Sty 162019
 

Przemożna chęć, by wziąć udział w czymś ważnym i dzielić się swoimi emocjami z ludźmi podobnie myślącymi kieruje sercem każdego prawie człowieka. Ja sam dziękuję jednak Bogu, że zdjął kiedyś ze mnie ten ciężar i nie mam ani podobnych chęci, ani tym bardziej nawyków. Nie byłoby z powyższymi przyzwyczajeniami kłopotu, gdyby nie towarzyszyła im wrośnięta w duszę, uporczywa chęć weryfikacji słów i czynów bliźnich, którzy mają akurat inne plany na wieczór i inne im przyświecają cele. Niekoniecznie wspólne ekscytowanie się zbiórką pieniędzy na WOŚP. To jest mechanizm ćwiczony wielokrotnie w ciasnych wspólnotach religijnych, w wielkich fabrykach komunizmu, w armii imperialnej i kahałach. – A Wy towarzyszu czemu nie klaszczecie? – A wiecie, nie mogę, ręce mnie bolą….To rzecz jasna nie jest odpowiedź właściwa, po takiej odpowiedzi można było trafić do celi, a jeśli okoliczności były mniej sprzyjające wręcz do dołu. Na skali takich emocji właśnie się znaleźliśmy za sprawą Stefana W i jego zleceniodawców, którzy – nie wierzę, że nie zdając sobie z tego sprawy – uruchomili opisany wyżej mechanizm. I dziś oto powszechną jest już troska o przedstawienie właściwych motywacji działań, nie tylko ludzi związanych z organizacją imprezy o nazwie WOŚP, ale także mediów, które zabrały się za analizę tego co tragedię w Gdańsku poprzedziło. Zacznę od akcentu optymistycznego. Oto link do wypowiedzi szczerze zatroskanego sytuacją wywołaną przez Stefana W, człowiek serio się martwi co będzie z tym Jurasem i czy on się utrzyma. Proszę bardzo

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2199820990280332&id=100007573573851

Jeśli o mnie idzie, to czuję się ubogacony po przeczytaniu powyższego, a Wy, jak mniemam będziecie mieli uczucia podobne. Ponieważ wypowiedzi takie, ku zaskoczeniu ich autorów, będą wkrótce eliminowane z przestrzeni publicznej w sposób brutalny choć cichy, warto sobie ten tekst skopiować. Jest to jedna z nielicznych kwestii, w której widzimy fachowe, a jednocześnie logiczne ujęcie tematu. W dodatku mamy do czynienia z amatorem, który jest poza medialno publicystyczną sitwą i pisze to, co uważa za stosowne. Inaczej jest z zawodowymi propagandystami, czyli tak zwanymi dziennikarzami. Ja jestem od wczoraj szczerze zdumiony pewnym, bardzo charakterystycznym ujęciem tematu oraz osobą, która temat ujmowała. O tym za chwilę. Teraz trzeba rzec coś ważniejszego. Oto budowanie analogii historycznych pomiędzy wypadkami w Gdańsku roku 2019 a wypadkami w Warszawie roku 1922 zasadza się na całkowitej negacji okoliczności drugiego zajścia, które było tak samo zmanipulowane jak to, oglądane teraz przez nas. To znaczy takie same metody były zastosowane i podobni w charakterze ludzie brali w nim udział. Ich misją było tak głębokie utrwalenie kłamstwa, by nikt nie poważył się nigdy na jego zakwestionowanie. No więc ja myślę, że mamy dobry czas na kwestionowanie kłamstw historycznych. Na to, by odeprzeć atak emocjonalnych zombie, którzy uważają, że zamach na Adamowicza jest tym samym czym był zamach na Narutowicza. Nie jest – w znaczeniu osoby i czynu, ale jest w znaczeniu planu. To znaczy i to i tamto zostało obliczone na wywołanie wojny domowej w Polsce i trwały podział narodu, a także wyraźne napiętnowanie jednej jego części. Tej, która ma autentyczne poparcie, ale jest poza propagandową intrygą. Po czym ja to poznaję? Jeśli prawdą jest to, co za chwilę napisze, a liczę się z tym, że nie jest i usłyszę jakieś dementi, to po prostu nie może być inaczej. Oto pojawiła się wczoraj w sieci informacja, że znany dziennikarz opozycjonista, Krzysztof Leski policzył ile razy Kurski w ciągu roku pokazywał w swojej telewizji w złym świetle śp. Pawła Adamowicza. Ponoć ponad 100. Proszę Państwa, Krzysztof Leski, syn Kazimierza Leskiego, Bradla, potomek Natansonów, liczy ile razy w telewizji Kurskiego pokazywali zamordowanego prezydenta? I na tej podstawie próbuje wmówić ludziom (próbuje, bo po co by liczył), że siedząc w więzieniu Stefan tak się zapatrzył w te wiadomości, że sięgnął po nóż. Trudno proszę Państwa zarzucać Krzysztofowi Leskiemu idiotyzm, w grę może wchodzić jedynie premedytacja i to bardzo wyrachowana. Jeśli ktoś nie rozumie dlaczego, już tłumaczę. Nie wiadomo co oglądał w więzieniu Stefan, nie wiadomo czy w ogóle interesował go telewizor, związek pomiędzy programem telewizyjnym, a czynem jest nie do udowodnienia przed sądem. Tak więc ludzie, którzy podnoszą takie argumenty czynią to celowo, po to, by jeszcze wyraźniej podkreślić fikcyjne związki pomiędzy propagandą medialną a zbrodnią. Tak się składa, że ja dokładnie przejrzałem gazety z roku 1922 pod kątem tak zwanej mowy nienawiści. Zrobiłem to, bo było mi to potrzebne do książki. Tylko w jednej gazecie była i jest prawdziwa mowa nienawiści – w „Robotniku”. Sławna „Dwugroszówka” endecka, na którą powołują się wszyscy czciciele Narutowicza i kryptoczciciele Niewiadomskiego, to przykład rzetelności i uczciwości dziennikarskiej. Była to poza wszystkim gazeta, której właścicielem był ojciec niepodległości Ignacy Paderewski, bardzo poirytowany postawą kół żydowskich i socjalistów. O tym jednak się nie wspomina, bo nachalna propaganda, która zmierza do wywołania wojny domowej, propaganda, w której świadomie uczestniczy Krzysztof Leski, nie myśli o poznaniu prawdy. Ona zmierza do zemsty i eliminacji przeciwników politycznych. Ja ciągle liczę na to, że ten news z Leskim okaże się fałszywy. Że to nieprawda, a ja po prostu powielam fejk newsy i należy mi się areszt za mowę nienawiści. Chciałbym jednak jeszcze raz podkreślić, że jeszcze dziadek Krzysztofa Leskiego podpisywał się Natanson-Leski. To bardzo zasłużona rodzina, przypomnę, cały olbrzymi artykuł poświęcony Jakubowi Natansonowi i jego zasługom, napisał i podpisał swoim nazwiskiem nie kto inny jak Wincenty Niewiadomski, ojciec Eligiusza. Natansonowie żywili i ubierali Niewiadomskich, dali im szansę na lepsze życie i finansowali projekty wydawnicze Eligiusza nawet kiedy ten zdradzał już wyraźne objawy obłędu, był ciężko uzależniony od narkotyków i popadł w depresyjną fazę antysemityzmu. Dzisiaj w tak tragicznych dla nas wszystkich chwilach, potomek tej zasłużonej dla Polski rodziny liczy ile razy pokazywano w telewizji zamordowanego Pawła Adamowicza i łączy te emisje z zachowaniem i motywami mordercy. To się chyba nazywa chichot historii? Inni, czynni po tej samej stronie propagandyści zaś, zakładają na siebie koszulki z napisem – Narutowicz 1922, Adamowicz 2019. Ja wiem, że nikogo to co piszę nie obejdzie, albowiem działa mechanizm opisany na początku i chodzi już tylko o to, by podniecać się w grupie i wykrzykiwać hasła, ale my tutaj nie możemy się na to zgodzić. Nie może się też na to zgodzić rząd i wszyscy ludzie, którzy nie chcą w Polsce wojny domowej. Trzeba jakoś rozbroić tę bombę. Trzeba im wyrwać zapalnik z ręki, a tego się nie da zrobić poprzez polemikę na tak zwane racjonalne argumenty, bo takowe po prostu nie istnieją w tej chwili. Potrzebna jest demaskacja medialna ich motywów. Do tej zaś należy zatrudnić fachowców. Czekam, aż ich gdzieś wynajdzie Jacek Kurski. No i czekam, aż Krzysztof Leski powie lub napisze, że to nieprawda, że nie liczył newsów o Adamowiczu. Wiem, że oni mają w nosie, to co tu piszemy i o czym rozmawiamy, ale chwilę poczekać chyba mogę, prawda?

Dziś będą kolejne nowe książki w sklepie. Nie wiem, czy nie wziąłem za wielkiego zamachu…się okaże…w praniu. Po południu napiszę jeszcze jeden tekst informacyjny, dotyczący konferencji.

Zapraszam na stronę www.prawygornyrog.pl

  41 komentarzy do “O pakietach emocji”

  1. Bardzo cenny wpis – zwłaszcza ten głos szczerze zatroskanego.

    No i to. Nie wiedziałam, że Paderewski był także właścicielem gazety.

    Ignacy Jan Paderewski. Wizjoner-praktyk, skuteczny w swoich działaniach Ojciec Niepodległości. Jego praca, poświęcenie własnych ambicji twórczych (wielki talent kompozytorski!!! nie tylko genialny pianista przecież).

    Oby nie na marne.

  2. Teraz Gdansk pokaze, ze sie nie boi i sprowadza 100.000 uchodzcow.

  3. Sytuacja 100 lat temu byla dokladnie taka, jak dzisiaj za PiSu. Establishment mial gdzies los zwyklych Polakow, ktorzy nie dorwali sie do wladzy.
    Ekstaza zwiazana z koncowym liczeniem pieniedzy, na czym zasadza sie idea finalow WOSP, zostala dobrze pokazana w filmie pani Basi Pieli. Nie mozna sluzyc mamonie bedac chrzescijaninem, dlatego udzial w takiej imprezie jest grzechem. Pomijam satanistyczna dekoracje sceny, ktora zabarwila sie z niebieskiego koloru na czerwono w momencie, kiedy polala sie krew. Prezydent Adamowicz, ten swiety maz opatrznosciowy mieszkancow Gdanska, ktory nie mogl sie doliczyc w zeznaniach majatkowych, ile posiada mieszkan, wyglosil skandaliczne slowa tuz przed smiercia mowiac, ze pieniadze (ktore zebral) to samo dobro, wrecz esencja dobra, ktora powinnismy sie dzielic. Wtoruje mu chor heretykow, rodzicow dzieci, ktorym rzekomo Owsiak uratowal zycie.
    Stefan W. Paradowal na scenie jeszcze pol minuty, zanim go nie dopadli, natomiast Jerzy O. ktory jako prezes odpowiada karnie i jest odpowiedzialny za organizacje imprezy, paraduje do dzisiaj, mataczy koncertowo i nie ma odwaznego, ktory by go zlapal za kurtke i polozyl twarza do ziemi. Na uroczystosci zalobnej w Gdansku w poniedzialek powinni raczej zaspiewac „show must go on”, a nie utwor Garfunkela.
    Wladze i opozycja traktuja nas niezwykle brutalnie, przedmiotowo, jak malo rozgarnietych widzow, ktorzy nie maja nic do powiedzenia, nie jestesmy dla wladzy partnerami i to mnie najbardziej przeraza.

  4. >>[…] dziennikarz Rafał Collins. „Dzisiaj 15.01.2019 Komitet Norweski przyjął moją nominację dla Jurka Owsiaka jako laureata Pokojowej Nagrody Nobla 2019. Nominację złożyłem z pomocą posła Pana Andrzeja Kobylarza” <<

    >>Wszyscy znamy ludzi, którzy skorzystali z pomocy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jurek prowadzi ją dla nas od 27 lat. Chcemy, by prowadził ją do końca świata i jeden dzień dłużej. Nie akceptujemy jego dymisji z dyrygenta Orkiestry. […]
    […] Niech Wielka Orkiestra zagra dziś dla Jurka. Pokażmy, że choć Jego decyzję rozumiemy, to jej nie przyjmujemy.
    Bartosz Węglarczyk
    Redaktor Naczelny Onetu

  5. Niemcy wykazuja niezwykla cierpliwosc wobec polskich spraw, ale i ona sie konczy. Na razie zyczliwie udostepniaja lamy swojej prasy polskim korespondentom, ktorzy informuja o tym, co sie dzieje w Polsce. Wobec faktu, ze rzad w Warszawie oglosil w zwiazku ze zblizajacymi sie wyborami swoje désintéressement w kwestii Gdanska, spodziewalbym sie bardziej zdecydowanych posuniec ze strony Berlina, ktore nastapia, jesli Polacy nie zrezygnuja z mrzonek i rozbudzonych emocji zagrazajacych takze sasiadom.

    Na podstawie osobistych doswiadczen moge napisac, ze w Gdansku i calym Trojmiescie zawsze czulo sie slaby zwiazek ze stolica i Polska centralna.

  6. Wdowa po prezydencie Adamowiczu podjela natychmiast skalkulowana na chlodno decyzje, by zrezygnowac z tradycyjnych form pozegnania ze zmarlym i zamiast tego wplacac pieniadze (jeszcze wiecej pieniedzy!) na WOSP oraz na konto stowarzyszenia, ktorego cele nie sa dobrze znane opinii publicznej.

  7. Cóż, zabójstwo prezydenta Gdańska to kolejna próba pokłócenia Polaków. Miejmy nadzieję, że nieudana.

  8. Wdowie sie nie odmawia, ale w tym momencie czyz nie powinno sie zapalic czerwone swiatelko? Ja bym apelowal, zeby jednak na pogrzeb przyniesc kwiaty i znicze, a nie pieniadze. Z okazji wyborow nalezy wystawic jakiegos niezaleznego, cynicznego ch***, ktory korzystajac z przyslugujacego mu czasu antenowego i wiarygodnych dokumentow, w swietle kamer skompromituje rzadzacy uklad wlacznie z nieboszczykiem. Nie ma mietkiej gry. Ta oburzajaca, ale dopuszczalna strategia odnosi taki skutek, ze przeciwnik w koncu sie odsloni.

  9. Ilustrowany pakiet zamachów

    Według angielskiego magazynu literackiego z 1899.

  10. Odwoływane są sobotnie studniówki maturalne…

  11. WYLATOWO  w  natarciu  !!!

    Tworki  i kaftany  powinny juz czekac  w pogotowiu  !!!

  12. Caly czas wierze…

    … ze narod nasz tak nie oczadzieje jak dajmy na to Franki czy Niemcy… bo normalnie az zal patrzec  na debili  jak im sie ryje od koryta odrywa… i im bardziej koryto  wysycha  !!!  Sadze, ze znaczna czesc narodu juz sie troche uodpornila na te „zagrywki merdialne”… ale fakt, ze „diabel sie wsciekla”  !!!   Coz trzeba to przetrzymac.

    Wczoraj w telewizorze francuskim  nie bylo  ANI  JEDNEGO  INFO  o „wypadku  gdanskim”… grzana jest maksymalnie francuska saga  pt.  debata publiczna z udzialem… „zoltych kamizelek”…

    …  CYRK i  ODLOT  w telewizorze za darmo… na zainteresowanie  CYRKIEM  w Polsce –  czasu brak  !!!

  13. Newsweek odezwał się słowami Kazimierza Bema, doktora prawa, teologa, publicysty i jednocześnie pastora ewangelickiego Zjednoczonego Kościoła Chrystusa (UCC, USA), członka redakcji „Miesięcznika Ewangelickiego”.

    http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/czy-wszyscy-jeste%c5%9bmy-tak-samo-winni-w-gda%c5%84sku-ot%c3%b3%c5%bc-nie/ar-BBSjyu6?li=BBr5MK7&ocid=iehp#page=1

  14. Właśnie cenię to, że Gospodarz daleki jest od ekscytowania ludzi tanimi sposobami za to inwestuje dużo więcej przemyśleń i perswazji aby sprzedać swoje hipotezy.

    Tamci natomiast robią to dlatego, że jest to stosunkowo tania metoda na manipulowanie nastrojami społecznymi. Podejrzewam, że w podobnym celu ukatrupiono kilka lat temu Nemtzova. Terroryści ze służb specjalnych dobrze wiedzą, że strach każdą większą trzodę zagoni gdzie trzeba już nie mówiąc, że przy okazji piecze się kilka pieczeni na jednym ogniu.

    Chociaż tutaj oprócz naiwnych baranów chodzi bardziej o wilczy zwyczaj rozszarpywania słabszych osobników (młodych) kiedy w watasze panuje głód.

    Zwyrodniali tajniacy nie powstrzymają się od poświęcenia jednego ze swoich, aby osiągnąć jakieś potencjalne (powtarzam potencjalne) cele.

    Taka ofiara krwi szatanowi, którą adepci mogą teraz wylizywać z ziemi, aby czerpać ziemskie korzyści.

    Metody normalnie jak w puszczy w VII wieku n.e.

    Nie należy pozwolić aby powszechnym stało się pojęcie, że jedyną alternatywą od wykrzykiwania haseł w jakiejś grupie jest sceptycyzm.
    Nie wydaje mi się, aby zgromadzonych tutaj ludzi można było określić mianem sceptyków.

    Niestety ludzie wykrzykujący hasła tak tych niewykrzykujących postrzegają. Nie wiem czy to za sprawą demokracji tak się dzieje, ale mdli mnie ten prostacki system binarny, system zero-jedynkowy, który narzuca się w dyskursie publicznym.

  15. Gdzie? W Gdansku? Chca ich pewnie zaciagnac na pogrzeb i wieczorne manifestacje.

    Czyli te studniowki beda raczej  odwolane na amen. Nie da sie tak latwo za tydzien wynajac tych samych sal itd.calej logistyki. Chyba ze miasto cos m zalatwi w trybie nadzwyczajnym.

  16. Tu ma Pan racje…

    … wilcza watacha wyposzczona jest jak szczur w zelaznym sklepie  !!!

    Jakich „terrorystow”  czy „sluzby specjalne”  ma  Pan na uwadze  ?!?!?!   Prosze posluchac  mecenas Modzelewskiej na YT… albo chociaz ze zrozumieniem prosze czytac  NASZEGO  KOMENTATORA   Qwerty’ego  !!!

  17. Dla mnie terroryści i służby specjalne to jedno i to samo. Różnica może polegać ale tylko na percepcji. Może dana służba specjalna ma rączki czyste ale nie znaczy to, że nie zleca brudnej roboty jakimś bandytom jak np. piratom, Hamasowi, Alkajdzie (Al Queda), bolszewikom, kryminalistom czy Żydom. Nie jest tajemnicą, że palestyński Hamas to izraelski wynalazek, aby Izrael mógł nieustannie zbroić się na potrzeby walki z terrorystami z Hamas. Pochodzenie Hezbollah-u jest natomiast inne.

    Nie od parady ojciec chrzestny w filmie kazał zlecić zadanie jakiemuś Żydowi, aby nie można było łatwo dojść do włoskiego zleceniodawcy. Zamachowca zabójcę Kennedy-iego też o dziwo zastrzelił Żyd. Jest dużo istniejącego elementu amoralnego, któremu można zlecać różne zadania. Jeśli takowego nie ma na danym terytorium to się go tworzy nawet od zera.

  18. Czyli jednak zabil go PIS skoro jak twierdzi autoe komentarza na FB, prawdziwy Stefan nadal siedzi i bedzie pewnie siedzial za tego cudaka.

    Jak widac nikomu nie jest obca ta pzemożna chęć, by wziąć udział w czymś ważnym i dzielić się swoimi emocjami z ludźmi podobnie myślącymi.

  19. I jeszcze jedna dziwna rzecz w tej sprawie:

    Owsiak zdecydował – nie będzie fajerwerków podczas WOŚP

    Wystarczył jeden dzień i merytoryczna dyskusja, aby Owsiak zmienił zdanie. W piątek poinformował na swoim profilu na Facebooku, że styczniowy finał WOŚP będzie pierwszym, który owego „fajerwerkowego” komponentu będzie pozbawiony:

    „Nie strzelamy! Dzięki za wczorajszą kulturalną dyskusję. Mam nadzieję, że nasze odstąpienie od pokazu fajerwerków przyczyni się do globalnego zakazu urządzenia strzelania na dziko, co istotnie jest wielką zmorą sylwestrowego dnia, nie tylko w dużych miastach, ale całej Polsce” – napisał.

    Najbliższy, 27. już finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, tradycyjnie odbędzie się w drugą niedzielę stycznia. W przyszłym roku będzie to 13 stycznia.
    Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Owsiak-zdecydowal.-Nie-bedzie-fajerwerkow-podczas-27.-finalu-WOSP

  20. W Londynie chyba pierwszy raz w historii City odwołało fajerwerki (barka na Tamizie wyładowana fajerwerkami) na ichni dzień pamięci ofiar I Wojny Światowej.

    Jako powód podano zagrożenie terrorystyczne.

    Anglicy obchodzą to święto bardziej wystrzałowo niż Nowy Rok. Dzikie strzelania są przez jakieś 2 tygodnie o każdej porze nocy i nie tyle chodzi o efekty świetlne co dźwiękowe, zdaje się aby odtworzyć realia bitewne na linii frontu we Francji.

    Nie wiedziałem, że dzikie strzelanie nagle stało się taką zmorą wszystkich mieszkańców wielkich miast Europy bo to że prowincji to nie wierzę.

    Ale to przecież z tej prowincji bierze swe źródło nienawiść do tych żydowskich prezydentów miast.
    Czyżby ta nagła niechęć strzelania fajerwerkami była spowodowana lękiem przed rychłym prawdziwym strzelaniem m.in. w tył głowy?

  21. Mi się rozchodzi o to, że Owsiak odwołał fajerwerki, ale jednak był pokaz fajerwerków w czasie finałowego mordu. Czy coś pomyliłam?

  22. Może Bartosz  powinien dodać dla wzmocnienia: Wnuczek Światły ?

    Ta sytuacja pokazała, że pierwsza pomoc uczona przez WOŚP jest bezwartościowa.

    Dla pewności reanimowali go pół godziny  zamiast przewieźć do szpitala .Żeby mieć pewność.

  23. Szanowałam to miejsce i tutejszych komentatorów, ale snucie teorii spiskowych na temat Owsiaka, pieniędzy z WOŚP i wdowy po prezydencie Adamowiczu jest obrzydliwe. Adamowicz zginął na fnale orkiestry, bardzo pięknie ze strony jego żony, że namawia ludzi, by zamiast pompować pieniądze w kwiaty, które zwiędną, i znicze, które podtrują mieszkańców, proponuje przekazywanie tych pieniędzy na chore dzieci (WOŚP) i na Hospicjum. Ona nie chce tych pieniędzy dla siebie, tylko chce, by w tym morzu zła była choć iskierka dobra.

    A Barbara Piela – nie, nie Basia, Basiur – jest smutną, wstrętną babą, która się sprzedała. Powinna nakręcić taki filmik, jak jej kukiełkę nakręca Kurski i zgarnia z tego kasę, a jego partia – polityczne korzyści.

  24. Nie było pokazu, tylko zadymienie, a człowieka w pewnym stanie nie można przewieźć do szpitala bez ustabilizowania jego stanu reanimacją – przywrócenia akcji serca czy czegoś.

    Nie strzelamy, bo straszymy zwierzęta.

    Trzeba mieć dużo złej woli, żeby słuchając uważnie czyichś wywodów, nie załapać motywacji tej osoby.

    Żegnam towarzystwo.

  25. Sądzę, że prawie nikt nie zagląda do komentarzy specjalnie, aby obejrzeć moje ilustracje (100 do 400 odsłon, ale to przecież w ramach czytania ogółu komentarzy). Dla mnie teksty Coryllusa są inspiracją do zagłębienia się w historię. Jestem czasem zawiedziony, gdy Coryllus zajmuje się tematami aktualnymi, ale tu pomaga mi, nazwijmy to „szósty zmysł”. Wielka część moich ostatnich ilustracji pochodzi z tekstów historycznych, które przeglądałem poprzedniego dania wieczorem bez związku z blogiem. Tak było choćby z „pakietem zamachów”. Gdybym nie był patentowanym leniem, to uzupełniłbym te ilustracje o dziesiątki zamachów po roku 1899, ale wolę poczekać aż same pojawią się, gdy przyjdzie czas w kontekście bloga.

  26. Czy zauważyła Pani jak spójne są towarzystwa, w których z wielkim uznaniem przyjmowane jest naplucie na Pana Jezusa, a z wielkim oburzeniem słowo krytyki na Pana Owsiaka?

  27. Nikt tu nie snuje teorii spiskowych, tylko zgłasza wątpliwości. Inteligentni ludzie sami oceniają fakty, a nie wierzą w oficjalne wersje.

    Całe to WOŚP to ściema. Sprzętu nie brakuje, tylko nie ma pieniędzy na badania. Nie ma i nie będzie, bo taka córka Frankensteina każe kupować śmieci z USA. Donek zadłużył Polskę na 500 miliardów, a odsetki od tego to jakieś 25 mld rocznie. Do tego dochodzą reformy za platformianego AWS i setki tysięcy urzędasów. Przy tej forsie to Juras zbiera na waciki.

    Barbara Piela nie ma z tym nic wspólnego, komentuje w sposób satyryczny rzeczywistość. Każdy ma do tego zgodnie z wolnością słowa. Niech pan zobaczy stronnicze „Szkło kontaktowe”, tam wszystko służy do szczucia.

  28. Guzik prawda. W tv pokazywano transport poszkodowanego przez lawinę. Leżał na noszach, a masaż serca był wykonywany przez maszynę. Poza tym w karetce też przeprowadza się reanimację. Adamowicz wykrwawiał się przez te pół godziny, więc należało go przewieźć jak do szpitala i zrobić transfuzję. W czasie transportu można podać też kroplówkę.

  29. Za to Ciebie…

    … mozna… i powinno sie przewiezc do  Tworek… i to bezzwlocznie  !!!

    Adieu,

  30. To często pokrywa się z zabijaniem nienarodzonych i eutanazją. Bronią dzików, ale nic nie mówią o cierpieniach świń i ptaków podejrzewanych o przenoszenie chorób. Kiedy kilka lat temu zabito łabędzie, które miały być nosicielami ptasiej grypy, to nie było słychać sprzeciwu. W zeszłym roku Niemcy zabili i zeżarli polskiego żubra – wrażliwcy siedzieli cicho.

  31. Jeszcze kilka szczegółów:

    – W po wygłoszeniu „mowy” położył się na scenie i spokojnie czekał na bieg wydarzeń (widać to na filmach),

    – bez szarpaniny (widziałem filmik z wyprowadzenia) został wyprowadzony przez „ochronę” (?) w kominiarkach do nieoznakowanego samochodu,

    – w drodze złamano mu nos i szczękę (trudno jest mówić ze złamaną szczęką).

     

    – dokąd go zawieziono?

  32. A czy żałoba nie trwa do 19 w sobotę?

  33. To nie o ten moment idzie. Na linku:

    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/atak-na-prezydenta-gdanska-zarzut-zabojstwa-i-areszt-dla-napastnika,900161.html
    w dalszej części tekstu jest film z wyprowadzenia W ze sceny.

    W stosunku do zdjęcia zamieszczonego na linku wskazanym przez Tadmana, jest kilka szczegółów, które się nie zgadzają: W zmienił buty (chyba że mnie oczy mylą i nie odróżniam niebieskiego od szarozielonego) i spodnie.

    M

  34. Już zdążyli poodwoływać, teraz trzeba próbować umawiać z powrotem. Są też studniówki zaplanowane na piątek… W każdym razie – emocje są potężne.

  35. Ewidentnie sa…

    … zdazyl sie „przebrac”  !!!

  36. Dlatego tylko prawda jest ciekawa, reszta to fałszywy program, przynoszący na ogół odwrotne od deklarowanych skutki. Fałszywy program zatruwający organizm człowieka lub społeczeństwa, ubrany w piękne słówka, wabiki i atrakcje.

  37. Tego nie zauważył PINK PANTHER na SN, natomiast wyłapał różnicę w kolorze i bujności owłosienia. Może jakimś wytłumaczeniem są kolorowe reflektory na scenie?

    http://gabriel-maciejewski.szkolanawigatorow.pl/o-pakietach-emocji

    komentarz z 16 stycznia 2019 10:50

  38. To sa ewidentnie dwaj rozni mezczyzni  !!!

  39. Sisi to szkoda najbardziej…

  40. To coś jak z brzozą. W tym artykule Faktu są dwa zdjęcia jedno triumfującego Stefana W. w wyraźnie dżinsowych jasnych spodniach i drugie prowadzonego przez policjantów i tu ma inne spodnie.

    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/trojmiasto/gdansk-zabojstwo-pawla-adamowicza-stefana-w-zbadaja-psychiatrzy/vt3tt42#slajd-1

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.