Lip 172014
 

Dziś będzie trochę na ludowo, ale to za chwilę. Na razie postanowiłem podzielić się z Wami przemyśleniami szczególnymi, które przyszły mi do głowy wczoraj, podczas oglądania teledysków i wysłuchiwania muzyki zespołu interpretującego polskie utwory ludowe. Zespół ten składa się z samych kobiet i nazywa się „Same suki”. No i rzecz jasna jest trochę inny niż zespół „R.U.T.A”. bo zamiast tematów społecznych, typu „z batogami na panów” eksploatuje tematy obyczajowe takie jak wiejski seks i w ogóle życie płciowe młodzieży żyjącej poza skupiskami industrialnymi. I kiedy tak patrzyłem na te nowatorskie interpretacje, na te uśmiechy i mrugnięcia obwiedzionymi konturówką oczami, przypomniał mi się Żyd „Hiszpańskie piekło” i pomyślałem, że tak to i ja potrafię. Nie gram co prawda i nie śpiewam, ale z interpretacją radzę sobie całkiem nieźle. Popatrzcie: W jednym z najlepszych odcinków filmu o przygodach rozbójnika Rumcajsa występuje kupiec bławatny z miasta Jicina. Jest to Żyd o nazwisku Szpanihel, przybyły bez wątpienia z Londynu, a po angielsku Szpanihel to przecież „hiszpańskie piekło”. No prawie….Pewnego dnia ów kupiec, w tajemnicy przed Rumcajsem, a nie wątpliwie na polecenie księcia Wallensteina, do którego, jak pamiętamy należał Jicin, lub któregoś z jego bankierów, a pamiętamy, że było dwóch – Żyd i Holender, zajumał tęczę. Jak się Rumcajs zdenerwował, jak się wściekł, to od razu poszedł z lasu Żaholec wprost na Jiciński rynek. Patrzy, a tam Żyd „Hiszpańskie piekło” tęczę na łokcie ludziom żeni i kasę zbiera. A za łokieć liczy siebie 2 złote. A na co? Rumcjas – chłop prosty – się nie zorientował, ale my wiemy. Kredyt na wojnę skończył się księciu Frydlandu, a jego bankierzy nie mogli mu przecież tak po prostu powiedzieć, że pieniędzy nie ma. Zadzwonili więc do swojego człowieka w Jicinie i powiedzieli: Szpanihel, do ciężkiej cholery, wymyśl coś, bo posady stracimy.
Się nie denerwują – Szpanihel na to – jest sprawa, się załatwi. I dawaj tęczę z nieba zwijać. Zwinął całą i byłby ją może nawet sprzedał, ale napatoczył się starosta Nawratek, przedstawiciel lokalnego gangu urzędników unijnych, który widząc tęczę w kupon zwiniętą aż podskoczył z zachwytu.
To dopiero będzie, jak się pojawię w Brukseli w tęczowych spodniach – pomyślał i kazał sobie zaraz materiału na te portki odmierzyć.
„Hiszpańskie piekło” wiedział, że lepiej z Nawratkiem nie zadzierać, więc, bo nie wiadomo co temu staremu pedałowi do łba strzeli. Dał mu więc trochę tęczy i tamten sobie poszedł. Jak Rumcajs z pistoletem za pasem wszedł na jiciński rynek, Nawratek był już wystrojony w tęczowe spodnie i przygotowywał się do organizowania w Jicinie parady równości. Wymusił jeszcze na Szpanihelu kawał tęczy na specjalny tęczowy dywan, po którym jicińscy Biedronie i Palikoci mieli paradować w tę i nazad po rynku. Jak Rumcajs to zobaczył o mało go krew nie zalała. Wszedł do składu „Hiszpańskiego piekła” i mówi:
Szpanihel, we łbie ci się poprzewracało – zapytał
Zamknij się łobuzie – Szpanihel na to
Mam pistolet – mówi Rumcajs – lepiej oddaj tęczę
Wsadź sobie swój pistolet, od tej tęczy wszystko jest mokre, pistolet ci zamókł
I rzeczywiście, próbował Rumcajs wystrzelić i nie wyszło. I miał szczęście, bo wyobraźcie sobie co by się działo, gdyby gazety napisały, że czeskich rozbójnik Żyda w jego własnym sklepie z powodu tęczy zastrzelił. Horror….
Postanowił Rumcajs zadziałać sposobem, czyli napuścić na Szpanihela starostę Nawratka. Pewnie tego nie wiecie, ale dawnymi czasy, kiedy się jeszcze nie ustatkował i nie zamieszkał z Hanką w żaholeckim lesie, występował Rumcajs wraz z kolegami w zespole będącym czeskim odpowiednikiem Chippendales. No i znał różne chwyty, o czym nas w tym odcinku informują wprost. – Rumcajs znał specjalny chwyt – mówi lektor. No, żesz….skąd miał znać ten specjalny chwyt, jak nie z czasów kiedy objeżdżał południowe Czechy z kolegami i występował na scenie dla podstarzałych i piszczących wniebogłosy Niemek. Mlada Boleslav, Cheb, Pilzno, byle dalej od śląskiej granicy i Jicina, gdzie wszyscy go przecież znali.
Schował się więc Rumcajs za filarem i czeka aż ten głupi Nawratek w swoich tęczowych portkach nadejdzie. Kiedy się w końcu zbliżył, Rumcajs, stary fachowiec, jednym ruchem ściągnął mu portki i w nogi. Jak się Nawratek zorientował, od razu zaczął szukać winnego tego ambarasu, w którym się nagle, nie ze swojej winy, znalazł. Jak to wszyscy urzędnicy mają w zwyczaju. No i rzecz jasna pomyślał o Szpanihelu i biegiem do jego składu poleciał.
– Szpanihel – woła – oszukałeś mnie
Że kogo – pyta „Hiszpańskie piekło”
Jakie znowu jajco – zdenerwował się Nawratek, który był przygłuchy – spodnie mi zwiało
A co mnie to – Szpanihel się wyluzował- bo myślał, że za co jak za co, ale za wiatry nad jcińskim rynkiem to on nie odpowiada.
No, ale tu się właśnie pomylił. Starosta Nawratek zadzwonił bowiem od razu po żandarmów. Ci zjawili się natychmiast i zaciągnęli biednego Szpanihela do tiurmy. Nie na długo jednak, bo jak tylko Nawratek wrócił do gabinetu zadzwonił do niego Larry Silverstein, ten wiecie, co WTC przed atakiem terrorystów ubezpieczył i powiada:
Wiesz ty Nawratek ile wyciągnąłem z ubezpieczalni za ten zamach terrorystyczny, co się w Nowym Jorku zdarzył
Nawratka zamurowało, bo siedząc w Jicinie i jeżdżąc od czasu do czasu do Brukseli, myślał, że jest bezkarny.
Sorry – zdołał tylko wyjąkać Nawratek
Wiesz co masz teraz robić – zapytał Larry
Jasne – rzekł Nawratek – po czym zadzwonił do komendanta jicińskich żandarmów i kazał wypuścić Szpanihela, który od razu poleciał na rynek, sprawdzić, czy tęczy nie da się drugi raz zwinąć.
Nie dało się, bo Rumcajs zawiesił ją tak wysoko, że „Hiszpańskie piekło” za nic nie mógł tam doskoczyć.
No i tak właśnie kończy się ten fantastyczny odcinek przygód rozbójnika Rumcajsa.
I ja sobie to wszystko wczoraj tak właśnie zinterpretowałem czytając o zespole „Same suki” na stronach gazowni. Z tymi sukami chodzi o to, że jest taki instrument – suka biłgorajska. No i wiecie, jak się zbiorą dziewczyny po konserwatorium, każda na czymś gra, jedna trochę grubawa, druga krzywa, trzecia ma coś z okiem, to jak mają ten zespół nazwać? Same suki, to jasne, a nuż się ktoś zainteresuje. No, a jeśli chodzi o image, to martwić się nie trzeba, mamy przecież phoptoshop. Żeby była głębia prawdziwa i nie oszukana, nie wystarczy na czymś grać. Wiele osób na czymś gra i nic z tego nie wynika. Rynek nie otwiera przed nimi swoich podwoi, bo jest on tak w Polsce skonstruowany, że cyrograf trzeba podpisywać już w chwili kiedy się chce zarobić dwa złote, a nie jak gdzie indziej, gdzie takie numery załatwia się przy pierwszym milionie. No i głębia tu wspomniana w ramach tego cyrografu się rozwiera, w tajnej klauzuli o niej napisali. Bez głębi zaś prawdziwa muzyka nie istnieje. I tak, okazuje się, że zespół „Same suki” dysponuje oryginalnym XVI wiecznym tekstem, gdzie napisane jest, że matka zabiła swoje dziecko. Naprawdę, nic nie zmyślam. One tak mówią – mamy oryginalny XVI wieczny tekst na temat dzieciobójstwa dokonanego przez matkę. Ja sobie przypominam kilka innych oryginalnych tekstów, często starszych niż XVI wieczne o tym, jak to Żydzi macę z krwi chrześcijańskich dzieci robili i pamiętam też czym się to kończyło. Przypominam sobie również, a o tym było tu całkiem niedawno, kto był i jest głównym rozgrywającym na rynku starodruków. Skąd takie podfruwaje jak zespół „Same suki” wzięły ten starodruk? Z biblioteki jagiellońskiej, to jasne, a jak on się tam znalazł? No profesor Estreicher go przyniósł wprost ze składu antykwariusza Himmelblaua. Dziewczyny straszą nas wyraźnie tym starodrukiem, tak jakby dzięki niemu chciały udowodnić, że w dawnych czasach matki w Polsce nie zajmowały się niczym innym, jak tylko składaniem ofiar z własnych dzieci. I tu się właśnie zbliżamy do sedna, które widzieliśmy już tyle razy. Do czego namawiają te biedne wariatki? Do zabijania dzieci, nieprawdaż? I próbują udowodnić, że to jest najnormalniejsza rzecz ja świecie, bo tak stoi w XVI wiecznym rękopisie. Na, a ja słyszałem o takim, co uważał, że zabijanie Żydów, jest najnormalniejsze na świecie….Może o nim jakąś piosenkę ludową zapodać…?
Przed zespołem „Same suki” kwestie te nie były nigdy wypowiedziane z taką bezpretensjonalną prostotą. Oto mamy piosenki, stylizowane na ludowe, które mają trafić wprost do zlasowanych mózgów nastolatków i uwieść te dzieci rytmem i melodią. No, a treści tam jakieś są? Oczywiście, są tam treści lansujące tak zwany swobodny styl życia….jest o mordowaniu dzieci, że to takie naturalne, oraz o tym, że ludzie odcinają się od swoich naturalnych korzeni. Czyli wszystko to co zwykle: deprawacja kobiet, ofiary z niewinnych, naturalne kulty z dawnych czasów. Nie wiem czy dobrze rzecz interpretuję, ale według mnie ktoś szykuje przeniesienie produkcji tekstylnej z Chin do Polski. Potrzeba będzie wielu kobiecych rąk do pracy, rąk i głów nie zajętych głupstwami, takimi jak rodzenie, jak dom, wychowanie dzieci i przygotowanie obiadu dla męża. Po co to komu, jak się dziewczyna natyra w hali przez osiem albo dwanaście godzi, to chce się tylko napić, pójść do łóżka z majstrem, a potem zasnąć. Kiedy zaś zajdzie w ciąże przypadkowo, to jej pokażą ten XVI wieczny rękopis. A co one będą tu produkować, jakie materiały? Tęczowe – to przecież jasne, jak słońce nad jicińskim rynkiem. Myślicie, że się mylę? Pewnie tak, przecież z tym Szpanihelem, Larrym i Rumcajsem też żartowałem. Wszyscy wiemy, że Rumcajs był przecież szewcem, a nie tancerzem erotycznym….
Macie tu linki http://wyborcza.pl/1,75475,16324116,Same_Suki__seks_jest_czyms_cudownym__ROZMOWA_.html

Zapraszam na stronę www.coryllus.pl, gdzie można kupić najnowszy numer „Szkoły nawigatorów”, w nim zaś rewelacyjny tekst Krzysztofa Piotrzkowskiego pod tytułem „Goedel czyli klęska scjentystów”, a także równie rewelacyjny tekst Dariusza Marzęty rozprawiający się z mitami na temat świętej inkwizycji.

  31 komentarzy do “Jak Żyd „Hiszpańskie piekło” tęczę zajumał”

  1. Link do tekstu:
    http://wyborcza.pl/1,75475,16324116.html
    do śpiewu
    https://www.youtube.com/watch?v=i5zd_OEze7A#t=17
    Tęcza to klucz! Tęcza to już nawet w darmowym eleMENtarzu jest 😉

  2. Drogi Coryllusie, na razie tekstylia to Bangladesz i Pakistan. Powoli zaczyna się to rozszerzać na Madagaskar. A potem cała Afryka. Produkcja tekstyliów oparta jest również na pracy dzieci, ich małych i drobnych dłoni potrzeba w wielu węzłach technologicznych. Przyrost naturalny, duża podaż dzieci jest równie niezbędna jak podaż kobiet do pracy.
    Jednak do czegoś Polki szykują, to nie ulega wątpliwości!

  3. Może trochę od rzeczy napiszę: wczoraj wypełniałem ankietę dla Politechniki Łódzkiej – Wydział Organizacji i Zarządzania, kóra była przygotowana na małych i śr. firm, pomijając pewne podstawowe dane, to 75% pytań brzmiało jakoś tak:
    – jak oceniasz intytucje wspomagające biznes (unijne, rządowe, inne)
    – jak korzystasz z pomocy instytucji wsparcia biznesu
    – jaką masz wiedzę o narzędziach wsparcia biznesu (unijnych i rządowych)

    jednym słowem ma się wrażenie, że nie zawdzięczam nic swojej pracy(a tak myślałem, aż do zapoznania się z tą ankietą 🙂 ),
    że to biurokraci nadludzkim wysiłkiem zapewniają mi chleb i bez nich się gospodarka zawali

    Właściwie nie było możliwości zaznaczyć opcji:
    – nie korzystam z dotacji
    – jestem preciwny wsparciu biznesu przez rząd
    – itp

    Socjalizm i tęcza – a posiadanie broni zakazane, ciężkie czasy idą.

    Mam też małą zagadkę: kto potrafi wskazać podstawę prawną podatku dochodowego w USA ? – jak się pokopie głęboko tę sprawę, to współczesny socjalizm staję się bardzo zrozumiały 😉

  4. Socjalizm to wymysł bankierów, podobnie jak husytyzm, luteranizm i kalwinizm.

  5. zapytam wprost, bo to jest między Panem a G.Braunem pewna kontrowersja:
    czy lewica kulturowa aktualna i wczesna (m.in. masoni itd) to wprost najemnicy bankierów, pożyteczni idioci, czy może łączy ich jedynie wspólnota interesów i wspólny wróg.

    Inaczej: czy liderzy i istotniejsi członkowie grup, które my narodowcy określamy mianem lewactwa,
    faktycznie wierzą w brednie, które postulują, czy jedynie są na etacie

    Domyślam się odpowidzi, ale może jest coś więcej 🙂

  6. Ten Spanihell bardzo przypomina mi ukraińskiego Jaceniuka. Czy ktoś jeszcze to zauważył?
    No co za wspaniała bajka, z wątkiem profetycznym!

  7. XVI poprawka do konstytucji w 1913 r, po tym jak Teddy zdradził republikanów i przeszedł do demokratów, po tym, jak przez lata rosły koszty życia za sprawą innych rządowych opłat nakładanych innymi sposobami i w mediach nakłoniiono ludzi do wierzenia, że podatek dochodowy nie będzie tak mocno uderzał w biednych jak inne opłaty.
    Biedny oszukany Teddy przedstawiał to raczej tak, że rząd potrzebue więcej pieniędzy na bardziej skuteczne zarządzaenie gospodarką i na zbrojenia, żeby dotrzymać kroku Niemcom, Brytyjczykom i Japończykom – i ochronić marnarkę handlową na Pacyfiku.
    Niektórzy interpretatorzy prawa źródeł podatku dochodowego upatrują się w samej Konstytucji USA. Ale nie sądzę, żeby należało im wierzyć.

  8. Czy ktoś przypomina sobie „bajkę” Krtek we snu. Czeski film – Wszyscy wszystko widzą – co za przenikliwość, co na to krajowa krytyka filmowa, no co ktoś wam spodnie zajumał?

  9. wielu twierdzi, że opodatkowanie pracy jest niezgodne z konstytucją USA

  10. Obejrzałem ,,równochuć” i ,,VillageAnka” Samych Suk, zgadzam się, że przerażają. Goła suka na głupim koniu w muzycznej, nibydoludowej szacie krzyczy poddajcie się, jesteście tacy jak ja, a myślę tylko o jednym, za to z wieloma. Na pewno porani to wiele młodych głów i serc. Smok się wycwanił i wkłada malutkim Szewczykom Dratewkom wypchane siarką zabawki w kołyski.
    Wychowanie tabunu konsumenckiego nie pozostawia miejsca na kochającą rodzinę, bo który normalny rodzic zostawi dziecko bez kontroli z pilotem w ręku? Zachodnie bajki kreowane przez mistrzów reklamy, tworzą rynek zbytu np. ciuchcia Tomek (i jej przyjaciele) , ,,transforemers”, Disneyowskie zwierzaki, minionki. Naturalną konsekwencją jest późniejszcze przejście w świat gier komputerowych, gdzie dzieci same puruszają w wirtualnym świecie tymi zabawkami. Potem wiadomo, playstation, xbox i gry poważne, gdzie bawisz się w prawdziwego mordercę, złodzieja lub łowcę wampirów ze zdolnościami uwodzenia cycatych panienek (wiedźmin) w ramach fabuły. I tak się plecie, aż do wejścia w dorosły hedonizm, gdzie nęcony głosami suk, przechadzasz się tunelami pod miastem, w czasie gdy twoje 2 letnie dziecko odpala na Tubie następny odcinek Teletubbies, przed którym obejrzy inteligentnie dobraną do niego przez system reklamę.
    Ostatnio moje dziecko dostało bajkę z taką okładką
    Bez słuchania bajka wylądowała w koszu.

    Współautorką okładki do wspomnianego albumu ,,jerz igor” jest Małgorzata Nowak. Jej podstrona na facebooku do oglądania tylko za dnia.

    Pozdrawiam

  11. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Tak jak ta fabryka niemieckich samochodów we Wrześni. Czyż to nie piękny symbol? Pożyjemy, zobaczymy co z tymi kobietami będzie.
    Donatan też pokazywał, że do nas można przyjeżdżać i na wyprzedażach szukać żon. A przy tym popić najlepszej wódeczki.

  12. Struktura jest piramidalna, są wynajęci ludzie, którzy poszukują idiotów do czarnej roboty. Nie jest to jakaś szczególna tajemnica. Banki są instytucjami starymi i mają dawno wypracowane metody działań.

  13. Uwaga, podatek dochodowy to w swoim rdzennym znaczeniu nie jest tym samym co podatek od wynagrodzenia i tutaj jest ta zamazana strona w prwodwstwie amerykańskim. Podatek dochodowy płaci się od zysku, czyli od zarobku. Płaca jest ekwiwalentem za wykonaną pracę czyli nie jest zyskiem i nie powinna być opodatkowana. Swego czasu niejaki Aaron Russo pół indianin i pół a może ćwierć żyd, reżyser nakręcił film w którym usiłował odkryć podstawe prawna na jakiej działa izba skarbowa USA…. i nic nie znalazł. On właśnie twierdził , że opodatkowanie podatkiem dochodowym wynagrodzeń ludzi zatrudnionych, był jednym z kamieni milowych upadku amerykańskiej gospodarki i przy okazji wolności. Zbiegło się to z ustanowieniem FED-u który jest prywatnym bankiem finansującym administrację USA a spłacanym z odsetkami z podatków obywateli. Następnymi krokami było zniesienie parytetu złota na dolara (za Nixona) a potem dopuszczenie banków komercyjnych do inwestowania na giełdzie… no i potem juz tylko szykaja pieniędzy po kieszeniach obywateli czyli czysty socjalizm. Polecam różne filmiki i wywiady z Aaronem Russo
    http://www.youtube.com/watch?v=S3vLCwXnroQ

  14. Aaron miał rację i spore problemy w związku z tymi filmami. Niestety już nie żyje.

  15. to ja teraz rozumiem, co miał na myśli Tusk mówiąc, że jest socjaldemokratą :
    jestem gotowy do przejścia na żołd międzynarodowej lichwy.

    Przestają też dziwić słowa niedawno wypowiedziane przez kolejnego maga
    G.Sorosa – on też jest w tak naprawdę socjaldemokratą, ech… ci piekielnie bogaci fani socjalizmu 🙂

  16. Pierwsze listy kredytowe w Europie to Radhanici, wspominani tu już przeze mnie. I przez żaden uniwesytet.
    A ich krociowe biznesy robione z (obficie „doradzaną”) dynastią Tang…

  17. …może inaczej potoczyły by się dzieje Europy, gdyby Innocenty III znał
    treść Talmudu. Prawdopodobnie na Czwartym Soborze Laterańskim znieśli by lub zmienili
    zasady z „Sicut Judaeis non”…
    Tym bardziej ,że ten papież stanął przed problemem niewyobrażalnej lichwy…
    Pojawiło się realne zagrożenie ,że własność Kościelna wpadnie w ręce Żydów…
    Szczególnie w Langwedocji i we Francji…..

  18. Soros jest emisariuszem diabła i niezłą hieną przy okazji. U nas sie pojawił w późnych latach 80’tych ze swoim pieskiem Jeffry Sachsem i pomogli Balcerowiczowi (do tamtego czasu typowemu uczelnianemu obywatelowi Piszczykowi) zrealizować z naddatkiem prawo Petera, czyli poszybować mocno powyżej swoich granic kompetencji. Ostatnio Soros z „pomocną” dłonią pojawił się na Haiti po tragicznym trzęsieniu ziemi….dlatego twierdzę że jest hieną.

  19. U nas po Sorosu została fundacja Batorego , która zarządza niewiadomej (tajnej) proweniencji budżetami, oferując je za uskutecznianie inżynierii społecznej, czyli mącenia w głowach na dużą skalę, no i realizowania projektów narodu wybranego.

  20. to polecam jeszcze poszperanie, kto był ‚stypendystą’ tej fundacji,
    bardzo ciekawe ‚prawicowe’ osobistości, zdaje się, że Gowin i Cejrowski…. – kto jest zaskoczony ? 🙂

    Jeśli nie można kogoś przekabacić ideologicznie, to przynajmniej niech będzie miał dług wdzięczności.

  21. Obejrzalem fragment wystepu zespolu „Same Suki”. Rzeczywiscie, process wigwamizacji Polski postepuje razno do przodu. Sluchalem wypowiedzi pana Gabriela na temat Irlandii I poruszanej kwestii braku wlasnosci. czyli tak jak w Irlandii: tam dziewczyny w kieckach podskakujace I facet pilujacy na skrzypcach w pubie przy piwku a u nas RUTA i Kapela ze wsi Warszawa.

    Ciekaw jestem czy te instrumenty „suki bilgorajskie” stanowia przynajmniej wlasnosc tych panienek.

  22. Raczej do call center. Pampers, tampon OB i zasuwaj 16/24 kobito! Poznamy po tym jak zaczną na potęgę uczyć je angielskiego (z odotacji unijnych oczywistys!).

  23. Zgłaszam, że banner dotyczący konkursu na esej „Kto zabił Bartolomeo…” zamiast do strony z konkursem o Bartolomeo, prowadzi do konkursu komiksowego.

  24. Tak wiem, zrobimy z tym coś.

  25. Będąc w gościach,po przeleceniu programów zauważyłem w niedzielne popołudnie conajmniej dwa piękne filmy/reportaże o wspaniałościach arabskich, wyczuwam budowanie nowej opinii o bardzo wesołych i uśmiechniętych arabkach i one mają komóreczki i ploteczki. Nasze kobiety popędzą szlakiem sowieckim, ku krajom ropą płynących.Nie zgaduję, kto będzie tym się zajmował, nowa Irlandia i nowy kierunek nabywania towaru.Pośrednicy będą ci sami ale wspierani na szczeblu rządowym.

  26. Wiele to chyba z tego tekstu o zabijaniu dzieci nie zrozumiałeś, skoro to dla Ciebie apoteoza ich mordowania, a nie przywołanie jednak mrocznych czasów, kiedy tragedia w rodzinie to była kiedy padła krowa… Kto by się tam przejmował dziećmi?

    Kobieta w roli inkubatora (rodzina z 5 dziećmi była uważana za niedużą), dzieci do pracy w wieku kilku lat, bo szkoła przecież niepotrzebna i od roli odrywa. Piękny porządek świata. Niech będzie więcej takich „Samych Suk”, które te sielankową wizję zbliżają do rzeczywistości.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.