Jak wszyscy, czytający ten blog pamiętają, jedną z finałowych scen powieści Łuny w Bieszczadach, Jana Gerharda jest szarża oddziału ormowców prowadzonych przez starego szlachcica Dwernickiego, na żołnierzy podziemia niepodległościowego dowodzonych przez Antoniego Żubryda. Ci bowiem zaczęli mordować ciężarne klacze. To zaś wywołało wściekłość szlachetnych ormowców. Nazwanie tego hucpą to jest nieśmieszny żart. Wielu ludzi jednak […]
Obejrzałem wczoraj chyba ze dwadzieścia minut filmu dokumentalnego Jacka Międlara zatytułowanego Sąsiedzi i zawierającego wypowiedzi ostatnich świadków rzezi wołyńskiej. A do tego nieznane do tej pory archiwalia. Myślę, że na tym filmie i fali emocji jaką wzbudził, PiS może wiele stracić. No chyba, że przyjmie Jacka Międlara w swojej szeregi i uczyni go skarbem narodowym, […]
Zacznę od tego, że warto wchodzić w gwałtowne polemiki, bo one obnażają metody manipulacji. Oto pod wczorajszym tekstem, opublikowanym także na fejsie, zarzucono mi manipulację właśnie. Nie nadmieniłem bowiem, że Braun głosował razem ze Śmiszkiem i Kopacz dlatego, że w deklaracji, której był przeciwny „zaszyta” była umowa akcesyjna Ukrainy do UE. On zaś nie chciał […]
Dziś znów nie będzie o Giertychu i Sikorskim, ani Rozmowach rzymskich. Będzie o czymś zupełnie innym. O tym, jak przerzucić koszt własnych przedsięwzięć na innych. Piszę o tym od 15 lat. Polityka jest wtedy, kiedy przeciwnik ponosi koszty naszych działań. Jeśli my je ponosimy, to nie możemy nazywać się politykami. Dla aspirującego polityka najważniejsze jest, […]
Wyobraźcie sobie taką sytuację. Wchodzi facet do piekarni i mówi – jestem gejem. Kolejka patrzy na niego i milczy. On się nakręca. Wykonuje dziwne ruchy i powtarza – jestem gejem, jestem gejem. Jakieś dziecko, co przyszło z matką zaczyna płakać. Babina co smutno gapiła się w lustro na przeciwległej ścianie dostrzega go wreszcie i zasłania […]
Dziś nie będzie o Sikorskim i Giertychu, ani o Rozmowach rzymskich. Będzie o pośle Braunie. Ale najpierw anegdota. Jeden z naszych czytelników ma taki pomysł, w który głęboko wierzy, że ja powinienem mieć swój program, a w zasadzie pasmo u Stanowskiego. W tej sprawie zaczepił nawet kiedyś Mazurka w Hali Mirowskiej i klarował mu, jaki […]
Dziś zjadą do magazynu dwa tytuły. Ponieważ sprzedaż jest priorytetem, muszą przed nim ustąpić Rozmowy rzymskie. Opublikuję dziś po fragmencie z każdej z nowych książek. Pierwsza to – Rydwany bojowe – Bogusława Sujkowskiego, która opowiada o początku Nowego Państwa w Egipcie. Czyli tym momencie w dziejach, kiedy Egipcjanie uwalniają kraj spod panowania Hyksosów. Jak pamiętamy […]
Wszystko oczywiście przez ciotecznego dziadka braci Kurskich Lewisa Bernsteina. A raczej przez pociąg. To znaczy przez myśliwych…Ach, niech lepiej sam Radosław Sikorski to wyjaśni! Najpierw jednak Wojciech Giertych: Czytałem niedawno książkę Jarosława Kurskiego „Dziady i dybuki”, która uświadomiła mi podwójną traumę Żydów polskich. Tą pierwszą, oczywiście jest zagłada. Ale drugiej nie byłem świadom: oto spory […]
Porozmawiałem sobie na targach z Panem Jerzym i dowiedziałem się arcyciekawych rzeczy, acz nie wszystkie z nich pokryły się potem z informacjami znalezionymi w wiki. No, ale te co się nie pokryły, nie miały wpływu na wnioski ostateczne, czyli na tak zwaną „pracę silnika”, jak mawiają niektórzy. No, ale zanim przejdę do rzeczy chciałem napisać […]
Takie pytanie zadaje Radosław Sikorski Wojciechowi Giertychowi, a ten mu ze spokojem odpowiada, że rozwinął Stare Przymierze, opierając się na proroctwach Ezechiela i Jeremiasza. Na co Radosław Sikorski mówi, że takie postępowanie jest standardowym wybiegiem wszelkich mesjaszy. Wojciech Giertych powtarza więc – Jezus nie wymyślał nowej religii, tylko pokazywał sens dotychczasowej. Ja zaś chciałbym zwrócić […]
– Bezbronny Jezus zginął, a uzbrojony Mahomet nie. To są słowa Radosława Sikorskiego zapisane w książce Rozmowy rzymskie. Pytania na czas niepokoju. Przypomnę, że rozmowy te Radosław Sikorski, absolwent Oksfordu, toczy z Wojciechem Giertychem teologiem domu papieskiego. Wcześniej zaś mówi: – A mnie się coś kołacze, że Jezus powiedział, że koniec świata nastąpi jeszcze za […]
Jeśli prawdą jest, że Radosław Sikorski dostał brytyjski paszport w roku 1981, a zrzekł się podwójnego obywatelstwa w 2006, na prośbę Lecha Kaczyńskiego, to znaczy, że przez ćwierć wieku był poddanym Korony. Wojciech Giertych zaś do dziś ma obywatelstwo brytyjskie, choć po studiach w Polsce potwierdzono urzędowo, że jest Polakiem urodzonym w Londynie. Dziś zmienimy […]
Czytając niektóre książki, szczególnie współczesne, albo bardzo słabe powieści z XIX wieku lub oglądając filmy z tezą, widzimy że czegoś tam brakuje. To znaczy narracja jest podziurawiona, bo autorowi, reżyserowi, producentom nie starczało czasu, wyobraźni lub pieniędzy i pchali oni swoje przedsięwzięcie do pointy, zaplanowanej już na samym początku, zanim dzieło w ogóle zaczęło powstawać. […]
Targi Książki i Sztuki w Ojrzanowie odbywają się w tym roku w Lofcie, nie w pałacu. Termin 4-5 lipca, czyli już pojutrze. Parkować można na terenie pałacu, a jeśli zabraknie miejsca – na parkingu szkoły. Restauracja jest czynna od 13.00, ale nie można korzystać z drzwi od strony parku, bo tam jest budowana scenografia do […]
Dawno, dawno temu oglądałem program, w którym panowie Olbrychski i Fronczewski opowiadali o tym, jak zaangażowano ich do ról Otella i Jagona w sztuce Szekspira. Pociągnęli losy i wyszło, że Olbrychski – rudy i piegowaty – zagra Maura, a Fronczewski jego podwładnego, który knuje. I można by użyć w tym miejscu różnych metafor, ale Piotr […]
Pamiętam, jak przed laty poseł Gabriel Janowski wszedł na trybunę sejmową i powiedział, że w Polsce trzeba odbudować małe miasteczka, które tak bardzo ucierpiały po Potopie Szwedzkim. Sala ryknęła śmiechem, wszyscy uznali że Janowskiemu znowu odwala, a media rozpoczęły lincz. Bo jaki tam panie znowu Potop Szwedzki…Było to w czasach, kiedy nie byliśmy jeszcze w […]
Wojciech Giertych i Radosław Sikorski, prowadząc swoje Rozmowy rzymskie, cały czas podkreślają, jak bardzo ich własne perspektywa różni się od polskiej perspektywy, którą utożsamiają nie tylko z optyką ludu w Polsce, ale przede wszystkim ze sposobem postrzegania ważnych kwestii przez episkopat. Ta pierwsza jest szeroka, przestrzenna, panoramiczna, a ta druga wąska i ograniczona. I trudno […]
Zacznę może od powtórzenia jednej z wypowiedzi Radosława Sikorskiego, z tych umieszczonych tutaj wczoraj. Moja osobista obserwacja jest taka, że wiara, gdy jest żywotna, przyciąga najbardziej utalentowanych ludzi danej epoki. W rezultacie powstają wielkie dzieła, czy to intelektualne, czy artystyczne, czy architektoniczne. Kiedy natomiast wiara staje się skostniała, wtedy rodzi w tych dziedzinach brzydotę. […]
Trudno omawiać jakąś książkę inaczej niż poprzez omawianie fragmentów. Metoda ta może się wydawać wadliwa, albowiem łatwo postawić zarzut omawiającemu, że wyrywa zdania i całe partie tekstu z istotnych kontekstów. No, myślę jednak, że w przypadku, który tu procedujemy, nie ma mowy o takich niedociągnięciach, albowiem kontekst jest tak wyraźny i mocny, że nic zeń […]
Zadam Wam zaraz zagadkę, ale najpierw podkreślę, jak ważne dla mnie zawsze jest, by tekst miał swój klimat i urodę. Nie każdy oto dba i nie każdy potrafi taki tekst napisać. No, a teraz zagadka, który ze współczesnych mistrzów pióra jest autorem tego fragmentu: Na trzecim piętrze w watykańskim Sekretariacie Stanu znajduje się wyjście na […]
Puściłem wczoraj na iksie obszerny fragment pamiętników Wacława Lasockiego, które w tym roku wydamy. Dotyczył on człowieka o nazwisku Antonowicz. Na pewno o nim nie słyszeliście, a jeśli tak, to w kontekstach nieistotnych. Włodzimierz Antonowicz, lub jak piszą dzisiaj Wołodymyr Antonowycz, był ukraińskim działaczem niepodległościowym. W rzeczywistości był kimś innym, ale to właśnie za chwilę […]
Byłby to miły gest, a jego patronką mogłaby zostać Ołena Zełenska. Sympatyczna w sumie osoba, która ma jakieś prywatne aspiracje. Tak jak wielu Polaków pomagam ukraińskiej rodzinie, ale jest coraz gorzej, bo ta rodzina to dwie osoby – tata i dorastająca córka. Wiek trudny, ojciec musi jeździć do pracy na Żerań, a dziecko zostaje samo. […]
Algorytm nie zadziałał. To znaczy nie rozpoznał słów: siekiera motyka, piłka, deska i nie skojarzył ich z Wołyniem we właściwy sposób. Ugrałem na iksie ledwo 1300 odsłon. Wpisał się jeden wariat i kilka osób z rzeczowymi uwagami. I to właściwie tyle. No, ale postanowiłem iść za ciosem jednak, bo mój kolega zaczął już czytać książkę […]
Zanim ktoś się na mnie oburzy za ten tytuł, niech lepiej przeczyta tekst. Rozmawiałem wczoraj z Hubertem o zasięgach na iksie, a konkretnie o tym, dlaczego ostatnie teksty, poruszające tematy ukraińskie, mają tam tak małe zasięgi. Doszliśmy do wniosku, że przyczyną jest brak słów kluczy. To znaczy dla algorytmu nie ma znaczenia o czym jest […]