Kwi 252017
 

Od dwóch lat nie było nowego tomu Baśni jak niedźwiedź. Wszystko przez to, że autor aby być wolnym i rzeczywiście niezależnym nie może ograniczać się jedynie do pisania. Musi być także menedżerem i promotorem swoich książek, a to wiąże się z ilością obowiązków znacznie przekraczających dopuszczalne normy. Jeśli do tego dołożymy jeszcze życie osobiste i […]

Kwi 242017
 

Dziś wreszcie oddajemy do druku I tom Baśni socjalistycznej. Jakby na zawołanie kolega onyx przysłał mi dwa linki do dyskusji o książkach, jakie przeprowadził portal Onet. W jednej z nich udział bierze posłanka Mucha, która napisała książkę, więc jasne jest, że może zabierać głos jako ekspert. W drugiej dyskusji niejaki Jaś Kapela opowiada o tym, […]

Kwi 232017
 

Wczoraj dostałem absolutnie rewelacyjny tekst do specjalnego numeru Szkoły nawigatorów. Napisał go Pan Szymon, nasz nowy autor. Nie powiem o czym dokładnie jest materiał, zdradzę tylko, że o czasach bardzo dawnych. Zaczyna się od opisu rywalizacji gospodarczej pomiędzy Grekami i Żydami w basenie Morza Śródziemnego. Jest to opis prosty i w zasadzie wyjaśniający wszystko. I […]

Kwi 222017
 

Nasz kolega Vejito zwrócił mi dziś uwagę na to, że zdelegalizowano w Rosji Świadków Jehowy, za chwilę przyszedł mail od onyxa w tej same sprawie. Kolega onyx dodał jeszcze kilka informacji, w tym taką, że nasi ulubieni autorzy otworzyli portal Superhistoria.pl Zachęcam szczerze do jego oglądania i czytania zamieszczonych tam tekstów. Są bardzo ciekawe, ale […]

Kwi 212017
 

Pojawiła się tu wczoraj informacja o książce pani Kłys zatytułowanej „Brudne serca”. Rzecz opowiada o czasach powojennych oraz o tym, jak trudno jest oceniać ludzi wtedy żyjących, szczególnie zaś tych, którym przyszło do siebie strzelać. I o tym jeszcze jest ta książka, że nie wiadomo kto był dobry, a kto zły, a więc jednoznaczna ocena […]

Kwi 202017
 

Najważniejszym zarzutem jaki stawiano i nadal stawia się moim książkom jest, prócz oczywiście niechlujstwa formy i bylejakości, wtórność. Można to też nazwać powtarzaniem oczywistości. Wiele osób, po przeczytaniu drugiego tomu Baśni uznało, że to są rzeczy oczywiste, o których oni wiedzieli już wcześniej, nie ma więc sensu się tym ekscytować, można ziewnąć i dalej zastanawiać […]

Kwi 192017
 

Telewizor jest niezwykle inspirującym medium pod warunkiem, że ogląda się go nie częściej niż dwa razy do roku. I ja akurat mam to szczęście, że udaje mi się utrzymać taką właśnie częstotliwość. To nie znaczy wcale, że nie mam ulubionych programów. Mam. Lubię na przykład serial „Kryminalne zagadki Las Vegas”. Jest on tak napompowany profesjonalizmem, […]

Kwi 182017
 

Film o flaszce Jonesa był dopiero wczoraj, ale ja nawiązałem do niego wcześniej. Nic oczywiście z niego nie zrozumiałem, bo był zdecydowanie za szybki. Podobnie jak film o pingwinach, za którym mało kto nadąża, tak jest dynamiczny. Całe szczęście są jeszcze w telewizji polskiej obrazy, w których akcja toczy się w tempie takim samym jak […]

Kwi 172017
 

W telewizorze do oglądania nadają się tylko „Pingwiny z Madagaskaru”. Niestety nie są emitowane ciągle, w zasadzie przez cały czas są jakieś przerwy. Włączyłem przedwczoraj telewizor, a tam ku mojemu nieopisanemu zaskoczeniu ksiądz Henryk Zieliński z tygodnika „Idziemy” mówi – rozdział Kościoła od państwa to herezja. Naprawdę, nic nie zmyślam. Była to końcówka jego wypowiedzi, […]

Kwi 142017
 

Wczoraj ktoś wtrącił tu kilka uwag na temat obsługi w księgarniach. To jest szalenie istotna rzecz, bo ludzie, którzy pracują przy książce, są tak samo zdegradowani jak ona. To są zwykle jacyś studenci kierunków humanistycznych bez głębszych zainteresowań, którzy do księgarni trafiają przypadkiem i przeważnie nie potrafią się tam odnaleźć. Właściciele sieci sklepów z książkami […]

Kwi 132017
 

Zasugerował mi wczoraj kolega Jarosław, że Rafał Ziemkiewicz napisał o nas w „Do rzeczy” licząc na to, że zrobimy mu promocję jego nowej książki. To nie jest wykluczone i aż się dziwię, że nikt wcześniej na to nie wpadł. Po cóż bowiem innego miałby sobie nami zawracać głowę? Jeśli ktoś zapowiada na maj premierę książki […]

Kwi 122017
 

Muszę jeszcze przed świętami napisać dla Valsera tekst o blogosferze, a więc dziś może dam tu jakąś wprawkę. Wiem, że o blogosferze już było, ale nigdy dość gadania o nas samych. Zainspirował mnie rzecz jasna tekst Ziemkiewicza, który napisał wczoraj, że kupujemy nawzajem własne książki i promujemy z toyahem jeden drugiego. O tym zaś, że […]

Kwi 112017
 

Kiedy złożymy do kupy trzy rzeczy: omawianą niedawno gawędę o tym ile zła jest w sieci, proroctwo toyaha, który napisał, że media niemieckie zostaną wkrótce zrepolonizowane oraz fakt, że Rafał Aleksander Ziemkiewicz napisał o nas gazecie Lisickiego, dojdziemy do wniosku, że nadchodzi czas tytanów. Zaczynają hulać wiatry historii i każdy już, nawet wybitny powieściopisarz Jakub […]

Kwi 102017
 

Zacznę od opisu pewnej sytuacji. Oto w sobotę, na targach książki, które połączone były z kongresem prawicy poszedłem, tak jak to czynię zwykle, wręczyć w prezencie nowe książki Grzegorzowi Braunowi. Akurat udzielał jakiegoś wywiadu. Kiedy mnie zobaczył, przerwał gawędę, odprowadził mnie na stronę zwracając się do mnie ze słowami „panie kolego” zapytał, czy masa krytyczna […]

Kwi 092017
 

Dziś krótko, bo jadę na targi do biblioteki rolniczej. Oto ktoś wczoraj zamieścił tu link do tekstu z niezależnej, w którym opisane są zagrożenia płynące z internetu. I to jest coś niesamowitego. Oto portal i wydawnictwo, które wszystko zawdzięcza internetowi, bo nie łudźmy się, że GP osiągnęłaby cokolwiek bez serwisu sieciowego i blogerów, wyjawia nam […]

Kwi 082017
 

Przepraszam, że znowu o tym samym, ale nie mogę się powstrzymać. Josef Goebbels mawiał, że Polacy są bezradni wobec kokieterii i pochwał. I to jest prawda, a przypadek osób wymienionych w tytule właśnie to potwierdza. Oto okazało się, że bohater całych pokoleń polskich podróżników trochę w swoim życiorysie nakłamał. Nigdy nie służył w RAF-ie, latał […]

Kwi 072017
 

Myślę, że nie będzie ani odrobiny przesady w stwierdzeniu, że pisarze to największa swołocz jaka chodzi po ziemi. Stało się tak wskutek tego, że wymarli dziennikarze, a gatunki, które po nich pozostały – pisarze i publicyści – dzierżą teraz palmę pierwszeństwa na bardzo brutalnym rynku treści. O ile do dziennikarzy, którzy – nie kłammy – […]

Kwi 062017
 

Koleżanka powiedziała mi na targach rzecz zdumiewającą, oto dziennikarze zatrudnieni w wydawanych przez Agorę tygodnikach pracują w domach. Ich newsroomy są wynajmowane różnym firmom, a oni siedzą w chałupie i stukają w klawiatury udając, że wszystko jest jak dawniej. To dobra wiadomość moim zdaniem. A nie dość, że dobra, to jeszcze zastanawiająca. Jeśli bowiem połączymy […]

Kwi 052017
 

Męska kokieteria jest czymś absolutnie przerażającym. Najgorsze zaś jest to, że nikt się od niej nie może uwolnić, a zapanować nad nią jest bardzo trudno. W zasadzie faceci dorastają i starzeją się potem na dwa sposoby – stają się irytującymi wszystkich showmanami, albo zamykają się w piwnicy i tam świadomi, że nie wygrają z kokieterią, […]

Kwi 042017
 

Całe ostatnie targi pełne były książek w tanich miękkich okładkach. Większość wydawców bowiem rezygnuje z zatrudniania grafików, uważając, że wystarczy zdjęcie kupione w agencji za dwa złote, na tym tytuł i nazwisko autora. Czytelnika zaś ma zainteresować sama treść. O jej zaś atrakcyjności świadczyć ma z kolei tytuł. O tytułach już sobie co nieco powiedzieliśmy, […]

Kwi 032017
 

Przypomniał niedawno Toyah człowieka nazwiskiem Marczuk. Pan ten jest dziś wiceministrem, a my nie możemy się nadziwić dlaczego partia, w którą zainwestowaliśmy tyle emocji usadza na stanowisku wiceministra faceta jego pokroju. Marczuk zrobił sobie sport, jeszcze jak pracował po gazetach, z obrażania nauczycieli. On się w tym wyspecjalizował i swój haniebny i kłamliwy przekaz adresował […]

Kwi 022017
 

Wczoraj dwóch profesorów historii pogratulowało mi książki o wołach i całej serii gospodarczej. Powiedzieli, że to znakomity, świetny pomysł, że trzeba wydawać więcej takich książek. Pogadali chwilę i poszli. Przyszedł jeden pan i zapytał z ogromnym niedowierzaniem – czy książka o handlu wołami jest o handlu wołami? Na co Bartek – tak o handlu wołami. […]

Kwi 012017
 

Wczoraj byli jacyś państwo i powiedzieli, że słyszeli…tak właśnie powiedzieli…że słyszeli iż w naszym wydaniu Woyniłłowicza są bardzo źle opracowane przypisy. Aż mnie podniosło. Huknąłem, że książka leżała przez 70 lat w rękopisie i nikt się nad nią nie pochylił. Więcej – krążyła potajemnie w maszynopisie i nikt wtedy o tych przypisach nie pomyślał. Pani […]

Mar 312017
 

Wspomnienia księdza Blizińskiego, ciąg dalszy. Najpierw kilka słów wstępu. Na targach jest nieźle. Wczoraj przyszedł pan z radia Wnet z prośbą o wywiad. Miałem mówić coś o Ukrainie, ale nie wiedziałem, co, bo nie śledzę doniesień w mediach. Od niego się dowiedziałem, że ktoś walnął z granatnika w konsulat w Łucku. Wcześniej zaś oskarżono konsula […]