Sie 222019
 

Otrzymałem wczoraj pocztą dwie przesyłki, w jednej była książka Arnolda Mostowicza „My z kosmosu”, a w drugiej książka Josepha Kessela „Krwawy step”. Tę drugą przeczytałem od razu, a pierwszą tylko przekartkowałem. Jakby tego było mało, przeczytałem wczoraj jeszcze tekst Toyaha o wizycie Benjamina Netanjahu wraz z małżonką na Ukrainie. Żona szanownego gościa wykonała tam gest […]

Sie 212019
 

Zwyczaj, który tu przyjęliśmy czyli zwyczaj narzucania siatki ekonomicznej na problemy zwane zwykle kulturowymi, daje bardzo ciekawe efekty. Lało przez całą noc, nie mogłem spać, a kiedy już zasnąłem przyśnił mi się facet, który próbował wyrwać mi reflektor z auta i drugi, który chciał usiąść na siedzeniu pasażera obok mnie. Obudziłem się i zacząłem myśleć […]

Sie 202019
 

Dziś pogadanka o książce księdza Kowalika   https://prawygornyrog.pl/tv/2019/08/gabriel-maciejewski-sladami-jezusa-wedrowki-po-ziemi-swietej/   Przypominam też, że do konferencji w Turznie zostało ledwie dwa miesiące. Zapisy zamkniemy na początku października.

Sie 202019
 

Po wczorajszej popołudniowej i wieczornej lekturze postanowiłem, że nie będę Was dręczył i co ciekawsze kawałki z tego o czym będzie III tom socjalizmu, publikował będę na bieżąco. Tam jest i tak wystarczająco dużo horroru, w dodatku takiego zbieranego wprost z drogi, że nie ma się co ochrzaniać. Oto, w nawiązaniu do tekstu zatytułowanego „Niepodległa […]

Sie 192019
 

W istotnym, czyli niereligijnym sensie słowo „koszerny” oznacza kontrolę rynku przez wyselekcjonowaną kastę kapłańską. To jest hipoteza, z którą nie trzeba się zgadzać, a wręcz można protestować i jej autora czyli mnie zwyzywać od ostatnich. Tak to jednak widzę – kontrola rynku zaczyna się od jakości religijnej ściśle z tym rynkiem połączonej. Ona może być […]

Sie 182019
 

Aspiracje w ogóle są głupie i złe, albowiem ich genezą są postawy wyemancypowanych z diaspory i zorganizowanych w gangi żydów, którzy chcieli naśladować życie i styl arystokracji. Być może postawy te, plus chęć obłowienia się, były jedynym motorem napędzającym rewolucję. Reszta zaś to propaganda. Być może – powiadam, bo z całą pewnością stwierdzić tego nie […]

Sie 172019
 

Istotą produkcji telewizyjnej i filmowej PRL było przekonanie widzów, że wszystko jest inne niż się wydaje. A nawet jeśli nie jest, to może być, albowiem: milicjanci bywają sympatyczni, zaopatrzeniowiec z GS zna na pamięć Szekspira, dzieci są traktowane na równi z dorosłymi i uczestniczą często we wtajemniczeniach, które są tym dorosłym niedostępne. Najważniejsze zaś były […]

Sie 162019
 

Okazało się, że w naszym przepastnym magazynie znalazły sie jeszcze całkiem spore ilości zapomnianych już numerów kwartalnika Szkoła nawigatorór – 12 czyli Szkockiego i 13 czyli holenderskiego. https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/szkola-nawigatorow-nr-12/ https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/szkola-nawigatorow-nr-13/ A tu jeszcze pogadanka o najnowszym nawigatorze – poświęconym Wenecji https://prawygornyrog.pl/tv/2019/08/gabriel-maciejewski-o-kwartalniku-szkola-nawigatorow-nr-23-weneckim/

Sie 162019
 

Kraje słabe i nie gotowe do wojny, a mające zdecydowanych i dobrze uzbrojonych sąsiadów, muszą w jakiś sposób przygotować się do akcji obronnej, a pewnie i zaczepnej. Muszą to zrobić tak, żeby na gruncie prawnym i na gruncie obyczajów dyplomatycznych zachowane zostały wszelkie pozory, a jednocześnie, by potencjał obronny rósł. Jego wzrost nie gwarantuje sukcesu, […]

Sie 152019
 

Jack London, żeby nie wyjść z wprawy i zarobić na swoje liczne, nieuporządkowane przywiązania emocjonalne, pisał ponoć dziennie 1000 słów. Tekst, który umieściłem tu wczoraj miał ponad 1300 słów, a później przecież jeszcze napisałem kawał rozdziału nowej książki. A była dopiero połowa dnia. Gdybym chciał mógłbym napisać jeszcze dwa, a może nawet trzy tysiące słów. […]

Sie 142019
 

Nie wiem czy jesteśmy tu w stanie dać dokładny, czy też pogłębiony choćby opis tego zjawiska. Chodzi mi o to, że w pewnych momentach dziejowych produkcja organizowana jest na skalę globalną, a w pewnych organizowana jest lokalnie. Ta druga opcja, prowadzi prędzej czy później do wielkiego konfliktu, albowiem produkcja, a chodzi mi o produkcję artykułów […]

Sie 132019
 

Nie ma jej, ponieważ nie ma jej w ogóle. Literatura obyczajowa, to pewnego rodzaju złudzenie, które ma oddalić od nas prostą prawdę – tę mianowicie, że książki to dobrze zamaskowana propaganda. Może być ona pisana na zlecenie, albo z głupoty. Rynek książki istnieje po to, by ten fakt ukryć. Na rynku zaś muszą być autorzy […]

Sie 122019
 

Proszę Państwa, zamieszczam tu link do kolejnej pogadanki o książce, która wielu z Państwa jest już znana, ale dla innych może stanowić odkrycie. https://prawygornyrog.pl/tv/2019/08/gabriel-maciejewski-i-co-kiedys-bylo-fajniej/  

Sie 122019
 

Nie wiem czy wszyscy pamiętają, ale wspominany tu niedawno Georeges Clemenceau napisał książkę pod tytułem „Piechotą od góry Synaj”. Książka ta była ilustrowana grafikami Toulouse- Lautreca. Jak się patrzy na te grafiki, na tę nędzę, powiedzmy sobie od razu, to człowiekowi ręce opadają. I jeszcze trzeba czytać w opracowaniach, że książkę Clemenceau zilustrował swoimi znakomitymi […]

Sie 112019
 

Miałem nie pisać na co poświęcam ostatnio czas, ale niech tam…wczoraj o mało nie zemdlałem z wrażenia, więc nie ma co czekać. Oto przede mną wspomnienia generała Rybaka, byłego szefa krakowskiej H-K Stelle, czyli ośrodka wywiadu wojskowego Austro-Węgier, w latach poprzedzających I wojnę światową, odpowiedzialnego za kontakty z Piłsudskim i Sławkiem. To z tych wspomnień […]

Sie 102019
 

Zanim opowiem o trzecim Rzymie, chcę się podzielić ciekawą refleksją z wczorajszego wieczora. Cały ten wieczór spędziłem na lekturze, potrzebnej mi do napisania III tomu Baśni socjalistycznej. Nie powiem co to za książka, żeby nie spalić kilku tematów. Przywołała ona ciekawe i nostalgiczne bardzo wspomnienia. Oto dziadkowie moi, ludzie wiekowi – roczniki 1903 i 1905 […]

Sie 092019
 

Jak wiadomo film jest najważniejszą ze sztuk. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że kino ma wpływ na masy. Moc kina polega na tym, że można – poprzez ruchomy obraz – całkowicie i nieodwołanie zaburzyć ludziom percepcje, wmówić, że czarne jest żółte, że Szyc jest długonogim brunetem, a ludzie, w codziennym życiu normalni i przewidywalni, […]

Sie 082019
 

Patrząc na to co dzieje się w tak zwanym dyskursie publicznym – to dawno nieużywane określenie, którym przesadnie swego czasu szermował Sierakowski – mam ochotę zadać pytanie następujące: skoro każdy ksiądz to potencjalny pedofil, czy każdy gej to potencjalny ksiądz i czy obraza takiego człowieka skutkuje czymś na kształt ekskomuniki? Mam wrażenie, że tak, a […]

Sie 072019
 

Proszę Państwa, nakład nowego nawigatora, poświęconego Wenecji, miał przyjechać dziś. Nie przyjechał. Będzie dopiero jutro. Od dziś jednak uruchamiam sprzedaż. Do tego mam nowy numer Okna wiary i dwie książki napisane przez księży. Coś za dużo o Żydach było ostatnimi czasy. https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/szkola-nawigatorow-nr-23/ https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/sladami-jezusa-wedrowki-po-ziemi-swietej/ https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/jestes-wiekszy-niz-myslisz-ludzka-wolnosc-w-ujeciu-sw-jana-od-krzyza/ https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/okno-wiary-lipiec-sierpien-2019/  

Sie 072019
 

Po co w ogóle są hierarchie? Żeby motywować do działania. Jeśli ustawimy to w taki właśnie sposób, okaże się, że tylko imperia mają coś do zaoferowania tak zwanemu ludowi. Tylko bowiem w strukturze imperialnej lud może dążyć ku szczytom hierarchii i zrobić karierę od pucybuta do milionera, albo od odźwiernego do dowódcy straży przybocznej gubernatora […]

Sie 062019
 

Tytuł książki Stefana Bratkowskiego „Trochę inna historia cywilizacji” inspiruje mnie nieustająco. Pisałem już o tym, ale jeszcze powtórzę – pan Stefan napisał taką przystępną historię ekonomii, bardzo zgrabnie „się czytającą” i dał temu dziełu tytuł taki jak wyżej. Nie zrobił tego z głupoty, bo o głupotę Stefana Bratkowskiego nie podejrzewamy, ale z przekonania. On jest […]

Sie 052019
 

Wiem, że powinienem pisać o czymś innym, ale jak zacznę czytać znów coś o III Republice, to nie mogę się powstrzymać. Bardzo przepraszam. Teraz czytam biografię Georgesa Clemenceau, jedyną jaka została wydana po polsku, jeszcze za komuny. Bardzo entuzjastyczna jest ta książka, a entuzjaści, jak wiadomo są zawsze przyczyną różnych demaskacji. I tym razem nie […]