Maj 072017
 

System nigdy nie zrezygnuje z propagandy szeptanej, a to z tego względu, że propaganda masowa zaprzecza pozorom wolności stwarzanym przez system. Te zaś potrzebne są do jednego – żeby przerzucić koszty utrzymania systemu na najsłabszych i najgłupszych. No dobrze, nie używajmy słowa system, bo ono jest zbyt enigmatyczne. Popatrzmy po prostu co się dzieje. Państwo takie jak PRL używało masowej propagandy, żeby zaznaczyć swoje istnienie, choć było absolutną fikcją. Państwa fikcyjne czyli herezje, nie istnieją zwykle dłużej niż sto lat, a PRL i cały blok wschodni nie licząc ZSRR nie dociągnął nawet do siedemdziesiątki. Tak zwane systemy demokratyczne również stosują propagandę masową, ale ona jest związana z jednostką, jest elementem wolnych i świadomych wyborów jednostki, nierzadko wyborów wiążących się z poważnym ryzykiem i na pierwszy rzut oka nikt nie powiedziałby, że to jest jakaś propaganda. Nikt z wyjątkiem takich zgredów jak my tutaj.

Oto świat obiega kolejne wstrząsające zdjęcie – czeska harcerka Lucie postawiła się faszystom maszerującym ulicami miasta. Na fotografii widzimy nieładną, ale sympatyczną junaczkę z piegami na buzi i zbliżającego do niej twarz kolesia w ciemnych okularach z wyraźnymi śladami trądziku na szyi. Komentarze pod zdjęciem są z reguły entuzjastyczne i wszyscy patrzą wzruszeni na tę fotografię. Nie wiem w zasadzie dlaczego, przecież wyraźnie widać, w tle, w pewnym oddaleniu, że po stronie dzielnej harcerki Lucie stoją uzbrojeni w pały policjanci i ten biedny neofaszysta nie ma z nimi żadnych szans. Jedyne co może to zareagować na słowa jakie ku niemu skierowała nasza dzielna Lucie. A były to zapewne słowa obraźliwe.

Jak sądzę lokalizacja tego zdjęcia nie jest przypadkowa. Od czasów bowiem filmu Casablanca wiemy, że jeśli idzie o Europę środkową i wschodnią w bohaterstwie i poświęceniu najlepsi są Czesi, potem długo, długo nic i pojawiają się Rosjanie, a dalej są już tylko współpracownicy faszystów z Legionu Św. Michała, Strzałokrzyżowcy i na końcu ci, no…wiecie sami…faszyści z AK, NSZ i innych, pokrewnych organizacji. Tak jest skonstruowany przekaz i my to wreszcie powinniśmy zrozumieć. Jeśli zaś ktoś nie rozumie i usiłuje iść w poprzek narracjom systemu, to sam jest sobie winien.

Jak doskonale wiecie, poważne zmiany zaczynają się właśnie od tego – od wzruszających zdjęć, które obiegają cały świat. Tak było pod koniec lat osiemdziesiątych, kiedy to Radek Sikorski zrobił zdjęcie zasypanej i całkiem martwej afgańskiej rodziny, a potem został ministrem. I teraz powiedzcie sami kim są polscy politycy, że mianują ministrem fotografa ustawek? To się nie mieści w głowie. Przynajmniej w mojej, jak można być tak beznadziejnie głupim i nie rozumieć rzeczy najprostszych. No, ale co tam, nie takie historie przed nami. Oto zbliża się definitywny pogrom faszystów, którzy przed zagładą mogą jeszcze trochę fikać, mogą się sadzić i fukać, ale dzielne harcerki już szykują na nich swoja broń, czyli groźne miny. Szykują także kwiaty, którymi widać będą nieszczęśliwych imigrantów z krajów arabskich. Dzięki tym imigrantom w Europie środkowej zapanuje wreszcie wolność prawdziwa i prawdziwa różnorodność, którą do tej pory zwalczali faszyści. Lucie zaś kiedy dorośnie i zrzuci harcerski mundurek będzie mogła pojechać na wakacje do Egiptu i poznać się z innymi kochającymi wolność i wielokulturowość ludźmi. Tak jak to się zdarzyło ostatnio Magdzie z Bogatyni.

Ze zdjęciami obiegającymi cały świat jest jednak pewien kłopot. Czasem wysypią się do sieci nie te, które powinny. Tak jak to było ze zdjęciem prezydenta Juszczenki całującego dłoń wnuczki Lecha Kaczyńskiego. To piękne i wzruszające zdjęcie jest dziś ponoć nie do odnalezienia w sieci. Nie ma go. Wszyscy jednak pamiętamy jak toyah umieścił je na swoim blogu i jak bohatersko Igor Janke, zapewne były harcerz, znany przy tym z odwagi, usunął mu całą notkę z bloga, żeby nie narazić się swoim kolegom z gazowni, także byłym harcerzom. Skąd ja wiem, że byłym harcerzom? Bo Orliński na przykład często wypowiada się na temat zalet harcerstwa i jego roli w kształtowaniu charakteru młodego człowieka. Ja, dla przykładu, nigdy nie byłem w harcerstwie. To znaczy zapisali mnie, ale szybko się przekonałem, że nikt mnie tam nie potrzebuje i zwiałem. Być może nie miałem tych wszystkich zalet, którymi powinien odznaczać się harcerz, sam nie wiem. No, ale widzimy jak głęboko wrośnięta w serca jest tradycja skautingu, widzimy po postawie takich Orlińskich i Igora Janke.

Zdjęcie obiegające cały świat mogą mieć także inną funkcję, pamiętacie przecież zdjęcie, na którym widać Lecha Kaczyńskiego, jak układa szalik z napisem Polska, tak by napis ten był dobrze widoczny. Cyknęli mu fotę w chwili, kiedy szalik był akurat do góry nogami i puścili to w świat. Kto? Harcerze rzecz jasna, a któż by inny? Znam wielu harcerzy, którzy są dziś redaktorami, pisarzami, menedżerami i decydują o wielu rzeczach. Żaden z nich, powtarzam – żaden – nie zwrócił uwagi na tę chamską manipulację. Kiedy zaś opisał to toyah i pokazał jak wyglądała cała seria tych zdjęć rozległo się takie wycie, jakby to nie harcerze za wszystkim stali, ale jacyś normalnie neofaszyści z ONR.

Dziś zaś wszyscy wzruszają się zdjęciem małej Lucie, która postawiła się faszystom. Na rynek zaś książki wchodzi jakieś nowe dzieło o tym, jak to Polacy we wsi Brzezinka pobudowali sobie zaraz po wojnie wille za zarabowane żydowskie złoto. Gdzie są harcerze i byli harcerze? Dlaczego nie protestują przeciwko tej manipulacji? Dlaczego nie wołają, że to jawne kłamstwo i że tak nie wolno przecież? Ja nie wiem. Nie byłem harcerzem, ale może po prostu oni im tam na tych obozach dosypywali czegoś do grochówki? Jak myślicie? Czegoś co odkłada się w mózgu i każe reagować tylko na jeden rodzaj bodźców inne zaś czyni niezauważalnymi.

Harcerze obudźcie się!!!!! Matkę nam tu mordują w tym domu!!!!! A gdzie tam…kto by się tym przejmował. To przecież jakaś neofaszystowska matka. Znajdziemy se inną, myślą harcerze…..

Teraz trochę o groźnych neofaszystach. Znalazłem w sieci taki oto tekst. Uważam, że on najlepiej świadczy o tym jak groźni i niebezpieczni są neofaszyści z ONR, którzy o mało co wiosną nie spalili Hajnówki i tylko bohaterstwo radnych narodowości białoruskiej powstrzymało tam rzeź. Proszę bardzo:

Teraz tak. Na ostatnim marszu ONR wodzirejem był niski wzrostem kolo w marynarce, pod ciemnym krawatem i w rękawiczkach. Stylówą nawiązywał do wczesnoesesmańskiej estetyki, tyle że popełnił kilka karygodnych błędów fashioniowych. Widać, że to amator, prostak i dziamdziak. Zacznijmy od najlżejszych błędów. Po pierwsze, koszulę miał z kołnierzykiem w stylu włoskim. Taki kołnierzyk pasuje do konkretnego kroju garnituru, akurat nie do tego, co on miał na sobie. Kołnierzyk tutaj koniecznie powinien być klasyczny, wąski. Po drugie, krawat miał za szeroki i w paski. Kompletnie niestosowny, widać że wypożyczony od taty albo dziadka. Powinien być jednolicie czarny i wąski, wiązany broń boże windsorem. Po trzecie, jego spodnie były delikatnie bardziej wypłowiałe od marynarki. To się, kurwa, rzucało w oczy i to było żałosne. Spodnie były poza tym za szerokie i pomiętolone – masakra. No i błąd najpoważniejszy. Do tej stylówy rękawiczki muszą być z cieniutkiej skórki i skrajnie dopasowane – powinny opinać dłoń tak bardzo, że ciężko je wkładać. To jest absolutnie ważne przy tym stylu. Ten kolo ma rękawice z bazaru za 20 zł z taniej grubej skóry, szyte po wierzchu chińskim overlockiem, ocieplane misiem. Ja pierdolę, co za żałość! Na koniec buty. Jakieś, kurwa, pantofle sprzed trzech sezonów! Jak już, to powinien założyć wiązane sztyblety do wąskich spodni, albo oficerki do bryczesów. Ale takie buty kosztują minimum 1000 zł i żadnego faszysty w Polsce na takie nie stać.

Najlepszą stylówę w tym klimacie mają berlińscy geje, którzy zajebiście dekonstruują w genderowo-fetyszystowsko-postmodernistycznym geście te symbole, nadając im właściwe znaczenie. Od nich trzeba się uczyć, a nie wyglądać jak niedostosowany frajer i to jeszcze publicznie.

Sami rozumiecie. Niby ci faszyści groźni, ale tak naprawdę to są troki od kaleson, nawet stylu nie potrafią utrzymać, nie to co berlińscy geje. Powinni kogoś wynająć, żeby im imidż poprawił, ale nie stać gnojków, więc wkładają na siebie co im tam w ręce wpadnie.

No dobrze, pośmialiśmy się, pożartowali, a teraz musimy zabrać się do sprawy trochę bardziej serio. Harcerze oczywiście wiedzą, że ONR nie ma z nimi startu, jak zresztą z nikim. Każda aktywność tej organizacji zostanie natychmiast zrównana przez media z masowym mordem Żydów w Brzezince. Harcerze zaś ogłoszą swój triumf, którego dokonali za pomocą jednej małej dziewczynki imieniem Lucie. Ja zaś pragnę jedynie przypomnieć, że Adolf Hitler, ten prawdziwy, także otaczał się małymi dziewczynkami, a w początkach swojej kariery nosił elegancki, błękitny garnitur, a nie żadną gejowską stylówę. No i rzecz jasna miał poparcie mediów. Wszystkich mediów, jak świat długi i szeroki, także tych, w których pracowali harcerze.

Teraz ogłoszenia. Mamy już nowy sklep https://basnjakniedzwiedz.pl/ wszystkie nowe książki będą wrzucane tylko tam, ale sklep na coryllus.pl będzie jeszcze przez jakiś czas czynny, żeby wszyscy mieli czas się przyzwyczaić. Proszę jednak by odważni i zdeterminowani zamawiali książki na nowej stronie. Dzięki temu będziemy ją mogli ulepszyć i przetestować. Wkrótce mam nadzieję uruchomimy blogowisko. Wszelkie uwagi dotyczące funkcjonowania strony proszę zgłaszać do MrWhite czyli do Wieśka, ale radzę nie przeginać, bo jak się wkurzy, to będzie źle. Niebawem wydamy także gazetę targową i naszą gazetę służącą promocji książek. Będzie je można za darmo odebrać w punktach sprzedaży, a także u tych osób, które zdecydują się je kolportować. Umieścimy na stronie listę punktów kolportażu.

Ja najbardziej cieszę się z naszego logo widocznego na stronie basnjakniedzwiedz.pl, chodzi o tego siedzącego na ziemi orła. Uważam, że to fantastyczny symbol, nie taki wyrazisty jak przykuty do ziemi geniusz, spoglądający w gwiazdy, którym opieczętował swoje książki Żeromski, żeby się przekonać czy wydawca nie rąbie go na nadbitkach, ale też niezły.

Nasze książki dostępne będą w Słupsku, w sklepie Hydro-Gaz przy ul. Słowackiego 46, wejście od ul. Jaracza

Na papug.pl wisi mój kolejny tekst.

http://papug.pl/cudowne-nawrocenia-celebrytow/

Zapraszam do księgarni Przy Agorze, do księgarni Tarabuk w Warszawie, do sklepu FOTO MAG, do antykwariatu Tradovium w Krakowie i do sklepu Gufuś w Bielsku Białej.

Przypominam, że mamy już nowy numer Szkoły nawigatorów, przypominam także o naszym indeksie zawierającym biogramy osób występujących w moich książkach

http://www.natusiewicz.pl/coryllus/

  254 komentarze do “O zdjęciach, które obiegają cały świat”

  1. Co do tego pajaca z onr to problem nie jest w tym czy on ma niedospasowane rękawiczki, ale w ogóle że stylizują się na Herflicka z Allo Allo, poza tym mają takie kompleksy, że nawet jak robią sobie zdjęcia na wakacjach to napinają się niemożliwie i wykręcają głowy też zresztą w stylu Herflicka.

  2. Masoni ostatnio pisali dobrze o ONR. Ciekawe po co.

  3. Dlaczego ich przezywasz? To jest znęcanie się nad słabszym. Oni nie radzą sobie z emocjami i nikt nie umie im pomóc, a ty jeszcze dokładasz.

  4. Żeby stworzyć koncesjonowany ruch narodowy, bo w tym jest za dużo elektronów swobodnych

  5. No ja ktoś przemawia publicznie z mikrofonem, to uznaje, że mam  prawo się nad nim znęcać. Po drugie ja chyba nie do końca wierze, że oni na prawdę są tacy głupi, może jakieś dzieciaki które chodzą na tę marsze tak, ale ten dżentelmen to na moje oko konfident policyjny.

  6. No to wygląda, że całe to harcerstwo jest po to, żeby kolega koledze robił przysługi. A potem jeszcze można się schować za legendą Szarych Szeregów jak ktoś ma jakieś pretensje…

  7. No tak. Legenda Czarnej jedynki i inne ściemy….MBA dla dzieci.

  8. U mnie w parafii i w szkole kiedyś zachęcali do wstąpienia do ZHR (to były lata 90te), ale jakoś się nigdy nie skusiłem.

  9. @Coryllus

    Czy myślisz że Eryk Mistewicz też był w harcerstwie? Pamiętam jak u Pospieszalskiego pokazałem te zdjęcia, to on  Karnowskim mało nie popękali ze  śmiechu jaki to ja jestem głupi.

  10. Musowo. Bez harcerstwa ani rusz. Karnowscy też pewnie byli obaj. A Michał Cichy to był nawet w tej sławnej czarnej jedynce

  11. A tutaj kilka słynnych fałszywych fotografii propagandowych:

    – zdjęcie R. Capy ukazujące rzekomo ginącego żołnierza republikańskiego w czasie wojny domowej w Hiszpanii, w rzeczywistości zostało zrobione poza rejonem walk i jest prawdopodobnie pozowane:

    http://www.oddee.com/_media/imgs/articles2/a96803_a502_robertcapa.jpg

    – zdjęcie prezydenta Busha czytającego książkę do góry nogami, w rzeczywistości przerobione komputerowo:

    http://www.oddee.com/_media/imgs/articles2/a96803_a502_bush-reading2.jpg

  12. Za wszystkim tym  stoją uśmiechnięci harcerze

  13. „Dosypywali czegoś do grochówki? Jak myślicie?” ***** Do grochówki nie trzeba nic dosypywać. To jest sama, czysta moc.

  14. A propos Remonta alias Balcerka – dziś całe kazanie poświęcił mu natchniony biskup łowicki Zawitkowski (transmisja w Radio Maryja).

  15. A tam Reymont,Ty jesteś lepszy!Wspominałeś,że już w wieku 14 lat postanowiłeś zostać pisarzem.A WSR dopiero w 26 roku życia na to wpadł…

  16. Tak sobie myślę, czy rzeczywiscie da radę być w Polsce, jak tutaj, czy na początek, jak we Francji? Maszyny pracują pełną parą, by tak właśnie się stało. Hmm, a moze jednak wsadzone zostanie w te tryby coś i to wszytko szlag trafi?

  17. Tak, ja wpadłem wcześniej, ale nie miałem wydawcy i nie wiedziałem jak zacząć

  18. 23 maja urodziny Konopnickiej, a 6 czerwca Orzeszkowej….

  19. Ty nie miałeś kasy i zostałeś swoim wydawcą, a on miał kasę, wieszczem wielki był, bo wieszczył, a Wolf mu i tak non stop teksty przeredagowywał.

  20. A dzisiaj urodziny Władysława Rejmonta.

  21. Wolff ( a nie Wolf) oczywiście.

  22. Dostrzegam polaczenie z ektoplazma.

  23. Tak, wręcz rzec można, że grochówka transformuje w ektoplazmę, a transformacja ta poprzedzona jest serią mikroeksplozji gazowych

  24. Że też nigdy tym całym faszystom nie przyjdzie do głowy robić swoje wstrząsające zdjęcia. Mogą przecież wynająć jakąś Cygankę z dziećmi i próbować ulokować ją w mieszkaniu takiej dzielnej harcerki Lucie. U nas mogliby sie ostatecznie wypastować i jeździć po domach redaktorów albo spróbować dokwaterować  jakąś egzotyczną ekipę takiemu Ikonowiczowi czy Sierakowskiemu. Podpierając sie jakimś pismem urzędowym czy dyrektywami unijnymi. To by dopiero zdjęć narobili.

  25. A co z tego, że mogą? Tu nie chodzi o to, że to jakieś szczególne zdjęcie ale, że herezja to organizacja globalna i wszystkie gazety na świecie to publikują:

    https://www.google.cz/search?q=czech+republic+lucie+scout&client=ubuntu&hs=kxf&channel=fs&source=lnms&sa=X&ved=0ahUKEwjvttbWv93TAhUG3iwKHTG0CmYQ_AUICSgA&biw=1319&bih=671&dpr=1

  26. Mysle, ze dla nikogo tutaj nie bedzie zaskoczeniem, ze prekursorem harcerstwa, gdzie indziej nazywanego skautingiem, byl oficer brytyjskiej armii Robert Baden Powell.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Baden-Powell

  27. Aż się boję,jak się za Orzeszkową weźmiesz,przejrzałam trochę informacji o niej i sądzę,że kolejny posąg może spaść z hukiem.Lubię nad Niemnem…

  28. Kurczę, nie myślałem, że jestem tak bogaty w ektoplazmę.

  29. Niechby tylko spróbowali. Do takich numerów trzeba być człowiekiem bez rodziny.

  30. Jeszcze gdzie indziej nazywana „komsomoł’em” ps. nie było o tym w nawigatorze?

  31. Generalnie to rzeczywiście w Berlinie wypracowano tą niedościgłą stylówę. W końcu niejaki Roehm i jego chłoptasie nad tym pracowali. Gdzie im do nich ‚heretykom’ z ONR. Niestety pojawił się niedorobiony harcerz, zwolennik czarnego z runami, i skończyło się „nocą długich noży”.

  32. I pomyśleć, że A. Małkowski, twórca polskiego „skautingu” jeździł do Anglii po regulaminy i wytyczne, dostał nawet odznaczenie od Baden-Powella, w samej paszczy lwa po prostu…

  33. Im szybciej i niżej, tym lepiej. Szczególne cięgi należą się pani autorce za do cna zakłamaną powieść Meir Ezofowicz, w której pewni talmudyści przedstawieni są jako ludkowie bezgranicznie miłujący cały rodzaj ludzki. W tym ujęciu oni i Polacy mają spotkać się w połowie drogi, wybaczyć sobie wzajemne krzywdy i odtańczyć wesołego oberka na zgodę.

  34. Tego nie wiem. O Baden-Powell’u, jego ksiazkach o szkoleniu wywiadowcow i rozpoznaniu wojskowym wiem z harcerstwa, w ktorym bylem przez dwa lata. Moj instruktor harcerski trenowal karate i przez harcerstwo zaciagnalem sie na treningi. Poza tym nauczylem sie w harcerstwie mase pozytecznych rzeczy, takich jak czytanie i sporzadzanie map, maszerowania na orientacje, wyznaczania kierunku polnocnego bez uzycia kompasu w dzien i w nocy, strzelania z pistoletu, karabinu i broni polautomatycznej w wieku 16 lat, rzucania nozem i siekiera, maskowania w terenie, samotnego bytowania w lesie z minimalnym sprzetem, taktyki zwiadu i jeszcze paru innych rzeczy, ktorych nie bede wymieniac.  Bylem w paramilitarnym harcerstwie podlaczonym pod Lige Obrony Kraju, ktore wygladalo bardziej jak ta policja na zdjeciu na ktorym jest Lucy.

  35. A calosc podpieta potem pod Legiony Pilsudskiego.

  36. Mój „kolega” odpowiada w Warszawie za nieruchomości z ramienia Skarbu Państwa. Oczywiście z harcerstwa jest, z licznymi kolegami, czym się chlubi. Takie towarzystwo wokół HGW.

  37. No więc wysłuchałam tego „Seansu”-strasznie to infantylne. A Panu się udało?

  38. Stylistą był Boss, z tego co wiem. Teraz ładne garnitury szyją.

  39. „Ja najbardziej cieszę się z naszego logo widocznego na stronie basnjakniedzwiedz.pl, chodzi o tego siedzącego na ziemi orła. Uważam, że to fantastyczny symbol…”

    Oczywiście, że fantastyczny. To było pierwsze co zwróciło moją uwage kiedy wszedłem na pana blog jeszcze na nowym ekranie. Jako zdjęcie profilowe miał pan ustawionego tego orła.

    Dobry pomysł z umieszczeniem ważnych cytatów na dole strony.

    Jeszcze pytanie techniczne. Będzie teraz możliwość płacenia za książki tzw. szybkim przelewem(chodzi o wykonanie przelewu przez operatora np. payu jednym przyciskiem – „płace”, który przenosi automatycznie na strone banku)?

  40. Nikt nie będzie zaskoczony, że ten arystokratyczny angielski pedał założył skauting. Kobiet to on nie lubił, oj nie lubił.

  41. „Szybki przelew” to koszt dla sprzedającego na rzecz banku.

    Nie wiem, czy Gabriel chce dla naszej wygody odpalać 1% (ca.) z każdej transakcji bankowi.

  42. No i był jednym z prekursorów wykorzystywania dzieci w wojnie, w czasie oblężenia Mafekingu (1899-1900).

  43. Co do zdjęcia – nie wiemy, im jest ten gość, o czym rozmawiali, czy rzekomy neonazista nie jest agentem służb który podszedł do tego dziecka itp itd.

    Ja tego nie kupuję jako zdjęcie autentyczne we wszystkich wymiarach.

  44. Interesujący jest napis na banerze, który trzyma Lucie- „Wychowamy i wasze dzieci” . Ktoś im te hasła wymyśla. Genetyczna kontynuacja ektoplazmy to jest chyba, czy coś.

  45. Robert Baden Powell mial zone i trojke dzieci. Zona mlodsza o 23 lata. Chyba rozmawiamy o innym gosciu.

  46. Nie wiedziałem. Jak płace rachunek za internet i telefon to musze dopłacić złotówke za szybki przelew, więc myślałem, że ten koszt przerzuca się po prostu na płacącego(na zasadzie, „płacisz za wygode”)

  47. Mnie to, też zastanowiło, trochę googlałem ale nic nie znalazłem, bo jak zobaczyłem ten baner to mnie tknęło, że już to gdzieś widziałem ale nie wiem.

  48. Komentarze pod zdjęciem są z reguły entuzjastyczne i wszyscy patrzą wzruszeni na tę fotografię.

    Na Codzienniku Feninistycznym odbiór fotki jest prosty – ta po prawej to dzielna, fajna, odważna dziewucha, ten po lewej to łysy debil. Proste.

    Tu na filmie jest o tym info + więcej ostatnich zdjęć, które obiegły świat pt „dzielna i śliczna dziewczyna zatrzymała pochód białych prawicowych mężczyzn”, bo to jak widać część szerszego projektu:
    https://www.youtube.com/watch?v=7s1HRmYt7G8

    Na tym filmie jest krótka relacja z tego Brna. Czyli – co było do przewidzenia – dzielna Lucie stała sobie z transparentem przy manifestacji prawicowców i tyle tylko że te łysy z pryszczami do niej podszedł. Film jest na stronie:

    https://www.thesun.co.uk/video/news/brave-16-year-old-lucie-myslikova-stands-up-to-neo-nazi-demonstrator-at-czech-rally/

    Te kupy na jezdni to od koni oczywiście, nie od prawicowców? 🙂 ach ten brytyjski humor.
    Nie wiem gdzie tu odwaga i kogo ona zablokowała, bo pochód idzie sobie dalej.

  49. Oskar Wilde też miał żone i dzieci.

  50. Pewnie Hitler przed pierwszą wojną uczęszczał do jakiejś drużyny w Wielkiej Brytanii…(tam mieli specjalne zastępy przy Tavistock Institute)…

  51. Zdjęcie wnuczki śp. Lecha Kaczyńskiego jest na http://fiszer-foto.bhlink.pl/wy-pogrzeblk.php

  52. Co ciekawe, w angielskiej wiki zaprzeczono, jakoby Baden-Powell formował, czy choćby wiedział o  tym korpusie. W polskiej wiki jeszcze się nie zorientowano, co jest teraz grane:

    „W wojnie przeciwko Burom wsławił się obroną miasta Mafeking (1899–1900), obleganego przez ponad 7 miesięcy przez Burów, gdzie utworzono oddział chłopców do służby pomocniczej (łącznikowej, wartowniczej). Próba ta uświadomiła mu możliwość powierzenia młodym chłopcom odpowiedzialnych zadań pod warunkiem poważnego ich traktowania.”

  53. Nie zagladalem Robertowi w w kalesony. Oskar przy Baden Powellu to salonowa popierdulka. Baden Powell byl bandyta w uniformie i zajmowal sie szkoleniem w armii. Opracowal taktyke dzialania w malych grupach. Wszystkie sily specjalne dzialaja wedlug tego schematu.

  54. Ten facet do niej podszedł i sobie podyskutowali. Co wiernie zreferowała dziennikarka The Guardian pani Elena Cresci. On miał podejść najpierw do jej „kolegi” (którego na filmiku nie widać, bo stoi sama na brzegu torowiska tramwajowego) a potem do niej i , jak mówi panna Lucie:”…zaczęliśmy rozmawiać i imigracji i uchodźcach. On zakończył mówiąc mi, że oni mnie zgwałcą. Ja mu powiedziałam, że nie boję się uchodźców, bo i biały i czeski chłopak może zrobić to samo. To nie jest kwestia rasy czy narodu…”.

    W dodatku kiedy się uważnie ogląda filmik wrzucony przez The Guardian to w 0:17 min oni ją pokazują od tyłu i widać, że transparent, który ona trzyma przed sobą uporczywie, zasłania fakt, iż ona ma tylko bluzę od harcerskiego uniformu a spódnica to z jakiegoś kretonu we wzorki w kolorze niebieskim i marszczona. Podkolanówki i obuwie też zdecydowanie – nie należy do tzw. obowiązkowego uniformu.
    To była ustawka, zarówno z tym „niby neo-nazistą” jak i „harcerką z Brna”. Robili wszystko „na szybko” i się okazało, że w całym Brnie nie mają całego uniformu harcerskiego pasującego na Lucie. Bo w Czechosłowacji harcerstwo było przed II WW a po wojnie – pionierzy i czerwone chusty. A przecież to by było strasznie głupio, jakby pokazali „pionierkę Lucie”.

    To jest tzw. „miażdżąca odpowiedź” na występ pani Justyny Halcyk (Helcyk?) z ONR we Wrocławiu, która stała się „symbolem oporu przeciw islamowi”. Pod jednym tylko filmikiem ma ponad 8900 (!) komentów a jej przemówienie zostało opatrzone angielskimi napisami. No i najstraszniejsze: dziewczyna jest bardzo ładna.  I gada, że w Polsce „Królem jest Jezus Chrystus”.

    To jest oczywiście kropla w morzu, ale wobec cichego niezadowolenia „szarego człowieka” w Europie, takie przypadki należy dusić w zarodku. Więc zrobili „ustawkę z dzielną czeską harcerką” i puścili do wszystkich największych dzienników i portali.  Rzeczywiście, można to nazwać: Casablanca II.

    A

  55. Poniekąd karaimów owi ludkowie utopili, tak-nie?

  56. Ja też nie zaglądałem. Tak tylko zaznaczyłem, że posiadanie żony i dzieci o niczym nie świadczy w tym przypadku.

  57. Cały ten ruch zwiadowców to efekt lekcji, jaką wojsko brytyjskie dostało do Burów.

  58. Wilde był siłaczem. Łamał podkowy, zawijał gwoździe jak Gustlik, i robił tym podobne sztuki. Sportem jednak oficjalnie gardził.

  59. (…) Olave St Clair Soames who was 23, while he was 55; they shared the same birthday, 22 February. They became engaged in September of the same year, causing a media sensation due to Baden-Powell’s fame.(…)

    Jak myślisz,  jakaż to sława go opromieniała?

    Dzieci:

    Arthur Robert Peter Baden-Powell (1913–1962)

    Robert Crause Baden-Powell (b. 1936)

    David Michael Baden-Powell (b. 1940)

    Dla ułatwienia dodaję, że Baden-Powell urodził się w 1857, a zmarł w 1941, czyli dwaj starsi synowie byliby poczęci przez  stojącego nad grobem staruszka.

  60. Takie obrazki stanowią u bolszewików normę. Oto Murzynka Tessa Asplund protestuje przeciwko szwedzkim neo-zaprzeproszeniem-nazistom:

    http://imgur.com/PAgPJQW

    Skoro obrońcy białej rasy paradują na ulicach tylko pod hasłem obrony białej rasy, stają łatwym łupem przeciwników. Gdyby na przykład szli w marszu modlitewnym z różańcami w rękach, znacznie trudniej by ich było unieważnić. Ale nie to im w głowie. Nawet jeśli paradują huehue spontanicznie, żadną miarą nie osiągną skutku pozytywnego, bo sami wierzą w postępowy, bolszewicki paradygmat.

  61. Jakie tam szare szeregi… Tu o „zieloną noc” chodzi i te jak one… „podchody”(?), tj. rytuały i śmieszne stroje

    PS. W harcerce wytrzymali ze mną jeden dzień, bo jak mi powiedziała „inicjatorka” (nie pamiętam jak się ta funkcja nazywała) harcerstwo to organizacja w której obowiązuje „dyscyplina” i nie są tam potrzebni żadni „reformatorzy” (a ja tylko chciałem żebyśmy coś praktycznego robili zamiast pierdzieć w stołki i słuchać przemówień)

  62. Lucie ma 16 lat i jest produktem systemu wychowania i edukacji opanowanego przez neomarksistowską pedagogikę krytyczną i emancypacyjną. Ona na demonstrację poszła „z własnej woli”, by „bronić słabszych” i czynnie „przeciwstawić się odradzaniu faszymu”.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pedagogika_krytyczna

  63. 😀 he he he

    Dużo mówi o człowieku jego kariera w harcerstwie. U niektórych trąci harcerstwem na kilometr… czasem do końca życia (umierają z finką pod poduszką)

  64. Ale karaimowie tak czy inaczej odrzucają Mesjasza, który już przyszedł, a którego i oni mają obowiązek przyjąć. Walki wewnętrzne wśród żydów mają znaczenie drugorzędne.

  65. Robert Baden Powell nie byl zadnym arystokrata. Pochodzil z mieszczanskiej rodziny, mial kilkanascioro rodzenstwa, poprzez ojca, ktory trzykrotnie sie zenil. Za zycia zadnych skandali seksualnych nie mial, oprocz tego, ze byl dwa razy starszy niz jego zona, ktora rzeczywiscie na koncowce zycia Roberta mogla sobie znalezc jakiegos popychacza.

    Trzech biografow mu przypisuje homoseksualizm, ale nie przykladalbym do tego duzej wagi. Sa biografowie, ktorzy napisza wszystko, zeby sprzedac pare egzemplarzy wiecej. Specjalnie bym sie tym nie ekscytowal.

  66. Myli się Pan bardzo, Lucie wie z której strony jest chlebek posmarowany …

  67. Dobrze nauczyła się nauk Wiklefa, Husa i Komeńskiego, czyli Czeszka jak malowanie, obywatelka świata. Do upadłego walczy o wartości różnorodności, pokoju i zrozumienia.

  68. Pod koniec kadencji Bronisław Komorowski odznaczał hurtowo wszystkich znajomych królika. Różę Rzeplinska zapamiętałam bo odbierała odznaczenie w stroju harcerskim. Jej stylówa była taka, że można się bylo uchachać. To jedno.
    A drugie: od razu pomyślałam sobie o krzyżu przed Pałacem Prezydenckim, najpierw przyniesionym przez harcerzy, a potem wynoszonym godnie w uroczystej procesji. Do czego akurat na skutek protestów w końcu nie doszło.
    KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

    za wybitne zasługi w działalności na rzecz rozwoju ruchu harcerskiego, za osiągnięcia w pracy zawodowej
    Jarosław BŁONIARZ
    Krzysztof BUDZIŃSKI
    Michał BUTKIEWICZ
    Róża RZEPLIŃSKA

  69. Ja się tam nie ekscytuję, ale na miejscu rodziców tych skautów za życia Baden-Powella, bym się ekscytowała.

    Nie wiem, ilu biografów musi  napisać, że  był on homo, żeby zaczęło to być miarodajne?

    Mianowany 1st Baron Baden-Powell, czyli że arystokratą został;)

  70. Z ciekawości wpisałem tą frazę w wyszukiwarkę…. Zdumiewające ilu jest chętnych do wychowania naszych dzieci….

  71. 🙂

    to jest najlepsze

    Teoretyk i historyk literatury prof. Henryk Markiewicz zauważył z kolei, że życiorys Reymonta jest trudny do ustalenia w wielu szczegółach zarówno ze względu na braki w dokumentacji, jak i fakt, że sam pisarz „zabarwiał swobodnie fikcją swe ustne i publikowane relacje autobiograficzne”.

    Przypominają mi się posiedzenia komisji sejmowych… Jest niby jakaś „teoria” ale wszystko kończy się wesołym „nie wiem, nie pamiętam”

  72. No jest różnica kiedy ktoś postanawia a ktoś inny wpada 😉

  73. Obejrzałam „witrynę” sklepową. Wielka zmiana na korzyść.

  74. Czyli Lucie się odgrażała. Tak jak profesor Janek w liście do Ojca Dyrektora i „polskiego chama”.

  75. „niezależność energetyczna”… od rosyjskiego gazu

  76. No właśnie, Janek tak właśnie mi się już kojarzyło to hasło !

  77. iż ona ma tylko bluzę od harcerskiego uniformu a spódnica to z jakiegoś kretonu we wzorki w kolorze niebieskim i marszczona.

    Jak widać chłyt na „harcerkę, która zatrzymała łyse faszystkowskie pały” na zachodzie się lepiej sprzedaje.

    To była ustawka, zarówno z tym „niby neo-nazistą” jak i „harcerką z Brna”.

    Na „Codzienniku Feministycznym” zachwyconym ww. „harcerką” napisałem: 🙂

    Czyli mamy powtórkę z ostatnich wydarzeń:
    1) jest sobie najzupełniej legalna manifestacja w której biorą udział biali mężczyźni
    2) do manifestacji podchodzi jakieś uśmiechnięta dziewucha i – to ważny moment – żeby fotograf uchwycił jej uśmiech, pokazać jak bardzo jest fajna a po drugiej stronie najlepiej aby był jakiś łysy z grymasem na mordzie, który nie wiadomo czego chce a jak chce to i tak nie ma racji, bo jako mężczyzna prawicowy przegrał
    3) dziewucha zostaje albo odsunięta przez służby porządkowe albo zostaje tam gdzie jest zaś marsz białych mężczyzn idzie sobie dalej z tym, ze fotograf już tego nie pokaże.
    4) w świat idzie przekaz „dzielna dziewucha zatrzymała marsz neonazistów”
    5) kurtyna

    Jak to wygląda – tym razem film i fotka ze Szwecji sprzed roku. Aha! proszę się nie sugerować, że ogolona na łyso dziewucha z hajlującą zaciśniętą w pięść ręką jest faszystką czyli „łysą debilką”; pani jest zawodową lewaczką, która wg. lewicowych mediów „zatrzymała” marsz neonazistów. Tymczasem widać na filmie, że ona sobie tylko szła przed nimi tyłem a marsz białych świńskich blond Szwedów (jedziemy po stereotypach płci no nie?) ubranych w białe faszystowskie koszule poszedł sobie dalej.

    https://www.youtube.com/watch?v=IaF34nOeTm0

    Ostatni akapit jest do zdjęcia zamieszczonego przez p. Krzysztofa zdjecia
    https://imgur.com/PAgPJQW

    Ww. zamieszczam film jak to mniej więcej było z tym zdjęciem. Zdjęcie to nawet mocniej obiegło świat, gazeta.pl dała wielkie na samą górę z komentarzem jak to samotna czarna zatrzymała pochód neonazistów. Tymczasem z filmu widać, że d..pa niczego nie zatrzymała szła sobie tyłem przed pochodem (tak to ja potrafię „zatrzymać” Manifę) zaś została zgarnięta przez służby porządkowe i szwedzka policję i marsz poszedł sobie dalej.

  78. I tym optymistycznym akcentem…

    „- Puk puk puk! 

    – Kto tam?

    – Harcerzeeee!

    – Nie wierzę

    – Otwieraj chamie. ZOMO nigdy nie kłamie”

    Harcerze – Ancla, Łowcy.B, Jurki

  79. Ciekawa jestem czy pani Marta Kaczynska tez skresli jakis „okolicznosciowy felietonik” na te „okragla” rocznice… „wielkiego” oszusta… i „prekursora”  wyludzen ubezpieczeniowych !!!

  80. Wiadomosc dnia i nastepnych to jest to:

    https://basnjakniedzwiedz.pl/

  81. Bardzo przepraszam, niechcący nadepnęłam na honor p.Baden-Powellowej, ale w wiki dzieci są starannie wymieszane z wnukami.  Oto dzieci:

    Arthur Robert Peter Baden-Powell (1913–1962)

    Heather Grace Baden-Powell (1915–1986)

    Betty St. Clair Baden-Powell[56] (1917–2004)

    Natomiast, żeby nie było, że to był świetny facet,  podaję cytat z dziennika Baden-Powella:

    ” In 1939 Baden-Powell noted in his diary: „Lay up all day. Read Mein Kampf. A wonderful book, with good ideas on education, health, propaganda, organisation etc. – and ideals which Hitler does not practise himself.”

    Baden-Powell was also accused of allowing native African warriors under his command to massacre enemy prisoners including women, children and non-combatants.

    Jak się te informacje mają do wzorowego  wychowawcy harcerzy?

  82. Nie mam jego maila. Ale chyba zobaczy komentarz.

  83. Gdyby na przykład szli w marszu modlitewnym z różańcami w rękach, znacznie trudniej by ich było unieważnić. Ale nie to im w głowie.

    Wtedy byliby przykładem radykalizmu religijnego, który zagrażałby światu bardziej niż islam. W Finlandii postanowili się zorganizować się w „żołnierzy Odyna” i to ponoć zyskuje popularność w całej Skandynawii.

    https://polskaniepodlegla.pl/opinie/item/6509-zolnierze-odyna-to-oni-bronia-skandynawow-przed-agresywnymi-islamistami

    Moim zdaniem daleko na tym nie zajadą.

    Trakcie marszu ONRu w Warszawie w ubiegły weekend jedna z usiłujących go  zablokować dziewuch rozdawała, właściwie chciała rozdawać bo policja ja odgradzała – żółte żonkile, że to symbol Żydów. Właściwie ciekawi mnie na co liczyło to dziecko? Weźmie ONRowiec takiego żonkila i porazi go piorun, więc zrzuci glany i kurtkę? zapuści dredy? zareaguje jak wampir na czosnek? 🙂 A jakby tak wymianę – ty mi żonkila ja tobie medalik?

  84. 150 rocznica urodzin Reymonta?

    No to cyk

    Ernest Hemingway, pisarz, laureat literackiej nagrody Nobla, był za czasów rządów Józefa Stalina sowieckim szpiegiem o pseudonimie „Argo” – pisze były agent CIA Nicholas Reynolds.

  85. A co dopiero mówić o życiorysie Kochanowskiego

  86. Myśmy to wiedzieli tu i bez niego….od dwóch lat mniej więcej

  87. transparent, który ona trzyma przed sobą uporczywie, zasłania fakt, iż ona ma tylko bluzę od harcerskiego uniformu a spódnica to z jakiegoś kretonu we wzorki w kolorze niebieskim i marszczona.

    Fotka tej spódnicy. Raczej mało harcerska.

    https://www.thesun.co.uk/wp-content/uploads/2017/05/nazi1.png?strip=all&w=960&quality=100

    To jest oczywiście kropla w morzu, ale wobec cichego niezadowolenia „szarego człowieka” w Europie, takie przypadki należy dusić w zarodku.

    Tutaj przykład innej ustawki z tym, że brytyjskiej. Ta dziewucha też ponoć zatrzymała marsz „białych starych frustratów”, którym nie wiadomo o co chodzi a minę ma… no jawnej pogardy jak mi się wydaje

    https://ichef.bbci.co.uk/news/624/cpsprodpb/12E26/production/_95905377_p04zn3d4.jpg

  88. Tak to ja potrafię zatrzymać czołg:))) Dzięki za te linki i obszerne wyjaśnienie.

  89. Wywiad z Lucie:

    http://www.romea.cz/en/news/czech/girl-scout-from-iconic-photo-in-brno-czech-republic-tells-romea-cz-she-feels-obligated-to-protest-fascist-ideologies-and

    Za to u nas polskojęzyczni komuniści przespali marsz ONR – zapora Antify została dość łatwo usunięta przez policję:

    https://www.youtube.com/watch?v=yvi2uXTgSGM

    Po czym niestety do dyspozycji sił postępu pozostali już tylko indywidualni, samotni antyfaszyści w różnym wieku – polecam poniższy film 🙂 :

    https://www.youtube.com/watch?v=yxP7-zS500

  90. Czekam na „Teorię wszystkiego” 😉

    tymczasem…

    „…Późno mądrość przychodzi

    Czego pragnąć się godzi.

    Ale próżno żałować

    Czego nie szło zachować…”

    Jacek Kaczmarski – „Jan Kochanowski”

     

  91. No, spróbowałaby tak wystartować np. do marszu islamistów, to by ją z ziemi zbierali. Tak, jak to się przydarzyło pewnej amerykańskiej feministce – bojowniczce (jak one wszystkie) o SS, czyli „sprawiedliwość społeczną” (ang. SJW, Social Justice Warrior). Zaczęła ona pyskować nie do islamistów wprawdzie, ale do przedstawicieli innej „uciśnionej mniejszości”, a mianowicie, do „czarnych Izraelitów” – murzynów, którym się wydaje, że to oni są narodem wybranym, o którym mowa w Biblii.

     

    Podeszła do nich, kiedy na rogu ulicy wygłaszali te swoje kocopały (m. in. „death to America”) i coś tam zaczęła do nich gadać. Dostała  w łeb, przyjechała policja i zgadnijcie kogo aresztowała :)))

     

    https://youtu.be/JHzGiGUj5SU

     

    A tak w ogóle, to system powtarza te same chwyty do obrzydzenia. Wtykanie żołnierzom kwiatków w lufy i tym podobne cuda-wianki.

     

    Wszak ta cała Lucie nic nowego nie wymyśliła, tylko zrobiła mniej więcej to, co 32 lata temu uczyniła niejaka Danuta Danielsson – matrona pochodząca z naszego pięknego kraju, która w Szwecji bohatersko zamachnęła się torebką na łysego „naziola”. Miało to miejsce 13 kwietnia 1985 roku w mieście Växjö.

     

    Inna sprawa, że był to Dolchstoß, czyli cios w plecy, bo neonazista stał do Danki tyłem…

     

    I oczywiście tego dnia na miejscu był lokalny fotoreporter Hans… Nie, nie Kloss, tylko Runesson. Rzecz jasna Hans „nie spodziewał się wtedy zapewne, że uchwyci moment, o którym będą rozpisywać się największe krajowe i zagraniczne dzienniki”.

     

    (Jedzie mi tu czołg „Rudy 102”?)

     

    Jej zdjęcie też „obiegło”, a jej samej nawet wystawili pomnik. Wprawdzie mały i tylko na lokalnym kampusie, ale zawsze.

     

    No i co tu dużo gadać – okazuje się, że pani Danuta prawdopodobnie była dobrze ukorzeniona.

     

    „Podstawowe informacje o pani Danielsson znajdują się w Inwentarzu Archiwalnym IPN. Wiadomo, że urodziła się 18 marca 1947 roku w Gorzowie Wielkopolskim, w rodzinie państwa Seń. Miała prawdopodobnie żydowskie korzenie.

     

    Do Szwecji wyjechała w 1981 roku. Tam poznała swojego przyszłego męża, Björna Andersa Danielssona, starszego od niej o 22 lata dziennikarza sportowego. Zmarła w 1988 roku w Szwecji.”

     

    Historię Danuty i spór wokół pomnika, który miałby ją upamiętniać opisała gazownia piórem niejakiego Adama Gafaara, którego korzenie po mieczu twią w żyznych glebach osadowych nad Nilem.

     

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,151128,19961325,zdjecie-tej-polki-stalo-sie-w-szwecji-symbolem-odwagi-teraz.html

  92. no przeciez pisalem ze bandyta z bratyjskiego wojska. Za cos te tytuly szlacheckie sie dostaje przeciez. Albo za wzorowy rabunek i paserstwo, albo za bandyterke, albo za masowe duraczenie. Tak jak Bob Geldof – https://pl.wikipedia.org/wiki/Bob_Geldof

    Utalentowany rzeznik. To daje taka nadzieje dla wszystkich z malaych miasteczek i bez wyksztalcenia, ktorzy mysla o karierze.

  93. Najważeniszy jest napisany przekaz, nie ma chyba żadnego znaczenia co jest na zdjęciu. Zdjęcie jest dowodem na to co jest w podpisie . Najlepszym przykładem jak to działa jest tzw. modulor niejakiego Le Corbusiera. Jest to rysunek jakiegoś gluta, który ma rzekomo być człowiekiem i obok niego linie złotych podziałów. Mimo tego że wykazują że glut nie ma nic wspólnego ze złotym podziałem to jednak tysiące studentów profesorów i innych mądrali doktoryzuje w zachwytach. Ukazała się w 2009 książka „Le Corbusier and the ocult”

     

    https://books.google.pl/books?id=wR_arbnPQ-0C&hl=pl

    Autor zachwyca się „Geniuszem”, który do tego jest jeszcze okultystą i mistykiem działającym przy wielu lożach na świecie który niczym Staney wyrusza w poszukiwaniu Livingstonea. Książka bogato ilustrowana i jej grafika wyjaśnia życiorys „Geniusza”

    To samo tu.

  94. Wtedy byliby przykładem radykalizmu religijnego, który zagrażałby światu bardziej niż islam.

    I prawidłowo. Wtedy otrzymaliby opiekę niebios. A jeśli przebierają się za żołnierzy Odyna, nie wychodzą poza paradygmat postępackich gier i zabaw. Chcą Lucypera wyganiać Odynem?

    Oenerowcy paradowali pod krzyżem, ale to zdecydowanie za mało, wielokrotnie za mało, by odnieść pożądany skutek, czyli wywołać gniewną i strachliwą reakcję postępaków.

  95. Nie udało mi się. Próbowałem z tableta, dziś spróbuję z komputera.

  96. Polska tez sie odwdzieczyla… tez odznaczyla BP… cos niesamowitego jak to… „sze kreci”.

  97. Wpisałam:

    mp3 seans reymont cho…….j (nazwa serwisu)

    Nie podam linka, bo mi nie wypada, ale słuchowisko otwiera się od razu, być może nie trzeba w ogóle zapisywać na dysku, ale ja obawiałam się, że w którymś momencie się zatrzyma, więc straciłam 4 zł. Czas trwania 21 min, więc może ten plik na wierzchu jest w całości, nie sprawdziłam (wzięłam go za teaser po prostu)

  98. Jak zwykle poza tematem, za co ze szczeroscia przepraszam. Tym razem chodzi o

    …pokrzywe. Niestety na wiki nie ma wszstkiego co do pokrzywy. Juz znikam

  99. Tytuł: „Kaczyński miał dwóje i wyrzucili go z liceum? Seweryn: Byliśmy razem w szkole”

    Seweryn (wypowiedź w tresci artykułu): „Ja tego nie pamiętam. On z bratem byli chyba dwie czy trzy klasy niżej– odpowiedział aktor i reżyser.

    Kurtyna: majestatycznie opada

    http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/529280,seweryn-kaczynski-szkola-dwoja-liceum-lelewela-tablica.html

  100. Winszuję otwarcia sklepu.

  101. Tytuł: „Kaczyński miał dwóje i wyrzucili go z liceum? Seweryn: Byliśmy razem w szkole”

    To jest szybka odpowiedź na to, że Bul Komorowski przyznał się w RMF FM, że maturę z matematyki napisał wraz z kolegami i z ich dużą pomocą. I że bez ich pomocy…

  102. Pasuje, ale jest starsze (sierpień 2016),  chociaż nic nie szkodzi mogą wznowić

  103. Scena z kaszkietem na filmiku z usuwania lewaków przez policję – bezcenna. Jak niektórzy przestają się pilnować to na jaw wychodzą realne priorytety. Jednak własność ważniejsza niż ” no pasaran”.

  104. Ja w sprawie orła Kliniki. Uważam , że powinien być odwrócony głową w lewo a ogonem w prawo albo znajdować się po lewej stronie od zielonej chmurki. Inaczej patrzy się na niego od d-py strony.

  105. To jakiś koszmarek zupełny. Takie gnioty będąc noblistą to chyba tylko Wałęsa wypisywał…

    Także stówka zostaje na pierwszą baśń socjalistyczną z paroma dodatkami…

    http://allegro.pl/poza-powiescia-male-formy-epickie-reymonta-nowa-i6692382136.html

    Dzięki pani Marto.

  106. Podkolanówy nieprzypadkowe, z napisem G.N.W.P (Good night white pride),,Dobranoc biała dumo”

  107. Co do nowej strony sklepu – czy hasło „Książki dla odważnych” 🙂 – mimo prawdy – nie nazbyt pretensjonalne?

  108. A jakby nawet to co?

  109. Może książka była lepsza, jak to mówią 🙂 Grunt, że stówa ocalona

     

    „Straszna rozmowa Gżegżółki z duchem”

    GŻEGŻÓŁKA:
    Co słychać?

     

    DUCH:
    Nic.
    GŻEGŻÓŁKA:
    To w porządku

  110. ha,ha podobno spot POwski w ambasadzie niemieckiej był dziergany.

  111. to podpucha, bo podobno Polacy lubią wszystko co zakazane przez System. Tymczasem ten człowiek z ONR na zdjęciu przebrany jest w kostium Gestapowca, rysy twarzy ma mocno niemieckie, zaś kolejny który stoi za nim i trzyma sztandar (sztandary są ważne, jak furażerki, medale itp), wygląda po prostu na żyda. Niech sobie zakazują ONR`u, bo to koncesjonowany ruch mający przyszyć gębę faszystów Polakom i tak ma wyglądać w parszystowskich Mediach.

  112. Może to dlatego, że pod koniec życia, jego kontakty spirytystyczne zamieniły się w notoryczny kontakt ze spirytualiami…

    No ale noblistom takie nie takie rzeczy prezydenci wybaczają…

  113. Pani bufetowa może sobie apelować do ministra sprawiedliwości w jakiejkolwiek sprawie, ale żeby legalnie zarejestrowana i działająca partia została zdelegalizowana, potrzebny jest prawomocny wyrok Trybunału Konstytucyjnego, a wnioskodawca musi złożyć do TK stosowny wniosek i przedstawić, przynajmniej dla picu, przekonujące dowody na to, że członkowie danej partii, działając w imieniu partii, łamią przepisy jakiejś ustawy, np. czynią przygotowania do zbrojnego zamachu stanu. Ale na nic podobnego się nie zanosi, dlatego pani bufetowa może spokojnie bredzić o niebieskich migdałach.

    Nota bene partia peło nadaje się do delegalizacji, bo między innymi jej przywódca, działając jako prezes Rady Ministrów, dokonał przestępstwa zdrady stanu. Ale na to też się nie zanosi.

  114. Niech sobie zakazują ONR`u, bo to koncesjonowany ruch mający przyszyć gębę faszystów Polakom i tak ma wyglądać w parszystowskich Mediach.

    A to też ruch koncesjonowany?

    http://niezalezna.pl/98357-jak-nas-krwawym-spial-wedzidlem-zdrajca-z-azjatyckim-bydlem-odradza-sie-sarmacja

  115. Daj sobie z tym spokój i nie obrażaj Azjatów.

  116. a więc to „istota wolna od brzemienia cielesności” wymyśliła maszynę do mieszkania…

    ciekawe, nie wiedziałam

  117. Są zdjęcia przed, w trakcie i po całowaniu; ja odsyłam do tego w trakcie

    http://fakty.interia.pl/kondolencje-zdjecie,iId,1009188,iAId,71834
    Dla mnie ten gest to wist Juszczenki w stronę Jarosława Kaczyńskiego, że Ukraina widzi przyszłość w Polsce i we współpracy z nią. Czy to szczere to już zupełnie inna bajka.

  118. Nazwać książkę „podręcznikiem bojowym”, toż to prawie jak nazwać pampersa zasobnikiem niezdezaktywowanej broni biologicznej….

  119. Jakiej niezdezaktywowanej broni? Pampers to zasobnik ektoplazmy po prostu

  120. Jak to szło w telewizji, to całował chyba Orban. Chyba że podobny do Juszczenki i coś mi się myli.

  121. To ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze. Dziewczyna ma podkolanówki GNWP – Good Night White Pride -tłumaczyć chyba nie muszę. Czyli mamy młodą, zmanipulowaną dziewuchę, „antyfaszystkę”, a nie żadną harcerkę. Ustawka doskonale rozmontowana przez jak zawsze genialną i pracowitą pink panther i glicka. I jak wygląda przy takiej prowakacji „faszystowskie” hasło na banerze z tego samego zdjęcia ? Nie dla eksperymentu multi-kulti ?

    https://www.thesun.co.uk/wp-content/uploads/2017/05/nazi1.png?strip=all&w=960&quality=100

    http://www.miejski.pl/slowo-GNWP

    Prawda czasu, prawda ekranu…

  122. Bo to jest jak zwykle prowokacja prowadzona przez obie strony: ta zła odwołuje się do narodowego socjalizmu, a ta dobra odwołuje się do międzynarodowego socjalizmu. Obie strony tej ustawki potrzebują siebie nawzajem, bo układ nie zadziałałby, gdyby jednej ze stron zabrakło. Obie strony zapewne mają tego samego oficera prowadzącego.

    Kto chce skasować tę prowokację, powinien, stojąc w pobliżu prowokatorów, odmówić zdrowaśkę. Skutek będzie zapewne taki, że obie strony prowokacji zareagują na zdrowaśkę negatywnie.

  123. Technicznie jest możliwość podpięcia do sklepu serwisu w rodzaju przelewy24 lub innego. Wymaga to na początek podpisania przez Gabriela umowy z takim serwisem, a dopiero potem podjęcia decyzji, czy koszty będą przerzucane na klienta, czy weźmie je na siebie Klinika Języka.

    Po rozmowie z Gabrielem usłyszałem, że żadnych umów podpisywał nie będzie, więc pozostanie jak było: tradycyjny przelew bankowy lub paypal lub karta kredytowa.

  124. Rzucacze noży w paramilitarnym harcerstwie sprzedali Wam własne wyobrażenia — w tym momencie i TYLKO w tym punkcie. Nożami w walce się nie rzuca; są zbyt cenne. Mówię to, jako stary spadochroniarz, bez noża nie wsiadałem do samolotu, nie żebym zaraz o każdej walce białą bronią miał mówić. Przejrzałem stronę o białej broni, jaką założył producent Jay Fisher. Tam  ->  http://www.jayfisher.com/FAQS.htm#Do_you_make_throwing_knives   —>>>   dziadek Fisher mówi o rzucaniu nożem, że to cyrkowy numer i nie ma powodu by mu jakoś specjalnie nie wierzyć. Ja już nie skaczę, tylko ciekawość, zobaczyć, co się dziś robi w dziedzinie najstarszych narzędzi człowieka, jakie zna świat.

    Notabene Fisher manufakturuje jednoosobowo dość wyrafinowane „najstarsze narzędzia człowieka” jak nazywa noże. Te spadochroniarskie są niezwykłej, niespotykanej nigdzie indziej jakości. On je oznacza PJ = Parachute Jumper. Dla chłopaków tutaj: jest co obejrzeć

    http://www.jayfisher.com/PJLT_Black_Palm_B.htm

  125. Jeszcze jedno odnośnie do strony https://basnjakniedzwiedz.pl  – jej wygląd i funkcjonalność (czyli mówiąc żargonowo „look & feel”) jest wynikiem współpracy Tomasza Bereźnickiego (look) i kolegi komentującego tu jako Aquilamagna (feel).

    Ja tylko zająłem się stroną techniczną, czyli przeniesieniem danych ze starego sklepu i postawieniem witryny na serwerze.

  126. Trafne spostrzeżenie. U tego towarzysza w trakcie walki z faszyzmem wyszła na wierzch moralność burżuazyjna i odchylenie prawicowe. Ideowy okrzyk w obcym języku wydawał w sposób monotonny, wyuczony, głośno – ale mimo zachłystywania jakby bez większej wiary w spełnienie postulatu. Dopiero sfrunięcie kaszkietu wyzwoliło natychmiastową spontaniczną reakcję, z dobitnym podkreśleniem żądania:  :-))

    https://www.youtube.com/watch?v=yvi2uXTgSGM#t=23s

  127. Trudno się nie zgodzić, skoro są budżety, ruchomości i nieruchomości do podzielenia między czerwonych, brunatnych czy zielonych faszystów. Wszystko to jeden diabeł. Dzięki Bogu za blogerów i merytorycznie komentujących.

  128. Seweryn był u Kuronia w Hufcu Walterowskim, czyli czerwonym harcerstwie.

  129. „Jak doskonale wiecie, poważne zmiany zaczynają się właśnie od tego – od wzruszających zdjęć, które obiegają cały świat. Tak było pod koniec lat osiemdziesiątych, kiedy to Radek Sikorski zrobił zdjęcie zasypanej i całkiem martwej afgańskiej rodziny, a potem został ministrem. I teraz powiedzcie sami kim są polscy politycy, że mianują ministrem fotografa ustawek? To się nie mieści w głowie.”

    Faktycznie, nie miesci sie.

    A dzieje sie tak dlatego ze III Rzeczpospolita jest tworem przy ktorym PRL wyglada jak dawna Wenecja, Genua i jeszcze Imperium Brytyjskie razem wziete.

    Mozna latwo zrozumiec zasadnicza roznice pomiedzy panstwem powaznym a piaskownica na pewnym przykladzie ktory pozwole sobie przytoczyc.

    Otoz wiekszosc chyba z nas pamieta serial z lat 70-ych pod tytulem „Pogoda dla bogaczy” i postac ohydnego bandziora o nazwisku Anthony Falconetti. Gral go amerykanski aktor William Smith. Ten wszechtronnie uzdolniony czlowiek (jest lista jego osiagniec w angielskiej wikipedii) sluzyl w lotnictwie amerykanskim, wysportowany (posiada znajomosc sztuk walki jak kendo), mowi plynnie w kilku jezykach, m. innymi po rosyjsku, francusku i niemiecku.

    Do tego oczywiscie dlugoletnie studia z oficjalnymi dyplomami z kilku uczelni.

    I taka ciekawa informacja – przytocze  w oryginale:

    „During the Korean War he was a Russian Intercept Interrogator and flew secret ferret missions over Russia. He had both CIA and NSA clearance and intended to enter a classified position with the U.S. government, but his marriage to a French actress meant the loss of security clearance.”

    [ Podczas wojny w Korei przechwytywal tajne informacje i latal w misjach szpiegowskich nad Rosja. Mial zezwolenie z CIA i NSA i zamierzal uzyskac prace w rzadzie USA objeta klauzula tajnosci ale jego malzenstwo z francuska aktorka spowodowalo utrate certyfikatu bezpieczenstwa]

    I teraz mamy naszego Radoslawa Sikorskiego, czlowieka z podwojnym polsko-brytyjskim obywatelstwem, z kupionym za pare funtow dyplomem. Pstrykal fotki w Afganistanie dla brytyjskiej prasy, jezdzil sobie na osiolku a potem wzial i zakochal sie w uroczej i skromnej amerykanskiej dziennikarce i pisarce Anne Applebaum. Pobrali sie i zyja sobie szczesliwie w strefie zdekomunizowanej w Chobielinie.

    Pani Sikorska-Applebaum jest tak zafascynowana przemianami demokratycznymi w Europie Wschodniej a szczegolnie w Polsce ze po prostu nie wyobraza sobie zycia poza Chobielinem.

  130. Otóż to: dzięki Panu Bogu w Trójcy Przenajświętszej Jedynemu. Jeśli tamci mają swoje pomysły co do dzielenia kasiory, własności nieruchomej czy czego tam innego, to trudno. My nie mamy obowiązku ich słuchać. I właśnie ta okoliczność wyprowadza ich z szatańskiej pozornej równowagi.

    Polecam lekturę brewiarza według świętego papieża Piusa X. Wszystkie obecnie trwające na świecie burze z piorunami to w porównaniu z prawie codzienną głośną lekturą brewiarza fraszka, i to z lekturą jedynie komplety.

  131. Fajny sprzet robi ten Fisher. Co do noza – racja. Nie odrzuca sie go, no chyba, ze masz trzy.

  132. Will Falconetti trochę jakby do Valsera podobny, nie?

  133. Lubiący zażywać proszek do pieczenia wielbiciel dam nieciężkich obyczajów uszczęśliwia żonę do upadłego walczącą o prawa człowieka i demonkrację na świecie.

  134. Nie wiem czy z wygladu ale z osiagniec jak najbardziej.

  135. Troszku z wyglądu i troszku z osiągnięć

  136. Oczywiscie mam na mysli aktora Williama Smitha a nie postac Falconettiego. Fajnie go Tom Jordache (Nick Nolte) znokautowal na statku, do dzis pamietam.

  137. Własnie! Dlaczego nie zostałeś aktorem?

  138. Tak jest !!!

    Pink Panther  i  Glicek  genialnie rozmontowali te czerstwa USTAWKE… a moja wiedza poszerzyla sie o znajomosc tego… GNWP na podkolanowkach tej zmanipulowanej antyfaszystki…

    … przy okazji polecam i Panu i wszystkim pozostalym czytelnikom bloga rownie genialny, ostatni wpis pracowitej Pink Panther’y z 4 maja br.

    Naprawde   ge-nial-ny !!!

  139. A tak. W przeciwieństwie do herezji włókienniczej to herezja budowlana .Architektura to swobodna gra brył w świetle z którą ludzie później łomami nie mogą sobie poradzić. O koneksjach jakie miał nasz Papież modernizmu „nasz”Józef Retinger mógł tylko pomarzyć.

  140. Prawda w końcu się przebije, polskie tenisistki obrażane podczas meczu w Izraelu, otwarta dyskusja:

    https://m.youtube.com/watch?v=VFuNPu0nP68

  141. Dokładnie tak… Nie wiem skąd przekonanie jednej i drugiej strony że ktokolwiek potrzebuje ich „manifestacji” i ryków na ulicach… Niech się zajmą swoim życiem bez podpinania się pod „naród”, społeczeństwo czy Boga. Kiedy katolik chce zamanifestować swoje „poglądy” idzie do Kościoła, albo bierze udział w procesji, tudzież na pielgrzymkę, a towarzyszy mu skupienie na modlitwie albo cisza.

    Do drugiej części amen i kropka

    Spokojnej reszty niedzieli wszystkim

  142. Zanim Pantera po spódnicy rozpracuje moją wersję „Wzorowego Skauta”, muszę przyznać, że to ustawka. W oryginale na drabinie stał chłopak, a dziewczyna stała obok i wybierała książki z niższych półek. Gdy przeniosła się na drabinę, to niestety okazało się, że jej spódnica była zbyt kusa, więc musiałem poprosić, by zmieniła na dłuższą.
    Entuzjam tłumów z The Washington Times z 27 lutego 1919 nie jest udawany, ale niestety nie dotyczy mojego dzieła.

  143. Talent byl, ale niestety moj dziadek nie walczyl w Hiszpanii, a tata nie rwal paznokci na Rakowieckiej i jakos tak wyszlo, ze minalem sie z powolaniem i ksztalcilem sie na mechanika samochodowego. Potem nawet przez dwa sezony pracowalem w zawodzie. Generalnie przez cale zycie zajmuje sie samymi glupotami, nie jestem w stanie znalezc i dostac normalnej pracy jak normalni ludzie.

  144. A można prosić o link?

  145. Ale wiocha 😉 Ilu tych narodowców tam szło? 20 tysięcy? Policja na koniach, Vadery z psami, jakby chcieli odbić Brno z łap krwiożerczego reżimu. A ta harcerka i reszta bojkotujących na poziomie naszego KODu. Tak to można skręcić każdy materiał i o każdym. Poziom mediów 2.0

  146. To rzeczywiscie jest  NA  ZYWCA  i  NA CHAMA prowadzona prowokacyjna  USTAWKA. Napewno w tej „skaplikowanej gze merdialnej”… o „zasiengu” GLOBALNYM  jest JEDEN  i  TEN  SAM  „oficer  prowadzoncy” !!!

    Wlasnie jakies 3… max. 4 dni temu we francuskim telewizorze… prawie w koncowce elekcji wyborczej wladze merostwa Paryza przedstawily do wiadomosci publicznej ogromny bilans szkod, wynikajacy z licznych manifestacji spolecznych, ktore w Paryzu przebiegaja glownie na wielkim placu Republique.  Prawie wszystkim manifestacjom towarzysza tzw. burdy „zakapturzonych” demonstrantow, ktorzy dewastuja napotykane na swojej drodze przystanki autobusowe, witryny sklepowe, bankomaty, samochody.

    Ostatnio doszlo… wyrywania kostki brukowej z chodnikow, podjazdow… niszczenia zabezpieczen prac remontowych… wszystkie te szkody i bandyckie dewastacje wygenerowaly olbrzymie koszty wielokrotnych napraw i koszty… z ubezpieczen… idace w setki milionow euro…

    … dzieki sprawnosci „pracusia ministerialnego” Bernarda Cazeneuve’a  okazalo sie, ze wielu z zatrzymanych lobuzow nalezalo do organizacji antyfaszystowskiej o nazwie „Antifa”… i byli ponoc nawet zarejestrowani jako bioracy udzial w burdach… w  Polsce, w Warszawie !!!

    To co bojowki Antify pokazywaly na demonstracjach w Paryzu znacznie wczesniej bylo przecwiczone w Polsce.

  147. To tak jak ja. Nie mogłem robić gazet i nimi zarządzać, bo się do tego nie nadawałem

  148. Pewnie ze czterdziestu ich było.

  149. Dlatego sie tu zbieramy u Ciebie i narzekamy na ten caly swiat, uzewnetrzniajac swoje zale, kompleksy, frustracje i zyciowe niespelnienie. Jedyne co nm pozostalo to marksistowskie ujecie rzeczywistosci i bycie agentem, ale to w zaleznosci od koniunktury geopolitycznej.

  150. Jesteśmy bandą nieudaczników po prostu, zawistnych w dodatku i nie szanujących sukcesów innych.

  151. PO kręci reklamy w ambasadzie/konsulacie Bundesrepubliki Niemiec? To ważna informacja. Potwierdzij ją proszę, z kolejnego źródła, jeśli wola i możliwość.

  152. Jak na moj gust… Panie Wieslawie, jest… basniowo !

    Szata graficzna strony i na blogu i w sklepie jest bardzo ladna, jest przejrzyscie, kolory sa bardzo przyjemne, lagodnie sie czyta nie meczac oczu… jednym slowem dzieki za prace i starania dla wszystkich trzech Panow.

    Pozostaje z powazaniem i najlepszymi zyczeniami,

  153. To jest hasło pod starych francuskich niepiśmiennych baronów. Teraz już takich nie mają a wynik wyborów potwierdza że już nic nie mają. Le Pen dostała ok 10mln głosów.

    Nowa księgarnia lekka i czytelna w odbiorze. Elegancko 😉

  154. Dla mnie tam za dużo lata i śmiga po ekranie. Te książki muszą tak latać?

  155. Burd będzie jeszcze więcej, gdy Francuzi się połapią, że wybory zostały skręcone „by wygrał ten, kto i tak miał”.

    Szczegóły? Proszę obejrzeć — i przeczytać.

    Gdy banksterski oszust podatkowy Macron kandyduje na prezydenta Francji, bloger Jacek Posobiec cytuje profesjonalną analizę emaili, pokazujących skalę oszustw podatkowych Macrona, założyciela na Kajmanach spółki inwestycyjnej pod nazwą La Providence (nie płacącą podatków we Francji, co jest pogwałceniem francuskiego prawa):

    https://youtu.be/JVX62389aiQ

    Maile pana Emanuela Macrona, jak i jego wydmuszki-pseudopartii „En Marche”, 9GB tekstu i zdjęć, odkryto parę dni temu w Deep Web, w internecie gdzie można pisać swobodnie, bo tam nie widać autora. Także up- i download z Deep-Netu jest niewykrywalny zwykłymi sposobami.

    Profesjonaliści z firm kontrolujących rachunki przedsiębiorst twierdzą, że zebrane już poszlaki potwierdzają podejrzenia, że Macron to oszust. Zalecają państwowym organom ścigania zajęcie się gagatkiem; przeprowadzenie formalnego śledztwa przeciwko panu Macronowi, jak najszybciej, by złapać tego bankstero-gangstera na gorącym uczynku.

  156. Tacy jesteśmy i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy:)))

    PS. Mój ulubieniec został właśnie Prezydentem Francji wg szacunków na 21.10 – 65,1% poparcia. Będzie zabawa, będzie fun.

  157. Będziemy powoli ulepszać wszystko

  158. Świetna strona internetowa. Kurs na sukces.

  159. Jak nie ruszasz strzałki to nie latają

  160. Rozpieprzą tę byłą córę Kościoła, właśnie się zaczęło

  161. Golem zostal prezydentem bananowej republiki francuskiej. Niesamowite, ze w pierwszym przemowieniu powiedzial, zeby Polacy sie nei martwili, ze on im nic nie zrobi…To jakas delira, musze przesluchac to jeszcze raz…

  162. Oni pod wpływem szatana urządzają takie spektakle. To proste jak konstrukcja cepa. Strona konserwatywna udaje, że broni tradycji, w tym przypadku rasy białej, ale oczywiście jest na straconej pozycji, bo naprzeciw strony konserwatywnej staje strona postępowa, która urzeczywistnia swoje potrzeby wewnętrzne poprzez bezustanne dokonywanie zmian we wszystkim. Strona postępowa oczywiście zawsze wychodzi zwycięsko z boju o wolność, demonkrację i prawa człowieka. Powyższą dialektykę marksistowską dokładnie opisał święty papież Pius X w encyklice Pascendi dominici gregis.

  163. Mowia wlasnie o tym w opozycyjnych radiach macron X

  164. Musi być bardzo źle skoro banki biorą bezpośredni zarząd nad krajem, u nas tylko raz tak było gdy rządził Belka. Spadną francuzom koszty pracy.

  165. Skoro tam spadną to u nas może w końcu się podniosą.

  166. To jest jakiś Napoleon z Tworek, ten gość…

  167. Tak, Coryllusie, to jedno z jego licznych imion i obliczy

  168. Można zapytać Francuzów tak: I mimo tego wszystkiego, co dzieje się u was, nadal czcicie rewolucję i republikę demonkratyczną? Skoro czczą, muszą liczyć się ze skutkami. I tak po trzynastu wiekach monarchii katolickiej (co prawda, z katarskim komponentem) wystarczyło im pary na ponad dwieście lat funkcjonowania we względnym dobrobycie w republice z interludiami monarchicznymi. To bardzo dużo, bo Pan Bóg był i jest dla Francuzów nadzwyczajnie cierpliwy, podobnie jak dla wielu innych narodów.

    Marny ich los, jeśli nie pokajają się publicznie między innymi za ludobójstwo wandejskie.

  169. Prosze kursorem pojechac do poczatku strony BJN i tam kliknac w ostatnia zakladke „polecane strony”… i wnet Pan zobaczy… potem trzeba kliknac w PP…

    … przyjemnej lektury,

  170. To perwersyjny narcyz, robot. Ludzie we Francji upadli juz na glowe kompletnie.

  171. Idąc tropem napisu na podkolanówkach,  Good Night White Pride  – gnwp.eu to strona podająca między innymi listę wszystkich elektronicznych zgłoszeń do ONRu naniesioną na mapę Polski. Skąd oni to mają?

    Od strony tekstyliów, ktoś sobie w Czeskiej sieci postawił  sklep z ciuchami rewolucyjnymi – anarchistyczne koszulki, wegetariańskie skarpetki, bluzki anarchistyczne. Wszystko z napisami w jęz. angielskim. Wygląda jak kiosk z propagandą (proantypagandą?).

    http://xbastax.cz/produkty/ponozky/produkt/podkolenky-gnwp/1175

  172. Trzeba im wybaczyc. Francuzi nie wiedza, co czynia. Syjonistyczny matrix zwyciezyl.

  173. Jeden przewijający się pasek reklamowy. Nie przesadzajmy, to jest księgarnia musi się trochę ruszać żeby mole się nie miały czasu zasiedzieć. Jest naprawdę bardzo dobrze. Teraz można pomyśleć nad programem partnerskim.

  174. Pewnikiem członkowie jakiejś ubeckiej organizacji pozarządowej na bieżąco dostają informacje i upłynniają tekstylia szyte w Bangladeszu czy innym Wietnamie. Podobne tekstylia zapewne były dostarczane na teren państwa moskiewskiego przez żołnierzy wojsk obcej interwencji za czasów wojny domowej i komunizmu wojennego. A sześćset lat temu podobne tekstylia zapewne dostawali ludzie werbowani w miastach czeskich do oddziałów husyckich, szyte z wełny flandryjskiej, a może angielskiej?

  175. Poważne kraje czerpią dochody z zewnątrz, z montowni, przemysłu i handlu umieszczonego  w biednych krajach. Dzięki temu ich ludność rdzenna może żyć spokojnie za te 800 euro zasiłku plus dodatek na dzieci. Nie mniej to się jakoś musi bilansować, a we Francji nie bardzo się bilansuje.

  176. Każda ze stron ma dojście do tego samego producenta tekstyliów. A jemu lata i powiewa jakie szablony kładzie w poniedziałek, środę i piątek a jakie we wtorek, czwartek i sobotę. W niedzielę przerwa bo trzeba maszyny nasmarować. I szem kręci…

  177. Zadziorny Mietek – wiesz w ubiegłe wakacje na stacji Politechnika, wjeżdżałam ruchomymi schodami na górę i ziomal w dresie, w  wieku 18 – 20,  idący po schodach na dół , przechylił się przez poręcz, zdjął mi „panamkę ” z głowy, nałożył na swoją głowę  i pobiegł na peron do nadjeżdżającego pociągu metra. Byłam tak zdumiona poziomem tej bezczelności,  że zareagowałam dopiero po chwili, no poszłam do komisariatu opowiedziałam o tym co się stało, trochę pośmialiśmy się z tej mojej straty (kapelusz), no i taki z rozmowy był wniosek, że ziomal musiał być „pod wpływem” i że w wakacje to już jest szczególnie bo młodzież ma dużo wolnego czasu. No i nie wrzeszczałam, tak za utraconym kapeluszem jak bohater od kaszkietu, co to gwiazdował w rencach Policji.

  178. Ogladam jednym okiem telewizor… ale szalu nie widze.  W czwartek gruchnelo tu info, ze biuro Macron’a  zostalo zahakowane  i do sieci wycieklo tysiace skandalicznych i kompromitujacych calkowicie kandydata na prezydenta… ustepujacy Hollande zapowiedzial „rzetelne sledztwo” i wyjasnienie tej sprawy.

    Jutro mamy dzien swiateczny „armistrice”, a wiec „dlugi weekend”, ale juz doszlo do duzej klotni miedzy „politykami”…

    … to jest tak wielki KANT… na oczach calego swiata, ze az oczy i uszy patrzec i sluchac tego cyrku merdialnego… mysle, ze teraz dopiero zacznie sie „jazda bez trzymanki”.

  179. Po pierwsze Francuzi sami chcą być ratowani przed narodowym socjalizmem przez bolszewika. Po drugie żaden syjonistyczny matriks nie zwyciężył, tylko jego kierownikom wydaje się, że zwyciężyli i że niepodzielnie rządzą światem. Po trzecie (a może po wcześniejsze od pierwszego) Francuzi mają obowiązek porzucić wszystkie zdobycze rewolucji i błagać niebiosa o przebaczenie.

  180. „Poważne kraje czerpią dochody z zewnątrz, z montowni, przemysłu i handlu umieszczonego  w biednych krajach.”

    Tylko imperia tak robią.

  181. Też zastanawiam się, czy to nie jest jakaś „końcówka przedstawienia”. On sam mocno zaskoczony. Komentatorzy w studio w Paryżu jacyś tacy zatroskani. Zaczyna się ciekawie.

  182. Nie, bo to był Hołd Ukraiński.

  183. 1. Tak, oczywiscie. Nie chodzi mi tu o kleske Marine le Pen. Mowilem juz dawno co sadze o jej narodowym socjalizmie, otaczaniu sie gejami, masonami i eskimosami, ojcobojstwie itd.

    2. We Francji kabalistyczny matrix zwyciezyl niepodzielnie.

    3. Tak.

  184. Ucieklo mi slowko… oczy i uszy bola patrzec i sluchac tego cyrku…

    … strasznie to jakies „dziwne” ta cala relacja telewizyjna… przemowienie Macrona beznadziejne… zony na scenie przy nim nie bylo… a teraz pokazuja jak towarzystwo juz sie rozjezdza i fiesty nie bedzie… w studiach tv tez nie ma „zacnych” gosci od rozprawiania i prania mozgow o tym „wiekopomnym” sukcesie… „centroprawicy” wystruganej z banana… bo pierwszy raz sie przydarzylo, ze LEWICA francska zostala… odcieta od koryta !!!

  185. Co tam czapka. Na początku lat 80 spodnie sztruksowe kosztowały połowę średniej pensji. Miałem takie. W pierwszych dniach pracy oblałem się kwasem siarkowym. Resztki spodni połączyłem zszywaczem i jakoś dotarłem do domu. To były straty, panie, nie to co dziś.

  186. Serio?? Kazali mu odszczekać, bo wiedzą, że dał do ręki polskiemu rządowi carte blanche na różne bardzo dotkliwe działania wobec biznesu francuskiego w Polsce. Na początek – pełne prześwietlenie wszystkich transakcji z udziałem firm Rothschildów. A trochę tego było. Do tego wpuszczenie NIK i CBA na prywatyzacje , w których „Francuzi zwyciężyli”. Nic osobistego oczywiście. No i wreszcie ten podatek na wielkopowierzchniowe sklepy: francuskich jest całkiem sporo i nie wiem, z jakiej racji.

    PS. Niech mu ktoś powie, że ja się wcale nie martwię. Lepiej niech on się martwi:))) Bać się Macrona??? Lepiej niech przeprosi kota Prezesa. To tak na początek:))))

  187. Stety upadli… dlatego trzeba trzymac sie od tego na odleglosc.

  188. Niektóre córy, Córy Kościoła nawet są do tego chętne.

    https://youtu.be/C2l4JmHBGIY 4:35 Alize Moi Lolitta

  189. Bardzo dziękuję! Nie wiem dlaczego, ale z tej zakładki do tej pory jakoś nie korzystałem. Czas najwyższy zacząć.

  190. My pracujemy na Brytyjczyków

  191. Trzeba olać nowoczesny matriks nawet za cenę życia, tylko że najpierw trzeba zacząć modlić się do Pana Boga w Trójcy Przenajświętszej Jedynego i trzeba zacząć wyraźnie mówić, że poza Kościołem nie ma zbawienia, choćby nie wiem, kto zaczął na takie dictum kręcić nosem, bez względu na funkcję piastowaną przez takiego malkontenta. Jeśli kto tego nie zrozumie, będzie się miotał bezradnie od trockistowskiego pajaca Mikrona do odgrywającej rolę Mikołaja Bucharina Maryny.

    Mikron, Maryna i śmieszny Hollande, ten nadsekwański Stalinek, są obowiązani publicznie przeprosić Pana Boga za genocyd wandejski. Nie chcą? No więc będzie jeszcze weselej.

  192. W dodatku wszyscy. Ci co wyjechali do Anglii, i ci co zostali w Polsce. Trochę robimy na Czechów, bo mają swoje sklepy żabki.

  193. Nawet maszyn nie trzeba przestawiać. Czerwony i czarny królują w szacie graficznej ich strony, na sprzedawanych tekstyliach. Barwy bolszewików, hitlerowców, banderowców, anarchistów, antify. Prosta produkcja z tradycjami. Wystarczą zwoje czarnego materiału, bo z pozyskaniem czerwonej farby rewolucja nie ma problemu.

  194. Ciekawe jest imię tego d…., z całą pewnością ma być znaczące – Emmanuel. Diabeł jest złodziejem i kłamcą od początku.

    https://youtu.be/6eWPVJf8g2I ok. 4 minuty Piosenka z filmu Emmanuel, klip bez momentów.

  195. Możliwe, że ci sami nakładcy zamawiają w bengalskich manufakturach nasze duszoszczipatielnyje tekstylia patriotyczne, na przykład bluzy ze straszną paszczą wilka i napisem NSZ, Honor i Ojczyzna. Boga taktownie tam pominięto.

  196. Każdy wszelako może zmienić kierunek postępowania. Emanuel Małyński był w pierwszych dekadach życia nadzwyczajnym dandysem, ale w odpowiednim momencie zrozumiał, na jakim świecie żyje. Dlatego gdy umarł, został objęty nieogłoszonym zapisem cenzorskim.

  197. Tak jeszcze raz popatrzyłem i wyszło mi, że to jest event państwowej grupy rekonstrukcyjnej pt.”Europejska demokracja”. Trzeba światu pokazać, że Czesi nie gęsi i swoich skinów mają to pokazali. Aczkolwiek nie wszyscy wykonawcy wiedzieli, że biorą w tym udział. W porównaniu do tego to u nas faktycznie sodomia z gomorią i zło się szerzy.

  198. Franki  mają zwalcowane swoje szare w stopniu podobnym jak homo sovieticusy.

    Czyli wszystko u nich zaczyna się od Rewolucji i Republiki (u sovieticusów od republiki rad)

  199. Stara, dobra, husycka tradycja

  200. Ciekawe jest imię tego d…., z całą pewnością ma być znaczące – Emmanuel.

    Jak w tej czeskiej bajce 🙂

    http://www.databazeknih.cz/images_books/43_/43363/big_makova-panenka-a-motyl-emanuel-tNg-43363.jpg

  201. Nie chodzi mi o pięknie brzmiące imię, tylko o osoby o tym imieniu, typowane na „zbawiciela”. Np. ten – Emmanuel Ruhm, mega wpływowy człowiek w USA… I nie tylko w USA.

    http://illinoisreview.typepad.com/.a/6a00d834515c5469e201bb07e2ccab970d-pi

    Pewnie Saturn-9 mógłby coś więcej  na ten temat powiedzieć.

  202. Anglicy są właścicielami 1/4 niemieckich przedsiębiorstw. A zatem – tu też. Płacą robotnikom może lepiej, niemniej zyski wywożą. Do siebie. To „wyjście z Unii” to kurs na wywieranie nacisku bezpośrednio, bo własność tu mają wielką.

    Wyrzucanie niezdatnych kolorowych nie zacznie się, zanim nie znajdą nadających się do administrowania przejętymi od Anglików przedsiębiorstwami, a tych nie ma i nie będzie. Zdolni młodzi Niemcy uciekają stąd, bo wolą być i pracować tam, w krajach anglojęzycznych. W trakcie tej wędrówki ludów zanika inteligentna i bardzo energiczna warstwa tubylcza, przenosi się do krajów, które są właścicielami RFN. To podobny proces, niekoniecznie identyczny ale podobny, do przemieniającej Polskę emigracji.

    No więc jeszcze raz: nie wierzę Dobrozmianowcom w szczerość intencji polonizacji MSZ (link poniżej). Gdyby jednak została ona przeprowadzona skutecznie, wtedy zacznę myśleć o Dobrej Zmianie lepiej. Najważniejsze jest dla autentycznego odrodzenia Polski, by Polska przyciągała najlepszych, a przede wszystkim swoich własnych najlepszych szanowała. Gdy to będzie kiedyś nareszcie zapewnione, to sąsiedzi (WNP, RFN) sami się rozmontują, z czasem, stopniowo – a Polska odrodzi.

    Link:

    http://wyborcza.pl/7,75398,21498075,solidarnosc-pisze-do-premier-szydlo-czystka-w-msz-wymiecie.html

  203. A ten motyl to też, ten tego, podejrzany? Nie znam tej bajki.

  204. Bez zmiany paradygmatu nie mają o czym gadać.

  205. Zasłużony talmudysta Rahm Emanuel, co to sączył jad do uszu Clintonom za ich prezydentury w latach 90. Solidnie przyczynił się też do odegrania krwawego przedstawienia 11 września.

  206. Zatroskani, czy USA nie włączą się w prześwietlanie interesów Macrona na Kajmanach. Które się już rozpoczęło.

    Co nie zwalnia NIK-u i pozostałych trójliterówek od kontroli francuskich posiadłości mafijnych, pardon, korporacyjnych w Polsce. Wyciskanie wgryzionego kleszcza — obrotowymi kleszczykami prawnymi.

    To się uda, jeśli prześwietlone i spolonizowane zostanie nie tylko MSZ, ale i inne ministerstwa i agendy centralne. Niech się to powiedzie!

  207. Na koniec dnia wrócę jeszcze do tematu harcerstwa. Byłam kiedyś na obozie harcerskim jako dziecko i po kilku dniach, ktoś z pobliskiej wsi zaczepił mnie: „a ty z tego milicyjnego obozu?”. Zdziwiłam się bo wiedziałam już co to jest ta milicja.

    Tu dość zabawny artykuł o milicji:

    http://www.debata.olsztyn.pl/z-archiwum-ipn/883-pijastwo-w-milicji-obywatelskiej-przykad-komendanta-mo-w-braniewie.html

    „Kierownictwo Związku Harcerstwa Polskiego wysoko ceni pracę instruktorów harcerskich w milicyjnych mundurach. Swoim społecznym działaniem w drużynach i instancjach harcerskich wydatnie przyczyniacie się do wychowania harcerek i harcerzy w duchu ideałów socjalizmu. Jesteśmy druhowi wdzięczni za dotychczasową ofiarną działalność w ZHP i liczymy na dalszą współpracę. […]Swoją postawą, pracą i postępowaniem daje dobry przykład światopoglądu materialistycznego i wpływa na podniesienie autorytetu naszych organów”

    A tu historia drużyny harcerskiej i prowokacji, która doprowadziła do wydania wyroków śmierci na kilka młodych osób (okazuje się, że P. Skrzynecki, o którym tu nie dawno była mowa również był harcerzem)

    http://nowinyzabrzanskie.pl/publicystyka/druzyna-zdarza-sie-raz/

  208. https://youtu.be/K5KAc5CoCuk 3:35 Indila – Darniere dance.

    Nie wiem o czym to jest, w obrazku adekwatne do możliwych zdarzeń.

    Koniec piosenek ode mnie na dziś.

  209. Mozna ich pytac, ale odpowiedzi i tak sie nie uslyszy… a o Wandei dzis nikt nawet sloweczkiem nie wspomina… i nie chce wspominac !

  210. Latanie książek to przeze mnie. Poprosiłem o to z wrodzonego lenistwa, bo po co mam w coś klikać, by się przesunęło, jak wystarczy poczekać i się przesunie (dziwne, że u Gabriela się bez kliknięcia nie przesuwa… raczej, obawiam się, że przy jego tempie nigdy nie poczekał tyle, by się przesunęło).

    A w samej księgarni nic już nie lata, więc można spokojnie przeglądać.

  211. W związku z tym ów nikt powinien być pewny, że wkrótce zobaczy świeczki w oczach, jeśli jeszcze ich nie zobaczył.

  212. Nie ma za co.

    Ja tez od niedawna korzystam z tej zakladki… dzieki wskazowce jakiegos milego komentatora… w ten sposob jest najlatwiej i dodatkowo sa tam inne „zaprzyjaznione blogi” Gospodarza.

  213. Twoje zeznania nie sprawdzą się w średniej jakości kryminale, gdyż dobry detektyw zakwestionuje przesadę w cenie sztruksów, nawet jeśli to były Wranglery, Lee lub Levisy. Owszem, uszkodzenia wynikające z chemikaliów są dobrym tropem (mój kolega włożył do kieszeni marynarki sodę kaustyczną w płatkach!), ale głownym powodem problemów z obcisłymi młodzieżowymi spodniami, były szwy na połączeniu nogawek.

    Zeznania dotyczące zszywek, też wzbudzają podejrzenia, bo chińskie zszywacze i zszywki nie potrafiły zszyć kilku stron papieru, a co dopiero sztruksu. Pomocą zawsze służyły koleżanki z agrafkami. Chyba, że miałeś kumpli od zszywaczy introligatorskich. Pierwszym i najlepszym rozwiązaniem w przypadku takich problemów był powrót do domu w fartuchu laboratoryjnym.

  214. Alez to jest  FANTASTYCZNY  projekt… i tacy „fahofcy” jak w MSZ nie beda mieli zadnych problemow ze znalezieniem sobie nowego zajecia…

    … oczywiscie wedlug wspanialego „prawa” UE !!!… i w zgodzie z jeszcze wspanialszymi dyrektywami !!!

    Przebogaty w oferty pracy globalny rynek pracy tylko czeka na tak swietnie wyszkolone i doswiadczone kadry… absolutnie nie rozumiem tych protestow… tyle setek tysiecy Polakow wyjechalo w swiat za robota… moga wyjechac rowniez obecne, pierdzace w stolki, pasozytnicze kadry MSZ’owskie…

    … przeciez mamy kryzys… gospodarka sie zwija… i nalezy szukac oszczednosci… ja zupelnie nie rozumiem tych dyplomatolow… najpierw przez tyle lat robili wytrwale wszystko psuli i rujnowali… a teraz moze chca to naprawiac ???

    No tak sie nie da… teraz to tylko  KOP… i  WON !!!

  215. Hahaha pamiętam jak dziś, PEWEX w Warszawie,  może 86 rok Wranglery 20$ Zgadnij ile $ mogłeś kupić za wypłatę 🙂

  216. Pewnie, ze sie uda…

    … trzeba tylko robic tak jak mysli, pisze i pracuje Gospodarz czy Valser… i niejeden z nas komentatorow czy czytelnikow tego bloga – i sie powiedzie…

    … bo jesli Pan Bog z nami to kto przeciwko nam ?

  217. Mało kto uśmieje się z tej informacji o interwencji Solidarności w MSZ. Bo mało kto wie, kto w MSZ należy do Solidarności oprócz personelu – z całym szacunkiem – pomocniczego.

  218. to tak samo jak na sztandarach 1 dywiji imienia Tadeusza Kosciuszki, tej co pod Lenino krwawila.

  219. Jak wiadomo Boga taktownie pominięto na szablach wojskowych już w okolicach IWŚ. Albo i przed.

  220. Pracujący od kilku lat polski emigrant, przedsiębiorca, tak mówi o konstrukcji gospodarczej państwa niemieckiego: https://www.youtube.com/watch?v=K8-wAqk5vXA

  221. Nie muszę zgadywać, bo prowadziłem księgę wydatków, choć przestałem odnotowywać każdy kilogram ziemniaków, który był dla mnie znacznym wydatkiem (1 zł 80 groszy – piszę z pamięci) za czasów mojego studenckiego małżeństwa. Gdy potem posiadłem pewne umiejętności, to tłumaczenia, obliczenia komputerowe i różne prace zlecone (które nie doliczają się do emerytury) dawały szanse na hulaszcze życie.

  222. Korekta.

    Kartofle to dziesięć+ lat wcześniej. Potem postępująca i wreszcie galopująca inflacja, do której obecnie też dążymy, by zlikwidować tzw. „nawis”, który jak wiadomo trzymają emeryci pod poduszkami.

  223. Politycznie nacechowana sprzedaż internetowa służy głównie do precyzyjnej identyfikacja zwolenników jednej i drugie opcji.

  224. 7 nieszczęść czyli Alelsander Hall, już profesor, feruje niekorzystne wyroki ws. stosunku nowowybranego prezydemta Francji do Polski. Czyj on jest?

  225. Przy zarobkach równych średniej krajowej jakieś 37 dolarów

  226. A tak w ogóle, to system powtarza te same chwyty do obrzydzenia. Wtykanie żołnierzom kwiatków w lufy i tym podobne cuda-wianki.

    Znów kwiatek do lufy wetknie im KTOŚ!

    Już wiem, ktosie to harcerze-marinetki na usługach starszych i mądrzejszych.

  227. Jeszcze chwile o Lucie. Ciekawe ma skarpetki dziewczę. Na pierwszy rzut oka, czarne mundurowe. Ale tam jest napis GNWP. Po wyguglaniu wychodzi Good Night White Pride. Stare hasło używane przez lewaków. Czyli pełna stylizacja. Tylko ta spódniczka nie wyszła. Ale to się zasłoni banerem…..

  228. Maxiu – Drzazga – itd. mnie się wydaje (pamięć z lat 80 – tych) że wszyscy w PRL – u zarabiali od 18 – 20 dolarów z wyłączeniem wyższych stanowisk urzędniczych w ministerstwach, ale to już była tzw „nomenklatura” no i z wyłączeniem ministerstw mundurowych w których był dodatek na mundur, na remont mieszkania, na prawie darmowe wczasy, przydział na samochód , prawo do posiadania działki itd…

    Jako asystent na UW miałam niewiele, koleżanki w instytutach branżowych miały o kilka dolarów więcej a dolar to jeśli dobrze pamiętam kosztował 70 – 80 zł, czyli moje koleżanki obniżając poziom intelektualny zyskiwały na poziomie finansowym .

  229. Sam widzisz jak wygląda hierarchia imperialnej gospodarki – Londyn, Warszawa, Adisabeba. Ciekawe czym nas tym razem Niemcy poczęstują za to, że nie chcieliśmy z nimi budować Mitteleuropy. Bo, że Brytyjczycy nas nie obronią to pewne.

  230. W 86 roku dolar kosztował 630 zł (fakt oficjalny kurs był 100 zł) ale to się szybko zmieniało inflacja leciała jak lawina.

  231. Adolf Nowaczyński określał takich słowem   „talmudernista”

  232. Wtedy przeciw nam Szatan.
    I ja bym nie lekceważył  możliwości ww.

  233. A oni to arystokracja rozumu/mądrości nieprawdaż?

  234. Czarna jedynka czerwone majtki

  235. Ja też byłem harcerzem przed tym hsps i nożem rzucam celnie

  236. Finkę wożę w bagażniku od zawsze

  237. A co na to żona? 😉

    Na poważnie, jeśli wiesz do jakich celów i jesteś gotowy użyć to akurat z Ciebie ja się nie śmieję. Sztama

  238. A gdyby tak poprosić prezydenta elekta Macrona o dekret, aby wszystkie francuskie firmy na obczyźnie zaprzestały ‚dumpingu socjalnego” i płaciły francuskie minimalne wynagrodzenie ?

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.

Newsletter Powered By : XYZScripts.com