Mar 242016
 

Czasem pojawia się wśród blogerów ktoś, kto ma w tytule, albo pod nim jedno z powyższych słów lub jakąś sugestię, z której jasno wynika, że z nim polemik lepiej nie prowadzić, bo zagryzie. Ja w ciągu 6 lat widziałem takich blogerów sporo, różnych specjalistów od chłostania biczem satyry i innych, podobnych. To zazwyczaj są najgorsi i najciężsi nudziarze, całkiem bez polotu, albo wręcz z jakimś biegiem wstecznym doczepionym do tej części mózgu, gdzie człowiek ma poczucie humoru. Sądziłem nawet, że trend ten już minął i ludzie oprzytomnieli nieco i jak to mawiał mistrz Gombrowicz „osadzili się w sobie”. Patrzę dziś na pudło, a tam pułkownik Wroński coś o spiskach nadaje, a hasło jego bloga brzmi – provoco ergo sum. Przeczytałem co tam sobie pan pułkownik zamieścił i myślę, że nie sum a szprotka ledwie. Co to za prowokacje? Że z zamachami nie stoją arabscy dwudziestolatkowie, co sami z siebie robią bomby po garażach, tylko jakieś ciemne siły? Ho, ho, może nawet sam Putin, któremu zależy na destabilizacji Europy żeby ponownie zbudować imperium, kto to może wiedzieć….Do kogo pan Wroński adresuje te swoje koncepcje? Myślę, że do kolegów z resortu, którzy przez lata pracy w różnych tajnych biurach są tak pospinani, że te dziecinne wyjaśnienia są im potrzebne dla higieny mózgu. Jest w tym też rzecz jasna sporo kokieterii, no ale znów adresowanej nie wiadomo do kogo, bo przecież nikt nie wierzy w to, że Wroński wierzy iż to banda arabskich terrorystów, sama z siebie opanowała kawał Syrii, a co ponadto to wstydliwy spisek. Pozostaje jeszcze pytanie po co ten Wroński w ogóle pisze? Nie może się po prostu cieszyć swoją resortową emeryturą? Musi być jeszcze pisarzem? A jeśli już to dlaczego tak beznadziejnie słabym?

Tekst dzisiejszy chciałem poświęcić właśnie różnym wyjaśnieniom spraw niby oczywistych. Zacznę od rzeczy małych, ale nieco większych niż ambicje Wrońskiego, a skończę na poważnej polityce i historii. Oto odwołano premierę filmu „Smoleńsk”. Wychodzi na to Saramonowicz i mówi, że on, jako człowiek z samego jądra ciemności, czyli tego całego światka filmowców, wie dlaczego tak się stało. Film jest tak demaskatorski, że parę osób się przestraszyło i teraz będą zmieniać niektóre wątki, żeby nie doszło do katastrofy na skalę całego kontynentu. Decyzję o zmianie terminu premiery podjął sam Pawlicki Maciej producent-patriota. Myślę, że z filmem „Smoleńsk” jest dokładnie tak samo jak z prowokacjami Wrońskiego. To jest wata do zatykania uszu ciemnemu ludowi. Prawda zaś jest taka, że po obejrzeniu tego filmu JK, albo ktoś z jego otoczenia zorientował się, że to co najlepsze w tym obrazie zawarto w trailerze. Reszta zaś to mydło szare z domieszką szuwaksu. Przesunięto więc termin premiery, żeby ludzi trochę zaniepokoić i wzmocnić przekaz promocyjny. Może coś tam zmienią, a może ten film jest tak straszliwie słaby, że nie pokażą go nigdy, a przez następne lata Pawlicki z kolegami będą kręcić filmy dokumentalne, w których latać będą fragmenty „Smoleńska” udające rzeczywistość. Nie wierzę w to, że premiera filmu została wstrzymana z jakiegoś innego powodu.

Pamiętacie moją ostatnią pogadankę w Klubie Ronina, gdzie wdałem się w polemikę z panem, który twierdził, że dualizm manichejski jest ważniejszy niż produkcja tkanin przez heretyków? Na pewno pamiętacie. Otóż na koniec pan ten powiedział mi jeszcze, że Niemcy wywołały I wojnę światową, bo obawiały się Rosji, która chciała zdefasonować Austro-Węgry za pomocą dywersji słowiańskiej. Ja sądziłem, że uporczywe trzymanie się tej wersji to jakiś niegroźny obłęd, ale nie. To jest oczywiście narracja, która ma przykryć politykę Edwarda VII, o czym my wiemy, ale ludzie zwący siebie uświadomionymi uporczywie nie przyjmują tego do wiadomości. Dokładnie tak jak Wroński, który zaprzecza faktom i nazywa te fakty spiskami.

Muszę znów powrócić do wspomnień pewnego wysoko postawionego kresowego polityka, nie Woyniłłowicza, bynajmniej. Człowiek ten, świadek, uczestnik, inspirator wielu wydarzeń i twórca kilku sensownych politycznych koncepcji, zdradza nam mnóstwo szczegółów z samego środka politycznego życia Rosji przed I wojną. Pisze na przykład, że w roku 1907 w Rosji było tylko 14 tysięcy zdolnych do walki żołnierzy, reszta przebywała w japońskich obozach, w Mandżurii, albo w masowych mogiłach. Pisze, że Wilhelm II wiedział o tym i jeśli chciałby dojść do Moskwy ze swoimi chłopcami w pikelhaubach nie było nikogo, kto by mu się przeciwstawił. Pisze ów pan o tym, że wpływy niemieckie w Rosji były tak silne, iż ofensywa Rennenkampfa i jej niesławny koniec to po prostu zdrada. Pisze o tym, że domaganie się polskiej autonomii w Dumie, co zgłaszała partia Dmowskiego, było po prostu próbą sprowokowania wojny. Nie pisze tylko przez kogo, bo jest zaciekłym frankofilem i myśli emocjami. Na sam zaś prawie koniec wyjeżdża z tymi słowiańskimi mniejszościami, których się obawiali Niemcy i przez to wywołali wojnę. Popatrzmy na tak zwaną bezwzględną wymowę faktów. Ma być ta linia kolejowa do Bagdadu, prawda? Całe prawie Bałkany z wyjątkiem Serbii, osłabionej i pozostawionej samej sobie i Grecji, która w ostatniej chwili zmienia sojusz i też sprzyja Niemcom, są w zasięgu wpływów niemieckich. Bułgaria to sojusznik Wilhelma, Turcja tak samo. Co Rosja, po przegranej wojnie z Japonią może zrobić Niemcom? Mając generałów z Kurlandii dowodzących armiami tak, żeby padło jak najwięcej żołnierzy? I co, widząc to wszystko ludzie mogą jeszcze pisać, że Niemcy wywołują wojnę bo obawiają się Rosji? Niemcy spacyfikowali Rosję w roku 1907 jedną depeszą, w której znajdował się postulat dotyczący autonomii Królestwa Polskiego. Jeśli taka autonomia będzie Niemcy natychmiast rozpoczną wojnę. I mając świadomość tego wszystkiego polityk przytomny, oczytany, mądry i do tego obdarzony poczuciem humoru pisze, że to Niemcy wywołały wojnę z obawy przed Rosją i jej spiskami? Ręce mi opadły wczoraj w czasie lektury. No, ale przede mną jeszcze rewelacje dotyczące kresów więc myślę, że autor się zrehabilituje.

Wróćmy do Wrońskiego. On chyba musi być bardzo samotny, bo w chwili kiedy istnieje na YT profil „Najbardziej topowe teorie spiskowe”, nie ma żadnego sensu wypisywanie takich bredni. No chyba, że ma on gromadzić wokół siebie tak zwanych realistów, którzy „trzeźwo” oceniać będą sytuację, zawsze gotowi do opanowania obszarów propagandy i brania pieniędzy za międlenie tych truizmów w nieskończoność.

Przypominam wszystkim zainteresowanym zyskami wydawcom, że w dniach 4-5 czerwca odbywać się będą w Bytomskim Centrum Kultury targi książki, dla których okazją jest 1050 rocznica chrztu Polski. Uczestnicy nie płacą za stoisko, zgłaszać zaś swój udział w imprezie mogą pod adresem [email protected]

Ja zaś zapraszam na stronę www.coryllus.pl, do sklepu FOTO MAG, do księgarni Tarabuk i do księgarni Przy Agorze oraz do antykwariatu Gryf przy ul. Dąbrowskiego.

  69 komentarzy do “Szydercy, prześmiewcy i mistrzowie ripost”

  1. Mistrz krótkiego komentarza jest jeden 😉

  2. Ten świętojebliwy Pospieszalski na koniec swojego programu życzył ‚błogosławionej paschy’ k… komu on tego życzył?

  3. Wielkanoc to po rosyjsku pascha. Może on miał na myśli Putina?

  4. Chłop uwierzył w siebie i są skutki.

    Zajrzałem do wiki i okazało się, że Maciej Pawlicki jest synem Barbary Rachwalskiej.
    Samusionek w Smoleńsku, dobre sobie. Ona zapewne się nie zastrzegała jak Opania, bo innych możliwości grania było brak.

  5. Po włosku również mówią buona Pasqua czyli dobrej Paschy w znaczeniu dobrej Wielkanocy. Może chciał po prostu złożyć widzom życzenia na Wielkanoc/Paschę, ale tak żeby brzmiały mniej codziennie, bardziej ciekawie czy cuś.

  6. Pane Gabrielu, często ta edukacja historyczna wyglada jak walka z wiatrakami…bo jak odprogramować umysły przystosowane do poprawnego postrzegania świata juz przez wiele generacji…to tak troche jakby perswadować narkomanowi po dobroci by nie brał narkotyków gdy lezy przed nim cały ich stos i to za darmo…a niebranie ich powoduje ostracyzm społeczny…obawiam się ze nie ma innej drogi tylko kompletny krach nie tylko intelektualny ale także fizyczny, aby ci co przezyją wyszli z tej paskudnej sytuacji…oczyszczenie przyjdzie wraz z maszynką do mięsa….to oczywiście taka moja wersja optymistyczna…pesymistyczna Boga nie ma i idziemy w czas totalnego niewolnictwa w wersji high tech..:)

  7. Wyjazd szefa polskiej dyplomacji na Białoruś. Pierwsza od lat.

    Stanowisko białoruskie:
    „Żyjemy obok siebie, historię tak naprawdę mamy wspólną, problemy też wspólne, jedni mniejsze inni większe, a droga ministra z Warszawy do Mińska okazała się taka długa (…). Nie mogę powiedzieć, że są między nami jakieś trudne problemy. Nawet nie mogę powiedzieć, że jeśli są, to nie można ich rozwiązać. Przy odrobinie dobrej woli z obu stron, możemy je rozwiązać – wszystkie bez wyjątku. Najważniejsze – to porozumieć się co do kryteriów, ale i tu myślę, że nie będzie problemów.”

    W odpowiedzi stanowisko polskie:
    „Rozmawialiśmy dziś o demokratyzacji i o tym, że media powinny służyć wolności, i nie powinny być wykorzystywane w interesach polityków”. Nie udało się porozumieć w sprawie udzielenia akredytacji dla nadawanej z Polski telewizji Biełsat. Minister również „bez optymizmu skomentował poruszaną podczas spotkania kwestię polskiej mniejszości na Białorusi. Według niego ‚nie należy sobie wiele obiecywać’”.

    Trudno o spokojny komentarz, gdy skazani jesteśmy na użycie ciągle tych samych dwu epitetów: ‚głupota’ i/lub ‚agentura’. Płakać się chce z bezsilności.

  8. Raczej „czy cuś”. A to „cuś” oznacza debilne/celowe judaizowanie – słyszę to np. u siebie podczas mszy, gdy śpiewy liturgiczne wykonywane są w stylizacji na syjonistyczne piosenki. Zwykle zakładam głupotę natchnionych panienek z gitarą, którym przez myśl nie przejdzie, że żydowskie pop-zaśpiewy nie mają nic wspólnego z tym, co działo się muzycznie dwa tysiące lat temu. Bardzo staram się „nie wychodzić z nerw”, ale trudno się wtedy skupić na rzeczach istotnych.

    Dla nich zapewne herezją byłoby twierdzenie, że Kościół nie jest żadną „młodszą córką” synagogi, i że wywodzi się wprost z religii Abrahama (u mnie w kościele – Abrama, może doczekam się jeszcze wersji Awram?), Izaaka, Jakuba, Mojżesza.

  9. A dlaczego mieliby ten Biełsat puszczać? Waszczykowski pojechał tam dogadywać się z władzą czy z opozycją?

  10. Z naszej strony nie jest to stanowisko otwarte i zmusza drugą stronę do usztywnienia stanowiska.
    Lata rosatyczyzny, geremkowszczyzny, bartoszewszczyzny, rotfeldowszczyzny, mellerszczyzny, fotygoczyzny, sikorszczyzny i szetynowczyzny swoje robi i Zachód cacy, a Wschód be.

  11. Wczoraj i przed była na blogu ciekawa dyskusja o ziemiaństwie. Nie mogłem sobie przypomnieć nazwiska wielkopolskiego ziemianina i dziś dopiero dostałem olśnienia. Maksymilian Jackowski założyciel parafialnych sieci kółek rolniczych, autor m.in. publikacji „Ostrożnie z kredytem”. Już nie pamiętam czy to z jego wspomnień, czy biografii ale jest tam taka znamienna sytuacja opisująca różnice między ziemiaństwem. Ponieważ organizacja w Galicji mocno kulała do Jackowskiego przybyło z wizytą kierownictwo Kółek Rolniczych z Galicji, same ekscelencje. Nie mogli się oni nadziwić wręcz byli oburzeni, że Jackowski tę całą sieć prowadzi jako jednoosobowa orkiestra, bez sekretarzy i pomagierów na etatach. Odniosłem wrażenie, że im szło właśnie o te etaty a nie rzeczowy przedmiot działalności tych kółek. Ciekawa zresztą postać ów Maksymilian Jackowski.

  12. No to już wiemy dlaczego był wczoraj zamach. Oświadcza to nam szef Komisji Europejskiej: „Potrzebna jest unia energetyczna, rynków kapitałów, gospodarcza, monetarna, lecz uważamy, że potrzebna jest również unia bezpieczeństwa”.

    http://wpolityce.pl/swiat/286302-odpowiedz-ue-na-zamachy-w-brukseli-poglebienie-integracji-juncker-potrzebujemy-unii-ds-bezpieczenstwa

    A w naszej propagandzie amerykańskiej (od TVN24 do TVP INFO), jak to przez tych Ruskich te zamachy.

    Mamy doczynienia z kolejnym etapem wprowadzania Państwa Policyjnego. Aby to wprowadzać, potrzebne jest zagrożenie. Islamiści nadają się do tego idealnie.
    Tak samo przemysł zbrojeniowy w USA. Trzeba coś było wymyśleć, aby interes się nadal kręcił. Mamy wojnę z terroryzmem. Najpierw tych terrorystów się szkoli, potem uzbraja i daje im się ideologię w postaci fanatyzmu.

    Ruskie daje pewnie im pieniądze i paszporty i przerzuca do Europy. Amerykanie z Turkami pewnie ich nie uzbrajali.

    Tak na marginesie, to niech Rząd już z rezerwy przeznaczy pieniądze na budowanie płotu na granicy z Ukrainą, bo za chwilę będą mieli tam dobry cyrk.

  13. On tam pojechał chyba programowo nie dogadać się z nikim.

  14. To w ogóle nie jest żadne stanowisko, tylko jakaś ściema i podróż sentymentalna w rodzinne strony.

  15. Należy uzupełnić o jeden jeszcze detal – ważny tutaj, dla nas na blogu, i charakterystyczny dla „naszej kultury” – jest z wykształcenia teatrologiem.

  16. Ja bym proponował aby zwłaszcza Ci „nasi” i sympatyzujący z PiS i Biło-czerwoną drużyną (na prof. Nowaka liczyć nie można) sprawdzili sobie w archiwach amerykańskich i angielskich: Co był gwarantem powstania II RP. Tym gwarantem powstania II RP było zgodzenie się na brak restytucji mienia po Powstaniu Styczniowym 1863 roku.
    To powiem wam – to była ta gwarancja powstania II RP na którą zgodzili się Ci socjaliści, a bandyta z Bezdanamia to zagwarantował, zgodził się na to i tego zobowiązania dotrzymał. A jego kolesie 18 września 1939 roku dali nogę, zostawiając cały Naród Polski na pastwę hitlerowskich Niemiec i posłali ich na śmierć do Oświęcimia (wytłuczono najpierw elity katolickie), a następnie wybili młode dziewczyny i mężczyzn pełne miłości do Polski podmiotowej w Powstaniu Warszawskim.
    Po drodze poprzez brak podpisania kapitulacji z Niemcami dali wolną rękę do granic na Linii Curzona. Oznaczało to, także że zwykli ludzi skazywani byli na karę śmierci za przysłowiowe zabicie świniaka czy kury. Na stosunkach międzynarodowych jest taki fajny przedmiot – Prawa Człowieka i Obywatela w Generalnej Guberni.

    Natomiast gwarantem „wolności” III RP było w aspekcie zewnętrznym realizacja Konsensusu Waszyngtońskiego w postaci prywatyzacji itp., zniszczenia przemysłu i wprowadzenia monetaryzymu (pozbycie się emisji pieniądza). Natomiast w aspekcie wewnętrznym dopuszczamy was (solidarność), ale zabieramy mienie (uwłaszczenie) i nie ma lustracji i dekomunizacji. A gwarantem tego jest zbiór zastrzeżony i Trybunał Konstytucyjny, który stoi na straży tego ustalonego porozumienia.
    Dowodem tego jest symbol Solidarności prof. Adam Strzembosz. Można się zapytać, czego boi się pan profesor? Co takiego Mu przypomnieli, ze tak atakuje Jarosława Kaczńskiego?

    Szkoda tylko tych milionów ludzi, którzy uwierzyli w tą przyzwoitość ludzką i że są ważnym podmiotem zmian. Tymczasem nie byli, a efektem tego były paszport w jedną stronę, zwolnienie z pracy czy rozbita rodzina (np. poprzez donoszenie współmałżonka).

    Jeżeli teraz PiS nie otworzy zbioru zastrzeżonego – czyli nie zetnie głowy hydrze (poznamy min. prawdziwe nazwiska rodzin), GWARANTUJE – przegra z kretesem i 500 złotych nie pomoże. A Oni ich później posadzą i zrobią z nich Zdrajców i Przestępców.

  17. tak będzie, a teraz poproszę o link do tego dokumentu o rezygnacji z restytucji mienia po powstaniu

  18. Pan profesor ma żonę, córkę Romualda Gadomskiego /jeśli nie ma przypadkowej zbieżności imion i nazwisk/. Pan Roman to podchorąży WP, dezerter, członek KPP, delegowany do PPS Lewicy, ewakuował się do Sowietów, delegowany do Armii Andersa przez Komintern, aresztowany w Jerozolimie za agitację, delegat Rządu Jedności Narodowej w Palestynie i Jordanii, dyrektor w MBP, delegat na III Zjazd PZPR, korespondent PAP w Belgradzie i redaktor Życia Gospodarczego.
    Ciekawe, czy jest pokrewieństwo z Gadomskim z GW?
    Na grobie ojca pana profesora brak krzyża.
    Tyle widać z Wiki.

  19. Wśród coraz większej liczby pytań które wynikają z czytania Coryllusa, jedno napiszę :
    Czy Piłsudski celowo wskazał Grabskiego jako „negocjatora ” w Rydze? Wiedzac ze Grabskiemu będzie to po myśli… a odium nie spadnie na Piłsudskiego?

    .

  20. Pamiętam tego gadułę z klubu ronina …okropnie mnie niecierpliwił i przewinęłam video, zeby go nie słuchać… Tyle czasu zabrał. Ale ludzie tak mają w glowach poukładane. Szczególnymi głupcami są ludzie wykształceni. Bo na poparcie swoich idiotyzmów mają setki tytułów i cytatów…. napisanych przez innych durni, lub najętych propagandystów.

    .

  21. komentarz: wzruszyło mnie, jak to „żydokomuna” jest wskazywana jako „cel zastępczy”, choć przecież wrogiem jest „kompradorska elita”, która – jak wiadomo – w Polsce z „żydokomuną” nie ma nic wspólnego, nic a nic.

    Ogólnie wymowa artykułu sugeruje, jakoby Niemcy, podzielone po ostatniej hucpie na 4 strefy okupacyjne, podzielone na pół na dwa „wrogie” bloki przez kilkadziesiąt lat, prowadziły aktualnie samodzielną i mocarstwową politykę w wielu krajach jednocześnie. żydów których widuję w Niemczech każdego dnia w ilości każącej poważnie zastanowić się, ile ich musiało być przed „zagładą”.
    Niemieckojęzyczne Media programują aktualnie tym neandertalskim konsumentom zestalonej syntetycznej różowej piany z Lidla (zwanej tutaj „Wurst”), wizję świata, w której „światli, protestanccy Niemcy byli pierwszą ofiarą nazi-katolików”.

    Kradzież na bilionową skalę z systemów emerytalnych trzeba będzie przykryć jakimś dużym pożarem, na kontynentalną skalę. Niedobitkom poprzez żydoubeckie Media będzie się programować kolejne narracje.

    Ciekawskim polecam poszukać „Papirus Ipuwera” – oni to robią od tysięcy lat i doszli do mistrzostwa w judzeniu.

  22. Co do zamachów w Brukseli.
    Nie wiem czy warto wchodzić w komitywę z takimi osobnikami?

    http://blogpublika.com/2016/03/24/to-cos-rozowe-w-srodku/

  23. Zona Dukaczewskiego byla tlumaczka lecha Kaczynskiego

  24. Poczekajmy na owoce, na ten czas sie nie dowiemy.

  25. Smolensk
    samolot startowal z warszawy…… gdzie bedziemy szukac ?

  26. Jego rodzicami byli Jadwiga z domu Mirosz i Zdzisław Dukaczewski (ur. 1926); oboje zatrudnieni w UBP; matka była pracownicą Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego (WUBP) w Warszawie, ojciec porucznikiem UBP, pracował na stanowiskach w WUBP w Warszawie oraz jako szef PUBP w Ciechanowie[1][2].

  27. Można prosić o autora tego „Papirusu Ipuwera” i może rok wydania, wydawnictwo ?
    Pliiiiiiiizzzzzzz 🙂

  28. Bardzo dobre pytanie. S.Grabski to „ciekawa” persona. Socjalista, później endek-liberał, całe życie związany z Lwowem w 45′ kieruje jego ewakuacją. Przychylni mu stwierdzają, że wówczas zwariował… Jałowiecki zaś bez gródek kwituje tę postać: „wyjątkowa kreatura”.

  29. tlumaczyla rozmowe pomiedzy bushem I Lechem Amerykanie wiedzieli czyli? traktowali lecha jako tymczasowego a chcieli dogadac sie z wlascicielami? Lech byl po to aby pomachac szabelka rosjanom i niemca? przestal byc potrzebny? lech wygral niespodziewanie? jak Lech znalazl sie przy okraglym stole? kto go promowal?

  30. Wladyslaw Bartoszewski ( dajmy spokoj umarlemu) opiekowala sie nim po powrocie z oswiecimia Anna CZAki , wpada 5 stycznia 44r, wysyla grypsy do Bartoszewskiego ( kim byli straznicy na Pawiaku, co sie z nimi stalo? czy mozna wierzyc ze gestapo pozwalalo na grypsere? czy tez to wszystko plynelo przez jakis kanal) na stronie wiki anna czaki dwa nazwiska Zbigniew Gajowniczek, Stefan Rodkiewicz nic nie ma w calym internecine ?

    symbolem Solidarnosci jest Lech Walesa
    symbolem AK wladyslaw bartoszewski
    o pileckim dowiedzielismy sie w latach 90/ 2000

  31. > Pisze na przykład, że w roku 1907 w Rosji było tylko 14 tysięcy zdolnych do walki żołnierzy,
    > reszta przebywała w japońskich obozach, w Mandżurii, albo w masowych mogiłach.
    W samej tylko Warszawie było ponad 40 000 żołnierzy. A w całym byłym Królestwie Polskim ponad 140 000.
    Za A.C.Dobroński „Dyzlokacja wojsk rosyjskich w Królestwie Polskim w latach 1907 – 1910” w: Studia i materiały do historii wojskowości. s. 28

    Pozdrawiam.

  32. Skład Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy
    kim jest Jacek Merkel

    W 2001 wraz z Maciejem Płażyńskim, Donaldem Tuskiem i Andrzejem Olechowskim zakładał Platformę Obywatelską, został pełnomocnikiem okręgowym tej inicjatywy, wkrótce jednak wycofał się z bieżącej polityki.
    1990 został przewodniczącym rady nadzorczej Fundacji Gospodarczej NSZZ „Solidarność”, w latach 1991–1993 był prezesem Solidarność Chase Bank S.A. Zajmuje się prowadzeniem działalności gospodarczej.

  33. Kim jest Putin, kim jest Angela ? byli w NRD oboje mieli kartoteki wywiadu amerykanskiego, co I kto jest nad wywiadem? Kto jest Lordem Protektorem swiata? w rosji do wladzy dostali sie potomkowie Mojzesza,na ukrainie to samo, polska nie ludzmy sie,

  34. Pilsudski przed wojna podobno klocil sie z j.p Morganem w osobie wlasnej o kase I on ustawil Pilsudskiego, w podobno 1935 roku chyba raczynski rozmawial z sekretarzem stanu czy cos z USA I on powiedzial ze bedzie wojna niemcy zajda daleko a potem linie zaopatrzenia sie wydluza i wojne przegraja,
    Dlaczego Stalin do ostatniej chwili udawal ze nie bedzie wojny?

  35. Byly mistrzostwa Europy a nie bylo ustawy antyterorystycznej dlaczego? Kto ich zapewnil ze nie bedzie zamachow? karty per per dopiero teraz beda kontrolowane dlaczeg?

  36. Bierezowski zabity w Londynie,nastepnego dnia szef jakis sluzb podaje sie do dymisji? dlaczego? nie dalo sie go upilnowac? czyzby? kupili go? sprzedali? a dymisja byla pro forma?

  37. Podobno gestapo kontrolowalo 80% Ak byli tu 5 lat,
    UB, kontrwywiad, kgb byli 50 lat

  38. Z Kim Prowadzil wojne Hitler?

  39. ile naprawde wiemy o II wojnie 5%. 4% 3% o polityce

  40. kim byl sikorski?

  41. kim byl mikolajczyk? przyjechal uwiarygodnic komunistow?

  42. kim byl cyrankiewicz?

  43. NIC NIE WIEMY

  44. Konrad Rękas podał ciekawostkę Charakterystyczne dla historii Polski ostatnich 5-6 stuleci były wydarzenia, do których doszło na Litwie w latach 1495 – 1503 (a które zaczęły się akurat na Wielkanoc, 521 lat temu). W okresie tym decyzją wielkiego księcia litewskiego Aleksandra Jagiellończyka z terytorium jego państwa wygnani zostali wszyscy Żydzi – co, poza podobnymi działaniami Habsburgów na Śląsku, było jedyną tego typu akcją na ziemiach związanych z Polską (choć m.in. Zbigniew Oleśnicki i św. Jan Kapistran podejmowali starania na rzecz rozszerzenia tego ogólnoeuropejskiego wówczas ruchu na całą Koronę Królestwa Polskiego).
    Nie na tym jednak polegała ciekawostka. Otóż wygnanych z Litwy (wzorem swych licznych poprzedników) przyjął w Polsce brat wielkiego księcia, król Jan Olbracht, kiedy zaś zmarł – Aleksander starając się o następstwo po nim zmuszony był… cofnąć edykt o wygnaniu. I jaki z tego morał? Że jeśli chcesz zapanować w Polsce – uważaj komu podpadasz, bo nawet mając dobre chęci, może będziesz musiał wszystko odszczekiwać…

  45. Gdy w porę nie zabezpieczymy granicy z Ukrainą, to znajdziemy się w pułapce, bo Niemcy na pewno wtedy zamkną swoje granice. Na razie nie mogą się do nas dobrać, ale coś wymyślą, to dla nich zbyt ważny element gry globalnej.

  46. I jaką okropną prasę miał król Aleksander, to znaczy, że równy był z niego gość. Bił złotą monetę, bo której zachowało się ledwie kilka wzmianek/

  47. dlaczego Kwasniewski byl alkoholikiem? resortowa przypadlosc? bo nim pomiatali i musial odreagowac? poili go? dlaczego lis jako jedyny podaje to do wiadomosci publicznej? kto chcial go uwalic? dla kogo robi lis?

  48. dlaczego udupiono milera? dlaczego zgodzil sie na komisje? kto go zmusil? dlaczego tusk nie musial? dla kogo robi tusk?

  49. czy wypadek z helikopterem to bylo ostrzezenie? czy tez miler mial zginac?

  50. A czy Olbracht nie zmarl nagle, czytalem ze szykowal sie do wojny?

  51. dla kogo tak wazna jest Polska ze tak czesto gina wazni ludzie, CASA, Smolensk, miller,

  52. A moze chodzi tylko o pieniadze?

  53. …no więc właśnie?!…

  54. I o takich ludziach winno się przedostawać „pod strzechę” jak najwięcej informacji. To właśnie dzięki takim jak oni jeszcze istniejemy.

  55. Kim w koncu byl kulczyk? I jaka odgrywal role jako najbogatszy polak? zniknal bo?

  56. obaj bracia byli na liscie obserwacyjnej terrorystow ( usa) podala bbc, belgowie wiedzieli

  57. Widocznie w Dumie nie wiedzieli o tym

  58. Niech pan już przestanie.

  59. Popieram! Rozkręcił się gościu jak młynek do kawy, miele i miele!

  60. W czasie mszy krzyżma świętego arcybiskup przestrzegał zgromadzonych kapłanów, aby nie stawali po żadnej stronie sporu politycznego (od tego są świeccy) i żeby kapłani nie stawiali znaku równości pomiędzy uchodźcami i terrorystami.
    No tak, skoro nie mają się stawiać po żadnej stronie sporu, to znaczy, że zwycięzcą nie musi być dzisiejszy faworyt. Bo przecież taki arcybiskup od tego jest, żeby co nieco wiedzieć.
    Ale żeby we własne święto tak być stawianym do pionu to przykre to trochę. Podobno w zarządzaniu zaobserwowano takie zjawisko, że menadżer ma skłonność do traktowania swoich podwładnych w taki sam sposób w jaki jest traktowany przez swojego przełożonego. To chyba tylko ci co drukowali gazetkę Korwina mogą być tak nietaktowni…

  61. Weź sobie Grzesiu różaniec do ręki, dobry czas na to i nie udawaj że całkiem mądrze rozkminiasz.
    Nie zapominaj że zbawienie nie ma nic wspólnego z polityką. Tak Ci zwyczajnie napiszę zbawienie to zbawienie, wszyscy katolicy wiedzą jaka w tym jest rola kapłanów. A polityka to co to jest ……?
    Można zacząć alfabetycznie: …………..,………..,……………,

  62. Całkiem mądrze rozkminiasz. Ja nawet nie podjąłbym się rozkminić Twoich kropek.

  63. Ś.P. Prezydent Lech Kaczyński nie brał udziału w obradach Okrągłego Stołu.

  64. Proszę nie manipulować, absolutnie nie taka była odpowiedź ministra w tej rozmowie ! Za dwa miesiące na Białoruś leci wicepremier Morawiecki

  65. No to podpowiem dla ułatwienia np. 1) Aberracja moralna,

  66. Cześć antyjudaizujące nieuki! Nikt z Was nie czytał przedsoborowego (Sobór Watykański II) katechizmu dla dzieci? Według przyjętego przez Kościół założenia osoby i wydarzenia Starego Testamentu są zapowiedzią misji Jezusa Chrystusa w Nowym Testamencie, według Jego słów: Nie przyszedłem aby znieść Prawo (Tora) i proroków, ale aby je wypełnić”. W czasach ( gr.Chrystusa) Mesjasza większość Żydów w rozległej diasporze mówiła po grecku, stąd Ewangelie były zapisane po grecku, przy czym Ewangelia wg. św. Jana wygląda na tłumaczenie z hebrajskiego. Pasjonujące jest, że jej narracja jakby nie dostrzegała zmian jakie nastąpiły w Jerozolimie w wyniku zniszczeń z 70 roku n.e. To co zniszczone opisuje kilkakrotnie jako normalnie funkcjonujące. Istnieje w niej np. zasypana w 70 roku otoczona portykami Sadzawka Owcza (hebr. Beth hesda – Dom Miłosierdzia). Pascha to piękne pełne tajemnicy pojęcie (łac. Misteria Paschalia). Po hebrajsku Pesach oznacza przejście z niewoli Egiptu do wolności Ziemi Obiecanej, Przejście przez Morze Czerwone, Przejście Jezusa w znaku Jonasza (Jona hebr. gołębica) przez wody śmierci, do czego nawiązuje Chrzest od Chrystusa począwszy. Pascha to przejście ze śmierci do życia, Zmartwychwstania, co wyobraża ogłoszona odbudowa Świątyni Jerozolimskiej w trzy dni jako odbudowa Świątyni Ciała przez Jezusa (gr.) (hebr. Jehoszua, forma skrócona Jeszua – znaczy: Jahwe, który zbawia). W czasie misteriów przejścia ze śmierci do życia, ukazujących zmartwychwstanie Jezusa, przed jutrzejszą liturgią Wigilii Paschalnej, zwracam się do Was takim oto rusycyzmem: Chrystus zmartwychwstał. Naprawdę zmartwychwstał. A swoją drogą zbitka słów: Cristoforo Colombo (łac. Christophorus Columbus) znaczy : Niosący Chrystusa Gołąb. Znak światła niczym zlatująca z nieba gołębica jest epifanią (objawieniem się) Ducha Świętego. I jeszcze na koniec zwracam się takim oto orędziem paschalnym(exsultet): Światło Chrystusa… na oświecenie pogan i ludu Twojego… Izraela, czyli zgodnie z dziecięcym przedsoborowym katechizmem także wierzących Polaków.

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.