Lut 032018
 

Zacznę od ogłoszeń. W poniedziałek nie będzie telewizji, bo Józef przesunął nagranie na 12 lutego. W związku z aferą żydowską rzecz jasna. Będzie pogadanka z jakimś ważnym Żydem o ważnych żydowskich sprawach, do oglądania której zachęcam.

W poniedziałek też zaczniemy sprzedaż książki o pluskwach, która przyjedzie do nas dopiero w środę, ale nie mogę inaczej tego zorganizować i nie chcę z tym czekać. Przypominam, że książka jest bardzo specjalistyczna i bardzo droga. No, ale jest to jedna z najważniejszych książek napisanych po polsku i nie można o niej zapomnieć. Tym bardziej, że na stronach BBC ukazują się materiały o czerwonych barwnikach i słowo Polska nie pada w tych tekstach ani razu.

Niestety nie unikniemy dyskusji o Żydach, bo media wobec nich lojalne przechodzą już same siebie w zidioceniu. Właśnie przeczytałem, że przez ustawę IPN Polska może nie postawić przed sądem jakiegoś 98 letniego dziada, który kogoś tam zamordował w czasie wojny. A Josefa Mengele to postawili przed sądem? Żył spokojnie do roku 1979, byłem już dwa lata po pierwszej komunii kiedy umarł. Postawmy jednak, naszym starym zwyczajem, rzecz całą na gruncie handlowym. Co się tu sprzedaje? Końskie dawki emocji. To jest coś niezwykle charakterystycznego dla naszych okolic i świadczy niestety o głupich nawykach i przyzwyczajeniach. Wystarczyło, że pojawiła się ta cała ustawa i już się zaczęło. Nawet u nas na SN. Emocje, rozłamy ideologiczne, bany, oceny ekstremalne i wcale nie wyważone, zaraz ludzie zaczną pluć jeden na drugiego. I jak tu w takich okolicznościach, prawda, robić tę całą promocję Polski za granicą?

Sytuacja, w której się zaleźliśmy pokazuje nam jasno i dobitnie, że to miejsce, nazywane Polską to ugór, wyją tu huraganowe wiatry i nie ma się gdzie schronić. Nie ma się też do kogo odezwać, bo dyskusja jest moderowana odgórnie właśnie za pomocą tychże końskich dawek emocji. Panuje też mylne, a powszechne przekonanie, że sprawy, które tu podnosimy i które rozgrzewają nas do białości są powszechnie ważne. To nieprawda. One są głęboko nieistotne dla nikogo poza nami, a może nawet dla nas nie są istotne, tyle tylko, że my nie potrafimy zająć wobec nich stosownego stanowiska i ględzimy, ględzimy, ględzimy…

Jeszcze raz więc, zrekapitulujmy wszystko. Opiszmy miejsce gdzie stoimy, czyli rynek treści, wydawnictw, rynek mediów i opinii. Żeby osiągnąć jakikolwiek sukces na tym rynku, potrzebne jest przede wszystkim pozwolenie na działalność. Ono wydawane jest tajnie i my go nie mamy. Nie ma więc szans na to, by ktokolwiek zauważył naszą aktywność, przejął się naszymi głosami, albo ich wysłuchał. Każdy idiota, który za pomocą prywatnych jakichś kontaktów, albo poprzez dziedziczenie znajdzie się w lepsze sytuacji sukces osiągnie, ale my nie. To nas nie zwalnia, oczywiście z niczego, ani nie czyni z nas istot gorszych, albowiem ci, którzy mają pozwolenia na aktywność w opisanej przestrzeni muszą zachowywać pozory. Gdyby nie musieli byłaby cenzura, a Mistewicz miast wylewać żale w sieci, kreśliłby długopisem po kartkach maszynopisu. No, ale – powtarzam – pozory muszą być zachowane. Oznacza to tyle, że nie można nas po prostu zamknąć, a my możemy za to produkować ile wlezie co tam chcemy, pod warunkiem jednak, że nie upominamy się o pieniądze przeznaczone dla wybrańców. Rodzi się pytanie – czy musimy brać udział w prowokowanych dyskusjach? Niestety tak. Nie mamy bowiem siły i mocy, by dystrybuować nasze treści niezależnymi kanałami. Musimy korzystać z tych, które dzięki pozorom, które muszą być zachowane, są dostępne dla wszystkich. Musimy być jednak jak cyrk Astleya, tyle, że działający na odwrotnej niż prawdziwy Astley zasadzie. – Ludzie – mówimy – to nie tak było z tą bastylią jak opowiadają. I to właśnie czynimy. Nie jest łatwo, bo produkcja pulpy dla frajerów, w dodatku w pełnym świetle dnia, idzie w najlepsze. I jak to było tu już pokazane, można zainkasować 97 baniek i wydać za to śpiewnik patriotyczny oraz zorganizować ognisko z kiełbaskami. Ponieważ konkurencja w tym zakresie również istnieje i mamy całe rzesze demaskatorów – tak to zostało zaplanowane – nasze odkrycia muszą być lepsze, ciekawsze i bardziej zaskakujące. Czy są? Myślę, że tak. A co jeśli kiedyś nie będą? To proste, jeśli nie mamy dobrego tematu musimy mieć tak dobry warsztat, żeby z historii opowiadającej o dzieciaku co siedzi na krawężniku i gryzie jabłko zrobić epopeję na miarę Iliady. To jest do wykonania, wierzcie mi. I to właśnie tu, u nas, nie gdzie indziej, albowiem tylko tu u nas, może powstać rzeczywista jakość. Ta zaś istnieje w świecie realnym, albowiem ten świat istnieje i istnieje Pan Bóg, który go stworzył. I to on wyznacza standardy. No, ale na tym nieszczęsnym świecie pałętają się też wyznawcy tego drugiego, nazwijmy ich wprost satanistami. Czym oni się zajmują? Obniżaniem standardów wyznaczonych przez Pana Boga. To jest ich główne zadanie. Podstawowa zaś pułapka, jaka została na nich zastawiona działa na następującej zasadzie – ich aktywność, kwestionuje hierarchie, które sami tworzą. Są łatwo usuwalni, nawet jeśli uda im się wyprowadzić ze spółek skarbu państwa 97 baniek. Oni bowiem wierzą szczerze, że chodzi właśnie o te 97 baniek, które są pretekstem do płytkich i nieciekawych gawęd na temat przewag Polaków nad innymi. To głupoty i my właśnie, po raz kolejny dowiadujemy się o tym. Właśnie pokazują nam Żydzi, gdzie jest nasze miejsce i co możemy sobie zrobić z tą swoją promocją Polski i gdzie ja wsadzić. Mają być polskie obozy i koniec. Nie złamiemy tej narracji za pomocą protestów, nie złamiemy jej za pomocą filmów o Pileckim i rodzinie Ulmów, bo nie mamy gdzie tego wszystkiego sprzedawać. A nawet gdybyśmy mieli, nikt tego nie zauważy, bo najważniejsze jest utrzymanie nas w rygorze i dyscyplinie jaką gwarantuje zgoda na używanie nazwy „polskie obozy koncentracyjne”. Żeby się temu przeciwstawić potrzebna jest dość duża determinacja polityków, potrzebna jest też wiedza o pułapkach politycznych. To znaczy, trzeba wiedzieć, że ten co najgłośniej domaga się, by postawić się Żydom, może być wynajętym przez nich człowiekiem, który po klęsce tych mniej zdecydowanych zrobi tu karierę na miarę Perona. Skończy się to kryzysem, przy którym stan wojenny będzie się wydawał kaszką z mleczkiem, ale wcześniej będziemy mieli 3 lata euforii i marszów po ulicach z poniesionymi czołami, flagami i innymi organami, mnie nadającymi się do publicznego pokazywania. Uważam więc, że teraz przede wszystkim trzeba okazać poparcie dla polityków PiS, bo innych nie mamy i nie zmienimy ich w najbliższym czasie w drodze legalnej. Wszelkie zaś widoki na przyspieszoną, prawie legalną, bądź gwałtowną zmianę garnituru politycznego są pułapkami. Podkreślam – wszelkie. Nie łudźcie się więc, że mając tak zdeprawowane elity, tak beznadziejnie nie wierzących w siebie i w was przewodników, możecie coś zrobić inaczej niż przy zachowaniu wszelkich pozorów legalności i politycznej poprawności. To są głupstwa, o których często rozmawiamy w kontekstach innych, na przykład przywołując nieszczęsne powstania polskie i ich konsekwencje.

I teraz ważna rzecz – czy to wszystko co napisałem, oznacza, że my musimy się wsłuchiwać w to co mówią do nas Żydzi? A skąd. Wręcz przeciwnie, powinniśmy zamknąć nasze uszy na te głosy, bo my je dobrze znamy i słyszymy od dawna. Powinniśmy w sposób polityczny, przy zachowaniu wszelkich pozorów, zająć się dyskusją o naszych własnych sprawach. W kontekście ustawy i ataku jakie media zagraniczne przypuściły na Polskę. Nie możemy jednak tego zrobić. Nawet tutaj w SN, bo jak widzę dyskusja ulega gwałtownemu spłaszczeniu. Nie możemy, przynajmniej na razie, bo Polska jako temat jest podzielona na segmenty takie jak widać na stronie PFN – najpierw wybitni naukowcy, potem bohaterowie wojen, a na końcu niepowtarzalna przyroda. I poza ten schemat skonstruowany przez osobników zaburzonych emocjonalnie wyjść nie możemy. No, ale próbujemy, to nasze podstawowe zadanie. Nawet jeśliby wszyscy uznali, że przynudzamy tutaj i trzeba iść gdzie indziej, gdzieś, gdzie proponuje się wyjścia proste, radykalne i gdzie otwiera się okna, by wreszcie przewietrzyć ten ciężki od zapachu czosnku zaduch. Nie idźcie tam i nie słuchajcie tego, to jest pułapka. Tam już w drzwiach stoi facet ze specjalnym urządzeniem, które po przyłożeniu do czoła zamienia człowieka w barana.

Na dziś to tyle. Na koniec jeszcze kilka ogłoszeń, całkiem z punktu widzenia emocji politycznych dnia dzisiejszego nieważnych. Być może uda się przetłumaczyć Święte Królestwo na węgierski. Ja zaś od trzech dni piszę rozdział o pewnym procesie sprzed pierwszej wojny. Myślałem, że to będzie ciekawy, zabawny, wodewilowy tekst, a wpakowałem się w sam środek walki wywiadów rosyjskiego i austriackiego, w tle zaś mam panslawizm i Daszyńskiego. Nie wiem kiedy to skończę. Tak niestety wygląda praca nad baśnią socjalistyczną. Nic nie jest tym czym się wydaje. Twardy grunt zaś, na którym stawiam nogę zapada się i grzęznę w temacie na całe tygodnie. No, ale jakoś to skończymy. Niebawem.

Przypominam, że na stronie www.basnjakniedzwiedz.pl trwa promocja książek i czasopism. Baśń czeska i amerykańska po 10 zł, Baśń III po 15, tak samo Łowcy księży oraz Straż przednia. Nawigatory także po 10, ale ubywa ich w zastraszającym tempie, więc trzeba się spieszyć. Budowa jachtów po 35, Berecci, Irlandzki majdan i Kroniki klasztoru w Zasławiu po 10. Sanctum regnum po 30 zł. Na tej samej stronie dostępny już jest nowy komiks Tomka Bereźnickiego zatytułowany „Kościuszko. Cena wolności”.

  43 komentarze do “Końskie dawki emocji w promocji”

  1. o Ulmach iPileckim zrobią film scenarzyści „Korony Królów”

  2. Witam.

    Świetny tekst, dziękuję. Dzisiaj się dowiedziałem (dzięki Onetowi), że w Małaszewicach stoi i rdzewieje od wielu już lat 13 wagonów słynnego „Orient Expressu.” I nasi, niby by chcieli coś z tym zrobić ale nie wiedzą co i jak, a bo stary właścicel (firma austriacka), a bo rząd Białorusi, a bo to, a bo tamto. A dzierżawy za postój nie ma komu naliczyć. 13 wagonów rdzewieje i zatruwa środowisko, a taki ciekawy skansen można by z nich urządzić i to do tego jeżdżący.

    http://poznajpolske.onet.pl/lubelskie/porzucony-orient-express-w-malaszewiczach/40rx6c

    Pozdrawiam

  3. Promocją Polski – niejako przy okazji (i bez dawek emocji) – będzie rozpoczynająca się jutro peregrynacja relikwii świętej Siostry Faustyny Kowalskiej i kopii łagiewnickiego obrazu Jezusa Miłosiernego po parafiach na Łotwie. Dużo pracy było cały rok, więc proszę o modlitwę w czasie tej peregrynacji od 4 lutego do 15 kwietnia.

    Bóg zapłać.

  4. Oczywiście zaraz się przypominają takie notki jak ta:

    https://coryllus.pl/o-talmudycznej-sprawiedliwosci-przed-ktora-klekaja-imperia/

    I pytanie co my możemy zrobić? A odrestaurować ten pociąg, puścić po torach i opowiadać w nim historię Imperium.

    Oczywiście trochę żartuję ale powaga z jaką wzięto u nas żydowskie pretensje do prawdy to chyba zasługuje na taki komentarz: albo to kabaret albo precyzyjna i z zimną krwią zaplanowana przez naszą „dobrą zmianę” ustawka z Żydami.

  5. przez te ugory i meandry  tylko z Bogiem.

    Natomiast zastanowił mnie jeden z wcześniejszych  komentarzy (może Henrietta ?) o nadzwyczajnej koincydencji niektórych katastrof, mających miejsce w państwach, które nie chciało się zgodzić na jakiś dyktat „obszaru znajdującego się w Palestynie”.

  6. my tu i tak jesteśmy w całkiem niezłej sytuacji (mówię o czytelnikach tego bloga), bo cokolwiek rozumiemy z tego, co się dzieje. Ale „ciemny lud” jest naprawdę w ciemnej d….

    Wczoraj byłem na spotkaniu prostych ludzi  i na koniec wstaje jedna najzwyklejsza osoba i wygłasza tekst mniej więcej taki „Pomódlmy się za Polskę i za rządzących, aby Pan Bóg ocalił nas w tej dramatycznej sytuacji”. Były to wypowiedziane bez jakieś egzaltacji, ale jakby z usilną troską i prawdziwym niepokojem o los kraju. I odczucia innych osób były podobne.

    Czyli zwykli ludzie są strasznie udręczeni tymi obecnymi emocjami. Naprawdę wygląda to bardzo źle. Gdyby ktoś wpadł na pomysł jakiejś patriotycznej demonstracji, to różne rzeczy mogłyby się dziać.

     

    Al

  7. Amen…

    Styczeń co prawda minął, ale…

    Weterani (Kaczmarski)

  8. Chłopcy dziennikarze grzeją dzisiaj temat Powstania Styczniowego: „Mówi się, że powstańcy wygrali, tylko nie dożyli zwycięstwa”.  Luuudzieeee……………. Czy to podgotowka do kolejnego wyrżnięcia młodzieży? I odebrania resztki majątku? Może o wartości 65 mld. dolców?

  9. I na tym się skupmy… Wczoraj przecież było Święto Ofiarowania Pańskiego.

  10. Na taką promocję Polski nikt pieniędzy nie da.

  11. Stalin w przed dzień wojny grzał temat Newskiego… No ale „nasi” brzydzą się Stalinem. Polak może tylko pięknie zginąć na barykadzie (z kompletem guzików na czystym mundurze)

  12. Najlepiej z tego wszystkiego brzmi wiadomość o możliwym przetłumaczeniu Świętego Królestwa na język węgierski.

  13. To akurat może być prawdą. Ballada o wzgardliwym wisielcu – Rembeka

  14. Z radoscia. I podziekowaniami.

  15. no coz nie pozostaje nic innego jak podkrecic rekawy i zabrac sie do roboty glosno mowiac jak jest. w przeszlosci gdy wroga sila przychdzila by nas okrasc sila ta nie  probowala udawac przyjazni, byla brutalna czaso ustawiala nas pos siana na rozwalke lub wieszajac. dzis jest inaczacze , chca nas zaszczuc i przgotowac do lizania podeszw. brak faktow bo te nie maja znaczenia.

    https://sputniknews.com/analysis/201802021061270992-bill-nazi-crimes-Poland/

    z ust amerykanskiego ambasadora mozna sie dowiedziec ze ustawa kongresu umozliwi przekazanie mienia bezspadkowego. nasi najlepsi przyjaciele zamiast zabrac sie za przekazanie mienia bezspadkowego tej resztce co przezyla i zyje w rezerwatach zajmuja sie wystawieniem nas na gwalt ubrany w kostium sprawiedliwosci spolecznej. i pocieszaja nas ze po wszestkim pozwola nam na zrobienie im loda

  16. http://projectsyndicate.natemat.pl/111671,koszmar-francuskich-zydow

    „W tej napiętej sytuacji nie dziwi fakt, że pytanie o powrót antysemityzmu we Francji po 70 latach musiało trafić na czołówki międzynarodowych mediów. Brytyjska i amerykańska prasa porównuje obecną sytuację do epoki nazizmu, a niektóre gazety po atakach na francuskie synagogi piszą nawet o nocy kryształowej we Francji.”

    Nie ma tam natomiast nic o przyczynach tej sytuacji, tj. jak Francja zadarła z Izraelem, ale Francuzi mają potężne biznesy w świecie arabskim, więc może to.  Dobrze by było aby nasi najmądrzejsi z mądrych przypilnowali, żeby u nas nie doszło do takich incydentów, jak na razie jest dobrze

  17. Sputnik (i jego czytelnicy)  uwielbia spekulować na temat klękania Polski przed amerykańskim rozporkiem. Tam zawsze się martwią o brak męskości w relacjach Polski z tzw. Zachodem… Sputnik wolałby żeby Polska wróciła do klękania przed innym „mocarstwem”, tylko tego nie powie wprost. Woli polski upór karać tak jak Żydzi – upokarzaniem nas w oczach zachodniej opinii publicznej, a przy okazji takich wydarzeń jak wybuch II WŚ przypominać o tym komu winniśmy wdzięczność, kto nas zdradził, i ronić nad naszym losem krokodyle łzy (nie omijając takich okazji jak rzeź na Wołyniu). W sputniku można znaleźć wszystko na ten temat.  I wszystko to będzie prawda (ostatnie słowo chciałem napisać cyrylicą ale nie wiem jak to się robi na telefonie) 🙂

  18. Obiecuję koronkę do Miłosierdzia Bożego w tej intencji od jutra do 15 kwietnia.

    Nie wiem jak w innych krajach, ale Polska ma ogromny przywilej. Otóż każdorazowe odmówienie tej koronki w kościele w Polsce jest obdarzone przywilejem odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (stan łaski uświęcającej, brak przywiązania do grzechu i modlitwa w intencji Ojca Świętego). Można ten odpust przeznaczyć za siebie, bądź za dusze w czyśćcu cierpiące. Jan Paweł II udzielając tego przywileju naszemu krajowi być może chciał wskazać podstawę duchową przyszłej doktryny naszej ojczyzny.

    A może inne kraje chcąc skorzystać z tego przywileju może kiedyś będą się chciały do Polski przyłączyć? Zwłaszcza w obliczu jakichś ich klęsk i kataklizmów? Również żydzi?

  19. Bóg zapłać Księdzu! Będę codziennie odmawiała Hymn ku czci Chrystusa Króla dołączając się w modlitwie do łotewskiej wędrówki Relikwii Św. Siostry Faustyny i obrazu Jezusa Miłosiernego. Niech Pan Bóg obdarzy łaską nawrócenia wszystkich potrzebujących  mieszkańców Łotwy.
    Na Twojej, Chryste, świętej skroni

    Korona Bóstwa sieje blask;
    Berło Królewskie trzymasz w dłoni,
    A w sercu niesiesz skarby łask.

    O, króluj, Chryste, króluj nam,
    Z nami po wszystkie zostań dni,
    Z ziemi do niebios prowadź bram,
    Gdzie chwała Twoja wiecznie brzmi.

    Ty jeden jesteś nam światłością,
    Nadzieją pośród życia burz.
    Ty jeden jesteś serc miłością,
    Pokojem Bożym wszystkich dusz.
    O, króluj, Chryste…

    Tyś zawarł z nami krwią przymierze
    I lud wybrany stworzył z nas,
    Tyś wszystkich złączył w jednej wierze
    I poddał z sobą Ojcu wraz.
    O, króluj, Chryste…

    O Chryste Jezu, co w jedności
    Z Ojcem i Duchem chwałę masz,
    Niech ziemia z niebem w społeczności
    Tobie się kłania, Królu nasz.
    O, króluj, Chryste..

  20. sprzedała nas tzw. Wielka Trujka (trzy mocarstwa) po II WŚ, a teraz taki sam numer, będziemy 170 lat utrzymywać ……..

  21. coryllus napisał niedawno, że żydzi mogą posunąć się do jakiegoś głośnego morderstwa np. polityka.  TVNiemcy24 już podsuwa podobne „stałe elementy gry” i ile można ugrać na takim zabójstwie:

    https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/zamach-na-ministra-byl-dobrym-pretekstem-tak-zdelegalizowano-onr,138,2469

    NowoczesnaUB już złożyła postulaty o zdelegalizowaniu w Polsce wszystkiego co odnosi się do obrony polskich interesów i pamięci historycznej, wrzucając hurtem nawet Marsz Niepodległości.

    W artykule powyżej wzruszające są zwłaszcza losy Jana Mosdorfa, jednego z założycieli, którego nigdy później nie złapano. Wyjatkowo uzdolniony.

    żydzi mają z klangoru w Polsce niezły ubaw i czują, że kolejny niewolnik coraz słabiej rzuca się w pętach. Tymczasem żydoubecki tygodnik Potylika z satysfakcja i spokojem odnotowuje odwrócenie zmian wprowadzonych przez Macierewicza, „tam” bieżączka z promocją hasła polskie obozy śmierci jakoś nie dociera.

    Mamy do odegrania pewną  rolę na europejskie i światowej scenie potylicznej i odgrywamy ją czy chcemy czy nie, tak bardzo jesteśmy przewidywalni. Oni tezauryzują nasze upory i przywiązania, posługując się już wyłącznie fałszywym słowem, w produkowaniu którego próbują dorównać ich Ojcu.

  22. Grzegorz Braun z kolei zwracał uwagę na ogromne podobieństwo aktualnej ekipy i sytuacji do rządów sanacji. Sanacji, która prowadziła Polskę w katastrofę w imię angielskich interesów. I dziś znowu mamy traktat obronny z UK, gdyż wiadomo że trudno o bardziej niezawodnego i honorowego sojusznika niż Anglia. Polacy zaś mają pozostawać patriotycznie wzmożeni i gotowi do samobójczych akcji, gdyż bukmacherzy i fundusze hedgingowe mają już na tą zajęte pozycje.

    Pamiętam bardzo dokładnie, jak w którymś z numerów tygodnika Potylika czytałem, jakoby Lechowi Kaczyńskiemu na wizycie w Izraelu proponowano „broń, jaką można dać tylko najbliższemu sojusznikowi”. Akurat jedną małą głowiczkę, co by Polacy za bardzo nie zmienili statystyki i wyparowali w glorii zbrodniarzy. Później nigdy już nie mogłem tego artykułu znaleźć, a jestem sprawny w posługiwaniu się przeglądarką. „Kto panuje nad przeszłością..”. Och, jak cała ta koncesjonowana „prawica” nienawidzi Rosji! Wszystkie te wpotylicę.pl, NIE-zależna.pl, żydpospolita.

  23. Tego samego dnia byly w sputniku ze 4 artykuly ktorych pretekstem byl wplyw ustawy o IPN na stan demokracji w Polsce. Grorliwosc Sputnika mnie nie dziwi albowiem wynika to z tego czym zajmuje sie IPN. Ustawy jako takiej wogole jak w innych swiatowych mediach sie nie przytacza, jest ona tylko przyczynkiem do narzucania narracji. Ciekawy jest natomiast dobor rozmowcow do dialogowania. Co do do klękania Polski przed innym „mocarstwem” mysle ze Ruskim jest to obojetne. Pozycja Polski jest tak mala ze duzo wygodniej dogadywac sie na jej temat w stolicach krajow powaznych. Co do tej ustawy przepychanej przez kongres to jest to skaplikowany dokument prace nad nim zaczeto dawno robota nad nim szla pelna para gry Trump wyglaszal swe plomienne przemowienie w Warszawie. jeszcze raz wychodzi na to ze analizowanie takich mow trzeba robic w kontekscie do tego co sie wokol dzieje. Po raz kolejny wychodzi na to ze jestesmy jak zawsze sami.

  24. 170 lat? hm.. biorac pod uwage dobrze udokumentowane dzialania naszych starszych braci w Palestynie

    http://english.pnn.ps/wp-content/uploads/2017/08/occupied-palestine.jpg

    mozemy skonczyc na jakims Zachodnim Brzegu czy w Gazie i przepustkami do roboty za murem.

  25. Dokładnie, śledzę od pewnego czasu portale które Pan wymienił i rzeczywiście od zwycięstwa Pisu atakowanie Rosji jest tam bardzo mile widziane. Nie żebym jakoś specjalnie ich wielbil ale naprawdę no ile można?  Czy w interesie Polaków i Rosjan jest zabijanie się nawzajem ku uciesze zagranicznych inwestorów?  Tak sobie myślę że pewnie wielu ludzi żałuję że na Ukrainie nie doszło do pełno skalowej wojny, a skoro nie wyszło tam, to zawsze można spróbować u nas.

  26. Tak…

    … i to jest  PROMOCJA  co sie zowie  !!!

    Szczesc Boze,

  27. No…

    … pozwole sobie nie zgodzic sie z  Albatrosem… punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, od wiedzy… bardzo roznie to wyglada, ale napewno nie bardzo zle.

    A nawet gdyby jakis  nadgorliwy idiota wpadl na ten zupelnie DEBILNY  pomysl takiej  srakiewiczowej DEMONstracji to kto w niej by wzial udzial  ???   Klubowicze… narodowcy… a moze kibice… bo ja ani  nikt z mojej rodziny by nie poszedl  na zadne temu podobne spedy  !!!   Koniec i kropka  !!!

    Gospodarz ma absolutna racje  to jest odgrywany  CYRK…  i to ci deci  POLYTYCY  bija  piane… to jest  odlot jak slucham tych  wszystkich  OSZOLOMOW  co to sie wypowiadaja nt. tej calej nowelizacji… i tego calego  zagroRZenia…  dawno nie bylo  takiej  skandalicznej hucpy…  tu emocje to bija ale tylko  POLYTYCY  !!!

    We Francji nie zauwazylam naprawde zbytniego  zainteresowania… wiem, ze francuska merdialnia „obserwuje” ten cyrk, aby w odpowiednim momencie jeszcze nam dowalic… bo statystyczny Franek/Franka to ma naprawde w d*pie to co sie u nas dzieje… a poza tym to maja u siebie wciaz powiekszajacy sie BURDEL… od wczoraj cala Korsyka manifestuje i chce  separacji  od Francji…

    … a u nas tylko  Moski i Moski… az sie  rzygac chce  !!!

  28. I  chlopcy  politycy  tez  !!!

    Nie wyszla ustawka z Basharem… nie wyszla z Putinem, choc tak sie srakiewicze starali… nie wyszla z Kim Dzongiem…  to moze wyjdzie z tym  CHolokaLstem  !!!

  29. Pardon!!

    Skopiowalam raz (w moim mniemaniu..) a wskoczylo czery razy…:((

  30. no tak Twoje mapy uzmysłowiły mi, że niebezpieczeństwo jest większe niż sobie mogłam wyobrazić.

  31. byc moze jest tym linku odpowiedz na pytanie „Co robic?”

    https://www.youtube.com/watch?v=8VfnGpHOEXQ

  32. Do rozgrywka między hasbarami. Skaczą sobie do oczu, bo nie chcą się dzielić, a teraz chodzi o naprawdę duże pieniądze i przede wszystkim władzę nad nami, której miejscowi nie chcą oddać nadciągającemu z zagranicy żydostwu. Jest kilka obszarów tej gigantycznej operacji, od „afery kamienicowej” po lasy. A co najmniej kilkaset tysięcy pustych lokali wybudowanych przez deweloperów z Izraela czeka…

    To naprawdę nie nasz, polski interes. To kolejny akt naszej tragedii.

  33. jak zawsze.

    Widzieliśmy tu , co tam nie zobaczą.

  34. Czym (i po co) jest kryzys… w życiu człowieka wierzącego

    Ks Piotr Pawlukiewicz – Zmienić swoje życie

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.