Sie 262014
 

Staram się nie interesować tak zwaną bieżączką, bo za dużo osób się w tym wyżywa. No, ale wczoraj przeczytałem coś, co lekko mną wstrząsnęło. Moja żona zaś przeczytała coś jeszcze gorszego. Zacznę od tego co ja przeczytałem. Oto Ukraina poprosiła Polskę o sprzedaż broni. Czy ja śnię? Czy tutaj są może na sali jacyś funkcjonariusze służb tajnych, którzy się na tym znają i wytłumaczą nam jak to jest? Jak jeden kraj prowadzący wojnę z potężnym sąsiadem, chce kupić broń od drugiego kraju, który z tym sąsiadem graniczy to chyba nie ogłasza tego w mediach? Ogłasza, czy nie ogłasza? Moim zdaniem nie powinien. Nie powinien też kupować tej broni bezpośrednio od tego kraju, może nawet nie powinien jej kupować w Europie. No, ale załóżmy, że w grę wchodzą koszta transportu i trzeba szukać bliżej. Są kraje, które nie graniczą z Rosją i nie mają z nią tak popapranych stosunków, i one mogłyby sprzedać Ukrainie broń. Na przykład Czechy. Tam jest dużo broni, dużo amunicji, a przemysł pracuje pełną parą. Czegóż więc chcieć? Jeśli zaś Ukraina rzeczywiście chciała kupić tę broń od nas to chyba do cholery są jakieś sposoby załatwienia tego bardziej dyskretnie? Jeśli nie ma, to znaczy, że wszędzie są rosyjscy agenci i nikt nawet nie próbuje niczego ukrywać. Ponoć w ciągu ostatniego roku w Wielkiej Brytanii zatrzymano w tym roku 300 rosyjskich agentów, a w Polsce ani jednego. Jeśli zaś nie chodzi o agentów a jedynie o wydanie oświadczenia, to jest jeszcze gorzej, bo to oznacza, że zaczynają szukać winnego. Porozumienie zawsze odbywa się czyimś kosztem, dlatego właśnie za każdym razem kiedy słyszymy, że ktoś się będzie z kimś porozumiewał, musimy naoliwić nasze scyzoryki i wzmóc czujność, bo może się okazać, że oni się będą porozumiewać w oparciu o nasze jeszcze aktywa.
Nie pamiętam w jakiej książce był opis podróży na Syberię, normalni ludzie, wyrwani z życia jechali w jednym, bydlęcym wagonie z bandytami. No i ci bandyci grali sobie w karty, a stawką w tym pokerku były rzeczy tych normalsów, rzeczy, które oni mieli na sobie. Jak jeden bandzior przegrał szedł do pana dziedzica, albo pana aptekarza i kazał mu pod groźbą wydłubania oczu ściągać kożuch. Opisywał to chyba Grudziński. Tak się właśnie robi porozumienia w polityce prawdziwej, stawką jest zawsze czyjś kożuch.
Niebawem odbędzie się szczyt w Mińsku, UE reprezentować będzie tam pani Ashton, znana w świecie przyjaciółka Polski. Piszą, że może tam nawet dojść do rozmów pomiędzy Putinem a Poroszenką. No, a Mińsk leży na Białorusi, jak pamiętamy. Mamy więc wagon bydlęcy, w nim trójka bandziorów gra w karty. Jeden nosi dla niepoznaki pseudonim „oligarcha”, (właśnie sprzedał swoje fabryki Rotschildowi), drugi ma ksywę „pułkownik”, a trzeciego wołają „chłopek roztropek”, ale to tylko dla zmyłki, bo jest pan ów wielkim cwaniakiem. Do tego wszystkiego dosiada się brzydka, niewiele rozumiejąca kobieta i pyta ich o co grają. Oni zaś uśmiechają się do niej złotymi zębami, a jeden mówi: – poprosiłem Polaków o dostawy broni. Reszta rechoce.
Może ja czegoś nie rozumiem, ale ponawiam w takim razie swoją prośbę o wyjaśnienie, skierowaną do obecnych tutaj fachowców.
Powtarzam: jak się ogłasza takie rzeczy to znaczy, że poszukuje się winnego, w dodatku winnego nie na dziś, ale na pojutrze. Sami bowiem zobaczcie co się dzieje. Rosja wysyła na Ukrainę biały konwój, oni tam jadą, wszyscy się trzęsą co to będzie. A tu nic. Konwój wraca. Teraz z kolei pojedzie tam nowy konwój. I on także wróci. Dopiero jak Polacy dostarczą Ukrainie broni Rosja będzie miała pretekst do tego, by zacząć awanturę naprawdę. Przy okazji wysunie również jakieś roszczenia wobec Polski. Co powie NATO? Nie wiemy, bo ponoć sprawa dostaw tej broni ma się rozstrzygnąć na szczycie NATO. I co? Jak nam każą sprzedać to sprzedamy? A jak Rosjanie tam wkroczą, nie na pół gwizdka jak teraz, ale naprawdę to co powiedzą? Trzeba było nie sprzedawać, bo teraz oni mają pretekst? Już słyszę w jakich tonacjach będzie śpiewał Ławrow kiedy ten transport broni z Polski zostanie przechwycony, a że zostanie przechwycony to jest pewne jak Bóg na niebie. Na pociskach będą napisy „Za Katyń”, „za 17 września”, a gdzieniegdzie ktoś znajdzie też wymalowaną gwiazdę Dawida na szubienicy.
Teraz druga sprawa. Pojawiła się gdzieś informacja, że jakiś dzieciak musi spłacać długi swojego zmarłego przed dziewięciu laty wujka. Wujek nabrał kredytów i odwalił kitę, a rodzina zrzekła się spadku. No więc banki po cichutku znalazły takiego, który nie mógł się zrzec spadku, bo miał dopiero dziewięć lat. Teraz ma osiemnaście i lichwiarze domagają się od chłopaka zwrotu kasy. Łaskawie zgadzają się na to, by nie płacił odsetek.
Czy Wam to coś przypomina? Bo mnie na przykład przypomina sytuację o charakterze rytualnym, którą opisał Claude Levi Strauss w książce „Smutek tropików”. Oto w pewnym plemieniu mężczyźni przeprowadzali jakieś tajne rytuały, których żadna kobieta nie mogła obserwować. Istotą ich było wyłączenie kobiet, a nie magia, która tam się rzekomo miała ujawniać. No i kobiety tych wygibasów nie podpatrywały, ale raz zdarzyło się, przypadkiem zupełnie, że zobaczyła to jedna mała, niczego nie rozumiejąca dziewczynka. Niby nie było afery i wszystko poszło w niepamięć. No, ale szaman pamiętał, a szaman stroi na straży jedności plemienia i nie ma z nim żartów. Kiedy dziewczynka podrosła szaman zrobił aferę i domagał się wymierzenia kary. Wszyscy płakali, ale nic to nie pomogło, dziewczynka musiała umrzeć. Śmierć zaś nastąpiła w wyniku regularnych, długotrwałych gwałtów.
Ktoś powie, że przesadzam, bo tu w końcu chodzi tylko o forsę. Oczywiście, tylko o forsę. Postawcie się w sytuacji tego chłopaka. Dziecko nic nie rozumie, żyje sobie spokojnie, aż tu nagle przychodzi do niego wezwanie, że ma zapłacić, a niechby tylko 10 tysięcy. I co? Przecież to jest jakaś masakra.
Moje pytanie odnośnie tej sytuacji brzmi: gdzie jest szaman? Gdzie jest ten pieprzony, stary zgred, który podpisał swoim nazwiskiem ustawę pozwalającą zadłużać krewnych po śmierci dłużnika? I gdzie jest to całe towarzycho, to tajne bractwo wybrańców, które odstawia te swoje obrzędy nad rzeką przy blasku księżyca. Dawać ich tutaj, bo trzeba im koniecznie zrobić z dupy jesień średniowiecza. Czy my znamy te nazwiska? Bo jeśli tam jest choć jedno, na które musimy głosować, ponieważ taka jest konieczność, bo nie mamy wyjścia, bo będzie gorzej, bo przyjdzie Ruski, bo Polska zginie, albo coś jeszcze innego, to na mnie w tej sprawie już nie liczcie. Sami sobie głosujcie. Za komuny nikt nie płacił długów po zmarłych. Ja musiałem już spłacać kredyt za swoją zmarłą matkę. Teraz niczego nie rozumiejące dzieci płacą za nieznanych sobie popapranych wujciów. I nie łudźcie się, że to nie ma charakteru rytualnego. Oczywiście, że ma. Tylko Wam się zdaje, że jest inaczej, bo ktoś wmówił w Was, że będzie już dobrze, ciepło i miło, wystarczy tylko przymknąć oczy.

Zapraszam na stronę www.coryllus.pl gdzie do końca tygodnia trwa promocja Baśni jak niedźwiedź. Dwa tomy w cenie jednego.

  59 komentarzy do “O handlu bronią i zadłużaniu dzieci”

  1. HM

    Jeżeli rodzina zrzekła się spadku, to już po ptakach. Jak rozumiem młody miał 9 lat – to chyba musiał być ujęty w tym zrzeczeniu się przez rodzinę???

    Szaman powinien być wtedy kiedy ktoś wysadzi to okrągłe chyba na wiejskiej oczywiście ten budyneczek powinien być wypełnione po brzegi.

    I wtedy to i chemik zadziała i będzie stypa – ja mogę nawet i tydzień mieć opuszczony maszt>

  2. doskonale rozumiem , że PARIS klnie …. też bym … ale powiem tylko .. BYDŁO !!!!!!!

    ja to o czym piszesz czytałam na bieżąco ……

  3. Już bodaj w 1990 pewien funkcjonariusz kontrwywiady PRL napisał gdzieś, że Polska jest otwarta dla obcych wywiadów. Od tamtej pory nic się nie zmieniło. Tu działają wywiady wszystkich państw, które mają lub mogą mieć jaki interes. Pod tym względem to nadal „ziemia niczyja”. W tym kontekście należy odczytać informację o zakupie broni; stan służb tajnych na Ukrainie jest podobny do tego w Polsce z tym, że tam znaczący udział mają Rosjanie.

    Ten zakup broni dla Ukrainy może być prowokacją i niekoniecznie tylko rosyjską.

  4. http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2Fukraina-powstala-pierwsza-swiatynia-satanistyczna

    U nas takie rzeczy, to sie w „teatrach” dzieja, ostatnio byla chyba w Poznaniu.

  5. Jeśli chodzi o pierwszy dylemat to bardzo często zastanawiam się (również pod wpływem gwałtownych wystąpień G. Brauna) czy warto walczyć pod Pawią czy raczej pod Paryżem. Nawet jeśli tu nie ma żadnej gwarancji zwycięstwa. Walczyć pod Ługańskiem czy na przedpolach Warszawy licząc na drugi cud? Oczywiście wcześniej musimy sobie odpowiedzieć na pytanie czy po Ukrainie, Łotwie, Litwie, Estonii przyjdzie kolej na Polskę? Jeśli tak, to ja głosuję za Pawią!
    Co do drugiego problemu to myślę, że Polską tak naprawdę rządzi lobby bankowe, które robi wszystko aby zlikwidować pojęcie ryzyka w działalności banksterskiej. Nazywa się toto Jan Krzysztof Bielecki jeśli pragniesz nazwisk Coryllusie.

  6. Przecież 9 – latek nie ma zdolności do czynności prawnych, i zrzeczenie dokonane przez jego rodziców (jego opiekunów prawnych) dotyczy także tego dziecka , co to za prawnik siedzi w tym banku, który dochodzi roszczeń, nieuk, dureń, czy złodziej? Czyżbyśmy odchodzili od prawa rzymskiego na rzecz bandytyzmu – bo jak to inaczej nazwać?

  7. Pierwsze słyszę, że Ukraina prowadzi wojnę z sąsiadem 😉

  8. Żeby było śmieszniej to Węgry w oficjalnej retoryce biadolą, że Europa się oddala od Rosji, a jednocześnie poprzez różne lewe układy opychają co się tylko da ze sprzętu wojskowego na Ukrainę.

  9. To co robi Orban to nie „jest smieszne” to jest kawalek widocznej golym okiem ceny za prawdziwe interesy. Wegry zeby wyrwac sie spod buta IMF/USA musialy znalezc silnego „patrona” i wybor padl na Rosje…
    Pierwsza transza zaplaty to byl przemysl energetyczny Wegier, to co jest teraz to jedna z mniejszych transzy.
    Nie przeszkadza im to rowniez w robieniu interesow z Niemcami – ostatnie inwestycje dwoch duzych koncernow ze Stuttgartu..
    „Nihil novi sub sole” tak bylo do tysiacleci, dawniej placilo sie trybut i wysylalo posilki – teraz to wyglada moze troszku inaczej ale zaleznosc zostaje zachowana.

  10. Ja też głosuję za Pawią, ale najpierw wybierzmy króla. Bez króla nie ma Pawii.

  11. Szanowni Państwo nie bądźcie jak dzieci z tymi królami,
    Rycerstwo trzeba stworzyć dopiero z niego będzie można wyłonić króla. Chyba, że chcecie króla chama jak to na wschodzie bywało.

  12. definicja antysemityzmu wg żydów już dawno spuchła jak balon, próbując objąć wszystkich, i odleciałą w stratosferę jak balon.

    Sądzę, że dopiero nowa rasa ludzka, hodowana metodą in vitro i wychowywana w jednopłciowych związkach partnerskich, z IQ ograniczonym metodą fluorowania wody i manipulacji genetycznych do poziomu 60, karmiona zmielonymi resztkami swoich wyeksploatowanych poprzedników, będzie pozbawiona tej przypadłości.

  13. no to najpierw trzeba uznać legitymację Interrex-a a właśnie z tym może być problem, niestety

  14. Bank ma super prawników. tylko nas szaraczków na prawników nie stać – i dlatego banki robią co chcą wyszukując szaraczków, którzy nie pójdą do sądu – bo za co? Mieszkamy w państwie prawa…

  15. Panie Szanowny, jeszcze raz napiszę potrzeba się zorganizować w Rycerstwo trzeba przywrócić etos, kodeks honorowy. Kogo będzie Pan pytał o uznanie kibiców piłkarskich? Sprzedajne ścierwo-elity co nadstawią się za każdy ochłap?

  16. myślałem o prymasie 🙂

    kibiców cenię, dobra piechota z nich będzie

  17. Czołgi z Węgier (T 72 – 58 sztuk) pojechały do Czech 😉

  18. dokładnie, a później na Ukrainę, właściwie za darmo oddałe te czołgi Orban, to starocie, ale na chodzie… przeciw nieregularnym oddziałom wystarczająco dobre

  19. Ja domyślam się, że myślał Pan o Prymasie, tylko kto miałby go uznać? O to chodzi kogo będzie Pan pytał? Zrobimy sobie demokratyczne głosowanie czy klęknąć przed ołtarzem Pana? A co do kibiców, to mało Pan wie, chociaż wśród nich też pewnie jest dużo dobrych ludzi.

  20. Za podpaloną w dniu 11 listopada 2013 budkę wartowniczą, Ławrow przywoływał nas do porządku , nasz minister się kajał w rosyjskiej ambasadzie, a ta budka podpalona przez kogo? jeśli demonstranci byli daleko, a budka była tuż przy ambasadzie rosyjskiej, czyżby to sprawcy nieznani a nawet seryjni?
    – Ławrow przywoływał nas wtedy do porządku, to teraz absolutnie wystarczy, że pojawią się prowokacyjne prasowe informacje o handlu bronią aby Ławrow mógł uzurpować sobie prawo do proporcjonalnego dyscyplinowania nas za prowokacje swojego autorstwa, a jeszcze na broni ktoś napisze coś odwetowego no to wtedy ….
    Jak sobie radzić z cynizmem, fałszem i obłudą …?

  21. Ewentualny prymas – interrex aktualny nazywa się symbolicznie Wojciech Polak 🙂

  22. Króla nie trzeba wybierać, bo już jest en arche. Trzeba Go tylko intronizować.

  23. Ukraina jako państwo niezawisłe nie ma racji bytu w obecnych granicach. Tak zwany naród ukraiński tez jest bytem „nieukorzenionym”, czemu daje wyraz w paroksyzmach zoologicznej nienawiści do swoich przodków, nienawidząc po równo Polaków, Rosjan i Tatarów, których jest bękartem. Terytorium Ukrainy też bez ugruntowania kulturowego, do podziału między Polskę i Rosję. Oprócz tego mentalność niewolnicza, w genach poddańczość, lenistwo, pijaństwo, brak celowości właściwy dla ludów stepowych, wrodzona skłonność do biezobrazja, niezdolność do trwałej, rozumnej i celowej samorganizacji i wyższych form życia społecznego, gospodarczego. Niemniej są Ukraińcy narodem, który popełnił błąd cywilizacyjny wybierając cyrylicę (Szewczenko) zamiast latynicy. Nadal jest bowiem bliższy polskiego niż dialekt np. Kaszubów. Lgną do Polski, ale i nienawidzą nas – jak każdy bastard. Na południowym wschodzie mocno zrusyfikowani i tak już zostanie. Droga do samostanowienia Ukraińców zachodnich bardzo daleka, prędzej jednak stepowe bezdroże lub służebność wobec Europy, dla której są źródłem taniej siły roboczej, niezwykle żyznych ziem i dobrej żywności oraz rynkiem zbytu dla Zachodu. Wobec takiej perspektywu Polska nie ma żadnych szans i stanie sie wyłącznie obszarem tranzytowym wymierającą ludnością tubylczą.

  24. Nie będzie żadnego rycerstwa, żadnej husarii, kawalerii itp. sentymentalnych rekonstrukcji. Myślenie to infantylne, dobrodzieju.

  25. krola srula?…
    taki jest w ‚zasiegu reki’ i czeka na okazje… a przy kasie kroluje jego ryfka

  26. To jeszcze zobaczymy.

  27. nie wiem, czy mało wiem o kibicach, wiedzę o nich z mediów Pan czerpie ? Ja nie mam nic przeciwko monarsze. Do tego czasu działam w RN

  28. Ja znam to całe towarzystwo, bo jestem też dresiarzem i przestałem swoje „pod blokiem” i wiem, dobrze, że cała ta ich śmietanka to normalni konfidenci policyjni, w tym zacnym gronie nazwani by byli agenturą po prostu. To ,że dzisiaj małolaci myślą, że to wszystko na prawdę to inna sprawa i na pewno jak już wspomniałem jest tam trochę dobrych ludzi. Ale właśnie na tym polega polityka by mieć ich wszystkich w garści zanim im coś „głupiego” do głowy przyjdzie.

  29. Wybierzmy króla? A gdzie on się będzie zadłużał – na Wall Street, w City, we Frankfurcie am Main czy może w Bank of China?

  30. Trzeba zacząć od przedszkola. No i jeszcze umiejętność trafienia z 200 metrów między oczy.
    Tak myślą Finowie. Są w stanie wystawić do walki 376 tysięcy żołnierzy/ 7,1 % populacji ( z dnia na dzień), mają największą ( na jednego mieszkańca, statystycznie) na świecie liczbę zarejestowanej broni strzeleckiej; to nic, że kwalifikowanej jako „myśliwska”, bo są to sztucery z lunetami. Dla porównania Polska analogicznie 99 tysięcy / 0,3% populacji. Źródło: The Military Balance / z czytelni w mojej wsi.

  31. @Esse
    Po cholerę Pan tych Ukraińców tak obraża. A można inaczej:
    Wielonarodowe społeczeństwo żyjące pomiędzy dwoma kulturowymi obszarami; ten temat można by rozwinąć i pisać o Ukraińcach, o Tatarach, o Rosjanach z Ukrainy.
    I jeszcze jedno: nie wolno zapominać o rzezi przez śmierć głodową dokonanej na Ukraińcach przez Źydów przebranych z komunistów.

  32. Powyższy wpis nie jest odpowiedzią na tekst Esse. Przepraszam.

  33. Słyszałem, ze maja w domach ca 2 młyn sztuk broni.

  34. Dwa miliony!!!! + to, co nie zarejestrowane , a „władza” patrzy na to przez palce, bo wiadomo, o co chodzi. I rzecz najważniejsza: Kraj dla ludzi, a nie na odwrót.

  35. I króla intronizuje Prymas interrex Nycz, Chyba króla Gajowego I. Dziękuję

  36. Należy wyznaczyć kuratora. Tylko nie wiem kto go ma wyznaczać.

  37. Nie. Na intronizację od lat. 30. ub. wieku czeka Jezus Chrystus. To zostało wielokrotnie objawione. Jeśli zatem mówimy o przywróceniu monarchii, to tylko ten Monarcha wchodzi w grę. Przywrócenie monarchii na zasadach znanych z historii jest mrzonką i skończy się tak, jak wasze wszystkie dotychczasowe wybory, a wcześniej wolne elekcje.

  38. Też tak myślę. Łatwo się ocenia działania znając dalszy bieg wypadków. Politykę robi się na bieżąco nie mając wszystkich danych. Przykład 11 listopada pokazuje , że zawsze można zrobić prowokację ze wszystkiego, jeśli ma się przewagę. To co zrobiły „nasze ” szmondaki po 11 pokazuje jak nie należy się w takich sytuacjach zachowywać.

  39. Ma Pan absolutna rację. Naród powinien być uzbrojony, w każdym domu broń i znaczny zapas amunicji. Wszelka gadanina o niebezpieczeństwie powszechnego prawa do posiadania broni jest nie do utrzymania, jeśli spojrzymy na statystyki kryminalne tam, gdzie ludzie maja broń pod ręką. Nie trzeba szukać przykładów w Teksasie, gdzie powszechne prawo do noszenia broni skutkuje ogromną ostrożnością w stosunkach społecznych, a rozwiązywanie konfliktów za pomocą broni jest niezwykle rzadkie w przeciwieństwie do np., Wschodniego Wybrzeża (NY, NJ), gdzie o broń stosunkowo trudno, a mimo to byle pyskówka może zakończyć się – i często kończy – strzelaniną, zaś wymuszenia rozbójnicze z użyciem broni są w niektórych dzielnicach na porządku dziennym. To zresztą wie każdy, kto poważnie interesuje się problemem prawa do posiadania broni. Jak już wcześniej powiedziałem, nie trzeba Teksasu, ledwie 1000 km od Warszawy leży kraj, w którym trudno znaleźć dom bez broni. To była Jugosławia, w szczególności Serbia i Czarnogóra, gdzie Polak może usłyszeć: wy na pawlaczu trzymacie sanki i narty, my karabiny. Tak jest w istocie i jeśli pamiętacie agresję soldateski NATO na Serbię w 1999, to może i to, że ograniczyła się ona do bombardowania; żaden żołnierz NATO nie odważył się wejść na serbską ziemię. Dlaczego? Odpowiedzi udzielił wówczas Petelicki, który poza kończeniu bombardowań, gdy Zachód przygotowywał schwytanie Miloszewicza i innych Serbów, właśnie za odmowę wykonania akcji polegającej na porwaniu prezydenta został pozbawiony dowództwa Gromu. Petelicki w wywiadzie udzielonym wówczas bodaj grubo po północy w jednej ze stacji TV powiedział, że z takiej akcji nikt nie wróci żywy, bo tam – cytuję „będą do nas strzelać nawet dzieci”. To prawda, trudno znaleźć małego 10-15 letniego Serba, który nie umiałby posługiwać się przynajmniej kałasznikowem. Co na to polskie „rycerstwo” w dresach i szalkach, potrafiące tylko drzeć mordę na meczach i tuż po nich?

  40. Jak ich nie obrażam, piszę prawdę. Jeśli ta prawda kogoś boli, to jego problem. O Wołyniu również nie wolno zapominać. Oprócz tego każdy naród ma to, na co zasłużył: i Polacy, i Ukraińcy.

  41. Husarya – ewentualnie, może, ale wątpliwe – samochód.
    I jego zakup będzie patriotycznym obowiązkiem. Radwańskiej?

  42. Dobrze, że nie Polaczek. Nie wierzy Pani chyba, żeby którykolwiek z biskupów nadawał się na króla Polski. To byłaby farsa trudno do opisania.

  43. Zrobiłam taki kalendarzyk wydarzeń które według mnie mają związek. Coś wydarzyło się w Syrii, może Ameryka dogadała się z kacapami i coś razem knują. Putin przez 16 lat siedział cicho a teraz nagle imperializmu mu się zachciało? Przecież jego armia jest w fazie przebudowy a i finanse też na wojnę za małe.
    Druga prawidłowość to , tam gdzie próbują inwestować Chiny zawsze przypadkiem dochodzi do jakiś przewrotów.
    oraz … w efekcie embarg ponakładanych sobie wzajemnie traci prawie cała gospodarka rolna (najbardziej Polska) .. czy aby to nie miało być celem ?

    31 sierpnia 2013,
    Obama gotowy zaatakować Syrię
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/obama-gotowy-zaatakowac-syrie,351195.html

    5 września 2013 Rosja może skierować na Morze Śródziemne swój lotniskowiec
    http://www.rp.pl/artykul/29,1045164-Rosja-moze-skierowac-na-Morze-Srodziemne-swoj-lotniskowiec.html?referer=redpol
    13 września 2013 US Navy wycofuje okręty z rejonu Syrii
    http://dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,3,5115,aktualnosci-ze-swiata,us-navy-wycofuje-okrety-z-rejonu-syrii

    25 września 2013, Chiny „wydzierżawią 5 proc. Ukrainy”. Neokolonializm XXI wieku?http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/chiny-wydzierzawia-5-proc-ukrainy-neokolonializm-xxi-wieku,357546.html

    21 listopada 2013 Euromajdan

    23 luty 2014 Krym przyłączono do Rosji
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_krymski

    kwiecień 2014. Zbrojne wystąpienie separatystów
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_w_Donbasie

  44. Straty Niemców podczas zajęcia Jugosławii były mniej więcej równe ich stratom na Westerplatte.

    Straty Niemców na Westerplatte były też mniej więcej równe wszystkim stratom w czeskich siłach zbrojnych na zachodzie.

  45. Dlatego wbrew temu, co sądzi p. Maciejewski, a sądzi całkiem błędnie, bo się nie zna na rzeczy, p. Braun, mówiąc o strzelnicy, ma absolutną słuszność. problemem jest tu jedynie przyśpieszenie i upowszechnienie masowej edukacji obronnej i oczywiście rozdanie ludziom broni. Do tego jednak najpierw trzeba przejąć władzę i zmienić stosowne przepisy. Hasło „Beryl w każdym polskim domu”, to również koniunktura dla producenta. I przede wszystkim bezinwestycyjne – ze strony państwa – wzmocnienie siły obronnej narodu. Wobec dobrze uzbrojonego narodu mało kto zdecyduje się na agresję. Dobrze wiedzą o tym Rosjanie, którym właśnie Finowie urządzili krwawą łaźnię, wybijając ich nie tylko z broni palnej, ale wyrzynając nocami w okopach za pomocą noży i saperek.

  46. Finowie to w czasach I i II wojny wykorzystywali jeszcze warunki naturalne (bagna) utrudniajace marsz tym co nie znają terenu, pozwalało to też na natychmiastowe „pochowanie” zabitych żołnierzy – wszystko opisane w książkach o „Żmudzinie” czyli o Bolesławie Kontrymie.

  47. „Sońta zaprzeczył równocześnie doniesieniom medialnym, że strona ukraińska zwróciła się do MON z prośbą o sprzedaż broni. – Nie potwierdzamy takiej informacji – powiedział. ”
    Kto sprokurował zatem doniesienia medialne?

  48. Handel bronią.

    I tak oto ruszyła skarbonka, z każdej strony wszyscy rzucają co mogą.
    Jak na razie to trochę przestarzałe ale nadające się do użytku: tanki, śmigłowce, giwery, kamizelki i nne gadżety.

    Po tym zostanie tylko kto co za co dostanie, pytanie tylko czy terytoria (ziemia) wchodzić będzie w grę??

    Ruski z Amerykańcem gadał
    Niemiec z Ruskim Gadał
    …………
    kto jeszcze??

    Może u nas też ktoś powiedział ” moja fortuna przy twojej urośnie”

  49. przecieć dodałam emotikonkę …. 🙂 …… to jest streszczenie wypowiedzi

    Owszem , śpiewamy ,,Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie , to nasze rycerskie hasło ….. ”

    Ale jak to wygląda realnie , w społeczeństwie … poza marszami w czrwonych płaszczach ?

    Jadę w świat , wrócę dopiero wieczorem . Pozdr.

  50. Po zdjęciu płaszczy jest tak, jak po wyjściu z kościoła: powszechna bezbożność.
    Przepraszam, ale nie zwracam uwagi na obrazki (emotikony? tak się to nazywa?), nie wiem, jak tu Gospodarz ustawił technikalia, np. niektórzy z Państwa odpowiadają, ale do pewnych odpowiedzi już nie można się odnieść, bo brak przycisku >Odpowiedz<. Jak to się robi, może Pani wie?

  51. Pan Jimmy, proszę bez demagogii; proszę podać straty Niemców w Jugosławii po zakończeniu wojny, a nie po zbombardowaniu Belgradu. Może Pan napisze, ile razy bombardowali np. Podgoricę albo jak im było dobrze pod Sutjeską?

  52. monarchia konstytucyjna – zakaz zaciągania pożyczek, król decyduje o wszystkim, tylko nie o podatkach, tak może być 🙂

  53. Pod warunkiem, ze o tym kredycie nie dowiedza sie inne instytuty

  54. A może Orban trzyma z tymi którzy w rozbiorach w Trianon nie brali udziału ?

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.