Maj 122015
 

Uważam, że „Szkice węglem” są jedną z najbardziej psychologicznie dojrzałych historii jakie zna literatura polska. I dziwię się, że główna bohaterka tego utworu, kobieta tragiczna i piękna jednocześnie nie została bohaterką feministek. Myślę, że ona właśnie – żona Wawrzyńca Rzepy – demaskuje te cały feministyczno-szatanistyczny syf. Przez swoją nieobecność w ich narracji właśnie.

Komuś, tak jak mi w szkole może się zdawać, że te „Szkice węglem” to jest opowieść z dawnych czasów, kiedy to państwo we własnym interesie podsycało patologie społeczne, a więc alkoholizm i nierząd, oraz pomniejsze grzechy, kiedy rwało to państwo wszystkie prawdziwe więzi między ludźmi i szczuło ich na siebie. Otóż nie kochani, taka sama jak w owej XIX wiecznej nowelce sytuacja miała miejsce za komuny. Tam państwo także podsycało alkoholizm i nierząd, a także szczuło na siebie obywateli, że pomniejszych grzechów nie policzę. Więcej, dzisiaj, za prezydentury pana Bronisława i przez siedem lat rządów tej tam formacji na literę „PO”, sytuacja wygląda dokładnie tak samo jak w czasach Rzepy i Zołzikiewicza.

Wszystko co ma dla nas jakąś wartość jest wyszydzane i nękane właściwie co dzień, najgorsze śmieci, najtańsze gawędziarstwo, płaski przekaz i agresywna głupota są właściwie wszędzie. Począwszy od telewizji, skończywszy na blogach. Rozumienie spraw najprostszych, tak jak je widzieć należy, zarzucono, dla interpretacji kretyńskich i podszytych złą intencją lub oszustwem. Wczoraj mnie tu różni przekonywali, że Kukiz jest dobry, bo przekaże głosy Dudzie. Kurcze ileż wam można tłumaczyć…

Nie chce mi się wyliczać tylekroć wyliczanych już utrudnień naszego codziennego życia, wrócę więc do „Szkiców węglem”. Oto wieś Barania Głowa, gdzie rządzi wójt Burak, ławnik Gomuła i pisarz gminny Zołzikiewicz. Gdyby nikt nie rządził w Baraniej Głowie byłoby chyba lepiej, wszystkie decyzje zapadają bowiem gdzieś daleko, daleko i nikt z lokalsów nie ma na nie wpływu. No, ale ktoś tę władzę musi reprezentować na miejscu i są to ci trzej. Jak ktoś lubi sobie pożartować może pod te postaci podstawić jakichś bardziej współczesnych bohaterów. Jakiekolwiek życie tli się jedynie w trójce głównych postaci. Rzepowa ma dziecko i chce żyć dla tego dziecka, uważa, że rodzina to ważna sprawa, wierzy też, że jej mąż – Wawrzon – przestanie kiedyś pić wódkę i będzie normalnie. Można się oczywiście z tego śmiać, ale takie są marzenia kobiet w Polsce od ponad stu lat i one się nie spełniają w zasadzie nigdy. Czasem ulegają modyfikacji, a to wtedy kiedy któreś z małżonków wyjeżdża na zmywak, albo do korporacji, albo kiedy chlać zaczynają oboje. Wtedy kwestie tak zwanej przyszłości zostają przesunięte w niebyt właściwie i wszyscy uzyskują stan nirwany.

Wawrzyniec Rzepa żyje dla wódki, ciężko pracuje w lesie, jest typem patologicznym i gwałtownym. Z życia rozumie tyle, że jest chłop, baba i z tego biorą się dzieci. Nudzi go to w zasadzie, dlatego woli posiedzieć w karczmie. Jego żona próbuje mu coś tam kłaść do bańki, ale nie ma to szans na sukces. Wawrzon woli przebywać w towarzystwie ludzi którzy coś w życiu osiągnęli, takiego na przykład Zołzikiewicza. Sensem istnienia tego pana jest przespanie się z jak największą ilością kobiet. Nie ma on zbyt wielkich możliwości, by swoje pasje realizować, bo we wsi Barania Głowa jest właściwie tylko jedna pani, która się do czegoś nadaje. I to, jak raz, jest żona Wawrzyńca Rzepy. Zołzikiewicz jest dobrze zorientowany w realiach i wie, że nawiązanie bezpośredniego romansu z Rzepową skończy się jego gwałtowną śmiercią, bo Rzeba kiedy się dowie odrąbie mu niechybnie łeb nie licząc się z konsekwencjami. Chwyta się więc podstępu. Upija Rzepę wraz z ławnikiem Gomułą i namawiają go, by podpisał jakiś papier. Rzepa myśli, że to jest dzierżawa gruntów dworskich, a okazuje się, że to deklaracja wstąpienia w szeregi piechoty jego imperatorskiej wysokości.

Ja wiem, że „Szkice węglem” były wielokrotnie wyszydzane przez uczniów, ale ja jakoś nigdy nie mogłem się z tej nowelki śmiać. Może przez to, że zawsze wydawała mi się niezwykle aktualna. No i Henryk wykazał się tam talentem niepospolitym, dał dowód, że potrafi opisywać nie tylko szarże husarii i inne takie rzeczy.

Oszustwo wychodzi na jaw, ale nie ma to żadnego znaczenia, bo rada gminy Barania Głowa działa wbrew logice i wbrew człowiekowi, zupełnie jak dzisiejsze rady gminy i jak dzisiejsze urzędy skarbowe. Rada ma ocenić postępek Zołzikiewicza i Gomuły, ale w zasiadają w niej też oni, więc co niby ma ona ocenić? Swoje własne kure…wo? Mowy nie ma. Rzepę, biednego durnia skazują na areszt i mówią mu, że pójdzie w kamasze, jak nic. On się tym nawet niespecjalnie przejmuje, bo wolałby gdzieś tam maszerować, a nie robić w tym lesie i słuchać wieczorami jak dziecko płacze. No, ale ta jego żona się martwi i zaczyna tę swoją pielgrzymkę. Idzie do księdza, dziedzica, komisarzy i naczelników, wszędzie ją spławiają, wyrzucają i z niej szydzą. Ona jednak chodzi, z dzieckiem na ręku, bosa i wszędzie opowiada o tym szwindlu, którego się władza dopuściła na jej mężu, a którego celem jest zniszczenie jej rodziny. Nikt jej nie słucha. Kiedy Rzepa wychodzi z więźnia, też idzie po pomoc do dziedzica, ale jest pijany i dziedzic się tylko denerwuje jego bełkotem. Nie ma szans, żeby coś się dało załatwić. I wtedy Rzepowa spotyka Żyda. On jej radzi, żeby poszła do Zołzikiewicza, porozmawiała z nim i on ten papier wojskowy podrze. Ona tam idzie, rzecz jasna, bo ma właściwie ustawioną hierarchię wartości i wie, że jak się nawet z tym Zołzikiewiczem prześpi, to okoliczności ją rozgrzeszają i nie ma się czym martwić. No, ale Rzepa tego nie wie. Czeka na nią w domu z siekierą i morduje jak tylko dziewczyna przekracza próg domu. Nie interesuje go dziecko, nie ciekawi go przyszłość, nie wie, że mógłby na przykład wyjechać z żoną gdzieś i poszukać lepszego życia, Wawrzon jest całkowicie uwikłany w lokalne stosuneczki, które pozycjonują Burak, Gomuła i Zołzikiewicz, jest ich niewolnikiem i dlatego morduje żonę. Wybitny artysta Józef Chełmoński tak przedstawił śmierć Rzepowej http://pl.wikipedia.org/wiki/Szkice_w%C4%99glem_(nowela)#/media/File:J%C3%B3zef_Che%C5%82mo%C5%84ski_-_Rzepowa._Szkic_w%C4%99glem..png Jest ona po prostu męczennicą, którą aniołowie od razu przyjmują do nieba.

Wiadomo, że feministki nie mogą się nią interesować, bo walczyła ona uporczywie o uratowanie swojej rodziny i przegrała. Przegrała z systemem i z moralnością narzucaną przez system. U nas jest trochę inaczej, bo cześć młodych kobiet znacznie się zdewaluowała jako walor przetargowy w transakcjach o życie, tak więc nie ma już Zołzikiewiczów dybiących na mężatki i trochę to wszystko wygląda inaczej. Co innego ma dziś ten Zołzikiewicz na myśli. No, ale rada gminy Barania Głowa funkcjonuje po staremu, jest wójt Burak, ławnik Gomuła i ten cały Zołzikiewicz i o coś im chodzi. Siedzą w karczmie i myślą.

— A może by — mówi Gomuła — tego Rzepę prezydentem wybrać?
Zołzikiewicz krzywi się lekko, a wójt Burak kręci głową.
— On czytać nie umie przecież.
— Czytać, czytać….też mi sztuka, a kto mu każe czytać? Ważne, żeby wychodził, nisko się kłaniał i uśmiechał. – No, ale taki prezydent musi coś powiedzieć od czasu do czasu…
— Wójcie – rzecz Gomuła — mówić to będziecie wy, a on będzie się tylko pokazywał.
— Ale jak go przekonamy, żeby się do wyborów zgłosił? Jak mu to powiemy zwieje do lasu i wyjdzie dopiero po terminie głosowania. Siłą go nie przytrzymamy.
— Spijemy go i damy mu papier do podpisu, powiemy, że to kwit kontraktowy do wojska. On zawsze chciał iść do wojska, bo mu się tu nudziło, a tam miałby michę i opierunek na miejscu.
— A jak się zorientuje?
— Nie zorientuje się, wrzucimy mu dodatkowo do wódki pigułkę gwałtu.
— To chyba sam z nim będziesz pił Gomuła — Zołzikiewicz przestraszył się nie na żarty — ja się wycofuję.
— Nie bój nic, z wódką to tak nie działa.
— Działa nie działa — Zołzikiewicz był zdenerwowany — pomylisz pigułkę gwałtu z viagrą i żaden z nas nie wyjdzie stąd żywy.
— Ja jako władza zwierzchnia mogę jedynie wasze działania objąć zdalnym patronatem — rzekł wójt Burak.
— Widziałeś go — Zołzikiewicz wskazał palcem na Buraka.
— Zapominacie się towarzyszu Zołzikiewicz — rzekł oficjalnym tonem Burak, ale Zołzikiewicz nie potraktował tego poważnie.
— To co — zapytał — dajemy mu papier, on podpisuje, potem kampania, telewizje, siery bajery pompki rowery, noże, nożyki halabardy, pilniki, czy tak….?
— Właśnie.
— A jak już go zrobimy tym prezydentem to co?
— Nic, wyślemy go do wojska, żeby miał michę i opierunek, a rządził będzie dalej Burak. Przecież o to nam chodzi.
— Zaraz to po co te całe wybory?
— Władza zarządziła. Jego wysokość imperator kraj reformuje, nie słyszałeś Zołzikiewicz?
— Ale dlaczego Burak nie kandyduje, tak po prostu?
Gomuła uśmiechnął się leciutko.
Czyżby….
Ciiiiii…
W czasie kiedy wójt Burak poszedł się wysikać Gomuła nachylił się nad uchem Zołzikiewicza.
— Powiem ci coś w tajemnicy — rzekł.
— No?
— Burak jest jeszcze gorszy niż Rzepa, on się nawet podpisać nie potrafi.
— Niemożliwe.
— Nie? Jak wróci poproś go, żeby coś napisał.
— Na przykład co?
— Na przykład „z bólem serca żegnamy….itp…
— Dobra, spróbujemy.

Przypominam, że od czwartku na Stadionie Narodowym rozpoczynają się targi książki. Zapraszam wszystkich tam i na stronę www.coryllus.pl Będzie można tam kupić nasz nowy album. Oto trailer

Mam też prośbę osobistą. Za tydzień w szkole, w naszej tu Baraniej Głowie, gdzie uczy moja żona, odbędzie się piknik z okazji dnia dziecka. Okazało się, że wszystkie okoliczne, niemałe bynajmniej i niebiedne firmy, odmówiły przekazania gadżetów na tę zabawę. Wiecie, chodzi o jakieś śmieciowe długopisy, notesiki i takie tam historie. Zrobił się kłopot, bo wcześniej nie odmawiali. Załatwiliśmy 50 długopisów z banku, gdzie pracuje koleżanka, ja dałem te skórzane zakładki i koszulki w rozmiarze S, których i tak nikt nie chce. Ale to jednak za mało, bo szkoła jest duża. Może macie do dyspozycji jakieś gadżety, nie musi być wiele. Jeśli nie byłoby to wielkim kłopotem moglibyście je przesłać na adres szkoły: Zespół Szkół nr 4, ul. Zielony Rynek 2, 05-825 Grodzisk Mazowiecki. Lub na adres Kliniki Języka, Sokolnicza 8, Szczęsne, 05-825 Grodzisk Mazowiecki.

  32 komentarze do “Wawrzon Rzepa na prezydenta!”

  1. Czekam na Twój tekst niecierpliwie, bo muszę wyjść. I jak zwykle po przeczytaniu ( prawie jak zwykle ) pierwszy komentarz jest niecenzuralny i mogę stąd wylecieć za „wyrazanie się „. Do bólu prawdziwe.
    Jeszcze wrócę do domu i do komputera.

  2. Tak zwane „feministki” w Polsce demaskuje jedno.
    Otóż nigdy osoby w to umoczone nie zgłosiły trywialnego w swej prostocie postulatu: „Kobieta, która urodziła dziecko ma prawo do zatrudnienia w miejscu dotychczasowym (z przed porodu) w takim wymiarze godzin, jaki jej odpowiada”.
    Taki jeden punkt w prawie pracy – tylko tyle, nic więcej nie potrzeba, żeby mogła taka kobieta pogodzić pracę zawodową z obowiązkami wychowania dziecka.

  3. Przeciez ruchy i organizacje feministyczne nie walcza o zadne prawa dla kobiet. Walcza o przywileje dla wybranych kobiet, rozwalenia zycia pozostalym i oto, by do roboty bylo proporcjonalnie dwa razy wiecej ludzi niz 100 lat temu…

  4. Tak, Sienkiewicz był dobry. Swego czasu, nie tak dawno, chyba na feriach na półce w domu znalazłem cienką książeczkę która okazała się zbiorczym wydaniem trzech nowelek Sienkiewicza: „Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela”, „Ta trzecia” i „Sachem”. Czytało się mi to bardzo przyjemnie. Myśli Pan o analizowaniu kolejnych utworów tego pisarza? Może któryś z tych trzech?
    No i oczywiście utwierdziło mnie to znalezisko w przekonaniu, że w zbiorach gromadzonych przez moich rodziców jest wiele ciekawych tomów i tomików, które czekają na odkrycie.

  5. Ból Bula będzie ostatni 😉

  6. Najlepsze teksty i sondaże tylko u Coryllusa 😉
    Porównanie symulacji (HENRY z dnia 08.05.2015) z wynikami wyborów w dniu 10.05.2015
    Kandydat – Symulacja%, Głosowanie%
    Duda – 34%, 34.76%
    Komorowski – 33%, 33.77%
    Kukiz – 8%, 20.80%
    Ogórek – 6%, 2.38%
    Jarubas – 5%, 1.60%
    JKM – 4%, 3.26%
    Braun – 3%, 0.83%
    Palikot – 2,4%,1.42%
    Kowalski – 2%, 0.52%
    Wilk – 0,5%,0.46%
    Tanajno – 0,1%.0.20%
    NG – 2%, 0,83%
    Błąd symulacji – ±3%
    Symulację wyników wyborów przeprowadzono metodą Monte Carlo na dwuprocesorowym 8 rdzeniowym komputerze firmy IBM 😉

  7. czyli nie przewidziałeś najważniejszego, czyli Kukiza

  8. Kukiz jest w symulacji na 3 miejscu i w głosowaniu jest na 3 miejscu. Ale był niedoszacowany podobnie jak swego czasu Tymiński. Czwarta władza to POtęga 😉

    Zobacz z jaką precyzją są dwaj pierwsi i jeszcze większą precyzją dwaj ostatni 😉

  9. ee, Kukiz to tu podstawa – ale gdybyś to zgadł, to… miałbym z Tobą problem…

    ja miałem bardzo podobne typy, choćby do tych 3% na Brauna…

  10. Jeśli poprzdnie wybory były fałszowanie – to te nie są?
    KOREKTOR GRAFICZNY – EQUALIZER – ustawiasz dźwięk jak lubisz.
    Przecież te zmiany procentowe wyników to tak jakby Mamusia – Partia przygotowywała Synusia – Społeczeństwo do połknięcia gorzkiej pigułki. To trzeba dostrzec ale się nie ekscytować – zimna krew jak Sergiusz Piasecki. Emigranci dobra wasza, nie zapominajcie Kościół Szkoła Strzelnica, jak mawiał Włodzimierz Sedlak RWD.

  11. Takie sobie hasełka: Jarocin – Kukiz – Owsiak – Woodstock – Wojewódzki – Kukiz 20%.

  12. I Chełstowski jeszcze….

  13. Jeśli to ten Wawrzon – to wreszcie Julka Pitera będzie mogła zadać zasadne pytanie o spożycie alkoholu w Pałacu Prezydenckim.

  14. Kukiz – Chełstowski – Jarocin – Owsiak – Woodstock – Wojewódzki – Kukiz >> 20%

  15. i Bogna Świątkowska na II ściegu ! żona Krzemienia co to ma wybitne zasługi w budowaniu niezależnej prasy w Polsce…banda nie śpi na robocie

  16. Monte Carlo nie uwzględnia WSI, bo tam high life tylko.

  17. Leci w TV serial „O mnie się nie martw” – przecież to jest właśnie to samo. Kobieta po przejściach pragnie pracować dla kryptoalfonsów zwanych mecenasami, jej mąż jest psychicznie upośledzony by ułatwić telewidzkom podjęcie właściwej decyzji – Miałem ok 5 lat jak słyszałem już nie młode mężatki podśpiewujące „… pójdę na plażę dupę pokażę i już 100 zł mam”, dużo później zastanawiałem się jak te starsze osoby mogą być takie głupie. Na podwórku spotykałem dwie panie wyprowadzające pieski, które nazywałem „pani Smutna”, później starsi koledzy wyjaśnili że to prostytutki. Teraz widzę plagę 40 latek zaczynających nowe życie a tu „ani rybka ani pipka”. Jest taka przepowiednia „odzyskacie niepodległość jak święte matki wychowają świętych synów nie wachających się poświęcić życie w walce”(napewno nie chodziło o Piłsudskiego – on byl jak piasek w trybach). Spotykam Polki lecące z Londynu, które najadły już się wielkiego świata i w rozmoach pojawia się pragnienie znalezienia normalnego człowieka który zapweni bezpieczeństo posiadanym przez nie dzieciom.
    Może przyjmijmy nadzieja w Islamie? Co Panie na to?

  18. Pazur koteczka – obżarł się grochu i bredzi po trochu – to do tego islamu.

    Ale zobaczyłam tytuł „tajna narada w belwederze” to co KOMORRA ?

  19. To przecież są bąki zwiadowcze – takie pradrony.

  20. Nie mogę sobie przypomnieć tytułu opowiadania (chyba Sienkiewicz ) było sformułowane jako zapytanie : „Za co?” ( no nie pamiętam – trudno) o ukorzeniu się watażki kaukaskiego przed carskimi, dopiero wtedy kiedy carscy porwali mu rodzinę. Watażka mieszkał na swojej ziemi „był u siebie”, ale imperialne zapędy Rosji uznały go za poddanego, on się na to poddaństwo nie zgadzał i porwano mu rodzinę itd. Piszę tylko dlatego że polecam do przeczytania, choć moje namawianie niewiele warte, bo jak już z zażenowaniem wspomniałam nie pamiętam tytułu.
    Dlaczego wspominam to opowiadanko bo tez jest uniwersalne w swej wymowie tak jak „szkice węglem” .

  21. „Za co” to opowiadanie Lwa Tołstoja, najrzadzie wznawiane, o tym jak lud prawosławny potraktował polskiego zesłańca. To o czym piszesz nazywa się „Hadżi Murat”.

  22. Ja caly czas nie wiem jak mozna podawac wyniki zaraz sekunde po zamknieciu dzwi w siedzibach do glosowania. Potem juz tylko komisje musza sie dostosowac do tego co podali w tele.
    Dla mnie to juz jest nielogiczne i falszywe.

  23. nie lubie poniedzialkow…
    choc ten ostatni, wczorajszy, nie byl taki zly…

    jest 7:54 am

  24. Niektórzy tutaj to jakby z innej planety przylecieli albo byli wiecznymi malkontentami,sfauszowano ,nas..no,sp…rdziano i tak w kółko.Przekręt jest jeden ,KORESPONDENCYJNE KARTY DO GŁOSOWANIA NA KUKIZA,ale jak sztab Dudy celnie zagra, po Kukizie zostanie tylko smród.Przecież to widać gołym okiem .On gorzej mówi po polsku niż porcelanowy Bredzisław opalający górną szczękę

  25. No bracie! Przyganiac komu jak mowi epatujac faUszem? dobre

  26. Gomula:
    – I zeby bardziej zwiazac Buraka z nami, musicie sie tow. Zolza poswiecic, i przelecicie Burakowa.

  27. Urzędujący prezydent podpisał i skierował do sejmu projekt zmiany konstytucji w sprawie wprowadzenia JOW.
    Szybko się toczy.

  28. Z dedykacją dla feministek utwór z lat 70-tych zaśpiewany przez Zenona Laskowika.
    Kobieto Polska Tobie ten utwór poświęcam /- Majakowski tego nie napisał tylko my z kolegą/

    O śliczności moje!
    Ty z samego rana
    Musisz wstać i niczym chłop do pracy gnać
    Mizeroto umęczona, nie wyspana
    Chciałaś tej emancypacji – to ją masz!
    Chciałaś z chłopem uprawniona być na równi,
    Więc dziś stoisz przy frezarce zgięta w pół,
    Siarkowodór wdychasz aż ci w płucach dudni.
    Pytam więc czy spełnisz najważniejszą z ról?

    Czy będziesz rodzić zdrowe dzieci,
    Czy dasz mi tego szczęścia łyk,
    Czy będziesz rodzić zdrowe dzieci,
    Silne jak tur, zdrowe jak byk?

    O w żylaczki zgrabne nóżki wyrzeźbione
    Cztery piętra pokonujesz, mijasz próg
    A tu jeszcze w sklepie czeka cię ogonek
    Potem obiad, duże pranie, z mebli kurz.
    Och kochane podkrążone oczka złote!
    Na zebranie Ligi Kobiet pędzisz by
    O to uprawnienie walczyć z chłopem
    Ja nie bronię tego ci, lecz pytam czy:

    Czy będziesz rodzić zdrowe dzieci,
    Czy dasz mi tego szczęścia łyk,
    Czy będziesz rodzić zdrowe dzieci,
    Silne jak tur, zdrowe jak byk?

    Kształtne ząbki nikotyną plombowane
    W świetle lampki nad zeszytem schylasz twarz
    Długo uczysz się wszystkiego co zadane
    Bo po kursie zapewniony awans masz.
    Och ty bóstwo z trwałą sprzed czterech miesięcy!
    Potem taka byle jaka idziesz spać
    I zasypiasz w mig nie czując do mnie mięty
    I powiedzcie jak tu w optymizmie trwać?

    Czy będziesz rodzić zdrowe dzieci,
    Czy dasz mi tego szczęścia łyk,
    Czy będziesz rodzić zdrowe dzieci,
    Silne jak tur, zdrowe jak byk?
    Czy będzie rodzić zdrowe dzieci,
    Ja wiele wątpliwości mam.
    A jeśli temu nie podoła!
    Zrobię jej wstyd – urodzę sam. …..

    Kabaret TEY

  29. JOWy działają w UK i daja też takie wyniki. Partia Nigela Farage’a miała 3,8 mln głosów, a Szkocka Partia Narodowa 1,4 mln, a przełożyło się na to, że w Parlamencie ta pierwsza ma 1 mandat, a ta druga 56. Wyobraźmy sobie, że coś takiego ma miejsce u nas i Narodowcy dostaką 5 mln głosów, a do Sejmu wchodzi z mniejszą ilością głosów PiS i PO z większą ilością głosów i Sejm jest ich. Niech żyją JOWy, bo pierwsze miejsce bierze wszystko, a te 5 mln. niech idzie się bujać.

  30. Ponad dziesięc lat temu znalazłem w uczelnianym biuletynie jakimś porównanie zrobione przez matematyka – stopień satysfakcji przy różnych systemach wyborczych. JOWy daja najmniejszy , bo najniejsza grupa wyborców ma reprezentację. I tyle.

  31. Świetny tekst ,można by to puszczać w stołówkach feministycznych firemek ,to byłaby najlepsza resocjalizacja pracowniczek.

  32. feministka: z pensją 1000 zł i „targetem” za 800 zł (na miesiąc) .

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.