Sty 242018
 

Dyskurs publiczny, używam tej nazwy wstrętnej mi, za Sierakowskim, w Polsce nie istnieje. Istnieje tylko ustawka, a uczestnictwo w niej jest nagrodą za uporczywe powtarzanie bełkotu, który został gdzieś rozpisany na role i przewidziany dla naszego etnosu jako obowiązująca narracja. Nie ma mowy o tym, by ktoś odezwał się własnym głosem. Sytuacja ta była do wyobrażenia, kiedy istniała jeszcze blogosfera z prawdziwego zdarzenia, ale to było dawno. Teraz mamy tak zwane media społecznościowe, w których blogerami są nadzorcy bełkotu. Postaram się to dzisiaj udowodnić. No, ale zacznijmy od rzeczy ważniejszych, czyli od faszystów, którzy się zalęgli w Polsce. Mówią, choć sposób w jaki mówią zmuszałbym mnie raczej do używania gwarowego zwrotu „mówio”. No więc mówio o tych faszystach w radio, w telewizorze i huczy od nich internet. Gazownia ma wreszcie swoją zabawkę, prowokatorzy zajęcie, media temat do grzania w zimę, a politycy trzeciego szeregu tacy jak Patryk Jaki problem do rozwiązania, którego w istocie nie muszą rozwiązywać. Do czego służą organizacje takie jak Duma i nowoczesność? Poza wymienionymi wyżej funkcjami oczywiście. Otóż one służą do penalizowania narracji. Chodzi o to, by pewne sekwencje słów, myśli, zwrotów i zdań, były przez zmanipulowany tłum z miejsca kojarzone jako złe, nie dające się zaakceptować, degradujące. Chodzi też o to, by były przez grupy, w których toczy się dyskusja, lub jak wolicie dyskurs, grupy aspirujące, bo tylko te prowadzą takie zabawy, z miejsca odrzucane. Zwróćcie uwagę, że ja tego nie nazywam chamską prowokacją, choć uczestniczy w tej ustawce Piotr Rybak, przedsiębiorca z Wrocławia, do niedawna jeszcze dobry znajomy prezydenta tego miasta, dziś zaś prześladowany za poglądy patriota i katolik. Zwróćcie uwagę, że w jej przygotowaniu i prowadzeniu biorą udział wszyscy, od najszlachetniejszych umysłów począwszy na najgorszych faszystowskich chamach kończąc. I każdy uczestniczy w tym z ochotą, spodziewa się bowiem jakiejś nagrody. To zaś oznaczać może tylko jedno – wszyscy ci ludzie grają w jedną i tę samą grę, której ofiarami mamy być my. Ustawianie takich narracji i porządkowanie poglądów w sposób, jaki obserwujemy teraz, to jest wpychanie nas do przedsionka piekła, jakiego nie znamy. O wiele przypuszczam gorszego niż to co pamiętamy z komuny. Dlaczego ja tak sądzę?Bo myślę cały czas o tej Argentynie i sposobach zarządzania Ameryką południową przez jej najwierniejszych sojuszników. To są dobre, stare sprawdzone metody – usunąć z obszaru zainteresowań jakieś treści, a następnie karać za nie lub tylko piętnować publicznie. W zależności od tego co się chce uzyskać. Okay, powie ktoś, w Ameryce południowej walczono z komunizmem, który był zagrożeniem realnym. No, a u nas będziemy walczyć z faszyzmem, a to czy jest on zagrożeniem realnym czy nierealnym zależy nie od nas, ale od budżetów jakie się na działalność organizacji faszystowskich przeznaczy. Jak widzimy, na razie mamy do czynienia z budżetem małym. Wystarczy wejść na stronę organizacji Duma i nowoczesność, żeby się o tym przekonać. No, ale to jest tylko balon próbny, żeby zobaczyć jak tak zwana opinia na to zareaguje. Ta zaś reaguje jak trzeba, bo medialne autorytety od rana do wieczora grzeją temat polskich faszystów. Powtórzę to raz jeszcze – wpychacie nas do przedsionka piekła i lepiej tego nie róbcie, bo odwrotu nie będzie. Apel ten, bez nadziei na jego wysłuchanie, kieruję przede wszystkim do redaktorów Gazety Wyborczej, którzy na swojej stronie umieszczają link do demonstracji ONR opatrzony białym kluczem na czerwonym tle, co oznacza, że materiał przeznaczony jest dla widzów dorosłych. Co w nim mamy? No rynek we Wrocku i wydzierającego się Piotra Rybaka, który nie potrafi nawet poprawnie wymówić niektórych polskich słów. Mamy tam grupę wkręconych i niczego nie rozumiejących młodzieńców, którzy słabymi bardzo głosami próbują te wykrzykiwane z trybuny hasła powtarzać. Mamy też panią Justynę, wzywającą ich do większego zaangażowania. Nie ma to jak ładna dziewczyna, pośród wielu mężczyzn, która wzywa do akcji. Nie sposób takiej nie posłuchać. Jeszcze raz więc – nie kieruję mojego apelu do ONR, bo to jest organizacja bezwładna i nie rokująca w zasadzie na przyszłość, to jest organizacja skazana. Apeluję do ludzi z GW, bo to ich człowiek, Simon Mol, jest odpowiedzialny za śmierć wielu osób, a nie członkowie ONR. To członek organizacji „Nigdy więcej” z premedytacją przyczynił się do śmierci i cierpień kilkunastu kobiet, a nie ci co stoją na wrocławskim rynku i coś tam krzyczą. Wobec takich faktów lepiej by było jednak milczeć.

No, ale nikt nie milczy, a w dodatku każdy, świadom przecież, że nie dojdzie do żadnych poważnych przepychanek, prze do konfrontacji lub wzywa do opamiętania. Nie pojawiła się bowiem jeszcze, za kulisami tego przedstawienia, koncepcja trupa na ulicy. Ona się w tym etapie nie pojawi, ale kiedyś na pewno tak. Ofiara zostania wyselekcjonowana i zamorduje się ją jawnie, z zachowaniem wszystkich rytuałów, znanych od tysiącleci. Potem zaś każda z zamieszanych w tę makabrę grup zacznie swój taniec. Próby mamy już dziś. Młodzieńcy z „Nigdy więcej” udzielają wywiadów w radio, w których wykrzykują oburzonymi głosami, że nie można w Polsce popierać Hitlera. Ci biedacy, co stoją na ulicy, też wykrzykują coś o Polsce dla Polaków, ale czynią to tak słabo, że trzeba ich stymulować na poziomie podstawowych emocji, czyli z użyciem pani Justyny. Ona zaś powinna pamiętać, że uroda przemija, a miejsc w ławach poselskich dla takich jak ona jednak nie przewidziano. No, ale ja tu nawet nie próbuję zgadywać, jakie ona ma plany na przyszłość.

Penalizacja narracji – brzmi to obrzydliwie, ale o to właśnie chodzi – o założenie knebla i alternatywę dla tych dyskutujących – jesteś za faszyzmem czy przeciw. Opcja za faszyzmem oznacza przede wszystkim – na poziomie produkcji komunikatów – wszystko co nie wychodzi spod kontroli GW i organizacji jej podległych. I to będzie karane. Nie z urzędu pewnie, ale poprzez napiętnowanie i usunięcie z mediów. Jak to będzie wyglądać w praktyce jeszcze się zobaczy, może się okazać, że i Aleksander Jabłonowski będzie antyfaszystą udzielającym wywiadów GW, sprawa jest rozwojowa. Faszyzm zaś, w pewnym momencie, zostanie sprowadzony do popierania Kościoła Katolickiego, wszyscy zaś „świeccy” faszyści, tak dziś aktywni, zostaną zwinięci lub zapuszkowani. ONR zaś okaże się organizacją, którą łatwo podzielić na dwie, a może nawet trzy zwalczające się frakcje.

Powtórzę raz jeszcze to, o czym tu pisałem nie raz. Słabość polskiej prawicy wynika stąd, że nie ma żadnej prawicy. Są tylko ludzie oczekujący, że ktoś coś zrobi z ich życiem tu i teraz i oni się wreszcie przestaną nudzić. I dla tego targetu przygotowana jest omawiana tu oferta.

Co w takim razie z tak zwanymi mediami społecznościowymi, gdzie rozkwitać powinna swobodna dyskusja? Już tłumaczę. Wczoraj przypadkiem trafiłem na program pod tytułem „Salonik prasowy” prowadzony przez Łukasza Warzechę. W tym saloniku, prócz dziennikarzy udział brał również Mariusz Gierej, dawny bloger Nowego Ekranu i salonu24. Przedstawiono go jako reprezentanta www.mpolska24.pl Kliknąłem w to i zobaczyłem jeszcze jeden portal z gatunku społecznościowych. Jest tam rzecz jasna zakładka z blogami. Te zaś pisane są przez same sławy – Szeremietiew, Jakubowska, Czarnecki, Jarubas, Kramer…Klikałem po kolei w ich blogi i sprawdzałem ile jest pod nimi komentarzy. W zasadzie, nie licząc pojedynczych wpisów zero. Dosłownie – zero. Macie wypasioną stronę, która miga, świeci i jest ta profesjonalna, że zapiera dech w piersiach, ale komentarzy tam nie ma. Bo też i nie taka jest funkcja mediów społecznościowych, by ktoś coś w nich pisał serio. One są, bo muszą być i organizujący je koledzy dobrze o tym wiedzą. I pewnie śmieją się po cichu z nas tutaj i naszych wysiłków. My mamy znacznie więcej komentarzy i piszemy znacznie ciekawiej, ale to nie ma znaczenia, pozostaniemy marginesem, niszą i dyskutować się z nami nie będzie, albowiem nie zostaliśmy ujęci w grafiku. Poza tym, jak tu dyskutować publicznie z facetem, który w odpowiedzi na zarzuty o faszyzację kraju wyciąga tego całego Simona Mola, antyfaszystę roku i jego nieszczęsne ofiary. To jest chamstwo przecież, a nie dyskusja. A jak trzeba dyskutować o faszyzmie? No tak, jak nasza dawniejsza koleżanka z salonu24 Małgorzata Puternicka www.mpolska24.pl/post/15721/naziole-czyli-chaos-moralny

Skoro omówiliśmy już sobie rolę mediów społecznościowych w dyskursie publicznym, pora na media głównego nurtu. Tam trafiają sami wybierani, a jak oni wyglądają i o czym mówią, tego Wam nie zdradzę. Proszę tylko toyaha, by wrzucił tu pod tekstem zdjęcie, które wysłałem mu wczoraj. Sam nie umiem tego zrobić. Tam widać dokładnie, jaka selekcja jest w mediach i kto powinien dyskutować publicznie na ważne tematy. Kiedy zobaczycie ten zrzut ekranu zrozumiecie, że nie ma żadnej możliwości, by oderwać te osoby od myśli o występach publicznych. Tak więc jeszcze raz proszę Toyaha o to zdjęcie. Ja zaś ze swej strony obiecuję, że to jest ostatni tutaj wpis o faszyzmie.

Przypominam, że na stronie www.basnjakniedzwiedz.pl trwa promocja książek i czasopism. Baśń czeska i amerykańska po 10 zł, Baśń III po 15, tak samo Łowcy księży oraz Straż przednia. Nawigatory także po 10, ale ubywa ich w zastraszającym tempie, więc trzeba się spieszyć.

  150 komentarzy do “Przesuwanie za granicę legalności czyli ofiary ONR vs ofiary Simona Mola”

  1. Jeszcze raz piszę i będę pisał pewnie jeszcze parę razy.
    PiS zdobył głosy patriotów jedynie nie zaprzeczając, gdy przypisywano im łatkę przywracaczy dumy i polskiej historii. Jakie są tego efekty, gdy patrioci sprawdzają i zaczynają żądać?

    Eeeee no Piłsudski, eeee Powstanie Styczniowe, eee Żołnierze Wyklęci, a teraz obejrzyjcie sobie serial historyczny o Łokietku.

    Dlatego jedyną opcją, która jest w stanie odebrać im elektorat patriotyczny jest silna partia narodowa, która nie będzie udawała znajomości historii, ani miłości do narodowej dumy nie polegającej na powstaniach tylko pragmatycznej pracy wzmacniającej społeczeństwo i każdego obywatela z osobna.
    PiS zdaje sobie z tego sprawę, dlatego narodowców trzyma w kanale na smyczy Winnickich, Kowalskich itp. A jednocześnie na wszelki wypadek zdobywa głosy wyznawców kościoła grilla pod wezwaniem Świętego Spokoja.
    Ma też czarnego luda w postaci faszystów i też czarnego ale oswojonego w postaci komunistów.
    Teraz mamy zabawę z wyborami, bo PiS nie uwierzył że były przez lata fałszowane i wprowadził kodeks wyborczy, którego zmiany nie zapobiegają fałszowaniu. PSL aż podskoczył z radości i oznajmił że idzie do wyborów samodzielnie, a Misiek z Karaluchem natentychmiast się do PSL przykleili. PiS zostawił sobie plan B, czyli w przypadku fałszerstw będzie karał bezwzględnym więzieniem, ale wyjdzie z tego parodia, bo każdy proces będzie oprotestowany i okrzyknięty politycznym.

  2. A jacy to narodowcy mają według ciebie zająć się tą pragmatyczną pracą wzmacniającą społeczeństwo? Ci co stoją i słuchają Rybaka i popierają Winnickiego? Ideologia narodowa jest stymulowana przez Niemców. Oprzytomniej.

  3. witam,

    ja ws wczorajszego nagrania. Dla ludzi, którzy Pana nie oglądają, formuła programu może wydać się nakierowana na robienie gagów. Jednocześnie odczuwają oni ciągłe wtręty orła jako głupie.

  4. Do ofiar antyfaszystów można też dodać wypadki śmiertelne i inne mające miejsce na Przystanku Woodstock, organizowanego przez pierwszego laureata nagrody”Antyfaszysta Roku”.

  5. To nie Małgorzata tylko „Maud” Puternicka. Taka trochę zmyślona a trochę naprawdę. Obwieszona medalami jak „Soso” Dżugaszwili. Cyt. „Dawniej rzemieślnik,dyrektor PR w koncernie Unilever, właściciel spółek. Członek wspierający Stowarzyszenie Rodzin Katyń 2010″… Zwłaszcza to właścicielstwo spółek zrobiło na mnie wrażenie… Jak krzyż żelazny 

  6. Nie sądzę, żeby gdziekolwiek kiedykolwiek istnieli jacykolwiek socjaliści narodowi, którzy nie byliby prowokatorami. Socjaliści międzynarodowi potrzebują najlepszego wroga do zwalczania, a lepszego od socjalistów narodowych znaleźć nie mogą, bo ci idealnie wypełniają wszystkie kryteria. Ludzie, którzy zamiast narodu stawiają w centrum niezmienną doktrynę Kościoła katolickiego (nie mylić z Kościołem soborowym), socjalistów rozbrajają, bo podważają ich paradygmat. Należy więc spodziewać się dalszych prowokacji jak ta z Dumą i Nowoczesnością, bo bez prowokacji socjaliści nie istnieją. Zresztą, demokracja sama w sobie jest prowokacją, bo zawiera założenie, że prawda i fałsz znajdują się na tym samym poziomie.

  7. demokracja z założenia jest fikcją. Większość może decydować bez demokracji jeśli:

    – jest świadoma

    – trzyma narzędzia.

    weźmy przykład skrajny, chłopi pańszczyźniani. Żeby było jeszcze skrajniej, w staroż. Egipcie, gdzie hierarchia społeczna była nie do ruszenia a władca otoczony kultem. Buntowali się raz po raz, a faraon, choć bóstwo mógł ich wybić lecz:

    – było to ryzykowne, chłopi mieli proce (siła rażenia)

    – jak ich wybił to kto będzie produkował chleb?

  8. Ale czego my chcemy, przecież ma byc, jak na Zachodzie, no to będzie. Przecież nikt tutaj nawet nie wie, co to blogosfera, co najwyżej może kojarzyć „opozycjoniste” Davida Ickehttps://www.davidicke.com
    A na marginesie wielkie halo sie zrobilo, bo magnat medialny brytyjski Murdoch chce sprzedać większościowy pakiet akcji swojej i jedynej w UK platformy satelitarnej SKY TV sieci FOX, tej amerykańskiej. I głosy prasy i tzw regulatory rynku biją na alarm, że nie, nie wolno, media muszą być pluralistyczne i naszeFinancial Times dzisiaj

  9. icek to bajkopisarz rzucony na front ideologiczny w celu ośmieszania opozycji.

    SSZA mają alexa jonesa.

  10. Jak śpiewa Kazik:

    Gdy nie ma zagrożenia, jesteśmy niepotrzebniKontrolę by sprawować jesteśmy za biedniGdzie walka sie toczy, tam przecież są ofiaryChronimy system i nowy i staryA że dobrze pracujemy to sami dobrze wiemyA czy wy o tym wiecie wiedzieć nie potrzebujemy

    Wpierw Brunon Kwiecień, teraz szwindlarze od swasty z wafli, czwarty dzień pompowania tematu, co ma to przykryć?

  11. https://ichef.bbci.co.uk/news/375/cpsprodpb/DA5E/production/_99720955_ft.jpg

    przepraszam, to jest Financial Times, powyzej link do wszystkich gazet sie zrobil ☺

  12. Uważam, że należy odstrzelić medialnie Rybaka od zagadnienia, osłabiając wymowę GW, przez przypominanie informacji, że Rybak był ekspertem TVN antykukizowym w 2015.

    A co do zwracania się do GW o zaprzestanie krzyków o faszystach? Daj spokój,  ich też należy zamknąć przypomnieniem o Molu. A nie liczyć, że posłuchają, bo masz argument „dalej to tylko piekło”.

    Ich to piekło nie dotyczy, a jeśli nawet, to się poświęcą w imię „im gorzej tym lepiej”.

  13. (źle skierowałem komentarz – powinien być ogólny albo do Gabriela)

  14. Ciekawe, czy jest w IPN coś o panu Rybaku.

    Albo o panu Hadaczu.

    Któryś z dziennikarzy niepokornych mógłby się zainteresować.

  15. Tylko czekać az tych niedobrych nazistów przyjedzie pacyfikować bundespolizei w ramach ustawy 1066

  16. Niepokorni upajają się własną wielkością i snują analizy o szachach JK i strategiach PMM, felonii PAD, plus szyją kawałki o myśliwych, branży futerkowej, dostępie do broni i innych dyrdymałach.

    W komedii Strzelając śmiechem grający policjanta Samuel Jackson nurza dłoń w zielonej mazi w akwarium. Na pytanie innego funkcjonariusza: masz coś?, odpowiada: – nic stałego. Tak jest z tą niepokorną publicystyką.

  17. A ja myślę że im dłużej trwa ta ustawka tym szybciej ludzie się zmęczą tak jednymi i drugimi. Wtedy zaczną szukać czegoś autentycznego… To nie bieda ekonomiczna ciągnie ludzi do Kościoła. To umysłowa bieda elit, która jeszcze karze w siebie wierzyć

  18. przecież rybaka dawno zdemakowano jako prowokatora.

  19. Ja myślę, że warto pamiętać, że Hitler był wodzem socjalistycznej niemieckiej III Rzeszy, której celem było częściowe wymordowanie narodów słowiańskich (ciekawe czemu dziś, jawny antyslawizm tego państwa nie jest nagłaśniany, podobnie jak antykatolicyzm), a cześciowe obrócenie w niewolników, oraz że to III Rzesza niemiecka była założycielem UPA.

  20. A nie lepiej wystąpić do ABW w trybie wniosku o udzielenie informacji publicznej od kiedy ABW odprowadza składki do ZUS na ich ubezpieczenie społeczne? 🙂

  21. Tymczasem

    Ks. Marek Gancarczyk po 14 latach traci stanowisko szefa „Gościa Niedzielnego”. Zdecydował o tym metropolita katowicki Wiktor Skworc, któremu pismo podlega. 

  22. W komentarzach pod notką sprzed paru dni pojawił się periodyk Chidusz. Ja później jeszcze raz zajrzałam na tę stronę, i oto co znalazłam:

    https://chidusz.com/editorial-introduction-to-the-second-english-language-issue-of-chidusz/

    Na banerze za plecami Piotra Rybaka czytamy: – Oni przychodzą, by gwałcić, palić i burzyć nasz świat. – Podpis pod grafiką informuje o znanym hapeningu na wrocławskim rynku.

    Czego kukłą jest pan Piotr?

  23. Ciekawe, czy jest w IPN coś o panu Rybaku.
    Albo o panu Hadaczu.
     

    Ta wiedza jest zbyteczna – bo sprawne państwo nie szuka motywacji prowokatorów, a likwiduje wrogów. Bez znaczenia, czy ma teczkę w IPN, czy niespłacalny kredyt, czy jest po prostu głupi.

    To ciągłe p… nie o teczkach to jest dla nas byśmy wszystko „rozumieli” i mądrze kiwali głowami, że nic panie nie można, rządzi WSI, Macierewicz chciał dobrze, ale go zwolnili, bo żydzi kazali.

  24. No i bardzo dobrze. Gość Niedzielny przedstawiający treści w dotychczasowy sposób jest naprawdę zbędny i taki pozostanie, gdy przyjdzie naczelny, który zacznie wychwalać wyświęcanie kapłanek i błogosławienie par homoseksualnych, bo do stwierdzenia zbędności pisma wystarcza, że do tej pory autorzy Gościa wychwalali wspólne modlitwy katolicko-protestanckie. Ks. Marek może dziękować ks. arcybiskupowi Wiktorowi za wyrzucenie ze stanowiska, bo dostaje niepowtarzalną szansę znaleźć sens dokonujących się na naszych oczach potworności.

  25. Konkretnie to się Ziemkiewicz zdeklarował na narodowca i, że poprowadzi ale dał warunek: na razie bez ambicji sejmowych.

  26. Chidusz na dotacji z MSWiA pyrkocze.

  27. A od kiedy to służby mundurowe dostają emerytury z ZUS ? Oni nie płaca składek a emerytury dostają z budżetu państwa.

  28. I tak i tak, i tak i nie.

    Po linii to, i hece z luteranami, i dni judaizmu, islamu i innych religii. Z góry idzie motyw.

  29. Wyobrażacie sobie jaki byłby skowyt gdyby to dotyczyło księży katolickich 🙂

  30. O ile się nie mylę to składki na ZUS księży pochodzą z Funduszu Kościelnego. Część księży, która była kapelanami w służbach mundurowych dostają „emerytury mundurowe”.

  31. Podoba mi się ta kosa trefiąca kościuszkowe loczki.

  32. Materiał nagrany przez ludzi TVN  a konkretnie przez superwiarygodnego Bertolda Kittela ma tytuł „Polscy neonaziści”. Tak, jakby takie zjawisko w Polsce istniało kiedykolwiek. To jest materiał TVN i to jest „prawdomówny Bertold Kittel”. Na stronie internetowej „Dumy i nowoczesności” przedstawiają się działacze: Mateusz lat 35 (perkusja, muzyka, książki, modelarstwo), Krystian lat 39 – pracownik, Jacek lat 35 – pracownik ochrony, Paweł lat 35 górnik, Tomek 28 lat górnik, Zbyszek 35 lat górnik, Tomek lat 38 główny technolog przetwórstwa.  Głównym tematem w deklarowanej działalności „Dumy i nowoczesności” jest „zbiórka charytatywna dla Janusza Walusia” oraz akcja Kampania „Stop ludobójstwu Afrykanerów”.  No i linki do „Hussar shop”.  Pracownicy ochrony i górnicy pod czterdziestkę nagle idą do lasu liściastego w kwietniu, kiedy jest mokro i zimno i tam prezentują kamerze prawdomównego Bertolda Kittela tort z polewą z lukru z obrazkiem symbolu III Rzeszy Niemieckiej.
    Dzisiaj Der Onet a właściwie Superwizjer „dorzuca nieujawnione fragmenty nagrania, w którym uczestnicy impry dla uczczenia urodzin Fjurera ogłaszają potrzebę zamordowania Donalda Tuska.
    I również dzisiaj prezydent, premier i minister zgodnym chórem pieją, że „nie ma miejsca dla neonazizmu w Polsce”.

    Tak wieje prawdą z tego wszystkiego,  że przy tym tornado Friederika to wiosenny zefir. Przypomniała mi się budka pod rosyjską ambasadą, spalone samochody TVN gdzieś w rejonie Alei Przyjaciół i Ministerstwa Sprawiedliwości  no i te transparenty „biała rasa” na Marszu Niepodległości 2017, co „nie spełniły swojej roli”. I dwa wyroki za zniesławienie dla Bertolda Kittela za wcześniejsze jego „dziennikarstwo śledcze”.
    PS. Ciekawe, który cukiernik wykonał taki tort i gdzie można kupić uniformy „neonazistowskie”.

  33. Podoba mi się Twój sposób rozumowania.

    Chociaż na razie myślałem „bliżej” – jeśli gość jest w IPN – jego dziwne działania są tym unieważnione. Publikować, że był TW,  aż zniknie z przestrzeni publicznej, podszywając się za naturszczyka.

  34. Ani jednego kibica? Błąd.

  35. niech się śmieją… Góra Stoi

  36. Ani jednego kibica za to aż dwóch „pracowników ochrony”. Chyba braki kadrowe w branży prowokacyjnej.

  37. Pocieszając wiadomość.

  38. W tej chwili przyszła mi do głowy taka myśl, że właśnie zaczęły się „właściwe obchody 100-lecia Niepodległości”. Ci organizatorzy Marszu Niepodległości pyszczyli na temat tego, że nie zostali zaproszeni do „komitetu obchodów”, w którym na zaproszenie Prezydenta RP znalazły się tak szlachetne postacie jak Hanka Gronkiewicz Walz „kamienicznica”, drewniany Waldek z „partii koalicyjnej doskonałej”, to trzeba były „zacząć czyścić przedpole”. Nie może być „dwóch patriotyzmów”. Musi być tylko jeden właściwy. Każdy inny właśnie jest – „unieważniany”.  Poza tym w internecie nie ustają „gorzkie” komentarze na temat różnych „vet’ ( a może „vetów”) i innych „rekonstrukcji”. Nie każdy ma mocne nerwy, żeby z tym żyć.

  39. A jak tam z tą waloryzacją składek ubezpieczeniowych u Turowskiego było? Przez to, że wytoczył proces o ustalenie okresów składkowych za okres kiedy donosił, Gmyz wystawił go publice jako agenta Ofensywy na kierunku watykańskim 🙂

  40. Tak porównując działania pani Małgosi o te falklandy, wcześniej oczywiście klęcząc przed JKM w momencie otrzymania nominacji do sformułowania w jej imieniu Rządu JKM i omawiając wszystkie kwestie w każdy poniedziałek – to w Polsce mieliśmy całkiem niedawno odmięnną postawę polityka, który się ugoł i na „falklandy okrętów nie wysłał”.

    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/prezydent-podpisal-traktat-europa-dziekuje,111643.html

    A 10 kwietnia zdarzyła sìę katastrofa. Tak kończy się miękka polityka.

  41. i jeszcze 65 mld USD – to i tak niewiele jak na kraj „neonazistów”

    a po Antonim M. przychodzi pora na Zbigniewa Z. – Prezesowi na nagrobku powinni napisać tylko jedno słowo: „rekonstruktor”

  42. Przecież Tusk pracuje (i pracował dla RFN, kontynuatorki III Rzeszy), no to jak trzeźwi niby „neonaziści” mieliby mieć coś przeciw niemu 😉

  43. cała ta ustawka medialno-społeczna dowodzi degrengolady władzi, a ludzie mają to gdzieś. Sporo czasu temu marta brzezińska-waleszczyk (celowo z małych liter) machnęła sążnisty tekst jak to pracując w banku (!!!! jp morgan? – do sprawdzenia) miała wywaloną w dekolcie wielką gwiazdę Dawida. Niby że jeden z klientów najpierw protestował, że „nie będzie go obsługiwać żydówka” a potem ją obcykał fotkami :D. całe „zajście” nosi szereg cech zmyślenia, a fragment z fotkami dodała, żeby połechtać (połechtaczyć) swoje rozdęte ego, bo jest brzydka.

    Ale ona o tym wie, i ma gdzieś, czy ludzie jej uwierzyli (a zamiast wierzyć, czy nie wierzyć, olali). Celem (cwelem?) tego było złożenie hołdu gudłajstwu, że marteczna-łechteczna leży przed nim na kolanach.

  44. No niech jak najszybciej odezwie się ta piosenkarka Przybysz, co wypuściła powietrze z balona aborcyjnego,stwierdzając że dokonała tegoż,  z powodu nie wolności ale ciasnoty w jej mieszkaniu. Mieszkanko ma wg niej jest małe, kolejny członek rodziny już by się w jej chałupie nie zmieścił. Jak tą kwestię wygłosiła publicznie, aborcjonistki zamarły i ze zwieszonymi głowami rozeszły się do domów. Stwierdzenie prawdy zanegowało ich wrzaski.  No więc niech się ona czym prędzej odezwie, palnie coś zapewne, (wierzę i czekam) co spuści powietrze z faszystowskiego balona i zaraz ci co nadymają balon faszyzmu pozwolą nam zająć się  poferyjnymi  obowiązkami  szkolnymi.

    Wzmianka o S.Molu też się dobrze wpisuje w procedurę spuszczania powietrza z nadętych haseł.

  45. No a co by się działo gdyby nie podpisał? Przecież szukaliby drugiego  co podpisze, a ten drugi po podpisaniu …. to co … No trzeba mieć kanonierki i te wszystkie urządzenia co są dowodem na prowadzenie twardej polityki. (nie dopuszczam myśli o Caracalle)

  46. W drugim linku artykułu „Naziole czyli chaos moralny”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22923846,swietowanie-urodzin-hitlera-obelgi-pod-adresem-tuska-tvn.html

    jest fragment zdjęcia plakatu, który informuje, że 128 urodziny Adolfa będą obchodzone w maju (Adolf urodził się w kwietniu). Normalnie przysłowiowe „jaja jak berety”. Kto robi takie głupie prowokacje ?

    Tort jak tort – pewnie oblany czerwonym a następnie białym lukrem – swastyka z połamanych ciasteczek – ją akurat to każdy może zrobić.

    Mundury można kupić w sklepie dla rekonstruktorów historycznych, choć w tym przypadku raczej zostały wypożyczone z teatru.

  47. Tylko pytanie na ile faktycznie mają to gdzieś. Myślę, że jakaś grupa z pewnością da się na to nabrać.

  48. Jak rozmawiam z ludźmi to widzę że coryllus wyraża stanowisko szerokiej części Polaków, choć go nie znają. Czyli jest kimś jak kiedyś Waldemar Łysiak.

  49. Teraz już po rekonstrukcji może chwalić ;). Ważne, żeby ci z PiS z jakimiś radykałami się nie zadawali  i „kontrowersyjnych” odsuwali 😉

  50. No tak ale każdy rozmawia najczęściej z ludźmi z podobnego kręgu kulturowego. Np Senyszyn też się kiedyś wydawało, że młode pokolenie masowo odchodzi od Kościoła katolickiego

  51. To by szukali, zwłaszcza, że jeszcze Czechy wówczas nie podpisały. Jarosław idiotyzmów by nie musiał choć teraz wygłaszać. Pewnie 10 kwietnia by się nie wydarzył.

  52. Na mieście, w pracy, nie mówiąc o fb można usłyszeć zdanie szerokiego spektrum ludzi. a właśnie, senyszyn. Zauważyłeś, że gw oraz wszystkie „autorytety” (palikoty, kojodupski itp) zostały odrzucone przez Polaków? Albo polscy autorzy fantastyki: są albo mocno prawicowi, albo muszą takich udawać, bo lewactwo jest obciachowe. Poniosło klęskę mimo niepoliczalnych nakładów finansowych.

    A za nimi, wedle miary,

    splajtują też pisuary.

  53. coryllus kiedyś porównywał to do sytuacji właśnie czech popierających hitlera. Pisał, że nie wygłaszali głupot typu „przyjaźń polsko-amerykańska” itp.

  54. Można powiedzieć, parafrazując tytuł notki, że to jest testowanie i przesuwanie granicy reaktywności DZ. Bo wsi24 objawił światu sensacyjne nagranie w styczniu 2018, a impreza miała miejsce w maju 2017. A żeby było śmieszniej tak chwalą się swoim zaangażowaniem w zdobywanie informacji:

    Przypomnijmy: dziennikarze śledczy przeniknęli do organizacji Duma i Nowoczesność. Jeden z jej członków brał udział w głośnym happeningu, na którym narodowcy wieszali na szubienicach portrety europosłów PO.
    Reporterzy byli m.in. świadkami, jak polscy neonaziści obchodzili 128. rocznicę urodzin Adolfa Hitlera. Wśród nich był szef DiN, Mateusz S. pseudonim Sitas

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22929321,duma-i-nowoczesnosc-oto-co-wiemy-o-bohaterach-reportazu.html

    A tu więcej o tym przenikaniu (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22923846,swietowanie-urodzin-hitlera-obelgi-pod-adresem-tuska-tvn.html#MT):

    Dziennikarskie śledztwo TVN
    Organizacji już wcześniej postanowili się bliżej przyjrzeć dziennikarze śledczy „Superwizjera” TVN. Do „Dumy i Nowoczesności” przeniknęli wiosną ubiegłego roku.
    Wszystko zarejestrowali ukrytymi kamerami. Szokujące wyniki swojego śledztwa zaprezentowali w sobotę wieczorem w specjalnym reportażu.

    Już nawet pozorów nie zachowują, prowokują lepiej niż w przypadku Brunona K., a DZ się tłumaczy i prowadzi śledztwo. Tylko nie pyta, jak kiedyś Rywina pytano, dlaczego wsi24 8 miesięcy „nosił” temat faszyzmu…

    A co do mundurów i scenariusza, to może wszyscy uczestnicy imprezy w wodzisławskim lesie byli kiedyś statystami w pewnym filmie, zasponsorowanym przez Niemców (Toyah o nim pisał kiedyś), gdzie „polscy naziści” na leśnej imprezce Ukrainkę zabili.

    Pewnie trzeba zapytać samego Mateusza Sitkiewicza, ksywa Sitas: http://din.org.pl/images/stories/merytoryczne2016.pdf

    Pan ów chyba od lat robi za prowokatora, podobnie jak reklamowane na stronie „organizacji pożytku publicznego” Duma i Nowoczesność (zarejestrowanego w 2014 r!) Stowarzyszenie Niklot, znane z niesławnej akcji na ostatnim Marszu Niepodległości.

    No, ale najważniejsze, że się zaraz różne nożyce odzywają… Całkiem wysoko umieszczone. Z ministerstwem sprawiedliwości i komisją śledczą w sprawie Bufetowej włącznie. Reaktywność pełna, a w lud idzie komunikat: tylko winny się tłumaczy…

  55. Niby tak, ale zawsze jakąś PO jakąś Nowoczesną czy tam inne tuski dają sobie wcisnąć

  56. Wybory to fikcja. Najgorsze, że dają sobie wciskać 500+ i mieszkanie plus. Władzia taka dobra, że narzuca niezliczone haracze i ograniczenia na budowę domów, a do tego daje klatki na garstkę debili.

  57. Nie zdziwił bym się gdyby tam było też kilku cinkciarzy 🙂

    Jacy oni są przewidywalni i jak pięknie się potrafią jednoczyć kiedy demokracja tego wymaga

  58. No. Wystarczy sobie kupić i dać się sfilmować w trakcie konsumpcji rasizmu z gara (czy też kotła żeby bardziej wymownie bylo) i już można być okrzykniętym mordercą… Naprawdę ci rekonstruktorzy nie wiedzą chyba co czynią 🙂

  59. Nie podzielił się więc ma 🙂

  60. Największym wrogiem polityków i mediów jest nuda.
    Alcybiades obciął swemu psu ogon, by gawiedź miała o czym rozprawiać w „dyskursie publicznym” i by odwrócić uwagę ateńczyków od swych znacznie gorszych postępków.
    Załączam ilustrację Thackeraya i dywagacje o nudzie Hansa Wachenhusena z roku 1890.

  61. Grunt, to nie dawać sobie stręczyć swasty z wafli przez tę mendialno-politykierską alfonsiarnię.

  62. że wat? przeca napisałem że Winnicki kanalizuje narodowców, a Rybak to w ogóle gruba sprawa

  63. Jakiś fakt medialny o jakoby pobiciu śniadej dziewczynki i od razu grzmi sam Achim Brudziński.

    A na Ukrainie, kiedy czczą banderę (sic!), to nieskory i on i inni do rozwierania dzioba. Pomijam zlewkę ofiar Wołynia przez DZ, miało być jak nigdy, a jest jak zawsze (wycofanie się PAD z patronatu obchodów).

  64. Trve, w punkt.

    To MN był kamieniem poruszającym lawinę, co jest nie do przełknięcia dla DZ.

    Szkoda energii i wysiłku, ale dla Polski to przeca.

  65. zażądaliśmy kiedyś od Rybaka zaświadczenia z IPN to się obraził, że go sprawdzamy

  66. O widziszPan, prosta sprawa. Tak jakby te „rekonstrukcje” to miał być dogodny wstęp do „poważniejszych rzeczy”. Dzięki za info. PS. Ciekawe, dlaczego takie „rekonstrukcje nazistowskie 1933” to głównie w Polszcze się odbywają.

  67. O to też może chodzić. Nie od parady chłopaki w garniakach obiadowali ze starszym sierżantem jeszcze przed tymi rewelacyjnymi okolicznościami politycznymi zwanymi „rekonstrukcją”.

  68. Takiego tortu nikt nie robi w domu. Takie „nakładki lukrowe” to jest robota profesjonalisty. To czarne to nie są „połamane ciasteczka” tylko precyzyjnie rozlany lukier.  Tzw. kupne, jak mówią w naszych stronach. Nie chcę być wredna ponad wszelkie wyobrażenie, ale nawiązując do tej budki przy rosyjskiej ambasadzie to mam podejrzenie graniczące z pewnością, że ten tort (tego torta?) to dostarczył na imprezę sam Bertold.  Ciekawe, że tam nie było „wódki i zakąski” tylko stare konie – TORTEM „czcili pamięć fjurera”. Takiej komedii ekscentrycznej nie wymyśliłby nawet genialny Charlie Chaplin. A on miał wyobraźnię.

  69. od kiedy napisałaś o wystroju chłopskiej chaty wierzę ci na słowo. A które to „wasze strony”? Bo kupne mówi się w całej Polsce.

  70. Dzięki za obszerne uzupełnienie informacji. Ja jestem w fazie kanałowego leczenia zęba, więc nie mam głowy do tych ostatnich rewelacji z salonów politycznych ale widać, że to jakaś mocno ekskluzywna grupa jest z bardzo oryginalnymi pomysłami.  No i jeszcze „niemieckie filmy”. To już więcej pytań nie mam.

    https://mojepanstwo.pl/duma-i-nowoczesnosc

  71. Sorry, że się wcinam, ale jakoś „śniada pobita dziewczynka z Warszawy” zupełnie zniknęła w mediach!!!!  „Zlewka Ofiar Wołynia” to jest już w świetle faktów „małe miki” wobec tego, że te same osoby, które grzmią niczym jakiś Mojżesz prorok na „polski neonazim” ( w formie konsumpcji tortu w lesie liściastym” – jeżdżą z walizkami kasy dla „demokracji ukraińskiej mocno wspieranej przez partię Prawy Sektor”. No i nie mają „za złe”, kiedy w Przemyślu bryluje w charakterze celebryty politycznego Szuchewycz junior, co to jego tatko Romek jako Hauptman w Batalionie Nachtigall a następnie od października 1941 w 201 Batalionie Schutzmanschaft (policyjny) dawał występy pod dowództwem von dem Bacha Żelewskiego „w strefie grupy Armii Środek” Wehrmachtu pana kanclerza Hitlera. Synek taki się nie wyparł a ‚zrekonstruowana DZ” zdążyła dać 20 mln na laurki dla „patriotów ukraińskich w telewizji Belsat”.  Jakie proszki oni biorą tam w tych elitach??

  72. To już nie polują na „ruskich agentów”?

  73. U „nasz” mówi się jeszcze polszczyzną z XIII w.:))) Wedle ujścia Wieprza do Wisły na szlaku czambułów tatarskich od Lublina na Kazimierz Dolny:)))

  74. Dla mnie oczywistym jest, że te wszystkie „ruchy rekonstrukcyjne” są obliczone na przewalanie budżetów przeznaczonych na te wszystkie widowiska rekonstrukcyjne. W skali międzynarodowej (rekonstrukcje napoleońskie, itp.) jest to chyba przykrywka do działalności wywiadowczej. Fenomenu przebierania się obywateli RP za Waffen SS oraz Wehramacht nie jestem sobie w stanie wytłumaczyć ani jakimiś folksdojczowymi resentymentami, ani kaską podsypaną przez BND. Na moje będąc Polakiem to po 1939-1945 we łbie trzeba mieć nasr..e i niewymieszane żeby te szwabskie łachy zakładać…

  75. Pamiętam, że w 1989 r. cinkciarze byli „pierwszym strzałem przemian ekonomicznych pana Balcerowicza”:)) Tak więc w momentach przełomowych z pewnością potrafią być pożyteczni.

  76. W Puszczy Sandomierskiej żyła masa Tatarów nogajskich

  77. W zasadzie te ruchy rekonstrukcyjne to miało być na otarcie łez, skoro na poważne filmy i książki władza od 1989 r. czyli właściwie od 1944 r. – nie wydała ani grosza. Tylko „Pokłosie”, „Idy”, „Zaćmy” i „zaciążone zakonnice” dostawały miliony budżetowe. Ale „ruch rekonstrukcyjny” poszedł „w złym kierunku”, bo ciągle chcieli tylko „rekonstruować odbicie więźniów z Urzędu Bezpieczeństwa”, więc ktoś tam przypilnował, żeby było ‚więcej o wojnie i okupacji”, jakby Hansa Klossa nie powtarzali już setny raz w tiwi. To się chyba nazywa „przejęcie narracji”.

  78. My w Górach Parchackich też jesteśmy Tatarzy. Nie wiem czy „nogajscy” ale mamy skośne oczy i jesteśmy mściwi i wredni. Wiem po sobie.

  79. Polują, ale chwilowo tylko w 20%. Bo inne 20% jest na wołanie o sprawiedliwość dla śniadych dziewczynek atakowanych na ulicach Warszawy a 60% na walkę z „polskim neo-nazizmem”. Tzw. konieczność etapu.

  80. tego torta to chyba – kilecczyzna

  81. O… i to jest dobra wiadomosc…

    … a jeszcze lepiej by bylo jakby biskup zlikwidowal  to „zerowisko” zwane  GN.

  82. Tak, jeden z nich został nawet senatorem.

  83. To ten co popełnił samobójstwo trzema strzałami w brzuch???

  84. A u nas w szczecińskiem to mówiono często: „jakie pyszne ciasteczka, zupełnie jak kupne!”.

  85. W szcecińskiem tradycja języka polskiego nie jest w czasach najnowszych zbyt stara. Ciekawe skąd to przyniesione  😉

  86. Czyli…

    … Blaszczak  z „dobrej”, a teraz „lepszej zmiany”  ich wspomagal  !!!… a zjednoczona presstytucja  bije piane… a z niej ciagle wylaza rozne  winnickie,  bosaki, ziemkiewicze, giertychy,  justysie…

    … a gdzie Miedlar sie zbunkrowal  ???

    Smiechem zabic tych  patalachow  !!!… i ich dete ustawki.

  87. Nie, taki wysoki, siwy, z wąsem i w okularach. Pamiętam go jak jeszcze działał w tym zawodzie i wystąpił jako przygodny obiekt molestowania dziennikarskiego w Dzienniku TV. Stał w drzwiach pierwszego legalnego kantoru i wołał: „Panie, zabieraj się Pan bo ta kamera drogo kosztuje”. No a potem – senator.

  88. Współczuję i nie zazdraszczam. No i zdrowia życzę w kontaktach z dentystami.

    Bo widać, że wątek nazistów będzie dalej ciągnięty. Sam Wielki Roman, co się z genetycznego obciążenia ONR-em cudem wyleczył, zadaje cios wyprzedzający, szydząc:

    https://opinie.wp.pl/roman-giertych-list-do-prokuratora-krajowego-b-swieczkowskiego-6212553642903169a

  89. Ten od kul w brzuch to Sekuła, cinkciarz to Gawronik, też czlowiekiem sukcesu nie jest, sukces odnieśli co, co jedli małą łyżką, nie rzucali się w oczy.

    Prezydent:
    Prezydent Duda: w Polsce nie ma miejsca na gloryfikowanie Hitlera
    ***

    Stołeczni policjanci, analizując nagrania z Marszu Niepodległości, wyodrębnili wizerunki ośmiu osób i rozesłali je do jednostek policji w całym kraju – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która prowadzi śledztwo w sprawie propagowania faszyzmu na Marszu Niepodległości. Dziś poinformowano również, że sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych wysłucha dziś informacji o ustaleniach ws. nielegalnych zachowań na Marszu Niepodległości.

    Obie informacje z dnia dzisiejszego.

  90. Nie tylko ona…

    … ale cala ta „fladrowata”  cholota od Dawidka synusia Bronislawa lezy przed JPM na kolanach… takze cale srakiewiczowo-karnoskie plemie  !!!

  91. Właściciel pierwszego kantoru, a raczej całej ich sieci ma nawet notkę w wiki

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Gawronik

  92. Ależ ja mam kiepską pamięć. To już tyle lat temu wykuwała się ta wspaniała nowa arystokracja. Dzięki za wyprowadzenie mnie z błędu.

  93. Chyba chodzi o to, żeby powstała taka sama zbitka myślowa jak :”ksiądz znaczy pedofil”. Nad tym też TVN pracował z Der Onet ładnych parę lat. A ta zbitka myślowa miałaby brzmieć: „Narodowiec= nazista”. Pan Roman jest z rodziny  o wielkich umiejętnościach przetrwania w ekstremalnych warunkach państwa socjalistycznego. A rok 1989 zasadniczo egzystencji PRL nie zakończył tylko zmieniły się dekoracje i kostiumy oraz trochę dialogi. Ale nie nazbyt.

  94. Dobra Zmiana realizuje żądania i postulaty zgłoszone po obiegłorocznym Marszu Niepodległości przez tzw. środowiska antyfaszystowskie. Na tegoroczny, rocznicowy, marsz uczestnicy będą więc już dobierani, według nowych kryteriów, koniec wtępu wolnego – nie ma, że pójdzie kto chce. Podobnie jak w przypadku tzw. seksafery w Samoobronie dla rozkręcenia PiS korzysta z usług swoich „zaprzysięgłych wrogów”, bo samemu będąc „prawicą” trochę nie wypada ze względów wizerunkowych – że władza czepia się tego co kto tam robi sobie w lesie, jakie torty sobie piecze i czyje zdrowie pije. Niespotykany medialny klangor jest na zamówienie i ma spowodować, by „wstrząsające wydarzenie” zostało zauważone przez „opiniotwórcze media zachodnie”. Kolejny, n-ty raz z radością przypomną one tamtejszej tzw. opinii publicznej, że w Polakach ciągle drzemią zbrodnicze nawyki, bo faszym to holokaust, i że trzeba nad nimi roztoczyć troskliwą opiekę.

  95. A jacy to znowu politycy  ???

    Banda  bezwstydnikow i hucpiarzy  z EKR’u… Nie zauwazylam zeby kiedykolwiek zabraklo futer z norek w paryskich butikach… i nie zauwazylam zeby byl jakikolwiek bojkot na futra czy skory zwierzece… wprost przeciwnie wiele pan i panow pyta o skory naturalne, sama w swoim czasie kupilam sobie ze 3 futra po bardzo atrakcyjnej cenie, do dzisiaj je nosze – sa praktyczne,  bardzo cieple i do tego  ladnie sie prezentuja…

    … a poza tym ciagle widuje panie w futrach z norek, w roznych ubraniach obszywanych naturalnymi futrami, ktore „robia sie”  bardzo ekskluzywne i drogie, przy okazji.  We Francji jest ich jeszcze bardzo duzo… i ciagle bedzie.

    To jest wielki skandal, ze ta banda z EKR’u  bierze udzial w takiej hucpie-ustawce ze stara, przechodzona kokota  BB  !!!…  niech ta lobuzeria z Legutko na czele zawalczy o likwidacje zachodnich, smierdzacych ferm  ze swiniami faszerowanymi roznym trujacym goownem  !!!… a nie wzieli sie za fermy futerkowe  !!!

    Zreszta nikt ich o to nie prosil  !!!

  96. Swietnie Pan trafil ze swoim komentarzem… naprawde kapitalnie  !!!

    Tak jest… juz ta zjednoczona BANDA  wije bat na Polakow… stad ten zgodny, zjednoczony klangor…

    … i w ZJEDNOCZONEJ  merdialnii… i w  ZJEDNOCZONEJ  „lepszej zmianie”  !!!

  97. O tym, że jest to ustawka pisuarów, świadczy fakt, że podczas maglowania tematu nikt z nich się nie zająknie, że to prowok. A jeśli już, to oczywiście Rosja.

  98. no przed chwilą Michalkiewicz w RM powiedział że wg niego, ten TFNowski numer z nazistami  ma  służyć wsparciu roszczeń (temat katowany w kongresie USA)

  99. w dniu 28 stycznia br. o godzinie 14.30 w kinie LUNA – film Grzegorza Brauna o protestantyzmie.

  100. Wiesz, Pantero, ruchów rekonstrukcyjnych Ci u nas dostatek: rekonstruktorzy sanacji tworzą Radę Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, która to stanowi rekonstrukcję prylu; po lasach chodzą rekonstruktorzy NSDAP.

    Oto redaktor naczelny Gościa Niedzielnego stracił stanowisko, a rozległy się płacze i krzyki, jakoby najlepszy tygodnik opinii, w dodatku katolicki, doznał niepowetowanej straty. Tymczasem Gość Niedzielny stanowi nieudolną rekonstrukcję międzywojennego Gościa Niedzielnego, który rzeczywiście był katolicki. Gość Niedzielny bowiem za czasów czeciejerpe ani przez sekundę nie był katolicki, tylko soborowy, a jego braki były maskowane zachęcającym lakierem konserwatyzmu obyczajowego. Iluż to jednak ludzi przeżywa utratę ulubionego misia przytulanki, który ich tak pięknie rozgrzewał do snu! Z niejednym takim misiem przyjdzie się rozstać.

    Spróbuj zapytać, jeśli możesz, kilku księży, czy wierzą w dogmat o realnej obecności Pana Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, a przekonasz się, czy pod tym względem są oni prawdziwymi kapłanami katolickimi, czy rekonstruktorami katolickich kapłanów. Ten, który odpowie, że Najświętszy Sakrament jest tylko pamiątką Pana Jezusa Chrystusa, wyznaje herezję co najmniej materialną. Atoli niemal niepostrzeżenie przeszedł Dzień Judaizmu w Kościele katolickim – rekonstrukcja ewangelizowania talmudystów, nadejdzie Dzień Islamu w Kościele katolickim – rekonstrukcja ewangelizowania muzułmanów, trwa Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan – rekonstrukcja nawracania protestanckich heretyków i schizmatyków wschodnich. W seminariach diecezjalnych klerycy uczą się, że wszystkie drogi prowadzą do Boga, czyli że satanizm też prowadzi do Boga – masz rekonstrukcję kształcenia katolickich kapłanów.

    A poza polską dopiero są rekonstrukcje – oto bowiem talmudystyczne Państwo Izrael rekonstruuje starożytne Królestwo Izraela, choć prawdziwą kontynuacją tegoż Izraela jest Kościół katolicki. Kościół soborowy, rekonstrukcja Kościoła katolickiego, ukrywa tę prawdę w imię zachowywania fałszywego pokoju z talmudystami. François, rekonstruktor papieża, ma, jak wieść gminna niesie https://anonimidellacroceblog.wordpress.com/2018/01/23/spifferi-parte-lviii-tra-circa-un-mese-lo-scisma-di-fra-cristoforo/, zażądać od wszystkich kardynałów, biskupów, księży, zakonników i zakonnic złożenia przysięgi na wierność jego nauczaniu – to będzie rekonstrukcja jedności duchownych z papieżem, tak jakby osoba przynajmniej teoretycznie pełniąca urząd świętego Piotra stawiała się w roli Pana Jezusa Chrystusa, dysponenta nauczania Kościoła katolickiego.

  101. Na twoim miejscu nebrasko nie wymieniałbym z nim żadnych uwag…niebawem go tu nie będzie

  102. Dlaczego od razu tort ? To może być odwrócony garnek oblepiony masą spożywczą  albo pomalowany gips. A na wierzchu swastyka z wafelków, tak partacko ułożonych, że widać kratki waflowe na odwrotnej stronie. Strasznie leniwi i niechlujni są ci naziści. Widać budżety były małe i brali byle kogo. Następnym razem gazownia musi się lepiej postarać.

  103. A cud w Sokółce? Jak ktoś może mieć nadal wątpliwości?

    PS. Pamiętam czasy, kiedy nie czytało się Gościa Niedzielnego, bo do czytania była „Niedziela”. Nie wiem, co mogło się zmienić w dzisiejszych czasach. Co do reszty – pozostaje modlitwa.  Dzień Judaizmu z pewnością „przeszedł niepostrzeżenie”, bo właściwie na czym miał polegać, skoro wszyscy już wiedzą o decyzji Kongresu USA nr 447.
    Generalnie unikam narzekania, bo od mieszania w szklance nie przybywa cukru. Potrzebna jest modlitwa. A nawet codzienna Msza św. W mojej parafii narasta uczestnictwo w codziennej Mszy św.

  104. To, co istnieje w Polsce: życie w kościołach i kaplicach, parafiach, pielgrzymki, kółka różańcowe i tym podobne, funkcjonuje tylko dlatego, że wielu ludzi wierzy po staremu, nawet jeśli regularnie uczestniczy w liturgii, która w swojej istocie uczy ich protestantyzmu. Inaczej by to się wszystko zawaliło dokładnie tak jak w Niemczech, gdzie Kościół tak zwany katolicki w zasadzie niczego już nie udaje, tylko formalnie tkwi w herezji i schizmie wobec Kościoła katolickiego.

    Skoro obowiązuje w Polsce coś tak strasznego jak urzędowe pozwolenie, by świeccy szafarze, czyli rekonstruktorzy kapłanów, udzielali komunii świętej wiernym, niejeden kapłan i niejeden biskup nie wierzy w dogmat o realnej obecności Pana Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Cud w Sokółce świadczy właśnie o tym, że Najświętszy Sakrament jest znieważany.

  105. A kto jeszcze pamięta transmisje z pierwszego przyjazdu Jana Pawła II ?. Przejęty politruk z Dziennika TV komentował w czasie rzeczywistym: „za chwilę odbędzie się tak zwana Msza Święta”.

  106. Krzysztof Laskowski @21.56

    Nigdy nie chodzę do świeckich szafarzy -zawsze „celuję” na celebransa sprawującego Mszę Sw.

    I napisałam do mego Proboszcza (przyszedł przed paru laty i zastał „porządki soborowe” poprzedniego  proboszcza-fatalnego) że po co szafarze, skoro jest tylu księży: 2 wikariuszy i 2 rezydentów

    POMOGŁO!

    szafarze są ale tylko asystują, ale na Komunię Sw przychodzą księża!

    Wniosek – od nas świeckich zależy, jaki będzie polski Kościół. Trzeba bronic Kościoła  -do czego wzywal Jan Paweł

  107. Kiedyś był dodatek na dzieci doliczany do pensji. I nie trzeba było płacić na armię biurew z MOPS, które pewnie kosztują tyle samo.

  108. To prawda, ale wiele rzeczy było i nie ma. Np u mnie co wieczór jeździł rowerem latarnik i zapalał latarnie gazowe, a rano gasił.

  109. Jeśli MOPS kosztuje tyle co 500+, to dodatki do pensji spowodowałyby mniejszą ilość wniosków o zasiłki. Zbędnych urzędników można zwolnić (podobno wszystkich jest koło 100 tysięcy ), poszliby do pracy i zasililiby gospodarkę, bo podobno brakuje pracowników. Podobnie jest w urzędach pracy – liczba bezrobotnych spadła o dwie trzecie, a nie słychać o zwalnianiu.

  110. Skoro liturgia sama w sobie uczy wiernych protestantyzmu, to Kościół katolicki w Polsce musi być zaledwie rekonstrukcją tego, co było kiedyś i co mogło się w piękny sposób podnosić z wszelkich upadków.

    Przepraszam bardzo, ale Kazimierz Nycz, Kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego, organizuje wspólne modlitwy katolików i islamskich pogan z towarzyszeniem lektury Pisma Świętego oraz bluźnierczego i szatańskiego Koranu. Że coś takiego nie jest rekonstrukcją zasługującą na znacznie większą uwagę niż jacyś leśni prowokatorkowie ze swastykami z andrutów? Kto ma więc tutaj czego bronić?! Oto jeden z najważniejszych hierarchów kościelnych w Polsce wzywa wiernych, by uczestniczyli w odstępczej modlitwie razem z poganami. Przerabia katolików na odstępców. A to oznacza strącanie dusz do piekła. W tych okolicznościach nic dziwnego, że istnieje pilne zapotrzebowanie na wciskanie kitu o nazistach.

  111. Kochani, za chwilę wszystkie rekonstrukcje zawalą się na naszych oczach, niemal wszystkiego trzeba będzie się pozbyć. Nie chodzi tylko o rekonstruowane gazety i telewizje, rekonstruowane partie polityczne, ale i o rekonstruowane państwo oraz o rekonstruowany Kościół z niekatolickim kardynałem Nyczem i portretem Jana Pawła II. Pardonsik.

  112. W sumie nawet nie wiedziałem co się stało ale skoro nadają wszyscy 24h na dobę to może i ja coś dorzucę. Prowokacja w sumie głupia i bardzo kiepsko zorganizowana (ktoś się bardzo nie postarał)  ale w jednym się absolutnie zgadzam dlaczego w TVP żaden z polityków lub tzw ekspertów nie powiedział wprost że to robota prowokatorow? Sprawa białej flagi ze swastyka na Marszu Niepodległości słusznie była okrzyknięta prowokacja a tu cisza nikt się nie odezwie i twardo nie powie jakby istniało jakieś dziwne porozumienie ponad podziałami.

  113. Redaktor Stanisław Michalkiewicz dzisiaj w RM powiedział, że wiadoma ustawka, która miała miejsce w kwietniu 2017, została wydobyta na powierzchnię właśnie teraz przez „kiejkuty” przewerbowane do BND/CIA/FBI/Mossad – niepotrzebne skreślić- aby pomóc przepchnąć senacką ustawę nr 447 w USA o dziedziczeniu mienia bezspadkowego w Polsce (głównie) przez organizacje żydowskie.

  114. Kontynuacja poprzedniego wpisu. Chodzi o to, że organizacje polonijne wszczęły dzialania majace zablokować tę ustawę podnosząc jej rasistowskie podłoże, co w USA jest nielegalne,  i jej sprzeczność z prawem międzynarodowym, w tym z obowiązującym w PL i w USA. Czy będzie to przeciwskuteczne, to się jeszcze okaże.

  115. Brawo!

    Czym się – tak bym zakładał – od razu zdemaskował.

  116. Doceń, że dał Ci szansę. I się postaraj.

  117. A gdzie dokładnie w tej Puszczy ci Tatarzy?

  118. U nas wymusili na jednym szczególnie ugodowym pantoflarzu, to mu się jakieś straszne skórne stany zapalne objawiły i eksperyment się zakończył. Odetchnęliśmy z ulgą. W drugim kościele było dwie sztuki, to ludzie byli brani z zaskoczenia, bo ci z tyłu przechodzili do innej kolejki- tam gdzie był ksiądz.

    Kościół polski to jednak nie to samo, co kościół niemiecki. Oni mają dość poważny problem z rozliczeniem się za wojnę i okupację. Nie w sensie materialnym, ale z tego, że tak zagadkowo milczeli. No i ten „numer z listem” to był gruby przekręt. Czują się „najpierw Niemcami a potem katolikami”. Podobnie mają Litwini. To się zawsze kończy tragicznie.

    Polski Kościół ma jeszcze szansę.

    PS. W Sokółce ksiądz miał kryzys wiary – dosłownie. Nie chodziło o „znieważenie” ale o „niewiarę w przemienienie”. Tak mi się wydaje.

  119. To były czasy. Straszyli strasznym tłokiem w pociągach, żeby się ludzie zniechęcali. Po transmisji z Placu Zwycięstwa spakowaliśmy plecaczki, termosy, kocyki i ruszyliśmy na dworzec kolejowy – kilkoro młodzieży starszej a również młodszej- do pociągu. Jechał też ksiądz wikary z ministrantami. Pociąg był „cały nasz”. Po prostu puste wagony. Wysiadamy w ciepłą czerwcową noc a w Warszawie – karnawał. Nawet szkockie dudy można było usłyszeć na Krakowskim Przedmieściu. Po prostu przewalały się tłumy. Wszyscy w szampańskich nastrojach. Usadowiliśmy się na asfalcie tuż przed kościołem Św. Anny. A godzinie 4 rano było pełno aż do pomnika Kopernika.  Takich chwil się nie zapomina. Bezpieki było pełno ale nikt się nie przejmował.  A potem „warszawska lewica laicka” zaczęła swoje spiski i mamy to co widać.

  120. Kościół katolicki nie może zostać pokonany przez siły zła, ale jako Mistyczne Ciało Chrystusa musi przejść taką samą drogę jak Zbawiciel, czyli potworną mękę, śmierć i zmartwychwstanie.

    Kościół katolicki w Polsce ma szanse przetrwać, ale nie tam, gdzie rządzą ludzie szerzący kult soborowo-talmudyczno-muzułmański, który zmierza do światowej religii oenzetowskiej z głównym ośrodkiem w Trzeciej Świątyni Jerozolimskiej. Kościół katolicki w Polsce przetrwa w domach, w piwnicach, w garażach, w górach, w jaskiniach i w lasach, bo wśród ludzi jest zbyt dużo prawdziwej wiary, by ona ot tak sobie zniknęła.

    W zbliżającym się horrorze dobre jest to, że wielu Polaków w końcu zrozumie, że przywrócenie królestwa katolickiego stanowi jedyny ratunek przed całkowitym zniszczeniem.

  121. A sorki. W zbliżeniu widać, że to jakieś wafle. Podobno Prince Polo:)))) Gazownia chyba z premedytacją użyła naszego dobra narodowego czyli Prince Polo do zmajstrowania tego horroru cukierniczego. To rzeczywiście może być garnek „grający rolę tortu” bo jakoś nie przypuszczam, żeby statystyczni „neonaziści” byli bez wyjątku łasuchami  jak Kubuś Puchatek. No ale z kiełbasy nie da się ułożyć swastyki jak się patrzy:)))

  122. W horrorze tu już jesteśmy. Co gorszego od tego co jest może się jeszcze wydarzyć? Jaka „trzecia Świątynia Jerozolimska”?  A niby gdzie ją wybudują? Trzecią Świątynię Jerozolimską chciał już budować cesarz rzymski Juliusz zwany w naszych stronach Apostatą. W roku 363 n.e. w Antiochii ogłosił wolę odbudowy Świątyni Jerozolimskiej. W ramach dokuczania chrześcijanom. Wybrał wykonawcę niejakiego Alypiusa z Antiochii. Po czym udał się na wojnę w Mezopotamii. Alypius rozpoczął prace przygotowawcze. Tymczasem w dniach 18-19 maja 363 r. miało miejsce wyjątkowo silne trzęsienie ziemi w Galilei, które zniszczyło kawał kraju. A Julian 26 czerwca 363 r. dostał oszczepem w bok od sołdata z armii Sassanidów i wyzionął ducha. Historycy zgodnie twierdzą, że trzęsienie ziemi w 363 r. w Galilei było główną przyczyną zarzucenia planów odbudowy Świątyni Jerozolimskiej. Następny cesarz (wybrany z łapanki przez wojsko) Jovian nie miał nic przeciwko chrześcijanom, bo sam był chrześcijaninem. I odkręcił wszystkie dekrety Juliana Apostaty.  Co to można planować w czasach dzisiejszych czy starożytnych.

  123. Oczywiście – Julian.

  124. Dokładnie tak. Żyjemy w czasach ostatecznych.

  125. Garnek i łasowanie to rzeczywiście jak Kubuś Puchatek który im bardziej sprawdzał czy jest w garnku miód, tym bardziej stwierdzał, że miodu nie ma.

    Podobnie z analizą roboty B. Kittela,  im bardziej doszukujemy się prawdy w tym co zrobił, tym bardziej stwierdzamy że prawdy tam nie ma.

    Im bardziej szukamy faszystów tym bardziej okazuje się, że to wafelkowa ustawka.

  126. A tak w nawiązaniu do podanych przez Panią dat, to jeśli dobrze pamiętam to ks. Chrostowski podawał chyba podobne daty jeśli idzie o powstanie talmudyzmu rabinicznego. Czyżby więc ten talmudyzm rabiniczny nie był reakcją na chrześcijańskiego cesarza i zmian w zakresie zapatrywań na znaczenie chrześcijaństwa. Nie wiem, jeśli dat nie mylę to i tak mogło być.

  127. A ja z mężem, ruszyliśmy  z Mokotowa o 6 rano na piechotę, żeby zając dobre miejsce i zajęliśmy świetne miejsce tuz przy drzwiach Kościoła, ale na pół godziny przed uroczystością przed nami postawiono ławkę chóru ( Lira ??) i skończyło się nasze miejsce widokowe. Ale jaka była w sercu radość, że nas jest tak dużo, tylu młodych chrześcijan, że ten ZMS to ściema itd.

    No i ma Pani rację i zaczął się dobór kadr. Kadry miały być stosowne, pewne i gwarantujące. No i mamy jak mamy.

  128. Syjoniści, jak sama nazwa wskazuje, dążą do zajęcia Syjonu, wzgórza, na którym stały obie Świątynie Jerozolimskie. Ma tam stanąć i Trzecia Świątynia.

  129. Okazuje się, że „dziennikarz śledczy” Bertold Kittel w ramach swej działalności „dziennikarza śledczego” zniesławił m.in  Romualda Szeremietiewa. Dostał wyrok w tej sprawie i do dzisiaj Szeremietiewa nie przeprosił. Tak twierdzi red. Gadowski na youtubie.  Czyli człowiek, któremu matka dała imię słynnego niemieckiego komunistycznego dramaturga pan Bertold – najprawdopodobniej  zrobił „wafelkową ustawkę”. A pan prezydent i pan premier tak się zaniepokoili. Oni chyba uważają, że ten Kittel to prawdę tylko dostarcza. Może spytaliby Romualda Szeremietiewa o wiarygodność Bertolda następcy Brechta.

  130. Przyznam, że czasem słucham wykładów ks prof Chrostowskiego ale akurat tego nie pamiętam.  Nie wgryzam się zbytnio w historię Żydów PO zburzeniu Świątyni Jerozolimskiej.  Sprawa konfliktu żydowsko chrześcijańskiego w pierwszych wiekach Kościoła jest dość dobrze opisana. Edykty skazywały na śmierć tych, którzy zostali wskazani przez donosicieli a nie wyparli się.  Dość wyraźna linia konfliktu.

  131. Czyż to nie piękne wspomnienia. Pamiętam, że wokół sceny, na której stał fotel przygotowany dla Papieża kręcił się aktor Maciej Rayzacher.  Szalenie nam imponował. A po latach wyszła nieprzyjemna prawda. W ramach „doboru kadr”.

  132. Może i ma (stanąć) ale czy stanie lub kiedy stanie to tylko Pan Bóg wie.

  133. Te wafle są chyba dłuższe niż Prince Polo, ale ich wygląd ma chyba odwracać uwagę od reszty i ją uwiarygadniać. „Tort” wygląda jakby był zrobiony z gipsu i pociągnięty farbą. Biały krążek odstaje od reszty i wygląda jak dykta pomalowana farbą olejną – widać to na zdjęciach o większej rozdzielczości. Gdyby to był lukier, to przylegałby do całości. Gips i dykta jak cała totalna opozycja. Ci hitlerowcy to prowokatorzy, popłuczyny trzeciego sortu po Jewno Azefie. Akcja ma spowodować zaostrzenie prawa rękami PiS, które ma razie daje się iść w tym kierunku

  134. Z Janowej Księgi Objawienia wiemy, że stanie. A wygląda na to, że dokona się to w najbliższych latach.

  135. Podobno warunkiem koniecznym jest pojawienie się czerwonego cielątka, które ma WSZYSTKIE włoski w sierści – czerwone. Parę lat temu w mediach było trochę szumu, bo już myśleli, że trafili. Co ma być, to będzie.

  136. Przyznam, że patrzyłam tylko na jakąś mozaikę ułożoną ze zdjęć. Zdjęcie tortu nie było zbyt dokładne więc nawet te wafle wyglądały na coś gładkiego. Ale jest faktem, że kolor czarny wafli oznacza, że to albo pomalowane, albo jakaś atrapa. W każdym razie chodziło prawdopodobnie WYŁĄCZNIE o zdjęcie a nie o konsumpcję.  Azef w akcji.

  137. Te wafle najprawdopodobniej są prawdziwe i mają odwracać uwagę od fałszywej reszty. Tak samo jak ci „naziści” Ciekawe ilu wśród nich jest funkcjonariuszy i kapusiów. Brunon K. miał stworzyć organizację, a w sądzie okazało się, że tylko on jest winny – czyli stworzył jednoosobową organizację.

  138. przez Niemcow?? oni nie stymuluja nawet swojej

  139. Panie Gabrielu, ja najbardziej lubię Pana takie zwyczajne teksty, nie historyczne tylko o życiu i o ludziach. W nich widać Pana humor, polot,lekkość pióra,klasę jednym słowem.  Może by a pan jakąś powieść obyczajową napisał? Albo kryminał z nutą dowcipu? Czy z czegoś innego dodatkiem? Opowieść o domu z mchu i paproci i opowieść o czasach dzieciństwa były świetne.  Te teksty historyczne są bardzo ciężkie przeładowanie dowcipem i faktami, może mógłby Pan pisać jeszcze choćby jakieś dzienniki/pamietniki? Ja też sądzę że dobrze by się sprzedawał Pana blog (przepraszam za uprzedmiotowienie) taki domowo-szkolno-rodzinny, ale pewnie nie będzie się Pan tak chciał odsłaniać. Pisze bo uważam że ma Pan wielką klasę i chciałabym więcej Pana „zwykłego ” pisania. Serdecznie pozdrawiam.

  140. Oj, Kasiu…

    … zapewne blogi Ci sie pomieszaly… 99% z nas tu czytajacych i komentujacych preferuje wlasnie  teksty historyczne… bardzo ciezkie… przeladowane dowcipem i faktami…

    … im ciezsze i im bardziej przeladowane tym  lepiej  !!!

    Poza tym Kasiu, gdybys byla szczerze zatroskana  o „sprzedaz blogowa” Pana Gabriela to bys wiedziala doskonale, ze On  takich  doraTcUF… szczeryH i zatroskanyH jak  Ty – ma w dole plecow.

  141. Pan Gabriel wie ile u niego książek kupiłam więc wie co myśleć o moich uwagach.

  142. Tak, o zaangażowaniu niepokornych dziennikarzy pisałem nieco cynicznie, a nie ma na to znaku interpunkcyjnego 🙂

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.