mar 192022
 

Rosja rozpoczęła wojnę, albowiem została przez Zachód utwierdzona w swoich aspiracjach. Innego powodu tej wojny nie ma. Można oczywiście tę kwestię omawiać bardziej szczegółowo i dzielić włos na czworo, chodzi jednak właśnie o to – o aspiracje. Zachód udzielił Rosji absolucji za grzechy ZSRR, albowiem zapomniał o powiedzeniu Lenina – sprzedamy im sznurek, na którym ich powiesimy. Nikt na Zachodzie nie wierzył i do dziś nie wierzy, że Rosja może zagrozić Niemcom. Francja zaś uważana jest za kraj całkiem bezpieczny. To nie jest prawda. Przypomnijmy, że kozacy zamawiali kiedyś kawę w Paryżu.

Aspiracje Rosji są po pierwsze olbrzymie, po drugie rozproszone. Kierunek wschód-zachód jest oczywiście głównym kierunkiem ekspansji, ale Rosji nie chodzi o władanie nad Europą Środkową. Jej chodzi o to, by zasoby i nitki, które łączą je z odbiorcami na całym świecie były jak łańcuchy trzymające obroże wściekłych psów. Rosja chce powrotu do czasów Breżniewa, ale z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, które umożliwią jej politykę gwałtowną, realną i natychmiastową. Jeśli komuś na Kremlu – podaję przykład – przyszłoby do głowy, że korzystnie jest podzielić Argentynę na pół, można by było stosunkowo szybko taką operację przeprowadzić i nie byłaby do tego konieczna doktryna komunistyczna, jak w przypadku rewolucji w Nikaragui w latach osiemdziesiątych. Ten kierunek działań rozpoznajemy po reakcji niektórych polityków z krain bardzo odległych. Prezydent RPA potępił wczoraj NATO, za chęć rozszerzenia się na wschód. Podobnie jak rozproszone są cele polityczne Rosji, rozproszone są jej ośrodki propagandowe. Rosja w zasadzie dąży do tego, by każdy jej poddany, czynny za granicą, by również agentem, tak, jak to bywało i pewnie bywa nadal w przypadku Wielkiej Brytanii. Rosji trudno jest osiągnąć ten cel posługując się Rosjanami, albowiem wielu z nich szczerze Rosji nienawidzi. Zawsze jednak ma Rosja do dyspozycji potężną armię pożytecznych idiotów, którzy gotowi są ginąć za nią, nie otrzymując nic w zamian i polemizować z innymi na jej temat, a nawet zdradzać własny kraj, byle tylko otrzymać od aparatu urzędniczego czy wojskowego Rosji jakąś pochwałę. Są tacy, którzy pracują bez pochwał na rzecz wielkiej Rosji, pracują albowiem zmuszają ich do tego jakieś uwikłania z przeszłości, które sami interpretują na opak zupełnie, przekonując siebie, że to jest fascynacja kulturą czy czym tam jeszcze. W zasadzie połowa potencjału propagandowego Rosji opiera się na fascynacji, stworzonej przez kolportaż nieprawdziwych całkiem i dętych wizji. Wczoraj stanisław orda, który się z nami żegna już piąty chyba raz, umieścił na swoim blogu fragment prozy Jerofiejewa. W nim zaś jest moment – na który zwrócił mi uwagę betacool – kiedy bohater miesza alkoholowe koktaile łodygą powoju. Każdy kto wie, jak wygląda powój powinien się trochę zastanowić. No, ale nad czym się tu zastanawiać i po co uprawiać swoje małostkowe krytyki, gdy przed człowiekiem rozciągają się takie oceany doznań. Nie są one dostępne każdemu, a tylko ludziom o wyjątkowej wrażliwości i wyczuciu. Wobec takich atrakcji, duperele jakieś nie mają znaczenia. Otóż mają i widzimy to dziś na Ukrainie. Triumf wielkie armii okazał się próbą zamieszania borygo, pasty polerskiej do podłóg i wody brzozowej, za pomocą łodygi powoju. Nie rozprowadza się…wszyscy widzą, ale nikt nie wskazuje przyczyn. Zamiast tego pokazują na Łużnikach gadające hologramy znikające z niewiadomych powodów.

Wróćmy jednak do rozproszonej propagandy Rosji. Chcę jeszcze raz powtórzyć, bo widzę, że nie wszyscy zrozumieli. Nie będzie tu żadnych szyderstw z wojny, z cierpienia, z płaczu, żadnych prób omawiania tych zagadnień jako elementów medialnej propagandy. Tak, jak nie będzie tu żadnej dyskusji o tym, czy Rosja nie ma czasem racji w swoich aspiracjach. Rosja ma miliony kilometrów kwadratowych powierzchni do zabudowania i działając na tym co ma, może zrealizować zbiorowe ambicje narodu i indywidualne ambicje każdego Rosjanina. Dlaczego tego nie czyni? Dlaczego bombarduje Kijów i straszy użyciem ładunków atomowych? Albowiem gang rządzący Rosją, złożony z mużyków popijających borygo, brygadzistów budowlanych, graczy w trzy karty i bazarowych oszustów, chce przede wszystkim, by zaakceptowano go lepszym świecie. W tym świecie, który jest poza Rosją. Pogarda bowiem dla Rosjan pcha rządzących w Rosji do tego, by zamienić kraj w piekło na ziemi. Dla Rosji bowiem Rosjanin ma wyłącznie pogardę.

Mówiąc bowiem Rosja, mamy dziś na myśli gang siedemdziesięciolatków, którzy snują plany na przyszłość. Nie dla mieszkańców Rosji, ale dla swoich dzieci, żyjących gdzieś w rajach podatkowych. Ławrow zaś, świadom chyba tego czym są ambicje tej bandy dziadów, opowiada stare bajki o tym, że świat nie może być jednobiegunowy. Świat nigdy nie jest jednobiegunowy i Ławrow nie ma na to żadnego wpływu. Te głodne kawałki opowiada, albowiem wie, że z miejsca podchwytuje je sieć propagandystów czynnych na świecie i brednia ta zyskuje status dogmatu. Podobnych idiotyzmów Rosja produkuje więcej. Ich trwałość opiera się przede wszystkim na kontraktach handlowych z podmiotami z Zachodu, które trzęsą elitami politycznymi, ale nie mogą się ujawnić, albowiem pozory demokracji muszą być zachowane. Formaty te stanowią uzupełnienie surowcowej ekspansji Rosji i są trwałą podstawą dla pogardy, jaką elity rosyjskie żywią do swoich poddanych, ale także dla ludzi na zachodzie. Rosjanom chodzi też bowiem o to, by móc wyrażać swoją pogardę dla innych. To jest nieodłączny element rosyjskiego emploi, który – zanim Rosjanin nie zapanuje nad otoczeniem – definiowany jest jako urok osobisty.

Rosyjski polityk jest osobnikiem stawiającym kokieterię znacznie wyżej niż kompetencje i każdego, kto próbuje go z nich rozliczać uważa za durnia. On bowiem posiadł klucz do różnych tajemnic i wie lepiej jak należy działać. Nigdy nie zapomnę, jak kiedyś w obecności Ławrowa przemawiała Barbara Brylska, polska aktorka, przez wiele lat pracująca w Moskwie. To była pornografia. Hańba w najgorszym wydaniu, ale wszyscy uważali, że rzecz da się zaakceptować. Trwałość tych zachowań jest zdumiewająca, dlatego właśnie należy ją zwalczać czym się da.

Na koniec słowo o narodach sąsiadujących z Rosją. Te, szczególnie zaś Ukraińcy i Polacy, są pogardzane najbardziej. Plan na tę wojnę, co chyba już wszyscy widzą, wyglądał następująco – najazd uchodźców na Polskę i całkowita jej destabilizacja, oraz ośmieszenie przed światem połączone z oskarżeniami o rasizm, prześladowania mniejszości i faszyzm. Być może nawet wyłonienie jakichś faszystowskich partyjek, jako pretekstu do innych działań. Potem atak na Ukrainę, która miała paść w ciągu kilku dni i eksterminacja narodu oraz jego przywódców. Powtórzę – celem Rosji jest eksterminacja Ukraińców i sprowadzenie Polaków do roli najbardziej pogardzanych rednecków na całym świecie. Potem zaś wchłonięcie Polski i tresura jej mieszkańców. Jeśli więc ktoś dziś, chce tu coś wygadywać na Ukraińców, przypominać Wołyń, albo rozdzierać swoje przepocone łachy z innych jakichś powodów, niech lepiej odejdzie. Losy Polski i Ukrainy splotły się na czas dłuższy i to jest zasługa Putina. Jeśli ktoś w to nie wierzy, niech posłucha piosenek kanclerza Scholtza.

Przypominam o promocji

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/relacja-o-panstwie-polonia-i-prowincjach-polaczonych-z-ta-korona-john-peyton-jr/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/wielki-zywoplot-indyjski/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/zle-czasy-pamietnik-stanislawa-karpinskiego-z-lat-1924-1943/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/zydowscy-fechmistrze/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/gimnazjum-i-liceum-wolynskie-w-krzemiencu-w-systemie-oswiaty-wilenskiego-okregu-naukowego-w-latach-1805-1833/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/swiety-ludwik-jacques-le-goff/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/basn-jak-niedzwiedz-socjalizm-i-smierc-tom-iii/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/sacco-di-roma/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/basn-jak-niedzwiedz-socjalizm-i-smierc-tom-ii/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/basn-jak-niedzwiedz-socjalizm-i-smierc-tom-i/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/jak-nakrecic-bombe/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/pajaki-czarne-bloto/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/sebastian-polonus-mistrz-z-abruzzo/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/czerwiec-polski/

  44 komentarze do “Aspiracje + pogarda = Rosja”

  1. pewnie tak miało być, Polska jako danie pierwsze, na drugie Ukraina tylko co mogłoby być na tzw vety …

    a co do Wołynia, to Armia mająca za przeciwnika katolickie kobiety, starców i dzieci, powinna powiedzieć -przepraszam za moich dziadków- ,

    powiedzieć byliśmy bardzo podjudzani przez partyzantkę radziecką i  przez Niemców, nie mówiąc o wcześniejszym podjudzaniu austriackim i socjalistycznym – no bo tak było

    najgorzej to iść w zaparte

  2. Komu nie przyjęła się polska kultura, względnie religia chrześcijańska, kto nie utożsamia się z naszym kodem, ten do Rosji czuje automatycznie pozytywne emocje, a kto jeszcze bardziej się zdeprawował ten chce być Niemcem.  Podobnie jest z Ukraińcami, ale teraz właśnie leczą swoją chorą miłość do Berlina, bo jak nie przez głowę, to przez dupę. Dlatego Tusk uważał „polskość za nienormalność”, jego kumpel Graś był majordomusem w willi  u Niemca.

    Moi znajomi jak wracają z wycieczek zagranicznych i lądują na Okęciu to mówią, że cytuję pardon „jebie gnojem”. Tego nie da się zmienić szybko, nie rozumiem ich oraz ich aspiracji, bo do czego aspirują z takim podejściem? Piach Dubaju lepszy niż las sosnowy i piachy na Mazowszu

  3. Rozumie Pani, mam nadzieję, że poza bardzo niewielką i całkowicie spenetrowaną przez agenturę grupą, sprawy Wołynia nie są dziś podnoszone przez nikogo. Jeśli zaś są, to wyłącznie z fałszywą intencją. Tak, jak w przypadku Smarzowskiego.

  4. tak, pozostaje nie tracić z pola widzenia autorów Odojewskiego i Srokowskiego , nie po to żeby kogoś kłuć w oczy, ale o doprowadzenie go do refleksji że  /jak ktoś powiedział/ … zło się złem odciska

  5. Odojewski to stary komunistyczny agent, niech pani da spokój

  6. Świetny tekst. Do równania w tytule dodałbym jedną, istotną w moim mniemaniu zmienną – im większy kompleks niższości, tym większe napinanie się  i chamowatość Rosji.

    (aspiracje + pogarda) x kompleks niższości = Rosja

  7. Ja też miałem takich znajomych ale po serii moich wspomnień z Austrii ,Włoch ,czy Francji ,nie mówiąc już o Anglii siadał im humor.Mam dobrą pamięć .

  8. Rosja to inna cywilizacja. Kontynuacja imperium Dżyngis Chana? Zero szacunku dla człowieka, dla jego życia itd. Władza dla władzy.

    Temat Wołynia jest niesłychanie pompowany przez ruskich trolli. Grzeje go cała masa ruskich propagandowych kont np na facebooku  – temat + komentarze. Teraz dochodzi jeszcze wzbudzanie niechęci czy zawiści wobec uchodźców. Widać to  gołym okiem – charakterystyczne błędy stylistyczne, ortograficzne itp.

    Oczywisty plan Putina destabilizacji Polski na granicy Białorusi wciąż nie dociera do głupców, atakujących wcześniej straż graniczną itp. Wydawałoby się, że powinni na kolanach przeprosić, a w zasadzie atak trwa dalej – patrz szalona Ochojska itp. Chyba, że im po prostu płacą, wtedy przepraszam za głupców.

    W dużym stopniu atak na polskie fundusze też może być inspirowany przez moskiewskie frakcje + ideolodzy + idioci. I ten atak dalej, bez zażenowania, trwa. Może to jest za daleko idące, ale atak na Turów w wykonaniu Czechów tez niektórzy przypisywali ruskim.

    Jednego od zawsze byłem pewny – Polska musi mieć odpowiedni potencjał wojskowy, bardzo dużo nowoczesnej, inteligentnej broni, która jest skuteczniejsza i w efekcie tańsza od siłowych środków rzucanych na chybił-trafił. Co prawda bez konkretnego sojuszu byłoby bardzo ciężko, ale łatwiej pomóc silnemu. Co widać na przykładzie podrasowanej po 2014 roku armii Ukrainy.

  9. szkoda że to przebieraniec…

  10. Oni wszyscy awansowali, ale do korporacji i kredytu w zachodnim banku, i mysla ze szacunek do Matki Częstochowskiej i ojczyzny już można odłożyć na bok. Ja mam wspomnienia z Paryża, szału nie ma, za to można dostać po głowie bardzo łatwo, od nowych Francuzów. W nocy lepiej nie spacerować…. Już wolę nasze smrody

  11. ruskie rakiety niszczą europejskie państwo w imię satanistycznych woli tworzenia świata podłóg swojej woli, a przypominacze Wołynia zapominają o operacji polskiej, rozwydrzeniu armiejscow w 17 -23 i tłucze im się po łbie katechon

  12. starczy posłuchać przemówienia bački z 17 września 2021, aby dojść do przytomności… I spytać dlaczego ks. Czartoryski nie szedł na współpracę z carem potem jak wycukano po okresie ministrowania….

  13. Panie Gabrielu, prostuje Pan ścieżki. Dziękuję i życzę wytrwałości.

  14. A Mickiewicz tak to widział:

    „W Rzymie, by dźwignąć teatr dla cezarów,

    Musiano niegdyś wylać rzekę złota;

    Na tym przedmieściu podłe sługi carów,

    By swe rozkoszne zamtuzy dźwignęli,

    Ocean naszej krwi i łez wyleli.

    Żeby zwieźć głazy do tych obelisków,

    Ileż wymyślić trzeba było spisków;

    Ilu niewinnych wygnać albo zabić,

    Ile ziem naszych okraść i zagrabić;

    Póki krwią Litwy, łzami Ukrainy

    I złotem Polski hojnie zakupiono

    Wszystko, co mają Paryże, Londyny,

    I po modnemu gmachy wystrojono,

    Szampanem zmyto podłogi bufetów

    I wydeptano krokiem menuetów.”

  15. Degradacja Polski przed inwazją na Ukrainę się nie powiodła, uchodźcy nie przeszli i nie było kim skłócać Polski z zachodem plus u nas wewnętrznie. Teraz tylko nie dać się obudzić jakimś antagonizmom Polacy kontra ukraińscy uchodźcy, co będzie trudne bo nasz rząd za dużo obiecuje uchodźcom a zapomina o Polakach. Nie dajmy się sprowokować to przetrwamy i wygramy z Ukrainą ich wojnę. Miał pan rację w sprawie uchodźców na białoruskiej granicy, rząd polski walczył nie tylko o swoje przetrwanie

  16. A te czterdzieści tysięcy Syryjczyków, to jak Pan sądzi, gdzie wyląduje?

    Jak tak się stanie proponuję, metodę na Orbana.

  17. I dlatego dziś Włoch Francuz Hiszpan ma dwie lewe ręce bo Polak Litwin Rumun Czech robi za nich budowlanke sprzątanie, hydraulike, transport czy opiekuje się ich rodzicami. My robimy coś z niczego, oni już tylko żrą . Amerykanie to trochę inny przypadek

  18. W Norwegii jak ktoś potrafi zainstalować pralkę uchodzi za eksperta. Przepisy UE  zmierzają w tym kierunku, że niedługo do obsługi spłuczki trzeba będzie mieć certyfikat.

  19. Ale trzeba też przypomnieć, że doszło do zgody. W 1944 r. z inicjatywy AK na Lubelszczyźnie narody nasze pogodziły się. Marian Gołebiewski:   „Jak szliśmy razem, to jedność umożliwiała nam życie w pewnej swobodzie i pewnej samodzielności. Dopiero jedność Polski i Ukrainy może wytworzyć, może zabezpieczyć wolność dla tych narodów”. 

    https://zamosc.naszemiasto.pl/rozkazuje-szukac-porozumienia-hrubieszowscy-partyzanci/ar/c5-8704529

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Go%C5%82%C4%99biewski_(%C5%BCo%C5%82nierz)

    Cokolwiek o tym sądzimy, musimy pamiętać, że ludzie biorący bezpośredni udział w tamtych wydarzeniach, jednak podali sobie ręce. Oczywiście, zostało to natychmiast zduszone w zarodku, gdy tylko wieści dotarły na wyższe szczeble władzy.

  20. To jest nasza siła, za to złodziejstwo, politykę wstydu przed polskością i rozkradanie majątku powstaniemy jak feniks z popiołów…

  21. Prawdziwą cywilizację godną człowieka poznaje się po trzech wartościach: stosunku do dobra, prawdy i piękna. To pozwala budować.

    Jeśli sięgam pamięcią do 1989 roku, kiedy komuna puszczała, jak się wtedy mówiło, to zobaczyłam nagle, że wszędzie pojawiły się kwiaty. Każdy kto tylko mógł sadził kwiaty. Potem  zrobiła się dopiero moda na iglaki. Według mnie kompletnie od czapy.

  22. Potem atak na Ukrainę, która miała paść w ciągu kilku dni …”

    Taki plan mieli nasi rodzimi analitycy i eksperci – na czele z Bartosiakiem, Zychowiczem czy Budziszem. Nie wiadomo skąd go wzięli? To był ich plan. Niestety metoda kacapska jest inna. Szybki upadek władz w Kijowie nic by nie dał, bo aspiracje ludności dalej byłyby prozachodnie. Fikcyjny marionetkowy rząd z nadania Moskwy miałby tylko problemy. Plan na tę wojnę był i jest taki jak już wielokrotnie pisałem. Długotrwała, nużąca i krwawa kampania, aby na wschodniej Ukrainie ci co zostaną zapragnęli jakiegokolwiek spokoju aby jakoś dało się żyć. Wtedy wmówią im, że po co dźgali Kacapię i słuchali Zapada – jak lepiej się przytulić i będzie gaz i prąd w gniazdku i będzie się jakoś dało żyć. To wymaga czasu. Czeczeńców też tak męczyli i w końcu się zapisali do carskiej armii. A pamiętamy jak mówili „po takich zbrodnia to już nigdy…”. Zobaczy Pan pod koniec tego roku, albo nawet następnego. Zresztą korytarz z Donbasu do Krymu już dawno przebili, dostawy wody dla Krymu zapewnili zajmując całe przedpole (40 tys km2). Niedługo padnie Mariupol i sprawa na południ będzie zamknięta (Odessy nie ruszą – ale będą nad nią wisieć). Dla nas to bardzo zła informacja. Uważam, że JK zdaje sobie z tego sprawę stąd tak poważny wzrost na obronność. To nie jest tylko wzrost o 50% (to są wydatki budżetowe), ale JK zapowiedział, że będą też wydatki finansowane z innych – poza budżetowych źródeł. Gdyby było tak dobrze jak pokazują w naszych telewizjach, to właściwie po co taki program? Na wschodzie mielibyśmy zaprzyjaźniony kraj (Ukrainę), która by była w orbicie USA-UK, klęska Rosji spowodowałaby perturbacje na Białorusi i upadek aktualnego tam systemu władzy i kursu – kolejne bezpieczny kraj dla nas, no i w Kacapii wielka smuta. Niestety, tak różowo nie będzie.

  23. Moim zdaniem to przez te wyjazdy do Niemiec w latach 90tych na sezonowe prace. Nazwozili tych krasnali i stawiali miedzy tujkami czy świerkami, jeszcze te armatki. Przecież ludzie się zachwycali niemieckim piwem w puszce i amerykańskim trawnikiem nisko strzyżonym, wziętym z filmów amerykańskich. Kto wracał z Zachodu ten usuwał kwiaty albo ogródek z warzywami sprzed domu i już zgrywał elitkę…. Warzywniaki kiedyś były koło domów, a nie trawniczek  i lidl

  24. Może dla nich „jebie gnojem” oznacza „pachnie domem” 🙂  Z pewnych deficytów nigdy się nie wyrasta.

  25. Może w końcu im przejdzie? Wrócą do siebie?

  26. Łukaszenka: „Nie popierałem żadnych działań wojennych i nigdy ich nie poprę” Co szukuje ten kłamca?

  27. Tam się coś dzieje.
    Rosjanie masowo skupują nieruchomości w Dubaju.

  28. Niech mi Pan wyjaśni dlaczego istotną część uderzeniową sił rosyjskich stanowią w takim razie wojska powietrzno-desantowe, których cechą jest szybkość i agresja działania? Dlaczego wydali żołnierzom dość niewielkie racje żywnościowe i nie zaplanowali zabezpieczenia szlaków logistycznych? Dlaczego jest tak wysoki odsetek zabitych rosyjskich oficerów wysokiego stopnia i generałów skoro to tylko takie igraszki na czas i wyczerpanie przeciwnika?

  29. Jak to jak? Armia Czerwona jest niezwyciężona. Tylko Amerykanie nie dosłali tego co trzeba. Muszą sobie sami radzić.

  30. Po raz pierwszy w historii ,przyroda jest przeciwko Rosji.Jak 50 tonowy czołg zjedzie z drogi to się zapada w czarnoziemie .Tłustym czarnoziemie.Muszą jeżdzić kolumnami .To ich słabość .Żeby jeszcze Ukraińcy znależli jakiś sposób na tą ciężką artylerię .

  31. tak, zapomniałam o tym, bo jak piszesz zostało to zduszone w zarodku, rzadko kto o tym przypominał, a właściwie o tym nie mówiono…

    trzeba to przypomnieć, przypominać

    mój sąsiad ma 91 lat, jako mały chłopak uciekał z mamą z mająteczku Zygmuntówka na Wołyniu, pytam go o zdanie w sprawie aktualnej wojny , a on mówi wiesz patrzę na to beznamiętnie, wiek i spędzenie życia w raczej spokojnych czasach zaciera dramatyczne przeżycia, ale jako mężczyzna to cieszę się że dają sobie radę

  32. aneksję Białostoczyzny i przywalenie pszekom

  33. po prawdzie czy Kijów nam zagrażał? Mieli inne problemy ale obozy filtracyjne i rakowiecka czy oficerskie lampasy to moskiewskie akcjie

  34. kradli więcej jak za Stalina, katechony os fizys łavrova, pacany na zbój a chęcią szyku w Londynie zadaje…. Mickiewicza za prawdę wielkim poeta był

  35. kto wieży Baćce niech posłucha jego przemowy 17 IX 21

  36. ruski do siebie wrócić sam z siebie  nie zdola

  37. Stąd ta wściekłość na płot na granicy?

  38. Przecież oni tłuką ludzi, którzy nie mieli nic z tymi sprawami wspólnego.

  39. te podrygi statystów geopolitycznych by wykazać że się nie mylili i Putin z Łukaszenka nową wersją katechona i a stają się epigonami sołdata kontraktowego z 6 kondomami niosącego swobodę faszystom

  40. Dzisiaj Masny przekonywał, że Rosja się boi amerykańskich baz przy swojej granicy. Chłopa już zupełnie porąbało. Za co oni im dają te doktoraty?

  41. można dać się zauroczyć ale rakiety i bomby to konkret … połknęli własny ogon putachona

  42. Jeszcze raz niech pan spróbuje napisać, że rząd zapomina o Polakach…

  43. I co pan wtedy zrobi? Schowa się do tapczana

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.