Lis 232017
 

Jak wiecie mam taką metodę, że szukam podobieństw, nawet powierzchownych. Niektóre z nich znamionują bowiem podobieństwo głębsze, systemowe. W filmie Grzegorza Brauna o Lutrze przedstawiony jest mechanizm propagandowy, żywy i ważny także w kolejnych epokach. Oto Lukas Cranach, mistrz nad mistrze, zajął się na czyjeś polecenie produkcją drzeworytów odbijanych potem w tysiącach egzemplarzy, a przedstawiających […]

Lis 222017
 

Wczoraj wreszcie dotarł do mnie film Grzegorza Brauna o Lutrze. Obejrzałem go i mam w związku z tym trochę przemyśleń, które tu zaraz zaprezentuję. Zacznę od tego, że jest to film znakomity. Ma wszystkie znamiona profesjonalnej, a nawet artystycznej roboty. Montaż jest perfekcyjny, animacje świetne, muzyka znakomita. W ogóle cały dźwięk jest świetnie zrobiony. Od […]

Lis 212017
 

Wszyscy widzieli zamieszczone tutaj reprodukcje dzieł Felicjana Ropsa. Wszyscy też zrozumieli istotny sens anegdotki, którą o Ropsie opowiedział nam Vollard. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że Rops mógł wykonywać swoje obsceniczne grafiki całkowicie bezkarnie. Vollard nie wspomina ani razu o tym, by ktokolwiek protestował przeciwko treści jego prac, a już o tym by zrobił […]

Lis 202017
 

Miałem dziś znowu pisać o Vollardzie, ale umarł Manson. Uważam, że jest to tak istotne wydarzenie, że trzeba mu poświęcić notkę. Jeśli ktoś nie rozumie dlaczego, wyjaśniam – skończyła się właśnie epoka dzieci kwiatów. Do piekła poszedł ostatni jej bard, człowiek emblemat i człowiek symbol – Charlie, Charlie…. Gadaliśmy tu ostatnio o skandalistach, a dziś […]

Lis 182017
 

Co jakiś czas pojawia się w przestrzeni tego bloga postulat, by ktoś, na przykład ja, albo inny autor napisał prześmiewczą historię literatury polskiej. Ja się na tym poważnie zastanawiałem, licząc już to na zyski, już to na zainteresowanie innych mediów społecznościowych. I tak się zastanawiałem, zastanawiałem, aż zaszedłem pewnego dnia do Empiku i tam znalazłem […]

Lis 172017
 

Jeszcze raz powtórzę – wspomnienia Vollarda powinien przeczytać każdy. Ja wiem, że nie każdy to zrobi, bo większość osób oczekuje treści podanych wprost i jeszcze opatrzonych komentarzem wyjaśniającym, ale nie po to się tu zbieramy, żeby takie akurat treści komentować. Świadom sytuacji w jakiej się znalazł oraz wszystkich mechanizmów sterujących rynkiem sztuki, opowiada nam pan […]

Lis 162017
 

Dostałem wczoraj tom wspomnień Vollarda. Otworzyłem w kilku miejscach na chybił trafił i serdecznie się uśmiałem. Najbardziej ubawiły mnie historie związane z malarzem skandalistą Felicienem Ropsem oraz anegdoty pochodzące wprost z lokalu mieszącego się na Montmartrze, który nosił nazwę „Nowe Ateny”. Obok był lokal o nazwie „Tamburyn”, też ciekawy, ale mniej ważny. Tam właśnie, w […]

Lis 152017
 

Łgarstwo póki co może być zdemaskowane, ale jedynie w tych okolicznościach kiedy jego ofiary są potrzebne jakiejś organizacji. Na przykład państwu lub partii politycznej. Nie liczcie jednak, że jakiekolwiek łgarstwo zostanie zdemaskowane w Polsce, gdzie rządy i zatrudniani przez nie propagandyści zainteresowani są tym jedynie, by tak zwany dyskurs publiczny nigdy nie przekroczył poziomu zidiocenia […]

Lis 142017
 

Zanim przejdę do meritum, chciałbym przeprosić wszystkich Romów za to, że posługuję się starymi i nieprawdziwymi kalkami pojęciowymi na ich temat. Ponieważ jednak one istnieją i w dość precyzyjny sposób opisują rzeczywistość, w której Romowie udziału nie biorą, korzystam z nich najbezczelniej w świecie. Bardzo przepraszam. Mamy więc tego słynącego z uczciwości cygańskiego szatniarza, mamy […]

Lis 132017
 

Do tematów malarskich jeszcze wrócimy, ale na razie przerwa. I tak uważam, było nieźle. Zainspirowany jednym filmem huknąłem sześć tekstów z van Goghiem w środku. Dziś chciałem przypomnieć scenę z filmu, o której już była mowa, tę z Janem Pietrzakiem, który w czasie obchodów 500 lecia Grunwaldu rzuca krakowskim uczniom piłkę nożną i mówi – […]

Lis 122017
 

Pewnie zastanawiacie się w jaki sposób połączę historie malarza Vincenta van Gogh z Czechami. Uczynię to z wdziękiem prestidigitatora, co mam nadzieję jest już oczywiste. I dodam jeszcze, że nie będę do tego mieszał Jana Amosa Komeńskiego pochowanego w Holandii. Sprawy oto miały się tak. W roku 1986 wyjechaliśmy nieliczną grupką do byłej już Czechosłowacji, […]

Lis 112017
 

W zasadzie każda globalna koniunktura to przekręt. Stąd ludzie traktujący biznes serio nie szukają szczęścia na tak zwanych rynkach, ale poszukują zleceń od organizacji poważnych dysponujących poważnymi budżetami. Na przykład od państw. Niedawno dowiedziałem się, że pewna firma z Wyszkowa, do tego prywatna będzie dostarczać paliwo dla administracji państwowej i dla rządu, ponieważ Orlen, największy […]

Lis 102017
 

Konwencja, którą przyjąłem tu wczoraj, bardzo mi się spodobała. Myślę, że Wam także. Daje nam ona wielką przewagę nad tak zwanym przeciętnym czytelnikiem, a nawet nad czytelnikiem mocno aspirującym. Nikt z nich bowiem nie rozumie ani w ząb, o czym my tu gadamy. W filmie „Twój Vincent” silnie zarysowana jest relacja malarza z płcią przeciwną. […]

Lis 092017
 

W niesłusznie zapomnianym filmie pod tytułem „Czarna suknia”, opowiadającym o misjach jezuickich w Kanadzie, jest taka scena: główni bohaterowie, Indianie z plemienia Algonkin i kilku Francuzów, wysiadają z łodzi na kamienistym brzegu jeziora Huron. Jest późna jesień, lasy na wzgórzach wokół jeziora wprost się złocą, uroda krajobrazu zniewala, oni jednak o tym nie myślą. Stanęli […]

Lis 082017
 

Szczury chętnie wchodzą do domostw o obniżonym standardzie. Takich jak na przykład mój dom, który nie dość, że jest stary, to jeszcze drewniany i łatwo dostępny dla gryzoni. Początkowo wydawało mi się, że mogę sobie z takim szczurem poradzić sam, ale szybko się przekonałem, że jednak nie, ani moja inteligencja, ani spryt, ani przebiegłość i […]

Lis 072017
 

Znałem bardzo wielu samobójców, choć nigdy z żadnym nie byłem zaprzyjaźniony. Byli to głównie ludzie młodzi i pełni życia, przed którymi otwierały się jakieś perspektywy. Może nie szczególnie oszałamiające, ale umówmy się, że przed chłopcami z małego miasteczka, liczącymi sobie dwadzieścia lat, nigdy nie otwiera się niebo. Co najwyżej jakieś drzwi. Oni jednak wybrali inną […]

Lis 062017
 

Sądzę, że nasza tutaj przewaga nad całą resztą politycznej publicystyki, nawet tą zainstalowaną w telewizjach i rozgłośniach radiowych wypływa z jednego prostego faktu – my nie musimy stosować się do żadnych instrukcji. Jedyne zaś co nam zagraża to tak zwany owczy pęd, czyli pokusa, by w Szkole nawigatorów gadać o tym samym o czym gadają […]

Lis 052017
 

Oglądanie telewizora ma sens jedynie z rana i późną nocą. Rano puszczają stare westerny, a w nocy kanał TVP Historia nadaje ruskie seriale historyczne, w których grają polscy aktorzy. I to jest prawdziwy wyczyn. Zacząłem oglądać coś co nosi tytuł „Ułańska ballada” i jest serialem historycznym osadzonym w realiach epoki napoleońskiej. Zaczęło się nieźle. Dwóch […]

Lis 042017
 

Przedwczoraj zamieściłem na blogu valsera zajawkę nowego filmu Grzegorza Brauna, tego o Lutrze. Widać tam profesora Grzegorza Kucharczyka z Poznania, który opowiada o tym, że w Niemczech już w XIX wieku nazywano Lutra furerem, a pierwsze palenie katolickich książek odbyło się w tym kraju w roku 1817. Rzecz miała miejsce na zamku w Wartburgu, gdzie […]

Lis 032017
 

Co do tego, że łatwiej zostać pedofilem niż pisarzem nikt nie ma chyba wątpliwości. Nas jednak interesuje dziś inna kwestia, to mianowicie z jakich środowisk wywodzą się ludzie zatrudnieni na jednym i drugim odcinku masowej i indywidualnej deprawacji. Wychodzi bowiem na to, że istnieje poważna, liczna i dobrze zorganizowana grupa ludzi stanowiąca część wspólną tych […]

Lis 022017
 

Od razu powiem – nie. Ona jest walorem w tańcu nowoczesnym. To z całą pewnością. Są tacy, którzy twierdzą, że jest walorem w malarstwie, ale to nieprawda. Malarstwo ekspresyjne podobnie jak poezja opatrzona takim przymiotnikiem to nędza. O tym, by ekspresja podnosiła jakość prozy nie może być nawet mowy. Wielu osobom wydaje się jednak, że […]

Lis 012017
 

Zwykle pierwszego listopada pisałem jakiś nostalgiczny tekst o grobach, tak mi się przynajmniej zdaje teraz, ale postanowiłem to zmienić. Napiszę dziś o potworach, które wychodzą na świat w momentach zupełnie niespodziewanych i domagają się całej naszej uwagi. Na zarzuty o niestosowność takiego tekstu nie będę odpowiadał. Każdy robi co chce i czyni to na własną […]

Paź 312017
 

Nie mogłem się powstrzymać. Tak jak Grzegorz Braun kiedyś pomógł mi wypromować II tom Baśni, tak ja dziś postanowiłem pomóc w promocji książki jego kolegi, który podpisywał się do niedawna pseudonimem Pan Nikt, a dziś postanowił wyjść z cienia i zajaśnieć pełnym blaskiem. Porszę bardzo oto link do niezwykłej gawędy, dwójki niezwykłych ludzi. https://www.youtube.com/watch?v=0551mbufbRI