Wrz 102017
 

Na blogu Stanisława Ordy, w Szkole nawigatorów, poruszono wczoraj bardzo ciekawy wątek dotyczący tak zwanych narracji paleoastronautyczych. Chodzi o to, że od długiego czasu ludziom wmawia się iż na Ziemi w dawnych czasach wylądowali kosmici i to oni stworzyli naszą cywilizację. Trend ten dysponował zawsze poważnymi budżetami, choć sądzę, że zaraz mogą pojawić się tu językowi puryści, którzy stwierdzą, że trend nie może dysponować budżetami. Zapewniam wszystkich, że może, bo trendami kierują ludzie, którzy mają zamiary tak pokrętne, że wysiadają przy tym wszystkie, najczarniejsze nawet plany kosmitów. To oni nadają trendom osobowość i potrafią tchnąć w nie życie. Ze zdziwieniem przeczytałem, że różne ufologiczne historie, lansowane w Polsce w latach osiemdziesiątych miały nad sobą patronat Muzeum Techniki. Oznacza to po prostu, że miały patronat państwa. To nie powinno mnie dziwić, a jednak dziwi. Nie powinno, bo przecież państwowe wydawnictwa wypuszczały na rynek książki o UFO, zatrudnieni w państwowych instytucjach ludzie jeździli po szkołach i opowiadali dzieciom o mitologii ludu Dogonów z Mali. Ja sam przeżyłem taką przygodę, była u nas w podstawówce pani podająca się za dziennikarkę, która wciskała nam ten kit. Najpoważniejszy peerelowski astrolog, Leszek Weres, o którym mówiono, że w latach siedemdziesiątych studiował w Kalifornii teorię gier czy coś podobnego, pisał o tych Dogonach w swojej książce „Astrologia, mity i rzeczywistość”. Książka ta zalała rynek w początku lat osiemdziesiątych, była dosłownie wszędzie, w każdej księgarni i kiosku. Miała, podobnie jak buntownicze i idące wbrew linii partii publikacje Łysiaka oraz demaskujące zabójcze mikroby z katedry wawelskiej, książki Zbigniewa Święcha, przekonać ludzi, że świat nie jest taki jak się wydaje. I ja, przyznam się tu uczciwie, dałem się przekonać. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że byłem dzieckiem i jako dziecko wierzyłem w słowo pisane. Najgorsze było to, że wierzyła w nie także moja matka, która mi te książki kupowała. Święchowi nie uwierzyłem, ale ufologom jak najbardziej.

Podstawowym wyjaśnieniem dla intensywności tej kampanii jest formuła – robili to, żeby uderzyć w Kościół i zanegować Ewangelię. To pewnie prawda, ale mnie interesuje coś innego. Jeśli za komuny były budżety przeznaczone na oszukiwanie młodych ludzi, na zmieniania im systemowo światopoglądu na ufologiczno-techniczny, to znaczy, ze komuna traktowała ludzi serio i ludzie ci byli jej do czegoś potrzebni. Jeśli dziś do kanonu lektur trafia poeta Wencel, a dobra zmiana puszcza w eter całkowicie bezkosztowe fejki, o których pisał wczoraj toyah, to znaczy, że zmieniło się coś istotnego w relacji władza-poddany, a w dodatku władza nie jest tego świadoma. Nie mówcie mi, że jest inaczej. Oni z całą pewnością nie są tego świadomi, bo relacje władza-poddany ustawiane są na poziomie trendów, a nie na poziomie kampanii medialnych przed wyborami. Trend zaś to sprawa poważna i stoją za nim poważne działy kreacji lokowane na bardzo wysokich piętrach, a nie żadni, przepraszam za wyrażenie zasrańcy z sieciowych agencji reklamowych.

No więc trend jest taki, że władza ma lekceważyć obywateli. Jak ustaliliśmy władza, przynajmniej ta nasza, obecna nie jest świadoma trendu i lekceważy obywateli z uśmiechem na ustach, cała zadowolona, że wychodzi tanio i bardzo przekonująco. No więc my tutaj mówimy – niskie koszta są pułapką, a o przekonaniu kogokolwiek nie ma mowy. Pomysł, by sprowadzić do Polski gwałcicieli z Rimini jest pomysłem idiotycznym i propagandowo ustawionym na poziomie detektywa Rutkowskiego. Pomysł, by wystąpić o odszkodowania wojenne wobec Niemiec jest pomysłem podsuniętym przez kogoś, kto bada możliwość wyciśnięcia z Niemców jeszcze jakichś groszy i chce się posłużyć dobrą zmianą jako pasem transmisyjnym dla tej gotówki. Korzyścią jaką miała z tego fejku odnieść dobra zmiana, było pewnie zdobycie punktów u ludzi, którzy wierzą, że takie gesty są oznaką stanowczości i powagi rządu. Jest dokładnie na odwrót. Jeśli ktoś przypuszcza, że dziennikarze z opozycyjnych mediów podsuwają politykom dobrej zmiany fałszywe narracje i usiłują ich złapać w pułapkę, ten się myli. I jedni i drudzy tkwią w pułapce, z której nie ma wyjścia, bo nie ma nikogo, kto przestawiłby zwrotnicę narracji obowiązujących w tym cholernym dyskursie publicznym. Człowiekiem, który trzyma wajchę, za zgodą i wiedzą rządu, jest Eryk Mistewicz i to jest dramat prawdziwy. Jest on bowiem jeszcze gorszy niż Rutkowski, tyle tylko, że swoje obsesje trzyma w ukryciu.

Czy możemy coś zrobić w sprawie poprawienia jakości relacji pomiędzy władzą a poddanym, czy my możemy w jakiś sposób zmienić trend, na którego uosobienie i ożywienie poszły, jak mniemam znaczne pieniądze? Oczywiście, że możemy, czynimy to od lat i dlatego jesteśmy kompletnie zamilczani. Władza, która pochopnie dała szansę blogerom, teraz chce tę szansę już nawet nie odebrać, bo nic się odebrać nie da, ona chce blogerów unieważnić. To jest tendencja globalna, podobnie jak globalną tendencją było promowanie kosmitów. Pisaliśmy już o tym. Tak, jak angażowano różne autorytety i tak zwanych poważnych ludzi do promowania UFO, tak dziś angażuje się się Zybertowicza do tego, by mówił, że internet to populizm. A to dopiero początek, bo będzie znacznie dynamiczniej, poczekajcie niech się tylko zaczną obchody rocznicy niepodległości oraz rocznicy bitwy warszawskiej. Nie pozbieramy się. Pietrzak ponoć powrócił do projektu łuku triumfalnego nad Wisłą i znów są prowadzone jakieś rozmowy.

Trzeba koniecznie rzec słów kilka na temat materii tak delikatnej jak ludzka potrzeba wiary w moce nierozpoznane. To jest siła w wielu umysłach przemożna. W tych silniejszych nie ma pokusy demaskacji owych sił, ale w słabszych, które pochłanianiem narracji medialnych zajmują się tylko dorywczo, taka potrzeba jest wyraźna. Powstają więc całe sektory produkujące odpowiedzi na te jakże przecież kłopotliwe pytania. My sami w tym uczestniczymy, a ja Was tu przekonuję, że jest jakiś trend, który w dodatku dysponuje budżetami. Czy to nas czasem nie kompromituje? Moim zdaniem nie, a ja postaram się wyjaśnić tę subtelność. Jak już powiedziałem w Klubie Ronina, nie mam charyzmatu, który pozwalałby mi uwodzić tłumy i kierować masami. Nie mam, nie miałem i miał nie będę. Nie mam właściwości hipnotycznych, a gdyby ktoś próbował mnie nimi obdarować odmówiłbym z całą pewnością. Co mam? Mam siłę, która każe mi przekonywać ludzi, żeby próbowali coś robić. Nawet jeśli słabo to idzie, nawet jeśli nie widać końca, nawet jeśli działania te nie spotykają się ze szczególnym zainteresowaniem, ja zawsze będę nakłaniał wszystkich do działania. W naszym tutaj przypadku działanie oznacza pisanie i polemikę. To nas odróżnia od zahipnotyzowanych konsumentów treści tajemniczych. Mamy, póki nam go jeszcze Zybertowicz nie odebrał, w ręku narzędzie, które możemy doskonalić i szlifować. Możemy się nim posługiwać samodzielnie, każdy na swój sposób. Tak jak robią to koledzy Betacool, czy Stalagmit, a także Rotmeister, no i inni, nie będę wymieniał wszystkich. Kłopot polega na tym, że czasem słabnę. Jakoś się z tego podnoszę, ale mam wrażenie, że musi tu być więcej osób do końca przekonanych o słuszności tak zarysowanej misji. Musi ich przybywać.

Powinniśmy sobie zdawać sprawę z tego, że to nie my kreujemy trendy, ale nie jesteśmy wobec nich bezradni. I to jest najważniejsza konstatacja, a także rozróżnienie. Są bowiem ludzie, którzy wychowują bliźnich do bezradności, do cielęctwa i tępoty. I jeszcze zbierają za to oklaski. I to mnie irytuje bardzo. No, ale nie będę marnował czasu na nich czasu.

Teraz ogłoszenia.

Jak pewnie już wszyscy wiedzą okoliczności zmuszają mnie do ogłoszenia tutaj pokornej prośby o wsparcie tego bloga. Jeśli ktoś uzna, że moja ośmioletnia, jakże intensywna działalność, warta jest jakiegoś zaangażowania, ponad wpisanie komentarza pod tekstem, będę mu nieskończenie wdzięczny za pomoc.

Bank Polska Kasa Opieki S.A. O. w Grodzisku Mazowieckim, 

ul.Armii Krajowej 16 05-825 Grodzisk Mazowiecki

PL47 1240 6348 1111 0010 5853 0024

PKOPPLPWXXX

Podaję też konto na pay palu:

[email protected]

Teraz inne ogłoszenia.

Oto musimy stanąć w prawdzie i ponieść odpowiedzialność za nieprzemyślane decyzje jakie stały się moim udziałem w tym i pod koniec zeszłego roku. Po sześciu latach prowadzenia wydawnictwa wiem już mniej więcej w jakich cyklach koniunkturalnych się poruszamy. Oczywiście nie potrafię tego opisać, ale biorę rzecz na wyczucie. I to wyczucie mówi mi, że jeśli nie zaczniemy już teraz opróżniać magazynu z książek, które na pewno nie będą się dynamicznie sprzedawać, położymy się na pewno. Nic nas nie uratuje. Zanim przejdę do rzeczy, chciałem coś jeszcze zaznaczyć. To mianowicie, że od dziś nie słucham nikogo. Nie biorę pod uwagę żadnych opinii, rad, cudownych przepisów na biznes i zwiększenie sprzedaży, nie robię też nic, co nie jest bezpośrednio związane z moją pracą. Słucham tylko siebie. Howgh. Weźcie to pod uwagę. Teraz clou. Nie sprzedamy nakładu wspomnień księdza Wacława Blizińskiego. To jest dla mnie już dziś jasne. Zajmują one poważną powierzchnię w magazynie i ona musi się zwolnić. Nie sprzedamy tego, bez względu na deklaracje jakie padają na temat tej książki oraz jej autora. Nie sprzedamy jej nawet wtedy jeśli obniżę cenę bardzo drastycznie, bo doświadczenia z obniżaniem cen książek mamy już za sobą i one nas o mały włos nie doprowadziły do katastrofy. Pomysł jest więc taki – wszystko co uzyskamy ze sprzedaży wspomnień księdza Wacława Blizińskiego, pod odliczeniu podatków rzecz jasna, zostanie przekazane na remont kościoła i plebanii w Liskowie, gdzie proboszczem jest dziś nasz dobry znajomy ksiądz Andrzej Klimek. To nie jest ekstrawagancja tak wielka jak „dżdżownica jest to:”, ale uważam, że trzyma jakiś standard. Nie mogę inaczej. Tak więc jeśli ktoś chce pomóc w remoncie kościoła i plebanii w Liskowie, niech kupi jeden egzemplarz książki księdza Blizińskiego i komuś go podaruje.

Zapraszam na stronę www.basnjakniedzwiedz.pl Michał wrócił już z urlopu, więc FOTO MAG jest już czynny. Zapraszam także do Tarabuka, do księgarni Przy Agorze w Warszawie. Do antykwariatu Tradovium w Krakowie, do sklepu Gufuś w Bielsku Białej, do sklepu Hydro Gaz w Słupsku i do księgarni Konkret w Grodzisku Mazowieckim. Nasze książki są także dostępne w Prudniku w księgarni „Na zapleczu” przy ulicy Piastowskiej 33/2

  109 komentarzy do “O kosmitach, wierze i sile, która nie jest niestety niewyczerpana”

  1. proszę zajrzeć do „ufo w perspektywie chrześcijańskiej” i wygooglować „kosmici to demony”

  2. Hollywood zrobiło dużo, żeby przekonać ludzi o ufo i wszelkiej treści z tym związanym, łącznie z pochodzeniem człowieka. Ale elity mają teraz problem. Jak przekonać ludzi do jednej wszechswiatowej religii, a jest to czynnik niezbędny do rządzenia ludźmi, skoro nie ma Boga, ponieważ wszystko odbyło się za sprawą kosmitów.

  3. Też o tym słyszałam. To ci, którzy grasuja w powietrzu, a do czułości trafią dopiero po sądzie ostatecznym

  4. promowanie w końcu ubiegłego wieku, w Polsce trendu na kosmitów – stwórców świata, zaowocowało rozkwitem SF&F, które wymknęło się spod kontroli. A dlaczego się wymknęło to zaraz opowiem. Otóż moi drodzy do pisania dobrego SF&F potrzebna jest wyobraźnia i wiedza techniczna lub/i historyczna. Te dwie ostatnie można było nabyć, niestety wyobraźnia nie była sprzedawana w PRL nawet na kartki. Dobra fabuła musi znajdować się w uniwersum spójnym oczywiście na warunkach autora. Niestety dla wszelkiego lewactwa, próby tworzenia SF&F gdzie spójnie istniał świat socjalistyczno-liberalny i nie ulegał on w konsekwencji zniszczeniu były żałosne. Po prostu śmieszne. Pokazywało to, że socjalizm jest ślepą uliczką.
    Władze PRL zareagowały na swój błąd natychmiast, umieszczając na dekady SF&F (wraz jej odłamem political-fiction) na półce razem z baśniami. Do tej pory wielu ludzi z mojego pokolenia, jak słyszy SF to macha ręką i mówi, że oni tych latających talerzy nie lubią.
    Obecne władze liberalne świata wybrały skuteczniejszy model zatłuczenia nurtu SF&F.
    Rozbito te dwa nurty. SF zatłukły efekty specjalne i mamy gówna w stylu transformersów, a Fantasy zostało wykorzystane do zakłamywania historii.

  5. To było chyba na przełomie lat 70- tych i 80-tych – pojawił się taki autor jak von Daniken. Jakiż to był entuzjazm wśród pracowników uniwersyteckich, cała dostawa książki do Księgarni Wojskowej mieszczącej się w czasach PRL – Krakowskie róg Bagińskiego, została przez pracowników UW wykupiona, przeczytana i było to dyskutowane na każdym korytarzu.

  6. wg jankesów najlepszym nieholywoodzkim filmem sf jest „na srebrnym globie”, który został w prl zakazany https://www.youtube.com/watch?v=nWBxIjHBMJ0&list=PLnimwu4R_93449anN0PgdPLIVbBaLZYzF

  7. …… musi tu być więcej osób do końca przekonanych o słuszności tak zarysowanej misji. Musi ich przybywać……. Przybywa, ale powoli. Najpierw przybywa tych uleglych trendom. I sprowadza katastrofe. Mala czesc to widzi, ale gdy huragan zaczyna byc widoczny na horyzoncie to liczba widzacych rosnie. Gdy woda juz zalewa i dachy spadaja, to juz wie wiekszosc. Tylko, ze dzialac wtedy trudno. Rozwiazaniem jest wlasciwy system paradygmatow. Jak np we wczesnym sredniowieczu, gdy budowala sie cywilizacji europejska. Jak zmienic system paradygmatow ?

  8. Ja z okresu przełomu wieków, jako nastolatek kupowałem czasopismo „Faktor-x”. Do dziś zapamiętałem 1 artykuł, że gdzieś w USA spadł grad krów czy owiec (że niby ze statku kosmicznego). Całe szczęście, że czasopismo kosztowało ok. 10 zł, a ja nie dysponowałem wysokim budżetem, więc szybko zrezygnowałem z zajmowaniem się UFO. No może nie do końca, bo przecież był jeszcze serial „Z archiwum X”  🙂

  9. był jeszcze bluźnierczy komks ais, o którym coryllus pisał gdy poprzednio poruszał temat ogłupiania kosmitami.

    dzisiaj ogłupiają husarią, piłsudskim i ot

  10. W filmie Altmanna był pokazany deszcz spadających żab – ale one nie były kosmiczne tylko miały to być obrazem  „takich okoliczności przyrody” (cytując sformułowania Pink Panther).

  11. Jeśli gra o tron to Fantasy to służy ona nie tylko do zakłamywania historii ale również do cwelowania.

  12. Ja też pacholęciem będąc dałem się nabrać na m.in. okultystę Danikena, ktoś mi dał jakieś książki w prezencie i sporo czasu upłynęło zanim przestałem myśleć o tych wszystkich samoostrzących się żyletkach w stożkowych piramidach

  13. komiks z pewnością powstał za spore dofinansowanie z UE

  14. Myślę, że Pan Bóg da nam niedługo drugą Polskę.

  15. Pomysł, by wystąpić o odszkodowania wojenne wobec Niemiec jest pomysłem podsuniętym przez kogoś, kto bada możliwość wyciśnięcia z Niemców jeszcze jakichś groszy i chce się posłużyć dobrą zmianą jako pasem transmisyjnym dla tej gotówki.

    Lubię zrywanie masek.

    PS Z kuchni dobiega właśnie skrzek Zybertowicza.

  16. David Icke

    To nazwisko pewno jest znane tutaj, a jezeli jeszcze nie, polecam zajrzec w ktorys z linków powyżej lub na bieżącą dzialanosc tego pisarza, czy raczej animatora nowej religii po prostu

    David Icke’s World Tour 2017

    I oczywiscie to wszystko ma miejsce w tym miejscu inspiracji i wiodących trendów, skąd wziął sie i tenis, czy piłka nozna …

    Witajmy w Imperium i jego siedziby.

  17. oczywiście cała trylogia Żuławskiego napisana została przed II WW. A film nie został dokończony. Niestety w formie był przaśny.

  18. był tam też jakiś poseł z PiS, który zasugerował, że Sobieski należałby do PiSu, gdyby tylko była taka możliwość.

  19. tak, do tego służy, ale ogląda się ją z przyjemnością, choć autor ma za sobą jedno oryginalne dzieło „Piaseczniki” (również zekranizowane), reszta jego twórczości to delikatnie mówiąc bezczelne zapożyczenia, bazujące na nieoczytaniu widzów.
    Począwszy od „Jeźdźców Smoków” na wieloksięgu o Helikonii skończywszy, a cała fabuła to nieco przerysowana historia Anglii, łącznie z kluczowymi scenami.

  20. To chyba wypadek przy pracy, bo widziałem wstrzymywanego  przez cenzurę „Diabła” i bardziej pretensjonalnego filmu nie udało mi się zobaczyć.

  21. ubogi kulturowo świat, topornie nakreślony i nie budzący zainteresowania, brak ciekawych postaci, co chwilę heblowanie – nakręca go tylko kasa. tolkien przez pół wieku oddziaływał bez ekranizacji (animowane nie weszły do popkultury)

  22. Przy okazji:

    dzis w Gietrzwaldzie glowne uroczystosci (sila narodu tam sie zjechala i zeszla), wlasnie w tvTrwam jest  transmisja:

    http://tv-trwam.pl/na-zywo

  23. oglądam właśnie, premier i prezydent wysłali swoich „wysokich przedstawicieli”

  24. Ci od trendów też są nieomylni, mimo, że mają kasę. Wystarczy sledzić modę odzieżową. Jak cos się nie przyjmuje, wtedy wycofują się raczkiem i proponują powrót do lat 50-tych, 60-tych itp itd. Z innymi (społecznymi, politycznymi) trendami może być podobnie – choć nie zawsze. Multi-kulti, mimo porażki – jest ciągnięte na siłę dalej.

  25. St. Michalkiewicz o reparacjach od Niemiec:

    https://www.youtube.com/watch?v=k0cQMkkLYy0#t=5m42s

  26. książka (jak na początek XX wieku) bardzo dobra, a wnuczek spieprzył sprawę.

  27. jakiej porażki? Polityka MULTI-KULTI zdała zdała doskonale egzamin
    Wszystko idzie tak, jak zaplanowano

    Dlaczego oceniacie, że multi-kulti ‚zawiodła’? Oceniacie z pozycji jej przeciwników
    zamiast oceniać z punktu widzenia skrajnej lewicy

    Stary to plan na zaoranie narodów Europy
    najpierw zlemingizować, od przedszkola gwałcić przez oczy tzw Edukacją Seksualną
    potem, gdy ofiary staną się psychicznie bezbronne
    zalać tłumem agresywnych muslims
    Ten plan pochodzi sprzed IIWS, napisali go ludzie którzy później zakładali EuroUnię
    np niejaki Calgeri
    Merkel dostała nagrodę jego imienia

  28. OT

    Szanowny Gospodarzu,

    czytałem, kupione w KJ, pamiętniki pana Hipolita Milewskiego herbu Korwin przez dwa miesiące. Jako niedowiarek, z drugiego tomu sprawdzałem, jak przywołany przez p. Hipolita pewien ziemianin, i ten dżentelmen był w tych miejscach o których pisze i robił też to co opisał w pamiętnikach. Te pamiętniki, zwłaszcza sam koniec, kompletnie rozbiły moje wyobrażenie o II RP. Zamówiłem już II tom kolejnego ziemianina Wojniłowicza. Szkoda, że pierwszy tomu jego wspomnień już się kupić u Pana nie da.

    Pozdrawiam

    stały czytelnik bloga

  29. „Jakoś się z tego podnoszę, ale mam wrażenie, że musi tu być więcej osób do końca przekonanych o słuszności tak zarysowanej misji. Musi ich przybywać”.

    Już tu kiedyś o tym przypominałem. Jeśli gdziekolwiek jesteśmy już zarejestrowani w stopkę czy gdzieś tam wpisać link do Szkoły Nawigatorów. Nie wiem czy w ogóle jest profil Szkoły Nawigatorów na Facebooku. Jeśli nie ma to założyć i lajkować i podawać dalej czy co tam się na fejsbuku robi. Jak dyskutujemy z kimś w sieci wkleić link do SN. Jeszcze chyba funkcjonują w necie rankingi stron patriotycznych. Dokleić tam SN. Do gazetki Coryllusa na winiete wrzucić adres SN. Kto ma bloga używanego czy nie na salonie24 w ulubione SN. nie wiem czy regulaminy lubimyczytac i biblionetki tego zabraniają czy nie ale tam tez dać link (chyba że nie zabraniają).

  30. Plus kanał SN na Youtube i strona na Twitterze.

  31. Drogi Coryllusie, wczoraj zajrzałem na SN i wpadłem! Tylu super tekstów w jednym miejscu nie widziałem od dawna. Jest oczywiście papierowa SN, też wymiata, ale jest mono a ta internetowa jest multi i po prostu nie ma konkurencji. Nie wiem jak to robisz ale jesteś jakąś współczesną wersją Midasa, który wszystko zamienia w złoto.

  32. Nie wiem na jak długo starczy mi tej umiejętności

  33. To, że tzw. ufolodzy to staży komuniści wiadomo od dawna. Braski, Zagórski i inni to stare partyjne pokurcze, a ten pierwszy na słowo ‚kościół’ dostaje spazmów, oczy nabiegają krwią, twarz ogorzała. Młode pokolenie tych biedaczków zaczyna kumać, że z tymi kosmotami w spodkach to nie do końca (wszyscy dzisiaj mają kamerę w telefonie, a wywiadu z ufokiem nadal brak) i powoli doszukują się demonicznych źródeł zjawiska, choć na czarnych wciaż mają dziedziczną alergię. W dziewiętnastym wieku były duchy i egzoplazma, w dwudziestym kosmici i implanty, a w dwudziestym pierwszym pewnie coś tam jeszcze inszego. Ot, alternatywa dla ciemnoty, aby przypadkiem na konstatację, że świat jest dużo głębszy niż promocja w supermarkecie i szoł z tłustą blondyną obleśnie opychającą się na wizji, nie zwrócili się do plebana, a zmienili pilotem blondynę na ‚Starożytnych kosmitów’ i, jak to mówią w pewnym miejscu, si kala fo. W końcu pleban gruby, łysiejący i parę kroków do niego trza iść, a i o ślub kościelny może zapytać.

  34. Patrzyłam, funkcjonuje lista stron patriotycznych, ale dokleić ją może tylko osoba zarządzająca stroną SN, albowiem trzeba na niej umieścić baner listy patriotycznej.

  35. Witam. Mam pytanie z innej beczki: p. Gabriel wspominał kiedyś, że powstała ostatnio dobra książka o Kompanii Moskiewskiej, chyba w Rosji. Czy ktoś zna tytuł? Bo chciałbym ją zdobyć.

  36. Myli się Pan. Ten akurat powstał przy pomocy crowdfundingu.

  37. Cześć Stary. ;))

    https://www.youtube.com/watch?v=0arXk03FPdQ

    Jesteś na najlepszych stronach publicystyczno-historycznych w polskim internecie.

    https://www.youtube.com/watch?v=6HU0RGixZLk

  38. był tam też jakiś poseł z PiS, który zasugerował, że Sobieski należałby do PiSu, gdyby tylko była taka możliwość

    To była odpowiedź na brednie posłów .N i PO, że zniszczenie pomnika upamiętniającego odsiecz wiedeńską w Wiedniu jest skierowane przeciw polityce PiS, a nie przeciwko Polsce. Pan Kownacki żartował.

  39. https://www.youtube.com/watch?v=8J_roAGJrTs&feature=youtube_gdata_player 4:47 Alf, przybysz z planety Melmac.  Lata osiemdziesiąte.

  40. większość łysieje przed 30-tką

  41. https://youtu.be/XWHyvubVdPA 1:30 Inny kosmita, Superman i jedna z jak dotychczas dziewięciu wersji.

  42. W PRL zapodawano masom ludowym miast i wsi zastrzyk paraliżujący zawierającyy dwa w jednym: ufologię z wróżbiarstwem. Promowany był m.in. ten człowiek:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Szuman

    I nadal jest, autorzy poniższego cali w skowronkach, już za Dobrej Zmiany:

    http://radioszczecin.pl/276,3713,dyskietka-z-programem-na-zycie-reportaz-katarzyn

  43. Pierwsza cz. Wojen Gwiezdnych (zwana aktualnie czwartą) miała premierę w Polsce w 1977 roku. Podejrzewam, że film ten obejrzało wtedy jakieś 6 mln ludzi. Aktualnie, gdyby zrobić badanie, mogłoby wyjść, że film ten widziało już nie 6 a jakieś 20 mln Polaków.  Cały czas piszę o pierwszej części, bo gdyby doliczyć pozostałe 6 odcinków  statystyki mogłyby być porażające. 
    (https://en.wikipedia.org/wiki/Jedi_census_phenomenon)
    Ciekawostką jest , że na wpisywanie do ankiety w rubryce religia – rycerz Jedi, najbardziej obruszyla się Australian Atheist Foundation , że niby podobne robienie sobie jaj zmniejsza wpływy polityczne organizacji ateistycznych.
    Z powyższego działalność zjednoczonych sił wszystkich bezpiek komunistycznych, z tysiącem patronatów wszelkiej maści Muzeów Techniki, to akcja w granicach statystycznego błędu.
    Jak zawsze pozostaje pytanie czy Czubakę wymyślili ludzie o pokrętnych zamiarach kierujący trendem czy też twórca – opowiadacz bajek. Za tym, że jednak był to zamysł artystyczny przemawia relacja Lucasa, ktory opisał jak wygladała reakcja szefów Paramountu na informację, że drugim pilotem Sokoła Milenium ma być przerośnięty pies.

    Tu zaś trochę historycznych linków:
    http://pufoc.republika.pl/ruch.htm
    http://arekmiazga.blogspot.co.uk/2015/09/czasopisma-ufologiczne-w-polsce-marcin.html
    http://www.web-laboratorium.de/uwagi/uwagi/fantazje/silnik_UFO.html
     
    Z linków tych wylania sie obraz niszy, ktora nie dość że mała to jeszcze wyśmiewana. Patronat muzeum techniki zaś uzyskano pod pozorem konferencji na temat napędów statków kosmicznych (w sumie czemu nie).

  44. Na moje 97% produkcji filmowej (jakies 50tys filmow) jest b. pretensjonalne niż film Diabel. Musi pan zatem niewiele ogladać.

  45. Jaki ma tytuł film na bazie piaseczników? Nic nie mogę znaleźć.

  46. Ostatnio niechcacy wysluchalem calkiem powaznej rozmowy dwóch Anglików, ktorzy niepokoili sie czy aby na pewnie ta ruda z dużymi będzie grała w kolejnej serii. Ot tajemnica sukcesu.

  47. I o to chodzi. Pontony przez Morze Śródziemne nie płyną przecież, bo chłopaki zobaczyli w smartfonie skarby europejskiej kultury.

  48. dokładnie, durne telenowele i pornole biją rekordy oglądalności, więc durną telenowelę ubrali w kiepskie fantasy i dodali tyle porno ile się da

  49. bo rządy ue wywaliły max kasę na te pontony

  50. Pamietam jak w latach 70-ych jako urwis z podstawowki czytalem namietnie ksiazki Aleksandra Minkowskiego. Ten niewatpliwie utalentowany czlowiek, holubiony przez komunistyczna wladze, zadziwiajaco czesto poruszal ten watek kosmitow, obcych cywilizacji i kontaktow z nimi. W jednej z jego ksiazek – „Kosmiczny sekret Lutego” ten watek wrecz dominuje. Mlody chlopak Luty na spolke z szalonym bibliotekarzem (nawet pamietam jego dziwaczny przydomek – „Sinobrody”) kazdy oszczedzony i zarobiony grosz wydaje na jakies diody, lampy, uklady scalone itp. Montuja to wszystko gdzies w tajemnicy, na strychu, mozolnie zczepiajac te druciki i srubki by w dniu 22lipca (swieto pozal sie Boze narodowe!) uruchomic te cala dziwaczna aparature i wyslac sygnal na ktory odpowiedza kosmici.

    Wiec byc moze taka misje mial Minkowski miedzy innymi: odciagnac mlodziez od wiary i Kosciola.

    Gdy studiowalem w latach 80-ych jeden z profesorow, pan Sulowski, wspomnial o tym zagadnieniu i podal jako przyklad szwajcarskiego pisarza o nazwisku Erich von Daniken. Temat poruszany z uporem maniaka przez Danikena byl miedlony przez media a jego ksiazki rozprowadzano w milionach egzemplarzy wiec nasz profesor zuwazyl z humorem ze na samym temacie zbil ten facet pieniadze.

    Co do misji jaka ewentualnie mial nie bede sie wypowiadal ale mogl go ktos sponsorowac.

    Latwiej chyba te sprawy rozeznac na poziomie krajowym.

  51. Innymi słowy, Klinika Języka powinna mieć choćby jednoosobowy „dział medialny”. Ponieważ okoliczności są jakie są, czytelnicy, tak jak Pan pisze, muszą go w jakiejś mierze zastępować… 🙂

  52. „Tak, jak angażowano różne autorytety i tak zwanych poważnych ludzi do promowania UFO, tak dziś angażuje się się Zybertowicza do tego, by mówił, że internet to populizm.”

    To ja bym sobie zyczyl zeby ten populizm sie nam rozwijal i krolowal. Pierwsza rzecz jaka powinien zrobic rozumny czlowiek w dzisiejszych czasach w kwestii komunikacji i mediow jest wyrzucenie telewizora przez okno.

    No, przesadzilem, ja swoj wynioslem na zewnatrz i umiescilem przy smietniku juz juz ponad 10 lat temu.

    Internet to ostoja wolnosci i wymiany mysli. Marzeniem Zychowicza jest pewnie otrzymanie sutej dotacji gdzies z Ministerstwa Kultury albo z IPN i wydanie kolejnej cegly w stylu „Zamach na Lenina” albo „Zony Jozefa Pilsudskiego”.

  53. „Sandkings” Ten film miał dwie ekranizacje jedna w ramach serialu „Outerlimits” – sezon 1 odcinek 1.

    https://www.youtube.com/watch?v=YqxNIz-IhH0

  54. „Pomysł, by sprowadzić do Polski gwałcicieli z Rimini jest pomysłem idiotycznym i propagandowo ustawionym na poziomie detektywa Rutkowskiego.”

    I to zdaje sie poczatkowo Zbigniew Ziobro rzucil ten pomysl, od razu rozprowadzony przez nasze chore media i dziobany i obrabiany przez roznych analitykow i autorytety.

    I co tu analizowac? Przestepstwo zostalo popelnione na terenie Wloch i ci ludzie maja odpowiadac przed wloskim wymiarem sprawiedliwosci.

    Przy okazji blysnal od razu Patryk Jaki, twierdzac ze powinni oni dostac kare smierci. Wiec inni koledzy jego z partii sie rzucili na niego, on sie zacial i podtrzymuje opinie a media maja o czym rozprawiac.

    Przeciez wiadomo ze kara smierci zostala w calej skomunizowanej na nowa nute Europie zniesiona i lewactwo nie dopusci do jej przywrocenia. wiec po co pan Jaki podejmuje w ogole ten temat? To sie wlasnie nazywa zarzadzanie emocjami.

    Nasi politycy i media sie tym wlasnie na codzien zajmuja.

  55. Współczesna wersja Denikena nazywa się Don Brown.  Oraz  jego klony literackie.

    Walka z chrześcijaństwem (zwłaszcza z  katolicyzmem)  osiągnęła  nowy wymiar.

  56. to jawna podpucha po to , aby Berlin docisnął w imadle rząd PiS-u.

    Najlepiej via UE i PE.

  57. dzisiaj na Wawelu fragment rozmowy turystów: postoimy sobie trochę pod czakramem i wrócimy..

    i to jest pointa dot. jak oddziałowywują lektury oraz dedykowane wierzenia na ludzi

  58. może nie tak? a może tak?
    Po konsultacji z prawnikami, skierowałem pismo z dnia 15 marca 2017 r. do prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie Małgorzaty Kluziak, którym złożyłem – Załącznik 1: „Pani Małgorzata Kluziak Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Al. Solidarności 127 00-898 Warszawa Dotyczy: Pozew przeciwko Republice Federalnej Niemiec o wypłatę Polsce odszkodowania w kwocie 845 mld dolarów amerykańskich – wraz z odsetkami od tej kwoty za okres od września 2014 r. do dnia wydania wyroku w niniejszym zgłoszonej sprawie – tytułem reparacji za II wojnę światową.
    Powód: Zbigniew Kękuś, ul. Mazowiecka 55 m. 21, 30-019 Kraków
    Pozwany: Republika Federalna Niemiec

    Pozew o wypłatę odszkodowania
    Wartość przedmiotu sporu: 845 mld dolarów amerykańskich – plus odsetki od tej kwoty za okres od września 2014 r. do dnia wydania wyroku w niniejszym zgłoszonej sprawie.
    Ja niżej podpisany, Zbigniew Kękuś, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej wnoszę o:

    zasądzenie od strony pozwanej, Republiki Federalnej Niemiec, odszykowania na rzecz Rzeczypospolitej Polskiej w kwocie 845 mld dolarów amerykańskich – wraz z odsetkami od tej kwoty za okres od września 2014 r. do daty wydania wyroku w niniejszym zgłoszonej sprawie – tytułem reparacji za II wojnę światową,

    zwolnienie mnie od kosztów sądowych /opłaty, wydatki/, związanych z rozpatrywaniem niniejszym złożonego pozwu,

    przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych sądowych z listy Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie na okoliczność zweryfikowania zasadności podanej przeze mnie kwoty wartości przedmiotu sporu.

    Zawiadomienie, że kopia niniejszego pozwu zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl.
    Uzasadnienie (…).”
    Źródło:Pismo Z. Kękusia z dnia 15 marca 2017 r. do prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie Małgorzaty
    Kluziak – Załącznik 1

    Sąd po ponad dwóch miesiącach uznał mój pozew za zasadny i… zajął się sprawą profesjonalnie.
    Rozpoczął od ustalenia – z urzędu – organu uprawnionego do reprezentowania strony pozwanej. W dniu 29 maja 2017 r. sędzia Ewa Jończyk wydała postanowienie – Załącznik 2: „Sygn. akt III C 400/17 POSTANOWIENIE Dnia 29 maja 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Jończyk po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2017 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym z powództwa Zbigniewa Kękusia przeciwko Republice Federalnej Niemiec – Urzędowi Kanclerskiemu Republiki Federalnej Niemiec o odszkodowanie /w przedmiocie ustalenia organu uprawnionego do reprezentacji strony pozwanej/
    postanawia: dokonać ustalenia organu uprawnionego do reprezentacji strony pozwanej – Republiki Federalnej Niemiec w ten sposób, że ustalić, iż organem, z którego działalnością związane jest żądanie pozwu, w niniejszej sprawie jest Urząd Kanclerski Republiki Federalnej Niemiec.”
    Źródło: Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny Sygn. akt III C 400/17, postanowienie sędzi Ewy Jończyk
    z dnia 29 maja 2017 r. – Załącznik 2

    Po ustaleniu Urzędu Kanclerskiego Republiki Federalnej jako organu uprawnionego do reprezentowania Republiki Federalnej Niemiec Sąd podjął kolejne działania. W dniu 10 sierpnia 2017 r. wydał postanowienie – Załącznik 3: „Sygn. akt III C 400/17 POSTANOWIENIE Dnia 2017 r. Referendarz sądowy w Sądzie Okręgowym w Warszawie III Wydziale Cywilnym Jolanta Blak po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2017 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Zbigniewa Kękusia przeciwko Republice Federalnej Niemiec – Urzędowi Kanclerskiemu Republiki Federalnej Niemiec o odszkodowanie postanawia:

  59. Przekłamanie – dwie adaptacje :

    In 1987, Sandkings was adapted as the seventh of the DC Science Fiction Graphic Novel series, by writer Doug Moench and artists Pat Broderick and Neal McPheeters.
    In 1995, Sandkings was adapted into the first episode of The Outer Limits relaunch. The script was adapted by Melinda M. Snodgrass, Martin’s co-editor for the Wild Cards series.

  60. a kto i jak wyszacował owe 845 mld USD?

  61. Trendy

    Tytuły filmów i nie tylko w zbiorze Netflixa stanowią dobre źródło informacji na temat obecnych, czy współczesnych trendów. W czołówce są wampiry, zombi, życie po końcu swiata, magia i temu podobne bzdury dla jamochłonów.

    Od wielu lat nie mam / nie oglądam tv, korzystam natomiast z zasobów ww N,  co daje mi pewną wiedzę na temat filmowych trendów. One podlegają ewolucjom, ale są też nieliczne ewolucyjne wyjątki. Najbardziej widoczne to wszechobecna popularność i bardzo pozytywny przekaz o wszystkim co żydowskie. Dotyczy to scenariuszy, obsady aktorskiej, produkcji i dystrybucji – jednym słowem wszystkiego. Ze względu na niezmienność możnaby tę hałę umieścić w Sevre pod  Paryżem.

  62. „To ja bym sobie zyczyl zeby ten populizm sie nam rozwijal i krolowal. Pierwsza rzecz jaka powinien zrobic rozumny czlowiek w dzisiejszych czasach w kwestii komunikacji i mediow jest wyrzucenie telewizora przez okno.”

    óóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóó

  63. To zrywanie to sadyzm jakiś? Niektórym rodakom maska wrosła w twarz. Nabijana pałą pedagogiki obciachu gatunku gorszych i głupszych od wszystkich w Europie (to niemiecka narracja). Oczywiście musi zostać maska fajnych Polaków milionami myjących d…py staruchom z SS w niemieckich domach starców, którzy tysiącami mordowali Polaków w czasie wojny.  Maska radosnych Polaków pracujących ochoczo za michę ryżu w niemieckiej sieci supermarketów, by spłacić kredyt w szkopskim banku. Przyjmujących rozkosznie niemieckie śmieci i stare wiatrowe złomy. A jak wspomnimy to wykonane NA NAS nie wyobrażalne ludobójstwo lub choćby kto wywołał wojnę i robił mydło z ludzi w obozach koncentracyjnych to nasi niemieccy przyjaciele przestaną lubić białego Murzyna zPolski i uruchomią te obozy dla nas.

  64. zarzut populizmu stanowi klasyfikację innych osób jako gorszych wobec tych co za populistów się nie uważają i którzy ‚przezwisko’ populista traktują jako stygmatyzowanie innych, ot deprecjonowanie wroga, czyli wyzwisko „Ty populisto” ma odbierać wszelką wiarygodność i eliminować z debaty; czy żądanie respektowania norm konstytucyjnych i ustawowych w RP jest przejawem populizmu?

  65. w tle jest pytanie: co jest konfrontacją do  zdiagnozowanych ‚trendów’?

  66. Dobre. Idąc dalej to dochodzi sie do wniosku, że to wcale nie idzie o rząd PiSu, a o nas wszystkich, czyli tradycyjnie o Polskę. Idąc jeszcze dalej nasuwa się pytanie, czy to tylko głupota rządu, czy celowe działanie?

  67. I gdyby choć z 5 % czytających się zaangażowało w takie rzeczy byłoby łatwiej i lepiej.

  68. Uruchom swoja wyobraźnię i napisz nam  jakby się w tej sprawie wypowiedział b. minister Czuma i b wiceminister Budka. Napisz i wypunktuj różnice, bo z Twojego wpisu wynika że jest źle.

    Dlaczego Jaki podejmuje taki temat? Bo się wkurzył bo może ma córkę, siostrę, żonę  nie wiem jaki jest jego stan rodzinny. Masz córkę, siostrę, żonę, wyobrażasz sobie ich jako ofiary, takiego wakacyjnego eventu na włoskiej plaży?  Uruchom rozumienie.

  69. „Pomysł, by wystąpić o odszkodowania wojenne wobec Niemiec jest pomysłem podsuniętym przez kogoś, kto bada możliwość wyciśnięcia z Niemców jeszcze jakichś groszy i chce się posłużyć dobrą zmianą jako pasem transmisyjnym dla tej gotówki.”

    Bardzo słuszny i racjonalny pomysł na wyeliminowanie fikcji relacji polsko-niemieckich zwłaszcza, że niemiaszki wyciskają z kolonii (z nas) od lat krocie. Zwłaszcza gdy polityczna tłuszcza niemiecka sięga coraz bezczelniej po faszystowską retorykę i butę.

  70. Mniemam, że z nadmiaru ojro to niemieckie zgłupienie.

  71. Pardon…

    … ze sie wcinam… ale uwazam, ze nie ma co sie zastanawiac nad tym co powiedzialby ten caly Czuma albo ten drugi gamon Budka… uwazam tez, ze dobrze by bylo aby Ziobro czy Jaki nie wyrazali tak emocjonalnie swojego oburzenia nt. zdarzenia w Rimini – bo to zwyczajnie „woda na mlyn” dla oszusta smolenskiego Sakiewicza i reszty pozostalych przekaziorow, ktore i tak nic innego oprocz „bicia piany” nie robia i niczym innym sie nie zajmuja kazdego  dnia… tylko „siwy dym” i „struganie” emocji  !!!

    Moze lepiej byloby przygotowac zmiane ustawy zdecydowanie podwyzszajaca kary za tego typu przestepstwa, ktore tez maja miejsce w Polsce… i jak najszybciej przeglosowac ja w Sejmie, a nie dawac odpor ministerialnemu „oburzeniu”…

    … czyli…  mniej „gadania” u Sakiewicza… zdecydowanie mniej merdialnej, emocjonalnej „piany”…  wiecej czynu  !!!

  72. Czasem słabniesz, albo tylko tak Ci się wydaje

    Ale jesteś, jesteś nam potrzebny

    W dodatku nie doceniasz przyjaciół którzy nie potrafią dobrze pisać, ale są z Tobą

    Wczoraj Julek mnie namawiał żebyśmy razem zrobili wjazd na Twoją chatę, po prostu tak żeby pogadać

    Ale go odwiodłem od tego pomysłu, ale po dzisiejszym Twoim wpisie nie wiem czy słusznie

    No przecież jesteśmy, tuż obok Ciebie

    Może niektórzy nie są prawdziwi, ale jest sporo ludzi prawdziwych

    Tylko napisz że potrzebujesz jakiejś pomocy a nie że sam sobie dasz radę

    jesteśmy…

  73. Książki o UFO były po linii i na bazie, zgodnie z hasłem „UFOjcie partii”.

    Wpisywały się w strategię ogłupiania ludzi i odciągania od myślenia. Zamiast wartościowych książek drukowano łatwo strawną makulaturę. Obecnie jest tylko gorzej. Lansuje się różne pseudointelektualne tokarczuki i twardochy,  których nawet nie da się czytać.

  74. Ale pokazano w nim polską technikę. Był tam bodajże trenażer czołgistów MPG – Mały Pojazd Gąsienicowy, o którym pozostało niewiele informacji.

  75. Politycy nie powinni sie wkurzac bo to osoby publiczne. To oni razem z mediami powoduja ten bajzel ktory mamy w Polsce.

    Oczywiscie ze jest zle, nie widzisz tego?

    No i co z tego ze Jaki sie wkurzyl? Sadzisz ze Wlosi nam ich wydzadza? A jaki wyrok dostaliby w Polsce? 5, 10 lat? Moze. I kiedy? Za 3 albo 4 lata?

    Przeciez wymiar sprawiedliwosci w Polsce to groteska  i kloaka. Wszyscy o tym wiedza.

    Nie oszukuj sie.

  76. https://www.youtube.com/watch?v=sk8oNdPFFzQ

    od 2:21:00.

    To byli kosmici.

  77. I jeszcze zajrzyj do internetu i zasiegnij informacji  o glosnej sprawie brytyjskiej studentki Meredith Susanna Cara Kercher tutaj link do sprawy: https://en.wikipedia.org/wiki/Murder_of_Meredith_Kercher#Meredith_Kercher zamordowanej we wloskim miescie Perugia 1 listopada 2007 roku. Zamieszana byla w to Amerykanka Amanda Knox i wloski jej chlopak, niejaki Raffaele Sollecito. Oboje byli sadzeni we Wloszech i po wielu perturbacjach, po 4 latach pobytu w wiezieniu zostali wreszcie zwolnieni z zarzutow wyrokiem wloskiego Sadu Najwyzszego. 

    Sprawca przestepstwa, Rudy Hermann Guede, imigrant pochodzacy z Wybrzeza Kosci Sloniowej (z kartoteka kryminalna) uciekl nastepnego dnia po popelnieniu zbrodni do Niemiec skad zostal odtransportowany do Wloch gdzie po procesie dostal 30 lat (zredukowane pozniej do 16).

    Ale to wszystko odbylo sie we Wloszech bo tam zostalo popelnione przestepstwo.

    I nie sadze zeby w tej sprawie protestowal jakis brytyjski ministe sprawiedliwosci czy jego amerykanski odpowiednik. Owszem, sprawa miala rozglos w amerykanskich mediach, ale informowano o niej rzeczowo i przytaczano opinie prawnikow czy innych ekspertow. I nie ekscytowano sie jakas wypowiedzia tego czy innego ministra. Tam w USA przywracac kary smierci nie trzeba bo jest w wiekszosci stanow. I jak goscia zlapia, morderce czy swira ktory np. zastrzelil w miejscu publicznym kilkanascie albo kilkadziesiat osob, to na pewno nie dostanie jak Breivik w Norwegii 20 lat tylko czape albo zaklad zamkniety do konca zycia. albo 300 lat wiezienia. Czyli jest zdrowo pod tym wzgledem. Znacznie zdrowiej niz w Polsce z wkurzonym ministrem Jakim.

    Do czego zmierzam? Chodzi o to ze w Polsce politycy i media czyli zycie publiczne to piaskownica. Dzieci wzniecaja emocje innych dzieci.

  78. Fakt, popieram i dziekuje za wsparcie.

  79. Po ostatnich doniesieniach co się robi gwałcicielom w polskich więzieniach to nie ma szans na wydanie ich Polsce. A czy ktoś z decydentów pomyślał o potencjalnym (dla mnie pewnym jak w banku) pozwie od tych gwałcicieli za rasizm i „złe traktowanie” i jakie odszkodowanie mogą dostać ?

  80. Dalczego nikt z „dobrozmianowców” nie mówi o odszkodowaniach dla Polaków tylko dla Polski (czyli państwa) ? Czemu nie zrobić imiennej listy ofiar rozstrzelonych ludzi (było to już tutaj poruszane) i żądać wypłaty odszkodowania dla ich spadkobierców (dzieci, wnuków) ? Bo wtedy rządzący nie mogliby położyć na tych pieniądzach łapy ? Ja jeszcze pamiętam, że Jan Parys miał oddać premie które sobie przyznał z pieniędzy Fundacji Polsko-Niemiecki Pojednanie (razem z odsetkami to było 130 tysięcy złotych). Warto sprawdzić co ten pan robi teraz.

    A robienie z Polaka białego murzyna jest robione przy pomocy rządzących w Polsce.

  81. serial próbowałem – szajs. A ten drugi?

  82. Nawet nie próbujcie żadnych wjazdów na chatę

  83. Jak już wjedziemy to wszyscy na raz. Będziesz miał 500 osób ;-))))

  84. A mały zajazd też nie?

  85. &Nebraska

    Oczywista, że wypowiedzi panów ministrów o „przyjmowaniu czterech imigrantów” to figura retoryczna, a nie żądanie ekstradycji. Nie ma się o co kłócić.

  86. Zwłaszcza gdy polityczna tłuszcza niemiecka sięga coraz bezczelniej po faszystowską retorykę i butę.

     
    Proszę o link jakiś jeden albo i więcej w języku oryginału czyli niemieckim z tą faszystowską retoryką. Szczególnie to wykropkowane a ociekające polityczna … niemiecka jest pouczające dla obserwatorów.
     

  87. Jeśli 11 września to o 08:46:26.

  88. Niemcy w ramach rekompensaty za wymordowanie polskojęzycznej ludności podczas II wojny światowej prześle III RP kilka milionów swoich arabskojęzycznych uchodźców. Z wielkim bólem zresztą. I gitara.

  89. Oczywiście, że tak ale tylko pod znakiem firmowym „mniejszego zła” plus jeden 😉 Inshallah .

  90. I dobrze, że my mamy „Deus vult”.

  91. 🙂

    Dzięki za postawienie do pionu! Fakt – prawie sukces z multi-kulti. I w tym widzę brak tej nieomylnosci kreatorów trendów/mody, nieumiejętnosć przewidzenia, że po drodze będą takie przeszkody jak Polska itp. kraje…

  92. Proszę spojrzeć na pewną ,,grę” europejską z innej strony, ..retoryka amerykańska i mamy mocny punkt odniesienia:

    https://www.youtube.com/watch?v=RBAHnQhxHZA&t=0s

  93. Daeniken i naukowcy badający UFO to dyletanci. Dowodem na to jest tzw. astronauta z Palenque. Żaden z tych mędrców nie dostrzegł, że za sylwetką człowieka znajdują się dwa prostokąty, w których jest wpisany znak „X” z kółkiem, przypominający wzór na kanistrach, opracowanych przez Niemców przed wojną. Wynika z tego, że naziści są potomkami kosmitów.

  94. Są ludzie, którzy płodzą dzieci, są ludzie, którzy je wychowują i są i tacy, którzy chcą je zabić.

    Ta pułapka to w skrócie demokracja. Demokracja to zwieńczenie sukcesu żydowskich marksistów przeznaczone dla krajów „lepsiejszych”, odpad w postaci komunizmu implantowany jest na innych mniej wartościowych narodach. Nie chodzi o rozprzestrzenianie cywilizacji i rzeczywistego postępu, a paraliżu.

    I jeśli chodzi o kosmitów, możecie sobie myśleć co chcecie o Korwinie, ale to on inteligentnie zbił tych wszystkich „kosmitologów” i tych ich zaawansowane cywilizacje pozaziemskie.

    Powiedział, że ta cisza, brak sygnałów od kosmitów z każdego zakątka Wszechświata jest zapewne rezultatem tego, że każda z tych hipotetycznych cywilizacji kosmicznych zanim wysłała coś sensownego i trwałego w kosmos uległa samozagładzie z powodu socjalistycznej degeneracji.

    Cywilizacja zachodu to jest cywilizacja szamba, a wszystko przez to, że oprócz wirtualnych światów finansów, giełd, telewizji, 3D okularów, Facebooka i gier komputerowych można już tylko zarządzać strachem, terroryzować lud, nakręcać fobie no i ze względu, że przemysł bankowy utrzymujący ten cały burdel zaliczy niedługo wielki zgon, trzeba szykować kilkadziesiąt milionów ludzi na kolejną wojnę światową jak nie ze Szkopami, Sowietami czy chińskimi komunistami to pewnie z jakimiś kosmitami.

  95. I od nowa Polska ludowa, aby ludzie przez kolejne 100 lat zastanawiali się nie nad skutkami tych wszystkich totalitaryzmów, ale tylko na ich rezultatach. A odbudowywać też trzeba będzie wszystko z jakieś 20 lat o ile teren nie skażony radioaktywnie. I wydaje mnie się łatwiej będzie nam nawracać na katolicyzm i tworzyć prawdziwe wspólnoty w rzeczywistości Mad Max niż w tym socjalistycznym szambie, gdzie jedyne co jest na prawdę kierowane to upadek.

    Dzięki tym nowym systemom totalitarnym a przede wszystkim zewnętrznie indukowanej komunie nie trzeba nikogo przekonywać, rewolucja i czystki tak postępują, że zanim jeden z drugim zdąży się zorientować nowy system już obowiązuje i jedyne co można to dostosować się.

    Dlatego katolicyzm, aby przetrwać wymaga przewagi, przynajmniej koło 50% populacji, ale katolików a nie kato-lewicy. Cieszenie się, że w Niemczech bawarscy katolicy nie lubili Prusaków i Hitlera i chcieli go zabić? Co nam po 20-30% katolików w Niemczech czy innych krajach tego szamba? Katolicki = powszechny a nie mniejszościowy.

  96. bez pol litra nie rozbierzesz :(((

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.