wrz. 132016
 

Na początku filmu major Wosztyl (czy jaki tam on ma stopień) mówi do mikrofonu – tu jest ogólnie cipa, ale możecie próbować. Przed oczami Wosztyla widać las i trochę mgły. W baraku, który znamy z relacji medialnych siedzą dwaj Ruscy. Obaj grubi i znani z innych filmów. Bardzo charakterystyczni. Jeden z nosem, a drugi z ryjem. Ze sceny tej wnoszę iż Pawlicki chce nas przekonać, że to Wosztyl zamordował prezydenta bo powiedział Protasiukowi, że jest cipa, ale może próbować. Dalej jest już tylko gorzej.

Żeby omówić całość muszę się na czymś wesprzeć, tak po prostu nie dam rady tego zrobić. Wynalazłem sobie trzy filary, które podtrzymają moją recenzję filmu Smoleńsk. Jednym będzie dawno już zapomniany obraz zatytułowany Con Amore, drugim historia mojego kolegi Jurka, a trzecim mit o Ikarze. Lecimy.

W filmie Con Amore, który oglądały wszystkie starsze ode mnie dziewczyny widzimy dwóch chłopców rywalizujących o względy pięknej dziewczyny chorej na raka. Widzimy też brzydszą nieco dziewczynę, która jest córką wybitnego pianisty, który tych dwóch przygotowuje do konkursu chopinowskiego. Oni grają na tych fortepianach aż wióry lecą, ale to ciągle jeszcze nie to. W pewnym momencie wybitny pianista słuchając jak jeden z nich gra, wali nagle, całkiem znienacka otwartą dłonią w ten fortepian i woła głośno – musisz wydobyć całe bogactwo linii melodycznych! – po czym w krańcowym zdenerwowaniu wybiega z pokoju. Ja ten film oglądałem jako dziecko, a ponieważ dzieci są wrażliwe i poszukują wrażeń autentycznych, za nic na świecie nie mogłem uwierzyć w to, że wybitny pianista, przygotowujący młodzież do konkursu chopinowskiego, może wydusić z siebie zdanie, które brzmi – musisz wydobyć całe bogactwo linii melodycznych. Piszę o tym ponieważ na tej samej zasadzie zbudowane są dialogi w filmie Pawlickiego.

Teraz o Jurku. Był do dobry chłopak, ale miał różne szajby i nie chciało mu się chodzić do szkoły. Dziś już nie żyje, bo zniszczył go alkohol. Żeby nie chodzić do szkoły Jerzy imał się najróżniejszych sposobów. Symulował chorobę, fałszował podpisy, opowiadał, że ktoś z jego rodziny umarł i on był na pogrzebie, albo, że brat ma przysięgę w wojsku, a służy w Krzyżu na Pomorzu i on musi tam jechać natychmiast. Kiedyś inny kolega, który pod koniec szkoły zastępował jednego z nauczycieli – tak się u nas czasem zdarzało – odnalazł całe pliki różnych zwolnień w biurku naszego wychowawcy. Policzył z nudów zwolnienia Jurka i wyszło, że Jerzy kończy właśnie pięcioletnie technikum w dwa i pół roku. To był, powiem Wam, prawdziwy wyczyn. Pawlicki jest jednak lepszy, zgodnie z moimi najczarniejszymi przypuszczeniami, zrobił on film składający się w 60 procentach z materiałów archiwalnych, w 10 procentach z mgły i w 30 procentach ze scen z aktorami, którzy mówią – musisz wydobyć całe bogactwo linii melodycznych.

Kiedy tak oglądałem ten film przypomniał mi się obraz Breughla zatytułowany Ikar oraz opowiadanie Iwaszkiewicza pod tym samym tytułem. Obraz i opowiadanie są, jak dobrze wiecie, o nagłym zniknięciu człowieka spośród żywych. Są to rzeczy przejmujące i dyskretne. Zacząłem się zastanawiać jakby mit Ikara potraktował producent Pawlicki? Myślę, że byłoby to coś takiego:

Dedal – co to za gówno w tym słoiku?

Ikar – to wosk tato

Dedal – wosk?

Ikar – tak wosk

Dedal – ale po co nam wosk?

Ikar – no wiesz, mieliśmy odlecieć

Dedal – my? Gdzie ku…a odlecieć?

Ikar (z płaczem) – do domu przecież….

Dedal – ty nigdzie nie lecisz. Pogoda się zmienia. Zostaniesz tu i wydobędziesz całe bogactwo linii melodycznych, a jak nie to w ryja….

Ikar – ale…

Dedal – tylko bez łkania, jestem człowiekiem cienia i nim pozostanę.

Ikar – ale….

Dedal niespodziewanie dla nikogo, również dla samego siebie zaczyna tańczyć po mieszkaniu i nucić pod nosem pieśń „Podmoskiewskie wieczory”.

Ikar smutny udaje się do łazienki

Kiedy Dedal kończy swój taniec mówi głośno – idę się odlać. Otwiera drzwi łazienki i widzi tam powieszonego na prysznicu Ikara. Słychać przenikliwy krzyk – synuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu! Potem jest cięcie.

To zdanie – jestem człowiekiem cienia i nim pozostanę – jest ważne, prawie tak samo jak te linie melodyczne. Oto młoda dziennikarka, którą filmują w zbliżeniach w taki sposób, że widać gęste włoski na jej policzkach, co jak wiemy rzadko się zdarza u naprawdę młodych dziennikarek, spotyka się w dyskotece z oficerem, który ma jej zdradzić pewną tajemnicę. Chodzi o to czy generał Błasik krzyczał na swoich podwładnych. Dyskoteka ryczy, ludzie tańczą, tych dwoje sączy jakieś neonowe drinki i jedno uśmiecha się do drugiego filuternie. I nagle on jej mówi, że tak, że krzyczał ten cholerny generał na ludzi jak nie wiem co. Na co ona z uwodzicielskim uśmiechem – powiesz mi to samo do kamery? Na co on – jestem człowiekiem cienia i nim pozostanę. Po czym oboje zrywają się od tego blatu i zapamiętale tańczą uśmiechając się do siebie uwodzicielsko.

Teraz przejdźmy do szczegółów bo kwestię dialogów mamy już załatwioną. Dodam może jeszcze tyle, że najśmieszniejsze są sceny w których widzimy jak ludzie rozpoznają rzeczy swoich bliskich. Mówią mniej więcej tak – no nie, chyba nas oszukali. To niemożliwe, czekałam tyle godzin. Albo – to przecież nie są okulary mojego męża – i w płacz. Przyzna się, że przez spory kawałek filmu siedziałem z zamkniętymi oczami.

Pawlicki celowo i świadomie pozbył się wszelkich oznak autentycznego dramatyzmu, po to, żeby tam pokazać tę filmową melorecytację. Prawie na koniec zaś wyjaśnił dlaczego to zrobił. Już teraz mogę napisać, że ludzie, którzy idą na ten film, wstydzą się siedząc na nim, a potem wracają do domu i mówią – no tak, może to nie jest najlepszy film, ale ważne, że mówi o sprawach istotnych – mylą się. W dodatku mylą się po trzykroć. Ten film zrobiony ze z intencją podłą i złośliwą. Fakt, że za jego produkcję odpowiada osoba intelektualnie i emocjonalnie zaburzona nie ma tu żadnego znaczenia.

Zamiast opowieści Małgorzaty Wasserman, która mówi jak jej kazali oddawać krew w zamian za ciało ojca, mamy scenę, gdzie jakaś pani, chyba żona Skrzypka, siedzi przed ruskim oficerem w garniaku i tłumaczką. Oficer powoli otwiera portfel jej męża i wyciąga z niej po kolei – obrazek z księdzem Jerzym Popiełuszką, zdjęcie przodka w mundurze oficerskim, a na koniec zdjęcie jej samej. Za każdym razem pyta ten ruski – kto eto. On zaś mówi przy pierwszym obrazku – ksiądz, już nie żyje. Przy drugim – mężczyzna w mundurze, już nie żyje. Przy trzecim – kobieta, jeszcze żyje. Napięcie w tej scenie jest takie, że w zasadzie spokojnie mógłby się tam nagle pojawić Igor Śmiałowski w mundurze SS i zaśpiewać deszczową piosenkę.

Pawlicki oszczędzał na tym filmie ile mógł. Jak oni wszyscy zresztą. Dokładnie widzimy jednak jak to robił i w których momentach. Oto, żeby połączyć te nędzne imitacje demonstracji pod pałacem, które są połączone w tym filmie ze zdjęciami archiwalnymi, ustawił w drugim rzędzie Semkę, który uśmiecha się tajemniczo. W innym miejscu skręcili parę minut z Pospieszalskim, który coś relacjonuje sprzed pałacu. I tak to leci przez cały film.

Jak wiadomo nie ma filmu bez cycków i scen kręconych w Ameryce. Beata Fido pokazuje cycki, ale przez jakiś muślin i słabo widać. Poza tym małe ma te cycki i nie mogłem się doprawdy zorientować, po co Pawlicki wstawił do filmu scenę erotyczną bez erotyki. No, ale na koniec wszystko się wyjaśniło – tym za chwilę. O wiele lepiej jest ze scenami amerykańskimi. Bohaterka ma matkę, która należy do „sekty smoleńskiej” i nie może jej darować, że w reżimowej telewizji opowiada o pijanym Błasiku. Matka chodzi pod pałac, modli się i pali znicze. Potem jest scena kiedy obie siedzą w domu u tej matki, który mógłby być domem Blake’a Carringtona, a nie polskiej rozwódki, ale Pawlickiemu to nie przeszkadza. Z offu dobiega muzyka Chopina, dzięki której zrozumiałem, że Pawlicki czerpał inspiracje z filmu Con Amore. Matka ma oczywiście na szyi krzyżyk i lata po kościołach, ale żyje w niesakramentalnym związku z Krzysztofem, który wygląda jak reklama sklepu z odzieżą dla zamożnych emerytów. Beata Fido oznajmia matce – odwiedzę tatę, przeżyliście przecież razem ładnych parę lat. Na co matka wskazując swojego partnera mówi – ja tu zostanę z Krzysztofem. Na co Krzysztof – tak naprawdę nikt nie wie co się stało w tym Smoleńsku. Nie wiem ile osób chciał Pawlicki zadowolić w tej scenie, ale pewnie z dziesięć. Mamy tu rozwódkę dotkniętą manią religiozą, wątpiącego, ale sympatycznego konkubenta i nieobecnego (na razie) ojca emigranta.

Potem widzimy jak Beata Fido przechodzi bramkę na lotnisku i leci do Chicago. Potem jest samo Chicago kupione za parę groszy gdzieś w jakimś banku filmów. Widzimy po prostu przesuwające się za oknem taksówki wieżowce.

No, a teraz muszę pochwalić się swoją intuicją. Jeszcze zanim Beata Fido zapukała do drzwi domku ojca swego ja już wiedziałem, kogo w tych drzwiach zobaczę. Macieja Góraja rzecz jasna, zapomnianą gwiazdę kina PRL, która nagle zniknęła. Góraj zawsze grał ostrych chłopaków, co to i w mordę dadzą i za cycek chwycą znienacka. To się podobało szalenie Polkom i Polakom, ale on wybrał emigrację. Kiedy go wiedziałem z piętnaście lat temu w dokumencie zatytułowanym „Zielona karta” jeszcze jakoś wyglądał. Zajmował się telemarketingiem czyli wciskał ludziom różne śmieci przez telefon. Być może mieszka już z powrotem w Polsce, nie wiem, ale obstawiam, że Pawlicki, w celu oszczędzenia paru groszy, zapłacił Górajowi, żeby zagrał ojca Beaty stojącego na progu własnego domu, a potem jeszcze w kilku scenach. W jednej z nich właśnie, Góraj ujawnia prawdziwą intencję tego filmu. Mówi swojej córce, niewiele odeń młodszej, co dokładnie wszyscy widzą, że prawdziwe polityczne kłamstwo montuje się na zasadzie nożyc Golicyna (chodzi o Anatolija Golicyna, zwerbowanego przez CIA agenta KGB). Chodzi o to, że najpierw montuje się jedno kłamstwo, potem zaś, żeby je uwiarygodnić, nakręca się spiralę, czyli buduje się kolejne kłamstwo, tak horrendalne jak raporty FYM-a. I dzięki temu sprytnemu zabiegowi wszyscy wierzą w to pierwsze kłamstwo. Ja już o tym pisałem kiedyś, nie wiedząc, że opisuję to co kiedyś tam wymyślił szpieg Golicyn. Zapomniał tylko dodać Maciej Góraj, że rzecz cała dotyczy sfery narracji, a nie faktów, a jeśli tak to ten horrendalny film jest właśnie drugim ostrzem nożyc Golicyna i ma uwiarygodnić wszystkie poprzednie kłamstwa dotyczące katastrofy. Innego wyjścia nie ma.

Jeszcze trzy rzeczy. Dwaj ludzie i jedna scena. Mamy tam szefa Beaty, którego gra Redbad Klynstra, mamy też korespondenta chicagowskiej gazety, którą w czasie swojej wizyty w USA odwiedzi bohaterka. Klynstra jest najlepszy. To on wysyła Beatę pod pałac, żeby kręciła demonstracje, a potem mówi jej – wiesz, ku..wa, za mało pazura, musisz się bardziej postarać…ona zaś na to uśmiecha się drapieżnie i patrzy na Klynstrę jak kotka na małego ptaszka.

Korespondent Amerykanin jest jeszcze lepszy. Gada on na przemian po polsku i po angielsku, tak samo jak Beata i Klynstra, co ma zaświadczyć dobrze o Pawlickim i jego środowisku, że niby znają języki obce. Potem zaś kręci z niedowierzaniem głową widząc, jak telewizja kłamie i decyduje się na powrót do USA. Beata właśnie w Ameryce doznaje przemiany duchowej, ale niestety nie ma ona żadnych widocznych konsekwencji, bo jest ten wybuch wszystko się rozpieprza i szlag trafia całe bogactwo linii melodycznych.

Teraz scena najlepsza. Tuż przed wybuchem, do wieży kontroli lotów, gdzie siedzi ruski z nosem, wpada jakiś inny w powyciąganym mundurze i woła – Pasza, musisz wydobyć całe bogactwo….nie, nie, żartuję przecież. On woła – Pasza masz ich sprowadzić na 50 metrów, bez gadania, to rozkaz Międzynarodowego nr 1. Tak jest napisane na dole ekranu, bo dialog toczy się po rosyjsku – to rozkaz Międzynarodowego nr 1. Mnie już tylko ciekawi po tym filmie kim są Międzynarodowy nr 2, nr 3 i nr 4.

Aha jeszcze jedno – Pawlicki zagrał w tym filmie Juszczenkę, a Samusionek Anitę Gargas. Czekałem kiedy zobaczę Warzechę, a na liście płac będzie napisane, że grał Ziemkiewicza. Darowali to sobie jednak. Szczerze Wam ten film polecam, wszyscy powinniście go obejrzeć.

Teraz ważne ogłoszenie – nie odbieram telefonów. Jeśli mam skończyć książkę to po prostu nie odbieram telefonów i niech nikt nie ma do mnie pretensji.

Na koniec jeszcze zostawiam Wam nagranie z amerykańskiej telewizji, występuje w nim Tomek Bereźnicki i opowiada o komiksach.

http://youtu.be/sPZTIqGKImE
Na tym kończę na dziś. Zapraszam na stronę www.coryllus.pl do księgarni Przy Agorze, do sklepu FOTO MAG i do księgarni Tarabuk. Przypominam też, że w sklepie Bereźnicki w Krakowie przy ul. Przybyszewskiego 71 można kupić komiksy Tomka.

Zapraszam też na stronę www.rozetta.pl gdzie znajdują się nagrania z targów bytomskich.

  127 komentarzy do “Ogólnie cipa czyli Wosztyl morduje prezydenta”

  1. No jeśli dominująca część filmu bazuje na kawałkach dokumentalnych nakręconych przed Pałacem Prezydenckim, to J. Kaczyński dobrze określił film słowami (nie pamiętam dokładnie) „tak było”, czy może to były słowa „sama prawda” – no coś w tym sensie.

  2. Światło szeleści, zmawiają się liście na baśń co jak niedźwiedź lasem się toczy – czekamy na baśń

  3. tak było, że hej

  4. Chyba mi się odechciało… Swoją drogą, film 'Con Amore’, co, jak wszyscy wiemy, oznacza 'z miłością’, z miłością wspólnego ma… średnio. W końcu to wzruszające, że kariera znaczy mniej niż uczucie do chorej dziewczyny, ale ja, będąc oglądając film nastolatką, kryłam się przed okiem własnych rodzicieli, jako, ze byli uznali go za demoralizujący. A jako taki nie mógł był nieść w swoim przekazie istoty rzeczy z tytułu. Bardzo mi się spodobała konstrukcja recenzji na bazie trzech filarów. No, szacun. Ale, kasy nie wydam. Odpuszczę.

  5. Poszedłeś.

    .

  6. Wszystko przez tych nienawistników, co pisali iż po trailerze nie można mówić o całości.
    Dzieci chyba zostały w domu?

  7. Tak sam poszedłem, nie mogę narażać bliskich na takie traumy

  8. łkałeś? i czy powieki drgały?

  9. Nie mam słów.
    Właściwie mam, ale chyba nawet już mi się nie chce brzydko wyrażać.

    Gabriel ma po stokroć rację.
    Tylko zero emocji.
    I robić swoje.
    Trzeźwo patrząc.
    Nie pisząc że wyżej dupy nie podskoczysz.

    Szkoda sil na jakiekolwiek podskskiwanie.
    Podskakują pętaki. Poważnie myślący ludzie robią swoje.

    Gdyby co pocxciwi i budzący mają sympatię komentatorzy na salonie wcześniej słuchali Gabriela czy Toyaha nie topili by swoich emocji w takich przedsięwzięciach.

    Czy ,, Gibraltar,, mamy wyjaśniony?
    itd

    .

  10. Przecież napisał że zamykał oczy.

    .

  11. Czego się nie robi dla rzetelności. Podziwiam

  12. Czego się nie robi dla rzetelności? Szacun!

  13. Sugeruje pan, że ja tego filmu nie widziałem? czy może, że Pawlicki jest rzetelny? Proszę jaśniej bo nie rozumiem?

  14. Tak otworzyłem sobie teraz portal „W polityce”. Ci „nasi” międlą Tragedię Smoleńską jakby chcieli byśmy sie zmęczyli i już więcej o to nie pytali. Od dwu tygodni zapowiadają rewelacje z nagrań z kokpitu. Dzisiaj omawiają co będzie w nagraniach a nagrań jak nie było tak nie ma, nie mówiąc już co z tych nowych nagrań wynika dla śledztwa. Dzisiaj znowu są zapowiadane ekshumacje ofiar, choć wiadomo, że nastąpi to najwcześniej jak się ochłodzi – czyli listopad, grudzień. Zrąbią nas do tego czasu tymi ekshumacjami.

    Nie wiem o co tu chodzi. PiS ma wszelkie narzędzia do wyjaśnienia jeśli nie całkowitego, to przynajmniej dużej części okoliczności Tragedii/Zamach. Normalni ludzie jak chcą coś zrobić to biorą się do roboty i ryją dopóki ni zrobią. Ci natomiast wyglądają jakby byli nekrofilami. Jakby bali się, że jak zakończą śledztwo to im zniknie cel i sens życia.

  15. Drugim tematem na zamęczenie jest chyba komisja wenecka i trybunał konstytucyjny

  16. Oczywiście, że się boją, o czym będą potem gadać? Film zaś jest po to, żeby wraz z tymi gawędami, unieważnić wszystkie ważne tropy, które się teraz ujawnią.

  17. Czyli spokojnie można poczekać do momentu, jak film będzie dodatkiem do wSieci.

  18. Żebyśmy stracili ostatecznie nadzieję, Pis się przepoczwarzy, albo odejdzie w niesławie żegnany rechotem. Z powodu takich projektów między innymi

  19. On nie będzie dodatkiem do W sieci tylko dodatkiem do Gazety Polskiej

  20. Ostro Pan diagnozuje. Niestety ja mam podobną intuicję, ale jeszcze się nie chcę tej intuicji uwierzyć. Myślę, że w moim przypadku jest to źle ulokowana nadzieja. Nie tam jej trzeba szukać.

    Jeszcze raz życzę Łask Bożych co idą za Sakramentem Małżeństwa.

  21. Szkoda. Będzie pan płakał jak teraz na s24 pod blogiem.

    .

  22. to nie jest czas na lokowanie jakichkolwiek nadzieii to czas na samodzielne dzialania z jasno okreslonymi celami, po prostu codzienna robota i refleksja nad paranoicznym otoczeniem w RP

  23. Nebraska wspomniała tu nie tak dawno swojego dozorcę , czy u kogoś znajomego… Który tylko mówi …ja tam nikomu nie wierzę… I bardzo ją takie podejście zdenerwowało.

    Myślę że jednak my jesteśmy w lepszej sytuacji niż ów dozorca.
    On ma raczej własne i ew. rodziny podstawy.
    U Gabriela jest jednak w zasadzie think thank.

    I wiemy/powinnismy widzieć w co wierzymy.
    A co badamy.

    .

  24. Ja mam takie przeświadczenie jednak, że ten PiS to my sami wybrali. Że w tym, co było do wzięcia, tylko PiS dawał nadzieję na przełamanie układu, który zajmował się wyprzedawaniem Polski a jak już zabrakło, to dobieraniem się szarakowi do portfela coraz fajniejszym podatkiem. Kto miał jakieś szanse żeby tamtych odciąć od czubka góry lodowej koryta? No bo, co nie widać, to nadal ich karmi podskórnie. Wojna toczyć się będzie i nie zabraknie żadnej strategii. Nie chcę jeszcze uwierzyć, że PiS wpisuje się w schemat poprzednich elit. Basta.

  25. Czyli co? Mamy uwierzyć, że ten film jest dobry, tak?

  26. A czego szkoda, bo nie rozumiem?

    Chyba mnie Pani z kimś myli na s24 nie wchodzę, chyba że przeczytać co pisze Pink Panther.

  27. Jednak jak głosowałem na PiS to z jakimiś nadziejami. Z samym aktem głosowania jakieś nadziej się wiążą.

  28. No a one robią wszystko żebyśmy nie myśleli tylko emocjonowali się. Widać myślą, że nie mamy nic innego do roboty.

  29. Jak Ci co płaczą..chodzi o to , że tak samo…

    Nieprecyzyjnie napisałam. Sorry:).

    .

  30. coś robią i to lepsze niznic nie robiebnie, ale nie jest plan maksimum lecz takie sobie 'odfajkowywanie’ – problem sędziów nalezy rozwiązać trybunałemprezydenckim z uprawnieniami do odbierania tytułow sędziwoskich – a do tego nie ma chętnych, kara finansowa gowno daje i gowno po tym zostanie; sędziowanie to taka robota jak każda inna a nie kapłanstwo bożka temidy/niezwislowści;- nalezy oderwać się od XiXwiecznych bredni o władzy sędziowskiej, hydrulicy tez są niezawiśli i niezależni

  31. Tu jest coś, co z grubsza daje się porównać z koncepcjami Pawlickiego jeśli idzie o Smoleńsk

  32. to nie jest problem wyprzedawania Polski to są zupelnie inne problemy, jest 2016r. i 2017 nadchodzi

  33. to sie daje nawet uogolnić; super pointa

  34. Q..wa. To już konferencja Anodiny była lepsza.

    Dzięki za recenzję. Oszczędzi mi to niepotrzebnego stresu. Pies im wszystkim mordę lizał. Zajmijmy się swoimi sprawami.
    Ja idę na zakupy do księgarni Coryllusa. Wyślę zaraz maila, bo chcę kupić za zaliczeniem pocztowym.

  35. przecież sędziowie i reszta aparatu administracyjnego Polski imperialistom nie sprzedają

  36. z dodatkową cechą, ten think tank coś robi, coś lokuje na rynku, …;- to nie są tylko oceny/wnioski/zalecenia/…

  37. Bardzo słałby tekst. Wymęczony.

  38. A pan zgaduję jest nauczycielem wychowania technicznego…od razu poznałem.

  39. Ja się emocjonuję. Czym innym. Ónym nic do tego.
    Jak mnie trzasnęły drzwi w sobotę, na ten przykład, to nie uwierzył byś co mówiłam. Aż mnie dziecko własne upominało:)))

    .

  40. Wie Pan. Ci sędziowie, reprywatyzacja, kolesiostwo w spółkach SP itp. to normalna bieżączka polityczna. Można ją robić lepiej lub gorzej. Myślałem jednak, że Wypadek/Zamach w Smoleńsku Kaczyński zrobi porządnie a tu mamy jakieś filmy, jakieś zapowiedzi, może coś będzie a może nie będzie.

  41. Przecież daniny dalej rosną.

    A ekonomiści zalecają inflację.
    To np ja ,,wylecę za burtę,, … finansowo.

    Właśnie słyszę w dodatku jak matkę z dziećmi zachęcono do odczepienia się od MOPS u.
    Nie ma kasy. A wielu uważa że swoją miche i tak muszą dostać.

    .

  42. Przed oceną musi Pan wydobyć całe bogactwo linii melodycznej…

  43. Właśnie, bez bogactwa linii melodycznych ani rusz…

  44. Jeśli ktoś chce przeżyć konkretne umartwienie to może poczytać ripostę tv republiki na recenzję siedzącego po lewej stronie widowni Tomasza Raczka, w ramach pokuty.

  45. No, Raczek ma rację niestety…ale jest bardzo łagodny. Było dużo gorzej.

  46. Moim zadaniem Raczek miał uśmiech od ucha do ucha jak obejrzał ten film, w końcu musiał tylko napisać rzetelną recenzję. Dał nawet w swojej ocenie 2/10 🙂

  47. To jest problem zarządzania Polska, wewnątrz i na zewnątrz. Problemy nie są zupełnie inne, bo dalej żyjemy w tym samym kraju, o którego rządach słychać wyłącznie źle. I TO mnie martwi.

  48. Nie rozumiem dlaczego uparto się na film fabularny o Smoleńsku, ten temat się nie nadaje. Dlaczego nie zrobić filmu o kryzysie w Gruzji, myślę, że ten temat miałby potencjał.

  49. Te filmy nie powstają po to żebyś się cieszył, Maxiu. Tylko, żebyś zdurnial, albo był wkurzony.

  50. ,,Film” ten, jak ten niedobry i podstępny alkohol, co wziął i zniszczył Jurka

  51. Szczerze wolę sobie obejrzeć ponownie Stranger Things, który to obejrzałem miesiąc temu od dechy do dechy.

  52. Temat się jak najbardziej nadaje, ale trzeba mieć warsztat, niestety. Lub trochę przyzwoitości.
    'pozbył się wszelkich oznak autentycznego dramatyzmu’ – to próbuje wydobyć dudnienie i buczenie, które udaje muzykę filmową. Jest też kawałek autentycznej muzyki, ale z innego filmu. No i Chopin w Polsce i Ameryce. Generalnie tak właśnie, wszystko tak, jak było. Rzyg.
    A więc mi się nie zdawało, w czasie sceny demonstracji rzeczywiście zademonstrowano Piotra Semkę. Rzyg.
    Ach, Chicago, sfilmowane jak za najlepszych czasów PRL, wieżowce, taksówki, napowietrzna kolejka i murzyn (nie, murzyna na ulicy chyba nie było, niedopatrzenie).
    Scena z konkubentem matki dziennikarki (szwendającej się po ekranie z tym idiotycznym uśmieszkiem) to dobre podsumowanie – 'dla mnie sprawa jest całkowicie zamknięta’ – nikt już nie ruszy tematu.

  53. Doczytałam do kukulele i nie chce mi się dalej dowiadywać z wpisów, że jest źle, jest źle, jest źle…..
    Nie, nie jest źle. Roboty dużo, , naprawa czeka i remont państwa się zaczyna
    Wszystko trwa, a po peerelowska materia nie popuszcza, jacy tam szatani są czynni to przecież widać…, trudno działać z takim oporem materii .
    Instytucja europejska dbająca o demokrację ma dla demokratycznie wybranego rządu 15 minut czasu a dla destabilizujących rządzenie – 2 godz. To ja się pytam czyżby społeczeństwo polskie było uzurpatorem, nie miało prawa do godnego życia, a ci destabilizatorzy to na polskich plecach mają mieć dobrze. I tak dalej w Turcji ma prawo być zamach stanu, w Polsce nie mamy prawa mieć takiego rządu jakiego chcemy.?
    No i od blogerów to przygadywanie z boku źle, źle , źle. Gdyby to palestra wyrażała swoje niezadowolenie w ten sposób, to rozumiem ich złość kiedy nagle trzeba pokazać że w portfelu miliony, ale my zwyczajni, szarzy, nie mamy woli zauważenia że rząd się stara?
    Co nam jest … jakie były nasze oczekiwania , czy takie że fabryki od jutra, porty od jutra, reformy od wczoraj…
    Wiosną widziałam pikietę frankowiczów pod pałacem prezydenckim, była tak chamska hałaśliwa, prymitywna, że sobie pomyślałam, przecież to wyborcy PO, oni przyszli wrzeszczeć i inne deficyty załatwiać, wcale nie sprawy frankowe, Bo spraw się nie rozstrzyga wrzeszcząc, ale negocjując.
    A my nie rozstrzygniemy narzekając. Cierpliwości i dobrej woli dla nas.

  54. Pawlicki stoi na czele frankowiczów.

  55. Chyba nie ,Pan Bóg i nie obchodzi rocznic

  56. Dlaczego polskie filmy są słabe? Bo są słabe i polskie.

  57. Są słabe, bo filmowcy mają w nosie widzów. To jest jedyny powód.

  58. Jak to mówia do 3 razy ale żeby 4 raz to juz chyba obsesja.Tylko dzisiaj podano że Syryjczycy zestrzelili jeden izraelski samolot F – 16 + drona. Rosjanie jakos tak własnie zupełnie przez przypadek podali że ich samolot który uległ wypadkowi w ubiegłym roku został przebadany przez speców i ….

    Eksperci międzynarodowej komisji technicznej, która bada okoliczności ubiegłorocznej katastrofy samolotu A321 rosyjskiej linii lotniczej doszli do wniosku na podstawie

    analizy zebranych fragmentów samolotu
    w hangarze kairskiego lotniska w Egipcie ,

    że ładunek wybuchowy został umieszczony w komorze tzw. sypkiego ładunku, która znajduje się w części ogonowej samolotu.

    Eksplozja spowodowała oderwanie się ogona samolotu i w konsekwencji doprowadziła do utraty kontroli nad samolotem i upadku.

    Skoro nie zasługujemy na :
    analize zebranych fragmentów samolotu w hangarze
    to cała dyskusja , filmy sa bez sensu.
    Tak trudno to zrozumieć. !!!!!!!!
    Wszyscy ” u władzy ” pokazują że nas nie ma.
    Trzeba to wiedzieć i życ dalej .

  59. Ale my to rozumiemy, nie denerwuj się.

  60. Ponieważ się trochę niecierpliwimy…
    https://youtu.be/Bg_gb2-01CM

  61. Pamietam, ze byl taki film „Con Amore”… wiem, ze musialam go ogladac, ale dzis, zeby
    mnie zabil… to nic nie pamietam.

    Zdecydowanie odpusci sobie pani tego zaklamanego i haniebnego gniota. Lepiej zaoszczedzic
    te pare grosikow… tym bardziej, ze nikomu z nas sie nie przelewa i nie dorabiac sssakiewicza
    i filmowej mafii… lepiej na to konto… zachowac cenny i potrzebny spokoj… pomodlic sie za siebie… za ludzi ktorzy zgineli w Smolensku… i za nasza biedna Ojczyzne aby Pan Bog mial milosierdzie dla nich i dla nas.

  62. Tak… „oni” to zrobili celowo i z premedytacja… liczac wylacznie na nasze emocje,
    a „oni” beda o tym dyskutowac… polemizowac… spierac sie na argumenty przez
    kolejne lata… az do usranej smierci… sssakiewicz, niezalezna.pl-od rozumu, kurwizja,
    karnoskie i reszta resortowych presstytutek u polsko-jezycznych beda nam to przedstawiac… wyjasniac… przypominac… wreszcie beda tworzyc kolejne swoje
    „chore projekty” pomnikow smolenskich albo apeli… czyli jak to trafnie ujal Qwerty,
    beda…

    … nadmiar swojej woli na nas trenowac i narzucac swoj belkot… i drzec kase oczywiscie
    z nas… bo robia to przeciez z mysla o nas !!!

    I ciagle im sie zdaje, ze to bedzie zrec… tak jak przez ostatnie 6 i pol roku!

  63. Daleki jestem od ….
    Nastepnym krokiem który trzeba sobie uswiadomić to jest ZOO po którym chodzimy i te małpki które oglądamy za kratkami.Małpa jak to małpa nie wie że jest …… itd. ….. do wyboru do koloru …….

  64. Tak… zero emocji… zero kasy… i zero jakiejkolwiek dyskusji nt. Smolenska. I tak nie dowiemy
    sie co tam sie tak naprawde stalo… jak i kiedy… mozemy tylko sobie wyobrazac i przypuszczac.

    Ta sprawa nie zostanie wyjasniona… trzeba ja zostawic narazie tak jak jest… z czasem ona
    „sama” wyjdzie. Na dzien dzisiejszy Smolensk jest „wyjasniony”… przez komisje MAK Anodiny…
    przez komisje Millera… przez komisje Laska… jest sfilmowany przez NG na podstawie raportu
    komisji Millera z narracja tego wlasnie knura Millera i Konstantego Geberta, bodajze z 2012
    albo 2013 roku… sama widzialam w ubieglym roku na wiosne ten „film” o Smolensku!

    Wszystko jest juz wyjasnione i sfilmowane… i nie bylo potrzeby aby ta stara, zdegenerowana,
    menda Antoni Krauze tworzyl tego gniota… on o wszystkim dobrze wiedzial od samego
    poczatku… kto zacz sssakiewicz… kto zacz pawlicki !!!

    Wysrac sie tylko i wyrzygac na scierwa ludzkie… rozne krauze… pawlickie… i sssakiewicze !!!

    My dzisiaj musimy sie skupic na sobie, na naszych rodzinach i sprawach, ktore sie dzieja
    w naszej Ojczyznie… HGW i cala jej bande rozliczyc… Adamowicza w Gdansku i reszte
    milionowych przekretow, a nie zajmowac sie jakims gniotem zalganym sssakiewicza i calej
    merdialnej bandy…

    … bo juz prawie jestesmy jako narod… na kursie i na sciezce… a zlodziejstwo polityczne
    i merdialne wymysla kolejne kocopoly!

    Tylko sprzatanie stajni Augiasza jest najwazniejsza sprawa… zaden TK, zadna komisja wenecka…
    ani zadne ekshumacje !

  65. błędem jest utożsamienie wszelkiej patologii w odwolywaniu sie do prlu i wsi i sb i …., obecne są zupelnie inne zjawiska, inne roczniki, inne relacje, inne inicjacje , itd; takie odwolywania są tylko odwracaniem uwagi i de facto czynnikiem dezinformacyjnym, tpo jest ten schemat: ci nasi super tylko ci wstrętni z prlu/…. oni to są źródłem i przyczyną;- prawda jest inna i narzędzia 'naprawy’ winny być inne

  66. sa filmy, ktorych nie nalezy robic… a tym bardziej ogladac

  67. tak, mamy Gibraltar, mamy ks. Jerzego, zamachy na JPII, gospodarzy z WSI, inni Kennedy’ego, WTC, itd., itd., itd.
    musiałby Pan powołać przed swoje oblicze na raz wszystkich 'pierwszych’ i pare pierwszych szeregów kolejki

  68. Ci „nasi” to z cala pewnoscia wykonuja ten „cybernetyczny rozkaz” i miela te tragedie… ale
    obawiam sie, ze predzej oni sie… zmecza i zwarza niz narod. Narod jeszcze troche mysli
    i ma jeszcze jote instynktu samozachowawczego i tym ich bajdom nie daje wiary.

    Niczym nas nie zrabia… tym bardziej ekshumacjami… zrabia sie sami… juz wygladaja jak zombi
    od swego klamstwa, zaprzanstwa i nic nie robienia… bo i skad maja to wiedziec skoro cale
    zycie nic nie robili… chlali i zakaszali… i kombinowali co, gdzie i komu ukrasc…

    … wlasnie tak… sledztwo smolenskie przez kolejne lata to ich cel i sens zycia… zeby wszystkim
    dobrze sie zylo… oprocz narodu!

  69. Publikują na katolickim portalu
    http://www.bibula.com/?p=89707

  70. no to warto przypomnieć ”Smoleński Tryptyk” Tokarskiego – jest tu ”sama” Prawda /z dawką kłamstwa i ”szczyptą” trucizny
    takie oczekiwania na 'wyjaśnienie’ ”sprawy”
    Sikorski, Popiełuszko, …

  71. Nie daj Boze…

    … ale wszystko mozliwe… dzisiaj PiS moze zejsc… zegnany rechotem sssakiewicza i „naszych”
    przede wszystkim. Po prostu… cybernetycznie przekombinowali, a sprawe polozyl i gwozdz
    do trumny przybil…

    … partyzant wolnego slowa i zespol parlamentarny ds. wyjasnienia tragedii smolenskiej!

    Przez te wszystkie lata od zamachu niezle sie wszyscy oblowili wciskajac ciemnote narodowi…
    niezle uwiklal sssakiewicz… w to WSPOLNE „wyjasnianie” i Pana Prezesa Kaczynskiego… i pana Macierewicza… i tych „profesoruf zagramanicznych”… tego calego Dunczyka meza od Ewy
    „solidarnej 2010″…

    … co za farsa… co za komedia… jak to „pokazala” Pani Prezydentowa…

    … wazne, ze Gora stoi !

  72. Jest, jest kasa… trzeba jej tylko dobrze poszukac i odebrac zlodziejom… i tej zbednej
    biurwokracji tez trzeba sie pozbyc… a dobra zmiana tez w koncu moze wystapic
    o zmniejszenie rozbuchanych apanazy!

    Jak kryzys… to kryzys!

  73. masz rację, lustracja majatkowa każdego kto pracowal w administracji i konfiskaty;- wystarczy

  74. A czy Grazynka Torbicka tez sie juz wypowiedziala… czy jeszcze trzeba zaczekac?

  75. Dzięki za link. By mi uciekło. Właściwie to samo myślę, ale ucieszyłam się, że taka dobra analiza/synteza jest do przeczytania.

  76. I nie ma juz potrzeby ruszac tego tematu. Ssssakiewicz i „nasi” zaorali temat
    na sicher! Skoro Pan Bog dopuscil takie ponowne upokorzenie i upodlenie… widocznie
    ma w tym „swoj” cel… po ludzku mowiac… nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.

    Otoz na naszych oczach zostalo odsloniete, ze to Ssssakiewicz i „nasi” dokonali
    tego calkowitego ZAORANIA SMOLENSKA… i SIEBIE… przy okazji! Nam pozostaje calkowicie ich zlekcewazyc… zapomniec, ze istnieja… nie chodzic… i nie dyskutowac
    z oszustami, klamcami i zlodziejami… BOJKOT na calej linii !

    Szkoda, ze przez tyle lat… nawet Pan Kaczynski czy Macierewicz uskutecznial
    te hucpe z wyjasnianiem Smolenska… moze zostali tez zmanipulowani i oszukani…
    tak sie w zyciu zdarza… mleko sie wylalo… i teraz trzeba wziazc sie „twarda reka”
    za tych oszustow i manipulatorow merdialnych.

    Szkoda wreszcie, ze nawet… kuzyn Pana Kaczynskiego tak sie sqrwil i zeszmacil…
    bo tak to trzeba nazwac… nikczemnicy zadrwili bardzo bolesnie z narodu… w bardzo
    krotkim okresie czasu i PAD, PBS i Prezes Kaczynski musza cos z tym „fantem”
    zrobic… i to jak najszybciej.

  77. To znaczy że Rosja jest dalej na krótkiej smyczy…

  78. Macierewicz jest chyba jedną z najbardziej mrocznych postaci w tej układance. Uświadomienie sobie tego faktu było dla mnie szczególnie bolesne, zważywszy na jego nieustanne poparcie ipw RM.

    Macierewicz był w KOR. Tylko on i Piotr Naimski uchodzą jeszcze za nieskompromitowanych.
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Komitet_Obrony_Robotników

  79. Analiza typowa dla pleminnych szamanów.

  80. Pani Nebrasko,

    Wiekszosc ludzi mowi, ze jest zle… bo rzeczywiscie jest zle… nawet bardzo zle… nie ma pracy
    bardziej dla mlodych niz dla starszych… Europa zmierza ku globalizacji i automatyzacji…
    i na dodatek to wszystko juz sie wali… do tego zagubiona wladza i oczadziale merdia dalej
    bez zadnej refleksji odstawiaja swoj chocholi taniec.

    Na te okolicznosci przyrody w jakich nam przyszlo byc i zyc nie mogze byc odstawiany
    Orwell… ktos musi nad tym panowac,.. tym bardziej, ze diabel sie wscieka w Polsce straszliwie… diabel merdialny wie, ze wszedzie jest taki syf, ze lepiej nie mowic… sssakiewicz „wymyslil” skok na kase… bo juz wiecej moze nie miec okazji i probuje czesc polskiego narodu ponownie
    oglupic i jeszcze dodatkowo okrasc… wiec trzeba o tym mowic i to glosno.

    Dzisiejszym przedstawieniem w Strassburgu nie ma sie co przejmowac… widziala Pani sama… jaka byla frekwencja… jaki byl czas na wygloszenie swoich stanowisk… wreszcie kto sie wypowiadal.

    Dobrze, ze we Francji nikt tej hucpy w Srassburgu nie widzial… i zadne merdia we Francji
    tego nie pokaza, chyba, ze pozna pora… to jest naprawde skandal, ze premier prawie 40-
    milionowego narodu jest tak traktowany przez instytucje unijna… to jest absolutnie niedopuszczalne… tu naprawde na tym Tytaniku, jakim jest UE i wiekszosc krajow nie ma
    ani z kim ani o czym negocjowac… to i wczoraj i dzisiaj bylo mocno widoczne.

    Jest zle Pani Nebrasko… jest bardzo zle… i trzeba o tym juz nie tylko mowic… ale trzeba
    wprost krzyczec… polski narod nie jest malym dzieckiem i widzi „golym okiem” co sie w Polsce
    dzieje… dla marnego pocieszenia powiem tylko, ze we Francji dzieje sie jeszcze gorzej, ale
    to ich problem.

  81. Exactement.

    I tak jak napisala Pink Panther’a sa milionami zlotych dotowani po kilka razy nawet za filmy,
    ktore nigdy nie powstaly… to jest naprawde cos niebywalego, zeby przez tyle lat byly
    tolerowane takie przekrety… i nikt tego nie kontroluje… ani US ani CBA… kompletnie nikt…

    … czeski film… nikt nic nie wie!

  82. Cała polityka światowa jest teatrem. Pewnie jakieś rozgrywki są, raczej osobiste bo głowy spadają, ale w gruncie rzeczy wszyscy rządzący są na tej samej smyczy vide Tunel Gottarda.

    Krótko dla przypomnienia.
    https://youtu.be/Z7Nk_yT1Fsk

  83. Jak ktoś w analizje podpiera się Albinem Siwakiem to tak jakby z diabłem w jednej druzynie grał.

  84. ’Gotthard’ to największe centrum inwigilacyjne – jakich tam służb nie ma?
    parę m-cy temu odbyło się 'official’ a w październiku onz przejmuje internet, czy to ma jakiś związek?
    z resztą – Gotthard, Astana, lotnisko w Denver, monument w Georgii, Bohemian Grove, … objawy z nie tylko wielką kasą w tle /kto z kim i kiedy/

  85. Ta tragedia jest do zarabiania. Lista „zarobionych” nie skończy się na filmie. A potem będzie zdziwienie Macierewicza, Kaczyńskiego, Błaszczaka (kolejność nieprzypadkowa) kiedy Polacy zaczną rzygać i pluć na groby ludzi którzy niczym nie zawinili a którym należy się wieczny odpoczynek i prosta modlitwa.

  86. Po to żeby nie trzeba było wyciągać konsekwencji. Bo to by wymagało podjęcia konkretnych działań a nie tylko lansu w telewizji u Rachonia. A kiedy wszyscy tylko pojednawczo się uśmiechają i znacząco spoglądają (wiem ale nie powiem) to można grać twardziela do końca świata i jeden dzień dłużej. I nikt nawet nie piśnie bo jak piśnie to mu się „poległymi” buzię zapcha.

  87. Na szczęście jest KTOŚ, kto ma ostatnie słowo. Jednak pycha nas ludzi zaślepia, wydaje się że jesteśmy najmadrzejsi.

    Ks Natanek 10 min
    https://youtu.be/AcP7Pp2c3xc

  88. Z którego to roku? Bo chociaż kolorowe to ciekaw jestem czy i w Rejsie nie wzorowano się na tej sztuce 😀

  89. Po to żeby dzieci mogły obejrzeć

  90. Beata Fido bardzo szybko awansowała z nikomu nie znanej aktorki na „gwiazdę” polskiego kina. 48-letniej aktorce z pewnością pomaga to, że jest partnerką Jana Marii Tomaszewskiego, czyli kuzyna Jarosława Kaczyńskiego i doradcy zarządu TVP. Już na pół roku przed premierą Smoleńska była ogłoszona przez niego oczywistą laureatką przyszłorocznych Złotych Orłów. Została też asystentką europosła PiS Karola Karskiego.

    To nie koniec szczęśliwych „zbiegów okoliczności” na drodze kariery Fido. Aktorka została właśnie „ekspertką” i doradczynią… prezesa TVP Jacka Kurskiego. Jak ustaliła Gazeta Wborcza, ma pełnić rolę „głównej specjalistki” w biurze zarządu i spraw korporacyjnych Telewizji Polskiej.

  91. A dlaczego mają w nosie widzów? Bo doskonale wiedzą że im się micha od państwa (czyt. swoich) „należy”. Bo za czasów PO „trwali” przy PISie, inwestowali swoją „reputację”, poświęcali się, byli niepokorni i „prześladowani”. Dlatego teraz taki Krauze jeden z drugim bezczelnie krzyczy do Kaczyńskiego PŁAĆ!

    Oni doskonale wiedzą droga Paryżanko. To tylko naród biedny nic nie wie (że płaci przez nos).

  92. Wiadomość z ostatnich godzin Szimon Peres dostał udaru, „trafił do szpitala”, Hillary Clinton ma „zapalenie płuc”.

    Nie z naszej półki też biorą.

    A swoją drogą ciekawe jak potoczą się sprawy w USA. Nie do dyskusji, tak sobie gdybam.

  93. Musiałam wgooglac, żeby zobaczyć kto to. Kojarzę twarz, ale skąd? Teraz już gwiazda i wszystko zostanie w rodzinie.

  94. Wszystko bzdury nos do góry. Nie zamartwiajmy się. Zbieram się już.
    Na dobranoc zostawiam Wam filmik, który mnie pocieszal nawet wtedy gdy byłam z daleka od Nieba.
    https://youtu.be/eJlMf5qEF0k

  95. Tak to sie wlasnie skonczy, ze Polacy z przesytu… przemoznej checi „zrobienia im
    dobrze” zaczna rzygac i pluc na groby… ja nie bede takim zachowaniem oburzona.
    Ci panowie wymienieni przez pana, niestety, ale przekroczyli… pewna granice dzwieku,
    w czym dopomogl niemozebnie Ssssakiewicz.

    Ich haniebny udzial… i jeszcze wielu innych w tym wstrzasajacym procederze
    Ssssakiewicza „Industry Smolensk” jest… bezsporny i dyskwalifikuje ich z zycia
    publicznego… i tyle.

  96. dlatego, co nam pozostaje, to 'robić swoje’, tyle, że dwa razy bardziej i z modlitwą na ustach,
    pamiętać i pamięć tę utrwalać i nie dawać się zatruwać, zwłaszcza młodych

  97. Sie te sinte krowy za bardzo przyzwyczaily do dobrego… stanowczo
    za dlugo narod jest tolerancyjny i wykazuje sie… anielska wprost
    cierpliwoscia.

    Biurwokracja – WON !

  98. Ojejku, to pierwszy obrazek zamiast linku !
    W wątkach, na mojej maszynce.
    ?

  99. ..Lub trochę przyzwoitości.

    Był taki film pod tytułem „Wystarczy być” Kosiński, ha!, starsy itd…
    Uczepię się tego „Wystarczy” i zamiast „być” „nie kraść”
    Ciężkie jak ta skorupa od granatu (Odysie..)

  100. Gospodarz, przecie

  101. Napewno jest postacia baaardzo kontrowersyjna… bardzo.

    No to wlasnie sie skompromitowal pan Macierewicz… i juz mu
    nawet poparcie RM nie pomoze.

    Pani Rozalio w RM sie tyle osob dzis prominentnych lansowalo, ze
    to glowa mala… i cywilnych i koscielnych… Ojciec Dyrektor uzyczal
    anteny naprawde wielu osobom… a ze potem zwyczajnie krewili…
    samo zycie…

    … ciagle trzeba poznawac po owocach i oddzielac ziarno od plew.

  102. No odpaliłem i w 0:39 zgasiłem

    Nie ma przypadku !
    Przechodzę na nasłuch.

    kryptoreklama: 088 NUSCET

  103. Syn tak powiedział: jak byłem młody to byłem głupi jak dzisiaj, ale kto bierze kredyt w walucie, której nie zarabia (z Arabia ???)

  104. Ma pan racje… oni doskonale wiedza… ten teatr jest niezle wyrezyserowany.
    Tak „narazil sie” strasznie Ssssakiewicz z filmowcami za swoje „trwanie”
    przy PiS’ie… i do dzis sie naraza Sakiewicz… robi za kuriera…

    … wlasnie wrocil z Paryza gdzie spotkal sie z polonijnymi klubami gapola…
    pewnie mu ta Polonia na tym spotkaniu kase przekazala… od „pierwszego
    patrioty” we Francji Kostka Geberta, a reszta przekazala pieniadze
    od sprzedawcow w USA czy z Londynu…

    … a dzis juz Ssssakiewicz na Ukrainie… ksiazke swoja „promuje” w Donbasie
    i u krola czekolady.

  105. Piękna katastrofa.
    Gospodarz nie lubi oksymoronów.

    bałkanybałkanybałkany… i co z tego mamy?

  106. We Francji od niedzieli rozpetala sie „dyskusja narodowa” nt. Hillarii. Tam juz sie dzieje
    taki „dzez”, ze trzeba to tylko przeczekac… ale napewno „soros” i „Big Zbig” sytuacje jeszcze
    z tylnego fotela ogarniaja… robia dobre miny do zlej gry… ale tak powaznie, to tam jest straszny
    dom wariatow.

    Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazuja, ze Donald jest… niezagrozony… ale jeszcze
    wszystko sie zdarzyc moze… w tej Ameryce. Hillaria w niedziele przyznala, ze to nie pierwszy
    raz omdlala, a Donald juz porobil sobie stosowne badania, jak otrzyma wyniki to poda
    do publicznej wiadomosci… ze spraw politycznych to… bedzie obnizal podatki, nie wpusci
    ani jednego emigranta… i wybuduje betonowy plot na granicy z Meksykiem…

    … a jak sie to potoczy to dopiero zobaczymy.

    A to mnie ukontentowala Pani na sam poczatek dnia ta wiadomoscia o Simonie… widocznie
    te wyklady mu zaszkodzily… Hillarie tez dlugo trzyma to „zapalenie”… to podobno jest rak.

  107. https://www.youtube.com/watch?v=FWfVsD9ybzw
    To jest chała, ale jaka…
    te owczarki i te łowce (barany?).
    Wollosi się trzymajo ?
    Ehh….

  108. „Od dwu tygodni zapowiadają rewelacje z nagrań z kokpitu.”
    Żądnych rewelacji nie będzie, a nawet pewnie nie będzie żadnych sensownych nagrań – nie pierwszy raz taka sytuacja.

    „Nie wiem o co tu chodzi. PiS ma wszelkie narzędzia do wyjaśnienia …”

    Tego „wyjaśnienia” boją się wszyscy, nie tylko PISmeni.
    Co tam rzeczywiście musiało się stać, to przerażenie bierze.
    Zamach, to był na pewno, czego nie będę uzasadniał, bo nie czas.

    A co jeśli to nie Rosjanie go dokonali, a na przykład któryś z sojuszników?
    A jeśli czarno na białym Rosja, to co wtedy??
    A może jakieś struktury ponadnarodowe, np. prezes Skrzypek nie chciał zapłacić 300 milionów $ (opłata roczna) za utrzymywanie kompletnie niepotrzebnej i od lat nieużywanej linii kredytowej??
    A gdybyż za tym stały środowiska POwskie w Polsce powiązane z jakimś państewkiem w Europie lub na świecie, które chciało by jego ludzie odzyskali władzę w Polsce w celu dalszego jej łupienia???

    Ale zawsze można gonić króliczka tak, żeby go nie złapać i usiłować uzyskać tym bonusy w postaci wroga Rosji, przykrycia innych ważnych spraw, wykolegowania wszelkiej opozycji, stumanienia Polaków, uzasadnienia zakupu sprzętu dla polskiej armii, futrowania ukrów, itp.

    A tak na marginesie.
    O wiele prostszym i pewnie ważniejszym jest wyjaśnienie zamordowania wicepremiera Leppera przez seryjnego samobójcę.
    Tym bardziej, że jest on jednym z serii i to chyba najważniejszym.

  109. Nie tylko „daniny dalej rosną”, ale dwa razy w tygodniu mamy pomysł na nowy lub większy podatek.
    Realnie podniesiono VAT w sklepach wielkopowierzchniowych o 1,5% od wszystkiego i z całą mocą pracuje się nad inflacją.
    Na szczęści nieudacznikom nie wychodzi, tak jakby chcieli z tym podatkiem inflacyjnym poza wszelką kontrolą społeczeństwa, bo ukrytym zgrabnie.
    Dlatego podnoszą na siłę „płacę minimalną”, a kretyńscy dziennikarze piszą „od stycznia będziemy zarabiać więcej”.
    To znaczy ci, którzy nie zostaną zwolnieni, w firmach, które nie zostaną zamknięte.

    W ciągu pół roku zadane zostały takie ciosy Polakom, że PO-cwaniacy mogliby się tylko uczyć.
    Wywłaszczono Polaków z ziemi rolnej, a tych co jej nie mają odcięto od możliwości jej zakupu.
    Ani Bismarck (ten podwójny antypolski smark), ani Hitler, ani Stalin z polskimi komunistami, tego nie zrobili, nie byli tak skuteczni.

  110. Prawda, prawda. Dla zachowania spokoju, na osiem lat rządzenia po wywaliłam telewizor. Niestety, nawyk działa do dzisiaj. Czasami tracę na aktualnościach ale spokój, rzeczywiście, doceniam. Jednak chce się, obok, rzecz jasna, modlitwy, dorzucić swoje 'trzy grosze’ do tego, co po nas zostanie. Aby ci po nas, nas nie przeklęli – za bezradność, bezczynność i brak pomysłów na własny kraj. Pozdrawiam ciepło. Gdzie nastepny tekst? Dziewiąta pięć!

  111. Czasem jest już tak źle, wszystkie plany i nadzieje biorą w łeb, że tylko siąść i płakać, albo się powiesić. Jako że trudno się potem odwiesić, więc chociażby dlatego, że 95 proc spraw i tak się jakoś rozwiazuje i nie ma tego złego co by na dobre (na gorsze? :)) nie wyszło, to lepiej tak odreagowac katastrofę.

    Swoją drogą gdyby teraz w teleturnieju Sztrasbusger zapytał o skojarzenie „Jaka może być katastrofa” obstawiam, że 55 proc. ankietowanych odpowiedziało by – smoleńska.

  112. Jaka chała. Ładnie grają, co się czepiasz. Mnie tak wkurza jak wszędzie widać jednakowe t-shorty, jeansy, fryzury i pazury i jadło z MacDonalda, że ten widoczek mnie ucieszył. Dziewczyna ładna, łowiecki też, a sera bym chętnie spróbowała.

  113. No nareszcie, dotarło. Dostrzegłam drugie dno.

  114. Tu pani Elu na blogu Gospodarza mozemy dorzucac „3 grosze”… bo wiadomo,
    ze nie tylko sama modlitwa czlowiek zyje, a te aktualnosci czesto nie maja
    zadnego znaczenia.

    Ja z kolei bardzo, bardzo czesto… praktycznie codziennie rozmyslam nad
    osaczajaca nas ze wszystkich stron tzw. medializacja przestrzeni publicznej… straszny jest ten diabel… bronie sie przed tym „orwell’em” jak tylko moge…
    bo po prostu zglupieje sie od tego…

    … spokoj jest najwazniejszy… i nasze zdrowie psychiczne.

    Tez, serdecznie pozdrawiam,

  115. Bo polski podatnik zapłaci, za wszystko.

  116. Żona miała pretensje, że za głośno słucham (przyznaję: słusznie). Poprosiłem, żeby podeszła i pokazałem te sery. Znowu mi się udało !

  117. rezygnuję.
    spróbowałem wpisać pusty komentarz.
    nop’a.
    mnie to uwiera.
    if
    drugie dno
    (…)
    else
    będą następne
    (…)

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.