Lip 232017
 

W serialu „Dom” jest taka scena: młody agitator przyjeżdża na wieś i tam zaczyna wciskać jakieś dyrdymały chłopom. Oni go nie słuchają, ale to jest idealista i od razu wzbudza sympatię widzów. Potem spotyka na drodze równie jak on młodych partyzantów, którzy chcą go zabić, ale w końcu puszczają. No i ten bałwan zamiast uciekać, […]

Lip 222017
 

Od jakiegoś czasu błąka się po sieci wiadomość, że w Szwecji jacyś obłąkańcy spalili książki o Pippi Langstrumpf. Zrobili to, albowiem uznali, że książka Astrid Lindgren propaguje treści rasistowskie. W Polsce mamy teraz inny temat na tapecie, więc nikt się nie będzie przejmował spaleniem biednej Pippi, ale gdzieniegdzie jacyś intelektualiści z prowincji, nie rozumiejący ani […]

Lip 212017
 

Siedziałem wczoraj do późna i czytałem wspomnienia Marii Kleniewskiej. Wylecicie z butów jak to przeczytacie. No, ale później, później, razem z II tomem Baśni socjalistycznej, który się już pisze. Cały wieczór zaglądałem też do doniesień sprzed pałacu prezydenckiego i nie ma chyba nic mądrego do powiedzenia, ponadto co już tu było mówione wiele razy. Ceną […]

Lip 202017
 

Pewien mój kolega, z którym razem studiowałem na historii sztuki, a który na malarstwie znał się mniej więcej tak jak ja, czyli wcale, mawiał tak: wiesz Gabryś, na świecie są może trzy, może cztery dobre obrazy…reszta…reszta reprezentuje taki kierunek, który nazwałbym gównizmem…Przepraszam wszystkich za ten wyraz, ale jakoś się tak nastroiłem z rana. Oto ktoś […]

Lip 192017
 

Ludzie się skarżą w mailach, że ostatnie notki są dla nich niezrozumiałe. Bardzo przepraszam, ale – o czym mało kto wie – jestem naturą poetyczną i wrażliwą, mam więc swoje odjazdy czasami. No, ale dziś będzie notka tak zrozumiała, że już bardziej chyba nie można. Zacznę od tego co powiedział prezes w sejmie, a co […]

Lip 182017
 

Moja rodzina ma ze mną nielichy kłopot. Nie potrafię utrzymać porządku. W dodatku ten nieporządek wokół mnie nie jest ani trochę malowniczy, to jest autentyczny chaos, żeby nie powiedzieć gorzej. Stół, przy którym pracuję przykryty jest porozkładanymi książkami, ułożonymi jedna na drugiej, do tego wala się tu masa jakichś papierów, faktur do zapłacenia, zgłoszeń na […]

Lip 172017
 

To figura pojawiająca się często w literaturze rosyjskiej, a cel jej umieszczania tam, jest jak podejrzewam inny niż deklarują to autorzy. Apostolstwo wśród upadłych kobiet to jest poważny mechanizm, który służy do poważnych przedsięwzięć, ale żeby zadziałał musi być spełniony jeden warunek – trzeba słowo apostolstwo zastąpić bardziej ogólniejszym słowem misja i wyjść poza sferę […]

Lip 162017
 

Zacznę od dwóch osób, które za życia chwalone były tak, że komplementami z jednego roku można by obdzielić wszystkich nas tutaj na całe życie. Pierwsza z tych osób to zmarła wczoraj Julia Hartwig, a druga to Kazimierz Deyna. Jak tu połączyć Julię Hartwig z Deyną? – myśli niejeden. To bardzo proste, zaraz zobaczycie. Julia Hartwig […]

Lip 152017
 

Tekst dzisiejszy będzie rozpadał na kilka części, ale czasem tak musi być. Wśród naszych czytelników mamy i takich co jeżdżą w interesach do Dubaju. Z jednym się wczoraj spotkałem i porozmawialiśmy chwilkę. Okazuje się, że w Dubaju, który jest miastem aspirującym, budują właśnie starówkę, a także mają jedno muzeum. Jest to muzeum starodruków. Mój rozmówca […]

Lip 142017
 

Wczoraj dowiedziałem się, że Empik zamierza stworzyć nową sieć sklepów z książkami. Mają to być podobno małe, kameralne księgarnie, gdzie zmęczony wielką powierzchnią tradycyjnego Empiku oraz jego światową ofertą czytelnik, będzie mógł poszukać prawdziwych książek, takich wiecie, z duszą. Jeśli to prawda to znaczy, że przed nami ostateczny koniec księgarstwa w tradycyjnym rozumieniu. Nie przetrwa […]

Lip 132017
 

Ktoś tu wrzucił wczoraj link do zapowiedzi spektaklu „Światło w nocy”. To jest coś niesamowitego. Oto reżyser tego spektaklu dowiedział się, że po Wiśle, w czasie I wojny światowej pływały statki patrolowe, a na jednym z nich służył Ludwig Wittgenstein. Scenarzysta z charakterystycznym dla rodzimych autorów wdziękiem dokleił Wittgensteinowi, dwóch kolegów, z których jeden ma […]

Lip 122017
 

Obejrzałem wczoraj dwa trailery najnowszych polskich filmów, jeden zapowiadał film dla dorosłych, a drugi dla dzieci. Pierwszy to był, jak się może domyślacie, trailer „Botoksu”, nowego filmu Patryka Vegi, a drugi to zapowiedź filmu dla dzieci zatytułowanego „Tarapaty”. Obydwa te tytuły, a także treść filmów, które one promują mają ścisły związek z tym, jak sobie […]

Lip 112017
 

Zacznę od Rafała, który stał z nami dzielnie przez cały dzień na ostatnim jarmarku. Tak naprawdę to zacznę od czegoś innego, ale to się w sposób dziwaczny połączy później z Rafałem. W pamiętnej śpiewogrze telewizyjnej, zwanej nie wiadomo dlaczego teatrem, a wykonanej na motywach książki Wiktora Suworowa „Akwarium”, mamy pewną szczególną scenę. Główny bohater, świeżo […]

Lip 102017
 

Mam bardzo ciężkie doświadczenia jeśli idzie o komunikację z bliźnimi. W zasadzie jest tak, że nikt nic nie rozumie, a próby spokojnego, pełnego dobrej woli i łagodności tłumaczenia ludziom o co chodzi, zwykle nie zdają się na nic. Im łagodniej przemawiamy z tym większa agresją i pewnością siebie reaguje interlokutor. Słowo, które winno być podstawowym […]

Lip 092017
 

Nie wiem jak Wam, ale mnie słowo rewolucja kojarzy się od razu ze słowem skuteczność. Rewolucja jest zawsze skuteczna, a jej skutki są zawsze trwałe. W przeciwieństwie do kontrrewolucji, która zawsze przegrywa owiana romantyczną legendą, kontrrewolucji w którą wplecione są jakieś ponure historie o torturach i prześladowaniu Żydów. Oczywiście, było kilka rewolucji, lub może lepiej […]

Lip 082017
 

Być może jestem trochę zmęczony i dlatego ostatnie teksty pełne są wątków osobistych, a być może po prostu się starzeję i patrzę za siebie usiłując robić jakieś podsumowania. Nie wiem tego dokładnie, ale kiedy przeczytałem ostatni tekst toyaha i znalazłem w nim fragment wywiadu z prezydentem Nixonem, ucieszyłem się jak nie wiem co. Pomyślałem, że […]

Lip 072017
 

Byłem dziś rano na mszy w kolegiacie. Ksiądz ifułat śpiewał, a do komunii wszyscy uklęknęli. Kościół jak wiecie jest bardzo stary, ma swój klimat i powagę. Warto przyjechać. A teraz do rzeczy. Gadamy sobie przez cały czas z kolegami przez telefon o różnych projektach. Jak wiecie drogą do sukcesu jest uproszczenie procesu decyzyjnego. Ten w […]

Lip 062017
 

Uniejów to jest miejsce stworzone dla mnie. To tak, jakby ktoś postawił na Rycicach czterogwiazdkowy hotel i zakwaterował mnie w nim mówiąc – siedź tu bracie i patrz sobie na ulicę Nową, a my już o resztę zadbamy. Jest oczywiście parę różnic. Na Rycicach nie ma rzeki, a z okien hotelu widzę tutaj nurt Warty. […]

Lip 052017
 

Michał zapytał mnie ostatnio, tak może nie za bardzo wprost, czy ja aby dobrze traktuję ludzi, którzy godzą się ze mną współpracować. Ja zaś musiałem się zamyślić na chwilę, a potem sam przed sobą przyznać, że traktuję ich źle. Jeśli ktoś przychodzi do mnie dobrowolnie i siedzi ze mną na targach, a także otwiera przede […]

Lip 042017
 

Jeśli komuś się zdaje, że powyższe słowa odnoszą się do posła Dominika Tarczyńskiego, ten jest w błędzie. One się odnoszą do mnie osobiście, albowiem to ja miałem zawsze kłopot z tym, jak zaimponować kobietom. Tak naprawdę, to nigdy nie wyszedłem poza opcję podstawową, co w czasach studenckich oznaczało siedzenie na parapecie i palenie papierosa za […]

Lip 032017
 

Film zatytułowany „Fort Saganne” nie jest może najlepszym francuskim filmem, ale ma kilka dobrych momentów, które mi akurat wbiły się w pamięć. Jest tam na przykład taka scena, kiedy ledwo już zipiący oddział legii cudzoziemskiej prowadzony przez Gerarda Depardieu został otoczony na piaszczystym wzgórzu przez całe hordy rozjuszonych Arabów. Żołnierzy jest niewielu, w oddziale jest […]

Lip 022017
 

Kiedy nie było prądu, siedziałem tu wieczorami z moimi dziećmi i opowiadałem im o dawnych czasach. Były to historie niełatwe, albowiem dawnymi czasy nic nie było tak proste jak dziś. Gadałem o wszystkim, o moich szalonych kolegach, o tym, jak się Waldek powiesił w progu domu kiedy mu babka umarła i o innych jeszcze sprawach. […]

Lip 012017
 

Był huragan. Prawie tak wielki, jak ten opisywany w książce o przygodach Dorotki w krainie straszliwego Oza. Dom na szczęście pozostał na swoim miejscu i ja mogę dziś spokojnie napisać kolejny tekst zza biurka, a nie z krainy dobrej czarownicy Gladioli czy z jakiegoś innego tajemniczego miejsca. Huragan poczynił w mieście wielkie szkody i one […]

Cze 292017
 

Byłem wczoraj z córką na filmie „Auta 3”. Nie znam nikogo, komu nie podobałyby się wcześniejsze części, więc poszedłem na ten film ze spokojem. No, ale się przeliczyłem. Nie rozczarowałem, bo było trochę zabawy, ale przeliczyłem. Nie da się utrzymać spójnej, prowadzonej na kilku poziomach narracji, w tych samych, wysokich rejestrach przez kolejne trzy części […]