Gru 122016
 

Jak wiecie jestem wrogiem kryteriów ulicznych, bo one niczego nigdy nie załatwiają, a wręcz przeciwnie, ich finałem jest zawsze pewien brak. Ludzie pozostają w oczekiwaniu, rozchodzą się do domów i mogą co najwyżej umówić się na kolejną manifestację, która niczego nie przyniesie. Ostatecznymi rozstrzygnięciami manifestacji ulicznych bywają w czasach poważnych trupy porozrzucane na ulicach, ale tym co decydują się wyjść na demonstrację w słotny i zimny dzień, nie o to przecież chodzi, by zginąć. Tymczasem nie zanotowano w historii ani jednej zwycięskiej manifestacji. One są organizowane wyłącznie po to, by policja mogła je rozpędzić lub po to, by ludzie, wymarzłszy się porządnie, stracili nadzieję. Jeśli spojrzeć na to nieco bardziej optymistycznie można jeszcze dodać, że na manifestacjach ludzie nawiązują różne znajomości, które mogą zakończyć się tęgim pijaństwem albo – rzadziej – małżeństwem. To wszystko. Z manifestacji korzysta też telewizja, która nie ma już ani chęci, ani szczerego zamiaru pokazywać czegokolwiek prócz grozy.

Wobec opisanej sytuacji, wobec tej grozy i śmiechu, którymi pragnie nas nakarmić pułkownik Mazguła, wobec postawy Stefana Michnika, człowieka ściganego przez prawo, moja propozycja na dzień 13 grudnia jest następująca – niech prezes Kurski w porozumieniu z prezesem Kaczyńskim ogłoszą, że nie ma sensu marznąć na ulicy, niech zaproszą wszystkich na specjalne wydanie Teleranka, którego zabrakło 25 lat temu w niedzielę, niech ten Teleranek pokażą we wtorek. Warszawiacy zaś, patrząc z okien, z przytulnych mieszkań, z kubkiem herbaty w ręku obserwować będą jak Mazguła z kolegami łazi po trotuarze i marznie i jak cholernie nudzą się policjanci gapiąc się na niego jak idzie w tę a potem nazad. Uważam, że to jest jedyne sensowne wyjście, jedyna ludzka odpowiedź na tę prowokację. Tak, tak, wiem…nikt mnie nie posłucha, bo zbyt wielu histeryków jest po tak zwanej „naszej” stronie. Zbyt wielu ludzi, którzy chcą, by to ich uchwyciły kamery, jak wołają – raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę. Nikomu tego nie wytłumaczę, ale mogę przynajmniej wyjaśnić swoje racje na blogu. O tym jak niepoważne są to sprawy świadczą wpisy Mazguły i generała Kozieja na twitterze. Oficerowie, w dodatku zaangażowani w sprawy związane z bezpieczeństwem państwa, wyskakują z jakimiś komentarzami całkiem sztubackimi, z jakimiś apelami do Schetyny, z jakimś takim zupactwem, od którego już zdążyliśmy odwyknąć. Poczekajmy coś się stanie jutro, bo powaga malująca się na twarzach tych panów nie wróży najlepiej. Oni są gotowi postarać się o jakiegoś nieboszczyka, a następnie ustawić się wokół niego i zrobić sobie selfie, dzwoniąc wcześniej jeszcze po Bęgowskiego. Nam zaś nie wolno, jestem o tym głęboko przekonany, iść na jakąkolwiek konfrontację, nawet słowną. Trzeba ich zostawić na pastwę szyderstwa, co zresztą już się dzieje, a jutro mam nadzieję osiągnie apogeum. Wiem, że nie będzie tego teleranka, bo Kurski jest tak poważnym prezesem i ma tak poważnych doradców, że prędzej puści jutro film Kuca „Śmierć jak kromka chleba” niż ten cały Teleranek. Poważniejszy od Jacka Kurskiego jest chyba tylko jego brat Jarosław, który został ostatnio na twiterze wezwany do złożenia dymisji. To oczywiście nie nastąpi, bo gazownia jest w fazie restrukturyzacji, czyli odcinania tych złogów, które utrzymywane były z grosza publicznego, a w rzeczywistości nie były nigdy potrzebne. Dowiedziałem się dziś z rana, że zwolnili z roboty Jarosława Mikołajewskiego, najbardziej chyba irytującego autora GW, filologa romańskiego, który był ambasadorem chyba, czy kimś podobnym w Watykanie, czy może w Rzymie, a normalnie zajmował się pisaniem recenzji reklam i bajek dla dzieci. Ja pamiętam te recenzje, ukazywały się one w rubryce „Fabryka opakowań szklanych” i były czymś absolutnie kuriozalnym i najgorszym. Dziś niektórzy podnoszą ręce i wołają, że to skandal bo zwolnili tego Mikołajewskiego, oraz jeszcze trzech jakichś, co to ich nie znam z nazwiska. I ci lamentujący oczekują, że Jarosław Kurski poda się do dymisji. Nie poda się, bo gazownia będzie przechodzić teraz w inną fazę. Ona się już zaczęła, a poznajemy to po wręczeniu nagrody Kazimierza Moczarskiego profesorowi Nowakowi. To jest – jak nam oznajmił prof. Dudek – nagroda gazowni, a dostał ją człowiek, który o mało nie został wystawiony na pisowskiego prezydenta Polski. Wnoszę więc, że w święto żołnierzy wyklętych obaj Kurscy mogą się pojawić ręka w rękę, wraz z rodzinami na ulicznej manifestacji. Prof. Dudek zaś interpretuje wyróżnienie Andrzeja Nowaka opacznie zgoła, bo zdaje mu się, że to pierwszy krok do pojednania. To są niestety głupoty, to jest pierwszy krok do zawłaszczenia narracji zwanych do tej pory oszołomskimi. Gazownia najpierw trochę pokokietuje, a potem przejmie najważniejszych bohaterów, dorysuje im różne rzeczy na portretach i połowa patriotycznej młodzieży da się na to nabrać. Pomoże im w tym Sakiewicz z kolegami, którzy – jestem pewien – za chwilę wymyślą coś tak idiotycznego, że Stefan Michnik, nawet idący pod rękę z Bęgowskim, zaśnieżonymi ulicami Warszawy nie będzie mógł się z tym równać. Czekajmy i nie dziwmy się niczemu. I niech ci, którzy mogą się powstrzymać nie wychodzą na ulicę….tak będzie lepiej, naprawdę.

Chcemy wydać w nadchodzącym roku wielki i bogaty album o Sacco di Roma, czyli spaleniu Rzymu przez protestantów w roku 1527 i na ten projekt potrzebujemy pieniędzy, bo sam nie zgromadzę takiego budżetu. Autorem tej pracy będzie Tomek. Jeśli ktoś ma taką wolę niech pomoże. Oto numer konta:

 

41 1140 2004 0000 3202 7656 6218


Wszystkich tradycyjnie zapraszam na stronę www.coryllus.pl i przypominam, że do 1 stycznia trwa duża promocja na niektóre tytuły. 

Targi Bytomskie odbędą się w przyszłym roku w pierwszy weekend czerwca, wszystkich już teraz serdecznie zapraszam

  108 komentarzy do “Czy jutro będzie teleranek?”

  1. Nowość, sieroty po Kiszczaku doznały grudniowego wzmożenia na myśl o 13 grudnia roku pamiętnego.

  2. Jutro iwent: Sieroty po Kiszczaku w „Bitwie pod Oborą”

  3. Drogi Coryllusie, na pierwszy rzut oka widać, że tzw „opozycja totalitarna” (czy jakoś tak) chce trupa co go „poniosą w dół Świętojańską…”. Trybunał się kończy, jako pretekst, za tydzień dlatego trwają pilne poszukiwania innych pretekstów. Wytypowali nawet Piniora na Blidę ale niezawisły sąd go wypuścił.
    To wbrew pozorom jest poważna sprawa bo w Polsce nie podobna ze zwłok zrobić pośmiewiska. Tak wszyscy, w większości, mamy to zakodowane w naszym katolicko – narodowym DNA.
    Ale warto też patrzeć jak na naszych oczach starają się utkać prowokację, odwrócić bieguny emocji, zburzyć spokój społeczny, wywołać domową wojenkę. Mamy do czynienia w realu z tym o czym tak często pisujesz, o czym tak często tu, na Twoim blogu dyskutujemy, o czym czytamy w wydawanych przez Ciebie książkach. To się teraz dzieje w naszej (oby) przytomności.

  4. Piszę książkę o socjalizmie i czytam o demonstracjach, dlatego właśnie mówię – ci co wychodzą na ulicę to durnie albo prowokatorzy.

  5. reinkarnacja permanentna i na okrągło, a pytanie o cel/cele jak zawsze bez odpowiedzi;- byle się działo i konfrontacja na wyzwiska i głupoty – tylko to potrafią

  6. komuna zawsze się bała ciszy i braku rozpoznania co się dzieje u tych tam na dole [u nas właśnie], oni świetnie się mają gdy wszyscy tańczą do ich scenariuszy i wsłuchują się w ich narracje [jedyne prawdziwe i jedyne wiarygodne/naukowe/..]

  7. Właśnie Mazgułę zganił „szogun” czyli Koziej
    Być może krzyżuje bardziej poważne plany WSI swoim pajacowaniem w mundurze.

  8. czyli szacha obalili durnie/prowokatorzy? naprawdę?

  9. A, przepraszam, pan szanowny sądzi, że szacha obalił zbuntowany lud Teheranu, tak?

  10. Znowu nie będzie „Teleranka”, za to będzie „Wilk i Zając” czyli i straszno i śmieszno.
    Śmieszno dla tego o czym był łaskaw trafnie wypunktować gospodarz, a straszno dlatego że „prawa strona” która stoi tam gdzie stoi (a nie tam gdzie mówi że stoi) będzie spijać śmietankę swoich nieudolnych rządów, które od roku polegają na prowokacji cymbałów z komunistycznym rodowodem, po to żeby biedni ludzie nie widzieli jak ich Pan Morawiecki wpycha w maszynkę (nie)zrównoważonego (niedo)rozwoju.
    Bo nie o to chodzi by złapać króliczka. Nu pagadi!
    https://www.youtube.com/watch?v=oECy0oZm2HM

  11. Z całą pewnością. Ten zielony beret do cywilnego ubrania 😀 Bezcenne. Tylko antenki brakowało „Ja graf, ja graf! Oka zgłoś się” 🙂

  12. Bo tak w telewizorze pokazali 🙂

  13. Na tym wiecu z panem Mazgułą było hasło zostawcie trumny w spokoju lub jakoś podobnie. To jak prokuratorzy w nich coś znajdą to Ub i Sb będą posądzeni o zamach.

  14. Miałam 17 lat i wtedy studiowałam historię na UMK. Nadszedł 1 maj, zatem ruszył pochód, złożony z rektora Karola Górskiego i… kadry profesorskiej. Powinni maszerować studenci, ale nie maszerowali. Potem docierały do nas słuchy o tarapatach rektora. Minął rok i znów był 1 maj. Pamiętam te tłumy tańczące w takt studenckiej orkiestry zainstalowanej na jakimś dziwnym powozie, na którym była beczka, a na beczce – Bachus z czerwonym nie tylko nosem. To był nasz czyn robotniczo-pokutniczy
    z żałości nad lubianym szlachetnym Karolem Górskim.

  15. Dlaczego Szczepan Twardoch będzie miał ekranizację, a Gabriel Maciejewski nie?

  16. Off topic (?). Biznes patriotyczny w wydaniu europejskim. Francuscy inwestorzy produkują w UK wódkę pod nazwą „Squadron 303” z polskim godłem na butelce. Ciekawe od kiedy będzie do kupienia w polskich sklepach (przecież nie produkują jej na rynek angielski…). Gdzie jest ten cały Szczur Biurowy-Świrski ze swoją Redutą Obrony… – czeka na dotacje z budżetu, czy na etacie doradza rządowi dobrej zmiany? http://squadron303vodka.com/

  17. gonimy, gonimy, tylko juz tchu brak a i cena za mięso kroliczka coraz wyższa

  18. a saddam to broń chemiczną pędził jak bimber, po nocach?

  19. Wczoraj ktoś trafnie zauważył, że lokalne produkty mają siłę rażenia oscypka.

    http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/jude-law-w-roli-papieza-populisty-jak-lepper-i-trump-wywiad/52vzsp

    Dziesiątki tysięcy lokalnego nakładu zamieniono na dziesiątki milionów.

  20. Z tym obalonym szachem to pewnie w konwencji „dialogi na cztery nogi”:
    – Mata Hari (masz wódkę)?
    – Mombassa (mam pół „litry”).

  21. Heh jakieś pół roku temu śmialiśmy się na FB z piwa „Miś Wojtek” i rozmyślaliśmy co będzie dalej 🙂

  22. Perfuma Murmańska Baśka?

  23. na pewno lud wybral premiera mossadegha w latach 50-tych a uk i usa go obaliły bo zrobił nacjonalizacje ropy, czyli dzisiejszej firmy bp. po tym iranczycy juz patrzyli krzywo na anglosasow i pogonili ich sojusznika szacha w 1979r. a wladze jak i w rosji czy na kubie przejeli skrajni rewolucjonisci. tak sie zawsze/czesto konczy gdy narod jest uciskany i wykorzystywany przez zagraniczne sily. iran, venezuela, kuba, rosja carska, chiny, vietnam.

  24. Przyłóż coś zimnego do głowy, okay

  25. Pan mu wybaczy…on nie tutejszy

  26. Szacha obaliły CIA i jej koledzy…Szach chciał być zbyt samodzielny..wiec przyszedł czas na zmiany…

  27. „Ludzi, którzy odpowiadali za śmierć polskich robotników, działaczy opozycji, księży w stanie wojennym, ludzi, którzy stłamsili nadzieję i powiew wolności jakim był fenomen Solidarności, nazywano ludźmi honoru, próbowano relatywizować ich postawę. Sprzeciwiamy się temu.” – to mówi Pan Brudziński

    natomiast to Pan Błaszczak :

    „Świadczenia funkcjonariuszy SB będą takie jak ich ofiar. To jest właśnie zasada sprawiedliwości społecznej.”

    mamuniu…

  28. no jak, przecież Uk i USA od 100 lat ciągną zyski z Iranu lub nakładają sankcje, zresztą w znaczym stopniu to bezpłatna ropa z Iranu pomogła Anglikom w wojnie w Afryce z Rommlem. Anglo-iranian company czyli BP zabierało ponad 80% dochodów z irańskiej ropy, kilkanaście wpłacając do budżetu rządu. Dziś na kontach Iran ma zamrożone prawie $130 mld opłat za sprzedaż swojej ropy z powodu sankcji. Taki sam wyzysk był na Kubie gdzie cały przemysł był w rękach amerykańskich spółek, a Kubańczycy tylko pracowali. To samo w Wenezueli. Tak też było w Europie wschodniej po 1989r, że wszystko wyprzedawali a ludność była tylko pracownikami w zagranicznych spółkach, Kapitał zagraniczny to generalnie plaga nie dobrodziejstwo.

  29. Gdzieś można znaleźć dokładny kosztorys CIA i innych służb. całej operacji obalania szacha

  30. No co… równość (albo śmierć) to najwyższa wartość w socjalizmie. A stanowcze „sprzeciwianie się” wypaczeniom jak wspomniana „odpowiedzialność za śmierć”, dodaje mu pożądanej przez mikrocefali ludzkiej twarzy… żeby to tak do końca głupio nie wyglądało i żeby „ludzie nie gadali”.

  31. Jak to powiedział tow. Winnicki: „…jeżeli my te trudności przedstawimy jako przemyślane działanie, to wtedy to w nikim nie wzbudza podejrzenia”.
    Tzw. „UBeckie emerytury” to tylko pretekst do przedłużenia agonii ZUSu

  32. A bo to z tym mięsem to jest tak (z pewnego scenariusza):
    „…Obserwowane trudności na rynku pasz i energii, postuluje się rozwiązywać w najbliższej przyszłości przez działania nieinwestycyjne i niskonakładowe. Tak więc pierwszą decyzją będzie wstrzymanie produkcji mięsa na okres trzech lat, co spowoduje oszczędności na paszach, zwłaszcza tych importowanych. Z drugiej zaś strony spowoduje wyraźny, bo o siedem koma trzy procenta wzrost płac realnych. Dziękuję bardzo…
    …Panie, jak to jest możliwe, że pan tu mówi jedno, a tam drugie? [pyta towarzysza jeden z lokatorów, na co Winnicki odpowiada]
    To jest bardzo proste. Ja to panu zaraz wytłumaczę proszę pana. Ja to państwu zaraz wytłumaczę. Więc po pierwsze, państwo są ludźmi inteligentnymi i dlatego ja z państwem mogę mówić wprost. Mogę pewne rzeczy nazywać po imieniu. Tak proszę państwa, po imieniu. Czy pan sobie na przykład zdaje sprawę, kto ogląda telewizję? Proszę pana myśmy robili badania. Wie pan co się okazało? Okazało się, że sześćdziesiąt procent ludzi nie rozumie dziennika. W związku z tym do tych ludzi trzeba mówić inaczej, trzeba mówić w ten sposób, żeby oni to zrozumieli. Trzeba pewne rzeczy nie ukrywam tego, nawet zawoalować. A poza tym ludzie nie myślą. Ludzie nie myślą. Im się wydaje, że tylko oni oglądają telewizję. Proszę pana, przecież my jesteśmy doskonale obserwowani. Nie tylko przez przyjaciół, przez wrogów też. Na przykład tacy Amerykanie jak się dowiedzą, że my mamy trudności z produkcją mięsa to wie pan co się dzieje? Proszę pana, na całym świecie ceny mięsa idą tak w górę. I my za to mięso potem też musimy płacić takie ceny. A jeżeli my te trudności przedstawimy jako przemyślane działanie, to wtedy to w nikim nie wzbudza podejrzenia.
    Ryszard Dąb-Rozwadowski: No, może poza naszymi obywatelami.
    Jan Winnicki: Panie profesorze, nasi obywatele i tak w to nie uwierzą.”

  33. Gabriel Maciejewski „Coryllus”- Czy warto inwestować w narodową propagandę? – Legionowo 11.02.2016
    https://www.youtube.com/watch?v=A9r62KMJwX8
    Opublikowany 11.11.2016

  34. Posłużę się cytatem znanego tutaj autora o kardynale Puzynie,który powiedział…”nie lubię patryjotyzmu
    ulicznego”..

  35. Na jesienny wieczór polecam trochę humoru takiego co dzisiaj ciężko uświadczyć:
    http://www.cda.pl/video/114466931

  36. 100/100 !

    Tak kryterium uliczne to najbardziej pozadana rezcz przez „naszysuf” i „dobra zmiane”!
    To taki rozkaz socjotechniczny… wywolac domowa wojenke… za wszelka cene! Rola merdiow
    Sakiewicza jest w tym nieoceniona i wiodaca… wszyskie gocki, zychowicze, gmyzy, gadowskie,
    gojskie-hejke, gargasowe… oraz inne sieroty po hajdarowiczu o niczym tak nie marza jak
    o tym zeby… PADL TRUP !!!…

    … wtedy luny wszystkie w wielkim zatroskaniu… sie pobratajo i pojednajo… i wtedy lune
    sie uratujo !!!

    Tak…

    … to sie wlasnie dzieje na naszych oczach i w naszej przytomnosci… jestem pewna, ze
    Polacy maja tego swiadomosc!

  37. Wlasnie tak Qwerty…

    … zebysmy wszyscy tanczyli do ich scenariuszy i sluchali ich detych narracji… jedynych, prawdziwych, naukowych… bo to jest gwarancja ich prosperity… zycia ponad stan dla nich
    i dla calych klanow rodzinnych…

    … beda wojazowac… sie spotykac… debatowac… chlac… zakaszac… i jeszcze kur*ic sie
    za nasze pieniadze!

  38. Ludzie doskonale widza kto zacz Morawiecki… i rowniez widza kto ciagle merdialnie „grzeje”
    juniora… i ludzie tez wiedza, ze to zda sie psu na bude…

    … stypendysta Morawiecki i „jego plan” na smietnik tylko sie nadaje… i zadne merdialne
    „gadajace glowy” tej PRAWDY nie zmienia!

  39. Znam kilku co to chodzą na demonstacje i rzeczywiście czynnik poznania nowych ludzi integracja środowiska wypicie wódeczki, jest tu decydujący,po to chodzą.

  40. Chyba mocno sie Pan nie pomyslil… szczur wystapil z pozwem przeciw Fb… i to do Fb
    w Polsce i w Irlandii… teraz pewnie „wpolpracuje” z jakims „Ordo juris” albo innymi prawniczymi
    cwaniakami… i dotacje… sze kreczy!

  41. Podzielę się pewnymi moimi domyslami. Kilka lat temu przed rocznicą wprowadzenia stanu wojennego, w telewizji Trwam i RM, w programie Rozmowy niedokończone, gośćmi byli mężczyzni, którzy byli aresztowani w nocy z 12 na 13 grudnia. To byli tacy, którzy wylądowali w ciężkich warunkach, nie w Arlamowie, czy innych wywczasach dla konfidentow. Co ciekawe wszyscy, bez wzgledu na to z jakich okolic Polski ich wyłapano, opowiadali, że obawiali się wywózki „na białe niedźwiedzie”. I faktycznie samochody w które ich załadowano zmierzaly na wojskowe lotniska. Ale wtedy był straszny mróz i śnieg, Po pewnym czasie i goraczkowych rozmowach, konwojujacych ich żołnierzy zarządzano powrót. Potem ich umieszczono w różnych więzieniach, czasem w ogóle nie przygotowanych. Np. jeszcze ciepłe łóżka/ i bałagan w celach. Więźniowie zostali przegonieni gdzie indziej.
    Żaden z internowanych nie wyraził tego głośno, ale mnie się zdaje że ich obawy były w pełni uzasadnione. Gdyby wtedy była pogoda do latania, i by ich porwano to kto by ich znalazł. Na szczęście mrozy i śnieg trzymały przez parę tygodni i plany musiały się nieco zmienić.

    Taka moja hipoteza badawcza. Porządna zima na ratunek.
    https://youtu.be/HbF8HszsfEM

  42. Lepiej Szanowna Pani,
    On wystąpił w sądzie w Warszawie, przeciwko fejsbukowi w Kalifornii i w Irlandii
    🙂

  43. Dodam jeszcze, że oni doszli do wniosku, że chciano ich tylko tak nastraszyc. Takie figle organizatorom Stanu Wojennego nie były w głowie. To są mrzonki. Zakładają naiwnie, że byli traktowani jak ludzie.

  44. Nooo… mocno kaszle… ten caly szczur biurowy!

    Mam nadzieje, ze niebawem stosowny urzad kontroli zainteresuje sie „obrotem kasy panstwowej” w tej „detej” fundacji… rodem Ssssakiewicz!

  45. À le zeby sloweczkiem wspomnieli o oczyszczeniu Powazek z czerwonego scierwa czy
    degradacjach generalskich zdrajcow i sprzedawczykow Ojczyzny to zaden „misio” z DZ
    nawet sie nie zajaknal!

    Pieknie!

  46. Pamietam dzien i noc 12/13 grudnia 1981 roku… u nas byl siarczysty mroz i rzeczywiscie
    mocno padalo… bylo chyba z metr sniegu… mimo to bylo pieknie… bielusienko, czysciutko jak to zima. Rano w niedziele nie bylo rzeczywiscie teleranka, czym jako
    dzieciaki bylismy zawiedzeni… w ogole nie bylo tv. Uszykowalismy sie i poszlismy
    na stacje kolejowa aby jechac do kosciola, do Niepokalanowa.

    Czekalismy chyba wiecej jak ze 2 godziny na pociag, nic nie jezdzilo… ani do Warszawy
    ani z Warszawy… w koncu na peronie zostalam tylko ja i siostra… i w koncu przyszla
    do nas pani z druzbowki i powiedziala zebysmy wrocily do domu, bo nie wiadomo
    czy przyjedzie jakis pociag i o ktorej godzinie… miala telefon z Sochaczewa, ze
    z Warszawy nicnie jedzie.

    Rade nierade wrocilysmy do domu… zmarznieta bylam jak sopel lodu, a nog z zimna
    prawie nie czulam.

    Potem tata powiedzial, ze jest… stan wojenny… praktycznie wtedy nie mielismy
    swiadomosci co o jest… ci internowani panowie mieli duzo szczescia… i bardzo
    prawdopodobne, ze ten padajacy snieg ich uratowal.

  47. Na jesienny wieczór najlepszy poważny film o DOBREJ ZMIANIE

    https://youtu.be/f25d5K9-FHU

  48. Kapitalne! Super!

    À le w Kurwizji to cala swolocz od Sakiewicza… TW Solorza robi… tam ludzi z Torunia to
    moze na palcach jednej reki mozna policzyc…

    Tam na Woronicza to teraz jest „narodowa” Kurwipublika!

  49. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz ogłosiła niedawno, że dokona niezależnego audytu warszawskiej reprywatyzacji. W tym celu ogłosiła przetarg. Najlepszą pod względem ceny ofertę złożyła Fundacja Ochrony Żydowskiego Dziedzictwa Intelektualnego i Gospodarczego „Jekke”, która przez miesiąc ma ocenić czy w ciągu 26 lat reprywatyzacji doszło do nieprawidłowości. Ich cena to 780 tys. zł. Problem w tym, że prezesem Fundacji „Jekke” jest Noah Rosenkranz vel Mariusz K. – znany oszust, notoryczny fałszerz i hochsztapler.

  50. …nieprawidłowości to są przede wszystkim takie :

    http://maparoszczen.miastojestnasze.org/

  51. Metr śniegu to był 78/79, ale w 81 też była zima. Tfu! nie to co dzisiaj.
    Jakiś war szybkowar ?!

  52. ehh.
    dobrze, że daleko skaczą i L czołga się dalej. Jest gaz (g)łupkowy.

  53. Czyli właściwy człowiek na właściwym miejscu.

  54. Dzieki za wrzucenie tego linku… ten wyklad Gospodarza w Legionowie jest GENIALNY !

    Polecam go wszystkim czytelnikom raz jeszcze, jako… OBOWIAZKOWY !!!

    Dzieki serdeczne,

  55. Oj, byla byla… u nas na wsi bylo duzo sniegu… zaspy takie sie
    potworzyly, ze jak sie wpadlo to czasami az do tulowia… no i mroz
    byl… kolo 20°C… skrzypialo pod nogami niesamowicie.

    To byly zimy, rzeczywiscie nie to co dzisiaj… kilka lat temu jak
    w Marseille spadlo 15 cm „mokrego” sniegu to cale miasto
    lacznie z lotniskiem bylo sparalizowane… to byla katastrofa!

  56. Zlodziejskie stowarzyszenie Spiewaka i reszty bandy! Sie lobuzeria przygotowala
    do zlodziejstwa roszczeniowego!

  57. teleranek był pod brodę.
    Że niby wszyscy żałują jego/tego ?
    Tego dnia padło radio (to nie jest video kill radio s…a)

  58. Teleranka nie będzie. Nie co dzień jest niedziela.
    Nie będzie również dlatego, że globalne ocipienie dochodzi do TVP. W teatrze telewizji powstaje sztuka o Marksie i Engelsie. Bezczelne i zuchwałe są te … „Maciej Wojtyszko, autor cenionych sztuk teatralnych opartych na biografiach wybitnych postaci historycznych, tym razem postanowił pokazać frapujący i mało znany przypadek z biografii Karola Marksa i Fryderyka Engelsa.” „Jak o swoich rolach mówią sami aktorzy? – Moim problemem jest to, jak ugryźć geniusza, bo źródła biograficzne donoszą, że Karol Marks był geniuszem – mówił podczas próby Marcin Sianko.”. „W przypadku Fryderyka Engelsa pewien problem czy niespodzianka, z którą się zmierzam, to granica konformizmu, a może nawet oportunizmu. Dźwigania wiary w ideologię, w proletariat, umiłowanie drugiego człowieka, a w tym wypadku również mojego przyjaciela, od A do Z. Jak jest silne umiłowanie, silne uczucie, to jest też nienawiść. Mam nadzieję, że uda się dokopać do czegoś ludzkiego? Ten znak zapytania pojawia się nie bez powodu. To człowieczeństwo, w jakimś sensie globalne, w sytuacji prywatnej poddane jest w wątpliwość. I zaczynają się schody – uzupełnia Grzegorz Mielczarek. ” „Karl Marx, filozof, ideolog i zawodowy pouczacz, chwilę po wyjeździe oddanej rewolucji, choć arystokratycznej żony, zmachał syna swojej służącej. W obawie przed skandalem, rozwodem, tudzież kompromitacją robotniczej sprawy, namówił Friedricha Engelsa, swego przyjaciela, powiernika i mecenasa (który przyjął był niegdyś dobrze płatną robotę u kapitalistów, chcąc tym dzielniej niszczyć ich od środka), by jako człek formalnie stanu wolnego wziął ojcostwo na siebie. Ot, cała intryga.”( Jacek Sieradzki). Wojtyszko powinien oprzeć się na wersji mówiącej o gwałcie na służącej i rozwinięciu tego wątku w duchu realizmu. Mogłaby tam zagrać Krystyna Janda, co zapewniłoby sukces finansowy i nie musiałaby prosić Glińskiego o dotacje na swoje teatry. Co prawda jest różnica wieku między nią, a postacią służącej, ale dobra aktorka zagra wszystko. Gdyby Wojtyszce zamarzył się sukces międzynarodowy, to mógłby przedstawić relacje Marksa z Engelsem jako związek homoseksualny. Wówczas sukces byłby murowany, a Polska uznana by została za kraj europejski i postępowy

  59. Musi sie znac, bo cene i liczbe podal prawidlowa 78 = 15 = 6 to trzeba wiedziec aby sukces byl murowany.

  60. Czym jest przemarsz politycznych ‚pawianów’-‚pingwinów’ oraz przewodzącym im ‚słoni’?
    W każdej tradycji politycznej jest miejsce na ‚świecenie gębą’. Takie iwenty pozwalają publiczności wreszcie ogarnąć scenę. Kto z kim pod ramię w pierwszym szeregu.
    A dzisiaj nieśmiertelna awangarda świętuje 35 rocznicę, to bardzo ważna liczba a cała reszta to tylko pretekst do spędu nieświadomej gawiedzi.
    Pytanie ile da się na to nabrać? Nie za wiele bo i godziny osobliwe. Będą podawać zawyżone liczby, takie dęte 150 tysięcy..
    No a PiS z fasonem tak typowym dla swojej formacji duchowej umówił się na godzinę 18-tą.
    Co za czasy… cdn…

  61. Gdyby Janda to gwałt byłby ”kontrowersyjny”.

  62. To był tylko taki projekt pałki na Putina, bo amełykańska angencja Energy Information Administration tak jak wcześniej mówiła o bilionach m3 tego „złota” w Polsce, tak później odwołała całą imprezę choć odwiertów zrobiono jak na lekarstwo, i wszyscy poszli grzebać gdzie indziej… niektórzy nawet na syberię 🙂

  63. No ale to od początku tak właśnie leciało…
    Śpiewak dał głos po to żeby zatrzymać na podstawie kilku przekrętów CAŁY proces oddawania ludziom ich mienia. A ten cały cyrk u Pawlickiego z „Panami” co to grabili i gwałcili na folwarkach i w kamienicach zorganizowano po to żeby nakręcić opinię publiczną do stanowczego sprzeciwu przeciw „złodziejskiej reprywatyzacji”.
    „Dobra zmiana” jako „prawa i sprawiedliwa” odsłona socjalizmu natychmiast podjęła jedynie słuszną decyzję, bo nie stać jej obecnie ponosić koszta zwrotów zgrabionego przez komunistów mienia – ma inne „inwestycje” na głowie. No a teraz kiedy wszystko jest już pod kontrolą, będzie się oddawać tylko tym których stać na posiadanie takiego mienia i mają do tego „pierwszorzędne korzenie” urodzonej rasy Panów.
    Wreszcie poznaliśmy oficjalnie treść „tajnych” rozmów jakie nie tak dawno prowadzili z Żydami Duda i Szydło.
    Ale nie ma się co martwić bo przecież rusza program „mieszkanie plus”, więc ci co będą opuszczać prawidłowo tym razem zwracane mienie będą mieli gdzie mieszkać.

  64. Saturnie, Odysie, Rozalko, Paris et consortes – jako uczestnik tutejszych dyskusji, informuję, że usuwam się w cień i z tego miejsca, bo jutro wezmę udział w (śmiesznej dla szanownych kolegów) manifestacji na pl 3 Krzyży właśnie o 18.oo.
    Niegodna Waszego Towarzystwa,
    mówi Do widzenia.

  65. Idą po elektorat partii „Razem” 🙂

  66. Szanowna Pani nebrasko. Życzę zatem żeby się żadna krzywda nie stała ani Pani ani nikomu, i żeby wszyscy spokojnie rozeszli się do domów… A potem będziemy kłócić się dalej 🙂
    Tylko proszę już bez tej „niegodności” bo tu nikt na Panią personalnie ani w inny sposób nie dybie.
    Pozdrawiam

  67. Nebrasko jak wrócisz, opisz jak było. Przecież ktoś musi być naszą „wtyczką”. Wtyczka dobrowolna jest najlepsza. Pomodlę się na Różańcu, żeby Tobie, ani nikomu innemu, nic złego się nie stało.
    Ja tu będę czekać z rozwieszonymi uszami. 🙂

  68. Jak im się koncepcje na różne spektakle skończą to zaczną i trupy wywozić… Socjaliści bywają nieobliczalni kiedy ktoś ich przyłapie na kancie. A wtedy drżyjcie umarli.

  69. A wczoraj w RM w Rozmowach Niedokończonych, był syn legendarnego przywódcy, legendarnej Solidarności Walczącej, coraz bardziej legendarny NUM-. Mateusz Morawiecki.

  70. Takie rzeczy to na wikileaks.
    Publikują dane z lat 70-tych – łącznie z korespondencją dyplomatyczną.

  71. Z cala pewnoscia, ze „spekakle socjotechniczne” im sie koncza… poznaje to
    po totalnym odlocie we francuskim telewizorze…

    … to jest Wylotowo i dom wariatow w jednym !

  72. Ja tez na Pania czekam… prosze uwazac na siebie, a potem opisac na blogu.

  73. Nie moglam sluchac go do konca… po 10 minutach wylaczylam Trwam. To bylo moje drugie
    podejscie aby posluchac co ma do powiedzenia…

    … i jak najbardziej optymistycznie musze stwierdzic, ze minister junior… ma ZERO
    do powiedzenia… te montownie… ten rozwoj i postep… ta cala zalosna „konstytucja byznesu”,
    a wlasciwiej smieszna… no i ten program mieszkanie+…

    … no po prostu… ZIELONA WYSPA… wraca… lepszy od Vincenta !!!

  74. Aż dziw uwierzyć jak przez te wszystkie wieki biznes sobie radził bez konstytucji… Aż przyszli socjaliści i powiedzieli że bez planu to jednak się nie da 🙂

  75. ZIELONA WYSPA… wraca… – nie Paris –
    ona cały czas jest, cały czas zielona
    i będzie jeszcze zieleńsza i soczystsza
    wiadomo, że nie dla nas, nie dla Polaków
    teraz to już tylko dla tych naprawdę wybranych
    – tego chcą … ale …

  76. Nie może być !

  77. Paris
    Bardziej niebezpieczne jest przechodzenie przez jezdnię.

    Dwa lata temu żona i ja znaleźliśmy się pomiędzy dużą maszerującą grupą kibiców Lecha i mniejszą stojącą grupą (L). Napięcie było takie, że błyskawice powinny się pojawić. Nic z tego.

  78. Dziś to nie plan, tylko systemy zarządzania jakością i HR, tak się nazywa.

  79. Ja tego misia po stypendium berlinskim, syna „ikony solidarnosciowej”
    seniora Morawieckiego to obserwuje od poczatku jego „nominacji” rzadowej…
    i do dzis nie moge pojac kto go takiego matola narail !

    Naprawde nie moge uwierzyc jak denne i burackie sa te kadry Pana Kaczynskiego… wystarczyl tylko rok rzadow „dobrej zmiany”… z szoku
    nie moge wyjsc do dzisiaj… pocieszam sie tylko tym, ze francuskie kadry
    sa jeszcze glupsze…

    … nie wiem kto temu nadpremierowi doradza… najpierw… plan innowacyjny…
    chinski szlak… teraz… konstytucja byznesu ze start-up’ami, ktore nie zra…
    to sie nie miesci w glowie jak ci stypendysci maja nas**ne we lbach
    i niewymieszane!

  80. EHH
    ZIELONA WSYPA.

    to nawet dzierżyński spał czerwonej pościeli.

    hr,plater

  81. Jest to raczej badanie terenu, a przy okazji można zarobić. I oczywiście bohaterowie mają właściwe korzenie.

  82. Może chodzi o to: Od 31 marca dwa razy w tygodniu Izraelskie Linie Lotnicze El-Al będą latały ze stolicy Małopolski do Tel Awiwu, drugiego pod względem wielkości miasta w Izraelu. http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=21086

  83. Ten caly ich socjalizm to leci juz na leb i szyje… a „zielonej wyspy” nigdy
    nie bylo… bylo tylko zlodziejskie Eldorado… po tych wspanialych rzadach zostal
    tylko bilionowy dlug… nie do splacenia, oczywiscie…

    … wali sie to ze wszystkich stron…

    … widze jaki kociokwik dzieje sie we Francji… aktyw lewizny napier**la sie
    ze soba nawzajem i polowa chce zglosic swoje kandydatury do elekcji
    prezydenckiej… jednoczesnie juz na dniach rozpoczyna sie proces przed TK
    za niedopatrzenie obowiazkow w aferze z Barnardem Tapie tej suchej, malpy koszernej z funduszu walutowego Christine Lagarde, co to moze z rok temu
    w wywiadzie tv powiedziala, ze na chaosie i trudnej sytuacji w Europie
    i na swiecie… da sie zarabiac!

    Dzisiaj tez podali w telewizorze, ze jest ogromne bezrobocie wsrod mlodych… praktycznie nie ma dla nich pracy !!!… tylko jakies smieci okazjonalne albo
    sezonowe.

  84. Matejek.
    Nie kolor tylko ‚w’

  85. Paris nie myl opadów z zaspami.
    🙂

  86. … tam i z powrotem

  87. 4 biliony… a można jeszcze tyyyle wyciągnąć

  88. czerwone, pod spodem są zielone

  89. k…a! kiedy ja przejadłem te 100 tys.

  90. niech się pali
    niech się wali

    Chińczyki trzymają się mocno

  91. koło historii ostatnią szprychę montują

  92. szprychy z orłem na.

    psst wróg podsłuchuje- słuchuje-c
    🙂

  93. na niebieskim, tylko co niebieskie ma???

  94. 🙂
    i stroi górne c

  95. Przyjdzie Chińczyk i wyrówna.

  96. ad „tyyyle”
    tryyyliony 😉

  97. Szanowna Pani Nebrasko, z ‚krainy cienia’ również można ogarnąć scenę. To monitowane 18 to tylko zapodałem aby zwócić uwagę, że jest schemat, którego się ‚słonie’ trzymają w przemarszu przez teren swój czy obcy. Takich liczbowych busoli jest więcej. Warszawski ‚spęd’, jak to niefortunnie ująłem i przy okazji chyba Panią uraziłem, jak podają orgranizatorzy strony KODowskiej miał zgenerować 30 tysięcy. Znowu cynk! To jest 2 x 15. A ja w naiwności obserwatora z boku zawyżyłem do stu piędziesięciu.
    Było wielkie klapanie dziobem tylko w kraju, bowiem w necie obcojęzycznym tyle co nic o iwencie.
    A ja również przyłączam się do proźby o powrót i relację z placu Trzech Krzyży.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.