Cze 072017
 

Przyznam, że rzadko miałem okazję obserwować na ekranie byłą premier. No i wczoraj akurat się trafiło. To jest coś naprawdę niesamowitego, muszę Wam powiedzieć, szczególnie, że pani doktor Ewa wystąpiła w towarzystwie Moniki Olejnik. Dwie wiedźmy przy jednym stole i żadnego egzorcysty…strach. Pani premier mówiła rzecz jasna o tym, że ona już przepraszała za swoje kłamstwa w związku z sekcjami dokonywanymi przed siedmiu laty w Smoleńsku, a teraz za swoje kłamstwa powinni przeprosić Macierewicz z Kaczyńskim. Tak dokładnie, bo jeden mówił o zamachu, a drugi o tym, że na pokładzie przeżyły trzy osoby. O tym, że przeżyły trzy osoby słyszał chyba każdy w Polsce i nie powiedział tego Macierewicz, ale Wiktor Bater. No, ale narracja idzie w tym kierunku, by przedstawić nasze osobiste, telewizyjne doświadczenia związane ze Smoleńskiem jako projekcje, a nie fakty. Nam się po prostu zdawało, że coś słyszymy, a w rzeczywistości tego nie było. Pani premier Kopacz, została jak mniemam, wydana na pożarcie ludowi, żeby uratować jakieś sondaże. Nic innego chyba nie mogło jej skłonić do występu – tylko rozkaz Tuska. No, może jeszcze chęć uwiedzenia tych najbardziej bezczelnych, głupich i agresywnych, którzy wierzą, że to generał Błasik spowodował katastrofę i muszą dziś bronić swoich pozycji przy rodzinnym stole widelcami i nożami do chleba. Premierra przyszła im z pomocą wczorajszym programem i teraz będą mogli mówić – pazajcie! Odważna babka, ale im dała do wiwatu. Najlepsze zaś powiedziała wiedźma Kopacz, kiedy ją ta druga zapytała dlaczego nie krytykowała Rosjan za ich niechlujną pracę. – Bo w pobliżu był Putin – rzekła była premier. Na co Olejnik – tam przy stole siedział? Na co Kopacza – nie był w Moskwie. No więc Kopacz kłamała, bo bała się siedzącego w Moskwie Putina. Strach pomyśleć co by było gdyby na miejscu Putina był towarzysz Stalin. Kopacz gotowa byłaby oskarżyć oficerów z Katynia o dokonanie zbiorowego samobójstwa powodowanego fanatyzmem religijnym.

Olejnik odegrała swoją rolę popisowo, to znaczy przez cały program udawała solidnie bezkompromisową dziennikarkę, która nie boi się zdać najtrudniejszego nawet pytania, po czym na koniec przywołała jakiś wywiad, którego Kopacz udzieliła chyba Teresie Torańskiej. W tym wywiadzie otwarcie już stwierdzono, że najgorszym złem są ekshumacje, to jest dopiero nieposzanowanie zmarłych. Tam, w Smoleńsku był front, wszyscy trzęśli się przed Putinem, a tu jest spokój i komfort. Oni zaś, wstrętni ekshumatorzy spędzają sen z powiek dobrej pani premier, zawracając jej głowę szczątkami pomieszanymi w trumnach.

Pytanie istotne brzmi – ilu ludzi da się uwieść tej gawędzie i w jakim stopniu groza ekshumacji, dokonywanych z tak straszliwym opóźnieniem zostanie wygaszona. Myślę, że w wielu sercach pani premier wywołała wczoraj ciepłe uczucia, a niektórzy ludzie gotowi będą jej bronić, jak kogoś z rodziny. Taka jest bowiem natura kłamstwa. Ono jest zawsze prymitywne, zawsze oparte na jawnym absurdzie i zawsze uwodzicielskie poprzez łatwość wchłaniania. Sam słyszałem oficerów wojska polskiego, którzy wierzyli w to, że generał Błasik wszedł do kabiny i zmusił do lądowania majora Protasiuka. Oni się z tego nie wyleczą, bo ludziom do których przekaz adresują Kopacz, Olejnik i Torańska najbardziej zależy na akceptacji środowiska, ta zaś musi być bezwzględna i znajdować potwierdzenie w najbardziej atrakcyjnych kanałach telewizyjnych. Póki co TVN ciągle jest na przedzie, a siermięga telewizji państwowej pozostaje niestety daleko z tyłu.

Musimy stwierdzić jasno, że przekaz Kopacz jest adresowany do degeneratów i tchórzy. Ja do wczoraj nie wierzyłem, że jest ich tak wielu i oni są utwierdzani w swoim tchórzostwie i degeneracji, ale posłuchałem wczoraj radia. Tam zaś jakichś trzech młodzieńców, którym zwisa Kopacz, Kaczyński i Polska, ekshumacje i w ogóle wszystko, szydziło z Kurskiego oraz faktu, że on tę „Nocną zmianę” puszcza na okrągło. Ja uważam ten pomysł za nieskuteczny i dałem temu wyraz, ale ci trzej panowie płynęli po prostu na fali entuzjazmu. Oto pokazują ten nieszczęsny film, a oni mogą swobodnie i lekko szydzić z tego i niczym się nie przejmować. A wszystko przez to, że ich najczarniejsze deficyty są zaspokojone i właściwie stymulowane przez TVN i całą resztę. Na omawianych tu przykładach, a także na przykładzie filmów reżysera, którego nazwiska nie wolno nam wymieniać, widzimy do czego prowadzi niszowość przekazu kontrowersyjnego. Ja bym ją nazwał wręcz niszowatością i określił jako analogię do myszowatości. Jak ktoś pamięta kabaret Olgi Lipińskiej emitowany w stanie wojennym, wie z czym się kojarzy myszowatość. – Myszowaty kłamie jak pies, dostał rurę wydechową – wołał Rewiński grający Miśka przez teatralną tubę. Napisałem Rewiński?! To chyba niemożliwe. Nasz Rewiński nie mógł chyba występować w programach emitowanych w stanie wojennym, to jakaś pomyłka….No dobrze, już dobrze, wracajmy do przekazów myszowatych. Przekazy myszowate służą temu, by bezradni, a wrażliwi ludzie zostali utwierdzeni w swojej bezradności i wrażliwości, by ich raz na zawsze przekonać, że nic nie można zrobić, że nie można wymienić nazwiska sędziego, który ułaskawił Wujca, bo to jest nie fair. Służą też temu, by można było tych ludzi bezkarnie obrażać, samemu pozostając poza zasięgiem kalumnii. One są pułapką, albowiem codzienna porcja newsów, jeśli by ją odpowiednio potraktować, może dostarczyć tylu argumentów przeciwko Kopacz, Gazowni, Tuskowi i w ogóle wszystkim siłom zła, że możemy się dziwić tylko pozostawianiu tych argumentów odłogiem i angażowaniu się w sprawy przebrzmiałe i z punktu widzenia polemiki politycznej słabe. No, ale chodzi o coś innego, o budowę czegoś w rodzaju nowego kościoła, w którym świętym będzie Jan Olszewski, a wikarym Adam Glapiński. To są ważne sprawy, nie przeczę, ale dla historyków. Używanie ich w polemikach z opozycją dziś jest nie tylko nieskuteczne, ale także podejrzane. Dlaczego jest podejrzane tłumaczyłem nie raz, ale jeszcze powtórzę – ludzie potraktowani jak barany, nie zamienią się nagle w stado lwów, ani nawet gończych psów. O tym Kurski i politycy PiS powinni wiedzieć. Dlaczego jest nieskuteczne pokazała wczoraj Ewa Kopacz, wyraźnie słyszałem jak mówi – nie mamy pańskiego płaszcza i możesz pan to sobie podkreślić wężykiem.

Na dziś to tyle.

  78 komentarzy do “Teoria przekazów myszowatych”

  1. „a bym ją nazwał wręcz niszowatością i określił jako analogię do myszowatości.”

    słabiutko. Udostępnieniocepcja i żebrolajki. Lubicie jak lubicie latające jeże. Lubicie jak nie lubicie latających jeży, bo jak zepnę sobie jakimś włosy, to może na chwilę przestanę o nich mówić. Jak łatwo tu wpaść, wystarczy założyć konto z agresywnym, męskim nickiem.

    pozdrawiam, na imię mi Mądrość*

    jakby ktoś nie wiedział(a sądząc po powyższym tekście, poziom alfabetyzmu jest tu na poziomie podłogi) mądrość brzmi Sophia 😀

  2. Musiałeś wziąć korepetycje z greki, zanim tu wszedłeś? Niepotrzebnie naraziłeś się na koszty. Won.

  3. no tak za plecami stoi murem ta „akceptacja środowiska”, co taki jeden z drugim zrobi bez środowiska, będzie sam jak palec ?. No nie, on wybiera zachowanie  identycznie jak grupa w której mu przyszło przebywać z powodów różnych: koleżanki żony, koledzy męża, krewni, studia w Moskwie, bycie w gromadzie TW itd.

    Jakiś młodzieniec zdał olimpiadę filozoficzną (wiadomość z internetu)  i czegoś tam nie przyjął od prezydenta (nie wiem czy prezydenta kraju czy miasta), przywołuję tylko ten fakt po to że, to idealnie ilustruje zaplecze tego młodzieńca co tą olimpiadę filozoficzna wygrał. Jest ono przeciwko. Chłopak wróci do środowiska i chce być zaakceptowany, a będzie zaakceptowany kiedy się postawi. władzy. No to  się postawił.

  4. połącz pierwszą i drugą literę greckiego alfabetu dodaj przeczenie  i będziesz miał swoją definicję „an -alfa – beta”.

    Kapitalizmus tez się musi przed środowiskiem wykazać, żeby  go swoi zaakceptowali.

  5. „Póki co TVN ciągle jest na przedzie, a siermięga telewizji państwowej pozostaje niestety daleko z tyłu.”

    Oprócz nędzy kadrowej i programowej jest jeszcze nędza wizualna. I scenograficzna i technologiczna. Jak to możliwe, że korzystające z podobnego – jak mniemam – sprzętu telewizje mają tak różne efekty końcowe? Producent wysłał instrukcje obsługi do ITI a TVP w zastępstwie korzysta z instrukcji żelazka?

  6. Nie TVP realizuje teorię przekazów myszowatych celowo

  7. Tych ludzi wciąż jest sporo i  nie wiem, którzy są w sumie gorsi. Czy ta grupa starszych już, którzy posłusznie biegną wzywani na każdy marsz, a na komputerze mają wiersz o Dudzie co każe Polakom wsiadać do pociągów w Londynie, bo tu jest znowu raj (z życia wzięte) – choć bez okularów ciężko go im nawet przeczytać. Czy ta grupa młodych, którzy mają wszystko gdzieś i ani kręgosłupa moralnego ani zasad ani świętości żadnych nie znają.

    Co ciekawe, jedni i drudzy są karmieni przez te same oczywiste ośrodki, o których napisane jest też w notce. Chyba jednak bardziej szkoda tych młodych, bo w końcu to oni przyjdą po nas. Choć jak jest czas to i nadzieja zawsze jest na oprzytomnienie. W sumie starszych też szkoda, bo w 99% to pożyteczni idioci, którzy najwięcej stracili na korzyść tych, których ciągle bezkrytycznie słuchają – a w ostatnich 2 latach wręcz fanatycznie. I ich już nic nie przekona, im bardziej będą tzw. nasi próbować, tym oni bardziej będą ich (a przez to też nas) nienawidzić.

    Co do komentarza pierwszej „osoby”, to przecież to taki bełkot, że nawet szkoda odpowiadać. Dobrze, że gospodarz jest skuteczny i szybki w czyszczeniu dyskusji z takiego syfu.

  8. A z abonamentu nie zrezygnują.

  9. A dajcie-ż już spokój nieszczęsnemu matołkowi. Ad meritum-patrzę jak te gnojki się wiją: Ktoś zabraniał sekcji? Ależ skąd ,to rodziny nie chciały…

    Bez kłamstwa nie mają nic do powiedzenia,nic.

    Kto wydał oficjalny zakaz sekcji? Wychodzi że nikt.

  10. Jeśli Kurski nie wyleci do końca roku, to znaczy że tylko taki przekaz ma być, a wyborów lokalnych nie wolno wygrać zbyt zdecydowanie. Jeśli w ogóle wolno. Wygląda na to, że tak ustalono  dwa lata temu, a pacta sunt servanda, jak po okrągłym. Ciekawe jakie pacta jeszcze obowiązują.

  11. Następna będzie sekcja 3-4 i pluszaki w kształcie Smolara

  12. Jeszcze lepiej się oglądało Michnika u Morozowskiego w tejże samej stacyi. Michnik wyznał w pewnym momencie, że wierzy w to, iż pomimo wszystko Polacy nie są jednak kretynami. Na to Morozowski, że on chciałby też wierzyć, że nie są tymi kretynami, ale wystarczy tylko spojrzeć na sondaże: wyborcy PIS to ponad 30 %, do tego wyborcy Kukiza i ugrupowań prawicowych to przecież kolejne kilkanaście %. Wychodzi na to, że tych kretynów jest w Polszcze całe pół narodu! Tak sobie dwaj Żydzi AM & AM tolerancyjnie pili z dziubków odnośnie 19 milionów kretynów w ojczyźnie naszej.

    Ten program to było studium upadku. Wizerunek Michnika w sandałach, blachami KOD-u i z jego przeraźliwym kichnięciem na wizji – po prostu miodzio 🙂

  13. 😀
    i w każdym kolorze

  14. Najgorsze jest to że w TVP łączą się dwie teorie, które plynnie przechodzą w praktykę. Teoria niszowatych-myszowatych i masowych-myszowych. Patrzę przez pryzmat TT i widzę, że to w zupełności wystarczy. Wczoraj pan Witek Gadowski się skarżył, że TVP nie chce go już u siebie ani jego programów bo jak mniemał zbyt ważkie podnosi kwestie i zbyt poważne stawia pytania. Na to prezes Kurski wsparty falą obrońców pana Witka oświadczył że to nie jest tak jak pan Witek przedstawia i że wrota od stodoły wciąż otwarte. To było z opcji myszowej. Z opcji myszowatej nasz ulubiony aktor w furażerce czyli Olszański-Dobrzański płakał że go pobili jacyś dwaj cywili z ONRu i że środowiska mają już kosę. Skończywszy przemowę w jednym miejscu nasz pan ułan wsiadł na rower i w pełnym rynsztunku popedałował w kolejne miejsce gdzie cywili z ONRu już mu nie dokuczali. I tak to na obu poziomach z grubsza wygląda.

  15. Ja tam bym tak bardzo nie lekceważył tak zwanego środowiska. Bo jak tu już wiele razy było pisane jest ono okopane głęboko a korzenie sięgają i 100 lat wstecz i 1000km w bok.

    Żeby nie być zupełnie gołosłownym:

    w pewnej dużej publicznej instytucji jest niewielka podjednostka (coś w rodzaju wydziału czy departamentu), przez którą rok w rok przechodzą duże pieniądze budżetowe i unijne. Normalnie w instytucji i innych podjednostkach naczelnym lub kierownikiem można być 2 kadencje (6 lat). W tej „specyficznej podjednostce” kierownikiem jest ta sama osoba od ponad 22 lat. W tym czasie zmieniło się 3 naczelnych (mianowanie na kierownika wygasa po 3 latach, więc co trzy lata naczelny musi mianować kierownika ponownie). I nawet teraz, kiedy czwartym naczelnym jest osoba z kolejnego pokolenia (w wieku 40-50 lat, w więc dorosłe życie III RP) i nawet w sytuacji, gdy kierownik (ten od 22 lat) doprowadził podjednostkę do fatalnego stanu (zrobiony audyt  pokazuje stajnię Augiasza), nikt nie jest w stanie nawet pomyśleć „temu panu już dziękujemy”. A kierownik wszystkim w koło pokazuje „widzicie, jestem nie do ruszenia”. Oto co znaczy moc środowiska.

    K.

  16. I co? Nie wyjechał im z bańki?

  17. O matodach identyfikacji ofiar oraz o innych ciekawych sprawach, mówił ks. Michał Olszewski – egzorcysta.

    https://youtu.be/lxnICmm9jKU 11:57 Ks. Michał Olszewski. Kłamstwo smoleńskie!

  18. ale pan Jacek wyjaśnił panu Witkowi, że jemu ”się po prostu zdawało, a w rzeczywistości tego nie było” i gra gitara.

  19. Te ich dementi … jakby miał „cajones” to by po prostu napisał, że jak Gadowski robi kocią mordę w tv, to ludzie wyłączają odbiornik z krzykiem i oglądalność spada.

  20. Kurski też potrzebuje akceptacji środowiska

  21. ale wtedy inne kocie mordki by się obraziły /a tych mordek trochę jest/

  22. Rozalio, napisałem Tobie pod tekstem o lindem /nie przez pocztę, bo inni też może skorzystają/

  23. Znam sporo osób, niestety, które oglądają TVN tylko dlatego że forma przekazu wydaje im się bardziej profesjonalna (studia, bajery, latające kamery). I jest to jedyne kryterium oceny. Treść przekazu, logika i sens, wydają się nie mieć znaczenia. Widz już dawno został sformatowany. Odwrócić wektory percepcji nie będzie łatwo, ale nie jest to niemożliwe. Gospodarz i przyjaciele są tutaj przykładem. Atrakcyjne treści w atrakcyjnej oprawie z poszanowaniem odbiorcy. „Klient” czuje że zyskuje, a nie że traci. Zasada handlowa na sukces, stara jak świat

  24. Oglądam albo raczej „oglądam” polską tv, zresztą nie tylko polską, poza transmisjami sportowymi, tyle, ile przeczytam w Internecie. Dzisiaj toyah pisze o naszej stronie mocy w tejże. CNN tworzy filmowe felietony z fikcji („protest” Muzulmanek na moście w Londynie po zamachu tamże). Tak, jak skończyło się kino, tak i skończyła się tv, informacyjno-publicystyczna.

  25. W śniadaniówce tvp widziałem ostatnio dziewczynę, co to do Wietnamu pojechała i tam „się spełnia” i „realizuje siebie” i jest szczęśliwa i w ogóle. Taka po prostu młoda, dynamiczna, otwarta europejka bez kompleksów. A jak ją w końcu spytali, z czego żyje, to powiedziała, że uczy Wietnamczyków jogi i pilatesa. No i to jest przekaz tej „naszej” narodowo-katolickiej telewizji dla ludu. Czym to się różni od tvn i wyborczej?

  26. Pani Kopacz? Epatująca widokiem i smrodem prosektorium, które to straszne przecież dla medyka doznania wzięła na swoje bary, żeby odciążyć biedne rodziny i naród.

    Niewdzięczny naród, podłe rodziny.

    Minister przyznająca się do niewiedzy na temat „bałaganu” w trumnach i traktująca swoją ignorancję jako alibi? I jeszcze wyciągająca w swojej obronie śmierć tego biednego chłopca w komisariacie. To już nawet nie obracanie kota ogonem, to kręcenie nim młynka nad głową (co na to ekolodzy?).

    Przecież gdyby nie powtarzane pod osłoną nocy operacje skracania nosa nie zmieściłaby się do żadnego studio TV. Diabeł ją posłał, diabeł jej pilnuje, w jednym szeregu z Anodiną i aktualną rzecznik ruskiego rządu.

    Do kogo ta kobieta mówi?  „Ilu ludzi da się uwieść tej gawędzie?”

    Wielu, wszyscy, którzy zniekształcaną od dawna rzeczywistość przyjmują za realną, umościli sobie w niej gniazdka.

    Zamiast budować na skale.

  27. Tak, widziałam. Dziękuję. Teraz się wgłębiam w wiedzę. Oby jak najszybciej.

  28. „Uciekaj myszko do dziury (niszy), bo jak cię złapie kot bury, to cię obedrze ze skóry”. Tak mówi propaganda, więc myszy siedzą cicho, przeżywając swoje moralne zwycięstwa. Najwyżej popiszczą coś.

    W niszy jest bezpiecznie, takie wentyle bezpieczeństwa.

    A przy okazji wyborów myszy znów nabiorą się na zgniły kawałek serka.

  29. >zniekształcaną od dawna rzeczywistość przyjmują za realną, umościli sobie w niej gniazdka. Zamiast budować na skale.

    Niestety.

  30. Nazwa magazynu sugeruje, że będą mieli osiem na dziewięć zwrotów 😉 Im więcej ich kasy w błoto tym lepiej. Soros długo nie wytrzymie widząc takie wyniki sprzedaży.

  31. Chyba coś źle wymierzył bo mu tylko furażerka spadła. Żali się w kolejnym filmiku i wchodzi po aktorsku na ambit złym chłopcom z ONRu

    https://www.youtube.com/watch?v=kN8fPg6sypI

    Ale jeszcze lepszy jest Silny Marian, którego „pastor” Chojecki razem z córką Euniką wystawili już na drogę do Wylatowa:

    https://twitter.com/7Jarek/status/872030644544647168

  32. Rada Zakonu Wielkiego Wschodu Polski przegłosowała powstanie trójkąta wolnomularskiego na Wschodzie Kielc pod nazwą Stefan Żeromski.

    http://wolnomularstwo.info.pl/index.php/z-zycia-masonerii/item/532-trojkat-wolnomularski-w-kielcach

  33. Właśnie dlatego jest to zastanawiające. Jeśli treść ma docierać, to widzowie nie powinni regulować ostrości, bo to zaburza przekaz. Chyba, że TVP ma sama do siebie zniechęcać ofertą… Co w gruncie rzeczy robi.

  34. Ewa Kopacz miała jednak jedną, ale dużą zasługę. Nie wiem co było przyczyną tej jej decyzji, ale chcąc nie chcąc, ochronila wiele istnień ludzkich. Ta szczepionka miała dopiero wywołać pandemie.

    W 2009 sprzeciwiła się zakupowi przez polski rząd niesprawdzonych[13] i kosztownych szczepionek przeciwko tzw. świńskiej grypie w okresie pandemii, którą ogłosiła WHO (co do której pojawiły się podejrzenia, że może być na nią wywierany wpływ ze strony koncernów farmaceutycznych[14][15][16]). Decyzja ta była również krytykowana, m.in. przez byłego ministra Marka Balickiego, który stwierdził, że postawa rządu wzmocniła tzw. ruch antyszczepionkowy.

  35. o rany … żyć teraz nie może,
    ale szybko się pozbierał i działa ze zdwojoną energią także w tej przestrzeni https://youtu.be/7WZK4GJibjY?t=26m1s
    wobec tej błazenady doktor wyszedł całkiem nieźle

  36. Na Jowisza! Toż to jest pedofilister z tego Michnika!

  37. Kopacz to małe miki przy tym co mówi Komorowski. To bolszewizm w najohydniejszej swojej postaci: dla Polaków mamy zbiorowe doły.

    „Być może najlepiej by było pochować wszystkich razem. I nie analizować jaka część ciała należała do kogo. Przeciwko temu było Prawo i Sprawiedliwość – zastanawiał się były prezydent w Polsat News. Wszyscy doskonale wiedzieli, że Rosjanie szukali ciał i składali wedle tego jak im się wydawało, że to pasuje – jeden fragment do drugiego. Tysiące błędów było, tylko o tym wszyscy wiedzieli. Co za różnica jest dzisiaj, że przychodzą na grób, który jest prawdopodobnie grobem innego kolegi, który zginął w tej samej akcji?”

    http://www.pudelek.pl/artykul/111744/komorowski_rosjanie_szukali_cial_i_skladali_jak_im_sie_wydawalo_tysiace_bledow_bylo_wszyscy_o_tym_wiedzieli/

  38. Jądro ciemności, groza, groza…

  39. Ciekawe jest, że mówi : „zginęli w tej samej akcji”

  40. No wszyscy wiedzieli. Każden jeden. Tusk wiedział, Kopacz wiedziała i Komorowski wiedział. Wiedział, ale nie powiedział. Wręcz łgał co innego niż wiedział.

  41. no, jak był na porządnym kacu albo dobrze jeszcze nie wytrzeźwiał, to chlapał

  42. Rozumiem że jak Komorowski zemrze, to zamiast państwowego pogrzebu można go będzie wrzucić do jakiegoś wysypiska z odpadami szpitalnymi po amputacjach itp.? A może do dołu z ogryzkami po ognisku na koniec polowania? On zdaje się nie ma nic przeciwko temu?

  43. Ja optuję za końcem polowania. Pokot po prostu, jak w filmie Holland

  44. „Olejnik odegrała swoją rolę popisowo, to znaczy przez cały program udawała solidnie bezkompromisową dziennikarkę, która nie boi się zdać najtrudniejszego nawet pytania, po czym na koniec przywołała jakiś wywiad, którego Kopacz udzieliła chyba Teresie Torańskiej.”

    Ta Olejnik jest straszna, doslownie, w sensie fizycznym, wygladu zewnetrznego. Powinni juz ja dawno zdjac z telewizji zeby po prostu ludzi nie straszyc. Bo ona sie moze przysnic i Baba Jaga przy niej wysiada.

    Ogladalem kiedys jej program autorski w ktorym „rozmawiala” z kandydujacym na prezydenta Warszawy Czeslawem Bieleckim. Mialem wrazenie ze Bielecki jest przesluchiwany w Komendzie Stolecznej tak mniej wiecej w latach 60-tych.

  45. Albo jak w kawale:

    „Bieda na wsi, stary dziadek na głośno mówi swoje smutki:

    -Oj, tako bida, za co wy mnie pochowacie, jak zapłacicie za trumnę, skąd weźmiecie ofiarę dla księdza. Ojojoj.

    A wnuczek:

    -Najlepiej dziadku, zeby cie co zezarło”.

  46. W normalnym (moze raczej w powaznym) panstwie Kopacz juz by dawno zniknela z zycia politycznego i publicznego. O takich ziomalach jak Tusk, Gras czy Sikorski to szkoda wspominac. Zreszta, chociaz Sikorski faktycznie zniknal. To znaczy „udal sie” na emigracje zewnetrzna do sieci CNN czy jakiejs tam ABC.

  47. „Pastor” Chojecki? Chyba zeby bylo jak na zachodzie, co? Bo tam tez pastorzy. Z zonami i corkami.

  48. Zgadzam się, też to dokładnie pamiętam, jeden z niewielu jaśniejszych momentów za kadencji tamtego rządu, ale właśnie-co stało za tą decyzją? Wtedy wykazała się taką detrminacją, siłą woli (tak nam to przedstawiono)  a w Smoleńsku nagle kukiełka?

    Wielka determinacja w kłamaniu- to widzę.

  49. Bul K. może takie potworności opowiadać, a i tak znajdzie w kraju miliony wyznawców, którzy dziką radością mu przyklasną.

  50. Nie w tym temacie. Proszę przeczytać komentarze pod linkiem, tak źle z nami nie jest

  51. I to go jednoznacznie określa, to co wychodzi z jego ust (” jednakże to co wychodzi z ust pochodzi z serca i to kala człowieka „)

  52. A-Tem, zajrzyj na pocztę na SN.

  53. Pod artykułem, są komentarze. Nieco inaczej naświetlaja sprawę. Zresztą, kto za takimi Kapaczami, trafi.

  54. Ostatnio byłem na imprezie na której wywiązała sie rozmowa na temat polityki. Po raz kolejny przekonałem się jak niski jest poziom części naszego społeczeństwa. W tvn nie muszą się wysilać do swoich wyborców. Wystarczy mówić ludziom, ze Kaczyński bedzie kazał rozwiesić w kazdym domu portrety Lecha, ze wszyscy w Pisie machaja rekami jak Szydło, ze Duda ma lalkowata twarz, a wszystko o polityce mozna znalezc w „Uchu prezesa”. Jak z ludzmi na tym poziomie rozmawiac o jakis powazniejszych sprawach ? eh

  55. Duda w odwiedzinach i wydaje mi się, że zaczyna się tworzyć nowa świecka tradycja. Prezydent przejeżdża – oklaski i gwizdy. Prezydent przemawia – oklaski i gwizdy. Prezydent kończy przemówienie – dziękuje tym co klaskali i tym co gwizdali. Pojawił się też i nowy element – jeden z obstawy, mimo pięknej pogody, paradował w sąsiedztwie prezydenta ze złożonym parasolem. Czyżby był to parasolnikov? Żartowałem, ale myślę iż to na okoliczność zgniłych pomidorów i zbuków.

    A co do zginięcia w tej samej akcji to jest to mocno podobne do lapsusów o prezydencie, że gdzieś poleci, o wycofaniu się naszych z Afganistanu, a teraz to. Widać, że p.Rezydent żyje w ustawicznym niedotlenieniu i ekekty przyduchy widać wyraźnie.

  56. Naprawdę? Dwa lata temu ów jegomość dostał w drugiej turze wyborów ponad osiem milionów głosów. Jeśli optymistycznie przyjmiemy, że wszystkie te głosy zostały policzone uczciwie, to dostaniemy grupę kilku milionów wyznawców tego potwora, ludzi przyzwyczajonych do tego, że rządzi nimi przywódca o duszy całkowicie przekręconej na lewą stronę.

  57. Może miały, może nie powinny mieć.

    Okoliczności są ważne, ale nie mogą zmieniać podstawowych zasad, jak w ruchu drogowym.

    Chyba że ktoś stawia się ponad zasadami. Jednak nie może liczyć na to, że my cały czas będziemy patrzeć w inną stronę.

  58. Ja jej nie usprawiedliwiam, wręcz przeciwnie, mam nawet wrażenie, że porównanie przez Coryllusa tych dwóch kobiet, do wiedźm, jest w pełni uzasadnione. W Mądralinie czy gdzieś indziej, przecież się te czarownice zbierają. A ta, chyba została ustanowiona, kierowniczką Sabatu.

  59. Chcąc nie chcąc człowiek staje się sędzią  🙁

  60. Nie tylko do CNN. Na ostatnim spotkaniu bilderberg tez był.

  61. Nie rozmawiać. Wychodzić. Ja od pewnego czasu zacząłem być bezkompromisowy. Nawet w stosunku do rodziny.

  62. Dziękuję za dobre słowo, przepiszę zamknięty, poufny mail w otwarty artykuł w niewiele dni. Wielkie dzięki za zaufanie. Wyjaśniam, czemu nie „zaraz i już”: nie jestem lekarzem, posiadającym dopuszczenie do zawodu w Polsce (tzw. nostryfikację). Mam, jak niejednokrotnie udowodniłem, podstawy sztuki, niemniej one same tu nie wystarczą. Po sieci węszą typunie, namierzające „udzielających porad lekarskich bez prawa do… itd…” więc otwarty artykuł pisze się nie zmywając główkę koncernom i ałtoryciakom, jak ja w prywatnym mailu (bo tam, to wolno mi), ale inaczej, półsłówkami i ogólnikami. Mam dwa rozwiązania, możliwe do zastosowania „na wczoraj”:

    1. Przekażesz mój mail prywatnie p. Marii, itd.,

    2. Opublikujesz jako Ty to, z czym się zgadzasz.

    A ja za dzień, dwa, czy za parę dni, dołączę z tak napisanym artykułem, aby prawnikom big pharma uszło z ich główek powietrze już na wstępie. Uważaj, pięknie proszę, na nazywanie ich po imieniu, jak to w moim mailu jest powiedziane. Publicznie tylko ogólne określenia, generyczne, np. Pharma Industry. Żadnych konkretnych nazw ani nazwisk. OK, a teraz myślę, jak dotrzeć mogę jeszcze na cito i ex do Bytomia.

    Serdecznie ściskam „na zaś” tych, którzy dojadą, a jeszcze serdeczniej tych i te, którzy nie dojadą. You know who you are and you know that very well, too.

  63. 🙂 (y)
    Szanowny A-Temie, też poproszę na @, żałuję, że chyba nie uda mi się dotrzeć do Bytomia /choć urlop był wypisany i z bratem / w Masłońskich (godzina drogi)/ umówionym i później domek wynajęty/ ale róża dopadła mej nogi (sie okazuje, że już dobrych parę lat tego paciorkowca nosiłem, ale do tej pory nie było objawów ostrych)/trzy dni w szpitalu/fakt- w przypadkach ostrych, wielokrotnie bez medycyny akademickiej leżelibyśmy i kwiczeli …/ ale wspomagam wit. C, piołun, …, jest dużo lepiej, i jeszccze kombinuję, że może jednak weekend się uda
    pozdrawiam

  64. Kąpiel nóg w roztworze 1 łyżeczka jodu (Lugol 5% lub Lugol 10%) na wiadro lub wanienkę wody? To jest tzw półkąpiołek, wg. terminologii ks. Kneipp-a.

    Jod wchłania się znakomicie, leczy od pierwszej chwili. Może powoli leczy, ale wespół z naszymi własnymi, wytrenowanymi leukocytami, więc skutecznie.

    Zdrowia (3x) życzę, obyśmy się spotkali.

  65. kapitalizums – czyżby kolejne polskojęzyczne dziecko nacji piwnicznych morderców i urzędniczek cenzury ? Omamy o własnej boskości i brutalny atak ad personam, wy w sieci jesteście tak bardzo do siebie podobni.

  66. Też na to zwróciłam uwagę.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.