniu z Smarkusem…

    Nie wierzę w samorodki. To ciekawe, bo wczoraj zacząłem szperać o narkomanii w PRLu, o tym całym polskim kompocie. Ja cały czas nie wierzę, że to było samorodne, że jakiś geniusz z Gdańska opracował chałupniczą metodę pozyskiwania heroiny.  Odnalazłem też na blogu jakiegoś chemika opis metody – hoho panie to nie takie proste a błąd popełnić bardzo łatwo. Wreszcie dotarłem do artykułu z 1983r i tam między wierszami można wyczytać, że kompot próbowano sprzedawać w „przyjaznej nam Austrii”.

  18. Polakom prawo do samodzielnego badania wraków nie przysługuje, niezależnie gdzie zostały „zwraczone”. Mogła by się obowiązująca narracja posypać.

  19. Jasne, geniusz z Gdańska wymyślił kompot i sam zrobił dystrybucję

  20. CO ma przykryć sprawa Magdaleny Żuk?

  21. Austria – Wiedeń – Baranina – Kulczyk

  22. Czyli to nagranie ma być jakąś nam bliżej nieznaną propozycją nie do odrzucenia. Po niej już tylko głowa konia… Tu, niestety tej Magdy.

    Ale Marcus nie wygląda na wstrząśniętego ani wystraszonego. Może nie do niego jest to wszystko adresowane? On tylko pośredniczy w przekazywaniu komunikatu.

  23. – Co ci jest Madziu, co oni ci zrobili? – to pytanie wiele razy zadaje Markus, partner dziewczyny. Z niewielu zdań, które słyszy w odpowiedzi, ciężko jest cokolwiek zrozumieć. – Nie mogę mówić, co się stało. Zabierz mnie stąd, proszę – mówi nerwowo dziewczyna. Po chwili dodaje: – To nic nie da, że ja ci powiem. Ja nie wrócę już stąd.

    Śmierć na żywo, istny Bogosian

  24. Okropne.

  25. Tekst do Najlepszych kawałków Coryllusa, najciekawszy z <blogosfery>, jaki w tym roku przeczytałem

  26. Oddali kilka tygodni temu.

  27.  

    Sądzę, ze tylko 'muł wożący narkotyki w żołądku’ i 'modelowy piździelec’ może składać rodzinie kondolencje 'na wszelki wypadek’. Ewentualnie 'brudny cham’. Ewentualnie ktoś kto wyobraził sobie, że na miejscu 'modelowego piździelca’ nie byłby w stanie niczego bardziej sensownego wydukać. Wszystkie cytaty pochodzą od tego samego autora.

  28. Wiadomo, że Magda przyleciała do Egiptu sama we wtorek w ubiegłym tygodniu. Pierwszego dnia zadzwoniła do rodziny. – Mówiła, że bezpiecznie doleciała i jest świetna pogoda – dodaje nasz rozmówca. Przez kolejne dwa dni nie było z nią kontaktu. Jej telefon milczał. Dopiero w piątek, partner, który został w Polsce, skontaktował się z rezydentem biura podróży, które organizowało wycieczkę.

    Pięknie, pięknie.

  29. ale przede wszystkim wszystko od początku POKAZUJE GESTAMI. Już na samym początku kiedy zaczyna ją wypytywać i informuje że ktoś po nią przyjedzie ona pokazuje na usta żeby nic nie mówił albo że ona nic nie może mówić, kiedy pyta ją co się jej stało ona przecież wyraźnie obejmuje jedną ręką palec drugiej ręki i robi charakterystyczny gest pokazując że została ZGWAŁCONA , ona ciągle coś pokazuje tylko czemu nikt na to nie zwraca uwagi. Kiedy pyta kto jej to zrobił zakłada ręce na głowę ale palce odgina wskazując w stronę tych którzy ją nagrywają i stoją za kamerą, kiedy ciągle się dopytuje co z nią robią pokazuje na oczy , albo łapie się wymownie na nadgarstki że była więziona splecione ręce. Ona mówi przecież wprost do kamery że stoją za blisko i nie może mówić, ale wszystko pokazuje. Pokazuje że była uwięziona, , wskazuje na pasek od torebki pokazując pewnie że odebrali jej torebkę a więc sugeruje że zabrali dokumenty i telefon. Przecież wystarczy tylko patrzeć i słuchać. Ona wzrokiem ciągle rzuca właśnie na ręce jakby wskazywała mu PATRZ CO CI POKAZUJĘ bo mówić nie mogę.

    Więcej nie wrzucam, bo polski net aż się ugina od podobnych postów.

    Zmarła prosi o Ave Maria i tylko (?) tyle możemy.

  30. Zapominamy o jeszcze jednym fakcie, że owa nieszczęsna Magda i jak mniemam pozostali wywodzą się ze Zgorzelca czyli okolic mocno spenetrowanych przez mafie w domyśle służby…

  31. Podejrzana to jest właśnie sprawa Ewy Tylman… Pół roku poszukiwań za grube miliony akurat tej dziewczyny kiedy wiadomo, że w Polsce bez śladu znikają tysiące i ciężko to zgłosić policji, która ma to kompletnie gdzieś. Udało się nawet zorganizować specjalistyczną ekipę z Niemiec, ciekawe ile to kosztowało.

    Tutaj wiemy bardzo niewiele, i faktycznie co ciekawe żadnego oficjalnego komunikatu naszych władz.

    Gdzieś przeczytałem, że rodzina zażyczyła sobie sekcji zwłok na miejscu w Egipcie. Sprawa musi być gruba w takim razie i dziwne, że w ogóle wyciekła do mediów.

  32. I ten chłopak z CBA czy ABW…Tak, tak, a sprawa tej dziewczyny znad morza i tajemniczego mężczyzny z ręcznikiem? Rutkowski chyba na majówce, bo jeszcze nie zagęgał reklamiarsko.

  33. Tak, chłopak z ABW. Mimo, że sprawa wałkowana w mediach na tysiąc sposobów ten temat akurat „dziennikarze” zgodnie pomijają. 🙂

  34. Nie wiem czy mi się wydaje, czy pracowałeś kiedyś Coryllusie w kronice kryminalnej? To sam wiesz, jak odnosi się nasza dzielna policja do takich spraw i ile sił wkłada w poszukiwania. A już w poszukiwania naszej własności to ho ho, pracują 24/24.

  35. Podejrzana to jest właśnie sprawa Ewy Tylman…

    Podczas poszukiwań tej Ewy Tylman odkryto w Warcie kilka różnych innych zwłok kompletnych i w kawałkach. Kibicujący poszukiwaniu EwyT. nie kryli „rozczarowania”, że to nie Ewa ale jakieś mało znaczące „Grażyny” albo „Janusze”. Przypomina mi to trochę sprawę tego Kajetana Poznańskiego, który zjadł tłumaczkę włoskiego z Radomia gdzie potem ani nią ani jej rodziną nikt się nie interesował. No cóż… była z Radomia, tak że ten…

    W tę sprawę jest już wmieszany detektyw Kris Rutkowski?

  36. A jest jakieś oficjalne stanowisko polskiej policji albo prokuratury? z Miesiąc temu była w necie informacja o dziewczynie co poszukiwała Polaka Wojtka na fb , którego niby poznała na wczasach i wszyscy się ekscytowali.

    Ja bym na miejscu tego Marcusa zadzwonił na policję i do rodziny tej dziewczyny.

    Chyba to jest jednak fejk , albo akcja reklamowa.

  37. Gdyby to był jakiś fejk to prosto z Krainy Grzybów. Straszny jest ten filmik na wielu poziomach. Gość gada na zimno jak alfons, któremu dali pannę do telefonu żeby ją ogarnął nieco bo ona fika i chce się pożegnać ze światem przed terminem a nie tak się umawiali . Nie dałem rady do końca. No i to filmowanie 2x przez osoby trzecie tu i tam. Tam to wiadomo a tu gość sobie szykował alibi no bo co innego? Znam przypadek z Niemiec gdzie bydlak znęcał się nad dziewczyną i matka zebrawszy ekipę kiziorów pojechała porozmawiać. Załatwili sprawę w 24h ale to było blisko i nie gang a jeden niedoszły żonkoś. Tutaj jest coś strasznego. Mediów już nie ma. Jesteśmy tylko my versus propaganda.

  38. Za to jest instytut wolności. Myślę, że mediów nigdy nie było, a Brytyjczycy załatwiali takie sprawy normalnie za pomocą kanonierek.

  39. Kajetan P.? Syn prokuratorki? Od początku twierdziłem, że zostanie uznany za niepoczytalnego, no i właśnie…@toyah zajmująco opisał całą sprawę.

  40. „Mediów już nie ma”

    No właśnie, bardzo medialna sprawa, w takim przypadku powinno być studio na żywo, eksperci, „już łączymy się z naszym człowiekiem w szpitalu w Egipcie”, wywiady z innymi uczestnikami wycieczki…

    Tymczasem na tvpinfo 5 minut opisu dziury w ziemi we Wrocławiu….Wywiady z ekspertami są, a jakże!  😉

  41. No i news z Londynu, że książę Filip nie będzie już piastował funkcji publicznych. Gdzie Gadowski, człowiek od najniebezpieczniejszych misji?

  42. No właśnie w tym problem, że nawet informacje o mieście rodzinnym tej Magdy są ze sobą sprzeczne, co budzi jednak poważne podejrzenia. Tu na stronie TVP3 (http://wroclaw.tvp.pl/30220914/tajemnicza-smierc-w-egipcie) podają, że pochodziła z Bogatyni. A w jednym z komentarzy (Anity Jaworskiej) na stronie Bogatynia24, gdzie ukazało się to dziwaczne nagranie „Markusa”, ktoś wprost pyta, skąd w końcu ta Magda była: z Bogatyni, Zgorzelca, czy Wrocławia? W odpowiedzi pada, że pochodziła z Bogatyni, w Zgorzelcu chodziła do szkoły, a od jakiegoś czasu mieszkała we Wrocławiu, gdzie miała pracować w salonie kosmetycznym Madeline Studio: https://www.facebook.com/Bogatynia24/?fref=nf

    Trochę to wygląda na mylenie tropów, ale trzeba sprawdzić to Madeline Studio.

  43. Idziemy tym samym tropem, ale zepsułam Waści zabawę, bo już wkleiłam linki i każdy sam sobie może poczytać albo posłuchać;-).

  44. Boże, widzisz a nie grzmisz.

    Swoją droga to i smutne i przerażające, że tak to można schematycznie, z góry i bez jakiejś nadziei na elementarną, k***a, sprawiedliwość w wolnej Polsce, wolnym świecie, opisać…Będzie uznany za niepoczytalnego…seryjny samobójca…tej sprawy się nie wyjaśni.

  45. Naczelnym zadaniem polskiej policji jest ochrona państwa przed samowolą obywateli.

  46. W nocy z soboty na niedzielę, po szarpaninie z pielęgniarką, wyskoczyła przez okno.

    Kompania maskująca dzielnie wykonuje swoje zadania…Z ciekawostek (?) zauważonych dodam, że owo biuro podróży wciska w umowy klauzule braku odpowiedzialności za koszty sprowadzenia do kraju macierzystego zwłok osoby dotkniętej na umyśle.

    Taniec śmierci XXI w.

  47. Nazwa „Instytut Wolności” kojarzy mi się już tylko i wyłącznie z jakimś oddziałem Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Gdzieś tam w piwnicy jest specjalna sala dla koneserów gdzie wolność i swoboda jest w opcji full HD. No i oczywiście kawa gratis.

    Tak, mediów nigdy nie było a jedyny wolny głos pochodzi z Internetu od „zwykłych Kowalskich”. Ludzi którzy żyją naprawdę i nie są zamieszani w etaty tudzież granty. Ale i to podlega natychmiastowej obróbce.

    Co do interpretacji gestów przez szpeców-komentatorów to jest to poziom Gazowni, która czytała z ust spory wojskowych przed wylotem do Smoleńska. Na pocieszenie dodam, że jak sobie poczytałem i oglądałem to co idzie z USA to tam poziom czytania gestów jest dla Gazowni niedostępny. Nie doskoczą.

  48. A jednak sprawa jest dziwna. Tu jest link do fejsbukowego profilu tego Madeline Studio, gdzie miała pracować Magda Żuk: https://www.facebook.com/Madeleinestudiowroclaw/

    Jak widać żadnej wzmianki o tragicznej śmierci koleżanki/szefowej… Choć minęły już 4 dni i cała Polska o tym gada.

    A po telefonicznym pytaniu (a co?) o p. Magdę Żuk kobiecy głos natychmiast odpowiada: „my nie jesteśmy upoważnieni do udzielania żadnych informacji”.

    Nr telefonu jest na stronie. Oraz informacja, że „otwarte teraz”, więc każdy może sam spróbować. W końcu to studio kosmetyczne, więc można mieć swoją ulubioną kosmetyczkę. Nie mówiąc o sprawie, którą żyje cała Polska, a dziennikarzy nie brak na tym świecie…

  49. A nie Denique w sieci Maćka z brodą? To wszystko można wyguglać. Co ciekawe z „mojego państwa” raport o tych podmiotach już został wyczyszczony…

  50. Jeśli to wszystko prawda to w pełni zgadzam się z gospodarzem – tu chodzi o jakąś kontrabandę bo trzeba być nie lada umocowanym, aby smartfonem szantażować. No a jeśli tak to pan Rutkowski, wybitny arabista, raczej wygeneruje tylko koszty rodzinie. Po prostu pojedzie do lokalnego szefa policji i zapyta ile będzie kosztowało załatwienie kozła ofiarnego, bo chyba nie zacznie tropić kogoś, kto organizuje samobójstwa w szpitalu.

  51. Nie gadaj, jest informacja, że ona umarła, tam niżej

  52. Hmm…Ten zakład funkcjonuje od 2009 r., MAGDALENA ŻUK MADELEINE STUDIO

    http://wroclaw.firma.net.pl/magdalena-zuk-madeleine-studio.html

    Ciekawy zakres działania z PKD.

  53. Na razie ludzie giną tam, jeszcze 10 milionów „uchodźców” i nie będzie można spokojnie wyjść na ulicę tutaj. Rutkowski zaś z Gadowskim, będą w telewizji na wyścigi łapać niebezpiecznych przestępców z faszystowskiego ONR

  54. Tak, bardzo ciekawy. Otworzyli dziewczynie zakład i zrobili ją szefową przedsiębiorstwa wielobranżowego. Potem wysłali do Egiptu, bo musiał być na miejscu ktoś legalnie reprezentujący firmę. Czy się ta firma zajmowała? To najpewniej ustali Rutkowski

  55. 2012-06-29 15:05:46
    Dodanie uprawnienia – 0990Z.0001.P.0002 – Koncesja na wydobywanie kopalin ze złóż
    Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego Zielona Góra

    To ta sama zmarła Magdalena Żuk?

  56. Sorry, faktycznie. po tych kolorowych pazurach i roznegliżowanych panienkach pod palmami. Do głowy by mi nie przyszło tak daleko schodzić, zwłaszcza, że po drodze jest grafik szkoleń, wrzucony z datą 25 kwietnia, a śmierć Magdy nastąpiła wg oficjalnych informacji 30 kwietnia. Nie mam konta na fb, ale wydawało mi się, że nowsze wiadomości są u góry, a starsze u dołu.

    No, ale przy okazji, schodząc niżej, można trafić do konta takiego pana na fb. Ponoć mieszka w Sidney: https://www.facebook.com/tamer.akkiz?hc_ref=PAGES_TIMELINE

  57. Dokładnie taki jest plan, tak to ma właśnie wyglądać.

    Niezależnie od tego co sprawia, ze młoda kobieta jeździ do krajów arabskich sama, to jeśli chodzi o turystów z Polski do Egiptu to teraz mamy -10% na pewno. Ja nie chcę się rozpędzać, ale któryś z unijnych oficjeli wobec nieustającej fali nachodźców z Afryki, powiedział coś w stylu „że, kraje te mają się zająć problemem, bo UE ma narzędzia aby takie działania wymusić”. Przy okazji turystyka na tym kierunku składa się jak scyzoryk od obalenia m.in. Mubaraka (szerzej od Wiosny arabskiej) a była i jest fundamentem ładu społecznego i wewnętrznej równowagi gwałtownie zaludniającymi się krajami Afryki Północnej. Obecnie kontrola graniczna od strony państw Afryki północnej nie działa, a od strony UE ktoś pilnuje, żeby nie działała.

  58. Kiedy włączam TV bardzo uważam żeby nie wejść na „wiadomości z kraju i ze świata”. Sport i ewentualnie jakieś filmy. My mamy coraz więcej w głowach a oni coraz bardziej spłaszczają przekaz…

  59. Straszne. W Egipcie ambasadorem jest niejaki Michał Murchociński mianowany  w styczniu 2014 r. przez ministra Radosława Sikorskiego. Firma Rainbow Tours jakoby zatrudnia miejscowego watażkę w charakterze swojego „przedstawiciela”, co wzbudziłoby śmiech perlisty, gdyby nie tragedia.
    „Narzeczony” powtarza spokojnym głosem jak do wariatki przez całe 11 minut  „co TOBIE zrobili”, chociaż teoretycznie nie powinien nic wiedzieć i zapytać: „co się stało” i „kto jest z tobą” , „daj do telefonu tych ludzi”, „dlaczego nie rozmawiasz ze swojego telefonu”. I jeszcze parę innych. To trwało całe 11 minut i było odrażające i straszne.

    Widzimy schludną bardzo ładną  blondynkę, nieobyczajnie, jak na tamtejsze stosunki – wydekoltowaną i w rozpaczy. Wszyscy się znają, ona wie, że nie może mówić. Nie ma polskiego przedstawiciela Rainbow Tours, chociaż każde szanujące się biuro podróży w sytuacji, gdy turystkami są dzieci i kobiety – w ilościach  przemysłowych i daleko od cywilizacji (Marsa Alam jest najdalej na południe położonym „kurortem”, do granicy z Sudanem bliżej niż do Kairu a wokół pustynia) – zatrudniłoby Polaka: mężczyznę mówiącego płynnie po angielsku i arabsku.  No a co na to minister Waszczykowski? Obywatelka RP zginęła śmiercią gwałtowną w kurorcie pełnym Polaków, a wokół niej byli sami , powiedzmy, Egipcjanie i Egipcjanki a jej ostatni telefon – nie był „z jej telefonu” tylko była nagrywana przez osoby trzecie, które nie chciały pokazać się na wizji.
    Tzw. polscy dziennikarze już dawno zostali tak wytresowani, żeby nie odczuwać najmniejszego zainteresowania losem Polaków. Nie poczuwają się do „wspólnoty ze Zgorzelcem”.  Jeszcze nigdy nie słyszałam, aby przedstawiciel tzw. dyplomacji polskiej -pomógł Polakowi w opałach. „Nie mają funduszy”.

    Poniżej historyczny moment mianowania ambasadora RP w Egipcie Sudanie i Erytrei przez ministra Radosława Sikorskiego w styczniu 2014 r.
    PS. W uzupełnieniu dodam, że firmą Rainbow Tours SA z siedzibą w Łodzi ul. Piotrkowska 70 kieruje zarząd w składzie: pan Grzegorz Baszczyński -prezes, pan Tomasz Piotr Czapla-członek zarządu i pan Remigiusz Cezary Talarek – członek zarządu. Oni powinni wiedzieć, jak ich firma zatrudniła w pięknym Marsa Alam tego „turystycznego profesjonalistę” wyglądającego jak rzezimieszek  i jak wygląda regulamin firmy określający wymagania co do kwalifikacji i obowiązków pracownika firmy opiekującego się bezcennymi polskimi klientami Rainbow Tours SA. Na razie jedna klientka zakończyła „wypoczynek” szybciej niż planowała i w okolicznościach, które tę firmę stawiają w dziwnym świetle. I może niech ten „regulamin” i „zakres czynności” przeczyta pan prokurator. O ambasadora już nawet nie spytam.

    http://msz.gov.pl/pl/aktualnosci/wiadomosci/nominacja_ambasadora_w_egipcie__sudanie_i_erytrei

    http://www.krs-online.com.pl/rainbow-tours-biuro-podrozy-sp-z-o-o-krs-164610.html

  60. Nie znam się na fejsbuku i nie wiem, co znaczy „obserwowane”, ale z profilu tego starego australijskiego Turka, co ma jakieś związki z Madeline Studio we Wrocławiu, można przejść do „obserwowania” (https://www.facebook.com/tamer.akkiz/following?collection_token=100001676895461%3A103382489711013%3A33) pewnej pięknej i młodej Francuzki, trochę podobnej do Magdy Żuk, tylko znacznie młodszej: https://www.facebook.com/lea.pierne?fref=pb

    Ale pewnie wietrzę sensację, a to tylko normalna praktyka na fb.

  61. Jaki to wielki dziennikarz nawoływał kiedyś na salonie24 żeby się uczyć od Żydów? Może zaczęlibyśmy się uczyć od dbania o naszych obywateli, Polaków.

    Jeździłem kiedyś dużo po świecie i mogę powiedzieć, że o naszych placówkach dyplomatycznych wiem jedno. Na pewno nie są od pomocy polskim obywatelom. Od czego są? Chyba tylko i wyłącznie jako kolejna pula dobrze płatnych posadek dla znajomych…

  62. Obecny adres tej firmy jest na ul. Romana Dmowskiego 7 we Wrocławiu a to jest wg mapy i street view – kompleks handlowy koło stacji benzynowej Statoil przy przelotowej trasie, gdzie można wynająć dziuplę i nawet nie przychodzić. Ale zakładam, że ktoś tam przychodzi do pracy ale nie musi tam być zainstalowany stacjonarny telefon.
    Drugi podany w rejestrze adres jako „dodatkowe miejsce prowadzenia działalności” to :66-131 Nowy Świat w okolicach drogi 53  niedaleko stacji paliwowej Eco -Trans-Plus i przy sporym kompleksie leśnym między Sulechowem a Cigacicami. Wieś Nowy Świat liczy sobie aż 102 mieszkańców czyli „istnieje teoretycznie”. Z tym, że jest zaliczona do Kostrzyńsko Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Więc to „wydobycie żwiru” i „rozbiórki domów” pasuje. Zero podatków. Z tym, że strefa jest dopiero od 2015 r.

  63. Bez dzwiwień, szef MSZ dał rodzinie Schnepfów jeszcze rok karencji, od objęcia urzędu. Waszczykowski i ambasador Ryszard to znajomi. Skoro tak, to bez zmian.

  64. Na to wygląda. Prócz żwiru, piasku i gliny w województwie lubuskim występuje jeszcze jedna ciekawa kopalina – węgiel brunatny

  65. Turecki bizmesnen. Może prócz okularów interesował go także węgiel brunatny zalegający pod miasteczkiem Brody w województwie Lubuskim?

  66. Wyrzuć telewizor, będziesz miał jeszcze więcej w głowie

  67. Koncesja na wydobywanie kopalin ze złóż. Tak. http://geoportal.pgi.gov.pl/css/powiaty/dokumenty/koncesja.pdf

    Żwir, piasek jest łatwozbywalnym kruszywem. Z kunsztem fryzjerskim średnio to mi się klei, ale nie takie cuda widział Tenkraj.

  68. Na takie rady jest za późno i za wcześnie. Przynajmniej w tym przypadku. Stan w MSZ i „korpusie dyplomatycznym” jest sympatycznie „zakonserwowany” i muszą tylko dbać o to, aby urządzać pokazy filmów takich jak „Pokłosie” albo „spotkanie autorskie ze Szczepanem Twardochem”.

  69. Ja znam takiego dyplomatę, co by pomógł, ale jak raz go sparaliżowało i już nie pracuje w branży. Myślę, że gdyby był konsulem w Egipcie, ten biznesmem rezydent już by wrzucał do sieci nagrania z przeprosinami dla całego narodu. No, ale sprawy ułożyły się inaczej.

  70. Najgorsze, że to nie są przypadki Nikodema Dyzmy. To się w głowie nie mieści, ale praktycznie za każdym razem gdy pada nazwisko kogoś ze świecznika, takie jak Schnepf to okazuje się, że to dziecko bandyty i zbrodniarza. I najczęściej wystarczy 2 minuty poguglować. Ojciec brał udział w obławie augustowskiej…. Dowodził oddziałem!

  71. http://geoportal.pgi.gov.pl/css/powiaty/dokumenty/koncesja.pdf

    To nie jest wcale ot, tak, do uzyskania.

    Rozbójnicza eksploatacja Ziem Zachodnich, ciąg dalszy.

  72. Ja nigdy nikogo nie obserwuję, ale mnie paru gostków obserwuje. A ten pan z Australii to ewidentnie jakiś koneser. Jak ktoś obserwuje takie dziewczyny nie może nie być koneserem

  73. Pacholęta kończyły rok szkolny w szkole, khm, lauderowskiej. Ile było gęgu niepokornych, że Schnepf musi odejść, a Schnepf sobie jeszcze potrwał. Jeśłi tak to wygląda na szczycie, to jak szeregowi klerkowie z ambasad mają wykazywać troskę o obywatelka polskiego. Zaciąg geremkowski nadaje ton, a, że giną Polacy, przy powściagliwej reakcji dyplomatycznej, to potwierdzenie słów  księcia Saliny z powieści Giuseppe Tomasi di Lampedusa „Lampart” – „trzeba wiele zmienić, by wszystko zostało po staremu”.

  74. Mną wstrząsnęło od razu, wczoraj.

    I od razu mi się to nie kleiło.  Może rzeczywiście prowokacja antyislamska, ale raczej szedłbym w stronę podejrzeń Gabriela – ładna dziewczyna, sprzedana na miejscu. Może ze strachu wyskoczyła, bo bała się tej kroplówki z nie-wiadomo-czym.

    Ale że nie wróciła chora do Polski – to mnie najbardziej rozwala. Do diabła,  z Egiptu jest do nas 2-3h samolotem. Była tak poważnie chora, że lot samolotem by jej zaszkodził? I to chyba jest najważniejszy argument, żeby być super podejrzliwym.

    @parasolnikov – tak, za mało wiadomo na jakieś zdecydowane opinie.

  75. Ta magdalena żuk z mafeleine studio nie ma nic wspólnego ze zmarlą.

  76. Pewnie to przypadek, ale swego czasu dyrektorem bogatyńskiej Kopalni Węgla Brunatnego, był Stanisław Żuk. Teraz jest vi-ce prezesem PGE Górnictwo i Energetyka.

  77. Jak nie, jak zdjęcie jest na stronie….

  78. Jesteście lepsi niż Rutkowski….

  79. to jest taki banał ,że może wstyd go powtarzać. ale powtórzę. nie ma teorii spiskowych jest tylko praktyka.

  80. A tak wygląda przesłuchanie przed komisją. Są po prostu kandydaci, których za kompetencje chwalą dosłownie wszyscy.

    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/biuletyn.xsp?documentId=B477EAC898A95973C1257C28004F7B57

  81. Gdyby ludzie na świecie wiedzieli, że RP „prawie wypowie wojnę Egiptowi” za taki numer z „popełnieniem samobójstwa w kurorcie obywatelki RP”, to nie byłoby takich dziwnych nagrań i „wyskakiwań z okna”. Ale ludzie na świecie wiedzą, że ani tzw. polscy dyplomaci, ani polskie media – o polskiego obywatela nie będą kruszyć kopii. Więc mamy wolną amerykankę.
    PS. Ciekawe, ile razy pani Żuk była w Egipcie i generalnie dokąd jeździła na wakacje. Pozostaje też kwestia, jakie było źródło jej dochodów, skoro jednym z miejsc prowadzenia biznesu było kilka domków w lesie  liściastym koło drogi na Cigacice. A drugim „kompleks biznesowy” przy trasie przelotowej przez Wrocław.

  82. A dziennikarze z WP szydzą teraz z komentatorów, którzy nie mają empatii i piszą złe komentarze o zmarłej. Nawet się tym ku…om z redakcji nie chce wyjść, żeby zrobić materiał.

  83. A z kim ma coś wspólnego? Tak sobie tutaj przerzucamy informacje. Oczywiście osób o imieniu i nazwisku „Magdalena Żuk” może być w Polsce kilka lub kilkadziesiąt, ale ile jest takich, które mają lat 27 i pochodzą ze Zgorzelca a może z Bogatyni.

  84. Jeśli to co napisał wyżej Darek jest prawdą, to znaczy jeśli pan Żuk, jest jej rodziną to sytuacja się klaruje. Będą inwestycje górnicze w lubuskiem i panowie otworzyli firmę na Magdę. Dali jej stanowisko kierownicze w studiu kosmetycznym i sporo forsy, a także możliwość podróżowania po świecie. No, a ona wtedy zaczęła poznawać interesujących młodych ludzi, na przykład Marcusa. I ci ludzie wkręcili ją w coś, czego ona, ubezpieczona na wszystkie strony, bardzo nie chciała. To nie była biedna gąska z prowincji, jak sugerują….

  85. > One służą dziś wyłącznie do tego by dyscyplinować publiczność i kształtować
    > ją jak kulkę kitu, którym w dawnych czasach uszczelniano okna.

    Dyscyplinować strachem. W kółko się czymś gawiedź straszy. A to smogiem, a to prymitywnymi Polakami, którzy nie potrafią się zachować u wyżej cywilizowanych sąsiadów. Dlatego ograniczam media do minimum. Te „nasze” również.

  86. Rezydent odwiózł ją na lotnisko. Nie została jednak wpuszczona do samolotu – z powodu stanu, w jakim się znajdowała.

    Ja jednak Egipt to z zapisków Ossendowskiego poznam.

  87. Wracajac do samego poczatku sprawy: w zadnym wypadku nie jest prawdopodobna wersja, ze Magda jak gdyby nigdy nic podejmuje decyzje ze leci sama do niebezpiecznego kraju, gdyz albowiem chlopak ma niewazny paszport ( a wycieczka rzekomo wykupiona dla niego w ramach niespodzianki..)

  88. To nie jest żaden „kompleks biznesowy”! To jest kilka mieszkalnych budynków, dwa hotele niewysokiej klasy i kilka punktów usługowych. Tam nawet nie bardzo jest gdzie zaparkować. Blisko centrum, ale bardzo słaba miejscówka.

  89. Chętnie się dowiem, na jakich warunkach firma Rainbow Tours zatrudniła tego „rezydenta”. Bo firma wydała oświadczenie, że jej klientka „popełniła samobójstwo” a śledztwo się jeszcze nawet nie zaczęło.

  90. Oto więc klucz do obsady placówek – towarzyski.

    Jaką Polskę budujemy, taką mieć będziemy.

    OT Jasnowidz Jackowski już miał wizję?

  91. I rzecznik i śledczy i prorok.

    2014 rok:

    Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) wpisała Rainbow Tours na listę ostrzeń publicznych, poinformowało ISBnews. Chodzi o wykonywanie czynności ubezpieczeniowych bez odpowiedniej zgody. Pamiętajmy, że ostrzeżenie nie dotyczy działalności turystycznej firmy.

  92. Teoretycznie mogła być „na utrzymaniu rodziców” albo pracować na czarno a zarejestrowanie w urzędzie miasta jakiejś firmy podniosło jej status towarzyski jako „biznes woman”. Ale dochody mieć musiała, skoro „zrobiła niespodziankę chłopakowi” i „kupiła mu wycieczkę” a on biedak do ostatniej sekundy nie wiedział, że paszport może nie być ważny. A nie mogła mu powiedzieć, że „jadą jutro” bo się biedak musiałby chociaż spakować w letnie sorty.

  93. Rezydenci biur podróży to w 100% przedstawiciele służb specjalnych. Od czasów PRL nic się nie zmieniło w tej branży.

  94. Czyich służb przedstawicielem jest ten śniady jegomość?

  95. Z telefonu rezydenta do znajomych zaczęły przychodzić dziwne zdjęcia, jak na przykład to, na którym Magda leży nieprzytomna na hotelowym korytarzu.

  96. W ambasadzie polskiej w Kairze nie chciano z nami rozmawiać. – Nasz wydział konsularny jest poinformowana o sprawie, pozostaje w kontakcie z rodziną zmarłej i egipskimi służbami – powiedziała nam tylko Ewa Buda, pracownica polskiej placówki w Egipcie.
    – Czy to oznacza, że nikt z ambasady nie pojechał do Hurghady, by na miejscu zbadać okoliczności śmierci Polki? – na to pytanie Buda nie chciała odpowiedzieć.

  97. za portalem wyborcza.pl:

    „Marcus, który sam nie mógł jechać do Egiptu, wysłał tam swojego kolegę. Gdy ten dotarł na miejsce, dziewczyna już nie żyła. W niedzielę, gdy próbowano podać jej kroplówkę wyskoczyła z okna szpitalnej sali. Wśród obrażeń, jakich się nabawiła był krwiak klatki piersiowej, który nieoperowany rozlał się. I najprawdopodobniej to właśnie było przyczyną śmierci”

  98. Czy to chodzi o tego pana Zuka, zwiazanego z poprzednim rzadem PO?

    trzeci od gory

    https://www.pgegiek.pl/index.php/o-firmie/zarzad/

    http://www.powiatzgorzelecki.info/pl/a/259/polityczna-zemsta-na-partyjnym-oponencie-.html

    Czy Magda miala brata Radoslawa?

    W wynikach google jest absolwent akademii ekonomicznej we Wroclawiu

  99. Z profilu  właścicielki „Madeleine” na LinkedIn wynika, że w 2004 roku rozpoczęła studia – zmarła miała wtedy 14 lat! To jednak dwie, różne osoby.

    https://www.linkedin.com/in/magdalena-%C5%BCuk-b41b5399

  100. Jesli Magda to corka Pana Stanislawa, to przekaz od Smarcusa mogl byc adresowany wylacznie do niego.

  101. Ponadnarodowych! Innych już nie ma. Nawet niektórzy z tych służb o tym nie wiedzą,

    , że służą całkiem innemu panu.

  102. Stanisław Żuk ma 2 synów, i córkę która w 2013 roku miała 15 lat…

    http://www.czlowiekroku.zinfo.pl/stanislaw.zuk

  103. Chciałbym zobaczyć nagranie z kamer lotniskowych, jaki był jej stan. Skąd sie dowiedział o „jej stanie”. I kto jej konkretnie nie wpuścił. Ja chyba też z ciepłymi krajami zatrzymam się najwyżej na Chorwacji.

  104. Bardzo mi się podoba to sformułowanie „dewastacja emocji” czy „dewastacja obyczajów”. Ostatnio miałem takie wrażenie, mniejsza o szczegóły, że śmianie się z czegoś też ma swoje granice za którym zaczyna się dewastacja wrażliwości. Takie subiektywne odczucie. Niby jest wesoło ale jakiś niesmak zostaje.

  105. W samych Brodach może nie, bo tam jest 711 mieszkańców do wysiedlenia, ale już w innych miejscowościach powiatu zielonogórskiego, pewnie tak. Np. w takim Laskowie, gdzie jest 8 (słownie: ośmiu) mieszkańców, albo w Boryniu (13 mieszkańców). W końcu firma p. Magdy ma w swojej działalności prace rozbiórkowe oraz budowę wszelkiej infrastruktury, oprócz tego górnictwa różnych kopalin. A ta druga siedziba firmy, Nowy Świat 3, to jest miejscowość w specjalnej strefie ekonomicznej: https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowy_%C5%9Awiat_(powiat_zielonog%C3%B3rski)

    Polecam lekturę danych statystycznych (klikalny link w przypisie) o liczbie mieszkańców w poszczególnych miejscowościach powiatu. Kto chce, niech to nałoży na mapę złóż.

  106. Z grubsza wygląda tak, że ona coś niecoś wiedziała ale na miejscu ją wtajemniczyli w nowe atrakcje związane z jej pracą i wpadła w panikę. Może została zakładniczką? A skoro Marcus się zbytnio nie kwapił z renegocjacją umowy to „dla spokojności” wypadła przez okno? Miałem Cię spytać czemu w tych nowych serialach typu Taboo czy Deadwood wszystko jest pokazywane tak ultra brutalnie i po kostki w błocie. A tu samo życie 🙁

  107. Taboo to bodaj XIX w., Deadwood też, nihil novi sub sole.

  108. Lubię przed snem oglądać kryminałki. traf, wczoraj po 21.00 w tv  BBC leciał serial „Milczący świadek”.Grupa trzech patologóTaki w  przeprowadzając sekcje uczestniczy w dochodzeniach. Wczorajsze odcinki były o gangu pakistańczyków wykorzystujących i zmuszających swoje dziewczyny do uprawiania nierządu .  Nafaszerowane narkotykami i zmuszane przez zastraszenie nastolatki poddają się temu procederowi. Oczywiście są nagrywane telefonami do dalszego szantażu. Kiedy słuchałam i oglądałam ten cały spektakl miałam w pamięci ten film z nieszczęsną Magdaleną Żak. Identyczne zachowanie. Kiedy już były uwolnione, strach przed oprawcami nie pozwalał im o tym móweić. Część z nich „uciekła” w samobójstwo.

  109. Zrozpaczona rodzina również wydała oświadczenie, w którym m in. czytamy:

    Wszyscy jesteśmy pogrążeni w żałobie, gdyż strata jaką ponieśliśmy jest niewyobrażalna oraz na zawsze odmieniła nasze życia. Dlatego też prosimy o uszanowanie tego szczególnie ciężkiego dla rodziny czasu.

  110. Czyli to nie ta Magdalena Żuk. Ale przy okazji okazało się, że można prowadzić zakład kosmetyczny i jednocześnie zajmować górnictwem… Wystarczy tylko ustosunkowana rodzina 😉

  111. Prócz żwiru, piasku i gliny w województwie lubuskim występuje jeszcze jedna ciekawa kopalina – węgiel brunatny

    Oprócz ww. ponoć występuje także miedź (w parze ze srebrem) jako przedłużenie obecnie eksploatowanych złóż miedzi. No i jest jeszcze gaz ziemny.

    http://forsal.pl/artykuly/876789,kanadyjczycy-znalezli-miedz-w-lubuskim-nowa-kopalnia-da-8-6-tys-miejsc-pracy.html

    http://zielonagora.wyborcza.pl/zielonagora/1,35182,20325301,co-z-kopalniami-miedzi-i-wegla-w-lubuskiem.html

    Wynika z tego, że oprócz matki ziemi ktoś tam od nas blokuje poddanym Her Majesty dostępu do miedzi…

  112. Też lubię kryminałki i właśnie ten odcinek, o którym Pani pisze, przyszedł mi na myśl, tylko nie mogłam sobie przypomnieć tytułu serii, bo film oglądałam jakiś czas temu.

    Tam zdaje się klientami byli różni bogaci amatorzy atrakcyjnych wrażeń, bez ujawniania swoich zainteresowań. Pełna dyskrecja, do czasu aż się ofiara zbuntowała i próbowała szukać ratunku…

  113. On się nie pojawia – to on cały czas trzyma komórkę z której jest prowadzona rozmowa.

  114. a mi co chwile ktos wmawia, ze to co robil tata, mama, wujek nie ma zadnego znaczenia, bo „kazdy ma wlasne zycie” i jedno z drugim nie ma nic wspolnego.

  115. wczoraj po 21.00 w tv  BBC leciał serial „Milczący świadek”

    Też oglądałem oba wczorajsze odcinki wczoraj (właściwie to dziś w nocy i kiedyś wcześniej). Ten strach, aby ich tak przygwoździć przez policję, żeby nie popaść pod oskarżenia o rasizm. Oczywiście pakistańska (czyt. muzłumańska) strona z rasizmem nie ma żadnego problemu. Dlatego dla równowagi musiał się w filmie znaleźć jeden sprawiedliwy, szlachetny, który ratuje 2 dziewczyny oddając za nie życie. Film powstał pewnie na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w Wielkiej Brytanii.

    http://www.polskatimes.pl/artykul/3556157,wlk-brytania-pakistanski-gang-przez-lata-gwalcil-dzieci-w-rotherham-wladze-dlugo-byly-bierne,id,t.html

  116. To z pewnością nie ten film. W tym , żadna ofiara się nie zbuntowała. Dziewczyny ze strachu i wstydu wolały popełnić samobójstwa niż wskazać oprawców. Zresztą w WB znane były przypadki pakistańskich oprawców seksualnych.

  117. Ciekawe o czym rozmawiał ze swoimi synkami zbrodniarz Herszt podczas śniadania…

  118. gosciu jest caly czas, ale go nie widzisz i nie slyszysz. potem on gada tak jakby deal sie nie udal i ze on jest stratny. Dla mnie to oczywiste, ze ktos go chcial zrobic na kase. To krecone na zewnatrz jakiegos hotelu, w tle budynki i palmy.  W takich okolicznosciach nawet zwykle zaplanowane skopanie komus dupy organizuje sie tak, zeby nie bylo sladow, a tym bardziej 15 minutowego teatru.  A jak sie chce kogos wykonczyc to tym bardziej nie robi sie z tego telefonowej pokazowki. Gadki, ze kobieta w pojedynke nie moze leciec do Egiptu bo to jest niebezpieczne to idiotyzm. W takiej sytuacji to by tylko rodzinne bilety sprzedawali. Tam ludzie lataja z calego swiata i nie ma z tym w wiekszosci problemu. Nie ma co popadac w paranoje. Grzeja caly czas temat i nic sie tu nie dzieje przypadkiem.

  119. Czyli Grzegorz „zniszczę cię” w akcji…

    A  prokuratura jednak prowadzi dochodzenie w sprawie zabójstwa, a nie samobójstwa, zastrzegając sobie możliwość zmiany kwalifikacji czynu:” Póki co przedstawiamy oficjalny komunikat Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze: Wydział I Śledczy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze przejął do dalszego prowadzenia z Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu postępowanie dotyczące zaistniałego w dniu 30 kwietnia 2017 r. w Hurghadzie, na terenie Arabskiej Republiki Egiptu zabójstwa Magdaleny Ż., tj. czynu z art. 148§1kk.”  http://powiatzgorzelecki.info/pl/3109/56/c/prokuratura-okregowa-w-jeleniej-gorze-zajmuje-sie-sprawa-tajemniczej-smierci-magdaleny-z–w-egipcie.html

  120. No, ale na zdjęciu podobna i zakład Madeline jednak zamieścił informację o śmierci swej pracownicy. Albo się dla Marcusa odmładzała, albo pomysłodawcy akcji „Śmierć Magdy Żuk w Egipcie” nie przewidzieli dociekliwości komentatorów Coryllusa i nie dopasowali wszystkich puzzli…

    Musimy dokładnie obserwować rozwój wypadków, niezależnie co się ostatecznie w tej sprawie okaże.

  121. http://www.czlowiekroku.zinfo.pl/stanislaw.zuk

    artykuł z 2013 roku, cytat: „Moje życie prywatne to przede wszystkim szczęśliwa rodzina. Żona Maria oraz troje dzieci, dwóch dorosłych i samodzielnych synów i 15 letnia córka”

    Córka ma więc teraz 19 lat.

    To chyba nie ten Żuk.

  122. Ja po nowy paszport lecialem dwa razy do Polski, specjalnie. Ja nie chciałem mieć nic wspolnego z polska placówką dyplomatyczna tutaj. Ale wszystko dopiero przede mna, zdaje sie 🙂

  123. Po tym filmie nie mogłam długo zasnąć. Zastanawiałam się co ja bym zrobiła na miejscu rodziców tych dziewczyn? Sama mam dwie wnuczki w ich wieku i jestem przekonana, że gdyby im się coś takiego przytrafiło to nie było by zmiłuj. Z pewnością nie oddałabym tej sprawy /wyroku/ wymiarowi tzw. sprawiedliwości.  Sama bym go wykonała.

    Dla mnie bohaterem godnym naśladowania był ten ojciec z Litwy, który wykańczał po kolei oprawców/gwałcicieli swojej kilkuletniej córki. Sam zginął ale od paru łajdaków uwolnił społeczność.

  124. Miałem Cię spytać czemu w tych nowych serialach typu Taboo czy Deadwood wszystko jest pokazywane tak ultra brutalnie i po kostki w błocie.

    Chyba stare, delikatne formy kryminałów się znudziły i teraz podkręca się grozę krwią, flakami, gołymi kośćmi, gnijącym mięsem i ew. robalami. Najlepiej sekcja zwłok ze szczegółami + technika. Na tym bazuje ww. serial „Milczący świadek” – tym milczącym świadkiem jest oczywiście trup i na podstawie dokładnego jego badania lub tego co z niego zostało patolodzy wyciągają wnioski co do formy zabójstwa, co się działo na krótko przed śmiercią, gdzie zginął, co jadł tuż przed, ew. czy morderca zostawił ślad. Patolodzy są na ogół atrakcyjni, budżet nieograniczony, mnóstwo nowej techniki dookoła, nic nie śmierdzi, nikt nie wymiotuje, czasem jest wesoło kiedy bada się larwy much wylęgnięte na ciele truposza i trzeba je zmiksować w blenderze do badań….

    Na podstawie „Milczącego…” który leci od lat 90tych powstało wiele seriali i mutacji – te wszystkie CSI Miami, Kości itp.

  125. „Wystarczy zatrudnić tłumacza i zagadka się rozwiąże. Na nagraniu wszystko jest podane, jak na tacy. Tłumaczyłem kolegę, który pochodzi z tamtych rejonów i który mówi płynnie w tym języku więc wersja jest zasłyszana i przetłumaczona.

    Rezydent wcale nie stara się pomóc dziewczynie.
    Rozmawia ze swoim przełożonym. Sadzac po sposobie, w jaki rozmawiaja jest on wojskowym. Na pewno nie jest tam, zeby pomoc dziewczynie.
    Rozmowa przebiega nastepujaco:

    -Co robi dziewczyna, mówiła coś?
    -Nie, Stoi tu przede mna. Jest cicho.
    -A Ty, gdzie teraz jesteś?
    -Stoję tu z nia, ona jest przede mna.
    -Mówiła coś, wydała nas?
    – Na razie nic nie mowi, jeśli nas wyda to zrobimy, co będzie trzeba. Zajmiemy się tym.

    Zadziwia mnie spokój i opanowanie chłopaka. Nie mówiac już, że puścił dziewczynę sama w tak niebezpieczne miejsce. Brak słów.

    N Wystarczy zatrudnić tłumacza i zagadka się rozwiąże. Na nagraniu wszystko jest podane, jak na tacy. Tłumaczyłem kolegę, który pochodzi z tamtych rejonów i który mówi płynnie w tym języku więc wersja jest zasłyszana i przetłumaczona.

    Rezydent wcale nie stara się pomóc dziewczynie.
    Rozmawia ze swoim przełożonym. Sadzac po sposobie, w jaki rozmawiaja jest on wojskowym. Na pewno nie jest tam, zeby pomoc dziewczynie.
    Rozmowa przebiega nastepujaco:

    -Co robi dziewczyna, mówiła coś?
    -Nie, Stoi tu przede mna. Jest cicho.
    -A Ty, gdzie teraz jesteś?
    -Stoję tu z nia, ona jest przede mna.
    -Mówiła coś, wydała nas?
    – Na razie nic nie mowi, jeśli nas wyda to zrobimy, co będzie trzeba. Zajmiemy się tym.

    Zadziwia mnie spokój i opanowanie chłopaka. Nie mówiac już, że puścił dziewczynę sama w tak niebezpieczne miejsce. Brak słów.

    Na nagraniu widać twarz rezydenta, a z nagrania jasno wynika, że mieszał w tym palce.
    Teraz wszystko zależy od determinacji bliskich.
    Egipt to bardzo niebezpieczny kraj, rzadzony przez nieobliczalnych ludzi.
    W kazdym razie twarz rezydenta jest znana. Znalezc go na pewno trudno nie bedzie. A co z tym fantem postanowia zrobic bliscy to juz ich decyzja. a nagraniu widać twarz rezydenta, a z nagrania jasno wynika, że mieszał w tym palce.
    Teraz wszystko zależy od determinacji bliskich.
    Egipt to bardzo niebezpieczny kraj, rzadzony przez nieobliczalnych ludzi.
    W kazdym razie twarz rezydenta jest znana. Znalezc go na pewno trudno nie bedzie. A co z tym fantem postanowia zrobic bliscy to juz ich decyzja.”

  126. W materiale video pada wyraźnie nazwisko „kolegi Maćka z brodą”, którego dziewczyna ma pamiętać. On ma ją odbić z tego Egiptu. Być może jest to osoba która figurowała jako współudziałowiec sieci kosmetycznych Denique. Sieć ma swój oddział w Magnolii we Wrocławiu. Rano jeszcze można było rozwinąć pozycje KRS i tam to nazwisko się pojawiało.

    http://www.imsig.pl/pozycja/2011/214/KRS/233542,%22DENIQUE%22_SP%C3%93%C5%81KA_Z_OGRANICZON%C4%84_ODPOWIEDZIALNO%C5%9ACI%C4%84

    Bardzo często kosmetyczki i fryzjerki to ładne i zadbane dziewczyny, być może chodzi tutaj o  handel żywym towarem…

  127. Przepraszam ale znowu ktoś lub coś siedzi w moim komputerze.

  128. no to juz wiemy dlaczego nasi dziennikarze  nie zrobia z „tego”, sorry, Mamymadzi.

  129. Moooooocne…

    … to przesluchanie  – przez te „tuzy dyplomacji” – po prostu czlowieka roz******** !!!    !!!    !!!

  130. Poza tym wszystkie drogi prowadzą do Zgorzelca.

    Trzeba się uzbroić w cierpliwość…

  131. Te o czasach współczesnych to ja rozumiem i jest tak jak mówisz ale z tymi przedstawiającymi czasy 200+ lat do tyłu coś mi nie sztymuje. Np. W Deadwood przez pierwszy sezon nie spadła kropla deszczu a błoto po kostki jest non stop i w każdym odcinku ma swoje kilka minut. Błotnych plasków dostatek. Albo ta bieda jest tak przeraźliwie pokazana jakby ówczesny świat składał się tylko z przytułków i umieralni. To jest na bank robota Brytoli bo seriale z nimi w tle albo wprost o nich.

  132. Wiedziałem już wcześniej o tym i zdziwiłem się że na wet TVP nie nagłośniła tego. Ten rzekomy jej chłopak to zwykłe ścierwo (przepraszam za wyrażenie ale no nie mogę) jak można było tak potraktować własną dziewczynę chociaż czy to była jego dziewczyna to bardzo wątpię raczej jakiś werbownik dla handlarzy ludżmi albo jakiś naganiacz do przemytu naroktyków. I właśnie za brak zainteresowań tragediami Polaków za granicą minister Waszczykowski powinien polecieć ze stanowiska. Kogo i po co trzyma on w ambasadach polskich ludzi którzy mają gdzieś co się dzieje z obywatelem polskim w przypadku takiej sytuacji ?

  133. Link do strony z 2 maja https://ndie.pl/tajemnicza-smierc-mlodej-polki-egipcie/

    Z 4 maja  https://ndie.pl/prokuratura-jeleniej-gorze-wszczela-sledztwo-ws-tajemniczej-smierci-polki-egipcie/

  134. Zrozpaczona rodzina również wydała oświadczenie, w którym czytamy: Magda – zawsze uśmiechnięta, twardo i odważnie stąpająca po ziemi dwudziestosiedmioletnia dziewczyna. Pełna życia i pasji, ciekawa świata. Z zamiarem zrobienia urodzinowego prezentu niespodzianki swojemu chłopakowi, wykupila wycieczkę zagraniczną do Marsa Alam w Egipcie. Niestety brak wymaganego półrocznego okresu waznosci dokumentow uniemozliwia mu wylot. Wielkie rozczarowanie z powodu nieudanej niespodzianki oraz przemeczenie praca wplynely na jej decyzje o samodzielnym wylocie. Przylatuje do Egiptu 26.04.2017r.o godzinie 1:00. Następnie dociera do hotelu, gdzie kontaktuje się z partnerem, przyjaciółką. W wyniku splotu niekorzystnych zdarzeń, w których prowadzone jest śledztwo, rodzina oraz najbliżsi Magdy nie udzielają jakichkolwiek informacji na temat zaistniałego zdarzenia, do czasu zakończenia wszelkich czynności, mających na celu rzetelne wyjaśnienie sprawy. Wszyscy jesteśmy pogrążeni w żałobie, gdyż strata jaką ponieśliśmy jest niewyobrażalna oraz na zawsze odmieniła nasze życia. Dlatego też prosimy o uszanowanie tego szczególnie ciężkiego dla rodziny czasu.

  135. Jej „o sobie”

    Moja przygoda ze stylizacją paznokci zaczęła się w 2004 roku. Wyjechałam wtedy na studia do innego miasta

     

    Coś się tutaj nie dodaje albo są dwie Magdaleny.

    Jeżeli Magdalena z Madeleine wyjechała na studia w 2004 to powinna mieć wtedy +/- 18 lat, tak? Czyli w 2017 powinna mieć co najmniej 31 lat, tak?

    Tragicznie zmarła w Egipcie miała 27 lat.

    Czy ja może coś źle kombinuję?

  136. Nie wiem ile jest w tym prawdy ale ludzie piszą pod tym artykułami co zalinkowałem że ten Marcus/Markus pracował z nią w tym zakładzie fryzjerskim. Generalnie bardzo to wszystko podejrzane. Jak to mówią nie ma ludzi niewinnych są tylko żle przesłuchani. Ktoś powinien ostro go przesłuchać i to szybko zanim ,,popełni samobójstwo z rozpaczy”.

  137. I wspomniany Maciej S. https://zapodaj.net/1399dc26624c7.jpg.html

  138. Wpierw to ustalmy, czy piszemy o tej samej Magdalenie…

  139. Albo córka z wcześniejszego związku. Panowie w wywiadach o takich dzieciach zwykle nie wspominają.

  140. Na facebooku te 2 kobiety mają oddzielne profile (2 pierwsze zdjęcia):

    https://pl-pl.facebook.com/public/Magdalena-%C5%BBuk

  141. Już kilka linków tu podanych skasowano…

    To straszne że w ponad 35 milionowym kraju w środku Europy, kiedy ginie gdzieś Polak a rodzina nie może od państwa wyegzekwować działań na jakimś poziomie do przyjęcia to ma do wyboru Rutkowskiego albo lecieć samemu… A „Rutek” już tak się w tym rozpasał że nawet przestał robić cokolwiek by wzbudzać zaufanie choćby z wyglądu. A wręcz przeciwnie… A w TV Dziewulski załatwi resztę od strony tzw. narracyjnej. Państwo wirtualne. Może wróćmy do Żeromskiego…

  142. I narazie na koniec – taka dziwna informacja z kafeterii –

    To insta wlascicielki studia. Obie sie tak samo nazywaly.A na zdjeciu jest faktycznie posrodku ta laska co zginęła w Egipcie.
    Zgłoś

    gość dziś [03:09]
    jest druga Magdalena Żuk (z domu Dmuch) i to jej jest ten Inst,ta od Marcusa ma konto prywatne i trzeba zacząć obserwować aby widzieć foty na inście.Niezwykła zbieżność nazwisk, imion, miejsca zamieszkania i wspólnej pracy

  143. Okay… Czyli która z nich pojechała do Egiptu?

  144. Chybiony strzał?

  145. Rzeczywiście Dmuch się przewija przy okazji Madeleine Studio

    http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=231967&page=3

    [przepraszam za pare postów na raz]

  146. Na stronie facebookowej salonu kosmetycznego jest informacja, że koleżanka odeszła z 30 kwietnia z godz. 11:16. To są 2 kobiety o tym samym imieniu i nazwisku – jedna to szefowa salonu, druga to pracownica tego samego salonu

  147. Też mi wpadło w oko, że oddali. W ciele naszego kierowcy była jedna kula z przyłożenia do głowy. Było też w tej informacji stwierdzenie, że Polak został postrzelony w momencie porwania ciężarówki na postoju pod feralnym zakładem. Hmm, dziwne.

  148. Kobieta robi swojemu partnerowi prezent, którym ma być wycieczka do Egiptu. Niestety, okazuje się, że on nie może polecieć, więc ja przekonuje żeby leciała sama? Bo przecież musiał ją chyba przekonać, czy może ona sama zadecydowała? To się w ogóle kupy nie trzyma. Sorry, ale ja bym w życiu mojej samej nie puścił. Tym bardziej w takie miejsca. 100%, że był do zrobienia jakiś dil i ustawione spotkanie, więc ktoś polecieć musiał. Tak to widzę.

  149. Ktore linki skasowano?

  150. Demiurg, albo oficer prowadzący jeszcze nie zdecydował…

  151. Nic nie szkodzi. Skąd pochodzi ten dialog?

  152. Tej aktorki „z problemem alkoholowym”… Izabeli Trojanowskiej… corka nazywa sie Roksana Trojanowska… tak mi sie skojarzylo.

  153. Najwięcej osób o nazwisku Żuk mieszka w:

    Warszawa
    315

    Wrocław
    183

    Szczecin
    178

    Biała Podlaska
    165

    Białystok
    153

    Lublin
    145

    Gdańsk
    135

    Olsztyn
    123

    Kraków
    75

  154. Jest i wyżej wymieniona Dmuch w koncesjach wydobywczych.

     
    surowce-kopalnie.pl/MAPY/koncesjelubuskie.xlsx

  155. Okay. Co za dziwny zbieg okoliczności.

  156. Sprawiedliwość i Boska Zemsta ścigające Zbrodnię.
    Autor Pierre-Paul Prud’hon urodził się w 1758 w Cluny, a po śmierci ojca zaopiekowali się nim mnisi tamtejszego opactwa, gdzie poznał Sztukę.
    Załączony obraz namalował dla Sądu Kryminalnego w paryskim Pałacu Sprawiedliwości. W roku 1816 obraz przeniesiono do Gelerii Luksemburskiej, a w Pałacu Sprawiedliwości zawisł w jego miejsce krucyfiks. Od roku 1823 obraz jest w Luwrze.

  157. To są jakieś jaja! Ktoś tu ludziom robi wodę z mózgu i jakieś maskirowki uprawia. Nagle się kobiety rozmnożyły (w tym samym salonie!), podobne jak dwie krople wody. Wygląda, jakby ktoś naprawdę zacierał ślady.

    Jakim trzeba być człowiekiem, żeby wymyślić taki fejk? I po co?!

  158. Bardzo prawdopodobne że jej rzekomy ,,chłopak” ją sprzedał po prostu. Z tych przetłumaczonych rozmów i rozmowy gdzie ona mówi że została zgwałcona wynika to jasno. Wozili ją od hotelu do hotelu w wiadomym celu i zapewne na prochach, ona roztrzesiona dzwoni do chłopaka który mówi że przyśle po nią swojego znajomego ???? A ten znajomy czyli Maciej S ma w znajomych na facebooku tego rezydenta co tam z nią jest ???? Ona na tym nagraniu jest przerażona pewnie już się zorientowała że chłopak ja sprzedał i ma ją tylko ,,uspokoić”. Trzeba by bardzo dokładnie sprawdzić relacje chłopaka czyli markusa jego kolegi Macieja S i tego rezydenta w Egipcie. Zadziwiający zbieg okolicności. Ciekawe czy nasz rząd w ogóle zareaguje.

  159. Wszystko dziwne i tyle.

  160. Drogi Coryllusie jesteśmy znajomymi na fejsie a to znaczy, że ja Ciebie a Ty mnie obserwujemy. Dzięki temu czytam Twoje informacje, wrzucone filmiki o targach czy wreszcie wiem, że jest już Twój nowy tekst tu, na blogu. To można w prosty sposób ograniczyć: z boku, u góry przy poście znajomego jest strzałka w dół. Jak ją rozwiniesz t możesz wybrać opcję: przestań obserwować no i tyle, nie obserwujesz.

    A że Cię paru gostków obserwuje to pewne. I to są chyba „nasi” w większości.

  161. Może nie chybiony strzał – zbieżność nazwisk mogła spowodować, że ewentualny sprawca myślał, że „ma” kogo innego, a jak się dowiedział, że to nie ta osoba to dokonał „zwrotu” – ale po tym, co spotkało tę biedną dziewczynę powrót do normalności nie był możliwy, bo nie chciała ustabilizować się psychicznie. Wariant potencjalnie możliwy.

     

    To jest urok znalezienia się w obcym miejscu, bez osoby zaufanej, z barierą językową i kulturową.  Normalnie lekarze daliby jej coś na uspokojenie i wezwali rodzinę – ale tu nic nie było „normalnie”. Mogło być tak, że jej zły stan psychiczny, ewentualna agresja/depresja były na rękę sprawcom – w takiej sytuacji łatwo uznać za przyczynę zgonu działanie samej ofiary, wystarczyło jej trochę „pomóc”.

    Jeżeli była pozbawiona wolności (a za takie uznać można również podanie środka paraliżującego zdolność oceny czy swobodnego działania) to każde późniejsze, wymuszone działanie traktowane jest przez ofiarę jak zagrożenie życia – nawet wycieczka do szpitala, gdzie „chcą zabić”.

    Wystarczyło więc stworzyć zagrożenie, a potem oddać w ręce prawdziwych lekarzy, by wyskoczyła przez okno – ponieważ, używając języka militarnego uszkodzono jej moduł rozpoznania wróg-przyjaciel. Ewentualny przyjaciel był w Polsce i to też nie jest pewne – czy był i kto nim był.

    Służbom konsularnym pewnie przedstawiono ją jako rozwydrzoną, rozkapryszoną pijaczkę, może narkomankę. Zabrakło jednego „ważnego” telefonu i jednej przyjaznej osoby na miejscu, by ją stamtąd wyciągnąć, bez względu na cokolwiek.

    Za możliwy wariant uznać należy uczestnictwo z czymś, o czym nic nie wiemy – wtedy priorytetem nie było jej życie, a bezpieczeństwo innych.

    Działają zapewne czynniki wyższe – na co wskazuje rezerwa mediów głównego nurtu i nie tylko – telefony z pytaniem „czy tym się zajmujemy” i „tym się nie zajmujemy” aż się grzeją.

  162. Pole dance to taniec na rurze. Instruktorka tańca na rurze?

    To naprawdę rozwija się w kierunku krainy grzybów w realu!

  163. Z komentarzy pod oświadvczeniem rodziny. Dlatego dałam w nawiasie. Być może chciało się komuś przetłumaczyć rozmowę słyszaną  w tle.

  164. To dziwne. I prowadzi w jednym kierunku…

  165. Przepraszam za kłopot, ale czy mógłbyś usunąć mój komentarz z 17:01? Widocznie trzeba być zalogowanym, by oglądnąć profil.

  166. Te z m.info.pl. Chyba że u mnie tylko wyskakuje brak strony?

    http://m.zinfo.pl/stanislaw.zuk

  167. Może właśnie  o to chodzi by sugerować że polskie obywatelstwo jest niewiele warte. Może jest sugestia że lepiej mieć inne…

  168. U mnie też komunikat: brak strony, a wcześniej się otwierało.

  169. Albo taka wrzuta. Bo zdanie: „jeśli nas wyda, zrobimy, co będzie trzeba”  brzmi mało prawdopodobnie.

  170. Być może. Faktem jednak jest, że w tle słychać jakieś głosy w obcym języku. Żaden problem wsłuchać się i przetłumaczyć jak się zna język. Dziewczyna też daje jakieś znaki. My możemy odwołać się tylko do intuicji ale biegli z zakresu psychologii i językoznawcy mają duże pole do dociekań.

  171. Fragment z oświadczenia prokuratury:

    „(…) partner pokrzywdzonej utrzymywał z Magdaleną Ż. kontakt telefoniczny. Po upływie dwóch dni zaniepokoiło go zachowanie partnerki, stąd w porozumieniu z touroperatorem i polskim przedstawicielstwem dyplomatycznym w Kairze, zaplanowano wcześniejszy powrót
    Magdaleny Ż. do kraju. Z uwagi jednakże na pogarszający się stan zdrowia pokrzywdzonej,
    przewieziono ją do szpitala w Hurghadzie, gdzie obecny na miejscu, a przybyły z kraju znajomy pokrzywdzonej w obecności rezydentki biura podróży uzyskał informację, iż Magdalena Ż. zmarła w wyniku obrażeń doznanych na skutek upadku w z wysokości, z pierwszego lub drugiego piętra szpitala , w którym przebywała uprzednio w miejscowości Marsa-Alam. (…)”.

    (pogrubienia – moje)

  172. To zalezy gdzie. Do 2008 roku do Chin jezdzilo sie na polski paszport i nie placilo za wize. Ale spryciarze od Donka wymyslili, ze wymydla chinska firme co miala budowac autostrady w Polsce i chwie potem za wize o polskiego paszportu trzeba bylo placic juz wiecej niz za taka sama wize bita do paszportu szwajcarskiego. I tak jest do dzis. Do Chin latam juz na szwajcarskim paszporcie. Donek na dzielni nigdy sie nie pokaze bez ochrony bo dupe bedzie mial skopana jak ogrodek na wiosne.

    Teksty, ze wykluczono zabojstwo uwazam, za taka sama potwarz dla publiki jak to, ze ktos bedzie twierdzil, ze gen. Petelicki popelnil samobojstwo. Po tym filmie zalinkowanym dzisiaj, jak ktos twierdzi, ze w gre wchodzi wypadek, albo samobojsto, to od razu powinien dostac w ryja, za sugestie, ze ludzie jada na wakacje skoczyc na glowke z drugiego pietra z balkonu.

  173. Przypomniała mi się taka anegdota: Paula Getty (ten od Getty Oil Company) na biblijny cytat „Cisi posiądą ziemię” miał odpowiedzieć: „Tak, ale nie prawo do wydobycia minerałów (But not the mineral rights)”.

  174. Ja myślę  że od dłuższego czasu robi się wiele by obrzydzić Polakom ich własne państwo w różny sposób i różnych dziedzinach. Pewnie że oficjalne wersje są najczęściej w takich sprawach nieprawdziwe. Pytanie ile i jakie sugestie są przekazywane i wtajemniczonym i nie wtajemniczonym w miarę myślącym

  175. Załóżmy, że rzeczywiście to są dwie różne dziewczyny. To ciężko mi uwierzyć w taki zbieg okoliczności, że umarły w tym samym(lub zbliżonym) czasie.

  176. W takim sensie, że ta od „kursów pola dance” i od „salonu kosmetycznego” miałyby być nie tą samą osobą.

  177. Piszesz, pytając retorycznie:

    „…jak szeregowi klerkowie z ambasad mają wykazywać troskę o obywatelka polskiego?”

    Wcale. Potrzebowałem kiedyś… coś ważnego od naszego konsulatu w Paryżu, zaś ci momentalnie opowiedzieli mi bajeczkę o wężu, a ja znalazłem się z powrotem na ziemi. U tych tanich szpicli odpalenie młodemu człowiekowi, potrzebującemu wsparcia, to był odruch. Psy Pawłowa, wołające „a sssss…laj!” gdy się nie jest przynależnym do ich bandy, gdy się nie ma pleców, wujka, stryjka i dwóch generałów, gdy ma się — o naiwności! — dyplomatyczną sprawę o wadze, podówczas, istotnej. Którą załatwia konsulat. W normalnych państwach.

    Od tego czasu mam oko na kolesiów i panienki, te odrobinę zbyt chętnie odwiedzających/odwiedzające owe naszystowskie ambasady i konsulaty, posługujące specyficznej grupie interesów.  Tym bardziej ostro patrzę na towarzystewko tam zatrudnione.

  178. +bolek

    To sa 2 rozne osoby, kobieta nr 2 (pierwsze trzy zdjecia nie wchodza)  jest znacznie starsza, o czym swiadczy przebieg kariery zawodowej.

    Magda – kobieta nr 1 – ktora zginela (z pierwszego zdjecia) pracowala w Madeleine studio.

    Nikt do tej pory nie wypowiedzial sie w sprawie zbeznosci danych, przeciez to naprawde jest mylace.

  179. To nie jest do końca tak. Albo w ogóle nie tak. Ten telefon to potwierdza – bo to nie ona sama dzwoni i nie ze swojego telefonu. Ktoś trzyma ten telefon i kontroluje rozmowę. Gdyby to był ktoś nie zamieszany w sprawę to zadzwoniłby na policję. Pozwolili jej zadzwonić, a tak raczej nie robią handlarze ludzkim towarem.

  180. Dziewczyna od polo dance oraz pracownica Madeleine studio jest ta sama osoba, przeciez wiadomosc o smierci w obu przypoadkacjh opatrzona jest jej zdjeciem. Tu nie ma watpliwosci.

    Inna osoba jest Magda Zuk – wlascicielka Madeleine studio.

    https://www.indigo-nails.com/pl,magdalena-zuk.html

  181. Jeśli faktycznie są dwie osoby o takim samym nazwisku i jakoś powiązane np. ten sam adres miejsca pracy, to nie zacieranie śladów tylko legendowanie. Jeśli to jest prawda, to któraś z tych pań była na etacie państwowym, niejawnym. W takim razie pytanie nasuwa się dlaczego ten filmik wyciekł do internetu, jakiś szantaż, jakieś dyscyplinowanie niesfornych albo robiących lewiznę zbyt bezczelnie, jakaś kompromitacja? Sprawa ma ewidentnie drugie dno, tylko coś poszło nie tak i za dużo śladów zostawiono.

  182. Ten partner na ostatnią chwilę próbował odsprzedać wycieczkę, ale nie udało się. Wątpliwości budzi fakt, że zrobił to nie na swoim głównym facebook’owym profilu, a koncie, na którym ma tylko jednego znajomego.

    Widać na filmiku że ten partner zna dobrze gościa który pokazał się na końcu filmiku. Dzwoniący też wiedział z kim rozmawia.

    Zapewne telefon był tego gościa, który tam w tym Egipcie gadał. Nie wiem co dziewczynę skłoniło do wylotu samą. Może rzeczywiście jakaś oferta. Może utrata tych niewykorzystanych pieniędzy w związku z wylotem, ale tu musiała zdawać sobie sprawę iż partner nie doleci.

    Wygląda na to, że albo jest zakłafniczką albo zgodziła się na jakąś tam ofertę z typu kurtyzany albo została przez partnera sprzedana do burdelu i tam podano jej narlotyki i wielokrotnie zgwałcono – znaki palcami by na to wskazywały lub też na miejscu wycofała się z oferty pewnie obsługi klientów i też ją zgwałcili – w ich kulturze jest przedmiotem niewiernym.

    W Polsce tym biznesem trzęsą służby specjalne, policja i mafie. Zapewne też podobnie jest w Egipcie, jak innych krajach.

    Są różne formy; salon masażu, zwykły motel czy hotel, agencja matrymonialna czy nawet salon odnowy biologicznej czy kosmetyczny czy zwykły burdel dla towarzystwa.

    Nie wiem czy nie wiązać tego też to z atakami jakie są w UE na Polskę. Coś się szykuje.

  183. W takich co obrzydzaja to nalezy napieprzac jak mlotem w kowadlo. Walic tak czesto i mocno, zeby przez uderzen utrzymac wysoka temperature.

    Moja diagnoza jest taka, ze publika ma juz tak przeorane w glowach, jak niewolnicy w Auschwitz, gdzie do pilnowania 300 osobowej grupy wiezniow, po kilkumiesiecznym pobycie wystarczylo 2 esesmanow do pilnowania, ktorzy lacznie mieli 60 naboi przy sobie.

    Lewackie kadry sa wstanie totalnego rozkladu. Zostali sami specjalisci od tolerancji i pokoju, sodomici, pacyfisci i popierdulki. I to wystarczy, zeby niewolnikow pilnowac, bo w sumie to oni juz sami sie pilnuja.

  184. To trochę tak jak w tym dowcipie: „Dlaczego was 50 Arabów uciekacie przed jednym eskimosem ? Bo my nie wiemy którego on z nas goni. -:)

  185. Te zdjęcia kobiety nr 2 już zniknęły.

  186. Wiele tych nazwisk jest w Szczecinie,Wrocławiu i Olsztynie .bo  z miejscowości na Wschodzie-gdzie było tych nazwisk dużo-zamieszkali w rejonie tych miast.

    Wspominana tutaj Magda nie jest z mojej rodziny. Bez odpowiedzi.Ostatnio nie mogę przesłać komentarza z domowego i firmowego komputera-fiksuje przeglądarka,piszę z innego.

  187. komentarz z wp.pl ( http://wiadomosci.wp.pl/tajemnicza-smierc-magdaleny-zuk-w...) Kate: Jej „chlopak” ,którego nota bene znała 3 msce, Marcus Włodarski (ma korzenie arabskie hmm) próbował na fb sprzedać wycieczkę na 4 godziny przed odlotem. Dodatkowo z drugiego konta, mając jednego znajomego (swój prawdziwy profil). Nic dziwnego że nie sorzedał. Wystawił dziewczynę zgodnie z planem. Na miejscu rezydent Muhrad Khail (pan wedlug fb po szkole militarnej) z innymi panami zajmuje się dziewczyną. Podają mocne narkotyki by ją kontrolować. Zabierają dokumenty i telefon. Być może biją lub gwałcą. Zastraszają. Zauważcie że tel wykonany jest po tym, jak miala wracać do Polski, ale nie wpuścili jej do samolotu z powodu złego stanu psychicznego. Co za paranoja. Czyż nie z tego powodu miała wrócić wlasnie. Zobaczcie na filmie jak ona jest tym przerażona, mowi ze wie ze juz stąd nie wróci. I ta mowa ciała. Czy ona nie ma rany na prawej ręce?!. Zakładanie rąk za głowę, łapanie się za nadgarstki. Przecież ona próbuje coś przekazać czegoo nie może powiedzieć bo wkoło są jej oprawcy. Mówi „wożą mnie od hotelu do hotelu”. A ten Marcus? Wyluzowany, bez emocji, nagrywający. I kolega ukrywający się w ciemności który mówi „nie wycìągaj za wiele bo nagrywam”. A na koniec mówi odkładając tekefon „coś tam się nawyp…alało”. Coś poszło nie tak i chcą mieć tyłkochron. Kilka godzin po tym dziwnym telefonie dziewczyna pobita, zniszczona psychicznie i znarkotyzowana straciła przytomnośc i trafia do szpitala. Dzień później ma już poważne rany klatki piersiowej, głowy, rąk i nóg…hmmm albo psychicznie ją tak zastraszyli i kontrolowali że zmusili ją do wyskoczenia albo sama w akcie rozpaczy, tragedii, narkotyków i bezsilności targnęła się na życie. Mam nadzieję, że sprawę przejmą polskie służby bo jest przerażająca. Dokopcie się do „chłopaka Marcusa, rezydenta Mukhada i kolegi którego wysyła Marcus-Maćka. Wszyscy na wspomniane w filmie „eM”.”

  188. Po śmierci w wyniku nieszczęśliwego wypadku lub nagłej choroby sprawa jest zazwyczaj jasna. Ubezpieczyciel musi pokryć zarówno koszt transportu ciała, jak i wywiązać się z wypłaty odszkodowania. Co dzieje się jednak w sytuacji, gdy osoba sama targnęła się na swoje życie? – podaje wp.pl

  189. Witamy w Polsce! To jest sedno sprawy, jak marne jest nasze państwo. Mój przyjaciel który ma odziedziczyć kosmiczny spadek nie śpi po nocach ze stresu i ledwo wyrabia psychicznie, nie dlatego, że nie może się doczekać tylko po prostu się boi. „Boże, co ja zrobię, załatwią mnie, załatwią całą rodzinę”…

    U nas ciągle jak w Sowietach, a najgorsza jest ta świadomość ludzi, że tak na prawdę nic nie mogą, życie to nie amerykański film, jeśli już to horror. Ta bezsilność jest najgorsza.

  190. Tu jedna i druga z tych kobiet razem na jednym zdjęciu: https://www.google.pl/search?q=magdalena+%C5%BCuk+instagram&rlz=1C1ARAB_enPL493PL493&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi8jbb_6tbTAhXMECwKHa9fDQcQ_AUICigB&biw=1280&bih=894#imgrc=Knw5_XFnib_qWM: oraz tu (te 2 w środku) https://www.google.pl/search?q=magdalena+%C5%BCuk+instagram&rlz=1C1ARAB_enPL493PL493&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi8jbb_6tbTAhXMECwKHa9fDQcQ_AUICigB&biw=1280&bih=894#imgrc=5M_4-NtXsq50zM:

  191. mnie w „sprawie” Ewy Tylmann zastanawiało, z jaką regularności i uporczywością TVNiemcy24 informowały o przeczesywanych rzekach i jeziorkach. O każdej kolejnej znalezionej ręce i nodze lub korpusie innych, zupełnie nieważnych ludzi, których gdyby nie zaginęła TA Ewa Tylmann, to nikt najwyraźniej nie miał zamiaru szukać. Znaleźli ileś trupów, ale przekaz był jeden: nadal szukamy Ewy, a reszta to przypadkowe śmieci.

  192. Przepraszam, ale te linki są za długie. Wystarczy wpisać w guglach Magdalena Żuk Instagram kliknąć grafika i pojawią się zdjęcia i jednej i drugiej, a na niektórych są we dwie na jednym zdjęciu

  193. Niemcy przecież mają te media po to aby nam coś przekazać

  194. Nie mam zamiaru zajmować się przeglądaniem tego filmiku i komentarzami pod tym filmem, bo informacji jest mało, są niepewne, a może nawet i spreparowane. Ważniejsze jest co innego i jest to sprawa systemowa.

    W lipcu 2016 roku grupa Anglików uzbrojonych w noże zaatakowała 25-letniego Polaka przed swoim domem w Salford. Był w stanie ciężkim, ale lekarze uratowali mu życie. 40-letniego Polaka w końcu sierpnia ub. roku zabiła banda szczyli w Harlow w Anglii. Początkowo był szum, a ostatnią informacją, którą udało mi sie przeczytać była wzmianka, że szczyl, który to zrobił poddany został nadzorowi policyjnemy i ma się meldować na posterunku policji raz w tygodniu, a potem cicho sza.
    W lutym 2016 w Bolton w Anglii grupa uzbrojonych w maczety zabiła 39-letniego Polaka, a w listopadzie 2016 zginął z kolei 31-letni Polak pchnięty kilka razy nożem. W styczniu w Newport zabito 41-letniego Polaka. Ostatnio 22-ltnia kobieta cięła nożem w szyję naszego krajana i tylko dlatego, że odmówił poczęstowania papierosem. Skazano ją na zaledwie 20 miesięcy.
    Zniknęła z mediów sprawa polskiego kierowcy TIRa zabitego tuż przed Bożym Narodzeniem w Berlinie – było o tym trochę wcześniej.

    Co do ataków w Anglii to ma to znamiona wyraźnego bezpośredniego przyzwolenia ze strony policji lub/i sądownictwa lub zachęta przez ferowanie niskich wyroków. Jak Angole porozmawiali z ministrem Błaszczakiem to jeszcze bardziej sobie pofolgowali.
    Jeżeli popatrzy się kto był ministrem spraw zagranicznych w Polsce, począwszy od Skubiszewskiego to dobór kadr na to stanowisko jest co najmniej problematyczny i to w tak wrażliwym resorcie. Jak nie opcja niemiecka, czy angielska to rosyjska albo siedzi tam cholerny kosmopolita, a nawet zdarzali się TW. A jeśli jeszcze wspomnieć o obsadzie ambasadorów w kluczowych stolicach, jak: Moskwa, Waszyngton (Schnepf!), Berlin, Londyn… Warto wspomnieć, że szkielet MSZ pozostał nieruszony na przestrzeni ostatnich lat. Czy to ma jakieś znaczenie? Najlepsze opisanie znalazłem u PINKPANTHERa, a mianowicie:

    […]myślę, że gdyby polscy politycy zdołaliby osiągnąć chociaż 10% tej determinacji w obronie interesów własnego państwa, to przeżylibyśmy szok. Ze szczęścia. Ale nam to nie grozi.

    Modelem, czyli owymi 100% jest determinacja polityków Izraela.

  195. To typowe. Wystarczyło że robiła remont lub budowę domu i zatrudniała Ukraińców i tyle.

  196. No właśnie to chciałem wkleić i mi nie wyszło

  197. Sądzę, że większość krajowych polityków szczerze nienawidzi kraju i narodu wśród którego żyje, a mniejszość, w tym „nasi”, jedynie się wstydzi przed światem tego że musi zarządzać tak niecywilizowaną tłuszczą. Woleliby wymienić ją na jakąś lepszą.

  198. Uscislijmy, ze chodzi o firme pani Magdaleny Zuk – wlascicielki Madeleine studio.

    Czy celowo te dwie osoby sa mylone? Faktycznie trzeba poczekac na jakies wyjasnienia, mnie na razie zastanawia, ze wlascicielka (troche starsza od zamordowanej Magdaleny Zuk) nie wypowiada sie ,  a przeciez zdaje sobie sprawe ze jest zamieszanie zwiazane z danymi.  Zamieszczono tylko komunikat na fb firmy:

    https://www.facebook.com/Madeleinestudiowroclaw/photos/pb.156853714356711.-2207520000.1493923375./1566349270073808/?type=3&theater

  199. Gdzie oni znajdą lepszą?  Kto im na tyle pozwoli? W miarę rozgarnięty pasożyt raczej nie nienawidzi źywiciela 😉

  200. skoro można było nakręcić sceny po „ataku gazowym” w syryjskim Khan Szajchun (k/Idlibu) z zawodowymi aktorami i profesjonalnymi charakteryzatorami od efektów specjalnych (wynajętych przez dzihadystów od telewizji Al -Jazeera), w tym zmasakrowane i ranne dzieci, a cały swiat to kupuje., to można wszystko.

    Bo oto ponoć  jest przeprowadzany  atak pociskami z gazem,  a na ulicach tej miejscowości akurat w tym momencie ustawione są  profesjonalne kamery telewizyjne  ( kamerzyści i inna obsługa techniczna), którzy ten atak i jego skutki filmują, a   nie ostają  poszkodowani.

    A przywódcy świata”demokratycznego” udają , ze  w to wierzą i co więcej, angażują do potępienia „ataku”  Radę Bezpieczeństwa ONZ i dokładają Asadowi sankcji.

    Matrix pełnozakresowy.

  201. Chyba to jest podobny schemat do  pogromów wobec  żydów, które były  wykonywane  przez  oddziały kozaków (Czerkiesów, Tatarów, etc.) z carskiej armii w 2 połowie XIX stulecia, a także w pierwszej dekadzie XX stulecia, aby nie wygromieni jeszcze  żydzi uciekali z dotychczasowych miejsc zamieszkania na „Zakurzonie”, czyli do dawnych wschodnich dzielnic polskich.

  202. Najdoskonalej ustawkę by ło widać w czasie Majdanu. Pokazywano przekaz z kamer z samego czoła, gdzie policja osłoniętą tarczami i ubrana w ochraniacze szła wolnym rytmem do przodu, a bojcy z doskoku tłukli członków kordonu czym popadło. Kiedyś pokazali obraz z kamery dalszego planu i wtedy można było zauważyć, że to ordynarna ustawka dla pochłaniaczy popkornu i chipsów siedzących po domach.

  203. Jest jeszcze inne wytłumaczenie dość oczywiste. Ta starsza kobieta może być szwagierką (żoną brata jeśli takowy jest) Magdaleny Żuk. Wtenczas po mężu nazywa się Żuk.

  204. Powtórzę: pole dance to taniec na rurze a miejsce gdzie się go wykonuje (i podziwia) to nie salon kosmetyczny ale klub go-go. I tam zawsze jest patronat gangów.

  205. Na FB grupa, która próbuje gromadzić informację na temat okoliczności śmierci Magdaleny Ż. wstrzymała komentarze, bo chce dokładnie przeanalizować zgromadzone już fakty, co jest utrudnione przy takiej ilości komentarzy. Może i tak.

    Jako alibi podają, że już skontaktowały się z grupą osoby lecące tym samym samolotem, mieszkające w tym samym hotelu, osoby znajdujące się blisko miejsca zdarzenia i jakaś lekarka, która ma cenne informacje od innego lekarza (Egipcjanina?).
    Mam nadzieję, ze nie jest to zagrywka w rodzaju FYMa.

  206. One są naprawdę do siebie podobne. Trochę makijażu, charakteryzacji i szczególnie dla nieznajomych, nie do odróżnienia. Może komuś to było potrzebne.

    Joanna Chmielewska „Romans Wszechczasow” i „Całe zdanie nieboszczyka”. Może  w tych okolicznościach trochę niestosowne jest przypominanie przeze mnie komedii kryminalnych, ale sądzę, że po pierwsze, autorka tych powieści na pewno miała świetny kontakt ze służbami, a po drugie chodzi mi o wskazanie analogii.

  207. Komentatorzy netowi „już wszystko wiedzą”. To mnie zawsze zdumiewa, ile arogancji siedzi w hałaśliwych ludziach — lub w udających komentatorów funkach służących w tych jawnych, tajnych i dwupłciowych, zaciemniająvych sprawę udawanymi wrzutkami, kasującymi w międzyczasie istotne informacje.

    Teraz konkret: dziewczyna z fotografii ma smutne usta, pociągłą twarz, i oczy unikające spojrzenia kamery. Na urodzie się nie znam, ale ona jest wycofana, waleczny charakter to nie jest. W wypadku tragedii może się posypać taka osobowość, zwłaszcza gdy stoją jej naprzeciw żołnierze egipscy. Kto więc jej „chorobę” insynuuje, ten dobrze to sobie wymyślił, bo ten wariant jest pradopodobny. Magdalena Żuk potrzebowała opieki, nie samotności na wakacjach.

    Ostatnia sprawa, telefon nagrywany przez kwadrans. Ta rozmowa toczy się w internetowym komunikatorze, nie zostawiła więc śladu w centralach telefonicznych. Sam fakt przytrzymania dziewczyny, podczas gdy telefonuje, przez iluś facetów, wszystko mówi. Wszystko nam to o sytuacji Magdaleny mówi — rozwinę to poniżej.

     

    Miałem raz wizytę Niezwykłej Osoby w moim mieście. Dziewczyna pierwszy raz we Franfurcie, ja całe dorosłe życie tutaj, stąd moje miasto. Oprowadzałem, razem to, co wzniosłe i wartościowe, odwiedzaliśmy. Opowiadałem Jej nieznane turystom fragmenty historii Miasta widocznie tak ciekawie, że chciała, bym był przy Niej nawet wtedy, gdy koleżanka czy Rodzic na jej komórkę dzwonili „czy wszystko w porządku”.

    Wychodziłem wtedy na korytarz hotelowy, bo nie może być nawet cienia wątpliwości, zwłaszcza wtedy, dla Jej rozmówców, że kto jest ze mną, ten jest bezpieczny. A ona: „…dlaczego wychodzisz, zostań ze mną…” Nie, pierwsza wizyta bez języka i bez nikogo (sama podróżowała) oznacza, że każdy Jej bliski otrzyma ode mnie najpełniejszy obraz bezpieczeństwa, otaczającego Ją tutaj. Zważam na to aż do przesady, co niektórych aż zastanawia „skąd ty taki jesteś dbający o innych”, co potwierdzili mi już znajomi. Chcę tak, niech będzie wiadomo, że gdy są przy mnie, są bezpieczni a prywatność jest zachowana.

    Tymczasem, ś.p. Magdalena Żuk została pozbawiona nawet elementarnej prywatności, do tego pozbawiono ją bezpieczeństwa. To już było wtedy zbrodnicze działanie. Czy nazwiemy je kidnappingiem, uprowadzeniem, czy porwaniem, nie ma znaczenia. Marcus/Marek był świadkiem dziejącej się na jego oczach zbrodni, zareagował nieadekwatnie, być może dlatego, bo był od początku wspólnikiem w zbrodni. Wymienienie/podmienienie kobiet, i zaskoczenie wspólników, gdy „ta” okazała się być „nie tą”, pozacieranie śladów ptzez nich, zabicie dziewczyny „nie tej” — zemsta na łajdakach za popełnioną zbrodnię to robota dla specjalnego oddziału armii, nie dla policji.

     

    Tak to jest jest: jedna dziewczyna prosi „zostań przy mnie”, nie rozumiejąc tego, że podczas jej zwiedzania daję jej całkowite bezpieczeństwo, w doskonale mi znanym, ale obcym dla niej mieście. Inna też nie zrozumiała, tym razem zwiedzając nieznane miejsca nie z człowiekiem zawsze dbającym o bliźnich, co jest widoczne dla każdego, czasem aż „do przesady”, jak mówią znajomi, lecz przeciwnie. Magdalenie się najwidoczniej parę wypraw w życiu udało, straciła przyrodzoną nam ostrożność, następnie wybrała dla siebie złe towarzystwo, i przez to – nie żyje. A wystarczyło zostać między swemi. Nie – koniecznie musiało to być towarzystwo obcych, sygnalizujących złe zamiary. Bo „napracowała się wcześniej” i teraz jej się „wypoczynek należy”. Ostatni wypoczynek – tego Magdalena już nie dostrzegła. Wystarczyło zostać między swoimi, tymi „denerwującymi opiekuńczością”, a jej życie miałoby ciąg dalszy, ona żyłaby nadal, co najwyżej bez spędzenia nad Morzem Czerwonym rzekomo jej potrzebnych szampańskich wakacji all-inclusive z tour-operatorem. Notabene „operator” w języku żołnierzy, nie tylko egipskich, to jest „wyspecjalizowany zabójca”.

     

    Piszę tę historię, by przekazać to, że zdezorientować czy nawet zdenerwować kogoś bliskiego „nadmiernym staraniem” o bezpieczeństwo też się da. Jednak lepiej jest być pięknie zabezpieczonym od wypadków, przez zaprzyjaźnionego człowieka, co „odrobinę denerwuje” albo „zastanawia„, niż potem płakać, że „ja tego nie wiedziałam, że ten obcy mnie tak potraktuje” albo zginąć, pod ciosami podstępnego zbrodniarza.

  208. Tak, zreszta przy jej profilu na fb jest w nawiasie podane nazwisko panienskie – Dmuch.

    Mnie chodzilo tylko i wylacznie o jakakolwiek jej wypowiedz 2prostujaca”, bo ejst zamieszanie niewatpliwie, nie kazdy drazy jak my tutaj.

  209. Jest jeszcze Magdalena Żuk, pianistka. Ta ma okrągłą twarz, nie da się jej pomylić z tymi, o których mówimy. Detektyw Rutkowski założy sobie wkrótce prenumeratę komentarzy u Coryllusa, aby mógł być na bieżąco…?

  210. To jest Pan nie na biezaco. Oczywiscie, ze dla mnie i wiekszosci ludzi taniec na rurze kojarzy sie jednoznacznie. Od jakiegos czasu jednak probuje sie go przedstawiac jako „sport”, wmawia sie to mlodym dziewczynom, tworzy kluby tanca, sa nawet specjalne zawody..

    Na tych wszystkich zdjeciach ze szkolen kosmetycznych tego studia paznokcie wiekszosc pan tez jakas taka przestylizowana, nie wiem skad ta tendencja.

  211. Jedno drugiego nie wyklucza. Wpis do działalności nie stanowi że prowadzący ma koncesję (jest odwrotnie najpierw wpis) ani że taką działalność faktycznie prowadzi każdy może wpisać w swej działalności wszystkie jakie w ogóle są za opłatą skarbową 30 zł. Takie zestawienie działalności jest typowe dla robót budowlanych. Budowa rozpoczyna się od wykopu – co zrobić z urobkiem ? Jeżeli ktoś od nas go odbiera i płacimy mu, to jest to odpad budowlany i odbierający musi prowadzić działalność gospodarki odpadami. Jeżeli jednak on nam płaci bo potrzebuje np. kruszywa to jest to eksploatacja złoża i wymagana jest na to koncesja na konkretne miejsce. W pierwszym wypadku zajmuje się tym straż miejska i policja w drugim ABW.

    Jeżeli zakład fryzjerski chce zrobić remont i legalnie zatrudnić ludzi np. Ukraińców powinien mieć rozszerzoną działalność o takie usługi. Może oczywiście firmować inne przedsięwzięcia w tym zakresie. Nie wyklucza to innych teorii  i praktyk.

  212. I tu Cię może zaskoczę. W moim mieście może jest z dziesięć, może trochę ponad, fitnesklubów. Ostatnio pobudowali taki dwupiętrowy i całe środkowe piętro to sala z rurami. Obiekt stoi przy jednym z głównych skrzyżowań w mieście więc widać jak te baby nawet takie koło 50tki skaczą na tych rurach. Wiadomo młodsze bardziej wywijają. Ja  jestem miłośnikiem sportu  i dość regularnie uprawiam rekreacyjnie trzy dyscypliny ale tym „fitnesom” nie mogę się nadziwić.

  213. Typowe. Ja np. w podstawowej działalności mam projektowanie ale oprócz tego ponad setkę  innych których w większości nie jeszcze nie wykonywałem w tym wszystkie te które miała Magdalena Żuk.

  214. Pojawiła się nowa opinia prezentowana przez redakcję wp.pl, że internauci ocenili sprawę i już wiedzą, że nierozsądna blondynka o niebieskich oczach pojechała sama do Egiptu i spotkało ją to wszystko na własne życzenie. Niby to podsumowanie opinii internautów, a mnie wydaje się, że to oczernianie naszych kobiet i okazja do ubliżania im przez wyręczanie się internautami.

  215. Alez naturalnie, ze one sa do siebie podobne… a po „lekkiej harakteryzacji”… nawet bardzo podobne… no i pomimo tych okolicznosci to jednak bardzo stosowne jest przypomnienie komedii kryminalnych… nawet baaardzo stosowne !!!

    … nawet tancerz erotyczny Ozdoba… byly Herbusiowej Edytki  od „wieeeelkiego” Trelinskiego… uznal za „adekwatne” sie wypowiedziec… dzisiaj… i „przestrzec” rodakow i rodaczki… jaki lach wielce zatroskany !!!

  216. Informacje na portalach są ze sobą sprzeczne, szczególnie odnośnie daty śmierci (sobota lub niedziela) oraz miejsca (szpital w Marsa Alam albo w Hurghadzie, odległość między tymi miejscowościami to 300 km). Niechlujstwo tego „dziennikarstwa” jest niesamowite.

  217. A może to nie niechlujstwo tylko sprawdzają co nam mogą wcisnąć. Co z tego wyniknie. Kiedy się połapiemy a kiedy nie. A jak już się połapiemy to co dalej z tym będzie się działo

  218. To nie są dziennikarze. Nie ma żadnych dziennikarzy. To są mediaworkerzy

  219. Tak to już jest wśród sportowców. Wędkarze nie rozumieją szachistów i vice versa.

  220. Często firma skadrowana, powiedzmy trzy, czteroosobowa ma wpisaną działalność wymagającą sprzętu i większej obsady, tak na wsiakij słuczaj.

  221. Nic nie robia, powoluja sie tylko na internautow i media spolecznosciowe.

  222. Dokładnie tak samo pomyślałem. Przerażające że nikt na szczeblu rządowym się nie zainteresował tak ważną sprawą.

  223. Ktoś napisał, że ten cały Marcus jest pochodzenia arabskiego. To jest groza. On był tu rezydentem tych bandziorów. I będzie takich coraz więcej…

  224. Po takiej kompromitacji wszyscy pracownicy ambasady w Egipcie won na bruk.

  225. Przejrzalam pobieznie, jest profil Marcus Wlodarski (takie nazwisko tam w tym komentarzu podali) – fryzjer-stylista z Wroclawia.   Moze by sie i zgadzalo, kolega z branzy.

    http://www.qualite.pl/uploads/2015/12/markus_wlodarski.jpg

  226. Dobra, to je cienkie jak Polsilver ale co mi tam.

    Jak mawia Gospodarz, nie ma przpad

  227. Dlaczego? Przecież przed swoimi prawdziwymi zwierzchnikami raczej się sprawdzili. Jeśli będą  działać przeciw Polsce (jak np ci co promują różne Idy i Pokłosia) nic złego  im się nie stanie.

  228. To możliwe. Ileś tam przynęt i która najwięcej złapie, jako podstawa do wypracowania wersji.

  229. Założyłem błędnie że ci którzy nie pomagają Polakom za granicą nie powinni pełnić swoich funkcji

  230. On był,jak należy rozumieć, przedstawicielem firmy Rainbow Tours z Łodzi i formalnie – opiekunem wszystkich polskich klientów tej firmy, którzy mieszkali w hotelach zarezerwowanych przez tę firmę na terenie tej miejscowości, na którą opiewała rezerwacja i zakup. A to, że oni wynajęli nie-Polaka, to jest pierwszy taki pierwszy znany mi przypadek w tzw. historii dużych sieci turystycznych. „Rezydent firmy i kraju” oznacza osobę, która jest w stanie dzięki BIEGŁEJ znajomości OBU języków czyli polskiego i arabskiego plus ewentualnie angielskiego – skutecznie reprezentować interesy swoich klientów, w tym wypadku – polskich- wobec: hotelu, biura wynajmu pojazdów, policji, miejscowej ludności, lokalnych biur podróży oferujących krótkie wycieczki. I tutaj mamy bardzo podejrzaną sytuację, bowiem jest oczywiste, że ten zakapior a) nie zna dostatecznie dobrze języka polskiego. b) nie byłby w stanie zaopiekować się starszą kobietą czy zagubionym dzieckiem z Polski lub osobą, która nagle zasłabła i coś niewyraźnie mówi po polsku. Wszystkie turystyczne firmy świata przestrzegają tej żelaznej zasady: Niemcy, Amerykanie (zwłaszcza), Francuzi.  Nie wiem, co na to Rzecznik Praw Konsumenta. Mam nadzieję, że klienci zagłosują nogami i przestaną korzystać z Rainbow Tours, bo taka „dbałość” o zdrowie i życie polskiego turysty- nie mieści się w głowie. A jest to wersja optymistyczna. Bo czym się „na boku” może zajmować firma, która może się „poszczycić” takimi „rezydentami” w kraju muzułmańskim i to sąsiadującym z Sudanem etc., to nawet nie śmiem myśleć.

  231. Ogolnie korzystanie z biur podrozy to jest sprowadzenie siebie do roli dziecka z przedszkola. Ja nigdy z zadnych biur podrozy nie korzystalem. Jaki jest problem kupic bilet, zarezerwowac hotel, wsiasc w taksowke i dojechac gdzie sie chce?

  232. Dobra, to je cienkie jak Polsilver ale co mi tam.

    Jak mawia Gospodarz, nie ma przypadków są tylko znaki.

    Jest Zgorzelec, z którego pochodzi Magda Żuk. W Zgorzelcu mieszka pan Stanisław Żuk, osoba działająca w w branży surowcowej. Mamy zakład prowadzony przez kolejną Magdę Żuk z panny Dmuch, która jest być może żoną jednego z „dwóch dorosłych synów” p. Staszka. Pani Magda jest po prawie a w Zgorzelcu działa jakaś kancelaria Żuka lat 34, trzymałoby się kupy.
    Jest szansa, że właściwa panna Żuk jest spokrewniona z panem Staszkiem. Zgorzelec nie jest jakąś metropolią.
    „Pod Legnicą zalegają największe w Polsce pokłady węgla brunatnego, które można wykorzystać do produkcji prądu. Jednak, aby korzystać z tych złóż, trzeba wybudować wielką odkrywkową kopalnię.”

    Cały tekst: http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35751,7230808,Debata_w__Gazecie___Co_zrobic_z_legnickim_weglem_.html#ixzz4g8zwAYc0

    Może ktoś chciał przesłać panu Staszkowi wiadomość?
    Wiem cienkie to jest ale w „Zabójczej Broni” też mieli cienką teorię i było wielkie bum 🙂 O cholera… :/

  233. Nie chce operowac stereotypami, ale wszyscy stylisci fryzjerscy jakich widzialam, byli raczej wiadomej opcji. Zawsze lubia towarzystwo przesadnie wystylizowanych kolezanek.

    watek Marcusa na jednym z forow:

    http://f.kafeteria.pl/temat/f1/tajemnicza-smierc-magdaleny-zuk-ktora-wyskoczyla-ze-szptalnego-okna-w-egipcie-p_6769432/2

  234. To prawda. I jak się często okazuje wcale z takim biurem nie jest pewniej i bezpieczniej

  235. To jest inna sprawa. Ale trzeba brać pod uwagę to, że jednak większość ludzi nie zna języków obcych na tyle, aby samodzielnie dawać sobie radę „po tamtej stronie” podróży lotniczej.  Niemcy załatwiają sprawę „kompleksowo” dla swoich i wożą ich: niemieckimi samolotami przez niemieckie biura podróży do hoteli niemal w całości zarezerwowanych dla niemieckich turystów.A i tak na miejscu siedzi „niemiecki koordynator rozrywek”, który proponuje wycieczki, zabawy i inne „wieczorki zapoznawcze”:))) A przy okazji może reprezentować niemieckiego delikwenta przed lokalnym wymiarem sprawiedliwości, w szpitalu etc. To jest przemysł i on słusznie zakłada, że większość ludzi jest słabo rozgarnięta i że zdarzają się wypadki.  A nawet jeśli nic się nie stanie, ich klient ma poczucie, że „firma dba o klienta” – to też jest rodzaj marketingu.

  236. Abstrahujac od smierdzacej sprawy Magdalezy Zuk…Ludzie korzystaja z biur podrozy czesto w przypadku tzw.niebezpiecznych kierunkow; hotel, transport, ubezpiecznie, wszystko w jednym.

    Nigdy mnie taki styl spedzania wakacji nie pociagal i nie korzystalam, ale jestem w stanie zrozumiec.

  237. Wszystko jest mozliwe..

  238. Może wyjść na jaw, że ten rzezimieszek wcale NIE jest rezydentem firmy polskiej a tylko się za niego podawał. Pozostaje pytanie, kto w tym dzikim kraju opiekuje się polskimi turystami.

  239. Poniższą sekwencję zdarzeń udało mi się sklecić (jeśli gdzieś jest błąd, proszę o skorygowanie):

    25.04. (wtorek). Wylot Magdy z Katowic.

    26.04. (środa). Godz. 1:00 przyjazd do Marsa Alam (Lotnisko znajduje się w Port Ghalib, w odległości około 60 km). Po przybyciu Magda rozmawia z rodzicami, mówi, że wszystko jest w porządku.

    26.04-27.04. (czwartek). Utrata kontaktu z Magdą. Jej telefon nie odpowiada, brak wpisów na FB. Dziwne, niecodzienne esemesy z telefonu egipskiego rezydenta. Podczas jedynego połączenia głosowego Magda sprawia wrażenie otumanionej. Następnie, z telefonu rezydenta przychodzą zdjęcia Magdy leżącej na hotelowym korytarzu (tak twierdzą siostra i przyjaciółka Magdy). Rodzice i Marcus interweniują w biurze turystycznym.

    28.04. (piątek). Magda zostaje wymeldowana z hotelu i odwieziona na lotnisko. Obsługa samolotu odmawia przyjęcia jej na pokład. Magda z telefonu rezydenta łączy się z Marcusem, który nagrywa i filmuje rozmowę – umieszczono ją w sieci. Magda trafia do szpitala w Marsa Alam, lecz nie zostaje przyjęta „z powodu stanu psychicznego”. Zostaje odwieziona do hotelu. Obsługa hotelowa znajduje Magdę nieprzytomną. Pogotowie odwozi ją do szpitala (być może do drugiego, w Marsa Alam są dwa).

    29.04. (sobota).  W nocy ma dojść do szarpaniny z pielęgniarką, podczas której Magda wyskakuje z okna i doznaje obrażeń. Zostaje przewieziona do większego szpitala w Hurghadzie (odległość 300 km).

    30.04. (niedziela). Magda umiera w szpitalu w Hurghadzie. Do Hurghady przylatuje znajomy Marcusa. Wraz z rezydentką biura dowiaduje się o śmierci Magdy.

  240. Może być wykorzystywana np. do przetargów by je wygrywać lub na zająca. Zakładam jednak że denatka była osobą uczciwą. Mogło być np. tak:

    -Dobra, lecimy do Egiptu.

    -Do jakiego Egiptu?

    -Przecież ci mówiłam o niespodziance.

    -Ciekawe kiedy?

    -Ty, taki siaki nie rżnij głupa.

    -Wiesz że nie mam ważonego paszportu.

    -Ciekawe skąd?

    -A idź ty.

    – Taaak !

    – Taaak !

    – Jak tak, to lecę sama.

    -To leć !

    I poleciała.

  241. Te zdjęcia są jeszcze widoczne ale jak się w nie kliknie to już się leci w pustkę. Sieć jest czyszczona. Dwie tak samo nazywające się, podobne trochę dziewczyny, pracujące w podobnych tematach to idealna sprawa by w sieci temat zakopać sprawę pod dywanem. Tu link do jakiegoś forum o tym ale czasu na to w sumie szkoda bo ludzie łapią byle co i sami drugie tyle dodają:

    https://www.vinted.pl/forum/ploteczki-na-dowolne-tematy/internet-programy-gry-aplikacje/1259569-vintedy-na-tropie-niewyjasniona-smierc-magdy-z-w-egipcie

    Ewa Tylman i Kraina Grzybów w jednym. Giną ludzie a my dostajemy moc wrażeń, zagadek i hardkorowej „rozrywki” jak w jakiejś grze typu „wyjdź z pokoju”.

  242. Wiekszosc ludzi nie nadaje sie do podrozowania, znaczy sie. Gdzie nie spogladnac to przez centra miast i kurorty idzie stado za pania z zolta parasolka i wszysko robia na komende. Podrozowac dzisiaj to jest bajka. Odpalasz telefon i tam jest wszystko – mapy, adresy, telefony. Biuro podrozy jest niepotrzebne. Nie mowiac juz o takich przypadkach jak te znikajace biura – wzieli kase i zbankrutowali.

    Dla mnie korzystanie z biura podrozy to jest objaw zbaranienia.

  243. Ludzie na tym wykopie pisza (pewnie skads wiedza), ze z tym Markusem znali sie dopiero od lutego. On – po filmie sadzac – jakos niewiele zaangazowany. Podtrzymuje wersje z podejrzeniem, ze homo (jak to fryzjerzy-stylisci) , normalny mezczyzna nie puscilby kobiety samej. To jest wersja dla durni z ta wykupiona niespodzianka i niewaznym paszportem. Co tam chcieli ugrac za jej posrednictwem – moze sie kiedys okaze.

  244. „pracujące w podobnych tematach”

    One pracowaly w tej samej firmie, studio Madeleine.

  245. No tak, ale to szwagierka mogła zatrudniać szwagierkę. Dość przecież powszechne zjawisko.

  246. Wiele zależy od grupy wiekowej, narodu i w naszym przypadku – wieloletniego odizolowania od świata. Dlatego statystycznie rzecz biorąc – górale jeżdżą sami po świecie i nie mają z tym problemów, bo jeżdżą od pokoleń i mają mety. Polacy, którzy większość dorosłego życia spędzili w izolacji od świata i w dodatku nie znają języków – mają obawy, mimo, że nie są ludźmi ograniczonymi. Ich dzieci jeżdżą same. Co do „znikających biur”, to dzięki temu branie mają biura niemieckie czy francuskie. Bo są to solidne molochy, gdzie wszystko chodzi jak w fabryce. Bo to działa jak fabryka. Po drugiej stronie też.  Kiedy jeszcze można było pojechać do Tunezji, to wycieczki wgłąb Sahary były urządzane w postaci konwoju kilku autokarów z kilku hoteli plus asysta policyjna. Nie bali się turystów ale O turystów. Coś tam się kroiło. Więc dmuchali na zimne.

  247. No ale tak jeździ pewnie i ponad 90% Polaków… Potrafię to zrozumieć a już szczególnie kiedy ktoś ma małe dzieci. Rodzice zasuwają cały okrągły rok i chcą po prostu odpocząć. A tu masz na głowie kupowanie biletów, transport do/z lotniska, znalezienie hotelu czy apartamentu, potem pojawia się problem posiłków – jeśli gotujesz sam to zakupy, jeśli nie to co? całodzienne wyżywienie w knajpach we Włoszech/Grecji?Hiszpanii? Wyjdzie tyle, co wycieczka z biurem podróży na Mauritus 🙂

  248. Już myślałem, że tylko ja jestem staroświecki.

  249. Oczywiscie, ze tak.  Ale ja w ogole nie o tym mowilam.

  250. Ponoc z tym pochodzeniem to bzdura.

  251. Prawie jak w „Misiu” : Bierzesz jakąś Irenę i masz Irenę Ochódzką.

  252. Nie każdy też wie, że osoba z obcym obywatelstwem nie ma obowiązku stawić się w polskim sądzie czy innym organie celem przesłuchania w charakterze świadka, a nawet jak się stawi, to podlega ochronie – tzn. ma prawo wyjechać (w ciągu 7 dni), nawet, gdy okoliczności wskazują, że mogłyby (czy powinny) być jej postawione zarzuty (Art. 589 kpk). Dotyczy to też obywateli innych państw Unii, tak na marginesie.

    Przesłuchanie w ramach pomocy prawnej odbywa się poprzez przesłanie pytań na piśmie, trwa miesiącami, jeżeli nie dłużej – a często świadek ma okazję zapoznać się wcześniej z pytaniami (i przygotować odpowiedź) – bo dostaje je do ręki lub poprzez pełnomocnika, co sobie je przeczyta w aktach w Polsce.

    Odpowiedzialność i możliwość penalizacji (czy też dochodzenia praw cywilnych) opiekuna (rezydenta) będącego obywatelem innego państwa jest wiec iluzoryczna.

    Nie do pominięcia jest kwestia lojalności – w przypadku konfliktu interesu własnego, współobywateli i interesu turysty obcokrajowca – spodziewany wybór jest oczywisty.

    Tzn. w sytuacji krytycznej taki rezydent będzie miał gdzieś interes obcokrajowca i nie nadstawi za niego łba.

    Rezydent z Polski ma przynajmniej potencjalnie inną pozycję – po wykonaniu misji, gdy taka mu się zdarzy – można go wycofać do matecznika, gdzie podlega ochronie – można go też ukarać, gdy zawiedzie. Rezydentowi miejscowemu nic nie można zrobić – co najwyżej zwolnić z pracy.

  253. Wielkie dzięki za te wyjaśnienia. To czyni sytuację jeszcze straszniejszą, jeśli to możliwe. W takich krajach jak Egipt ten człowiek zniknie bez śladu. Może nawet zostać „uchodźcą” w Niemczech czy  Francji z nowym kompletem dokumentów. Teraz wiadomo, że turystyczne firmy niemieckie i inne postępują sensownie i odpowiedzialnie, jeśli nie chcą zniknąć z rynku: podwyższają standard opieki i minimalizują ryzyka. A tutaj mamy sytuację zadziwiającą.

  254. Czyli najsensowniejszym i najtańszym sposobem by czegokolwiek się dowiedzieć i by ktokolwiek sprawą się zainteresował i d… ruszył to ją nagłośnić.

  255. A potem ten „pracus” z kwadratem  na glowie wystawi f-re… odpowiednia… za „wypracowana wersje”… i podzieli sie kasa z kim trzeba… a jeszcze potem portal „narodowy” oszusta smolenskiego Sakiewicza „poinformuje”, ze…

    … w  sieci  zawrzalo !!!…  internauci zaorali !!!…  w sieci wypunktowano !!!… albo… internet zawyl !!!

    Orwell tego debilizmu nie przewidzial.

  256. Już wiadomo. Ze sfilmowanej wypowiedzi pana prokuratora:

    Cyt.: „Zachowanie pokrzywdzonej wskazywało na istniejące u niej prawdopodobnie zaburzenia depresyjne”.

    http://wiadomosci.wp.pl/nowe-informacje-o-smierci-magdy-w-egipcie-jest-komunikat-6119006490929281a

  257. Wedlug mnie – to sie trzyma kupy… i to jak najbardziej…

    … a jeszcze  jak w Zgorzelcu mieszka pan Stanislaw Zuk, dzialajacy w branzy surowcowej… i jeszcze jak dziala w Zgorzelcu „jakas” kancelaria prawna Zuka… i jeszcze zaklad prowadzony przez kolejna Magde Zuk z domu Dmuch – to wszystko moze byc mozliwe.

  258. Pewnie i tak… jak ktos ma male dzieci i wybiera sie z nimi w podroz samolotem to nie bardzo ma w glowie po kolei, no ale sila parcia na wakacyjnego jest zbyt duza. Wypoczynek w Hurgadzie z malymi dziecmi prawie zawsze owocuje „zemsta faraona” wiec wypoczynek jest sredni. Wyjechac bez lekarstw na zoladek? Do Egiptu? Duza nierozwaga.

    Generalnie wszedzie mozna poplynac na kase, a wyjazd na ferie „all inclusive” to tylko zludzenie tego, ze jest tanio. Hurgada to jest miejsce plaszczenia tylka i palenia skory na skwarek, glownie po to, zeby pokazac, ze bylo sie na wakacjach. Ale… w sumie to kazdy inaczej wypoczywa. Ja sie juz od trzech lat wybieram na tour po szkockich destylarniach. Ma wszystko zaplanowane. Do  przejechania jest ok. 1100km autem w 10 dni. Na krocej nie ma sensu, dluzej to watroba nie wytrzyma. Myslalem zebrac ekipe koneserow, jakies 4 chlopa. Wtedy wyjdzie, ze za kolkiem sie jest abstynecko co czwarty dzien. Niestety nie ma chetnych. Albo koledzy maja pieniadze i nie sa zainteresowani, albo zona jak sie dowiedziala, ze wyjazd jest ze mna to polozyla szlaban na wszystko. Czas leci, plany sie realizuja, marzenia sie nie spelniaja. Chyba po prostu wynajme na wyjazd kierowce i sam to obskocze. W planie trzy szkockie zamki do odwiedzenia i 10 destylarni. Nie wiem za ile taka wycieczke Rainbow Tours jest w stanie zorganizowac, ale wynajac auto w Edynburgu i znalezc po drodze bed and breakfast to jest zadna filozofia. Placic ekstra za to ze ktos wykona kilka telefonow i zabukuje auto, albo wycieczke w destylarni, to jest czysta glupota i niedowlad umyslowo-wolicjonalny.

  259. Jeśli polskie portale pociągną w tym samym kierunku, jak wspominana przeze mnie wirtualna polska, oskarżanie internautów w związku ze sprawą Magdy Ż. to może to stanowić przyczynek do skompromitowania tzw. niezależnej grupy opiniotwórczej. Poczekamy.
    Z reguły taki filmik, jak ten z Egiptu, nie jest udostępniany ze względu na dobro śledztwa, a tu proszę.

  260. Kumpel objechał wszystko sam na rowerze.

  261. Ciesze sie, ze skreslil Pan kilka zdan nt.  odpowiedzialnosci i mozliwosci penalizacji – moze niekoniecznie w tym potwornie zamataczonym i zmanipulowanym przypadku tej nieszczesnej Magdy Zuk, ale ogolnie… ze to praktycznie  ILUZJA… i science-fiction…

    … ale jak ktos sie mocno uprze i ma „harmonie” pieniedzy to zawsze ma mozliwosc dochodzenia swoich praw i roszczen tzw. droga sadowa.

  262. Na tym etapie „prokuratorskiego sledzwa” pewnie taka informacja z tego zlewu komentarzy panu prokuratorowi najbardziej odpowiadala… teraz dopiero zacznie sie „festival” roznych „pracusiow”… i specjalnych zespolow !!!

  263. Na trzezwo to jest niewykonalne.

  264. Owalilem cala akwie na roweryku.

  265. No i Panu Pozdrowienia!

  266. Tez o tym samym pomyslalam… no, „kabinuja” rozne takie Sakiewicze, Janke czy Karnowskie… jak konie pod gore… zeby strugac narracje… ja osobiscie nie wchodze na inne portale, a juz o czytaniu tam komentarzy to nawet mowy nie ma… i serdecznie kazdemu Rodakowi – w Ojczyznie czy tez poza nia – odradzam w/w „publicystuf” i pierdy w ich wykonaniu… to naprawde strata czasu…

    … tych komentarzy tam to nie idzie wcale czytac… pralnia mozgow dla gimbazy, i tyle… tak jak napisal Gospodarz – to platni… a moze nawet i nie… mediawork’erzy,  zwykli niewolnicy i korposzczury od „bicia piany, siwego dymu i belkotu”  NA  ZLECENIE !!!

    Na palcach jednej reki… no moze maxymalnie dwoch… mozna wyliczyc blogi gdzie jest dyskusja na tak wysokim poziomie… prawdziwa i konkretna… jak tu u Gospodarza.

  267. A gdzie tam…

    … jakie to cukrowanie… a bo jest inaczej?

  268. Obowiązkiem każdego jest posiadanie instynktu samozachowawczego i instynktu kontrolujacego swoje emocje. Nalezy unikac osobników którzy nie potrafia sie kontrolować.

  269. Jakies dranstwo czy jak

  270. Obowiazkiem to jest przezyc nie posiadabnie. Okay?

  271. Kto te diagnozę stawiał? Doktor Andrzej Samson z zaświatów chyba…

  272. Mozliwosc byc moze raczej . Kluczami sa slowa

  273. Delikatnie zwracam uwagę że nie życze sobie wyzwisk od bezmózga , bezwładu umysłowego, kopa w ryja i itd. / o donosach do urzedu skarbowego nie wspomne / .Inaczej mówiąc prosze panowac nad soba 🙂

  274. jedna drugą „wystawiła” jako swojego sobowtóra

  275. Wrocław – imperium Schetyny i Dutkiewicza.

    Państwo (mafijne) w państwie.

  276. skoro na rowerze, to dla tubylców reprezentował „bidę z nedzą’ i niewart był zainteresowania. I nawet samochodu nie mogli mu zabrać.

  277. Jestem ze Zgorzelca i znałem Magdę tak na „cześć”. Jestem pod Berlinem w delegacji, piszę z telefonu i z netem tu słabo. Dzisiaj wracam, postaram się coś napisać.

  278. Akwia to wciąż jeszcze nie jest standard Egiptu

  279. Może lepiej nie, rodzina zaapelowała, żeby siedzieć cicho

  280. No i drugie pytanie – którą  z Magd znałeś?

  281. Koszmar. Jak wczasy zakładowe. Brrr… Ale jest bezpiecznie, to fakt.

  282. już od dawna nieaktualne w tamtym klimacie

  283. Znałem Magdę tą która nie wróciła z Egiptu. Z tego co się dowiedziałem obie Magdy o tym samym nazwisku to zwykły przypadek. Wiem, że trudno to sobie wyobrazić, ale koleżanki, które miały z nią dobre kontakty to potwierdzają.

  284. Dodam tylko, że nie wierze w przypadki…

  285. I na tej niewierze poprzestan,  svp.

  286. Jak mozna tego nie zauwazyc,trafne spostrzezenia

  287. sa 2 magdaleny zuk/byly/ wlascicielka to magdalena zuk/dmuch/ mozliwe ze zona brata?

  288. jedna  z pan to magdalena zuk/dmuch/ moze zona brata albo jakas inna krewna

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.