Gru 142016
 

Zacznę od ogłoszenia, bo potem znów zapomnę. W sobotę 17 grudnia będę sprzedawał nasze książki na jarmarku Radia Wnet w dawnym budynku liceum im. Hoffmanowej., za hotelem Marriot. Jarmark zaczyna się o 9.00 a kończy około 14-15. Zapraszam. Będę miał nową, holenderską Szkołę Nawigatorów.

Ostatnie dyskusje na blogu toczyły się wokół dwóch kwestii: decyzji personalnych Donalda Trumpa i nagród filmowych we Wrocławiu. Te pozornie odległe sprawy mają jednak kilka punktów stycznych, o których dziś opowiem. Na początek jednak wyjaśnienie kwestii znajdującej się w tytule. O co chodzi w polityce wschodniej, w Międzymorzu, czy jak to chcemy nazwać. Od X wieku, a może i wcześniej zawsze o to samo – żeby szlak handlowy pomiędzy Konstantynopolem a Nowogrodem Wielkim kontrolowali Normanowie. Reszta to didaskalia. I nie ma doprawdy znaczenia, czy Normanowie są akurat Normanami czy Kompanią Moskiewską, czy też kolegą Donalda Trumpa. To są sprawy drugorzędne. Podobnie jak to czy Konstantynopol nazywa się Stambuł czy jakoś inaczej, a Nowogród Wielki to Petersburg. Istotne jest, by kontrola szlaku handlowego znajdowała się we właściwych rękach. A także o to by szlak ten był czynny. Jego drożność gwarantować mają lokalni kacykowie, którzy pilnują, za odpowiednią prowizję, bezpiecznego i spokojnego przepływu towarów. Oczywiście szlak jest zbyt ważny, by pozostawał długo w rękach Normanów, ale to oni wywierają zawsze największy nacisk, choć są też inni. Cała historia Europy Wschodniej to dzieje walki o kontrolę tego szlaku. Ponieważ my sobie dziś zawracamy głowę Chinami i dyrdymałami o szlaku jedwabnym, a do obsługi propagandowej tej ściemy wynajęci są różni „poważni naukowcy” tacy jak Bartosiak, na najważniejszy w naszych okolicznościach politycznych kierunek – północ-południe – nikt uwagi zbytniej nie zwraca. To się jak mniemam zmieni i to już niebawem.

Tak jak to już nieraz ustalaliśmy w perspektywie historycznej rzecz wyglądała następująco – Polska i Litwa były na obszarze, przez który przebiegał szlak z Konstantynopola do Nowogrodu, ekspozyturą banków weneckich. I w związku z tym cała międzynarodowa polityka Polski powinna być prowadzona tak, by utrzymać za wszelką cenę prosperity tych banków. To oczywiście było trudne, być może niewykonalne, ale słuszne. Koniec potęgi weneckiej to oczywiście także koniec Rzeczpospolitej. Rosja na interesującym nas obszarze reprezentowała interesy Londynu, a za czasów Piotra Amsterdamu. Kozacy zaś, zależnie od tego który ataman był przy władzy, albo Londynu, albo Paryża. Oczywiście swoje interesy mieli tu też Niemcy i banki południowo-niemieckie oraz Genueńczycy. To jest właściwa siatka powiązań, to jest – jak to ładnie kiedyś określił kolega onyx – poziom płyt tektonicznych, na których poustawiano nasze domy, rozpostarto pola i lasy. Pytanie istotne na dziś brzmi – czy rola Rosji, jako nadzorcy szlaku północ-południe już się definitywnie skończyła? Na razie, wskutek pogłosek o znajomości jednego pana z drugim panem, wszyscy wróżą, że nie, nie skończyła się, a przez to Polska musi na wszelki wypadek szykować obronę terytorialną, żeby ta – kiedy jeden pan zapomni o wcześniejszych ustaleniach i posunie się za daleko – walczyła ze specnazem. Ponieważ jednak przyjaźnie osobiste w pewnym wieku to jest rzecz mocno problematyczna i krucha, może się zdarzyć, że parę osób żyje złudzeniami, to znaczy, że owe porozumienia nic nie znaczą, a owa przyjaźń służy temu jedynie by ze środkowej Europy usunąć wpływy Jurka Sorosa, który zniedołężniał i plecie trzy po trzy, ale jak ta ropucha siedzi na wielkich skarbach. Aha, nie wiem czy widzieliście, ale po sieci krąży zdjęcie pana Jurka, czy też rzekome jego zdjęcie, w mundurze SS. Ktoś wywlókł też, bo słowo „przypomniał” jest tutaj raczej nie na miejscu, z czeluści internetu wywiad, w którym pan Jurek opowiada, że wraz z innymi niemieckimi pomagierami odbierał węgierskim żydom mienie, kiedy ich ładowano do wagonów jadących do Oświęcimia. Takich rzeczy nie wyciąga się przypadkiem, szczególnie kiedy znane jest zaangażowanie pana Jurka, w kampanię prezydencką w USA po stronie całkiem niewłaściwej.

Tak więc trudno dziś ocenić do czego posłuży przyjaźń Putina z tym drugim, bo może wyniknąć z tego całkiem niezła chryja. Jaki to ma związek z filmami. Prosty. Każda polityka obudowana jest propagandą. Polityka handlowa także, jeśli więc mamy jeden czy drugi kanał przerzutu towarów, to musimy w oczach zaangażowanych w ten proceder akcjonariuszy przedstawić jakoś ludzi, którzy tego kanału strzegą. Trzeba napisać jaką relację z podróży, oswoić jakoś osoby angażujące swój kapitał z wyglądem i obyczajami tych dzikusów. Tak było dawniej, a teraz jest trochę inaczej. To znaczy nigdy nie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy lokalsi przestają być dzikusami. Oni mogą być co najwyżej dobrymi dzikusami, albo złymi dzikusami. Cały czas jednak pozostają na poziomie Irokezów. Wczoraj w jednym z komentarzy pojawiła się informacja, że nowy film Patryka Vegi o Pitbullach święci triumfy na Wyspie. Jasne, że święci, Normanowie chcą zobaczyć, jak dziś wyglądają ludzie, którzy mają strzec szlaków północ-południe. Muszą mieć pewność, że są to osoby właściwe, to znaczy, że mają te wszystkie cechy, które gwarantują spokój na szlakach, a przy tym niezbyt rozgarnięte i trochę dziecinne, jak to dobre dzikusy. I w filmie Vegi mamy właśnie to wszystko. Widzimy ostrzyżonego na Irokeza barbarzyńcę, który miętoś cycki swojej kobiety, a do tego jeszcze ściga przestępców. Ci są brutalni, źli, ale przegrają, bo barbarzyńca jest bardzo skuteczny. W ogóle cały system ochrony szlaku jest bardzo skuteczny, a do tego dyskretny, bo wodzowie plemion pokazywanych w filmie Vegi, w ogóle nie kumają o co tak naprawdę chodzi o plotą jakieś dyrdymały bez związku z sytuacją. To się musiało podobać na Wyspie, nie mogło być inaczej. Nie może się też zdarzyć, by jakikolwiek polski film o innej niż Pitbull wymowie pojawił się na ekranach kin w obcych krajach. Nawet polscy antysemici przestaną być modni, bo nadszedł czas flekowania pana Jurka, wstrętnego sługusa nazistów, który odbierał walizki z ciuchami swoim braciom. Jest nawet gorzej, ceny książek o panu Jurku lecą w dół, bo nikt już tego badziewia nie chce brać do ręki. Idą nowe czasy, tylko czy my do nich dorośliśmy? Te dziewczyny co się pobiły we Wrocławiu o całkiem bezwartościową figurkę chyba dorosły, ale z nami może być różnie. Nie skapowaliśmy o co chodzi z tymi filmami i nie zrozumieliśmy co to dokładnie znaczy „Wrocław europejską stolicą kultury”. Musimy jednak jakoś z tym żyć….

Chcemy wydać w nadchodzącym roku wielki i bogaty album o Sacco di Roma, czyli spaleniu Rzymu przez protestantów w roku 1527 i na ten projekt potrzebujemy pieniędzy, bo sam nie zgromadzę takiego budżetu. Autorem tej pracy będzie Tomek. Jeśli ktoś ma taką wolę niech pomoże. Oto numer konta:

 

41 1140 2004 0000 3202 7656 6218


Wszystkich tradycyjnie zapraszam na stronę www.coryllus.pl i przypominam, że do 1 stycznia trwa duża promocja na niektóre tytuły. 

Targi Bytomskie odbędą się w przyszłym roku w pierwszy weekend czerwca, wszystkich już teraz serdecznie zapraszam

 

  78 komentarzy do “O co chodzi w polityce wschodniej?”

  1. Drogi Coryllusie, znalazłem namiary do tego bloga u Ciebie. Linku, który podaję jest teza, że przyczyną kłopotów Polski było to, że nie potrafiono akumulować kapitału z bogactw. Robili to Holendrzy i właściwie byliśmy obszarem wpływów i zapleczem Niderlandów raczej. Czekam niecierpliwie na holenderską SN.
    Oto link, namawiam do poczytania: http://zarobmy.se/wpis/dla-rycerzy-o-rycerzach/

  2. I to jest właśnie typowy przykład bełkotu. Jacek Drobny napisał piękny tekst o wpływie Holendrów na wschodzie, a Wolfram i Ewa Rembikowska także. Ten pan zaś zaczyna od Kosseckiego, a potem przechodzi do pochwały Stadnickiego. To jest pomieszanie z poplątaniem. Im sie wszystkim zdaje, że są rycerzami i jak będą pisać w tym stylu to będą nimi bardziej…Stadnicki to wynajęty destruktor i żadne zasługi tego nie zasłonią. Z tymi Holendrami to oczywiście prawda.

  3. Będzie dobrze, pilnować trzeba kanałów dystrybucji z Polakami za granicą. Ulepszać i poprawiać te kanały , które istnieją. Lata pracy, ale warto i trzeba.

  4. …kupieckie interesy na tych szlakach handlowych miały decydujący wpływ na to kto może być królem , a kto nie..

  5. Napisz proszę, że żartujesz, przecież to jest jakaś masakra …

  6. Najbardziej mi sie w tym wszystkim podoba Zybertowicz, który mówi, że najważniejsze są sprawy polityczne, potem gospodarcze, a potem cała reszta

  7. Tak z tym Sorosem to ostatnio dzieją się dziwne rzeczy. Właściwie to stał się ostatnio medialnym wrogiem nr.1. Już chyba nawet GW i TVN tak go traktują. Ciekawe czemu?

  8. Tak pieprzy kazda popierdulka, ktora zywi sie pieniedzmi z budzetowego etatu i nigdy nie pracowala, tylko zawsze byla zatrudniona. Osoba, ktora ma kontakt z produktem tylko jako konsument.

  9. Gdzie w księgarni w Warszawie można kupić „Baśń jak niedźwiedź T I”?

  10. Dawno się tak nie uśmiałem czytając Pana wpis 🙂 Szczególnie we fragmencie o Pitbullu.

  11. W księgarni Przy Agorze i w Sklepie FOTO MAG

  12. Mnie to nie śmieszy…po coś ten Vega robi te głupie filmy i po coś one są pokazywane za granicą, prawda?

  13. Bo choć podkupił trochę ich akcji, to jednak nie należy do obozu zwycięzców a oni zawsze mają do tego nosa (do mądrości etapu) i wiedzą naprzód i z tzw. góry.

  14. No tak, jego własny byt zależy jak głęboko i komu wejdzie, i pod kogo ten jest podwieszony. Więc polityka jest najważniejsza.

  15. Postawie ta kwestie po marksistowsku-leniowsku. Zybertowicz to osobnik, ktory nie ma zadnej bazy, tylko sama nadbudowe. I mowi, ze nadbudowa jest najwazniejsza. Taki przekaz moze byc skuteczny dla ludzi bez bazy.

  16. I to jest samo sedno. A do tego byli ludzie, którzy to rozumieli; częściowo przynajmniej.

    Nasze pierwsze koncepcje gospodarczo-geopolityczne prawie bez wyjątku opierały się na wybrzeżu
    Morza Czarnego, ale… wydaje mi się, że dążyliśmy do przesunięcia Nowogrodu do Gdańska – a jeszcze lepiej do Elbląga, bo ten Gdańsk to problematyczny.

    Mam pytanie, czy Turcy mogli mieć interes w powstaniu naszej floty wojennej na Bałtyku i rozbudowy połączeń wodnych na Ukrainie? Pewien wysoko postawiony arianin o to zabiegał.
    Kolonie nad Czarnym Morzem zajęli, ale to chyba nie zmienia wiele?

  17. Ostatnio chciałem coś kupić na eBayu, tu w Uk. Po prześledzeniu aukcji okazało się, że sprzedaje chińska firma zarejestrowana też w Anglii, wysyłająca towary z Polski.
    Pan pytał tu wcześniej o porty, ale równie ważne jest pytanie kto zarządza składami. Składy (fulfillment centre) są zupełnie poza zasięgiem rządów (podatkowo) i biznesu (skład ma swoje prawa). Najlepiej świadczy o tym sprawa Allegro. Okazało się, iż ten targ sieciowy po latach udostępniania stoisk za parę procent, po pierwsze zgromadził informację o tym co się sprzedaje i otworzył własny sklep, a po drugie zaczął zamykać sklepy sieciowym kramarzom, gdyż powstała sytuacja wewnętrznej konkurencji między właścicielem targu a sprzedawcami.
    Nie ma znaczenia, kto kupi Allegro. Allegro, eBay, Amazon to jest Hanza, poza zasięgiem naszego rządu. Hanza która nakłada przywilej składowy na każdego kto chce przejść przez jej wrota. A pokusa jest duża. I co gorsza, nawet jeśli nie chcesz przez jej rynek sprzedawać, to twoi klienci tam i tak tam kupują. Tak działa mafia, przepraszam, tak działają innowacyjne rozwiązania. A rząd zastanawia się jak skontrolować rynek produkcji dóbr, opodatkowanie pracy i supermarkety.
    Mamy więc drogi – infrastrukturę na ziemi i wodzie, porty – portale internetowe, targi – poszczególne aukcje, składy – fullfillment centre i miasta Allegro, eBay, Amazon.
    Pozdrawiam, mieszczanin i kramarz z miasta ebay.co.uk

  18. Znakomite spostrzeżenie, dziękuję…

  19. real w akcji i to b.dobrze zdiagnozowany, brawo

  20. „Konstantynopola do Nowogrodu, ekspozyturą banków weneckich” – a jakie tam gazociągi i rurociągi idą?

    A co z tą Dynastią Ming?

    Jak drogę do Indii i Chin mieli, to do czego potrzebna im była Republika Wenecka?

    Dlaczego złoty wymienialny bezpośrednio na juany? Dlaczego na 6 pozostałych walut europejskich?

    Dlaczego od 1 października juan jest oficjalnie włączony do prestiżowego koszyka tzw. walut rezerwowych (SDR), czyli takich, które są powszechnie uznawane za bezpieczne i akceptowane w transakcjach międzynarodowych?

  21. 10 lat zajmuję się handlem, także allegro – potwierdzam to, co mówi kolega wyżej,
    idzie to w tym kierunku, że tylko mało rentowne działki pozostawią sprzedającym,
    podam przykład:
    drukarka pewnego typu kosztuje najmniej 550 zł, a allegro sprzedaje to w cenie 500-520,
    ponieważ inny sprzedający musi zapłacić 6-8% prowizji, więc to oczywiste, że konkurencja jest niemożliwa, brak reakcji państwa jest najlepszą informacją gdzie my żyjemy.

    Kiedyś dziwłem się, dlaczego swoich klientów, czyli handlarzy allegro traktuje jak g….
    przecież to nie jest logiczne, no… dziś już wiem dlaczego.

    Dzieje się coś grubszego, bo my dostaliśmy od Samsunga pismo przedprocesowe,
    dotyczące rzekomych naruszeń ich praw autorskich itd. a wczoraj HP wymusiło na allegro skasowanie kilku naszych aukcji, powód? A kto by się irokezom tłumaczył.

    Ja do Chińczyków nic nie mam, to cacy sami murzyni jak my, dzięki nim możemy cokolwiek produkować i powodować kosmiczne straty u korpo 🙂 kosmiczne! Przynajmniej jeszcze jakiś czas.

  22. Syntetyczna wizja.
    I znakomita.

  23. Pan Z. ma poglądy modernistyczne i głosi dekonstrukcjonizm ( jest to systemowe rozbijanie wszelkimi sposobami Narodów w imię przetrwania jednego Plemienia). Socjologia i Psychoanaliza to drogi, które to przygotowały…, Ekonomia mówi, że idzie rewolucja francuska w o odsłonie MAX.
    Poza tym pan Z. dokładnie wie co mówi !

  24. Z jego publicznych wypowiedzi nie odniosłem takiego wrażenia

  25. on nie mówi do nas…choć tak myślimy!

  26. Na zdrowie. Praca na składzie tekstylnym u królowej połączona z czytaniem Coryllusa to ciężka gimnastyka 😉

  27. niezależne od tego wrażenie pozostaje

  28. No przecież widzisz, że cały ten blog to masakra!

  29. A Hitler został kiedyś człowiekiem roku magazynu Life, pan wie…?

  30. Oni na dodatek, w głównym nurcie (historia to temat weekendowy), uczą robienia biznesu. Tam dopiero masakra……
    Dlatego piszę, że czekam niecierpliwie na Latającego Holendra czyli kolenjy nr SN.

  31. wrażenie to jedno a interesy to zupełnie coś innego. Nie wszystkim Sting zagra …

  32. Właściwie to może tak mówić bo nie słyszałem aby ktoś w sferze publicznej zadał mu pytanie o to za co robi się politykę? Bo u niego, jak u wielu, „nie kasiora lecz chęć szczera zrobi z ciebie politykiera”.

  33. Ja trochę na eBay’u, ale czuję, że długo to nie potrwa. eBay jeszcze nie ma swojego składu – sklepu, ale sprzedaje (a w każdym razie podaje dalej) informacje handlowe. Nazywa się to terapeak i za kasę (darmowy jest tylko pierwszy tydzień) sprzedaje dostęp do tychże.
    Poza tym eBay, za Amazonem, wprowadził dodawanie do aukcji numeru EAN (są wyjątki). Niby nie jest to obowiązkowe, ale silniki wyszukiwarek ebaya są tak ustawione, że po wprowadzeniu go, wszystkie moje aukcje, z normalną sprzedażą, z dnia na dzień obumarły. Nikt nie kupował! EAN to międzynarodowy numer ewidencyjny po skopiowaniu którego i wbiciu w wyszukiwarkę EANów poznajesz numer i adres producenta!!!
    Jaki ma sens taki handel?! Robisz w niszy, sprzedajesz polskie siano na angielskiej aukcji, a tu nagle ręce do góry, proszę pokazać WSZYSTKIM kontakt do producenta. I koniec. Mnie już z tego wszystkiego krew zalewa, jakby nie felietony gospodarza zwariowałbym jeszcze bardziej.
    To są kosmiczne bzdury i robienie ludzi w balona. Ebay pobiera ok 10% przywileju składowego, paypal około 3% plus 20 pensów jednorazowo. Do tego inne opłaty.
    Terroryzm wynikający z monopolu. Skończy się tak, że będzie tylko producent > Portal > konsument. Produkcja odbywać się będzie, jak nam podpowiada gospodarz, na jakimś obszarze po rewolucji. Co nam zostaje? Projektowanie małych serii podobnych do tego co się sprzedaje i kupowanie Eanów na własne projekty. Niestety, z mojego doświadczenia w Polsce wynika, że producenci, jeżeli im się daje produkt niszowy do zrobienia, sami zaczynają kombinować jak się w to wbić. Przykładowo, poprosisz producenta sprayu, żeby ci zrobił spray z trąbką w ilości 1000 sztuk, to go dostaniesz, ale oni ten produkt jeszcze ulepszą i zaczną sprzedawać w swoim sklepie i swoim handlarzom, chociaż wcześniej takiego nie robili. Więc strach się ich k**a w ogóle o cokolwiek pytać. eh.

  34. Jakie interesy proszę mnie nie rozśmieszać, przecież ten facet nawet nie ma na buty.

  35. no EAN to świetny przykład na to, że socjalizm jest narzędziem wolnorynkowym 😉 Dla ‚dobra’ ludu, mali przedsiębiorcy muszą spełniać kosmiczne wymagania, my sobie EAN załatwiliśmy ze 2 lata temu, bo pod włąsną marką także produkujemy, na zlecenie pod czyjąś też.
    Kiedyś allegro to było 80% naszej sprzedaży, dziś to 35%, trzeba dywersyfikować kanały dystrybucji.

    Ku temu to idzie, że będzie 1 producent, 1 market, 1 religia 🙂

  36. Hm… myślę , że mówimy tutaj o osobie publicznej, co moim zdaniem wymaga argumentowania faktami , wypowiedziami a nie operowania figurami stylistycznymi

  37. Może dlatego jest wkładką do The Washington Post, Los Angeles Times, Chicago Tribune i Daily New.

    Czyżby pan nie wiedział, że jak coś jest Life w protestantyzmie – to już na pewno jest „Life” – ale w ich interpretacji. Nic panu nie wiadomo o kradzieży symboli i zmianie znaczenia sensu słów?

    Doktryny polityczne, religie, zasoby naturalne, ludzkie, technologiczne oraz mapa się kłania.

  38. Swoją drogą Stalin również….

  39. Takich należałoby posadzić za kółkiem samochodu który nie ma silnika a potem zapytać o wrażenia z podróży. Inaczej nigdy pojmą czemu służą i co robią.
    Mają fatalne, dyskredytujące braki. A kto się takimi ludźmi otacza i deleguje ich na ważne stanowiska ma jeszcze większe.

  40. O to to to!

    Zybertowicz, Nowak… i reszta Ssssakiewiczow ma calkowicie
    dyskredytujace braki… a ludzie otaczajacy sie nimi to calkowita
    kompromitacja i jednoczesnie dyskwalifikacja !!!

    „… Takich nalezaloby posadzic za kolkiem samochodu, ktory nie ma
    silnika, a potem zapytac o wrazenia z podrozy…” – GENIALNE
    i absolutnie adekwatne do tych osobnikow „z nadbudowa”
    w „narodowej” Kurwipublika TV !

  41. Ojciec Mateusz bada właśnie strawę tajemniczej śmierci profesora, który chciał opublikować „nieprzyjemną prawdę dla KK na temat śmierci św. Wojciecha”. tvp1 jeszcze trwa dla chętnych.

  42. Zdecydowanie go pan przecenia.

  43. Analogia do płyt tektonicznych jest piękna. A koncepcje przypływu kapitałów jako czynnika sterującego bardzo trafne. Jest to sterowanie w ścisłym sensie cybernetycznym, czyli działanie systemów (rodów, narodów, klanów) służące realizacji celów. Co ciekawe – jest to wnioskowanie zbieżne z tradycyjną geopolityką, jaką wykłada dr Bartosiak. Cybernetyka, geopolityka i coryllus idą w pięknej trojce.

  44. i wiele innych rzecz też, rozum bywa w cenie a o doświadczenie i pointy dość trudno, bye, bye

  45. I na to wszystko… nadpremier junior Morawiecki… zrownowazony i innowacyjny… wyskakuje
    ze swoja konstytucja byznesu… z merdialnym „pompowaniem” w narodowej „Kurwipublika”!

    A propos… niemoznosci opodatkowania supermarketow… to Polska sie NIE ZGADZA…
    i zlozyla pozew do Strassburga… pewnie w innych kwestiach… tez Polska bedzie skladac
    pozwy…

    … tak, prosze pana… to jest ewidentny uklad mafijno-przestepczy!

  46. a dzisiaj CBA wygarnęło trochę filutow z sądu apelacyjnego w Krakowie i ma plany na więcej, wie Pan? – uogolnienie będą w raprtach w 2017r. – zapraszam do lektury, co tam jedwabny szlak – kasa jest tutaj, tak na margniesie to jedwabna pomroczność staje się chorobą i czeka na swój kod – NFZ refunduje koszty leczenia

  47. Zmniejszają sie obszary gospodarki pod naszą jurysdykcją…sprowadzają nas do firmy ochroniarskiej składów i szlaków handlowych?

  48. Krajowa Izba Gospodarcza podaje że 93 % firm na terenie RP zajmujacych sie importem i eksportem nalezy do kapitału zagranicznego.

  49. Czyli… CETA atakuje… jak ci sie nie podoba to idz se do sadu… i zloz POZEW…
    chociaz jeszcze nikt sie na te CETA’wa sodomie i gomorie procesowa nie zgodzil.

    A moze nadpremier zainterweniuje… w koncu 500 przedsiebiorcow zalatwionych
    przez Allegro – to nie w kij dmuchal!

  50. Firmy ochroniarskie maja byc na wiosnę, ale dzis rozmawiałem z człowiekiem który mówił ze już są.

  51. Oczywiscie, ze kasa jest w Polsce…

    … te filuty co to ich dzisiaj CBA wyciagnelo w Krakowie – to zaledwie kropla
    w morzu zlodziejstwa i mafijnych przekretow… jest doskonaly czas na wielkie
    sprzatanie w Polsce.

    Znak to, ze nadpremier musi dac se na wstrzymanie ze swoim innowacyjnym
    i zrownowazonym planem i ta cala deta konstytucja byznesu… bo w tym
    bajzlu jaki jest w Ojczyznie nie zainwestuje ani zlotoweczki…

    … we Francji tez wszystko stanelo, bo bandyterka polityczna zajeta walka
    o dostep do koryta… wlasnie oglosili w telewizorze, ze koniec z powolywaniem
    nowych biur notarialnych… i rekrutacja wszelkiego rodzaju doradcow
    i konsultanow korporacyjnych!

    Az sie wprost prosi… wygarniac nastepnych filutow !!!

  52. kapitał zagraniczny dawno trzeba było zakazać. Oj drodzy prawicowcy widzicie dzisiaj, że Hilary Minc wcale nie był taki straszny. A już dekrety o reformie rolnej, nacjonalizacji przemysłu i Bieruta były bardzo patriotyczne i sensowne.

  53. Nic nie stoi na przeszkodzie aby temu kapitalowi dobrac sie do du*y… sa na to
    i metody i sposoby… trzeba tylko… miec serce po prawej stronie, byc nieuwiklanym,
    zdeterminowanym i chciec…

    … bo skala przegiec gospodarczych… korupcji… defraudacji publicznych pieniedzy…
    jest gigantyczna!

  54. Podatek od hipermarketów funkcjonuje we Francji od 2010 r. W Hiszpanii od 2013 r. Ale tylko w Polsce Komisja Europejska doszukała się problemu;
    http://www.niewygodne.info.pl/artykul7/03459-Hipokryzja-KE-ws-podatku-handlowego.htm

  55. Tylko ten ocet na półkach, mięso na kartki a potem kultura stanu wojennego dla „ratowania Polski”… Zdrówka życzę

  56. „Jednolity podatek” sprawi że dobijemy do 100%… Polak będzie płacił przez nos na „dobrą zmianę” a „dobra zmiana” załatwi ulgi i dotację dla kolejnej zagranicznej montowni żeby Polacy mieli gdzie wydawać zasiłki i pińcet na dziecko.

  57. To prawda… te wielkie markety nie placa nawet podakow we Francji tylko
    w rajach podatkowych… taki Geant, Auchan czy Leclerc… natomiast male
    sklepy chyba juz od lat 70-tych nie placa zadnego podatku od przychodu!

    Tak jest we Francji… jesli nie wyjdziemy z tego syfu unijnego jak Brytole
    to nie ma zadnych szans na przezycie, a o rozwoju Polski i dla Polakow to nawet nie ma mowy…

    … to sa po prostu mafijne struktury… ak jak juz wczesniej zostalo
    to powiedziane!

  58. Tylko, że Bartosiak studiował to w Waszyngtonie i ma przykaz, a może pozwolenie na propagowanie takich treści. Za czym zresztą nic nie idzie poza jakimiś miałkimi bardzo publikacjami. Ja mam inne plany…

  59. Pierwszy zwiastun Dunkirk:

    https://www.youtube.com/watch?v=F-eMt3SrfFU

    „SURVIVAL IS VICTORY”

  60. Powinni to sobie teraz powtarzać

  61. Bartosiak poziomem nawet do piet nie dorasta Panu… a takze nie nadazylby za dyskusja
    na Pana blogowym think-thank’u…

    … a studia waszyngtonskie… to obciach i dyskwalifikacja !!!

  62. Slyszalam, ze montownie sa juz passe… od 2018 u „helmutow” ma byc wprowadzona
    robotyzacja w 20-30%… a Volkswagen calkiem moze sie… „pojsc gonic”.

  63. nasza jurysdykcja
    ehhh
    Daj Boże !

  64. nie teraz.
    35 lat temu

  65. Kultura.
    hmm
    na kartki 🙂
    Co Pani robi?
    ekstrahuję.
    Poproszę dwa.

  66. U nich może tak, ale nie u nas. Niedawno rząd się chwalił że „sfinansował” dwie

  67. Dorzucę jeszcze brak sznurka do snopowiązałek. Jak ktoś mieszkał na wsi ten zrozumie 🙂

  68. 93 to liczba z przeslaniem, ze teren zostal juz przejety.
    Jak oni to wyliczyli bez przecinka licho wie ale chodzi tylko o okultystyczne znaczenie.
    93 nalezy rozpisac 999.

  69. Ciekawa teza z tym Pitbullem ale chyba nietrafna – film był na wyspach bardzo popularny ale 99% widowni stanowili nasi rodacy.

  70. Stanisław Michalkiewicz – co ta Szydło odwala?
    https://www.youtube.com/watch?v=EIN9bbzfXMw

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.