Lip 192017
 

Ludzie się skarżą w mailach, że ostatnie notki są dla nich niezrozumiałe. Bardzo przepraszam, ale – o czym mało kto wie – jestem naturą poetyczną i wrażliwą, mam więc swoje odjazdy czasami. No, ale dziś będzie notka tak zrozumiała, że już bardziej chyba nie można.

Zacznę od tego co powiedział prezes w sejmie, a co dziś jest wybite na hot spocie wszystkich portali. Chodzi mi o zdradzieckie mordy, które wycierane są pamięcią po Lechu Kaczyńskim. Uważam, że prezes powiedział to o pięć lat za późno. Powinien to zrobić już dawno, a wręcz powinien w ten sposób rozmawiać z tymi chamami od samego początku. Ja bym tak rozmawiał, mimo mojej poetycznej natury. Być może Jarosław Kaczyński był zbyt delikatny, a być może jego ufność w ludzi była tak wielka, że musiały nastąpić te wszystkie zdrady, od Kaczmarka począwszy na Kluzikowej kończąc, żeby wreszcie coś się w nim złamało i zaczął mówić tak, jak do nich mówić należy. Moim zdaniem powinien mieć jeszcze ze sobą pejcz i wściekłego brytana. Najpierw zwrócę uwagę wszystkim oburzonym na prezesa, że ostatnie zasady jeśli idzie o publiczne zachowanie się połamał ostatnio Adam Michnik, który wykrzywiając gębę, nazwał dziennikarza – cytuję – skurwysynem. Jeśli ktoś, tak jak na na przykład, nie potrafi się zachować w tłumie na demonstracji, to nie powinien tam chodzić. Redaktor Michnik, człowiek pewny siebie i wpływowy, stracił najwyraźniej kontrolę nie tylko nad nerwami, ale nad swoim życiem, bo wygląda na to, że na tę ulicę ktoś go wysłał i powiedział – Idź Adamek, tylko pamiętaj, nie bluźnij, żadnych, prawda „kurwów”. No, a on się biedaczek zapomniał i wyszło jak wyszło. Nie może być więc mowy o żadnych negatywnych ocenach zachowania prezesa. Spośród tego całego bydła, które się tam kłębi i charczy, najgorszy jest oczywiście Sikorski, bo jemu się zdaje, że chodzi o to, by udowodnić, że to prezes wysłał brata do Smoleńska. Ja nie wiem, jak można być tak głupim, że na rzucone wprost, mocne oskarżenie, wypływając z głęboko zranionych uczuć starszego już przecież mężczyzny, odpowiadać w ten sposób. To jest coś absolutnie przerażającego, ta ich tępota. I nie chodzi mi tutaj o tępotę w wymiarze ludzkim, codziennym, ale to tępotę polityczną. Tam nie ma nikogo, kto wzbił się się choć o milimetr nad tej gnój, po którym pełza i powiedział – grając na zimno i robiąc politykę – uważam, że szef opozycji, pan Jarosław Kaczyński dał się ponieść emocjom, ale uznajmy jego prawo do wrażliwości i zachowujmy się stosownie. Ktoś taki powinien się znaleźć, prawda? Każdy z nas tutaj to rozumie. Od razu wiadomo by było, że to jest prawdziwy przywódca opozycji, z którym jeśli nie dziś to za dwa lata wszyscy musieliby się liczyć. Tam jednak nie ma nikogo, literalnie nikogo. Dlaczego nie ma? Bo to nie są liderzy. To wszystko, od Schetyny począwszy na ostatnim gamoniu noszącym teczkę za jakimś sekretarzem, są mianowańcy. Każdy zaś ruch kadrowy w tej strukturze musi być uzgadniany na najwyższych szczeblach organizacji które tym kierują. Wczoraj ktoś wrzucił tu występ jakiegoś gamonia, który w klubie Ronina opowiadał o wielkiej polityce. Tacy właśnie są, ktoś ich gdzieś hoduje, a oni potem idą do tej polityki i zachowują się zgodnie ze standardami. Tylko my nie wiemy przez kogo wypracowanymi, bo według naszych standardów oni się zachowują jak świnie. Nie jak debile, nie jak pajace, ale wprost jak świnie. Celem tej manipulacji jest, mniemam wychowanie mas w duchu takim, żeby już nikt nie rozumiał co to jest odruch szlachetności wobec przeciwnika. Nawet jeśli jest to odruch powodowany wyrachowaniem. Celem takiej działalności jest zbudowanie tu zorganizowanych grup ciemniaków poubieranych w garniaki, którzy będą szli do urn oddając głosy zgodnie z dyscypliną partyjną i będą markować demokrację 17 procentową frekwencją w wyborach, wbrew wszystkim tym, którzy oburzeni, zniesmaczeni i źli na ich tępotę, do wyborów nie chodzą. Oni liczą, że to potrwa jeszcze parę lat i osiągną sukces. No to ja powiem tak, jak Adam Michnik tylko trochę łagodniej – a gówno! Nie będzie tak, wybijcie to sobie z głowy. Nikt nie będzie słuchał tych bredni i nikt nie będzie tolerował bredzących. Nie ma mowy.

Również wczoraj ktoś zalinkował tu list oburzonych na PiS i prezesa pisarzy. Powtórzmy jeszcze raz – nie ma żadnych pisarzy i nigdy ich nie było. Pisarze to wychowani przez określone lobby propagandyści, którzy zajmują się sączeniem ludziom jadu wprost do serca. Ja zaś jestem pisarzem samozwańczym i dlatego mogę mówić i pisać o tym wprost nie oglądając się na żadne legitymacje, akceptacje środowiskowe i temu podobne śmieci. Możecie je sobie wsadzić tam gdzie Skorski może skoczyć Michnikowi. Nie ma żadnych pisarzy. To są ludzie, którym się wydaje książki i czyni się ich medialnymi gwiazdami, żeby co jakiś czas pisali takie listy i wygłaszali pogadanki na tematy, które zostaną im podsunięte.

Popularność zawodu pisarza i jego uwiarygodnienie nastąpiły wskutek zintensyfikowania działalności różnych naprawiaczy świata, z socjalistami na czele, ludzi, którzy chcieli nauczyć lud prosty czytać, co miało spowodować polepszenie doli tego ludu. Jak wiemy sprawy przybrały inny obrót. Dziś pisarze, wszyscy ci, których nazwiska znajdujemy pod tym listem, zajmują się jedynie tym, żeby ludzi oduczyć czytać. Większość z nich nie ma pojęcia o pisani, a za przykład niech posłuży tutaj Remigiusz Mróz, biedny, oszukany idiota, któremu się zdaje, że można napisać 3 powieści rocznie. Wszyscy ci ludzie mają zamarkować autentyczne oburzenie i autentyczne życie polityczne, większość z nich w ogóle nie rozumie pod czym złożyła swój podpis. Mina zaś Olgi Tokraczuk, widoczna tam na zdjęciu, zdradza, że ona akurat nie rozumie już absolutnie niczego. Ci ludzie są fikcją, to są plastikowe lalki z Tajlandii pozostawione w wielkich koszach, w jakimś dyskoncie. Jeden ma napisane na pudełku – pisarz zajmujący się problematyką alkoholizmu, a drugi – sławny językoznawca. Nie wierzymy w nich i nie traktujemy tego serio. Eksperyment polegający na narzuceniu Polakom garnituru fałszywych mord, które określają się jako pisarze, zakończył się katastrofą. Żeby dobrze zobaczyć jej skalę, trzeba by było porównać prawdziwego Jerzego Pilcha, który dziś gdzieś tam dogorywa, z tym widocznym na fotografii. Jeśli ktoś widząc na fotografii Zagajewskiego, oburzy się na moją ocenę tych osób, powiem mu to co już tu napisałem – to jest fikcja, problematyka moralna w literaturze i ta cała duchowość, to jest chamska propaganda, obliczona na uwiedzenie ludzi słabych na umyśle i w duchu. Precz z tymi śmieciami. Proszę bardzo, dla ochłody emocji sami sobie zobaczcie tej ociekający fałszem i zgłupieniem list i zajrzyjcie w głębię ócz tych mędrców. Ja póki co idę po kolejną kawę.

Zapraszam na stronę www.basnjakniedzwiedz.pl Michał idzie na urlop, więc FOTO MAG będzie na razie zamknięty. Zapraszam jednak do Tarabuka, do księgarni Przy Agorze w Warszawie. Do antykwariatu Tradovium w Krakowie, do sklepu Gufuś w Bielsku Białej, do sklepu Hydro Gaz w Słupsku i do księgarni Konkret w Grodzisku Mazowieckim.

  210 komentarzy do “Prezes Michnik i pisarze”

  1. Nie zgadzam się z osobami piszącymi do Ciebie maile, ostatnie notki były jednymi z najlepszych i najbardziej zrozumiałych, dzisiejsza również utrzymuje ten poziom.

  2. I tak długo wytrzymywał

  3. Za długo. Do Palikota należało się zwrócić osobiście i przypomnieć mu jak nieogolony i brudny zbijał palety na podwórku gdzieś w Hedwiżynie czy Nadrzeczu pod Biłgorajem. Bizmesnem za dychę. Od razu by się zamknął

  4. Kurczę, z przyzwyczajenia nazwałem go szefem opozycji…no dobra, to przez tę poetyczną naturę i emocje

  5. Jest szefem opozycji do opozycji.

  6. Cudowna notatka. Muszę się przyznać że wczorajszego wieczoru obserwując wydarzenia w sejmie zacząłem trochę powątpiewać w wielkość Jarosława Kaczyńskiego, ale pański wywód wszystko postawił na nogi. Dziękuję !

  7. No ale C. ma 100% słuszności. Jeśli do mnie ludzie dzwonią i przy tym deklarują „przestaję czytać C., bo zaczął pisać niezrozumiale”, to coś poważnego jest na rzeczy. Kto dzwonił? Jak to kto, wyżej już się nie da.

     

    Rozumiem Twój kom, napisałbym to samo, niemniej biorąc głosy innych — ważnych, nieodzownych, a prywatnie zaprzyjaźnionych i wiele więcej — Czytelników, to C. ma słuszność.

  8. Milutki jest obraz Michnika, krzywozębnego rozdeptanego jąkały, jako szabesgoja (chłopca na posyłki). Trafiny, zatopiony.

     

    Nadciąga koniec okresu ochronnego dla zbrodniarzy i ich zaplecza?

  9. No właśnie, ja jakoś ostatnio regularnie komentowałem. Teraz już wiem dlaczego.

  10. A ja mam nadzieję (bo nie wiedzę, niestety), że ostre słowa Prezesa świadczą o przejściu od informacji operacyjnych, do informacji procesowych. I oby nie było jak w przysłowiu: „złapał kozak tatarzyna, a tatarzyn za łeb trzyma”…

  11. @Coryllus

    @Coryllus

    No! W końcu to powiedział. I to jak. A tego brytana to powinien wręcz mieć albo tygrysa na smyczy, żeby się te mordy nie miały tupetu tak krzywić jeszcze i dalej pyskować.

    A Michnik to co, odsłonił się po prostu kolejny raz. Oni są wszyscy tyle samo warci, zero moralności i zero jakości w tym co robią. Nawet Zły nie ma z nich już większego pożytku.

  12. Aha, czy w tytule notatki nie powinno być przecinka po prezesie?

  13. Nieodległe są czasy, kiedy napisanie czegokolwiek krytycznego o Michniku kończyło się w sądzie, który to sąd orzekając niezawiśle i w oparciu o przepisy prawa stwierdzał, iż pan redaktor jest nietykalny a pisać o nim – można dobrze, albo wcale.

    Sąd dla pana redaktora to był taki sklep, gdzie się szło po pieniądze od pani czy pana, co brzydko na pana redaktora coś powiedział czy napisał.

    Efekt pracy Michnika jest mierny – wielki system propagandy z wielkimi pieniędzmi wytworzył Kubę Wojewódzkiego i niewiele więcej.  To tak, jakby fabryka z zadęciem na produkcję samochodów z napędem hybrydowym wytwarzała miernej jakości taczki budowlane.

    Dostają szału, bo „Kaczor” wziął wiertarkę, przewiercił czaszkę i wydłubuje patykiem mózg potwora. Skala mobilizacji świadczy o celności ciosu.

    Cios zadany w samo serce – Prezes poinformował kastę prawniczą – że zamiast zmieniać sądownictwo jakimiś reformami – zmieni nie sądy, a sędziów – i zacznie od samej góry. Zmiana poprzez wymianę. W końcu to nie budynki, czy paragrafy wydają wyroki – a ludzie.

  14. Listę z podpisami sobie przeczytałem – jak to wczoraj ktoś napisał – wspaniała lista, proskrypcyjna – przynajmniej jeśli chodzi o życie publiczne.

    Kogóż tam nie ma, młody Stuhr, i Gajosa nawet uruchomili, i tych pisarzy cały pęczek. Nawet kilku prof. się trafiło. Ciekawe, od czego oni są prof.

     

    PS. A mi się ostatnie notki bardzo podobały.  Czuć było, że puścił Ci jakiś nerw, i coś się musi ulać. Tak po ludzku. I dobrze.

  15. Pan prezydent zapomniał kto na niego wnyki zastawiał, kto przygotował te wnyki i rolę wiodącą wyznaczył dla prezesa Rzeplińskiego.

  16. Panie Gabrielu, kiedy można się spodziewać drugiego tomu Socjalizmu?

  17. Dla mnie  fe-no-me-nal-na !!!

  18. Myślę, że nie zapomniał. To też jest element gry. Społeczeństwo w masie zachowuje spokój.

  19. Też zwróciłem wczoraj uwagę na wyraz twarzy Tokarczuk, tzn. na początku nie wiedziałem że to ona, ale potem przeczytałem pod zdjęciem i już teraz wiem. Jeden wielki gniew bijący z jej twarzy. Nie wiem czy to dobrze, czy to źle, ale mi wcale ich nie żal

  20. Pisze się powoli, myślę, że we wrześniu

  21. Nooo,  nie moze byc !!!    Ludzie,  koniec swiata bliski !!!

  22. Propaganda tamtej zmiany teraz ma wyłącznie zadania osłonowe, by zbyt szybko nie rozliczono dawnych decydentów. Losy jej aktorów to są małe miki, swoje już zarobili, a rozsądniejsi z nich zabezpieczyli się już i nie liczą na pomniki. Główne zadanie polegało zlasowaniu mózgów i na wplątaniu kraju /instytucji i ludzi/ w wieloletnie zadłużenie zewnętrzne, najdroższe drogi, stadiony, najdroższy na świecie gaz, zidiocenie przeciętnego wyborcy, zapaść demograficzna, itd. I to się nieźle udało. Może nie tak dobrze jak w Grecji czy Argentynie ale jednak. Pewna radość z upadku tej maszyny propagandowej mnie też nie opuszcza ale niestety skutki będą długoterminowe i dotkliwe.

  23. Przyjechalem do Polski, bo jednak sie nie dalo bez choc odrobiny baltyckiej plazy w lecie. Chcialem niedaleko, wiec zakotwiczylem w Swinoujsciu. Wytrzymalem dwa dni. Chcialem byc w Polsce, a znalazlem sie w imitacji Niemiec. Siedzę teraz w lesie nad morzem i wolę polskie komary od całej reszty. Ta polityka tez jakos dla mnie taka obca, a wydawalo by sie, ze powinna byc jeszcze intensywniejsza, wszak jestem w kraju ojczystym.

  24. A to się porobiło! Zamiast klątwy mazeł tow po hebrajsku:

    http://www.jewish.krakow.pl/aktualno%C5%9Bci/234-chrze%C5%9Bcija%C5%84sko-%C5%BCydowski-%C5%9Blub-karoliny-i-piotra

    Trochę przeterminowany ten o.t., ale jakoś tak się z dobrą zmianą kojarzy;-)

  25. „Uważam, że prezes powiedział to o pięć lat za późno” – myślałem, że tylko ja jestem takim oszołomem 🙂

    ale nie pięć, ale siedem lat!

  26. A-Tem: „Nadciąga koniec okresu ochronnego dla zbrodniarzy i ich zaplecza?”

    Daj Boże! Pora po temu najwyższa.

    Z tym, że szczur wciśnięty w kąt – kąsa. O tym też musimy pamiętać. Powiedziałbym: o tym pamiętać powinniśmy w pierwszym rzędzie.

  27. Hm.

    Zasadniczo nie uchodzi tak prosto z mostu pytać o personalia osób „skarżących się w mailach, że ostatnie notki są dla nich niezrozumiałe”, choć to ciekawe niezmiernie, ale czy mógłby Pan przynajmniej – ku uciesze takiej gawiedzi jak np. ja – napisać notkę, albo chociaż komentarz do aktualnej notki, i opisać jakimi okolicznościami, argumentami te osoby uzasadniały (no bo chyba jakoś uzasadniały) swoje „niezrozumienie ostatnich notek”?

    Uzasadniając swoją prośbę zapytam retorycznie: czego tu nie rozumieć? gdzie tu ezoteryka, skoro wszystko wyłożone jak krowie na rowie?

    O personalia będę Pana prosił jak zwykle, w mailu.

    Wyrazy szacunku.

  28. Żyd szabesgojem? Dno upadku!

  29. Ach, zapomniałem. Dziękuję bardzo za frazę: ” bydło, które się tam kłębi i charczy”. Niby nic odkrywczego, ale jak trafnie rzecz opisuje i poręczne do użytku na spotkaniach towarzyskich.

    Salve!

  30. stawiam przy tym tekście pierdyliard gwiazdek
    TAKI JEST WAŻNY

  31. Dobrze, że się wreszcie Prezes „odwinął”, bo aż ciężko było patrzeć na to bezkarne sikanie na znicze, na blokady wjazdu na Wawel i te szydercze uśmieszki, kiedy pojawił się na miejscu Tragedii Smoleńskiej tuż PO.  Może za to swoje safandulstwo ( a może ewangeliczną łagodność)  został nagrodzony i ma ich teraz na tacy. Tyle, że wreszcie powinien z tego skorzystać a nie motać się w jakichś skomplikowanych układankach.  Po występach sędzi Gersdorf i po ujawnieniu jej majątku już chyba nikt nie ma wątpliwości, że tę gangrenę trzeba szybko wyciąć od samej góry.

    Co do „protestu ludzi kultury” to oni chyba czują, że to „bój jest ostatni”, bo wyciągnęli do podpisu nawet Maryśkę Janion lat 90, pupilkę kreatora stalinowskiej nauki o literaturze polskiej – towarzysza Żółkiewskiego (film o nim zrobiony przez TVP – nadal niedostępny), Kirę Gałczyńską, co  całe życie pisała książki o jednej osobie: o tatusiu a posady dziennikarskie załatwiał jej Sokorski Włodzimierz. No i „człowiek kultury” Meller młodszy- redaktor Playboya „na Polskie” (dla skromnych: takie czasopisemko, co pokazuje głównie żeńskie organy płciowe). Oni tam są wszyscy. Cała ta wystrugana pracowicie przez Sokorskiego  a później Kiszczaka i Jaruzelskiego „elita zastępcza”. Znamy ich wszystkich i niczym nas nie zaskoczą. Siedzą na dotacjach i „stypendiach” jak nie polskich to zagranicznych a ich jedyna misja to rozwalenie katolicyzmu w Polsce i samej Polski.

  32. A ja drugi pierdyliard. Bo tu ostatnio tak raczej po pięknoduchowsku było, a tam nam się chałupa pali. Pierwsza część – to sprawy oczywiste. Ale sam cymes o tych „pisarzach”, jak im tam.

    Gwiazdą ostatnich dni była niejaka Stalińska, która nareszcie dorwała się estrady. Pokazała szczyt durnowatości i swoją hmm… twarz. Pies z nią. Ale szokiem, owszem , połowicznym, był stary Strzembosz. Zbiór zastrzeżony czy starcze zidiocenie?

  33. Dzisiejsza notka znakomita! Ja również jestem zdania, że ze skrajnym k…twem się nie dyskutuje ale wali na odlew w parchaty ryj. Tyko taki język rozumieją te figurki z brązu i papieru toaletowego. Problem w tym, że po wczorajszym występie PAD powstaje pytanie, czy to nie jest największy błąd personalny JK. Być może to tylko jakiś ruch taktyczny. Oby.

  34. > Uważam, że prezes powiedział to o pięć lat za późno. Powinien to zrobić już dawno,
    > a wręcz powinien w ten sposób rozmawiać z tymi chamami od samego początku.

    Być może i sam Jarosław Kaczyński, ale już na pewno ludzie jego otoczenia. Wcale nie jest zachowaniem kulturalnym pozwalać kmiotom tak sobie folgować. Gorzej, oni nie tylko na dużo im pozwalają, ale później przechodzą nad tymi wszystkimi kłamstwami i inwektywami do porządku dziennego.

  35. Lubię przeczytać co Wolfram ma do powiedzenia. Tylko tyle, żeby nie przechwalić.

  36. grzmoci pan po anglikach i głupich filmach, więc kiedy pan rozwali monti srajtona, którym tak jara się lewactwo?

  37. To ja dodaję trzeci pierdyliard:))) Rzeczywiście tekst bardzo ważny.

    Ja osobiście nie mam już zdrowia żeby oglądać tyle godzin masakry piłą elektryczną tylko czekam na efekt. Tyle razy w przeszłości PiS  już, już miał rozsmarować wrogów Ojczyzny na miazgę a potem wycofywał, zmiękczał, unieważniał własne pomysły i „wszyscy szli na wódkę”, że szkoda mi czasu na obserwowanie on-line. No i przeszło mi koło nosa wystąpienie Prezesa „poza protokołem”. Na to gwiazda demokracji Gasiuk Pihowicz zagrała rolę w stylu godnym Heleny Modrzejewskiej recytującej alfabet polski.

  38. Chodź rzadko się odzywam, to nie uważam aby wpisy były niezrozumiałe. Czytam cały czas i po prostu ostatnie były tak celne, że nie było nic do dodania.

  39. ale niektórzy są zdolni do powiedzenia prawdy! –

    „Twardoch: moje książki są mądrzejsze ode mnie” 🙂

    https://vod.pl/programy-onetu/onet-opinie-szczepan-twardoch-online/pkjtdme

  40. Zbiór zastrzeżony oczywiście.

  41. Świetna notka, chociaż bez portek. Ta wczorajsza to był miód na moje serce. A dzisiaj – szablą bez łeb, za maskę i o glebę.

  42. Nie ma mowy o oglądaniu on line 🙂 Też mi szkoda dnia i życia. Mam bowiem podobne konkluzje co do walecznego PiSu, jak i Ty. Oglądam zbiorczo, po czasie.

  43. Pan Strzembosz – raczej to pierwsze, zważywszy jego konsekwencję.

  44. Ja tak samo. Ja już nie mam już nerw do tego rollercoastera. Dziś sobie z rana przeczytałam i obejrzałam na Youtube.

    Ze wszystkich  Coryllusowych myśli, najbardziej wzięłam sobie do serca, tę oto: – Ten co celowo wzbudza emocje, twój wróg. Bardziej mi to trafiło do rozumu niż zalecenie: – Zanim coś zareagujesz, policz do dziesięciu.

  45. Raczej te nędzne niemieckie kurorty przygraniczne są słabą imitacją Świnoujścia.

  46. Nadrabiam dziś zaległości czytając ostatnie wpisy i nie rozumiem, jak mogą być dla kogoś niezrozumiałe.

    A co do Adama M. to czy zwrócili Państwo uwagę na to, że jak przeklinał to się nie jąkał?

  47. jak erast fandorin w akcji

  48. Tak. Michnik przegrał walkę o rząd dusz i nie wytrzymuje tego psychicznie. Wystarczy popatrzeć na tych starych komuchów którzy zapełniają jego spotkania. To nie „moherowe babcie” krzyczą do niego „przeproś za brata!” tylko dwudziestoletni gówniarze.

  49. A u Was coś piszą o tym w gazetach? Czy jakby nic nie wiedzieli?

  50. Prezes chce też wystawić rachunek Niemcom za II wojnę, na co Twardoch dostał istnego fiksum dyrdum:

    http://natemat.pl/211691,twardoch-bezlitosnie-punktuje-megalomanie-pis-stworzy-pulk-pisarzy-pancernych-i-zaatakuje-niemcow-poczuciem-winy

  51. Ja tam im nie wierzę. FAZ pisze jedno, a sto innych mediów co innego.

    Kilka dni temu też w FAZ ukazał się artykuł, w którym już literalnie jest przedstawione, po co m.in jest SN. To on gwarantował wynik wszystkich wyborów. Żadne fałszerstwo nie mogło być udowodnione. Mając SN, mogli się zawsze bić w dupe piętami, a wybory to był tylko kosztowny cyrk. Cyrk, który miał uzasadniać każde późniejsze świństwo. I niezmienny argument: POLACY sami sobie wybrali, jak głupio wybrali, to niech cierpią. Na tym polega demokracja. I jeszcze: – Wygrajcie wybory to będziecie mieli coś do gadania.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/faz-wyglada-na-to-ze-nikt-nie-moze-powstrzymac-kaczynskiego/f0z5xsc

  52. A co to za pytanie? Po jaką cholerę ja mam się tym zajmować?

  53. To widzę, że Szczepan zostawił Wylatowo daleko za sobą…dokąd on tak pędzi biedaczek…

  54. Wszedł w rolę Igona Syma naszewo wriemieni.

  55. No skoro Niemcy stworzyli pułk czołgistów, którzy czołgają się po ziemi i zaglądają, jak Szczepan, dziewczynom pod kiecki, to jacyś pisarze pancerni by się także przydali…

  56. Najlepiej niech ten szwadron jeździ mercedesami, żeby ich łatwo można było rozpoznać z oddali

  57. Bredzenie Twardocha oczywiście. W stylu czysto niemieckim.

  58. Bliżej prawdy byłoby stwierdzenie:” moje książki są tak samo mądre inaczej – jak ja”. Sprytny kombinator i nic ponadto.

  59. „Tam nie ma nikogo, kto wzbił się się choć o milimetr nad tej gnój, po którym pełza i powiedział – grając na zimno i robiąc politykę – uważam, że szef opozycji, pan Jarosław Kaczyński dał się ponieść emocjom, ale uznajmy jego prawo do wrażliwości i zachowujmy się stosownie. Ktoś taki powinien się znaleźć, prawda? ”

    Nikt tam sie taki nie znajdzie bo gromada drobnych gnid i gowniarzy. Widzialem to cale zajscie w Sejmie, jakies 30 minut. Ten jazgot ktory sie podniosl po slowach Jaroslawa Kaczynskiego swiadczy ze mamy do czynienia z menazeria. A on powiedzial tylko prawde. Bo na dobra sprawe to polowa tej „opozycji” juz powinna dawno siedziec w wiezieniu a pozostali zajmowac sie skupem makulatury i butelek a nie byc w parlamencie.

    Mial chyba Pilsudski racje gdy mowil „bic jak rosyjski stupajka.”

  60. Bo to jest odwagą nazywania po imieniu i zjawisk i ludzi; chamy zdobywają Polskę a obywatele myślą że to kabaret w tv i tylko dla jaj

  61. No przeciez rozsmarowuja…

    … szkoda, ze Rachonia albo Gojskiej  Sakiewicz nie wyslal w ten dziki tlum… do redakura Adamka… to by sie dzialo… i internet by wyl…

    … ale i tak polski narod widzi co sie dzieje… jak to cale szambo odgrywa te swoje rolki „pod publiczke”… ale ta sciema tez nie przejdzie…

    … i slusznie Pani Panther’o przeczekamy ten spektakl pt. „masakra pila elektryczna”… i poczekamy na szybkie, konkretne dzialania… i efekty  SPEKTAKULARNE  tych dzialan !!!

  62. Trzeba odpracować tego najnowszego mercedesa, a wiadomo że „lepiej bredzić w mercedesie niż w pekaesie” 🙂

  63. Zero… i  null…

    … ale u nich tez sie dzieje… zeby nie TdF – to by bylo jak w trumnie !!!

  64. A Wajdy tam nie ma? No i co z tego że nie żyje? W końcu jest wiecznie żywy, jak sam wódz rewolucji. Aha, rozumiem Holland robi za Wajdę. A Zagajewski za Miłosza. Kijowski za Mazowieckiego. No to jeśli tak, to padnij na twarz tubylczy narodzie białych murzynów. „Bajete, Mkozi, bajete” (Zulu Czaka).

    W Ramajanie jest wzmianka że Ramie żonę porwał król Cejlonu o 1o głowach. A my tu mamy „króla” stugłowego, no powiedzmy 50-głowego. Co 50 głów to nie jedna, jedna nie narobi takiego bigosu jak 50.

    Właśnie, może niech bigos robią zamiast marnować bezcenne drzewa puszczy białowieszczańskiej. No w końcu popierają oni pokot ekologiczny czy nie?

    Bigos myśliwski według przepisu wieszcza Adama z Pana Tadeusza. I to będzie bardzo literackie. No ostatecznie może być koszerny. Dewizowy produkt eksportowy, ale tylko i wyłącznie eksportowy, bo w kraju raczej nikt tego nie tknie. No chyba, że nazwiska producentów ukryje się pod jakąś swojską nazwą typu „Bigos Marszałka”, albo „Na bagnety”, albo „Świeży bigos z 1812, kto go pamięta”, względnie „Bigos z babuni”.

  65. A może Szczepan wie coś, czego my nie wiemy, czyli, kto mu te książki pisze. Wtedy raczej powinien powiedzieć – jestem jeszcze głupszy, niż moje książki.

  66. Marcin Palion na podstawie podobieństwa reformy sądownictwa autorstwa Pis do systemu niemieckiego, uwypuklonego w przez Mullera z Algemeine Zeitung, wnioskuje w zalinkowanym przez panią artykule, bardzo ważnym (dzięki za linka): „Oznacza to ni mniej, ni więcej, że jeśli Komisja Europejska, opozycja w Polsce i inne antyrządowe siły wywalczą zablokowanie polskiej reformy sądownictwa, to podobną presję zaraz potem powinny wywierać na rządzie w Berlinie. Tak podpowiada logika, skoro tak autorytarny jest to system. ”

    Niestety ja mam jeden kontrargument. W rewolucji logika nie działa, logika zdroworozsądkowa. Działa inna. Nie umiem jej nazwać inaczej niż chciejstwo.

  67. A może właśnie nie zapomniał i dlatego postawił swoje warunki. W imię własnego wizerunku niepartyjnego i nie tylko.

  68. O Boze, Rozalio…

    … co Ci przyszlo do glowy, ze ja im wierze !!!

    I jaki ten Reinhold Muller… „wywarzony”… jaki  „rozsondny”… i jak te „opozycje” do  DEMOKRATYCZNIE… i  WIEKSZOSCIA GLOSOW  wybranego „zondu” polskiego „ponktoje”… az 2 razy musialam przeczytac… z niedowierzenia, ze tam sie taki Reinhold uchowal i ze te „helmuty” z FAZ dali mu az tak „pszypunktowac” !!!

    We Francy tez „Mikron” zapodal  „zmiany” w ichniejszym „sondzie”… wiec Prezes dobrze trafil… tylko, ze ja np. czekam coby te HGW albo te Gersdorf … w „obraczkach” zobaczyc… i potem „w kratke” !!!

  69. To wcale nie powoli. Całkiem nieźle! Daj Boże czasu, tłuszczy zwierzęcych i roślinnych, fosforu, magnezu i witaminki B.

  70. A kawa jest najważniejsza! Pozdrawiam 🙂

  71. Wręb, raz a dobrze, za maskę już nie trzeba, o glebę sam się rozplaska.

    Tutaj piszą ludzie, że nie rozumieją co tu może być niezrozumiałe we wpisach Gospodarza, ludzie, którzy już przeszli kurs podstawowy Baśni jak niedźwiedź. Empatii więcej. Jak ludkowie karmią się ciągle propagandą, marszałkowską albo koszerną, to dla nich coryllusowe felietony to siwy dym.

    W zasadzie nie da się tego wytłumaczyć. Nie często o tym rozmawiam z nierozumiejącymi. Ale wyobrażam sobie, że lepiej prowokować, szpilkować, wrażliwych podszczypywać delikatnie. Albo będzie chciał sam, albo się obrazi.

  72. Ja też – chcę mieć silne nerwy i tylko patrzę na efekt.

  73. >Bo to jest odwagą nazywania po imieniu i zjawisk i ludzi;

    Tak. Każdy kto rzeczywiście tak robi sam musi wpierw nie kłamać.

  74. To nie są gówniarze.

  75. Nie bede nawet zgadywac…

    … ale chocby z tego linku – info, ze tylko – prawdopodobnie – 9 obrazow na 30 moze jest oryginalne oddaje w procentach, ze – przy „dobrych ukladach” jak 30 % zawartosci jest oryginalna to i tak jest to pieeekny wynik !!!

    Te 21 co to „nog dostalo” … to dzis moze tez w Dubaju.

  76. Dzisiejszy dzień zaczął się od arii operowej, damskim tenorem cienko zaśpiewanym, a dalej było lepiej, wniosek formalny: Prezes ma przeprosić, Ziobro do paki:

    https://www.youtube.com/watch?v=AX_DA_rGQ5o

    Wczoraj Prezes złamał obyczaj, ale dla mnie jego reakcja jest całkiem uzasadniona wypowiedzią Budki przemawiającego „w imieniu suwerena”, w zasadzie jego wredną prowokacją, facet po prostu świadomie sprowokował JK, po to żeby zgrillować go, Pis i całą ustawę sądową:

    https://www.youtube.com/watch?v=2szrjM3aSyI

  77. pisuary i kodziarze stoją murem za zus

  78. Ergo: to Budka winien przepraszać i trafić do kamieniołomu wraz z kolegami i koleżankami od mowy miłości.

  79. Zus? Zrzeszenie umaczanych sędziów?

  80. Ziobro wczoraj o zus: https://www.youtube.com/watch?v=XvcG0FJAEUA

    Wg mojego znajomego prawnika (który niestety nie chce awansować do palestry, żeby się nie umoczyć albo żeby go nie podcięli) Ziobro to najlepszy minister i że mu się udaje, mimo że wszystko zaorane. Co więcej afery sędziowskie są wg niego, mojego wprost powiązane z przekrętami w nieruchomościach. Albowiem ponieważ pod orzeczeniem kancelarii w sprawie danej nieruchomości musi pojawić się pieczęć sądowa i sędziowska. A to kosztuje. Uj, jak kosztuje, jak pogrzeb samego Mao Zetunga.

  81. wg niego, mojego znajomego prawnika,

  82. „Ten co celowo wzbudza emocje, twój wróg.” Dobre.

  83. co nie zmienia faktu, że wraz z legutkiem byli jednymi z nielicznych ojroposłów, którzy głosowali za acta.

  84. Tak…

    … dobre… i prawdziwe !!!

    A to jest Sakiewicz,  tv  republika… i  tv narodowa  z ta zalosna, propagandowa  USTAWKA  bezsily… niemocy… i braku  zdecydowania  w walce ze  „swoimi”  i  „resortowymi”… i to widac jak na dloni – praktycznie od samego poczatku „dobrej zmiany”… i to na „2 fortepianach” jednoczesnie… w  warszafce  i w brukselce  !!!

    Emocje… i jeszcze raz emocje  sa potrzebne… a najlepiej to zeby  SIE  KREW  POLALA !!!    Calkiem i debili w telewizorze pogielo !!!

  85. To polecam też dzisiejszą notkę Toyaha na ten właśnie temat. Być może daje odpowiedź.

  86. Ale na tych stypendiach nadal siedzą i ni widu ni słychu aby się to zmieniło. Jeszcze daleko do przełomu.

    Notka konkretna. Też mi się podoba.

  87. Uzupełnienie do linka.

    https://youtu.be/ib0XHyA8dH0 0:56  Ks. Natanek Wytyczne amerykańskie dotyczące Polski.

  88. To ciekawe. Założę się że to Zybertowicz ich tak ustawił. Ale nawet jeśli oni Zybertowicza, to zmienić tego nie może.

  89. Jednak wczoraj Sakiewicz, poproszony przez TVP info o kometarz wywijasa Prezydenta Dudy, był tak zaskoczony, że aż się jąkał. Ma teraz mało czasu żeby zmienić front. Ale inni naszysci już dzisiaj, szybciutko, ustawiają się odpowiednią stroną i potępiają srogo słowa Prezesa.

  90. W pełni się zgadzam,z dystansem odbieram emocjonalne wystąpienie Prezesa,gdyby po nim zgłosił projekt złagodzenia Polakom dostępu do broni,o to traktowałbym wystąpienie poważnie.Dalej nie rozumiem dlaczego zniszczyli arcybiskupa Wielgusa…

  91. dokładnie.

    Traktować kobietę tak  jak powinno się do niej odnosić w cywilizacji chrześcijańskiej  można wówczas, gdy ta kobieta zachowuje się stosownie do tego, jak powinna zachowywać się kobieta w miejscu publicznym. Jeśli jednak zachowuje się ona jak ostatni menel, to powinna być potraktowana adekwatnie.

  92. to kto mu je pisze?

  93. dobry człeku idź sam do tego zusa i mu to powiedz, i przestań bredzić, i epatowanie przezwiskami zachowaj dla siebie; jak waść taki gieroj to tutaj jest obszar do krucjaty: http://3obieg.pl/panika-mafii-w-togach

  94. krotko. Jakby to mnie Budka wyskoczyl z takimi popieprzonymi tekstami jak wyskoczyl do Kaczynskiego, to bym tez zrobil emocjonalne wystapienie, ale nie werbalne, tylko manualne i butka musialaby wyjmowac czerwone kozy z nosa polamanymi palcami. I tak by sie skonczyla jego „Piesn o Rolandzie i demokratycznym panstwie prawa”. Te gnoje na nic innego nie zasluguja.

  95. podobnego rodzaju indywiduaznajdują się  w parlamencie w wyniku  obowiązującej ordynacji wyborczej. Dopóki ona nie ulegnie zmianie, to będą zmieniały się jedynie nazwiska podobnych indywiduów, natomiast średnia z ich jakości nie wzrośnie, ale przeciwnie, zmaleje.

  96. Panie Gabrielu, wspaniale Pan nazwał to, co wielu leży na sercu, a nie potrafią tego tak dobitnie sprecyzować. Wiem to, bo rozmawiałem z jedną osobą, która też jest oburzona tą durną listą i zniesmaczona złorzeczyła dzisiaj – kim są ci ludzie, by nas pouczać.
    Rzecz w tym, że nikim. Chociaż im pewno się wydaje, że coś znaczą. Dno kompletne.

    To samo tyczy się tej hołoty w Sejmie. Gorzej niż rynsztok.

  97. Zwykle staram się unikać takich ocen, ale jak wczoraj widziałam groźny wzrok Małgorzaty Gersdorf,  od razu mi się nasunęło porównanie – Meduza. Meduza, która słusznie się obawia wyciągnięcia na brzeg, bo zostanie z niej tylko galareta.

    http://i.iplsc.com/malgorzata-gersdorf-na-mownicy-sejmowej/0006PD0PT2TX7AS5-C122-F4.jpg

    Dodam jeszcze, że wczoraj, jak na nią, była super odpicowana. A i tak Meduza.

  98. a ja widziałem napis „SZYNKA Z ŁYSYCH”.

  99. wypłacić ci parola?

  100. Przemsa pisał o kmiotach, nie o kobietach, ale kobiety potrafią być kmiotami. Wczoraj, czy dzisiaj, taka jedna nacierała piersią na grupę posłów PIS, którzy rozmawiali z Kaczyńskim. Nacierała piersią, jednocześnie starając się filmować rozmowę telefonem. Kiedy ją odepchnięto, krzyczy że gewałlt, bo ona  przecież jest kobietą.

    Sorry, to w końcu jest to równouprawnienie czy nie ma.

    Widocznie jej biust jest słabo dostrzegalny.

  101. Rzadko komentuje ,na Pana stronie, ale czy nie uważa Pan ,że ten system jest zły opanowany ,przez obcych.Gdzie Polskie partie nie mają szans, a pisze to człowiek ,który 25 lat próbował  z  JKM wejść do tego tzw. sejmu.Dlatego ,ponieważ nikt nie mógł zlikwidować KRÓLESTWA POLSKIEGO.To jak około 3 lat temu znalazł się Polak ,który powołał Sejm Walny, nawiązał do ostatniego sejmu tzw. czteroletniego.Gdzie został po 2 latach obrany Królem elektem Królestwa Polskiego itd.Powrót do naszych korzeni jest jedyną drogą dla Nas.Proszę zapoznać się http://www.królpolski.org.pl .Z Bogiem

  102. Czytałem ten cały 3 bieg do czasu jak pojawił sie artykuł naczelnego ” zabic Putina ” i poprzestałem raz i na zawsze. Typowa agentura opłacana  za oceanu.

  103. Jeszcze raz odezwij się w ten sposób

  104. pewni dlatego, że w Łysych pracownicy JBB golą zwierzaki przed przerobieniem ich na szynkę 🙂

  105. Ja tam Sakiewiczu, nie wierze jak psu…

    … widze za to codziennie tytuly jego „njusuf”…z fusow… na jego oblakanym portalu… to od poczatku jest „V kolumna”  destruktorow i szkodnikow… i Prezes czy PAD czy PBS o tym doskonale wiedza kto tam jest i kim i skad plynie kasa na ten teatr… i na to SHOW w telewizorze…

    … i jeszcze raz wielkie dzieki za te „wrzutki” z ks. Natanka, 😉

  106. Jaką siłę miała lista oburzonych mędrców widać było przed sejmem…..pustki zamiast wzburzonej fali objętych terrorem obywateli.
    Te wszystkie Dehnele, Chutniki, Chyry, Cieleckie, Twardochy wpisują się na listę płac i zasług. Jeśli aspirują do ławki „wybitnych artystów/osobowości kultury” to po prostu muszą walczyć o demokrację na takich listach, razem z mędrcami, którzy będą ich naznaczać na następców.
    Ale bardzo dobrze, że wszyscy się odsłaniają…bardzo dobrze
     
    Przy okazji nasz Tarczyński rzeczywiście dzisiaj na tarczy 😉

  107. ktokolwiek – i tak będą mądrzejsze..

  108. a co na to lekarz prowadzący?

  109. „zaatakował swoim ciałem” koleżankę Myszki Miki, niejaką posłankę Gajewską i jest rozjeżdżany przez opozycję

  110. Myślałem że czas Ruchu Palikota mamy za sobą ale okazuje się wyhodowano ,, godnych” następców i co najgorsze idzie to wszystko ,, na żywo”

  111. Może jakiś link? A umył wcześniej ciało swe, czy taki przepocony jak zwykle zaatakował?

  112. Ja o tym „wywijasie PAD’a” czytalam juz jakis ladny czas temu, ale nie pamietam u kogo… nie przywiazalam do tego wagi, bo naprawde trudno na okraglo miec jak to mowia „oczy w glowie i w doopie”, ale dzis po tym „siwym dymie” co to go juz grzeja 2 tydzien i Adamek i Sakiewicz z „naszymi”… to dopiero wczoraj i dzis zaczelam te rozne mysli nieudolnie, po mojemu laczyc…

    … nawet Macierewicz ten „cyrk”… przepowiedzial… bedzie chyba ze 2 miesiace temu.

    Ja szczerze mowiac to ta reforma sadownictwa za bardzo sie nie interesuje… ale glosowanie do KRS’u zwykla wiekszoscia glosow sejmowych wg ministra Ziobry, a 3/5  z prerogatywy PAD’a – to robi roznice… ale taraz zaczne sie interesowac troche wiecej… mam nadzieje, ze prerogatywa bedzie szybko przeglosowana, tak samo jak cala ustawa o KRS’ch… dzisiejsza mafia Sadowa i ta zenujaca opozycja robi wypad z baru… i tyle… a co do slow Prezesa, to az chce sie zapytac – czemu tak pozno ???… i prosi o wiecej !!!

    Wszyscy, ktorzy uwazaja inaczej… albo, ze im sie dzieje krzywda – to szuje, sprzedawczyki i zdrajcy sa… i nie ma nawet o czym mowic.

  113. nie no ten atak to żart…jego ręka na chwilę zaatakowała telefon peowskiej istoty. Nie mogę znaleźć na fb filmu, który oglądałam, ale tutaj jest nagranie z tego zaatakowanego telefonu 😉 (od 5.20) http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-07-19/damski-bokser-poslanka-po-o-posle-pis-przepychanka-w-sejmie/

  114. Niezłe. Tarczyński trafi na krzesło elektryczne jak opozycja dojdzie do władzy. Nie może być inaczej…za atak na telefon?

  115. Dobre. A jednak inny prawnik, aktywny politycznie i to nie w Polsce, niestety nie mój znajomy, był rzekł mi w kuluarach, że w UE i w USA jest parcie kasty sędziowskiej do władzy. W zasadzie tam i tu jest już oligarchia sędziowska która okopała się w kluczowych sprawach decyzyjnych. To ciekawe, bo kasta sędziowska nie jest i nie może produkować własnego dochodu. Zatem jak im się udało okopać bez własnego zaplecza ekonomicznego? Sama tzw. procedura demokratyczna to za mało. Tu jeszcze potrzebne jest propaganda, jak w sprawie uznania dzieciobójstwa za legalne w Stanach, Wade vs. Rose, a raczej to co potem się stało, sfałszowane statystki itp.. Propagandzie trzeba posmarować. Dlatego teza Pietkuna z tego tekstu zalinkowanego przez pana jest w 10: „Boi się (mafia sędziowska) za to konieczności publicznego ujawnienia majątków. I pytań, które niedługo później zadadzą im urzędnicy skarbowi. Bo skąd u nich te majątki, skoro zarabiają „tak niewiele”?” (Ciekawe. 10 tys. na rękę to niewiele? Jak dla kogo.)

    Tym nie mniej, jak pisze Pietkun, „mafia w togach nie boi się wcale tego, że Sejm będzie wybierał członków Krajowej Rady Sądowniczej, czy sędziów Sądu Najwyższego”. Nie boi się, bo książę „państwa prawników” jest kumplem Timmermansa i Tuska i jest kreowany na kandydata na prezydenta. Co znaczyć może również i to że oligarchia w togach będzie szukała sposobu na śledztwo w sprawie ich dochodów. A sposoby są już tak oklepane że aż wstyd o nich pisać. Są już gotowe do użytku.

  116. To była prowokacja. Kolejna, ale tym razem trafiona. Obliczona na taką reakcję jaka wylała się z JK. Czysta obślizgła prowokacja. Bardzo współczuję JK. Podziwiam go, że nie zrobił tego, co pan napisał.

  117. „az chce sie zapytac – czemu tak pozno ???… i prosi o wiecej !!!”

    Bo wybrał taktykę pułapek offside’owych. Pozwolić mianowańcom wyjść przed orkiestrę. Tak jak 10. Frasyniuk te sprawy. I wystawić tych głupoli na widok publiczny. Niestety, mimo że podobał mi się jego sekwencja „prosty i zaraz sierpowy”, to jednak dał się teraz sam wpuścić w pułapkę offside’ową, paskudną. Nie trudno było go rozpracować. Tak się robi na ringu, wali się w to miejsce które najbardziej boli.

    Słucham teraz w tvn24, bo jestem z wizytą, Komora, który punktuję JK i Pis i PADa. Wyobraża sobie pani? Wyciągli Komora spod dywanu, zrobili mu odnowę biologiczną i poprawili dykcję. Po takiej prowokacji można wyciągać nawet Komora. To znaczy sądzę że już go zaczęli przygotowywać wcześniej. Wszystko obliczone. Timing. A Komor pieprzy tak, że kiszki się skręcają, ze PAD ograniczając ustawę, reprezentuje własne środowisko, że się zachowuje jak polityczny lokaj, i że JK robił egzorcyzmy pod pałacem. Tu go boli. Tak mu napisali na karteczce i powiesili na przeciwnej ścianie.

  118. Pan Prezes Gościem Wiadomosci, może warto posluchać

  119. JK był poddawany takim prowokacją, że jakby miał im ulegać to już dawno byłby kłębkiem nerwów. Myśle, że ta jego reakcja, mimo że był wzburzony, była po prostu postawieniem ram dla tego bydła, żeby za daleko się nie zapędzali i jakby na prawde uważał, że to jest niepotrzebne(szkodliwe) to by nie wyszedł na mównice.

  120. Zgadza sie, zmiana ordynacji wyborczej musi nastapic, pewni ludzie w Sejmie po prostu nie powinni sie znajdowac, wystarczy chocby spojrzec i posluchac przez chwile takiego Budke czy ta nowoczesna Gasiuk-Pihowicz.

    I nowa konstytucja jako fundament.

  121. Tak. Był poddawany, ale nigdy nie używał takich mocnych słów. Teraz mu nerwy puściły. Lepiej żeby wszedł na mównicę, ale za jakąś chwilę. Po ochłonięciu. Zresztą i tak nic mu nie zrobią. Poględzą tylko, a nam się i tak to podobało. Reforma KRS i SN będzie. PAD nie zawetuje, bo będzie po poprawkach.

  122. istotą tych procesów jest przekształcenie całego środowiska w zorganizowaną grupę przestępczą; patrz Sąd Apelacyjny w Krakowie i prezes tego sądu jako szef gangu wyłudzaczy, na dole jest koszmar – fałszowanie akt i dokumentów, wyłudzenia, itd.  – to jest nowa, nieznana jakość funkcjonowania państwa

  123. a kto się w tym kraju konstytucją przejmuje, lub etyką? może sędziowie? tylko szaleńcy marzą, że Polska to Państwem kiedyś będzie wg dawnych ideałów

  124. to nie są zabawy:

    http://www.niepokonani2012.pl/?p=1415

    to jest wojna o przeżycie

  125. 3obieg wywodzi się w części z zasobów personalnych neon24.pl [obecnie], problemy dot. agentury wcale a wcale nie są takie proste, a tak po prawdzie to diagnozowanie agentur wymaga pracy operacyjnej a nie bajania, neon24 ma jasno oznaczonych ‚dobrodzieii’ 3obieg już taki łatwy do oznaczenie nie jest, ale jest dobrze rozpoznany

  126. bo to są spece od bełkotu na każdy temat i są przekonani, że to ma odzew; opinii o BKom szkoda nawet przywoływać, ot ułomność …

  127. Komorowski idzie ostro ścieżką Wałęsy.

  128. Tak. Ale czy nieznana, to nie wiem. A dyrektoriat?

  129. ani jeden sędzia w RP nie jest w stanie przejść kontroli podatkowej bez zarzutów postępowania karno-skarbowego, ani jeden; dotyczy to także biegłych sądowych, a inne środowiska prawnicze? …

  130. można się bawić w analogie, ale to nic nie wnosi; problemy są tutaj i dzisiaj – bez radykalnych rozwiązań nie ma szans na otrzeźwienie aparatu urzędniczego

  131. Może i niepokonani2012. Ale jestem ostrożny. Nie wiem kto jest ich sponsorem.

  132. realna władzę i kasę mają tylko i wyłącznie środowiska resortowe [wielopokoleniowe]

  133. a czy Ty żyjesz dzięki sponsorom? – to trochę uboga wizja świata,

  134. CIA/KGB/Mossad/… – do wyboru do koloru, a mówimy jeszcze po polsku

  135. Kurczę idzie burza, może nie być prądu znowu 🙁

  136. zostań sponsorem SN2012 i będzie wszystko jasne, to jest wolny kraj i masz szansę na walkę z systemem

  137. Literatura o wycieraniu

    Bo nie lubię, kiedy cham wyciera sobie mordę moim nazwiskiem.
    Andrzej Żuławski w wywiadzie, 2009

    Jabym prosił towarzysza Ludwika, aby wyjaśnił naszemu gościowi nasz punkt widzenia.
    Sam boję się zaplątać w tych wszystkich krętactwach politycznych. Wy, towarzyszu, wytłumaczcie, dlaczego robotnicy polscy nie chcą się jednoczyć z naszymi demokratami, co to tak lubią wycierać sobie gęby postępem, i nazywają się też liberałami! My sobie nie damy narzucić takich fałszywych poglądów i nie porzucimy czerwonego sztandaru klasowej walki o socjalizm — bez żadnych kombinacyj z liberałami!
    Artur H. Tucholski, Porywy, 1939

    […] Rydel miał przyczyny do niezadowolenia z roli Pana Młodego; dość, że chodził po mieście wzburzony i — rzecz dziś się wydaje trudna do wiary, tak bardzo czas zmienia perspektywę — opowiadał: „Ja temu Wyspiańskiemu pyski zbiję, co on ma sobie wycierać gębę moją siostrą” etc.
    Boy Żeleński, Ludzie Żywi, 1929

  138. Dobrze Pan prawi, mlody czlowieku…

    … JK i prowokacja !!!   Chyba zajadow dostane ze smiechu !!!

  139. jest elementem zaprojektowanej scenografii życia publicznego i jak każą to musi, ma kilku ‚panów’ i nie ma nic do gadania; każą piszczeć będzie to robić, każą gdakać – nawet powieka mu nie drgnie

  140. Co najmniej cala ta nowoczesna – to jedno wielkie  NIEPOROZUMIENIE  !!!

    Koniecznie to dziadostwo musi zrobic wypad… to nie moze tak byc, zeby takie BAGNO… i taka  SFORE  caly umordowany narod polski musial utrzymywac !!!

  141. Wnosi. Ponieważ, strategię trzeba dopasować do sytuacji, a najpierw trzeba opisać sytuację. Analogia ma to do siebie, że pokazuje podobieństwa, np. Timmermans – Robespierre, Soros – Law/Cantillon sponsor fizjokratyzmu, Tusk – Poniatowski, Rzepliński – Zamoyski/Kołłątaj. I różnice, bo nie całkiem. Kim jest w tej sytuacji PAD i JK? Różnicą.

    My, żuczki, przede wszystkim powinniśmy opisywać sytuację, podobieństwa i różnice. Praca zespołowa do wykorzystania przez inny zespół.

  142. Tak. Ja żyję dzięki sponsorom. Pan jest między innymi moim sponsorem jako podatnik. Uboga, ale własna działalność przynosi mi na razie dochód nie regularny.

  143. Ten plik jest zablokowany. Nie da sie go w Szwajcarii podgladnac. Prawa autorskie czy cos tam… niewazne…

    Jak ktos ma jakies watpliwosci czy reforma wymiaru sprawiedliwosci jest potrzebna, to niech sobie dokladnie obejrzy ten filmik. Cala reszta o emocjonalnym wystapieniu i inne bzdury nie maja przy tym dla mnie zadnego znaczenia.

    https://www.facebook.com/tvp.info/videos/10154211734436658/

  144. Moja cząstka różańca.

  145. Sprawdzę ich w wolnej chwili. Dzięki za inspirację i linka.

  146. Mial JK prawo do mocnych slow… mial prawo nawet krzyczec… mial prawo do takiego zachowania i do tego co powiedzial  do tej  calej wscieklej swoloczy…

    … i dokad bedzie zyl to  ZAWSZE  takie prawo bedzie mial !!!

  147. Komor pieprzy tak, że kiszki się skręcają, ze PAD ograniczając ustawę, reprezentuje własne środowisko, że się zachowuje jak polityczny lokaj, i że JK robił egzorcyzmy pod pałacem. Tu go boli.

    https://youtu.be/RG2SrNlf4Nk 1:47 Ks. Natanek Kadzidło ochroną przed demonem.

    Czyli nieprzyjaciel odczuł to boleśnie. Wniosek. Wzmóc modlitwy.

  148. Już wrzucili na youtuba:

    https://www.youtube.com/watch?v=D5QcG3CWHwU

    To tylko 23 minuty; żadnych rewelacji, ale warto wysłuchać. On tę wczorajszą reakcję miał przemyślaną i byłaby (być może) bardziej stonowana, gdyby nie cyrk w Sejmie w wykonaniu tej dziczy. Poza tym twierdzi, że PAD zaskoczył go, obawia się, a właściwie jest przekonany, że Kukizy wystawią obóz rządzący do wiatru. To tak w dużym skrócie, mam nadzieję, że ten link da się otworzyć.

  149. I jeszcze.

    https://youtu.be/Cpl8S5sswAo 0:35 Ks. Natanek Reakcja demonów na kadzidło.

  150. Tarczynski moze spac spokojnie, opozycja nie dojdzie do wladzy. Chyba ze ktos znowu przestawi wajche.

  151. Dla pewności jadę jutro do Częstochowy. Może pomoże. Wracam 3o lipca.

  152. Bagno? To dobre okreslenie. Zdaje sie ze byla taka frakcja czy partia lub grupa poslow okreslana jak „bagno”. Podczas Rewolucji Francuskiej.

  153. Fakt, nie mamy na to wplywu.

  154. Jest 100 lecie Sądu Najwyższego i znalazłem tekst kierowniczki tego „tforu”.  http://www.sn.pl/sites/100lecie/SitePages/Wprowadzenie.aspx

    „W roku 2017 przypada 100 rocznica utworzenia jeszcze na terenie Królestwa Polskiego – Sądu Najwyższego, który stanął na czele tworzonych sądów królewsko-polskich.  Z dumą przypominamy, że Sąd Najwyższy został utworzony 1 września 1917 r., na ponad rok przed uzyskaniem przez Polskę niepodległości.  To w Pałacu Rzeczypospolitej odbyła się uroczystość otwarcia Sądu Najwyższego. Odebrano wówczas przyrzeczenia od sędziów i urzędników, a następnie rozpoczęto czynności urzędowe. Była to pierwsza stała instytucja naszej Ojczyzny, odrodzonej po 123 latach niewoli.[…] Nie będzie zatem żadną przesadą stwierdzenie, że bez narodzin najwyższej instancji sądowej nie byłoby wolnego i jednolitego Państwa Polskiego.[…].
    Towarzyszka kierowniczka nie dodała, że SN był utworzony przez okupantów niemieckich i austriackich. Skoro był pierwszą stałą  instytucją ojczyzny , to czym były legiony ?

  155. Polska konstytucja jest tak napisana, że nie jest łatwo ją naruszyć.

  156. 19.07.2017 r.

    https://youtu.be/Bfiyn_Ap_n4 17:57 Stanisław Michalkiewicz. To „nasza złota pani” dzwoniła do prezydenta Dudy.

  157. Prawda, ona jest tak napisana ze m.innymi „zlapal Kozak Tatarzyna a Tatarzyn za leb trzyma”. Problem z podzialem kompetencji: kto rzadzi? Prezydent czy premier?

    To jest zmodyfikowana lekko PRL-wska „konstytucja”, z wprowadzonymi mechanizmami ktore z grubsza ustalono przy Okraglym Stole.

  158. Tutaj o kaście sędziów http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3983  Michalkiewicz wspomina też Kisiela: „U progu transformacji ustrojowej Stefan Kisielewski zachęcał, by „wziąć za mordę i wprowadzić liberalizm”. Nikt go nie posłuchał, no to teraz będzie zamordyzm – ale bez żadnego liberalizmu. „.  Nie mówi kto miałby to robić. Nie wspomina jego ciotecznej siostry Hanki Sawickiej, która chciała wprowadzić komunizm, ale źli naziści ją zabili.

  159. Niezle… calkiem do rzeczy… dlatego tak sie diabel wscieka.

  160. Traci spokój i opanowanie, które nie opuściło go np. tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=sM5zmaz_Zp4

  161. Bezczelna i zuchwala jest ta niemiecka sucz !!!

    A jaki tytul ma ten jej rudy przydupas… ostatnio „przeglosowany” w brukselce do jakiejkolwiek i gdziekolwiek  w Europie albo nawet poza nia „interwencji” ???

    Ma pecha cos ostatnio Makrela… zdewastowane centrum Hamburga, ostatnie zaloty multi-kulti do Niemek… a we Francy tez wrze juz ze 2 tygodnie, tylko skrzetnie wyciszane w telewizorze… a tu „Mikron” zazadal od generala sztabu armii francuskiej… OSZCZEDNOSCI  !!!…  na 850.000.000€  !!!… i zmniejszenia stanu liczebnego zolnierzy w armii francuskiej  !!!

    General z duzym, bogatym doswiadczeniem i stazem na taki uklad nie poszedl… wsrod politycznych marionetek wrze z oburzenia i bezczelnosci „Mikron’a”, ale ten stan goraczki politycznej zakryto  skandalicznymi burdami podczas G20 w Hamburgu i pozniejsza wizyta Trump’a z Melania w Paryzu… ostatni raz general pojawil sie podczas celebracji 14 lipca, tydzien temu razem z „Mikronem”… chcac jedynie uniknac miedzynarodowego skandalu politycznego.

    W poniedzialek tj. 17.07.br.  doszlo pomiedzy „Mikronem” a generalem Pierre de Villiers do bulwersujacej rozmowy ze skandalicznym zadaniem „oszczednosci”.  General we wtorek odmowil „Mikronowi” i podal sie do natychmiastowej dymisji.  Pomimo, ze juz wczoraj po poludniu „Mikron” powolal nowego szefa sztabu generalnego AF – to w merdialni i z internetu plynie na „Mikrona”  ogromna krytyka.

    Pewnie te „oszczednosci” to z przeznaczeniem na „Frontex”  albo inszy ISIS… byc moze nawet do Qatar’u… coby dalej scieme strugac o roznych „zagrorzeniah”…  migracji… terroryzmu… itp… itd.

    Armia francuska i inne sluzby mundurowe  beda  VERY  HAPPY  po tych ostatnich „hockach-klockach”  swojego „prezydeta”  slupa… wystruganego przez ex Hollande… tego co to „ma fundusze europejskie”, o czym poinformowal w swietle kamer  podczas „glosowania” w brukselce… na przydupasa Makreli !!!

  162. Tymczasem w rodzimej edukacji : „Utwory Marka Nowakowskiego, Jacka Dukaja, Antoniego Libery, Andrzeja Stasiuka, Olgi Tokarczuk, a także utwory Jacka Kaczmarskiego, Wojciecha Młynarskiego, Agnieszki Osieckiej – znalazły się w projekcie przygotowanej przez MEN listy lektur obowiązkowych dla liceum i technikum.” http://fakty.interia.pl/raporty/raport-reforma-edukacji/aktualnosci/news-projekt-listy-lektur-obowiazkowych-dla-liceum-i-technikum,nId,2418998

  163. To są pozycje do wyboru z listy. Są też filmy min. „Sanatorium pod klepsydrą”, reż. Wojciech Jerzy Has – chaos i sieczka. Te świry myślą, że czytanie i oglądanie propagandy, która się między tym znajduje spełni ich urojenia. Nadal obowiązuje zasada 3 z: zakuć, zdać, zapomnieć.

  164. Jest tam komentarz:

    „Maria- Wczoraj (15:31)

    Widać to na przykładzie teleturnieju ,, jeden z dziesięciu” same tłuki nie znają podstaw swojego kraju. A tobie potrzeba by umieć być między ludźmi”.
    Oglądałem jeden taki program z tego cyklu i było mniej więcej takie pytanie: „Dziewiętnastowieczny działacz ludowy ( lub chłopski ) z terenu Galicji”.  Ciekawe, czy ktoś zgadnie o kogo chodzi.

  165. analogia z polem opanowanym przez perz jest chyba trafniejsza. Należy  odperzać stopniowo i po kawałku. Nie da się tego zrobić za jednym „pociągnięciem”, bo ciągnie się wówczas całe pole.

  166. obiło mi się , że dla uczczenia kolejnej rocznicy Rewolucji Antyfrancuskiej, 14 lipca br. spalono we Francji coś ok. 1000 aut

  167. Kilka lat temu teściowa miała problem i poprosiła mnie o rozeznanie sytuacji prawnej. Poszedłem do zespołu adwokackiego i dostałem się do dupka, który ustawicznie powtarzał, że nie rozumie o co mi chodzi, a jak zrozumiał to „poradził” mi w sposób godny Pytii. Rzucił ceną, na co poprosiłem go o rachunek, tłumacząc się, że porada nie jest dla mnie i potrzebuję do rozliczenia właśnie tego świstka. Tu wygłosił tyradę i było widać, że nie chce wystawić tego rachunku. Wkurzony powiedziałem, że jak ma być w Polsce dobrze, kiedy nawet tu próbuje się obowiązujące prawo obejść. Rzucił, żebym o prawo się nie martwił i wyprosił mnie z kancelarii.

    Efekty martwienia się o prawo w wykonaniu sądownictwa i palestry są widoczne aż nazbyt w wysokościach środków zgromadzonych na ich kontach bankowych, vide sędzina Gersdorf, choćby.

  168. Z cala pewnoscia tak moglo byc…

    … bo to od dawna jest ich taka „swiateczna” tradycja… zreszta jeszcze z 5 lat temu sama widzialam na wlasne oczy, z balkonu jak multi-kulti podpalalo samochod za samochodem przy Stade de France… na nikim nie robilo to wrazenia… oprocz mnie, tylko dlatego, ze takie rzeczy widzialam pierwszy raz w zyciu !!!

  169. W każdym razie biją ich obecnie ich własną bronią. Stąd to wycie.

  170. Piękne inaczej te Pihowicz i Pomaska. 1300 „poprawek” to całkowita demaskacja „8Nowoczesnej”.

    Timmermans stwierdził, że Polska była w tym sym miejscu co Ukraina. Ciekawe kiedy wg. tego pana?

  171. to jest maniera we wszelkich postępowaniach adwokaci ruszają z mowami, iż nic z tego co jest napisane i powiedziane nie rozumieją, i niech sąd nakaże aby rozumieli, jaja sa na potęge na salach sądowych; to jest dzicz cywilizacyjna

  172. mylisz się, poczytaj: SN IV KK 93/09

  173. ten Lenz co mu ręce latają, no to ma osobisty interes w biciu przeciwnika politycznego, zona jest prawnikiem w Toruniu ul. Marii Panny 5.

    Sam jako poseł,  składa oświadczenie majątkowe,   ale jego żona – prawnik nie musi się z dochodów jawnie spowiadać. Chyba tego też tego bronił waląc pięścią w plecy kolegę  posła ?

  174. Na pewno Jakub Szela. Założę się o 2 zł (moje realia finansowe) że o niego chodzi.

  175. Norma konstytucyjną jest bronią w konfrontacji z antypaństwem

  176. Ale ja nie o tym. Nie jest trudno napisać ustawę ewidentnie niezgodną z duchem konstytucji, która jednak w sensie formalnym będzie z nią zgodna.

  177. Bezczelna i zuchwala jest ta niemiecka sucz !!!

    No, no ależ Pani sobie folguje 😉 Ale w sikawicy inwektyw jaka na Angele z sieci spływa to jednak niemieckojęzyczni internauci dzierżą powiedzmy palmę pierwszeństwa! Takie pieszczotliwe pioruny jak „k***a” oraz fuck (YOU ERIKA!) padają często. A zagęszczenie wydarzeń przed wyborami we wrześniu sprawia, takie mam wrażenie, że za kulisami dokonywane są jakieś roszady personalne. Nawet tajemnice alkowy nagle stały się tematem i domyślni zapytują czy Aintschi, osoba z czubka piramidy władzy, jest osobą która ma pod czubem nieco nie tak jak należy i nadomiar złego kocha inaczej? A prawą i zarazem lewą ręką cesarzowej europy jest anglistka, która od 25 lat jest stale w tle i dobrze zorientowana szepcze do ucha to i owo.

     General we wtorek odmowil „Mikronowi” i podal sie do natychmiastowej dymisji. 

    No popatrz Pani taka niesubordynacja! I to, jak media serwują, po raz pierwszy w dziejach V Republiki!!!  Rozumiem, że jest ciekawie i należałoby się dobrze przyglądać kto jakie bąki werbalne w stronę prezydenta puszcza. Znaczy się punktuje macherów, którzy taki numer wyborczy nomenklaturze republikańskiej wywineli i miast pierwszy garnitur hołubić obstawili i wygrali drugim i trzecim.

  178.  A prawą i zarazem lewą ręką cesarzowej europy jest anglistka, która od 25 lat jest stale w tle i dobrze zorientowana szepcze do ucha to i owo.

    Artykuł z 2015 roku.  Angela Merkel jest przeciwna „małżeństwom” jednopłciowym. 30.06.2017 r. Legalizacja w Niemczech związków jednopłciowych, ze wszystkimi prawami normalnych małżeństw. Zapotrzebowanie na polskie dzieci z pewnością wzrośnie.

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/angela-merkel-pozuje-jako-lesbijka/pby90lb

  179. Nie bede niemieckojezycznym internautom… czy nawet Frankom w internecie „robic konkurencji” w  slaniu inwektyw, bo i tak nie mam szans… we Francy taki pieszczotliwy piorun jak „k****”  to jest na porzadku dziennym… i ja juz sie temu ani nie dziwie ani nie oburzam – wprost przeciwnie – zaczyna to byc wrecz wskazane… vide ostatnie wystapienie JK…

    … na 99%  te „wyciekajace tajemnice alkowy” to wynik roszad i tarc personalnych, inaczej pewnie bysmy sie nie dowiedzieli o istnieniu „belle” Beate Bauman w zyciu Angeli…

    … ta swoja niesubordynacja general tylko „zapunktowal sobie” w oczach francuskiej publiki.  Fakt, jest ciekawie, ale dla Frankow… zwyklych, przecietnych ludzi to panujace bezholowie i ogolny straszny zamet – to w perspektywie – nic dobrego… a dla mlodych zupelna katastrofa i brak perspektyw zyciowych.

  180. Tak. Jak Sznuk zadawał pytanie, to wyglądało na trudne, bo kto może znać działaczy ludowych, najwyżej Witosa i Mikołajczyka. Ale znalazł się ktoś, kto wybiela najemnego bandytę i taka wersja będzie krążyć. W historii nie piszą o zbrodniach, tylko o rabacji, żeby zakryć prawdę.    W telewizji program ukazał się już za Kurskiego.

  181. Napewno…

    … musza sie Polaki bardzo pilnowac !!!

  182. Naczelnym przedstawicielem „logiki rewolucyjnej” jest towarzysz Mauzer. Kto ją zgłębi tego na wierzchu !

  183. Tam jednak nie ma nikogo, literalnie nikogo. Dlaczego nie ma? Bo to nie są liderzy. To wszystko, od Schetyny począwszy na ostatnim gamoniu noszącym teczkę za jakimś sekretarzem, są mianowańcy. Każdy zaś ruch kadrowy w tej strukturze musi być uzgadniany na najwyższych szczeblach organizacji które tym kierują.

    Nie ma, nigdy nie było, a mimo to niemal ciągle z nami wygrywają.
    Tusk, Kwaśniewski, Komorowski, Mazowiecki, Balcerowicz – wszystko mianowańce, i co z tego?
    Wygrywają.
    My mamy mianowańca Dudę i nawet nie potrafimy go obronić.

  184. Jarku, to jest ten sam projekt.

    Na filmiku jutubowym jest Pospieszalski, lekko turbujący się tym, że w pogoni za Michnikiem jakiś półmężczyzna wystawił swoje nadwymiarowe biodro JEMU w drogę. A że korytarzyk urzędowy (sądowy?) był wąski, to ten body check wytrącił raźno sadzącego Janka z pościgu za raźnie sadzącym Aaaaaadasiem. Zaczęły się między osaczającym „tylko sobie idę” a blokującym mu drogę „tylko sobie stoję” wyzwiska, raban, rejwach, ajwaj, jak to zwykle bywa, gdy dwóch rewolucerów – wiadomej nacji – się poturbuje.
     
    To jest ten sam projekt. Oni obaj… służą tej samej centrali. Move along, nothing to see here (nie zatrzymuj się nad wewnętrznym sporem, wybuchającym planowo w hewrze).

  185. Dno.

     

    Źródła mówią o Aaaaadasiu jako o pół~, ćwierć~ czy nawet o znajdzie (podmieniony, adoptowany). To są niestety niewystarczająco jasne historie, aby je tutaj powtórzyć. Nagrody, wręczane mu (Aaaaadaś Roku, itp.) mogą być tym, czego się nie spodziewalibyśmy: dyscyplinującym go przypomnieniem, jak ma grać.

    Grać?

    Tak, bo on nie jest autentyczny, lecz wrośnięty w pierwotnie obce środowisko, a gdy podrósł, wynajęty. Czy rzeczywiście tak jest, tego, z uwagi na sprzeczności w opowieściach, rozstrzygnąć nie potrafię.

     

    Ktoś bliski tej redakcyjnej hewrze odezwie się kiedyś na pewno i wtedy ostatecznie padnie nimb Michnika.

  186. Naczelnym przedstawicielem „logiki rewolucyjnej” jest towarzysz Mauzer. Kto ją zgłębi tego na wierzchu !

    Tak, tak to prawda towarzysz Mauzer piewcę swego znalazł («…Ваше слово, товарищ Маузер!..»).
    Ale wers ten to tylko taki majak na wirażu gdy wiatr dziejów wieje a peleton na prostą wkracza i mur czysty czeka.  

    Towarzysz Nagan nie miał poety który jego walory w słów gorset odział. 
    Z chaosu dziejów z tego zełganego mroku wyłania się – dzięki dociekliwemu docencie – hierarchia w liczbach zawarta o ‚zgranym rozedrganiu’ czyli harmonia occulta!    

    Czy towarzysz Mauzer wie, jaką armię był z biegiem czasu uzbroił?
    Towarzysz Nagan melduje: dwa miliony sołdata!
     
    Czy towarzysz Mauzer namierzając lufą cel wie w kogo celuje?
    Towarzysz Nagan melduje: celuję w 45!

    Czy towarzysz Mauzer zna sekret „logiki rewolucyjnej„?

    Towarzysz Nagan melduje: Zero three inches

  187. Może o po obejrzeniu tego materiału ,zaczniecie myśleć po Polsku

    https://www.youtube.com/watch?v=V2yymbp2LvE

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.