Lut 042016
 

Toyah napisał przedwczoraj ciekawy tekst o profesorze Bogusławie Wolniewiczu. Tekst całkowicie nie zrozumiany przez komentatorów, którzy przenieśli dyskusję na sprawy od jego istoty odległe czyli na kwestię stosunków polsko-rosyjskich. Nie o to chodziło. Pomyślałem więc, że zahaczając o tego Wolniewicza napiszę coś w tej sprawie, jakże ważnej, napiszę coś na temat kreowania autorytetów tak zwanej prawicy.
Oto najważniejsze i niezaprzeczalne zasługi w zapalaniu gwiazd na niebie prawicowej publicystyki politycznej ma Gazeta Wyborcza. W zasadzie wystarczy, by gazownia napisała o kimś źle i człowiek ten ma już całkowite poparcie w grupie zwalczającej Michnika i jego ludzi. Trudno posądzać ich o aż taką perfidię i przypuszczać, że celowo kreują niektóre autorytety, ale czasem, przyglądając się temu czy innemu publicyście, nie sposób ominąć tej opcji.
Nas jednak interesuje dziś coś innego. To mianowicie jaki jest mechanizm doboru autorytetów w Telewizji trwam i Radio Maryja. Jak to się stało, że Bogusław Wolniewicz znalazł się wśród ekspertów od życia i śmierci, pokazywanych przez toruńskie media.
Zanim jednak do tego przejdziemy chciałbym napisać słów kilka tak w ogóle o kreowaniu autorytetów. Dziś w zasadzie możemy mieć już 100 procentową pewność, że platforma salon24 została stworzona po to, by „oddolnie” moderować poglądy na prawicy i ustawiać tu różnych mędrców, którzy stanowić będą pewną siatkę, osobowo-pojęciową, siatkę, na której rozwieszą swoje nieuporządkowane myśli tak zwani szarzy ludzie. Widzimy też, że projekt ten zakończył się klęską. A dowodem na to jest ocenzurowanie tego bloga. Nieobecność jest wyższą formą obecności, jak mawiali kiedyś politycy Imperium. I tak samo jest z nami. To czy ten blog jest zwinięty, czy nie już dawno przestało mieć znaczenie. Im zaś więcej jest w salonie24 widocznych autorytetów typu Piętak czy Lchlip, albo wręcz Stary, tym dla nas tutaj lepiej.
Wynika to moim zdaniem wprost z faktu, że ci ci wzięli grant na uporządkowanie poglądów prawicowej tłuszczy pokłócili się ze sobą o pieniądze. Wynika to z klęski takich przedsięwzięć jak Aleksander Ścios czy FYM, które po okresie intensywnej popularności zostały zmarginalizowane. Dlaczego? Bo były i są to nadal projekty oszukane. Nie ma za nimi człowieka z nazwiskiem, ale jest grupa ludzi, która realizuje pewną misję. I teraz: jakim trzeba być nadętym bucem, jakim durniem i jaką pogardę żywić dla bliźniego swego, żeby przypuszczać iż przedsięwzięcie takie posłuży czemuś innemu niż wyłudzanie pieniędzy.
Projekty te, ponure, fałszywe i nie bójmy się tego słowa – grzeszne – poniosły klęskę bo okazało się, że w Polsce żyją jednakowoż jacyś ludzie, którzy nie opierają swoich sądów o świecie i polityce li tylko na lekturze gazety Sakiewicza albo na występach publicznych autorytetów z akademii. Okazało się, że żyją tutaj ludzie, którzy mają pamięć, czytają książki i potrafią o tym dyskutować. I przeciw tym właśnie ludziom podniosła się ta straszliwa pycha, zwana nie wiedzieć czemu prawicową. To nie jest żadna prawica, to są normalne heretyckie pomysły, w których nie ma miejsca dla pojedynczego człowieka z jego słabościami i zwątpieniami, ale także sukcesami. Tam liczy się tylko guru, który w dodatku nie jest jeszcze tym głównym macherem, bo za nim stoi jakiś autorytet, a za nim jeszcze kolejny, większy. To pułapka. Niestety ciągle skuteczna, co można łatwo zauważyć zaglądając na twitter.
Wracajmy jednak do Wolniewicza. Jest on jednym z kilku stałych komentatorów spraw bieżących i głębszych w mediach toruńskich. Występuje w TV Trwam obok takich kuriozów jak Sowiniec i takich mędrców jak profesor Ryba. Nie mam zamiaru zajmować się tutaj życiorysem profesora Bogusława Wolniewicza, chciałbym tylko zwrócić uwagę na to, co wypunktował w naszej telefonicznej rozmowie Toyah. Bogusław Wolniewicz deklaruje, że nie wierzy w Opatrzność, ale ma szacunek dla Kościoła jako instytucji. Wierzy jednak w jakąś hiperinteligencję. Ja bardzo przepraszam, ale jeśli ktoś neguje istnienie osobowego Boga, to co mu pozostaje? Co to jest ta wyższa inteligencja? Być może Toyah i wikipedia się mylą, być może poglądy profesora są tak subtelne i spójne, że my biedne małe żuczki nie mamy do nich, jak to powiadają „wstanu”. Ja jednak mam pewne wątpliwości, albowiem Bogusław Wolniewicz nie jest jednyną istotną na świecie, która wierzy w wyższą inteligencję nie będącą Opatrznością czyli Panem Bogiem w Trójcy Jedynym. Tych innych, którzy podzielają wiarę profesora, wykreowane pracowicie na prawicy autorytety nazywają czasem masonami i zaciekle ich zwalczają. Ja jak wiecie nie używam tego słowa, to znaczy staram się nie używać, choć nie zawsze mi się udaje. No, ale są tacy, jak profesor Krajski na przykład, którzy mogą myśleć wyłącznie tymi kategoriami. Nie wiem czy Krajskiego ktoś zapraszam do Telewizji Trwam, ale mam pytanie do wszystkich zwolenników tej heretyckiej formuły, to znaczy to wszystkich wielbicieli autorytetów z akademii – jak sobie mili Państwo wyobrażacie relacje pomiędzy Wolniewiczem a Krajskim? Toż obaj są z prawicy, toż obaj chcą ratować ojczyznę naszą udręczoną przed złem. No, ale jeden wierzy w hiperinteligencję i wątpi w Opatrzoność, a drugi gada bez przerwy o masonach, a w co wierzy trudno orzec po pobieżnych oględzinach.
Ja jestem bardzo słaby z filozofii, ale nie mogę też pojąć jak ta wiara w wyższą inteliencję łączy się u Bogusława Wolniewicza z niewiarą w życie po śmierci. No, ale nie mogę tu rozstrzygnąć wszystkiego i nawet nie próbuję. Nie mogę niestety nigdzie znaleźć potwierdzenia tych sugestii, które umieścił w swoim tekście Toyah, dotyczących poglądów profesora na aborcję, eutanazję i na przeszczepy. Być może Krzysztof coś źle zrozumiał i Bogusław Wolniewicz nie jest zwolennikiem likwidowania ułomengo życia, być może ma na to jakąś złożoną, niezrozumiałą dla nas, ludzi prostodusznych formułę. Ja nie wiem. W wiki piszą, że stosunek do życia ludzkiego wynika u Wolniewicza wprost z jego poglądów na prawo. Profesor Wolniewicz jest zwolennikiem kary śmierci, co sprawia, że ilość jego zwolenników na prawicy rośnie. O te kwestie dotyczące istot ułomnych, które poruszył Toyah, nikt jakoś nie pyta.
Jeśli idzie o inne ekstrema, rzec trzeba, że do zdecydowanego zwiększenia popularności Bogusłwa Wolniewicza przyczynia się niechęć jaką żywi on dla Antoniego Macierewicza. I tutaj wyraźnie widzimy, że poglądy Bogusława Wolniewicza zbliżają się do poglądów wykreowanych tutaj swego czasu przez postaci podpisującej się nickiem FYM.
Patrząc więc na to co dzieje się w mediach i blogosferze nie możemy jednakowoż oprzeć się wrażeniu, że ponad tym wszystkim jest jakaś wyższa inteligencja, ale nie przynależy się jej w żaden sposób przedrostek hiper. Przeciwnie, sądzę, że w kategoriach lansowanych przez Bogusława Wolniewicza, inteligencja ta miałaby niewielkie szanse na przetrwanie, a fakt, że ciągle ona egzystuje wynika, li tylko z tego, że nad nią jest jeszcze inna….bardziej dysfunkcyjna. Wszystkie zaś one razem wzięte mają problem z określeniem się wobec negowanej przez profesora Bogusława Wolniewicza Opatrzności. I z tym Was zostawiam.

Sprzedaż książki księdza Mariana Tokarzewskiego idzie nieźle. Nie tak dobrze, jak bym sobie tego życzył, ale nieźle. Na tyle dobrze, że zaczęliśmy już przygotowywać do druku kolejny tom wspomnień. Tylko od czytelników zależy czy zostanie on wydany.

Zapraszam na stronę www.coryllus.pl. Do sklepu FOTO MAG, do księgarni Przy Agorze i do księgarni Tarabuk

  176 komentarzy do “Wierzenia wariatów”

  1. google znajdzie szybciutlko 🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=LQHB2UpLxxE

  2. A Wolniewicza, oglądałem kiedyś na jego kanale na YT, to deklarował się przeciwnikiem aborcji,eutanazji i przeszczepów, ale to dinozaur to ciężko mi powiedzieć jak to się zmieniało na przestrzeni czasu.

  3. niechęć do AMacierewicza wynika m.in. z tego, że Wolniewicz był przez całe lata aparatczykiem pzpr;
    natomiast poglądy Wolniewicza z etykietą filozofa są gówno warte i nie wytrzymują konfrontacji z logiką, a z aksjomatami/dogmatami katolickiej wiary to już przepaść większa niż doktryny realnego socjalizmu;
    stosowanie kary śmierci nie rozwiązuje żadnego z problemów niby przeznaczonych do rozwiązania; jest tylko ścieżką herezji [tak coryllusie] i stanowi emanację owej reguły śmierć za śmierć [etc] i jest sprzeczne z każdą ideą czlowieka jako posiadacza/nosiciela nieśmiertelnej duszy [czyli opcji do życia wiecznego]

  4. istotą jego funkcjonowania jest dostosowywanie poglądow do trendów jakie odczytuje lub wydaje mu sie, że odczytuje z tzw. znaków czasu/ów;
    a przy okazji jest wytworem bredzącego marksizmu-leninizmu

  5. Krytyka subiektywnego idealizmu w „Materialiżmie i empiriokrytycyzmie” W.I.Lenina;- to jest podstawa egzystencji na tym padole BWolniewicza; płacą to robię – to jest ta doktryna życia i twórczości [ot, taki palikot]

  6. na 3obiegu.pl jest dziś „Świat wg Szwejka” i to dopełnia znaczenie takich jak BWolniewicz

  7. Najpierw bredzi Staniszkis teraz Wolniewicz, epidemia pomroczności jasnej dosięga emerytów akademików 😉

  8. ich nie daje się słuchać a o polemice lub prowadzeniu normalnej wymiany zdań nie ma mowy;- toż to prorocy mniejsi/więksi i znawcy oraz wyznawcy jedynej słusznej doktryny opisu świata;

  9. Nie wiem czy ludzie nie zrozumieli tekstu, ale widać jedno, że podrzucona rybka Wolniewicz vs. Stankiewicz chwyciła i oto redaktorowi naczelnemu szło.
    Pan profesor monologował, a red. Stankiewicz dawała wrzutki i w pewnym momencie nastąpiło przestawienie zwrotnicy i poooszło.
    Ludziska się podzielili na tych co z nim i tych co z nią. Tu nie szło o racje, a szło o opowiedzenie się, czyli jak zwykle o podział i polaryzację i temu miały służyć pohukiwania profesora. Myśleć wtedy nie trzeba, bo zastępują je je emocje i bycie w danej grupie.

  10. Osobiście nie podobało mi się zachowanie Wolniewicza odnośnie amerykańskich profesorków Biniendy i Nowaczyka. Istnieje coś takiego, jak naukowy indeks Hischa (h). Jego wartość świadczy o wpływie na innych badaczy i wkładzie do nauki. Brane są pod uwagę cytowania danego autora w renomowanych czasopismach naukowych. Otóż, prof. Binienda ma h=14, natomiast prof. Nowaczyk h=13
    A prof. Wolniewicz h=1 ! Jak na marcowego docenta to i tak dużo 😉

  11. Bogusław Wolniewicz docentem został w ’67 i w żaden sposób nie był marcowy. Starcie ze Stankiewicz to kolejna odsłona wojny TV Republika vs Trwam. Wolniewicz dał się jak dziecko sprowokować i zupełnie stracił zimną krew.

    Porównywanie Wolniewicza z Rybą itp nie ma sensu – jedynie BW jest osobistym i bezpośrednim „protegowanym” ojca Rydzyka.

    A notka Toyaha bardzo słaba.

  12. W Warszawie gdzie można kupić tą książkę

  13. aby być specjalistą w naukach technicznych {MES,MRS} to nie jest się profesorkiem lecz Profesorem, i warto o tym wiedzieć;

  14. jesli Wolniewicz jest zawodnikiem dla TVTrwam to ja wysiadam, toż to cyrk na kółkach

  15. Racja czy też istota sporu nikogo nie interesuje; igrzyska tak

  16. To prof. Wolniewicz jeszcze występuje w TV Trwam? Wydawało mi się, że już od dawna nie.

  17. Nadetym bucem jest raczej Toyah zamieszczajac zmanipulowany tekst opluwajacy Wolniewicza. Wypadaloby najpierw obejrzec jakies jego wyklady, a nie bazowac na wiedzy z wikipedii i poczty pantoflowej. Czy w ten sposob Toyah napisal swoja ostatnia ksiazke, czerpiac wiedze z Wikipedii?

  18. Moim zdaniem prof Wolniewicz ma coś do powiedzenia, bo i ma wiedzę. Ja go lubię posłuchać na YT, czy ze wszystkim się zgadzam, NIE!!! Czy on się kreuje, jak ktoś wierzy, że nad grobem to możliwe, OK. W RM występuje na moje oko, aby pokazać różne poglądy.

    Ale występ Stankiewicz w tym programie to skandal.

    No ten Krajski, to imbecyl na kółkach. Przeczytał ” Wojnę o pieniądz” i jeszcze coś i opowiada takie pierdoły emerytom, że włos na głowie staje. Ale jest cwany. Model biznesowy jest taki, walić takie bzdury do głów emerytom przez dwie godziny aż im stanie każdy włos na głowie (jak posiada), a potem gęsiego po książki na miejscu.

    A ja powtarzam w Polsce, polityków prawicowych jest ilości śladowe.

  19. Za Wiki:
    Od 1968 pracował jako docent etatowy w Katedrze Filozofii UW 😉

  20. Powiedz to Wolniewiczowi 😉

  21. to jest co innego – zobacz renzentow jego dr i hab.

  22. możliwe – jeśli tak, to bardzo dobrze

  23. W PZPR nie takie tytany były.

    Ale dalej to żeś Pan pojechał.

    Tak w woli ścisłości, miejsce łotra jest na sznurku i suchej gruszce. Nie płacenie na niego podatków, aby mógł prowadzić życie towarzyskie w pierdlu.

  24. a co do tego mają podatki? byłeś kiedyś w pierdlu? wiesz na czym polega życie towarzyskie pod celą?
    dobrowolnie płacisz podatki? lubisz to?

  25. a czy jest w stanie pojąć? czy Wolniewicz wie co to jest nadokreślony układ równań i jak sie go rozwiązuje, jakie są problemy numeryczne/matematyczne/..
    toż to pajac

  26. a co to jest prawica? jakie są cechy wyrożniające od komuchów/lewaków/wariatow/.. i jakie są cele podejmowanych działań?

  27. Wybaczcie mi Państwo ale słuchając wywodów prof. Wolniewicza mam nieodparte wrażenie, że ta wyższa istota nazywa się Alzheimer.

  28. Panie Henry, Staniszkis śpiewa z klucza oficera prowadzącego a Wolniewicz nie.

    Ja słuchałem na YT wywiadu Stankiewicz z Wolniewiczem. Proszę posłuchać co ona plecie, że Wolniewicz się wk..rwił, to sie nie dziwię.

    Moim zdaniem ten wywiad jest odtrąbieniem, że Sakiewicz i spółka idzie na wojnę z RM i jakie im buty szyją, to wystarczy posłuchać Stankiwiczowej.

  29. to jest pointa, super

  30. Wolniewicz nie występuje w RM już od bardzo dawna. Tak samo jak prof. J.R. Nowak. Pierwsza decyzja jest dla mnie oczywista.
    Natomiast podoba mi się określenie prof. Krajski. Tak jak prof. Bartoszewski:)

  31. co do wojny zgoda

    Pisowi żydostwo amerykańskie musiało dużo obiecać

  32. o co chodzi z przedsięwzięciem Aleksander Ścios ?

    Czytam bez dekretu od jakiegoś czasu i cos mi tam dziwnie wyglada.

  33. Jego recenzencji:
    Adam Schaff – oficjalny ideolog PZPR ,
    Roman Suszko – zagrał profesora w „Rejsie”
    pozostałych spolegliwie pominę 😉

  34. Profesor Wolniewicz w Radju Maryja? Ostatni raz wystepowal tam pewnie kilka lat temu przy okazji jakichs wyborow. Nie sadze,zeby ktokolwiek lansowal go tam jako autorytet moralny.Po prostu stary i madry czlowiek,profesor,logik,filozof,patriota.Mowi bardzo pieknym i zrozumialym jezykiem. Szkoda, ze to juz chyba „ostatni taki”….

  35. Pan profesor jest stary, więc może mówić, co myśli. To, że Krzysztof czegoś nie zrozumiał, to mnie akurat nie dziwi.

  36. W Polsce wzór:

    1) konserwatysta – np. Józef Mackiewicz,

    2) Liberał – Adam Zdzisław Heydel,

    3) Chadek – Korfanty

  37. Suszko to był świetny logik, wyluzuj… K. Twardowski to też był ateista…

    a o Izydorze Dąmbskiej i Henryku Elzenbergu to raczyłeś umiejętnie zapomnieć?

  38. ”stosowanie kary śmierci nie rozwiązuje żadnego z problemów niby przeznaczonych do rozwiązania; jest tylko ścieżką herezji [tak coryllusie] i stanowi emanację owej reguły śmierć za śmierć [etc] i jest sprzeczne z każdą ideą czlowieka jako posiadacza/nosiciela nieśmiertelnej duszy [czyli opcji do życia wiecznego]”

    Kara śmierci rozwiązuje problem z mordercami i inny bandytami bo już nikomu nie zrobią krzywdy, na pewno.

  39. te h jest ch…a warte,

  40. Adam Schaff to komuch ale proszę popatrzeć na obecnych poziom profesorków, mam kilku w rodzinie i znam te towarzystwo.

  41. To sam obejrzyj jak to działa. Wejdz na stonę:
    http://academic.research.microsoft.com/
    Wpisz: Wolniewicz, Binienda i Nowaczyk.
    Podziel ilość publikacji przez ilość cytowań.
    Wpisz własne autorytety naukowe.
    Tylko wpisuj po kolei abyś zawału nie dostał 😉

  42. Kotarbińskiego 80 letniego dziadka raczyłem spolegliwie pominąć 😉

  43. FYM anonimowy? Czyżby pod tezę musisz powielać takie historie. A skoro już znamy jego imię, nazwisko i tytuł naukowy czy zmienisz zdanie?
    Ja z tym nie mam problemu czytam Ciebie i FYMa i wielu innych wzajemnie się wykluczających. Bardziej bym się martwił o Toyota. On jest ślepo zakochany w Macierewiczu i Kaczyńskim.

  44. sorry Toyaha oczywiscie

  45. FYM anonimowo buszował po czerwonej stronie Księżyca 😉

  46. Szanowni Państwo i Panie Gabrielu, wspaniale wszyscy demaskujecie całe zło. A więc pora na Franciszka.

    W Rzymie klika dni wstecz była pikieta, nie lepiej miting, było 2 miliony ludzi (tyle co cała Warszawa) – obrońców rodziny, przeciwników małżeństw sodomickich i przeciw adopcji dzieci przez sodomitów i gomorytów.

    No cóż, Papa Francesco ani przed, ani w trakcie, ani po mitingu nie powiedział nic. Co dla normalnych italiańców to był szok.

    Milczenie czasem więcej mówi jak słowa.

    A tu stary pieniacz Wolniewicz i rewolucjonistka niedoszła Ewcia i jej duński farfocel.

  47. To nie pointa – to alibi 😉

  48. Stosowanie kary śmierci rozwiązuje co najmniej trzy problemy.Daje zadość sprawiedliwości,a to bardzo ważne w cywilizacji chrześcijańskiej,oszczędza pieniądze,daje czasami ostatnią szansę nawrócenia się-patrz pierwszy święty Kościoła tzw dobry łotr.

  49. Przyznam, że wolę już słuchać ” niewierzącego” prof Wolniewicza od wierzącej idiotki pani Ewy na przykład 🙂
    A tak na marginesie, od kiedy Toruń przesunął się bliżej PIS, pan Wolniewicz nie jest zapraszany.
    Sowiniec owszem. Napisałam kiedyś czcigodnym ojcom, że z utęsknieniem czekam na audycję w radiu, w której ów pan będzie uczył nas patriotyzmu…. Wówczas zacytuję kilka urywków z jego książeczki dla socjalistycznego wojska. Są smakowite.

  50. mises – h 183 i 142, za dwie książki

    ale za najwybitniejsze dzieło nie znalazłem h

    to trochę zabawka

  51. Dokladnie tak! Uwazam, ze powinno sie przywrocic KS !!!
    Wlasnie po to m.in. aby rozwiazac problem mordercow i innych bandytow… po to zeby juz nigdy wiecej nikogo nie skrzywdzili !!!

    … i ku przestrodze dla innych, tez !

  52. Dr. Stanisław Krajski był ostatnio w Radiu Maryja 07 stycznia 2016 z audycją dotyczącą swej nowej książki :
    http://www.radiomaryja.pl/multimedia/rozmowy-niedokonczone-masoneria-islam-uchodzcy/

  53. Ludwig Von Mises
    Publications: 22 | Citations: 449
    IF=C/P= 20,4
    Wieslaw K. Binienda
    Publications: 59 | Citations: 184
    IF=3,1
    Bogusław Wolniewicz
    Publications: 2 Citations: 0
    IF=0 😉

  54. zbyt ograniczona poznawczo wizja świata, coś tak jak z mitami: Cyganie, Żydzi, WSI,… każdemu wg jego wyobraźni i oczekiwań;
    naiwna wiara w organy, ktore nie są WSI

  55. toż jest ryzyko, że zostaniesz skazańcem i nie będziesz wiedzial nawet za co, w RP kara ostateczna? toż to śmiech na sali;
    jak komornik będzie chcial zamieszkać w twoim domu to dostaniesz ks za wypłacenie z wlasnego konta własnych opodatkowanych pieniędzy jako przykład dochodów z nieujawnionych źródeł;
    nie wiecie o czym pleciecie

  56. mylisz sie nie rozwiązuje to żadnego problemu, masz gwarancję, że ktokolwiek będzie naśladował dobrego lotra, zapominasz o towarzystwie w jego ostatniej drodze, drugi raz takiego towarzystwa juz nie będzie dla nikogo;
    a dywagacje o sprawiedliwości w RP to sobie darujmy, chyba że na j… i dla śmichu

  57. a kto ma sądzić? AZoll? a może Rzepliński … toż to będzie powtórka z lat 44 do …., i będziecie pierwszymi ofiarami z okrzykiem na ustach: za co, za co?

  58. autorytety powinny zostać zniszczone

  59. Oj tak profesor Stasiu Krajski tak bełkocze ostatnio że aż strach .Typowy przykład wyższości kasy nad logiką.Tak to już bywa jak się duszę sprzeda diabłu dla kilku srebników. Za to wczoraj w TVP 1 Jan Pospieszalski w stopce muzyk- publicysta występował jako specjalista – szaman od ratowania górnictwa a na przeciwko też profesor / w stopce kultura liberalna UW / nazwiska nie pamiętam był za likwidacją górnictwa.Jak do tego dorzucimy profesor Czubaszek mówiąca ze za 1200 PLN nie da się wyżyć i trzeba hałturzyć dodatkowo za 3000 PLN to mamy do czynienia z „hiperinteligencję ” czy też z energia kosmiczną gdzie nie ma Boga a są tylko wariaci , których mozemy sobie poogladać za darmo 🙂

  60. Dokladnie tak! Dla mnie panie Janku, ten naprawde skandaliczny i zenujacy wywiad pani Stankiewicz nie jest zadnym wypowiedzeniem wojny RM ani Ojcu Dyrektorowi.

    Oni wojne prowadza z RM i Polakami od samego poczatku… tylko jeszcze wtedy
    sie troche… maskowali !!! Sakiewicz wojuje i z RM, i z nowym rzadem, prezydentem,
    i wreszcie z katolikami i Polakami w Polsce od samego poczatku !!!
    Kto sie interesowal… ten wie !!!

    Ja naleze do tych co wiedza… moze nie wszystko, moze ktos nawet powiedziec,
    ze „gowno” albo „nic”… ale RM slucham juz naprawde dluuugo… i sluchac Go bede
    nadal, a dla kolaboranta Sakiewicza i jego merdiow i merdialnych „profesjonalistuf”
    mam tylko… DOZGONNY BOJKOT i coraz wieksza pogarde !!!

    A propos profesora Wolniewicza to nigdy nie odbieralam Go jako jakis nadzwyczajny
    autorytet i nadal Go tak odbieram. Parenascie razy sluchalam Go w RM… i mowil
    dla mnie calkiem przekonujaco, to, ze jest niewierzacy… szkoda, ze nie dana jest
    panu Wolniewiczowi ta laska, ale moze pan profesor caly czas szuka drogi do Pana Boga… mam nadzieje, ze kiedys ja znajdzie.

    Byl w PZPR… no byl… a kto wtedy nie byl. Pamietam jak moja mama pracowala w ZR
    Kasprzaka na Woli i jak kazdego roku kadrowiec czepial sie mamy, zeby zapisala sie
    do partii… bo sie „burza ludzie”, ze my wszyscy troje, troje dzieci mojej mamy co roku
    jezdzimy na kolonie !!! Takie to byly czasy… to byl pozny Gierek… a co bylo w takich latach jak lata 50, 60-te !!!

    Szkoda, ogromna szkoda, ze nie bylo… LUSTRACJI !!! ani jak komuna upadla, ani
    za tzw. 3 zmiany, ani w 2005 roku… jak na chwile PiS wrocil do rzadow !!!

    Szkoda, naprawde wielka szkoda… i dzis rozne sakiewicze usiluja robic to samo !
    … i kolejne „grzanie” i „pompowanie” Smolenska… i slusznie powiedzial pan Wolniewicz:
    GDZIE SA DOWODY ???!!!

    … ja juz wiem co sie stalo… w Smolensku… zal mi tylko tych ludzi co zgineli.

    … i rzygac mi sie chce na te „scieme i cyrk” merdialny Sakiewicza dotyczacy
    wyjasniania tego zamachu !!! i ZABICIA prezydenta przez „profesjonalistow” merdialnych
    i od Sakiewicza i reszty calego zaprzanego mejnstrimu !!!… juz prawie 6 lat !!!

    … i jeszcze co sie tyczy „transplantologii”… ja tez – podobnie jak pan Wolniewicz – nie wyrazam zgody aby moje organy „po smierci” byly wykorzystywane !

  61. Pan mówi o zbrodni sądowej a nie o karze!!!!

  62. pięknie powiedziane – Janek 12.37- , przecież ten indeks to bzdet, jak można ilością cytowań oceniać ? oni w tych publikacjach mówią prawie tylko po angielsku, to ograniczony anglosaski bzdet

  63. Szanowny Panie Gabrielu, o ile mnie pamięć nie myli jeszcze nie tak dawno cechowała Pan pewna indyferencja religijna, a przynajmniej brak większego zainteresowania sprawami wiary. Toteż przypominając sobie o tym, dziwi nieco brak Pańskiego zrozumienia dla problemów z wiarą jakie ma prof. Wolniewicz. Ale nawet abstrahując od psychologii [chory lepiej zrozumie chorego] pragnę przypomnieć czym jest wiara. O ile wiem, Wiara jest łaską, darem danym od Boga i żaden najwybitniejszy umysł jeśli tego [daru] nie otrzyma nie uwierzy, mimo że za pomocą rozumu przyrodzonego może dojść do istnienia Stwórcy, co zdaje się u prof. Wolniewicza miało miejsce. Łaskę wiary można otrzymać, ale też stracić, co jest trudne do pojęcia, niemniej jest faktem. Pan prof. Wolniewicz widocznie jeszcze [za jakieś grzechy lub z innych powodów] tej łaski nie doczekał i być może dojdzie do tego dopiero na łożu śmierci a nam pozostaje tylko się o to gorąco pomodlić.
    Sądzę, że ten brak zrozumienia a co za tym idzie tendencja części Pańskiego wpisu niepotrzebnie uruchomiły dość obraźliwe wpisy niektórych autorów komentarzy.
    Postawa prof. Wolniewicza wydaje się być uczciwsza, niż niezbyt przekonywujące deklaracje katolicyzmu obecnego ministra; historia zna sporo różnych przypadków. Proszę sobie przypomnieć niedawnych korowców z niejakim Michnikiem w roli głównej.

  64. ale ten indeks klasyfikuje znaczenie pracy naukowej; von Mises vs Woliński;- to jest ubaw dla studentów mechaniki

  65. Prof. Wolniewicz i prof. Nowak obecnie udzielają się czasem na antenie Radia Maryja w komentarzach do spraw bieżących w audycji po 13.00. W Trwam raczej już ich nie zapraszają.

  66. Nie slucham nikogo kto ma powyzej 80tki. W pewnym wieku odbija juz szajba

  67. Rzeczywiscie przedwczorajsza notka pana Krzyszofa… nie wiem nawet jak ja okreslic, ale mniejsza z tym. Mnie sie wydaje, ze dosc „trafnie” udalo mi sie wylapac jej „sens”.
    Rzeczywiscie komentarze… mocno zaskakujace, ale to NIC. Uwazam, ze po tym co sie
    dzieje to notka okazuje sie bardzo wazna… czyli jak to zawsze bywa – nie ma tego zlego
    coby na dobre nie wyszlo !

    Nie wiem Tadmanie, o co szlo redaktorowi naczelnemu, ale ja na „haczyk” nie dam sie zlapac.
    Niezaleznie od jego zaprzanych celow… pozostane przy mediach z Torunia i z Ojcem Dyrektorem!

    Widze tylko i mam „prawie” pewnosc, ze szykowane sa kolejne „merdialne igrzyska”, kolejna
    komisja do badania Smolenska… i wiem, ze ciagle chodzi o to zeby… gonic kroliczka tak,
    aby go nie zlapac !!!

    … nowa komisja, a w niej znowu pan dr Nowaczyk, no i co znowu od poczatku beda badac
    „wybuchy”, „brzoze”… i kto to bedzie ten nowy cyrk „telewizyjnie” raportowal „nowa TVP”??? czy
    TV Trwam??? I znowu beda sie „lansowac” na Ojcu Dyrektorze i RM? I tak jak juz sie zdarzylo
    to do nowego rzadu pojda magieroskie, marczuki i andersowe ???!!!

    Dziekuje, postoje!

    Profesorowie Wolniewicz, Krasnodebski, Zybertowicz, Nowak, Jaroszynski, Andrzej Nowak, Staniszkis, Ryba… jakie to autorytety???!!!

    Trzeba ich posluchac, obserwowac i po owocach poznawac… zaden z nich nie jest ani alfa
    ani omega… wiekszosci nie mozna odmowic „parcia na szklo i na etat”… a do „autorytetow”
    to im naprawde daleko!

    Na miano bycia autorytetem to trzeba calym swoim zyciem zaswiadczyc… do tego „przejrzystym”
    zyciem ! Obawiam sie, ze w obecnej Polsce to prawdziwych autorytetow… jest jak na lekarstwo !

  68. Bardzo pieknie… bravo dla pana Janka!

  69. Szanowny Panie Gospodarzu trzeba by Waści pochwalić najlepiej Janem Brzechwą, chociaż nie wiem czy wypada, po ostatniej lekturze Stanisława Mackiewicza o Żydach, których wybitnym przedstawicielem jest rzeczony poeta, – ale niech będzie, pierwsza myśl najlepsza ” … jak o(d)powie to roztropnie … ” pięknie to wszystko zostało przez Acana wyważone, lepiej bym nie potrafił i tyle w tej sprawie o tej omawianej szeroko personie. Należy w tym miejscu zauważyć istotne różnice historyczne – w Rosji Sowieckiej stalinizm zakończył się w 1953 roku, natomiast w prl;u ten opresyjny system trwał aż do śmierci Bieruta czyli do 1956 roku w związku z tym powinno się, badając amatorsko najnowszą historię Polski pieczołowicie zająć się tym trzechletnim okresem, który głębokim cieniem kładzie się na dzisiejszy los Polski i Polaków i tenże gość PBW jest politycznym produktem tego okresu. Odnośnie sprawy smoleńskiej, to wystarczy zauważyć te ponad 60 tys odłamków, na które rozpadł się tupolew by nie dawać się nabierać na sztukę teatralną pisaną dla bezmyślnej gawiedzi siedzącej przed telewizorami pt „tragedia smoleńska” sztukę w bardzo wielu aktach pisaną przez liczne grono autorów z udziałem person ich prowadzących.
    Pozdrawiam
    Krzysztof

  70. A warto słuchać co mówią starcy, warto wsłuchać się w szept umierającego.

  71. Niech szanowny dyskutant zajrzy do Katechizmu Kościoła Katolickiego i zobaczy co jest tam napisane o KS.
    Dlaczego jest tak napisane, ano bo nie może być w prawie takiej carte blanche – uniewinnienie od słusznej kary jeszcze przed popełnieniem zbrodni, a teraz tak jest, co jest absurdem prawnym. I należy zauważyć, iż Jezus Chrystus został przez sędziego = Piłata skazany na śmierć, współcześnie byłoby to niemożliwe i ponadto trzeba zauważyć, że tenże Jezus Chrystus nigdy nie zaprotestował przeciw wyrokowi Poncjusza Piłat przyjął go w milczeniu. Jest wiele praktycznych powodów dla istnienia w prawie kary śmierci, ale trzeba by na to oddzielnej dyskusji.
    Pozdrawiam
    Krzysztof

  72. Super! W końcu się nie zgadzam w czymś z gospodarzem. I Toyahem 😀 Uffff!

  73. Tylko świętych lub otoczonych wianuszkiem modlących się wnuków.

  74. Za moje protesty w tej sprawie wspomniany bloger wywalił mnie ze swojego blogu.
    Pozdrawiam
    Krzysztof

  75. To pis judeuszom coś obiecał, ruch jest tylko w jedna stronę.
    Pozdrawiam
    Krzysztof

  76. Nie, nie należy te badanie powtórzyć i uwzględnić w nim te ponad 60 tys odłamków, na które rozpadł się tupolew.
    Pozdrawiam
    Krzysztof

  77. Nie słucham ich nie dlatego, że są starzy ale dlatego, że całe swoje życie, od początku do końca, przeżyli w poprzednim systemie. Oni nie potrafią już inaczej myśleć. Zawsze będą „skażeni”. Szczególnie jaskrawo to widać w przypadku dzisiejszych 60-70-latków. Potrzeba ze 2 pokoleń by zmienić myślenie. Ja „Wolniewiczom” dziękuję

  78. Mnie najbardziej interesuje… przypuszczam, ze i wiekszosc Polakow tak samo:
    kto czesc „tej brudnej roboty” wykonal w Polsce ???

    Kto ??? Imie i nazwisko ???

    … a potem dojdziemy ewentualnie… do Rosji i Smolenska !!!

    Bo, to ze to byl ZAMACH to bylo wiadome od… 10.04.2010 roku !!!

    Naprawde, te SZOPKE !!!, ktora urzadzil wspolnie kolaborant Sakiewicz
    i ogolnie „mainstream”, a wiec TVN, Polszmata i Jakalaj w zwiazku
    „z wyjasnieniem tej katastrofy”… zwyczajnie po ludzku wola o pomste do Nieba
    i zwyczajnie uraga ZBIOROWEJ INTELIGENCJI POLAKOW !!!

  79. Od Pana dowiedziałem się o blogu Toyaha. Strasznie się nim rozczarowałem i wklejam mój komentarz z jego bloga na który mam nadziej mi odpowie. Ale i Panu chciałbym zadać pytanie dlaczego tak ślepo broni Pan swojego kolegi, którego wpis na blogu był niczym plucie jadem Niesioła?

    „O Panu i tym blogu dowiedziałem się czytając Coryllusa i jego wpisy na blogu. Stąd też wiem, że się przyjaźnicie i u Coryllusa można kopić Pana książki. Już jakiś czas miałem poczytać Pana wpisy, ale tak się jakoś nie układało. Przez brak czasu spowodowany pracą odkładałem też obejrzenie rozmowy Wolniewicza i Stankiewicz w TV Republika. Przed chwilą obejrzałem ich rozmowę, przeczytałem Pana wpis na ten temat i jestem strasznie zawiedziony tym co Pan pisze.

    Coryllus pisze o Panu dobrze, więc miałem nadzieję, że Pana blog będzie ciekawym odkryciem. A tutaj mamy obraźliwe inwektywy i plucie jadem w stylu Niesioła : popluł, stary wariat, obłęd tego dziwnego człowieka, szał, sowiecki faszysta, cyngiel PRL. Gdzie w Pana wpisie jakaś konstruktywna krytyka lub polemika z tym co mówił Wolniewicz? Za to mamy wyciąganie człowiekowi przeszłości. Nie wiem nic złego o jego przeszłości, a tutaj też nie dostałem żadnych dowodów aby tak było.

    Przypomniało mi się, jak Coryllus pisał, że nie przyszedł do Pana na Kolację Wigilijną pana teść przez różnice w przekonaniach politycznych. Tutaj ślepo atakuje Pan Wolniewicza, podważającego to co mówi Stankiewicz o Smoleńsku. A jeszcze za chwilę, przypominało mi się jak na blogu Coryllusa chyba tym razem w komentarzach, przeczytałem o pana zaślepieniu blaskiem Antonio Banderasa-Macierwicza.

    I tu nasuwa mi się pytanie, na które mam nadzieje mi Pan odpowie: czy jest Pan niezależnym blogerem, czy tylko kolejnym pionkiem który służy tej samej sprawie co Macierewicz, Sakiewicz, Stankiewicz…- całe to środowisko co popierało ukraiński Majdan działa na pogorszenie stosunków z Federacją Rosyjską?

    Przypomnę, że USA i 11 innych krajów 15 października 205 roku podpisało umowę o handlu TPP. Co zmusza Chiny do przyszłej konfrontacji z USA w/o cieśninę Malakka lub szukaniu drogi lądowej do wymiany handlowej z Europą, odbudowy Szlaku Jedwabnego, by na wypadek próby wykluczenia Chin z handlu drogą morską kontrolowaną przez USA, nie zostali z ręką w nocniku (jak my z naszymi zapewnieniami sojuszników).

    Nasi przywódcy i pożyteczni idioci ciągle śpiewają w obronie wolnej Ukrainy, której istnienie pod obecnym protektoratem Niemiec jest nam nie na rękę, a być może i niebezpieczne za jakiś czas. I jednocześnie chcą nas odwrócić od Białorusi i Rosji.

    USA stoi za zmianą prezydenta na Ukrainie. Więc to chyba im jest najbardziej na rękę odwrócenie nas od naszych wschodnich sąsiadów? Nie chcę wchodzić w dywagację czy z Rosją i Chinami, moglibyśmy mieć lepszą pozycję niż z szeroko rozumianym zachodem, dla którego jesteśmy tylko konsumentem i nigdy nie dopuszczą nas do miana producentów w wymianie handlowej.

    Materia niezwykle złożona i płynna, a szanowny Autor odwraca naszą uwagę i chcę dzielić społeczeństwo obrzucając kogoś inwektywami? ”

    Bloga czytam już jakiś czas, ale to mój pierwszy komentarz.
    Pozdrawiam
    Bolesław Oleśnicki

  80. to nie ma opatrzności? 🙁 qwerty to Wolniewicz?

  81. Idę się pochlastać. A co powiesz Drogi Komentatorze o tych co wzrastali w peowskim inkubatorze?

  82. Panie Szanowny, wiek nie gra roli, albo głupi albo mądry. Młodzi są ”skarzeni” konsumpcjonizmem i postawą roszczeniową. Mam tych wszystkich tytanów po dennych studiach, co by chcieli 20,000 na miesiąc, ani wiedzy ani zapału do pracy. Za komuny, ludzie dobrze wiedzieli co dobre a co złe.

    No ina zachodzie to się żyje, taki pogląd wśród młodych i nowoczesnych. Tyle że karta kredytowa się wyczerpała i płacić trzeba.

  83. Będę Cię ścigał dzisiaj sfinxie. Jak już lecisz tak równo po starociach to obejrzyj na YT filmik braci Tompsonów, był ostatnio u Gospodarza w komentarzach. Jest tam kilka pięknych osób w wieku więcej niż podeszłym. Pięknie mówi taka starsza pani o siwiuteńkich włosach, ale mająca jeszcze ogień w oczach. Pięknie tez zaprezentowała się Rosjanka, która tu mieszka.

  84. Prosze pana, pan Osiejuk nie jest zadnym nadetym bucem. No, tu sie z panem nie zgodze.
    Nie wystepuje tez w roli Jego „adwokata”, ale trzeba przyznac, ze pan Krzysztof skreslil bardzo
    ciekawa notke… tam bylo o tzw. autorytetach, szczegolnie w RM.

    Nie tylko profesor Wolniewicz jest kojarzony z RM… nie rozumiem, ze jest ON traktowany
    jako jakis nadzwyczajny autorytet… profesora Wolniewicza mimo, ze byl aparatczykiem partyjnym
    i ze jest podobno agnostykiem, i ze ma niskie „h”… naprawde warto posluchac, tylko tyle.
    WIKI mowi to co mowi o profesorze… ale jak to mowi stare, madre, polskie przyslowie:
    „nie kazdemu psu jednako Burek na imie”!

    … ale wracajac do pana Krzysztofa Osiejuka… to jest On jednym z niewielu juz bardzo „plodnych” publicystow piszacym od lat bardzo ciekawe, refleksyjne „felietony”.

    Dzieki Jego przedwczorajszej notce i dzisiejszej naszego Gospodarza – w mojej ocenie –
    pan profesor „sie obronil jako ciekawy glos”, ktorego warto posluchac… ale czy jako „autorytet”
    to chyba jednak… przesada.

    Przepraszam, prosze nie traktowac mojego komentarza jako „zwracajacego uwage”…
    po prostu pan Osiejuk nie jest dla mnie zadnym bucem, i tyle.

  85. Panie Janku, RM nie sluchaja tylko „emerytki”. RM slucha bardzo duzo relatywnie mlodych ludzi,
    coraz czesciej slucha RM… mlodziez !!! Z czego bardzo sie ciesze. Baaardzo duzo kierowcow
    slucha RM… a to sa na ogol mlodzi faceci!

    Jak zatrzymywalam sie na postojach jadac A2 do Polski to juz w Niemczech na wysokosci
    Berlina slyszalam czesto RM… i juz nawiazywalo sie mile kontakty i rozmowy z Polakami!

    Wiadomo dla emerytow, dla chorych przykutych do lozka, dla Polakow mieszkajacych
    poza Polska RM i TV Trwam… to wartosc bezcenna !!!

    I dzisiaj slucha tego radia i tv bardzo duzo mlodych Polakow !!!

  86. Ja od roku slucham RM mniej, bo kiedyś to na okrągło, ale wydaje mi się że prof. Wolniewicz został przez RM zbanowany, jak się wypowiedział na antenie pozytywnie na temat eutanazji. To było wiele lat temu. Ja go od tamtej pory nie słyszałam na antenie Radia Maryja

  87. Wlasnie tak, mniej wiecej Go odbieram.

  88. Byłem na spotkaniu z Krajskim. Opowiadał przekonywująco ale gdy doszedł do omówienia pewnej książki, którą właśnie przeczytałem powiedział takie rzeczy których się w niej nie doczytałem bo ich tam niema. Na głos że może jednak z tą książką jest inaczej niż on to prezentuje wyśmał mnie a jednocześnie przyznał , że jej nie czytał.

  89. Tak, tak Pani Paris, kadrowcy w firmach kiedyś to była mutacja ubeka z komuchem. Kiedyś z kumplem prowadziliśmy postępowanie upadłościowe w spółce SP, no i łyknąłem całe kadry do rozliczenia. Ilu tam było pobożnych na zewnątrz, a w teczce same pochwały z MO (czyli UB) i ORMO. A ile donosów, że wróg ustroju itd..

    Jak takiego ch..ja trafiłem to kwitował akta personalne przy 20 osobach. Kilku mnie do dziś szczerze nienawidzi.

    Połowa kapusi była bezpartyjna, zwłaszcza umysłowi.

    Wśród fizycznych procent zaprzaństwa był najmniejszy.

  90. Czyli jesteś nowoczesną ofiarą demoralizacji która trwa od 1990 r. Wszystko co „przed” to złe a to co „po” to dobre. Wyraźny wytrysk kosmicznej świadomości.

  91. „Byl w PZPR… no byl… a kto wtedy nie byl ” a to przepraszam bardzo ale proszę nie obrażać tych profesorów przez duże P którzy odmówili wstapienia do partii .

  92. Jeżeli wierzy pan, że te indeksy cokolwiek NAPRAWDĘ znaczą, to uwierzy pan we wszystko, panie Henry……

  93. Święte słowa, była bomba, kto zainstalował w Polsce. I po nitce do kłębka.

    A Stankiewicz wali Prezydent Rosji zamordował Prezydenta Polski. A gdzie dowody, że to Putin. To na to gen Buła z aktami i haki w Moskwie.

    Jak Sakiewicz i jego załoga tacy mocni to niech rozwiążą zagadkę.

    T. Mazowiecki był prawą ręką B. Piaseckiego z Paxu. A Piasecki był agentem Sierowa. I daje głowę, że jeden na drugiego pilnował.
    A w czasie transformacji o czym rozmawiał premier Mazowiecki z Kriuczkowem.

    Tego nie dotkną bo się można mocno sparzyć.

  94. Różnica jest wyraźna, Krajski ma doktorat a Bartoszewski był „utalentowanym maturzystą” (chyba R.J. Nowak). Jakby nie patrzeć, Krajskiemu jednak bliżej do prof. (trzeba pamiętać, że teraz docenta zastąpił „profesor uczelniany” jako stanowisko i oczywiście pozostał „profesor” jako tytuł naukowy od prezydenta).

  95. A na czym polega to ” nowe myślenie” Pan zdradzi tajemnice

  96. Jestem Joanna. Tak mnie jakoś zainspirował „nadęty buc” w tekście Coryllusa… Nie znam się zupełnie na kreowaniu autorytetów i tych wszystkich medialnych przepychankach. Z doświadczenia wiem, żeby nie dawać sobie nic wciskać, a z autorytetami bywa różnie… Jako młoda dziewczyna głosowałam na Kwacha, i przeszłam spory zwrot w poglądach życiowych. Jak to powiedział mój kolega z pracy, Anglik, „nie ufam nikomu”.
    Może to jest wyjście, mieć swój rozum w tym wszystkim… Ja sobie zapamiętałam słowa Wolniewicza o traktowaniu ciała ludzkiego jako surowca i bardzo mi to trafia do przekonania. Uważam też za bardzo cenny jego głos w obronie człowieka poczętego. Nie podoba mi się, jak to zmanipulował Toyah w swoim tekście. Tym bardziej nie podoba mi się obrzucanie kogoś błotem na podstawie jakiejś własnej wizji tej osoby.

  97. Sam słucham RM i czasem oglądam TV Trwam. TV Trwam bardzo rzadko ponieważ z zasady nie oglądam TV, chyba że sport.

    A Krajskiego wyczyny widziałem na YT, zawsze występuje z takim okrąglaczkiem z CEP Powiśle co przy Braunie się kręcił. A te spędy nie robią w RM.

    Ot dwa cwaniaki z miodem w uszach.

  98. Sfinksie, posłuchaj starszych i młodszych, warto. I już nie mów o skażeniu, bo ktoś wychował się w prl-u. Szczepionka na prl była taka, że można było nie przeżyć, ale jak się przeżyło to wiadomo co to za zaraza.

    http://www.google.pl/url?q=http://wirtualnapolonia.com/2015/12/17/stefan-tompson-w-poszukiwaniu-ojczyzny-caly-film-dokumentalny/&sa=U&ved=0ahUKEwjitcfft9fKAhUHhiwKHRbSAkYQFggjMAM&usg=AFQjCNEm1q46OfX556KzxyizJlxBZ0NuYQ

  99. Panie Krajski bredzi, jakby grzybków pojadł zdrowo. Ale w każdym szaleństwie jest metoda.

  100. Jeszcze jedno pytanie, czy Aleksander Ścios jest prawdziwą osobą lub nickiem/orgaznizacją itp. ? Szukałem jakiegoś zdjęcie ale nic nie znalazłem.

  101. Ja nie uogolniam… owszem zdarzaly sie „wyjatki”! Dane mi bylo takich tez poznac. Wiem doskonale jak bolesna jest to sprawa
    dla nas Polakow… praktycznie do dzis!

    … wlasnie bedzie 27 lat !!!… jak zaluje, ze nie udalo sie w mojej
    Ojczyznie przeprowadzic LUSTRACJI !!!… i jak strasznie do dzis
    jestesmy poranieni i podzieleni… a sprawiedliwosci, tej ludzkiej
    trudno nadal nawet oczekiwac.

  102. Jeśli mogę to Panu odpowiem.

    Po pierwsze, Ukraina. Co do podpalenia Ukrainy, to zgoda, to robota USA. I rozbierzmy to na czynniki pierwsze, czy jest to dla nas opłacalne. Ja twierdze, że tak. Ukraina mentalnie dzieli się na trzy rejony: wschodni, centralny i zachodnia. Zachodnia Ukraina nazwijmy ją banderowską i pro niemiecką. I to jest prawda, że jest wrogo nastawiona do Polski i tu trzeba być ostrożny. Wschodnia Ukraina jest płynna poglądowo ale nie jest wroga wobec Polski, a zarazem nie cierpi Moskali (za wielki głód) i Ukraińców banderowców za II WŚ i tu trzeba subtelnie grać. Centralna Ukraina z Kijowem jest pro Polska i tych trzeba mocno popierać.

    Ukraińców obecnie oblazła żydokomuna i goli ich do gołej kości i to jest ich realny problem obecnie. Dobrym rozwiązaniem jest nie pakowanie pomocy teraz. Ale jak (!!!) otrząsnął się z parchów to trzeba mocno pomóc i popierać bo to jest w naszym interesie.

    Kwestią odrębną czy obecni rządzący to umieją udźwignąć, bo na poprzedników PO, PSL, Nowoczesna i Lewica to nie ma co liczyć, to są wszarze pod każdym względem.

    Co do Chin i USA, to wojna jest na 50 na 50. Po pierwsze z tymi umowami USA to tak gładko nie idzie bo umiaru nie mają. A jak Pan wie umowy zawsze można omijać. Po drugie, Chiny prowadzą ogromny skup złota na świecie, a mogą to robić tylko za przyzwoleniem Anglosasów. I to jest wentyl bezpieczeństwa w czasie hiperinflacji. Jeżeli Chiny nie załamią się gospodarczo i wewnętrznie (rożne powstania) to będzie podstawa do dogadania się (nowe NWO).

    W Polsce ostatnio mocno podniecają się jedwabnym szlakiem. A ja się pytam czy w obecnym stanie Polska może temu podołać. Trzeba gruntownie zmienić gospodarkę i elity polityczne. Przez zmianę gospodarki rozumie cały system prawny, finansowy i społeczny. A nie pierdo…nie o budowaniu fabryk przez budżet państwa itd., w tą deseń. Ciekawym rozwiązaniem jest projekt ABC, popierany przez siłowników z USA całkiem jawnie i po cichu przez Chiny, bo to jest w ich interesie (RFN + Rosja, to gotowe imperium do światowego tortu, to chyba każdy widzi ale po co trzeci do koryta).

    Co do Białorusi to ma Pan rację. Ale z tą Rosją, to nie rozumie. Władze Rosji zawsze będą agresywne. Raz, jak nie poszerzają granic to się zapadają. Obecnie mają taką sprzeczność aby rozwijać się muszą odkręcić społeczeństwu śrubę, jak odkręcą to wszystko się rozłazi. Są sprzeczności narodowościowe, mentalne, geograficzne itd…

    Zobaczymy co życie przyniesie. Ale lepiej liczyć na siebie. A wszystkie kwity podpisywać na samym końcu.

  103. Ja tez taka „malenka szkole zycia” dostalam jak pracowalam w Sp-ni
    Mieszkaniowej i bylam spec. d/s czlonkowsko-mieszkaniowych…
    wlosy deba mi stawaly autentycznie… od tego co „wyczytalam”
    z akt czlonkowskich powiedzmy… zwyklych mieszkancow!

    Do dzis nie moge tego zapomniec… coz pozostaje robic „swoje”
    lustracje wg swojego sumienia i posiadanej wiedzy.
    Dlatego jest to bardzo bolesne i wg mnie praktycznie nie mozemy
    uzywac slowa „autorytet”, i tyle… a profesora Wolniewicza lubie posluchac od czasu do czasu… i nie zauwazylam aby mial jakies „parcie na autoryteta”… a, Stankiewicz to rzeczywiscie
    idiotka do kwadratu… ten wywiad to byla z jej strony „wyrezyserowana”
    perfidna prowokacja, i tyle… i dzis jest to „wzmozenie smolenskie”
    bardzo widoczne np. na „niezaleznej od rozumu”… juz zaczeli „bic piane”!
    na bycie autorytetem

  104. Bezapelacyjne dozywocie zapobiega nieusuwalnemu bledowi sadu lub zbrodni sadowej, a jesli skazany zdola udowodnic swa niewinnosc – jesli osadzono go niesprawiedliwie lub wskutek machinacji – moze zostac uwolniony i zadac zadoscuczynienia. Kara smierci niweczy wszystko w tego rodzaju przypadkach.

    Nalezy oblozyc szczegolna sankcja karna sedziow niesprawiedliwych, sprzedajnych, itp.; tych istotnie karac smiercia, jesli udowodniono bez cienia watpliwosci wine sedziego.

    Zabicie niesprawiedliwego sedziego – przestroga.

  105. Z punktu widzenia zarowno owczesnego prawa rzymskiego, jak i przede wszystkim zydowskiego, proces Jezusa Chrystusta byl nielegalny. To byla owa zbrodnia sadowa, w ktorej wiele wiekow pozniej zydzi dokazywali m.in. Polakom, skazujac ich na smierc za rzekome zbrodnie w latach 1939-1989.

  106. Toyah wystawia sobie zle swiadectwo piszac tak zle o panu profesorze Boguslawie Wolniewiczu.Ok, jego sprawa, ale przez takie wypowiedzi mozesz Toyahu stracic wielu zyczliwych sobie czytelnikow i sluchaczy na prawicy. Trzeba uszanowac osoby takie jak pan profesor Wolniewicz, bo nie mamy w Polsce juz takich ludzi ani na lewicy ani na prawicy ani w Kosciele Katolickim ani nigdzie. Zenada, gdy czyta sie tu niektore glupkowate, pelne krytyki komentarze,to medrkowanie roznych mundrych filozofow, fizykow , logikow i kogo tam jeszcze,co to w mlodym wieku pozjadali juz wszystkie rozumy.

  107. Ah, i jeszcze panie Janko chcialam dopowiedziec, ze w koncu
    pomimo duzego „dokuczania” moja mama nie zapisala sie
    do partii, ale wiecej w tym „szczesliwym zdarzeniu” jest zwyklego dobrego trafu… moze nawet sprzyjania dobrego losu niz… heroicznej postawy mojej mamy. Bo moja mama juz ak miala serdecznie dosyc
    tych utyskiwan, ze myslala, ze zapisze sie do tej pierdolonej partii, bedzie odprowadzac te skladki… dla swietego spokoju !!!… zeby tylko
    od niej sie odpieprzyli i zebymy my jako dzieci mogli chociaz raz
    do roku na te pierdolone kolonie wyjechac !!!

    Moja mama byla zwyklym pracownikiem fizycznym „na tasmie”
    i te kolonie dla nas to byl jedyny „profit” dla moich rodzicow.
    A jakie „profity” miala tzw. gora to mozna sobie tylko wyobrazic!

    W koncu jednego roku „kadrowiec” zapowiedzial mojej mamie, ze
    tylko jedno z nas bedzie moglo pojechac na kolonie. Moja mama
    nic nie odpowiedziala, ale w srodku strasznie sie wsciekla… w efekcie
    tego roku, zadne z nas nie pojechalo na kolonie i mama do partii
    sie nie zapisala… i nikt od tamtej pory juz jej nie „molestowal”
    o zapisanie sie.

    Za 2 lata wszyscy troje bylismy na koloniach z PKP od taty!

    Wiec z ta „odmowa” przynaleznosci do partii to tez roznie bywalo,
    ale zal i tesknota za LUSTRACJA sa do dzis !

  108. Niemniej udzielanie glosu Wolniewiczowi przez osrodek torunski wpisuje sie w „logike” tej falszywej eklezjologii, wg ktorej czlonkami Kosciola sa jakoby niewierzacy w Boga Trojjedynego tzw. ludzie dobrej woli.

    Ludzie ci wg tej teorii przynaleza do ostatniego kregu przynaleznosci do Kosciola – wg teorii Karla Rahnera SI, jej autora, ktory twierdzil, ze – Kosciol sklada sie z owych kregow, gdzie sam Kosciol katolicki jest w centrum ukladu, w kregu nastepnym sa inni chrzescijanie (czyli protestanci i schizmatycy), dalej zydzi, muzulmanie (wyznawcy tzw. wielkich religii monoteistycznych), potem wyznawcy tzw. wielkich religii, jak buddyzm czy hinduizm, w ostatnim zas kregu przynaleznosci do tak pojmowanego Kosciola znajduja sie owi ludzie dobrej woli – jak np. Wolniewicz, w tym masoni.

    Zatem obecnosc Wolniewicza w Toruniu jest urzeczywistnieniem falszywej eklezjologii, jaka wyznaje sam o. Rydzyk i ojcowie prowadzacy z jego upowaznienia programy radiowe i telewizyjne.

    W liturgii wyrazem tej falszywej doktryny eklezjologicznej jest zakonczenie modlitwy po embolizmie w polskiej wersji Novus Ordo Missae (… i doprowadz Go do PELNEJ [tzn. Kosciol] jednosci), co jest jawnym bluznierstwem przeciw Jednosci i Jedynosci Ciala Mistycznego, jakim jest Jeden, Swiety, Powszechny i Apostolski Kosciol Chrystusowy – jak jednoznacznie jest w Credo.

  109. Wolniewicz ma w istocie niewiele do powiedzenia, a to co mowi, zdradza gleboka niewiedze i brak inteligencji, skoro po blisko 30 wiekach istnienia mysli greckiej odrzuca tak oczywiste skladowe rzeczywistosci, jak Bog i jego Opatrznosc (gr. pronoia).

    Pod tym wzgledem Wolniewicz wykazuje jakis powazny i nieusuwalny chyba – zwazywszy na jego wiek – deficyt intelektualny. Powtarza co najwyzej Wolniewicz najprymitywniejsze poglady tych Grekow, ktorzy odrzucali istnienie opatrznosci i co dzis, jak i wowczas, postrzegane jest przez ludzi rozumnych jako dziecieca fanaberia lub mialka sofistyka.

  110. Drażliwy temat:) PRL czy PO? Co za różnica? Pracuje i z jednymi i z drugimi. I nie widzę wielkiej różnicy pomiędzy nimi. Cytują Wyborczą i psioczą na Kościół. Dlatego przychodzę tutaj – taka moja codzienna, popołudniowa ablucja. A co do starszych i mądrzejszych – jeżeli jakiś profesor przeżył całe swoje życie w PRL i „radził” w nim sobie całkiem nieźle jeżdżąc po całym świecie to po co mam go słuchać. A „skażenie” PRL-em najlepiej widać w środowisku akademickim. Niestety nie było tam lustracji. Ich już nie da się zmienić. Z młodymi jest inaczej. „Zaszczepiona” w nich idea, zaczyna niezauważalnie „kiełkować” i „rosnąć” zmieniając światopogląd. Po pewnym czasie zaczynają oni mówić jak „ludzie”.

  111. Stawiam na stwardnienie hipokampa.

  112. Problem w tym, ze Wolniewiczowi, jak i wielu z jego sluchaczow, wydaje sie ze mysli. To zludzenie – Wolniewicz nie mysli, to tylko vis cogitativa tak u niego sie manifestuje.

  113. Az mnie zatkalo jak ona to powiedziala „na glos”. Bardzo dobrze zrobil
    profesor Wolniewicz, ze przerwal wywiad i wyszedl… zreszta nie na to
    „umowil sie” z redaktor, ze bedzie jakies swoje chore zwidy prezentowac !!!

    Jak pani Stankiewicz, uwaza, ze Putin „zaatakowal” to niech zbiera
    te swoja Sakiewiczowsko-Solarzowa czerede kolaborantow
    i idzie na wojne z Putinem, ale niech nie wkreca w te swoje „gierki”
    pana Wolniewicza, mnie i milionow Polakow !!!

    Niech dalej szuka idiotow do tej swojej „wojny z Putinem”,
    idiotka jedna!

    Co sie dzialo na Okeciu… to ani ona ani Sakiewicz tym sie
    w zyciu nie zajma !!!… strach im nie pozwoli !!!

    Oni sa mocni w ujadaniu… i szarpaniu za nogawki… zupelnie
    jak ratlerki !!!

    Moj byly maz mial dobre okreslenie na te pieski i mowil
    ratlerek to taka rasa psa, ze on zaczepia, a ty go bronisz !

    I taka role pelnia merdia Sakiewicza !!!

  114. Jak dla mnie komentarz Toyaha prawidłowy! Nie wiem dlaczego postawa prof. Wolniewicza dopiero teraz nabrała mocy, on już sie wypowiadał bardzo ostro o ‚Smolensku’ pare lat temu ze nie było żadnego zamachu itd. zreszta w sposób bardzo nieprzyjemny i lekceważący! Mam przeczucie ze właśnie wtedy przestał być stałym komentatorem w Radiu Maryja.

  115. Chcialby pan, ze by szanowano glupote?
    To przeciez postulat dobry dla prozniakow i kabotynow.

    Mentorski ton i dosc poprawna polszczyzna – mam na mysli Wolniewicza – nie czynia z nikogo filozofa, choc bez retoryki i gramatyki filozofowac niepodobna.

    Bierze Pan zatem pozoroy za rzeczywistosc. Wolniewicz nie jest zadnym filozofem, to tylko staroswiecki, na pozor nobliwy, ale jak moglismy ostatnio widziec, malo szlachetny i srednio inteligentny akademik.

  116. Rzeczywiscie znacznie rzadziej niz dawnymi laty, ale czy „zbanowany”
    tego tez nie wiem, ale chyba nie.

  117. Dosc poprawna polszczyzna…..Czyja zatem polszczyzna jest wedlug Pana calkowicie poprawna?Pewnie zna go Pan profesora Wolniewicza osobiscie i stad te wyjasnienia. Swoja droga, kto wedlug Pana moglby byc „rowny” lub „lepszy” niz prof. Wolniewicz?Czy jest Pan w stanie kogos takiego wskazac?

  118. Otoz to, trzeba sie interesowac… z autorytetami roznie bywa, nie wolno pozwalac sobie wciskac tzw. kitu… ale to tez roznie bywa. Po prostu piora
    nam mozgi codziennie i wszyscy jestesmy bardzo zagubieni… w tym przekletym
    pluralizmie !!!

    Moja droga zyciowa byla troszke inna… ja jako bardzo mloda dziewczyna
    glosowalam… tylko !!! na Walese, nie bylo opcji abym zaglosowala na Kwacha!

    W sumie na jedno wyszlo… i ja sie oszukalam… i pani tez! No, i slusznie
    powiedzial ten Anglik… nie ufac nikomu albo miec ograniczone zaufanie,
    liczyc tylko na siebie i modlic sie do Pana Boga.

    Tak, ma pani racje, zdecydowanie trzeba „miec swoj rozum” zawsze i wszedzie.

    Pani Joanno, ja czytam Gospodarza juz okolo 5 lat, pana Krzysztofa troche krocej… prosze sie nie zniechecac. Wedlug mnie jesli nawet pani odebrala to
    jako manipulacje, to napewno miala pani po temu prawo, ale jak „znam”
    pana Krzysztofa to ta „manipulacja” mogla byc zamierzona.

    Ja przeczytalam obydwa jego wpisy, Coryllus’a tez, szczegolnie podobaja
    mi sie dyskusje pod wpisami… bardzo ciekawe komentarze… i bardzo
    „zroznicowane”… dla mnie baaardzo interesujace, bardzo „refleksyjne”
    i bardzo… wyjatkowe… praktycznie jedyne w sieci !!!

    Pozdrawiam serdecznie… no i do „ponownego spotkania”, pani Joanno!

  119. Ja bym wreszcie chciała zobaczyć tych odpowiedzialnych po stronie polskiej i chciałabym również zobaczyć wyjaśnienie/wykluczenie różnych hipotez, m.in. tej że niewiadomo, czy ten samolot wystartował i czy się rozbił, i czy może szczątki samolotu leżały tam wcześniej przygotowane i przykryte płachtą (?). Pani Stankiewicz nie chcę komentować. To jest zupełnie nieodpowiedzialne chlapanie jęzorem w TV o ataku Rosji na Polskę. Dla mnie Rosjanie są współwinni, bo utrudniają śledztwo. Z drugiej strony, współwinnymi można by nazwać wszystkich ważnych graczy, np. USA czy Niemcy. Pewnie wszyscy naokoło wiedzą, co się stało, tylko nie my. Całe te badania katastrofy są dla mnie podejrzane, jeśli nie mamy pewności, co do wiarygodności przedstawionych dowodów. A co do profesorów, nie pamiętam nazwiska, ale jednym z ekspertów był ktoś, kto zajmował się również oficjalnym stanowiskiem w sprawie WTC, co dla mnie już jest niewiarygodne. Kto wierzy w oficjalną wersję zamachu 11.09? Takie moje dywagacje w pigułce…

  120. Ja w ogole nie znam tego Krajskiego, choc czesto o nim slysze, w RM tez.

    À le ja na wszystko co sie wiaze z masoneria… mam jakas „wrodzona alergie”.
    Raz ogladalam jakis „wielkobudzetowy” film z oczywiscie Holywood,
    w doborowej obsadzie gwiazdorskiej… chyba nawet z Metro Golden Mayer
    z ta jakas tam „inicjacja” i tymi „fartuszkami” i ten „kosher origin”… i bylam
    tym co zobaczylam po prostu… przerazona.

    To bylo moze juz wiecej jak 20 lat temu… ale negatywne wrazenie
    i uprzedzenie pozostalo do dzis… jak tylko uslysze slowo mason czy
    masoneria to niejako… automatycznie „wlacza mi sie zielona lampka”.

    Juz ja tego Krajskiego sluchac nie bede… choc sporo czytam oczywiscie
    w internecie.

  121. Mnie dane bylo poznac, rozmawiac i byc… przez jakis czas z takimi wlasne
    „zwyklymi-niezwyklymi” starszymi ludzmi… i zawsze mam ich w pamieci… i czesto
    brak ich madrego glosu.

  122. Napisał pan o „przedsięwzięciach jak Aleksander Ścios czy FYM, które po okresie intensywnej popularności zostały zmarginalizowane. Bo były i są to nadal projekty oszukane. Nie ma za nimi człowieka z nazwiskiem, ale jest grupa ludzi, która realizuje pewną misję”
    To bardzo ciekawy temat.Czy może pan przedstawić dowody na poparcie swoich słów? Może z inwigilacji służb albo z podsłuchów? Czy poznał pan te grupy ludzi ? Chce pan uchodzić za wiarygodnego blogera, a bez takich dowodów te słowa wyglądają na pospolite pomówienie i wyraz jakiś kompleksów. Proszę rozwinąć temat.
    z poważaniem

  123. O to to, panie Janku… po prostu czarna rozpacz !!!… jak znaczna czesc tej
    mlodziezy ma nasrane we lbach i nie wymieszane !!!
    Po prostu tragedia!

  124. Dziękuję za pozdrowienia. I pozdrawiam z Anglii. Ja znałam, że tak mogę powiedzieć, Krzysztofa osobiście, ale zakończyliśmy znajomość. A potem przeczytałam komentarz na swój temat, coś w stylu, że mi cegła na głowę spadła. Ale daję już spokój, nie chcę się czepiać. Obserwuję sobie czasem blogi, jak mam nastrój.

  125. Akurat w kwestii „oblozenia szczegolna sankcja karna sedziow
    niesprawiedliwych, sprzedajnych, itp.” – zgadzam sie z panem
    bezapelacyjnie !!!

    Ta mafia sedziowska z lancuchami „z orzelkiem” na piersiach
    jest zupelnie bezkarna i bezczelna w oglaszaniu skandalicznych
    i wielce bulwersujacych wyrokow… i w Polsce i we Francji tez !!!

    Zuchwala, bezczelna i bezkarna !!!

  126. I rowniez sa sluszne te pani dywagacje. Zaczac nalezalo conajmniej
    od Okecia, a nawet wczesniej. Wsciekizna Jakaly i calego mainstream’u zaczela sie zaraz po tym jak PiS ustapil z rzadu.
    Dalej byla tylko wsciekla merdialna eskalacja, z wyjatkowa
    perfidia i premedytacja… i nie ma co sciemniac, ze bylo inaczej.

    Wiekszosc Polakow doskonale pamieta jak to bylo… niespelna
    10 lat emu !

    Oczywiscie, ze wspolwina Rosjan jest pewna, ale tylko wspolwina!
    Wieksza wina jest w „naszych” zdrajcach i sprzedawcach…
    i od tego nalezy zaczac… a reszta „sama” wyjdzie !

    Alez jak my w ogole mozemy poddawac „w watpliwosc” tych
    profesjonalistow i fakowcow… do tego jeszcze swiatowej slawy,
    a moze jeszcze nawet… o wielkich nazwiskach !!!

    Toc to budzi „swiete oburzenie”… zaprzanej holoty merdialnej
    i propagandowej !!!

  127. No, prosze… pani z Anglii, a mnie „los” rzucil do Francji. Pani Joanno
    czas leczy rany, zycie uplywa bardzo szybko… i w sumie nie warto
    chowac urazy… wiem, ze to strasznie trudna „sztuka”. Tez bywalo
    w moim zyciu, ze cale lata sie „gniewalam”… a teraz, dzis to
    prysnelo jak banka mydlana.

    Zycze z calego serca abyscie obydwoje o tych „niesnaskach”
    zapomnieli… bo tylko gora z gora sie nie zejdzie, ale czlowiek
    z czlowiekiem zawsze.

    Ciesze sie i jest mi milo, ze moglam z Pania zamienic pare zdan

    Pozdrawiam z Bretanii, z Rennes i zycze dobrej, spokojnej nocy,

  128. Tak jak i prof. Jerzy Robert Nowak,

  129. Oczywiście, że jest to pospolite pomówienie, najlepiej, żeby wymienieni, szczególnie ci, którzy się czują najbardziej pokrzywdzeni moim pomówieniem złożyli sprawę do sądu. Niech im pan to podpowie. Bardzo proszę.

  130. Dlaczego nielegalny? Co to znaczy nielegalny? Reszta kwestii to takie tam … bez związku.

  131. i też potrafili jeździć po świecie, ale za swoje

  132. Barcio nie zrozumiałeś, Opatrzność Boża nie jest tożsama z ludzką postacią Chrystusa, był tylko raz w oznaczonym okresie historycznym jako Człowiek, i nigdy już jako taka sama emanacja Boskości nie będzie, obecność i powrót w dniu ostatecznym nie są koherentne znaczeniowo z rokiem zero

  133. dzisiaj też skazują, wg formuły z lat 40-tych, co prada nie na ksy ale w skali nawet większej

  134. to był i jest real

  135. jest rok 2016 i odniesienia do postaci historycznych nie są adekwatne do realności, jest to takie życie mitami/iluzjami/..

  136. PSztompke, akurat tak się zdarzyło, że mamy dane będące w opozycji do ‚teorii’ AŚciosa, i i innych;
    konfrontacje już przeprowadzono i wymienieni nie mają żadnej ochoty na rozstanie się ze swoimi teoryjkami, świat nie jest jednobiegunowy a mitologizowanie owych służb jest opisywaniem świata, ktorego się nie zna od środka i od wyników rozpracowywania operacyjnego;
    państwo RP ma wiele swoich tajemnic a dla publiki generuje się modelowanie wg poziomu intelektualnego takich Ściosów, i innych
    niech Pan zapyta Ściosa o ochronę kontrwywiadowczą Coutts banku; będzie zabawa

  137. PSztompke, miłej lektury Do Ciebie.Pzdr qwerty [biblioteka-niepokonani.pl]

  138. Wiara każe wierzyć, nauka każe wątpić 😉

  139. Proszę Państwa, to jest kwestia logiki, można mówić że PRZYPUSZCZALNIE lub PRAWDOPODOBNIE to był zamach. To że samolot rozerwało,to jest oczywiste. To może być spowodowane bombą, paliwem, lub przewożonym ładunkiem. Brak dowodów w ręku. Równie uprawniona jest teoria którą przeczytałem na stronie prof. Bodakowskeigo, chyba . Że nie było żadnej katastrofy, tylko całość to sfingowano, brak jest zdjęć , filmów jak wsiadają do samolotu w Warszawie, a samolot startuje. A cała otoczka wokół sprawy katastrofy w Smoleńsku, jest prowadzona wg. mnie przez obie strony, dziwnie – delikatnie mówiąc. Tak jak powyżej wspomnieli inni , nikt nie naciska na to co działo się przed wylotem.
    Druga rzecz, że po katastrofie 10 kwietnia 2015 roku, PiS i Kaczyński miał bardzo duże poparcie i mógł wygrać wybory prezydenckie. Tylko zaczął wyciszać sprawę katastrofy smoleńskiej, tak że na koniec maja była cisza w eterze. A po przegranych wyborach prezydenckich zaczęli, znowu naciskać.

    Przy takich sprawach emocje są najgorszym doradcą, to trzeba na spokojnie badać a nie trąbić na cały świat o przypuszczeniach. Mnie najbardziej interesuje kwestia tego śniegu, co to nie był śniegiem. To co profesor od fotointerpretacji zdjęć lotniczych mówił, trochę miałem z tym do czynienia, i muszę mu przyznać racje. Zresztą Grzegorz Braun o tym śniegu mówił.
    Na spokojnie, proszę państwa, z zimną krwią.

  140. temat Smoleńsk musi być okazywany w odniesieniu do operacji: małego sabotażu, dużego sabotażu [patrz II wojna i akcje Szarych Szeregów];
    wyjazd do Smoleńska był otoczony kilkoma operacjami z zakresu małego sabotażu [to jest czytelne] natomiast skala dużego sabotażu jest na razie nieujawniana;
    sabotaż jest zawsze zamachem na ten byt wobec którego jest skierowany

    natomiast to co wydarzylo się w powietrzu;- to już inna historia [pole dla inżynierów kilku specjalności i tyle]

  141. tak jest, tak trzymac w rozumowaniu

  142. zbiorniki paliwa samolotów są najczęściej w skrzydłach, i tak krok po kroku na spokojnie; założenia, teza, dowód, cbdo

  143. „Byl w PZPR… no byl… a kto wtedy nie byl.”
    Tym razem pojechala Pani po przyslowiowej bandzie. Cale mnostwo ludzi nie bylo. Na plus nalezy zapisac, ze w czasach stalinowskich nie poddal sie presji akademickiej.

    Prof. Wolniewicz jest b. dobrym specjalista od Wittgensteina, dobry logik. Niestety, szczegolnie ostatnio, przyjal maniere profesorska typowa dla srodowiska akademickiego w Polsce – oglasza swoje tezy, na kazdy temat!, tak jakby glosil wiedze objawiona. Brak dyskusji merytorycznej. Nie wiedziec czemu w Polsce panuje moda na zle rozumiane autorytety a do tego etyka plemienna, ktora Pani znakomicie zaprezentowala. Jezeli ktos wystepuje w TV Trwam czy Radio Maryja, ktore dla Pani, jak wynika z postow sa jezeli nie jedynymi to w kazdym razie podstawowymi autorytetami – to z definicji musi miec racje.
    Znakomite jest w tej sytuacji pierwsze przykazanie – Nie bedziesz mial bogow cudzych przede mna. Radio Maryja to nie dogmat o niepokalanym poczeciu.

  144. Tylko nie mieszaj Pan Antoniego Macierewicza z Sakiewiczem i innymi biegunami, dlaczego się Pan go tak czepia, facet od kilkudziesięciu lat działa dla Polski najlepiej jak potrafi i jak mu warunki pozwalają, nigdy nikogo osobiście nie obrażał, zawsze przyzwoicie i na miejscu.

  145. No wlasnie! Srodowiska akademickie w Polsce – mowie o filozofii, ktora znam – poza nielicznymi wyjatkami, nie uczestnicza w dyskusji miedzynarodowej. Wyglaszaja tezy na zasadzie – ja profesor, wiem lepiej. Proby podwazania ich pogladow, to zamach osobisty.

  146. czy ta czerwona strona Księżyca to nie jest przypadkiem to o czym mówił Wolniewicz – masa, masa, przytłaczająca masa dowodów?

  147. pytanie w co ona wierzy… Podobno jak ktoś w Boga nie wierzy to we wszystko gotów uwierzyć..

  148. Miedzy innymi dlatego, ze Sanhedryn wydal wyrok w sprawie gardlowej, w ktorej moze zapasc wyrok smierci, czego nie wolno mu bylo czynic. Oprocz tego o niewlasciwej porze.

    Pilat natomiast rowniez zlamal prawo, ale nie mam czasu na rozpisywanie sie teraz o tej ewidentnej zbrodni sadowej. Sprawa powinna byc znana kazdemu katolikowi.

  149. Ostatnim, ktory pod kazdym wzgledem przewyzszal Wolniewicza byl Tatarkiewicz, ktorego polszczyzne rowniez slyszalem. Wczesniej z pewnoscia Tadeusz Zielinski i oczywiscie Tadeusz Sinko. Obaj znali biegli greke i lacine w mowie i pismie, ale ich mowy moge sie jedynie domyslac na podstawie pism, ktore po sobie zostawili.

    Dzis nie znam nikogo, kto potrafi po polsku zarowno pieknie mowic, jak i ma wiedze wyzej wspomnianych.

  150. Na wstepie nalezaloby rozstrzygnac, czy pokazywany wrak Tu154 jest pozostalosciami maszyny, ktora lecieli polscy oficjele.

  151. Cui bono, odnośnie „sprawy smoleńskiej” to jest tak, że oczywiście osoba prezydenta była ważna ale w tym przypadku nie najważniejsza, bo najważniejszą personą, którą w pierwszej kolejności chcieli unicestwić zainteresowani sprawcy był prezes NBP Świętej Pamięci Pan Sławomir Skrzypek inne z pośród 96 osób, które padły pod Smoleńskiem, były to też ważne osoby ale była w tym planowanym sprawstwie pomyślana gradacja osób przeznaczonych do zabicia. Możemy pokusić się o sporządzenie ponurego rankingu osób poległych pod Smoleńskiem. Powtarzam w tym rankingu Pan Sławomir Skrzypek jest na pierwszym miejscu.
    Pozdrawiam
    Krzysztof

  152. Prof. Wolniewicz jest b. dobrym specjalista od Wittgensteina, dobry logik.
    ———————————————————————————————–
    Jako krytyk tego judesza czy jako jego apologeta i „dobry logik” to kto?

  153. Wiara to nieustające wątpliwości i ich racjonalne pokonywanie gdyby tych wątpliwości wiara nie zawierała mielibyśmy do czynienia z pewnością, postawą, zjawiskiem, które obiektywnie nie istnieje, nauka – nic w niej nie jest pewne, liczy się tylko ciągłe poszukiwanie prawdy zaklętej we wszechświecie, dla tej kwestii należy postawić na przeciw siebie osoby Newtona i Einsteina i na chwilę zadumać się nad losem ich dzieł.
    Pozdrawiam
    Krzysztof

  154. Ponadto co wyżej tzw. „koło wiedeńskie”, to był swoisty naukowy sanhedryn, który apodyktycznie orzekał co w nauce jest słuszne a co nie, należy przypomnieć zachowanie tego samozwańczego gremium kiedy Kurt Gödela opublikował w 1930 roku w Królewcu „twierdzenia o niezupełności” , uczestnik rzeczonego koła Ludwig Wittgenstein wpadł wówczas w szał, nie chciał uznać „twierdzenia o niezupełności” ale też go nie obalił – chyba zawalił mu się jego materialistyczny światopogląd.
    Pozdrawiam
    Krzysztof

  155. Mnie rowniez jest bardzo milo. Pozdrawiam. J.

  156. No wlasnie. Prof. Tatarkiewicz zmarl w roku 1980, a wiec juz dobre jedno pokolenie wstecz. Ogladalem go jeszcze w TV. Dla pamietajacych go, to z pewnoscia autorytet, ale chodzi o mlodszych, ktorym nie dane bylo go widziec. Dla nich to juz tylko jego ksiazki i jeden krotki wyklad na YT. To wszystko.Tym bardziej dotyczy to obu wymienionych przez Pana profesorow: Tadeusza Zielinskiego i Tadeusza Sinko. Jakze chcialoby sie obecnie miec wkolo siebie im podobnych.Niestety, pozostaly po nich tylko ich pisma i tablice pamiatkowe.Nie ma juz takich, dlatego chyba warto uszanowac tych madrych, zyjacych jeszcze starcow (choc moze nie zupelnych mistrzow).

  157. Chowanie drzew w lesie to nie autorski pomysł FYMa 😉

  158. Zwlaszcza, ze Sinko byl krytykowany przez koscielnych progresistow po II wojnie, a Zielinskiego czesc niewydanych do dzis prac Zielinskiego jakis czas temu jeszcze spoczywala w BUW. Z Zielinskiego pewnymi koncepcjami religijnymi trudno sie zgodzic, ale przemilczanie go, jakby byl jednym z mnogich dzis ignorantow, wzbudza zazenowanie.

    Warto tu wspomniec o zyjacym i czynnym profesorze Janie Iluku z Uniwersytetu Gdanskiego, ktoremu kilka lat temu wydano Mowy przeciw judaizantom sw. Jana Chryzostoma.

    Wolniewicz zas stroi sie na mistrza, nim nie bedac.

  159. Prosze pana, nie wiem czy pojechalam po bandzie… wiem tylko,
    ze w latach 90-tych kiedy wchodzilam w tzw. „doroslosc”, w CHZ’ach
    w ktorych pracowalam to 90% kadry „wstydzilo sie”, ze mialo
    „czerwone legitymacje” !!!

    Czasow stalinowskich niestety nie znam… znam tylko z „opowiadan”
    … i to bylo straszne !!! Koniec lat 80-tych czy juz lata 90-te wiem,
    ze absolutnie maja sie „nijak” do tych mrocznych, stalinowskich !!!

    Mialam sasiadow, ktorzy przezyli „te” lata i pomimo niebywalej
    mojej ciekawosci… jako dla dorastajacego podloka… zwyczajnie
    nie chcieli… za nic na swiecie o tym opowiadac, a w latach
    jeszcze 70-tych jak u dziadkow w siedleckim rozmawiano
    „o paryzantce” to ja i reszta juz „wiekszych” dzieciakow musielismy
    po prostu wyjsc z pokoju… polatac, na podworko.

    Co sie tyczy profesora Wolniewicza, to nie wiem dlaczego
    przyjmuje jakas manière „profesorska”, ale pewnie dlatego, ze
    jest profesorem, ze byc moze ma wysoka „samoocene”, moze
    nawet dlatego, ze sie starzeje i tak Mu sie „robi” na starosc… nie wiem,
    i staram sie na tym nie skupiac.

    Lubilam Go od czasu do czasu POSLUCHAC, bo mowil w moim
    przekonaniu rzeczy i madre, i rozsadne… ale nie byl dla mnie
    jakims nadzwyczjnym autorytetem !!!

    Owszem, moja wiedza o swiecie, Polsce… i zyciu od parunastu lat
    pochodzi WYLACZNIE i RM, TV Trwam i z bloga Gospodarza.
    Reszta to troche tv francuska, internet… i rozmowy z ludzmi…
    takie „z zycia wziete” i to wszystko !

    RM i TV Trwam… a teraz takze blog Gospodarza jest moim SPRAWDZONYM, SWIADOMYM i CELOWYM wyborem, ktorego
    nie zalowalam, nie zaluje… i mysle, ze tak zostanie.

    W RM czy TV Trwam „przewinelo sie” i nadal przewija bardzo duzo ciekawych ludzi, o roznym poziomie intelektualnym, roznych profesjach, zamilowaniach, nawat o roznym swiatopogladzie,
    ktorych ZAWSZE warto posluchac, ktorzy ZAWSZE maja cos
    ciekawego do powiedzenia !!!

    Mozna sie z tym zgadzac lub nie… przymusu nie ma… i to nie sa
    ZADNE AUTORYTETY !!!

    W RM przewijal sie m.in. rowniez profesor Andrzej Nowak,
    nadal „udziela sie” slynny na S24 bloger „Sowiniec”,
    byl kiedys profesor Jerzy Robert Nowak, profesor Broda,
    profesor Zybertowicz… wszyscy w swoim czasie mowili bardzo
    ciekawe rzeczy… czesci z nich „odmienilo sie”… np. Nowak,
    Zybertowicz, Krasnodebski… pewnie dlatego, ze „punkt widzenia
    zalezy od punktu siedzenia” !!!

    À le na litosc boska! Jakie to sa AUTORYTETY !!! Kto to powiedzial,
    ze oni sa autorytetami??? Ojciec Dyrekor to powiedzial???!!!

    Ojciec Dyrektor „uzyczyl” im anteny, a im z czasem… woda sodowa
    uderzyla do glowy, obrosli w piorka… i poszli z reguly do kolaborana
    Sakiewicza !!!

    Ojciec Dyrektor to ciagle tylko prosi Polakow aby patrzec, sluchac
    … i po owocach ich poznawac !!!

    Jakimi oni sa autorytetami??? Dla kogo??? Dla Sakiewicza???

    Oni nie sa i nie beda zadnymi autorytetami dla mnie ani dla Polakow !!!
    Oni wszyscy tylko na RM i Ojcu Dyrektorze sie wywindowali
    i zrobili sobie dobra „odskocznie” do dalszej „kariery”, z pewnoscia
    uwazajac, ze: „Rydzyk to glupi ksiadz, a sluchacze RM to banda
    idiotow” !!!

    … jesli tak mysleli i mysla nadal… to biada im !!!

    I prosze juz nie bredzic o jakims „dogmacie RM”, bo dzieki Bogu
    mam juz to za soba tak samo jak rozne „imperia Rydzyka”
    czy nawet Jego „Maybach’y” !!!

    Dla mnie tylko RM, TV Trwam i ten blog!

  160. Prosze pana, dla mnie wszystkie te osoby sa jednakowo wazne w tej tragedii.
    Dla wszystkich tych osob w tym momencie mam jednakowy szacunek, ale
    dzisiaj bardzo czesto mysle rodzinach tych zabitych, co,one czuja, Jaki zal
    maja do Panstwa Polskiego, do jego administracji, wreszcie do mediow, ktore
    ciagle robia sobie spektakl i cyrk kosztem tych ludzi i calego spoleczenstwa tez.

    A dzisiaj co mamy???!!! Co nam sie znowu oglasza???!!! Kolejna odslone
    tej samej tragedii… ale w II akcie???!!! „Nowa komisja” w „starym skladzie”
    zajmie sie ponownie wyjasnianiem???

    A przepraszam bardzo… bo nie wiem czego??? Zajmie sie Okieciem???
    Wczoraj w TV Trwam pan Misiak powiedzial, ze podobno „nowa/stara”
    komisja zajmie sie „weryfikacja” jakichs nowych, zupelnie nieznanych dokumentow… i jednoczesnie dodaje, ze okolo 400 stron roznych zapisow
    dziennikow dziennych… zostalo zniszczone !!! To przepraszam bardzo
    co do cholery ta 18-sto osobowa komisja ma jeszcze wyjasnic???

    … i tym razem juz oficjalnie przez Sakiewicza i jego bande z tv republika
    „zainstalowana” w TVP na Woronicza !!!
    Komu nowy rzad PBS… i tym razem pani Witek chce robic dalej wode
    z mozgu… tym kolejnych „cyrkiem smolenskim” !!!

    Co tym razem rzad chce przyslonic ta „jazda emocjonalna” na uczuciach
    Polakow w swietle nadchodzacego olbrzymiego „potopu emigracyjnego”???

  161. Profesor Jerzy Robert Nowak juz dlugo nie udziela sie w RM, pytalam kiedys na antenie o Niego i ojciec prowadzacy bardzo dyplomatycznie
    odpowiedzial, ze profesor zrezygnowal, mial takie prawo, i juz.

    Lubilam sluchac, Jego comiesiecznych „przegladow prasy”.
    Bardzo ciekawie opowiadal o naszych trudnych i nielatwych
    relacjach z Zydami, o Jedwabnym i tym podobnych historiach.

  162. Nie zgadzam się z Pani insynuacjami, w nosie mam tych co chcą coś na nowym dochodzeniu do prawdy ugrać, wystarczy jednak posłuchać tego jazgotu tych dziadów proszalnych – pod hasłem po co komisja jak już wszystko wyjaśnione – Pani podłącza się do tego jazgotu szczujni III Rp?

  163. Moze sie pan nie zgadzac. Ja jestem pewna, ze komisja ta nic nie wyjasni! Ineresuje mnie tylko sprawa wylotu z Okecia.

    Nigdy nie podlaczalam sie do jazgotu czy zachwytow szczujni.

    Mam „swoje zdanie” na ten temat, i tyle. Dzisiaj juz nie interesuja
    mnie „tylko” szczere checi… zadam wynikow i efektow… a to jest
    z mojego punktu widzenia… prawie niemozliwe !

    … ale pozyjemy, zobaczymy…

  164. Heh prof.Wolniewicz niechcący ściągnął gacie niektórym „ałtorytetom”, no cóż – trudno, się mówi;) Najlepsze jest to, że Gabriel tam siedzi, liczy „budżety” i śmieje się z tych tu cmokierów komentujących.

  165. Ja osobiście za Wolniewiczem nie przepadam. Powiem więcej nigdy nie zgadzałem się z jego poglądami wygłaszanymi przy różnych okazjach. Ale zastanawia mnie jedno. Nagonka w prawicowych mediach zaczęła się na niego dopiero, kiedy negatywnie wypowiedział się o „zamachu smoleńskim”. Ciekawe, co nie? Czy dopiero teraz zauważyliście, że jego poglądy, prawie w każdym temacie są delikatnie to ujmując kontrowersyjne? Dopiero teraz zauważyliście, że był w partii.
    Pozdrawiam

  166. Nie jestem prawicowym medium, to po pierwsze, zauważyłem to dopiero teraz, bo wcześniej w ogóle go nie słuchałem

  167. Sluchalam pana Wolniewicza parenascie razy, wiedzialam, ze nalezal do partii, ale … On nie
    ukrywal i nie ukrywa tego faktu. Jego poglady sa kontrowersyjne… ale ja np. lubie posluchac
    roznych opinii, spostrzezen… po to wlasnie aby lepiej „wyrobic” sobie tzw. „wlasna opinie”…
    nie widze w takim postepowaniu naprawde nic zdroznego !!! Mowil zawsze dla mnie przekonywujaco i ciekawie… mozna sie z nim zgadzac lub nie. Ogladalam Jego „wyklady na YT” tylko wtedy jak ktorys z komentatorow „wrzucil” linka na blog Gospodarza… i czesto sie z Nim zgadzalam!

    W ostatnim wywiadzie rowniez calkowicie i absolutnie podzielam opinie profesora Wolniewicza,
    W porownaniu do pana Michalkiewicza czy Korwina-Mikke… byl czas, ze czytalam Jego
    felietony w ND… i tez lubilam je poczytac. Tego ostatniego czyli pana Janusza zwyczajnie
    nie trawie !!!

    Pan Wolniewicz nie jest zadnym autorytetem, generalnie w Polsce bardzo trudno o AUTORYTET.
    Obawiam sie, a raczej mam pewnosc, ze merdia, a w tym ukladzie kolaborant Sakiewicz i reszta
    tej merdialnej sfory „bije piane” i „pompuje” pana Wolniewicza na „jakis” autorytet… tylko dlatego, ze swojego czasu wystepowal w RM !!!

    Zapewne w ten sposob chce kolaborant Sakiewicz ze swoja sfora merdialna zdyskredytowac
    profesora Wolniewicza… ale pomimo ostatnio „wykazanych grzechow” profesora Wolniewicza
    za pomoca „prowokacji” z udzialem Stankiewicz – pragne panu powiedziec, ze IM sie to nie
    udalo… i jesli nadarzy sie okazja to ja nadal chetnie i z przyjemnoscia poslucham co ma
    do powiedzenia profesor Wolniewicz !!!… chocby to mialo byc kontrowersyjne… wtedy albo
    sie z Nim zgodze albo nie!

    Merdialnym presstytutkom wydaje sie, ze jak juz „ktos” wystepuje w TV albo bardzo czesto
    ma zwyczajnie „parcie na szklo” to zaraz jest „autorytet” !

    No, i przede wszystkim prosze pana nie tym tonem… juz co najmniej 10 lat temu wiedzialam,
    ze pan Wolniewicz jest „niewierzacy” i ze „byl w partii” !

  168. Szanowna Pani,

    Jeżeli ton w jakim napisałem swój komentarz, w jakiś sposób Panią uraził, to bardzo przepraszam.
    Nie było moim zamiarem nikogo obrażać, a jedynie wskazać, że „bycie w partii” nagle stało się bronią dezawuującą prof. Wolniewicza.

  169. OK, pas de souci!

    Nie prosze pana, ten „fakt bycia w partii” z zycia profesora Wolniewicza jest znany od wielu lat, mnie i milionom sluchaczy RM. Owszem, pan Wolniewicz
    nie „chwalil” sie tym przy kazdym tzw. wystepie radiowym… bo i nie byl to
    powod do dumy… tak sadze.

    To „nagle” wynika wylacznie z proby dyskredytacji profesora Wolniewicza
    wlasnie jako aparatczyka partyjnego, kreta, agenta ruskiego, agnostyka,
    alzhaimera… i Bog wie kogo jeszcze, za to, ze niepodzielil opinii „autorytetu
    merdialnego” kolaboranta Sakiewicza powszechnie, uznanej, znanej na cala
    Polske… a moze nawet juz na cala Danie, niezastapionej presstytutki,
    „wzmozonej patriotycznie” pani Stankiewicz… no i najwazniejsze…

    ATTENTION !!!

    z cala pewnoscia profesor Wolniewicz MUSI BYC AGENTEM Ojca
    Dyrektora albo RM… no inaczej po prostu nie moze byc… bo juz wielokrotnie
    „krytycznie” wypowiadal sie o „zamachu” smolenskim!

    Jednoczesnie kolaboranci od Sakiewicza probuja… „przy jednym ogniu
    upiec dwie pieczenie”… czyli dyskredytujac profesora Wolniewicza
    jednoczesnie dyskredytuja RM i ludzi sluchajacych TYCH mediow… tylko tyle.

    À le marnie im to idzie… musza jednoczesnie pamietac, ze „kto mieczem
    wojuje, ten od miecza ginie” albo „kto pod kim dolki kopie, to sam
    w nie wpada” !

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.