sie 282014
 

Relacja mistrz i uczeń należy do najsubtelniejszych fetyszy naszej cywilizacji, na wiele rzeczy można napadać bezkarnie, ale jeśli chodzi o mistrza i ucznia ludzie są niesłychanie wyczuleni i reagują źle. Tak mniej więcej jakby im powiedzieć, że ich ukochana babunia była w młodości latawicą. Tymczasem nie ma nic bardziej parszywego i oszukanego niż ta relacja, [...]

sie 272014
 

Kiedy Witold Gadowski ma kaca, albo nie wie już co pisać, bo ważne informacje do niego nie dochodzą, a z bieżączki nie umie wyciągnąć zupełnie nic, boi się bowiem, że powie coś, co następnie unieważnią wydarzenia kolejnych dni, wtedy powołuje się na Konecznego i Dugina. To jest zawsze dobrze widziane, bo lans na wyższość cywilizacyjną [...]

sie 262014
 

Staram się nie interesować tak zwaną bieżączką, bo za dużo osób się w tym wyżywa. No, ale wczoraj przeczytałem coś, co lekko mną wstrząsnęło. Moja żona zaś przeczytała coś jeszcze gorszego. Zacznę od tego co ja przeczytałem. Oto Ukraina poprosiła Polskę o sprzedaż broni. Czy ja śnię? Czy tutaj są może na sali jacyś funkcjonariusze [...]

sie 252014
 

Kiedy tak sobie myślę o tym dlaczego media wyglądają tak jak wyglądają, myśli moje szybują ku tym wszystkim redaktorom, których kiedyś poznałem. Ku tym sławnym i tym całkiem zapomnianym, ku tym wszystkim ludziom, którzy pośredniczą w przekazywaniu treści od autora do czytelnika. I wiecie co Wam powiem, to są wszystko jeden w drugiego bałwany. A [...]

sie 242014
 

Tak zwany wolny rynek istnieje jedynie na tych obszarach gdzie zyski są niepewne, odbiorca kapryśny, a sprzedaż dużo kosztuje. W każdym innym przypadku rynki są kontrolowane. Pozostawia się oczywiście złudzenie wolności, ale służy ono podkradaniu pomysłów słabszym, albo rekrutacji frajerów, którzy będą tyrać od świtu do nocy za półdarmo dla wielkich świata tego. W zamian [...]

sie 232014
 

Jestem głęboko przekonany, że ojczyźnie naszej udręczonej nic się w najbliższym czasie nie stanie. Wynika to wprost z arytmetyki. Mamy bowiem na rynku taką ilość czasopism patriotycznych i taką ilość proroków opłacanych z budżetów tych czasopism, oraz budżetów nierozpoznanych, że jakakolwiek katastrofa jest po prostu niemożliwa. W czasach takich jak nasze, kiedy obieg informacji jest [...]

sie 222014
 

Nie mogę pojąć tych zdziwień, tych ochów, tych gestów dramatycznych, które się tu pojawiają po tym, jak w Rosji pokazano film, na którym widać dziewczynki przebrane barwy narodowe różnych krajów. Na filmie tym dziewczynka wyglądająca jak flaga ukraińska usiłuje strzelić sobie w głowę, a dziewczynka ubrana w barwy rosyjskie rzuca się jej na ratunek. Komentatorzy [...]

sie 212014
 

Jak wiecie zawodowo nie oglądam telewizji, czynię tak by badać poziom szoku jakiego doznam, kiedy raz kiedyś po półtora roku przerwy uda mi się zasiąść w czyimś domu przed odbiornikiem. Powiem Wam, że za każdym razem jest gorzej. I to nie tylko jeśli chodzi o te wszystkie zagraniczne kanały o przygodach, ale przede wszystkim o [...]

sie 202014
 

Mieliśmy tu wczoraj mały kłopot z wyciągnięciem kilku papierów zdigitalizowanych w Rzeszowskiej Bibliotece Cyfrowej, czy w jakimś innym miejscu o podobnej nazwie. Chodziło o dokumenty Komisji Edukacji Narodowej, gdzie czarno na białym napisane było kto i ile wziął ze zrabowanego jezuitom majątku. Ponieważ ta cała komisja, której nazwy nawet przy najszczerszych chęciach nie potrafię napisać [...]

sie 192014
 

Wszyscy wiemy jakimi metodami uczy się w Polsce historii, fakty i ludzi wtłacza się w wymyślony w XIX wieku przez Niemców schemat, który jest tak samo autentyczny jak oksfordzki dyplom Sikorskiego. Mamy więc renesans, w którym Niemcy wyraźnie przegrywają z Polską, bo Polska zaimportowała sobie ten system z Włoch za pośrednictwem Węgier. Tak się to [...]

sie 182014
 

W starym filmie Jerzego Hoffmana gang kierowany zdaje się przez Holoubka przygotowuje skok. Plan jest doskonały i musi się udać, ale niestety w końcowej sekwencji widzimy, że przestępcy mimo perfekcyjnie przygotowanej akcji nie mogą jej wykonać, bo auto, którym mieli jechać na włam nie rusza z miejsca. Dlaczego? Bo ktoś ukradł koła. Tak się czasami [...]

sie 172014
 

W związku z nową, czeską książką, musiałem się zapoznać z biografią Ludwika Waryńskiego. Poszedłem do biblioteki, która nie jest bynajmniej mała. I co? I pstro. Nie ma biografii Ludwika. Zapytałem czy jest powieść Tadeusza Hołuja „Róża i płonący las”, na podstawie której nakręcono w roku 1979 film biograficzny o Ludwiku. A gdzie tam, w filii [...]

sie 162014
 

Postulat, by artyści prowadzili się dobrze i nie wyczyniali różnych ekscesów, by byli moralnie czyści został wyszydzony w tysiącznych publikacjach, dowcipach i literaturze popularnej. Artysta nie musi być moralny wystarczy, że będzie dobrym artystą. To jest rzecz oczywista opowiastka dla dzieci szkolnych, służąca utwierdzeniu tych bardziej zdolnych w przekonaniu, że wolno im trochę więcej, a [...]

sie 152014
 

Jeśli komuś wydaje się, że promocja sklepu z ciuchami, która latała po sieci pod hasłem „Kraina Grzybów” i lansowała ten sklep „na piekło” to jest pomysł autorski i oryginalny, ten niestety jest w błędzie. Mało jest bowiem pomysłów autorskich o czym wiedzieli dobrze dawniejsi malarze smarując bez opamiętania Marię z dzieciątkiem, albo ukrzyżowanie. Było ich [...]

sie 142014
 

Spróbujemy się dziś zastanowić dlaczego do walki i powstań wzywają nas zawsze pokiereszowani przez choroby albo los staruszkowie w kapciach, tacy co do których nie można mieć wątpliwości, że walczyć nie będą. No więc dlaczego tak jest? Kiedy byłem na wakacjach przeczytałem sobie w gazowni wywiad z człowiekiem nazwiskiem Likiernik. To jest były Powstaniec, starannie [...]

sie 132014
 

Pierwszy raz w życiu zajrzałem na stronę fronda.pl, pierwszy ponieważ kabotynizm toleruję jedynie u wesołych pijaków, a nie u ponurych młodzieńców z brodami, stylizujących się na Izaaka Lurię. Tam się dzieją niesamowite rzeczy na tej frondzie. Ma tam na przykład swój felieton ojciec Placyd Koń, franciszkanin, który pisze także w salonie 24, ale bez większego [...]

sie 122014
 

Wczoraj pojawił się na samej górze salonu tekst Kataryny, w którym autorka poinformowała nas, że rząd znów nasz oszukał na jakiejś ustawie i to w dodatku dotyczącej przerobu odpadów z akumulatorów. Nie ma więc żartów, idzie ku gorszemu i trzeba zewrzeć szeregi. Jakość tego tekstu jak również jego forma są po prostu tak nędzne, że [...]

sie 112014
 

Nieopatrznie obejrzałem sobie teledysk z występami tego Jakubika, co go tu ostatnio obgadywaliśmy. Okazało się, że teksty do tej niby-muzyki pisze mu Krzysztof Varga i nawet występuje w tym teledysku jako ksiądz. To jest coś naprawdę wstrząsającego, bo Jakubik występuje tam w gaciach i kapeluszu, a Varga w sutannie. Tekst piosenki zaś sprowadza się właściwie [...]

sie 102014
 

W lipcu 1790 roku podpisano traktat pokojowy pomiędzy Austrią a Prusami. Przeszedł on do historii jako traktat z Reichenbach. Prusy, miały wówczas szczery zamiar wkroczyć do Czech i zająć ten kraj, korzystając z osłabienia Austrii po śmierci cesarza Józefa i agresywnej postawy rewolucyjnej Francji wobec Wiednia. Wojna wisiała na włosku, wszyscy spodziewali się, że cesarz [...]

sie 092014
 

W telewizji pokazują reklamę gazowni, na okładce jest zdjęcie jakiegoś brodacza i napis „Jakubik odpuszcza sobie Polskę”. Ja akurat wiem kto to jest Jakubik, bo w moim rodzinnym mieście Jakubików było jak psów i kiedy usłyszałem pierwszy raz o tym co go w gazowni pokazali zacząłem się zastanawiać, czy on czasem nie jest od nas. [...]

sie 082014
 

Tak się składa, że stoi tu obok telewizor, a ja jak zwykle oglądam tak zwane programy edukacyjne. Jest dużo gorzej niż ostatnim razem. Naprawdę. Nie spodziewałem się, że to postępuje tak szybko. Na naszych oczach zdemaskowana zostaje idea oświecenia publicznego i to się w dodatku odbywa w sposób nieodwołalny i ostateczny. Mamy czarno na białym [...]

sie 072014
 

Dzisiaj będzie powtórzenie materiału, ale czasem tak musi być. Tak się złożyło, że zaszedłem sobie do sklepu wielkopowierzchniowego, który nosi nazwę Inter Marche. Sprzedają tam różne rzeczy, w tym książki. Nie byle jakie książki, ale sprofilowane pod określony target. Są to książki historyczne o zacięciu demaskatorskim. Demaskatorskim dosłownie i w przenośni. Zacznijmy od przenośni. Tylko [...]

sie 062014
 

Wczoraj w swojej nieopisanej naiwności zasugerowałem, że opisany przez KrzysztofaVargę film, gdzie agenci amerykańscy likwidują bandę o kryptonimie Szajka Pruszków, nie może istnieć w rzeczywistości. On jednak istnieje. Normalnie zrobili odcinek jakiegoś serialu gdzie polscy bandyci z wytatuowanymi na piersiach orłami porywają ludzi. Ich pseudonimy to: AK, Kraków i jakieś inne w tym stylu, żeby [...]

sie 052014
 

Wpadł mi w ręce numer periodyku pod tytułem „Duży format”. To jest dodatek do gazowni, który swego czasu robiony był tak, jakby miał zamiar konkurować z wydawnictwami amerykańskimi o nagrodę Pulitzera, czy jakiegoś innego oszusta. Teraz zaś został dożywotnio oddany w pacht Mariuszowi Szczygłowi i nie ma tam już prawie nic ciekawego. Prawie, bo interesujące [...]