lip 242014
 

Wiele osób nie pamięta już tego serialu, ale ja narkotyzowałem się nim dużo silniej niż kapitanem Klossem, czy „Brygadami Tygrysa”. Chodzi rzecz jasna o liczący sobie nie wiadomo ile odcinków brytyjski serial pod tytułem „Saga rodu Palisserów”, gdzie pokazywali jakieś drugie pokolenie antwerspskich kupców przerobionych na arystokrację starej, wesołej Anglii. Głowa rodu – Plantagenet Palliser [...]

lip 232014
 

Na portalu GW ukazała się wreszcie informacja o tym człowieku, który rozjeżdżał ludzi na Monciaku. Okazuje się, że to wybitny pracownik korporacji, a konkretnie działu HR. Możemy więc śmiało, na podstawie tylko tej jednej wiadomości przyjąć, że pan ów jest po prostu świrem. Ja miałem do czynienia z kilkoma ludźmi od rekrutacji i powiedzieć mogę [...]

lip 222014
 

Pojechałem wczoraj zapalić świeczki na grobie rodziców. Szedłem jak zwykle, koło dziecięcych mogiłek. I tam wyobraźcie sobie, na tych małych kamiennych grobach leżą maskotki. Prawdziwe, pluszowe maskotki, mokre od deszczu. Tu Kubuś Puchatek, tam gąska albo jakiś krasnal. Do tego wiatraczki, kilka plastikowych wiatraczków z odpustu. Wcześniej tego nie było. Odkąd pamiętam, zawsze chodziłem na [...]

lip 212014
 

Moja żona otworzyła wczoraj, nieopatrznie zupełnie, portal GW i natknęła się tam na wywiad z Sasnalem. Dla nie uświadomionych dodaję, że Sasnal Wilhelm to ostatnimi czasy najwybitniejszy polski artysta czynny w kraju i za granicą. Zmienię teraz zwyczaje publicystyczne i zanim napiszę tekst, podam pointę, jest ona prosta: jeśli chcecie zwalczać coś, jakąś ideę czy [...]

lip 202014
 

Od dłuższego czasu mam ochotę napisać jakiś kawał porządnej beletrystyki, no ale beletrystyka sprzedaje się w naszym targecie marnie, więc się powstrzymuję. Baśnie czyli publicystyka historyczna są po prostu ważniejsze i lepiej odbierane. No, ale mam takie chętki i cóż poradzić. Wielokrotnie już pisałem o tym, że nie ma w Polsce tendencji takiej, by pisać [...]

lip 192014
 

O wychowaniu dzieci w dawnych czasach mógłbym napisać ponurą i dręczącą książkę, utrzymaną w klimacie bergmanowskim. Nie zrobię tego jednak. Nie będę pisał książek o swojej rodzinie i o swoich przemyśleniach na temat rozwoju osobowości młodych ludzi oraz realizacji przez nich różnych pragnień i celów. Chciałbym tylko opowiedzieć o tym, na czym polegało i polega [...]

lip 182014
 

Mam w domu spory stosik książek o husytyzmie, które usiłuję studiować nie zważając na panów zacierających gładzią gipsową ściany mojego domostwa. Jakoś idzie. Jedno jest w tych książkach uderzające, a mam na myśli prace jak najbardziej współczesne. Ile by się bibliografii na końcu nie znajdowało, wszystkie jak jedna są całymi fragmentami przepisane z wydanej w [...]

lip 172014
 

Dziś będzie trochę na ludowo, ale to za chwilę. Na razie postanowiłem podzielić się z Wami przemyśleniami szczególnymi, które przyszły mi do głowy wczoraj, podczas oglądania teledysków i wysłuchiwania muzyki zespołu interpretującego polskie utwory ludowe. Zespół ten składa się z samych kobiet i nazywa się „Same suki”. No i rzecz jasna jest trochę inny niż [...]

lip 162014
 

W najbardziej idiotycznej piosence świata, której Polacy słuchają już od dwudziestu, ponieważ leci ona w czołówce serialu „Klan”, znajdują się słowa: życie, życie jest nowelą, raz przyjazną a raz wrogą…Coś takiego mógł napisać tylko kompletny głupek, albo alkoholik w ciągu, który gwałtownie potrzebował pieniędzy na butelkę wódki. No, ale nie o wódce dziś będziemy mówić, [...]

lip 152014
 

Były przewodniczący najbardziej kuriozalnej organizacji politycznej jaka istnieje w Polsce od wojny, człowiek, który uzależnił nas jednym podpisem od Gazpromu, Waldemar Pawlak, zwany drewnianym Waldkiem, raczył był powiedzieć, że minister Sienkiewicz ma rację, Polska nie istnieje. Zapomniał dodać, że jeśli ona nie istnieje, to dzięki temu, że istnieje on – drewniany Waldek i jemu podobni. [...]

lip 142014
 

Pewien dziwak zarzucił mi wczoraj, że nie pamiętam tak naprawdę co oglądałem w telewizorze w dzieciństwie, a jedynie ściemniam z tym serialem „Zaklęty dwór”, bo on odkrył, że powtarzano go niedawno w telewizji. No i ja z pewnością go obejrzałem, a potem usiłowałem szpanować. Na sugestie Toyaha, że nie mam telewizora człeczyna ów zaśmiał się [...]

lip 132014
 

Pewnie tego nie pamiętacie, ale ja rzecz jasna pamiętam. Telewizja polska wyemitowała kiedyś serial pod tytułem „Zaklęty dwór”, pierwszy odcinek tego serialu nosił tytuł „Cień starościca”, a najbardziej dynamicznym momentem w tym obrazie były kręcone z oddali zdjęcia dworu z oświetlonymi oknami, w których widać cień Romana Wilhelmiego, jak łazi po salonie w szlafroku. Fabuła [...]

lip 122014
 

W czasie oglądania filmu o św. Andrzeju Boboli, filmu o którym tu już kilka razy pisałem, zaskoczyła mnie wypowiedź księdza Oszajcy. Rzekł on w pewnym momencie coś takiego, cytuję z pamięci: jak się człowiek za bardzo zapędzi w swoich modlitwach do świętych, to może się zdarzyć, że taki święty nie doprowadzi go tam, gdzie ów [...]

lip 112014
 

Dowiedziałem się wczoraj, że właściciel wydawnictwa „Prohibita” Paweł Toboła-Pertkiewicz wyda w tym roku biografię jednego z najwybitniejszych irlandzkich polityków. Pewnie nie wiecie o kogo chodzi, ale trzymał Was w niepewności nie będę. Bohaterem tej książki będzie Eamon de Valera. Ponieważ ja stale kooperuję ze sklepem internetowym tego wydawnictwa i z samym Pawłem Tobołą-Pertkiewiczem, zdziwiłem się [...]

lip 102014
 

Wczoraj w sklepiku obejrzałem sobie okładkę tygodnika Karnowskich, na której jest zdjęcie Rywińskiego. To jest moim zdaniem koniec. Rewiński udający powagę, bo przecież nikt nie sądzi, że on tak naprawdę, jest nie do wytrzymania. I do tego jeszcze gadanie, że on jest teraz biednym i nic nie znaczącym rolnikiem, wyrzuconym z pracy….rozmawiałem kiedyś z Wołoszańskim, [...]

lip 092014
 

Czy potraficie przypomnieć sobie twarz jakiegoś węgierskiego aktora? A może rumuńskiego? Z wschodnioniemieckich ja kojarzę jedynie faceta nazwiskiem Dean Reed, który był Amerykaninem i wybrał wolność w NRD. Nawet radzieckich aktorów pamiętamy słabo, w zasadzie w pamięci mamy trzy tylko nazwiska: Szukszyn, Olbrychski i Brylska. Inaczej jest z Czechami. Nawet jeśli nie pamiętamy nazwisk, a [...]

lip 082014
 

Wczesne debiuty i szybkie kariery bywają dla ludzi prawdziwym dramatem. Niestety jest to pułapka czynna zawsze, nie musi być nawet specjalnie konserwowana i oliwiona, żeby przyciągać ofiary, a to z tego względu, że ludzie sądzą iż sukces jest wieczny. Szczególnie mocno na konsekwencje szybkiego sukcesu narażeni są pisarze i ludzie estrady. Nie tylko oni jednak. [...]

lip 072014
 

Gadamy sobie ostatnio z Tomkiem B., o tym czy na rok 2017 jakaś telewizja lub Hollywood uszczęśliwią widzów produkcją pod nazwą „Zakochany Luter”. Była już agitka pod tytułem „Zakochany Szekspir” teraz ponoć na ekrany wejdzie „Zakochany Einstein” logiczne by więc było, żeby pojawił się zakochany Luter, tym bardziej, że zbliża się okrągła rocznica jego wystąpienia. [...]

lip 062014
 

Wśród zarzutów stawianych II RP na pierwszym planie mamy zwykle kult marszałka zawarowany przepisami prawa oraz solidarnością oficerskiego gangu, który po marszałku pozostał. Przywołuje się przykłady naruszania godności pojedynczych osób w związku z działaniem idiotycznych przepisów, a także przykłady pobić i awantur z tymże kultem związane. I ja się oczywiście zgadzam z tą krytyką, bo [...]

lip 052014
 

Opowiadała mi kiedyś pewna znajoma o swoich przygodach na wydziale filologii polskiej UW, jej głównym zmartwieniem, było to, że wszyscy pierwszoligowi studenci zajmowali się właściwie tylko jedną zabawą. Próbowali wymyślić jakiś metajęzyk. Oczywiście wszystko szło na serio, w czasie rzeczywistym, przy pełnej akceptacji profesorów. No i rzecz jasna było nie do wytrzymania dla ludzi nie [...]

lip 042014
 

Myślę, że moje losy potoczyłyby się inaczej gdyby na studiach nie kazano mi czytać książki Mario Praza pod tytułem „Rzecz o powinowactwie sztuk”. Ten Praz był jakimś ważnym włoskim satanistą, który może i pisał dobrze po włosku, ale na polski tłumaczono go fatalnie. Miał oczywiście opinię skończonego mistrza, który niezrównanymi pociągnięciami swojego ostrego pióra rozprawia [...]

lip 032014
 

Pieniądze służą popychaniu spraw do przodu. Mówi nam o tym przypowieść o trzech sługach obdarowanych przez pana gotówką. Ci, którzy ją pomnożyli dostali nagrodę, a ten co zakopał swój talent pod krzakiem został uwięziony. Innych funkcji, prócz popychania spraw do przodu pieniądz nie ma. No i właśnie ogłoszono w Izbie Książki, akcję która ma długą [...]

lip 022014
 

Zanim udało mi się jako tako uporządkować sprawy na naszym blogu stoczyliśmy mnóstwo potyczek z prowokatorami, hejterami i ludźmi zwyczajnie nie rozumiejącymi naszej misji, ludźmi, którzy uważali i nadal uważają, że blogowanie to wymiana poglądów jedynie. Nawet wtedy kiedy bloguje się na zlecenie. Ponieważ autor nie widzi czytelników i musi wierzyć w ich szczere intencje, [...]