Sty 062017
 

Tak, jak przypuszczałem, gawęda o demokratyzacji salonu zakończyła się ostatecznym zadekretowaniem kto jest lepszy, a kto gorszy. Zanim przejdę do omawiania szczegółów kilka refleksji natury ogólnej. Oto każda hierarchia, żeby była ważna, musi dysponować jakimś charyzmatem, ten zaś bierze się z siły, siła zaś z wiary, pieniądza, dostępu do informacji niejawnych, albo z brutalnych mocy przyrodzonych. Te ostatnie dają wbrew pozorom charyzmat najsłabszy, choć zapewne najbardziej widowiskowy.

Mechanizm ten na naszym podwórku wygląda następująco – o tym co jest ważne, a co nie decydują autorytety. Dawniej nazywano tych ludzi autorytetami moralnymi, ale zostało to wyszydzone już jakiś czas temu i teraz mamy po prostu autorytety medialne. Sprawa się znacznie uprościła, bo chodzi o to, by charyzmat przekazywał ten, co go często w TV pokazują. Sprawa skąd on się wziął, kim jest i czy rzeczywiście to co mówi jest istotne zeszła na plan dalszy. Tak się jednak składa, że mamy internet, a tu wszystko wygląda inaczej. Ci ludzie, których nam pokazuje telewizja są dla nas mierzwą i dlatego poszukujemy charyzmatów prawdziwych i powszechnie ważnych, które pozwolą nam poczuć się pewniej. Jak wszyscy ludzie słabi poszukujemy ośrodków mocy, które udzielą nam choć trochę swojej siły. Taka jest człowiecza natura i tego nie zmienimy. Stąd właśnie moje głębokie przekonanie, że na świecie jest tylko kilka ważnych ośrodków mocy, a cała reszta to emanacje, złudzenia i ekspozytury niejawne.

Dla naszej tutaj gromadki ośrodek mocy podstawowej jest w Kościele, władza zaś stanowi dla nas jedynie uzupełnienie. Dlatego krytykujemy tę władzę, ale stoimy po jej stronie, bo widzimy, że ci, którzy są przeciwko niej nie mają żadnego charyzmatu. To są wszystko jak jeden farbowane lisy. Od ponad sześciu lat ten blog jest blogiem, który ludzie mu nieprzychylni określają jako pisowski, choć nie jest to prawda i wszyscy uważni czytelnicy dobrze o tym wiedzą. Tak się jednak składa, że jednym ośrodkiem mocy na naszym terenie jest Jarosław Kaczyński, z całym bagażem swoich błędów, zaniechań i niedopatrzeń. Dlaczego tak jest, nie wiem, ale przypuszczam, że Jarosław Kaczyński rozumie władzę na poziomie prostej mechaniki i jest jak maszynista w wielkiej, biało czerwonej, sunącej przez zaśnieżoną kanadyjską tundrę, lokomotywie. Jak coś się psuje przełącza różne przyciski, albo kopie po tyłku swoich pomocników. Z tego, z tych ograniczeń, biorą się jego sukcesy, ale także jego klęski. Nam tutaj pozostaje tylko mieć nadzieję, że Jarosław Kaczyński już nigdy nie uwierzy w demokrację i nie okaże się jedynie przedstawicielem jakiejś organizacji, która ma względem Polski różne ciekawe plany.

Jak pamiętacie broniliśmy Jarosława Kaczyńskiego w czasach, kiedy niewielu bardzo ludzi czyniło podobnie. Broniliśmy też jego bratanicy licząc na to, że zostanie ona politykiem. Myliliśmy się. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Dziś kiedy władza PiS jest z każdym dniem mocniejsza za obronę Kaczyńskiego i jego rodziny zabierają się wszyscy. W warunkach blogosfery wygląda to dość zabawnie i czekam tylko, kiedy bloger Stary napisze tekst utwierdzający wszystkich w przekonaniu, że Kaczyński to polityk absolutnie wybitny.

No, ale wróćmy do tych naszych charyzmatów. Nie ma prostego przełożenia pomiędzy człowiekiem, który ma władzę autentyczną, a jego akolitami, usiłującym świecić światłem odbitym. Ten mechanizm ma jedno proste ograniczenie, jest nim ludzki strach. Przypomnijcie sobie tego pana z Kanady, tego działacza polonijnego, który prawie płakał wspominając Sakiewicza i jego zachowanie wobec Polonii. Ten biedny człowiek, po ciężkich przecież przejściach, uwierzył, że Sakiewicz to wice Kaczyński. To jak wiemy nie jest prawdą i dobrze też wiemy, że pan Sakiewicz nawet by nie próbował wejść na spotkanie z czytelnikami tego bloga.

Tak więc emanacja mocy nie jest sprawą oczywistą, a stąd wnosić można, o czym prezes zapomina, że szalenie ważną kwestią jest dobór współpracowników oraz umiejętne wykorzystanie ich zalet. Kiedy patrzmy na liderów PiS poza Kaczyńskim, tylko z największym trudem potrafimy się w nich doszukać jakichś zalet. Najlepszym przykładem jest tu Kazimierz Michał Ujazdowski. No, ale jego zostawmy, na razie rzecz jasna….

Skoro pomiędzy człowiekiem o niekwestionowanej, ale jednak ulegającej krytyce, mocy, a jego podwładnymi mamy tak złożoną relację i tak przy tym nieoczywistą, to co dopiero mówić o mocach, które hulają pomiędzy ludźmi nie mającymi w nadmiarze jakichkolwiek charyzmatów, a lansowanymi przez nich kreacjami? Tu w ogóle nie ma o czym gadać. A tak teraz właśnie wygląda salon.

Wszyscy, którzy cokolwiek wiedzą o pisaniu, zdają sobie sprawę, że lansowanie na siłę autorów prowadzi jedynie do kompromitacji tych autorów oraz tych co ich lansują. Wie to nawet Jarosław Kaczyński, którego nakłoniono swego czasu do lansowania pisarki Miklaszewskiej, autorki dwóch słabych książek. To tak nie działa. Oczywiście, jeśli ktoś jest właścicielem czegoś, może żywić co do swoich prerogatyw różne złudzenia, ale one zostaną rozwiane, bo taki jest ten świat. My zaś będziemy mogli się nad jego naturą zadumać raz jeszcze, a może nawet przy tym się uśmiechnąć. Oto bowiem zdemokratyzowano naszą blogosferę. Nie ma już lepszych blogerów czerwonych, nie ma blogerów zielonych i tych najsłabszych, amatorów, oznaczonych na niebiesko. Wszyscy jesteśmy pomalowani na żółto, jakbyśmy mieli napad żywej kur…icy, co nie jest prawdą. No może tylko w niektórych przypadkach. Zabieg ten zastosowano, w mojej ocenie, ponieważ hierarchia obowiązująca tu wcześniej została zdefasonowana i po prostu przestała się liczyć. Odpłynęli stąd tak zwani zawodowcy, bo nie mieli szans z amatorami, pozostali politycy, których nikt nie czytał i niebiescy, czyli my. Wśród tych niebieskich zaś istniał podział – na tych, których popiera administracja i całą resztę. Kiedy okazało się, że czytani są tylko niebiescy i stan ten utrzymuje się latami trzeba było zmienić wszystkim kolor, wymieszać tych protegowanych administracji z politykami, a żeby każdy już widział, kto jest lepszy a kto gorszy oznaczyć jakoś tych lepszych. Jako znak rozpoznawczy wybrano złotą koronę. Nie kłamię, sami popatrzcie. Salon zmienił się tuż przed świętem Trzech Króli. W tym samym czasie kiedy Ryszard Petru autorytet a rebours, anty-Midas, zmieniający w żółtą substancję, która nie jest złotem, wszystko czego się dotknie, dokonał kolejnej auto-kompromitacji. Salon wygląda tak, jakby się pan Ryszard w nim wprost wytarzał, a do tego symbolem jakości jest tu teraz mała, żółta korona, dodawana jako znak blogów polecanych. Przez kogo? Rozumiem, że nie przez Ryszarda Petru? Przez właścicieli zapewne. Czy oni zadają sobie trud, by czytać wszystkie teksty tych polecanych, a są to przecież ciągle ci sami ludzie, ci sami których pamiętamy z pudła w starym salonie: stary, Janina Jankowska, Rosemann, Wszołek i cała reszta tych rzekomych gwiazd. Czy Igor i Bogna Janke czytają i oceniają ich teksty przed publikacją? Nie. Jestem tego pewien, a skoro nie, to znaczy, że co innego niż jakość tekstu jest ważne przy ustalaniu kto ma być polecany, a kto nie. Co to takiego? Nie wiem, ale przypuszczam, że chodzi o jakiś rodzaj osobistej, niejawnej relacji pomiędzy właścicielami a autorami, a może także jeszcze osobami trzecimi. Teraz ważne pytanie: czy taki sposób prezentacji dodaje tym ludziom mocy, czy sprawia, że ich pozycja w sieci jest rzeczywiście mocniejsza? Oczywiście, że nie. On sprawia tylko tyle, że hierarchia salonowa traci jeszcze bardziej na znaczeniu i nie ma w ogóle „wstanu” do hierarchii z twittera czy innych portali społecznościowych. Rozumiem jednak także, że póki to wszystko się nie rozleci, nikt w moje tu wieszczenie nie uwierzy…ja zaś z uwagą będę ten proces rozkładu obserwował i relacjonował go na bieżąco. Na razie mamy salon sześciu króli, wszyscy oni, jak jeden nie są żadnymi królami i każdy to doskonale rozumie. Teraz tylko brakuje, by w ramach podnoszenia klikalności bloga założył tutaj Ryszard Petru. Co wcale nie jest takie znowu nieprawdopodobne. I to, mógłby być strzał w dziesiątkę, jeśli idzie o klikalność, bo takiej kopalni memów i cytatów nie miałby nikt, jak internet długi i szeroki. Polecam ten ruch rozwadze Państwa Janke….

Od piątku nasze książki, prócz Tarabuka, księgarni Przy Agorze i sklepu FOTO MAG dostępne będą w księgarni przy ul. Wiejskiej 14 w Warszawie, a także w antykwariacie Tradovium w Krakowie przy ul. Nuszkiewicza 3 lok.3/III. Komiksy zaś są cały czas do kupienia w sklepie przy ul przy ul. Przybyszewskiego 71 , także w Krakowie. Zostawiam Wam także link do elektronicznego indeksu naszych publikacji, który tworzy cały czas Pan Marek Natusiewicz. Wkrótce znajdą się tam nazwiska z II tomu Wspomnień Hipolita Korwin Milewskiego, który poszedł właśnie do druku. Oto link:

http://www.natusiewicz.pl/coryllus/

W ciągu dnia umieszczę jeszcze w sklepie jedną książkę z rynku. Moim zdaniem ciekawą, specjalistyczną, ale ciekawą….

Wszystkim serdecznie dziękuję za wsparcie naszego projektu komiksowego, który mam nadzieję, zostanie wydany już jesienią przyszłego roku. Będzie to wielki album poświęcony spaleniu Rzymu w roku 1527. Do tej pory udało się nam zebrać ¼ środków potrzebnych na produkcję. To wielkie osiągnięcie, szczególnie, że czas mamy przedświąteczny i ludzie mają ważniejsze wydatki niż mój komiks. Dziękuję wszystkim jeszcze raz za poświęcenie i wsparcie naszej sprawy.

 

Mam nadzieję, że do marca uda nam się zebrać całość. Oto numer konta

 

41 1140 2004 0000 3202 7656 6218

i adres pay pala [email protected]


Wszystkich tradycyjnie zapraszam na stronę www.coryllus.pl 

Targi Bytomskie odbędą się w przyszłym roku w pierwszy weekend czerwca, wszystkich już teraz serdecznie zapraszam

  308 komentarzy do “Salon sześciu króli”

  1. Ta korona w polecanych blogerach nie jest ze złota, a tej samej żółtej substancji co cały salon. Złoto ma ładniejszy kolor. Taki jak w komiksie Sanctum Regnum.

  2. Jak ktoś jest matką, to nie siedzi z żydami w knajpie przez pięć godzin.
    Jak ktoś jest królem, to żaden salon mu korony nie założy.
    A jak ktoś siedzi z Żydami w knajpie przez godzin pięć,
    To koron dla Trzech Króli ma tak ze sześć.

    pod nieobecność Henry’ego

  3. No właśnie, co się stało z Heńkiem…

  4. W salonie mamy 57 odsłon i jesteśmy widoczni. Wygląda na to, że oni teraz postanowili mnie promować, jak już wszyscy przeszli tutaj…co za spryt..

  5. Ja pierniczę…teraz jeszcze tylko brakuje, żeby Schetyna zaczął bez gaci po osiedlu biegać i koniec, Ujazdowski wraca do PiS

  6. Kazimierz Michał U. odszedł z PiS.

  7. Wiem przecież, właśnie dlatego to napisałem.

  8. Kazimierz micha u… ; tys piknie brzmi.

  9. Tawariszcz gaspadin, chciałeś żebyśmy się logowali, ale nie widzę tej opcji

  10. No przecież się zalogowałeś, nie? Widać cię chyba….

  11. Moim zdaniem, salon24 został przejęty na cele ideolo szemranego towarzystwa lokalnych eurokomunistycznych szarlatanów (KOD), jako środek do wygłaszania ich bzdurnych haseł w rodzaju „chleb zjemy, a piekarnie spalimy”.

  12. Schetyna i JK mają teraz pakt żelazny i jedyni w polskiej polityce mają znaczącą kasę. Chyba, że romansowa wyprawa Petru była przykrywką do przekazania kasy przez przyjaciół z UE. W końcu Madera to europejski raj podatkowy pełen przyjaznych i dyskretnych banków gotowych wyprać największe brudy. A Tusk do gołodupców na białym koniu na pewno się nie pofatyguje.

  13. Uprzedziłeś mnie 😉

  14. http://m.niezalezna.pl/91782-seria-atakow-na-radna-pis

    To już jak rozumiem nie jest rasizm? Gazownia nic nie napisze?

  15. Baltazar w grobie się przewrócił

  16. Gazownia może bronić co najwyżej Cieleckiej, a i to tylko do momentu kiedy ta nie powie czegoś dla gazowni niestosownego.

  17. No i teraz jest u ciebie nawet lepiej, jak na salonie, bo i to informacja dla wszystkich, tekst obok swojego nicka za strzałką z @xxxx i godziną, to link do komentarza, do którego się odnosimy, dla mnie bomba!

  18. ja też nie mogę inaczej sobie wytłumaczyć tej kwarantanny ideologicznej na salonie, choć chciałbym wierzyć, że to tylko chwilowe przesunięcie balansu z treści na formę, tylko czym spowodowane ? zbyt dużym promieniowaniem elektromagnetycznym w sztabie salonu, którego chłopaki nie potrafią zneutralizować, chyba nie

  19. Aha, czyli ty po prostu chcesz stąd wylecieć…trzeba było tak od razu…

  20. Zaraz Ci koronę dadzą, żebyś na wiarygodności stracił.

  21. Napisz im że tylko z brylantami bierze 😉

  22. Dziękuję za przesłane książki. Wszystkie są pięknie wydane.
    Tak przy okazji, na „fesjbuku” zauważyłem dwie ciekawe akcje „społeczne”:
    1) „Dzień jedzenia kebabów w geście solidarności z pracownikami barów Kebab” – przesłał go rodowity Brytyjczyk, więc centrala tej franczyzy jest pewno gdzieś w okolicach City 😉
    2) „Pomoc dla ośrodka uchodźców w okolicy W-wy” organizowana „społecznie” za pieniądze płynące z Kataru

  23. Pokaż, kogo sobie dobrałeś na najbliższych współpracowników, a powiem ci kim jesteś.

    ks. Tokarzewski doskonale to opisał w swoich bezpośrednich obserwacjach i chyba na tym blogu nikt o Piłsudskim nie będzie pie…lił, że to był mąż stanu i wielki patriota polski. Sqrwiel i tyle.

    Dla tych, którzy nie pokładają całej swojej nadziei w Bogu – to ta nadzieja wyrażona w zdaniu:

    „Nam tutaj pozostaje tylko mieć nadzieję, że Jarosław Kaczyński już nigdy nie uwierzy w demokrację i nie okaże się jedynie przedstawicielem jakiejś organizacji, która ma względem Polski różne ciekawe plany.”

    z doświadczeniem „trafności” doboru współpracowników przez JK, oraz nauką z historii o „elitach i mężach stanu” naszego kraju, przedstawioną przez ks. Tokarzewskiego powinna wzbudzić w nas głęboką potrzebę uklęknięcia i wzięcia w dłonie różańca.

    „…lansowanie na siłę autorów prowadzi jedynie do kompromitacji tych autorów oraz tych co ich lansują.”

    Pozdrawiam

  24. Baaardzo mi się tu podoba. O salonie nie ma już co gadać – szybko schodzi na dno.
    Co do zmiany poglądów przez pewien gatunek ludzi – ma Pan 100% racji. W święta byłam w odwiedzinach u krewnej. Wielkiej miłośnicy PZPR a póżniej SLD. Na tym tle wciąż dochodziło do rodzinnych konfliktów- włącznie z wyrzucaniem jej z mieszkania do którego przychodziła w goście. Prowokatorka a przy tym prymityw. Proszę sobie wyobrazić, że podczas trzygodzinnej wizyty! siedziałam z rozdziawioną gębą i słuchałam jej hymnów na cześć Kaczyńskiego, PiSu i działań tego rządu. Na tę całą opozycję nie powiedziała jednego dobrego słowa. Gdybym nie wiedziała, że jest gorliwą telemanką /broń Boże nie osobą wierzącą/ sama zaczęłabym się zastanawiać nad zmianą swoich opcji politycznych. Oczywiście żartuje.

  25. Też o tym pomyśłałem. „Zobaczcie, wcale nie są tacy mocni” 😉 Śmieszne to wszystko.

  26. Przy okazji podrzucę Wszystkim do przeczytania. Coryllusie koniecznie.

    http://www.defence24.pl/521422,terrorystyczne-zagrozenie-z-niemiec-salafizm-wkracza-do-polski

  27. Independent Trader napisał na swoim blogu, że eliminacja gotówki służy temu, by stopy procentowe były ujemne (tzn. za pieniądze w banku trzeba płacić – a innych niż w banku nie będzie), co pozwoli na szeroko rozumianą grabież, sterowanie długiem i możliwość zadłużania się państw ponad wszelką miarę.

    Skala grabieży może być taka, że pomysł stałej socjalnej pensji dla każdego, bezwarunkowej może zostać wdrożony, by zapobiec buntom.

    W tym kontekście pojawiające się próby wprowadzenia takiej socjalnej pensji (np. Szwajcaria) nie wyglądają na skłonność do rozdawnictwa, a testowanie przyszłego rozwiązania. Nasze 500+ powoduje, że jesteśmy w awangardzie.
    Ja bym nie patrzył na 500+, jak na proste rozdawnictwo. Nawet, gdyby tak było – to lepiej tak, niż jak rozdawano „swoim” czy, co gorsza – nieswoim, przepłacając np. za inwestycje w infrastrukturę.

    Biorąc pod uwagę skalę opodatkowania 500+ to selektywny zwrot podatku.

    Salon tonie – a Sowiniec chyba oszalał, bo najpierw grubym słowem ocenił system komentowania – a wczoraj zapowiedział, że nie będzie komentował, dopóki poprzedni system nie zostanie przywrócony.

    Czy ktoś wie, gdzie na Salonie jest Instytut Wolności?

    Co do formy komentarzy (drzewko lub tak jak, jest) to uważam, że obecna forma jest lepsza. Drzewko powoduje, że pole komentarza zwęża się przy dużej (a takiej tu należy się spodziewać) ilości komentujących jeden subwątek, co utrudnia czytanie.

    Jako forma komunikatora (krótkie odpowiedzi) drzewko jest lepsze – ale tu wiele (co już widać i co było dawniej) komentarzy jest dłuższych.

    Wielkie podziękowania dla „techniki” i „testerów”:)
    Muszę jeszcze uporządkować swoje logowania, by bezproblemowo logować się tu i u Toyah’a.

  28. ah gdyby się udało ustalić kto jest autorem zdjęcia Petru i Schmidt, czy są kolejne już z czasu po wylądowaniu i zalogowaniu w hotelu? W samolocie przypadkowy turysta pstryknął? czy np. Grzegorz „zniszczę cię” Schetyna maczał w tym palce? W sumie wyjątkowo lokalna sprawa a odbiła się echem w zagranicznych ośrodkach propagit, oczywiście trzeba uwzględnić możliwość, że nadarzyła im się okazja do napisana o urlopie „w czasie gdy w Polsce poważny kryzys”, ale to chyba trochę mało. Przez to echo właśnie wątpię czy to nasi i czy przypadek, zupełnie jakby poszło zlecenie. Mój typ: Niemcy czyszczą przedpole na powrót złotego (ryżego) króla partii pruskiej?

  29. Nie można zrobić, myślę, tych ujemnych stóp, bo wtedy coś innego stanie się natychmiast środkiem płatniczym. Cokolwiek to będzie stanie się kłopotem dla banków…

  30. Próba komentarza

  31. Szabad coś tam już wyleciał…

  32. Metamorfozy współpracowników; to jest pole do badań źródeł i przebiegu

  33. Jeśli chodzi o memy i złote myśli pana posła Rubikonia, oto coś z ostatnich tygodni:

    Nieszczęśnik nie potrafił poprawnie wymówić trudnego słowa „dezubekizacyjna”. Wyszło mu coś innego. Po Rubikoniu, Sześciu Królach, dwunastym miesiącu ciąży czy stu trzydziestu krajach świata pan poseł jest w stanie wymyślić coś nowego, zaskakującego i zabawnego. Co za inwencja:-).

  34. W Japonii od dłuższego czasu są ujemne a mimo to ludzie trzymają pieniądze w bankach dopłacając co miesiąc do oszczędności..
    Ale to inna mentalność i nie można tego przykładać do naszej cywilizacji.

  35. Najnowsze ustalenia religioznawców z .Nowoczesnej podają, że było tylko czterech króli: Kacper, Melchior, Baltazar i Belzebub. Trudno się, jak na razie, do tego jakoś ustosunkować. Trzeba nieco ochłonąć.

  36. No właśnie chyba powiedziała hehe
    http://www.fakt.pl/kobieta/plotki/cielecka-tlumaczy-sie-z-zydowskiego-dziecka-w-tramwaju/z7mmt8g

    Już się tłumaczy, ale coś ostatnio słabo chodzi ta cała maszyna, co i rusz trybiki wyskakują.

  37. Myślę, że przedmówca miał na myśli USD, euro albo CHF a to nie są wieczne waluty. Azja czeka i się przygląda ….

  38. To jest ciekawy temat. Też oglądałem wystąpienia tego blogera Independent Trader. Faktem jest, że w teraz Europejski Bank Centralny, Bank Centralny Japonii, Narodowy Bank Szwajcarii oraz szwedzki Riksbank utrzymują stopy procentowe poniżej zera. Efekt jest taki, że jak ktoś kupuje ich obligacje, to przy ich „odsprzedaniu” nie dostaje zysku, tylko musi dopłacić. Ponoć już 40% obligacji rządowych w Europie ma ujemne oprocentowanie.

    Może faktycznie ludzie by znaleźli wtedy inny środek płatniczy. A może społeczeństwa np. w Europie zachodniej są już tak ogłupione i zniewolone, że tego nie zrobią? Tylko będą się cieszyć, że mogą wszędzie płacić wygodnie kartą (bo gotówki prawie nie będzie). A potem pyk i nagle jednorazowy podatek nadzwyczajny od środków na koncie 10%. Albo w ogóle brak dostępności, oczywiście z powodów równie nadzwyczajnych. Pełna kontrola i zero anonimowości.

    Tak przy okazji tematu – właśnie dostałem informację od mojego księgowego, że od stycznia 2017 w Polsce za faktury można płacić gotówką tylko do 15 tys zł. Faktury na kwoty wyższe muszą być płacone przelewem, inaczej nie będą mogły być wliczone jako koszt uzystkania przychodu. I to są już fakty, to się dzieje.

  39. bedzie mozna placic gotowka, tylko trzeba bedzie wystawiac 10 faktur z czesciowa zaplata. Ten kto wymyslil ten przepis to duren.

  40. Krewna telemanka lubi Ogórkową.

  41. Z salonem 24 prosta sprawa. Wajchowy uznał, że trzeba zamknąć – zlikwidować niezależne forum informacji bez względu na koszty i rachunek ekonomiczny. A Państwo Janke kupią sobie kolejny wypasiony dom i będą spełnieni. Trzeba tylko propagandowo tę hucpę jakoś przykryć kulawymi tłumaczeniami. Zdziwią się tylko jak szybko rozmienią się na drobne i znikną wchłonięci przez FC (wrogie przejęcie). Tak znikną jak mikra NaszaKlasa. Gratuluje Gospodarzowi potwierdzenia jego sukcesu co widać po liczbie komentujących.

  42. Po Wałęsie, każdego idiotę można próbować nam wepchnąć. Ten jest Nowoczesny.

  43. Poczet podobnych ichmościów sięga o wiele dalej w przeszłość. W czasach powszechnego jeszcze dostępu do sieci elektronicznej postacie takie zużywają się szybciej, niż zużywały się w czasach prezydentury Bolka, a co dopiero na przykład za drugiejerpe. Gdy Bolek był prężydętem, nie było memów, dlatego ten kapuś niemal wygrał wybory w 1995 roku.

  44. Znalazłem jakiś dziwny blog, całkowicie anonimowy. Facet sadzi tam długie, solidne teksty pokazujące jak działa gospodarka, czym jest socjalizm, itd. Dużo o historii przemysłu. Masa praktycznie nigdzie więcej nie spotykanych informacji. Przypomina artykuły z Nawigatora, a nawet chwilami bywa lepsze. Ciekawy jest kawałek demaskujący wciskany kit o roli węgla i metodach wyrobu stali w średniowieczu. Próbowałem się dowiedzieć kto tak cichcem rzuca perły nie dbając o sławę, ale nikt nie wie. Brak nawet nicka.
    Czyli w zasadzie jest kim pracować. Tylko ta tajemniczość autora jest niepokojąca.

  45. Nawet jednym słowem o niej nie wspomniała.

  46. Może daj jakiś link? Wiesz, jak kto pisze podobne treści do nawigatora, a uważa za stosowne się ukrywać, to może po prostu przepisuje i trochę zmienia, bo też chce, żeby klikano w jego blog. To jest emocjonalny standard dla pewnego rodzaju ludzi. Inaczej nie potrafią.

  47. To zdjęcie jest zrobione od „przodu z boku”. Raczej ukrytym aparatem, bo parka czuje się swobodnie. A światło zza okna, daje taki romantyczny look, że podejrzewam, iż efekt mógł zostać podkręcony photoshopem. Uwaga widza skupiona jest tylko na tej parze. Jak to dawniej mawiano, lelucha ktoś im strzelił. (Cloude Leluche, lubiany przeze mnie scenarzysta, reżyser i operator w jednem).

  48. Z moich spostrzeżeń wynika, że nie ma już w państwach ważnych i tych mniej ważnych służb narodowych. One wszystkie stały się ponadnarodowe i mają jednego zarządzającego. Dlatego taka koordynacja działań w ramach zarządzanych akcji. Czy ta ilość prowokacji w ostatnich dniach na terenie Polski o tym nie świadczy? A te prowokacyjne zbrodnie w różnych miastach i państwach Europy to tylko przypadek?

  49. Niech końcu zaczną liczyć swoich Sruli. Paluszkow im zabraknie.

  50. Próba komentarza. Pytałam już u Toyaha – czy coś wiadomo o Panterze? Otworzy może własny blog?

  51. Banki mają teraz tylko jeden problem… Jak zutylizować (to się nazywa fachowo „odpis”) złe kredyty, bo to jest główny powód spadku zaufania poważnych klientów do banków. Ujemne stopy procentowe wychodzą im na przeciw tak jak wszelkie programy rozdawnictwa ze wspólnego wora – bo to nie ich wina ani inicjatywa 🙂 Oni chcą tylko móc dalej sprzedawać kredyt.

  52. No tak, z tym to raczej nie możemy się równać, nie sądzę, żeby był to jeden człowiek….

  53. Oczywiście – prowokacja to stały element gry służb. Przypuszczam, że banki oraz międzynarodowe korporacje mają lepsze przełożenie na służby jak państwa narodowe. A ludzi skłócić najlepiej na tle religijnym i ideologicznym. Ten numer wychodzi zawsze.
    Dziś KOD organizuje w Ełku w katolickie święto Trzech Króli marsz solidarności z muzułmanami. Czekają na zadymę.

    12 stycznia przybywa do polski amerykańska brygada pancerna. Do Żagania i Drawska Pomorskiego. Czy są tam kebabownie?

  54. Pewnie chodzi o zarobmy.se… Już to tutaj było. Dla ciekawskich link
    https://zarobmy.se/wpis/dygresja-o-zelazie/

  55. Właśnie o to chodzi, że ten kto analizuje wydarzenia polityczne przez pryzmat interesów państwowych szybko zbłądzi. Takim samym błędem jest traktowanie jako instancji ostatecznej jakichś struktur ponadpaństwowych czy ponadnarodowych w znaczeniu a-narodowych. Internacjonalizm to po prostu ideologia która premiuje ten naród który najgłośniej do ponadnarodowości nawołuje. Kryteriami najwięcej wyjaśniającym były, są i będą kryteria etniczne i religijne.

  56. Te dziwne i ciekawe teksty anonima są tu:
    https://zarobmy.se/wpis/ustroj/
    Na początku strony dobry artykuł o Systemie, po prawej u góry spis treści. Tam jest „Dygresja o żelazie”, w treści formie podobna do Nawigatora.

  57. Nie musiała, wie że wypada już diametralnie zmienić zdanie. A zresztą kto wie, może ją po prostu oświęcilo.
    Ale prawdę mówiąc nie tylko Magda Ogórek wygłasza teraz opinie odwrotne niż wcześniej, nawet takie zagryziaki jak Andrzej Stankiewicz, też często w swoich opiniach wspierają PiS. Niemniej jednak warto zauważyć, że dwa dni temu pojawiła się zajawka: „Jeśli wybory odbędą się teraz, lewica znowu znajdzie się w Sejmie”. I to może być przyczyną że się tak pochowali różni Kwaśniewscy i inni. To aktualne towarzycho sejmowe ludziom obrzydnie, a lewica ma wjechać na białym rubikoniu.

  58. Mówiła, że ma „zakonserwowany”.

  59. Cyt: „Zarobmy.se to portal dla osób chcących zacząć biznes oparty o umiejętności praktyczne – rzemiosło i wytwórczość.”

    Z treści i komentarzy wynika, że chodzi o inwestowanie kapitałowe i spekulację. Jest też mowa o jakimś korelatorze.
    To wygląda na wersję premium maili, jakie dostaję – że mam sobie zainstalować niemiecki program, co pozwoli bez wysiłku zarobić kilka tysięcy EUR miesięcznie.

    Tzn. mówimy klientowi, że najlepszy jest własny choćby nie za duży biznes ale potrzeba na niego pieniędzy, których póki co nie masz za wiele – ale jak nam dasz, co masz, to my to pomnożymy i będziesz miał.

    W rzeczywistości ogólna zasada rynków finansowych jest taka, że zwykli obywatele maja być dostarczycielami kapitału. Stosując metody analityczne można zarobić trochę, czasem, a zazwyczaj dużo stracić. Dlatego „specjaliści” z tego rynku wolą od samodzielnego inwestowania brać pieniądze za doradzanie innym – by to oni ponosili ryzyko.

    Tu wydaje się podobnie – ideowa otoczka służy pozyskaniu kapitału – przekonaniu jego dostawców, że posiedli wiedzę tajemną, niedostępną dla innych.

    Prawdziwe pieniądze można zarobić na inside tradingu – tj. gdy się samemu ustala zasady gry lub ma dostęp do informacji niejawnych czy niepublicznych.
    Można też – i to jest częsty przypadek zarobić na ryzyku niesymetrycznym – tj. doradzający partycypuje w ewentualnych zyskach, ale nigdy w stratach. Zarabia zawsze.

    Nawet, gdy ktoś ma wiedzę o jakiejś branży, pozornie regulowanej tylko przez rynek – to jedna decyzja polityczna może ten rynek zdemolować lub zawiesić na lata i po zyskach.

    Sorry za offtopic.

  60. Gęstość i gradient demaskacji znacząco wzrósł w ostatnich dniach

  61. Tak to wygląda na szerszą akcję polityczną, a tubylcy mają się podniecać obyczajówka, która na dobrą sprawę na dłuższą metę nie robi wrażenia, bo trwający w wierności małżeńskiej są teraz w mniejszości. A głupi Rysiu ma pewnie jakieś zalety, skoro laska się w niego wpatruje psim wzrokiem.

    I jeszcze raz, może to też jest sygnał dla Rysia pysia i jego właścicieli: Wiemy po co tam jechałeś.

  62. Wskazuje to też na jakość tych demaskacji…

  63. A ja sądziłam, że to finanse i możliwości kreowania pieniądza. Zaś kryteria etniczne lub religijne są tylko wspomagające…No cóż, ja tylko prosta kobieta jestem.

  64. Stanie się jak najbardziej, drogi Gospodarzu, zgoda, ale moim zdaniem nie będzie to (= przejście na inny formę regulacji płatności w skali masowej, a nie lokalnie) łatwe, o ile w ogóle możliwe: żeby jakiś środek płatniczy mógł na dużą skalę (bo w obrębie osiedla albo ulicy to choćby i paczkami papierosów można się posługiwać) zastąpić gotówkę, czyli tak naprawdę pieniądz papierowy mający pokrycie wyłącznie w obietnicach rządu, muszą być spełnione trzy warunki:
    1. trwałość (w sensie fizyczno-mechanicznym, że tak powiem – czyli np złoto wygrywa ze srebrem, bo jest trwalsze)
    2. powszechna w miarę akceptowalność
    3. podzielność

    no i może czwarty – prywatność (tzn nie każdy ma ochotę, żeby mu bank i skarbówka zaglądały do każdej wydanej złotówki). I teraz nasuwa się pytanie: jeśli nie gotówka (która na dzień dzisiejszy spełnia wszystkie 4 kryteria), to co?

    Złoto ma za sobą dłuuugą historię (czyli pkt2), jest trwałe fizycznie (czyli pkt1), podzielność i prywatność transakcji nie są jakimś wielkim problemem. Rzecz w manipulacji ceną: na rynkach jest w obrocie ogromna ilość ‚papierowego’ złota (czyli kontraktów mających pokrycie w fizycznym kruszcu), a kim są najwięksi gracze na tych rynkach? Banki z londyńskiego City i z Wall Street.

    Kryptowaluty? Pkt 1 tak sobie (cyberbiezpeczeństwo to problem – vide casus Mt Gox), z akceptowalnością też tak sobie (jednak trzeba chwilę się wczytać żeby zrozumieć jak to działa), pkt 3 oczywiście, 4 w miarę (postawienie Tora to nie jest wyzwanie). Problemy są (np z bitcoinem) dwa: straszliwe wahania ceny (30pct z tygodnia na tydzień) i obecność w tymże biznesie coraz wiekszej ilości banków (i, co jeszcze gorsze, banków centralnych), które same wchodzą na rynek – czyli nawet używając kryptowalut, dalej możemy być zdani na łaskę tych samych ludzi, którzy fundują nam ujemne oprocentowanie – na poziom klientów indywidualnych zeszło już w Niemczech (Gmund am Tegernsee) i Wielkiej Brytanii (RBS, oczywiście).

    Reasumując, nie jestem szczególnie optymistyczny jeśli chodzi o przyszłość.

  65. Tak właśnie! Wczoraj, kiedy emocje publisi rozpalalo kilkadziesiąt tysięcy pieniędzy zajumanych KODowi przez Kijowskiego, medialni komentatorzy denerwowali się, że wykreowano tylko jedną rozpoznawalną postać KOD-u i jest nią Kijowski. „W 80 roku to jak się komuś nie spodobał Wałęsa to był jeszcze Gwiazda,” …. i wyliczyli jeszcze paru. Otóż to! Solidarność była przygotowywana latami, a nie miesiącami. Tam nie bylo improwizacji.

  66. Przy niezerowej dywergencji.

  67. Z tego co wywnioskowałem z rozmowy z autorem tego portalu to on dąży/ma zamiar stworzyć własny „kolerator” bazujący na takich samych zasadach jak system (rój) który demaskuje… Tzn. opisuje bardzo dokładnie ten mechanizm (i tu trudno się z jego analizą nie zgodzić), ale cel w jakim to robi jest przynajmniej dla mnie „kontrowersyjny”… Czytam z ciekawości

  68. Trwałość w transporcie może być drobnym problemem 🙂

  69. Ogórek, ogórek, ogórek czerwony ma garniturek…

  70. To im dzisiaj d… zmarznie.

  71. ale napaćkane na tym salonie, to chyba ma być kolejny wp/onet/interia – blogerów użyto tylko to promocji i reklamodawcy przyszli będą dostawać raport z kliknięć, gdzie większość będzie dzięki blogom.

    Poznaję to po piśmie obrazkowym, to znak, że ma być masówka. To się skończy tak, że za rok będzie Pan musiał ich zastąpić.

  72. Jeszcze jedna poprawka do komentarzy: po najechaniu myszą na link do komentarza, którego dotyczy dany komentarz pojawia się okienko z treścią komentowanego komentarza…
    Nie wiem, czy to jasne. W razie czego ktoś to ładniej opisze.

  73. Jeszcze małe pytanie mam.
    Czy jest konieczność rejestracji na tym gravatarze, żeby pojawiał się avatar? Na toyah.pl wystarczy, że używam swojego konta na gmailu, żeby pojawił się avatar przy moim komentarzu.

  74. Hm… jakoś dziwnie to działa, bo dopiero po drugim najechaniu myszą.
    Co by z tym zrobić?
    Powiedzmy, że tak właśnie maiło być.

  75. A tak w ogóle to okienko to bomba, już chyba bardziej ulepszyć systemu komentowania się nie da.

  76. Ciężar chwały mi się szczególnie podoba. Ja za przykładem swojej mamy, której przez całą karierę zawodową udało się nie przyjąć, pomimo ofert, żadnego odznaczenia, także się ukrywam w tylnych rzędach. Obejdzie się.
    Pomijam nawet groteskowość procesu odznaczania. Chociaż dla mnie i to ma znaczenie.

  77. To dobrze, przy przewijaniu strony, jak przypadkiem najedzie się na link, nie będzie się wyświetlało bez potrzeby.

  78. Czyli „na początku był” bank? Mylenie narzędzia z rzemieślnikiem czy dalej jego dziełem to błąd powszechny, ale nie powinno stać na przeszkodzie w zdobywaniu wiedzy.

  79. Vejito! Rok? W trzy dni i patrz jakie zmiany!

    Mr.White dzięki, ale nie siadaj na laurach, na pewno jeszcze coś dobrego wymyślisz.

  80. No i te biznesplany…

  81. A jak ktoś ma myszkę w palcu, znaczy na tablecie?

  82. To jest próba zagospodarowania idei wolności i antysystemowości bez charyzmatów (bez Dekalogu). Taki ekonomiczny doktor Rieux z Dżumy.

  83. Mistrz! Dobre te pop-upy!

  84. Panu autorowi bloga zarobmy.se brakuje rzeczy najważniejszej: źródła wiary, bo wszystko to, co on opisuje, bierze się z wiary.

    Nie wyjaśnia pan autor, czemu w Rzeczypospolitej Polskiej przed rozbiorami nie było koncentracji kapitału. A nie było dlatego, że RON funkcjonowała jako ośrodek misyjny. Państwo misyjne nie koncentruje kapitału, bo ten pozostaje rozproszony. Państwo misyjne ewangelizuje.

    To Cesarstwo Rzymskie gromadzi kapitał, za pomocą którego podbija świat. Na naszych oczach rozpada się obecna leberalna struktura Cesarstwa Rzymskiego, podzielona na wiele królestw. W momencie gdy rozpad się zakończy i ostateczny podział będzie wydawał się trwały, Cesarstwo na powrót się zjednoczy. Tak wynika z Janowej Księgi Objawienia.

  85. Po co kombinowac z wieloma fakturami – na to sa osobne przepisy ze skarbowka moze sie przyczepic to raz a dwa prowadzi to do problemow prawa handlowego jesli bedzie jakis konflikt odnnosnie towaru czy uslugi np reklamacja badz zwrot. Zamiast tego mozna wystawiac weksle i te weksle odrazu odkupywac za gotowke – jest to w pelni legalne 😀

  86. domena .se (szwedzka) załatwia temat u podstaw.

  87. W tablecie raczej żadnego pożytku z tego nie będzie. Wprawdzie miałem kiedyś w samsungu funkcję „air view”, która powodowała wyświetlenie informacji nad którą umieściło się palec, ale obawiam się, że nawet to by w tym przypadku nie zadziałało. Jeśli chcemy wiedzieć, czego dotyczy czytany na tablecie komentarz zostaje stary (czyli w wersji sprzed godziny) sposób: klikając link przenieść się do komentarza, zapoznać się z nim i potem kliknąć na tablecie „back”, „powrót”, czyli ten klawisz, który w samsungach jest na prawo od klawisza menu, a w pozostałych na lewo.

  88. jest pan mr.doskonały

    ps
    kliknięcie na ,name, wyrzuca na gugla.
    ciekawe!

  89. tak działa przy Mr.White

  90. Panie White, a ten ” Mr.White” to od tego gościa co był mistrzem chemicznego gotowania?

  91. Użytkownicy zarejestrowani na coryllus.pl mogą podać url swojej strony. Kliknięcie w komentarzu coryllusa przenosi do http://www.coryllus.pl. Ja do celów testowych wpisałem tam google.

  92. Mr.White to taka postać z filmu Tarantino „Wściekłe psy”. Chyba zmienię sobie avatar na jego twarz, bo już kolejna osoba o to pyta.

  93. Sam poświęć parę słów różnym złodziejskim sprawkom, ok? Może autostrady 3xdroższe niż w górach Austrii? A może kasa z Warszawy na fundacje lewackie? A może dofinansowanie teatrów ze stosunkami seksualnymi? A może … Zresztą, co ja zaCiebie będe research robił!

  94. Daj spokój. Szwajcarzy odrzucili w referendum pomysł zw stałym gwarantowanym dochodem.
    Odrzucili chyba w 75%!

    Za to eksperyment ten wprowadza chyba Skandynawia – w sla;i 2000 ludzi na razie, zdaje się, że tu o tym słyszałem: http://agentomasz.pl/audycje/bezwarunkowabieda

  95. Ze dwa lata temu chyba Niemcy sprzedawali swoje obligacje na ujemnym procencie.
    Czyli – kupuj, bo te trochę co stracisz to i tak lepiej, niż trzymać gotówkę (i tracić – na inflacji pewnie)

  96. Przy rejestracji wymagają adresu e-mail, a potem dodane tam obrazki wiązane są za pomocą tego adresu z podobizną jego właściciela.

  97. Pan Antoni chyba przekonał nas już na stałe, że nie warto rozmawiać o dostępie do broni i w ogóle te wszystkie mrzonki o szerszym dostępie do broni są rozsiane przez lobby zbrojeniowe, w gruncie rzeczy nic się nie zmienia, nadal pozostaje nam liczyć na siebie
    http://trybun.org.pl/2017/01/06/w-programie-jana-pospieszalskiego-warto-rozmawiac-antoni-macierewicz-o-dostepie-do-broni-palnej/

  98. Lejba Fogelmann Industry???

  99. Ta twarz jest ładniejsza. Niech pytają, kto pyta nie błądzi.

  100. A gdzie się rejestruje na corylus.pl ? Wpuszcza każdego bez rejestracji.

    Pozdrawiam kolegę z „branży”

  101. Absolutna bĄba! Z tym Belzebubem, znaczy. Skąd się takie okazy biorą???

  102. Bo to nie jest żółty, a ugier. Ugier złoty/żółty – w malarstwie. Się nazywa ta farba.

  103. A mnie dziś na salonie urzekło takie coś.
    http://janmak.salon24.pl/744230,moj-wymarzony-salon

    Obserwatorium logiczne się to nazywa i chyba już wiem dlaczego…
    Logiki trzeba szukać przy pomocy teleskopu.

  104. Rejestracja na coryllus.pl jest wyłączona. W tej chwili jest tylko dwóch użytkowników: Gabriel i ja.
    Może kiedyś to się zmieni, bo wiele zmian przed nami.
    Pozdrawiam równie serdecznie.

  105. Nie można było, gdy dolar oparty był o parytet złota. Teraz po prostu rozszerzy się dziedzina w ocenianiu opłacalności inwestycji. Ujemne stopy procentowe mają przeciwdziałać deflacji. Bo wszystkie waluty podążą tą drogą. Chyba, że wykreowana zostanie nowa waluta oparta np o złoto czy inne kruszce ? Ale ktoś to złoto w forcie Knox będzie musiał mieć 🙂

  106. To dlaczego niektórzy się od razu pojawiają na blogu a komentarze innych czekają na akceptację?

  107. Stamtąd skąd Belzebub chyba.

  108. ” Trammer – niekumata blogerska tłuszcza (i niekompetentna)”:

    „Po reformie smutek i osamotnienie w S24. Byliśmy wspólnotą, z jednymi wspólnotą życzliwości, z innymi – wspólnotą kłótni i złości na siebie, ale byliśmy wspólnotą. Zawsze wiedziałem, gdzie kogoś znajdę, gdzie znajdę…”.

    Tabloidyzacja, czy kolorystyka to jedno – ale to, czego nie widać, a co zauważył np. orjan – to fakt, że nie ma dostępu do komentarzy archiwalnych – własnych i cudzych.
    O ile własne zdążyłem skopiować, w postaci takiej jak na poprzednim salonie czyli html – o tyle nie można już poprosić o czyjąś „teczkę” i sprawdzić po komentarzach, kto zacz.
    Tzn. można to zrobić na piechotę, wchodząc w różne stare notki i grzebiąc.
    Kto więc nie zna who’s who – to ani nie pozna, bez przewodnika, ani tej wiedzy nie nadrobi.
    I to jest jedna z generalnych funkcji – dezintegracja społeczności.

    Czyli – po przeprowadzce do nowego lokum nie ma dostępu do „biblioteki”, każdy ma własna celę, do której może wejść każdy kiedy chce i z czym chce, nie ma pokoi, w których można organizować spotkania towarzyskie w ograniczonym gronie i nie wiadomo, kto z kim się zna.

  109. teksty o żelazie datowane 27 października 2016 r. i 4 listopada 2016 r.

    Już po „Nawigatora”.

  110. Tam bardziej chodziło o ewentualne zyski na różnicach kursowych. Tych ujemnie oprocentowanych obligacji nie kupowała ulica tylko instytucje finansowe. Dla osób fizycznych wytłumaczeniem będzie, że w domu mogą cię okraść. Na ulicy też – uchodźcy ? Płacisz za ochronę twojego zasobu. Uzasadnienie jak podatku od nieruchomości.

  111. teksty o żelazie datowane 27 października 2016 r. i 4 listopada 2016 r.

    Już po edycji w „Szkole nawigatorów””.

  112. Lepiej nie potrzeba

  113. Pyszne! Jest OK.
    🙂

  114. Coryllus: To dlaczego niektórzy się od razu pojawiają na blogu a komentarze innych czekają na akceptację?

    Komentarz każdego nowego użytkownika podlega moderacji. Jeśli raz kogoś zaakceptujesz, to kolejne jego komentarze pojawiają się bez Twojego udziału.

    I jeszcze technicznie: do wczoraj było tak, że musiałeś moderować komentarze, które zawierały dwa lub więcej odnośników. Zmieniłem to minimum na 5, ale dziś wieczorem zmienię to tak, by Ci, którzy już są zaakceptowani mogli spamować odnośnikami ile wlezie. W razie czego dasz im bana.

  115. Cieszę się, że się podoba.

    PS Tak na moje oko, to ugier to jest ten, co stoi za Panią na zdjęciu, a żółty jest żółty i tak niech zostanie.

  116. „I to jest jedna z generalnych funkcji – dezintegracja społeczności.”

    Wężykiem!

    No ale to przecież stara, agenturalna metoda.

  117. Niech sobie tę swoją dezintegrację wsadzą…w Belzebuba…

  118. Za mną na zdjęciu stoi kolega Damokles, sp, pszePana. Straszny cholernik /bo po folblucie/, swoją drogą, ale żelazo – koń 😉 A za Damoklesem – jest złota, polska jesień pod stajnią. No i ja naprawdę nie mam pojęcia, jakim cudem komputerowym przywlokło się tu za mną to konisko… Byłam bardzo zaskoczona, gdy tu pojawił się ten avatar po zalogowaniu u Gabriela.

  119. każdy durny przepis da się obejść np. cesje zobowiązania cywilnego i regulacje wg KC do rozliczeń lub zamiana podmiotów poprzez cesje lub sprzedaż wierzytelności w częściach lub w całości, etc – do wyboru do koloru; pożycz podmiotowi jako osoba fizyczna kasę to możesz w dowolny sposób taką kasa zarządzać, bo jest twoja z odsetkami/karami/etc

  120. poważni klienci maja wlasne banki, a realne banki nie mają żadnych problemów z tzw. kredytami straconymi bo jest rynek, ktory to obsluguje – to dziala nie tak jak sobie wyobrażamy

  121. ujemna stopa procentowa to jak opłata za trzymanie pieniędzy w banku niejaki Ceaucescu był tutaj pionierem – przymus trzymania wszelkich pieniędzy w banku i opłata za przechowywanie tez przymusowa, dlatego go Rumuni powiesili

  122. Aha, chodzi mi o ten prostokącik z trzema czarnymi kropkami, który jest zaraz za nazwą SALON24. To ugier /jedna z odmian/ właśnie.

  123. Rozstrzelali wraz z małżonką. No i nie lud rumuński, a służby robiące „przewrót”.

  124. jako wniosek: nowi wybrani bedą koronami o g… kolorze namaszczani na autorytety/wyrocznie/talencia/…; to taki quasi świat z quasi wartościami i hierarchia quasi wartosci;- przeznaczenie – dla frajeów co to uwieżą i dadzą kasę

  125. I jeszcze to sfilmowali, i puścili na cały świat.
    Jak rozrywanie ręczne przez bezbronnych cywili Kadafiego.

  126. Wiem, że chodziło o ten kolor z salonu, ale jako facet uważam, że ugier jest bardziej podobny do ogiera niż do jakiegokolwiek koloru. A kolory są trzy: ładny, brzydki i pedalski.

  127. Ujemne stopy procentowe (płacisz za pieniądze w banku) od 25 lat stosują Japończycy. I nie wychodzą na tym najlepiej.
    Ja w takim przypadku wchodzę w „najstarszą walutę” lub barter

  128. Przymus trzymania pieniędzy w banku i regulowania płatności przelewem był m.in. w latach 50 w Polsce. Nie był on 100%, ale był, dostosowany do ówczesnych realiów.
    Za nieprowadzenie rejestrów sprzedaży też walono w kły, jak dzisiaj za nienabicie na kasę fiskalną z prędkością światła.

    Obecnie w związku z elektronizacją księgowości i istniejącym lub nadchodzącym (dla mikro) obowiązkiem składania pliku transakcji do US w postaci elektronicznej można sobie wyobrazić sytuację, że w jakiejś tam przyszłości w perspektywie wielu lat urzędnikowi będzie się zapalała lampka „ma za dużo pieniędzy” – i będzie naciskał na przycisk „pobrać z konta”.
    Nie każdy da radę załapać się na zwolnienia podmiotowe czy przedmiotowe, czy obejść sposobem.

    Komornicy już dostali narzędzie – lub lada chwila dostaną – że będą mogli wysłać do systemu elektronicznie wniosek o zajęcie czy egzekucję, a banki dalej zrobią resztę same. Bez szukania kont.

  129. tam ławka równie krótka jak w PIS. Gdzie się oni uchowali…?

  130. Jedwabny szlak trafił szlag.
    http://lodz.onet.pl/koniec-jedwabnego-szlaku-wojsko-nie-chce-sprzedac-dzialki-chinczykom/9yl4jvm
    Jak się bierze amerykańskich wojaków, to odpada opcja z braniem chińskich kontenerów.

  131. test

  132. Awatar to jeszcze ni, bo Mr.White poinstruował, że to taka funkcja.
    Na salonie jeden obywatel twierdził, iż nie trzeba logować się do Facebook’a celem komentowania, on potrafi – to mu uświadomili, że zaznaczył opcję, że jest cały czas zalogowany w tym fejsbuku, tylko o tym nie wie i że fejsbuk cały czas go śledzi 🙂

  133. W treści wpisów na stronie zarobmy.se znajduję przejawy sentymentu do deistycznej herezji korwinizmu-mikkizmu, której szerzyciele czerpią soki z czeluści lochów The City of London, gdzie leży złoto zrabowane z katolickich kościołów i klasztorów.

  134. Dzieki za te zmiany, a juz o 10:20 dzisiaj to tlumaczylem i chyba trzeba jeszcze moze to przypominac, bo jednak tutaj wiekszosc humanistow bez obrazy tychze, prawdziwych 🙂

    Narzedzie znakomite, bo ja teraz, widzac te strzalke i nicka z data i godzina klikam na ten link, by przeczytac komentarz, a potem po prostu klikam w przegladarce strzalke powrot do poprzedniej strony i jestem w komentarzu do tego komentarza i jak napisalem juz, jest to znakomite rozwiazanie, lepsze niz na salonie, bylym salonie oczywiscie, bo tam juz naprawde trzeba miec zdrowie, by zagladac

    http://coryllus.pl/salon-szesciu-kroli/#comment-104362

  135. Moc Jarosława Kaczyńskiego pochodzi z nadania hegemona atlantyckiego, a ten może nią nie tylko obdarzać, lecz także odbierać, jak stało się w przypadku Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w 2009 r. Oczywiście, czynione są zabiegi, by moc nie odeszła – ostatnio pan Antoni kupił u hegemona 40 rakiet za prawie miliard PLN, a zdaje się wczoraj wygnał Chińczyków z Łodzi.

  136. 100/100 !

    Po to byla ta „dobra zmiana”… i pierdy „targowiczan” Jankow nie maja tu najmniejszego znaczenia.
    Osobiscie jestem przeszczesliwa, ze WRESZCIE jestesmy… U SIEBIE… i na NASZYCH…
    tj. Gospodarza warunkach !!!

  137. Tak. Gdzieś tam znalazłem, że jeśli mocno chcemy to żenimy swoje geny cudzym żonom, bo zasady to zbędne ograniczenia systemowe.
    Czysty korwimikizm.

  138. A tu odpowiedź:

    Bogna Janke Pani sobie jaja jawne robi z ludzi, którzy przez lata wypracowali to, że mieliście miliony odsłon. Pani pogarda dla blogerów i wrażenie, że ma pani racje tym bardziej opróżni ten pudelkowy salon.
    Róbcie sobie pudelka. Ile macie komentarzy, aktywnych dyskusji?
    Nawet nośny temat debila z Kodu nie zapewni wam tyle klików co byle jaka notka Ufki.
    Pani niech sobie zmieni to zdjęcie, bo pisząc z takim jadem do ludzi, dzięki którym kosicie kasę, to ten uśmiech jest nie na miejscu.
    bye bye Jagna

    a teraz postaraj się mnie zniknąć z fb 🙂 hahahaha

  139. A konkretnie Ion Iliescu (o ile sie nie pomylliłem) którego hauhescu trzymal w areszcie domowym. Jak się Rumuni obcięli co jest grane i zaczęli protestować to na nich nasłał górników z killofami z Braszowa.

  140. „To jest próba zagospodarowania idei wolności i antysystemowości bez charyzmatów (bez Dekalogu). ”

    W praktyce wygląda to tak, że pojawia się ktoś, albo wielu ktosiów i wyjeżdżają z tekstem, że wolny rynek jest najważniejszy, ale jeżeli chodzi o dekalog, to pierwsze trzy przykazania tylko dla chętnych, a pozostałe trzeba renegocjować i dostosować do współczesności.

  141. Moje poszukiwania komentarza w jakiejś notce w „nowym Salonie” skończyły się porażką, ale dowiedziałem się, że w tekście Sowińca są ponoć 3 sztuki, które on sam na fb jako Bukowski sobie wpisał. 🙂

  142. Engine i layout bardzo podobne do tego, co obecnie na salonie. Generalnie poradnik dla paranoików, ciekawy projekt.

  143. Dziwacznie na moim Firefoxie komentów nie widać. Pomimo wyłączenia addblocka. Muszę uruchamiać w Chromie żeby je zobaczyć. Niech się za przeproszeniem walą. Zaglądam tam jeszcze tylko z ciekawości jak ludzie plują. Ja nie mogę „pojadzić” bo fejzbóka nie mam i nigdy nie będę miał.

  144. „Uznałem, że to będzie uczciwsza droga, niż kombinowanie na lewo, szukanie lewych pieniędzy czy podstawianie słupów”

    http://m.niezalezna.pl/91789-jest-coraz-ciekawiej-jak-kijowski-tlumaczy-wystawianie-faktur-nie-chcial-szukac-slupow

    Wymiękam. Do nich po prostu trzeba walić z ostrej.

  145. To jest nieprawdopodobne, że system wypuszcza takich gości w stringach skleconych z kradzionych sznurówek.
    Może zarządców systemu demencja dopadła, albo to efekty chowu wsobnego.

  146. No właśnie… Żeby potem nikt nie kojarzył „przecież za coś dostałeś ten medal od Bieruta”. Nie wytłumaczysz się 🙂

  147. Eleganckie porównanie i takie też odniosłem wrażenie.

  148. Mnie nie musi Pan tego tłumaczyć 🙂 Taką właśnie rozmowę odbyłem z tamtym Panem… Starałem się wytłumaczyć że nie może jednego bagna zastępować innym i że ostatecznie sam za to zapłaci a system nie będzie się przyglądał bezczynnie jak pod nosem rośnie mu konkurencja na takich samych parszywych zasadach – przecwelować i porzucić. On uważa że na czymś takim zapoczątkuje własną dynastię i przejmie „zasoby” tego co zdiagnozował… Pogadaliśmy i to tyle. Traktuję ten portal jako ciekawostkę zwłaszcza że trudno odmówić jego autorowi przenikliwości w diagnozowaniu.

  149. Sami w siebie walą… Po co im pomagać? I w czym? 🙂 Poza tym ciężko oduczyć masochizmu tych którzy czerpią z tego przyjemność. Wszak nikt tych ludzi siłą do płacenia alimentów na Kijowskiego nie zmusza. Sami muszą chcieć się nawrócić… przyznać że źle wybrali i że zostali wykorzystani.

  150. Wiele stąd osób tam zajrzało, bo dobry lekarz diagnosta to połowa sukcesu, pod warunkiem, że nie leczy wyłącznie suplementami diety wspomagającym kiepskie elekcje.

  151. Voila,

    Jak bylam jeszcze w Paryzu zamarzylo mi sie otworzyc rachunek w tzw. dobrym banku.
    Poniewaz codziennie po drodze mijalam wlasnie taki „dobry” bank Barcley… wiec zasiegnac
    info…
    … biuro bylo baaardzo gustownie urzadzone… ozdoba byla duza lampa – w sumie nic szczegolnego… widzialam taka w dobrym sklepie oswietleniowym za 1.970€… byly 2 okienka,
    akurat zajete… od jednego z nich odeszla znana francuska akorka Josiane Balasko…
    „zaczepilam” ja i zapytalam: czy nie jest aktorka?… Pani Balasko z zadowolona mina odpowiedziala, ze tak… a jednoczesnie powiedziala, ze slyszy u mnie akcent i zaczela lekko
    zgadywac moja narodowosc… zgadla za 2 razem… na „do widzenia” z radosci serdecznie
    uscisnela… jak Slowianka Slowianke… okazalo sie, ze ona pochodzila z bylej Jugoslawii…

    … w okienku mila pani poinformowala mnie, ze warunkiem otworzenia rachunku sa regularne,
    stale przelewy miesieczne… chyba powyzej 7 czy 8.000€! Poniewaz ja wtedy rowniez myslalam
    o zalozeniu jakiejs lokaty pani byla gotowa otworzyc mi konto nawet przy przelewach
    na 5.000€… wyjatkowo!
    Podziekowalam tej pani uprzejmie za info… przeprosilam, powiedzialam tylko, ze jestem biedna
    Polka… pani sie usmiechnela, powiedziala, ze nic sie nie stalo, ze ona tu jest po to zeby mnie
    poinformowac… no i na koniec, ze ona mnie rozumie, zebym sie nie martwila bo ja tez nie stac
    aby miec rachunek w „tym” banku.

    Rzeczywiscie wiekszosc z nas nie ma najmniejszego pojecia i wyobrazni jak te inne… prywatne
    i tajne banki dzialaja… i ze w nich naprawde nie ma zadnych takich „wynalazkow” jak te
    dyrdymaly… o jakichs tam derywatach czy dyrdywatach, swap’ach i innej nedzy uslug bankowych… ale za dlugo by o tym pisac.

  152. A jeden Franek nie tak dawno Kadaffi’ego tez zalatwil.

  153. Te korony to znamię namaszczenia na władców i nadawania wszelkich synekur a poddani muszą śnić o aspirowaniu do bywania w pobliżu koronowanych

  154. Każdy z nich o ryzyku nie chce myśleć upojne i upiorna życie taką wartość nabywają

  155. Ja mam zajęte konto i co miesiąc centrala banku podejmuje decyzję kiedy i ile mogę otrzymać z własnych pieniędzy to jest lepsze niż Hilary Minc

  156. Problem dla takich ludzi zaczyna się gdy trzeba przerwać kłótnię dzieciąt, gdy jedno bezczelnie łże chcąc osiągnąć cel, a drugie mówi prawdę.
    Teoretycznie dla gościa ważniejsza jest skuteczność…

  157. A czy któryś z nich kiedykolwiek pracował nie na etacie w resorcie/…?

  158. To już działa i to szczególnie przy zabezpieczanie fikcyjnych roszczeń etap wniosku o zabezpieczenie roszczenia

  159. To chyba zarobmy.se, jak to wrzuciłem to pojechałeś po facecie. Chodzi o tekst o podobieństwie losów Polski i Japonii do xvii wieku. Dla rycerzy o rycerzach.

  160. Jedno co się szczególnie dobrze udało zrobić salonowi 24, to zarżnąć dyskusje pod notkami. Może oni dostawali cholery jak ichni krulowie parkietu nie mieli komentarzy pod notkami. Teraz wszyscy na salonie mają ich tyle samo.

  161. To pewnie też grało rolę…

  162. próba komentarza przepraszam, jak wejdzie..przy okazji pozdrowienia dla Gospodarza i Komentatorów i Czytających

  163. Coryllus z Toyahem mogą sobie na salonowym privie spokojnie pogadać. He he.

  164. Cała dyskusja salonowa przeniosła się na toyah.pl i coryllus.pl Szkoda, że tak mało piszą jeden u drugiego.

  165. W salonie też mało pisaliśmy u siebie

  166. Ja tam swoje wiem. Uważam, że chodziło tylko o was. Reszta to skutek uboczny. Rok temu wasze blogi były zwinięte, ale nie dali rady, bo pomimo że was zwinęli to generowaliście jakiś ruch.

  167. gratulacje nowej szaty na salonie !!! 😀 !!!

  168. To sie nie chce wierzyc… ale ja wierze, ze tak jest…

    … naprawde boli mnie serce jak czytam takie rzeczy… nie poddawaj sie Qwerty… ja czesto
    w modlitwach wspominam do Opatrznosci za ludzmi majacymi „problemy z bankami” jak
    m.in. Ty i inni Bogu-Ducha winni ludzie… bo z autopsji wiem co to znaczy… i jak „nie wiadomo kiedy” mozna pasc ofiara BANKSTEROW, absolutnie ZA NIC… albo nie z wlasnej winy !!!

    To sa HIENY i PIRANIE… to nie sa ludzie !

  169. Nie jakiś tylko taki jak zwykle.
    I chyba pantryjota poszedł na bezrobocie…

  170. Wiesz jak fajnie się czyta wasze dyskusje? To jest jest zupełnie inny poziom. Jak by była książka, gdzie nie byłoby nic tylko takie wasze luźne rozmowy o wszystkim i o niczym to bym to kupił i miał sporo zabawy. Tylko musiałoby być jakoś podzielone, bo mam nawyk, że staram się czytać rozdziałami(no chyba, że się nie da).

  171. Świetny komentarz, precyzyjny i informacyjny. Pozostaje jedynie go uzupełnić o rys historyczny i zrozumiałe dla laika uwagi techniczne. Chętni do doinformowania się o kryptokonstrukcie BITCOIN, jego historii, szczególnych cechach tej ‚własności” (bo nie waluty), prekursorach i problemach – włącznie z giełdą Mt.Gox, którą obrobiono i okradziono użytkowników tej giełdy – znajdą zwięzły wykład, w j.angielskim, tu:
    https://www.fxinter.net/en/free-realtime-forex-news.aspx?ID=165816&direct=Dissecting+the+Hack

  172. Mam okropną infekcję i nie mogę spać nocą przez kaszel.
    Jest kamera w Puszczy Białowieskiej, na polanie siano i przychodzą żubry.

    Dwie noce temu zakłady się wilki…Nie wiem po co…Bo tam resztki siana….
    I najpierw jeden a potem wszystkie żubry wyłoniły się z mroku i pogoniły stado wilków.
    Ale to chyba o 4,00 w nocy…

    Jest to w necie nawet nagrane, ale nie mam siły szukać linka i wklejać…Może ktoś???

    Żubry wypierające watahę wilków:))

    Poszukajcie! Cudne…

    Idę się dalej kurować:(.

    .

  173. Jakby nie liczyć, ..szalom sześciu króli.
    A więc KOnD-ony wystawiły i czczą trzech: Kacper Kijowski, Melchior Szczerba i Belzebub Swetru,
    a u S24 Janke ,,odkurzyli” stare POsągi również: Marks, Engels i Stalin.
    Git! wszystko się zgadza… a teraz te ich złote korony na puste łby.
    I dziwić się nie ma co, że ,,Neron porządnie się przestraszył i cała Judea”… jak zobaczył Belzebuba z POtężną Szczerbą między złotymi zębami, który wyciągał trzęsącą się łapę PO datki na kurwiki Swetru i długi alimenciarza.
    O pozostałych nie wspomnę, bo się już nakolędowali gdzie tylko mogli…
    Na pejs-zbuka nie loguję i nie mam zamiaru.

  174. bylo
    żółty z przodu, brazowe z tyłu

  175. Tak, przypominam sobie zdjęcia Causescu, chyba na kolanach lub leżącego, w każdym bądź razie nieuczesanego.

    Korzystając z chaosu,, jaki wywołali państwo Janke będąc zmuszeni do likwidacji tamtej platformy i technicznych spraw tutaj… .
    Postuluję:

    2. Docelowa odpłatność za coryllusowy portal DYSKUSYJNY. Ta odpłatność wiąże się oczywiście z unikalnością techniczną.
    3. Ta unikalność to m.in. salomonowe połączenie „drzewa” z płaską „gimbazą”. Porostu klikasz, i wybierasz dla swoich potrzeb formę graficzną wątków. To nie jest nowość, program pocztowy Firefox miał to 50 lat temu.
    4. Zero awatarów. ?. No dobra, wyjątek niech będzie potwierdzeniem.
    5. Odpłatność II dla ochrony przed Bestią.
    1. Serwer w Watykanie?

  176. Bo to jest WYREZYSEROWANA akcja polityczna… zwana OSTAFKA… My, Polacy w Polsce
    i za granica tez mamy sie podniecac… emocjonowac, oburzac tzw. obyczajowka… czyli mamy
    skupiac nasza cala uwage wylacznie na tym… KURESTWIE ludzkim… i politycznym…
    i tak to nazywam, bo to w rzeczywistkosci jest wielkie kur***wo… degrengolada… i obraza boska!!!

    To jest COS absolutnie nie kompatybilnego z tym co dzieje sie w takiej laickiej i zdemoralizowanej wydawac by sie moglo Francji. Tutaj wszyscy „politycy” prowadza sie bardzo „porzadnie”…
    wszyscy trzymaja sie swoich zon, a przynajmniej tej ostatniej… konkubin… a ewentualne
    przyjaciolki – vide – Julie Gayet… ostatnia „przyjaciolka” Hollande po miesiacu znajomosci
    wydaje oswiadczenie prasowe, ze „nie bedzie udzielala sie w zyciu publicznym”… i szafa gra!

    Absolutnie nie ma nawet mowy o takiej hucpie pudelkowo-merdialnej jaka ma miejsce
    w Polsce od polowy grudnia, praktycznie do dzis…

    … to jest skoordynowana „zaprzyjazniona hucpa merdialna” przykrywajaca ostatnie
    arcywazne konstatacje blogowe… MON-siec kebabow w Polsce-kontyngent wojskowy NATO
    do „obrony flanki wschodniej… jeszcze mozna dorzucic „studiujacych” Saudyjczykow
    w Deblinie-grozby „smiertelne” dla panow Macierewicz/Kownacki… etc…

    … wszystkie tematy „grzane” przez Sakiewicza, Krwipublike… i jestesmy w domu !!!

    A wypad Richiego czy Don Schetinho na Madere czy na narty to wylacznie wypad byznesowy
    po kase… struganie tej hucpy kosztuje!

  177. Nie będzie żadnej odpłatności za portal…

  178. Na pejs-zbuka nie loguję i nie mam zamiaru.

    Państwo Janke chyba przez te lata nie załapali, że portal dla konserwatystów robili. Teraz wykonali numer na postępowe rurze, a tu zero oklasków, bo klientela raczej nie przyzwyczajona do epatowania tanim nudyzmem.

  179. No to jajca…
    Znaczy – obywatel obył się co do swojej prywatności. Popatrz na postępy postępów – kiedyś „obywatel” znaczyło, że on ogólnie obywa się co do własności. A teraz zrobiono istotny krok naprzód.

    Kiedyś jeden z moich zaprzyjaźnionych vetów stwierdził, że on to wszystko chromoli, zamieszka w lesie, odetnie się od wszystkich mediów,w tym prądu i będzie żył z wymiany barterowej: usługa weterynaryjna za jajka, za kurę, za ziemniaki. To było tak z 8 lat temu i uważaliśmy, że nieco przesadza /akurat walczył z polskimi urzędami/. A on, Panie – PROROK był!

  180. Zdrowia zycze, Pani Marylko.

  181. Tak jest!
    A link do kamery na żywo ma strona lasów państwowych…

    Tam są czasem i jelenie:))))

    Ale ta wataha tam po co : do siana???

    .

  182. Nieprawda niestety, jak będą chcieli to załatwią to jednorazową wartością transakcji.

  183. Dzięki Paryżanko kochana:))

    Idę leżeć, bo jak mnie rodzina przyłapie to ,,zerwę,,, mimo żem starsza:(.

    Całuję.

    .

  184. Banki są tylko narzędziem dla grup komornicza sędziowskich

  185. Panstwo Janke… a zwlaszcza pan Igor… nabili sie na pal stojac tak dlugo okrakiem!

  186. Ou.!!
    Nie dolar nie euro ni złoto..
    Krew?

    Sorki. To było górnolotne.

    Z mediów widać i słychać,, że co najmniej dwie BESTIE prowadzą dialog.

  187. Oczywiście: rozbicie i kontrola. A czy kolor jest sraczkowaty, czy żółty z koroną – to kompletnie nie ma znaczenia. Jednak musieliśmy tu, u Gabriela, ochłonąć jednakowoż po tej wyrypie. Stąd te pogaduchy nieco poza tematem notki. Mam nadzieję, że Gabriel nam te emocje wybaczy 😉

  188. proponuję nową nazwę – żółcień salonowy

  189. Niech żywi nie tracą nadziei. 🙂 A my som żubry? Ja lubię Żubrówke, Matejkowi szkodzi. Poszukam tego filmu w sieci. Marylko kuruj się grzecznie.

  190. A co im po sianie? Mięsko z małego cielaka żubrzego to chętnie..Choć największy ich przysmak-to pies. U mnie w Puszczy Boreckiej zdarzało się że psa z budy wyciągnęły i zeżarły,u drugiego za psem wpadły do sieni,ale łowiska tutaj mamy bogate,więc głównie sarenki czy jelenie cielaki duszą.

  191. „Logiki trzeba szukać przy pomocy teleskopu.”
    Tak, chodzi o czas. Siła bloga nie polega na klikalności ale na ilości czasu jaki się poświęca na jego czytanie czyli tzw. „siedzenie” w danym miejscu. Każdy ma ograniczony zasób czasu tak jak i pieniędzy. Jeśli siedzę pół godziny u Coryllusa czytając teks i komentarze to równolegle myślę i coś tam czasem dopiszę. Ale już równolegle nie pójdę na inny blog. Jak kupię książkę u Coryllusa to już mogę nie kupić u kogoś innego ze stu różnych przyczyn.
    Rządzi ten kto trzyma nasz czas i daje ważniejsze impulsy do wydania gotówki.
    Góra stoi. Siedzimy, leżymy, gadamy w jej cieniu wewdupie mając całą resztę.
    Całą resztę to boli…

  192. Genialny jest ten system podświetlania poprzednich komentarzy. Po prostu genialny 😉
    Jednym ruchem odpadło całe żmudne przewijanie i poszukiwanie czego dotyczy dany wpis. Coś co nawet na starym S24 było problemem przy dłuższych dyskusjach.
    Dziękuję i szapo ba 😉

  193. dokładnie o to chodzi

  194. Tu jest fajna historyjka, o gościu, który zrezygnował z samonabicia.

  195. W Cafe Foksal była głośna awantura o rozmowę o Żydach i w ramach ekspiacji dzień później wszyscy pod wodzą Lizuta założyli jarmułki i wypili razem wódeczkę.

    Bierzcie przykład ludziska jak należy wpadkę przekuć w sukces, tylko wzorem lewicowym musi być was siła. 😛

  196. Niekoniecznie. Rumunia ma amerykańską tarczę, właśnie tnie podatki i bez wątpienia zamienia się w jeden wielki chiński sklep. Coś innego jest na rzeczy.

  197. Rozalia!
    Poszukaj proszę szlagier Panna Mania gra na mandolinie:))

    To ode mnie dla wszystkich. Leżę ale po komentarzach widać że mam tablet… Zamiast spokoju…

    Idę do żubrów… Bardzo spokojne akcje:))

    Już mnie dziecko ochrzaniło…Ufff…

    .

  198. Kto wie….
    Ale moja córa była tam przez pół roku i to raptem pół roku temu. Pierwszy raz widziałem u mojego dziecka łzy szczęścia po powrocie do domu. A to już dorosłe dziecko…
    Od tego momentu szczerze Rumunii kibicuję…

  199. Nazwisko wyjątkowo nieszczęśliwe, wymyślone, jak w peerelowskim kryminale. 🙂

  200. Dokładnie i gramatycznie to: żółcień sralonowa.
    Żólcień bowiem żeńskiego rodzaju jest. Ta żółcień. Nawet po rusku: nabyłam tubę zachwycającej farby pt: żołtaja strantowaja /jakoś tak/. Czyli żółcień strontowa.

  201. A tak się głupek cieszył, tak nowocześnie, on jako ten obrońca imigrantów, obrońca uciśnionych Niemców pod polską okupacją.
    A tu- dowodzik poproszę, zeskanujemy, sprawdzimy.
    I numer telefonu, i zameldowanie, znajomych proszę podać, i fotografię dziadka.
    Mam z tego dużą radość:)

  202. Nie polubilam Salonu więc nie mam żadnych sentymentow, ani poczucia straty, bo dołączyłam do kompanii dopiero rok temu, ale podzielę się moją intuicją.
    1 września 2001 roku wydano pierwszy numer Newsweeka, od tego terminu wystartował także TVN24. Obie te inicjatywy wywołały na początku parskniecia drwiny. Newsweek bo i tak tygodniki nie miały zbytu, a TVN24, że będzie niszowym internetowym kanałem informacyjnym. A potem nagle… tadam, niespodzianka… 11 września. Oba media jak znalazł.
    Oczywiście przypadek 🙂
    Obejrzałam dzisiaj jeszcze raz WP, Onet i stwierdzam, że jak na dzień dzisiejszy są nie do strawienia, i mam wrażenie, że z tygodnia/dnia na dzień jest coraz gorzej. Może ktoś tym kieruje, ta obsuwą. I jeżeli coś się wydarzy, to portal Salon24 będzie jak znalazł. Pomimo swojej sraczkowatosci, on jest jednak bardziej czytelny niż WP i Onet, a tymczasem robi się mu reklamę i przyzwyczaja ludzi do nazwy. Salon jednak jeszcze istnieje jako swojskie, blogerskie medium.

    To są moje podejrzenia w związku z wojskami NATO na terenie Polski, wycofywaniem się Rosji z Syrii? Lotniskowiec Kuzniecow wraca.
    Takie tam moje dywagacje.

  203. „Wewdupie” jest pirwsza klasa. Proponuję zrobienie z tego słowa ogólnopolskiego pisanego. Bo jako słowo mówione już nie ma tego, z przeproszeniem, smaku.
    😉

  204. na tak! /ale na usprawiedliwienie przyznam, że już 20 lat jak miałem tuby w ręce /no może prócz tych, co córa używa//
    powinno się przyjąć – żółcień sralonowa, ha!

  205. Dobrywieczór, to i ja się tu zamelduję dla porządku.

    Odnotowuję bardzo rzeczową i merytoryczną polemikę Pani Bogny z blogerem Piętakiem, gdy i on skrytykował nowy Salon: http://mediologia.salon24.pl/744212,buta-zadufanie-forsa-oto-czym-jest-salon24

  206. Ale system komentarzy jest super, zupa- jak mówią szkopy.
    Przez tyle lat yankeesalon nie dorobił się czegoś tak wspaniałego:)

  207. Tak jak „we wojsku”.

  208. To bylo do ogrodniczki. Nie wiem jak mi wyszła odpowiedź Georgiusowi.

  209. Panna Mania gra na mandolinie od Marylki. Gra i śpiewa, ale nie tańczy, bo w tej skromnej wersji najlepszy jest śpiew.
    https://youtu.be/SlYaHutRMBw

  210. Ostatecznie to jest takie piekne SAMOBOJSTWO, ze naprawde nie spodziewalam sie, ze
    tak szybko to nastapi… ci „targowiczanie” tylko udowodnili, ze s24 to byl projekt falszywy, z gory
    oszukany… wylacznie dla „swoich” RESORTOWYCH… o „wielkich nazwiskach”…

    … zapewne niedlugo spotkac ich bedzie mozna w „zaprzyjaznionej” resortowej i narodowej
    „kurwipublice”… albo w innym „projekcie”.

    Ja juz tam chodzic nie bede… bo nie ma dla kogo… ani po co. Tym samym potwierdza sie
    prawdziwosc pieknego, polskiego przyslowia…

    … nie badz chamie chytry, bo chytry 2 razy traci!

  211. Atemie, wczoraj przeczytałem twój wpis i będę się logował na blogger.com. Tylko czegoś dzisiaj za dużo miałem przygód z fejsem.
    Tak ogólnie dla wszystkich przekazuję informację, że ta historia z tym fanpejdżem blogera, że niby nick się ma pokazywać jak się go tam wpisze, to jest ściema. Żeby założyć fanpajdż trzeba być już zarejestrowanym, a jak jest się zarejestrowanym to pod jakimś tam nazwiskiem czy pseudo dwu członowym, które i tak pokazuje się zamiast mojego nicka. No może muszę kolejne konto założyć i spróbować tylko jedno okienko wypełnić nickiem, tego jeszcze nie próbowałem. Ale jest to tak beznadziejnie żmudne, instrukcje tak oszukane w tym linku podanym przez pp. Janke, że od razu budzi się podejrzenie, że ten fejs ma służyć wybranym wtajemniczonym, a reszta ma w nim utonąć. Odechciewa się i przychodzi na myśl idea rasizmu informatycznego. Lamele to podludzie, informatycy to nadludzie, nadludzie doją podludzi.

  212. https://youtu.be/nI1IQDmBntU

    takie rzeczy i w takie święto wrzuca moja parafia na swoje konto fb, można popaść w zagubienie, zastanawiam się co podarować na wizycie duszpasterskiej kapłanowi, może „Straż przednia” wystarczy choć przyznam się że na pierwszą myśl przyszły mi sole otrzeźwiające

  213. Pantera ma strasznie upierdliwy system logowania, podobnie jak toyah. Jakoś się tam przedarłem z trudem.

  214. To nie tak, możesz wybrać w ustawieniach fejsa, jako kto piszesz, podobnie jak możesz wyłączyć te wszystkie powiadomienia, nagabywania i sugestie, a twoje komentarze mogą być niemal anonimowe z zewnątrz. To się wszystko daje ustawić, ale przyznaję, że z jakiegoś powodu te ustawienia są mało przejrzyste w tych sprawach i mogą sprawiać kłopot. Konto facebook „out of the box” jest maksymalnie otwarte i trzeba poustawiać, bez tego ani rusz.

  215. Nawet Amstern się poddał i zrezygnował. Był ulubieńcem zarządu salonu jak każdy człowiek piszący z Zachodu. Jak by im się trafił prawdziwy Europejczyk znający trochę polski, to by nie wiedzieli czy całować mu buty czy szczać po nogach z podniecenia. No, ale nawet Amsterna stracili. Kto następny, siuku muku balala, alpejski?

  216. Mr.White !

  217. Salon został już całkowicie strollowany, bo wiara używa notek jako komentarzy. To koniec, następnym krokiem jest uniemożliwienie publikacji notek.

  218. To to pikus…

    … ale notka Eski to jest calkiem niezla… jak ta dziunia Jankowa zalatwila swoich klientow…
    przeciez to zlodziejstwo bylo do przewidzenia juz od dawna… teraz za 2 tygodnie Eska
    pojdzie do… SONDU walczyc o swoje…

    … GULAG i CETA w jednym stali domku…

  219. mati K.-padł,Pietru co ma pietra-padł, salooon-padł, co teraz padnie? no to sie ma. Dobranoc

  220. Jak to dobrze, że Niewolnik zadbał.
    http://archiwum-niewolnika.blogspot.com/2011/11/nr-0232-strzelanie-do-wrzutkow.html

    ten gościu strzelający znad pierwszego N(iezależne).

  221. Dziękuję i gratuluję.
    Teraz korzystanie z komentarzy jest łatwe i przyjemne.
    Wczoraj poświęciłem godzinę na przeglądanie zasad WordPress i widzę, że wklejanie ilustracji nie jest możliwe. Nie mam do nich żalu, bo zawsze mogę wrzucić link, a kto chce, to kliknie.
    Na dodatek, gdy będę chciał wrzucić coś, co wymaga specjalnego formatowania to na linkowanym portalu mogę to zrobić z łatwością.

  222. Nie szalejmy 😉 Co prawda Onet też schodzi na psy ale to zupełnie inna liga. S24 jest obecnie nieczytelny i męczący. To tak jakby w McDonaldsie zrezygnowali ze stołów i krzeseł a całość pomalowali w biało-żółte pasy. Strach wejść nawet po frytki na wynos 😉

  223. Niestety nie moje. Zasłyszane, przelane na czcionkę Arial i wbijane to tu to tam 😉
    Mówione też wychodzi nieźle. Np. jako odpowiedź na popularne pytanie – Gdzie?

  224. >z jakiegoś powodu te ustawienia są mało przejrzyste w tych sprawach…

    To jest celowe wprowadzanie w błąd.
    Na moim komputerze wylogowanie z FB jest zaciemnione, więc do niedawna FB był cały czas włączony. Ponieważ z komputera stacjonarnego korzysta u mnie, kto chce, to wszelkie komentarze na różnych blogach i portalach (które wcale nie wymagają logowania! – biorą adres ostatniego zalogowanego FB). Dobrze, że się zorientowałem, bo mój wnuczek mógłby mnie wystawić na duże nieprzyjemności pisząc np. taki komentarz [email protected]#$%^. A przecież każdy polski sąd wie, że to mowa nienawiści.

  225. powinni zmienić na S25 (tyle trwa doba – podobno – na Marsie).

  226. Dzięki umknęło mi. Ale miazga… Niewolnik był geniuszem w tych rysunkach.

  227. I to sie sprawiedliwosc spoleczna nazywa !!!… i nauczka dla nastepcow, nasladowcow !!!

  228. >Każdy ma ograniczony zasób czasu tak jak i pieniędzy…
    Czas a nie kliknięcia, to klucz do przyszłej monetyzacji internetu.
    Na wszelki wypadek zastrzegam prawo monetyzacji tej idei, więc Gates, Zuckerberg i ten mniej kumaty od Apple niech nawet nie próbują tego wprowadzać bez tantiem dla mnie.

  229. Teraz to już mogą pojechać na full wypas i wbić Salon2017
    Gdzieś tam w kosmosie coś lata koło czegoś tyle czasu. Ale kto by to sprawdzał 😉

  230. Mnie nawet nie umknęło. Ja to odkryłem (dla siebie), jak Gospodarz dał wieści o…
    Ja znałem Niewolnika tylko z SN. Szczerze – myślałem, że to taki śmieszny nick..

  231. Mam nadzieję że odpalisz jakąś działkę jak już grube ryby przypłyną z flotą 😉

  232. Wszyscy tak myśleli. Taki to był Gość. Zupełnie poza schematem.
    Smutek i zaduma nad tym co pozostawił.

  233. Kurcze. Sprawdzają, albo tak im się wydaje. 🙂

  234. → Gospodarz

    Tak patrzę na winietę Bereźnickiego i słyszę, że kostucha wali podzwonne dla S24 na gęślach..

  235. dłubcokach ?
    Przepraszam.

  236. Dzięki za ulepszenie systemu komentarzy – teraz jest czytelniej, niż było, ale… czy dałoby radę zmienić kolorystykę okienka z linkowanym komentarzem, bo białe litery na czarnym tle „biją po oczach”? I czy dałoby radę jakoś opóźnić znikanie tego okienka np. o sekundę, żeby dało radę kliknąć link, który się w nim może znajdować. Dziękuję.

  237. W moim przypadku trudno mowic o „uczuciu” do s24… renoma portalu – jesli mozna tak
    powiedziec byla przereklamowana… niemniej jednak bylo tam kilkanascie osob, ktore dalo
    sie czytac, w tym nasz Gospodarz, ktory wedlug mnie byl blogerem najbardziej sie wyrozniajacym
    od innych. To wlasciwie za Panem Gabrielem „przenioslam sie” z „naszych blogow” na ktorych
    byl bezpardonowo zwalczany… chyba juz jakies 6 lat temu.

    Kto zacz Janke nie mialam nawet pojecia… w miare „czytania” Gospodarza rozpoznalam
    ISTOTE konfliktu i na NB i potem na s24 – powiem szczerze, ze i wtedy i dzisiaj „koledzy
    po fachu” ani intelektem ani pracowitoscia nie dorastali i nie dorastaja Gospodarzowi
    do przyslowiowych „piet”! Na s24 poznalam tez pozostalych wspanialych blogerow, ktorzy
    do dzis wspolpracuja z Gospodarzem.

    Na s24 poznalam tez kilku blogerow, ktorzy dzis „poszli w polityke” np. Magierowski, Kedryna
    czy Marczuk, ktorych wpisy zapamietalam jako BEZNADZIEJNE i zwykle DNO!

    O gadzinowkach WP, Onet czy Newsweek nie powiem nic, bo nigdy tam nie bylam
    i w sumie to moga dla mnie nie istniec… a co stanie sie z s24 czy zaraz padnie czy trzeba
    bedzie troche zaczekac to sie okaze… w kazdym badz razie licze, ze Gospodarz bedzie
    nam sprawe monitorowal na biezaco… bo trzeba nam wiedziec co „targowica” knuje
    przeciwko Polakom i Polsce… ale ciesze sie, ze wyszlismy z tego „projektu”.

  238. Góra stoi.
    A my w jesteśmy w domu.
    .

  239. Chyba za późno, bo już idą w tym kierunku, YT od jakiegoś czasu promuje długie filmiki i dąży do „zmonopolizowania” czasu, choć monetyzują wciąż kliki 🙂

  240. Każdy ma swoje słabości. z wiki
    navigare necesse est, vivere non est necesse

  241. Drodzy Państwo, pora spać!

    Jeśli za chwilę pojawi się komunikat o niedziałającym serwisie, to nie będzie to żadna awaria, a planowane położenie serwera celem przeniesienia go do nowej lokalizacji.

    Na rano powinno być gotowe.

  242. I jedno i drugie… bo to taki kompleks i buracze wzmozenie na „wielkiego czlowieka”
    albo „wielkie” nazwisko!

  243. idę spać.
    Dobranoc.

  244. Typuje… na Sakiewicza !!!

  245. Komfort i ulga wielka.

    GORA stoi,

  246. https://www.youtube.com/watch?v=bPQ04DGBO2g
    Spod stołu odszczekałem. 🙂
    Polecam rakietkę od badmingtona na szerszenie

  247. pomarzyć pomażyć poma,ka
    Ehh Cystersi. Jak bardzo chciałbym.

  248. Biały robi..
    Kurczaki wybiegły..

  249. Miałem na myśli coś innego. Chodzi mi o to że poziom ich obłudy i zdrady osiągnął taki poziom że nie nadają się już do resocjalizacji.

  250. Na czym to polega? Że piszą notki jako komentarz do innych notek?

  251. bail in bail out… Ile to niedawno jeden z włoskich banków potrzebował żeby nie upaść? 6 mld?

  252. Wiedzą coś o tym mr Brown i mr Pink 🙂

  253. Jasny gwint. Ustawiałem. Z godzinę siedziałem nad tymi ustawieniami i nigdzie tam nie było „jako kto”.

  254. Najnowszy hit e-paragon (polecam lekturę o tym dziecięciu. Słuszną wagę ma nasza władza

  255. „co teraz padnie?”

    Owsiak i jego Orkiestra Świątecznej Niemocy?

  256. „co teraz padnie?”

    Owsiak i jego Orkiestra Świątecznej Niemocy?

  257. Tak jest, tez tu ….nie tracę :))….Zyskuję masę czasu.
    Tu jest wszystko i nie muszę już nigdzie szukać. Tracąc czas..

    Ten Gabriel to monopolista. Normalnie!!!! Qrczę!:)))

    .

  258. Kryzys. Jakie czasy taka wataha 😉

  259. Dokładnie.
    Nawiasem dali mi kiedyś mandolinę do ręki:))

    .

  260. Owszem 🙂 tu zacytuję ulubionego klasyka „jeśli my nasze kłopoty przedstawimy jako przemyślane działanie, to w nikim nie wzbudzi podejrzen… a nasi obywatele i tak w to nie uwierzą”

  261. Obyś to wypowiedział w dobrą godzinę. Marzę o tym.

  262. Czy Ty miałeś taki nick na salonie? Bo zupełnie Ciebie nie pamiętam 🙁

  263. Raz kiedyś skomentowałem jakaś notkę o Lisie (dawno temu). A tak to nie bywałem i nie rozmawiałem z nikim. Coryllusa gdzieś od roku czytam a komentuję od niedawna.

  264. Błędem jest założenie że kiedykolwiek się nadawali. Ten cały ruch powstał na demoralizacji i w celu jej szerzenia. Czy celem było przejęcie władzy? Śmiem wątpić na podstawie tego co widać i po owocach. Ot zerowisko zbudowane na frustracji dołów do obecnej władzy.

  265. „Marzę o tym.”

    Trzeba podepchnąć tą ło-ło-ło-rkestrę ś-ś-ś-ś-sierża-a-a-a-nta ło-ło-ło-łowsiaka, różańcem.
    Jak był rzekł klasyk: jeszcze rok temu staliśmy nad przepaścią ale zrobiliśmy ogromny krok wprzód!
    Niech im się miło szybuje. Wolność, bratestwo i balon.

  266. To znaczy wolność, równość, balon i szpileczka. Bam!

  267. Ty jednak mały sadysta jesteś. Szpileczka……Brrrrr;).

    A tam Otchłań.

    .

  268. Ale fajne, aż mi cieplej i weselnej. Dzięki. 🙂

  269. Nie jest letko, ale co w pustej łepetynie zostanie, to zostanie !
    !

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.