sie 162016
 

Rozpoczęły się zdjęcia do filmu o dywizjonie 303, w rolach głównych Zakościelny i Adamczyk….trochę szkoda…no, ale…Nie wiadomo jeszcze kto zagra Churchilla i jak się ten film będzie kończył. Moim marzeniem jest scena taka, Zakościelny i Adamczyk próbują dostać się na defiladę zwycięstwa, ale brytyjski policjant każe im się wynosić, a dobra pani z jakiejś fundacji wręcza im broszury zatytułowane „Jak ułożyć sobie życie w Australii”. Ponieważ jednak fala wstępująca, która właśnie nas porywa ma nieco inną strukturę, film pewnie zakończy się inaczej.

Wczoraj Sakiewicz wręczył ministrowi Macierewiczowi kopię szabli Piłsudskiego. I nikt przy tym nie zapytał jakie były kwalifikacje Ziuka w zakresie posługiwania się szablą. Moim zdaniem żadne, ale niech mnie poprawią historycy. Wiem, wiem, chodziło o symbol i o to, byśmy wreszcie poczuli się bezpiecznie i spokojnie. Oto wkrótce zjadą tu obce wojska i nikt nie odważy się nas tknąć, a żołnierze dostaną podwyżkę i od razu zwiększy się ilość chętnych do służby w armii.

Nie wiem dlaczego, ale jak patrzę na to wszystko, przypominają mi się wszystkie opisy armii maszerującej pod Maciejowice. Nie chcę tutaj krakać, ale to jest ten sam gatunek optymizmu i nadziei. Młoda, wesoła armia maszeruje z uśmiechem i śpiewem ku katastrofie. Okay, nie będzie żadnej katastrofy, wszystko już jest przyklepane, wczoraj ponoć po defiladzie ręce żołnierzy różnych formacji ściskał sam rabin Schudrich. Dziwne, że dziś nie ma jeszcze w mediach pytań o to czy Polska nie jest czasem państwem wyznaniowym. Obecność duchownego, który gratuluje żołnierzom udanej defilady. To na milę zalatuje prowokacją. Co z rozdziałem Kościoła od państwa, przepraszam…synagogi od państwa….?

Ciekawe też co o tym napisze Zychowicz, autor poczytnej książki o roli Żydów w historii Polski?

Żebyśmy się od tego szczęścia nie podusili są jeszcze złe wiadomości. Oto minister Sienkiewicz będzie naczelnym dodatku historycznego do Newsweeka. Wypada współczuć jego podwładnym, nie ma nic gorszego niż tajniak na stanowisku redaktorskim z niespełnionymi ambicjami literackimi, a w dodatku dziedzicznie obciążony. Ja raz miałem takiego zwierzchnika, facet był na pół etatu pastorem, na drugie pół tajniakiem, a na trzecie pół personalnym w pewnym wydawnictwie. To nie było stanowisko redaktorskie, ale on miał zwyczaj wpieprzać się we wszystko i każdego dnia właściwie mierzył się z logiką zdań przeze mnie produkowanych oraz próbował je poprawiać. Dziś jest kołczem. Nie patriotycznym, ale takim zwykłym, od sprowadzania ludzi na drogę do piekła.

Dlaczego ja tak okropnie szydzę? Ponieważ uważam wszystkie te eventy za oszustwo. Z kilku powodów. Po pierwsze, tak zwana promocja patriotyzmu przeznaczona jest na rynek wewnętrzny, a co za tym idzie nie ma żadnego znaczenia nigdzie poza Polską. Służy temu, żeby wąsaci Janusze, mogli się lepiej poczuć i mieli co powiedzieć swoim synkom, kiedy ich pytają czy Polska wygrywała czy przegrywała wojny, a jeśli przegrywała to dlaczego. Dlaczego ja łączę naszych patriotów z PiS, którzy chcą Polski wielkiej i mocnej z tym całym Sienkiewiczem? A jak mam nie łączyć? To jest w końcu prawnuk Henryka. Wiele spraw załatwia się po rodzinie. A jak się pan Bartek nawróci i okaże się, że nie ma dla niego pracy nigdzie, nawet w Newsweeku, to i do PiS go przyjmą.

W niezależnej piszą, że wojna z czerwonym wygrana została dzięki złamaniu szyfrów. Kurczę, to wreszcie dzięki komu – dzięki geniuszowi Piłsudskiego czy dzięki tym szyfrom? I dlaczego ciągle słyszymy o tych różnych erupcjach geniuszu, a nie słyszymy o tych inżynierach od szyfrów, o takim Kowalewskim choćby. No jest przecież książka o nim. Oczywiście, że jest, ale wydała ją oficyna Rytm, w roku 2004 i chyba nie wznowiła. Pan Nowik, który ją napisał, jest zastępcą dyrektora muzeum w Sulejówku, ale jakoś nie widać, żeby ktoś go promował w „naszych” mediach. Cicho o tej jego książce i o tych szyfrantach. Może przez tę oficynę Rytm, sam nie wiem. Głośno za to o filmach, kopiach szabli i nowych redaktorach. Może zamiast filmu o bitwie warszawskiej trzeba było nakręcić tańszy film o szyfrach? Że co? Że nikt w Polsce nie potrafi napisać takiego scenariusza? Że jak nie ma szarży i gołej baby to ludzie nie przyjdą do kina? Na „Piękny umysł” jakoś przyszli. Do dziś się o tym filmie gada. Taki film można by zaraz sprzedać do Japonii, bo tam wyjechał Kowalewski i tam szkolił oficerów w zakresie tego szyfrowania. No, ale o tym trzeba pomyśleć, a komu by się chciało, kiedy już Lisiewicz pisze w GP, że po pokonaniu KOD-u trzeba się będzie wreszcie wziąć za tych „ślizgaczy” Karnowskich. Jakiż to piękny język i ile w nim śladów tradycji piłsudczykowskiej, prawda? Taka mimowolna demaskacja. Przypominam, że Lisiewicz to facet, który ma brata, zatrudnionego dawniej w kancelarii Komorowskiego, na co dzień zaś zajmuje się propagowaniem patriotyzmu a la rewolucja roku 1905 i udaje, że z tym bratem go nic nie łączy.

No, ale o tej promocji jeszcze. Onyx przesłał mi link do sylwetki Jakuba Mortkowicza założyciela koncernu księgarskiego. Ciekawa bardzo postać. Piszą, że zajmował się promocją polskiej kultury za granicą. Wiecie kogo promował? Nigdy byście nie zgadli – Stefka Ż. Potem facet popełnił samobójstwo, bo firma splajtowała. No i cóż tu rzec…biedny stary żyd, nie rozpoznał okoliczności i jakości, nie sprawdził u Fabiana Himmleblaua, jaka jest struktura systemu dystrybucji, przyjął na wiarę, że Stefan i jego koledzy to wybitni pisarze i ktoś ich będzie czytał po przełożeniu na języki obce…a potem – 9 gram ołowiu w łeb. Niewesołe to, oj niewesołe….Dziś nasi nawet nie próbują sprzedawać czegokolwiek polskiego za granicą, nie wiedzą nawet jak to zrobić, a o tym by zorganizować jakąś promocję, która nie będzie komiczna, krępująca i wieśniacka, nawet nie ma mowy.

No więc jeszcze raz – sukces o jakim marzą „nasi” nigdy się nie ziści, nie można go bowiem inicjować całowaniem fałszywych szabel. To tyle jeśli idzie o wymiar symboliczny. Teraz wymiar estetyczny. Największym sukcesem promocyjnym przełomu XIX i XX wieku było wypromowanie francuskiego malarstwa na świecie. Malarstwa, które rozpoczęło swój triumf od kolorowych obrazków „robionych” przez kilku utytłanych farbą, nietrzeźwych facetów. To nie był ich sukces, powiedzmy od razu, to był sukces republiki. Ludzie lubią kolorowe obrazki i lubią być zadowoleni, lubią ogródki restauracyjne gdzie podają coś dobrego do jedzenia. A Mortkowicz co? Stefanem próbował kontrę zrobić? Stefana można czytać co najwyżej w ciężkich więzieniach i to tylko tym skazanym za dzieciobójstwo oraz malwersacje powyżej miliarda dolarów. Za karę.

Powiem Wam jedno – to dobrze, że to wszystko, cała ta poskręcana i wydająca dziwne dźwięki instalacja zostanie u nas na podwórku. Jakby to zobaczyli gdzieś dalej, gotowi jeszcze zorganizować jakąś ofensywę przeciwko nam. A tu ani szyfrantów, ani geniuszy, jedynie na Matkę Bożą liczyć można, a nie wiadomo czy po tym co się dzieje – rabin ściskające prawice żołnierzy – ona zdecyduje się nam pomóc. No, a do obrony mamy tylko tę podrobioną szablę.

Na tym kończę na dziś. Zapraszam na stronę www.coryllus.pl do księgarni Przy Agorze, do sklepu FOTO MAG i do księgarni Tarabuk. Przypominam też, że w sklepie Bereźnicki w Krakowie przy ul. Przybyszewskiego 71 można kupić komiksy Tomka.

Zapraszam też na stronę www.rozetta.pl gdzie znajdują się nagrania z targów bytomskich.

  90 komentarzy do “Ruszyła produkcja patriotycznych gadżetów”

  1. Bracia redaktorzy mogą stać po dwóch stronach barykady a pozostali redaktorzy muszą siedzieć na barykadzie i się kiwać 😉

  2. to jest pointa: kopia czyli podróbka i szabli i wartości i zamiarow i celów i …;- ta cała kretynada świadczy, że o nas myślą tylko i wyłącznie w kategoriach biorców wszelkiej bredni i na każdą okolicznośc; Chruszczow przy nich to był wizjoner [komunizm w następnej pieciolatce!!!] – to juz nawet nie towzrzystwo wzajemnej adoracji to coś bliżej nie do nazwania

  3. Ja proponuje Cezary Żak na Churchila możnaby wtedy nawet dać Artura Barcisia na Sikorskiego

  4. na ile są szacowane zyski z tej kwerendy?

  5. Do „sukcesów” wojskowych dołączą za chwile sukcesy finansowe…bedziemy przejmować odziały zagranicznych banków w Polsce…ogłaszą że wielki sukces gdyż okaże się że banki te będą miały w swoim portfolio iwestycje zagraniczne….a to bedzie oczywiście „ekspansja” na rynki światowe…po kilku miesiącach oczywiście ogłoszą upadłość…ale to też bedzie sukces..tym razem dla wybitnych „ekspertów” typu Petru który ogłosi że tak to się kończy kolesiostwo towarzyszy z PIS’s…:)))

  6. Dla tych co nie dostali szabli. Numizmat.

    http://satinfo24.pl/wyjatkowa-pamiatka-dla-kolekcjonerow-monet-we-wtorek-16-sierpnia-super-expressem/

    Matka Boska i Piłsudski.
    On wysiadł na przystanku niepodległość, a teraz to ja wysiadam tylko nie wiem na jakim.

  7. Nie numizmat tylko blaszka podróba 😉

  8. Do obronny jeszcze „geniusz” Sakowicza i Macierewicza, którzy faktycznie stanowią duet od lat.

    Pozostaje modlitwa, aby Pan Bóg chronił naród przed głupcami.

  9. Przynajmniej wiadomo dlaczego śpiewają cienkim głosem.

  10. cuda, cuda
    z patriotycznym rabinem na wysokich obcasach

  11. „Że jak nie ma szarży i gołej baby to ludzie nie przyjdą do kina?”

    Wczoraj obejrzałem „Wrota Europy” oparte na prozie Wańkowicza. Akurat tej porcji prozy nie znam, ale narracja filmu wydała mi się dziwnie znajoma.
    Znaczek w narożniku sugerował, ze film może oglądać dziatwa od lat 12 wzwyż.
    Bolszewickie gwałty tam co prawda były, ale nagość w stanie udręczenia i tak poetycko obita i owinięta w czerwone przezroczyste tiule, że każda patriotycznie wychowana dziecina mogła poczuć różnicę, czym się różnią coryllusowe „gołe baby” od artystycznie obnażonego męczeństwa.
    Wszystko podlane nieznośnym zawodzeniem kobiecej Wernyhory, która tak muzycznie wyciąga, że aż zupełnie nie wiemy o czym, ale domyślamy się, że o czymś strasznym. Nie domyślają się za to bolszewicy, którzy puszczają ją wolno, by mogła tworzyć nastrój do końca filmu.
    Nie wiem, czy naprawdę ktoś w tamtych czasach łudził się co do natury bolszewików. W tym filmie na pewno nie łudzi się żydowski kupiec, który wiedząc o nadciągającej bolszewii za darmo oddaje lalkę ze sklepu.
    Łudzi się za to polski oficer w wieku średnim, że bolszewicy uszanują jakieś konwencje dotyczące jeńców i rannych. Łudzi się też jego żona, która wyrywa się za mężem do pertraktowania. To znaczy trochę tym bolszewikom nie ufa, bo przed wyjściem „na pertraktacje” oddaje swe dziecko innej kobiecie.
    No jak się te pertraktacje kończą wszyscy się domyślamy. No i tak w sumie kończy się też cały film.
    Wszyscy giną oprócz Zosi granej przez Alicję Bachledę, której ujść z życiem pomaga jedyny dobry bolszewik, który ginie z rąk złych bolszewików.

    Film jest z 1999 roku. Wtedy chyba jeszcze nie obowiązywała zasada gołej baby i szarży. Bo szarży „naszych” w filmie nie było.

  12. Względem Szudricha będę rżnął głupa. Jeden z tych, co potomkiem ocalałych z Holocaustu powiedział, że Żydów w Polsce jest z jakieś 3000. OK! To w takim razie w wojsku musi być ich jeszcze mniej to co robił tam pan Szudrich. No chyba, że one wszystkie w wojsku, ale czy wtedy powinno się ono nazywać Wojsko Polskie.

  13. A może on będzie „obsługiwał” tę brygadę zza oceanu?

  14. Chyba tak.
    Poniżej cytat z Gazety Wyborczej, który w sposób dobitny obrazuje zwariowanie Amerykanów do stopnia niemożebnego.
    Faceci w Polsce to twarde sztuki, bo wolą mieć choroby weneryczne, infekcje dróg moczowych, raka prącia, a nawet wszystko razem niż dać sobie urżnąć kawałek napletka

    W Ameryce obrzezanie, które od wielu wieków praktykowali żydzi i muzułmanie, jest powszechną, zupełnie niezwiązaną z religią praktyką. Obecnie zabiegowi temu poddaje się około dwie trzecie nowo narodzonych chłopców. W latach 60. obrzezanych było w USA nawet więcej – ponad 80 proc. mężczyzn. Głównie dlatego, że tak zalecały stowarzyszenia lekarskie. Twierdziły, że zmniejsza szanse zachorowania na choroby weneryczne, infekcje dróg moczowych i nowotwór prącia.

  15. Jeśli chodzi o tego Sienkiewicza to fama głosi, że to wcale nie jest potomek Henryka, lecz potomek matrioszki. Coś takiego jak Wojciech Jaruzelski, z tym że Jaruzelski akurat sam był matrioszka.
    Bartlomiej Sienkiewicz podobno jest potomkiem postaci historycznej, ale z całkiem innej strony frontu.

    https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://lubimyczytac.pl/ksiazka/199416/feliks-dzierzynski-milosc-i-rewolucja-biografia-intymna&ved=0ahUKEwjN_pXK4sXOAhVI_SwKHSSCD9wQFgimATAe&usg=AFQjCNG25PxgOOCh_0IKZhGmwUo–jHFFQ

    Zresztą ów, podobno prawdziwy antenat Bartłomieja Sienkiewicza, też wcale nie był tym za kogo się podawał, czyli polskim szlachcicem, jego biografia została sfalszowana i ukradziona właścicielom razem z majątkiem. Świadczyć mają o tym miejsca pochówku jego i historia rodziny.

    Oczywiście można uznać, że fama jest głupia, ale porównajcie zdjęcia Bartłomieja Sienkiewicza i Feliksa Dzierzynskiego. Szczególnie w podobnych pozach i w podobnym wieku. Zdecydowanie jest bardziej podobny do Dzierzynskiego niż do Henryka Sienkiewicza. Ktoś to rozszyfrowywal ze dwa lata temu, ale tak na szybko to nie znajdę w necie.

  16. Film Przystanek Alaska.
    Do doktora Flaichmanna przychodzi z prośbą o obrzezanie właściciel baru, dojrzały wiekiem mąż byłej miss. Żona zażądała, żeby się poddał temu zabiegowi, bo ona takiego nieobrzezanego dziwa niezwyczajna i ma dyskomfort.

    I nie ma to tamto, mus to mus, żadne koszmary senne przed zalecanym zabiegiem go nie uchronily.

  17. Ojciec z synem w szpitalu ogladają kolejnego z rodu ale czarny zupełnie po prostu „afro-polak”. Syn tłumaczy ojcu że mu żona wytłumaczyła iż to sprawka czarnego kota co jej przebiegł drogą do szpitala. Na to ojciec pokiwał głową ze zrozumieniem i rzekł tak wiem, nam jak miałeś się urodzić przebiegł drogę osioł.

  18. zewnątrz złoto w środku złom 🙂

  19. tan patriotyzm idzie w patologię, Do kościoła w byle jakiej koszulce z twarzami Żołnierzy Wyklętych i w krótkich spodenkach?

    Wersja jaką znam z 303 jest taka, że ich jako jedynych zaproszono, a oni odmówili.

    Scena powinna wyglądać inaczej. Żołnierze już zdemobilizowani stoją w kolejce do urzędu i próbują dostać obywatelstwo, wkurzeni proszą dowódcę o pomoc. Generał idzie do Churchila i mówi:
    – kilkaset tysięcy mężczyzn nie chce wracać do Stalina, chcą zostać obywatelami brytyjskimi, na frontach poległo mnóstwo Anglików. Wypełnimy tę luką, będziecie mogli wznowić produkcję. wdowcy i kawalerzy skojarzą się z wdowami i pannami.
    – Spierdalaj, weźmiemy sobie mężczyzn z naszych kolonii Arabów, Hindusów, spokojnie was zastąpią.

  20. Merkel też wolała arabów.
    Arabów brała jak leci, Polakom kazała 7 lat czekać 😉

  21. C’est vrai…

    … reszta jak Janke musza sie kiwac… ze sklonnoscia na poszmate, a Karnowscy
    musza z kurwizja… wchodzic w alianse…

    … ale fajnie patrzec jak to wszystko zdycha!

  22. A tu teoretyczne podwaliny pod „numizmat”.

    http://www.fronda.pl/a/jozef-pilsudski-wierzyl-w-polske-i-kochal-matke-boza,51192.html?part=1

    Dość długie. Terlikowski w szczycie formy.

  23. Dodam jeszcze, że takie podmianki, przy rozwijającym się programie myheritage, z siedzibą spółki w Tel Avivie, będą mogły być jeszcze doskonalsze w wykonaniu.

    Całe szczęście jednak, że polscy rodzice na ten lep i strach się jeszcze nie złapali i katoliccy Polacy tym drobnym szczegółem się jednak odróżniają. A wyraźnie widać, że ktoś tu chce chować liść, sądząc las.

  24. Taaa, a we Francji był w rządzie jeden co się Poniatowsk nazywał.

  25. Formidable!

    To byla kompletna demaskacja… i Ssssakiewicza i Macierewicza !!!

    Kopia szabli… kopia wartosci… kopia zamiarow… i kopia celow !
    Tak, ten „mupet show” swiadczy dobitnie, ze mysla o nas wylacznie jako o biorcach kazdej
    ich glupoty i bredni… moze Ssssakiewicz ze swoimi presstyukami liczy na kolejne… „grzanie
    wojny”… tak samo jak przez 6 lat… komisja smolenska zamach „wyjasniala” z jego niezaprzeczalnym merdialnym wkladem… czyli „struganiem” narracji… i wzbudzaniem
    emocji!

    Ssssakiewicz na tym polu… nie ma sobie rownych, a pan minister nie ma rowniez rownych sobie
    w… powolywaniu komisji… w Nangar Khel w Afganistanie tez chcial powolywac komisje
    i „strugac” merdialny cyrk. Nie sledzilam tego tak uwaznie, bo akurat wyjechalam do Francji,
    ale z tego co sobie dzis przypominam to pan minister byl bardzo mocno krytykowany
    w RM za swoja „patriotyczna postawe” wobec zolnierzy… docieraly do mnie tylko urywki,
    ale serce mnie bolalo jaki to byl wsciekly atak na tych naszych zolnierzy, ktorzy tam zostali
    wyslani… chyba przez pana ministra wlasnie…

    … rozumiem teraz duzo lepiej dlaczego profesor Wolniewicz tak… sie gotuje… jak slyszy
    o panu Macierewiczu…

    … wczorajsze jego slowa to… kolejna hucpa… w wykonaniu pana ministra… i wychodzi na to,
    ze chyba… profesor Wolniewicz ma racje! Coraz bardziej pan Macierewicz sie demaskuje…
    i nie sluzy to ani Polsce… ani Polakom… ani „dobrej zmianie”!

  26. Niech sie ten debil z onetu uspokoi… lepiej mu to wyjdzie… i niech w doope se wsadzi ten
    caly trybunal !

  27. O tak… jak przyjdzie koza z lasu to i zsiadle mleko bedzie!

  28. A założymy się, ze realacjonujac proces będą pisali, Piotr A. filmowy Papież Jan Paweł II.

  29. Byl… dzis moze w samym rzadzie Polakow nie ma, ale blisko koryta francuskiego
    jest ich troche np. majacego wciaz „wplywy” zona czerwonego komucha Lionela
    Jospin’a… Madame Agacinski, ktora… pilnuje, miacha… i wkreca juz swoich synkow!

  30. Voila,

    I niech sobie nadal biora tych Hindusow i Arabow… ale, bez naszego udzialu…
    i szczesc im Boze, a nas nie opuszczaj…

    … oni doskonale zdaja sobie sprawe co ci Hindusi i Arabowie zrobia… z ich dziecmi
    i wnukami… i tym sa smiertelnie przerazeni !

  31. Moga sobie pisac, co chca… ten „gwiazdor” juz jest spalony… obsral sie „po kokarde”…
    zreszta Veronka tez utaplana w goownie… podobienstwa sie przyciagaja…

    … swoja droga to gdzie ten adamczyk mial oczy… przeciez ta Veronka to taki kaszalot,
    a on byl calkiem-calkiem… tak zglupiec na stare lata…

    … i teraz ma grac w Dywizjonie 303… po tak haniebnym zwiazku z ta wywloka,
    corcia profesura komuszego Dariusza Rosatiego !!!

    Kto to bedzie ogladal ten chlam… chyba tylko Ssssakiewiczoscy… i minister
    Glinski… z urzedu!

  32. brała i bierze, teraz w nocy

  33. i coś się chyba spieszy, bo i wojskowe lotniska są nocami ”zapracowane”

  34. Churchilla zagra Karolak

  35. Spiesza sie… bo igrzyska sie koncza… i zbliza sie zima!

  36. O… ten knur… o swinskim ryju… by sie nadal… tylko kamera trzeba by robic najazd od dolu!

  37. Niech się Pani trochę hamuje, błagam, ludzie źle reagują na takie komentarze….

  38. Pani Paris mówi to co większość mysli…kobiecie więcej sie wybacza

  39. Niezłe. Czyli przwyczajona była do obrzezanych?
    Powinien ją z domu pognac precz.

  40. Z.pierwszej ręki – motocyklista na wycieczce w bylym nrd tuz wzdluz granicy z Polska.
    Mnostwo mlodych uchodzcow, i Niemcy, ale tylko starzy.
    Mlodzi uciekli do Niemiec Zachodnich

  41. Rozumiem Panią,jak się na to patrzy to człowieka krew zalewa…gdzie sie zwrócic to g…o.
    Ale należy zacinąć zęby i robic swoje

  42. Nie. Komentarze Paris mimo ze tolerowane przez gospodarza kojarza sie z nieutrzymywaniem jezyka za zebami, a nawet mysli na wodzy.
    Wiemy, ze Paris jest folklorem, i ja lubimy, ale Gospodarz ma racje.
    Znaj granice Mocium Pani.

  43. Dokladnie… czlowieka krew zalewa… ja cale zycie robie swoje, dzieki temu
    trwam i jestem…

  44. Tak, sporo ludzi mysli podobnie jak ja… sporo sie „uczy odwagi” ode mnie… a, sporo
    jeszcze sie nauczy… nie zaciskac zebow, bo to wskazane jest do pewnego czasu.

    Tu nie chodzi nawet o wybaczanie… ja tak przewaznie mam… ze, co w sercu
    to i na jezyku… i pewnie tak zostanie, w pewnym wieku ciezko jest zmienic swoje
    przyzwyczajenia, charakter… ale dobrze, ze mnie Gospodarz upomnial… zresza
    nie pierwszy raz… i ja absolutnie sie nie obrazam, bo Gospodarz ma racje… w koncu przychodze „w gosci” i to ja musze sie dososowac, a nie Gospodarz… tak samo bym
    posepowala jak On… ktos musi trzymac porzadek.

    À le dziekuje Panie Marianie za mile slowo i solidarnosc,

  45. ale odlot, co ten Terlikowski zażywa

  46. etat i tyle, plus co kto mówi co kto wie, no i lobbowanie na rzecz …

  47. Paris, jesteś świetnym 'kolorytem’ tutaj dlatego, że błyskawicznie kategoryzujesz, a że język niwraz co prawda adekwatny ale niektorym się wydaje, że jak język gładki wypowie co pomyśli głowa – to nieraz warto ostro i po 'ulicznemu’ pzdr

  48. A pana kto o zdanie pytal, ze zajmuje sie pan tym co Gospodarz toleruje
    i z czym to sie panu kojarzy lub nie?

    Niech pan nie mowi o sobie w 2 osobie! Lubie folklor… nie lubie trzymac
    jezyka za zebami i mysli na wodzy… i g**no pan wie… a, poza tym nie zalezy mi aby akurat pan mnie lubil…

    … sans reponse, svp!

  49. .:D

    .

  50. Dobrze powiedziane -trwam.Śp kard Wyszyński mówił zawsze ,”musimy trwać”.Ja dodam z Ewangielii,”bądżcie roztropni jak węże a niezkazitelni
    jak gołębie”.

  51. Dzieki Qwerty… ja znam jezyk „dyplomacji”. Mnie tez kiedys duzo
    rzeczy sie wydawalo… jednak zycie to doskonale zweryfikowalo
    i inni nauczyli mnie „kategoryzowac”… i tak trzeba.

  52. Z miłością…

    … fanka.

    .

  53. Tu nie chodzi o to ilu Żydów jest w WP. Tu chodzi o to, że można skręcić jeszcze jedną dobrze płatną posadkę Naczelnego Rabina WP, szlify generalskie, generalską pensję, adiutanturę, biura, środki transportu itp itd

  54. Paris:),
    Chodzę sobie po domu, odpoczywajac po różnych zajęciach i mi się przewija przed oczami Twoja historia najpierw tam… Gdy samojedna stawałaś przeciw salonowi. Potem Cię BJ. zablokowała.
    Przyszłaś tu…
    Masz doskonałą rację:) Nawet mądrzy ludzie nic nie wiedzą.
    Niech Cię nie najdą wątpliwości. Gorąco Ci dziękuję, że jesteś z nami mimo wszystko…..

    Serdeczności:)

  55. A! I myśl o powrocie, jednak. To wymaga na pewno planowania, ale…masz rodzinę. Poradzisz sobie. Przemyśl to.

    .

  56. Tak, to jest doskonaly cytat z Ewangelii… idealny na dzisiejsza
    rzeczywistosc, na to co sie dzieje w Polsce… na to co robi czesc
    „dobrej zmiany”… na to co powiedzial wczoraj w kurwizjii
    pan minister Macierewicz… choc to stalo sie wczoraj, to do tej pory
    nie moge tego zapomniec… zatkalo mnie kompletnie… ta nagroda
    „kopia szabli marszalka od Ssssakiewicza… no i ten pocalunek…

    … caly dzien mysle o tym co powiedzial pan minister… mnostwo
    rzeczy przychodzi mi do glowy… ktos z komentatorow zapytal
    czy znowu beda „nasze elyty” spieprzac przez Zaleszczyki…
    w razie… wojny, ktora caly czas siedzi w glowie pana ministra
    i Ssssakiewicza…

    … i tak mi sie skojarzylo… a, jestem przekonana, ze zle mi sie
    nie skojarzylo… ze, to napewno nie beda Zaleszczyki, ale
    z cala pewnoscia to moze byc… wlasnie oddany do uzytku
    nowy ponad 50 kilometrowy tunel drogowy… niby skracajacy
    polaczenie miedzy Zurich a Milan… budowany w bardzo duzym
    pospiechu, ktory pochlonal kilkanascie ofiar smiertelnych podczas
    budowy, a ktory otwarty zostal 1 czerwca br. makabryczna wrecz
    inscenizacja muzyczna… mrozaca krew w zylach… pisal o niej
    m.in. Pan Osiejuk.

    Bylo bardzo malo info ntt. a, to w koncu… najdluzszy tunel drogowy
    na swiecie, na wysokosci ponad 2000 m npm… i na kilka pieter
    gleboki… podobno najwieksza baza… schron.

  57. …mam na mysli tunel routier du Saint-Gothard… oczywiscie
    w Szwajcarii.

  58. Wzajemnie, Pani Marylko,

    Beaucoup de sante… et bisou, bisou,

  59. No zablokowala mnie, bo jak Olence Jakubowskiej poslalam „wiazanke” kwiatow polskich
    to stanela „w obronie” Olenki… ja wtedy zaczynalam dopiero moje komentowanie… i tego
    samego dnia bylam bardzo zadowolona z tego jej „gestu”.

    Ja juz wtedy czytalam i Gospodarza i Pana Osiejuka… praktycznie od nich zaczynalam
    swoja „prasowke” i tak jest do dzis… i tak bedzie dotad dokad bedzie to mozliwe.

    S24 to juz trup…

    … Prawda zawsze zwyciezy… bo tylko prawda jest ciekawa!

  60. @Krzysztof 19:19
    Nie chciał jej wyrzucać bo był zakochany i o 40 lat starszy, a ona była śliczna. Poświęcił się i dostosowal do gustu ukochanej.

    Ten serial w przyjemny i inteligentny sposób, przełamywał wiele naturalnych oporów, m.in. i ten, jakże oczywisty, żeby ją pognać precz z domu. „Przystanek Alaska” wychowywal widzów do tolerancji.

  61. No nie wszyscy. Komentarze pani Paris są soczyste i wyraziste.
    Takie krzepko-jurne. Ja je lubię.

  62. Ciagle mysle o powrocie… zeby nie sklamac… to codziennie. Tak mi sie tu ulozylo, ze
    mam bardzo wazna sprawe administracyjna do zalatwienia… Francja chce mnie
    po prostu bezczelnie, bez skrupulow… skasowac na ponad 8000€ !

    Bronie sie i walcze jak lwica… wszyscy mnie pytaja skad biore sily… i Francuzi
    i Polacy… Owerty wie doskonale jak niszczy sie ludzi w Polsce… a, ja wiem jak to
    robi sie we Francji…

    … we wrzesniu powinno byc juz jasne.

    Tak wiec ja Pani Marylko za nic we swiecie nie zostane tutaj… praktycznie od poczatku
    mojego tu pobytu przeczuwalam co tu sie zaczyna dziac, a teraz juz to sie dzieje… dlatego trzeba stad sie zwijac, tu nie ma juz zycia i nie bedzie… to jest pewne jak Slonce
    na niebie!
    Mam rodzine w Polsce… i koniec z koncem bede wiazac, aby Pan Bog dal tylko
    zdrowie do pracy to wszystko inne sie ulozy…

  63. Ja się zobowiazuje poskromić, swój język, bo coraz częściej używam tutaj wulgaryzmów i kolokwializmow. To jest niebezpieczne, bo zatraca się miarę, a przecież wulgaryzmy to takie akty strzeliste do szatana. Człowiek odreaguje gniew, w jednej chwili się czuje silnieszy, ale świat się od tego pogarsza.

  64. Paris, życzę Ci żebyś odzyskała swoje pieniądze, ale jakby co, to wiej stamtąd, nawet bez tej forsy.

  65. Tam pod tym tunelem jest podobno całe miasto. Kto wie zresztą co tam jest, budowali go 17 lat, raczej długo jak na tunel. CERN jest blisko, pewnie to ma jakieś znaczenie.
    Nic to im nie da, „będą wołać góry przykryjcie nas…”

  66. Dobrze powiedziane, Pani Rozalio… tak, nigdy nie mialam zalu
    do Gospodarza jak zwrocil uwage… ale to tylko Gospodarz ma
    ten przywilej…

    … tak, czasami zatraca sie miare… przyznaje sie bez bicia!

  67. Rozalia też wprowadza swoje barwne pomysły.
    Chętnie wróciłam do melodii tu wyrzucanych w liniach. Całkirm zapomniałam, co grało radio w domu mojego dzieciństwa…
    Dzięki Rozalii wróciło,:),

    Dobrzr że jesteście.
    Dobrze że jest
    Gabriel.

    .

  68. Fiu, fiu! A wczoraj w TVN24 starali się na wszelkie sposoby osmieszyc stwierdzenie Ziobry, że gdyby rządziła PO, to setki tysięcy muzułmanów juz byłoby na terenie Polski, a według podobno zatwiedzonego planu, mieli być zakwaterowani w dawnych bazach posowieckich.
    Ja mu wierzę. Szczególnie ze względu na tę histeryczną reakcję TVN.

  69. Dziekuje Panie Marku… no sa takie.

    Ja tez lubie „soczyste i wyraziste” komentarze… nie znosze takiego… pieprzenia
    kotka za pomoca mlotka! Sytuacja dojrzala do tego, ze powinnismy zdecydowanie
    i ostro wyrazac swoje zdanie… buczec i rzucac pomidorami… nazywac rzeczy
    po imieniu.

  70. Naturalnie, ze te pieniadze bardzo duzo dla mnie znacza, ale
    jesli tak ma byc… to przeboleje to i przezyje.

  71. O tak… ma poczucie humoru i swietnie Jej to wychodzi… to tez jest dar… nie wszyscy
    tak potrafia!

    Otoz to! Najwazniejsze, ze Gora stoi!

  72. Łomatko! Ja to nucilam smarkata na wakacjach w Ustce! Huśtając się na takiej huśtawce na sznurach. Na kasztanie.
    Cuda pani, cuda,:))),

    Dobranoc…..

  73. No to wraca Rydz.

  74. Na 200% Pani Rozalio… prawie jak w sexmisji Machulskiego.
    Nie ma rzetelnego info co tam wlasciwie jest, ale skoro byly takie
    „przecieki” z sieci… to napewno jest wlasnie to, a na scenie to
    z cala pewnoscia byli potencjalni „mieszkancy” tego miasteczka…

    17 lat… to baaardzo dlugo… zaczeli w 1999 roku! Wstepnie mial
    byc gotowy ten tunel na 2007 rok… potem 2011…

    … juz kiedys tez takie mundre byli… wieze Babel budowali!

  75. ”Organizacje wywiadowcze z Unii Europejskiej przyjęły niedawno /2012/ do eksploatacji największe w zachodniej Europie centrum nadzoru elektronicznego. Znajduje się ono na głębokości 800 metrów poniżej gór Gotthard , niedaleko miejscowości Sedrun. Budowa została przeprowadzona jednocześnie z budową tunelu kolejowego Gotthard, co pomogło utrzymać istnienie obiektu w tajemnicy. …” Gotthard: szpiedzy z piekła

  76. Pani Rozalio… piekne dzieki za te piosenke… przy niej wlasnie moj sp. tato
    uczyl mnie jak sie tanczy twist’a… mialam moze ze 14 lat… jeszcze chyba chodzilam
    do podstawowki!

    Bylismy bezkonkurencyjni… w calej rodzinie… tato, mama i ja.

    Piekne dzieki i dobranoc,

  77. Paris chyba dołączyła do nas, kiedy Coryllus coś napomknął o Catrine Denevue – wtedy opisała swoja rozmowę z tą aktorka, tak było jeśli …. mnie pamięć nie myli.

  78. Dobre! Już bym zacierał ręce z niecierpliwości.

  79. Bylo, bylo Pani Nebrasko… wiem tylko, ze to mialo miejsce juz 2 lata temu… i pamietam,
    ze pare slow skreslilam na jej temat. Moje spotkanie z nia dokladnie mialo miejsce juz 5 lat temu,
    na wspanialej wystawie… niestety tylko dla „wybrancow losu” czyli niepublicznej, zamknietej
    malarstwa Cloude Monet’a… tam tez mialam okazje pobyc i porozmawiac takze z rodaczka
    mojej kolezanki Mariki – Adriana Karembeu…

    … w ogole „dane” mi bylo tu we Francji byc „tête-à-tête” naprawde z wieloma tzw. osobistosciami
    zycia publicznego i politycznego… nawet spotkalam jednego Rotschild’a… wszystkie te spotkania musze przyznac, ze wywarly na mnie tzw. wrazenie… sprowadzaja one czlowieka… na Ziemie…
    i wyzbywaja kompleksow.

  80. nikt nawet palcem nie kiwnie bez zgody tajnej społeczności wewnątrz sieci dystrybucji;
    https://www.youtube.com/watch?v=bRmS9GJHyJg

  81. Powinienem iść spać, ale obejrzałem.
    Brr..
    Latają jak po pustym sklepie.
    Brr..

  82. Tez obejrzalam… z obrzydzeniem bo z obrzydzeniem, ale obejrzalam. Ten Rothschild, ktorego
    ja poznalam w Paryzu w 2005 roku to byl juz wtedy w wieku filantropa Soros’a… dzis prawdopodobnie juz nie zyje. Mial obsesje… ciagle tylko gadal o wojnie i straconym majatku
    gdzies kolo Walbrzycha… chwalil sie zdjeciami i praca u Chirac’a… pomimo wieku dosc dobrze
    mowil po polsku… i nie mogl sobie darowac tego straconego majatku…

    … byl wstretny… zupelnie jak Soros… brrrrr !!!

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.