Wrz 142017
 

Wczoraj wzruszyłem się prawdziwie, bo nieoceniony nasz Georgius przysłał mi tutaj pdf ze starym numerem miesięcznika Znak, w który znajduje się tekst księdza Janusza Stanisława Pasierba, a w nim słowa:

Na starym cmentarzu w Zakopanem napisano ładnie, ale niesłusznie: „Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć, tracą życie.” Ojczyzna przecież to przede wszystkim ludzie. Nigdy nie tęskniłem do polskiej gleby, ani do krajobrazu. Ojczyzna to przede wszystkim ludzie, a narody umierają głównie nie na skutek braku pamięci, ale na skutek braku inteligencji, która jest aktywną stroną psychiki i której jedną z cech stanowi umiejętność twórczego dostosowania się do zmieniających się warunków.

No dobrze więc, czy istnieje coś takiego jak inteligencja narodów? Narodów to może nie, ale z pewnością istnieje inteligencja elit. No, ale – jak lubią powtarzać różni mędrcy – Polska nie ma elit i to jest jej największy problem. To jest taka sama prawda, jak z tą ziemią i grobami. Elity w Polsce są, ale one są nieujawnione. Ludzie myślą, pracują, chcą się wypowiadać, mają jakieś przemyślenia i plany, ale nie ma żadnego forum, gdzie można by się było zaprezentować. Ktoś powie, że jest przecież uniwersytet. To prawda jest, ale czemu on służy? Od dawna już uniwersytet to jest werbowania agentów połączona z teatralnymi dekoracjami, które udają tak zwane życie intelektualne. No i jeszcze do tego mamy tam transfer gotówki na różne projekty nie mające nic wspólnego ani z inteligencją narodów, ani z inteligencją elit. Uniwersytet jest także po to, by sparaliżować mózgi tym, którzy gdzieś tam raz chociaż pomyśleli, że można by było coś powiedzieć po własnej myśli, albo coś zrobić. Etatyzm zaś uniwersytecki to jest zaś potwór prawdziwy, o którym szkoda tu nawet mówić.

No więc Polska ma elity, bo te powstają same z siebie, z mocy Boga, a nie są, jak się wydaje biednym różnym i pogubionym ludziom, tworzone przez innych ludzi. Inni ludzie mogą sobie wychować funkcyjnych co najwyżej. Pisaliśmy już o tym, ale nie zaszkodzi powtórzyć – nie istnieje taka figura jak „tworzenie elit”. Elity są z istoty uzurpacyjne. Wiemy o tym dokładnie, ponieważ takie właśnie były i są nadal nasze elity powojenne. Z uporem maniaka jednak powtarzamy mantrę – musimy stworzyć nowe elity. Nie da się. One się muszą ujawnić, a następnie przetrzeć i zahartować w walce. Innej drogi nie ma. Jakiej walce? Mam nadzieję, że politycznej i propagandowej, bo o takich elitach mówimy. Inne, takie, które sięgają po rewolwer i bombę, a potem dzierżą władzę, to elity gangsterskie i socjalistyczne. Im się nigdy nic nie uda, bo pycha jaka towarzyszy im zawsze, stanie się dla nich pułapką. Tak było przed wojną. Broń i umiejętność posługiwania się nią nie jest wyróżnikiem przynależności do elit, podobnie jak nie jest nim umiejętność układania bon motów, o kurach i prowadzaniu ich gdzieś tam, gdzieś tam. Ktoś powie, że się mylę, bo wykształceni i zwerbowani na uniwersytetach agenci tak pokierują życiem publicznym, że żadne samozwańcze elity się nie uchowają. To już zależy do Pana Boga i wewnętrznych uporów samozwańców. Nie decydujmy więc ani za niego, ani za nich.

Wczoraj Jola umieściła w Szkole nawigatorów wspomnieniowy tekst dotyczący utworzenia Rady Regencyjnej. Poprzedziła go informacją dotyczącą nominacji prezydenckich na stanowiska w komitecie obchodów stulecia niepodległości. Ja to celowo piszę z małych liter, bo w składzie tego komitetu znalazła się między innymi Hanna Gronkiewicz-Waltz, co do której wielu miało pewność, że zostanie aresztowana. No więc nie zostanie, ale będzie organizować obchody stulecia niepodległości. To już pewne, więc można się przestać ekscytować aferą warszawskich nieruchomości. Właśnie została ona zmieniona w sieczkę. Jest w tych informacjach na temat komitetu obchodów coś jeszcze, taki oto passus:

mają na celu upamiętnienie i uroczyste uczczenie wydarzeń oraz osób związanych z odzyskaniem i utrwaleniem przez Rzeczpospolitą Polską niepodległości”.

Najciekawsze, jak się już pewnie domyśliliście, jest w tym zdaniu słowo „utrwalenie”. Nie wiem czy cały komitet łącznie z Hanną Gronkowiec zdaje sobie sprawę na ile ta niepodległość została utrwalona, ale mam wrażenie, że oni o tym zapominają. No więc skoro mamy takie zdanie, a w nim słowo „utrwalenie”, to ono mi przynajmniej, od razu kojarzy się z utrwalaczami władzy ludowej. Powiedzmy więc wprost – niepodległość Polski została zdobyta, ale nie została utrwalona. Nie kłammy w żywe oczy w oficjalnych dokumentach, taką mam prośbę do pracowników kancelarii prezydenta. Dlaczego niepodległość nie została utrwalona? To ważne pytanie, które powinno otworzyć prawdziwą dyskusję, w niej zaś ujawnić się powinny prawdziwe elity. To się oczywiście nie stanie, bo tak, jak napisałem wcześniej cała patriotyczna i prawicowa narracja zostanie zawłaszczona przez socjalistów spod różnych fałszywych znaków, a każdy kto zechce z nimi polemizować zostanie ogłoszony zdrajcą.

Przypomnijmy – jedyne co zostało na ziemiach polskich utrwalone w XX wieku, to władza ludowa właśnie. Ona została utrwalona za pomocą uzurpacyjnych elit, za pomocą karabinu i granatu. Wszystko inne się nie ostało. Dlaczego? O tym powinniśmy dyskutować przez najbliższe lata, ale nie będziemy rzecz jasna. Wtedy bowiem trzeba by było zadać pytanie – czy niepodległość musiała być związana z dewastacją i oszustwem? Takiego pytania nikt nie zada, bo potomkowie samozwańczych elit, co utrwalili władzę ludową nigdy na to nie pozwolą. I to jest pewna, dość subtelna i mało dla osób niezorientowanych widoczna demaskacja. Co oni będą utrwalać? I utrwalenie czego świętować? Wszak II RP nie została utrwalona, ale zawarte w niej tendencje polityczne i gospodarcze, te mniej widoczne w propagandzie, zostały twórczo rozwinięte po wojnie i utrwalone jak najbardziej. Kto znając historię i tragiczne dzieje Polaków doby okupacji, śmie używać zbitki słów „utrwalenie niepodległości”? Co za idiota to pisał? Nawet nie próbuję zgadywać, ale widać wyraźnie, że człowiek ten nie ma nic wspólnego z prawdziwą elitą, za to wiele z uniwersytetem i jego aspiracjami.

Możemy być więc pewni, że najbliższe lata w tak zwanym dyskursie publicznym zdominowane zostaną przez socjalistyczny triumfalizm z jednej strony i socjalistyczną pogardę dla tradycji z drugiej. Jeśli ktoś nie rozumie o czym teraz napisałem, już wyjaśniam. Socjaliści niepodległościowi, będą malować kopie obrazów Kossaków, umieszczając swoje postaci, wśród ułanów szarżujących pod Rokitną, a socjaliści socjalistyczni będą opowiadać, że to przez opieszałość tych pierwszych, prawdziwa niepodległość mogła być utrwalona dopiero po roku 1945. Na nic więcej nie liczcie. No, może jeszcze tylko na uzurpatorów.

Teraz ogłoszenia.

Jak pewnie już wszyscy wiedzą okoliczności zmuszają mnie do ogłoszenia tutaj pokornej prośby o wsparcie tego bloga. Jeśli ktoś uzna, że moja ośmioletnia, jakże intensywna działalność, warta jest jakiegoś zaangażowania, ponad wpisanie komentarza pod tekstem, będę mu nieskończenie wdzięczny za pomoc.

Bank Polska Kasa Opieki S.A. O. w Grodzisku Mazowieckim, 

ul.Armii Krajowej 16 05-825 Grodzisk Mazowiecki

PL47 1240 6348 1111 0010 5853 0024

PKOPPLPWXXX

Podaję też konto na pay palu:

[email protected]

Teraz inne ogłoszenia.

Oto musimy stanąć w prawdzie i ponieść odpowiedzialność za nieprzemyślane decyzje jakie stały się moim udziałem w tym i pod koniec zeszłego roku. Po sześciu latach prowadzenia wydawnictwa wiem już mniej więcej w jakich cyklach koniunkturalnych się poruszamy. Oczywiście nie potrafię tego opisać, ale biorę rzecz na wyczucie. I to wyczucie mówi mi, że jeśli nie zaczniemy już teraz opróżniać magazynu z książek, które na pewno nie będą się dynamicznie sprzedawać, położymy się na pewno. Nic nas nie uratuje. Zanim przejdę do rzeczy, chciałem coś jeszcze zaznaczyć. To mianowicie, że od dziś nie słucham nikogo. Nie biorę pod uwagę żadnych opinii, rad, cudownych przepisów na biznes i zwiększenie sprzedaży, nie robię też nic, co nie jest bezpośrednio związane z moją pracą. Słucham tylko siebie. Howgh. Weźcie to pod uwagę. Teraz clou. Nie sprzedamy nakładu wspomnień księdza Wacława Blizińskiego. To jest dla mnie już dziś jasne. Zajmują one poważną powierzchnię w magazynie i ona musi się zwolnić. Nie sprzedamy tego, bez względu na deklaracje jakie padają na temat tej książki oraz jej autora. Nie sprzedamy jej nawet wtedy jeśli obniżę cenę bardzo drastycznie, bo doświadczenia z obniżaniem cen książek mamy już za sobą i one nas o mały włos nie doprowadziły do katastrofy. Pomysł jest więc taki – wszystko co uzyskamy ze sprzedaży wspomnień księdza Wacława Blizińskiego, pod odliczeniu podatków rzecz jasna, zostanie przekazane na remont kościoła i plebanii w Liskowie, gdzie proboszczem jest dziś nasz dobry znajomy ksiądz Andrzej Klimek. To nie jest ekstrawagancja tak wielka jak „dżdżownica jest to:”, ale uważam, że trzyma jakiś standard. Nie mogę inaczej. Tak więc jeśli ktoś chce pomóc w remoncie kościoła i plebanii w Liskowie, niech kupi jeden egzemplarz książki księdza Blizińskiego i komuś go podaruje.

Zapraszam na stronę www.basnjakniedzwiedz.pl Michał wrócił już z urlopu, więc FOTO MAG jest już czynny. Zapraszam także do Tarabuka, do księgarni Przy Agorze w Warszawie. Do antykwariatu Tradovium w Krakowie, do sklepu Gufuś w Bielsku Białej, do sklepu Hydro Gaz w Słupsku i do księgarni Konkret w Grodzisku Mazowieckim. Nasze książki są także dostępne w Prudniku w księgarni „Na zapleczu” przy ulicy Piastowskiej 33/2

  144 komentarze do “O inteligencji narodów i utrwalaniu niepodległości”

  1. 100 lecie odzyskania podległości terytorialnej.

  2. Komisje sejmowe i inne organa mają używanie, TVP zapewnione transmisje, telewidzowie mięsko, a tu leci mimochodem wyjaśnienie, że uczestniczenie w komitecie obchodów jest patentem na nietykalność. Dziękujemy za takie ordery, w szczególności Orła Białego i takie komitety. Gdyby ode mnie to zależało to HGWa nie załapałaby się nawet do komitetu blokowego.

  3. I jak zwykle przewidywalna reakcja na prowokację

  4. Ta socjalistyczna narracja w propagandzie przynosi więcej szkody niż pożytku. Młodzież nie zna historii, bo to co zawarte jest w podręcznikach, począwszy od szkoły podstawowej a kończąc na liceum jest bagnem.

    Pozdrawiam Wszystkich

  5. Setna rocznica rozpoczęcia budowy socjalizmu w Polsce.

  6. Raczej przejścia w budowaniu socjalizmu na wyższy etap, budowanie socjalizmu bowiem przyspieszyło w osiemnastym wieku, a jednym z etapów okresu wstępnego było zaakceptowanie potworności luterskiej.

  7. alternatywy 4 wiecznie żywe

  8. A ja tak sobie pomyslalem o nowym ZSRR, gdy przeczytałem, co tez ten Juncker, to ten szef europejskiego cyrku, naopowiadal w parlamencie europejskim bodaj wczoraj, ze budowa nowego Zwiazku Socjalistycznych Republik Europejskich, tym razem, trwala, tak, jak gdyby pod dywanem, ktory teraz wytrzepano, uladzono i rozpoczeto jego rozkladanie w salonie Europy, oczywiscie juz bez UK. To jest powazne panstwo przeciez.

    A z ta Hanna Gronkiewicz-Waltz, to wiadomosc dnia. To koniec pewien epoki. Kolejny, przynajmniej dla mnie.

  9. Jest niestety gorzej niż my tu sobie myślimy. Jakie elity ? Jaki naród ? jaka Polska ? Jakieś tradycje ? KK ? Wiara ? Mam syna w klasie maturalnej z rozszerzoną historią wiodącego liceum w mieście stołecznym. Oni nie potrzebują tych wartości, nie czują potrzeby, ich nie obchodzą subtelności socjalizmów i innych schizmów…Nie rozumieją tego.  Młodzi są zniszczeni przez system; są idealnymi konsumentami. Co najwyżej zdolnymi biorobotami najmowanymi w formie lisingu przez korporacje. Marsze, wyklęci, race, flagi – ułuda – łatwo wrzucić do dołów śmierci. Możni i ustawieni ( potomkowie tych z KBW i PPR ) swój narybek wysyłają do USA/UK – tam ich odpowiednio ciosają – obserwuję to ONLINE. To czym się tak tutaj podniecamy, ich w swojej masie nie obchodzi nic.  Globalizm ( 666 )  postępuje i nie da się zepchnąć z drogi do końca czasów. Nawet jak coś wykiełkuje, będzie wyrwane, kupione, spalone lub oszukane.

  10. nigdy nie ma, nie było i nie będzie żadnego „my”.

    tylko w socjalistycznej propagandzie.

  11. rozszerzona historia = ciemne średniowiecze-reformacja-husaria-powstania-ten, co pił z sutka-solidarność-ue

  12. Dopóki polska  młodzież będzie chodzić do państwowych, socjalistycznych szkół niewiele się zmieni. Może powinniśmy wspólnymi siłami napisać program nauczania historii. A potem utworzyć kursy online dostępne za niewielka opłatą.

  13. „wspólne siły” łatwiej przejąć przez agenturę. Lepiej działać w rozproszeniu, żeby wróg nie wiedział, z której strony dostanie

  14. Najpierw program nauczania języka. Jeszcze przed historią. Wpierw narzędzia, potem dzieła, z ich pomocą wyciosane (tu: opisane, omówione, przeanalizowane, podsumowane).

     

    „KLINIKA JĘZYKA” to bardzo dobra nazwa. Zgodnie do przodu i będzie sukces zapewniony. Zgodnie, jeśli tego jeszcze nie napisałem.

  15. Niniejszym informuję, że wyczerpał się nakład Dzieci peerelu i 11 numeru SN, kto nie zdążył niech żałuje

  16. narody umierają głównie nie na skutek braku pamięci, ale na skutek braku inteligencji”  Hehehe

    Dobre, ale trochę mnie to dotknęło, ponieważ uważam się za takiego „history junkie”.

    Tutaj należy jednak oddzielić od tego polityków maszerujących z wieńcami i historyków, których głównym zadaniem jest wykorzystywanie historii do wpędzania swoich czytelników i słuchaczy w ślepy zaułek różnego rodzaju fobii i lęków, historyków, którzy żerują na skłonności wielu do biadolenia i czego rezultatem jest tylko impas, czyli coś zupełnie przeciwstawnego do inteligencji. Chodzi tylko, aby usłyszeć to co się chcę a następnie przejść z wszystkim do porządku dziennego.

    Z drugiej strony Gospodarza można zakwalifikować do tej kategorii ludzi i katolików, którym w kwestiach ekonomii daleko do pragmatyzmu, który z kolei kręci tymi wszystkim demokracjami na lewo i prawo. Należy dodać, że kiedy mowa o demokracji to również mowa o krótkowzrocznym pragmatyzmie.

    Wypadałoby też zastanowić się jak to się ma, że największy i najgorszy magnat finansowy opisany przez Toyah – Rotszyld został zarządcą finansów Watykanu? Czy ktoś mógłby to zdementować?

    Czy to na co teraz patrzymy przygnieceni tymi narodowymi-socjalizmami, gdzie nie ma już wiele miejsca na katolicką charytatywność, gdzie w miejsce nauk i praktyk zgodnie ze słowami Jezusa  wprowadzono inżynierię społeczną, czy to mamy po prostu przetrwać? Czy to warte jest w ogóle opisywania? Może lepiej się za-hibernować? Obecnie panuje niesamowite pomieszanie pojęć i jak popatrzymy na cały świat to kraje azjatyckie, z których część nie została w ogóle ochrzczona, a wydaje się lepiej stosują się do słów Jezusa (czynią to intuicyjnie) niż ci na naszym kontynencie, gdzie nie Jezus a masoneria i faryzeusze królują.

    Jest jeden taki amerykański historyk, który podobnie jak Gospodarz, negatywnie odnosi się do kapitalizmu w zamian przywołując np. dzieło redukcji jezuickich. Czy ktoś widzi powrót do tego gdzieś na horyzoncie, czy nasza cywilizacja znowu musi zaliczyć 500 lat zgonu, Wieków Ciemnych, aby po tym chaosie, głód duchowości był tak wielki, aby umożliwił powstanie chociażby takich zakonów?

  17. Ten wpis dość ciekawie ukazuje róźnicę między zwycięzcami a zwycięźonymi

  18. Ten ćwierćinteligentny pasożyt też pasuje. Gronkowiec pilnuje druku papieru, nic nie wartego, znanego nam jako złote. Naturalnie bez cienia złota, ale jaka ładna nazwa to jest, ochach. Kontrola mamony to wyższe stanowisko od Prezydenta Polski. To gronkowiec wyrzucić Dudę ze stanowiska może, nie odwrotnie.

    Dowód?

    Kamienice zachachmęcone walecznym, poświęcającym dla Polaki siebie i swoją krew, dzielnym warszawskim żydom (byli tacy, bez dwóch zdań, ów właściciel kamienicy z AK, którą gronkowiec chapnęła, to był waleczny, wielokrotnie ranny, żołnierz Powstania… Nic mu to nie pomogło. Bo tu wypełza gronkowiec, chapharap, i już powstaniec nie ma kamienicy.

    Gronkowcowe londyńskie umocowanie jest solidniejsze, niż wszelkie wybory Dudy, za którym stoją jacyś „lokalsi” z „tej Polski”, czyli nikt ważny — w przekonaniu banksterów, stale dopieszczających ich ukochanego cud-gronkowca – kontrolerkę druku fiducjarnych pieniędzy, nazywanych złote.

  19. Chyba musi to zaliczyć.  Zresztą takie „nie pamięć a inteligencja” ma w sobie coś z „nie patrzmy w przeszłość budujmy przyszłość ” charakterystyczne dla wszystkich umoczonych w czasie prl

  20. Dlatego jak ktoś chce ukrócić gronkowiec to do Lejba Fogelmana a nie jakieś tam lokalne komisje 😉

  21. A te społeczne i prywatne założone lub prowadzone przez kogo, że tak się zapytam, są; pieniążki takie bardziej czerwony kolor mają lub różowy, a i kadry sprawdzone w walce.   Wyjścia dobrego brak. No chyba, że seminarium… i to nie każde.

  22. >aby po tym chaosie, głód duchowości był tak wielki, aby umożliwił powstanie chociażby takich zakonów?

    Mam nadzieję że nie.

  23. >Nic mu to nie pomogło. Bo tu wypełza gronkowiec, chapharap, i już powstaniec nie ma kamienicy.

    Niestety.

     

    >gronkowca – kontrolerkę druku fiducjarnych pieniędzy, nazywanych złote.

    Ciekawe

  24. Walczyć trzeba do sił ostatnich.  Sytuacja dominująca i okoliczności takie, to wpis nieoptymistyczny.

  25. A w gimnazjum obowiązkowe wyjście na ” Człowieka z Nadziei ” Wajdy. Tak to leci cały czas.

  26. Globalizm w każdym wymiarze już był pod koniec XIX w. Snuciom ówczesnych złudzeń nie było końca. Literatura jest bogata. I nagle szast prast, ktoś przełożył wajchę i ówcześni globaliści i inni szarlatani szybko zmienili retorykę, i wysłali cudze dzieci na wszystkie fronty.Teraz ma być inaczej?

    Gospodarz od lat tłumaczy zasady przekładania wajchy.

  27. a co ma HGW do druku pieniędzy? nadal jest prezesem NBP?

  28. Gronkowiec ma zbyt wiele deficytów niełatwych do ukrycia, by jej powierzać tak poważne zadania jak nadzór nad czymkolwiek. Jako tymczasowy parawan do przechwycenia nieruchomości, to  i owszem.

  29. Bo wajchę zawsze przekłada ta sama kosmata ręka.

  30. Wiesz, poruszył mnie ten cytat:

    Najciekawsze, jak się już pewnie domyśliliście, jest w tym zdaniu słowo „utrwalenie”

    Dlaczego?

    Chyba dlatego, bo od ok. dwóch lat sam piszę, raz za razem, o sprytnej podmianie ekipy „naszystów na naszystów”. O podmianie takiej, że ludzie się zasadniczo nie zorientowali, że to jest kontynuacja utrwalania waadzy ludowej przez UB, SB, UD/UW, PO.

    Po pieniądzach to widzę, ale patrząc z Frankfurtu, na co właściwie innego mam patrzeć. Nie ma ani cienia próby odzyskania Niepodległości, nawet początku, nawet deklaracji, że kiedyś być może będzie emitowana nie okupacyjna, ale polska waluta.

    Zamiast uniezależnienia się od dyktatu BIS (pl. BRM) to posmarowali cieniutko masełkiem chleb u rodzin wielodzietnych. Czyli złagodzili najokropniejszy mechanizm rabunkowy, jednak pozostawiając funkcjonujący sam rabunek bez zmian. Taki kompletny bankrut, jak przykładowo Włochy, czy jak Grecja, jest fetowany i walcuje się w ukradzionym złocie, bezczelnie każąc jeszcze innym płacić za ochronę swoich złodziei (powiedzielibyśmy, że w Polsce jest przecież podobnie – dzieci, urodzone i wychowane dzięki wyrzeczeniom rodziców, są następnie werbowane do instalacji ochronnych, zapewniających komfort złodziejom i mordercom księży) podczas gdy Polska tym bogatym Włochom, a zwłaszcza wycwanionym greckim przekręciarzom, dopłaca. Nie z majątku, ale zadłużając się. Mocno trzymają za nabiał kanciarzy z tej koalicji obecnej ci, którzy ich kontrolują: tajniacy i banksterzy. Rezultat widoczny gołym okiem: ani miaukną kłamcy, grzecznie wypełniają nadsyłane polecenia. Za to poświętować sobie mogą, nie bez pikania w sercu „czy nie idziemy za daleko z tym akcentowaniem Polski zwycięskiej…?” —  Stale tym zestrachani, planują obcinanie dyskusji, a Ty byś chciał, aby te zajączki marcowe — dyskusję dawnych, stale powtarzanych błędów nie tylko rozpoczęły – może jeszcze cząstkową Niepodległość zaprowadziły? Ej. Sajans-fajans jak to tu kiedyś wspomniałeś, podobno nie pisujesz, a tutaj taki sajans z takim fajansem siedzą jak wół i bawół. Obcy podmiot kontroluje koalicję; jak to kiedyś UNU trafnie zanamnezował, tak dużo tych obcych po(d)miotów kontroluje polski rząd, że oni aż sobie nawzajem szłapska podstawiają, sobie po palcach depczą.

    A zajęcze serduszka popatrują na czerwony telefon: czy zadzwoni…kiedy zadzwoni…nie dzwoni, jestem w odstawce…zadzwonił, hurra… doczekam do emerytury …uff. Takie to jest życie zajączka z dwoma telefonami.

  31. Napisałem niejasno. Mam nadzieje, że nie będzie potrzeby wielosetletniego chaosu, aby klasztory mogły powstać z kucek i zająć się organizowaniem też życia gospodarczego itd. Skorzysta na tym cała okolica tych klasztorów a i prócz ludzi obszar ten będzie chroniony ekologicznie. 🙂

  32. Nic nie zbudują, mogą tylko zadłużyć wszystkich jeszcze bardziej. W 2006 zapowiadali w Lizbonie gospodarcze prześcignięcie USA, tak byli podnieceni 500 mln pogłowia. I co teraz – minęło już 10 lat? Nie mogą sobie poradzić z napływem 2 mln energicznych młodych ludzi, Angolami kręcącymi na boku swoje numery i Rosjanami uzależniającymi od dostaw gazu.

    Nie wykluczone, że to już Titanic i słyszymy tylko orkiestrę.

  33. „Nie mogą sobie poradzić”

    To nie jest tak, że eurobydło hołubiące kolonizowanie europy przez ‚uchodziecuf’ nie widzi przemocy…
    ‚Oni’ tak sobie żartują, kłamią po prostu ze ‚nie widzą’.
    Euroświnie z całą premedytacją, świadomie chcą aby tak było – bo oni nas, europejczyków, NIENAWIDZĄ. Każda zamordowana biała dziewczyna cieszy ich ogromnie. To są po prostu rasistowskie bydlaki celowo niszczące narody europy.
    Z takich samych powodów pałują ‚nasze’ dzieci w szkołach seksedukacj, której celem jest zniszczenie ducha oporu i poranienie duszy małych dzieci.
    To czysta nienawiść i wszystko co nam czynią jest z jej powodu, choćby łkali i płakali że to dla naszego dobra.
    Durnie im wierzą.

  34. No!!! Elity powstają same z siebie, z mocy Boga. Byłam ciekawa w trakcie czytania tej notki  czy pan to napisze i JEST. Jestem szczęśliwa, że Pan to wie i dlatego tu jestem. W innym przypadku smutno by mi było, bo jak to komuś wytłumaczyć. Nr 11 kupiłam i cieszę się moim sprytem.

  35. PS.

    Gdyby się ktoś pytał, dlaczego Anglia wypsnęła z EU, to odpowiedziałem w poprzedzającym komentarzu. UK nie podżyrowała kolejnej podwyżki składki na ochronę włosko-greckiego bardaku.

     

    Niemcy natomiast opodatkowali się dodatkowo i do tego potwierdzili własną rolę jako ochroniarzy „… whatever it takes” włoskich kontrabandzistów, greckich gangsterów i generalnie banksterki, przeprowadzającej przekręty, pod fasadą „europejskich państw członkowskich”.

     

    Anglia chce obserwować zawalenie się eurodomku z kart z zewnątrz; gotowa kroić dla siebie filety, z reszty łunii ełro wyciachane przez jej lokalnych agentów. Tak też należy patrzeć na tę nagłą potrzebę podpisywania traktatów o współpracy wojskowej z Polską: to Anglia znów potrzebuje jelenia, który rzuci się na skinienie do walki o zyski dla Londynu, gdy Włochy ogłoszą bankructwo, a reszta Unii się rozsypie. Wtedy skaperowany sojusznik w centrum Europy, dysponujący manewrowym wojskiem napastniczym*) rozstrzygająco rzucony zostanie do wyszarpywania dla Londynu zaplanowanych zysków.

     

    *)

    napastnicza armia

    Tu przypominam, że już od całej generacji, tj. od 20 lat, Wojsko Polskie przebudowywane jest, krok po kroku, z armii powszechnej i obronnej na elitarne, napastnicze formacje, mające atakować broniących się. Tego nikt wyraźnie nie napisze, dlatego pytaj się w wojsku, sprawdzaj to samodzielnie.

  36. @CZYTELNIK, @WROTYCZ

    Z pewnych „zawodów” nie wychodzi się nigdy. Wiem, ile „deficytów” gronkowiec „ma” – dla jej mocodawców to są czyste zyski, asety. Wystarczy, że HGW raportuje. Nie musi mieć żadnego oficjalnego stanowiska w NBP.

  37. To co w Unii się dzieje pokazuje, że marksizm a jego kolejne formy, komunizm i narodowy-socjalizm jest systemem bardzo skutecznym. Angela, Macron i inni wcale nie postradali rozumu, oni realizują ten diabelski plan jota w jotę tak jak mówi Karoń i co ciekawe im to wychodzi i spotykają się z minimum oporu, a dlaczego? ponieważ zostały już same barany, a pasterz leży nieprzytomny, bo oberwał kilka razy porządnym kijem w głowę.

    A co Gospodarz przez lata wykazuje, to, że wprowadzenie tego systemu jest stosunkowo tanie, wystarczy zebrać małą grupę degeneratów i Żydów, odpowiedni zastrzyk gotówki w formie banknotów, kredytu lub sztab złota i voila!

    Dla tych politycznych degeneratów nie ma wyboru, alternatywa nie istnieje, jedyne co może się zmienić, to to, że w pewnym momencie projekt wymknie im się „trochę” spod kontroli co dla niewtajemniczonych pokryje się z dniem wybuchu wojny światowej.

  38. Informuję, że kilka egzemplarzy Szkoły Nawigatorów nr 11 – „Quo Vadis Poloniae?” jest dostępnych w księgarni Foto-Mag.

    Kto pierwszy ten lepszy 🙂

  39. Tak jest. Fogelman, ↑Giuliani, ↑↑Trump.

  40. Wezmę dwa, na ten sam adres, co zawsze. Przelew idzie. Reszta w mailu. Dziękuję za zarezerwowanie!

  41. Gronkiewicz-Waltz w komitecie obchodow? Przeciez on powinna juz dawno siedziec za zlodziejstwo i afery. Ciekawe czy w tych obchodach beda uczestniczyc ci powstancy, starzy i bezradni ludzie ktorych Gronkiewicz z kolezkami wyrzucila bezlitosnie na bruk i pozabierala im mieszkania?

    I po co ta komisja z ministrem Jakim na czele wzywajaca  co pare dni pania Prezydent i naliczajaca jej 3 tysiace grzywny? Po co ten cyrk?

    Czy w Polsce kiedykolwiek zapanuje prawo i sprawiedliwosc? Takie zwykle, z malej litery, a nie szyld pod ktorym stoja usmiechnieci Ryszard Czarnecki z Dominikiem Tarczynskim?

  42. Aha i do tego marksizm (od nazwiska Żyda – Marksa) ma wiele aplikacji, z których nie wszystkie zostały jeszcze zastosowane. Nie ulega jednak wątpliwości, że na pewno uruchamia się ten mechanizm, kiedy sprawy wymykają się spod kontroli. To jest taki nowoczesny a może i nie zawór bezpieczeństwa. W przeszłości zdaje się nie było to możliwe, więc przyjmowało formę exodusu.

    W dzisiejszych czasach to jest oprócz ucieczki jedyna metoda jaką Żydzi i inni judaizatorzy (protestanci) posiadają, aby uratować swoje skóry, kiedy dłużnicy zaczynają ostrzyć swoje noże i siekiery.

    Polega to na tym, aby nieuniknione uprzedzić poprzez zaaplikowanie terroru w pigułce. Aby nikogo nie zmylić to nie jest pigułka 200 czy 500mg, ale dawka 4000mg, aby pacjent nie wybudził się w porę a dopiero po kilku dniach, kiedy większość ośrodków jest już pod kontrolą.

  43. Co do tej pamięci, to ks. Tadeusz Guz podkreślał wadę nauczania w Polsce, gdzie stawia się na pamięć. Potem człowiek w oparciu o pamięć ma działać. Ale nic z tego nie będzie, bo konieczne jest nauczanie oparte na rozumie, aby, oczywiście z wysiłkiem, ale zrozumieć rzeczywistość. Potrzebna jest współpraca z Bogiem, który jest źródłem wszelkiej prawdy.

    „No więc Polska ma elity, bo te powstają same z siebie, z mocy Boga, a nie są, jak się wydaje biednym różnym i pogubionym ludziom, tworzone przez innych ludzi” – Panie Gabrielu, serdeczne Bóg zapłać ze te słowa. I myślę sobie, jak to jest, że tutaj na blogu Pan formułuje w kilku słowach główną zasadę dobrego kształtowania się narodu i państwa, a urzędnicy państwowi tego nie widzą? I zapowiadając, kilka miesięcy temu, przygotowania do obchodów odzyskania niepodległości przez państwo polskie, poprzeczkę umieszczają tylko na wysokości „instynku wspólnototwórczego”? Czyli co, nawet nie pamięć o prawdzie, ale tresura, instynkt?

  44. Ponoć nie ma takiego sądu na świecie, co by skazał

    członka mafii żydowskiej –

    no chyba, że zaszkodzi drugiemu żydowi…

  45. Dlatego należy używać inteligencji i na pewno nie pozwalać, aby Żydzi z obu stron spektrum ideologicznego jednoczyli się we „wspólnych” działaniach. Oprócz skłócania większości i wymyślanie kolejnych mniejszości, jednym z celów ostatnich dwóch stuleci jest budowanie imperium Izraela a za pomocą ataków terrorystycznych w miastach Europy i USA motywuje się amerykańskich, francuskich, angielskich, niemieckich Żydów do przeprowadzki do najbardziej bezpiecznego getta na świecie tzn. do Izraela, który jakoś musi demograficznie ratować się przed płodniejszymi chociażby Palestyńczykami.

    Niewątpliwie Żydzi są naszymi rdzennymi antagonistami, ale można nazwać sukcesem, kiedy przynajmniej lepsza ich część pracuje dla nas a nie my dla nich. Trzeba sobie z tego zdać sprawę. Kiedy oni pracują dla nas albo jeszcze lepiej w międzyczasie nawracają się na katolicyzm rezultaty mogą być bardzo dobre, natomiast jeśli ulegniemy rezultatem jest zazwyczaj coś upiornego nawet jeśli na początku takiego nie przypomina (np. żydowscy piewcy utopii), znając ich determinację sami znowu przedobrzą, sprawy wymkną się spod kontroli i jedyne co wtedy będą mogli zrobić, to pakować manatki albo podejść do problemu konstruktywnie i spróbować upiec kilka pieczeni na jednym ogniu tzn. wcisnąć CZERWONY guzik.

  46. Kwestia tylko, czy w większości przypadków ten potencjał nie zaczyna przypominać potencjał, moc jaką posiadał pierścień Saurona.

  47. Dlatego nie zgadzam się z dr. Ewą Kurek jakoby Żydzi „religijni”, „ortodoksyjni” byli lepsi od tych innych Żydów. O to chodzi, że oni są najgorsi, ponieważ z premedytacją zaszczepiają młodym ten rasizm. Według mnie należy zwracać się do tych, którzy bardziej używają rozumu a nie chorych uprzedzeń i przesądów.

  48. Johnny czy to jest tekst o Żydach? Takie mam pytanie….

  49. O elitach, co same się rodzą z Bożej łaski

    To czy ja wiem, czy nie ma to jakiegoś związku?

  50. Czy mogę prosić o nadanie mi statusu blogera w SN?

  51. a już mam, dzieki

  52. Zadam pytanie przewrotne, a nawet dwa. Co decyduje o przynależności do elity? Co decyduje o tym, że ktoś jest Polakiem? Reasumując, jak zdefiniujemy polskie elity?

  53. >Co decyduje o przynależności do elity?

    siła

     

    >Co decyduje o tym, że ktoś jest Polakiem?

    Jak Ktoś ma co najmniej jedną osobę wspierającą Kościół a on sam ma sosunek co najmniej obojętny.

     

    >Reasumując, jak zdefiniujemy polskie elity?

    Które mają siłę i wspierają Kościół.

  54. Przepraszam, poniosło mnie.

    W temacie odnośnie grobów i zbiorowych mogił mogę dodać to co przywołał kiedyś Korwin i uważam, że ma rację. Chodzi o to, że ci wszyscy politykierzy obchodzą te święta z taką smutą i całe to przedstawienie skupia się na żołnierzach poległych, kiedy w tym samym czasie obok ze sztandarami stoją 80-90-letni bohaterzy. W rezultacie wpaja się ludziom, że najodważniejsi to muszą być ci, którzy gryzą ziemię, a przecież, od kiedy istnieje broń palna, przewaga walki niekontaktowej, to najwięcej zależy od umiejętności i szczęścia a nie od odwagi. Taka ważna wskazówka dla Gospodarza.

    Jeszcze tylko na koniec odnośnie „naszych starszych braci w wierze”.
    Zgadzam się z biskupem Williamsonem, że Bóg tak kieruje, aby dostarczyć nam katolikom najbardziej wymagających wrogów, którymi są właśnie Żydzi, nie protestanci, nie masoni, nie muzułmanie, nie kosmici, nie jehowcy czy mnisi buddyjscy, to są tylko pochodne, dlatego nie można ani na chwilę tracić ich z widoku.

    Z resztą jest to jedyny z narodów, który nawet ludziom nauki XX i XXI wieku potrafi namieszać w głowach, że co jak co, ale Żydzi są najinteligentniejsi z ludzi z IQ średnio 113 punktów, że to najlepsza selekcja genetyczna, przy której ta aryjska, czy anglo-saska jest śmiechu warta.

    Albo tak nie jest albo rzeczywiście można widzieć w tym boską ingerencję.

  55. To jest werdykt. Niepodleglosc to moze kiedys byla. Jaka niepodleglosc. Proste pytanie a odpowiedzi kupa. I o to wlasnie moze chodzi. Taka czkawka jak i wolnosc, cos podobnego

  56. Elita to lojalni dostawcy informacji za wysoka cene.

    Elita z prawdziwego zdazenia, czyli niezalezni naukawcy, to jest prawdziwa elita cywilizacji

  57. Przepraszam, czy inteligencja człowieka ma związek z selekcją genetyczną?

  58. naukawcy….  prawie jak naukowcy! Owcy nauk.. (:

    Juz uciekam nie przeszkadzam

    P.S. Tylko prosze nie do wylatowa, dam cynk niebawem co sie dzieje na granicy hiszpanko-francyjii. Sa tam bowiem ciekawe zjawiska

  59. Co do selekcji to kilkaset lat. Inteligencja, ale ktora?

  60. od kiedy istnieje broń palna, przewaga walki niekontaktowej, to najwięcej zależy od umiejętności i szczęścia a nie od odwagi

    niekoniecznie, formacje które mimo świetnego płatnerstwa świadomie rezygnowały z używania zbroi (Celtowie, kultura przeworska) cechowało racjonalne podejście do walki – np. uzgadniano z wrogiem przerwy w bitwie na odpoczynek.

  61. Inteligencja przetrwania, inteligencja zysku, inteligencja inteligencji. Wydaje sie, ze nie ma czegos takiego jak inteligencja. Jest przetrwanie, jest rodzina by to zapewnic i sa drzewa pelne jablek. Niepodleglosc Wolnosc Inteligencja… i do piachu

  62. U nich bogaci planują, opłacają i na spółkę z kimś tam realizują an następnie przez kolejne 100 lat zarabiają na Holocauście a w tym czasie biedni (proste ich założenie – pewnie głupsi) Chasydzi do piachu albo do pieca.

    W przypadku Polaków to przede wszystkim elita do piachu.

  63. I tak zapewne powstał tzw. tea time.

  64. Nie wiem jaka jest wiarygodność tych badań. Z pewnością sprytu i bezwzględności im nie brakuje.

  65. Z siłą mogę się zgodzić, ale wg drugiego kryterium Polakiem jest mój znajomy Węgier.

  66. Oczywiście, że nie są wiarygodne, ale niewątpliwie pomagają w podtrzymywaniu mitu o narodzie wybranym.

    Każdy kto ma z Żydami do czynienia ma w głowie tą zagwozdkę – jak to możliwe, że oni tak opanowują te wszystkie najważniejsze resorty z finansowym i informatycznym na czele.

    Tak jak powiedziałem, ja widzę w tym boską ingerencję a nie wypadkową zalet wszystkich Żydów. Niewątpliwie jedno z pierwszy boskich zaleceń było, aby się obrzezali, bez napletków, uwiera ich, wiercą się, są niespokojni, daleko im do lenistwa a bliska zeru moralność znakomicie wpływa na skuteczność i bezwzględność w tym służb specjalnych Mossadu.

  67. Zgadza się, dlatego trzeba mieć własny program nauczania i powoli zacząć tworzyć te szkoły. Trzeba zacząć od małego. Dlatego mówiłam o kursach online. Jako odtrutka do propagandy w szkole. Rozumni rodzice chcą nie tylko żeby dzieci miały dobre stopnie ale również wiedzę.

    Problemem ze szkolnictwem (przynajmniej tutaj w USA) są tzw. akredytacje, przyznawane przez jakieś organizacje, które analizują program nauczania i jeśli spełnione są ich wymagania to szkoła otrzymuje akredytację. Dlatego ruszanie od razu na całego ze szkołą z dobrym programem jest sprawą niemal nie do przebycia.

  68. Myślę, że nadmierne obawianie się o agenturę kończy się tym, że nic się nie robi. Poza tym można robić coś wspólnie a zarazem w rozproszeniu. Tak jak my tutaj.

  69. A dlaczego boska ingerencja miałaby jakoś szczególnie dotyczyć Chazarów?

  70. USA to jest przykład kraju gdzie właśnie można nawet nie robić nic, ponieważ każdy może chodzić z gnatem i żaden żydowski marksista łba tak łatwo nie wychyli, dlatego, aby sterroryzować Amerykanów musieli wyburzyć 3 wieżowce i to u siebie! tzn. w centrum swojego finansowego imperium tzn. Manhattanu.

    W USA numer z ciężarówką i jakimiś domniemanymi bojownikami ISIS biegającymi z kałaszami po ulicy i odwiedzającymi sklep koszerny nie przejdzie. O dziwo dziennikarz i fotograf mąż oficer Mossadu takim dziwnym trafem był obecny we właściwym czasie i miejscu dwóch ataków terrorystycznych w dwóch sporo od siebie oddalonych miastach, aby to sfotografować.

  71. Pełna zgoda. To co zrobili z lekcjami angielskiego i literatury tutaj w USA jest przerażające. Trzeba wrócić do jezuickich i antycznych metod (progymnasmata i tutaj więcej po angielsku).

  72. Właściwie już wszystko jasne.

  73. Łysiak twierdzi że to nie była prawdziwa pps tylko ci co nie słuchali tego, który pił z sutka i „utonęli w komunie”. ale podczas słynnego napadu obpps na pociąg ich hasłem była „komuna”

  74. Szczesliwie te 2 pozycje mam… wiec nie zaluje.

  75. @JohnnyBishop: „Zgadzam się z biskupem Williamsonem, że Bóg tak kieruje, aby dostarczyć nam katolikom najbardziej wymagających wrogów, którymi są właśnie Żydzi, nie protestanci, nie masoni, nie muzułmanie, nie kosmici, nie jehowcy czy mnisi buddyjscy, to są tylko pochodne, dlatego nie można ani na chwilę tracić ich z widoku.”

    Ufff… nie wiem, czy mogę, bo nie jestem z nacji z IQ=113…, ale ten NIEDOUCZONY bp pie…li jak potłuczony.

    Prawie 2000 lat temu, na pustyni,doszło do spotkania DWÓCH JEDYNYCH IDOLI współczesnego świata i zarazem ŚMIERTELNYCH WROGÓW.

    Od jednego z nich swoją nazwę wzięli CHRZEŚCIJANIE, a od drugiego WROGOWIE Chrześcijan. Innych wrogów nie mamy, a jak nie potrafimy ich nawet POPRAWNIE nazwać, to nie ma najmniejszych szans, aby wziąć do ręki odpowiednią BROŃ do walki z nimi – walki na śmierć i ŻYCIE…WIECZNE.

  76. Z cala pewnoscia…

    … wczoraj w telewizorze powiedzieli, ze „rozmowy” w sprawie Brexit’u  utknely kompletnie w miejscu… nie ma absolutnie zadnego porozumienia… i nie wiadomo czy bedzie.  Zapodano tez, ze emigranci zarobkowi z UE – w zwiazku z powyzszym – beda zmuszeni opuscic WB… a dzis z kolei zapodano, ze fabryki na terytorium Francji beda… relokowane do innych krajow UE…

    … no i rozpoczal sie sezon na protesty, manifestacje i inne pochody przeciwko polityce „Jupitera”… a w telewizorze calusienki dzis dzien grzali sukces Paryza w zwiazku z organizacja IO…

    … po prostu… dom wariatow  !!!

  77. A zdupertowicz co tydzień, a czasami częściej, narzeka na „populizm”, pluralizm też się staremu komuchowi nie podoba, i tylko wojna z Rosją

  78. No,  cyrk jest po to zeby Sakiewicz nie zdechl z glodu i cala ta banda narodowych „naszystuf”… i ta lobuzeria sejmowa… zeby cos sie dzialo, zeby robic jeszcze wiekszy  SYF  i  BURDEL… zeby nikt w niczym sie nie polapal…

    … ale BANDA  MERDIALNA  przeliczy sie… im,  KLAMCOM  juz wlasciwie i tak nikt nie wierzy  !!!

  79. póki co sondaże szybują, ale myślę że prawdziwych sondaży nie puszczają w mediach

  80. No i oczywiście happy hour

  81. łysiak w ułożonym przez siebie kalendarium tego, który pił z sutka nie wspomniał o haśle „komuna”

  82. Wrzucam rzadką publikację J. Giertycha o Janie Amosie Komenskym, może ktoś będzie zainteresowany, ja w moim budżecie się z tym nie zmieszczę.

    http://allegro.pl/giertych-jedrzej-jan-amos-komensky-u-zrodel-katast-i6953477560.html

  83. nie wspominam zatem tez. Lysiak zaczyna mi sie kojazyc z Ksiezycem coraz bardziej olaboga!

  84. „nie wspominam zatem tez.”

    ?

    rozwiń też „topornie i w cel”

  85. Tak…

    … u nas wojna… a we Francji igrzyska olimpijskie !!!

    Na tego cwoka to sie patrzec nie da, a co dopiero go sluchac.

  86. Niedogadawszy sie w ten sposob inny proponuje;

    wymaiana zdan zaowocuje porozumieniem wkrotce. Zbyt „daleko” jestem by tu nagle owocowac i za krotko tez.

  87. Sakiewiczowi i tej pozostalej bandzie wszystko „szybuje” i „rosnie”…

    … ja prosze Pana nie wierze w zadne ich sondaze… nie wierze im jak psom… widze co sie dzieje, dalej poczytam sobie Gospodarza,  SN – to mi wystarczy… i nie slucham takich kalmukow jak ten caly zdupertowicz.

  88. „Od dawna już uniwersytet to jest werbowania agentów połączona z teatralnymi dekoracjami, które udają tak zwane życie intelektualne.”

    Tak. Piszesz, jakbyś był świadkiem naocznym zebrań uniwersyteckich rad wydziałowych i senatów, jak również pokątnych interesów za pięć tysięcy i kuszenia dotacjami. Uniwersytet to grób pobielany. Na zewnątrz pobielana muza głęboko zamyślona nad otwartą księgą, w otoczeniu serdelkowych amorków, a wewnątrz …

  89. Ja w niektórych kwestiach traktuje biskupa z przymrużeniem oka, oczywiste że jest niesubordynowany wobec Watykanu i możliwe, że jest z niego jakiś agent, ale w przeciwieństwie np. do Kolonko potrafi właściwie zdefiniować tych, którzy wyburzyli WTC i WTC7 i nie bredzi o jakichś shia czy sunni Asasynach.

  90. nie rozwine.

    Zawsze probuje jesli cos pisac to uzywac slow, ktorych dawno nie widzialem i slyszalalem. Slow, ktorych moze nawet  nieupamietal Gospodarz. Czasem krotki tekst zawierac moze pewne slowo kluczowe. Wiem cos o tym. Wiem co to jest praca tlumacza….. Malenkie podkniecie w kontekscie zmienia prawie wszystko.

  91. „celowo piszę z małych liter, bo w składzie tego komitetu znalazła się między innymi Hanna Gronkiewicz-Waltz, co do której wielu miało pewność, że zostanie aresztowana. No więc nie zostanie, ale będzie organizować obchody stulecia niepodległości. To już pewne, więc można się przestać ekscytować aferą warszawskich nieruchomości. Właśnie została ona zmieniona w sieczkę.”

    Jak zobaczyłem Gronkowca na tej liście, to nie mogłem uwierzyć. I z tej niewiary wyparłem ze swojej świadomości taką możliwość. Pomyślałem bezmyślnie, że to taki dowód na „tolerancję i pluralizm” ze strony dobrej zmiany, i że Gronkowiec na pewno nie pojawi się na żadnym zebraniu tego komitetu. Do tej pory nie mieści mi się to w mojej przemóżdżonej głowie. Jeśli ona faktycznie będzie w tym uczestniczyć, to coś mi chyba w mózgu pierdutnie.

    Nie mieści mi się, bo Jaki już już miał ją zapakować do pierdla. Już mi coś przepala w zwojach. Muszę uważać.

  92. https://www.youtube.com/watch?v=w9i3tslDj88&feature=youtube_gdata_player 2:21 Śpij kolego i aktualny od 2009 roku, hymn wojska polskiego, kiedy zastąpił niemelodyjdą i nierytmiczną Bogurodzicę. Szefem BBN był wtedy ś.p. Aleksander Szczygło.

    Coraz częściej kiedy usłyszę pierwsze takty tych utworów, chce mi się… niedobrze mi się robi i wzbiera we mnie furia.

  93. Aha i jeśli mówisz o realności konfliktu chrześcijan kontra sataniści to moim zdaniem jest to zbytnie uproszczenie.

    Ja życzyłbym sobie, aby zło było tak oczywiste jak sataniści i muzyka heavy death metalowa.  Tak się składa, że ludzie w czarnych koszulkach z długimi włosami są jednymi z bardziej pokojowych ludzi jakich w życiu poznałem, w przeciwieństwie do prawdopodobnie patriotycznych blokersów w Łodzi.

    Według mnie zło rzuca się w oczy dopiero kiedy jest już za późno, a do tego czasu dobrze udaje dobro i inspiruje rzesze ludzi, powtórzę „dobro”, które łatwo przychodzi.

    Dla mnie nie ma chrześcijan, są tylko katolicy i ci, którzy próbują to podmywać jak np. anglikanie, czy prawosławie – państwowa agentura i heretycy, których zawsze podpłacą Faryzeusze. Oczywiście gesty dobroci od anglikanów były, ale to już wtedy, kiedy katolikom na kontynencie wystarczająco skopali tyłki.

  94. https://wiadomosci.wp.pl/100-lecie-niepodleglosci-polski-bez-narodowcow-prezydent-ich-nie-zaprosil-6166010446886529a

    Pluralizm z wyjątkami. Ktoś powiedział w komentarzu pod artykułem – Człowiek może wyjść z UW, UW z człowieka nie wychodzi nigdy.

  95. Przekopiowalam Onyxa. Też poruszył ten temat,  ale na SN

    onyx @gabriel-maciejewski

    14 września 2017 14:45

     

    Taki jeszcze kamyk do układanki i nie chodzi mi tu o autora a o pominęte środowiska kresowe, co eleganco pasuje do tego co opisujesz. Myślę czasem, że siedzisz tam w kancelariach za kotarą i spisujesz co lepsze kawałki.
    http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isakowicz-zaleski/blogi/news-wybiorczy-komitet-narodowy,nId,2439856

  96. Trzeba wykopac caly korzen Mniszka Lekarskiego. Juz wlasciwie zaraz. Po co?

    Niewazne po co. Nalezy go wykopac, wtedy pomyslimy co z tym fantem zrobic..

  97. To tylko tania tuba propagandowa i przy okazji kopalnia bitcoinow do przewalania małych budżetów. Ponieważ budżety nieduże, to i jakością nikt się nie przejmuje.

  98. UW to raczej barszcz Sosnowskiego.

  99. Torun. Brat wystarczyl zeby tam nie isc. Niewiele wspolnego z nauka w finale. Fakt, universytety na terenie Polski to nie sa universtety

  100. To że tych książek już nie można kupić to nie jest żaden powód do radości

    Powinny być stale w sprzedaży, już nie powiem ja co, no jak…

    A już nic:)

  101. Nie pragnac rozczarowywac tutaj Pani Rozalii domniemujac, iz Pani Rozalia po osatniej pelni letniej Ksiezyczka usilowala polowac niczym dziki zwierzak, popadam w zastanowienie czy aby nie przypadkiem Pani Rozalia nie popadla w szpony Polskiego Orla…?

  102. Ja sie ciesze, ze ja je juz mam…

    … oczywiscie szkoda, ze juz ich nie bedzie… dlatego trzeba sie troche spieszyc z kupnem z KJ… coz to jest wydawnictwo  ELITARNE… i  EKSKLUZYWNE… wiadomo, ze powtorne wznowienia moga szybko nie dojsc do skutku…

    … i takie „niespodzianki” czytelnicy i chetni na te ksiazki musza przewidziec.

  103. kiedys pewien kumpel na pytanie czy czyta odpowiezial, ze stara sie nie.

    (lepiej pisac)

  104. Ok. No wykopali ten korzen mniszka i co dalej?

    To teraz juz tylko zdrowie

  105. Przylazi baba do lekarza.

    Wypierd…****j, rzecze lekarz.

    Baba obnarzona, sorry, oburzona- mowi TAK!

    To jedziemy krzyczy Jurek. Bo my tu czaic sie to nie bedziemy i nie mamy juz czasu kolego ok?

  106. My tu o jakichś regencyach i ziemianach, a opcje były dwie i basta. Proaustriacka i prorosyjska.

    No co, tako rzecze e-podręcznik do historii dla naszych dzieci.

    http://www.epodreczniki.pl/reader/c/205183/v/45/t/student-canon/m/j000000138Bv46#j000000138Bv46_00000003

    Trafiłem na tę fascynującą lekturę i zamiast spać, przypasowuję rozdziały do ostatnich notek nieocenionych pań Pink Panther oraz Jolanty Gancarz.

  107. To jest naprawdę bardzo dobra wiadomość. Szkoda że stoisko zostanie puste (przełom listopada i grudnia Warszawa ?) . Zostanie puste !!!

    ?

  108. Super Tekst z zwłaszcza manifest Manifest Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej z 7 listopada 1918 powołujący PRL (Polską Republikę Ludową)

  109. W tym długim linku tego nie ma ?

    eeee

  110. Dziękuję za link. Przeczytam rano, ale wyprzedzająco dodam. Opcje były dwie: germańska i rosyjska. Na szczęście obie przegrały. Cud wskrzeszenia Polski pokazał, że dostaliśmy lepszą szansę – wbrew obu opcjom.

  111. Niestety, zyjemy w otoczeniu pt jak się nie ma, co się lubi, to się nie lubi, co się ma.

    Wraca moje stare pytanie: do kogo tu wznosić oczy, czyli wzrok?

    Całe szczęście, że Coryllus się nawrócił do codziennego pisania dla takich jak ja… niepiśmiennych!

  112. Witam Tego Węgra jako Polaka. Nauczy się jeszcze polskiego i będzie mu wygodniej. 🙂

  113. Dużo pisze się tutaj o Katalonii i Hiszpanii, a Niemcy śledzą podobne tendencje w USA. Nie wiem ile w tym obiektywizmu, a ile poszukiwań na siłę. Przy okazji udostępniają swoje dywagacje innym.

    https://www.arte.tv/pl/videos/074051-000-A/usa-zegnaj-kalifornio/

  114. W tej sytacji dawno już jest nas kilkaset milionów.

  115. Za to wygrała opcja socjalistyczna. A swoją drogą to dziwnie łatwo Rada Regencyjna oddała władzę Józefowi Piłsudskiemu. Musiał przedstawić jakieś mocne kwity.

  116. po to właśnie  istnieje państwowa, przymusowa szkoła i scentralizowanie programów oświatowych.

  117. Nieporozumienie. Skrót UW oznaczał Unię Wolności,  partię z której wywodzil się derogi Bronisław, Balcerowicz itp, a członkiem tej partii był także,  podobno krótko, Andrzej Duda.

    UW – Uniwersytet Warszawski   swoją drogą też zaraza.

  118. cyrk ma być rolowany do wyborów samorządowych.

    A potem zostanie kolejny  kompromis obu walczących stron , oczywiście „dla dobra Polski”

    Kompromis taki będzie konideczny ze względu na stały wzrost  „zagrożenia rosyjskiego” , o którym trzy razy na dobę przypomina nam obecny szef MON.

    W taki banalnie prosty sposób  wykreowane fantomy propagandowo i byty imaginacyjne mogą wyżymać z podatnika, kiedy i ile  tylko zechcą.

  119. ach, te serwisy info.

     

    Awantura arabska kolejna, że oto Kim wystrzelił znowu rakietkę.

    I cicho o tym że Korea Południowa przeprowadziła w rewanżu dwa testy z podobnymi rakietami.

    W tym drugim przypadku nikt nie protestuje. Ale gdzie tam protestuje, nikt nawet się nie zająknie.

  120. to jest  prowokacyjna narracja, przygotowują nas mentalnie na zdobywanie jakiegoś kolejnego Monte Cassino. I grzeją  głowy  młodych, itd., zamiast dać na ochłodę.

    No, ale jeśli trochę Polaków pójdzie dać się zabić, to przecież  zwolnią tutaj miejsce na  alokacje dla innych nacji.

    Czyz nie o to w końcu chodzi, skoro emigracja z nad Wisły wyraźnie osłabła, bo kto mógł , już dawno wyjechał, a co gorsza na horyzoncie są liczne z niej powroty.

  121. Komitet narodowy bez narodowców.

    Czyli taki wyrób czekoladopodobny.

  122. modelowanie stosowania prawa tak – ale prawo i ew. tzw. sprawiedliwość nigdy

  123. a co mają zmienić wybory samorządowe? i co jest stawkami w tych rozgrywkach?

  124. problem Kimów jest dużo, dużo bardziej skomplikowany niż się to nam wydaje; ostatni wywiad WPutina pokazuje jaka jest rola wykonawcza imperiów rodziny Kimów

  125. oczywiście zostanie zawarty kolejny kompromis, bo słówko zawarty gdzies się zapodziało.

  126. Tak  sobie to banda zlodziejska wyobraza…

    … Macierewicz teraz po powrocie z Francji bedzie „straszyl”  chyba z 5 razy na dobe… no po tym „zapodanym”  zakupie statkow podwodnych od Franka-bankruta-„caracal’a”… a jeszcze jak dolozy sie „globalne” zagrozenie Koreanczykiem…

    … to juz tylko pozostanie podatnikowi zyly sobie wypruc i wyrz***c… na te „wojny urojone” w zdegenerowanych i zlodziejskich lbach tych debili politycznych  !!!

  127. Dzisiaj rano zapodali, ze Korea znowu „prowokacyjnie” wystrzelila jakies rakiety… ale Franki nie przywiazuja do tego wagi… to wszystko jest sciema… telewizor probuje „strugac”  jakis matrix, ale kazdy tu widzi dookola siebie, ze to wszystko sie wali…

    … i nikt nad tym  NIE  panuje  !!!

  128.  
    ha ha, wiercenie się 🙂
     
    dokładnie jak w beznapletkowej gazetce
    gazetka, gazetka, nie znajdziesz tam napletka

  129. stawką jest położenie łapy na budżetysamorządowe, zwłaszcza w bogatych  miastach i regionach, a i wiążące się z tym  rozdawnictwo posad w spółkach zależnych od władz samorządowych, w ich zarządach, radach nadzorczych i łańuszkiem znajomków przyssanych do tychże (zlecenia, umowy o dzieło, projekty, etc., etc.).

  130. Dzięki za link 😉
    ARTE jest projektem francusko-niemieckim w służbie ogólnoeuropejskiej, gdzie obecnie, takie odnoszę wrażenie, prym wiodą francuskojęzyczni pracownicy a pokrywane to zapewne w większej części przez podatnika niemieckiego (fundusze pochodzą w 95% z opłat radio-telewizyjnych). 
    Co do reportażu, to z końcowej krótkiej listy płac wynika, że skręciło toto ekipa z arte oraz Hikari Films. Sieć wypluwa namiar tylko na Hikari Media. Ta zaś to jakaś międzynarodówka z ostrą opcją na Daleki Wschód [strona internetowa w językach, chiński i  japoński oraz arabski] z niemieckojęzycznymi raczej nic nie mająca do czynienia. A Hikari tłumaczone jest jako Vers la lumière czy z angielska Radiance.
    Reportaż trwa symptomatyczne 24 minuty i 12 sekund co odczytuję jako mrugnięcie lewego oka w znaku trzech szóstek [63]. Co w kontekście rozbijania państw narodowych jest też zrozumiałe.

  131. Odczytanie czasu trwania filmu 24:12 jako intencjonalnego mrugnięcia okiem wydało mi się nadinterpretacją. Obejrzałem film. Ostatni kadr na plaży rozwiewa wątpliwości. Tu nie ma przypadków.

  132. Ciekawy ten koniec: plaża czyli mewy, piasek oraz fale oceanu w 150 lat po wojnie secesyjnej a okularnik siedzi i cośik w siebie wciska a na katanie duży napis HELL i czarno biała szachownica [5×5 czyli trzy pola czarne dwa białe, trzy białe dwa czarne jakieś chyba magiczne zachodnie Yin Yiang 3-2 bowiem czarne wygrywa 13 pól a białe przegrywa 12 pól].
    Cynków liczbowych jak na 24 minuty sporo. Na przykład starszy wiekiem pan ze stacji benzynowej [od 15:20], weteran z drugiej światowej, ma lat 93 sic! i stoicko spokojnie przegląda prasę … Czerstwy, zdrowy dziadek nie to co ten młody 32 letni były górnik koczujący we względnie nowym barakowozie… Tu nie ma przypadków.  😉
    link raz jeszcze 

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.