Paź 092015
 

Tekst Toyaha zniknął z salonu. Wyrzuciła go administracja, która się przestraszyła fundacji organizującej stanistyczny festiwal. Wszystko przez to, że Toyah i jego córka otworzyli biskupom oczy na to co się tam lansuje. Ja umieszczam tę aferę u siebie z nadzieją, że sataniści z fundacji Tone przyjdą mnie też straszyć sądem. Czytajcie i radujcie się!!!! Czekamy na ich reakcję.

Właśnie otrzymałem następującą wiadomość od administracji salonu24:

Musieliśmy usunąć Pana ostatnią notkę, ponieważ groził nam proces o zniesławienie. Przytaczamy treść przesłanego pisma:

Szanowni Państwo,

Na łamach państwa portalu ukazał się dzisiaj wypełniony oszczerstwami i pomówieniami artykuł „Czemu Diabeł chodzi do kościoła?” popełniony przez pana Krzysztofa Osiejuka. Domagamy się usunięcia tego tekstu w trybie natychmiastowym, w przeciwnym wypadku będą się kontaktowali z Państwem nasi prawnicy w sprawie zniesławienia w stosunku do Fundacji Tone, festiwalu Unsound oraz osób odpowiedzialnych za jego organizację.

Pozdrawiam,
Łukasz Warna-Wiesławski

Siadając do pisania dzisiejszego felietonu, czuję pewien niepokój, ponieważ mam świadomość, że dla wielu czytelników „Gazety Warszawskiej” kwestia organizowanych w Polsce od okazji do okazji muzycznych festiwali stanowi coś na tyle egzotycznego, że każda próba poruszenia tematu może się skończyć kompletną porażką. A mimo to, jestem przekonany, że sprawa, którą się postanowiłem dziś zająć, jeśli spojrzymy na nią z pewnego szczególnego punktu widzenia, nie pozwala choćby na chwilę zwłoki.
Oto proszę sobie wyobrazić, że w najbliższych dniach w Krakowie odbędzie się wielodniowy festiwal muzyczny o nazwie „Unsound”, którego charakter i podstawowy sens sprowadza się do propagowania najbardziej otwartego i jednoznacznego satanizmu. I od razu chcę się zwrócić do tych czytelników, którzy właśnie zaczynają się ironicznie uśmiechać i mruczeć coś na temat obsesji, którymi część z nas zdecydowała się żyć, podczas gdy jest tyle rzeczy ważniejszych, niż jakieś piosenki, i prosić ich, by się przez chwilę zechcieli zastanowić. Otóż ja akurat jestem naprawdę znakomicie zorientowany w dzisiejszej pop-kulturze i świetnie wiem, co się tam dzieje naprawdę, a co jest wyłącznie elementem taniego lansu pod hasłem „jesteśmy źli”. A zatem pragnę stwierdzić bez cienia wątpliwości, że w tym wypadku mamy do czynienia z autentycznym, celowym i bardzo przemyślanym satanizmem. W tym wypadku należy stwierdzić, że do Krakowa zawitało czyste zło i wiele wskazuje na to, że nikt się tym szczególnie nie przejął.
A sytuacja jest jeszcze bardziej wstrząsająca, niż możnaby się było spodziewać. Oto biorący udział w festiwalu artyści – powtórzę raz jeszcze, reprezentujący niemal wyłącznie i całkowicie jednoznacznie satanistyczny nurt we współczesnej sztuce muzycznej – planują występować w krakowskich kościołach. Z tego, co już dążyłem zauważyć, część koncertów ma mieć miejsce w kościołach pod wezwaniem Świętej Katarzyny, oraz Świętych Apostołów Piotra i Pawła. 16 października, u Św. Katarzyny, ma dojść do koncertu słynnego satanistycznego zespołu Current 93, którego logo stanowi ukrzyżowany Chrystus przyozdobiony odwróconym pentagramem. Jak ogłasza strona festiwalu na Facebooku, również jeden z festiwalowych występów odbędzie się w kopalni soli w Wieliczce, tuż pod słynną solną rzeźbą Ostatniej Wieczerzy.
Córka moja, która jako pierwsza zorientowała się w tym, do czego doszło i która sprawę dogłębnie zbadała, zadzwoniła do kościoła Św. Katarzyny. Jak się okazało, organizatorem przedsięwzięcia z kościelnej strony jest pan organista, który w rozmowie telefonicznej córkę moją poinformował, że ona niepotrzebnie histeryzuje, ponieważ wszyscy uczestnicy festiwalu zostali przez Kościół odpowiednio sprawdzeni i nie ma żadnych powodów, by się niepokoić. Ksiądz proboszcz do telefonu nie mógł podejść, bo akurat jadł obiad.
Ja wiem, że jest Skała, na tej Skale stoi nasz Kościół, a moc piekieł Go nie pokona. Niech jednak nikomu z nas nie przyjdzie do głowy się pocieszać, że my wobec tej błogosławionej sytuacji nie mamy nic do roboty. On bowiem nie przepuszcza żadnej okazji.

  39 komentarzy do “Sataniści postraszyli Igora Janke, a on wyrzucił tekst Toyaha!!!”

  1. Kraina grzybów w natarciu.

  2. Jakich tam grzybów, raczej grzybków.

  3. Niepokoję się o wzrok księży i dostojników, bo było granie scjentysty Chicka Corea’i, był pokaz mody ślubnej, „kariera” comingoutowca, a teraz to. Czy oni nie widzą i nie wiedzą, że to są próby przed przyszłorocznymi Światowymi Dniami Młodzieży w lipcu 2016 i przed wizytą Papieża.

  4. Cisnienie opadlo, Janke zmienil pampersa. Sie prosza o szybka inkwizycje.

  5. A tam przesadzacie. Zażyli katolicy mają obsesje na punkcie wykrywania anomalii a w tym herezji.
    Kiedyś nosiłem sygnet z czarnym kamieniem, to na ich zjeździe z miejsca jeden zapytał się, czy to nie ma jakiegoś satanistycznego znaczenia. I tak chyba u nich jest ze wszystkim. A patrząc na pierwszych Chrześcijan nie rzadko ludzi, którzy przeszli przez większy grzech niż ktokolwiek inny, jak tu teraz stać się świętym?
    Niewątpliwie wolałbym doświadczyć tego co doświadczyli pierwsi Chrześcijanie a nie urodzić się w rodzinie, gdzie oboje rodziców są katolickimi dewotami. Moje doświadczenie życiowe byłoby zapewne bardzo ubogie z racji odcinania się od złych okoliczności zanim one przerodzą się w złe doświadczenie. Oczywiście pozwalanie młodym na wszystko jest złe, ale owoc zakazany został już raz zerwany i każdy następny (nierajski) nie ma już znaczenia. Teraz oczekujemy sądu.

    Według mnie metalowcy to jest mały pikuś.
    Zło jest bardziej wyrafinowane niż mogłoby się wydawać i swój estetyzm też ma.
    Estetyzm, który najprawdopodobniej jest zupełną przeciwnością tego satanistycznego, heavy metalowego jaki znamy. To jest tylko ludzka wyobraźnia.
    Według mnie metalowcy są OK i po latach doświadczenia z wieloma subkulturami muszę powiedzieć, że ich towarzystwo jest dużo bardziej bezpieczne niż towarzystwo innych mainstream-owców, new age, blokersów czy innych subkultur. Metalowcy wbrew swojej stylizacji są ludźmi mało agresywnymi. Nie czułem nigdy, aby jakieś zło emanowało w trakcie jakiegoś metalowego koncertu.

    Nie chcę tutaj pić do żydowskiej doktryny, ale unieważniając zło unieważnia się również dobro.
    Na tym świecie Dobro nie wygra, jedyne do czego możemy dążyć to do równowagi (w przeciwnym razie idziemy wbrew elementarnym prawom) i to do czasu przyjścia Sądu Ostatecznego powinno katolików zadowolić.

    A jeśli już tak bardzo chcecie to tak, to jest złem, ale takim tanim, którego szatan ma co niemiara, rzuca nim na lewo i prawo i cieszy się, że chrześcijanie tępią sobie na tym zęby.
    Ja skoncentrowałbym się na czymś mniej oczywistym.
    Do tego w dzisiejszym systemie antagonizując się z jedną subkulturą sam stajesz się kolejną, a chrześcijanom o to nie powinno chodzić, tak samo jak nie powinno zestawiać się, antagonizować z Muzułmanami czy Żydami.
    Jeśli nadmiernie unosisz się to znaczy, że czujesz się zagrożony. A ja nie jestem z tych, którzy uważają się za zagrożony gatunek, nawet jeśli tu i tam myśli samobójcze pojawiały się.

    Pozdrawiam

  6. Witam!

    W nieodległej przeszłości w jednym z kościołów warszawskich zorganizowano pokaz mody. Kosciół jako sala koncertowa tym bardziej nie budzi zastrzeżeń. Koncert satanistów w Kościele, niepowiem, budzi zdziwienie , ale szokiem może być dopiero msza satanistyczna w stosownej oprawie muzycznej.

  7. Wynoś się stąd, okay….I nikogo tu nie pozdrawiaj.

  8. Nie mogę znaleźć na youtubie nagrania koncertu Chicka Corea odbytej w kościele w Bielsku-Białej, chyba z 2010 roku. Pamiętam, że na początku pewnego utworu dwa razy, porozumiewawczo powtórzył: „Skriabin, Skriabin” (Czarna msza- Skriabina).

    Marsz sekt przez polskie kościoły trwa w najlepsze.

  9. Przekazuję ogólnie dostępny dla bezpieczeństwa obrotu gospodarczego zestaw podstawowych info z KRS o podmiotach gospodarczych i osobach zaangażowanych w organizację imprezy pod nazwą „Unsound”:
    1) Fundacja Tone – Muzyka i Nowe Formy Sztuki , ul. Rakowicka 11 Kraków, Zarząd: Płysa Małgorzata Maria – Prezes Zarządu, Kwiecień Grzegorz – członek zarządu, Stuczyńska Katarzyna – członek zarządu, Żaczek Paulina – członek zarządu, nr KRS – 297651, data rejestracji: 04.01.2013 r.
    2) Unsound Productions Sp. z o.o , ul. Augustiańska 4/16A, Zarząd: Schulz Matthew D’Hudson – prezes, Płysa Małgorzata Maria – członek, Nr KRS – 489287, data rejestracji – 05.12.2013 r.
    Ponadto w rejestrze znaków towarowych jest info pod numerem ID-422210-01 o zarejestrowaniu w dniu 02.12.2013 r. przez Matthew D’Hudson Schulz znaku towarowego „Unsound” z tajemniczą „falką”oraz towarów i usług wg klas:
    – klasa 3 : m.in błyszczyki do ust, kosmetyki upiększające, dezodoranty dla ludzi i zwierząt, żele etc,
    -klasa 25 : T-shirty, czapki (nakrycia głowy),
    -klasa 34 : impresariat w działalności artystycznej, działalność artystyczna,
    -klasa 41: m.in organizowanie wystaw z dziedziny kultury i edukacji, organizowanie spektakli, prowadzenie koncertów, przedstawienia teatralne etc.
    Jak podrzucił inny bloger, pan Matthew D’Hudson Schulz miał do 2013 roku wyrejestrować jakąś działalność w rejestrach australijskich a w Polsce wystąpił o obywatelstwo, które otrzymał.
    Co do bliskości firmy Unsound Productions Sp. z o.o. z kościołem św. Katarzyny, to wystarczy wrzucić adres Augustiańska 4 Kraków i dodać „mapa”. Jest nawet street view.
    Jak pokazuje strona internetowa „unsound” wśród „partnerów” w Nowym Jorku są wymienione takie podmioty jak: Instytut Kultury Polskiej w Nowym Jorku ( podmiot założony w 2000 r. jako „misja dyplomatyczna w USA pod nadzorem MSZ RP), Goethe Institut – Nowy Jork, Norweski Konsulat Generalny w Nowym Jorku etc. Resztę każdy może doczytać. Jak widać, w „proteście” nie wymieniono firmy Unsound Productions Sp. z o.o, z siedzibą na Augustiańskiej 4/16A w Krakowie. Ciekawe dlaczego.

    http://www.infoveriti.pl/firma-krs/Fundacja,Tone,Muzyka,I,Nowe,Formy,Sztuki,Krakow,Raport,o,firmie,KRS,0000297651.html
    http://www.polishculture-nyc.org/index.cfm?itemCategory=30564&siteid=217&priorId=0
    http://www.infoveriti.pl/firma-krs/Unsound,Productions,Krakow,Raport,gospodarczy,KRS,0000489287.html

  10. Jednak ta dzisiejsza notka Pana Osiejuka okazala sie bardzo wazna, ona okazala sie… natchniona!!!
    Naprawde wielkie dzieki naleza sie i Panu Osiejukowi i Jego corce.
    Coz, w tej laickiej Francji takie rzeczy juz nie budza zadnych emocji, ale u nas w Polsce – jak sie
    okazalo – budza emocje… i bardzo dobrze.
    Tak zupelnie na spokojnie – to zadnego procesu nie bedzie… natomiast jutro nalezaloby wyslac
    do kardynala Dziwisza i proboszczow przedmiotowych kosciolow mejle informujace o tym
    diabelskim festiwalu, o organizatorach, o tej calej zlodziejskiej fundacji. Dobrze by bylo rowniez
    oplakatowac przedmiotowymi informacjami caly Krakow… dobrze by bylo, zeby duchowni tez
    od siebie wspomnieli „pare slow” np. w ogloszeniach duszpasterskich na mszach swieych
    w najblizsza niedziele. Sadze, ze wielu duchownych ma o tych sprawach tj. o zlodziejskich
    dotacjach niewielka wiedze… zreszta tak jak znaczna czesc spoleczenstwa, ktore jest zwyczajnie
    zmeczone ta degrengolada!
    Takie spoleczne uswiadomienie to jest ta „praca organiczna” u podstaw.
    Tam nie bylo zadnych „znieslawiajacych” informacji… to byly jawne informacje z sieci…
    ale przecietni ludzie nie sa tak „drobiazgowi” jak komentatorzy pod notka Pana Osiejuka. „Sledztwo blogerow” przeprowadzone w blyskawicznym tempie – to jest wlasnie to co najbardziej ubodlo „fundatora”… duza strata kasy – 3 razy dotacja z budzetu po 900.000 zl = 3.000.000 zl + kasa
    z biletow + kasa ze sprzedazy roznych szatanskich gadzetow… to jest po prostu granda i rozboj
    w bialy dzien!
    Te zlodziejskie numery z „dotacjami” z „fundacjami” trzeba ludziom uswiadomic, takze duchowienstwu… jak najszybciej!
    … a po wyborach jak najszybciej nowy MDN musi cofnac dotacje… i po ptokach!
    A Janke… coz Janke – bida z nedza,… pacholek,… do tego tchorz pospolity… takim jak on
    Druzyna PAD’a i Szydlo… nie powinna reki podac… omijac takie zera szerokim lukiem… i tyle
    w sprawie wolnego i niezaleznego S24!

    Na tym zalosnym portalu jest tylko kilku niezaleznych i wolnych blogerow…
    To co dzis zrobil Janke – to po prostu samobojstwo!
    … i prosze nie liczyc na proces sadowy… bo ten „fundator” nie wie o czym mowi.

    Pozdrawiam,

  11. Ale Panie Gabrielu, ja nic nie zrobiłem, a do tego czytam Pańskie książki!
    Pewnie, najlepiej iść na łatwiznę i przepędzić.
    Przypuszczam, że póki co nie da rady się wynieść, jam nie płochliwy baranek.
    Muszę przyznać, że coraz precyzyjniej Pan pisze (tzn. nastawia się w stronę właściwej poczytnej koniunktury) w sumie za każdym razem uzupełnia Pan braki z poprzednich części co mnie cieszy.

    1. Z racji Pańskiej pozycji jako dobrze ukształtowanego świeckiego obrońcy Królestwa Bożego na ziemi, czy jest Pan w stanie umiejętnie identyfikować potencjalnych świętych osób współcześnie jeszcze żyjących? Ja nie mówię, że decydować czy wybierać, tylko rekomendować.
    2. Czy bycie pewnym siebie jest cechą ważną dla Chrześcijanina Katolika czy wręcz wadą patrząc w odniesieniu do innych religii Abrahama?
    Czy (na przykład) pierwsi apostołowie byli tacy pewni siebie i w locie wiedzieli kogo z miejsca przepędzać z własnego forum? Bo z tego co ja wiem, to nawet kłócili się między sobą, popełniali głupstwa, aż Jezus przewracał oczami bo to nie rzadko było w obliczu samego Boga. Sam natomiast Jezus był kontrowersyjny i nie ograniczał się do towarzystw wzajemnej adoracji.
    3. Jeśli katolicyzm tak nie cierpi prowokacji to dlaczego chrześcijaństwo (którego katolicyzm jest kręgosłupem) w ogóle traktuje o uniwersalizmie? Czyżby zatem katolicyzm się specjalizował czy może marginalizował?

    Dla ciekawości proszę sobie porównać artykuły:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Islamic_banking_and_finance
    https://en.wikipedia.org/wiki/Christian_finance
    Jak widać ktoś albo nie odrobił lekcji albo po prostu zapomniał o najważniejszym. Francuskie i niemieckie artykuły wcale nie dłuższe.

  12. Janke juz takich samobojstw popelnil z tuzin, jak nie lepiej. On jest jak zombie, albo Lenin. Wiecznie zywy.
    Interesujace jest tylko to, jak z imienia i nazwiska znalezc tych ludzikow o dobrym imieniu z fundacji tone i kto na to wyklada kase.

  13. W kościołach organizowano też zupełnie świeckie sejmiki, w których często dochodziło do przepychanek i małych potyczek przy użyciu broni obuchowej, którą szlachcice mieli na wyposażeniu. Ja nie wiem czy kościół jest dobrym miejscem na jakiekolwiek targi.
    Eminem też teledyski kręci w kościele, jak widać nie zabronili mu.

    Zawsze możecie zwalić winę na katolewicę. Na pewne to ona jest winna tej dewiacji – świątynnej profanacji.
    W dzisiejszych czasach niestety ale im głupszy katolik tym pojęcie ma bardziej lewicowe. Niestety, ale komunizm zrobił swoje, to już nie to samo chłopstwo, które umiało liczyć pańszczyźniane worki.

  14. Tak, ma Pan racje… to juz zombi… a tak po naszemu to sie nazywa –
    pluc swini w oczy to powie, ze deszcz pada… caly Janke z Bogusia.
    Powoli i do tego dojdziemy, kto zacz… a dzis staje sie najwazniejsze
    uswiadomic spoleczenstwo o tych zlodziejskich mechanizmach
    na dotacje, na fundacje, na petycje, itp.
    … no, i przy obsadzie stanowisk rzadowych i spolecznych tez dobrze by
    bylo zapytac… czy zasiadasz w radzie jakiejkolwiek fundacji czy
    stowarzyszenia. Mysle, ze to oprocz transparentnego CV bardzo wazna
    rzecz.

  15. tuzin samobójstw, czyli nieskutecznych. O czym ty bredzisz Wal-w-ser?

  16. Jedno pudło rezonansowe wspiera drugie by wzbudzić emocje publiki. Represje systemu wzmacniają jego funkcjonariuszy. Jakie to proste! Prawda?

  17. Pamiętaj Gabrysiu, że każdy kto ci pomoże w twoim interesie wydawniczym (obiad czy wniesienie towaru na targi) jest twoim sponsorem. To że o nich nie wspominasz, bo o to się nie upominają, faktu nie zmienia. Po prostu wykorzystujesz ich dobre intencje w swoim interesie. Bez wzajemności. I to cię kręci, bo to namiastka władzy, nad garstką entuzjastów, których nie cenisz. Na przykład: taka egzaltowana i pretensjnalna Paris jest oślepiona twoją publistyką, bezkrytycznie, i to cię rajcuje. Zadawalasz się tym i nie wycinasz, bo zaspakaja twoje megalomaństwo. Notopa

  18. Rekacja salonu jest co najmniej podejrzana. Nie wiem jak ich nazwać (tchórze? idioci? sabotażyści?). Pierwsze co mi przyszło na myśl, że blogowiska (i generalnie wszelkiego rodzaju serwisy, gdzie treść może zamieszczać każdy) od razu odcinają się od odpowiedzialności za treść, która nie jest przez nich zamieszczana. W przypadku salonu nie jest inaczej (regulamin punkt IV podpunkt 2: „Użytkownik oświadcza, że wie, iż ponosi pełną i nieograniczoną odpowiedzialność prawną za wszelkie treści umieszczone na swoim Blogu lub/i w Komentarzach.”). Ponadto warto zwrócić uwagę na sformułowanie: „w przeciwnym wypadku będą się kontaktowali z Państwem nasi prawnicy w sprawie zniesławienia w stosunku do Fundacji”. Nie jest nigdzie napisane, że oskarżą salon (owy kontakt za pewne miałby na celu ustalenie stosownych danych autora „zniesławiającego” wpisu). Mimo tego administracja twierdzi: „Musieliśmy usunąć Pana ostatnią notkę, ponieważ groził nam proces o zniesławienie.”.

    Dodatkowo zastanawia mnie błyskawiczny czas reakcji. Pan Olesiuk może mieć grono życzliwych, albo może organizatorzy tego nieszczęśliwego festiwalu doskonale monitorują sieć, a może salon niezbyt lubi Pana Olesiuka, a może wyszystko po trochu? W każdym bądź razie administracja salonu jest napewno nastawiona ku niemu nieprzychylnie.

  19. Czlowieku, idz juz lepiej spac… jest bardzo pozno. Co Ty wiesz o egzaltacji albo pretenslonalnosci, o megalomanii, o rajcowaniu nie wspominajac… tyle co zjesz!
    Wiem, ze zazdrosc i zawisc boli… wspolczuje… i nie martw sie ani o mnie ani o moje oslepienie!
    Z Panem Bogiem i dobranoc,

  20. Blogi Coryllus’a i Pana Osiejuka maja od wielu lat najwieksza liczbe odslon, co samo mowi
    za siebie… sa to najciekawsze blogi na calym S24! Codzienne wpisy sa niezwykle interesujace
    dyskusje pod wpisami sa na najwyzszym poziomie. Autorzy blogow sa ludzmi blyskotliwymi,
    nietuzinkowymi, bardzo pracowitymi do tego niezaleznymi i wolnymi – administracja S24
    i wlasciciele to kompletne zaprzeczenie, ludzie niesamodzielni, niedouczeni do tego
    ciezko przestraszeni.

    Wydaje mi sie, ze maja wiecej szczescia niz rozumu, bo za ten wczorajszy chamski, bezczelny
    numer z tzw. zwinieciem notki – administracja S24 powinna byc pociagnieta do odpowiedzialnosci!
    W koncu sa jakies reguly i nawet administracja musi ich przestrzegac! Tlumaczenie administracji
    S24 – „musielismy usunac Pana ostatnia notke, poniewaz grozil nam proces o znieslawienie”
    to po prostu kuriozum i skandal !!!
    … a to, ze administracja S24 jest napewno nastawiona ku Panu Osiejukowi czy Coryllus’owi
    nieprzychylnie – to jest pewne jak gwiazdy na niebie!
    … a propos tego nedznego festiwalu licze, ze jutro bedzie ciag dalszy demaskacji tych zlodziejskich „fundatorow”… ze pieniadze zostana przeznaczone na inne zbozne cele.

  21. Nie dziwi mnie fakt iż muzyka satanistyczna bedzie promowana w Krakowskich kościołach…warto jest zastanowić się nad postacią kardynała Dziwisza…to on tam zarządza…to zresztą nie pierwsza akcja promowania satanizmu przez Dziwisza…i jego Kahał…

  22. Nie wiem jaką odpowiedzialność Pan/Pani miał(-a) na myśli. Jednak przed odpowiedzialnością prawną salon się zabezpieczył. Regulamin punkt VI:
    „Salon24.pl S.A. ma prawo, według własnego uznania, bezzwłocznie skasować lub zablokować (całkowicie lub czasowo) Komentarze lub/i Notki (a także całe Konto Użytkownika) lub zablokować Użytkownikowi możliwość osadzania kodu HTML w reakcji na:

    1. Łamanie zasad Netykiety lub zachowania niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
    2. Działanie na szkodę Salon24.pl lub Salon24.pl S.A., w szczególności poprzez narażanie na szwank dobrego imienia Salon24.pl.”

    Na podstawie tego punktu można skasować praktycznie wszystko.

  23. Reakcja salonu to jedna strona medalu a druga się pokazała tutaj. Szatana sukcesem jest sprawić, że ludzie w niego nie wierzą, nie widzą jego działań. Gdy się musi ujawnić to jego porażka-ale gdy się ujawnia robi to z hukiem, wierci się, macha łapami, rzuca obelgami itd. Ile notek nasz Gospodarz popełnił bardzo politycznych, ile o rynku wydawniczym, dla ilu ludzi tamte teksty były cierniem w tyłku olbrzymim. I owszem, niektóre z tamtych artykułów przyciągały dziesiątki komentarzy(w przeciwieństwie do takich tekstów historycznych które raczej wywołują mniejsza ich ilość). A tutaj teraz? 21 komentarzy gdy ja piszę ten, a jakie reakcje? Uderz w stół a nożyce się odezwą.

  24. JaRmark, czyli handel; słowo pełne treści.

  25. Johny skoro nic cię to nie obchodzi to co to cię obchodzi ?

  26. Valser, nick i inwektywa to objaw, że inicjatywa już kogoś boli.

  27. Ta satanistyczna fundacja wzoruje się na Michniku!
    Coś ich musi łączyć 😉

  28. Janke juz tyle numerow tego typu odalil, ze tylko ten co sie wczoraj urodzil bedzie mial jakies watpliwosci. I na to przychodzi jakis JaRmark i cos sepleni. Nie chce mi sie z nim gadac.

  29. Prawdziwy bol dupy to im sie dopiero zacznie po mojej imprezie.

  30. Widze, ze bol dupy sie juz zaczal, a nic sie jeszcze nie wydarzylo.
    Cos czuje, ze bede mial duzo frajdy przed, w trakcie i po imprezie.

  31. Tę stronę wyprodukowało to samo środowisko, co stronę kto jest Eskimosem/Etruskiem w Polsce. Taki sam sposób histerycznej argumentacji.

  32. Odkrycie tzw. zawoalowanych zagrywek wpienia organizatorów.

  33. Dzien dobry,
    O tak… sranie sie juz zaczyna… dotacje sie skoncza i trzeba sie bedzie wziazc
    do uczciwej i ciezkiej pracy… a to bedzie sraszny bol!
    O tak, bedzie mial Pan sporo satysfakcji po imprezie… jestem pewna.

  34. Dzien dobry,
    Prosze nie zapominac, ze Panstwo Janke korzystaja z dotacji czyli z budzetu, czyli z „naszych pieniedzy” tj. Pana Gabriela, Pana Osiejuka, czytelnikow ktorzy
    czytaja blogi, z moich rowniez, bo choc pracuje we Francji to w Polsce tez place
    pieniadze, ktore tworza tzw. budzet… wiec umowe mozna „przeredagowac”
    albo Panstwa Janke zwyczajnie wykopac… bo na ich miejsce znajda sie
    znacznie lepsi!
    I czas najwyzszy aby Panstwo Janke zaczeli miec to bardzo mocno, czyli
    – szacunek do blogerow i czytelnikow – na uwadze… i tyle.
    PS. Nie jestem prawnikiem, ale ta umowa jest „wadliwa”… zabezpiecza
    i to tendencyjnie tylko jedna ze stron umowy.

  35. Nikt nie ma szacunku do pojedynczych czy niezorganizowanych osobników a tym bardziej do pieniędzy publicznych czy tym bardziej do funduszy emerytalnych (hahaha), stąd społeczeństwo obywatelskie jest jednym z najbardziej frajerskich z możliwych układów społeczeństwa jakie udało się zaimplementować w erze informacji i to z wielkim sukcesem. Coś lepszego od niewolnictwa, gdzie sam zainteresowany polubił swoją klatkę.

    Trzeba tworzyć lobby w przeciwnym razie można sobie wykrzykiwać.
    Tak przyjdą lepsi i jeszcze lepiej zakręcą śrubę.

  36. Uwazam, ze porownanie chybione, bo jak mozna cel organizacji sejmiku w kosciele porownac z celem satanistow.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.