Jeśli rzecz ująć bardzo powierzchownie do studiowania historii sztuki skłaniają ludzi dwie rzeczy, a mam na myśli ludzi takich, jak ja, na przykład, a nie takich, jak Karol Estreicher, syn rektora UJ. Pierwsza to perspektywa przebywania w samotności wśród przedmiotów o znacznej wartości, w dobrze wentylowanych pomieszczeniach, do których nie mają dostępu profani. No chyba, […]
Prawdziwym przekleństwem dyskursu publicznego w Polsce jest dydaktyka. Każdy chce pouczać innych i wskazywać im w dodatku przykłady, na których powinni się wzorować albo sytuacje, które wymagają od każdego natychmiastowego określenia się. Tak, jakby nie można było – wobec najbardziej oczywistej hucpy – po prostu milczeć. A nie można. I okoliczność da demaskuje także aranżerów […]
O tym, kto stoi za wypadkami politycznymi na jakimś obszarze zawsze świadczy kierunek emigracji politycznej po klęsce inspirowanych z zagranicy ruchawek. W przypadku Polski zawsze był to Paryż. W przypadku innych nacji, przeważnie Londyn. Polacy w Londynie, po roku 1940 znaleźli się niejako przypadkiem, bo Hitler zajął Francję. Gdyby tak się nie stało wszyscy siedzieliby […]
Wielkie prowokacje zmieniają schemat działania dużych organizacji na zawsze. Zmieniają też sposób myślenia ludzi. I nic już nie jest takie samo. Leo Taxil dokonał swoje mistyfikacji półtora wieku temu, a my żyjemy w wykreowanej przez niego rzeczywistości i nawet o tym nie wiemy. Jego nazwisko wymawia się rzadko, wspomina przy okazji jakichś gawęd o masonach, […]
Dostałem wczoraj link, wysłany w całkiem dobrej wierze, a prowadzący mnie wprost do rozmowy Pospieszalskiego z niejakim Leszkiem Pietrzakiem. Nie wiedziałem o istnieniu Leszka Pietrzaka, a jeśli nawet kiedyś zdarzyło mi się o nim usłyszeć, to fakt ten wyparłem z pamięci. Już wyjaśniam dlaczego. Oto Pospieszalski rozmawia z nim o tym, że Hitler, Mengele i […]
Ustaliliśmy to niedawno, a formuła taka wyjaśnia łatwo wiele złożonych z pozoru kwestii. Na przykład, dlaczego Wielka Grecja, czyli kolonie helleńskie w Italii broniły się zawzięcie przed demokracją ateńską i jej przedstawicielami, stawiając raczej na swoich tyranów. Wyjaśnia ona także inne sprawy znacznie bliższe naszym czasom. Jak choćby tę opisaną przez alfatoola we wczorajszym tekście, […]
Nie było dziś z rana Internetu u karmelitów. Nic więc nie mogłem napisać. No, ale już jestem w domu i chciałem przypomnieć pewien zapomniany dawno kawałek Trudno doprawdy dociec, dlaczego obserwator tak wnikliwy i tak demaskatorski jak Heinrich Graetz poświęca losowi Żydów w czasie wojny trzydziestoletniej ledwie parę stron, które w zasadzie i tak dotyczą […]
Żeby wydobyć prawdę o czasach minionych trzeba zestawić ze sobą kilka życiorysów i faktów równoległych. Ten prosty zabieg może wywołać zdziwienie wielu osób. Ot, choćby to, co napisałem w tytule. Życie św. Tereski z Lisieux przypada na największy rozkwit malarstwa impresjonistycznego. Czy te dwie kwestie mają jakiś związek? Zapewne, ale jest on ukryty i z […]
Zacznę może od rynku książki. Jak wiele osób wie padła hurtownia Azymut, która była największym chyba graczem na całym polskim rynku książki. Wziąłem stamtąd książki może raz, a może dwa w całej swojej karierze wydawcy. Było to obudowane takimi procedurami, jakby chodziło o dostęp do jakichś tajnych druków, albo wydawnictw wyjątkowej jakości. Z mojego punktu […]
I ogłoszenie
Jestem przeciwny nostalgiom i nie oglądam się za siebie. Uważam bowiem, że każda nostalgia zawiera lokowanie produktu. Nie zawsze jednak udaje mi się przed nimi obronić i jak ktoś uderzy w nostalgiczne tony, bywa że mu uwierzę. Zawsze tego potem żałuję. Nostalgia jest manipulacją i metodą sprzedażową. Widzimy to choćby po tym, jak sprzedaje się […]
Logika, jak wczoraj ustaliliśmy, jest najważniejszym narzędziem kreacji. Porządkujemy za jej pomocą świat i nasze dzieła, a także wskazujemy na priorytety istotne w naszym życiu. Potem, kiedy już coś ustalimy musimy tego jedynie bronić. To rzecz jasna w wymiarze indywidualnym jest niemożliwe, bo my sami zostaniemy zgnieceni, a nasze dzieła zlekceważone. Dlatego szukamy wyższych i […]
Po przyjęciu pewnych założeń, tak, można rzec, że istnieje i działa. My jednak nie widzimy tego z jakichś powodów w praktyce. Być może przyjmujemy błędne założenia, ale wtedy przyjąć musimy, że owe błędne założenia z czegoś wynikają – na przykład z niedoinformowania. Takiego z kolei założenia żaden interesujący się historią Polak nie przyjmie, szczególnie jeśli […]
Mamy za sobą wieczorek w Domu Technika. Kolejne spotkanie mam we Wrocławiu, za tydzień, w czwartek, Ołbińska 1, klasztor karmelitów. Początek chyba o 17, ale pewny nie jestem. Odbywa się ono w ramach działań Instytutu Duchowości Karmelitańskiej. Można na nie przyjść, ale trzeba wrzucić co łaska. Będzie to najprawdopodobniej ostatnie spotkanie ze mną w tym […]
Miałem dziś pisać o naszej nowej książce, albowiem jest to już druga po Anglikanizmie i prawosławiu książka o relacjach pomiędzy hierarchiami kościelnymi i cerkiewnymi w Europie. No, ale napiszę o czymś innym, a książkę zaprezentuję na koniec i pogadamy o niej później. Może zauważyliście, a może nie, umieściłem wczoraj na SN jeszcze jedne tekst. Stało […]
Dowiedziałem się wczoraj, że portal Kresy się zamyka, albowiem nie dostali dotacji z ministerstwa. Czy tak się rzeczywiście stanie? Nie wiem, bo ludzie mogą jeszcze wesprzeć zbiórkami tę instytucję, albowiem wiele osób uważa ją za potrzebną. Poza tym utarł się zwyczaj, że wiele przedsięwzięć biznesowych bazuje na zbiórkach wskazując, że prócz interesu mają na widoku […]
Pogadanka o hetmanie Stanisławie Żółkiewskim
Przepraszam wszystkich za użycie wyrażenia nieparlamentarnego, ale jak w takich warunkach można sprzedawać książki?! I jeszcze wychodzi na to Tokarczukowa i miałczy, że teraz już nastąpi koniec epoki, bo ona dostała Nobla, więcej więc Nobli literackich nie potrzeba. A jak ktoś będzie miał jakieś parcie na literaturę, to go wyręczy AI, podobnie jak samą Tokarczukową. […]
Polemika bywa zabójcza, mam na myśli autentyczną polemikę, a nie wyzwiska, albo wyjadanie sobie z dziubków. Bywa też twórcza, ale twórczość w Polsce nie ma się za dobrze. W zasadzie więc całe artystyczne, publicystyczne i polityczne życie jakie mamy dookoła, pracuje nad jedną kwestią – jak wygasić polemikę i zastąpić ją czymś, co tylko będzie […]
Zacznijmy od tego, jaka jest misja i cel komuny. Jest nią udawanie normalności przy jednoczesnym grabieniu wszystkiego dookoła i zaniżaniu rangi rzeczy i spraw dla miejscowej ludności ważnych. W udawaniu normalności komuna się wyspecjalizowała i wszyscy, albo prawie wszyscy się na to nabierają. Ci zaś, którzy się nie nabrali na komunę na pewno nabiorą się […]