gru 302015
 

Wśród różnych zamyśleń, w które popadłem ostatnimi czasy jest i takie, dotyczące postawy polskich dziennikarzy. Oto, w związku z ustawą medialną, jakieś zagraniczne stowarzyszenie tychże zawodowców pisze protest, w którym wyraża dezaprobatę dla próby zawłaszczenia mediów publicznych w Polsce przez nacjonalistyczny rząd. Dlaczego oni mogą coś takiego napisać i upublicznić, a Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, któremu szefuje Krzysztof Skowroński nie wyda żadnego wyjaśniającego oświadczenia i nie opublikuje go na przeznaczonych do tego stronach? Dlaczego komunikacja pomiędzy gangami zagranicznymi a polskim rządem odbywa się bez wsparcia polskich mediów? Ktoś mi to może w sposób przystępny wyjaśnić? Będę wdzięczny. Jak wszyscy wiemy, nie jest prawdą to, co oni tam piszą, że nacjonalistyczny rząd chce zawłaszczyć media. Należy jednak przyjąć, że ludzie, którzy ten list wysmażyli uważają się za obrońców demokracji. Co to jest demokracja? W ich mniemaniu władza mediów połączona z innymi władzami. No, ale media są od kogoś zależne, prawda? Są albo prywatne, albo rządowe. Jeśli więc do tej pory media w Polsce nie należały do sfery wpływów rządu, to do czyjej należały? Ktoś powie, że nie, że telewizje były jak najbardziej rządowe, tyle że poprzedni rząd był demokratyczny, a ten jest faszystowski. A skąd to do cholery wiecie? Bo próbuje podporządkować sobie media, które do wyborów podporządkowane były poprzedniemu rządowi. No to kogo w takim razie reprezentował poprzedni rząd, skoro tamci z tego stowarzyszenia tak prostestują? Ich własnych pracodawców. Nie może być inaczej. Ergo – to co oni uważają za demokrację, nie jest w istocie żadną demokracją, ale systemem opresji narzuconym z zewnątrz. Systemem obliczonym na powolne zubażanie społeczeństwa i jego wymieranie. Ktoś powie, że to mało opresyjne, bo trwa długo. Otóż pewne procesy można przyspieszyć lub spowolnić, czego dowiedziono w różnych miejscach globu, na przykład w Kambodży, żeby się już bez przerwy na tego Hitlera nie powoływać. No właśnie – Hitler. Popatrzcie z jaką łatwością przychodzi im oskarżanie PiS-u o faszyzm, to jest niesamowite. Dlaczego? Otóż oni doskonale wiedzą, że Kaczyński reprezentuje interesy lokalnej społeczności, wobec której poczyniono już pewne ustalenia. I odwracanie tego procesu nie jest dobre dla nich. Oni wiedzą, że ujawnić tych ustaleń nie sposób, wobec czego trzeba się imać innych sposobów komunikacji. I to właśnie czynią. Jedynym zrozumiałym przez ogłupione telewizją masy punktem w historii świata Adolf Hitler i on za każdym razem będzie wykorzystywany do takich propagandowych ataków.
Co z tego rozumieją nasi dziennikarze? Tyle, że trzeba się ustawiać z wiatrem i mówić jak najmniej. Bo wtedy może uda się przetrwać. Oto wczoraj kolega bendix zalinkował tu tekst matki kurki czyli Piotra Wileguckiego opublikowany w Gazecie Polskiej Codziennie. Uśmialiśmy się z Toyahem porządnie i powspominaliśmy czasy kiedy to Toyah próbował opublikować coś w tej gazecie. Nie udało mu się, bo Sakiewicz był wtedy na etapie krytykowania Kaczyńskiego, a Toyah w swoim tekście mocno prezesa bronił. Dziś zaś znany bloger i pisarz – Piotr Wielgucki drukuje w GP swoje felietony, w których nazywa prezesa wybitnym politykiem. Powiem tak – prezes może i jest wybitny, ale ludzie tacy jak Sakiewicz i reszta wkrótce tę jego cechę zniwelują całkowicie i unieważnią na zawsze. Czekajmy i obserwujmy.
Ponieważ najważniejszą rzeczą na świecie jest komunikacja, warto zapytać raz jeszcze dlaczego polscy dziennikarze opcji patriotycznej nie wyjaśnią swoim zagranicznym kolegom o co w Polsce chodzi naprawdę, dlaczego nie wydadzą specjalnego biuletymu, który zawierał będzie takie komunikaty? Dlaczego zajmują się twittowaniem, przekomarzeniam się z innymi dziennikarzami, dlaczego ujmują sobie przy tym powagi i dlaczego czekają aż coś się wydarzy samo z siebie. Nie mogę tego pojąć. Wszystko jest jasne i klarowne. Jeśli niektóre media są z definicji państwowe, to trudno, by zajmowały się flekowaniem państwa, rządu i demaskacją zachowań społecznych, za które odpowiedzialne są inne, prywatne media. Pluralizm, jak mi się zdaje, polega na tym, że są telewizje państwowe i prywatne, a nie na tym, że są telewizje o proweniencji nierozpoznanej oraz Walter z Solorzem.
Przez ostatnie lata przyzwyczailiśmy się do tego, że władza mediów jest totalna. Ludzie powtarzali opinie z telewizji, wobec nich określali swoje postawy, tam szukali inspiracji i motorów, które popychać będą ich życie ku lepszym jakimś atolom. To wszystko miało oczywiście wymiar polityczny i było wymierzone w PiS, ponieważ to PiS od roku 2005 jest wrogiem tychże rzekomo demokratycznych mediów. To się wielu widzom szalenie podobało, tym szczególnie, którzy uwierzyli, że media mają wobec nich dobre intencje. Ja przytomnie wyrzuciłem telewizor już 12 lat temu, więc to, jakie media mają wobec mnie intencje, nie ciekawi mnie wcale. Jestem jednak wyjątkiem. Ludzie szukają w mediach potwierdzenia swoich postaw, szukają tam nawet potwierdzenia swoich przemyśleń, choć Bóg widzi, że żadnych przemyśleń nie mają. Rok 2015 przyniósł niespodziankę wszystkim. Okazało się, że poza władzą medialną jest jeszcze władza realna, z którą chcąc niechcąc liczyć się musi nawet Henryk z Działdowa czy jak się tam ten dzwoniący do Szkła kontaktowego dziad nazywał. Władza realna istnieje zawsze, a jej cechą istotną jest to, że może działać bezpośrednio. To znaczy nie potrzebuje mediów. Jeśli przełożymy wszystko na język praktyki politycznej wyjdzie nam układanka niezwykle prosta. Niemcy są za słabi, że utrzymać w Polsce władzę bezpośrednio, muszą kombinować inaczej i stąd ta aktywność rozmaitych medialnych autorytetów. Amerykanie zaś mogą ten wpływ zniwelować kilkoma prostymi posunięciami i decyzjami. Posiadają bowiem władzę realną, która jest narzędziem złożonym, delikatnym w swoiej strukturze, ale przemożnym. Oto przed naszymi oczami dokonała się zamiana władzy medialnej na władzę realną. Pytanie czy ta ostatnia zostanie na trwałe atrybuowana rządowi PiS. To nie jest oczywiste, bo do sprawowania tejże władzy konieczne są organizacje. Nie tylko organizacje rządowe, nie tylko służby i policja, ale także byty innego rodzaju, a także ludzie obdarzeni przekonaniem o słuszności podejmowania wysiłku umocnienia realnej władzy oraz charyzmatem. Wśród organizacji wybijających się na plan pierwszy jeśli idzie o umocnenie realnej władzy najważniejsi są dziennikarze. Oni bowiem posiadają praktykę w komunikacji i posiadają narzędzia do jej prowadzenia. Komunikacja zaś jak powiedziałem jest najważniejsza. Mamy akurat dobry moment, by odrzucić animozje, by stanąć w prawdzie i wyjaśnić kolegom z zagranicy jak to u nas jest. Spokojnie, bez nerwów, bez nadymania się i różnych dziwnych podskoków, bez oskarżeń, bo każdy dobrze widzi jak jest, i bez agresji. Dopiero po kilku takich przedsięwzięciach można wzruszyć ramionami i powiedzieć, że się nie udało. Działania takie jednak są konieczne. Po to między innymi, by rząd i prezydent nie musieli tłumaczyć się w mediach ze swoich poczynań. Oni nie mogą tego robić, bo to stawia ich na równi z tymi dziennikarzami zagranicznymi, piszącymi protesty, a to jest niedopuszczalne, bo odbiera powagę naszej władzy realnej.
Co z tego wynika dla nas? Otóz tyle, że nie ma żadnego sensu polemizowanie z oponentami wychowanymi przez media. To jest absurd jawny, który kończy się tak jak w przypadku Toyaha i jego teścia, który nie przyszedł na wigilię. Nie ma żadnej możliwości, żebyśmy kogokolwiek przekonali, bo media – pośrednik totalny – uwiarygadniają każdy produkt propagandowy i polityczny. Zwalczać to mogą tylko inni ludzie mediów. My zaś, którzy znajdujemy się poza systemem medialnych układów, a co najważniejsze, medialnych gratyfikacji, możemy zająć się budowaniem władzy realnej, każdy na własną miarę. Tylko to się liczy. Nie róbmy więc polityki, a szczególnie nie róbmy jej w mediach, budujmy drogi, proste i twarde jak skała.

Mam nadzieję, że już niebawem kolega Valser zaprezentuje stronę naszych targów książki. Wczoraj widziałem projekt bannera. Jest naprawdę znakomity. Czekajmy więc póki co, a potem się do tego przyłączmy. Kto chce i kto może.

Zapraszam na stronę www.coryllus.pl

  69 komentarzy do “O władzy medialnej i władzy realnej”

  1. PiS w sprawie władzy medialnej wyraźnie przyspieszył 😉

  2. Dyskusje z ludźmi wytresowanymi przez media kończą się nieprzyjemnie. Przekonałem się na własnej skórze wielokrotnie. Może ma Pan rację, że szkoda czasu na edukowanie tak „wykształconych”. Może rzeczywiście trzeba przesunąć aktywności i zająć się budowaniem władzy realnej (czyli własności). Muszę to gruntownie przemyśleć, czas po temu – właściwy a i plany oraz decyzje podejmować i realizować jak najbardziej wskazane. Choć lubię „nieść ten kaganiec oświaty” nawet gdy potem coś boli…

  3. Cegla za cegla, kamien za kamieniem. Raczej rzymski dukt, niz unijna autostrada.
    Strona internetowa to jest jest kwestia dni, a nie tygodni. Sprawy przyspiesza krotko po pierwszym stycznia.

  4. Nareszcie tekst, z którym zgadzam sie w 100 proc. :).
    Dlatego miałem wcześniej uwagi, i mam nadal, do niektórych polityków i członków rzadu za zbytnia aktywność medialna i dziennikarska. jednoczesnie, politycy ci czuli, ze cos jest nie tak i stroili poważne miny w tv, co było widokiem nieprzyjemnym. No wiedzieli, ze wdepnęli, ale chcieli zachować powagę miną. Zatem, postponowac należy dziennikarzy, aby wzięli sie do roboty w schemacie opisanym przez Pana Coryllusa. Mozna chociażby pisząc i dzwoniąc do radia Wnet, któremu prezesuje Pan Skowroński.

  5. Też tak myślę, ktoś w internecie (może eska?) powiedział, ze byle do Sylwestra. a potem w mediach audyt a potem wymiana władz. Tak jest oby do wiosny. I na wiosnę Hosanna.

  6. Media po rządowe mają nie najlepszą prasę w tej chwili szczególnie w sieci. Najlepszy czas żeby je dobić nie ma na co czekać. Kolejny zamach, kto ten wrzask wytrzyma.

  7. Jedną z największych bzdur jest mówienie przez pismaków wszelkiej maści, że są czwartą władzą. To są chłopcy na posyłki wszędzie. I nic więcej.

    Moim zdaniem, ten jazgot części zachodnich mediów jest z dwóch źródeł, pierwszy to lichwa żydowska i ich kompan niemieckie koncerny. A te całe stowarzyszenia dziennikarskie to tylko ich przedłużenie.

    Co do tej komunikacji to bym nie przesadzał. Widziałem kiedyś badania (około 2 lata temu) oglądalności TV, najbardziej popularne są programy przyrodnicze, popularno-naukowe, sport i bajki. Ludziska już mają dość propagandy, a ona rozjeżdża się z rzeczywistością, ponieważ korytko się skurczyło to i papka propagandowa nie trafia na podatny grunt.

    Ale w tym całym burdelu medialnym jest rzecz ciekawa. Wrócił stary podział żydowsko – bolszewicki na faszystów i obrońców demokracji. No i powiało smrodem wojenki i eksterminacji narodów.

    Sakiewicz to amerykański propagandysta (mówiąc oględnie) ale zastanawia mnie czy jest tak mocno interesowny czy tak strasznie głupi.

    Moim zdaniem władza mediów nie jest totalna, gra jak jej rozkaże głęboka władza. Realna władzę zawsze można poznać po tym, że nigdy nie narzeka i nie ujada, tylko po cichu działa.

    Powiedzmy wprost, Pis obecnie ma ochronę USA i Chin, jak tego nie będzie umiał wykorzystać to niech idą krowy paść ze swoją propagandą patriotyczną tylko w gębie. Co trzeba zrobić, uwolnić gospodarkę od biurokracji i uzbroić się po zęby (na miarę możliwości). Tylko przypomnę, że 100 lat wstecz połowa budżetu centralnego szła na armię a nie pierdoły socjalne.

    Panie Gabrielu z ta komunikacją to Pana jakiś konik. Dziennikarze to hołota z małymi wyjątkami (np. Krzysztof Skowroński), ciężko tam znaleźć durnia co nie donosi. No te dziennikarki co zjadły wszystkie rozumy, bo ściągnęły majtki parę razy w pewnym miejscu i dobrej godzinie. No i ta opinia publiczna do której to wszystko jest kierowane, przecież to stado baranów, który najmocniej zabeczy za tym pójdą.

  8. A tak na boku, media publiczne wyczyścić do cna, reklamy dawać dużo aż prywatnym stacjom TV zmięknie rura. I wtedy po cichu powiedzieć, co mogą a czego nie. Ani kroku wstecz, Urbańskich i innych z dala od TVP nie puszczać przez próg.

  9. Z tymi badaniami oglądalności to trzeba ostrożnie. Widzowie twierdza również, że nie oglądają reklam. A ta jest obecna w tv i reklamodawcom się to opłaca. Te schemat dotyczy publicystyki również. No i ochrona USA i Chin jednocześnie? No nie wiem. Chyba że jesteśmy na etapie przetargu.

  10. Ja jestem umiarkowanym optymistą. Media telewizyjne i papierowe to media dla gąbek chłonących biernie podawane treści. Internet umożliwia aktywna reakcję, dyskurs, zadawanie pytań…To strefa ludzi nie znoszących bierności…Dlatego walka o dusze rozegra się w sieci i treści z sieci a nie innych mediów będą bardziej oddziaływały na życie. Bo ci, którzy wybierają aktywność są również aktywni w życiu realnym.

    Nadchodzi nowy czas katedr. Katedr budowanych w necie. Kto by pomyślał, że tak solidne rusztowania można konstruować z leszczyny.

  11. Odnośnie reklam i ich skuteczności. To prawda, że wielu widzów stara się ich nie oglądać. Wychodzą do kuchni po jedzonko lub napitek. Ale to nie oznacza, że reklama nie działa. W trakcie emisji głośność dźwięku jest automatycznie podbijana o 30% więc choćby dlatego trafia on do nas, nawet gdy go „nie słuchamy”, bo jesteśmy w innym pomieszczeniu. Podważana jest skuteczność reklamy podprogowej, ale NIKT nie podważa skuteczności bodźców o niskiej sile oddziaływania – te „robią swoje”. Ponadto wielu autorów reklam stosuje dosyć, moim zdaniem, wyrafinowane techniki – neurowritingu, zangażowania emocji, chemizmu związanego z emocjami, opowieści tzw. core’owych na przykład. Nie na wszystkich ale one jednak działają – tak jak cybernetyka, którą niezbyt lubimy, ale nie negujemy efektów jej działania.

  12. Jak Valser zorganizuje targi będzie zapotrzebowanie na kolejne takie imprezy. W różnych miastach. Kto się czuje na siłach?

  13. Mocna ekipa obecnych i bylych angielskich emigrantow z Gdanska. Przygladaja sie temu co robie, beda na bytomskiej imprezie. W Gdansku odpali. To kwestia czasu.

  14. Ja pierdzielę! To już?

  15. Pochwalilem sie banerem i 20 minut temu mialem telefon.

  16. Ja na jednej imprezie nie poprzestane. Nie w tym sensie, ze ta jedna – tresciowo-wykladowa – bedzie cykliczna, bo to jest raczej jasne i proste. Bede robil dwie imprezy do roku. Druga bedzie miala charakter festiwalowy – targi rzemiosla i sztuki z imprezami towarzyszacymi – teatr, muzyka, turniej luczniczy, turniej strzelecki, itp.

  17. Ci od Watergate uchodzili za przejaw wolności prasy amerykańskiej, ale do czasu, kiedy wodne wrota wpadły w głębokie gardło.
    Jak to działa to wyszło u nas z WPROST, Szumlińskim i wspólnym zdjęciem Dochnala i Kwaśniewskiego i komisją sejmową.

    Czyli czwarta władza bez informacji ze służb nie istnieje.

  18. Co do badań były wewnętrzne, próbka około 100 tyś. może nie super ale coś pokazują.

    To jest proste odnośnie ochrony. Między USA i Chinami już jest wojna strategiczna, którą USA przegrywa a im dłużej trwa, przewaga się pogłębia na korzyść Chin. Interes imperiów jest prosty, żadnego sojuszu niemiecko-ruskiego. Bo wtedy do tortu jest trzecie imperium. Ruscy mają atom i wojsko, szwaby przemysł i technologię, i to jest komplet.

    Moim zdaniem będzie nowy kongres „wiedeński” miedzy USA i Chinami. Na przykład, za sojusz z USA podziękowała Korea Południowa, wyłamią się inni jak zobaczą, że USA chce wyciągać kasztany z ognia ich rękoma, choćby ostatnie rozmowy prezydentów Tajwanu i Chin. Ale także jest możliwa wojna i to na ostro. Z powodu USA, które słabną i na pewno zbankrutują, dla myślącego to jest rzecz oczywista. Bankructwo jest na rękę jednak USA, mogą się realnie zreformować. Bez wstrząsu jest to nie możliwe.

    Załóżmy, że mamy nowe rozdanie, Rosja karzeł surowcowy Chin. USA lider słabego zachodu. Centralna Europa jest obecnie buforem miedzy Ruskimi i Szwabami.

    Ktoś zapyta o dowody, Niemcy łykają arabów nie z miłości, sama Aniela mówiła, że multi-kulti to kicha. Tylko przygłupy z Skandynawii poprawiają karnację z albinoskiej, dobrowolnie, ale to już ich problem.

    A to powinniśmy wycisnąć maksymalnie. Zobaczymy co życie przyniesię.

    AMEN

  19. Proszę o namiary na banera, bo w BCK i Kulturalnym Bytomiu nic nie znalazłem, poza książkową imprezą książkową dla dzieci i rodziców Klubu Zielonej Żyrafy w styczniu 2016.

  20. spokojnie. w BCK jeszcze nic nie ma. Strona z banerem jest w budowie. Odpale jak razem na gotowo z FB i kanalem YT. Jeszcze troche cierpliwosci.

  21. Tu się, psia nędza, nikt nie oszczędza….

  22. To jest bardzo dobry pomysł

  23. Media głównego cieku szarpią się, bo dzisiaj widziałem dwa banery przodującego organu prasowego ze słowami „WOLNOŚĆ SŁOWA” I „kONSTYTUCJA” gdzie po jedno „O” zamieniono charakterystycznym czerwonym prostokątem.

  24. Ja bym Skowrońskiego nie przeceniał. W stworzeniu radia Wnet pomagał mu Michał Broniatowski http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/michal-broniatowski-w-radzie-nadzorczej-tvn-sa
    również w początkowym okresie realizatorem dzwięku był jakiś inny Broniatowski. Poza tym M. Broniatowski jest założycielem „niezależnej” telewizji Espresso na Ukrainie. Szczególnie aktywnej w czasie Majdanu. Z ich materiałów korzystała TV Republika. Również ostatnio kiedy PAD był na Ukrainie TV Republika pokazywała materiały filmowe z logiem Espresso.

  25. Myślę, że jest tak jak powiedział niedawno Macierewicz – czasu jest mało i ci lotniejsi dziennikarze o tym wiedzą, a reszta idzie za nimi „na azymut”.
    Każdy dba najwyraźniej o własną skórę. I coś wiedza lub czują.
    Nie miałam ostatnio kontaktu z internetem więc muszę odrobić zaległości, bo co chwilę coś nowego.

    .

  26. Co do „próby zawłaszczenia mediów publicznych w Polsce przez nacjonalistyczny rząd”, to wczoraj widziałam w metrze Warszawie jak wyświetla się tam info dnia, które to info płynie z wyborczej. Nawet nie patrzyłam co tam piszą, żeby nie dostać jakiejś wysypki. Wyborcza rządzi w metrze, a ci piszą o nacjonalistycznym rządzie, który coś chce zawłaszczyć. To całkiem jak na początku lat 90-tych w przejściu podziemnym na skrzyżowaniu Marszałkowskiej z Al.Jerozolimskimi wyborcza straszyła, że ktoś będzie „palił czarownice”, czyli różnych towarzyszy Michnika.

    Valserowi należą się gratulacje za to co robi.

  27. Media sa tylko funkcja sluzb.

  28. Przeoczył Pan jedną rzecz. W Stanach tak to sprytnie zorganizowali, że emitentem waluty jest prywatna instytucja FED, która pożycza pieniądze rządowi, z tym, że ten ma ciągle przywilej wyemitowania własnej waluty. Sam Barack Obama po wyborach wspomniał, że rząd może po prostu wyemitować kilka monet – każda o wartości np. biliona dolarów i w ten sposób spłacić cały dług. A kraje, które cały czas sprzedawały realne dobra nie mogą nic dostać od USA bo ten im nic nie pożyczał. A szybkość i sprawność wypuszczenia na masową skalę technologii drukarek 3D wskazuje na to, że na plecach frajerów właśnie wskoczono na wyższy poziom, w którym walutą będzie co innego.

  29. Ustawowo zabronić w całych mediach Tel-avif-zornych reklamy produktów koncernów tzw. farmaceutycznych. Potraktować na równi z pornografią. Jak ktoś już musi i chce to gówno oglądać, to po 23.00 i to z logo ,,tylko dla dorosłych”.
    I koniecznie pamiętać, że: ,,przed użyciem skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek nieprawidłowo stosowany może zagrażać twojemu zdrowiu albo życiu”.
    Obdukcja obstrukcji nierówna.

  30. Media sa byznesem jak kazdy inny. Maja swoj segment rynku, odbiorcow ktorzy ich sluchaja czytaja czy ogladaja. Ostatnia rzecza ktora od mediow mozna oczekiwac jest rzetelna informacja. Dobra wiadomosc taka ze mozna stworzyc wlasne media. dzis to nie trudne. mozna miec internetowe tv , mozna drukowac gazety. problem w braku kasy. cecha wszystkich ruchow oddolnych jest to ze umieraja smiercia naturalna z braku kasy. to co istnieje nie jest oddolna bo ma doplyw kasy. trzeba zatem nie tylko ograniczyc sie do wystawienia telewizora za drzwi ale trzeba stworzyc jakis rownolegly system gospodrczy ktory bedzie generowal kase potrzebna do utrzymania rownoleglego obiego informcaji. jest to mozliwe. niestety jak zawsze nie wystarczy chciec , trzeba zaczac to robic. a to niestety konczylo sie na „chcianiu”. dzis nawet nie chce sie chciec bo obraz w cyfrowej tv ladniejszy niz rzeczywistosc ze nie chce sie z domu wyjsc.

  31. proponuję, żeby PiS już wstawił ,,pralkę” do tzw. metra w Warszawie. Na początek zakręcić w słoik tego szczura, który za tym stoi. Proste jak 2+2. Jeden bilet miesięczny na wszystkie środki komunikacji miejskiej i POdmiejskiej dla inteligentnego ,,cenzora”, rozpozna, rozstawi słoiki, resztę powinien załatwić upoważniony przez PiS ,,szczurołap”. ,,Korytkowi” w MZK, szybkiej i wolnej komunikacji miejskiej i innego taboru szybko załapią i to bez kompasów gdzie Płn. i Płd. A jak nie to natychmiast awans na zmywak do McDonald’a. Tu nie może być żadnego układania się, czy tym bardziej zapraszania do stołu. Tu aż się prosi, porządnym kopem w ten stół!

  32. A widział Pan życiowy optymizm tryskają z tych ludzi w metrze. Lepsze zainteresowanie wzbudziłoby puszczanie panienek z kalendarza pirelli niż te denne teksty.

  33. Panienki to seksizm a kłamstwa to obrona demokracji

  34. Pani Marylko, świat zmierza do bankructwa finansowego i to jest piękne, będzie można zarobić dużo majątku rzeczowego, w rachunkowości anglo-amerykańskiej ładnie się to nazywa working capital (kapitał pracujący). Jest tylko małe ale, żeby nie było wojny światowej. Czas pracuje dla normalnych ludzi, natomiast jest wrogiem światowej zarazy.

  35. Ja z kolei – na pana Skowronskiego i caly ten „ukladzik”, o ktorym Pan wyzej wspomnial
    – postawilabym „krzyzyk” !!!

    … niezalezna.pl „od rozumu” natomiast, dzisiaj „uprasza” czytelnikow swojego portalu,
    aby to wlasnie czytelnicy wysylali mejle do zagranicznych merdiow… i tlumaczyli, ze
    wszystko w Polsce z demokracja jest OK !!!

    No, wyjatkowo bezczelny jest ten knur sakiewicz ze swoimi merdiami za kase
    od solorza-zaka !!!

    Skonczona merdialna bandyterka !!!

  36. A kto wierzy w demokracje, chyba głupi. Wystarczy popatrzeć na ten KOD i resztę hołoty. Mnie Pana z Panów, Heniek Whujec ma uwieść polityką. Henia wikraińca z pod Zamościa knutem po grzbiecie aż zatrzyma się jakiejś wulce hołodowskiej gdzie mu buty wyrosły. Reszta taka sama banda z awansu stalinowskiego.

    A pienienki no cóż żeby tylko zdrowie było.

  37. Tak, ktos im wmowil i oni w to uwierzyli, ze sa ta „4 wladza”! Mnie z kolei odkad pamietam
    zawsze wmawiano, ze media sa po to aby spoleczenstwo rzetelnie informowac i konrolowac
    wlasnie wladze!

    Nie ma zadnego jazgotu medialnego… tu we Francji ciagle cisza! Ubieglopiatkowy donos,
    ktory rzeczywiscie ukazal sie w „Le Monde”… przeszedl niezauwazony i bez echa !!!

    Zapytalam w moim „tabac’u” Jaki byl zamowiony naklad tej gazety i kioskarz mi odpowiedzial,
    ze w ciagu tygodnia przychodza do niego 2 LM dziennie, a w piatek… bo weekend az 4 egz.!!!

    To jest smiech na sali… np. „Liberation” czy ostatnio wznowionego „Charlie Hebdo” nie zamawia
    w ogole… bo to dziadostwo nie schodz! Generalnie wywnioskowalam, ze Franki „généralement”
    nie czytaja!

    „Sakiewicz to amerykanski propagandzista…” – no, ale Pan pojechal. Dla mnie „cienki bolek”
    … przykleil sie nie do tego okretu co potrzeba i krzyczy – plyniemy!

    Wot, celyj Sakiewicz i jewo kamanda !

  38. Szanowni Państwo, trochę humoru i na luz. Poczekajmy jak się zatnie maszyna biznesowa „partyzantowi wolnego słowa” i zacznie łapać ruskich agentów w klubach gazety polskiej, będą jaja jak berety.

    No i wykłady polityczno-historyczne pana Tomcia, cymes. Polecam. Lepsze od „Sami Swoi”.

  39. Gospodarzowi i wszystkim ludziom dobrej woli dziękuję i ślę najpiękniejsze życzenia na Nowy Rok.

  40. Voila!

    Jak bylam w wakacje w Polsce, to bylam na imieninach kuzynki Ani i tam jednym z gosci
    byl pan inzynier z 38-letnim stazem pracy na Woronicza 17. No i oczywiscie impreza byla
    bardzo, bardzo emocjonalna i „upolityczniona”.

    Ten pan strasznie wyklinal i przeklinal cala te czerwono-koszerna instytucje… ale to strasznie.
    Do dzis wlasciwie nie moge tego zapomniec jak ten pan „nienawidzi” tej calej instytucji.
    Zyczyl tej instytucji wszystkiego najgorszego, lacznie z tym, zeby ktos tam bombe
    pier…ol, albo zeby to qrestwo i sq…stwo pod ziemie sie zapadlo…

    A poniewaz to bylo jeszcze przed wyborami powiedzial, ze jak wygra Pan Kaczynski
    to powinien ich wszystkich tam z tej TVP… wypier…lic na zbita morde jednego dnia, nawet
    sie nie zastanawiajac! Poczawszy od sprzataczki … wszyscy WON !!!

    Takie to byly jego slowa… ja juz o tym wydarzeniu pisalam tu na blogu… bo wlasciwie
    do dzis caly czas mam je w pamieci.

    Zapytalam go czy moze by zaoszczedzic te sprzataczki, a on powiedzial, ze te qrwy tez!
    Wszystkich! Powiedzial, ze ani ja ani zwykli przecietni Polacy nawet nie mamy pojecia,
    nawet nie jestesmy sobie w stanie wyobrazic co tam sie dzieje i jaka tam jest degrengolada!

    … i powiedzial, ze lepiej bedzie zebym nie wiedziala, zeby mi starczylo… ze 2 malzenstwa
    mu rozbito, ze sracil kontakt z 2 synami dzieki donosom „zyczliwych kolegow”, i ze jest
    znerwicowanym, przegranym, starym facetem… moze dlatego mi go troche zal.

  41. Ja mam pewnie niedobry charakter, bo liczę ze to wszystko gruchnie… ta bańka.

    Piękne zdanie napisał dziś na końcu tekstu Gabriel.. nie róbmy polityki, budujmy :))!!!
    Dokładnie tak. Tym bardziej, że masa ludzi jest naprawdę wystraszona bo nie rozumie co się dzieje. Po prostu budujmy:)

    .

  42. Tak woli ścisłości, USA już zbankrutowały, tylko tego oficjalnie nie ogłosiły. Proszę zauważyć, jaka jest różnica miedzy tym, że nie oddam Panu długu a tym, że oddam Panu nic nie warty papier.

    FED to rząd, rząd to establishment, establishment to FED i to wszystko jeden pies.

    W tym rozumowaniu są dwa haczyki, pierwszy upadek dolara jako waluty rezerwowej (chwała Bogu), drugi to zawalenie się całej gospodarki finansowej. Załóżmy, że jest Pan emerytem i na koncie emerytalnym ma Pan 1 mln usd a to są 4 apartamenty pod wynajem czynsz miesięczny 10,000 usd. Jest ok! Po dodruku może kupić Pan 1 mieszkanie i jeden skasować czynsz. Siarczysta krew Pana zaleje.
    Z jedną osobą to nie problem ale z całą klasą średnią to rewolta pewna. Przykryć to może jedynie wojna, nic innego. No, ale mamy atom i to jest problem, jakby go nie było krew by sikała po same niebo. Albo zmiana warty przy korycie.

  43. Już jest w Senacie „mała” ustawa medialna:)
    Mnie to bawi i cieszy. Lubię jak się coś dzieje konkretnego.
    .;)

  44. …te drogi na skale…

  45. O tak, chyba jednak internet i dobre ksiazki… to z mody nie wyjdzie. Telewizja jak sie nie
    wyzwoli z poprawnosci politycznej – o tez bedzie mogila!

    Tez, tak mysle, ze przynajmniej wiekszosc z nas jest bardzo aktywna, robi swoje, nie oglada tv,
    i wieksze czy mniejsze sukcesy jednak odnosimy… i zawsze dajemy rade… a, co najwazniejsze
    i najcenniejsze to to, ze jestesmy wolni, ze walczymy o swoja wolnosc kazdego dnia… bo tak
    trzeba, bo… mnie np. tak wychowano i nauczono isc tylko „pod prad”!

    O la la… prosze Pana „corylus avellana”… to ktos i cos nadzwyczajnego i wyjatkowego!

  46. Pani Marylko już możemy odliczać miesiące. A potem można z rozkoszą zasiąść przed tv i słuchać szamanów od ekonomii i finansów. Jakie będą recepty, to Pani powiem. W USA, dodrukujmy więcej dolarów, aż wyskoczy hiperinflacja i FED będzie z nią walczył a idiotom mówił, kto mógł to przewidzieć.

    W EU to samo + więcej integracji, więcej solidarności i biurokracji.

    Zobaczymy, którzy durnie to łykną.

  47. Daj Wam Boze jak najlepiej… ku wlasnej i Ojczyzny chwale !!!

  48. I po co te dete Stratfor’y czy inne prywatne friedman’y jak z grubsza
    Pan robisz takie analizy, ze… mucha nie siada!

    Ja bym jeszcze dorzucila „moja” analize zeby na „wszelki sluczaj”
    wzmocnic granice Polski.

  49. Wie co mówi. Powinien napisać pamiętnik albo książkę. Po śmierci (czego Mu oczywiście) nie życzę, byłaby niezłym hitem i mogliby go POcałować w du..pę. prwada o tym całym szambie byłaby bezcenna i oczywista, a tak… no cóż.. wyżywi się bezkarnie kolejne pokolenie V kolumny.

  50. Exactement!

    To jest granda co te zdradzieckie skundlone goowno wyborcze odstawia, tak judzac
    i siejac jawnie wroga propagande!

    Do tego w publicznej komunikacji i za pieniadze polskiego podatnika! Tu musi byc
    porzadny kop w ten stol !!!

    W dzisiejszych wiadomosciach francuskich o 20.00 prosze sobie wyobrazic, ze
    wielki placz i lament, bo… francuska Policja i Zandarmeria jest… przepracowana
    i zmeczona !!! Tak pilnuja Frankow przed tym „zagrozeniem terrorystycznym”, ze
    slaniaja sie na nogach i po prostu fizycznie nie wyrabiaja !!!

    No, takie info zostalo podane o 20.00… no, normalnie zwatpilam… nie wiem
    czy to straszno czy smieszno!

    … a w polnocnej Anglii – mowila mi kolezanka, ktorej brat mieszka i tam pracuje
    po prostu katastrofa, tragedia i dramat… nieprawdopodobna i niespotykana powodz od wielu, wielu dziesiatkow lat… i deszcz ciagle pada !!!

    À le w mediach francuskich… ani mru mru…

  51. „Moje” radiokrakow.pl jest niezawodne. Już zareagowali na ustawę medialną…
    Otóż Ania Appelbaum napisała onegdaj książkę o historii radia w demoludach. Krakowskie radio zrpobiło z tego w 2013 słuchowisko-teatr i dziś, po 22,00 puszczono nagranie rozdziału o tym jak po 45′ KOMUNIŚCI przejmowali media. Jal szybko dziennikarze niezależni zaczynali rozumieć czego oczekuje nowa władza… i że to było nudne. Na szczęscie np w enedrówku było słychać radio zza granicy strefy … brrrr…
    No. I teraz grają muzykę – załobną prawie:))

    .

  52. Z tego co widzę, na razie codziennie ,,łapią” do wagonów od metra ileś tam tysięcy ludzi i jak w pędzącym PO mieście szklanym słoiku wtłaczają im bezwiednie i bezwonnie codzienną dawkę pawulonu medialnego do POdświadomości. A podświadomość ma to do siebie, że wszystko wchłania i zapamiętuje, bez względu czy osobnik sobie tego życzy czy nie. Raz zapisane nigdy nie ulega wymazaniu czy zatarciu. I tu nie pomoże defragmentacja dysku… zakrętu Hipokampa.

  53. Nie udalo sie zostac „first lady”, to zostala „first presstytutka”!
    Wszystkie plany koszernej lady… poszly sie gonic!

    A z Nowym Rokiem 2016 zlodziejom majatku panstwa Reysowskich z Chobielina – Annie
    i Radoslawowi Sikorskim zycze serdecznie kompletnej ruiny zawodowej i finansowej !!!

  54. Szanowny Panie, pralnią umysłów jest szkolą szeroko rozumiana. Mam w pracy tych wszystkich przygłupów po wyższych uczelniach. Śmiało mogę powiedzieć, że głupszy wyszedł z uczelni niż przyszedł. Psychologie, socjologie i tym podobne kurewstwo jest wylęgarnią różnych mutacji marksizmu. Lemingi teraz są nawet agresywne bo widzą i czują, że nic nie umieją. Argumenty nie docierają. Jak mnie wkurwią to im mówię, że z rynsztoku wyszli i szybko tam wrócą. Dużo by mówić, ale tych wszystkich lewaków z szkół to tylko na suchą gruszkę i lina.

  55. Merci beaucoup, Panie Janku, ale… ja juz sie nie skusze
    na pana sakiewicza… ani tym bardziej na jego wyklady, sorry!

    … to chodzaca kompromitacja!

  56. Potwierdzam. Nieprawdą byłoby stwierdzenie, że to.. inne POkolenie. Twierdzę, że to inny: gatunek, nie tak daleki od kanibalizmu.

  57. Polska drugim krajem w UE pod względem ilości przyjętych imigrantów w 2014 roku! Wyprzedziła nas tylko Wlk. Brytania;
    http://www.niewygodne.info.pl/artykul6/02717-W-2014-Polska-przyjela-az-355,4-tys-imigrantow.htm

  58. Rzeczywiscie tak powiedzial, ze moglby ksiazke napisac… nawet mu to
    poradzilam. Powiedzial, ze zobaczy… moze jak przejdzie na emeryture…
    chce przepracowac, teraz to bedzie okolo 1,5 roku wziazw nagrode
    jubileuszowa… i zapomniec o nich, ze istnieja.

    Kuzynka mowila, ze on i tak troche doszedl do siebie, bo ze 3 lata temu
    poznal calkiem fajna i nieglupia pania, no i ten ich zwiazek trwa i on ma
    jakies plany i nadzieje… no i to w sumie dobrze, bo podobno to tez
    fajny facet.

    … wiec, zobaczymy jak sie to wszystko ulozy… w koncu z wydaniem takiej
    ksiazki mysle, ze nie byloby problemu… moze nawet w Klinice Jezyka…
    a ktoz to wie!

  59. Tez potwierdzam! To naprawde tragedia tych mlodych ludzi.
    Oni zaczynaja kumac, ze sa „zerami”, ze tyle lat tych sudiow, te
    dyplomy, ta znajomosc 3-4 jezykow obcych… i w sumie
    to wszystko o kant doopy potluc!

    Stad wscieklosc i agresja… i to jest naprawde dramat zyciowy
    tych ludzi!

    Pamietam jak – bedzie z 15 lat temu moze 20 – moj sp. tata
    mowil do mnie i siostry, jak nas czesto gonil do pracy fizycznej
    czy to w ogrodku czy do pomocy mamie w handlu:
    Dziewczyny do roboty, zebyscie nie mialy „2 lewych rak” bo jeszcze
    przyjda takie czasy, ze magisterki po studiach beda musialy
    gary zmywac, a inzynierowie rowy kopac albo zapier…lac
    na budowie!

    I minelo ledwie 25 lat… i slowa mojego taty „staly sie cialem”!
    Boze, jak ja sie wtedy wyklocalam z tata, ze glupoty wygaduje,
    bo… jest ciemny i bez szkoly!

    … a teraz czesto mi zal… i przepraszam Go w duchu, bo tak
    strasznie sie mylilam wtedy…

  60. Toc Polska dla nich to „Paradis”… i ta bladz z tych KOD’ow i innych
    wykolejonych tworow myslala, ze bedzie to trwalo… do konca swiata
    i o jeden dzien dluzej!

  61. SZOK !!! A nieoficjalnie jest jeszcze wiecej i podobno ponad 200.000
    pracuje legalnie… to sa dane zatrwazajace!

  62. Panie Gabrielu, wpis jak zawsze rewelacyjny, trafny i prawdziwy do bolu !!!

    Rzeczywiscie, merdia Sakiewicza i Janke – jakby kto nie wiedzial – to calosc, to jedna wielka rodzina!
    O czym nie nalezy zapominac to do tej „wielkiej” rodziny merdialnej naleza jeszcze – ostatnio
    docenione i wyroznione – poslanki: Lichocka i Czerwinska!

    …”Dzis znany bloger i pisarz Piotr Wielgucki drukuje w GP swoje felietony, w ktorych nazywa
    Prezesa Kaczynskiego wybitnym politykiem”…

    Dzis Prezes WSDP – nomen omen – ze strefy wolnego slowa, a jakze tez felietonista w GP
    Marcin Wolski protestuje !!! przeciwko falszywemu przekazowi merdialnemu w Polsce…
    wydajac… oswiadczenie!!!

    No, to sa qrwa jakies jaja… w morde jeza !

    Im sie idiotom i debilom z merdiow wydaje, ze maja jakas wladze! Im sie naprawde popier…lo
    w tych pustych lbach… calkiem zwarzylo i zlasowalo !!! Oni naprawde rozumuja, ze najlepiej teraz ustawic sie z wiatrem, mowic jak najmniej… to przewisza jak portki na doopie… czyli przetrwaja!
    No debile i jeszcze raz debile do kwadratu !!!

    Powoli bede konczyc, bo jest juz po 2 w nocy, a mnie sie cisnienie znowu podnioslo przez tych merdialnych platnych pacholkow i niewolnikow!

    Z wczorajszej Panskiej notki plynie jeden najwazniejszy i najcenniejszy wniosek… i moral!

    Najwazniejsza jest wladza realna! Ja umacniaja nie tylko sluzby… najwazniejsi sa dziennikarze.
    Ludzie obdarzeni silnym, bezkompromisowym i niezlomnym przekonaniem o slusznosci podejmowania wysilku umacniania wladzy realnej oraz charyzmatem, bo oni posiadaja praktyke
    w komunikowaniu sie !!!

    Rzeczywiscie, Pan Kaczynski dzisiaj jest wybitnym polskim politykiem, czlowiekiem absolutnie charyzmatycznym… ale wkrotce ludzie tacy jak Sakiewicz, Janke i reszta tej merdialnej sfory
    te Jego cechy moze zniwelowac i calkowicie je uniewaznic… na zawsze!
    Uwazam tez, ze to „uniewaznienie” moze dotknac calego PiS!

    Mam nadzieje i wierze w to, ze PAD, PBS i cale najblizsze otoczenie Pana Kaczynskiego
    ma tego swiadomosc i zdaje sobie z tego sprawe.
    Szansa i okazja sa znakomite… pozostaje tylko „pojsc na calosc”… bez ogladania sie
    na uklady i kunktatorstwo !!!

  63. Atom wcale nie jest przeszkodą. Wymianę władzy za pomocą ataku terrorystycznego amerykańskiej korporacji na USA przy pomocy skoordynowanego ataku nukleranego pięknie pokazano w serialu i komiksie Jerycho. Po rzuceniu USA na kolana, prywatna firma wprowadza przy pomocy swoich najemników ASA – Allied States of America.

    Serial musiał komuś przeszkadzać, bo pomimo wielkich akcji fanowskich, protestów, gróźb i błagań setek tysięcy widzów, serialu nigdy nie dokończono, a zdesperowani scenarzyści zaczęli na własną rękę wydawać komiks, żeby zamknąć historię.

    Co ciekawe, pokazane w serialu tytułowe miasteczko Jerycho, przetrwało właśnie dzięki 'św. trójcy’ Brauna – kościoł, szkoła, strzelnica.

  64. Konferencja Grupy Bilderberg odbyła się w czerwcu 2015 r w Telfs-Buchen, Austria.

    Anne Applebaum, to jedyny przedstawiciel Polski – na tej „konferencji”!?…

    Innych tym razem nie zapraszano….

  65. Podczas remontu kilku pomieszczeń w mojej firmie okazało się, że w sześcioosobowej ekipie budowlanej pewnej prywatnej firmy, aż trzech to Ukraińcy.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.