Lut 152020
 

Ponieważ ojciec Szustak ogłosił, że będzie głosował na Hołownię, postanowiłem, pod wpływem tej informacji napisać tekst poświęcony Alfredowi Hawthorne Hillowi, znanemu jako Benny Hill. Prowadził on równie odjazdowy program telewizyjny, jak ten, w którym występuje ojciec Szustak, tylko misje miał poważniejszą i został za jej realizację srodze ukarany. Zacznijmy jednak od początku. Programy Benny Hilla lubiłem zawsze bardzo i śmiałem się z pokazywanych tam skeczów. Nie dawałem sobie nigdy wmówić tego, co lansował na przykład taki Zembaty Maciej, sugerując, że program Benny’ego jest zbyt „bawarski”, człowiek zaś inteligentny i aspirujący powinien oglądać Jasia Fasolę. Lubię Rowana Atkinsona, ale Jaś Fasola jakoś mnie nie przekonywał. Podobnie jak Zembaty i jego piosenki.

Po co potrzebny był Benny Hill i dlaczego był tolerowany? W mojej ocenie funkcja takich programów jest oczywista i przypomina funkcję padlinożerców na wielkim stepie. Gdyby ich nie było wszystkie inne organizmy zostałyby w pewnym momencie czymś zainfekowane i pogłowie populacji żywej en masse poruszające się po tym stepie spadłoby, być może do zera. Padlinożercy usuwają resztki, przerabiają je na nawóz i stanowią istotne ogniwo obiegu materii w przyrodzie. Co to ma wspólnego z Benny Hillem? Wiele. Ja to oglądałem często, więc wiem. Benny szydził ze wszystkich dostępnych w brytyjskiej TV formatów. I czynił to tak, że ludzie mogli ze spokojem te formaty oglądać. To znaczy zaczynali rozumieć, że to jest pewna umowność, że producent miał wiele ograniczeń, w tym budżetowe i wyszło tak, jak wyszło, ale mimo wszystko nie jest źle. A do tego można się jeszcze pośmiać, bo Benny wziął ten czy inny serial na warsztat i go sparodiował. Benny szydził też z pewnych idei i z wielu postaw akceptowanych społecznie, które wydawały się jednak mało właściwe. Robił to w sposób przewrotny, ale także bezpośredni, czego mu nie darowano. Stało się to jednak w pewnym, dość istotnym momencie. Oto w mediach, a co za tym idzie i w życiu, ktoś wyłączył ironię. Ktoś, nie wiem kto, ale podejrzewam, że zrobił to sam diabeł, który przekonał producentów, aktorów, prezenterów, wydawców programów telewizyjnych, że ironia, a co za tym idzie depozytariusze ironii, tacy jak Benny, którzy wykupili sobie w kahale pozwolenie na jej używanie, nie są już nikomu potrzebni. Wręcz przeszkadzają, albowiem bez ironii można sprzedać więcej programów, więcej idei i wylansować więcej postaw. Po takim postawieniu sprawy dla Alfreda Hilla nie było już miejsca w telewizji. Potem zaś ktoś w kahale wpadł na pomysł, żeby prawa do używania ironii sprzedać tym, który najsilniej chcą się lansować. Na przykład feministkom. No i one stwierdziły, że muszą – mając na uwadze cześć kobiety brytyjskiej i kobiety w ogóle – pozwać Benny’ego do sądu. On się tym tak zestresował, że w końcu umarł ze zgryzoty w swoim mieszkaniu. I nic mu nie pomogło, że był gejem, bo pedały zgłosiły się do kahału w sprawie ironii dużo później niż feministki. On zaś był niezrzeszony w żadnej organizacji, więc i to by mu nie pomogło.

Czy wyobrażacie sobie dziś, w Polsce, jakiś program o taki natężeniu ironii, jak ten, który prowadził Benny? I do tego, nie wymierzony w PiS Kaczyńskiego, rodzinę z prowincji, co pije wódkę, ale wyszydzający na przykład serial Korona królów? Albo występy ojca Szustaka, czy choćby takiego Hołownię? Ja sądzę, że Benny mógłby się przebrać za Hołownię i byłoby to śmieszne. My jednak, którzy używamy ironii produkowanej chałupniczo, bez pozwolenia kahału, widzimy, że za Hołownię nie trzeba się przebierać, bo on jest pewną kreacją. To jest istota już przebrana, ale nikt nie może tego powiedzieć na głos, bo nie można używać ironii. Zakazano tego i dlatego, najważniejszy duchowy przewodnik młodzieży, musi ogłosić – po 23 latach nie chodzenia na wybory – że można się, co prawda śmiać z różnych rzeczy, nawet z Kościoła, ale prywatne wybory polityczne, są jednak prywatnymi wyborami politycznymi i nikomu nic do tego. Otóż śpieszę donieść ojcu Szustakowi, że nie ma czegoś takiego, jak prywatne wybory polityczne. To jest oksymoron. I gdyby Benny żył dzisiaj z pewnością potrafiłby to ładnie zilustrować w jakimś skeczu. Przebrałby się za Szustaka i odstawił jakiś taki numer, że wszyscy pozlatywalibyśmy z krzeseł. No, ale go nie ma, a ironia w życiu publicznym jest wyłączona. A jakby tego było mało, widzimy, że jest silne parcie na to, by Hołownię uczynić jej jedynym depozytariuszem, albowiem jest taki czysty, wymuskany i nawet jakby trzeba było mu kazać łazić po błocie przed kamerą, to posłaliby po specjalne gumowce do sieci OBI, żeby nadać temu wydarzeniu stosowną oprawę.

Dlaczego tak się porobiło z tą ironią? To proste, ktoś zorientował się, że tylko ironia napędza sprzedaż widowisk telewizyjnych, a jeśli jej nie ma, ta sprzedaż leży. Należało więc jakoś zapanować nad ironią i ludźmi, którzy używali jej intuicyjnie. Najlepiej było usunąć ich z wizji, albo pozabijać. No, a klucze do ironii przekazać tym osobom, które zapłaciły stosowną kwotę w kahale. Na przykład Szustakowi albo Hołowni. Kiedy ta operacja została wykonana i dyskusje oraz żarty obserwowane przed kamerą toczą się już wyłącznie w towarzystwie samych swoich, zaważyliśmy – my tutaj – że coś nam ta sytuacja przypomina. Gdzieś tam, niewyraźnie z oddali jakieś odgłosy dochodzą i my widzimy, że te ustawione gawędy, maja jakiś wzorzec. On nawet był pokazywany w różnych starych, ironicznych formatach telewizyjnych, takich jak „Chłopcy z ferajny” na przykład, albo „Dawno temu w Ameryce”. I my te formaty, oraz lansowaną przez nie treść czytamy dokładnie i tak jak należy. Jedno tylko nas dziwi – to mianowicie, że wśród chłopców z ferajny są duchowni, także ci, którzy wybrali życie konsekrowane. A mało tego widzimy, że tam są dokładnie podzielone role, jedni opowiadają żarty, a drudzy się z nich śmieją. I mowy nie ma, by ktoś mógł tę hierarchię zaburzyć. Jeśli to zrobi, koniec z nim. Czy z tym w ogóle można walczyć? Nie wiem, ale spróbujemy. Co z tego wyjdzie nie śmiem nawet przypuszczać, być może nic. Wiem jednak, że nie można poddawać się temu terrorowi. Benny na pewno by się nie poddał i na pewno by coś wymyślił. A ojciec Szustak, niech jeszcze coś opowie o poświęceniu Szymona Hołowni i jego męczeństwie, bo to jest męczeństwo. Zostało nam to jednoznacznie zasugerowane. O tutaj

https://tysol.pl/a43563–video-Znany-dominikanin-To-moja-prywatna-sprawa-ale-pojde-zaglosowac-na-Szymona-Holownie-

  20 komentarzy do “Pamięci Benny Hilla”

  1. Hołownia – kaznodzieja sekty TVNu idzie po śladach Donosa, Polmosa i  Bigosa ☺
     

  2. Najlepiej, żeby pobiegł za Pekaesem

  3. „Czy wyobrażacie sobie dziś, w Polsce, jakiś program o takim natężeniu ironii, jak ten, który prowadził Benny?(…) No a  w Anglii ? Przecież nawet Monthy Python Clease wyemigrował z matecznika ironistów czyli ze Zjednoczonego Królestwa. 
    https://www.youtube.com/watch?v=ULfqhCNHQPA
    Cóż więc stoi na przeszkodzie aby Polacy zmontowali własny kahał ? Z pewnością gdy zwycięży idea społeczeństwa otwartego Karla Poppera i jego byłego asystenta Sorosa to z pewnością zostanie ten jedyny kahał. O to własnie chodzi. No ale jak my żremy się nawzajem to żaden „polski kahał” nie powstanie. 
     
     
     
     
     
     

  4. fajny film wczoraj widziałam …. pasuje do tych wymienionych w tekście. Film Tarantino pt.  „Dawno temu w Hollywood”. Ironia całą gębą. Ironizuje na temat społeczeństwa amerykańskiego, gdzie z bandą Mansona składającą się z naćpanego, nie zdiagnozowanego psychiatrycznie pieniacza i kilku niemytych dziewuch z marginesu społecznego też naćpanych  –  radzi sobie jeden weteran wojny wietnamskiej i pies, który lubi rzucać się do gardła napastnika. 
    Nie Policja, nie CIA, nie inne służby  utrzymywane z podatków , całe towarzycho ratuje   przeszkolony w wojsku chłopak ze środka Wyoming czy Nebraski, ledwo umiejący sklecić zdanie składające się z podmiotu i orzeczenia……   
    film  polecam

  5. aha , gdzieś w internecie było, ze za Hołownią stoi gen Różański i jakieś towarzystwo „Atlantyckie”, poszukam w internecie i dopiszę.   

  6. Father Szustak w roli harcownika czy w roli naganiacza?  

  7. Tak, bylo…
    … ze za nim  „stoi” Rozanski… warto by bylo to przypomniec,  ale ide zaraz na SN, moze tam ktos przypomnial  o tej  holownianej nedzy i  jego  „sponsorze”…
    … a koment z 11:57  –  doskonaly… podobnie jak caly wpis  Coryllus’a –  W  SAMO  SEDNO  !!! 
     

  8. W obydwu rolach  naraz  !!!

  9. Trep Różański to się podłączył jak żaba do kucia konia.
    Kluczowy czyli decyzyjny jest Jacek Cichocki
    Były Minister w rządach D.Tuska i E.Kopacz (m.in. do służb specjalnych)W lutym 2020 zostaje szefem sztabu wyborczego Szymona Hołowni. Smaczku dodaje fakt, że w2006 prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Złotym Krzyżem Zasługi ☺
     
     

  10. W zasadzie On jest biegunem!
    Za nim już jadą decyzyjni kupcy od kupczenia ☺
     

  11. znalazłam na YTw wykładzie Michalkiewicza w Zgierzu z dnia 6.02 br, mówi o tym gdzieś około 1:02:00 tej pogadanki. Michalkiewicz wymienia nazwiska: Kobosko, Cichocki (służby), Różański (wojsko) i „Rada Atlantycka”   

  12. Jaciekrence  !!!
    Jeden  „sie podlaczyl”  do koryta…  drugi  „odznaczony”  przez  PLK… trzeci  „mianowany”  przez  Ziobro…
    … normalnie  SLUPY  do  wynajecia  !!!

  13. Nie znam składu GW poza pobitym Stasińskim, nie znam faceta o nazwisku Kobosko.
    Ale jeśli tak, to skład Hołowniowego zaplecza jest taki: Kobosko (GW), Cichocki (służby), Różański (wojsko) no i ta Rada Atlantycka.

  14. Cóż, przykre to, że mądry i popularny ojciec Adam okazuje się być nie tak do końca mądrym, i to tylko dla popularności. Aczkolwiek… A może ten coming-out ma w sobie coś przewrotnego i wyzwalającego? Może ma zniwelować i unieważnić niewidoczne i niewygodne naciski, skompromitować jakieś próby wykorzystywania tej wielkiej popularności? Dużym kosztem, ale zawsze jakieś koszty trzeba ponieść, by się wyzwolić?
    Może to z mojej strony tylko złudzenia, bo szkoda by mi było skreślać człowieka, który ma naprawdę wiele wiedzy i wiele zrobił, by nauczyć wiary tych, którzy są na nią szczególnie oporni.

  15. Googlaj: Z jakiego klucza ćwierka ptaszek boży

     

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.