gru 192014
 

Ten pretensjonalny i słaby tytuł umieszczam oczywiście specjalnie, żeby utrzymać się w konwencji właściwej młodym debiutującym poetom, o tej szczególnej, bardzo ekspresyjnej nadwrażliwości. Wierzcie mi, że miałem szczery zamiar nie pisać o Zuzannie M i jej czynach, ale informacja, która wczoraj pojawiła się na blogu Toyaha postawiła mnie, jak to mówią, do pionu. Być może […]

gru 182014
 

Dziś w nocy, w sejmie ma się odbyć głosowanie nad referendum w sprawie lasów. Nie wiem jaki będzie efekt tego głosowania, ale sam fakt, że zostało zaplanowane na godziny nocne, kilka dni przed świętami zalatuje zamachem stanu. Konstytucja 3 maja na odwyrtkę po prostu. Ktoś liczy na nieobecność posłów PiS albo na ich ogłupienie i […]

gru 172014
 

Wisi Michta wisi za poślednie ziebro…. „…pyta Igor Janke ka złoto i śrebro… Hej! Ka złoto i śrebro…” To taki żart rzecz jasna, wszyscy pamiętamy ten odcinek serialu „Janosik” w którym Jerzy Cnota stojąc przed chatą śpiewa swoim charakterystycznym głosem pieśń o powieszonym zbójniku. Nie ma on rzecz jasna żadnego zastosowania do sytuacji w salonie24, […]

gru 162014
 

Jeden z komentatorów zwrócił wczoraj, trochę żartem, uwagę, na to, że nasze czepianie się Brytyjczyków nie ma sensu, bo przecież na wyspie powstały wszystkie ważne wynalazki, z maszyną parową włącznie. Ja mam skrajnie różne zdanie na temat wynalazków, a im głębiej się nimi zajmuje i im mocniej autorzy specjalistycznych książek chcą mnie przekonać, że jednak […]

gru 152014
 

W latach sześćdziesiątych XIX wieku Brytyjczycy wznowili żeglugę po morzach oblewających Azję od północy. Ponoć przerwa w wyprawach handlowych w tamte okolice trwała aż dwa stulecia, czyli mniej więcej od czasu kiedy przedstawiciel holenderskich banków Piotr I zasiadł na tronie, do krótkiego panowania Aleksandra III. Mniej więcej w tamtym czasie kapitan Joseph Wiggins na statku […]

gru 142014
 

Potoczyła się tu wczoraj dość dobra dyskusja na temat sytuacji wyższych uczelni i ich misji, nie było to nic nowego na tym blogu, ale nasz niezrównany kolega Georgius odnalazł przy tym w czeluściach zasobów uczelnianych doktorat, którego tytuł pożyczyłem sobie do dzisiejszej notki. Zamilczanie w dyskursie publicznym – nie przeczytałem tego doktoratu rzecz jasna, bo […]

gru 132014
 

Jak zapewne zauważyliście umieściłem ostatnio w ofercie dwa tomy tekstów źródłowych z XVIII wieku. Tomy te są antologiami, co uważam jest skandalem samym w sobie, a do tego jeszcze jeden z nich – pamiętnik Stanisława Augusta – został krzywo podparty recenzją Janusza Tazbira, w której napisano, że nie ma pieniędzy na wydawanie źródeł, a do […]

gru 122014
 

Jak wiecie mamy z Toyahem wielu zaciekłych i podstępnym wrogów. Jedynym z nich jest bloger podpisujący się nickiem z mordoru, który wielokrotnie dawał już dowody swojego całkowitego pogubienia, oraz agresji wynikającej wprost z niego i narastającej wraz z wiekiem frustracji. Oto bloger ów napisał ostatnio dwa teksty. Jeden z nich dotyczył książki Toyaha, którą z […]

gru 112014
 

Zacznę jak zwykle nietypowo. I w zasadzie powinienem tu postawić emotkę, ale się powstrzymam. Chodzi o to, że mam zamiar napisać coś o Stanisławie Auguście, ale muszę zacząć od pana Michty, który zaczął prowadzić bloga w salonie, celem jak sądzę podniesienia klikalności i zwiększenia popularności tego miejsca. Pierwszy wpis pana Michty jest wpisem eksperckim, można […]

gru 102014
 

W pamiętnym i wielce cenionym serialu brytyjskim zatytułowanym „Wszystkie stworzenia małe i duże”, Zygfryd – starszy brat, doktor weterynarii, mówi do swojego młodszego brata Tristana, patentowanego lenia i nieuka – lepiej nie umieć nic niż umieć trochę….Nasza sympatia jest oczywiście w całości przekierowana na tego ostatniego i dobrze wiemy, że lepiej jednak umieć trochę niż […]

gru 092014
 

Niestety nie mogę dzielić entuzjazmu Toyaha w kwestii targów wrocławskich. Było gorzej niż w zeszłym roku, a powinno być lepiej. Mam na myśli wynik finansowy. Próbuję to sobie jakoś wytłumaczyć i jedyne co mi przychodzi do głowy to fatalna lokalizacja. Każdy kto był na wrocławskich targach wie jakie są wady obiektu, galeria dworca jest po […]

gru 082014
 

Nigdy nie zapomnę swojej wizyty w gabinecie rzecznika praw dziecka. Byłem wtedy dziennikarzem lokalnej prasy i pojechałem tam, żeby posłuchać co pan rzecznik ma do powiedzenia na temat relacji pomiędzy placówkami oświatowymi, a rodzinami i iskrzącymi się na tej linii konfliktami. Temat był, jak się okazało zbyt ogólny, a pan rzecznik nie bardzo wiedział o […]

gru 042014
 

W promocji będą jak w Warszawie: balsamy do ciała dla dziewczyn i fantastyczne kubki z wizerunkiem cesarza Karola V i napisem „oszalałeś Fugger”. No i kubki z napisem „Święte królestwo”. Zapraszam. Stoisko 86, na samym końcu, w ciemnościach i pajęczynach. Coryllus

gru 032014
 

Nie wiem czy już o tym pisałem, ale mam wrażenie, że tak. No trudno, powtórzę się. Oto ładnych kilkanaście lat temu oglądałem jakiś program, w którym Ewa Bem była jurorką jakiegoś konkursu muzycznego. Było to w czasach przed tymi wszystkimi krzykliwymi shows, które mamy teraz. Do wyboru miała pani Ewa dwie osoby, które doszły do […]

gru 022014
 

Włączyli prąd. Alleluja! Mam w związku z tym coś do ogłoszenia. Pani Kościńska, powinna przyjechać po swoje książki do Foto Magu przy Stokłosach dopiero w piątek. Nie mogliśmy ich wysłać ani w poniedziałek, ani dzisiaj, z powodu prądu właśnie, bo wszystkie przesyłki wpisujemy do elektronicznego nadawcy. Ja nie mogłem tego zawieźć na pocztę tak po […]

gru 012014
 

Wokół takich kwestii obracają się zainteresowania autorów książek zwanych historycznymi. Widać to było dokładnie na targach w Warszawie. Do tego jeszcze albumy pokazujące na wielkich barwnych planszach miejsca kaźni żołnierzy wyklętych na terenie całego kraju, plus mundury żołnierzy Księstwa Warszawskiego i fotografie pojazdów wojskowych z czasów PRL. Ja nie neguję przydatności tych dzieł. Nie mogę […]

gru 012014
 

Nie mogę mówić. Ten lekarz to jakiś bałwan. Gdybym dostał antybiotyk byłbym już w połowie kuracji. Nie mogę spać, wyglądam jakbym miał świnkę. Horror. Mam nadzieję, że to się da spędzić. Nie mam gorączki na szczęście. Nie dzwońcie do mnie bardzo proszę, bo i tak nie mam możliwości, by odebrać telefon. Szukam kogoś kto zawiezie […]

lis 282014
 

nie mam anginy na razie. Nie jest za wesoło, ale na targi jadę. Upraszam o wyrozumiałość, na pewno nie będę gadał jak zwykle. Gdyby mnie nie było z powodu gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia, zastąpi mnie, a też na pewno będzie tam ze mną siedział Bartosz Biesiacki, jeden z naszych autorów. Mam nadzieję jednak, że dotrwam […]

lis 272014
 

Jadę dziś na targi do Warszawy. Nie będzie mnie przez 4 dni, coś tam będę wrzucał na blog, ale w chyba niewiele. Na targach będziemy mieli następujące promocje: Baśń tom I i Baśń amerykańska po 20 złotych. Każdy kto kupi komiks „Święte królestwo” albo „Sanctum regnum” dostanie kubek promocyjny. Mamy niestety ograniczoną ilość tych kubków, […]

lis 262014
 

Jak sami widzicie konsekwentnie odmawiam zabierania głosu w sprawie wyborów oraz wydarzeń im towarzyszących. Podobnie jest z demonstracjami ulicznymi, na które szykowane są różne prowokacje. Myślę, że czynię słusznie, a więcej mam kilka pomysłów na to jak nie wychodzić na ulicę, a jednak zintegrować społeczeństwo. Są to pomysły z punktu widzenia zwolenników kryteriów ulicznych śmieszne […]

lis 252014
 

Uwielbiam kiedy dyskusja, jak ta wczorajsza pod tekstem Toyaha, skręca w stronę dobrego wychowania, smaku i jego kwestii, uprzejmości, brutalności i temu podobnych spraw, które składają się na wizerunek człowieka, standardowo zwanego w Polsce inteligentem. Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem argumentów podawanych przez moich przeciwników opartych na takich podstawach. – Niech pan nie szydzi […]

lis 242014
 

Na początek chciałem podziękować wszystkim czytelnikom, którzy zdecydowali się odwiedzić nasze stoisko na targach katowickich. Tylko dzięki Wam mogę uznać tę imprezę na sukces. Pod względem organizacyjnym bowiem były to najgorsze targi w jakich uczestniczyłem. Zdecydowałem się tam pojechać tylko dlatego, że na majowych targach w Warszawie pojawiła się przy naszym stoisku pani, która przedstawiła […]

lis 202014
 

Najgorsze co można zrobić prozie Henryka Sienkiewicza to promować ją w ten sposób jak to czynią w ostatnim nagraniu z Ronina panowie Wegner i Łysiak. Najgorsze – powtarzam. Ja rozumiem trochę pana Wegnera, bo on ma już swoje lata i trudno mu przyswoić coś poza samą prozą Henryka, ma też ten charakterystyczny głos, powodujący, że […]

lis 192014
 

Kontynuujemy dziś temat naukowej i paranaukowej eksploracji, a to z tego względu, że zostałem wczoraj porządnie zainspirowany. Jak wiecie nie ma silniejszego bodźca rozbudzającego wyobraźnię niż działania edytorskie „naszych”. Wczoraj zaś okazało się, że wśród nich największy rozmach jeśli idzie o publikacje ma wcale nie Lisicki Paweł ale Górny Grzegorz. Otóż pan ten wydaje, w […]