lut 182016
 

Nie chodzi o to, że nadciąga jakaś szczególna groza, ale sami popatrzcie co się dzieje dookoła. Zacznę od końca. Oto wczoraj zatrzymali tego całego Kajetana. Facet siedział w hotelu na Malcie i jak każdy wykorzystany przez diabła dureń sądził, że jest bezpieczny. Kiedy w sieci pojawiła się wiadomość o zatrzymaniu, w mediach zaczęły się pojawiać różne gadające głowy, które wprost wyrażały niepokój o stan psychiczny tego zbrodniarza. Jakiś pan nie mógł się nawet doczekać, kiedy Kajetan P, zjawi się w Polsce, bo to przecież człowiek zagadka, człowiek niezwykły, wrażliwy, a jednak zdolny do zbrodni….W tym tonie się wypowiadano. To jest sposób w jaki próbują zdobyć towarzyskie uznanie ludzie zaburzeni i pozbawieni wrażliwości. Większość z nas rozpoznaje takie zachowania, bo ich doświadczyła. Działa to w naszym przypadku tak, jakby Kajetan, przestępca dokonujący zbrodni z premedytacją, a przy tym w bardzo tanim sztafażu narzucał wszystkim styl dyskusji. Ja się, przyznam, nawet nie zdziwiłem, kiedy usłyszałem, że on był stażystą w Polityce. Jak wiemy stażystami w Polityce nie zostają osoby przypadkowe, trzeba być przez kogoś poleconym. Dziwne, że tego wątku nie bada policja. Nie zbadała go w czasie afery, której bohaterami były te dzieci z Białej Podlaskiej i teraz też go nie rusza. A to jest ważne, jak sądzę, ktoś tych ludzi tam selekcjonuje i stawia im wymagania, stosując przy tym jakieś kryteria. Dwoje skrajnie brutalnych przestępców przewija się w ciągu dwóch lat przez redakcję i nikt na to nie zwraca uwagi?
Dla każdego przytomnego człowieka jasne jest, że Kajetan P., nie jest ani szczególnie wyjątkowy, ani też zaburzony psychicznie. To jest człowiek wychowany w takich samych dysfunkcyjnych okolicznościach jak my wszyscy. Może miał trochę więcej szans w życiu, bo matka jest prokuratorem i to bynajmniej nie w żadnym rejonie. No, ale poza tym nic nadzwyczajnego tam nie znajdziemy. Każdy miał trudne dzieciństwo, każdy się czymś tam fascynował, a potem z tego wyrastał. On zaś nie wyrósł i dobrze byłoby zbadać dlaczego. Zbadać naprawdę, a nie pod z góry postawioną tezę o jego niezwykłej wrażliwości i inteligencji. Rozprawialiśmy tu kiedyś o estetyce treści. W zasadzie każda estetyka jest estetyką treści, czyli propagandą, eksperymenty formalne zaś mają jedynie zasłonić ów fakt przed odbiorcą i skierować jego uwagę w inną stronę, gdzie nie ma nic istotnego. Kajetan jest produktem jednej z takich estetyk, on pewnie doskonale zdawał sobie sprawę, że jak go złapią to powie coś o swoich fascynacjach i jakoś się z tego wywinie. Ludzie sami z siebie, a co dopiero mówić o ludziach przekupionych czy zmanipulowanych, chętnie popadają w taniochę. Tym chętniej, jeśli na co dzień sprawy takie, jak ocena postaw, moralna ocena, nie zaprzątają im głowy. Warto więc zastanowić się jaką treścią wypełniony jest Kajetan. Swoim wystąpieniom nadawał kształt, który osoby słabo obyte z rynkiem kultury uznać mogły za wyszukany. Mam na myśli te wiersze łacińskie. W istocie jednak nie jest to nic szczególnego. To jest przyjęcie dobrej pozycji wyjściowej, jak mawiają niektórzy sportowcy. Jeśli ktoś zaczyna od wierszy pisanych w języku nie rozumianym dziś przez nikogo, to znaczy jedynie tyle, że próbuje zwrócić na siebie uwagę i być może, jeśli ma dziwne skłonności, zastawia pułapkę. Jestem już trochę stary i dobrze wiem do czego służą demonstracyjnie okazywane przez młodych mężczyzn, zalatujące egzotyką fascynacje. Wy też to wiecie. Problem w tym kiedy i w jakiś okolicznościach następuje demaskacja. W przypadku Kajetana P, okoliczności te były dość niezwykłe. Na tyle niezwykłe, że w sytuacji nie zorientowali się nawet wybitnie inteligentni dziennikarze Polityki. Na razie nikt nie zwrócił uwagi na ten prosty mechanizm, bo wszyscy wypowiadający się na temat dokonanej przez Kajetana zbrodni, znajdują się w pułapce, w którą wpędziła ich własna pycha. Pułapka ta znajduje się na samym szczycie najgorszej intelektualnej tandety. Na tym samym szczycie gdzie wdrapują się różni autorzy żyjący wyłącznie z okazywania demonstracyjnej pogardy czytelnikowi. Jeśli ktoś nie rozumie o czym pisze, przypomnę pewną starą, wystawianą kiedyś w teatrze telewizji sztukę. Nosiła ona tytuł „Zapomnij o Herostratesie” i ja ją oglądałem jako dziecko. Nie było to może coś szczególnie wyjątkowego, ale sprawy, o których tu piszę, mające ewidentnie charakter emanacji złego, pokazane były tam dokładnie. Oto Herostrates, który podpalił świątynię Artemidy i jego sędzia, mający szczery zamiar wpakować go za kratki, a następnie uśmiercić w jakiś wyszukany sposób. No, ale okazuje się, że wszyscy, od żony sędziego począwszy, na perskim gubernatorze Efezu kończąc, nie są zainteresowani wymierzeniem kary Herostratesowi. Oni są zainteresowani wspólnym z nim przeżywaniem rzeczy niezwykłych. Ten cały sędzia, początkowo nie rozumie o co chodzi i tłumaczy im jak komu dobremu, że ten gość, ten wypierdek mamuta, szmaciarz i gnojek nie jest nikim nadzwyczajnym. Poleciał do kiosku po zapałki i podpalił najważniejszy budynek w mieście. Nic więcej. To grandziarz i oszust. No, ale ani kobiety ustawiające się w kolejce do celi, w której siedzi Herostrates, ani władza nie chcą w ogóle tego słuchać. Herostrates zaś bawi się doskonale. Korzysta z tych pań, zajada i popija, nie ma jednak zamiaru wyjść z więzienia. No bo kim wtedy będzie? Jednym z wielu efeskich grandziarzy. Nikim więcej. I tu się robi problem, czyli jak mawiają nieraz krytycy, albo teatrolodzy – narasta konflikt. Rzecz kończy się w sposób łatwy do przewidzenia. Sędzia sam schodzi do lochu, gdzie sobie Herostrates urządził garsonierę i morduje go mieczem. Łamie prawo tym samym, ale uważa, że ma moralne podstawy, by tak uczynić.
U nas, póki co, bo mam nadzieję, że sytuacja się zmieni, nie ma nikogo, kto właściwie oceniłby czyn Kajetana, wszyscy zachowują się jak te efeskie lafiryndy w dawno zapomnianej sztuce. Ciekawe ile to potrwa.
Teraz ważna uwaga, ja się tu nie rozpisuje o jakimś psychologicznym fenomenie pod nazwą „kompleks Herostratesa”, ale mówię o czymś znacznie głębszym i ważniejszym – o pułapka złego. No, ale wracajmy do głównego wątku.
Kajetan to nie wszystko. Oto od kilku dni mamy do czynienia z jakąś totalną ekscytacją teczkami zaprezentowanymi przez panią Kiszczak. To jest dokładnie taka sama pułapka, jak Kajetan tylko, że ma mniejszy kaliber. Nie wiedzieliście, że Wałęsa to Bolek? Wyszkowski mało wyraźnie się wypowiadał? Nie rzekoma demaskacja jest tu jednak najważniejsza. Wielu ludziom wydaje się, że Wałęsa teraz spali się ze wstydu i zniknie, albo przynajmniej rozedrze koszulę i pokaże ryby siną barwą kłute. Niestety nic takiego się nie wydarzy. Wałęsa będzie jeszcze bardziej pewny siebie, jeszcze bardziej bezczelny, a wokół niego zgromadzi się zwarty tłum obrońców, którzy błyskając groźnie mieczami dawać będą do zrozumienia, że łatwo takiego słodkiego owocu jak Lechutek wyrwać sobie nie dadzą. Wałęsa zmieni po prostu nieco środowisko i swoją funkcję. Ci zaś, którzy liczą na coś więcej przeliczą się, albowiem istotną funkcją demaskacji nie jest ujawnienie prawdy, ale uodpornienie demaskowanego na ciosy. Po każdej zaś demaskacji następuje silna integracja środowisk i walka – klas, można rzec śmiało – zaostrza się, jak powiedział towarzysz Stalin.
Identycznie jest z Sumlińskim, którego teksty spokojnie trafiają na pudło w salonie24, a my ludzie obyci z tekstem i komunikacją dostajemy w ten sposób z liścia w pysk i mówią nam, że możemy sobie wybrać co wolimy – Newesweek czy Sumlińskiego. Innych opcji nie ma, bo „wyszły”. A zresztą dla takich jak my inne opcje w nowym wspaniałym świecie nie są potrzebne, podobnie jak ta, jak jej tam….wolność słowa, o którą dba Igor Janke.
Na koniec wisienka, która musi się znaleźć na tym przepysznym torcie. Nigdy nie zgadniecie kto do mnie wczoraj zadzwonił. Nigdy, nigdy….Otóż zadzwonił do mnie bliski przyjaciel Sat Okha i opowiedział mi jak to z nim było naprawdę. Nie mogę jednak Wam zdradzić tych tajemnic, bo pan ten, wielce doświadczony i w świecie bywały, powiedział mi też, żebym raczej uważał z publikowaniem treści na jego temat. Ludzie bowiem, którzy próbowali zdemaskować tego, kolejnego już Herostratesa, zostali powstrzymani w sposób bynajmniej nie łagodny. Takich prób było kilka. Sprawa ta jest zaś prosta i bardzo czytelna, podobnie jak wszystkie wyżej opisane. Różni się od nich jedynie kalibrem.
I teraz konkluzja. Żeby dociec prawdy i walczyć o nią, nie wystarczy jedynie siedzieć przed komputerem i klikać. To się nie uda w ten sposób. Zawsze nas wkręcą. Trzeba wyjść na świat Boży i własną osobą oraz słowem żywem, a bywa, że i czynem zdecydować o kwestiach ważnych. Ja na przykład mam czasem jakieś spotkania z czytelnikami i właśnie w sobotę jadę do miejscowości Siedliska Bogusz koło Dębicy, by tam wziąć udział w panelu na temat rabacji galicyjskiej. Wszystkich chętnych zapraszam. Sobota, szkoła w miejscowości Siedliska Bogusz, początek o 14.00.

Zapraszam też na stronę www.coryllus.pl, gdzie sprzedajemy tom wspomnień księdza Mariana Tokarzewskiego, kapelana marszałka Piłsudskiego i prezydenta Wojciechowskiego. Zapraszam też do księgarni Tarabuk, do księgarni Przy Agorze i do sklepu FOTO MAG, a także do antykwariatu Gryf przy ul. Dąbrowskiego w Warszawie.

  156 komentarzy do “Głowa Herostratesa”

  1. Tak czy inaczej miecze będą w robocie 😉

  2. A Przyjaciel Sat Okha z jakiego plemienia¿

  3. Mamy do czynienia z ekscytacją teczkami pani…

    No właśnie, śmiałam się z tego od razu gdy przeczytałam w necie…. wczoraj też coś dopisałam, więc jeszcze tylko jedno słowo, mam nadzieję ze z mojej strony ostatnie : mamamadzi….. pamiętamy?

    Natomiast piszesz pod koniec o telefonie przyjaciela etc….
    Taka mi się myśl nasunęła. Z doświadczenia życiowego wypływająca. Ludzie chcą wiedzieć tylko to co im pasuje. Co jest na ich poziomie pojmowania. To bywa różnie, bo jedni fascynują się teoriami spiskowymi a inni wierzą że wszystko dzieje się ot , tak…. Życie toczy się od przypadku do przypadku….

    Mam tych lat sporo więcej niż Ty i z wieloma ludźmi miałam do czynienia. Czasem dość szybko wiedziałam jakoś, trochę intuicyjnie kto zacz… czasem coś mi podpowiedziano…. Ale np w relacjach zawodowych decyzja z kim chcę a z kim nie chcę mieć do czynienia , nie koniecznie zależała ode mnie.
    I musiałam mając te dwa poziomy wiedzy o kimś – jakoś funkcjonować.

    I oto spotykam parę lat temu taką sytuację… Siedzę sobie w 'Mleczarni’ z kolezanką i o kimś tam mówimy …. miło…. bo miły człek …Ale ona liczy na jakieś jego plany , bo coś tam…. Ja wiem, ze już nieaktualne i uczciwie kręce głową przeczaco… nie, nie …juz nie ..
    Ach NIE mów mi ..nie mów…. bo mi się wszystko pokręci…. – taka reakcja.
    Cóż. Nic nie mówiłam – tylko pokręciłam głową że nie aktualne i histeria….

    Ktoś przestał cztać tego bloga bo nie chce wiedziec TAKICH RZECZY … bo mu się potem w stosunkach z ludźmi będzie mylić…co powinien wiedzieć a co trzymać dla siebie….
    To są ludzie i wykształceni i rozgarnięci życiowo…. Mają deficyt czegoś:)))) co nie pozwala im radzić sobie z wiedzą.

    Ja wolę wiedzieć, nawet jeśli jest ryzyko, że coś palnę niepotrzebnie – choć staram się nie…

    ;D

  4. Pani Marylo, według mojej opini…gdy przestanę sie interesować i uczyć…to będzie sygnał że czas umierać…ale to tylko moje przemyślenie…

  5. Ciekawe są te postawy ludzi broniących etosu Solidarności i Wałęsy. W dyskusji Zychowicza i prof. Żaryna Żaryn powiedział żeby nie robić żadnej dekonstrukcji legendy powstania warszawskiego bo co z tymi kombatantami którym należy się hołd podczas uroczystych akademii. Polityka historyczna ! Jeżeli część polskich powstań była prowokowana z zewnątrz po to aby w ramach represji złupić szlachtę, zabrać jej przywileje i sprzedaż je Żydom, Naród gnębić i zacieśniać współpracę zaborców i My to dzisiaj widzimy to może cała transformacja została w całości zaplanowana, przeprowadzona i kontrolowana przez KGB i podległe jej SB i WSI i jeszcze uzgodniona przez Jaruzelskiego z Rockefelerem ? Może to święto niepodległości wymyślone przez Bronka to najlepszy dowód. I te piersi kombatantów wypinane po ordery. I czy zwycięstwo PIS to przełom i lewica szczerze wyje z rozpaczy czy jaja sobie z nas naiwnych ciągle robią ???

  6. Wyczytałam na interia.pl – chyba – że będziemy już, juz kręcić seriale historyczne polskie na wzór tego jakiegoś tureckiego – XVI w. ( nie mam TV ..podobno popularny)…I jeszcze drugi o Jagiellonach ..

    Sława i Chwała ..po prostu …dynastii jagiellońskiej… jeszcze coś było o obsadzie ale nie czytałam, bo i tak nie znam tych nowych lal.

    .

  7. Nieee…. jako duch, też zamierzam być aktywna:)))))

    .

  8. Też czytałem. To będzie po kolei: kłamstwo, klęska i groteska

  9. No przecież w którymś z dzienników (republika?) rzecznik prokuratury wypowiadając się na temat zatrzymania Kajetana na Malcie , powiedział mniej więcej tak: nie będziemy się interesować kim są rodzice zatrzymanego. Co powiedział, to powiedział, to nie ważne przy języku ciała. Rzeczni spocony, z wybałuszonymi przerażonymi oczami, (strach przed pytaniem czyim synem jest Kajetan?), cały czas bokiem jakby się już odwracał do odejścia, ręce zaciśnięte pewnie nieźle spocone…Sam strach …

  10. Tak na prawdę, to oni nie są inteligentni, tylko sprytni….więc nie są w stanie posłóżyć się wiedzą…lub skorzystać z okazji i siedzieć cicho… nie umieją nic , poza płynięciem w głównym nurcie – dla bezpieczeństwa … Są za a nawet przeciw…jak potrzeba …Choć zawsze w centrum , zeby łatwo było robić mały kroczek w te lub we wte…..

    .

  11. Pani Kiszczak poleciała do IPNu z papierem i stało się jasne o co idzie. Gdyby szło o tych co w drugim lub trzecim szeregu, a do profitów w pierwszym to pani Kiszczakowa nie doszłaby do siedziby instytutu, bo zostałaby skasowana w domu lub na pierwszym przejściu dla pieszych, vide Jaroszewiczowie. Więc co w tych papierach jest to wiedzą ci z naszej opcji.

    A ci o lękliwych sercach i sprawkach na sumieniu będą musieli pofolgować. – See more at: http://coryllus.pl/?p=3144#sthash.OLghYt3n.dpuf

    A jeśli nie pofolgują lub się nie opłacą to będzie tak jak wieszczył prezes Kurtyka

  12. Cały ( a w każdym razie dużo) odcinków tego słynnego, już tu pprzywoływanego seriału Wspaniałe stulecie (z Sulejmanem Wspaniałym) do rzucenia okiem tu:

    http://www.cda.pl/video/show/wspania%C5%82e_stulecie/p1

  13. Miałam się nie odnosić do krytpola …ale…

    http://www.centrumjp2.pl/wikijp2/index.php

    „Osoba i czyn – Działam, więc jestem” Karol Wojtyła, 1969.

    To omówienie. Oryginał w pdf też jest w sieci ale …………….podobno niektórzy nie mogą przez to przejsć. Współczuję. Że nie mogą.

    .

  14. errata: posłużyć…sorry….

  15. Chciałem jeszcze dodać, bo zapomniałem o uznaniu za podjęcie tematu, tu nie ma może niespodzianki, bo to jest mammamadzi na najbliższe dni, ale sposób ujęcia ma wyraźny sznyt Gospodarza i kieruje uwagę czytającego w dość nieoczywistą stronę.

  16. Autor: Dwoje skrajnie brutalnych przestępców przewija się w ciągu dwóch lat przez redakcję i nikt na to nie zwraca uwagi?

    Kto byl w redakcji Polityki tym pierwszym, przed Kajetanem?

  17. A propos filmów historycznych na bilbordach pojawiły się reklamy „Historia Roja”…warto obejrzeć zapowiedzi.A po obejrzeniu uświadomić sobie że ten „…pierwszy film fabularny o żołnierzach wyklętych…”jak się sami reklamują kosztował ponoć ponad 10 milionów…brrr…nie wiem co straszniejsze cena tego filmu czy sam film…

  18. Nie czytalem, ale sylogizm – Nie dzialam, wiec mnie nie ma – nie moze byc zgodny z prawda.

    To kategoria sofizmatu Descarta.

    Klamstwo.

  19. Herostratos jednak – jak mawia sie dzis – odniosl sukces.

  20. Ten film jest gorszy niż Sat Okh w teleranku.

  21. Jesli ona faktycznie przeszla przez Polityke, to rzeczywiscie trudno przyjac, ze oba przypadki nie maja ze soba nic wspolnego…

  22. DUNAJ
    Pan, o czym wiem od pewnego czasu, nie rozumie podtekstów.
    Radzę innym przeczytać Wojtyłę.
    Dunajowi nie radzę tego, bo to wołanie na puszczy.

    Pan też, jak Herostrates chce odnieść sukces. Miłosierdzie nie pozwala mi napisać: powodzenia.
    Tez Pan tego nie zrozumie – co w istocie napisałam. Poczytałam sobie pańskie wpisy dokładnie.
    Więcej się nie będe odnosić do nich.

    Tu nie ja jestem Gospodarzem.

    .

  23. W tekście po przeczytaniu widać o czym jest teksty,
    Nic z tego co Pan bez przeczytania tu sugeruje.
    To idiotyzm, wypowiadać się o tekscie teologicznym bez poznania go.
    Św. Jana Od Krzyża tez Pan nie uznaje. OK. Mamy jasnośc. Dzięki.
    .

  24. Ale ja tu nie widzę żadnego dunaja

  25. Tecedunvtece= tece dunav tece=plynie Dunaj plynie

    Ja dlugi czas ie rozkminialem tego nicku.
    Az pani Marylka napisala „to do Dunaja”

  26. Pani Marylko… ta szopa z Kiszczakowa, Kajetan czy Sumlinski to na… 200% „rezyserowana” przez kolaborantow „mamamadzia”, ale… ten „remake” Sakiewicza i skolaborowanej TVP
    nie odniesie zadanego sukcesu przez oglupiale presstytutki, zadne kasy publicznej
    do realizacji swoich rojen… czyli snu wariata !!!

    Jestem pewna, ze PBS nie pozwoli na takie marnotrawienie publicznych pieniedzy w zdradzieckiej
    TVP, a pan Kurski to moglby jeszcze zdecydowanie bardziej przykrocic te ciagle bulwersujace
    zarobki swoich gwiazd… jak np. Cholecka Danuta z pensja 25.000 zl/mc czy emerytka Ryster
    z f-ra 15.000 zl za odcinek „wielkiej gry” !!!

    To naprawde lekka przesada placic tym miernotom i zwyklym gamoniom od oglupiania takie pieniadze z naszych niemozebnie wysrubowanych podatkow !!! Lepiej bedzie przytrzymac
    pieniadze, zaoszczedzic i spozytkowac je na inne cele, ktorych w Polsce nie brakuje.

    … mam tez nadzieje, ze pan Macierewicz caly czas pracuje nad wzmocnieniem naszych granic,
    a pomysl z powolaniem mlodych chlopakow do ZSW… wprost doskonaly !!!

  27. E tam, ekscytacja teczkami… O Wałęsie wiadomo prawie wszystko i już od dawna. Ci, którzy przy tej okazji gadają na okrągło o Wałęsie, starają się po prostu zwekslować sprawę na ślepy tor. Najważniejsze pytanie brzmi: co, a raczej kto jeszcze w tych teczkach jest? O kim nie wiemy?
    Ciekawe czy IPN stanie na wysokości zadania?

  28. a jak nie działam to mnie nie ma?
    marksizm

  29. Mają pecha, że go złapali. Nie opracowali wcześniej taktyki. Mogli mu pozwolić uciec do tej Afryki i potem dopiero rozesłać listy gończe. Pewnie pani prokurator – mama nie miała odpowiedniego dojścia do decydentów albo nie była dość mocno (wcale?) powiązana z wiadomymi służbami.

  30. Prosze Pani

    Papieza, ktory calowal Koran, a zapewne tylko znajdujace sie w nim „ziarna prawdy”, nie czytuje z potrzeby religijnej. Oprocz jednej encykliki, w ktora zaanagazowal nieomylnosc papieska, dotyczacej kwestii moralnych, w pismach jego nie znajduje nic, co mogloby utwierdzic w prawowiernej wierze

    Pojecia „sukces” w Pismie nie ma, ja zas jestem katolikiem. Zarzuca mi wiec Pani dazenie do celu, ktory z zasady jest katolikowi obcy lub powinien byc obojetny. Sukces nie jest moim celem w zadnej sprawie.

    Uzywacie Panstwo bezkrytycznie wielu pojec, ktore podsunieto, by wyrugowac zmysl wiary, na przyklad pojecie solidarnosci (tez w Biblii nie ma, ani w Tradycji), ktora ma zastapic milosc, itd., itd.

    Istotnie, zyczenie komukolwiek powodzenia jest z ducha tego swiata. Powodzenia to kategoria sukcesu.

  31. Na wiadomość o wznowieniu emisji Teleranka może być to istotne, gdzie topór wojenny odkupują a fajkę pokoju gaszą.

  32. Wczorajszy post Toyaha – uwaga względem stażu Poznańskiego w „Polityce”:

    „Otóż, kiedy usłyszałem o tym stażu, przypomniało mi się, jak to Maria Goniewicz, opętane przez Szatana dziecko spod Białej Podlaski i podobnie jak Poznański, poetka, w tej samej „Polityce” miała recenzję swojej twórczości.”

  33. Operacja III RP została wczoraj zakończona. Taka ciekawostka, facet określany jako przyjaciel rodziny Kiszczaków – proponuje aby akta przekazać Macierewiczowi i On to wszystko szybko i sprawnie. wyjaśni.
    Brutalna wojna amerykańsko-chińska trwa na ziemi polskiej i z każdym dniem się zaostrza.

  34. Powiada Pani, ze nie rozumiem podtekstow. Moze nie rozumiem, ale tez nie musze i nikt nie musi, skoro napisano i polecono, niech wasza mowa bedzie… Pani dokonczy?

    Zapewne wiadomo Pani o powinowactwie slowa kretyn na gruncie j. francuskiego (chrétienne vs crétin). No wiec prosze sobie wyobrazic – bez podtekstow – ze ja jestem chrzescijaninem, a wlasnie nam zarucali od zawsze biegli sofisci, medrkowie wieloglowi, glowy nie od parady i w ogole – intelektualisci, filozofowie i cala ta przemadrzala ferajna z piekla rodem, ze jestesmy kretynami, bo pewnych niuansow, tonkosti – jak mawiaja ruskie – nie rozumiemy. No i ja nie rozumiem, i nie chce, nie interesuja mnie owe podteksty.

  35. Wychodzi na to, ze „Polityka” to pismo dla wszelkiej masci mordercow,
    zbokow, zwyczajnych pojebow… z „wyzszych sfer”… czysta „kraina
    grzybow”.

    … jaka szkoda, ze nie ma KS na takiego sqrwysyna !

  36. już są, i to nawet dwuręczne

  37. Swój do swego ciągnie

  38. o tych o ktorych piszesz, jeden z moich znajomych profesorów z Krakowa [nauki ścisłe] powiedzial, iż mają nie ułożone/uksztaltowane umysly

  39. a my i tak dostaniemy w d…

  40. żreją sie między sobą

  41. a może Bolek nie chcial dać kasy i dopiero do IPNu

  42. to taki bon mot, nie potrzebne są rozpatrywania w ujęciu filozoficzno-logicznym

  43. Miłość i odpowiedzialność; – nie nalezy wymagać i oczekiwać aby takie czy inne rozważania Papieża [poza zakresem dogmatów i nauki Kościoła] były wykładnią wiary lub nakazem jej wdrażania w ujęciu poza dogmatycznym

  44. Czy ma Pani jakiś problem z klawiszem – kropka się zacina?

  45. niestety, masz rację w tym rozważaniu;
    strata czasu na zadawanie się z obłąkanymi/opętanymi nienawistnikami, szkoda kalorii

  46. Bardzo dobrze… i niech sie pozagryzaja! Jakas kara musi byc!

  47. Pisałem wyżej, że po mojemu wcale nie idzie o Bolka; to sygnał czytelny dla tych co myśleli iż mogą grać po swojemu.
    Przez lata był zapis i nic na temat prywatnego życia Buzka nie ukazywało się nawet w Nie, kiedy na Pięknym Kaziu używały sobie dziennikarzyny do woli

  48. a co to wszystkim zmieni, jest rok 2016 i czas obecny to już swoisty nadbyt nad igrzyskami, to oni potrzebują tych igrzysk, jak gówniarze na podworku, a dlatego, że nie byli i nie są oraz nie będą skuteczni;- dlatego w sposób ciągły jak mantrę powtarzają, że wszelkie zlo to: brak lustracji, bolek/lolek, WSI, żydy, chamy,.. tylko realnych problemów ludzi i Państwa nie ma kto rozwiązywać;- lepiej je zaklinać i wskazywać scenografie pozwalające ciąć kasę aż miło

  49. na Antka to tak nie licz, ma swój dwór i swoją wiarę w nieomylność m.in. sbków zatrudnianych w aparacie skarbowym tysiącami od 1991r., ciekawe, że w tym przyapdku mur zgodności: Antek, bolek, Balcerowicz, i reszta;- i to jest realne sprawowanie władzy, bo wladza to jest tam gdzie potrafią zabierać/zbierać kasę;
    lustrujemy wszyskich i wszystko tylko nie aparat skarbowy i sądowniczy;- to jest leitmotiv od 1989r

  50. III RP to bynajmniej nie bolek, to jest model państwa, który nawet bolka nie potrzebuje

  51. A gdzie tam chodzi o Bolka !!!

  52. na to czy będzie ów sukces wielokroć nie mamy wpływu ale możemy starać sie być skutecznymi w tym co zamierzamy;
    jest takie rozważanie, iż skuteczność to grzech współczesności ale, ale nawet ewangelizacja bez dążenia do skuteczności staje się tylko gołoslowiem;
    a czy my kogokolwiek ewangelizujemy? i czy mamy świadomość, że winniśmy to czynić 'z maksymalną wydajnością’ i oznaczać środowiska do ktorych taką krucjate ewangelizacyjną kierujemy? i jakie jej narzędzia? a co z ofiarami?

  53. Tu nie chodzi o Bolka.

    Wystarczy posłuchać pani Marii Kiszczak i jej tłumaczeń, a w zasadzie tego czego nie mówi. Widać, że wykonała zadanie. Michnik tego nie przewidział. Podobnie jak tego, że Rosja wróci do swojej tradycji – prawosławia.

    Ambasada rosyjska rozegrała to pięknie.

  54. Ma pan racje… pewnie „Polityka” tez bankrutuje… no i zaraz ich
    zobaczymy w ciagle „reformowanej” TVP !

    … juz niezle „publicystyczne” barachlo sie tam zebralo… po prostu
    SAMI SWOI !!!

  55. wbrew pozorom tak latwo im nie szło i nie wyszło, scenariusze były ciut, ciut inne, w 1996r. zmieniono doktrynę i stąd m.in. szereg tzw. afer 'służb’; jak dyrektywa, iz ruscy nie wrócą z wojskiem zapadła to w RP poszło po wszystkich zainteresowanych środowiskach 'hulaj dusza piekła nie ma’ i po dzis dzień tak leci; – po prostu już nie trzeba oddpalac działki dla centrum i centrum okazalo sie bezsilne, a w międzyczasie potworzyły sie lokalne własti na calych nadanych obszarach do eksplotacji, TK to też obszar nadany do eksploatacji i tyle

  56. pani kiszczak jest amatorką, ponieważ poszla sama na spotkanie i przegrywa każdą konfrontację; jeden przeciw kilku świadkom? a taki schemat wykonal IPN i teraz to IPN jest rozgrywającym

  57. nie demonizujcie Rosjan i ambasady, bo na końcu będzie znowu o żydach, WSI, cyganach, ..

  58. Bravo !

    Dlatego te gowniazerie nalezy wyciac… za jednym, zdecydowanym zamachem !!!

    Absolutnie i kategorycznie zero kasy !

  59. Ostatnio próbowali „gówniażerię wyciąć” tacy „wielcy autorzy” jak Nienacki, goniąc za nimi ze spluwą po lasach i strzelając w tył głowy… jak widać na szczęście nadaremnie…i to jest największy ich „dramat” na starość dzisiaj, że młodzi wolą złożyć się na sporą część kasy 10 mln na film o „Historii Roja”, zaś im pozostaje już tylko w niesławie czekać na jakiś dół w piachu na prawosławnych w najlepszym wypadku cmentarzach…

  60. Tak…? To cóż w takim razie jest „dobre” lub chociaż „lepsze” ? Może film na podstawie „dzieła” Nienackiego „Akcja Brutus”, który jest horrendalnym i ohydnym paszkwilem na ś.p. kpt. Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”, ale w którym „bohater główny”, major UB z Warszawy, poszukuje rzekomo ksiąg o Janie Łaskim i jego powiązaniach z anglikami, oraz przywiezieniu „zwierciadła” do Polski ..? 🙂

  61. „w pismach jego nie znajduje nic, co mogloby utwierdzic w prawowiernej wierze”

    Jest coś takiego, to wielki słoń w oranżerii, na którego – jak to bywa ze słoniami gigantami – w ogóle nie zwrócił Pan uwagi.
    Jest to „Totuus tuus” „Totus tuus ego sum, et omnia mea tua sunt”/, zawierzenie Matce Bożej według rytu Św. Ludwika Marii de Montfort. Zapewne doskonale jako katolik zna Pan ów arcykatolicki ryt nazywany też od wieków „Konsekracją Matki Bożej”. No więc Jan Paweł II zawierzył siebie całkowicie Matce Bożej, co jest niezwykle charakterystyczne, uczyniło go świętym i rzeczywiście nadało tej posłudze wybitnie arcypolski charakter /Matka Boża jak wiadomo, jeszcze w objawieniach z 1608 roku nakazała nazywać siebie Królową Korony polskiej i narodu polskiego, z uwagi na niezwykłą osobliwą miłość jaką do niej żywią synowie tegoż narodu/.
    Kto ciekaw, cały traktat Św. Ludwika jest w tekście tutaj /w zalinkowanym słowie „kliknij”/, można sobie ściągnąć plik .pdf:

    https://gloria.tv/media/p46B1eKS5MH

    Jan Paweł II był człowiekiem omylnym. Jasna rzecz, że mianował nominatów prawie wyłącznie takich, że kościół katolicki w całości już tego nie wytrzyma, co dobrze widać /nie jest to wielki problem dla katolików, można prywatnie modlić się w języku łacińskim i słuchać mszy wyłącznie trydenckich, w ogóle nie trując się protestanckim jadem/.
    Dlaczego tak uczynił, tego na pewno nie wiemy, można dywagować, kiedyś się tego z pewnością dowiemy /ale prawdopodobnie nie wszyscy, bo nie wiem czy dowiedzą się przyszli nominalnie niezliczalnie liczni pensjonariusze miejsca zwanego piekłem/.

    Z tym koranem ma Pan zupełną rację, ale należy też zauważyć, że Jan Paweł II był naukowcem. Naukowcy współcześni mają taką zaś już dziwną cechę, że zamiast jak starożytni studiować źródła, ograniczają się do całkowitej powierzchowności i z zacięciem jedynie przepisują jedni teksty drugich, drudzy trzecich, itd. Doprawdy to jest kolosalnie gigantyczna i niezamierzenie komiczna ślepota, żeby będąc najwyższym hierarchą katolickim nie zapoznać się dokładniej ze źródłem uważanym za główne religijne z którego kart przebija – w charakterze bezwzględnych nakazów – cała wielka przemoc, zbrodnia, różne zboczenia i generalnie od razu wyczuwa się gigantyczną pseudocywilizacyjną muzułmańską pogardę dla wszystkich Trzech Praw Naturalnych ludzi niewinnych. Ale ta ślepota ma najwyraźniej charakter po prostu naukowy, Jan Paweł II z całą pewnościa koranu nie studiował, a jedynie polegał na zdaniu innych i to znanych naukowców, którym też się nie chciało zapoznać ze źródłem /bardzo wielu polskich znanych profesorów popełniło dokładnie ten sam błąd!/. Gdyby wiedział, to by z pewnością nie całował, Proszę mu wybaczyć, bo naprawdę nie wiedział co robił. Kolosalnie pobłądził, ale na pewno nieświadomie, w innym wypadku byłby straszliwym heretykiem. Gorsza rzecz z tym „uznawaniem” innych religii. Nie wiadomo jak to rozumieć. No więc ma Pan rację, jest tego fatalnego balastu cały ogrom.

    Jednocześnie dzięki Konsekracji Matki Bożej oraz uporczywmu używaniu oręża w postaci różańca /w tradycyjne łacińskiej formie/ stał się – jak mniemamy – człowiekiem całkowicie wewnętrznie czystym i przepełnionym wielką miłością Pana Boga i bliźniego i to decyduje. Jest to pod tym względem wzorowy przykład do naśladowania dla nas, którzyśmy przecież wszyscy grzeszni..

    Pierwszy papież polski – Św. Pius X – z całą pewnością był znacznie wybitniejszym teologiem.

    Ale Świętymi są obaj. Tylko to się liczy tak naprawdę.

    Dla Polaków to bardzo ważna wskazówka, bo jak powiedział prymas Augus Hlond: „zwycięstwo jeśli przyjdzie, przyjdzie przez Matkę Bożą”.

    Uprzejmie pozdrawiam

  62. Uzywacie Panstwo bezkrytycznie wielu pojec, ktore podsunieto, by wyrugowac zmysl wiary, na przyklad pojecie solidarnosci (tez w Biblii nie ma, ani w Tradycji), ktora ma zastapic milosc, itd., itd.
    ====================================================================
    O co chodzi z tą tradycją, Waść ją uznajesz czy odrzucasz, odpowiedź tak lub nie usytuuje Acana po stronie słusznej lub niesłusznej. Ponadto należy zauważyć, że na Bałkanach gdzie katolicy rywalizowali z prawosławnymi pojęcia religijne miały żelazne odniesienia polityczne skutkujące okrutnymi i masowymi mordami.
    Adieu!

  63. Czy chce Pan powiedziec, ze sa zagadnienia, ktorymi teologia i pozostajace na jej sluzbie logika i filozofia nie powinny sie zajmowac?

  64. W rzeczy samej. Kwintesencja marksizmu.

  65. A wiec jedynie promocja.
    Myslalem, ze ta Goniewicz tez praktykowala w tej redakcji.

  66. Błąd.
    Wcale nie od 1991 roku.
    Znacznie-znacznie wcześniej.
    Pomyłka o ok. dwie dekady, a to przecież też była kontynuacja.

  67. owszem tak, wynika to np. z założenia: On istnieje i jest Wszechobecny, zatem to sformulowanie wyklucza analizę logiczną oraz dywagacje, bowiem dopiero rozważania o przymiotach/skutkach/… mogą stanowić o debacie teologicznej w ryzach logiki,to oczywiste

  68. tytuły oraz lakoniczne pointujące sformulowania nie poddają sie analizie teologicznej, są trafne lub nie, oddają jakieś przesłanie lub nie

  69. „Nikt nie może skrzywdzić człowieka, który nie krzywdzi sam siebie” – i jest sens zabawy teologicznej lub logicznej nad tytułem;
    św. Jan Chryzostom [złotousty]

  70. a kto to zrobi/wykona? ostatni taki zdolny to był Wissarionowicz

  71. mam na myśłi nabór do służb skarbowych tworzonych po 1989r., jest to forma kontynuacji

  72. Gorsza rzecz z tym „uznawaniem” innych religii.
    ====================================
    Jakie uznawanie? – ” Jestem Bogiem zazdrosnym” i szlus.
    Klamra zamykająca – Miłujcie nieprzyjaciół waszych.

  73. Wiara katolicka na trzech kolumnach sie wspiera: Pismie Swietym, Tradycji i Magisterium.

    Wyznaje wiare katolicka integralna i radykalna w dzialaniach, jak zawsze tego nauczal Kosciol katolicki, ze wszystkimi dogmatami ogloszonymi az do Soboru Watykanskiego Pierwszego.

  74. „Nowo zreformowana TVP” jest absolutnie i zdecydowanie
    do calkowitego… za-o-ra-nia !!!

    … coz biedna polska mlodziez poniesie znowu niepowetowana
    strate… zdecydowanie lepiej byloby dla tej mlodziezy zostac
    w domu i zamiast „zrzutek” na film, tym samym zrzutki na posozytow
    i pijawki, zlodziei budzetowych pieniedzy, kosztem
    okradania calego spoleczenstwa… przeczytac ksiazke !

  75. A nawiązując do tekstu, to chyba trzeba działać, może czemuś strasznemu zapobiegniemy? Wydelegujemy kogoś na rozmowę do red nacz „Polityki” p. Baczyńskiego z zapytaniem o nurty satanistyczno – kanibalistyczne w najbardziej poczytnym lewicowo – postępowym tygodniku polskim? Bo może „Polityka” bierze udział w projekcie za np. 1 mln zł, w projekcie np. tak zatytułowanym: „Lansowanie satanizmu i kanibalizmu w społeczeństwie chrześcijańskim”.
    No to my musimy być poinformowani… (chyba?) że jesteśmy zbiorowością badaną w takich badaniach empirycznych.

  76. Odnosnie Balkanow, to problemy, o ktorych Pan wspomnial, zaczely sie wraz z pojawianiem sie wiekszej liczby zydow, po wypedzeniu ich z Europy Zachodniej, z Polwyspu Iberyjskiego.

    Od czasow starozytnych prowinacja Iliria byla miejscem depozycji (zsylek), a obszar Bosni wszyscy wokol traktowali jak smietnik, do ktorego wrzucano przez wieki wszelkiej masci odszczepiencow. Za obecny stan Balkanow odpowiada Zachod i zydzi, ktorzy finansowali Turkow.

  77. Ufam, ze znajdzie sie taki odwazny, bo w naszym zalosnym polozeniu
    i sytuacji po prostu nie mamy… zadnego innego wyboru!

    W obecnej sytuacji wszystko MUSIMY zredukowac i zminimalizowac,
    a nie jak oczadziala gowniazeria… gadac o byle czym, czyli „Bolku”
    albo byc „wzmozonymi patriotycznie” na bezczelna kradziez
    publicznych pieniedzy.

  78. Z tego co Pan napisal wynika, ze Pan Jezus popelnil blad, nie bedac naukowcem.

    Inne Pana starannie dobrane argumenty zasluguja tylko na wyszydzenie, ale poniewaz mamy sie wystrzegac szyderstw, bo nie podobaja sie Bogu, wiec na tym poprzestane.

  79. Słusznie… w waszym „zalosnym polozeniu i sytuacji po prostu nie macie… zadnego innego wyboru” i „w obecnej sytuacji wszystko MUSICIE zredukowac i zminimalizowac „…oby jak najprędziej, bo Polska Młodzież daj Boże zwycięży….

  80. Nie jestem antysemitą ale…nazwisko Poznański (jak Izrael Poznański), wykształcony, umiłowanie do języków starożytnych (może i hebrajski), semicki wygląd, traktowanie ludzi jak gojów no i przede wszystkim to media „wrzeszczące”, że to taki „dobry chłopak był i mało pił”. Przydałby się Pink Panther

  81. Czy to prawda, że Bośniacy to chrześcijanie, którzy nie chcieli płacić muzułmanom „chrześcijańskiego podatku”?
    Jeśli chodzi o judeuszów to jaki jest koń każdy widzi, niestety brakuje mi kompletu bo w swoim życiu spotkałem jednego uczciwego i też jednego znośnego.

  82. To bardzo dobry pomysl jest, ze moze „ktos” nas czyli spoleczenstwo czyli suwerena… jak
    to ladnie sie mowi raczyl poinformowac o tych wszystkich „projektach” z naszym udzialem,
    ale bez naszej wiedzy… ile to nas kosztuje, czy jest to nam potrzebne, itd. itp.

    To naprawde zakrawa juz na jakas paranoje, jak te zbiry sa o nas „zatroskane”!

    … Baczynski ??? Nebrasko ! A kto i o czym z tym komuchem mialby i chcialby gadac,
    chyba, ze ruda i piegowata… byc moze o alimentach!

    Odciac TW szamana od panstwowych pieniedzy… zero reklam, zero prenumeraty… od razu
    bedzie mniej tego dziadostwa i automatycznie poczujemy sie lepiej.

  83. Konsensus waszyngtonski sie klania. To dzieki USA mamy to co obecnie. Ani niepodleglosci, suwerennosci. Ani przemyslu, tylko dlugi i poziom 1/4 tego co np. Niemcy. I nssz uniwersytet przyjal to z pocalowaniem i jeszcze twierdzi iz wygral i obalil komunizm.

  84. Post prl = III RP jest siedliskiem herostratesów prywatyzacji, te osobniki za marną łapówkę/prowizję sprzedawali srebra rodowe Polski i Polaków za bezcen. Te kanalie postępowały jak wandale i aby upiec kiełbaskę podpalali pałac.

  85. Tato, przede wszystkim niech pan nie przekreca moich slow!
    Ani moje ani zwyciestwo polskiej mlodziezy nie zalezy… od ilosci
    filmow… i juz na serio ani ja ani np. mlodzi z mojej rodziny czy
    znajomych akurat teraz nie maja najmniejszej ochoty na ogladanie jakichkolwiek filmow… w tym historycznych tez!

    Ten bardak jaki osiagnelismy w tej chwili w naszej Ojczyznie to
    efekt wszelkich celowych i perfidnych zaniechan i zaniedban
    od conajmniej 26 lat !!!

    … teraz trzeba tylko sprzatac, sprzatac i jeszcze raz sprzatac, bo
    przez te wszystkie lata naroslo strasznie duzo brudu… taki
    generalne sprzatanie i remont ze wszechmiar jest nam jak najbardziej potrzebne !!!

    Dalej w takim syfie i brudzie po prostu nie da sie zyc !!!

  86. Do TV przydałby się taki a’la Antoni Macierewicz.
    Jak na razie dobrze czyści i ,,rozwala stoły” w temacie MON-drych POkoleniowych gangsterów. Czyści nie w TV, ale tych TW ,,”.
    I o to chodzi! Kopem w ten stół i laczem w faciatę!
    Te smokingowe lalusie; Gliński, Gowin, Kurski niech się szybko uczą jak to się robi. W tych resortach nie ma co się bawić w konwenanse.
    To musi być dobry zamach szablą!
    Do zmierzchu bitwa ma być wygrana!

  87. Wyjątkowo Mnie swędzi łapa na tego Buzka.
    Dobrze by było rozłożyć tego typa na czynniki pierwsze, póki żyje.
    ,,Lizło się” Jaruzelowi, Oleksemu, Mazowieckiemu, Kiszczakowi i co..?
    Tak ma być zawsze i po wsze czasy?
    Wszawicy można przez to dostać…

  88. 1. Co teczek Kiszczaków to żenujące i zupełnie niewiarygodne są okoliczności nawiązania kontaktu.

    2. Co do Poznańskiego to jego żydowskie korzenie wypomina Michalkiewicz, mówiąc w ostatnim felietonie z asme że „multikulti święci triumfy” bo P. używał miecza samurajskiego („od kiedy to starsi i mądrzejsi używają miecza samurajskiego?”) [YT, v=ORtV-vQnKNU].
    A tu z drugiej strony G. Braun opowiada w Sandomierzu o żydowskich mordach rytualnych [YT, v=cESGAKkRLiU].
    Głupio się te dwie wypowiedzi łączą z biografią syna prokurator. Albo jakoś inaczej się łączą.

    3. Republika tylko czasowo nadaje u Solorza – Rano i popołudniu. W środku lecą jakieś telezakupy, a Republika nadaje w internecie.

  89. Zaraz na TVP1 nadadzą film G. Brauna o TW Bolku. Po emisji dyskusja historyków.
    Jakieś pół roku temu w rozmowie z domownikami rzuciłem hipotezę, że Wałęsa jest skazany na pożarcie (czyt. kompromitację w oczach szerokiej publiki, włączając tzw. szarego obywatela i leminga). Pytanie tylko kiedy to się miało stać i na jaką szczególną okazję czekano? Bo całą sprawa to moim zdaniem miała być gigantyczna zasłona dymna przed jakimś wielkim sku**ysyństwem, które ktoś zgotuje Polakom.

  90. Lech Wałęsa zareagował bardzo nerwowo i z goryczą stwierdził, że ludzie walczą trupem Kiszczaka, kiedy on tu obalił komunizm. A na koniec zacytował nawet Adolfa Hitlera „Zwycięzcy się nie sądzi”. – stwierdził Stanisław Michalkiewicz.

    he, he ciekawe czy Bolek wiedział kogo cytuje?

  91. Obawiam sie Obserwator’ze, ze ci „smokingowi lalusie” okaza sie
    odporni na wiedze… ja w nich akurat nie pokladam moich nadziei
    na „dobre zmiany”… absolument pas !!!

    Pan Macierewicz to jednak inna generacja, inny typ czlowieka,
    ogromne doswiadczenie zyciowe, wiedza, prawie pol wieku
    w polityce… to badz co badz robi wrazenie, budzi szacunek… szczegolnie w jego resortach nie moze byc konwenansow, dobry zamach szabla, bo czasu nie za duzo, a roboty… ze, nie wiadomo pewnie w co najpierw rece wlozyc.

    Glinski, Gowin… Jacus Kurski… nie ma o czym mowic…

  92. Nie mam telewizora więc dopiero teraz obejrzałam wczorajszy program „Minęła dwudziesta”. W audycji dwukrotnie padło stwierdzenie, że wdowa po Kiszczaku zgłosiła się do IPN-u dwa tygodnie temu…

    http://vod.tvp.pl/23787573/17022016

    W 5. minucie mówi o tym Krzysztof Wyszkowski, a w 29. Sebastian Rybarczyk.

    Na marginesie zastanawiam się kto obejmie prezesurę IPN-u. Pięcioletnia kadencja Łukasza Kamińskiego dobiegnie końca pod koniec czerwca 2016.

  93. BUzek sie w TV przyznał że kapował dla kasy bo córeczka chora i zbieral na lekarstwa.

  94. A przydaloby sie temu Buzkowi-Lobuzkowi tak – na piec minut przed smiercia – kapusiowi
    i konfidentowi zrobic „publicite” na arenie miedzynarodowej… i zahaczyc o coronie Agatke… ostro lansowana w tv francuskiej z najnowszym filmem… moze tak ja szykuja do jakiegos Cannes… na Cesar’a, albo inna „Palme d’or”.

    Przydaloby sie aby te aureole spadly z tych sprzedajnych lbow… tatusia, wielkiego
    formatu polityka i coroni, jeszcze wiekszej aktorki !!!

  95. Paris – chodziło mi o to że wcześniej na tym blogu omawiane były plany badań naukawych m.inn. prof. Smrody i innych humanistów (badania robione za ogromne pieniądze) i tak sobie pomyślałam, czy gazeta „Polityka” nie uczestniczy w jakimś humanistycznym, genderowym projekcie („kroplówce” finansowej) i stąd w gazecie ci młodzi – przestępcy są zatrudniani – dla realizacji celów badawczych. Gdzi być może w tych badaniach my czytelnicy jesteśmy analizowani jako materiał empiryczny. Być może genderowi humaniści z „Polityki” analizują np. nasze czytelnicze reakcje na teksty o satanizmie czy kanibalizmie. czy to nas przeraża, czy akceptujemy, czy piszemy do redakcji ze zgrozą czy prosimy o mocniejsze wrażenia. No tak mi się skojarzyło że poza badaniem reakcji czytelników, to może jest jeszcze wsparcie finansowe i pisanie raportu z badań naukawych. Stąd ta myśl o kontakcie z Baczyńskim żeby powiedział czy jego gazeta w czymś takim uczestniczy. Bo to byłoby działanie z premedytacją.

  96. Grzegorz Braun o „dobrej zmianie” :
    https://www.youtube.com/watch?v=rUx_hJ5aEqk

  97. Nie tylko Michnik tego nie przewidział, zresztą to gracz może z trzeciej półki, takich do głównego stolika się nie dopuszcza. A oświadczenie Cyryla podczas tego historycznego spotkania z papieżem Franciszkiem, że Europa musi wrócić do swoich chrześcijańskich korzeni nie jest wyraźnym przekazem?

  98. Ad. 3.

    Widocznie kolaborant Sakiewicz trzyma jeszcze „miejscowke” u Solorza… bo jak na Woronicza
    sprawa sie rypnie… to zeby derektorowi Rachoniowi z reszta kolaborantow bylo gdzie wracac!

    … asekuracja „w rozkroku”… jedna noga u kapusia i konfidenta Solorza-Zaka, druga na Woronicza!
    Sytuacja taka niepewna, a konkurencja ogromna.

  99. Istotnie, zostala zaplanowana. Slowo transformacja natomiast znaczy, ze w materii i istocie nic sie nie zmienilo, tylko inna forma – socjalizmu, soft-zamordyzmu, transparentnej okupacji lub kolonializacji, rynek zbytu, zrodlo wykwalifikowanej, ale tanszej sily roboczej, a po drodze permanentny program depopulacyjny. Polska jest obecnie najcenniejszym obszarem w Europie.

  100. Bardzo prawdopodobne, ze ten grandziarz Baczynski w jakichs zboczonych projektach z ktorych
    sa tzw. granty albo nawet wymierna kasa uczestniczy… zdziwilabym sie gdyby bylo inaczej.
    On reprezentuje taki sort, ze dzisiaj zadna kasa nie pogardzi.

    Badan naukawych prof. Smrody i innych humanistow nie pamietam… zas co sie tyczy pojeba
    Kajtusia 27-letniego to napewno „zatrudnil” go ze wzgledu na „znana koszerna mamusie”!

  101. Szanowna Pani

    Po przeczytaniu tak sformulowanego tytulu pracy nie ma nawet sensu jej czytac. Podobnie postepuje p. Maciejewski; ilez to razy krytykowal ksiazke czy moze film, ktorych nawet nie przeczytal, nie obejrzal? Wystarcza bowiem pewne dane, nazwijmy je roboczo koordynatami, by otworzyc kosz na smieci.

    Na przyklad, czy przeczyta Pani ksiazke pt. „Materializm dialektyczny a naukowy obraz wszechswiata”? Albo „Powojenny plan piecioletni w ZSRR” niejakiego Aleksandra Kurskiego (skadinad moze warto sprawdzic, jak ten Kurski z TVP ma sie do tegoz Aleksandra Kurskiego?)

  102. qwerty, 18 lutego 2016 o 15:56

    To zalozenie jest bledne. Istnienie i wszechobecnosc nie wykluczaja bynajmniej ani spekulacji teologicznej, ani dyskursu logicznego. Dowodzenie zas istnienia Boga przez Jego wszechobecnosc to panteizm. Bog bowiem nie jest obecny wszedzie, jedynie wszystko co stworzyl, utrzymuje w istnieniu, bynajmniej jednak nie dlatego, ze jest we wszystkim obecny.

  103. To byly jego prywatne poglady, ktorych jako papiez nie powinien byl zachowac dla siebie, a nie aspirowac z nimi do katedry piotrowej.

  104. Pani Marylo.
    Dwa-trzy pontyfikaty takie jak „teologa” Wojtyły Karola i może zostałoby ze trzech, czterech.wyznawców Trójjedynego Boga na tym świecie.

  105. Errata: ktore jako papiez powinien byl zachowac dla siebie

  106. Hm. Zadziwiające argumenty.

  107. JP z Wr mówi: 18 lutego 2016 o 17:12

    Czy to prawda, że Bośniacy to chrześcijanie, którzy nie chcieli płacić muzułmanom „chrześcijańskiego podatku”?

    Zapewne pyta Pan o dzisiejszych muzulmanow? To sa z reguly Serbowie, czasem Chorwaci, ktorzy niegdys przeszli na islam, na strone Turka. Zdradzili wiec podwojnie: Boga i narod. Za to Turek zwalnial ich z placenia specjalnego podatku, ktory placili tylko chrzescijanie. Zatem poszli za duchem Judasza, bo za pieniadze wyrzekli sie Chrystusa.

  108. Tak. Pierwsza fala ubowcow zasilila skarbowke po roku ’56. Urzedu skarbowe to gniazda najbardziej zacietrzewionej zydokomuny. Dzis pracuja w nich juz wnuki i prawnuki oprawcow.

  109. Calkiem zrozumiala reakcja. Buzek to przeciez nie tylko konfident bezpieki, ale przede wszystkim heretyk, protestant.

  110. Zdemaskowal sie zupelnie. Nie dosc, ze zapuscil te brode i wtglada jak syn geremka, to jescze sie kiwa sie, masuje ten luz, jakby z wielblada zszedl. Jemu nader niebezpiecznie Polska myli sie ustawicznie z Eretz Sion w’Jeruszalaim.

  111. Nie postawil Pan jedynki na poczatku.

  112. Juz po pierwszym mamy takie „kwiatki” sw. Franciszka:

    https://www.youtube.com/watch?v=abGqYUd4c-g

  113. Coryllus – po co próbujesz chronić obrońców Bolka i Komorowskiego przed ich prowokowaniem do większego kłamania? Twoje pomysły że Kiszczakowa i Sumliński to szczepionki przeciw prawdzie o Bolku i Komorowskim nie mają sensu i służyć mają milczeniu? Masz focha czy jesteś na służbie Mordoru?

    Sukces Kiszczakowej i Sumlińskiego polega na zmuszeniu obrońców Bolka i Komorowskiego do większego bredzenia i to przed sądem/docelowo. Cenckiewicz, Sumliński czy Walentynowicz wylecieli z pracy za próbę walki o prawdę. A ty co im teraz mówisz, że prowokowali bez sensu? Michnik i III RP dostała w pysk i warto im dołożyć a nie chronić. No ale to apel do mężczyzn.

  114. Prosze pokaz mi to zdjecie na ktorym JPII caluje Koran.?

  115. „Ale ta ślepota ma najwyraźniej charakter po prostu naukowy, Jan Paweł II z całą pewnościa koranu nie studiował, a jedynie polegał na zdaniu innych i to znanych naukowców, którym też się nie chciało zapoznać ze źródłem /bardzo wielu polskich znanych profesorów popełniło dokładnie ten sam błąd!/. Gdyby wiedział, to by z pewnością nie całował, Proszę mu wybaczyć, bo naprawdę nie wiedział co robił. ”

    ta panska pewnosc co do tego co czytal a czego nie czytal JPII jest po prostu porazajaca.
    Jeszcze raz prosze mi podac link to fotografii na ktorej JPII caluje Koran.

    Z pierwszej czesci pana wypowiedzi sugeruje pan JPII „Totus Tuus” czyli „caly twoj” to slowa skierowane to MB czyli calkowite zawierzenie sie Maryii wg rytu sw. Ludwika de Montford. Dla osob ktore odbyly te konsekracje wiadomym jest ze Totus Tuus to „caly twoj” slowa a wlasciwie obietnica skierowane sa do Jezusa tak wiec konsekracja jest Jezusowi przez wstawiennctwo MB. Osoby konsekrowane wg drogi sw Ludwika powtarzaja codziennie przynajmniej 3 razy tzw krotka konsekracje „O Moj Jezu caly jestem Twoj i wszystko co moje nalezy do Ciebie przez Maryje Twoja Najswietsza Matke.”

  116. Prosze mi pokazac to zdjecie na ktorym JPII caluje Koran?

  117. A pani jest mężczyzną?

  118. istnienia się nie dowodzi, bowiem jak w fizyce jest wynikem – i to jest dowod ale w przypadku wiary- dowodzenie jest bezprzedmiotowe;
    ad panteizmu w takim ujęcie – wniosekjest taki, że istnieją przestrzenie gdzie Go nie ma co jest absurdem, bowiem w ten sposob przenosząc się do obszarow gdzie Go nie ma wymykamy się z relacji;- i to dopiero jest zabawa w chowanego: Panie tutaj Cię nie ma a ja jestem, to jest jak w judaiźmie z wyzanczaniem sznurkiem obszaru gospodarstwa domowego;- paranoja

  119. a wiesz jak z nimi walczy? – jaka to zabawa i jakie są ceny, ktore się placi?
    praktycznie to oni mają władzę nad sądami/prokuraturą/aparatem urzędniczym; za kilkanaście tygodni będzie mały odwet: Sumlinski jako agent służb skarbowych – będzie zabawa – operacja już w toku od 2009r.

  120. jest kilka stołówi nie ma jednego głównego stolika, są centra, ktore jak państwa walczą ze sobą i/lub wspólpracują

  121. to się nazywa zmiana przestrzeni konfrontacji i jest celowym działaniem i mozna to porownać do szczepionki/ek;- jest to odwracanie uwagi od rzeczy podstawowych tj. np. model państwa, rola historii w edukacji, rola kultury w edukacji, sposób kreowania obywatela, narzędzia do tego stosowane, itd., itd.

  122. tak na marginesie to Komorowski ma przygotowane wejście w zupelnie inną narrację, natomiast wykonanie tego od niego nie zależy

  123. Ciekawsze pytanie jest czemu teraz materiały na Wałęsę wypłynęły kto na tym zarobi/zyska albo co miała ta sytuacja przykryć?

    P.S.Wypłynęły teczki tylko na Wałęsę czy ktoś inny doznał jeszcze tego zaszczytu?

  124. Pan Bog jest w Niebie, ktore nalezy do rzeczywistosci nadprzyrodzonej. Pan zas mowi o przestrzeniach, ktore – bez wzgledu na to jakie i ile by ich nie bylo – sa tylko czescia natury, stworzenia.

    Jedynym pomostem – jesli mozna sie tak wyrazic – miedzy kosmosem (czyli stworzeniem, w tym przede wszystkim czlowiekiem) a Niebem, gdzie jest Bog, jest Pan nasz Jezus Chrystus, ktory poprzez ludzka nature laczy wiecznotrwale w unii hipostatycznej Stworce i stworzenie, bedac Bogiem i czlowiekiem, a hipostaza Jego jest boska – Syn.

  125. a tak naprawdę to co to zmienia?
    uzupełnia historię i daje pożywkę gawiedzi asystującej igrzyskom;
    rojenia: przeprosi czy nie przeprosi są tego emanacją;
    a on ma to w d… i tylko marzy o kasie i hołdach;
    ktoś kto dopiero teraz otwiera oczy jest wyobcowany z tego spoleczeństwa, po prostu zyje obok/ponad

  126. „Zdemaskował” …?! Może Pan doprecyzować..? 🙂 Będąc katolickim tradycjonalistą w ten sposób podchodzić do Grzegorza Brauna jest rzeczą co najmniej dziwną….acz biorąc pod uwagę liczbę wzajemnych animozji i kłótni wśród „naszych” , w sumie nic już mnie nie powinno dziwić….

  127. Lubię wojowniczych ludzi i za takiego Ciebie mam Tacedunavtece.

    Ale argumnety typu, że coś się komuś wizulanie z czymś kojarzy i na takiej podstawie wysuwa wnioski to chyba pruba dyscyplinowania ludzi walczących o prawdę.

    Rozumiem, że według tu niektórych Katolik/Człowiek walczący o prawdę: nie może być postawny, ma być w nieruchomej pozie, nie ma mieć brody, ma mieć cicho szeleszczący głos?
    bo inaczej się demaskuje że nie jest z tych nieskutecznych i dlatego, aby Go zdyskredytować obmawia się go o agnturę.

  128. Dobrze, że teraz i bez względu na to „dlaczego”, bowiem ważne, że w ogóle…ponieważ…tylko prawda….”tylko prawda jest ciekawa”….

  129. „Sat Okh”

    Strona o Szaunisach z netu: http://reocities.com/SouthBeach/Cove/8286/firstpg.html
    Na niej podstrona o języku: http://reocities.com/SouthBeach/Cove/8286/speach.html

    Na tej stronie dwa interesujące nas elementy – „długie pióro” to jak znam angielski „long feather” (Toyah?).

    Więc znajdujemy:
    (przedmiot) Feather–>mikona
    (imię) 0Changing Feathers–>Penagashea
    (imię) Long Shanks–>Waytheah

    Żadnego związku z Sat Okh.

  130. Przepraszam że „trochę” nie na temat, ale właśnie natrafiłem na youtube: produkcja prochu z moczu
    http://www.youtube.com/watch?v=8wW5KR1pDxs
    Facet naprawdę to zrobił.

  131. W poranku radia Wnet rozmowa z Grzegorzem Braunem – w momencie gdy ten się „rozkręcał” dźwięk, z pewnością „z przyczyn technicznych”, zanikał. W chwili, gdy się ponownie pojawiał słychać było red. Skowrońskiego tłumaczącego, że wywiad z Braunem, który miał się ukazać w „Kurierze Wnet” nie ukazał się, oczywiście nie z powodów merytorycznych.

  132. Tu nie ma kolizji. W czasach, gdy niejaki Frank wszedl do Kosciola, wszyscy wyznawali wiare ortodoksyjna katolicka. Byloby zatem niezrozumialym, gdyby dzis ich nie było w – jak Pan nazwal – srodowiskach tradycjonalistycznych.

    Tradycjonalisci sa najlagodniejsza z nazw, ktorymi katolikow wyznajacych wiare integralna nazywa sie obecnie. Faktycznie podczas ostatniego soboru i po nim – a stan ten trwa do dzis – doszlo do bezprecedensowego przejecia instytucjonalnej struktury Kosciola katolickiego, przede wszystkim partykularnego kosciola rzymskiego, przez smiertelnego wroga – synagoge i sluzace jej organizacje tajne. Synagoga od poczatku jest wrogiem Kosciola i przesladuje Go i bedzie to czynic az do nawrocenia samych zydow na Chrystusa Jezusa.

    Nie wykluczam wiec mozliwosci prawdziwego nawrocenia Brauna, ale wobec powyzszego uwazam, ze zaufanie, jakim sie go obdarza nie ma pewnych, trwalych, sprawdzonych podstaw. Nie odmawiam mu bynajmniej prawa do wyznawania naszej wiary.

  133. News spóźniony o jakieś 500 lat 🙂

  134. Wszystko pięknie … w pełni podzielam opinię o stanie Kościoła, zupełnie zaś nie mogę zrozumieć grzechu, który popełnia Pan wobec Grzegorza Brauna… Sugestie bowiem, zupełnie fałszywe zresztą ( nie wiem na ile Pan zna Grzegorza i historię jego rodziny oraz jej rodowód ), są pożałowania godne..mniej więcej „godne” Albina Siwaka, w żadnym zaś razie Polaka, w dodatku rzymskiego katolika.
    Branie miary na podstawie „rudej brody” to jakiś „darwinistyczno-nitcheowski” obłęd, zupełnie obcy katolikowi. Proszę sobie popatrzeć na buzie takich np. naszych Kapucynów z Morgon, wyobrazić sobie jarmułki etc… ale to jest poziom jak pisałem typów takich jak Siwak czy Pająk….proszę zatem usilnie o refleksję i opamiętanie.

  135. Pan Gabriel jak zwykle „wiem ale nie powiem” bo autor prawdziwy to jak prawdziwek w Tesco wiec ma swoje prawa. A jak wam sie nie podoba to sluchajcie falszywych prorokow z newsweeka albo zajadajcie sie gipsowym chlebem z supermarket…

  136. Tato 19 lutego 2016 o 14:02.

    Potrzeba czasu, by zarowno moje obawy, czy wrecz przekonania, jak i Pana pewnosc, zostaly rozwiane. Szale nieufnosci przechylila rozmowa Brauna z Weissem. Jest nie do pomyslenia, by tak doswiadczony gracz, jak Weiss, dal sie namowic podowczas na wiadome w przebiegu i tematyce spotkanie z Braunem. Nawet jesli Weiss, teoretycznie, nie znalby Brauna, to inni by mu powiedzieli, od czego jest hasbara? Tak wiec rozmowa tych dwoch byla zaaranzowana, a cel byl jeden: uwiarygodnic Brauna przed watpiacymi w niego. Gdybym nie znal zydowskich sztuczek, tez bym sie dal na to nabrac, ale wiem, do czego sa zdolni.

    Nie naduzywajmy gosciny p. Maciejewskiego.

  137. Tego Kajetana to niedługo wypuszcza na wolnośc i dadzą mu medal…
    Cytat:
    Nie ma podstaw do stawiania Kajetanowi P. zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i zarzutu znieważenia zwłok. Nic nie wskazuje na to, żeby celem działania było znieważenie ciała. Celem podejrzanego było zabójstwo – poinformował w Polsat News rzecznik prokuratury okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak.

    http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2016-02-19/prokuratura-nie-bedzie-zarzutu-zniewazenia-zwlok-dla-kajetana-p/

  138. To samo powie Pan, że ,,ustawką” była miażdżąca polemika z kontrą Pana Grzegorza Brauna z prof. historii Jarosławem Czubaty?!
    Ja mam bardzo duży szacunek do Pana G.Brauna za przede wszystkim ODWAGĘ w wypowiedziach i popartą faktami obronę tego o czym mówi.
    Sprawą jest oczywistą, że Pan Grzegorz Braun potrafi stanąć w szranki z niemalże każdym. Tyle, że nie każdy na to też zasługuje (nie odwrotnie). Chciałbym, żeby było więcej takich inteligentnych patriotów i to nie koniecznie z tytułami profanów akademickich. A takich już przecież znamy.. czyż nie?

  139. czesc wywiadu z kardynalem Dziwiszem

    „Czy Ojciec Święty ucałował Koran? W środkach masowego przekazu zrobiono z tego wielki problem. Osobiście nie widziałem, żeby pocałował Koran. Ale gdyby nawet ucałował, to jednak nigdy nie utożsamiał się z Koranem. Szanował Księgę Świętą muzułmanów, ale to nie znaczy, że się utożsamiał z islamem.’

    reszta w

    http://www.diecezja.pl/archidiecezja/aktualnosci/kard-stanislaw-dziwisz-o-swietosci-jana-pawla-ii/

    w ksiazce „Przekroczyc prog nadziei” strony 90-93, JPII wypowiada sie co tak naprawde mysli o koranie. Zachecam do przeczytania.
    A teraz jesli chodzi o twoj link:
    1) czy jestes pewien ze ta ksiazka ktora on caluje to koran?
    2) poprosze o inne ujecie tego zdjecia zebym mogla zobaczyc ten „pocalunek”

  140. LOSBB 9 lutego 2016 o 18:31

    To, ze kard. Dziwisz nie widzial nie jest dowodem, ze papiez nie ucalowal Koranu.

    Kardynal Dziwisz natomiast przyjal nagrode o lozy B’nei B’rith, zbrodniczej organizacji zydowskiej powolanej do walki z Kosciolem katolickim. Sam Dziwisz natomiast odznaczył dyrektora ADL, Abrahama Foxmana, Złotym Medalem Jana Pawła II. Zakladam, ze wie Pan, czym jest ADL i w jakim celu faktycznie zostala powolana.

    Linkow tym razem nie podam, znajdzie Pan z latwoscia, wpisujac zapytanie do Google.

  141. Widzi Pan zupełnie się Pan pogubił…Nie zna Pan szczegółów organizacji tej debaty, a robił ją nie kto inny jak Marcin Rola….to Rola sprowadził Weissa, który się Brauna totalnie nie spodziewał…podobnie jak skutków tej świetnej po prostu debaty. Robi Pan takim paplaniem zwyczajnie krzywdę porządnemu naszemu „Bratu w wierze”….zapewne nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
    Grzegorz jak sam o sobie mówi był „osobą szeroko znaną w bardzo wąskich kręgach”.
    Zaszczytem jest dla katolika w tych „wąskich kręgach” się znaleźć…
    Kręgi te bowiem sięgają jądra katolickiej Tradycji i Mszy Wszechczasów ….tego Pan już nie nazwie „żydowską sztuczką” mam nadzieję ?
    Według pańskich ocen wszystko można nazwać „ustawką” i wszystko podciągnąć pod ten epitet. Wówczas jednak pozostaje nam tylko Armagedon.

  142. Przecież w tej rozmowie to Waiss próbował metodą miłego starszego pana, który chciał określić zasady/klimat w jakich ma się odbywać komunikacja, niby dowartościować swego rozmówcę, określić zakres działań dla swego rozmówcy – aby potem gładko w momentach kluczowych wygłosić wyraźnie swoje manipulację i nie zostawić czasu dla rozmówcy na odkręcenie pomówień (i to przed wyborami), bo czas na audycję miał się skończyć – tak widzę plan Waissa na początku rozmowy.

    Pan Braun od początku zwracał uwage na trudne relacje z tym nowym narodem i konkretne złe działania Waissa i nie dał łechtać się po ego czyli uśpić swej czujności.

    tecedunavtece masz złą wolę.

  143. W małych dawkach „naukawa” nowomowa z ll połowy XX w. to doskonały kabaret- w odróżnieniu od telewizorni (zwłaszcza omówienia dzieł sztuki i dzieła o zakładach pracy, bo te ekonomiczne jakoś nie śmieszą)

  144. Jesli z organizacja tego spotkania naprawde bylo tak, jak pisze Tato, to znaczy, ze Weissa udalo sie zlapac w pulapke. To jest mozliwe, by zyda wyprowadzic w pole, ale nawet w tym przypadku trudno mi w to uwierzyc wiedzac, jak oni dzialaja.

    Konkluzja: Panowie zostajecie przy swoim zdaniu ws. Brauna, ja dalej sie mu uwaznie przygladam. Nie znajduje w nim – poza werablnymi deklaracjami i dobrze brzmiacymi pogladami – niczego, co skloniloby mnie do zaufania mu. Nie mam zlej woli wobec niego, ani zadnego czlowieka, ale wewnetrzne przekonanie, ze nie moglbym mu zaufac. A wbrew przekonaniu niczego czynic ani mowic nie moge.

  145. Zaczyna pan od argumentów i kończy pan na argumentach: „jak syn geremka”, następnie „z wielblada zszedl”, potem „znam zydowskie sztuczki” i „jest możliwe zyda wyprowadzic w pole” co ma być winą pana Brauna.
    Nie ufa pan tak po prostu a postawa uczciwa wymaga, aby się do tego przyznać.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.